sobota, 18 lipca 2009 22:43
Pan Jezus radzi :)
- sprawdzaj bracie swoje siły duchowe, psychiczne i fizyczne
- każdy z nas potrzebuje regeneracji i ciągłego ładowania tego potrójnego akumulatora
- tylko wtedy gdy nabierzemy witalności mozliwe będzie dobre głoszenie Ewangelii Szczęścia
- dobierzesz wtedy najlepszą i skuteczną metodę i przekonasz się sam i innych że warto żyć Ewangelią
- za słowami, które będziesz głosił pójdą też: mimika, gesty i czyny
"Gdy Jezus wysiadł z łodzi ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce bez pasterza. I zaczął ich nauczać" Mk 6, 34
- metoda Jezusa jest najskuteczniejsza i dotyczy każdego słuchacza z tłumu
- zlitował się tzn. każdego z tłumu zauważył i potraktował poważnie jego potrzeby, zatrzymał na nich swą uwagę
- każdy i ja i Ty jesteśmy ważni dla Jezusa, nawet wtedy gdy jesteśmy zagubieni, czy oddaleni od Niego przez swą głupotę i słabość
- nauczyć siebie i innych metody Jezusa to trudna sprawa ale możliwa do realizacji bo wtedy, gdy kocham ludzi to pragnę ich szczęścia i cieszę się z ich osiągnięć nawet tych maleńkich
- możesz wtedy zacząć nauczać jak Jezus, bo On mówić będzie przez Ciebie i nie lękaj się być prawdziwym ze słabościami tzn. nie udawaj kogoś kim nie jesteś i naucz się też przyznać do błędów. To może tym bardziej umocnić innych w pokonywaniu przez nich słabości i trudów życia






