piątek, 23 lipca 2010 20:34
01. 08. '10 będę w Piotrkowie Trybunalskim w parafii p/w Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju:)! Ten dzisiejszy tytuł Słowa nawiązuje do Ankiety o Aborcji na stronie grzechy.com. Będę prowadził wywiad z 11 - latkiem Patrykiem i jego mamą Sabiną nt.: usuwania ciąży!
ks. Marek: Witam Cię Patryku na spotkaniu u cioci Basi z okolic Radomska. Chcę Cię zapytać jak się miewasz? I jak odpoczywasz tutaj u cioci?
Patryk: Szczęść Boże! U cioci Basi czuję się dobrze i jest tu super jak zawsze. Pływam w basenie, poznałem nowego kolegę, jeżdżę na rowerze i pomagam księdzu Markowi w nauce j. niemieckiego który trochę znam.
ks. M: Patryku o ile mi wiadomo Twój tata nie pragnął abyś żył! Czy możesz mi powiedzieć na teraz co czujesz do swego biologicznego ojca?
P: Ja mam nienawiść do niego i nie mogę tego pojąć dlaczego tak jest a nie inaczej! Mam cały czas w sobie tę złość na niego od tego czasu jak mnie o tym fakcie mama opowiedziala.
ks. M: Kiedy sie Patryku o tym dowiedziałes i jak sie wtedy czułeś?
P: Mama o tym mi powiedziała przed I Komunią św. jak miałem 8 lat. Czułem wielką złość i gniew do ojca i miałem też zazdrość w sobie, ze inne dzieci mają obydwoje rodziców a ja mam tylko mamę. Brakowało mi często ojca ale cieszyłem się jednak, bo mam kochającą mamę i do niej mogłem się zwrócić z każdym problemem szkolnym lub życiowym.
ks. M: Patryku co Ty myślisz na temat usuwania ciąży przez rodziców biorąc pod uwagę np: przypadkowe ciąże na dyskotece przez nieodpowiedzialne osoby, czy mają takie prawo aby pozbyć się dziecka?
P: Ci ludzie są "debilami", ciemni, grzeszni i nie mogą tak postępować, bo każdy ma prawo do życia!
ks.M: Patryku jesteś dowodem tego że Twoja mama obroniła Cię przed popełnieniem aborcji do której ją zmuszał Twój biologiczny ojciec! Co czujesz do swojej mamy?
P: Ja jestem szczęśliwy, że żyję i kocham swoją mamę! I mam też dziadka, który mnie kocha i mieszka razem z nami.
ks. M: Ile czasu Patryku przebywasz z dziadkiem i czego sie od niego nauczyłeś, bo jak rozumie dziadek w pewien sposób zastępuje Ci ojca?
P: Spędzam z dziadkiem trochę czasu i uczy mnie on szacunku do starszych osób i miłości i dobrego zachowania. Razem z nim oglądam mecze piłki nożnej. I dziękuję Bogu ze księdza poznałem. Jest ksiądz super!
ks. M: Ja również Patryku jestem Bogu wdzięczny za Ciebie i bardzo po Bożemu Cię kocham i dziękuję też za naukę j. niemieckiego.
TERAZ ZWRÓCĘ SIĘ DO MAMY PATRYKA - SABINY z KATOWIC z pytaniem ad powyższego problemu?
ks. M: Witam Cię w Panu Jezusie Sabino:) Chcę Cię zapytać o tę sytuację sprzed 12 lat, jak doszło do poczęcia Patryka, i jakie okoliczności temu towarzyszyły?
Sabina: Poznałam ojca Patryka poprzez mojego kolegę Adama i tak zaczął się nasz romans. Miałam wtedy niecałe 30 lat i myślałam, że z tej przyjaźni zrodzi sie prawdziwa miłość i trwały związek, po moim pierwszym nieudanym związku małżeńskim.
ks. M: Rozumie, że zbyt wcześnie podjęliście próbę współżycia nie mając jeszcze do tego prawa przez kontrakt ślubu cywilnego. Myślę że zabrakło Tobie i ojcu Patryka odpowiedzialności za czyny?
S: Nie używaliśmy środków antykoncepcyjnych i o tym wtedy nie myślałam a on dążył do współżycia i ja też tego chciałam.
ks. M: Jaka byla reakcja twoja i ojca Patryka kiedy mu oznajmiłaś że jesteś w ciąży?
S: Dowiedziałam się o ciąży po 4 miesiącach i w pierwszym momencie się ucieszyłam a mój partner też się tym faktem na początku cieszył. Ale po jakimś czasie powiedział mi, że jednak zmienia zdanie i chce być wolnym człowiekiem a dziecko mu w tym przeszkodzi.
ks. m: Co wtedy zrobiłaś? i jak się wtedy poczułaś?
S: Nikomu nie życzę takiej trudnej sytuacji, gdy matka zostaje sama i ma urodzić i wychowywać sama dziecko. Poczułam wtedy do niego nienawiść, złość i czułam się samotna i słaba w tej sytuacji. Twierdzę że odpowiedzialne za taką sytuację są oby dwie strony i matlka i ojciec. Jestem jednak szczęśliwa że mam Patryka i chcę, aby w przyszłości był dobrym i szczęśliwym oraz odpowiedzialnym człowiekiem, aby nie postępował tak, jak jego biologiczny ojciec. Staram się wychowywać go na dobrego i kochającego innych człowieka. Robiłam w życiu błędy ale ten błąd jaki popełniłam w przeszłości jest dla mnie SZCZĘŚCIEM ŻYCIA, bo mam żyć dla Patryka i tę naukę, którą przekazali mi moi rodzice staram się przekazać SYNOWI!
ks. M: Sabino Bóg zapłać Ci i Patrykowi za te wypowiedzi Wasze, mam nadzieję, że będą BARDZO PRZYDATNE dla tych, którzy mają problem z AKCEPTACJĄ POCZĘTEGO ŻYCIA - CZŁOWIEKA:)
Zakończę słowami św. Pawła Apostoła narodów: "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę. Pokarm dla żołądka, a żołądek dla pokarmu. Bóg zaś unicestwi jedno i drugie. Ale ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Bóg zaś i Jezusa wskrzesił i nas również swą mocą wskrzesi z martwych. Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa? Czyż wziąwszy członki Chrystusa będę je czynił członkami nierządnicy? Przenigdy"! 1 Kor 6, 12 - 15
Myślę, że w wyniku nieodpowiedzialnego chłopaka - dziewczyny dochodzi do współżycia i w następstwie poczęcia dziecka! Zarówno chłopak jak i dziewczyna powinni żyć w czystości przedmałżeńskiej, bo wtedy będą umieli nad sobą panować i kierować się nie instynktem zaspokajania seksualnego a wyższymi racjami życia! Życzę sobie i każdemu z Czytających abyśmy kierowali się Bożymi Przykazaniami a wtedy nie pobłądzimy i nasze życie będzie zatopione w Panu Jezusie i będziemy żyli nie dla siebie ale dla Boga:) Potrzeba ciągłej formacji sumienia, które wciąż koresponduje z Przykazaniami Pana Jezusa! Oddaje teraz głos św. papieżowi Janowi Pawłowi II: "Droga (...), jaką wskazywał Chrystus, do tego prowadziła: ażeby "bardziej BYĆ"! Zawsze do tego prowadzą wskazania Ewangelii. W każdym wyjątku zawodzie, czy powołaniu - wezwanie Chrystusa do tego prowadzi. Wasze powołania i zawody są różne. Musicie dobrze rozważyć, w jakim stosunku - na każdej z tych dróg - pozostaje "BARDZIEJ BYĆ" do "WIĘCEJ MIEĆ". Ale nigdy samo "WIĘCEJ MIEĆ" nie może zwyciężyć. Bo wtedy człowiek może przegrać rzecz najcenniejszą: swoje człowieczeństwo, swoje sumienie, swoją godność. To wszystko co stanowi też perspektywę "ŻYCIA WIECZNEGO". (...)
Ta moc ducha, moc SUMIEŃ i SERC, MOC ŁASKI i CHARAKTERÓW, jest szczególnie nieodzowna w tym waszym pokoleniu. Ta MOC jest potrzebna, aby nie ulec pokusie REZYGNACJI, OBOJĘTNOŚCI, ZWĄTPIENIA czy WEWNĘTRZNEJ, jak to się mówi, EMIGRACJI; POKUSIE wielorakiej UCIECZKI od świata, od SPOŁECZEŃSTWA, od ŻYCIA, także UCIECZKI w znaczeniu dosłownym - opuszczenia Ojczyzny; POKUSIE BEZNADZIEJNOŚCI, która prowadzi do SAMOZNISZCZENIA własnej OSOBOWOŚCI, własnego CZŁOWIECZEŃSTWA poprzez ALKOHOLIZM, NARKOMANIĘ, NADUŻYCIA SEKSUALNE, SZUKANIE DOZNAŃ, WYŻYWANIE SIĘ W SEKTACH, czy INNYCH ZWIĄZKACH, które są tak obce kulturze, tradycji i duchowi naszego narodu. (...)Powiedziałem przed 4 laty na Jasnej Górze: "MUSICIE OD SIEBIE WYMAGAĆ, NAWET GDYBY INNI OD WAS NIE WYMAGALI" (18 czerwca 1983). Wbrew wszystkim mirażom ułatwionego życia musicie od siebie WYMAGAĆ. To właśnie znaczy "BYĆ WIĘCEJ"! Homilia J.P.II do młodzieży zgromadzonej na Westerplatte 12. VI. 1987 r.







Komentarze
"ks. M: Rozumie, że zbyt wcześnie podjęliście próbę współżycia nie mając jeszcze do tego prawa przez kontrakt ślubu cywilnego."
Z tego co wiem to ślub cywilny nie jest żadnym ślubem w rozumieniu Kościoła. Stawiany na równi z życiem "na kocią łapę" To jest umowa którą można zawierać wiele razy i tak samo ją zrywać. Może się mylę? Proszę o doprecyzowanie bo totalnie mnie to zaskoczyło.
Sabina i jej przyklad to w tych czasach wyjatek. Jest ona naprawde godna podziwu za decyzje ktöra podjela. Na swiecie mamy za duzo niechcianych dzieci ktöre placa za bledy swoich rodzicöw.Dzieci rodza dzieci( bo kosciöl zabrania).Kosciöl nie powinien zabraniac aborcji do 3 miesiaca ciazy.To naturalne prawo!
Zabrania aborcji bo zarabia na tym grube pieniadze.A moze mam wspomniec o Irlandii? Kosciöl to najwieksza mafia na swiecie. Wykorzystuje nauki Chrystusa do swoich celöw. Utrzymuje ludzi w swiadomosci zycia w grzechu.Zastrasza- zeby potem odpowiednio to wykorzystac!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.