niedziela, 08 sierpnia 2010 15:17
15. 08. '10 jestem w Hamburgu, w Niemczech. Na chat SOS nie rozrabiajcie i z szacunkiem rozmawiajcie:)
Dziś przemówi Pan przez Mata, Elę i Renię:) Będzie to Głos Pana skierowany i do Ciebie - wsłuchaj się w Jego Słowo:)
29.08.10 jestem w parafii św. Stanisława w Bełchatowie - dzięki życzliwości Ks. Prob. Pawła Augustyniaka!:) A propos ten kościół z tatą budowałem od fundamentów:) Krótkie Słowo na niedzielę znajdziesz w rubryce dla Ziomali:) teraz ponownie będę starał się pisać zamiast zamieszczać KAZANKA w NAGRANIACH:) Pozdrawiam Wszystkich Parafian ze STRONY www.grzechy.com - o.m.
Przyjacielu, czy już jesteś?
Daj mi jakiś znak.
Czy odwiedzisz moją stronkę?
bo ja Twoją tak.
Każdy człowiek o czymś marzy,
każdy człowiek o czymś śni,
a ja nie chcę wcale dużo,
mnie wystarczy, abyś był.
Gdy w mym sercu smutek gości,
a z mych oczu płyną łzy,
mnie nie trzeba wcale dużo,
mnie wystarczy, abyś był.
Tak się cieszę,że Ty jesteś
moim wirtualnym przyjacielem,
znaczysz dla mnie bardzo wiele.
Dziś Ci wyznaję,bo tak to czuję,
ta Twoja przyjaźń bardzo mnie raduje,
z całego serca Ci za nią dziękuję
pozdrawiam Mateusz :)
JEZU MARYJO KOCHAM WAS RATUJCIE DUSZE
CHWAŁA PANU; PAN JEST WIELKI ALLELUJA
Droga...
Maleńka drogo
Drogo ludzi najmniejszych
Szara, niepozorna, niezrozumiała przez wielu
Trwająca często w ludzkim cierpieniu
Cierpieniu, które, na drodze wywraca
Choroba ciężka, lub stracona praca
Bóg na tej drodze zdrowie ci przywróci
Tylko mu zaufaj, kiedy się wywrócisz
Więc idziesz nią dalej
Idziesz jak po sznurku
Maleńką drogą
Biegnącą tylko w jednym kierunku
Tak na uboczu, bliżej bardziej końca
Wśród ludzi najmniejszych, w promykach słońca
Na drodze niepozornej, w swej maleńkości
Wielkiej tylko do Boga miłości
I ty ze swą drogą wśród ulic wielu
Marząc tylko o Bogu
O swym przyjacielu
Gdzie w świecie wielkich ulic
Każdy zapomina, co to jest miłość i Boża Dziecina
W pogoni za sukcesem swojej wielkości
Zapominając o Bożej do świata miłości
Dążąc do swych celów, często po trupach
Potrącają maleńkich, z drogi ich wyrzucać
I depczą jak krople deszczu
Na które nikt nie zważa
Wręcz nimi gardzi, bo w życiu przeszkadza
Lecz ty trwaj przy drodze swojej maleńkości
W Bogu największej do ludzi miłości
Jak ziarnko piasku, choć nie pozorne
Na szczycie góry jest umieszczone
I jak anioł Michał maleńki z końca
Stał się dla Boga największy obrońca
I ten Michałek w swej maleńkości
Pokonał smoka mordercę ludzkości
Więc trwaj na drodze swej maleńkości
By stać się wielkim w Bożej miłości
JEZUS ŻYJE ALLELUJA. SURSUM CORDA.
Dziękuję że jesteś i o mnie pamiętasz.
Radości w Panu. Bóg z tobą. Z darem modlitwy. Elżbieta
Magníficat * ánima mea Dóminum,
et exsultávit spíritus meus *
in Deo salutári meo;.......
Do NMP Wniebowziętej
Dziś niebo całe z chórem Aniołów
przed Matką Jezusa chylą swe czoła
z ciałem i duszą wzięta do nieba
Jej chwały nasz rozum pojąć nie zdoła
Bóg wybrał ją sobie na Matkę dla Syna
a Ona przyjęła ten skarb z radością
i chociaż nieraz krwawiło Jej serce
pokorna cicha cierpiała z godnością
Za Swoją Matuchną zatęsknił Syn Boży
i wezwał do nieba by z Nim została
by Swoje dzieci na tym łez padole
matczyną opieką zawsze wspomagała
Panno Wniebowzięta Panno najmilsza
Twojej wielkości ni pojąć ni zmierzyć
miłości blaskiem przewyższasz słońce
jak Ci nie ufać jak nie zawierzyć
Autor: renia
Chwalcie Pana na wieki...
Dziękuję że jesteś i o mnie pamiętasz. :)






