Seksoholizm

 

1.

a) Objawy – Niektórzy mówią, że wykroczenia dotyczące tego grzechu są uważane za najstarszy zawód świata. Jeśli chodzi o ten grzech jest w mniejszym lub większym stopniu nieuporządkowaniem w sferze seksualnej człowieka, co może poważnie przeżywać na początku w swej wewnętrznej moralności. Z biegiem jednak czasu sumienie ludzi uwikłanych w ten grzech ulega deformacji i staje się dość szerokie i grzech już się nie nazywa grzechem ciężkim lecz lekkim i z tym przeświadczeniem można żyć przez lata L b)Przyczyny – Wymienię tu w tym podpunkcie nie wszystkie, ale tylko niektóre wykroczenia w tej dziedzinie, ponieważ wachlarz grzesznych zachowań jest szeroki:

a’) Pornografia – występuje wszędzie i jest dostępna nawet dla dzieci. Mimo, że kioskarze skrzętnie ukrywają ją to i tak, czy to na stacjach benzynowych, w sklepach, w Empiku, czy w wielu innych miejscach jest dostępna i oglądana. Dlaczego politycy i posłowie nie zajęli się jeszcze demoralizacją dzieci i młodzieży?

b’) Prostytucja – szerzy się wszędzie. To wielka pogarda dla człowieka, który oddaje się za pieniądze do wykorzystania jak manekin. Już młode dziewczynki i chłopcy są wciągnięci w wir wielkiej machiny prostytucji. Niektórzy z nich nawet prostytuują się przy granicy i są przewożeni przez naganiaczy za granicę, bo tam jest lepszy zbyt na młode ciało. Inni popełniają te wykroczenia w hotelach, w dużych miastach np. w Łodzi, Warszawie, Poznaniu… Zatrważające jest gdy jedzie się dawną E 75, Gierkówką z Piotrkowa do Częstochowy i dostrzega się tzw. ”tirówki” które przy akompaniamencie z komórki, czy Mp3 wykonują bokiem prowokujące seksualne ruchy. Gdzie są nasze polskie obyczaje? Dziwię się panom, którzy korzystają z takich usług podczas podróży. Również gdzie są przepisy, które powinny zakazywać takich publicznych zachowań. Rodzice jeżdżą z dziećmi. O zgrozo jakie zgorszenie? Panowie zatwierdzający prawa weźcie się za tę dziedzinę, bo toniemy w niemoralności. Dziewczyny i chłopcy „wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego(1 Kor 6,15-20).

c’) Sex shop – niestety te sklepy też jeszcze istnieją. Są dostępne w nich różne gadżety dotyczące ciała ludzkiego. Musi być tez zainteresowanie skoro interes się kręci. To tak jak w przypadku pornografii i prostytucji istnieją, bo to wielki biznes dla wielorybów kontrolujących te branże. Oj chrześcijaninie gdzie masz swą godnośćL Leczenie Jezusa „Błogosławieni czystego serca, bo oni już teraz oglądają Boga”. Zamieszczam tutaj wywiad z Anitą z Milano, która pouczy o bezsensie współżycia przed ślubem. Anita ma 19 lat.

X.M: O czym Chciałabyś Anita powiedzieć ludziom młodym?

Anita: Chcę powiedzieć, że kiedyś to ludzie ze sobą najpierw chodzili a później dopiero sypiali.

X.M: Anita mówisz teraz o seksie przedmałżeńskim?

A: Teraz ludzie najpierw z sobą sypiają a później ze sobą chodzą. To jest jakieś nienormalne. Wszystko się kręci wokół seksu. Np.: jest jakaś ładna dziewczyna i chce sobie znaleźć chłopaka, to ona ma z tym problemy, bo każdy z chłopaków, który ją widzi chce się z nią przespać i „ przelecieć”L

X.M: Słuchaj Anita, czy Ty lub któraś z Twoich koleżanek była właśnie w taki sposób potraktowana?

A: Oczywiście! Mam też dużo znajomych i przyjaciółek, które były tak samo potraktowane przez chłopaków jak ja.

X.M: Czy można powiedzieć, że te przykre sytuacje w jakiś sposób zraniły Ciebie i koleżanki oraz ustawiły relacje damsko – męskie na wspak?

A: Przez takie sytuacje straciło się zaufanie do chłopaków i trudno będzie sobie kogoś znaleźć i odbudować zaufanie. To jest duży uszczerbek w psychice młodej dziewczyny.

X.M: Czy byłaś z tymi sprawami poradzić się psychologa, seksuologa, księdza?

A: Nie, postanowiłam spotykać się z tymi moimi koleżankami, przyjaciółkami skrzywdzonymi przez chłopaków po to, aby dzielić się i odzyskać na nowo wiarę w człowieka.

X.M: Anita dzięki Ci za tę szczerą rozmowę podczas której podzieliłaś się tymi trudnymi dla siebie i koleżanek sytuacjami i mam nadzieję, że Pan Jezus wyprowadzi wszystko ku dobremu z tego zła jakie was dotykało w tym przeszłym życiu. Niechaj proces zdrowienia trwa i proponuję, aby to wszystko wypowiedzieć podczas spowiedzi sakramentalnej przed kapłanem. Dzięki też za ten wywiad. Ma on służyć dla innych dziewczyn, aby nie pobłądziły i by nie miały uszczerbku na godności. Bóg zapłać!:)

 

Narkomania i Nikotynizm

 

a) Objawy – Trzmiel popadł w te sidła diabelskie 30 lat wcześniej. Zapalił jak miał 16 lat. Kolesie wmówili mu, że się uspokoi przed klasówkami i pytaniem przez nauczycieli. „Nikotyna to nie kremówki”. Są jednak i gorsze nałogi, do których należy narkomania.

b) Przyczyny – Tutaj zamieszczę świadectwo dotyczące uwięzienia młodego w fecie, czyli uzależnionego od amfetaminy. Jest to wywiad z Rafałem lat 18, jaki przeprowadziłem dn. 14.02.2009 r. o godz. 01 45 przed Milano w Kamieńsku.

X.M: Witam Cię Rafał w mojej C 3! Od kiedy bierzesz białe – fetę?

Rafał: Od 2 lat, odkąd skończyłem gimnazjum zacząłem brać.

X.M: Dlaczego Rafał zacząłeś brać białe?

R: Z tego względu, że szkoła nie szła mi z górki. Taka była prawda.

X.M: W jaki sposób Ci to pomagało?

R: Jak się uczyłem to białe pomagało mi przyswajać wiedzę.

X.M: Jak długo zamierzasz w tym trwać?

R: Jak skończę technikum to przestanę używać, bo jak na razie jest ciężko.

X.M: Wiesz Rafał o tym, że narkotyki i to białe wyniszczają człowieka?

R: Ale to zależy, jak ktoś dłużej bierze to naprawdę narkotyki wyniszczają, ale jak ktoś tylko do nauki to nie ma problemu.

X.M: Rafał tzn. , że u Ciebie jest to przejściowe?

R: Tak, to tylko przejściowo do końca technikum i tyle.

X.M: Nie obawiasz się, że trudno Ci będzie w przyszłości odstawić tę fetę?

R: Powiem Ci, że nie bo nie jestem w to wciągnięty.

X.M: Rafał, czyli używasz białe 1x w tygodniu?

R: No raz w tygodniu jak mam sprawdziany. A jak jestem na dyskotece to bym sobie wziął działkę, bo dodaje mi energii do działania, czyli „do bicia po ryju”.

X.M: Czy to jest dobre, że będziesz agresywny dla innych?

R: Powiem Ci, że czasami naprawdę trzeba.

X.M: W jakich sytuacjach to potrzebne?

R: Np.: jesteś na dyskotece i kumplowi chcesz pomóc, bo mu ktoś grozi to wtedy wciągasz białe i jesteś gotowy do n…….a, czyli do pomocy kumplowi.

X.M: Rafał dziękuję Ci za ten dialog ze mną i myślę, że kiedyś skończysz i odłożysz całkowicie narkotyki.

R: Jak skończę to technikum to na pewno to odłożę.

X.M: Życzę Ci Rafał jak najlepiej, żebyś był wewnętrznie wolny tak jak tego chce Jezus.

R: Dzięki również za tę rozmowę. To była przyjemność dla mnie rozmawiać z Tobą.

c) Leczenie Jezusa – Zamieszczam tu świadectwo wyzwolenia z nałogu palenia papierosów. Świadectwo to daje mój kolega Robert ze Świecia w dn. 03.03.2009

Robert: Witam Cię drogi Marku!

Muszę przyznać, iż długo rozmyślałem na temat mojego faktycznego powodu zerwania z nałogiem palenia papierosów. Faktem jest, iż decyzja ta była podjęta nagle bez uzasadnienia. Po pewnym czasie sam zacząłem się zastanawiać dlaczego jak większość „palaczy” nie zaplanowałem tego wcześniej a przede wszystkim jaki był tego powód. Nie potrafię wytłumaczyć co mną wówczas kierowało, ale mogę stwierdzić, że w tej intencji modliła się moja Mama, modli się jeszcze, żebym porzucił piwo, którego spożycie mocno ograniczyłem i w zasadzie też nie wiem dlaczego? To tyle jeżeli chodzi o powody rzucenia mego nałogu nikotynowego. Mam nadzieje , że w Twojej publikacji znajdzie się kilka zdań na temat Roberta ze Świecia. Pozdrawiam i cały czas czekamy na Twoją wizytę! – Robert

Następne świadectwo jest Adama z Poznania zwanego też „Męczennikiem”.

Adam: Efektem moich złych przeżyć było to, że w późniejszym czasie sięgnąłem po narkotyki: THC (baka), Acodin, psychotropy np.: clony, czyli clonozepam i grzybki też próbowałem.
Chcę dodać, że na dzień dzisiejszy wylazłem z większości nałogów, przede wszystkim z narkotyków, uzależnienia od muzyki i gier sieciowych. Teraz wiem, że wszystko jest dla ludzi, ale trzeba z tego umiejętnie korzystać.

X.M: Adam to znaczy, że ludzie tez mogą palić trawkę?

A: Tak, ja jestem za legalką marychy, ponieważ uważam, że jest to też produkt z ziemi i Indianie, czy Afrykańczycy tez palą szałwię lub marychę z racji obyczajów religijnych i plemiennych. I tam nie ma problemów z używaniem tych powyżej wymienionych narkotyków.
Czy naród polski jest gotowy na taką odpowiedzialność, żeby zalegalizować te środki odurzające?

X.M: No Adam myślę, że ani władze państwowe ani kościelne nie wyrażą zgody na legalkę narkotyków nawet tych miękkich, ponieważ zło będzie zawsze złem a dobro dobrem. Morfinę używa się w celach uśmierzenia bólu, w chorobach nowotworowych, podobnie jest też z amfą.

A: Powiem księdzu, że w Polsce są jednak używane legalne narkotyki tzw. „dopalacze” lub „legal shop” w celach kolekcjonerskich. Te cele kolekcjonerskie są po to, aby pominąć kwestie prawne i móc je zażywać, np.: mogę iść ulicą i palić jonta i policja mi nic nie zrobi, bo na opakowaniu jest napis: „Nie do spożycia przez ludzi”.

X.M: Adam jeszcze raz dzięki Ci za tę rozmowę bardzo bogatą i ten Twój epilog o narkotykach. Jest to, co mówiłeś prawdą i pouczeniem dla tych, którzy układają przepisy prawne i też przestrogą dla ludzi młodych, aby nie wikłali się w narkotyki! Dzięki bardzo w ich imieniuJ

 

Alkoholizm

 

a) Objawy – Trzmielik też miał okazję niejednokrotnie patrzeć na sytuacje związane z piciem w nadmiarze alkoholu w domu rodzinnym, co było związane z wykonywanym zawodem taty, który robił cmentarne nagrobki i na koniec musiał pracownikom postawić flaszkę. Taki stereotyp wtedy panowałL

b) Przyczyny – Wejście w ten kanał zła następuje zazwyczaj przez złe towarzystwo i tzw. „kumpli”. Poza tym słabość ludzka i krucha osobowość i bezsens życia popycha do zalewki problemów, które wciąż będą pozostawać bez rozwiązania.

c) Leczenie Jezusa –(Tutaj zamieszczę dwa świadectwa. Jako, że Pan Jezus zaczął proces leczenia Tomka i Tadeusza dlatego ich słowa są właśnie przy tym podpunkcie)

Świadectwo Tomka jest w formie opisu przebiegu jego fragmentów życia. Spisał je sam bez zadawania pytań w dniu 26.01.2009 r. w Radomsku:

Alkohol – W wieku 13 lat zasmakowałem pierwszy raz nalewki i wina. Od tego wszystko się zaczęło: całonocne wypady z kumplami, duże ilości piwa i było coraz gorzej. Zacząłem też trochę popalać. W wieku 15 lat nie obeszło się bez imprez i pijaństwa, często wracałem do domu nietrzeźwy. Odprowadzali mnie kumple a ja nie wiedziałem co się dzieje i urywał mi się często film. Czasami nocowałem u kumpli. W wieku 17 lat usłyszałem od mojej dziewczyny, że jestem alkoholikiem a ja się z tym nie zgadzałem. Przez to wynikały liczne kłótnie aż w końcu ona postawiła mi ultimatum albo ona, albo całonocne imprezy i wódka? Moja dziewczyna przez to czuła się gorsza od piwa za 2 zł. Było mi z tym ciężko. Chciałem być z nią, ale nie potrafiłem wyrwać się z nałogu. Planowałem na lipiec 2008 r. zaręczyny, lecz ona szybciej ze mną zerwała z powodu mojego picia. Pogorszyłem swoją sytuację przez to, że pojechałem do niej pijany razem z kumplem. Namówił mnie na picie a ja chciałem tak naprawdę to wszystko naprawić. To był mój wielki błąd. Jednak zrozumiałem wtedy, co jest tak naprawdę ważne w życiu. Pod koniec wakacji dała mi ostatnią szansę i jesteśmy teraz razem a alkohol piję tylko okazyjnie i rzadko przy narzeczonej i w małych ilościachJ)))

Pobicie i złamany nos – To było na koniec wakacji 2007 r. Odbywał się festyn na zakończenie lata. Siedzieliśmy sobie na ławce popijając wódkę, gadaliśmy między sobą. Kumple zaczepiali ludzi, ale ja chyba nikogo nie zaczepiałem(napisałem chyba, ponieważ dobrze nie pamiętam). Przechodził obok nas chłopak z Chorzowa i nie zaczepiał nas tylko śpiewał, że jest za Chorzowem a z nami siedzieli kumple, którzy są za RKS-em. Jeden z nich krzyknął on jest za Chorzowem, że ten koleś jest ze śląska! Znajomi zaczęli go wyzywać a jeden z nich nawet podbiegł do niego , zaczął go gonić i kopnął go w pupę, tamten się przewrócił, jednak zaraz się pozbierał i zaczął uciekać a my wróciliśmy do picia. Później staliśmy koło ławki. W czasie festynu chodziła grupa pijanych chłopaków i szukali oni zaczepki(tak jak większość młodych ludzi na festynie), zaczęli do nas coś krzyczeć, miałem wypite jak każdy i coś im odpowiedziałem a oni nam odkrzyknęli coś, jeden z kumpli zaczepiał ich a drugi mówił spoko, spoko… Ja im wtedy powiedziałem coś normalnego i to ich bardziej sprowokowało, bo podbiegli do nas. Ja dostałem jako pierwszy z pięści w nos i upadłem, cały zalany krwią i na dodatek upadłem twarzą na ziemię. Nie byłem w stanie się podnieść, a oni przekopali dwóch moich kumpli. Potem prowadziło mnie dwóch znajomych, abym mógł się umyć u kumpla, bo miałem całe ręce we krwi. Potem poszliśmy na wiadukt z tymi kumplami co ich przekopali.:(

Teraz wywiad z Tadeuszem w dniu 28.01.2009 r. godz. 12 00 w Anioł Pański

X.M: Będę teraz rozmawiał z Tadeuszem na temat tego jego grzechu głównego, tego jego nałogu picia. Od kiedy to się Tadziu zaczęło?

Tadeusz: To zaczęło się już ho, ho, ho, 20 lat temu.

X.M; W jakich to było okolicznościach?

T: No różnie. To były bary, dyskoteki, wesela.

X.M: To znaczy że z kumplami zacząłeś pić, tak?

T: Tak

X.M: A teraz masz ile lat?

T: 42 lata

X.M: Miałeś więc 22 lata jak zacząłeś pić alkohol? I jesteś w tym więzieniu do tej pory, bo pijesz dalej?

T: Tak

X.M: Już od dzisiaj Tadziu przychodzą zmiany odnośnie Twojego picia i palenia, czy zgadzasz się na te zmiany?

T: No zobaczymy, może mi się uda wyjść z tego?

X.M: Pan Jezus Tadziu za chwilę Ci pobłogosławi a później z tych grzechów przeszłości Cię rozwiąże!

Dzięki bardzo Tadziu za to Twoje świadectwo – Bóg zapłać J

ZUA

Siecioholizm

 

1.

a) Objawy – Trzmiel kupił sobie „kompa zamszowe”. Zaglądał na strony neta i mu wyskakiwały jakieś „ gołe laski”

b) Przyczyny – Trzeba dobrze rozróżnić między dobrem a złem i zawsze starać się wybierać dobro i do niego dążyć

c) Leczenie Jezusa – (wywiad z Adamem „Męczennikiem” z Poznania)

X.M: Witam Cię Adam na wywiadzie. Jak wiesz napisałem tę książkę dla dobra i ku przestrodze dla ludzi młodych. Co chciałbyś przekazać młodym od siebie biorąc pod uwagę Twoją przeszłość.

Adam: Chcę powiedzieć młodym o tym jak wciągają gry komputerowe. Ten sieciowy świat jest bardzo prosty. Im więcej się siedzi tym bardziej zdobywa się popularność wśród graczy. Okoliczności, które sprzyjają pogłębianie zainteresowania tym wirtualnym światem wynikają z braku akceptacji przez innych a szczególnie rodziców, rodzeństwa , kolegów, koleżanek ze szkoły. Powoduje to, że ktoś nie czuje się wartościowy i ten realny świat dla niego jest obcy. Efektem tego jest zamknięcie się na realny świat i całkowite odizolowanie się od ludzi, również zaniedbywanie obowiązków i nawet higieny osobistej i wyglądu zewnętrznego. Ten świat wirtualny był dla mnie bardzo bliski, wiedziałem o nim wszystko i nic mi już nie było potrzebne. Spędzałem przed kompem 24 godz., nawet wstawałem w nocy i grałem i czułem się wtedy najlepszy.

X.M: Jak Adam poradziłeś sobie i z tego wirtualnego świata wyszedłeś i odzyskałeś realność życia tu i teraz?

A: To bardzo proste. Komp mi się przegrzał, bo chodził parę tygodni bez przerwy, nawet miech czy dwa. To był taki miting. W świecie gier nazwaliby mnie No Life(czyli bez życia). Później poznałem przyjaciół i zaczęliśmy rozmawiać ze sobą i spotykać się. Rozmowy te często dotyczyły muzyki.

(Nie dziękuję jeszcze Adamowi, bo jego wypowiedzi jeszcze pojawią się z racji grzechu muzykoholizmu, narkomanii oraz złych relacji w odniesieniu rodziców do dzieci i na wspak)

 

Grzech Lenistwa

 

a) Objawy – „Nic mi się nie chce i mam święty spokój”. To pozornie „święty” spokój”. Pochodzi on od Diabła, który nas popycha w kanał deprechy, czarnych – pesymistycznych myśli a nawet pcha nas do bezsensu życia. Czujemy wtedy pustkę życiową i mogą pojawiać się też myśli samobójcze.

Mimo, że ten grzech jest wyszczególniony jako ostatni to jednak niektórzy z moralistów ustawiają go na pierwszy plan i nazywają królową wszystkich innych grzechów.

Kto popełnia ten grzech powinien wiedzieć, że potrzeba czystego serca, aby znów zmobilizować całe swoje siły do walki ze złem i złymi skłonnościami. Kiedy serce jest „błotne”, wtedy jest nieczytelna nasza przeszłość, teraźniejszość a tym bardziej przyszłość. Trwamy wtedy non stop w negatywie i jesteśmy bardzo osłabieni.

b)Przyczyny – Po grzechu pierwszych ludzi Pan Bóg zapowiedział, że życie nasze będzie trudne, że ziemia będzie rodziła cierń i oset, że w trudzie i pocie czoła będziemy spędzać żywot na ziemi(Rdz 3, 17-19). Trzeba więc dbać o bliski kontakt z naszym Ojcem i Stwórcą, pokonywać w sobie lenistwo zarówno to duchowe jak i to, które utrudnia naszą naukę , pracę i kontakt z drugim człowiekiem.

c)Leczenie Jezusa – Radość życia odzyskuję przez otrzymanie ponownie „białej szaty” w sakramencie pojednania.

Zamieszczam krótki wywiad z Hektorem już znanym Ci Drogi Czytelniku. Hektor jest z Częstochowy:

X.M: Hektor Co możesz powiedzieć na temat grzechu lenistwa?

H: Mogę księdzu powiedzieć tak. Ostatnio przeżywałem taki okres w życiu, że nie chciało mi się chodzić do kościoła.

X.M: Mówisz Hektorze o lenistwie duchowym dotyczącym Mszy niedzielnej? Czy oprócz tego duchowego lenistwa miałeś też problemy z obowiązkowością np.: w szkole, czy w pracy, czy w domu?

H: Tak! Mam 20 lat i walczę z lenistwem dotyczącym szkoły, ponieważ nie chce mi się uczyć, choć nauka nie sprawia mi problemów.

X.M: Czy podjąłeś walkę z tym grzechem?

H: Obecnie przeżywam Wielki Post i w związku z tym postanowiłem wziąć się w garść i walczyć z tą słabością.

X.M: Jest już drugi tydzień Wielkiego Postu, czy zauważyłeś u siebie jakiś postęp?

H: Zauważyłem zmianę na lepsze, ale cały czas się nakręcam, aby pokonywać przeszkody i by być odpowiedzialnym za słowa i czyny tj. również dawane przeze mnie obietnice i Bogu i ludziom. W tym mi też pomaga mój Przyjaciel Jezus i moja dziewczyna.

X.M: To Hektorze życzę powo… i abyś wytrwał w swoich obietnicach i zwalczył na ile potrafisz ten grzech lenia. Szczęść Ci BożeJ

H: Bóg zapłać J

 

Grzech Gniewu

 

a) Objawy – Gniew jest też konsekwencją głównego złego postępowania Adama i Ewy. Po grzechu tym został zaciemniony rozum, osłabiona wola, utrata więzi i przyjaźni ze Stwórcą. Pierwsi rodzice okazali się nieodpowiedzialni. Przez to powyższe osłabienie kondycji wewnętrznej zostało wprowadzone w nasze życiorysy osłabienie kontaktu i między nami, bo często nie możemy się z sobą porozumieć jak należy i stąd biorą się ostre jak miecz słowa zadające ból i cierpienie, nieporozumienia i kłótnie.L

b)Przyczyny – Burzy się w nas krew. Jest to bardzo zły objaw emocjonalny, który nas nie tylko dołuje wewnętrznie, ale i wyniszcza nasze organizmy wegetatywnie. Wraz ze wzburzeniem wydziela się w nas noradrenalina i adrenalina i krew jak się potocznie mówi „zalewa nas”. Niektórzy mówią też o przewracaniu się w nas wątroby, która jest bardzo unerwiona i ciągle jest w napięciu, co jest jak twierdzą amerykańscy lekarze jedną z przyczyn chorób nowotworowych wątroby. Powinna w nas tętnić Krew Pana Jezusa Miłosiernego, abyśmy byli zdrowi duchowo, psychicznie i fizycznie.

c)Leczenie Jezusa – Przyjacielu bądź otwartym na siostry i braci – kochaj wszystkich i wszystko. Św. Augustyn zrozumiał to i po 40 – e i napisał wyraźnie: „Kochaj i czyń co chcesz…”

 

Grzech Nieumiarkowania w jedzeniu i piciu

 

a) Objawy – Konsekwencją tego grzechu są patologiczne stany psychiczno – fizyczne, które bardzo utrudniają codzienną egzystencję i funkcjonowanie człowieka. Powodują one oprócz dyskomfortu psychicznego polegającego na lękach pokazania się np. na ulicy, w sklepie i gdziekolwiek, bo swoim wyglądem wzbudzam negatywne zainteresowanie poprzez kpiny, publiczny śmiech z mojego wyglądu. Prowadzi ten grzech nieumiarkowania do kompleksu związanego z wyglądem zewnętrznym, do stanów depresyjnych i nawet do myśli samobójczych.

b)Przyczyny – Na początku życia ludzi na ziemi było wszystko spoko, czyli trwał Boży porządek. Szatan ten porządek zakłócił przez grzech pierwszych rodziców. Konsekwencją tego było jak wyżej napisałem zakłócenie w sferze seksualnej, ale i w pozostałych sferach również, czyli i w sferze duchowej, psychicznej, emocjonalnej. Na pewno Ewa z Adamem gdy zauważyli, że są nadzy mieli i inne problemy związane z wyglądem zewnętrznym. Bóg wypowiedział słowa do niewiasty: „Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”(Rdz 3,16). Nie tylko kobieta zmienia swój wygląd na czas błogosławiony, ale w wyniku zaniedbania właściwego odżywiania zmienia się jej wygląd zewnętrzny i co za tym idzie również samopoczucie, pojawia się często hamujący życiowo „czarny pesymizm”. Dotyczy to osób, które popadły w bulimię, anoreksję i tych, które używają sterydów i innych specyfików chemicznych, które mają rzekomo za zadanie przywrócić właściwy wygląd zewnętrzny danej osoby. Popadają w takie uwikłanie zarówno kobiety jak i mężczyźni.

c) Leczenie Jezusa – Jako środek leczniczy podaję to, co oferuje nasz Kościół tj. w każdy piątek powstrzymać się od pokarmów mięsnych, poza tym proponuję 1x w tygodniu zmniejszyć rację żywienia a nawet zamiast całodniowego posiłku spożyć 3 kromki czarnego chleba, kilka owoców i zwyczajny bez konserwantów sok. Bardziej wytrwałych walczących z nadwagą zachęcam do przeprowadzenia kilkudniowego wschodniego postu ścisłego. Może on trwać 9 dni. Poza 3 kromkami chleba i owocami, warzywami najlepiej w postaci surowej i sokiem proszę wypijać dziennie 3litry herbaty z cytryną i miodem oraz popijać rozcieńczone z wodą czerwone wino najlepiej Egri Bekawer, czyli Bycza Krew, oczywiście w leczniczych ilościach. Sam Apostoł Paweł zachęcał Tymoteusza swego ukochanego ucznia, aby przy swej chorobie wypijał rozcieńczone wino (1 Tym 5,23)J

 

Grzech Zazdrości

 

a)Objawy – Nasza pierwsza matka Ewa zasłużyła sobie przez nieposłuszeństwo Bogu na pałanie pożądliwością wobec swego męża Adama. Ta pożądliwość dała też podstawy do innego rodzaju pożądań, które wywołują zazdrość. Ten grzech bardzo wyniszcza człowieka i wypala zaufanie do drugiej osoby. Zdarza się bardzo często w chodzeniu ze sobą, w narzeczeństwie i również w małżeństwie. Przez chorobliwą zazdrość dochodzi do wzmożonej agresji i braku logicznego myślenia. Często zazdrość o osobę jest przyczyną innych grzechów tj. maltretowania w rodzinie, rozwodów, zabójstw i samobójstw.

b)Przyczyny – Ilustracją tego jest scena z Księgi Rodzaju, która przedstawia zazdrość Kaina wobec swego brata Abla. Chodzi tu również o zazdrość duchową, ponieważ Bóg przyjął ofiarę Abla a na ofiarę Kaina nie spojrzał łaskawym okiem. Ta zazdrość Kaina doprowadziła do grzechu zabójstwa Abla(Rdz 4, 1-5). Należy też przestrzec przed zazdroszczeniem łaski Bożej i charyzmatów jakie posiada każdy z nas i jakimi się powinniśmy dzielić.

c)Leczenie Jezusa – Zamieszczam wywiad z Michałem(Hektorem) lat 20 przeprowadzony w dn. 06.03.2009r.

X.M: Witam Cię Hektor na spotkanku w związku z grzechami głównymi. Mówiłeś mi, że masz dziewczynę i jesteś o nią zazdrosny. W jakich okolicznościach miało to miejsce?

H: Do mojej dziewczyny dostawiał się delikwent i to mnie bardzo wkurzało. Pisał do niej esy i wtedy burzyła się we mnie krew w żyłach i wtedy miał u mnie przechlapane.

X.M: Czy nie uważasz, że jest to chore?

H: Uważam, że nie jest to chorobliwa zazdrość, ponieważ gdyby taka była to wtedy mojej dziewczynie zakazywałbym spotykać się i nawet pisać esy z innymi. Są tacy ludzie, którzy mają już dziewczynę i zakazują jej kontaktu z innymi tzn. np. wychodzenia z domu i jakiegokolwiek kontaktu.

X.M: Jak teraz znosisz takie kontakty Twojej dziewczyny z innymi?

H: Przemyślałem sobie i teraz podchodzę do wszystkiego z dystansem, bo moja dziewczyna już niejednokrotnie udowodniła że jest mi wierna. Mam do niej zaufanie i to buduje nasz związek. Natomiast uważam, że zazdrość powoduje rozpad związku, bo nie ma zaufania do siebie.

X.M: Hektor jesteś człowiekiem wierzącym i praktykującym i chcę Cię zapytać, czy Twoja wiara jest tradycyjna, bo tak Ci przekazali Twoi rodzice, czy też przeżywasz obecność Pana osobowo tzn. ,czy uważasz, że On Tobie pomaga również w pokonywaniu zazdrości?

H: Tak! Wszystkie moje przemyślenia wcześniej były przemodlone, czyli o tym rozmawiałem na modlitwie z Najlepszym Ziomem – Jezusem i Jego się zawsze radzęJ))

X.M: Dzięki Hektor za ten dialog, mam nadzieję, że stworzycie w przyszłości najlepszy i święty sakramentalny związek małżeński, bo z Jezusem jak Go nazwałeś blisko Ziomkiem zawsze jest szczęśliwie i OkiJ

 

Grzech Nieczystości

 

a) Objawy – następuje uwięzienie w swoim egoizmie i egocentryzmie i niesie ze sobą zamknięcie się na miłość do Pana Boga i bliźnich. Omówię tutaj tylko grzech autoerotyzmu, bo inne grzechy wynikające z nieuporządkowania w sferze seksualnej podejmę przy grzechach współczesnych. Grzech autoerotyzmu jest też nazwany onanizmem, samogwałtem, masturbacją. Nazwy te oddają treść tego grzechu. Autoerotyzm to zwrócenie egocentryczne uwagi na samego siebie i na swoją seksualność.

Nazwa onanizm została zaczerpnięta z Pisma św. Biblijny Onan marnował swoje nasienie i wylewał je na trawę. Samogwałt oznacza, że zadaję gwałt swej godności jako dziecka Bożego przez zadawanie gwałtu swemu ciału. Masturbacja dotyczy samej techniki popełnienia grzechu nieczystości.

b) Przyczyny – Pierwsi rodzice po grzechu nieposłuszeństwa odkryli, że są nadzy i zawstydzili się tego faktu i dlatego zerwali liście i nimi zakryli narządy płciowe. Wcześniej była w nich harmonia, która przez ich grzech została zakłócona totalnie, co ma znaczenie dla każdego żyjącego na tej ziemi człowieka. Mówiąc o przyczynach grzechu nieczystości wskażę na niektóre powody, że ten grzech pojawia się, czasami trwa kilka lat a bywa, że komuś ten grzech towarzyszy przez długie lata.

a’)Pojawienie się tego grzechu należy już upatrywać w dzieciństwie. Powodem tego może być fakt, że dziecko ma zbyt obcisłe majteczki, lub też ciało w okolicy łonowej jest podrażnione detergentami używanymi do prania i dziecko wtedy dotyka narządów płciowych jeszcze nieukształtowanych i doznaje jakiejś przyjemności. Tak samo może być w czasie kąpieli dziecka, które zabawia się narządami płciowymi lub gdy nie jest ubrane i ma możliwość dotykania tychże narządów. Może to się powoli utrwalać i prowadzić do faktycznego i powolnego zniewolenia grzechem nieczystości.

b’)Następnym etapem wejścia w ten grzech jest okres dojrzewania płciowego zarówno u chłopców jak i u dziewcząt. Organizm dojrzewającego człowieka produkuje w sposób wzmożony hormony i wraz z nimi plemniki. Gdy nie ma samoregulacji podczas snu, wtedy młody człowiek nosi w sobie napięcie seksualne i przy okoliczności załatwiania potrzeb fizjologicznych dochodzi do erekcji i czasami też do wyrzutu samowładnie nasienia z organizmu, co niesie ze sobą pewną przyjemność i może dochodzić wtedy też sztucznie do prowokowania, aby powtórzyć to przyjemne odczucie wyzwolenia z napięcia seksualnego.

c’)Może w końcu chodzić też o ucieczkę w samogwałt. Zdarza się tak u niektórych młodych ludzi, którzy przeżywają konflikty wewnętrzne wywołane przez zewnętrzne alergeny, jakimi mogą być rodzice, którzy ciągle nie mogą się porozumieć ze sobą, albo rozstają się przez rozwód, lub też nie są odpowiedzialni za dzieci. Mogą one nie odczuwać od nich miłości i wtedy zamykają się w sobie i następuje ucieczka w autoerotyzm.

c) Leczenie Jezusa – Przyglądnij się sobie Kochany Odbiorco i tym moim wywodom zbieranym przez lata doświadczeń. Być może, że to wskaże Ci na lepsze życie, gdy Jezus nasz Pan uwolni również Ciebie z tego grzechu, co jest możliwe i osiągalneJ

 

Grzech Chciwości

 

1.

a) Objawy – to nieszczęście dla autora grzechu i innych, których spotkał w życiu. Człowiek chciwy krzywdzi zarówno innych jak i sam siebie.

b) Przyczyny – ten grzech jest po grzechu pychy i z nim blisko koresponduje. Człowiek jest zamknięty na drugich i nie chce się z nikim dzielić tym, co ma i również sobą, swoim czasem i pomocą. Adam i Ewa po grzechu nieposłuszeństwa byli już na siebie zamknięci i zrzucali winę na siebie. To wielki egoizm i wewnętrzne skorumpowanie.

c) Leczenie Jezusa – Zamieszczam świadectwo o wyzwoleniu z tego grzechu Łukasza z Manhatanu w Bełku (21.02.2009)

X.M: Witam Cię Łukaszu na wywiadzie w związku z grzechami, jakie może każdy popełnić. Ważne są też osoby, czy sytuację które pchają do popełnienia wykroczeń – przestępstw – grzechów. Czy mógłbyś przedstawić swoją opinię na ten temat?

Ł: Mam na imię Łukasz i mam 24 lata. Moja opinia o którą pytasz dotyczy moich młodzieńczych lat a dokładnie miałem wtedy 16 lat gdy wszedłem w konflikt z prawem.

X.M: W jaki sposób to się stało?

Ł: Zacząłem chodzić do klasy z takimi dwoma chłopakami, no wiesz z kolesiami i oni mieli zjechaną przeszłość przez rodziców już w dzieciństwie. Rodzice ich pili, ojciec kradł, robili awantury w domu i moje zdanie jest takie że tego brzydkiego życia nauczyli się od swoich „rodziców”.

X.M: A jak to się ma w stosunku do Twojej osoby ,czyli te ich wykroczenia w młodości?

Ł: Zaczęliśmy się spotykać, popijać piwko, palić papierosy i były głupie myśli, że jest zbyt mało adrenaliny i padały pomysły, aby coś ukraść, coś komuś zrobić na złość

X.M: Jaka była pierwsza Twoja wpadka, czyli takie brzydkie zachowanie – Twój „pierwszy raz”?

Ł: Trochę popiliśmy przy spotkaniu i poszliśmy ukraść buty z korytarza w bloku na Przytorzu w Bełku. I od tego się zaczęło! Zaczęliśmy sprzedawać buty, bo brakowało kasy na alkohol, papierosy. Z tego był „dobry zarobek”.

X.M: Kiedy wpadłeś na tych czynach, tzn. chodzi mi o „pały”?

Ł: Wpadłem po dwóch latach, bo sypnął mnie „kolega”. Wtedy to już nie tylko były buty, ale rowery, silniki, radia samochodowe, materiały budowlane.

X.M: Czy siedziałeś w areszcie za te wykroczenia? I jeśli tak to ile?

Ł: Siedziałem 2x po 48 godz. w Bełku.

X.M: Czy po tej wpadce po dwóch latach chciałeś zerwać z takim życiem?

Ł: Jak najbardziej, trochę mnie to nauczyło.

X.M: Czy zerwałeś i jak się to stało?

Ł: Zerwałem ze wszystkim, czyli zerwałem kontakty z tymi ludźmi i staram się już być w dobrym towarzystwie. W tym mi też pomaga moja dziewczyna.

X.M: Łukaszu, czyli już takich myśli, żeby komuś coś buchnąć, czy dokuczyć nie ma już u Ciebie?

Ł: Ewidentnie i kategorycznie nie ma! To, co przeżyłem było straszne. Bałem się wyjść na ulicę, bałem się policji, nie miałem kolegów i przyjaciół. Miałem lęki i do tej pory je mam, że będę sam, upadnę i nie będę miał znikąd pomocy.

X.M: Cieszę się Łukaszu, że jesteś już wyprostowany życiowo i nie chcesz powracać do tych dawnych wykroczeń – grzechów: chciwości realizowanej przez kradzieże. Życzę, abyś miał wokół siebie samych dobrych ludzi i zawsze miał na celu ich dobro i swoje również.:))) Dzięki za szczerą rozmowę o twoim byłym ciemnym życiu. Niech dalej prowadzi Cię przez innych ludzi Jezus nasz Pan WyzwolicielJ