05. GRZECH NIENAWIŚCI – ZAPALCZYWOŚCI I BRAKU PRZEBACZENIA

X.M. : Marto witam Cię w Chrystusie Panu. Chcę szczerze zapytać o Twoich rodziców i dziadków jeśli chodzi o wady – grzechy, które jak wynika z wcześniejszych naszych rozmów zostały przekazane przez nich na potomstwo.

Marta: Mój ojciec, niestety tak uważam był złym człowiekiem. Miał wg mnie dużo wad – grzechów, które odziedziczyły po nim jego dzieci.

X.M.: Jakie to negatywne cechy po ojcu zauważasz najpierw u siebie i u rodzeństwa?

Marta: Uważam że miałam duże problemy emocjonalne, jeśli chodzi o relacje z najbliższą rodziną. Myślę, że wynikało to z braku miłości mojego ojca do mnie.

X.M.: Jakie grzechy – wady zauważasz jeszcze u swojego rodzeństwa, które jak uważasz przez złe wychowanie zaszczepił im Wasz ojciec?

Marta: Pierwszą i najgorszą taką cechą jest NIENAWIŚĆ!

X.M.: W jaki sposób myślisz, że Wasz ojciec tę cechę utrwalił u Twego rodzeństwa?

Marta: Ojciec mieszkał ze mną w jednym domu i miał ze mną złe kontakty.

X.M.: Dlaczego Wasze relacje były złe?

Marta: Mój ojciec wyróżniał inne osoby np.: brata, moje dwie starsze siostry a mnie w ich oczach źle oceniał i traktował. Skarżył się do nich, że nie daję mu jeść, nie robię prania, nie sprzątam, że znęcam się nad nim psychicznie i go terroryzuję i moje siostry wierzyły ojcu, że tak jest. Ale niestety ojciec miał już sklerozę i zaniki pamięci i dużo zmyślał nieprawdziwych sytuacji.

X.M.: Marto, czy tylko te sytuacje zakłócały Twoje relacje z rodzeństwem?

Marta: Ojciec często wszczynał problematyczne monologi i denerwował mnie, męża i było to też nieobojętne na zdrowie mojego synka i nasze pożycie małżeńskie.

X.M.: A ile macie lat? Ty, mąż i synek?

Marta: Ja mam 33 lata, mąż 32 a synek 5 lat.

X.M.: Jak myślisz, czy ojciec był Wam życzliwy?

Marta: Ojciec dla mnie nie był życzliwy, uważam, że nie był też życzliwym dla niektórych z mojego rodzeństwa a poza tym był chłodny i nieotwarty.

Czułam tak jakby nie chciał być moim ojcem, bo nie wypełniał obowiązków ojcowskich.

Uczyłam się sama miłości i właściwych relacji do bliskich i innych ludzi od krewnych i obcych ludzi. Ojciec nie okazywał uczuć miłości tak, że miałam pod tym względem duży uszczerbek. Odczuwałam brak wrażliwości w relacjach z innymi np.; z moim mężem a wcześniej narzeczonym i też z innymi ludźmi.

X.M.: Marto a jeśli chodzi o Twoją mamę i dziadków, czy ich dobrze wspominasz?

Marta: Moja mama zmarła jak miałam 4 latka. Od moich cioć ze strony mamy i taty słyszałam same dobre rzeczy na temat mojej mamusi i babci ze strony taty.

X.M.: Dzięki bardzo za te bogate informacje i mam nadzieję, że będą one dobrym pouczeniem i uświadomieniem błędów rodzicielskich dla innych, którzy obecnie wychowują swoje pociechy i przyczynią się też do poprawy relacji w twojej rodzinie i innych rodzinach !Bóg zapłać!