<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:g-custom="http://base.google.com/cns/1.0" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
  <channel>
    <title>Podręcznik do Twojej psychiki</title>
    <link>http://www.grzechy.com</link>
    <description>znajdziesz tu przemyślenia Ojca Camillo na różne tematy psychoterapeutyczne..</description>
    <atom:link href="http://www.grzechy.com/feed/rss2" type="application/rss+xml" rel="self" />
    <image>
      <title>Podręcznik do Twojej psychiki</title>
      <url>https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1532418101723-96881399532b.jpg</url>
      <link>http://www.grzechy.com</link>
    </image>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XXIV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxiv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pamiętne spotkanie ze św. Wandą Półtawską - przyjaciółką duchową św. Jana Pawła II w Krakowie dn. 6 października 2023 r. Poniższy wiersz o tym spotkaniu napisałem w dniu jej przejścia do Nieba 24 października 2023 r. (w pół godz.)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1420440.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Św. Wanda Półtawska przechodzi do Nieba - 24 października 2023 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Po wielu latach mojego kapłańskiego życia możliwe się stało spotkanie ze świętą współczesną mistyczką i zarazem duchową stygmatyczką,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   przyjaciółką świętego papieża Jana Pawła II Wandą Półtawską.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W Wigilię Matki Bożej Różańcowej 6 października 2023 r. zostałem zabrany przez Grzegorza do Krakowa, do współczesnej świętej 102 - u
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                letniej Wandy Półtawskiej,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wyjechaliśmy z pustelni św. Jana Pawła II w Godzinie Miłosierdzia Bożego i tak zaczęliśmy ten święty dla nas czas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Po drodze wspólna Koronka, Różaniec w naszych i Darczyńców intencjach,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Byliśmy spóźnieni godzinę, ale nic nam nie zaszkodziło i śwęta z córką Katarzyną czekały na nas.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Przed wyjazdem zabrałem mój Mszał Rzymski, aby tam odprawić dla nas i dla nich Pana Jezusa Najświętszą Ofiarę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zabrałem też ze sobą fotografię świętego papieża Jana Pawła II i polskiej świętej stygmatyczki Katarzyny Szymon mojej od lat wielu prorokini
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               i opiekunce wraz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                Od tych zdjęć rozpocząłem opowiadanie i odczytałem 2 - modlitwy napisane przeze mnie na starej maszynie w 1983 r i są to słowa świętego
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               papieża,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Ofiarowałem też swoją ostatnią autobiografię, aby św. Wandzie przybliżyć moją zwyczajną postać,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zaznaczyłem córce Katarzynie, żeby pomogła swojej mamie ją przeczytać i zanalizować.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Następnie sprawowałem po łacinie Najświętszą Ofiarę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Natchnęło mnie i wypowiedziałem intencje o dobre wybory Polaków w naszej Ojczyźnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Dodałem też z natchnienia intencję, aby prosić za tych, którzy zginęli w obronie Ojczyzny w I - ej i II wojnie światowej i za Dusze oczekujące
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               świętego oczyszczenia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Byliśmy podczas Świętego Przeistoczenia przy Krzyżu Zbawiciela jak Najświętsza Maryja i św. Jan, którzy adorowali śmierć Bożego Syna.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Po Najświętszej Ofierze zaczęła się agappa staropolska,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Częstowaliśmy się jabłecznikiem popijając przy tym herbatkę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Słuchaliśmy przy tym poczęstunku świętej kobiety wspomnienia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                Powiedziała nam, że gdy była na Watykanie słyszała, że jej święty przyjaciel wymawiał po łacinie w czwartki Litanię do Jezusa Najwyższego
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Kapłana.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. Wspominała ten swój pobyt rozrzewniona i dzieliła się z nami swoją wielką duchową radością ze swoim świętym papieżem - przyjacielem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Święta mistyczka Wanda Półtawska dzieliła się też z nami swoim profesorskim dorobkiem i doświadczeniem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Prowadziła wykłady w Teologicznym, w Krakowie Instytucie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zawsze broniła życia nienarodzonych dzieci i każdego życia w ogóle, co napisała też w swojej autobiografii pt: " O więcej niż życie"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Stwierdzenia, które nade wszystko kierowała do maryjnego rycerza były i są jako duchowy skarb,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Mówiąc o mężczyźnie i kobiecie pouczała, że uważane przez nas złoto może okazać się tylko tombakiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Przekazała nam też swoje życiowe mądrości dotyczące jej i naszego życia, że trzeba zawsze prosząc o coś Pana Boga poddawać Jemu naszą
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               ludzką wolę i tak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Podarowała nam też książkę z osobistym autografem wpisując do niej swoje inicjały z wielkim trudem - wysiłkiem wszelakim!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           7. Pierwsza książka, którą obecnie czytam to "I boję się snów",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Opisała w niej swoje niewolnicze życie w obozie koncentracyjnym w Rovensbruck, gdzie ona i wiele innych kobiet były poddawane medycznym
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               hitlerowskim eksperymentom też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jestem szczęśliwym człowiekiem dzięki niej i niech tak pozostanie na teraz i dalsze moje życie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Dziękuję zawsze Panu Bogu za moje i innych życie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           8. Dziękuję mojemu Patronowi św. Janowi Pawłowi II za pustelnię pod jego imieniem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Pan Bóg daje nam czas na dobre życie i On tylko jeden wie kiedy przejść trzeba w tamten duchowy i niebiański stan,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                Świętą mistyczkę prosiłem, aby swoje modły, cierpienia i duchowe doświadczenia ofiarowywała w moich intencjach i tych, których mam
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               w duszy swojej na przyszłość i na teraz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Sam też jej dałem słowo o mojej za nią modlitwie i tych, którzy ją proszą o jej wstawiennictwo niebiańskie za nami na przyszłość i na teraz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           9. Klęknąłem przed świętą kobietą i poprosiłem ją o krzyżyk na czoło od niej na teraz i na dalszą życiową drogę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Uczyniła zatem dla mnie i Grzegorzowi maryjnemu rycerzowi krzyżyk na wpół sprawną dłonią,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Dodała jednak przy tym świętym rytuale podobnie jak święta polska stygmatyczka Katarzyna Szymon w 1980 r., którą wtedy osobiście
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               poznałem: "Modlić się mogę, ale nie mogę błogosławić, bo nie jestem kapłanem",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               W dniu 24 października 2023 r. Wanda Półtawska przeszła do Nieba i już stamtąd wyprasza nam łaski Boże i ludzkie na teraz i na dalszą
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               naszą przyszłość!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Nastąpił dla mnie błogosławiony czas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1420440.jpeg" length="1785223" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 30 Oct 2023 20:18:23 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxiv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1420440.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1420440.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XXIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/my-post7a43d6ae</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz pt. "Miłosierny Panie niech mi się stanie..." napisałem 22 października 2023 r. po moich duchowych i ludzkich przeżyciach w Kalwarii Pacławskiej i w Markowej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-18689127.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak jak wyżej napisałem wiersz ten jest rezultatem mojej wizyty w dniu 1 października 2023 r. w Kalwarii Pacławskiej, w Sanktuarium Matki Bożej gdzie spoczywają szczątki przyszłego świętego O. Wenantego Katarzyńca. Zanim jednak tam dotarłem w Godzinie Miłosierdzia sprawowałem Mszę św. w moich intencjach, Rycerza Maryi Niepokalanej, Darczyńców, którzy mnie wspierają swoimi Komuniami, adoracjami Pana Jezusa, Różańcami, Koronkami do Pana Jezusa Miłosiernego, zamawianymi u mnie łacińskimi Mszami świętymi i składanymi ofiarami na utrzymanie Pustelni św. Jana Pawła II. Wszystko inne będzie zawarte w wierszu poniżej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Miłosierny Panie - niech mi się stanie to, co powinno się wedle woli Twojej stać!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Wziął mnie Pan i zabrał do Nieba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jam nie wiedział, że może to się stać,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Stało się jednak to, co się stało jak trzeba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               I tak moja niebiańska przygoda się zaczęła tak jak trzeba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Miłosierny Panie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W święto mojej bliskiej św. Tereski z Lisieux wziął mnie mój Pan poprzez Rycerza Maryi Niepokalanej Grzegorza do kapliczki św. Franciszka,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jam tam sprawił łacińską w intencjach swoich, jego oraz tych, co mi różne dary Boże i ludzkie wypraszają!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Trochę był Grzegorz jak ten drugi synek z Ewangelii, który mówił, że nie pójdzie do pracy na pole swego ojca, ale jednak poszedł i tak samo            Grzegorz, który jednak przyszedł na Mszę św.  i skorzystał ze świętych darów Nieba jak trzeba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zrobił też fotki jak ja tam w kapliczce św. Franciszka, co tam bywał św. Wenanty i tam ja sprawiał wymarzoną moją od lat Mszę św. jak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Miłosierny Panie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Zabrał mnie następnie Pan Miłosierny do prochów umiłowanego przeze mnie św. Wenantego,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Tam żem się modlił na Koronce i zrobił wpis do Księgi Pamiątkowej jak trzeba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zaświecił ja światełko, złożył ofiarkę i napisał swoje i innych przeproszenia, podziękowania i błagania tak jak trzeba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Św. Wenanty się do mnie uśmiechnął, głową kiwnął, że się dobrze wszystko toczy tak jak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Ref: Miłosierny Panie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Potem były pierogi na kolację i rano mnie obudziły kozy i daniele wolno chodzące tak jak trzeba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jeszczem się nie przebudził umysłowo i duchowo, a już przyszło przez Grzegorza dobre słowo tak jak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Rzekł on do mnie, że sprawdził drogę i pojedziemy do Markowej, bo tam są relikwie Świętej Rodziny Ulmów: Józefa, Wiktorii i ich 7 - ga Dzieci      Męczenników i tam są oni dla nas "otworem" tak jak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Po rannej zatem sytej jajecznicy pojechaliśmy pożegnać się ze św. Wenantym i jego i naszą Mateńką Maryją Pacławską, aby dalej udać się w        drogę, bo tak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Ref. Miłosierny Panie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. Tam po drodze u podnóża Kalwarii Pacławskiej zakupiłem 2 główki kapusty, cebulę i czosnek
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Chwile mijały a my po drodze Zdrowaśki i Koronkę zmawiali w tych samych intencjach co wcześniej, przepraszając, dziękując i prosząc o dary       Nieba dla siebie nawzajem i innych tak jak trzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Potem była Markowa tzn. nawiedzenie grobu Ulmów i ich szczątków złożonych w trumnie kutej - mosiężnej w kościele,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Tam zaś te same intencje wznosił do Nieba za siebie, innych i myślę, że były one jak te "chmurki" i słoneczko, co oświecało nasze oblicze               ducha tak, jak trzeba i nawet możemy wtedy "polecieć" do Nieba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Ref. Miłosierny Panie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-18689127.jpeg" length="136002" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 26 Oct 2023 21:29:23 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/my-post7a43d6ae</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-18689127.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-18689127.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XXII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxiii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz pt: "Wielkie Upokorzenie ku Wielkiemu Przeistoczeniu" powstał w 15 minut 2 lipca 2023 r. sprowokowany zadanym mi pytaniem: "Ile dziewczyn uratowałem z procederu prostytucji?"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6145162.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wielkie Upokorzenie ku Wielkiemu Przeistoczeniu
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciągle się życia uczę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Ono jest dla mnie święte i na teraz i na zaś,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Nie martwię się już o siebie, ale o innych, którzy chcą już "zmartwychwstać",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Nie wiem co będzie i jak, ale wiem jedno, że Pan Miłosierny, Maryja Niepokalana i Święci są wśród nas!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie jestem żaden święty,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Choć św. Dominik i św. Rafałek - samobójcy tak mnie nazywają,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Szatan przybiera szaty nawet św. Jana Pawła II,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wszystko się musiało dokonać, aby wola Boża mogła spełnić się!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Każdy ma swą drogę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I Pan Jezus Miłosierny i tak o wszystkim decyduje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Kim ja jestem, abym kogokolwiek oceniał?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jestem "nikim" jak mawiał św. Paweł Apostoł o samym sobie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiem tylko tyle, że od wielu lat innym pomagałem i przez to sobie też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Siedem prostytutek Pan Miłosierny uratował przeze mnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Mam ich w swoim sercu i na fb w dalszym ciągu i o nie i ich dzieci zabiegam ciągle,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jedna z nich jest teraz w Grecji i pracuje uczciwie na chwałę Pana Jezusa, Maryi Niepokalanej i Świętych, i swoich dzieci też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Druga Natka wyszła za mąż za Polaka byłego klienta i ma już z nim drugie dziecko i to dla nich dobra przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Trzecia Lusi oddała swoje życie za dziecko klienta i urodziła je zdrowe i oddała je w szpitalu w Bełchatowie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Ono teraz żyje już w Rodzinie Zastępczej,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Dla swojej i ich dobrej przyszłości też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czwarta Polka której pomagałem jak tylko umiałem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Pozostawiła starodawny "zawód" jawnogrzesznicy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I porządnie zaopiekowała się swoją córeczką od klienta też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Żyje już teraz inaczej, bo przekonała się, że prostytucja nic nie daje, a tylko zubaża, deprawuje, wyniszcza psychikę i duszę nade wszystko też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Piąta "Słavka" wróciła do Bułgarii, bo miała zaledwie 17 lat i mafia nią zarządzała nade wszystko też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A teraz ona już rządzi swoim życiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I taka jest moja nadzieja wciąż, że zrozumiała czym jest nieczystość na której kiedyś  tylko polegała,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Żyjąc jak jawnogrzesznica Magdalena opisana w Świętej Ewangelii!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            8. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szósta Magda z Norwegii wyszła za mąż za swego dawnego klienta - ewangelika,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Pomagała mi dużo i dziewczynom prostytutkom też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Pomagała mi występując ze mną w TV i w Kolsku koło Szczecina, robiła atlasy o chorobach, robiła też paczki świąteczne dla dzieci "tirówek",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Dała mi obraz - ikonę Matki Bożej Karmiącej u której każdego dnia i nocy za wszystko dziękuję!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            9. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Teraz kiedy patrzę wstecz i rozmyślam nad tymi 7% dziewczyn dla Jezusa i Maryi Niepokalanej,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Przypominam sobie siódmą dziewczynę - "tirówkę", która wróciła na "właściwe tory",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I już się opiekuje normalnie i bezpośrednio swoimi dziećmi - "pisklętami" Pana Jezusa i Maryi,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Dziękuję za wszystko Jezusowi Miłosiernemu Panu, Maryi Niepokalanej, św. Janowi Pawłowi II i innym moim Świętym Patronom za                          wstawiennictwo w Niebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            10.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiem, że Pan mnie wybrał,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I jak mi mówił św. Jan Paweł II, że jestem "jeden na milion" spośród kapłanów wiernych Bogu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I nie boję się już Lucyfera też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Pan mnie wciąż prosi, doświadcza w "tyglu miłości" i przeciwności też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            11.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niechaj się zatem "wypala we mnie" to, co jest jeszcze złem we mnie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jestem dla Josha, Miriam, św. Jana Pawła II i Świętych Patronów i do Ich usług wciąż!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Św. Jan Paweł II prowadzi mnie od I swojej podróży do nas Polaków w 1979 roku,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I tylko Im ufam wciąż i na zawsze - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6145162.jpeg" length="462465" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 03 Jul 2023 14:45:02 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxiii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6145162.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6145162.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XXI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz napisany 11 czerwca 2023 r. "w tri miga" (15 min). Tytuł jest w j. aramejskim a brzmi: "He hle ine"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7015157.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           He hle ine
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Nie zabałamuj mnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               I tak nie dostaniesz mnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Kto by Cię kochać tak chciał?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Masz szansę i tylko tyle i tyle!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Nehte se hle ble. Se ne hle te,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Kto by Cię chciał? Nie wiem - sama se daj odpowiedź,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Zachorują inni i będzie dobrze! Kto by Cię chciał? To umrze i na wieczny spoczynek pójdzie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wciąż i wciąż niech będzie, i kruchy nasz czas!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Kto mi tak napisał w Dzienniczku Duszy cz.V "Prawda ksindzu"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Kruchy jest nasz czas, Jak łzy w jasny dzień,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Niech szepcze wiatr i jak kruchy nasz czas?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Będzie dobrze wciąż i niech będzie dobrze i Szampana wypijmy też - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7015157.jpeg" length="315965" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 12 Jun 2023 09:07:05 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xxi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7015157.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7015157.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-ppprzez-wiersze-cz-xx</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz powstał 11 czerwca 2023 r. "w tri miga"! (15 min). Tytuł jest w j. aramejskim i brzmi: "Szehlete mne"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-13761311.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szehlete mne
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciągle widzę Cię,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Każde kłamstwo też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Ciągle widzę to,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Ciągle widzę i słyszę kłamstwa też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Apteka tego nie uleczy, co masz w zanadrzu
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Kto by Cię chciał?,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kochać tak? I nie pozwól sobą "pomiatać"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Do Diabła z tym - miłość wyzwoli Cię!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Traumal mi nie pomoże i Tobie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Kto by Cię chciał? I tak nie masz nic!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Nie daj się "ogłupić"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Przyszło Ci tu żyć i tylko najsilniejsi tu się ostaną!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone! c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-13761311.jpeg" length="152728" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 12 Jun 2023 08:48:43 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-ppprzez-wiersze-cz-xx</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-13761311.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-13761311.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XIX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-xix</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz pt. "MALHUTAH - KRÓLESTWO" w podtytule "Zaduiszczi - Zadośćuczynienie" został napisany 17 maja 2023 r. w Wigilię Uroczystości Wniebowstąpienia Pana Jezusa a zarazem w Wigilię 103 Rocznicy Urodzin św. Jana Pawła II w 2 godziny
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-635699.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powyższy wiersz pt. "MALHUTAH - KRÓLESTWO" z podtytułem: "Zaduiszczi - Zadośćuczynienie" powstał w oparciu o słowa wypowiedziane podczas egzorcyzmu, który prowadziłem przez 4,5 godziny 6 maja 2023 r. Pan Jezus mówił przez opętanego w językach: aramejskim, hebrajskim, asyryjskim, łacińskim, starohiszpańskim. Josha zmusił Lucyfera do wypowiedzenia po łacinie modlitw: Ave Maria, Pater noster. Poszczególne starożytne zwroty, które notowałem podczas egzorcyzmu i od razu przekładałem na język polski stanowią wstęp do każdej ze zwrotek wiersza. Refleksje duchowe do tych obcych dla nas stwierdzeń powstały w Wigilię Uroczystości Wniebowstąpienia Pana Jezusa a zarazem w Wigilię 103 Rocznicy Urodzin św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           MALHUTAH - KRÓLESTWO" pt: "Zaduiszczi - Zadośćuczynienie"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1."GIMES/GRANTES" = Dziękuję:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Za wszystko dzięki Ci składam mój Panie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wola Twoja teraz i na wieki wieków niech się stanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I niech się tak stanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bo Tyś jest nad wszystkim na wieki wieków - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. "GRANDES" = Wszyscy:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszyscy niech Cię wychwalają mój Panie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Tego właśnie pragnę tu i teraz i na przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Nie chodzi wcale o chwalenie słowami, bo one teraz i wciąż są jak pył, który wiatr rozmiata,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Chodzi natomiast o chwalenie głębią umysłu i serca i to ma przeogromny sens!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.  "IMMENTES" = Oni są w Tobie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Joshua oni są wtedy w Tobie kiedy się z Tobą liczą zawsze i wszędzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Takich Ty nie wytrącisz ze Swej Dłoni,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bo oni mają w Tobie swoje duchowe biesiadowanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Twoje MALHUTAH - Królestwo jest ich królestwem na wieki wieków - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4.  "DUOMES MENTES/DUOGRUO" = I my też jesteśmy w Tobie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak to już jest od początku czasów,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Że my swój byt tylko w Tobie Josha,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Nie wszyscy jednak są tego świadomi umysłem i sercem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Tylko ten to zrozumie, kto tego doznał i doznaje teraz i na zaś!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5.  "GIMANES READRES" = Życiorys:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Każdy ma swój własny życiorys,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Co w nim pisze jest ważne na teraz i zaś,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Są tam radosne i bolesne słowa i wydarzenia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 To one teraz decydują o nas!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6.  "PRIMUS" = Pierwszy, "SENTUS/SENTES" = Święty:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie każdy chce być pierwszym świętym, bo to wiele kosztuje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Możesz i Ty być pierwszym świętym?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jak być pierwszym do świętości pytaj swego Wodza Pana Josha,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                On w komnacie Twego serca odpowie Ci co masz robić i jak masz kroczyć przez życie do Nieba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           7.  "IMOMMOS/EMOMMES" = Namaszczony:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie tylko ja, ale i Ty jesteś namaszczony,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Chrzest święty, Pokuta, Komunia święta, Bierzmowanie są drogowskazami do Nieba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Są jeszcze inne namaszczenia: Kapłaństwo, Małżeństwo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I otrzymywane wciąż charyzmaty - dary Nieba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           8.  "GIMES VENTES GRANDES" = Za wszystko dziękuję:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzięki Ci Josha za wszystko co czynisz dla mnie i przeze mnie dla innych,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 Wszystkich mieścisz w Swoim Boskim Sercu,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Przyjmujesz do Swego Boskiego Królestwa wszystkie zbłąkane owce też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jesteś Królem nad królami, Panem nad panam, bo i tak wszyscy i wszystko jest przecież Twoje Josha - Panie mój i Boże!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           9.  "RIMOVE H'SSZPT" = Siedź na (... brzydki zwrot w j. starohiszpańskim):
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Walczyłeś Josha z Szatanem, który dawał Ci swoje diabelskie i ziemskie propozycje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jednak pan ciemności nie pokonał Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Josha ten, kto jest w Twoim Boskim Sercu pokona wszelkie obietnice też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kto się Twego Boskiego Krzyża trzyma, ten zwyciężcą jest na teraz i na zaś!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           10. "VIREMUS" = Życie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Życie Josha jest tylko w Tobie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ty jesteś Panie Zmartwychwstaniem i Życiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Nie boję się więc nikogo i niczego, bo wiem, że jestem z Tobą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kto może mi zaszkodzić i przerwać naszą Relację Miłości? Cierpienie? Ucisk? Prześladowanie? Śmierć?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           11. "GERMANES/GERMENTIUS" = Niemcy, Austria...:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Josha wszyscy i wszystko jest przecież Panie Twoje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Nie tylko Polska, ale i Niemcy, Austria ocaleje i inne kontynenty, kraje też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Polska jest Iskrą z Nieba dla innych krajów, narodów, ludów, bo przecież Josha jesteś Wszystkim we wszystkich i dla wszystkich też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Są już burze, huragany, sztormy, kataklizmy i Anioł Śmierci jest Ci Josha wierny!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           12. "SYCTUS GRATIES/ IMEMMUS/ AMAMMUS" = 100 % dziękuję/dzieje świata, Rodziny Ludzkiej Moje są:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            100 % wdzięczności to za mało od nas dla Ciebie Josha jest,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Tyś jest Panie Panem Nieba, Ziemi, Planet, Miriad, Perseid, nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jest tak przecież od początku czasów,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Josha Tyś jest przecież Alfa i Omega - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           13. "ILI HLE" = Jesteś Mój na wieczność:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Josha rzekł mi "Jesteś Mój na wieczność" i wcale nie bój się tego,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bo Ja Twój Pan Jestem zawsze z Tobą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Czy będą Tobą targać huragany, fale morza?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Wiedz o tym, że Ja Josha - Twój Pan zawsze Jestem z Tobą!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           14. "UNDO GRANDE/ RENDE" = 100% dziękuję/ powtórka:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Za wszystko Ci Josha jestem wdzięczny; za przeszłość, teraźniejszość, przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 100% to za mało, co mi Twoje Serce Josha dało,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Rozporządzaj mną Josha jak chcesz, bo przecież zawsze ufam Tobie mój Panie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Mów mi Josha o "Powtórce" i na to się godzę, i jestem gotów znów stanąć do walki w Imię Twoje o Dusze obumarłe od "zgnilizny świata" i                wszelkiego diabelskiego zła - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-635699.jpeg" length="278720" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 18 May 2023 07:20:57 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-xix</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-635699.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-635699.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XVIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xviii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ten wiersz napisałem 17 II 2023 r. Eksponuję go z racji 103 rocznicy urodzin naszego ukochanego świętego papieża Jana Pawła II na 18 maja 2023 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1834399.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           NASZ UKOCHANY ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Opowiem Wam o najważniejszym górolu na świecie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Zwie się Jan Paweł II i Świętym jest już w Niebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jako górol jest twardy jak skała,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Teraz nam z Nieba błogosławi, bo tam jego przybytek na teraz i na przyszłość jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Górole jak se zasik popiją, to tylko o nim wciąż godają!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Gadają tak, bo jeszcze na ziemi za życia go mają,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Co rusz przecież on na góry się wspinoł,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I na Płazówce se swe Msze św. dawoł i na zawsze góry go pamiętają i wspominają!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Popijał on owczą zyntyce (serwatkę) u jednej starszej paniczki na Płazówce,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I ja tam byłem kilkakrotnie, a ona starsza kobieta mi o nim wtedy powiadała,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Godała mi ona o papieżu, że był dla wszystkich otwarty,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                On dużo nie mówił, ale wszystko kontemplował, i z tego jego nauki powstały, bo wiedział czym górole i inne ludzie żyją i jego naukami się                 karmią!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jam od niego też nauki pobierał z Encyklik, Adhortacji, kazań, bo moim "Idolem" był i jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                On Święty mi zawsze błogosławił i wiedział jak prorok co było, i jest mi najbardziej potrzebne,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A Wy se zasik poczytajcie jego nauki też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bo przecież naszym Pośrednikiem - Wstawiennikiem Świętym w Niebie jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nasz papież pobierał swe nauki w Rzymie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A później uczył swych studentów jak pojmować Boga?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Pana Jezusa personalizował i kochał naszą Mamę Maryję też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Konsekrował on Sanktuaria Maryjne po to, abyśmy i my w Niej się kochali też!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1834399.jpeg" length="1006962" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 23 Apr 2023 08:30:38 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xviii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1834399.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1834399.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XVII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xvii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Eksponuję w tej części 3 wiersz mojej kuzynki Doroty P. z Bełchatowa pt. "Przyszłość"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2291428.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na moją prośbę kuzynka Dorota P. napisała trzeci wiersz pt. "Przyszłość". Dlaczego właśnie przyszłość? Wiele, bardzo wiele osób zatrzymuje się na przeszłość i teraźniejszości i nie rozwija się duchowo i osobowościowo. Owszem przeszłość jakakolwiek by była i teraźniejszość jest fundamentem do rozwoju w przyszłości. A zatem trzeba przerobić - "przetrawić" przeszłość i teraźniejszość. Jeśli tylko chcesz to przebacz Bogu, że dopuścił w Twoim życiu wiele trudnych a nawet traumatycznych wydarzeń, przebacz innym ludziom przewinienia i skrzywdzenia i w końcu przebacz też sobie błędy, które popełniłeś/aś wobec innych ludzi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           PRZYSZŁOŚĆ
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszłość - co to jest takiego?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Nie ogarnia tego głowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jak określić, co napisać?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               I jak ubrać w słowa?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszłość - tego nikt nie wie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Co wiatry przywieją?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jedni patrzą z niepokojem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               A drudzy z nadzieją!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszłość - jak ją zważyć i obliczyć?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Albo w jaki sposób zmierzyć?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Trzeba ją oddać w ręce Bogu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               I po prostu wierzyć!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co w przyszłości na nas czeka?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Wie to tylko Bóg,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               My chodzimy po omacku,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Według Jego dróg.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I tak wciąż niepewni jutra,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Bo tu człowiek nic nie może,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Przemijają dni, miesiąca, lata,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Ty sterujesz Wielki Boże!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak dzień za dniem, noc za nocą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Pełni wiary i nadziei,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Tak mierzymy się z przyszłością,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Aż nas wezwiesz po kolei!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tylko Boże Tyś jest Władcą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Tylko Boże Tyś jest Panem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                W Twoich rękach Panie Wszystko,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Aż po kres istnienia - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2291428.jpeg" length="503325" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 23 Apr 2023 07:40:34 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xvii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2291428.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2291428.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XVII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xvi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wiersz pt: "Odmów początek pacierza. Zakładaj deski na nogi i jedź do Nieba" jest napisany 5 lutego 2023 r. pod Harendą w Zakopanym ku czci i pamięci Św. Jana Pawła II w 18 rocznicę Jego przejścia do Nieba - niechaj On nam dopomaga na teraz i na zaś
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-534283.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odmów początek pacierza. Zakładaj deski na nogi i jedź do Nieba
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Odmów początek pacierza. Zakładaj deski na nogi i jedź do Nieba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Nie bój się gór, bo one Tobie przyjazne są.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Weź duży oddech i rób kolejny ślizg.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Zmawiaj Różańce, bo one Ci pomocą są.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Licz na palcach Zdrowaśki,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kijki trzymaj mocno,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I żadna "mulda śniegowa" przecież nie przeszkodzi Ci,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jedź dalej razem z papieżem góralem - on Przewodnikiem dla Ciebie jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mieć w uszach szum, strumieni, potoków i wiatru śpiew, a w żyłach roztętnioną krew,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Idę już w góry i w inne szczyty górskimi szlakami wciąż,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kroczę szlakami, którymi chodził wciąż nasz święty papież Jan Paweł II - prawdziwy Polak i Wielki Mąż,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 On tutaj w górach kontemplował co ma mówić nam Polakom i ludziom na 7 kontynentach świata też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           On poeta pisał to, co tutaj przeżywał na naszych górskich szlakach,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Zostawił nam w Tatrach swoje święte ślady,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Chodzę po tych jego świętych tropach od lat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I kontempluję miejsca odwiedzin świętego papież Polaka też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odczuwam od początku tj. gdy 16 października 1978 r. został przez Konklawe na Watykanie polskim papieżem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Znanymi nam słowami: "Habemus papam Cardinalem - Carolus Wojtyla" jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I przemówił na początku prawdziwą włoszczyzną,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I Italczycy zaufali jemu nowemu papieżowi od razu też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I nastąpił czerwiec 1979 r. gdy do nas jako papież przyjechał pierwszy raz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I nauczał i pokrzepiał duchowo nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Biegłem za papa mobile z nim na pokładzie jako 17 - letni chłopak jak "pies gończy" od częstochowskiej katedry do paulińskiej Jasnej Góry            pierwszy raz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Zgromadziły się w Częstochowie, tysiące, setki tysięcy wiernych Polaków Jezusowi i Maryi Niepokalanej też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           On nas nauczał wciąż,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 To jego nauczanie jest żywe i aktualne wciąż i będzie na teraz i na zaś,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 "Niech zstąpi na ziemię Duch Twój Święty, niech zstąpi i żyje w nas!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Niech zstąpi Duch Święty napełnia i odnawia nas" też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niechaj odnowi "Oblicze ziemi, tej ziemi" w nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Oto są jego święte papieskie słowa, którymi nas karmił jak manną z Nieba, aby nas Duch Święty przy wierze zachował!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I nastąpiły kolejne do nas papieskie podróże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I braliśmy od niego Boże nauki nieustannie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           8.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nadal tak jest, bo on choć zmęczony po nocach kreślił dla nas swoje papieskie encykliki, adhortacje i żywe duchowe konferencje też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Obecnie Święty nasz papież Jan Paweł II oręduje za nami u Jezusa Miłosiernego wciąż w Niebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Uśmiecha się do nas z Nieba wyprasza dla nas łaski Boże i ludzkie też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Opiekuje się naszą pustelnią, bo ma tu u mnie swoje "duchowe i ziemskie ubytowanie" wciąż też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           9.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A ja cieszę się i aż "podskakuję" z radości Święty Janie Pawle II,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Że jesteś mi Patronem i "dbasz po swojemu" o pustelnię naszą wciąż,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ona przecież jest nazwana Twoim Świętym Papieskim Imieniem i egzystuje wciąż,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Dziękuję Ci z serca od lat - Święty Janie Pawle II Patronie nasz - "Duchowy mój Idolu" i Przewodniku do Nieba Najlepszy nasz Ojcze też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-534283.jpeg" length="322991" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 01 Apr 2023 07:34:21 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xvi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-534283.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-534283.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XVI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/my-post7b90677b</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zamieszczam dwa wiersze, które napisała Dorota P. z Bełchatowa. Ich tytuły to: "Przyszłość", "Czym jest przyszłość?"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1080400.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poprosiłem moją kuzynkę Dorotę P. z Bełchatowa dwa miesiące temu o przedstawienie dwóch wierszy dotyczące przyszłości. Myślę, że warto przemyśleć ich treść w kontekście swojego życia. Oto ich treść:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszłość
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nasz codzienny, zabiegany świat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciągle jest w biegu i ciągle gdzieś gna,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Czy czasem myślimy chociaż przez chwilę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Że już jest blisko schyłek dnia?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czy znajdziemy czas, by się zatrzymać,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bo tak naprawdę nieważne jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czy środek lata, czy środek zimy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czy świeci słońce, czy pada deszcz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czasem się zdaje, że od nas zależy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Co jest przed nami i co już było,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A tak naprawdę siłę tylko daje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wiara, Nadzieja i Miłość!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Często "zaślepi" i nic nie widzimy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jak dookoła wszystko się zmienia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wydaje nam się zdaje, że wszystko wiemy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A da się zobaczyć kolor istnienia?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzień każdy biegnie ciągle od nowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Co dalej będzie - wie tyko Bóg,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I tylko Bóg jest drogowskazem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Całości wszystkich życiowych dróg.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak istniejemy w codziennym biegu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Każdego dnia i o każdej porze,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czasem człowiek myśli, że on rządzi światem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                To władzą jesteś Ty - Wielki Boże!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czym jest przyszłość
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czym jest przyszłość?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Marzeniem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czym jest przyszłość?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Westchnieniem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czym jest życie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Zmaganiem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czym jest wiara?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Wytrwaniem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gdyby wiary nie było?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czym byłoby życie? Mogiłą!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1080400.jpeg" length="971234" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 29 Mar 2023 09:14:51 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/my-post7b90677b</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1080400.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1080400.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz pt: "Nawiedzenie" powstał w 7 minut 5 marca 2023 r. Jest on napisany na Uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bywa  u mnie i pewnie u innych piszących wiersze, że natchnienie przychodzi bardzo prędko a niekiedy czas oczekiwania nieco albo znacznie się wydłuża.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           NAWIEDZENIE
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:  Przybył do młodego dziewczęcia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Pański Posłaniec Gabriel.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I oznajmił Maryi Panience to,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Co się stać ma, to się stanie na teraz i na zaś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Młodziutka Panienka Maryja,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Była całą tą sytuacją zaskoczona,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I zapytała Anioła, co zaszyfrowane było w Jego słowach,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I wciąż nie wiedziała jak to się stanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odrzekł Jej Piękny Posłaniec Gabriel,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Że Pan Ją wybrał na to zadanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I porodzi światu Syna Bożego Zbawcę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Który odkupi i zbawi każdego chętnego, by iść do Nieba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ref:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Maryja młodziutka Panienka nie wiedziała nadal,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jakie jest Jej zadanie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jednak zaufała Panu i zgodziła się na to,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Wtedy właśnie poczęła Syna Jezusa Pana i Zbawcę naszego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rozważała w swym sercu słowa Posłańca Anioła,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Cieszyła się Dobrą Nowiną i skakała z radości "aż do Niebo".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Anioł Gabriel zniknął Jej z oczu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 A Ona żyła już pod sercem z "Maleńkim Ziarenkiem" malutkim Jezuskiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A Józef z Nazaretu tę Tajemnicę zaakceptował,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Adoptował zatem Syna Bożego Jezusa Pana naszego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Pracował wytrwale robiąc stolarkę dla nich i Bożego Dziecięcia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Opiekował się Maryją będącą odtąd już brzemienną od czasu poczęcia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg" length="424256" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 14 Mar 2023 20:30:32 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XIV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/my-post</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wiersz pt: "Sleduiszczi" powstał 1 marca 2023 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657350.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tytuł wiersza pt: "Sleduiszczi" jest zaczerpnięty z języka starocerkiewnego słowiańskiego i oznacza to słowo: "Następny, Kolejny".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Slediuszczi
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Wiem, że tak się stanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Że Ziarno Nadziei powstanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   I to nie dla mnie się stanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale dla Pawła nadziei się tak stanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Taki ten Paweł jest narwaniec,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale niechaj Twój utwór się stanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale on mi mówi, że wcale nie taki jest on narwaniec.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale niechaj będzie taki jest, bo Ziarno Nadziei w zasięgu dobrze, że jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Koroneczka wystarczy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Żeby taki nerwowiec miał tyle samo co ja,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale taki nerwowiec niechaj ma to dla wielu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Jak Jezus ma wraz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Śledzą go diabły,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale on sobie z nimi poradzi podobnie jak ja,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nie chodzi wcale o "sleduiszczi",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale o nasze pokorne "zaduiszczi".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciekawe, czy Paweł to zrozumie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale myślę, że pytanie to jest do rozeznania na teraz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Czy ja wiem już o co chodzi w życiu Tobie Panie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Obawiam się, że Paweł tak do końca sam siebie nie zna i nie rozumie wcale.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ref:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           On mi mówi, że głowa go często pobolewa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I tego nie rozumie, że na 500 - et obrotach pracuje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ale Pan Jezus jest dobry i łaskawy dla niego i dla mnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bo pracujemy na 500 - et obrotach w nas także.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co Ty Paweł chcesz mi jeszcze powiedzieć poza tym, że na 500 - et obrotach pracujesz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A Ziarno Nadziei wzrasta zarazem i zimą i latem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I to wcale nie jest zależne od nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bo sam Pan Jezus kieruje tym dziełem zarazem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ref:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           7.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dużo O. Camillo miał i nadal ma, że Ziarno Nadziei sieje się przez nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I niechaj tak zostanie na teraz i na zaś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Pan Jezus, Maryja Niepokalana Panienka tym dziełem kieruje i się nim opiekuje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Wraz ze Świętym Patronem O. Wenantym Katarzyńcem na teraz i na zaś!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657401.jpeg" length="176395" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 11 Mar 2023 08:53:56 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/my-post</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657401.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657401.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xiv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię mój wiersz - modlitwę pt: "Nastojaszczi" z 17 lutego 2023 r. Powstawał on podczas mojego czternastodniowego Ścisłego Prawosławnego Postu
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-356407.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nastojaszczi" w tłumaczeniu na język polski znaczy: Aktualny, Obecny, Sprawny, Prężny, Prawdziwy. To słowo w języku starocerkiewnym jest jak zauważyliśmy bardzo bogate w swoją treść. Mam nadzieję, że z innymi prawosławnymi religijnymi słowami Czytelnik nie będzie miał problemów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poniższy wiersz ma charakter dialogu modlitewnego i powstawał podczas pięciokrotnej prawosławnej "prostracji".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nastojaszczi
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kocham Cię Jezu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I tylko Ty jesteś moim Panem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Niechaj tak będzie na zawsze i wszędzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I niechaj tak się zawsze staje.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jezu Ty jesteś dla mnie Wszystkim,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I taka jest prawda o nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jesteś dla mnie Wszystkim, i nikt niechaj mi tego nie podważa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I nie zaprzestaje ufać Tobie jak ja!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ninie i prisno,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Niechaj zawsze na Twoją chwałę będzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 A o inne sprawy niechaj się nikt nie stresuje i nie zamartwia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I niechaj tak zawsze będzie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Preswiataja Bogurodice Diewo, moja Mateńko,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Świeć mi na teraz i przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bądź mi zawsze Opiekunką,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I moją Piastunką na teraz i na moją przyszłość.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A Ty Święty Dominiku,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Przysłany mi z Nieba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Czuwaj nade mną, bo taka jest potrzeba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I dzięki Ci żeś u mnie na pustelni jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I że Cię do mnie wydelegował Święty Jan Paweł II,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                To mój 'Święty Duchowy Idol" jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Od wielu, bardzo wielu lat już tak jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I niechaj tak zostanie na teraz i na zaś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mam "chude kostki" i za to Niebu dziękuję,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Że mnie na przyszłość na ziemi zachowuje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jestem dość "szczasny" (cz) i wdzięczny za to,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Że mnie Jezus Miłosierny kocha i zachowuje na to.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            8. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Preswiataja Władiczice Diewo świeć mi,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bo jesteś moim "światłem i promieniem",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Na teraz i na wieczną przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Moja Mateńko bądź mi zawsze Opiekunką na teraz i na wieczną przyszłość!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            9. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Swiatyj Boże, Swiatyj Krepkij, Swiatyj Bezsmiertnyj pomiłuj nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Tylko ty Boże jesteś Jedynym i bezpośrednim moim Panem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Bo jesteś moim Zmartwychwstaniem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                A wszystko co moje Jezu jest Twoje i niechaj tak zostanie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            10.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ja jestem Jezu "piaskiem i niczem",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Tak mi poeta i wieszcz nasz polski Adam Mickiewicz przepowiedział dawno temu na zaś,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Dziękuję Ci Panie za Twoje zmiłowanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I niechaj tak się stanie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            11.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co Pan Jezus wyrzekł do O. Camillo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 To w zasadzie są dla Was,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Same konstruktywne słowa na teraz i na przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I Wy i ja, i tak nie wiemy co i jak teraz będzie na zaś?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            12.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiem tylko tyle, że pustelnik Camillo nie martwi się o swoją przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 "Ja Jestem zawsze Twoim Panem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I nie przestraszaj się Mną,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bo Ja dla Ciebie nie Jestem jakimś straszydłem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            13.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I nie tylko dla Ciebie pustelniku O Camillo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ale i dla innych, co Mi wciąż ufają,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Połóż się na Mojej piersi jak Mój Apostoł Jan,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                I to wszystko dla Mnie i dla Ciebie wystarczy na teraz i na wieczną przyszłość"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            14.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pod Twoju milost pribiegajem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bogurodice Dievo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Molienij naszych,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Nie prezrij w skorbiech,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 No od bied izbawij nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jedina Czistaja i Blagslawiennaja,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Presviataja nasza Bogurodice,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bogurodice Dievo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 spasi, spasi, spasi nam!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-356407.jpeg" length="612290" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 04 Mar 2023 19:30:20 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xiv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-356407.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-356407.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Napisałem 6 lutego 2023 r. wiersz pt. "Jaka jest współczesna prawda o &amp;lt;posrańcu&amp;gt; Coronavirusie - Covid 19, a także o wymyślonych przez &amp;lt;władców tego świata&amp;gt;przeciw niemu "pseudoszczepionkach" przyjętych przez nas i prowadzących nas ku naszej zagładzie?"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-315791.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jaka jest współczesna prawda o &amp;lt;posrańcu&amp;gt; Coronavirusie Covid 19, a także o wymyślonych przez &amp;lt;władców tego świata&amp;gt; przeciw niemu          szczepionkach przyjętych przez nas i idących ku naszej zagładzie?"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem w nas,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Ale teraz już wiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Że zrobili z naszych mózgów i serc niecny, i niezły bałagan,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I to się do tej pory dzieje i ciągnie w nas.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wielu się zachwyciło, że będą zdrowi i bezpieczni gdy przyjmą szczepionkowy preparat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Preparaty zagłady ludzkości Gatesa wzięły górę nad duszą, mózgiem i stanęły przeciw nam "murem"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ale on ten "pan" swój plan zagłady ludzkości wciąż ma, aby zapanować nad Tobą wszak,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Jednak większość pracowników naukowych już na dobre odeszła od WHO i zmienili swoje sumienia i zdania wszak!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem w nas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I ten "pan" Gates jest jak "pan" Hitler i chodzi mu o depopulację ludzi wszak,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I tylko powiem jako laik tak, że jego wytwór "coronawirusa i tzw.szczepionki są dla mnie i dla Ciebie niszczycielskie wszak!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Tzw. "panowie" i władcy świata": Gates, Rockefeller, Soros, Schwab i cała ich pozostała "spółka" się dobrze na teraz ma,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Ale Ty nie wiesz, co oni już "nowego" szykują dla mnie i dla Ciebie wszak?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem w nas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiedz jednak o tym, że "ci panowie" chcą panować nad całym światem, ale również i nade wszystko nad Tobą i Twoim życiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bo oni mają nade wszystko i wyłącznie nie Twoje przyszłe dobro, ale swoje chore nazistowskie inspiracje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I Ty i ja nie wiemy, co się z tymi nazistowskimi tzw. "szczepionkami"  dzieje się na teraz w nas?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A "pan pastor" Franek z Watykanu owszem wziął duże doczesne dobra od tych tzw. "władców świata panów!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem w nas...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            I "pan pastor" z Watykanu pogrążył tym samym większość (90%) wiernych i też samego siebie stawiając ich i siebie w zaułku
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 podawania śmiercionośnych tzw. "szczepionek",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Tym samym pogrążył siebie i już jest w "piekle". "Pan pastor" Franek z Watykanu wziął jednak udział w tej gatesowskiej reklamie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nakłonił też do tego św. papieża Benedykta, aby wziął też udział w tej nazistowskiej reklamie i pozwolił sobie podać nagle tę 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  pseudoszczepionkę ludobójstwa i wypróbował ją na sobie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podali im jednak zamiast preparatu zwanego szczepionką sól fizjologiczną oznaczoną cyferką 1, a wszystko to po to, aby wierni
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           poddali się od razu ludobójczym i medycznym eksperymentom,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A Ty co przyjąłeś w dobrej wierze ludobójczą tzw." szczepionkę" lecz się teraz przez lata, a może Pan Bóg Ci dopomoże?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I nie goń już za tym, aby żyć wiecznie na świecie, bo być może Pan Jezus, Maryja, Święci wysłuchają także Was na ten czas?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A tzw. "pan prymas" Polak, ale nie jestem przekonany do jego nazwiska i nie wiem też, czy on jest polskim patriotą wszak?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bo on zachęcał na Jasnej Górze w 2021 r. we Wniebowzięcie Matki Bożej, aby wierni przyjmowali tzw. "szczepionki" w imię Boże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nawet użył też stwierdzenia, że to w imię Bożej miłości i miłosierdzia uratuje nas Polaków na zaś i teraz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  I nie jestem przekonany, czy ten tzw. "pan prymas" Polak jest prawdziwym bożym pasterzem dla nas na zaś i na teraz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A "pan" Depo  tzw. "arcybiskup" z Częstochowy biczuje świątobliwego O. Daniela Galusa z Pustelni w Czatachowej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A to wcale nie jest Boże, że O. Daniel jest przez niego biczowany za brak maseczki i święconą wodę i ma to szatańskie podłoże!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  "Pan" Depo tzw. "arcybiskup" z Częstochowy chce być władcą na swoim dworze i mnie też przez przez 7 lat wybiczował po drodze!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nasłał ten "pan" będący na swoim arcybiskupim dworze swego pachołka tzw. proboszcza pełniącego swą funkcję na żareckim dworze!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            8.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
             A była to wielka zdrada, że tzw. "kościółek katolicki" wziął pieniążki od "panów" Gatesa, Sorosa i Schwaba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ten tzw. "kościółek katolicki" bierze udział w maratonie nazistowskiego ludobójstwa i eksperymentów dokonywanych niechlubnie na nas
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Polakach!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A zatem rządzony przez masonów tzw. "kościółek katolicki" współpracuje dla utrzymania się przy władzy i dla pieniążków z mordercami!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 I "pan arcybiskup" Depo z Częstochowy, "pan prymas" Polak i większość innych polskich i z całego świata hierarchów jest sługusami:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 "pana pastora" Franka z Watykanu, Gatesa, Rockefellera,Sorosa i Schwaba - Żyda z pochodzenia!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            9.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie chcę być złym prorokiem i nim nie jestem, bo od samego początku plandemii i świrowirusa Covid - 19 myślałem i kontemplowałem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  że to wszystko podawane w "zlewkowych" mediach to totalna ściema! Wszystko to idzie w złą stronę na teraz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Jestem jeszcze do dyspozycji myślących Polaków tych tzw. wielkich i maluczkich na teraz i nie ode mnie to zależy, co oni z dobrym skutkiem
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  zrobią dla mnie i dla Ciebie także na teraz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   Nie mów mi nic więcej na powyższy temat, bo przecież tzw. "pan biskup" Długosz z Częstochowy mówił też na ten sam temat i na Jasnej
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Górze w 2020 r. podczas Jasnogórskiego Apelu i nazwał "panów": Łukasza Szumowskiego i Mateusza Morawieckiego, że są oni dla nas
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  współczesnymi "ewangelistami i duchowymi ewangelizatorami" i zbawcami wszak!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nie chcę nikomu być zawadą, ale od samego początku zapanowania w umysłach ludzi świrusa Corona - 19 i tzw. "szczepionek" przeciw 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  niemu ostrzegałem przed konsekwencjami utraty zdrowia i nagłej albo na zaś śmierci rodzinę, przyjaciół i znajomych także!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            10. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie wiem jaki skutek odniosły moje pouczenia, ale mam teraz spokojne sumienie, że sam wiedziałem i nie milczałem a ich pouczałem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Teraz jestem wolny i takim chcę pozostać na teraz i na zaś,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Jestem zatem wolny od wszystkiego co jest i było diabelstwem, i od tzw. "szatańskich rządów" purpuratów - hierarchów a nade wszystko od         "pana pastora" Franka, co mienią się nam jako "święci i szlachetni" a mają diabła za skórą!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Czuć od nich nich powiew szatańskich zamysłów, bo jak to jest w polskim przysłowiu: :Przyjdzie kryska na Matyska" też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           11.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A "pan" prezes Kaczyński to samo zło. Lubi on jeździć po kraju i przemawiać do ludzi, ale to jest tylko jego "fanzolenie", bo on jest uległy
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    masońskim igraszkom i nic dobrego nie zdziałał dla mnie i także dla Ciebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    "Pan" Kaczyński i jego "elita" chcą dalej korzystać z naszego "koryta"! "Pan" Kaczyński nie ma żony od lat, ale za to ma swoją ukochaną kotkę
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    wszak!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Teraz wiem dlaczego jest zakochany w LGBT+ i nic nie zrobił dla zaprzestania zabijania dzieci, a kobiety nazywa pijaczkami, że nie chcą 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    rodzić dzieci. On siebie samego pazernie uwielbia, kocha i uważa siebie za najmądrzejszego człowieka!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    "Pan" prezes Kaczyński siedzi sobie jak "mysz pod miotłą" pod swoim prezydenckim stołem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           12.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             Trzeba zatem bardziej ufać Miłosierdziu Pana i Jego Matuli Maryi, aby nie było tak, że wierni nie pojmą tego, co szykuje wszak dla mnie
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      i dla Ciebie na przyszłość szatańska spółka Kaczyńskiego na teraz i pisowska jego szkoła?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ich gadki to nie są Boże słowa a li tylko ich szatańskie "szmatki"! Jeśli mi ktoś mówi o tym, że ich słuchał i przyjmował ich szatańskie "gadki -
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     szmatki", bo im ufał do końca, to ja wtedy jako człowiek, chrześcijanin i pustelnik, odpowiem, że tego nie rozumie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Mówię więc im, że byli "umysłowo zaciemnieni" i niech szukają pomocy dla siebie we właściwej pokucie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I nie tylko dla siebie, ale i dla swych głupich przełożonych wszakże też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Jest taki jeden "trydencki ministrant" z Poznania i mieni się jako bardzo wierzący, a na imię ma Michał. Dziwię się też jemu, że przyjął
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     trzykrotnie śmiercionośny preparat, bo chciał iść z dziewczyną do kawiarni, kina też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:  Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            13.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obecnie ten ministrant z Poznania mnie pyta, choć go wielokrotnie przestrzegałem przed zaszczepieniem się co ma zrobić, aby nie umrzeć
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     przedwcześnie? On mówił mi, że chciałby jeszcze żyć,  działać i robić coś dobrego dla innych i dla siebie na teraz i na zaś też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Modlę się jednak za siebie i za tych, co naszą Polskę upośledzają i pogrążają pchając ją w pewną przepaść piekła i duchową śmierć. Modlę           się jednak o to, aby czekał na nich IV poziom czyśćca na teraz i na zaś!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     Mam jednak nadzieję w Panu, że nie trafią do piekła i przed swą śmiercią z całego niszczycielskiego życia się generalnie wyspowiadają, aby
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    nic więcej niż czyściec w przyszłym żywocie ich nie spotkało!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   A Franek "pastor" z Watykanu wraz z purpuratami  będącymi masonami wciąż się upierają i stają murem za sobą, a innym pętlę na szyję
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   zakładają, i pchają ich wszystkich do pewnego piekła gdzie czeka na nich Lucyfer ich pan i ciemności brat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           14.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A szatańska spółka tzw. "prawo i sprawiedliwość", którą zawiaduje "prezes" Kaczyński nic nie robi, a tylko na nas "sikają i obsrywają i plują"             i na razie mają się dobrze,   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     Teraz właśnie "jestem w lesie" i nie wiem gdzie jestem? Czuwam jednak i modlę się Mszami świętymi Trydenckimi, Różańcami i Koronkami
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Świętymi oraz Pustelniczymi Postami Świętymi, o czym wiedzą o mnie Jezus, Maryja, Święci i Błogosławieni potwierdzając mi prawdę o                 tzw. "rzymskokatolickim kościele"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Pustelnik Camillo nadal robi swoje i niczym się nie przejmuje. Nie przejmowali się nim i nie przejmują hierarchowie z Częstochowy, z całą
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    kurią częstochowską wraz. A na czele tej szatańskiej "elity" stoi zdrajca stanu kapłańskiego pan na swoim dworze tzw. "arcybiskup" Wacław
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Depo, "pan" niby "ksiądz kanclerz" Marian Szczerba, pan  "biskup" Andrzej Przybylski i wtóruje im tzw. "ksiądz rzecznik  faryzeusz z nich                   właśnie wzięty Mariusz Bakalarz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                    O. Camillo dał im opackie "Anatema sit" i go nie odwołał na teraz i klątwa funkcjonuje wciąż, dopóki się w prawdzie nie postawią i nie odbędą
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Postów Ścisłych 40 - dniowych, 9 - dniowych i 7 - dniowych i dopiero będą dysponowani do Świętej Spowiedzi Generalnej! Dopiero wtedy                będą mogli  przylgnąć prawdziwie do Pana Jezusa, Maryi Niepokalanej, Świętych i Błogosławionych też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           15.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A nasz świątobliwy i rycerski Abp Jan Paweł Lenga z Lichenia wciąż powtarza purpuratom, że to, co robią niegodne i szatańskie jest na teraz
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    i na zaś dla nich samych i ich wiernych też. Odwracają się hierarchowie tym samym niegodnym nauczaniem i zachowaniem od Jezusa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Maryi Niepokalanej, Świętych i od siebie samych i swego zbawienia też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                    A O. Camillo jest wierny Jezusowi, Maryi Niepokalanej, Świętym i nic, i nikt go nie odciągnie od Nich. Wszędzie herezja cowidova szerzy się
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   tu i ówdzie wszak, ale on się nie boi, bo Płaszcz Maryi Niepokalanej ma!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   I on pustelnik - samodzielny opat nie akceptuje herezji i plugastwa tzw. "kurii częstochowskiej, i kurii rzymskiej" wszak! Czeka on cierpliwie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   i pokornie, aby masoni będący w Kościele prawdziwe honory i cześć złożyli i składali wciąż dla Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   i Świętym Pańskim i Błogosławionym też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Czeka na to, aż się pokornie nawrócą i zmienią się już na zawsze, to wtedy klątwę kościelną "Anatema sit" odwoła, i wszystko wtedy będzie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   dobrze! Najświętsze Ofiary, Różańce, Koronki, modlitwy i Święte Posty niechaj będą w ich względzie "Co daj Bóg", to ich wtedy dopiero
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Prawda Jezusa Miłosiernego dosięgnie!   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zawsze byłem i jestem za życiem...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-315791.jpeg" length="231885" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 18 Feb 2023 15:50:01 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-xii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-315791.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-315791.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. XI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-xi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zamieszczam dwa wiersze. Pierwszy napisałem w Św. Błażeja 3 lutego 2023 r. (w pół godz.) pt: "Moja przyszłość - jaka będzie?" i drugi to Fraszka autorstwa Tomasza Urbaniaka z Bydgoszczy pt: "O dobrym i złym kneblu" z 2 lutego 2023 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-796602.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moja przyszłość - jaka będzie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Kto siebie kocha ten ma pewną przyszłość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Więc nie przejmuj się co będzie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Jesteś ważny/a sam/a dla siebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Reszta należy do Boga, Maryi no i też do Ciebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jaka przyszłość Cię czeka? Tego nikt nie wie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jesteś ważny/a dla samego/j siebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Szanuj sam siebie, a będziesz szanował wszystkich innych lodzi no i też siebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bądź zawsze i wszędzie sobą i to zależy od Ciebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To co zabrał los, nie powróci już do Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Los jednak kiedyś uśmiechnie się do Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Kochaj tych, co są wokół Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Uszczęśliwiaj innych ludzi, a przy okazji i siebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bądź jednak świadom/a, że los będzie łaskawy dla Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Nie daj się "ogłupić" przez złych ludzi,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Są oni zazdrośni o wszystko co posiadasz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Ta prawda może bardzo mocno "dobijać" Ciebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Chcesz wiedzieć więcej, to wciąż pytaj o to Jezusa, Maryję  i samego siebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Zdobędziesz wtedy pewność samego siebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bóg Jeden Dobry wie co i jak będzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A Ty bądź zawsze sobą i ufaj Bogu swemu i sobie też a wszystko będzie bardzo dobrze!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Panie chcę być zawsze sobą i zawsze ufać sobie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Staram się być sobą zawsze i wszędzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Nie wiem już sam jak sobie z tym radzę?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Bo zna mnie najlepiej Jezus - mój jedyny umiłowany przeze mnie Pan!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6.   
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A Ty czy kochasz i
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            akceptujesz siebie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wyznaczaj zatem sobie krótkoterminowe i dalekosiężne plany,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Dąż do swych celów, ale "nie po trupach" przecież, bo Pan Jezus Miłosierny wie najlepiej, co Ci na teraz potrzebne jest,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Na razie jestem sobą, choć przeżyłem bardzo dużo czasów a w nich wydarzeń wiele!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niezależnie od tego czy jesteś dziewczyną, chłopakiem, kobietą, mężczyzną, zawsze już bądź sobą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Stawiaj sobie zawsze i wciąż "większą poprzeczkę", bo przyszłość jeszcze należy do Ciebie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Przeszkody Cię nie ominą i będą nadal, ale Ty zawsze pokonuj je sprawnie i "z głową",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Jezus, Maryja i Święci Ci zawsze i wszędzie dopomogą, a Ty ufaj Im i zobaczysz, że zdobyłeś Niebo całe i świat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            8.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie ufaj jednakowoż wszystkim ludziom, bo oni są ulepieni z "innej gliny" niż Ty jesteś, ponieważ jesteś sobą - prawdziwy, choć niedoskonały,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Oni nie mieli w swym życiu miłości od taty, mamy, rodzeństwa i od innych ludzi też, i mają inne poziomy: duchowe, psychiczne,       osobowościowe,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                  Nie zaznali też bezpieczeństwa, troski nad sobą i dobrej opieki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Przyszłość ich zależy od nich samych i od innych życzliwych spotykanych przez nich na ich drogach życia ludzi - Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Fraszka pt: "O dobrym i złym kneblu"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jeden od knebla się nazywa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Drugi knebla nadużywa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Jeden pragnie sumienia budzić,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Drugi płomienie prawdy studzić
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Obaj z Bydgoszczy, obaj duchowni
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                Świecą w tym mieście wiary promykiem
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Jeden już jest włodarzem dla wiernych,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Drugi na razie - włodarczykiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3358707.png" length="3785444" type="image/png" />
      <pubDate>Thu, 16 Feb 2023 10:19:28 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-xi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3358707.png">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3358707.png">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. X</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-x</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię trzy wiersze. Pierwszy pt. "Cicho" z 1945 r. autor: Kard. Adam Stefan Sapieha - Książę Niezłomny. Drugi autorstwa Tomasza Urbaniaka z Bydgoszczy pt: "Zahareno" napisany 16 stycznia 2023 r. Trzeci wiersz - rozważanie z refleksją, któremu nadałem tytuł: "ludzkie przeciwieństwa"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/school-notebook-binders-notepad-159497-b3b15dba.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              "Cicho" Autor: Kard. Adam Stefan Sapieha - Książę Niezłomny (1945 r.)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cicho Boską spełnić wolę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho bliźnim ulżyć dolę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho kochaj ludzi, Boga,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho - oto święta droga!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cicho ze swemi dzielić radość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho wszystkim czynić zadość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho  innych błędy znosić,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho życzyć, błagać, prosić.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Cicho zrzec się, ofiarować,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho ból swój w sercu chować,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                Cicho jęki w niebo wznosić,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho łzą się skrycie rosić.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cicho kiedy ludzie męczą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho gdy pokusy dręczą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho zmianę życia znieść,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho krzyż z Jezusem nieść.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cicho Jezus w Hostii Sam,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho milcząc mówi nam,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho ufaj Zbawcy swemu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho tęsknij, wzdychaj K' Niemu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Cicho z cnoty zbieraj plon,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho aż nadejdzie zgon,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                Cicho ciało spocznie w grobie,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               Cicho da Bóg Niebo Tobie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Zahareno"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słowo tytułowe tak mi się spodobało,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Że wierszyk ten napisać wnet mi się zachciało.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Lecz dziwny ten tytuł wymaga tłumaczenia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Bo nie zna w Polsce prawie nikt jego znaczenia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Jam je z ust usłyszał pewnego pustelnika.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Takiego, którego nieczęsto się spotyka.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Zna on różne języki, a w tym Łemków mowę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Która bardzo mnie urzekła tym właśnie słowem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Chcąc samemu zgadnąć słowa tego znaczenie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Mówię pustelnikowi pierwsze skojarzenie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           "Zahareno pochodzi od zaharowania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Jestem tego pewien bez żadnego wahania!"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Teraz rzecze pustelnik: "Słuchaj ty mój bratku!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Pewnym to być możesz twej śmierci. I podatków".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Pozwól, że teraz ja do słuchu coś Ci powiem:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Zahareno przyszłość oznacza w Łemków mowie."
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Namaszczony pustelniczej wiedzy oliwą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Wre
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           s
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           zcie mogłem napisać wiersza treść właściwą.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Zahareno (w przyszłości) - tak zawsze mówimy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Gdy różnorakie plany na przyszłość kreślimy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Głośno oznajmiając, co będzie "zahareno",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Jak by to wszystko było rzeczą bardzo pewną.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           A tu pustelnik wtrąca: "Nigdy nie wiesz bratku,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Że w drodze nie będziesz miał jakiego wypadku".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           I plany twe misterne wcale nie wypalą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Choć tak się starałeś, by wszystko się udało.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Nieraz też się zarzekasz, że ta jedna sprawa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Absolutnie nigdy zdarzyć się nie ma prawa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Tłumaczysz, rozumujesz: toż to oczywiste,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Że wiara w taką sprawę to marzenia mgliste.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Lecz ni stąd, ni zowąd wszystko się odmienia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           W Twojej twarzy jest wyraz wielkiego zdumienia!
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Tu poproszę pustelnika o spuentowanie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Dla świeckich jest to bowiem zbyt trudne zadanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Rzecze do mnie pustelnik: "Teraz już rozumiesz,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Że twej przyszłości wcale odgadnąć nie umiesz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Łatwo przychodzi ludziom mówić "Zahareno",,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Lecz ich przyszłość zakryta jest zasłoną ciemną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Planując, zawsze dodaj: jak Pan Bóg dozwoli.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           I czy Twój plan nie sprzeciwia się Jego woli.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           A ci, którzy na Pana Boga nie zważają,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Pewni być tylko mogą, że w szkodę zmierzają.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           I gdy dotyka ich po drodze Boska ręka,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Opada tym zuchwalcom ze zdziwienia szczęka.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dla trzeciego wiersza Tomasza Urbaniaka nadałem tytuł: "Ludzkie przeciwieństwa". Jest to krótki utwór do Twojego przemyślenia!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Telewizor....... Telefon,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szyby niebieskie.......Twarze błękitne,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szklany judasz.......Szklane oczy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pacierz "klepie".......Szkiełko adoruje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sąsiad.......Współpasażer,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kocim "krokiem".......Palców dotykiem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            7.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gaśnie żarówka.......Ekran nie gaśnie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            8.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .......
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Człowiek gaśnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657596.jpeg" length="210748" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 02 Feb 2023 16:36:57 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-przesan-poprzez-wiersze-cz-x</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657596.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657596.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. IX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-ix</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ze względu na długość (17 zwrotek) zamieszczę mój 15 wiersz pt: "Św. Dominiku leć do Nieba, bo taka jest potrzeba". Wiersz powstał 11 stycznia 2023 r. (godz. 2 30 - 3 15)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4144095.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poproszony zostałem przez pewną poetkę z Warszawy o poniższy wiersz o moim bezpośrednim Patronie św. Dominiku. Miałem co prawda zakończyć na 14 wierszu, aby dać możliwość wypowiedzenia się innym poetom, ale jednak zdecydowałem się ułożyć przy współpracy św. Dominika pisząc na przemian z nim wiersz pt: "Święty Dominiku leć do Nieba, bo taka jest potrzeba".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Św. Dominiku leć do Nieba, bo taka jest potrzeba
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Święty Dominiku leć do Nieba,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bo taka jest potrzeba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Powiedz wszystko Wszystkim Świętym,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Dla nas wszystkich niepojętym!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byłem młodym niedoświadczonym chłopakiem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I cieszyłem się swoim światem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Choć nie był on doskonały,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    To jednak byłem do niego bardzo mocno przywiązany!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                      Liczyłem na to, że od moich bliskich i znajomych,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Znajdę miłość, i akceptację a otrzymałem tylko "figę z makiem"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Miłość to nie jest "pestka"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I ona dużo mnie kosztuje!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Lubię wszystkich i jestem ich chłopakiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Jednak na nich tylko się zawiodłem i niejednokrotnie upadłem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jednak niczego z tamtego życia nie żałuję,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bo zawsze we wszystkim pokładałem nadzieję,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Mimo, że jestem dzięki O. Camillo tu gdzie jestem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I tak w ogóle niczego nie żałuję!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Modlę się teraz za wszystkich znajomych i moich bliskich.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Patrzę teraz z góry na nich wszystkich i teraz też wszystko rozumie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Robię konsultacje w Niebie ze Wszystkimi Świętymi,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I doskonale Ich również rozumie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
              5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem bardzo wdzięczny O. Camillo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Że mogę być gościem u niego!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Nie wiem jak długo tak będzie, ale cieszę się z tego, co będzie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Święci nas rozumieją: Św. Jan Paweł II, Św. O. Pio i inni Święci Patroni O. Camillo bardzo się radują!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Święci nad nami i Wami wciąż czuwają,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I na każdego z nas swe "oczy mają"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Oni Wszyscy szczęścia doznają i Wam tego szczęścia wciąż udzielają!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ciesz się, że tu jesteś wciąż, a będziesz w przyszłym życiu chodził po Raju też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 7.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Chciałbym jak najdłużej być tu u O. Camillo i Św. Jana Pawła II,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Bo tutaj panuje wielki klimat niebiański!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Nie mogę jednak nic zrobić,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Aby ziścić przyszłość moją i O. Camillo!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 8.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wszyscy Święci radują się w Niebie, bo na pustelni Św. Jana Pawła II cuda wciąż się dzieją też!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Kto tutaj w te święte progi trafi jest szczęściarzem i ma też szczęśliwego - dobrego farta!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ufaj zatem i pukaj do drzwi pustelni Św. Jana Pawła II,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     A drzwi Ci otworzę ja w imieniu O. Camillo i Świętego Papieża.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 9.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie wiem kiedy mnie stąd odwołają do Nieba i jaka będzie w przyszłości potrzeba?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Nie wiem tego na teraz, ale wiem, że Święty Patron O. Camillo jest bardzo zajęty chorymi Dziećmi i ich Rodzinami też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Cieszę się, że jestem tutaj z O. Camillo na pustelni Św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Smakuje mi to, co O. Camillo gotuje,a ja mu służę do Mszy św., łacińskiej, którą każdego dnia pobożnie sprawuje!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               10.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kocham bardzo i pobożnie O. Camillo, bo on jest teraz dla mnie potrzebnym ojcem i tatą!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Zmawiamy razem Święte Koronki, Różańce i rozważamy razem ludzkie zawiłości, problemy, choroby i dziękczynienia też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Powiedz innym o tym miejscu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Aby wiedzieli wszyscy, że tu Święty egzystuje i wyśmienitym kucharzem też jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               11.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           O. Camillo wyciąga każdego z" błota",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Kto tyko zechce się uratować?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Uratował z "błota" wiele dziewczyn - kobiet i chłopaków - mężczyzn też, o czym Miłosierny Pan doskonale wie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I Ciebie wyratuje też, jeśli tylko tego  chcesz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               12.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ufaj zawsze w Miłosierdzie Boże, bo ono na pustelni u O. Camillo jest zawsze  na teraz i na wieki wieków - Amen !
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Króluje u niego Jezus Miłosierny kiedyś przez biskupa częstochowskiego przez 7 lat uwięzionym był.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Teraz Pan Jezus jest zeszczęśliwiony i zadowolony,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     A O. Camillo jest Mu każdego dnia wdzięczny i pokorny!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            13.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Króluje tu na pustelni Św. Jana Pawła II również Maryja Niepokalana!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ona przez o. Camillo jest bardzo umiłowana.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     On Ich ma, i też Wszystkich Świętych Patronów przy sobie, bo na każdej Mszy św. łacińskiej mówią mu o sobie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     A są też i Dusze Czyśćcowe, które mu są wdzięczne i też mówią mu ciągle o sobie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               14.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Całe Niebo jest zawsze rozradowane,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bo O. Camillo osobiście i telefonicznie uratował wiele osób od nagłej i haniebnej śmierci też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      On wie, co robi jako pustelnik i jest świadomy tego, co ludziom może szkodzić!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Jest miłym i wiernym uczniem Św. Jana Pawła II i jest wdzięcznym "synaczkiem" jego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      A Św. Jan Paweł II "rozsiadł" się i pozostał na stałe, na pustelni u niego!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               15.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poza tym powiem Ci na zakończenie, że O. Camillo robi to samo, co Św. Franciszek!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     On nic nie powie, że mu coś brakuje, bo mu Niebo tego zakazuje!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ale ptaki: gołębie, sroki, kosy, szpaki, wróble, sikorki i koty bezdomne też rozumie i szanuje! I dokarmia je ze swego jak tylko umie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     One mu codziennie swoje piosenki i miauczenia śpiewają, a on chwali Jezusa Miłosiernego i Maryję Niepokalaną!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               16.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Św. Dominiku miało być pisane o Tobie, A Ty mnie wychwalasz "pod niebiosy" i tego nie rozumie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Cieszę się "synaczku" mój i kocham Ciebie, i każdego ze Świętych, bo jesteście już razem w Niebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bądź zatem ze mną na ile Niebo wspomoże ?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Jestem szczęśliwy, że mi do Mszy św. łacińskiej ciągle służysz i mówimy razem Różańce i Koronki!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Święty Dominiku leć do Nieba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
               17. N
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ie wiem co będzie i wiedzieć nie muszę, bo i tak w rękach Jezusa i Maryi jestem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       To są moje Priorytety , których mi nikt nie zabierze, bo to są przecież moje Najwyższe Wartości!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Bądź zdrów, szczęściarzu mój! Kocham Ciebie bądź ze Świętymi na ziemi i w Niebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Miejmy jak najdłużej kontakt ze sobą, aby Niebo i Ziemia nieustannie radowały się mną i Tobą!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Święty Dominiku leć do Nieba, bo taka jest potrzeba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4144095.jpeg" length="706711" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 29 Jan 2023 19:28:13 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-ix</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4144095.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4144095.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. VIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-viii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Proponuję dwa nowe wiersze. Autorem pierwszego wiersza pt: "Cnoty, cnoteczki" jest Tomasz Urbaniak z Bydgoszczy. Napisał ten wiersz 8 stycznia 2023 r. (w 1 godz.). Drugi wiersz pt: "Matko Boża Gromniczna" napisałem 8/9 stycznia 2023 r. (w 1 godz.)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Cnoty, cnoteczki
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie mów, żeś jest dobry,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bo innym na chleb dałeś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Całe Twe bogactwo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Od Boga otrzymałeś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie mów, żeś jest mądry,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bo liczbę pojąć umiesz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Rozum to nie mądrość,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Czy jeszcze nie rozumiesz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie mów, żeś jest wolny,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Bo drogi swe wybierasz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Czujesz jarzmo grzechu,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Co ciągle Cię uwiera.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie mów, żeś jest prawy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Bo znawcą jesteś prawa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Prawyś tylko wtedy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Gdy Boga nie obrażasz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Matko Boża Gromniczna
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Matko Boża Gromniczna, Ty nas strzeż!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                    Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni jest zarazem naszym ofiarowaniem Tobie i Twojemu Synaczkowi Jezusowi też,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Któremu przez nas oddawana będzie Tobie Maryjo i Bogu - Człowiekowi nieustanna chwała i cześć!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wedle żydowskiego zwyczaju Najświętsza Maryja ze św. Józefem poszli do świątyni Bogu Jahwe ofiarować Dziecię Jezus,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Wzięli ze sobą synogarlicę, aby złożyć ją w podzięce naszemu Bogu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Bo tylko tyle mieli w domu, i na tyle było Świętą Rodzinę też stać!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Starotestamentowy żydowski arcykapłan Symeon czekał cierpliwie aż ujrzy Dziecię - Zbawcę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Wziął i ofiarował Dziecię Jezus Bogu Jahwe i wypowiedział swe wewnętrzne natchnienie i szczęście:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    "Teraz już mogę odejść z tego świata, bo moje oczy ujrzały dziś już zbawcze szczęście też"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
              3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Była wtedy też w świątyni świątobliwa niewiasta Anna.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ona też czekała na ujrzenie i doświadczenie szczęścia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Bo podczas Ofiarowania doznała uświęcenia swych modlitw, postów i nieprzespanych nocy też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Najświętsza Maryja, św. Józef byli szczęśliwi, bo wypełnili już przepis żydowskiego prawa, a Pan - Jahwe przyjął Ich Boże Dziecię.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Wracali więc do Nazaretu zeszczęśliwieni i troszczyli się Dziecięciem Jezus, które pod Ich opieką dorastało.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I przygotowywało się do swej przyszłej misji dla mojego i Twojego uświęcenia i zbawienia też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref:  Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nasi Przodkowie wierzyli bardzo i dlatego święcili  pszczele świece  i spalali je na chwałę Matki Bożej Gromnicznej i Jezusa też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Zapalali te świece i dotykali nimi swych i bliskich z rodziny gardeł, aby ich choroby wszelkie omijały i ustępowały.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Gromnice święte Maryi u naszych Przodków przeganiały burze, grzmoty, pioruny i nade wszystko odstraszały od wszelkich
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     nieszczęść i demonów też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Matko Boża Gromniczna strzeż mnie, moich bliskich, przyjaciół, znajomych, i wszystkich!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bądź dla nas razem z Jezusem Zbawcą Światłością Życia też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ofiarowanie Jezusa Zbawiciela w świątyni jest też naszym ofiarowaniem przez Niepokalane Serce Maryi Bogu też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref: Matko Boża Gromniczna...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone, c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg" length="424256" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 28 Jan 2023 23:42:38 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-viii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-843227.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. VII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-vii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię kolejne moje dwa wiersze. Pierwszy nosi tytuł: "Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień. Drugi nosi tytuł: "Pójdę ja w szeroki świat, choć mam dopiero sześćdziesiąt lat". Ten wiersz był napisany w kooperacji z ministrantem Kacprem M, z Ars Celebrandi w Licheniu, w 2019 r. i Pawłem P. z Warszawy. Wiersz powstał w grudniu 2022 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657383.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz pt. "Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień" napisałem jako 18 - latek, kiedy byłem świeckim katechetą i uczyłem dzieci i młodzież w Brzezinach (dzielnica Częstochowy). Z dziećmi przygotowaliśmy na przyjazd nieżyjącego już Abp Stefana Bareła repertuar piosenek religijnych i wierszy. W poniższej piosence, którą ułożyłem na tę okoliczność młodzież i dzieci śpiewały refren a ja dwie zwrotki. Ten wiersz już stał się piosenką od lat ponad czterdziestu ponieważ posiada linię muzyczną i można go śpiewać. Po koncercie i przywitaniach Abp Stefana Bareła usługiwałem jemu i innym księżom z okolicznych parafii z dekanatu do stołu jako kelner.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Wszystkiego Najlepszego - Słonecznych wielu dni,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Uśmiechu promiennego życzymy Ci!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Łask Ojca Niebieskiego i wiele, wiele sił.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Wszystkiego Najlepszego życzymy Ci!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Wszystkiego Najlepszego życzymy C!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czego najbardziej Ci w życiu trzeba?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Co Ci możemy dać Najlepszego?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    O czym w piosence Ci chcemy śpiewać?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ty sam/a najlepiej wiesz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Wszystkiego Najlepszego...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ty sam wiesz, czego Ci w życiu trzeba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Co Ci możemy dać Najlepszego?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    O czym w piosence Ci chcemy śpiewać?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ty sam/a najlepiej wiesz!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Wszystkiego Najlepszego...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Pójdę ja w szeroki świat, choć mam dopiero sześćdziesiąt lat
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Sześćdziesiąt to nie liczba - sześćdziesiąt to nie ducha stan.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Uśmiechnij się zatem do mnie i ruszaj w szeroki świat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Choć nie masz jeszcze sześćdziesiąt lat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pójdę ja w daleki świat, bo mam już sześćdziesiąt lat.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Znajdę ja sobie biskupa, który mi serce swe da!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Odda mi serce i duszę, odda mi wszystko co ma!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   A ja mu złożę homagium i pójdę w szeroki świat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Sześćdziesiąt to tylko liczba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pójdę ja w szeroki świat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Choć mam już sześćdziesiąt lat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I bagaż ja już duży za sobą mam.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ale jeszcze wciąż dużo miejsca w walizce mam!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Sześćdziesiąt to tylko liczba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pójdę ja w szeroki świat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I dam wszystko, co mam!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Wiek to tylko liczby,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Liczy się nade wszystko ducha staż!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Sześćdziesiąt to tylko liczba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A że duchem młody jestem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     To z walizką ruszam w świat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Chociaż mam już sześćdziesiąt lat,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     To ruszam z walizką i idę w szeroki świat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Sześćdziesiąt to tylko liczba...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657383.jpeg" length="416666" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 21 Jan 2023 06:45:28 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-vii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657383.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657383.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. VI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-vi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaprezentuję kolejne moje dwa wiersze. Pierwszy ma tytuł: "Jahwe mówi". Jego treść częściowo zaczerpnięta jest z Iz 8, 3. Drugi wiersz nosi tytuł: "Pan jest Wielki"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657410.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Jahwe mówi
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Czcijcie Jahwe w świętości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I nie poddawajcie się w trwodze też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Weź dużą tablicę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I wypisz na niej zwykłym pismem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Spiesznemu łupowi prędkiej grabieży jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jahwe powiedział do mnie. (Iz 8,3)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                      Nadaj mu imię Maher - szalot - chosz - bez!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     (Prędki łup - prędka grabież jest)!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ratunek jest w Emannuelu, lecz drżyjcie narody.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Nie dojdzie jednak do skutku.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bo Bóg kamieniem obrazy jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                  4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak oto powiedział Jahwe: Nie nazywajcie z przysiężeniem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Nie lękajcie się, bo czego ten lud się lęka też?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przygotowanej dla niego "trumny" też?"
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pan jest Wielki
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
             Ref: Pan jest Wielki i Wszechmogący na wieki wieków Amen!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kto się modlić będzie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I przepraszać Mnie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Tego Mój Majestat i Królestwo Moje jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Spowiedź Święta, Pokuta, Komunia Święta to w Miłosierdziu Moim!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Przebłaganie za Dzieci mordowane i molestowane.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Mordercy - Złoczyńcy i Dzieci niech będą zbawieni też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                  3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ci pierwsi, póki jeszcze żyją,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Mają szansę na odwrócenie "karty swego życia"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ci drudzy zbyt niewinni i cierpienia doświadczający cieszą się już  Boga widokiem też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Picie wody egzorcyzmowanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Używanie poświęconego oleju i soli egzorcyzmowanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      To przeciwwaga dla ludzi "spycowanych preparatami szczepionkowymi" jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Adoruj Jezusa i proś Go o Jego Ducha.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      On wysłuchuje modlitw i zapewne Ci Go da.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      I szczęśliwym będziesz na wieki wieków - Amen też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone - c.. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657410.jpeg" length="293034" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 13 Jan 2023 03:50:03 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-vi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657410.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657410.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię dwa kolejne wiersze. Pierwszy nosi tytuł: "15 listopada", a napisany został 28 listopada w 13 dniu po napadzie Ukraińców na Przeworowo (w 5 min). Drugi wiersz ma tytuł: "Czego chcesz ode mnie Panie?"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1018133.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 "15 listopada 2022 r. "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zniszczyły ukraińskie dwie rakiety Przeworowo. Są dwie ofiary Polaków, którzy niewinnie ponieśli śmierć.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   "15 listopada 2022 r.", to dla Polaka tragiczny i pamiętny dzień jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przeworowo cierpi już, Ukraińcy są tuż, tuż.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Rząd Kaczyńskiego od tego "umywa" ręce też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                 Rząd jest jak Piłat wobec Jezusa też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W Polsce Ukraińców dosyć jest. Są oni niebezpieczni jak "dziki zwierz".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Nie wiesz, kiedy Ukrainiec Ci wsadzi sztylet w plecy też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   Bądź niespokojny i nieufny dla Ukraińca też! 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
              3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W naszym kraju powiewają zdradzieckie - ukraińskie flagi też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  Na urzędach miast i wsi, na szpitalach, szkołach i na placach zdrada Polski jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  A u mnie powiewa biało - czerwona flaga i tylko ona jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           11 listopada to zwycięstwo nasze w historii jest. Niepodległość nasza obecnie zagrożona jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Pilnuj granic Polski, bo zagrożona jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Ukraińcy są jak "wszy na kołnierzu" Polaka też. Uważaj na nich, bo nieprzyjaciele są blisko Ciebie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                "Czego chcesz ode mnie Panie ?"
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref "Jezu ufam Tobie. Jezu ufam Tobie. Jezu ufam Tobie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Odczep się się ode mnie Panie".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     Wszystko i tak jest Twoje,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    I ja też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ja jestem pisakiem i niczem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   A Ty jesteś dla mnie Panem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Kierownikiem i zawsze mi dajesz pover też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Panie Ty jesteś tam, a ja jestem tu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Ty jesteś w moim sercu, a ja w Twoim.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   I to wszystko mi wystarczy też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wybacz mi moje błędy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Bo przecież jestem Twoim synkiem, a Ty moim Mistrzem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   I niczego się nie boję też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone. C. D. N.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1018133.jpeg" length="215739" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 06 Jan 2023 14:11:24 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1018133.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1018133.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tej części przedstawię dwa nowe wiersze. Pierwszy nosi tytuł: "Chrzest Pana w Jordanie i powstał 3 stycznia 2023 r. i drugi wiersz ma tytuł: "Atantion, Achtung, Uwaga i na Uważność na te czasy" i napisany został 1 grudnia 2022 r. (w pół godziny)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-544115.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz "Chrzest Pana w Jordanie" powstał w dniu 3 stycznia o godz. 19 00 (w 15 min.)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Chrzest Pański - Twój i mój chrzest jest szczęściem przeogromnym też. Jesteśmy wszyscy szczęściarzami w Niebie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Święty Jan woła: "Oto Baranek Boży! Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy Go chcecie widzieć teraz i w przyszłości.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   On - Pan Jezus Was zna na teraz "od podszewki" też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref" Chrzest Pański...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jezus wszedł do wód Jordanu dla mnie i dla Ciebie też,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Chociaż chrztu nie potrzebował, bo przecież Bogiem jest.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Chrzest Pański...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po trzykroć Święty Jezus jest. On moje i Twoje grzechy wziął na siebie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    On widzący jest i mnie i Ciebie dokładnie "prześwietla" też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Chrzest Pański...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Matko Boża niepojęta zrodziłaś w swym łonie niepokalanym Syna.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                      On Bóg - Człowiek w Kanie zrobił cud - wodę przemienił w wino i trędowatych niewidzących dotknął Boską mocą,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                       aby przejrzeli i ujrzeli świat cały też.   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Chrzest Pański...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Święty Jan i wszyscy Święci ujrzeli Syna Bożego w historii świata.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Sami byli niemocni i poszli w ślad za Nim. Kto Go poznał osobiście świętym się stał też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Chrzest Pański...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Święty Dominik, co mi jest pomocą z innymi Świętymi mi wtóruje, abym także doszedł do Nieba i był szczęściarzem jak oni też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Są oni szczęśliwi, zadowoleni z bycia Świętymi też. Całe Niebo się weseli z Ciebie też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung, Uwaga na Uważność na te czasy. Patrz na Jezusa, Maryję Niepokalaną i na Świętych też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Świat zmierza ku przepaści. Jeden drugiego boi się też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Większość ludzi boi się żyć. I szukają panaceum dla siebie i bliskich też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ludzie biegną "owczym truchtem". Boją się "wilka w owczej skórze" też
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Pędzą jak "świnie w przepaść" i zapaść świata też. Pędzone przez złe duchy i swoje słabości też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Idź siostro, bracie za Jezusem. Bierz swój krzyż na każdy dzień a Jezus przyzna się do Ciebie też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Idź drogą zbawienia i wiedz, że wszystko w Apokalipsie i Objawieniach Maryi przedstawione jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie bój się Jezusa, Maryi i Świętych też. Będziesz przez innych "swoich" braci wyśmiewany i prześladowany też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Przechodź swą drogę życia z godnością. Nie bój się demonów będących w ludziach też. Wygraj Boskie życie, bo ono w Tobie jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Atantion, Achtun, Uwaga. Rzetelnie patrz z uwagą i uważnością na obecne wydarzenia też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                       Broń Boże nie słuchaj "fałszywych pasterzy" - "wilków w owczych skórach" też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oni prowadzą 80 % tzw. "wierzących" i pędzą te "owce" w pewną przepaść zatracenia też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                        Bądź mężny i nie poddawaj się przeciwnościom życia też. Jezus naucza, że życie Boże w wierze naszej jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Atantion, Achtung...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-544115.jpeg" length="106957" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 04 Jan 2023 21:35:52 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-544115.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-544115.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drodzy Czytelnicy zaprezentuję swoje dwa nowe przesłania dla każdego. Oczywiście są one dla tych, którzy będą chcieli ich treść przeczytać i przeanalizować dla swoich osobistych i rodzinnych potrzeb? Pierwszy wiersz - piosenka nosi tytuł: "Trzej Królowie" a drugi wiersz ma tytuł: "A ciemność dzięki Maryi Niepokalanej mnie nie ogarnęła"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657350.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bywa, że artysta - poeta musi długo czekać, aby napisać "swoje wypociny" - przesłanie dla siebie i dla innych ludzi. Jest zazwyczaj u mnie tak, że po modlitewnych kontemplacjach powstają nowe wiersze (przyszłe piosenki) w tzw. "trymiga", czyli bardzo szybko. Zaprezentuję zatem wiersz pierwszy pt; "Trzej Królowie", który powstał w tzw. "trymiga" 29 grudnia 2022 r. o godz. 19 w ciągu pół godziny i drugi mój wiersz - piosenkę pt. "A ciemność dzięki Maryi Niepokalanej mnie nie ogarnęła.", który zaopatrzę w obszerny komentarz zanim go przedstawię tłumacząc zarazem refren dotyczący "czarnych koni", których nie przyjąłem!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Trzej Królowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie nieustannie Dziecięciu Jezus się kłaniają i na kolanach swe dary swe serca i hołd Mu składają.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podczas spisu ludności powszechnego zabrakło miejsca w gospodzie i byli zmuszeni zatrzymać się w ubogiej chacie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Najświętsza Maryja, św. Józef i maleńkie Dzieciątko Jezus znalazło się w lodowatej grocie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Otrzymało Ono jednak ciepełko od pokornych zwierzątek: osiołka, krówek i wełnianych owieczek.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    A Najświętsza Panienka i św. Józef  cieszyli się z tego też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z dalekich krajów Astrologowie - Królowie skonstatowali, że coś ważnego się zdarzyło w Betlejem i w drogę pobierzali
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Ciało Niebieskie - Gwiazda w drodze im była Przewodnikiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Szli przez piaski, lasy, wody i dotarli do tyrana  Heroda po drodze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Herod - "farbowany lis" wypytywał Mędrców o Dziecinę i czuł zagrożenie dla swej władzy też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Tyran nakazał Królom, aby przekazali mu miejsce narodzin Dziecięcia Jezus też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Inteligentni Mędrcy wydedukowali, że Herod zagrożeniem dla Dzieciątka Jezus jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Królowie w końcu dotarli do Betlejem i zastali tam na miejscu gdzie Gwiazda zatrzymała się Świętą Rodzinę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Mędrcy na kolanach ofiarowali Dziecięciu Jezus złoto, kadzidło i mirrę i najważniejsze jest to, że ofiarowali sw serca też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Mędrcy są pokornymi sługami Nowonarodzonego, Najwyższego i Najważniejszego Króla Wszechświata też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Królowie są świadomi niebiańskich proroctw i dlatego ofiarowują Dziecięciu Jezus z serca swe dary też:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Złoto, bo wiedzą, że to Jedyny Władca Wszechświata jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Kadzidło, bo są świadomi tego, że to sam Bóg - Odkupiciel i Zbawca jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Mirrę, bo przecież przyda się i niezbędna jest na pewną mękę i pewną śmierć!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      I Ty bądź jak Trzej Królowie: roztropny, przewidujący, pokorny, ofiarny, oddany Jezusowi Najwyższemu Panu też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Trzej Królowie nieustannie Dziecięciu Jezus się kłaniają. I na kolanach swe dary, swe serca i hołd Mu składają!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak wyżej zaznaczyłem wytłumaczę słowa refrenu, ponieważ w tym wierszu - piosence jest to kluczowe, aby móc zrozumieć jego treść. Dużo ludzi nie zna Pisma św., a tym bardziej przekazu św. Jana Apostoła, który swoje przesłanie napisał na wyspie Patmos pisząc poszczególne słowa, zdania i rozdziały zawarte w Apokalipsie tam właśnie powstałej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co oznaczają 4 Jeźdźcy?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pierwszy Jeździec robi to na białym koniu, który symbolizuje PODBÓJ.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Drugi Jeździec na czerwonym koniu symbolizuje WOJNĘ.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Trzeci Jeździec na CZARNYM KONIU reprezentuje GŁÓD.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Czwarty Jeździec na bladym koniu symbolizuje ŚMIERĆ.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jakie jest znaczenie konia w Biblii?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Koń (hebr. sus, abir a dosłownie "silny (potężny) "ogier",; "byk"; "rekesh";, "parash";, "rammak";, gr. Hippos).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Abir" to imię używane dla rodzica konia lub ogiera (Sdz. 5,22; Jer. 816; 47,3; 50, 11)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co Biblia mówi o czterech Jeźdźcach?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W ostatnich rozdziałach Biblii jest powiedziane, że Czterej Jeźdźcy Apokalipsy przybędą, aby ZNISZCZYĆ OGROMNE POŁACIE PLANETY!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Najwyraźniej biblijny obraz Czterech Jeźdźców Apokalipsy: WOJNY, GŁODU, PLAGI, ŚMIERCI ma nowe oblicze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A ciemność dzięki Maryi Niepokalanej mnie nie ogarnęła
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: "Czarne konie poszły po betonie", i chciały do mnie wrócić,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Alem się na to nie zgodził też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   "Ich bin nachts. Ich weis, es ist wichtig"! (Jestem w nocy. Wiem, że to ważne)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drugi Refren jako odpowiedź na pierwszy Refren! zaadoptowałem z piosenki śpiewanej w sercu!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ref:  Zapada zmrok, już świat ukołysany.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Znów jeden dzień odpłynął nam jak ptak.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Panience swej piosenkę na dobranoc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Zaśpiewać chcę w ostatnią chwilę dnia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I chociaż wnet ostatnie światła zgasną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Opieka Twa rozproszy nocy mrok.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uśpionym wsiom, ukołysanym miastom.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Panienko daj, szczęśliwą, dobrą noc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zapada zmrok...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I ludzkim snom błogosław dłonią jasną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      I oddal od nich cień codziennych trosk.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     I tym, co znów nie będą mogli zasnąć.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Panienko daj, szczęśliwą, dobrą noc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zapada zmrok...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A komu noc czuwaniem nie jest łatwym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Na czas bezsenny siłę daj i moc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                       I tym, co dzisiaj zasną raz ostatni.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      Panienko daj, szczęśliwą, dobrą noc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Zapada zmrok...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            c. d. n..
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657350.jpeg" length="189862" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 01 Jan 2023 22:59:58 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657350.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7657350.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W II części zamieszczę moje 2 ostatnio napisane wiersze pt: "Ukryłem się w Tobie Jezu i Maryjo" z 20 grudnia 2022 r., godz. 3 00 i "Święci i ja w Święta" z 28 grudnia 2022 r., godz. 19 00 (w 5 min.)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733857.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pytano mnie o to, dlaczego na końcu zdań używam partykuły "też"? Otóż ta partykuła nawiązuje do poprzedniego zdania i podkreśla, że mowa jest o tych samych przedmiotach lub faktach, których dotyczyło poprzednie zdanie lub zdania. Poza tym jest również przyczynkiem do rymu, który występuje w poszczególnych zwrotkach. Używam również na końcu zdania słowa "jest" w celu zrymowania zdania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Ukryłem się w Tobie Jezu i Maryjo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                   Ref: Spóźnione Renifery "z kopyta" odjechały, a sanie z prezentami zostały! I co też teraz z nimi zrobić mam?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                           Oj już wiem będę je jako  pustelnik innym rozdawał!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Idę do PUSTELNI, bo mam swoją misję i nie chcę "wisieć jak inni na murze też".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jezu Komunia Święta "na łapę" mi się nie podoba!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                  
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    "Masoni są wszędzie, a Ty pustelniku na nich uważaj też"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ukryłem się w "podziemiu mojego serca"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    By w ciszy odnaleźć siebie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
               
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    W obecności Świętych się znalazłem, czekają Oni na mnie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
              
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Stało się tak, że Słowo Ciałem się stało - tchnie we mnie swe Oczy też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Rozdarcie Serca na strzępy i bez litości też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Ale i tak Odwieczny dociera do Ciebie też. On Twoje rany przez Swoje Miłosierdzie goi też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedyś wszystko było pięknem! Dzisiaj i niebo "krwawe" jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bo i "papież", kardynałowie, biskupi, księża heretykami są też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                    Anioły i Święci są i przybyli do Ciebie też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jezus i Maryja Niepokalana wyzwoleniem jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bądź mężny, ufaj mi też. Miłosierny Pan i Maryja Niepokalana z nami jest!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Bądź im posłuszny i wierny, bo jesteś ich synaczkiem też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Święci i ja w Święta
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Wszyscy Święci są zajęci. Ja jednak liczę tylko na Jezusa i Maryję Niepokalaną i na Świętych też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
             Święci zawsze chwalą Maryję i Pana, i nigdy "bzdetami" się nie zajmują też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                     
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Św. Jan Paweł II, Św. O. Pio, Św. Dominik i inni Święci
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      To Doradcy moi przez lata i dla mnie są niepojęci też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wszystko ma mieć "głowę i nogi"!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     A wtedy z Jezusem i Maryją Niepokalaną zwyciężymy Smoka - szatana też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                     Święci mówią, że jeśli Jezus i Maryja Niepokalana jest w naszych sercach na "piedestale" - to wtedy jest nasza wygrana też!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                   
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawa autorskie zastrzeżone. c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733857.jpeg" length="162892" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 29 Dec 2022 13:58:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przesan-poprzez-wiersze-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733857.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733857.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Cykl nowych przesłań poprzez wiersze. cz I.</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przresan-poprzez-wiersze-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drodzy Czytelnicy będziemy spotykać  się na stronie tu i teraz, i później też z przesłaniami podawanymi przeze mnie i przez innych z tym, co jest, i co będzie na teraz, i na później w moich i innych wierszach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-8092510.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiersz Maksymiliana Vaduz powstał 25 grudnia 2022 r. podczas oczekiwania na 2 Mszę św Trydencką. Jest to osobista jego kontemplacja serca:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Narodziła się Dziecina, czy już minie rodzinna "spina"?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Czy będzie innych nawrócenie, a może będzie dalsze cierpienie?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tak mijają lata, miesiące, tygodnie, w jakim kierunku zmierzają piekielne ognie?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Czyż może ku naszej samorealizacji, albo udowadnianiu innym naszej pełnej pychy racji?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A może wreszcie ku pokornemu zbawieniu, i po prostu przykazaniom wiernemu?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bez poklasku i doszukiwania się u innych fałszywych "adoracji", a tylko i wyłącznie pełnych miłości względem bliźnich racji!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Abyśmy się wszyscy wzajemnie miłowali, i tylko Bogu, a nie naszym osądom ufali.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Radością innych na duchu podnosili, dla innych zaś błądzących stanowczy i pełni spokoju byli.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bo nic tak złości, trudu, zmartwień nie podcina, jak nowo narodzona skrucha, nadzieja - Boża Dziecina!"
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na początku ogłoszenia "pandemii" napisałem kilka rozdziałów dotyczących wielkiej ogólnoświatowej "ściemy" i ogłupiania ludzi. Nie wszyscy jednak ulegli tej "pseudopandemii". Przewidywałem to już od początku i dlatego pisałem o tym poszczególne rozdziały, aby ludzi uświadamiać, by nie żyli w strachu przed zarażeniem się od innych tzw. "wirusem Cowid - 19", i aby jedni drugich się nie bali. Powstał już w maju 2020 r. mój wiersz na powyższy temat:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: "Pandemia" i służba dla innych - Jezus jest!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;ol&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W "pandemii" czas pędzi, a my jesteśmy wobec Pana Boga niepokorni i niemiłosierni.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pada smutku deszcz, bo "pandemia" jest i boimy śmierci się.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Kiedy słońce świeci i pada deszcz. Tęcza jest narzędziem miłosierdzia też!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
    &lt;li&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jezus i Maryja jest -  i to cała nasza nadzieja jest! Kochajmy Ich i siebie nawzajem też!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/li&gt;&#xD;
  &lt;/ol&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli ktoś chciałby kopiować w celu wykorzystania moich i innych autorów wierszy w celu ich wykorzystania np. do piosenek, kolportażu musi posiadać moje prawa autorskie. Dotyczy to również moich artykułów zamieszczonych na tej stronie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/school-notebook-binders-notepad-159497.jpeg" length="484173" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 27 Dec 2022 08:33:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cykl-nowych-przresan-poprzez-wiersze-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/school-notebook-binders-notepad-159497.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/school-notebook-binders-notepad-159497.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. IX - ostatnia z tego cyklu</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-ix-ostatnia-z-tego-cyklu</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakończenie analizy naszej wiedzy historycznej n. t. Wołynia, Katynia, Miednoje i innych miejsc, gdzie katowano polskich oficerów, księży, nauczycieli i inną polską Inteligencję..., dalsze wypowiedzi  zebrane od osób w średnim wieku, krótkie podsumowanie IX rozdziałów p. t. "Co dalej z naszą Polską?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-10099432.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakończenie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Myślę po napisaniu IX rozdziałów z cyklu "Co dalej z naszą Polską?" chciałem uświadomić sobie i Wam jaki jest nasz zasób wiedzy historycznej n. t.: Wołynia, Katynia, Miednoje i innych miejsc kaźni Polaków i ludzi również innego pochodzenia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niekiedy korzystamy nie tylko z treści zamieszczonych w książkach na powyższe tematy, ale również z przekazów od naszych rodziców, dziadków i innych świadków, którzy mieli bezpośredni kontakt z rodzinami zakatowanych bestialsko ofiar.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sam Czytelniku podejmij jeśli chcesz swoją osobistą analizę jaka jest Twoja wiedza na powyższe tematy. Moim celem było sprawdzenie jaką mamy historyczną świadomość?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię na zakończenie jeszcze 3 mini wywiady z osobami w średnim wieku.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Ks.Marcin K. l. 49, Wieluń
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            - Mówiłeś mi wcześniej księże, że to Rosjanie zakatowali Polaków. Mówiono też wcześniej i takie teorie też podawano, że to Niemcy, Ukraińcy pozabijali polską Inteligencję. Co ty na ten temat na dzień dzisiejszy myślisz?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks Marcin:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Jednak myślę i tak utrzymuję, że to byli Ruscy"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co Was uczyli w szkole?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Marcin:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie wiem, bo tych tematów na lekcjach historii nas nie uczyli w szkole".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           -
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Mężczyźni zginęli od strzałów w "tył głowy" i myślę, że to nie zrobili Rosjanie a Ukraińcy UPD. Nosili niebieskie opaski. Czy Ty się z tym zgodzisz? Widziałem dziś materiał wyświetlony przez Maxa Kolonko, który mi zablokowali na you tobe i fb.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Prawda jest znacznie inna niż podają media mainstreamalne!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Marcin:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie zgadzam się z Twoim zdaniem i uważam, że to Sowieci popełnili te zbrodnie. To wszystko, co chciałem powiedzieć na ten temat"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Andrzej W. l. 38, Częstochowa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co Andrzeju myślisz o tej "wojence", która się toczy na Ukrainie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Andrzej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Myślę, że Putin prowadzi tę wojnę na taką skalę, na jaką jest w stanie ją prowadzić. Myślę, że duży wpływ na tę wojnę ma polityka Stanów Zjednoczonych w sensie takim, żeby ta wojna nie była na dużą skalę".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co mi Andrzej powiesz na temat Katynia?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Andrzej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Uważam, że Katyń to eksterminacja polskiej Inteligencji w celu zniszczenia narodu polskiego. Uważam to za zbrodnię przeciw ludzkości i uważam, że pamięć o tych wydarzeniach powinna przetrwać".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            -
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co myślisz Andrzeju n. t. przyjęcia do Polski ogromnej ilość tzw. "uchodźców wojennych" z Ukrainy tzn. na razie są to kobiety z dziećmi i tzw. "studenci"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Andrzej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Uważam, że zawsze pomoc jest potrzebna, ale nie chcę, aby tu byli na stałe w większej ilości".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Wiktor S. l. 44, Starachowice
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co myślisz o obecnej sytuacji na Ukrainie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wiktor:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie wiem co powiedzieć, tragedia i co zrobić? Modlę się o to, aby tam się uspokoiło".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            -
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiedz mi co wiesz n. t. Katynia?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wiktor:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Wymordowali naszych i historia zatoczyła koło, no bo trzeba pamiętać, że tam też zginęli nasz Prezydent Lech Kaczyński i nasza Elita - Inteligencja".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            -
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co myślisz o przyszłości Polski?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wiktor:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Myślę, że nasz naród jest sprzedany i jest pod rządami innych. Myślę też, że nasz naród jest totalnie zadłużony i to jest za sprawą Żydów - Masonów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            No bo, czego byś się nie chwycił, to wszystko jest tak skalkulowane, że robi się za darmochę. Trochę na obrazie w świecie buisnessowym między osobami, które mają duże wpływy w sensie prowadzenia firm. Oni sami mówią, że jest tak wszystko pokalkulowane, że człowiek jest tylko "do roboty".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Powiem na swoim przykładzie, że handlujący chemią widzą to tak wszystko jest skalkulowane, że jako dilerzy - handlowcy z tego nic nie mają. I czy to w chemicznym czy budowlanym przedsiębiorstwie to jest zawsze na niekorzyść.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cóż jest taka polityka, że się podnosi ceny i dalej podnosi się ceny i pozbywamy się dystrybutorów, dilerów i nic z tego nie ma. Klient się wycofuje i człowiek,  firma się dyskwalifikuje".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To już zakończenie nikogo z moich respondentów nie będę oceniał. Dziękuję im za otwartość i odwagę, że podzielili się ze mną i z Wami Drodzy Czytelnicy swoją wiedzą i osobistymi doświadczeniami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Życzę Wam głębokiej analizy tych treści i owocnych przemyśleń.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9564019.jpeg" length="364505" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 19 May 2022 18:41:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-ix-ostatnia-z-tego-cyklu</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9564019.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9564019.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską/ cz. VIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-viii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jaką świadomość mają Polacy pod względem niesienia pomocy rodzinom z Ukrainy i czy zagraża nam wojna oraz, czy Polacy znają historię o katyńskich ofiarach, kontynuacja dalszych wywiadów z Polakami w średnim i starszym wieku
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/honor-guard-15s-guard-russian-73869.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Czytelnik może się dziwić dlaczego zadaję te same pytania Polakom dotyczące obecnych działań wojennych prowadzonych na Ukrainie oraz przeszłej polsko - ukraińskiej historii? Odpowiem, że chodzi mi o świadomość Polaków dotyczące zbrodni na Wołyniu i w Katyniu, i innych miastach. .. Jeśli nie znają tej polskiej historii, to mogą po analizie dowiedzieć się o tej historii na podstawie wypowiedzi moich respondentów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Katarzyna T. l. 35, Warszawa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co myślisz o Katyniu?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Katarzyna: "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           My mamy iść najpierw do Krzyża Jezusa i Bolesnej Matki Maryi po nasze życie. Oczywiście Katyń to ludzkie dramaty i ja nic nie myślę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Zapytam wprost! Ile ofiar zostało zamordowanych w Katyniu, Miednoje...?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Katarzyna:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Na to pytanie nie odpowiem, bo trudno to zliczyć. Owszem IPN podaje liczby szacunkowe, ale nie są one rzetelne! Powiem tylko tyle powtarzając za historykiem Borowskim, że ludzie ludziom zgotowali ten los".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Elżbieta W. l. 45, Bełchatów
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            - Co wiesz o Katyniu?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Elżbieta:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "To jest miejsce, gdzie popełniono dużo zbrodni. Chodzi mi o polskich oficerów".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Kto popełnił te zbrodnie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Elżbieta: 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie wiem, ale myślę, że była to sprawa przedstawicieli Rosji - nie wiem jak to nazwać? Jeśli dobrze to rozumie, to był to Wasilij Błochin i była to grupa, która zabijała. Zabili około ok. 10000 do 15000 ludzi".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Milena L. l. 32, Cielądz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Milena zapytam Cię o Katyń. Byli tam zamordowani Polacy. Co więcej mi powiesz o tych morderstwach?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Milena:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Co mam powiedzieć? Tam Rosjanie pozabijali Polaków i uważam, że to jest prawda".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Czy uważasz, że to Rosjanie zabijali Polaków strzelając ofiarom katyńskim w tył głowy?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Milena: "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tak właśnie uważam"!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Emilia P. l. 65, Wisła
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co wiesz o Katyniu, Miednoje z lekcji historii?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Emilia:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "No cóż ja się nie interesuję historią i nie ma o czym mówić! Nie lubię historii"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - To jakie przedmioty lubisz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Emilia:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Lubię chemię, j. polski, geografię"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. Andrzej M. l. 43, Krapkowice
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co wiesz na temat Katynia? Co myślisz o bandytach - bandach UPA, KGB?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Andrzej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Ukraińcy mają swoje grzechy pokoleniowe za które muszą teraz zapłacić, bo jak inni mówią &amp;lt;&amp;lt;Karma wraca&amp;gt;&amp;gt;! Kto wie o co chodzi - to rozumie. Jestem na 36 godzinie pracy i dokładnie nie powiem".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uważam również, że Ukraińcy są ludźmi bardzo pokrzywdzonymi, ale pośród nich są też ludzie dobrzy, ale wśród nich są też tzw.&amp;lt;&amp;lt;czarne owce&amp;gt;&amp;gt;. Nie osądzę całości i prezydenta Ukraińców!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W czasie wojny na Ukrainie nienawiść wzbudza jeszcze większą nienawiść i to powoduje totalną nienawiść! Zachowania takie powodują, że ludzie dopuszczają się przestępstw niewyobrażalnych, że ludzie są przeciwko drugim i mordują się nawzajem, i im to niestety sprawia przyjemność. Tam demon działa w całej okazałości okrucieństwa"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Co myślisz Andrzeju n. t. pobytu Ukraińców w Polsce?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Andrzej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Jeśli chodzi o Ukraińców w Polsce, to nie możemy ich wszystkich &amp;lt;&amp;lt;wrzucać do jednego worka&amp;gt;&amp;gt;! Nie możemy ich osądzać! Też nie mogę osądzić - ocenić jakie mają wobec nas cele i po co przybyli do Polski?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/honor-guard-15s-guard-russian-73869.jpeg" length="318028" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 18 May 2022 09:55:10 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-viii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/honor-guard-15s-guard-russian-73869.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/honor-guard-15s-guard-russian-73869.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. VII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-vii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Liczba 13 towarzysząca św. Janowi Pawłowi II, wywiady z dorosłymi dotyczące działań wojennych na Ukrainie, zagrożenia Polaków w związku z przesiedleńcami tzw. "uchodźcami wojennymi", co wiemy o Katyniu z naszej polskiej historii?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2382848.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wczoraj 16 maja 2022 r. znalazłem ciekawe informacje na temat towarzyszącej świętemu papieżowi liczby 13. Dlatego na początku niniejszego rozdziału rozpiszę i podzielę się z Czytelnikami tymi ciekawymi obliczeniami.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Święty papież Jan Paweł II kiedy zmarł miał 85 lat ( 8 + 5 = 13),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Godzina śmierci papieża to 21 37 (2 + 1 +3 + 7 = 13),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Data śmierci papieża to 02. 04. 2005 r. (0 + 2 + 0 + 4 + 2 + 0 + 0 + 0 + 5 = 13),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Święty Jan Paweł II został postrzelony w Rzymie 13 maja,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ojciec święty przeżył 9301 dni swojego pontyfikatu (9 + 3 +0 + 1 = 13),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Papież zmarł w 13 tygodniu rozpoczętego roku 2005,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Nazwa Jan Paweł drugi wynosi również 13 liter,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Czy to są zwyczajne zbieg okoliczności, z występującą w papieskim życiu z często liczbą 13? Święty Jan Paweł II jest Patronem mojej strony na fb - u, jak również patronuje założonej pustelnię. Zajmując się pisaniem książek do wydruku bardzo często cytowałem Jego słowa - nauczanie. Jest Wtawienikiem moim jak i dla innych Rycerek - Rycerzy Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Będę przekazywał wiedzę z wywiadów, które przeprowadzałem z mieszkańcami Jastrzębia Zdroju i Karviny oraz poprzez rozmowy telefoniczne z chętnymi osobami. Na początku będę te osoby przedstawiał z imienia i pierwszej litery nazwiska podając również ilość przeżytych lat na obecny czas.Swoje pytania będę pisał drukiem, którym się teraz posługuję, a treści moich respondentów napiszę pogrubioną kursywą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Adam B. reporter polskiego radia, Warszawa, l. 62.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co powiesz mi Adam o katyńskich ofiarach? Co wiesz na ten temat?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Odpowiem prosto, że Inteligencja polska: wojskowi oficerowie, policjanci, nauczyciele zostali w Katyniu zamordowani".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co myślisz o "wojnie" prowadzonej na terenie Ukrainy? Kto ma w tym interes i czerpie z tego zyski?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Rosja ma zyski - Ekipa W. Putina".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co powiesz Adamie o przybyłych przesiedleńcach - tzw. "uchodźcach wojennych" z Ukrainy? Jak oni mają się u nas w Polsce, czy na to zasługują, aby im pomagać i jakie mają przywileje od naszego rządu oraz Palaków, którzy ich przyjęli pod "swój dach"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Na razie są zaskoczeni naszą gościnnością, nawet  są zdziwieni, bo mieliśmy trudną historię np. konflikt wołyński. Niektórzy z Ukraińców są nieświadomi tej trudnej zarówno dla Polaków, jak i Ukraińców prawdziwej historii - w każdym razie niewielu z nich jest tego świadoma".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co myślisz o najbliższej przyszłości tej tzw. "wojny rosyjsko - ukraińskiej"? Co powiesz o J. Kaczyńskim, M. Morawieckim, A.Niedzielskim w kontekście tej tzw. "wojny"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nasz rząd nie stworzył systemowego wsparcia dla "uchodźców" z Ukrainy"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           a) Chodzi mi o przyszłość zarówno Polaków, jak i Ukraińców w Polsce?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Myślę, że poprawią się relacje między Polakami i Ukraińcami. Część Ukraińców zostanie w Polsce".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           b) Czy dostrzegasz na obecny czas dla samych Polaków zagrożeń - nie ze strony kobiet i ich dzieci, ale mężczyzn - Ukraińców, którzy będą chcieli zostać na stałe w naszym kraju a inni dojechać do swoich żon, dzieci?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Adam: "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tego się nie obawiam, ale obawiam się silnych ruchów banderowskich".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dziękuję Ci Adamie za rozmowę. Twoje treści pojawią się na portalu www.grzechy.com. dziękuję, że wtedy, kiedy zajmowałem się ewangelizowaniem przydrożnych prostytutek ze swoją ekipą towarzyszyliście mi nagłośnić problem i te nagrane treści były u Was emitowane przez Polsat. Wasze nagrania ujrzały "światło dzienne" nie tylko w Polsce, ale dotarły też i do innych krajów. Jeszcze raz dziękuję!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Dorota P., l. 50, Bełchatów
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Witam Cię serdecznie i chcę Ci zadać parę pytań dla kontynuacji  dalszych wpisów na temat, co dalej z naszą Polską? To będą dla mnie i dla innych Czytelników wartościowe wiadomości. Co zatem wiesz o Katyniu?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dorota:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Katyń nie był jedynym miastem, gdzie zabijano polskich oficerów, księży - inaczej powiedzieć, że bestialski sposób likwidowano polską Inteligencję.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Miałam wujka, który był w Ostrzaszkowie. Po prostu opowiadał mi, kiedy miałam 15 lat, co tam się działo! Wujek opowiadał mi o krępowanych u ludzi rękach i o strzale w tył głowy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ci, którzy nosili mundury to tym jeńcom dawali polskie działki. Ci jeńcy kopali działki sami dla siebie lub dla swoich  kompanów. Czekały za nimi ciężarówki i odjeżdżały wypełnione więźniami i wracały później puste. To było kilka razy!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            No, co tam jeszcze mogę powiedzieć? Myślę, że nie mam teraz pojęcia co tam się działo.Tyle bym powiedziała na teraz i jest to "skrawek historii". Wujek jak to wujek, ale lubił sobie popić. Jak wypił "kielicha", to wychodził na ulicę, to wtedy "jechał" równo na tych morderców. Wracały te dawne czasy. To były lata 80 - te, i wtedy szybko go ktoś zadenuncjował. Przyjeżdżała po niego milicja. Pouczyli go milicjanci, aby się  uspokoił, bo miał już "swoje lata", czyli był już po 70 -ce.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Widać było, że te przeszłe doświadczenia bardzo go bolały, wracały jak żywe, kiedy sobie popił wódki"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wojna to zła rzecz - daleko, czy blisko nieważne - zawsze jest w pobliżu  zabiera wszystko, czyli plany, mienie, rodzinę i to w akcie bezprawia a często nawet życia brutalnie pozbawia. wylewa się więc na wszystkie stany i granice całe tłumy uchodźców - niczym nawałnica, a jaśnie nam rządzący tak to uchwalili, żeby wszyscy jak jeden spieszyli pomocą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ale pomoc by się mieściła w porządku tak, aby wszystko było w tak zwanym porządku, bo niebawem, czy będziemy pracować, czy się modlić - to trzeba będzie przybyszów zapytać, bo jak chcemy wieść życie utkane wszędzie ustawami, bo należy się wszystko tzw. "uchodźcom, bo są uchodźcami".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dobry Boże - co dalej?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Co jeszcze przed nami? Czy będziemy jak dotąd Polakami?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dziękuję Ci za rozmowę o tych trudnych kartach historii.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Bożena C. l. 50, Wisła
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzień dobry. Chcę telefonicznie zapytać o Ukraińców i katyńskie ofiary.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bożena: .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "No cóż powiem, że jest to naród niejednolity, przebiegły i ze swoimi tradycjami prorosyjjsyjskimi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Proszę, a powiedz mi co myślisz o Stefanie Banderze?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bożena:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "To był przestępca - bandyta...Co do współczesnych banderowców, to nie mam swojego zdania i nic o nich nie wiem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            ﻿
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Myślę, że należy pomagać tzw. "uchodźcom wojennym", ale z rozumem, i rząd zawalił problem przyjmując do Polski wszystkich Ukraińców bez badań przesiewowych. Za niedługo będzie problem z leczeniem przesiedleńców i nas Polaków. Przesiedleńcy nie byli badani, a takie działania przesiewowe są niezbędne, aby zadbać najpierw o swoich, czyli Polaków.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jak zapanuje epidemia czerwonki, czy cholery - nastąpią problemy tym razem nie z prymitywnym dawaniem niepotrzebnych tzw. "szczepionek", które nie były wcale, ale to wcale potrzebne, bo tzw. Covid - 19 wcale nie wymagał zaszczepiania - "szprycowania" chemicznymi preparatami niezbadanymi medycznie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To było wielkie oszustwo podsycane medialnym straszeniem, że kto się nie zaszczepi,, to szybko umrze. Będą ludzie przy tych chorobach gruźlicy, cholery, czerwonki umierać jeśli ludzie nie przyjmą prawdziwej szczepionki przez lata przebadanej przeciwko gruźlicy, cholerze, czy czerwonce. Te osoby z Ukrainy należy zbadać dokładnie jak, i również Polaków, którzy mieli oraz nadal mają styczność z przesiedleńcami, czyli tzw. "uchodźcami" z Ukrainy. Takie powinny być wymagania polskiego rządu, czy lepiej "nierządu"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2382848.jpeg" length="346198" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 17 May 2022 12:31:40 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-vii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2382848.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2382848.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. VI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-vi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wypowiedzi młodych 16 -18 latków nt. "wojenek" na Ukrainie i przesiedleńców w Polsce, wywiad z młodzieżą na przystanku przy Urzędzie Miasta w Jastrzębiu Zdroju, wywiad z kierowcą TAXI l. 62 i p. Krystianem l. 37
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1595385.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            W dniu 11 maja 2022 roku spotkałem się z młodymi jastrzębskimi licealistami - uczniami technikum i przeprowadziłem wywiad z nimi na temat "wojny" na Ukrainie oraz sprawami dotyczącymi Polaków, którzy przyjęli tzw. "uchodźców wojennych", a dokładnie ukraińskich przesiedleńców. Zamieszczam zatem ich poglądy na powyższe tematy! Zadałem im pytana dotyczące tzw. "wojny" na Ukrainie. Zapytałem też przy okazji o mordercę Stefana Banderę i bandy UPA, oraz o obecną sytuację Polaków dotyczącą przesiedleńców z Ukrainy i ich wakacje wielkanocne, ponieważ przez 2 miesiące otrzymywali 500 + od "Kaczki, Morawa, Niedzielskiego i tzw. "rządu - nierządu" - przywilejów, które uderzają w interesy wewnętrzne i zdrowotne Polaków!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Jeden z uczestników wywiadu 16 - letni licealista Konrad S. stwierdza, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Dzień dobry. Chodzi Panu, jakie mam zdanie na przedstawione pytania. Otóż muszę stwierdzić, że nie mam wyrobionej opinii na powyższe pytania. Jeśli chodzi o szkolę to jestem uczniem I L.O. w Jastrzębiu Zdroju. Na lekcjach historii uczą nas o mordercy Stefanie Banderze i jego "organizacji", która zabijała Polaków".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czy nie obawiasz się, że po przesiedleniu ich do Polski, ktoś wbije Ci sztylet w plecy?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Konrad S.:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Jestem w zasadzie nieufny do obcych, bo tak nazywam ich - Ukraińców i dlatego uważam ich jako zagrożenie. Więcej nic nie powiem Panu reporterowi z www.grzechy.com".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Kolega ze szkoły L.O 18 -o letni Adam K. dokończył informacje i stwierdził, co on uważa na powyższe tematy:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "No wie Pan, myślę, że Konrad powiedział bardzo dobrze. Uczą nas w szkole o "banderowcach". Jestem młodym Polakiem i dopiero uczę się historii, ale uważam, że nasz rząd popełnił duży błąd dając pomoc Ukraińcom. Nie wiemy i nie znamy przyszłości co i jak będzie? Możemy przypuszczać, że ta "wojna" się ukończy i że Ukrainki powrócą do siebie".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co Myślisz Adamie na temat wyjazdu Ukrainek z dziećmi na Ukrainę podczas trwania tzw. "wojny" w celu odwiedzenia swoich członków rodziny z racji ich prawosławnych świąt wielkanocnych?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Adam K.:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "No cóż powiem, że te wszystkie informacje podawane w mediach są przesadzone, bo gdyby tam było duże zagrożenie to na pewno by tam nie wróciły te kobiety ukraińskie i tym bardziej ze swoimi dziećmi".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Zapytałem uczestniczkę wywiadu 18 - o letnią Monikę G.:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Mam takie samo zdanie jak moi "kumple", ale nie chcę się wypowiadać na te temat, bo uważam, że na dziś w Polsce jest to niebezpieczne, i nie wierzę w to, że nasz rząd jest przychylny mnie i innym Polakom".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Adam K. skierował mnie do innych chłopaków 17, 18 letnich na przystanku PKS - u, abym ich o to samo zapytał. Podszedłem zatem do nich i się przedstawiłem zapraszając ich zarazem, aby weszli na mój portal www.grzechy.com i poczytali nieco informacji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Szymon G. 18 - o letni uczeń technikum stwierdził, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "To o co Pan pyta rozumie. Nie są to łatwe sprawy. Nasz rząd posłużył się miłosierdziem kościoła i zabrakło Polakom rozumu. A dlaczego? Ponieważ przewidywano, że ta wojna skończy się po 2 miesiącach -  teraz już jest 3 miesiąc i Polacy, którzy przyjęli Ukrainki z  dziećmi i Ukraińców są teraz zdani sami na siebie! Rząd polski ich już nie wspiera!" To tyle jako Polak powiem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. Zapytałem jeszcze innych kolegów z technikum młodego Szymona G. o ich zdanie. Wymigiwali się od odpowiedzi, ale jeden z nich 18 - letni Łukasz H. stwierdził, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Co mam powiedzieć? Mam swoje zdanie. Skończyły się 2 miesiące ich pobytu jako gości w
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           naszym kraju, ale gdybym miał dalej ich utrzymywać to jest mój sprzeciw! Rząd polski wykorzystał nasze uczucia - miłosierdzie! Trzeba pomagać, ale z rozumem. Nie wyobrażam sobie, abym jak skończę szkołę i będę mechanikiem samochodowym, abym karmił "obce gęby"! Raczej już teraz bym się pozbył uchodźców z mojego rodzinnego domu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           No jest taki nieczytelny przepis, że "uchodźców" - przesiedleńców nie wolno nam eksmitować. Czy o tym wiesz Łukaszu? "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To mi teraz Pan uświadomił. Nie wyobrażam sobie u siebie takiej sytuacji a poza tym nie podobają mi się zarządzenia naszego rządu, że mają ci uchodźcy przywileje. Ja jeżdżę PKS - m i płacę za miesięczny bilet a oni mają wszystko za darmo np. przejazdy miejskimi środkami komunikacji. Za mój bilet płacą rodzice. Podobnie jest z ich leczeniem poza kolejnością. W czasie trwania tzw. "pandemii" mój tata nie mógł dostać się do szpitala tylko dlatego, że jest Polakiem a Ukraińcy mają zawsze pierwszeństwo czy to tu, czy tam? Takie jest moje zdanie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Podjechała już na przystanek Taxi, którą zamówiłem i musiałem zakończyć wywiad z młodymi ludźmi. Kierowcy p. Tadeuszowi S. l. 62 zadałem te same pytania odnośnie Wołynia, Katynia. Odpowiedział mi precyzyjnie na moje zapytania:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pan taryfiarz odpowiedział mi:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Wie Pan moje myśli i uczucia są mieszane. Mam pretensje do kościoła katolickiego, że dał się wciągnąć w politykę Kaczyńskiego, Niedzielskiego i Morawieckiego jeśli chodzi o pomoc Ukraińcom. Dostają od Polski niepotrzebne dotacje a poza tym mają pretensje nie swojego prezydenta W. Zieleńskiego a tylko do postawy Polaków, którzy według ich mniemania im nie pomagają a tylko lekceważą.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mój dziadek był uwięziony przez Rosjan - Stalina za to, że pomagał Armii Krajowej. Został posłany na Sybir. Po 30 latach wrócił stamtąd jako wrak człowieka. Znam to z opowiadań mojego ojca Stanisława S". Myślę, że "czara się przechyla" na niekorzyść Polaków. Wpuściliśmy do Polski "darmozjadów" z przywilejami pierwszeństwa jeśli chodzi o życie - "ubytowanie"  jak i o lecznictwo. Podczas pandemii ludzie umierali z braku dostępu do przychodni i szpitali. Teraz rząd od nas wymaga niepotrzebnej pomocy dla Ukraińców. Odpowiedzą za to przed Bogiem zapewne i przed sądami za to, co zrobili dla naiwnych Polaków. Takich jest nieświadomych około 80 %. Życzę Panu, aby zrobił ten zapis mój ku świadomości większej ilości Polaków na swoim portalu i dziękuję za to, że jest Pan naszym klientem. Wklejam Panu na kartę 2 karteczkę, bo dziś Pan korzysta 2 raz z naszej usługi. Do widzenia i zapraszam Pana na następny przejazd naszą TAXI  Jastrzębie 57 57 57 033, i co 7 przejazd jest gratis"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           7. W dniu następnym 12 maja 2022 roku spotkałem życzliwego sąsiada Krystiana M. l. 37. Zapytałem go o powyższe polsko - ukraińskie problemy. W odpowiedzi na moje 3 pytania powiedział mi:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Cześć sąsiad! Zaskakujesz mnie swoimi pytaniami. Ale Ci odpowiem na ile będę mógł! Powiem tak prosto. To co mówią w mediach to same kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nasz rząd cały czas nas kłamie - oszukuje. Zapierdalamy, aby utrzymywać Ukraińców - "przestępców" z Ukrainy, którzy nie wiesz kiedy wbiją Ci nóż w plecy?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Myślę, że w szkole nic, a nic nie mówili mi na temat ukraińskiego mordercy Polaków Stefanie Banderze. Mam świadomość, że do szkoły chodziłem przed 15 laty i na lekcjach historii nie mówili nam nic o bandach UPA i o ofiarach katyńskich"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Co myślisz Krystianie - sąsiedzie na temat przyszłości? Jaka nas czeka rzeczywistość?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Jak będzie ? Tego nie wiem? Jednak jak idzie w tym kierunku teraz, to uważam, że będzie to "czarna kolejna karta polskiej historii!"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzięki Krystianie, że zechciałeś się podzielić swoimi przemyśleniami do portalu www. grzechy.com. Mam nadzieję, że nasi politycy i zwierzchnicy tzw. "kościoła katolickiego" się opamiętają i nawrócą, i że p. Andrzej Duda tzw. "polski prezydent"już nie będzie grał po "katolicku" i nie "będzie łapał Świętej Hostii" w kościele a zajmie się on upamiętnieniem masakrycznego ludobójstwa na Wołyniu i w Katyniu, tylko tyle a z resztą mojej opinii się powstrzymam!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podsumowanie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Myślę, że ci młodzi ludzie i ta dwójka dorosłym mężczyzn przekazała swoje myślenie i prawdziwe "oblicze" swojej na ten czas świadomości polityczno - moralno - gospodarczej!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nie wnikam, ale cieszę się ze świadomości tych 16 - 18 latków z L. O. i z Technikum z Jastrzębiej Góry jak również z prawdziwej odpowiedzi na moje pytania P. Tadeusza S. i P. Krystiana M.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W jakiś cudowny sposób wczoraj i dziś dotarłem do moich prawdziwych Rodaków, którzy ujawnili i nie bali się być obecni na portalu www.grzechy.com, który powstał w 2009 roku i prowadzony jest przez P. Maksymiliana Mencel i przez niego comiesięcznie opłacany. To jest z jego strony najlepsza darowizna dla mnie i dla Czytelników tej strony internetowej!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli chodzi i Wołyń i banderowców, o Katyń, to przyznam się moim Odbiorcom - Czytelnikom obecnego rozdziału, że z Myszkowa dojeżdżałem do Częstochowy w latach tzw. "stanu wojennego", aby móc skończyć CKU, czyli do wieczorowego Centrum  Kształcenia Ustawicznego. Byłem po drodze kilkakrotnie kontrolowany przez ZOMO. Miałem zaświadczenie ze szkoły, że mogę się poruszać - przemieszczać na terenie Częstochowy i Myszkowa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uczyła mnie prawdziwej polskiej historii tzw. "siostra skrytka" i mówiła mi i innym uczestnikom lekcji historii o "Katyniu". Skończyło się to tym, że jeden z uczniów ją "zakablował" i została przez tę prawdę historyczną zawieszona i następnie zwolniona z pracy. Jestem tej Pani od prawdziwej historii bardzo, ale to bardzo, bardzo wdzięczny. Mój "wielki szacun" dla niej i jej historycznych zmagań. Dostałem na semestr szósty ocenę dobrą! Pisałem referaty dotyczące księży prześladowanych i zamordowanych przez niemieckich hitlerowców!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c. d. n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1595385.jpeg" length="259129" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 12 May 2022 07:41:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-vi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1595385.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1595385.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mini wywiad z Arkadiuszem A. - strażakiem i zarazem ratownikiem medycznym
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3773291.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W V rozdziale zamieszczam treść mini wywiadu z Arkadiuszem A. - strażakiem i ratownikiem medycznym dotyczącym obecnej sytuacji w Polsce i na świecie. Wywiad przeprowadziłem telefonicznie w dniu 3 maja 2022 r., w Uroczystość Matki Bożej - Królowej Polski.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Ladetur Isus Christus! In secula sekulorum - Amen.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Witam Cię Arku. Chciałbym zadać Ci kilka pytań dotyczących obecnej sytuacji dziejącej się w Polsce i na Ukrainie. Jak myślisz? Kiedy rozpoczęła się wojna rosyjsko - ukraińska?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Arek:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Według mnie wojna rozpoczęła się znacznie wcześniej, czyli już 2 lata temu, gdy wojska rosyjskie stanęły po zachodniej części, czyli na granicach Ukrainy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dwa lata wcześniej przybył Minister Obrony Narodowej Stanów Zjednoczonych i po jego wyjeździe z Rosji prezydent Władimir Putin postawił wojska rosyjskie wzdłuż wschodniej Ukrainy".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Jak myślisz? Co przyczyniło się do agresji Rosji na Ukrainę?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Arek:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "No cóż Amerykanie okradli Afrykę ze złota i stąd przyszła pora na Rosję, i dlatego uderzeniowa agresja do granic Rosji. A druga rzecz, chodziło Amerykanom o to, aby Rosja rozgrywała te wojenki, ale raczej Ukraina w swoim upoważnieniu i dla swoich korzyści".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Co myślisz o przesiedleńcach tzw."ofiarach wojennych"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Arek:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Izrael na mapie jest niewidoczny i dlatego jest ważne planowane od dawna wysiedlenie Ukraińców ze swego kraju tak, by mógł powstać na terenie Ukrainy duży i widoczny Izrael".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Jaka jest przyszłość dla Polski w tych konwenansach?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Arek:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            a)
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Wschodnia część Polski będzie wysiedlana pod pretekstem skażenia ziemi. Będą wysiedlani Polacy z tej wschodniej części ziemi".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           b)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Po ich powrocie na swoje gospodarstwa okaże się, że  już nie mają nic, bo są tam nowi ukraińscy gospodarze i właściciele, Okaże się zatem, że mają nowych właścicieli swoich gospodarstw.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uważam, że obecnie w Polsce nie pomaga się swoim obywatelom, a robi się zbiórki "owsiakowe", a nawet na obecną chwilę zainwestowano w Ukrainę 3 miliardy Euro".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rząd, a raczej "nierząd" nie liczy ile Polacy zainwestowali oprócz tych 3 miliardów przyjmując do swoich domostw - mieszkań tzw. "uchodźców wojennych" - przesiedleńców.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie otrzymaliśmy od Unii Europejskiej ani tzw. przysłowiowego "grosika, a Turcy jak przyjęli pod namioty od razu otrzymali z UE wsparcie finansowe. Polacy przyjęli do swoich domostw i mieszkań 3 miliony przesiedleńców".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. Dlaczego rozpoczęła się wojna właśnie na terenie Ukrainy?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Arek:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Najgorsze jet to, że polskie masoństwo doprowadzi nas do wojennej katastrofy. Dlaczego wojna rozpoczęła się na Ukrainie? Dlatego tak się stało, bo Ukraina jest gorsza od Sodomy i Gomory. Tam jest największa sprzedaż dzieci dla par jednopłciowych. Sprzedaż dzieci jest kontynuowana na całą Europę, ale i na cały pozostały świat. Dalej dzieci są abortowane w okresie prenatalnym kiedy wykryje się jakieś nawet małe odchylenia tzw. "normy" ludzkiej"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pan Bóg nie może na to już patrzeć, aby jakiekolwiek Jego dzieci były zabijane, sprzedawane, wykorzystywane seksualnie i molestowane"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Jaka jest według Ciebie Arku przyszłość?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Arek:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           a) "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przyszłość jest bardzo prosta: Myślę, że jeśli Polacy nie wrócą do pokornej postawy klęczącej i z przyjmowaniem Pana Jezusa w Eucharysti do ust, to nie "zostanie kamień na kamieniu"!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To są sprawy duchowe i to się dzieje w kościele katolickim po tzw. "odnowie liturgii na II tzw. soborze watykańskim", i będą zwierzchnicy kościelni zachęcać wiernych do przyjmowania Jezusa w Komunii Świętej na "łapę"!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            b)
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Mam nadzieję, że Polacy to "nie glapy, a "nieskalane gołębie"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sam Pan Jezus i Maryja Niepokalana mawiali, że najbardziej umiłowali Polskę, która dla innych narodów jest "parawanem"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Miłość i Miłosierdzie Pana Jezusa i Maryi wygrają wtedy, gdy Polacy się ponownie uniżą jako dzieci Boga wszechmogącego"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bardzo cieszę się z tego naszego "mini" wywiadu. Dziękuję, że na mojej stronie i na fb będą zamieszczone prawdziwie duchowe i psychologiczne treści ku analizie innych, aby nawrócili się ponownie poprzez Maryję Niepokalaną do Miłosiernego Pana Jezusa. Dziękuję raz jeszcze za telefoniczną rozmowę. Niech Jezus z Maryją towarzyszą nam blisko w naszym życiu! Staropolskie Bóg zapłać!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3773291.jpeg" length="731760" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 09 May 2022 13:16:23 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3773291.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3773291.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak my czujemy się obecnie w Polsce?, kawałek "czarnej karty" historii o banderowcach, dalsze rozważania p. "Krisa"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/soldiers-military-usa-weapons-87772.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rozpocznę ten IV rozdział wstępem dotyczącym naszego obecnego bycia Polakami w naszym kraju w towarzystwie przesiedleńców tzw. "uchodźców wojennych" z Ukrainy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Niedawno temu w szkole podstawowej we wrocławskim doszło do konfliktu między 10 - o letnimi uczniami. Chłopiec z Ukrainy stwierdził do kolego z klasy z Polski, że Stefan Bandera jest ukraińskim bohaterem. Polak nie zgodził się z opinią Ukraińca i stwierdził, że ich tzw. "bohater" zabijał dzieci, kobiety i mężczyzn w bestialski sposób.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sprawa dotarła do wychowawcy klasy, "konfidenta" - dyrektora szkoły i przez niego do Kuratorium Oświaty, i następnie do sądu z opinią, że polski chłopiec obraził przesiedleńca z Ukrainy nazywając Stefana Banderę bandytą. Rodzicom Polaka zarzucono, że nie umieją wychowywać swoje dziecko z zagrożeniem im, że sąd rodzinny może zabrać im prawa rodzicielskie za poniżanie ukraińskiego 10 - o latka i za złe nauczanie historii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rodzice ukraińscy tak wychowują swoje dzieci i przekazują im nacjonalistyczne myślenie i fałszywą historię Ukrainy nazywając mordercę Polaków Stefana Banderę ukraińskim bohaterem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Więcej jeszcze dopowiem, że dzieci ukraińskie żyją w takim fałszywym przekonaniu i nie wolno nikomu zmieniać ich myślenia. Na Ukrainie w miastach ulice nazywane są imieniem i nazwiskiem mordercy Polaków Stefana Bandery. Stawiają mu pomniki pamięci ukraińskiej. Ww Lwowie jest 5 pomników ku pamięci bandyty - mordercy Stefana Bandery.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Można zrobić analizę syntetyczną i chcieć zauważyć, że w Niemczech też można by nazwać ulice imieniem i nazwiskiem Adolfa Hitlera. Niemcy jednak pamiętają dobrze bestialską historię II wojnę światową i działania swojego mordercy Adolfa Hitlera i tego nikt u nich nie zrobił.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bądźmy zatem szanującymi się Polakami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W Gdańsku przyjmuje się dzieci ukraińskie do przedszkoli, a dla polskich dzieci nie ma tam miejsca i możliwości ich do tej wychowawczej instytucji. To kary godne. Tysiące tzw. "wielkich" polityków doprowadziło do katastrofy przyjmując 30 000 000 przesiedleńców tzw. "uchodźców wojennych" z Ukrainy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeszcze jedno zdanie ode mnie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pan Jarosław Kaczyński w imię tzw. "świętego spokoju" , swojej głupiej polityki i fałszywej przyjaźni z prezydentem Zeleńskim nic nie zrobił w kierunku uszanowania ofiar banderowców na Wołyniu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Możliwe w tych okolicznościach, że Polska przyjęła do siebie przesiedleńców z Ukrainy jest odszukanie szczątków ofiar z Wołynia i godne ich pochowanie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli nie jest to możliwe to pochowanie tych ofiar symboliczne mordercy Stefana Bandery z upamiętnieniem tych bestialsko zabitych dzieci, kobiet i mężczyzn poprzez wystawieniu Pomnika Pamięci Narodowej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niech dzieci, młodzież i dorośli zarówno Polacy jak i Ukraińcy poznają prawdziwą polsko - ukraińską wspólną "czarną" plamę historii ukraińskich banderowców.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Kontynuuję dalszą analizę p. "Krisa":
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Obym sę mylił, ale weźcie to pod uwagę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zadbać o siebie przez pierwsze parę dni zamieszania, które nastąpi. Zobaczcie na Ukrainę. Wierzyli do samego końca, że nie będzie wojny a w tej chwili proszą o żywność długoterminową taką, która może poleżeć parę miesięcy lub lat. Woda, żywność i medykamenty jako zaopatrzenie na najbliższe miesiące dla Ukraińców. I my im to wysyłamy przy czym sami stajemy na krawędzi wojny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           No cóż pozdrawiam Was moi drodzy. Mam nadzieję, że się mylę, ale jeżeli możecie to zróbcie jakieś minimalne ruchy, które pozwolą Wam przetrwać przynajmniej parę dni tego cyber ataku, który nastąpi. Nawet wody nie spuścicie w ubikacji, bo jest zasilana elektrycznie a czym? Grawitacyjnie spływa raz, a później trzeba ją zasilić, a pompy nie będą działały. Telefony nie będą działały.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zastanawialiście się kiedyś np. co będzie jak Wasz JPS wysiądzie? Kiedyś obserwowałem młodych ludzi jak włączają JPS. To moje dzieci. One nie wiedzą gdzie są i mają zawsze telefon w ręku a on przestanie działać. Systemy JPS będą wyłączone satelitarnie. Kiedyś w latach 80 - ych w ogóle nie było JPS - ów. Owszem istniały JPS - y, ale były wyłącznie militarne.Tylko 2% było dla publiki a reszta dla statków i samolotów. Dzisiaj JPS mamy wszyscy w telefonach, ale to wystarczy taki mały "pstryczek" i już nie ma działających JPS - ów i mapy Google nie pracują. Wiecie gdzie jesteście? Czy wiecie jak wyjść z miasta? To są takie rzeczy do przemyślenia. Nie twierdzę, że musicie to przemyśleć.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ja jako trock drager używam też JPS - ów. Mam 2 telefony i mam pełną świadomość, że one nie będą działały. Dlatego mam mapy papierowe. Ja mam te mapy nie dlatego, że przygotowuję się na wojnę ale dlatego, że jeżdżę po terenach gdzie nie działa system JPS, bo ukształtowanie terenu nie pozwala mi się skomunikować z satelitą ani nie działa system telefoniczny, bo przekaźniki zawodzą. Wyciągam więc mapę jadę według mapy. Nie dlatego, że jestem preppersem, bp pracuję na północy. Ja mam obowiązek posiadania żywności na parę dni, bo jeśli na terenie trzykrotnie większym od Polski jest kilkadziesiąt tysięcy ludzi a ja utknę gdzieś na dalekiej północy i nie jestem jakimś priorytetem w ratowaniu jednego człowieka oddalonego o tysiące kilometrów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dla rządu, jednostek potrzebne jest więcej, więc muszę przetrwać sam. Utrzymać się 3/4/5 dni. Ja mam ze sobą zapasy żywności w ciężarówce na miesiąc czasu. Nie dlatego, że czekam na wojnę, ale dlatego, że jeżeli zepsuje mi się ciężarówka to wiem, że przetrwam i nikt nie będzie ratował jakiegoś tam "Krisa"? Muszę przetrwać. Mam kabinę, która jest moim domem podobnie jak iglo, mam żywność, zapasy paliwa zarówno w zbiornikach jak i gazu do gotowania. Jeśli mi zabraknie gazu, to ugotuję na ognisku. Zapasów paliwa mam 1000 litrów. To nie za dużo, ale wystarczająco. Będę mógł więc przetrwać na północy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przypominam sobie z przeszłości, że byłem odcięty od świata przez 3 dni tylko, i siedziałem na wyspie. Ludzie nie mieli żywności i z nimi się dzieliłem, bo ja miałem zapasy i ci ludzie byli spanikowani. Było - 53 stopnie Celcjusza. Podwiało nas pod okna. Apteczka, woda, parę groszy gotówki - wszystko to jest potrzebne jeśli nie działają bankomaty. Rozejrzyj się i zapytaj o najbliższą aptekę. Zapytaj o piekarnię gdzie możesz kupić żarcie. O takich rzeczach powinniśmy wiedzieć!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ukraińcy to już wiedzą i są znakomitymi wojownikami, i to trzeba im przyznać, okrutnymi, walczącymi z odwagą. Są dobrymi wojownikami. Są doskonałymi preppersami. W Polsce często gonimy za czymś. Jak to powiedział pan prezydent Rzeczypospolitej A. Duda do prezydenta Federacji Rosyjskiej: "Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kochani, ja już kończę. Przemyślcie to sobie. Zajrzyjcie do ludzi, którzy więcej na powyższe tematy mówią np. Artur Kalbarczyk d/s gopodarki. To jest jego hobby, jego pasja i opowiada z punktu widzenia nas, zwykłych  prostych ludzi bardzo jasnym przystępnym językiem. Pan Artur Kalmarczyk - polecam. Posłuchajcie go. Posłuchajcie też innych".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/soldiers-military-usa-weapons-87772.jpeg" length="450955" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 09 May 2022 09:16:37 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/soldiers-military-usa-weapons-87772.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/soldiers-military-usa-weapons-87772.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co z dalej z naszą Polską ? cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-z-dalej-z-nasza-polska-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dalsza analiza p. "Krisa" zagrożenia Polski i innych krajów środkowo - wschodnich wojną, która może się rozpętać?, cyber atak, zapaść finansowa w Stanach Zjednoczonych
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/green-attraction-war-museum.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Będę kontynuować analizę przeprowadzoną przez p. "Krisa", a przedstawioną w grupie godzina19.pl na nośniku WhatsApp. Podobnie jak w poprzednim rozdziale tekst napiszę kursywą i pogrubionym drukiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Tyle ile będziecie mieli pieniędzy w portfelu, to będą
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wasze pieniądze. Nie wiadomo jak długo to nastanie, bo nie będzie internetu i nie będą działały telefony, moi drodzy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie będziecie mogli się porozumieć z najbliższymi. Jeżeli zastanie Was to w terenie, to ile będziecie mieć benzyny, to tyle dojedziecie. Możecie nie dojechać do domu. Będziecie musieli iść na piechotę. Drogi będą zablokowane, a wojsko będzie kontrolowało.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Atak cybernetyczny - to się równa z wypowiedzeniem wojny i akcje przejmą wojska. Jak długo to będzie trwało? Nikt tego nie będzie wiedział. Jak to się rozwinie? Tego też nikt nie wie, bo nawet generałowie nie są w stanie przewidzieć skutków wojny. To, co się dzieje? To jest tak - co się wydarzyło na giełdzie? To jest tylko taka "jaskółeczka", która mówi: "tym razem nie damy rady". Są specjaliści ekonomiczni, którzy twierdzą, że można zrobić to samo, co było w 2008 roku. Wtedy Bank Rezerw Federalnych - amerykański zaczął produkować tryliony dolarów, żeby wrzucić je na rynek.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pamiętam jak analizowałem tychże samych ekspertów, którzy dzisiaj wypierają się tego, którzy mówili, że następny kryzys tego rzędu przyjdzie, i wtedy Bank Federalny nie da już rady.. Będzie musiała nastąpić zmiana swoistego rodzaju strategii, np. Międzynarodowy Fundusz Narodowy będzie musiał wkroczyć.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem zdziwiony optymizmem niektórych, że być może Bank Rezerw Federalnych Stanów Zjednoczonych powstrzyma kryzys? Nie powstrzyma! Według mojej skromnej oceny opartej na podstawie analiz tych "gangsterów" jakby nie było, którzy mają bardziej trzeźwe spojrzenie na świat niż "hura" optymistyczne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             Słuchajcie jest jedna rzecz, którą musi mówić rząd, żeby nie wywoływać paniki. To, co ja teraz mówię może wywołać panikę. Gdybym był prezydentem i opowiadał takie rzeczy, to bym ponosił ogromną odpowiedzialność za to co robię. Prawda? Dlatego, że ile wypłacicie pieniędzy z bankomatu, to będzie Wasze. Banki będą zamknięte. Drzwi się nie otworzą, bo są elektrycznie otwierane. Sklepy będą zamknięte i będą musiały być chronione przez policję i wojsko dlatego, że te wszystkie gangi, które funkcjonują, i które nie mają żadnych skrupułów do użycia broni, będą jej używać, żeby zdobyć produkty żywnościowe. Wody nie będzie. Bez jedzenia trochę dłużej wytrzymacie, ale bez wody nie wytrzymacie moi drodzy. Mam nadzieję, że macie "deszczówki" etc.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Obym się mylił, ale to nie ja wypowiadałem te słowa. Ja tylko Wam przekazuję to, co sam zebrałem z kilku ważnych źródeł, a zatem nie jest to żaden mój wymysł. Reuters, prezydent Biden, agencje wywiadowcze Stanów Zjednoczonych i innych krajów wypowiadają to samo. I właśnie ustami Reutersa ostrzegły nas po raz ostatni być może, a może nie? Wszyscy się mylimy. Prawda? Nie nazywajcie mnie preppersem, ja nie jestem przygotowany. Jestem "odseperowany" od mojej rodziny i nie mogę jej chronić.  Jestem daleko w jakimś kraju. Jedyne co mogę? Jedynie mogę dotrzeć do miejsca gdzie mam schronienie i rzeczy gdyby to wybuchło tutaj.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tutaj jednak mniej jestem narażony niż w Polsce. Polska jest bardzo, bardzo narażona. Atak cybernetyczny będzie dokonany na cały kraj zachodni. I teraz pomyślcie sobie jedną rzecz moi drodzy!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszystkie te agencje wywiadowcze jednym głosem mówią (śpiewa): "Putin temu winien, Putin temu winien.! Ukarany być powinien!" To jest taka śpiewka. Ktoś musi ponieść odpowiedzialność. Tym odpowiedzialnym jest oczywiste, że jest agresor na Ukrainę. Ja to rozumie. Jakoś trzeba to usprawiedliwić.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nie dajcie się nabrać moi drodzy na jedną rzecz. Zawsze jest wina po dwóch stronach. Tego, co nadchodzi możnaby było uniknąć gdyby p. Zelenski przyjął warunki pokojowe, ale on nie przyjmuje. Dlaczego? Bo jest cały czas dozbrajany przez Stany Zjednoczone, które chcą kontynuować wojnę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Europa teraz jest w desperackim ruchu. Niemcy zgodziły się płacić rublami Rosji, co oznacza, że "pieprzyć cię Ameryko, bo chcesz doprowadzić do totalnej zagłady naszych terytoriów". Ameryka pod rządami Bidena jest bezwzględna. Ona liczy na to i Niemcy też na to liczą, że walki nie będą się toczyły na terenie Niemiec. Walki te będą się toczyły na terenie państw, które są środkowo - wschodnie. Będą się toczyły na terenie Polski, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Mołdawii, Węgier, Słowacji...
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To są kraje, które są równo nielubiane zarówno przez Zachód: Niemców, Amerykanów jak i Rosjan - mniej przez Rosjan niż przez Zachód. To Zachód nami gardzi, to Zachód nas sprzedawał. Zachód nie dotrzymywał nigdy umów. Dzisiaj wszyscy opierają się na klauzuli  NATO: "jeden za wszystkich - wszyscy za jednego". Historia Polski uczyła ile razy kto nas "rozbierał"? Niemcy, Rosja, Jałta. Kto nas opuścił? Amerykanie. Początek II wojny światowej. Kto nie dotrzymał umów militarnych? Francja, Anglia. Pakt Ribbentrop - Mołotow - Niemcy, Rosja i rozbiór Polski.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moi drodzy nie bądźmy naiwni. To, co się szykuje, to zapaść finansowa Stanów Zjednoczonych. Oni o tym wiedzą. W tej chwili Niemcy zdecydowały się przejść na rubla. Chiny i 140 innych krajów nie potępiły inwazji agresora na Ukrainę. Nie potępiły i zdecydowały się przystąpić do paktu anty - dolarowego, żeby usunąć dolara z międzynarodowej waluty i wprowadzają swój własny plan i właśnie ci osiągnęli kolejny sukces.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ameryka dostała "kopa w krocze" i "skowyczy w tej chwili z bólu". W związku z powyższym eskalacja musi nastąpić i nastąpi tzw. "cyber atak". Cyber atak będzie przeprowadzony oczywiście z nieznanego źródła. Kto go przeprowadzi, tego nikt nie będzie wiedział.  W ten sposób zresetuje się system. To będzie wprowadzenie wielkiego resetu. Wyjdziemy z tego cyber ataku inni - pozbawieni wolności - kompletnie. Będzie inny system monetarny, będzie wszystko inne. Taka jest moja opinia! Mam nadzieję, że jest prawdziwa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moi drodzy. Obym się mylił, ale zapaść gospodarcza, która przychodzi na Stany Zjednoczone jest ogromna, bo jeśli petrodolar zacznie spadać i wszyscy będą się starali wyzbywać długu amerykańskiego, bezwartościowego, i będą sprzedawać każdego dolara za 20 centów, to wyobrażacie sobie co się z tym stanie? Nie ma kto kupować tego dolara. Bank Rezerw Federalnych ogłosił, że nie będzie już więcej skupował i produkował pieniądza, co oznacza, że Stany Zjednoczone muszą znaleźć na zewnątrz kupującego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Chiny przestały kupować. Rosja przestała kupować. Arabia Saudyjska przestaje kupować. Japonia przestaje kupować. Komu sprzedadzą swoje długi, a potrzebują pieniędzy, aby się utrzymać. Długi będą wyprzedawane i będą wracały na rynek amerykański. Nastąpi hiper inflacja, czyli zapaść sektora amerykańskiej gospodarki.  Nawet jeżeli nie wybuchnie wojna, to jednak to, co mówię nastąpi. Razem z zapaścią amerykańskiej gospodarki nastąpi niczym "domino" zapaść gospodarcza na całym świecie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nasze pieniądze przestaną być wartościowe tak szybko - w ciągu jednej nocy jak "pstryknięcie palcami", czyli podczas jednej nocy. Bank Rezerw Federalnych nie jest w stanie tego zatrzymać wbrew opinii swoich wszystkich ekspertów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             Bank Federalny będzie starał się skupować długi amerykańskie w wysokości 90 miliardów miesięcznie i nie ma więcej do kupowania. Będzie starał się wycofywać z rynku, nie że sam będzie kupował. Jak ma przestać produkować 120 miliardów i wycofywać 90 miliardów? Gdzie znajdzie nabywców? . Nie znajdzie! Wszystkie "gatki" są po to, żeby nas uspokoić. Żebyśmy do końca wierzyli, że nie będzie wojny finansowej, czy militarnej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Żeby uniknąć odpowiedzialności za ich "łajdackie" niszczenie naszej gospodarki przez ostatnie szczególnie 2 lata potrzebna jest im wojna i potrzebny jest im "naiwniak", który pójdzie na tę wojnę. Znaleźli tego "naiwniaka". Jest nim Polska.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/green-attraction-war-museum.jpg" length="270896" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 05 May 2022 06:42:16 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-z-dalej-z-nasza-polska-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/green-attraction-war-museum.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/green-attraction-war-museum.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską? cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-z-nasza-polska-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Patrick Lancaster w Mariupolu - twierdza Azov - kto wykańcza Ukrainę?, (analiza przeprowadzona przez p. "Krisa) nagła śmierć dr hab. Zbigniewa Hałata, polityka międzynarodowa popierana przez UE, Amerykę, Niemcy, Ukrainę, co czeka Polaków i ludzi z innych krajów?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-404995.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odniosę się we wstępie do II części rozdziału pt: "Co dalej z naszą Polską?" korzystając z nagrania p. Patricka Lancastera, który był w Mariupolu po ataku na to miasto. Materiał został zamieszczony przez autora na fb.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           P. Patrck Lancaster rozmawiał z ofiarami ataku na Mariupol. Nie uciekli oni z miasta. Zamieszkują w piwnicach, które nie zostały zburzone, na przystankach autobusowych. Na nagraniu widać zbombardowane i doszczętnie zniszczone budynki m.in. 10 - o piętrowy blok. Wypowiadali się w nagraniu mieszkańcy Mariupola.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Media mainstreamowe na Ukrainie, w Polsce przekazywały fałszywe i nieprawdziwe informacje dotyczące napaści przez wojska rosyjskie na Mariupol.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Z wypowiedzi poszkodowanych mieszkańców wynika, że to nie p. Putin zaatakował, a p. Zelenski ze swoim politycznym aparatem wydał rozkaz swoim ukraińskim żołnierzom zniszczenia i zabicia ludności z Mariupola.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W nagranym materiale wypowiada się 10 - letni chłopiec, że boi się ukraińskiego wojska, mieszka w piwnicy, jada ziemniaki i chrupki a woda jest skażona.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Starsza ukraińska mariupolanka nazywa Zielenskiego zdrajcą i mordercą, który zabija swoich rodaków a winą i odpowiedzialnością obarcza prezydenta Putina i jego wojsko.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Przejdę teraz do nagrania p. "Krisa". Nie przedstawił się z imienia i nazwiska ze względu na swoje bezpieczeństwo. Tekst będę przedstawiał kursywą i wytłuszczonym drukiem:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Witajcie moi drodzy. Dzisiaj to bardzo krótko powiem. Miałem się przygotować lepiej, ale wstrząsnęła mną wiadomość, którą też mi wysyłaliście, mianowicie dotyczącą śmierci p. dr Zbigniewa Hałata. Odszedł wspaniały lekarz, humanista, naukowiec, jeden z nas - wojownik. Doprawdy żal serce ściska. Wspaniały człowiek, prawdziwy humanista. Człowiek, który cierpiał i wzywał, żeby zaprzestać znęcania się nad naszym narodem głupimi zarządzeniami. A kiedy zło się dokonało oczekiwał, żeby ci ludzie, którzy świadomie lub nieświadomie dokonali tego, aby ponieśli odpowiedzialność. Dobry i odważny człowiek, wspaniały człowiek. Cześć jego  pamięci. Żal!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Będziemy go wspominać bardzo życzliwie. Człowiek przez duże "C", nic więcej. No cóż wszyscy odejdziemy, ale niektórzy z nas przedwcześnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słuchajcie druga część, którą chcę poruszyć, to jest taka sprawa, że dotyczy ona ekonomii, ale ja nie będę poruszał detali pomimo, że je znam i śledzę i robię to od lat, więc moi drodzy jest bardzo źle. Zdaje się, że w czwartek/piątek nastąpiło takie tąpnięcie na giełdzie. Pomijam już tak zwane equity i inne rynki, ale chodzi o to moi kochani, że to był pierwszy symptom, że jesteśmy na krawędzi bouissnesowego załamania jakie się już zdarzyło w 2008 roku. Przy czym to obecne załamanie będzie o wiele większe.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bank Rezerw Federalnych zapoczątkował już i zapowiedział, że nie będzie więcej produkował pieniędzy i zaczął podnosić stopy oprocentowania. Wystarczyło podnieść stopę oprocentowania o 0,25 a już nastąpiło pierwsze drżenie na giełdzie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Giełda ani mnie nie dotyczy bezpośrednio, ani wielu z Was, ponieważ nie inwestujemy, nie spekulujemy i nie podejmujemy żadnych inwestycji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jednak kiedy już jesteście na pensjach pracowniczych np: emerytalnych wyznaczanych w Kanadzie. Nie wiem jak jest w Europie? To jesteście zagrożeni! One zostaną "wymiecione" wkrótce. To wam gwarantuję. Gwarantuję Wam! Zostaną "wymiecione"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ta zapaść ekonomiczna, która nas czeka będzie o wiele cięższa. Wiadomo co się wydarzy. Z tej zapaści ekonomicznej, która nas czeka wyjdziemy w zupełnie innym "świecie", tak jakbyśmy przekroczyli płaszczyznę i nie wiemy co się zdarzy? To będzie "świat" trudny dla wielu z Was i dla mnie. Nie jestem przygotowany do tego. W 2008 roku byłem świetnie do tego przygotowany.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W roku 2022 mam "tyłek" wystawiony na uderzenie, więc mówię o tym ze względu na to, że nie mam wielu środków przed tym co się wydarzy. Niestety moja naiwność i pewne zachowania sprawiły, że mój "tyłek" jest wystawiony na bicie i być może dostanę "kopa". To jest jedna rzecz, ale wpadł mi w ręce artykuł Reutersa  i mam jego subskrypcję na Rambo. Czytam wiadomości, jestem angielskojęzyczny i  słucham wiadomości amerykańskich, australijskich.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niedawno była pewna audycja w australijskim Sky News. Wiadomości są bardzo niedobre. Wszyscy głoszą wspólnym językiem zadziwiająco. Pamiętajcie w takim świecie jakim jest kula ziemska z dwustoma narodami pewna cywilizacja głosi jednym językiem to samo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W kraju, w którym wolność słowa powinna gwarantować co najmniej odmienność opinii. Jednak wszystkie kraje zachodnie, które notabene wyznają pewną filozofię z Davos głoszą wspólnym językiem  i Reuters w pewnym artykule wypowiedział, że tzw. "pięć oczu świata". Wiecie to są instytucje wywiadowcze krajów: Kanady, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii - to jest te "pięć oczu świata", które ogłosiły wspólnym językiem, że nastąpi ten "cyber atak", o którym wszystkie agencje wywiadowcze ze Stanów Zjednoczonych przestrzegają od kilku lat. Tylko tym razem powiedzieli pewną rzecz, która się "nie trzyma kupy".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pamiętajcie - Reuters jest jedną z największych agencji prasowych. Klęski Putina na Ukrainie w tym obszarze wojennym spowodowały jego desperację i w związku z powyższym atak cybernetyczny jest nieuchronny wkrótce, ponieważ ludzie, którzy słuchają innych źródeł doskonale wiedzą, że narracja oficjalna naszego sąsiada, który się broni jest fałszywa, jest kłamliwa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Częściowo jest to usprawiedliwione, wiadomo czym, "propagandą sukcesu" po to, aby utrzymać morale wojska. Widzieliście i było to widać podczas tzw. "fałszywej i kłamliwej pandemii". Muszę sięgać po jakieś kluczowe argumenty. Na stacjach Stanów Zjednoczonych, australijskich znalazłem wypowiedzi zastępcy dowódcy batalionu znanego nam wszystkim pod literą "A", który błagał o pomoc w Mariupolu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak to się ma do przegranej wroga?  Gdzie prosił o korytarz ekstrakcyjny dla nich i ich rodzin? Tam w podziemiach Azov.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak to się ma skoro z jednej strony, że napastnik przegrywa, a z drugiej strony puszczają jednym pociągnięciem prośbę dowódcy obrońców, żeby ekstraktowali ich stamtąd, dlatego że to są już ich ostatnie godziny życia?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Moi drodzy musicie się nauczyć odróżniać propagandę od prawdy. To każdy z nas ma się tego nauczyć. Ja również! Nie jestem taki "modraliński", bo Was tu instruuję.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli widzicie dwie przeciwstawne teorie, to wiedzcie, że jesteśmy poddawani propagandzie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kochani - nie trzeba być zbytnim obserwatorem życia, żeby wiedzieć, że współczesny nam rząd w Polsce jest wasalem opcji amerykańskiej, podczas kiedy ci, którzy nie doszli do władzy m.in: Tusk, Trzaskowski i im podobni byliby wasalami europejskimi - niemieckimi, prawda?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak zapewne wiecie Europa zgodziła się zapłacić rublami za gaz i ropę. To jest taki cios w "krocze" Stanów Zjednoczonych, że ich może uratować od upadku tylko jedno - wojna. Do tego celu przygotowywali swoich wasali a m.in. nasz niezbyt mądry rząd i podstarzałych generałów, którzy przygotowują się do wojny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To, co ma nastąpić, może wywołać wojnę. Opcja amerykańska "nie odpuści" tak jak nigdy "nie odpuszczała". Pamiętajcie, że od czasu II wojny światowej do dzisiaj Amerykanie spuścili ponad 300000 bomb na kilkanaście różnych krajów. To jest opcja Klausa Schwaba z ambicjami globalistycznymi Ameryki i oni "nie odpuszczą". Oni nie będą się bić u siebie, ale będą się bić na terenie Warszawy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pamiętacie Skrzypczaka, który chce zaatakować obwód kalilingracki? Pamiętacie gen. Polko, który powiedział, że trzeba "wyrżnąć Putina hen za góry"? To nam grozi!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Putin zaś odpowiedział: "spróbujcie a odpalę guziki"! I jeżeli posłuchalibyście stacji zachodnich, to tam nikt nie ma "cienia wątpliwości", że Putin może "odpalić rakiety", ale oni mają to "gdzieś", bo to nie w Waszyngtonie będą te wojenne działania. To nie będzie "wojna globalna", a będzie to "wojna lokalna"! Terenem "zgniotu", terenem śmierci będzie Rzeczpospolita Polska - nasza Ojczyzna.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Atak cybernetyczny, który zapowiedział Reutes jako spółkę "pięciu oczu świata" tj. pięciu agencji wywiadowczych oznacza, że będą zaatakowane:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           układy energetyczne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pamiętajcie: nie zatankujecie, nie wypłacicie pieniędzy, nie będziecie mieli wody i nie będziecie mogli "spłukać" wodą po sobie. Niektórzy przewidują, że to niebawem nastąpi i dlatego zdecydowałem się nagrać ten króciutki filmik, chociaż nie wiem ile będzie trwał, bo chcę dokończyć kwestię...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-404995.jpeg" length="203052" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 04 May 2022 21:04:22 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-z-nasza-polska-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-404995.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-404995.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Co dalej z naszą Polską ? cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zasiedlanie naszego kraju przesiedleńcami z Ukrainy, przywileje w Polsce dla przesiedleńców z Ukrainy, zdominowanie naszej Ojczyzny przez Ukraińców
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7385963.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wczoraj wieczorem 28 kwietnia 2022 r. zostałem zmobilizowany przez jednego z księży z Łodzi do napisania następnego rozdziału dotyczącego obecnej sytuacji Polski. Podjąłem się tego wyzwania i dlatego w pierwszym punkcie przedstawię moje obserwacje i wnioski dotyczące przesiedleńców - "uchodźców" z Ukrainy. Następne punkty oddam do dyspozycji p. Krisowi, który swój materiał zamieścił na portalu godzina19.pl. Ze względu na długość i bogactwo treści ten rozdział podzieliłem na dwie części. Przedstawię jego materiał w następnym rozdziale.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Polacy przyjęli bardzo rodzinnie przesiedleńców - "uchodźców" z Ukrainy. Jest ich w Polsce około dwóch i pół miliona. Na prośbę Rządu p. Kaczyńskiego, Morawieckiego i Niedzielskiego poszczególne rodziny zaopiekowały się przesiedleńcami z Ukrainy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Rząd PIS - u obiecał każdej rodzinie, która przyjęła przesiedleńców - "uchodźców" z Ukrainy po 1000 zł na 2 miesiące dla każdego z nich. Minęły już 2 miesiące od rozpoczęcia działań wojennych na terytorium Ukrainy i przesiedleńcy (większość z nich) przebywają w polskich rodzinach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Co teraz mają zrobić te rodziny, które przyjęły Ukraińców? Mają ich dokarmiać i utrzymywać z własnych środków do życia wypracowanych przez lata dla siebie i swoich rodzin?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przesiedleńców nie można się pozbyć, bo takie prawo zostało ukryte w niejawnym przepisie zabraniającym eksmisji.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Polacy poddali się prośbom rządu - nierządu panów: Kaczyńskiego, Morawieckiego, Niedzielskiego i fałszywemu "miłosierdziu"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Św. Jan Paweł II nauczał, że potrzeba nam trzymać się wiary i rozumu: "Miejcie dwa skrzydła wiary i rozumu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niestety od samego początku działań wojennych na terenie Ukrainy stwierdzam, że "polaczki" dali się nabrać przez rząd - nierząd na fałszywe "miłosierdzie", co zaakceptował też kościół katolicki w Polsce, czyli kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, proboszczowie i inni kapłani im "ślepo posłuszni" - podporządkowani.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) W poprzednim rozdziale już napisałem o roszczeniowej osobowości Ukraińców. Miasto Piastowskie - Kraków jest dopakowane przesiedleńcami z Ukrainy. Prezydent Krakowa ma duży problem z ulokowaniem na obrzeżach miasta i poza nim przesiedleńców tzw. "uchodźców" z Ukrainy. Nie chcą przyjąć propozycji zarządzeń prezydenta i Rady Miasta. Wszyscy chcą mieszkać w Krakowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            C) Przesiedleńcy - "uchodźcy" z Ukrainy mają specjalne przywileje. Rząd - "nierząd" PIS - u wydał zarządzenia, że mogą się bez biletu przemieszczać środkami transportu publicznego. Ukraińcy są przyjmowani w Przychodniach Lekarskich, szpitalach poza kolejnością. Nasi chorzy stali się ludźmi drugiej kategorii.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jest rządowym wymogiem, że nasi chorzy opłacający składki ZUS - u czekają latami na operacje w szpitalu, a Ukraińcy mają to za gratis od razu tj. przyjęcie do szpitala na operację i przyjęcie w przychodni poza kolejnością.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To są zarządzenia naszego rządu - "nierządu" PIS - u!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) Ukraińcy urządzają publiczne manifestacje i wykrzykują: "Sława Ukrainie", a powinni wołać: "Sława Polsce". Powinni być wdzięczni, że Polacy ich przyjęli w potrzebie i im pomagają.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bulwersującym dla mnie jest, że ukraińskie flagi powiewają w Sejmie Rzeczypospolitej, w urzędach miasta i innych, w szkołach. Gdzie są polskie flagi? Czy my jesteśmy jeszcze u siebie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W środkach masowego przekazu podawane są wiadomości i komunikaty w języku ukraińskim. Polacy powoli uczą się języka ukraińskiego. W szkołach zamiast dzieci ukraińskie uczyć języka polskiego, uczą polskie dzieci języka ukraińskiego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kto tu jest gospodarzem w naszej Ojczyźnie a kto przejściowo gościem?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podobnie jeśli chodzi o nadawanie numerów PESEL. Ci przesiedleńcy tzw. "uchodźcy" pozostaną na terenie Polski nie tylko przez okres tzw. wojny rosyjsko - ukraińskiej, ale na stałe. Polacy i Ukraińcy się zasymilują. Jest to groźny proces zagrażający naszej narodowej tożsamości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            E) Jak wcześniej zaznaczyłem wielu Ukraińców/Ukrainek jest roszczeniowych. W Bielsku Białej 26 kwietnia 2022 r. doszło do skandalicznego zachowania Ukraińców w studenckim hotelu - bursie. Bialscy studenci - wolontariusze obsługiwali przybyszów z Ukrainy. Dostarczali im koce, wyżywienie, odzież, środki czystości i inne.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ukraińcy nie chcieli słuchać poleceń wolontariuszy. Byli wobec nich aroganccy i agresywni: obrzucali ich w języku polskim i ukraińskim najgorszymi epitetami, rzucali w nich jedzeniem i przedmiotami. Zniszczyli sprzęty i meble w studenckim hotelu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tymczasowy ośrodek dla przesiedleńców ukraińskich ponownie będzie otwarty na początku maja 2022 r. po naprawieniu sprzętów i mebli w studenckiej bursie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Takich sytuacji jest bardzo dużo w innych ośrodkach dla ukraińskich przesiedleńców na terenie całego naszego kraju.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wpuszczano z Ukrainy do Polski wszystkich bez żadnej weryfikacji. Wielu z Ukraińców/Ukrainek nie potrzebowało takiej pomocy, ale wykorzystali rozpoczęcie działań wojennych jako możliwość ucieczki z terytorium Ukrainy do Polski i następnie do krajów zachodnich. Taki im przyświecał cel.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Myślę, że tak faktycznie tylko 10/20 % to osoby z Ukrainy potrzebujące pomocy i mogący się nazwać prawdziwymi "uchodźcami wojennymi". Poza tym brak jakiejkolwiek weryfikacji spowodował, że wpuściliśmy do naszego kraju "cwaniaków" - "bosów" - oligarchów ukraińskich, którzy przyjechali markowymi autami i stać ich na zamieszkiwanie w pięciogwiazdkowych hotelach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z innej strony patrząc stwierdzam, że wpuściliśmy w osobach przesiedleńców, czyli tzw. "uchodźców" "wszy, pluskwy i inne pasożyty". Bez weryfikacji każdy na tzw. "gapę" mógł się zabrać do Polski. Są wśród tej ludności osoby zaburzone osobowościowo, jak i psychicznie. Mam kontakt z lekarzem i stąd moje takie stwierdzenie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           F) Bardzo mnie zdumiało - zaskoczyło, że wielu przesiedleńców tzw. "uchodźców wojennych", czyli Ukraińców/Ukrainek z dziećmi chcąc odpocząć od Polski wyjechało na "ferie wielkanocne" motywując to tym, że chcą być ze swoimi rodzinami na Ukrainie i z nimi spędzać święta wielkanocne,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To moje pytanie brzmi: Jakie było i obecnie jest dla nich zagrożenie na Ukrainie? Nie bali się wrócić do swoich zagrożonych działaniami wojennymi terenów? Uważam to też u nich za "ukraińskie cwaniactwo".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            G) Na zakończenie tego rozdziału odniosę się troszkę do polityki. Na początku ataku Rosji na Ukrainę pojechali panowie Kaczyński i Morawiecki do Prezydenta Władimira Zelenskiego. Poczynili pewne uzgodnienia polityczne i gospodarcze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bardzo dziwne jest dla mnie, że Unia Europejska obiecywała, ale nie poczyniła starań dotyczących sankcji naniesionych na Rosję.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Władimir Zelenski miał propozycję pokoju od Władimira Putina, ale nie zechciał jej przyjąć. Miał w tym swój cel. Otrzymuje od Ameryki wsparcie zbrojeniowe w postaci broni i czołgów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszystko jest załatwiane w tzw. "białych rękawiczkach" podobnie jak to jest w strukturach kościoła katolickiego, o czym mogłem się sam na sobie przekonać, a co przedstawiłem w 43 rozdziałach "II części Autobiografii pt. "Byłem innym księdzem" prezentowanej na niniejszej stronie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zielenski gdyby rzeczywiście był poszkodowanym prezydentem Ukrainy to mógłby odciąć gaz, który leci rurociągiem przez terytorium Ukrainy, ale tego nie zrobił. Jest więc wg mnie prezydent Władimir Zelenski w tzw. "komitywie" z Władimirem Putinem i obaj mają się bardzo dobrze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           No cóż w działaniach wojennych zginęło wielu żołnierzy zarówno rosyjskich i ukraińskich, cywilów, ale cóż to jest w stosunku do ofiar tzw. "pandemii koronowirusa Covid - 19"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W Polsce przez brak opieki medycznej w wyniku przewlekłych schorzeń i braku przeprowadzanych operacji, braku dostępu do lekarzy, leczenia i w wyniku zaszczepień pseudopreparatami zmarło 200 000 ludzi. Niektórzy zaszczepili się nawet trzykrotnie bojąc się śmierci i w wyniku tych zaszczepień zmarli.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dla innych zaszczepionych śmierć nadejdzie z czasem tj. do 3/5 lat niezależnie od wieku "zaszprcowanych". To są dopiero wysokie wyniki ofiar tzw. "pandemii". Cóż ta liczba znaczy w stosunku dl liczby ofiar tzw. "wojny rosyjsko - ukraińskiej"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tym akcentem zakańczam. Następny rozdział będzie poświęcony dalszym rozważaniom, a poprowadzi go p. Kris ze swoim materiałem zamieszczonym na portalu godzina19.pl
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7385963.jpeg" length="409360" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 29 Apr 2022 20:46:00 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/co-dalej-z-nasza-polska-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7385963.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7385963.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Gdzie podział się koronawirus Covid - 19 ?</title>
      <link>http://www.grzechy.com/gdzie-podzia-sie-koronawirus-covid-19</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Koniec koronawirusa Covid - 19 w Polsce, pomoc humanitarna dla Ukrainy, uchodźcy z Ukrainy w Polsce (1800000 osób), bezsensowne przyjmowanie uchodźców z Ukrainy do prywatnych domów, zagrożenie wojny dla Polaków
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733254.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem zdeprymowany zarządzeniami naszego tzw. "rządu" co do poprzednich i obecnych dziejących się wydarzeń i postanowiłem moje przemyślenia zamieścić na niniejszej stronie. Dotyczą one zarówno koronawirusa Covid - 19 jak i postępowaniem p. Kaczyńskiego, p. Morawieckiego, p. Niedzielskiego i innych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego kraju.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Gdzie podział się koronawirus Covid - 19 ? Ostatni raz w Radio Bielsko słyszałem o nim 26 lutego 2022 r. Ze względu na fakt, że ludzie zmądrzeli i nie chcą się szczepić pseudopreparatami wyemitowano ogłoszenie dosyć dziwne dla mnie i moich znajomych, że teraz przy podawaniu szczepionki przeciw grypie będzie się podawać "szczepionkę" na Covid - 19. Bardzo mnie to rozśmieszyło, że ludzie chcąc się zaszczepić na grypę otrzymają też nieprzebadany i nieprzetestowany preparat na Covid - 19.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Otrzymywałem w ostatnich miesiącach telefony zachęcające mnie do zaszczepienia na Covid - 19. Dziękowałem paniom rozmówczyniom i stwierdzałem do nich, że żyję w wolnym kraju i nie będę się "szprycować" nieprzebadanymi preparatami, i zakańczałem szybko dialog, aby uciąć rozmowę i ich zachęty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bł. Kard. Stefan Wyszyński miał rację w minionych czasach, w których żył. Te prawdy , które głosił odnoszą się i do obecnych czasów oraz do rządzących naszym krajem tj. m. in. do p. Kaczyńskiego, p. Morawieckiego, p. Niedzielskiego i innych rządzących:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Widzimy współcześnie odnawiający się głód ludzi prawdziwych. To znaczy żyjących w prawdzie i miłości; ludzi jasnych, przejrzystych, którzy mają oblicza prawdziwe, a nie zniekształcone kłamstwem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Powiem starym przysłowiem:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Kłamstwo ma krótkie nogi".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byliśmy oszukiwani przez dwa lata jeśli chodzi o koronawirusa Covid - 19. Wprowadzano zarządzenia, aby nosić maseczki i przyłbice. Później stwierdzono, że przyłbice nie chronią i je wycofano. Mam taką przyłbicę na pamiątkę. Utrzymano jako obowiązujące noszenie "szmatek na gębie" - maseczek. Tylko przestępcy zakrywają twarze. Bóg już w Starym Testamencie mówił:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie zakrywaj swego oblicza przede Mną...". Ps. 102: 4
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Stosowano kary dla tych, którzy nie nosili "szmatek". Dokonywano również przymusu zachowania 2 metrów odległości od siebie w przestrzeniach publicznych. Mąż z żoną sypiają w jednym łóżku. Razem z dziećmi jadają wspólne posiłki przy jednym stole, a w sklepie mają być rozdzieleni odległością 2 metrów. Śmieszyły mnie te decyzje p. Niedzielskiego i jak to powiada o nim poseł Grzegorz Braun - "ministra od nagłej śmierci".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wprowadzano kwarantanny a później zarządzono przymusowe "szprycowanie" nieprzebadanymi preparatami chemicznymi z zawartością pobraną z ludzkich płodów najpierw dla wojskowych, policjantów, nauczycieli. Następnie zachęcano seniorów do "szprycowania". Zachęcano i nakazywano rodzicom, aby tymi pseudoszczepionkami "szprycowano" dzieci już od 5 r. ż. i dorastającą młodzież. O konsekwencjach tego "szprycowania' napisałem wcześniejszy rozdział
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Dla niezaszczepionych i już zaszczepionych raz, dwa, trzykrotnie! Covid - 19. Skutek interakcji tlenku grafenu pochodzącego ze szczepionki z technologią 5 G"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           . Za te konsekwencje "szprycowania" odpowiedzialni są m. in.: p. Kaczyński, p. Morawiecki i minister "nagłej śmierci" - p. Niedzielski.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Obecnie uspokoiło się i nie słyszę w Radio Bielsko komunikatów "bębniących" o sfałszowanych liczbach zgonów ludzi, którzy rzekomo zmarli na Covid - 19. Nie słyszę też o zafałszowanych liczbach osób zarażonych koronawirusem Covid - 19.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pan Władimir Putin jednym pociągnięciem - atakiem na Ukrainę przegonił z Polski Covid - 19. Pan Bóg ma swoje plany i zrządzenia. Naiwni są ci wszyscy, którzy poddali się "szprycowaniu" na Covid - 19. Efekty już u niektórych nastąpiły w postaci zgonu a inni "zaszprycowani" od 3 - do 5 lat poniosą negatywne skutki zdrowotne. Dziwne, że przez dwa lata nie było grypy i przeziębienia, a tylko "panował Covid - 19". Śmieszy mnie łatwowierność i głupota "polaczków".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Moja nieżyjąca już babcia Władysława P. opowiadała mi, że podczas II wojny światowej ukrywała w piwnicy rodzinę żydowską i ją dokarmiała narażając siebie samą i swoją rodzinę na utratę życia.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Przeżywaliśmy już w niedalekiej przeszłości niesienie pomocy uchodźcom. Pastor Franciszek zarządził, że księża proboszczowie mają udostępnić nieczynne tzw. "domy katechetyczne" dla migrantów zapewniając im też oprócz lokalu z sanitariami systematyczne posiłki. Niestety niektórzy księża włączyli się w tę akcję humanitarną i odnieśli fiasko. Migranci mieli zapewnione warunki do życia i przetrwania, ale pobyli 2 tygodnie i przedostali się całymi rodzinami do Niemiec i Włoch, ponieważ tam wypłacano im "sowity" tzw. socjal. Fiasko odniósł też Rzym i będący tam pastor Franciszek w obstawie masońskich kardynałów, arcybiskupów i biskupów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            B) Bł. Kard. Stefan Wyszyński powiadał, że najpierw potrzeba zatroszczyć się o najbliższych, a potem można nieść pomoc innym obcym ludziom. Dokładnie wybrzmiewają jego słowa:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Nie zbawiajmy świata kosztem Ojczyzny. Nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnej Ojczyzny".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zgadzam się z nauczaniem tego błogosławionego. Mało to w Polsce jest potrzebujących pomocy? Są siostry zakonne prowadzące "domy małego dziecka", "sierocińce" i inne ośrodki pomocowe dla młodych i starszych. Są u nas bezdomni potrzebujący nagłej pomocy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            C) Jestem zbulwersowany zarządzeniami p. Kaczyńskiego, p. Morawieckiego, p, Niedzielskiego i innych podobnym im hipokrytów - "osłów". Obecnie naiwne "polaczki" przyjęli do siebie 1800000 tzw. "uchodźców" z Ukrainy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Niech p. Kaczyński, p. Morawiecki, p. Niedzielski i inne "osły" przyjmą tzw. "uchodźców" z Ukrainy do swoich domów. Jednak tego dla przykładu idącego z góry nie uczynią a zachęcają naiwnych "polaczków", aby udostępniali im swoje domy obiecując że otrzymają na utrzymanie każdego tzw. "uchodźcy" 400 zł.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uśmiałem się gdy w Radio Bielsko usłyszałem komunikat, że tzw. "uchodźcy" przywieźli ze sobą zwierzątka: psy, kotki i zbiera się dla nich karmę, smycze, kosze do wylegiwania. To tzw. "chwyt poniżej pasa".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rozumie, że potrzebują pomocy dzieci - sieroty, które są na razie w Ustroniu, jak i kobiety z małymi dziećmi, bo ich mężowie walczą przeciwko Rosji. W tym przypadku nie mam żadnej pretensji a żal do p. Kaczyńskiego, p. Morawieckiego, p. Niedzielskiego i innych "osłów" z tzw. "polskiego rządu", że obarczają rodziny, aby przyjmowali uchodźców z Ukrainy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niech p. Kaczyński. p. Morawiecki, p. Niedzielski i tzw. "rząd" czy też "nierząd" zarządzi, aby uchodźcy znaleźli tymczasowe zamieszkanie np. w szkołach z zapleczem sanitarnym i kulinarnym. Można też przeznaczyć dla uchodźców byłe tzw. "szpitale cowidowe" i inne miejsca. Wojsko może dostarczać posiłki dla potrzebujących. Wojsko posiada przewozowe kuchnie i żołnierze mogą gotować posiłki - obiady dla uchodźców np. grochówkę z tzw. "wkładką". Trzeba też dla uchodźców w tych miejscach zainstalować prysznice i pralki.  Niech panowie rządzący pomyślą zamiast wydawać głupie komendy i prośby.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kto przyjmie ich do siebie a później się okaże, że rozgoszczą się i zadomowią, to wtedy trudno będzie ich się pozbyć. Nie wiadomo ile będą trwać działania wojenne na Ukrainie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) Wśród durnych zarządzeń p. Kaczyński, p. Morawiecki, p. Niedzielski i pozostałe grono posłów - "osłów" nakazało przyjmować z Ukrainy tzw. "uchodźców - studentów". Są to mężczyźni z Azji i Afryki. Wczoraj obejrzałem trzykrotnie prywatnie nakręcony filmik na you toube jak wysiadają przybysze z polskiego autobusu. Wszystko odbywało się w eskorcie polskiej policji. Słyszałem jak lekceważyli nagrywającego z poza pleców policjantów Polaka. Rozpanoszą się u nas na "całego". Im wszystko wolno!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niech pomyślą polskie posły - "osły", co będzie za miesiąc, rok i dłużej w naszej spustoszonej już przez nasz "nierząd" ojczyźnie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A tak na koniec tego przemyślenia powiem, że minister "nagłej - szybkiej śmierci" nie zadbał o testy covidowe, maseczki i odstęp 2 metrów oraz o ilość osób przybywających z Ukrainy tzw. "uchodźców - studentów". Na marginesie ci mężczyźni są w wieku ok. 40 lat. Zaświadczenie, że jest się studentem można na Ukrainie kupić za 20 $.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4.Podziwiam rosyjskich żołnierzy tzw. "dezerterów", że nie chcieli zabijać w imię rozkazu p. Władimira Putina swych pobratymców i przeszli na ich stronę. Dziękuję wam bracia w Chrystusie jakkolwiek wierzycie w Boga. Dziękuję braciom Ukraińcom, że ich przyjęliście jako braci w Chrystusie. Może nie jesteście katolikami a prawosławnymi. Mamy Chrystusa jako naszego Jedynego i Wszechmocnego Pana i Jego mamę Maryję Niepokalaną. Modlę się za Was! Nie ustawajcie w drodze! Brońcie się! Sam jestem z pochodzenia Łemkiem. Łemkowie to górale od Was! Noszę w sobie Waszą krew i godność, i nie daję się poniewierać "fałszywym posłuszeństwem"! Nie ulegnę naporowi nierozsądnych decyzji zarówno państwowych jak i kościelnych!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Jakoś p. Niedzielski - minister zdrowia od "nagłej śmierci" nie przebadał przybyłych uchodźców z Ukrainy pod kontem zachorowań na koronawirusa Covod - 19 i wszystkich wpuszczono na teren Polski bez robienia im testów!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) Jeśli z polskich lotnisk wystartują amerykańskie samoloty w celu pomocy Ukrainie p. Władimir Putin nie będzie oszczędzał rakiet i w odwecie zaatakuje jakieś małe miasto w Polsce, aby zaznaczyć, że ma siłę militarną. Może zbombardować np. Białystok.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nikt z NATO i UNII EUROPEJSKIEJ nie będzie opłakiwał wtedy przelanej u nas krwi ludzi - cywilów i szacował naszych zniszczeń. Może to być też Zamość gdzie są pokaźne polskie zabytki.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) P. Merkler - Niemcy i Stany Zjednoczone, Anglia, Holandia, Francja i inne kraje nie włączą się w ratowanie Ukrainy, aby się przeciwstawić Rosji ze względu na to, że p. Władimir Putin może Niemcom odciąć ropę i gaz, z czego Niemcy korzystają i czerpią nadzwyczajne korzyści.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) Jeśli p. Kaczyński, p. Morawiecki, p. Niedzielski i inni posłowie - "osły" nie wyciągną wniosków z II wojny światowej i wyruszymy na pierwszą linię pomocy dla Ukrainy to polegniemy i odniesiemy niemiłosierne rany w stratach ludzkich ofiar. Przeleje się polska krew.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E) Dobry Bóg dopuścił do tej wojny jako kary m. in. za aborcje dokonywane na Ukrainie. Niech Pan Jezus i Maryja Niepokalana zachowają nas od wszelkich działań wojennych i strat w ludziach i wszelkich zniszczeń w naszym kraju!
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733254.jpeg" length="157626" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 08 Mar 2022 17:25:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/gdzie-podzia-sie-koronawirus-covid-19</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733254.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-733254.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XLIII - 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xliii-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podsumowanie i zakończenie mojej autobiografii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510333337682-fdd0eba357a4.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakańczam tę moją "doktorską" autobiografię tekstem, który wylosowałem na zakończenie prowadzonych przeze mnie rekolekcji w Niepokalanowie dla Zespołu Grupy "Ku Bogu" na początku grudnia, w 2019 r:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czuwajcie, trwajcie mocno w wierze, bądźcie mężni i umacniajcie się!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszystkie wasze sprawy niech się dokonują w miłości! (1 Kor 16, 13 - 14)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Pan Jezus był poddawany na pustyni pokusom przez 40 dni. Pokusy są różne i pochodzą z dopustu Bożego. Ludzie cały czas są poddawani pokusom diabła, który "nie śpi" i czuwa w celu odciągnięcia człowieka od Boga. Przedstawię te pokusy Pana Jezusa jako odzwierciedlenie naszych pokus na podstawie Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 4, 1 - 13):
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu [Świętym] na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Rzekł Mu wtedy diabeł":
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            &amp;lt;&amp;lt;Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Odpowiedział mu Jezus: &amp;lt;&amp;lt;Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           &amp;lt;&amp;lt;Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Lecz Jezus mu odrzekł: &amp;lt;&amp;lt;Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu, będziesz służyć będziesz&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           &amp;lt;&amp;lt;Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Lecz Jezus mu odparł: &amp;lt;&amp;lt;Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana Boga swego&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Podobnie jak Pan Jezus starałem się podczas pisania niniejszej autobiografii być blisko Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej, św. Jana Pawła II i innych Świętych moich Patronów poprzez sprawowane łacińskie Msze św, kontemplacje tekstów na czytaniu duchownym, zmawiane Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia i słuchanie pieśni łacińskich.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jadłem raz w ciągu dnia, a bywało, że nie jadłem posiłków przez 2/3 dni. Były to dla mnie najlepsze moje osobiste rekolekcje, które trwały 40 dni intensywnego pisania mojej "doktorskiej" pracy autobiograficznej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bł. Ks. Stanisław, W. Frelichowski napisał: Poprzez krzyż cierpień i życia szarego z Chrystusem do chwały Zmartwychwstania".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słowa te są jak najbardziej prawdziwe i odzwierciedlają moje przeszłe życie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bardzo trudne dla mnie było przepisywanie dokumentów otrzymywanych po drodze mojego kapłańskiego życia od moich bezpośrednich byłych przełożonych oraz przepisywanie moich błagalnych próśb skierowanych do nich.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Włączały mi się złe emocje i przeżywałem na nowo te przeszłe traumatyczne wydarzenia, i moje starania o wyjście z patowego "potrzasku"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od samego początku, tak jak to robię przed sprawowaniem Mszy św. Wszechczasów i zaraz po niej podchodziłem do Obrazu Jezusa Miłosiernego Pana, dotykałem Jego Serca i błogosławiącej Ręki i wymawiałem nad sobą egzorcyzm św. Benedykta żegnając się wodą egzorcyzmowaną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Natrafiałem na przeszkody podczas pisania. Dla przykładu napisałem godzinny tekst, który zniknął i musiałem od początku zaczynać go ponownie i nanosić w danym rozdziale. Na początku tych przeszkód byłem zdenerwowany i wtedy myślałem, że diabeł chce mnie odwieźć od dalszego pisania. Niektóre rozdziały pisałem od 2,5 - 11 godzin w dzień i w nocy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z czasem już wiedziałem, że jest to z dopustu Bożego i mój Jedyny Pan Jezus Miłosierny koryguje mnie w tekstach poprzez poprawki, które nanosiłem w danym rozdziale. Chodziło też Jezusowi Miłosiernemu mojemu bezpośredniemu Kierownikowi Duchowemu, abym np. punkt 4 lub 5 wykorzystał w następnym rozdziale na początku jego pisania lub poświęcił ten punkt bieżącego rozdziału na całą treść następnie powstającego rozdziału.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Inaczej mówiąc wprost, konsultowałem się z Jezusem Miłosiernym - moim bezpośrednim Kierownikiem Duchowym, i już się nie denerwowałem tymi przerwami podczas pisania.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem wdzięczny innym moim recenzentom czytającym kolejne moje rozdziały autobiografii tj. Dorocie P., Katarzynie T., Grzegorzowi K. i innym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Jak wcześnie zaznaczyłem ten okres intensywnego pisania był moimi najlepszymi osobistymi rekolekcjami, które miały na celu wybaczenie Panu Bogu, że:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - dopuścił na mnie takie trudne i traumatyczne wydarzenia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - sobie samemu za wyrażane złe emocje,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - moim byłym nieprzychylnym i złośliwym prześladowcom - byłym przełożonym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tobie Drogi Czytelniku tej autobiografii życzę jak najlepiej i jeśli obecnie przeżywasz trudne doświadczenia radzę wybaczyć Panu Bogu, samemu sobie, gnębicielom - krzywdzicielom, bo dopiero wtedy nastąpi pokój w sercu, i Twój dalszy rozwój duchowy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. W zakończeniu zamieszczę poezję mojej kuzynki Dorotki P. Ma talent poetycki. Poprosiłem ją niedawno temu, aby coś napisała dla Czytelników . Chcę zaznaczyć jej talent w zakończeniu i podsumowaniu mojej autobiografii:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Pięknie teraz jest na świecie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           cud natury, by się zdało
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           wkoło zieleń, kwitnie kwiecie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           aż by się zatrzymać chciało
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ale bywa też kapryśnie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i nie pyta się nikogo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           chluśnie deszczem, wiatrem świśnie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           tak świat pędzi swoją drogą
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Także i my czasem zgoła
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           różne też nastroje mamy
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           chociaż "dobra stara szkoła"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           jak pogoda się zmieniamy
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak przyroda się zmieniamy
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           włos bieleje, blednie twarz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           to jednego się trzymamy
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Marek zawsze będzie nasz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Możesz nie mieć super fury
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           możesz nie mieć złotej góry
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           możesz nie mieć gwiazd na niebie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i niczego możesz nie mieć
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ale gdy przyjaciół nie ma
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           wtedy życie traci smak
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           wtorek, piątek czy niedziela
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           czas się wlecze byle jak"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Pan Jezus był, jest i będzie Najwyższym Królem Wszechczasów i w Jego Najświętszym Sercu spoczywa wszechświat,ludzkość i cały świat!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pan Jezus jest Słońcem Sprawiedliwości Bożej!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakańczam te moje autobiograficzne "wypociny" optymistycznymi cytatami:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Słońce świeci dla wszystkich: dobrych i złych..".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie zasłaniaj swej twarzy przed Bogiem!".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           " Niech Słońce Sprawiedliwości nie zachodzi nad Twoim zagniewaniem...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przytaczam ku duchowemu pokrzepieniu również treść piosenki, którą często śpiewam:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Słońce niech wschodzi
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I. Oj, nie czekaj, aż czyn wielki
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           spełnić będziesz mógł,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Aby rzesze za twym głosem szły,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Lecz odważnie krocz po każdej
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           z twych codziennych dróg.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słońce niech świeci tam, gdzie ty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Słońce niech wschodzi tam, gdzie ty (2x),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ktoś przez ciebie drogę znajdzie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poprzez ciemne mgły.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słońce niech wschodzi tam, gdzie ty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           II. Dla zdolności twoich wszędzie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           znajdziesz pracy dość.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie trać czasu na bezpłodne sny,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Twym zadaniem będzie tępić wszędzie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           fałsz i zło.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słońce niech świeci tam, gdzie ty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Słońce niech świeci tam, gdzie ty (...)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            III. Gdy wokoło siebie widzisz
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            smutnych twarzy rój,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niech nie gasną twych zapałów sny,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Choćby tylko jedno serce
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           rozgrzał uśmiech twój.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słońce niech wschodzi tam, gdzie ty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref: Słońce niech wschodzi tam, gdzie ty (...)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drogi Czytelniku bardzo możliwe, że moja Autobiografia: "Byłem innym księdzem" będzie przeze mnie nagrana i wydana w celu odsłuchiwania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           fine!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510333337682-fdd0eba357a4.jpg" length="381872" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 25 Nov 2021 06:46:50 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xliii-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510333337682-fdd0eba357a4.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510333337682-fdd0eba357a4.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XLII - 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xlii-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalsze moje Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego, czytania duchowne, pustelnicze modlitwy, Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia, ofiarodawcy na utrzymanie sióstr klauzurowych biorący udział w akcji S.O.S. w dniu 25 czerwca 2021 r., Darczyńcy składający ofiary na utrzymanie sióstr klauzurowych i przez to mający swój wkład pomocowy S. O. S.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sunflower-sun-summer-yellow.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dalej w listopadzie 2021 r. odprawiam Msze św. łacińskie, modlę się na Różańcu rozważając Tajemnice: Radosne, Bolesne, Światła, Chwalebne i inne Tajemnice wg Świętej Ewangelii, czytam Pismo św., "Regułę św. Benedykta" z 1978 r., "Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego z Loyoli" z 2000 r., "Dzieła św. Jana od Krzyża" z 1998 r., "MATKA BOŻA DO KAPŁANÓW NAJMILSZYCH SYNÓW" - lektura Kapłańskiego Ruchu Maryjnego z 1979 r., "Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dnie roku podług najwiarygodniejszych źródeł wyjęte z DZIEŁ OJCÓW I DOKTORÓW KOŚCIOŁA, opracowane przez KS. OJCA O. BITSCHNAUA, Profesora Kapitularnego Klasztoru św. Benedykta w Einsiedeln", a wydane w 1907 r. w Mikołowie nakładem Karola Miarki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To dzieło było przeznaczone na przemiał w zakładach celulozy, a było znalezione i przyniesione przez mojego byłego ucznia ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Świeciu nad/Wisłą. Dałem je do oprawy przez introligatora ze Świecia nad/Wisłą. Obecnie służy mi do czytania duchownego. Teksty są pisane staropolszczyzną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dawno, dawno temu ludzie wierzący czytali "Żywoty Świętych" w niedzielne popołudnia i stąd dzieci od najmłodszego do najstarszego czerpały przykład życiowy od Świętych Pańskich!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.W poprzednim rozdziale napisałem o Akcji S. O. S. z 25 czerwca 2021 r. związanej moimi książkami z przeszłości jak również moimi publikacjami autorskimi. Oto lista osób, które przyczyniły się do przeprowadzenia akcji związanej z pomocą dla sióstr: Karmelitanek w Częstochowie, Bernardynek w Wieluniu, Kamedułek w Złoczewie, Klarysek w Miedniewicach oraz sióstr założonych już po śmierci św. S. Marii Faustyny Kowalskiej z Rybna.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Akcja odbyła się przy współpracy Rycerza Maryi Niepokalanej Grzegorza K. Inne osoby złożyły na utrzymanie sióstr ofiary pieniężne. W intencji Ofiarodawców - Darczyńców po przeprowadzeniu Akcji S. O. S. sprawowałem 9 - o dniowe łacińskie Msze św.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Siostry modlą się za Ofiarodawców i ich Rodziny. Oto lista osób, które wspomogły to Boże dzieło:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Andrzej M. z Krapkowic (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Mariusz Opala (Rycerz Maryi Niepokalanej), 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Milena L. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Marzena i Jerzy W. z Bydgoszczy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Robert W. ze Świecia nad/Wisłą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Paweł P. z Warszawy (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Damian D. z Częstochowy (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Elżbieta W. z Bełchatowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Anna B. z Czeskiej Republiki,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Jan z "gór",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Grzegorz Dz. z Ustronia,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Dorota P. z Bełchatowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - pustelnik Camillo, Gabriello Poryzała z Karviny (nazwa umowna).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem w imieniu sióstr klauzurowych dozgonnie wdzięczny za okazaną pomoc S. O. S.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Drugą Akcję S. O. S. przeprowadziłem przy współpracy Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P., który rozwiózł moje autorskie publikacje do 4 rodzin zakonnych - klauzurowych. Siostry otrzymały po 40 sztuk moich książek na ich życiowe utrzymanie. W dniu 1 października 2021 r. wysłałem  przekazem pocztowym siostrom: Karmelitankom z Częstochowy, Bernardynkom w Wieluniu, Kamedułkom w Złoczewie, Klaryskom w Miedniewicach po 250 zł. Darczyńcy też tu mają swój udział. Składam im tu przy okazji serdeczne staropolskie Bóg Wam zapłać za pomoc S. O. S. Wymienię ich z imienia i pierwszej litery nazwiska. Dziękuję zatem w imieniu sióstr klauzurowych:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Pawłowi P. z Warszawy (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Milenie L.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Elżbiecie W. z Bełchatowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Mirosławie i Leonowi K. z Gdańska,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - innym Darczyńcom.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           Niecha Bóg nagradza Darczyńców najpotrzebniejszymi łaskami bożymi i ludzkimi. Po staropolsku jeszcze raz - Bóg Wam zapłać !!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sunflower-sun-summer-yellow.jpg" length="339497" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 24 Nov 2021 17:00:28 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xlii-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sunflower-sun-summer-yellow.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sunflower-sun-summer-yellow.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XLI - 2021 r., fine</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xli-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Trzykrotne odwiedziny 21 - letniego sąsiada Sebastiana F., napaść na mnie i pobicie mnie oraz interwencja policji i ratowników medycznych sprowokowane telefonem Rycerki Maryi Niepokalanej z Warszawy, Msze św. w Rycie Nadzwyczajnym w intencji moich Darczyńców, Msze św. Wszechczasów w intencji  Zmarłych z mojej Rodziny, Rodziny Doroty P., Zmarłych Kapłanów, którzy mnie przyjmowali na swoich parafiach i tam ich parafianie nabywali moje autorskie publikacje dzięki którym nabyłem Pustelnię św. Jana Pawła II, przyjęcie do Rycerstwa Maryi Niepokalanej 12 osób
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2792077.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od czerwca 2021 r.  do 5 września 2021 r. przyjmowałem na Pustelni św. Jana Pawła II 21 - letniego sąsiada Sebastiana F.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            - Za pierwszym razem rozmawiałem z Sebastianem o życiu przez balkon. Opowiadał mi o swoich problemach z tatą, mamą i siostrą Patrycją F. Rozmowa ta trwała od 23 00 do 3 00.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Miałem do siebie pretensje o to, że ja siedziałem na krzesełku na balkonie a on "przydreptywał" przed balkonem a mogłem mu dać przez balustradę wolne krzesełko będące na balkonie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Za drugim razem przyjąłem Sebastiana F. na Pustelni św. Jana Pawła II. Opowiadał o swoich wakacjach przeżywanych z rodzicami i siostrą w Grecji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mówiłem mu wtedy dużo o moim pobycie we Francji (duchackie praktyki i Letni Kurs Języka Francuskiego na Sorbonie w Paryżu), o moich działaniach w jadłodajni dla bezdomnych w Lizbonie, w Portugalii (zjazd młodych duchaczy).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pokazałem mu fotografie, które przywiozłem z kuzynką Dorotą P. z gór. Fotografie te ukazywały moje kontakty i działania z prawosławnymi zakonnikami w Jabłecznej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Za trzecim razem Sebastian F. przyszedł na pustelnię i poczęstowałem go pieczonym pstrągiem. Podczas spożywania ryby rozmawialiśmy ponownie o jego wakacjach w Grecji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiedział mi, że marzy o wakacjach ze swoim przyjacielem Łukaszem nad morzem (znają się dobrze od przedszkola). Sebastian pracował wtedy na terenie Czeskiej Republiki przy montażu w samochodach klimatyzacji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Powiedziałem mu wtedy o tacie, mamie, że "nie wybiera się rodziców, rodzeństwa i sąsiadów". Pokazałem oprawioną fotografię mojej zmarłej mamy Alicji i trochę mu opowiedziałem o swoim dzieciństwie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiedziałem mu, że mama Alicja jest obecnie w niebie i była świętą osobą.  Pozytywnie powiedziałem mu, że jest dobrym młodym człowiekiem i poradzi sobie w dalszym życiu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sebastian przyglądał się tak jak poprzednio Obrazowi Jezusa Miłosiernego. Pod tym Obrazem Jezusa Miłosiernego umieściłem oprawioną fotografię mojej mamy Alicji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zapytałem go, czy wierzy w Boga i uczestniczy w niedzielnej Mszy św.? Odpowiedział mi, że chodzi do kościoła "od wielkiego dzwonu".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dałem mu wtedy na zakończenie spotkania Różaniec zrobiony z racji 100 - letniej rocznicy Objawień Matki Bożej w Fatimie w 2017 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zawiesiłem mu ten Różaniec na szyi i powiedziałem mu, aby się z tym Różańcem nie rozstawał.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pobłogosławiłem mu i zakończyliśmy nasze 3 spotkanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Otrzymałem od Katarzyny i Piotra T. z Warszawy nowe skórzane niebieskie maryjne buty. Ze względu na moje chore kciuki u stóp będę w nich chodził na spacery i do sklepów po zakupy. Jestem Jezusowi, Maryi, Świętym Patronom Darczyńcom wdzięczny za okazywaną sympatię.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniu 9 września 2021 r. przyszedł o 17 00 Alan P. i oddał mi z dużym spóźnieniem hiphopową czapkę oraz czarny scyzoryk z korkociągiem. Zastanowiło mnie to bardzo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A) Około 20 00 przyszli do mnie matka Alana P. p. Kinga P. ze swoim konkubentem Markiem M. Przyjąłem ich kulturalnie. Zaproponowałem im herbatę, ale odmówili. Byli bardzo zdenerwowani.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poprosiłem, aby p. Marek M. poszedł do kaplicy św. Jana Pawła II. Uklęknął przed ołtarzem na chwilę (wydawało mi się, że się pomodlił). Goście chcieli wiedzieć co mówił do mnie Alan P. wcześniej o swej matce p. Kindze P. i jej mężu. Odpowiedziałem im wtedy, że obowiązuje mnie tajemnica służbowa ze względu na to, że jestem duchownym oraz terapeutą behawioralnym.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Okazało się podczas rozmowy, że Alan P. okłamywał matkę p. Kingę P., że czapkę hiphopową i scyzoryk znalazł przy drewnianym kościółku. Pożegnaliśmy się i rozstaliśmy się w pokoju.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) W następnym dniu 10 września 2021 r. przyszli ponownie na Pustelnię św. Jana Pawła II p. Kinga P. ze swoim konkubentem Markiem M. Nie spodziewałem się ich wrogiej i agresywnej postawy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedy otworzyłem drzwi wejściowe p. Marek M. wtargnął jako pierwszy do przedpokoju. Popchnął mnie na łazienkowe drzwi. Upadłem, ale podniosłem się i wszedłem do salonu. P. Kinga P. pozamykała drzwi wejściowe na "dwa spusty".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zostałem przez niego rzucony 2 razy na wersalkę a następnie na podłogę. P. Marek M., myślę, że zażył jakiś narkotyk i stąd u niego taka wściekłość - bił mnie po żebrach, głowie i kopał. Zasłaniałem się od jego ciosów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            P. Kinga P. w tym czasie przyglądała się i później zawołała do niego::
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Zostaw go już...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie chciałem im powiedzieć, co do mi mówił pod balkonem na jej temat i męża jej syn Alan P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) Tego samego wieczoru około 22 00 zadzwoniła do mnie p. Kinga P. Rozmowę prowadziła z łazienki, ponieważ jej konkubent p. Marek M. był w domu agresywny, wypił mocny alkohol i przeklinał ją i dzieci.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odpowiedziałem jej podczas krótkiej rozmowy, aby skoncentrowała się na swoim synu Alanie P., aby doświadczał od niej bezpieczeństwa i miłości.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Okazało się, że Alan P. ma rodzeństwo: 3 - letniego brata, 6 - letnią siostrę. P. Kindze P. przekazałem, że jej syn Alan P. bardzo chwalił swoją babcię. Mówił do mnie wcześniej, że mieszka u babci i ona się nim dobrze opiekuje.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           P. Kinga P. przeniosła syna Alana P. do innej szkoły podstawowej  im. Janusza Korczaka. Trochę jej powiedziałem o Januszu Korczaku - wychowawcy dzieci i pochwaliłem ją, że stara się o dobro swego dziecka, i z tego względu powinna zerwać toksyczną relację ze swoim konkubentem p. Markiem M. Powiedziała mi, że jej konkubent p. Marek M. terroryzuje jej syna Alana P., wyzywa go od tzw. "najgorszych" i grozi mu pobiciem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaleciłem jej, aby znalazła dobrego psychologa dla syna Alana P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            D) W następnym dniu 11 września zadzwoniła na policję i do szpitala Rycerka Maryi Niepokalanej z Warszawy. Przyjechali bardzo szybko, bo byli już na interwencji u mnie na pustelni po 10 - u minutach.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Opowiedziałem policjantom o wczorajszym zajściu i o chłopcu Alanie P., jego mamie Kindze P. oraz o jej agresywnym konkubencie p. Marku M.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spisali notatkę z interwencji, ale nie chciałem tego mojego pobicia wykorzystać w celu odebrania sprawowania opieki matki nad nad synem Alanem P. i dlatego zrezygnowałem z rozwoju prowadzenia dalszego postępowania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Policjanci odjechali. Podczas ich wizyty byłem badany przez Ratowników Medycznych. Zaaplikowali mi pod język tabletkę w celu obniżenia ciśnienia tętniczego, zalecili mi udanie się do lekarza w celu zrobienia niezbędnych badań po pobiciu. Udałem się do lekarza, wypisał dla mnie skierowania na prześwietlenie klatki piersiowej, badania krwi i moczu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Terapia po tym pobiciu trwa do obecnego czasu. Na początku nie spałem z powodu bólu 3 dni i trzy noce. Od lekarza otrzymałem leki przeciwbólowe m.in. opiatowy "Traumal", który uśmierzał bóle i mogłem przesypiać kolejne noce po pobiciu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            E) W dniu 13 września 2021 r. kiedy rozsadzałem doniczkowe kwiaty na balkonie pojawił się przed balkonem na Pustelni św. Jana Pawła II Alan P. ze swymi kolegami. Było ich 6 - u. Alan P. rzucił przed balkon drewnianą deskę i krzyczał 3 razy:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Wzywaj teraz policję...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dzieci pobiegły, a ja tego samego dnia poszedłem posprzątać po nich bałagan, który porobiły.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Myślę, że wezwanie Policji i Ratowników Medycznych było dobrą interwencją, że byli u mnie na pustelni. Ta wieść rozeszła się tzw. "pocztą pantoflową" po całej wiosce.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            F) Od tej napaści stwierdziłem do Pana Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej i Świętych, że nie będę u siebie w przyszłości przyjmował na Pustelni św. Jana Pawła II miejscowych "pogan".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Od 1 do 30 września 2021 r. sprawowałem tzw. "Gregoriankę", czyli Msze święte wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego w intencjach Darczyńców i ich Rodzin. Poprzez zamawiane u mnie Mszy św. tzw. "Nowennowe" oraz tzw. "Gregorianki" utrzymuje się Pustelnia św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przepraszam, że tylko wyróżnię niektórych z Darczyńców, ale pamiętam w swoich pustelniczych modłach, zmawianych Różańcach, Koronkach do Bożego Miłosierdzia o wszystkich Darczyńcach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem Jezusowi Miłosiernemu, Maryi Niepokalanej, Darczyńcom dozgonnie wdzięczny. Dziękuję przede wszystkim serdecznie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Damianowi D. z Częstochowy (Rycerzowi Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Maksymilianowi M. - informatykowi prowadzącemu i opłacającemu stronę www.grzechy.com,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Pawłowi P. (Rycerzowi Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Grzegorzowi K. (Rycerzowi Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Dorocie P.,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Wiesławie Ch. z Lublina (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Mirce i Leonowi K. z Gdańska,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Danucie i Jackowi M. z Istebnej (Rycerze Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Katarzynie G. ze Zgierza,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Aleksandrze W. ze Zgierza,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Marzenie i Jurkowi W. z Bydgoszczy,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Janowi z "gór" (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Andrzejowi M. z Krapkowic (Rycerz Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Arkadiuszowi i Krystynie A. z Krapkowic (Arek jest Rycerzem Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Renacie Z. (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Teresie O. (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Annie D. z Kraśnika (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Bożenie Rz. (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Annie S. (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Annie K. z Istebnej (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Teresie S. (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Marii M z Sycowa (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Beacie C. z Rzeszowa (Rycerka Maryi Niepokalanej),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Milenie D. ze Skierniewic (Rycerka Maryi Niepokalanej), 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            - Teresie i Kazimierzowi W. z Częstochowy,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - oraz innym Darczyńcom, Przyjaciołom i Sympatykom dzieł Bożych, które prowadzę od 2009 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z serca składam im staropolskie Bóg Wam zapłać za wszelkie wsparcie!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Od 1 do 30 października 2021 r. prowadziłem tzw. "Gregoriankę", czyli Mszę św. Wszechczasów w intencjach Zmarłych z mojej Rodziny, Zmarłych z Rodziny kuzynki Doroty P, Zmarłych Biskupów, Zmarłych Księży Proboszczów. Dzięki temu, że przyjmowali mnie na rekolekcje i niedzielne ewangelizacje do swoich parafii i mogłem u nich w parafiach rozprowadzać tzw. "cegiełki" i przeprowadzać zbiórki na Pustelnię św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzięki tym świątobliwym kapłanom jest i nadal funkcjonuje Pustelnia św. Jana Pawła II, za innych Zmarłych z grona Darczyńców i z Rycerstwa Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W dniu 8 grudnia 2021 r., w Uroczystość Najświętszej Maryi Niepokalanej przyjmę do Rycerstwa Maryi Niepokalanej 12 nowych członków. Będziemy wspólnie odmawiać:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           -  Znak Krzyża Świętego,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Litanię do Ducha Świętego,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - 10 Różańca (Tajemnicę Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Akt Oddania ułożony przez św. Maksymiliana Marię Kolbe,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Egzorcyzm św. Michała Archanioła po łacinie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Egzorcyzm św. Benedykta po łacinie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Błogosławieństwo po łacinie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem wdzięczny dozgonnie Jezusowi Miłosiernemu, Maryi Niepokalanej, św. Janowi Pawłowi II i innym moim Świętym Patronom za tę Bożą i ludzką inicjatywę, i jej realizację.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3993919.jpeg" length="895684" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 24 Nov 2021 11:21:27 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xli-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3993919.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3993919.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XL - 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xl-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzika czarna i ślepa kotka, i opieka nad nią, "poturbowany" gołąb "generał" i opieka nad nim, przyjazd w odwiedziny na Pustelnię św. Jana Pawła II kuzynki Doroty P., 1 sierpnia 2021 r. dzieci i ewangelizacja poprzez ich działania, przyjazd Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P. z Warszawy i wyjazd do Kostuchny na grób jedynej polskiej stygmatyczki Katarzyny Szymon oraz odwiedziny Ks. Prob. Stanisława P. w Preszowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-618833.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od kwietnia 2021 do końca września 2021 r. pod pustelnię św. Jana Pawła II przychodziła dzika, czarna kotka, z wybitym okiem, którą nazwałem "kapelanką". Była bardzo wymagająca jeśli chodzi o jedzenie. Nie wszystko zjadała, ale tym się tym nie martwiłem, bo przylatywały gołębie i dokańczały rzucane dla "kapelanki" skrawki szynek, sera, kiełbasy itp.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            "Kapelanka" była dzikuską i była kotna. Wyczekiwała aż się pojawię na balkonie i jej coś rzucę do jedzenia. Dawałem  jej jedzenie aż zaczęła przychodzić bliżej balkonu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Oswajałem ją jak "Mały Książę" lisa z publikacji Saint Exupery. Z czasem wychodziłem do niej z mlekiem i pozwalała się głaskać i bawić. Przewracała się na grzbiet i pozwalała się głaskać. Pewnego razu mnie drapnęła i wziąłem to pod uwagę, że muszę zrobić w swoich pobłażaniach dystans.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kapelanka" się okociła. Miała potomka i dalej ją dokarmiałem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Musiała bardzo przeżyć stratę swego kotka, że zaczęła przychodzić rzadziej. Przy końcu września ustały nasze spotkania z kotką "kapelanką".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przypuszczam, że małego kotka musiał zagryźć inny kot i stąd nastąpiła wielka depresja u "kapelanki". Myślałem też, że ktoś z wioski ją przygarnął, ale to tylko moje dobre życzenie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W kwietniu 2021 r. na moim balkonie wylądował gołąb ze złamanym skrzydłem. Zająłem się nim i przenocował na balkonie. Dałem mu kaszę i herbatę z cytryną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następnego dnia wezwałem pana od zwierząt i zabrał go do schroniska. W czerwcu 2021 r. pojawił się w odwiedziny na balkonie. Nazwałem go"generałem". Teraz przyprowadza inne dzikie gołębie, które dokarmiam chlebem i kaszami pustelniczymi. Z tego jadła korzystają też sroki, kruki, dzikie gołębie tzw. "cukrówki", kosy, sikorki i gile.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Od dnia 19 lipca 2021 r. do 21 lipca 2021 r. w gościnie była na Pustelni św. Jana Pawła II moja kuzynka Dorota P. Przywiozła ze sobą prezenty na ołtarz: cięte kwiaty - goździki, świece, przetwory w słoikach tj. paprykę, kapustę, słodycze dla dzieci. Wiedziała, że dzielę się z innymi tym, co posiadam.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 19 lipca 2021 r. zaprawiła u mnie 30 słoików ogórków na zakwaszenie. Miała ze sobą koperek, chrzan i czosnek. Dokupiła na miejscu słoiki na zaprawę ogórków. Zjedliśmy kolację i poszliśmy spać.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następnego dnia 20 lipca 2021 r. pojechaliśmy w góry po "ostatki" moich książek z przeznaczeniem na utrzymanie 4 rodzin sióstr zakonnych - klauzurowych. Potem zatrzymaliśmy się w gościnie u mojej przyjaciółki od 2007 r. ewangeliczki Bożeny C. i jej rodziny. W biesiadzie byliśmy kilka godzin, bo do północy. Wróciliśmy na pustelnię około 2 w nocy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zacząłem znosić moje książki na pustelnię nagromadzone w przeszłości i moje publikacje służące do ewangelizacji. Z tych książek jest obecnie zakupiona Pustelnia św. Jana Pawła II.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podczas podróży z Wisły było ciepło w samochodzie i kiedy wysiadłem ogarnął mnie chłód. Uległem tzw. "przewianiu". Na następny dzień kuzynka Dorota P. odjechała. Dobrze, że odjechała, bo nie spałaby przez moje bóle pleców. "Ciuntałem" po pustelni, zmawiałam Różańce, Koronki do Bożego Miłosierdzia. Nie pomagały środki przeciwbólowe.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wszystkie te cierpienia dotyczące bólów pleców i palców u stóp ofiarowywałem Jezusowi Miłosiernemu i Maryi Niepokalanej Matce za Duszę wołające o SOS z czyśćca.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Trwało to 2 tygodnie. Było ciężko, ale z Bożą pomocą i ludzkim wsparciem poprzez rozmowy z Dorotą P. i Rycerzami Maryi Niepokalanej dałem radę przetrwać!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. W dniu 1 sierpnia 2021 r. była prawdziwa ewangelizacja czyniona przez wiejskich dzieci. Rozróżniałem już , które z tych dzieci pochodzą z dobrych katolickich rodzin, a które są z rodzin patologicznych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wtedy przyszedł do mnie Alan P. i przyprowadził swoich kolegów i koleżanki. Pozbierały śmieci wokół posesji - Pustelni św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przez otwarte drzwi na balkonie Mikołaj z IV klasy zobaczył obraz Jezusa Miłosiernego. Nazwał Go Panem z dwoma promieniami: czerwonym i białym. Zapytał mnie czy chodzę do kościoła? Odpowiedziałem mu, że sam odprawiam Mszę św. i są one odprawiane tutaj na terenie Pustelni św. Jana Pawła II oraz, że jestem duchownym katolickim - pustelnikiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mikołaj i Kuba wtedy dostali ode mnie obrazki z Maryją Niepokalaną, św. Maksymilianem Marią Kolbe. Pobiegli obaj pod drewniany kościółek chcąc zarobić na tych poświęconych dewocjonaliach. Według mojej opinii 3/4 wioski wie już, że tu mieszka duchowny - pustelnik.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powrócili z niczym ponieważ starsze osoby, które biorą udział w nabożeństwach niedzielnych nie mają przy sobie portfelów i nie planują zakupów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Chłopcy Mikołaj i Kuba oświadczyli mi:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Rozdaliśmy obrazki, ale panie i panowie nie mieli ze sobą pieniędzy a tylko plastikowe karty...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dałem im wtedy z mojego portfela około 20 zł. za fatygę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Otrzymali też w tym dniu oni i inne dzieci poegzorcyzmowane przeze mnie medaliki Matki Bożej Niepokalanej, św. Maksymiliana Mari Kolbego, św. Jana Pawła II. Mikołaj poprosił mnie, abym mu też dał medaliki dla mamy, taty i siostry. Posłuchałem jego prośby i dałem mu poegzorcyzmowane medaliki dla rodziny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poza tym kiedy dawałem dzieciom rzemyki zauważyłem, że Alan P. szarpie i rozrywa swój rzemyk. Poprosiłem go, aby pozostał na krótką rozmowę przez balkon kiedy odejdą inne dzieci.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzieci poczęstowałem wtedy czekoladowymi cukierkami sprezentowanym przez kuzynkę Dorotę P. z Bełchatowa. Zauważyłem wtedy, że 16 letnia Julka nasypuje sobie do bluzki 3/4 ilości cukierków i ją "zrugałem", że jest wielką egoistką. Odwdzięczyła się niebawem za tydzień kradnąc moje kwiatki w skrzynce. Poszukiwałem tej skrzynki przez godzinę na wiosce. Jeden z sąsiadów widział dziewczynę niosącą brązową skrzynkę z czerwonymi kwiatkami, stąd wiem, że to Julka ukradła moje kwiatki. Pozostałe 2 skrzynki wtedy przestawiłem za barierkę wewnątrz balkonu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dałem im też rzemyki poświęcone w Sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wracając do wątku rozmowy z Alanem P. poprosiłem go, aby podszedł do barierki balkonu. Powiedział mi wtedy Alan P.:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nienawidzę siebie i nikt mnie nie lubi...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odpowiedziałem mu wtedy na jego stwierdzenie:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Alan ja Cię kocham i lubię. Podziwiam Twoje sukcesy w szkole. Masz takie sukcesy... Lubię też Twoje piegi na twarzy...". (te stwierdzenia są na mojej osi na fb od dawna).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zapytałem go o jego mamę i tatę. Alan P. stwierdził w odpowiedzi, że
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Mama nie żyje i że zginęła w wypadku  samochodowym a tata pracuje za granicą. Jestem pod opieką babci".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ucieszyły go moje stwierdzenia i poprosił mnie, czy mógłby przez jakiś czas ponosić moją hiphopową czapkę i plastikową czaro białą bransoletę? Pożyczyłem mu moją czapkę hiphopową i bransoletę. Dałem mu czas do 21 sierpnia 2021 r. i że wtedy powinien mi zwrócić te gadżety z powrotem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Za tydzień czasu w sobotę podjechał swoim górskim rowerem i poprosił mnie o pożyczenie czarnego scyzoryka. Powiedziałem mu, że scyzoryk jest dla mnie ważny i potrzebny do otwierania wina do Mszy św. Przekazaliśmy sobie numery telefonów, aby w razie czego był kontakt telefoniczny i sms.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zakończę ten punkt stwierdzeniem Janusza Korczaka:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie - naucz, jeśli nie wie wytłumacz, jeśli nie może - pomóż".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. W Uroczystość Matki Bożej Wniebowziętej wysłuchałem homilii tzw. "prymasa polski" Abp Wojciecha Polaka. Byłem zszokowany jego stwierdzeniem, że
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Ludzie wierzący mają się zaszczepiać przeciwko koronawirusowi Covid - 19 w imię miłości bliźniego...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uważałem to i tak jest obecnie za totalne podporządkowanie się zarządzeniom WHO, Bilowi Gates i innym z tej drużyny wyniszczającej liczebność ludzkości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byłem na tyle wkurzony na zarządzenia tzw. "kościoła katolickiego prowadzonego przez polski episkopat", że zadzwoniłem do Metropolitalnej Kurii w Częstochowie mając na celu "objechanie" Abp Wacława Depo i innych masońskich urzędników.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dodzwoniłem się do Ks. Praw. Mariusza Bakalarza i przekazałem przez niego moje "małe credo" dla Abp Wacława Depo i wszystkich urzędników kurii w Częstochowie, proboszczów i tzw. wikariuszy. Przekazałem przez Ks. Praw. Mariusza Bakalarza 8,5 punktów dla Abp Depo. Był w rozmowie ze mną bardzo "potulny" i zapisywał kolejne punkty dla Abp Wacława Depo.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W moim edykcie dla Abp Wacława Depo wyliczyłem wtedy telefonicznie za co jest on odpowiedzialny, i za co rzucam bezpośrednie telefoniczne "Anatema sit" na niego, całą Kurię Metropolitalną w Częstochowie, księży proboszczów jemu podległych i wikariuszy, i  że mam do nich pretensje i nie zdejmę klątwy kościelnej - pustelniczej aż do ich nawrócenia.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czego dotyczyły te 8,5 punktów ? Rzucam moją pustelniczą klątwę na Abp Depo i jego współpracowników za:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - przestrzeganie zakazów, nakazów dawanych przez tzw. "polski rząd" PIS - u,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak wody święconej w kościelnych kropielnicach,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak przeżywania osobistego spotkania z Bogiem podczas Spowiedzi św.,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak uczestnictwa ludzi wierzących w Mszach św.,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak poświęcenia pokarmów wielkanocnych,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak normalnej ilości ludzi na Mszach św. ze względu na zachowanie "bezpiecznej" odległości od siebie na nabożeństwach w kościele,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - brak normalnej ilości wiernych podczas pogrzebów,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Matka Boża płacze na tyle, że zalało klasztor na Jasnej Górze i Abp Wacław Depo ma się tam nie pokazywać - niech zaszczyca swoją obecnością Katedrę Narodzenia Najświętszej Matki Bożej w Częstochowie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Abp Wacław Depo (zaszczepiony) niech zamilknie na zawsze!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przekazałem te dane przez Ks. Praw. Mariusza Bakalarza, ponieważ w tym czasie Abp Wacław Depo miał właściwe wakacje. (przypuszczam, że wypoczywał na Majorce).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. W dniu 4 września 2021 r. przyjechał do mnie z misją rozwiezienia autorskich książek apostoł Maryi Niepokalanej Paweł P. z Warszawy. Przywitałem go, wypiliśmy herbatę z ciastkiem i ruszyliśmy w odwiedziny na grób jedynej polskiej stygmatyczki Katarzyny Szymon do Kostuchny.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szukaliśmy z Pawłem P. Ks. Kan. Stanisława Reś w Preszowie około 3 godzin. W końcu trafiliśmy na właściwy adres. Przedstawiłem się jako tajny policjant. Paweł jako wyższy znacznie ode mnie jawił się jako policjant z jednostki kryminalnej. Przyjęli nas bardzo gościnnie po śląsku. Zostaliśmy obdarowani na zakończenie wizyty obfitymi prezentami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powróciliśmy na Pustelnię św. Jana Pawła II po północy. Spożyliśmy posiłek i udaliśmy się spać. Około 4 nad ranem Paweł P. ruszył w drogę, aby rozwieź moje ostatnie autorskie książki przeznaczone na utrzymanie dla 4 rodzin zakonnych żeńskich tj. dla sióstr: Karmelitanek w Częstochowie, Bernardynek w Wieluniu, Kamedułek w Złoczewie i Klarysek w Miedniewicach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Apostoł Maryi Niepokalanej mimo różnych przeszkód dokonał tej misji w dniu 5 września. (siostry otrzymały po 40 sztuk mich autorskich książek wraz z 1 paczką książek zgromadzonymi przez wcześniejsze lata - podzieliłem je równo dla każdej żeńskiej klauzurowej rodziny zakonnej).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poczekałem do końca września aż przyjdzie rozliczenie z banku, z Radomska. Po uzbieraniu 800 zł. dodałem od siebie 200 zł. i wysłałem poszczególnym rodzinom zakonnym po 250 zł.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem za Wszystko wdzięczny Jezusowi Miłosiernemu, Maryi Niepokalanej Matce, św. Janowi Pawłowi II, świętym moim Patronom, kuzynce Dorocie P., Darczyńcom, dzieciom, ich rodzinom, apostołowi Pawłowi P. z Warszawy za pokonane trudy i wszystkim innym...
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (Ten LX rozdział powstawał przez 8 godzin pod auspicjami Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej św. Jana Pawła II i innych moich świętych Patronów i przy współpracy z Dorotą P, Pawłem P., Mileną L, i innymi osobami).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-618833.jpeg" length="613570" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 23 Nov 2021 16:42:47 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xl-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-618833.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-618833.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXIX - 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxix-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Lektura fachowej naukowej literatury z zakresu terapii poznawczo - behawioralnej i pisanie na www.grzechy.com nowych rozdziałów n.t. "Terapii poznawczo behawioralnej dla rodzin" (XI rozdziałów od 1 stycznia 2021 r. do 30 czerwca 2021 r), w dniu 25 czerwca 2021 r. wyjazd z pustelni św. Jana Pawła II z Apostołem Maryi Niepokalanej Grzegorzem K. do sióstr klauzurowych: Karmelitanek z Częstochowy, Bernardynek z Wielunia, sióstr Kamedułek ze Złoczewa, sióstr Klarysek w Miedniewicach, sióstr założonych przez św. S. Faustynę Kowalską w Rybnie oraz spotkanie z Rycerzem Maryi Niepokalanej Damianem D. o północy w Częstochowie w celu przekazania pieniędzy (1000 zł.) i moich książek z przeszłości oraz nowych moich książek autorskich na utrzymanie sióstr klauzurowych Karmelitanek, wyjazd z Apostołem Maryi Niepokalanej Grzegorzem K. na Babią Górę i leczenie chorych kciuków u stóp
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-210243.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od 1 stycznia 2021 r. do 30 czerwca 2021 r. studiowałem i napisałem XI rozdziałów z zakresu "Terapii poznawczo - behawioralnej dla małżonków oraz rodzin". Wiedzę czerpałem z naukowej literatury tj.: "Vademecum Terapeuty Poznawczego" autorstwa Jacka Kubitskyego, "DSM - 5, Bez Tajemnic - Praktyczny Przewodnik dla Klinicystów" autorstwa Jamesa Morrisona, "Terapia Dialektyczno - Behawioralna (DBT) - Praktyczne ćwiczenia rozwijające uważność, efektywność interpersonalną, regulację emocji i odporność na stres" autorstwa Matthewa McKay, Jeffeya C. Wood, Jeffreya Brantleya, "Terapia Poznawczo - Behawioralna Par i Rodzin" autorstwa Franka M. Dattilio, "Terapia Psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach" autorstwa Richarda F. Summers, Jaquesa P. Barbera i inne lektury.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.W dniu 1 czerwca 2021 r. zamieściłem ogłoszenie z prośbą o wsparcie finansowe na utrzymanie sióstr klauzurowych. Pod opiekę wziąłem siostry klauzurowe: Karmelitanki Bose w Częstochowie, Bernardynki w Wieluniu, Kamedułki w Złoczewie, Klaryski w Miedniewicach, siostry w Rybnie założone przez św. S. Faustynę Kowalską.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poprzedni Abp Stanisław Nowak dbał o siostry z archidiecezji częstochowskiej i przeznaczał rocznie po 30 000 zł. na utrzymanie sióstr Karmelitanek w Częstochowie i sióstr Bernardynek w Wieluniu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odkąd wstąpił na urząd Abp Wacław Depo nic im nie ofiarowuje z puli kurialnej (wiadomość z pierwszej ręki, ponieważ przed moją akcją pomocową dzwoniłem do poszczególnych zakonów klauzurowych).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Znam te siostry, bo we wcześniejszych latach zawoziłem im tzw. "gościńce" w formie swojskiego chleba, swojskiej szynki, baleronu, kiełbasy, kaszanki. Dostarczałem te wiktuały przed Świętami Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podobnie nie dba o siostry klauzurowe będące na terenie diecezji łowickiej Bp Andrzej Dziuba (wiadomość z pierwszej ręki od sióstr z Miedniewic i z Rybna).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Postanowiłem zatem jako pustelnik św. Jana Pawła II nieco podzielić się z siostrami klauzurowymi tym, co posiadałem, aby oprócz kaszy miały też przez pewien czas pieniądze na tzw. "gulasz".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zorganizowałem akcję zbiórki dla sióstr klauzurowych na fb i również wydzwaniałem do przyjaciół i znajomych, aby wsparli to dzieło SOS dla sióstr klauzurowych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Uzbierałem 3 900 zł. Dodałem od siebie uzbieranych z intencji mszalnych 2100 zł., z czego jestem bardzo kontent.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedy zadzwoniłem do sióstr Klarysek i mówiłem im o mojej akcji bardzo się ucieszyły i przekierowali mnie telefonicznie jako ojca pustelnika do siostry Celiny M., która jest 91 - letnią zakonnicą Klaryską - ciocią Bł. Michała Michaszka męczennika franciszkańskiego z Peru. Rozmawiałem z nią około godziny o współpracy z siostrami Klaryskami od 2010 r. Tam u siostry Miriam zamawiałem szkaplerze na ornat z wizerunkami Jezusa Miłosiernego, św. O. Pio, św. S. Faustyny Kowalskiej, św. Tereski z Lisieux. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Mówiliśmy też o jej siostrzeńcu męczenniku z Peru Bł. O. Michale Michaszek i jego duchowym franciszkańskim współbracie Bł. O. Zbigniewie Strzałkowskim. Przed swą męczeńską śmiercią w Peru odwiedzili świątobliwą zakonnicę Klaryskę siostrę Celinę M.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Postanowiłem pomóc również finansowo mojemu bratu Robertowi, ponieważ siostry z Bełchatowa Aneta S. i Agnieszka W. oraz Mariola S. z Czeskiej Republiki stwierdziły, że on nie potrzebuje pomocy i wszystko ma co potrzebne do życia. Poprzez Dorotę P. z Bełchatowa przekazałem mu 1000 zł. na jego utrzymanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 25 czerwca 2021 r. z Grzegorzem K. spakowaliśmy moje książki podzielone na 5 kartonów oraz moje książki autorskie przeznaczone na utrzymanie sióstr klauzurowych. Pojechaliśmy do banku w Radomsku, aby bezpośrednio wypłacić z mojego konta 6 000 zł. przeznaczonych jako darowizna dla 5 rodzin sióstr klauzurowych (w każdej z tych żeńskich rodzin zakonnych jest po około 20 sióstr modlących się za Darczyńców i całą ludzkość - tę bożą i niebożą).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po drodze "spociła się Dacia, bo Grzegorz K. bardzo przyśpieszał i na autostradzie trzymał prędkość 150/140 km/h. Nie przejmowałem się jednak, bo wcześniej jadąc na przegląd techniczny też spociłem Dacię i zapaliła się czerwona lampka na wyświetlaczu. Zadzwoniłem do serwisu w Częstochowie i obsługa stwierdziła, że jeśli będzie dalej problem to mamy dojechać do stacji obsługi i usuną usterkę. Pan z serwisu kazał jednak jechać dalej, ale żeby szybkość była około 80/90 km/h. Posłuchaliśmy uwag i ruszyliśmy w dalszą trasę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dojechaliśmy do banku w Radomsku. Tam wybrałem pieniądze i podczas jazdy podzieliłem w koperty po 1000 zł. Ominęliśmy Częstochowę i skierowaliśmy się do Wielunia, do sióstr Bernardynek.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Z siostrą furtianką porozmawialiśmy o tym jak chodzi u nich moja samobieżna kosiarka? Mają duży ogród. Sprezentowałem im 2 500 zł., z moich autorskich książek, aby starsze siostry radziły sobie z koszeniem trawy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zostaliśmy poczęstowani obiadem zakonnym. Przekazaliśmy dla sióstr Bernardynek wsparcie finansowe, moje książki z przeszłości i autorskie moje publikacje.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poleciłem, aby siostry wystawiły te książki i skarboną na ich utrzymanie z odręcznie napisaną przeze mnie karteczką o treści: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Proszę weź moją autorską książkę i złóż ofiarę do skarbony na utrzymanie sióstr klauzurowych
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            (następuje mój podpis: Camillo, Gabriello Poryzała - pustelnik z Pustelni św. Jana Pawła II w Karvina &amp;lt;&amp;lt;nazwa umowna&amp;gt;&amp;gt;".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podczas tej pielgrzymki sprawdzałem swoją i sióstr pokorę. Prosiłem za każdym razem o błogosławieństwo dla mnie, dla dzieła pustelni św. Jana Pawła II, dla Grzegorza K. i innych Darczyńców. Siostra mi i jemu zrobiła krzyżyk na czole i poprosiła mnie o błogosławieństwo kapłańskie, co też uczyniłem. Pożegnaliśmy się z siostrą furtianką Beatą z Wielunia i pojechaliśmy do sióstr Kamedułek.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) W tym klasztorze troszkę się zatrzymaliśmy. Wzięliśmy udział w nabożeństwie czerwcowym do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Spotkaliśmy tam paulina O. Stanisława - kapelana. Rozpoznał mnie przy przywitaniu jako byłego tzw. "kapelana tirówek". Pobłogosławił i poszedł na kolację do sióstr Kamedułek prowadzony przez siostrę furtiankę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            O. Stanisław jest po chorobie "porażenia mózgowego" i trochę z tego powodu kuśtyka. Widywałem go wcześniej podczas Mszy św. i na Apelach Jasnogórskich.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wg mojej procedury powiedziałem i przypomniałem się z wcześniejszego telefonu. Grzegorz K. poszedł po książki. Przekazałem moją Autobiografię "Byłem innym księdzem" i w niej załącznik w kopercie (1000 zł.) na tzw. "gulasz do kaszy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Siostrę przełożoną Irenę (nazwałem ją św. Łucją). Biło z niej światło boże i ludzkie. Poprosiłem ją o błogosławieństwo dla dzieła Pustelni św. Jana Pawła II, klęknąłem. Siostra "Łucja" również uklękła i wypowiedziała swoje zakonne błogosławieństwo i na klęczkach poprosiła o moje pustelnicze błogosławieństwo. Udzieliłem błogosławieństwa po łacinie i Grzegorz K. stwierdził do niej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "I ja chcę takie błogosławieństwo...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Udzieliła swojego kamedulskiego błogosławieństwa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wniosłem przerywając klauzurę zakonną moje autorskie książki i książki z mojej przeszłości z zastrzeżeniem, aby siostra Irena zamieściła w niedzielę pod moimi autorskimi książkami moją karteczkę z wezwaniem do ofiar składanych przez wiernych po wzięciu mojej publikacji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Siostra "Łucja" obiecała, że będą się siostry modlić za rozwój Pustelni św. Jana Pawła II. Pożegnaliśmy się i pojechaliśmy z Grzegorzem K. w kierunku sióstr Klarysek w Miedniewicach. Po drodze na stacji Orlenu zjedliśmy hot doga i wypiliśmy kawę Latte.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            C) Po wyjeździe ze Złoczewa od sióstr Kamedułek "pomknęliśmy" do sióstr Klarysek w Miedniewicach. Zajęło to około 4 godzin jazdy, ale jechaliśmy już poprawnie wg wskazań pana z serwisu TANDEM w Częstochowie i na miejsce dotarliśmy na około 17 00. Nie było sióstr zakonnych i po pewnym czasie pojawili się Paweł P. i Katarzyna T. Przywitaliśmy się czule i nie tracąc czasu pojechaliśmy testowanym elektrycznym autem do sióstr w Rybnie (ok. 20 km).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tam taka sama procedura przekazania książek i ofiary 1000 zł. na utrzymanie sióstr. Tam odprawiliśmy osobiste modlitwy. W drodze powrotnej stwierdziłem do pozostałych uczestników SOS dla sióstr klauzurowych, że te siostry radzą sobie dobrze i nie potrzebują w przyszłości naszej pomocy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przyjeżdżają do nich księża z pielgrzymami i mają datki na utrzymanie. Siostra przełożona kiedy ją zapytałem, czy Bp Andrzej Dziuba im pomaga odpowiedziała mi:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Gdyby nie było pomocy ze strony księży z pielgrzymami, to przymierałybyśmy głodem...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To kolejne potwierdzenie, że Bp. Andrzej Dziuba nic im nie pomaga w ich egzystencji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Widziałem zadbany budynek zakonny z kaplicą i stwierdziłem, że na przyszłość tutaj już nie ulokuję moich książek autorskich ani ofiar, bo te siostry sobie świetnie radzą z potrzebami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) Powróciliśmy do sióstr Klarysek w Miedniewicach. Znów ta sama procedura przekazania ofiary (1000 zł.) i moich książek z przeszłości oraz autorskich moich publikacji na utrzymanie sióstr Klarysek. Podałem instruktarz i zapytałem, czy Bp Andrzeja Dziuba im pomaga?. Otrzymałem odpowiedz negatywną jak od sióstr z Rybna.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Porozmawialiśmy przez kraty z furtianką, pożegnaliśmy się i pojechaliśmy z Grzegorzem K. w drogę powrotną przez Bełchatów. Tam przekazałem (1000 zł.) na utrzymanie mojego brata Roberta poprzez kuzynkę Dorotę P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E) do Częstochowy dotarliśmy około północy i tam na parkingu przed blokiem przekazałem mojemu informatykowi Damianowi D. (1000 zł.) dla sióstr Karmelitanek u podnóża Jasnej Góry przy ul. św. Kingi. Przekazał dla sióstr Karmelitanek następnego dnia ofiarę (1000 zł.), moje książki z przeszłości oraz moje autorskie publikacje na ich utrzymanie. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem wdzięczny Jezusowi, Maryi Niepokalanej, św. Janowi Pawłowi II, świętym moim Patronom za światła i dotarcie z SOS do potrzebujących sióstr klauzurowych. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na pustelnię dotarliśmy o 2 w nocy 26 czerwca 2021 r. szczęśliwi, że choć w taki sposób mogliśmy innym zawieźć pomoc SOS. Apostoł Maryi Niepokalanej Grzegorz K. odjechał i dotarł do miejsca swego zamieszkania ok. godz. 4 nad ranem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. W dniu 29 czerwca 2021 r. Rycerz Maryi Niepokalanej Grzegorz K. miał wolne od swoich zawodowych obowiązków i chciał odpocząć od wszystkich i wszystkiego, i zaproponował mi wyjazd na Babią Górę przy słowackiej granicy. Zgodziłem się na ten wyjazd wypoczynkowy chętnie. Przyjechał, zjedliśmy obfite śniadanie i ruszyliśmy w drogę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dojechaliśmy na miejsce około godz. 10 00 ze względu na miejsce parkingowe.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po drodze zmawialiśmy modlitwę różańcową na moim Różańcu przetopionym z ze złotego sygnetu otrzymanego w prezencie od siostry mojej mamy Doroty K. ze Sromódki.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Opowiedziałem mu historie uzdrowienia z nowotworu mojej cioci Dorotki K. Różaniec był w Dacii. Po tej modlitwie ponownie zawiesiłem go na łańcuszek z Matką Bożą Niepokalaną i noszę go na szyi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dotarliśmy na parking i powędrowaliśmy na styk granicy polskiej i słowackiej. Po drodze na górę odmawialiśmy indywidualnie modlitwy, robiliśmy fotografie pięknego górskiego krajobrazu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Niestety na tę wędrówkę założyłem nieodpowiednie buty sportowe (górskich nie posiadam), i przez to opóźniało się nasze zejście z Babiej Góry. Schodziłem bokiem, bo buty o 1 cm za duże i luźne sprawiały duży ból.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po drodze na dole przed schroniskiem siedząc na powalonych drzewach odmówiliśmy razem Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Czułem krew w butach, ale się nie przyznawałem Grzegorzowi K., że mam dużo krwi cieknącej z kciuków u stóp w butach. Po drodze na schronisku zjedliśmy dobrą i pożywną zupę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dotarliśmy na parking około godz. 17 00. Grzegorz K. odpoczął przez godzinkę w Dacii, a ja w tym czasie robiłem zdjęcia okolicy m.in.  postawionego przez mieszkańców pomnika św. Jana Pawła II. Był on tam pod Babią Górą i robił drogi i szlaki jako junak. Dopiero po około tygodniu przez telefon powiedziałem Grzegorzowi K. o moim problemie z paznokciami kciuków u stóp. Do tej pory pamiętam wyprawę w nieodpowiednich butach na Babią Górę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Katarzyna T. z Warszawy przysłała mi sandały po swoim mężu Piotrze T. Chodziłem w nich po zakupy w sklepach z zabandażowanymi kciukami u nóg. Sandały te były używane przez Piotra T. w Ziemi Świętej i są uświęcone przez tę ziemię, po której kroczył Pan Jezus.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powróciliśmy na pustelnię, zjedliśmy na kolację wątróbkę z kaszą i ogórkiem, pożegnaliśmy się i Grzegorz K. pojechał do siebie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-210243.jpeg" length="511010" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 22 Nov 2021 21:35:13 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxix-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-210243.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-210243.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXVIII - 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxviii-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od 25 grudnia 2020 r. do 30 stycznia 2021 r. tworzenie tytułów do współczesnych piosenek, kolejne odwiedziny Rycerzy Maryi Niepokalanej z Warszawy i Tychów, zakupienie nowych kwiatków, ziemi na balkon, przyjazd na Pustelnię św. Jana Pawła II Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P. i Katarzyny T. z Warszawy, Dzień Dziecka 1 czerwca 2021 r. i obecność dzieci sprzątających otoczenie Pustelni św. Jana Pawła II oraz zakłócenie od sąsiadki Krystyny F., odwiedziny kuzynki Doroty P., nabycie od formatora ministrantów z Kursu Ars Celebrandi złotego rzymskiego ornatu, w którym odprawiał Bł. Kard. Stefan Wyszyński, z jego podpisem, relikwii II stopnia tj.: Błogosławionych męczenników franciszkańskich z Peru: Bł. Michała Tomaszka, Bł. Zbigniewa Strzałkowskiego, Bł. O. Antonio Rosminiego oraz innych szat liturgicznych
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149056.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od 25 grudnia 2020 r. do 30 stycznia 2021 r. tworzyłem tytuły do piosenek przekazując je dla Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P. z Warszawy i Kuby D. z Wielunia. Paweł P. zakupił gitarę i zaczął z czasem korzystać z prywatnej nauki. Piosenki te mają być wykorzystane w bezpłatnej gazetce "Ziarno Nadziei", którą Paweł P. wydaje od 3 lat.
           &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            ﻿
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kuba D. z Wielunia ułożył piosenkę hiphopową. W 2005 r. brał jako najmłodszy udział w rekolekcjach grypy hiphopowej "Trzmiele J.P. II" w Domu Rekolekcyjnym, w Brennej. Występowaliśmy razem w Domu Kultury, w Wieluniu, w kościele św. Jana Chrzciciela, w Radomsku, w Domu Kultury, w Radomsku.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oto treść piosenki Kuby D. z Wielunia:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           " I zw:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Miłość do bliźniego, nienawiść do rządzących*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bo to rząd, a nie Covid, prędzej nas wykończy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kolejne lockdown’y, czas się obudzić przedsiębiorcy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zanim nasze wspólne dobro, zniszczą te zdradzieckie mordy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakazy, nakazy, nad treścią przerost formy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sankcje, mandaty, śrubowanie normy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czas się wreszcie ogarnąć i zatrzymać ten pierdolnik*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli jutro chcemy się obudzić jako ludzie wolni*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli jutro chcemy się obudzić i mieć jakiś wybór*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czas wreszcie skończyć narzekać i przejść do czynów*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zjednoczmy się w słusznej sprawie, nie dla swoich wygód*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mamy prawo decydować, nie zatrzyma tego przymus*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mam nadzieję, że kiedyś rozliczymy tych kretynów*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ja mam swoje zdanie w, ty masz swoje zdanie, sam zdecyduj*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wolisz by dojechał cię głód czy koronawirus?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To dla ludzi ze wsi i z blokowisk*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jebać ten syf, jebać PIS, jebać Covid*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To dla ozdrowieńców i zakażonych*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Damy radę przetrwać, nasz naród palcem nie robiony*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To dla tych z lewej, z prawej i niezrzeszonych*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedy skończy się ten cyrk, każdy będzie rozliczony*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           II zw:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Każdą aferę w państwie ładnie przykrywa Covid*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niedługo to wszystko pierdolnie, ryba psuje się od głowy*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szary człowiek się nie liczy, w grę nie wchodzi kompromis*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Komuna tuż za rogiem jest, mają swoje metody*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dobry pretekst przewodni to Covid nineteen*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tle łamanie konstytucji i niszczenie gospodarki*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czy w tym chorym kraju nie ma rozsądnej partii?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Lepiej biernie się przyglądać i tulić hajsy* 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oni wyjdą bez szwanku, a ty się musisz martwić*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czy będziesz miał pracę, czym rodzinę wykarmisz?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na bolączki tego świata, nie ma idealnych lekarstw*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bo dawno stanął na głowie i tańczy sobie breaka*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Brak szacunku dla wartości i praw człowieka*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wyzwolą nas tylko czyny i wiara dzieciak*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Musimy walczyć o swoje i nie ma na co czekać*
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ref:"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniu 20 marca 2021 r. kolejny raz przyjechali na Pustelnię św. Jana Pawła II Rycerze Maryi Niepokalanej Grzegorz K., Paweł P. z bliską koleżanką Mileną L. Jadąc do mnie kupili w Złotym Potoku przed Żarkami świeże pstrągi. Po drodze odwiedzili Pustelnię Ducha Świętego w Czatachowej, gdzie wcześniej Paweł P. przywoził wiele osób na Mszę św. z modlitwami o uwolnienie od złych duchów i uzdrowienie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podczas gdy Paweł P. prezentował swoje nowe utwory i uczył również gry na gitarze Milenę, ja przygotowywałem ryby do upieczenia w kuchence.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Trochę czasu minęło, aby pstrągi się upiekły. Podałem je na późną kolację razem z surówką z kwaszonej kapusty.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na następny dzień 21 marca 2021 r. dojechał Grzegorz K. i po obfitym śniadaniu i po odprawieniu łacińskiej Mszy św. poświęciłem Pawłowi P. jego nową maryjną gitarę i wzmacniacz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pojechaliśmy następnie do Wisły, do mojej przyjaciółki Bożeny C. i jej rodziny. Wybraliśmy się pieszo na spacer pod skocznię im. Adama Małysza. Po drodze podczas spaceru była możliwość indywidualnego porozmawiania ze sobą. Do Bożeny C. i jej rodziny przyszliśmy po długim spacerze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przez tzw. "pandemię" trakt spacerowy był wyludniony, restauracje i bary były zamknięte. Wszyscy bali się zarażenia tzw. "Covidem".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po długim przyjęciu u Bożeny C. i jej rodziny wróciliśmy na pustelnię. Porozmawialiśmy podsumowując owocność naszego spotkania. Wypiliśmy wspólnie kawę z ciastkiem i pobłogosławiłem im na bezpieczną powrotną drogę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Zadbałem o wygląd balkonu. Pojechaliśmy z Michałem G. po nową ceramiczną donicę, ziemię i Pelargonie do 3 skrzynek. Po ich przywiezieniu na pustelnię w sobotę 29 maja 2021 r. przyszły pod Pustelnię św. Jana Pawła II dzieci, aby bawić się na krzywym pochylonym drzewie. Poprosiłem je o pomoc w posadzeniu kwiatów. Zrobiły to pod drzewem. Podawałem im kolejne donice i skrzynki a dzieci obsypywały kwiaty zakupioną ziemią i podawały mi donice i skrzynki z kwiatami przez balustradę balkonu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na koniec polałem im ręce wodą z konewki i poczęstowałem czekoladowymi batonikami. Kwiaty zaczęły z czasem kwitnąć i balkon zmienił swój wygląd.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. W dniach 22/23 maja 2021 r. gościłem na Pustelni św. Jana Pawła II Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P. i jego przyjaciółkę Katarzynę T. Przyjechali późnym popołudniem. Poczęstowałem ich kawą z ciastkami, bo byli już po obiedzie. Prowadziliśmy do późna w nocy w Wigilię Zesłania Ducha Świętego długie rozmowy. Oni modlili się indywidualnie i prowadzili swoje duchowe czytania.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następnego dnia w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego wczesnym rankiem wstałem obudzony śpiewem Godzinek do Najświętszej Maryi Panny w wykonaniu Katarzyny T. i troszkę ją "zrugałem", ponieważ w okolicy nikt nie wiedział, że jestem duchownym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poszedłem do kaplicy św. Jana Pawła II i jakby pod dyktando Ducha Świętego napisałem 4 zwrotki piosenki. Przekazałem treść mojej piosenki Pawłowi P., aby dopracował do niej swoje gitarowe utwory.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Z Ducha Świętego
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pandemia i służba dla Jezusa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I. W pandemii czas pędzi
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A my jesteśmy wobec Boga niepokorni i niemiłosierni.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           II. Pada smutek deszczu
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bo pandemia jest i boimy śmierci się.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           III. Kiedy Słońce świeci, pada deszcz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tęcza jest narzędziem Miłosierdzia też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           IV. Jezus i Maryja to jest cała nadzieja nasza
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kochajmy ją i siebie też.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W południe dojechał Rycerz Maryi Niepokalanej Grzegorz K. Wspólnie zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy wspólnie do Kostuchny na grób polskiej stygmatyczki Katarzyny Szymon. Tam odprawiliśmy wspólnie Koronkę do Bożego Miłosierdzia i poszliśmy na nabożeństwo majowe. Okazało się, że natrafiliśmy na rekolekcje parafialne. Ze względu na to, że goście nie byli na Mszy św. po nabożeństwie majowym zostali, aby uczestniczyć w Eucharystii.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powróciliśmy na pustelnię, zjedliśmy pierogi z serem, które przywiozła ze sobą Katarzyna T. Porozmawialiśmy trochę ze sobą popijając herbatę i kawę. Odprowadziłem ich do samochodu, pożegnaliśmy się, pobłogosławiłem na bezpieczną i dobrą drogę, i odjechali. Po ich odjeździe sprawowałem jeszcze łacińską Mszę św.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Na Dzień Dziecka 1 czerwca 2021 r. kupiłem 50 lizaków dla dzieci, które przychodziły i porządkowały teren wokół Pustelni św. Jana Pawła II. Przyszło wtedy przed balkon około 20 dzieci. Przyprowadził je lider grupy Alan P.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dzieci pozbierały jak zwykle niedopałki papierosów, puszki po piwie i inne śmieci. Polałem wodę z konewki ich ręce, wytarły je w papierowy ręcznik. Jest ważne powiedziałem im, aby nie zaśmiecać otoczenia dbając w ten sposób o naturę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poczęstowałem je lizakami. Dzieci zachowywały się dosyć głośno. Wyciszyły się kiedy przez balkon uczyłem je o życiu Janusza Korczaka i doktora Judyma.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jedna z dziewczynek mająca około 12 lat powiedziała, że w zeszłym tygodniu jakiś nieznajomy starszy pan chciał z nią iść na tory kolejowe. Przypomniałem sobie 11 - letniego chłopca z Katowic, którego zgwałcił i zabił pedofil.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tłumaczyłem im w oparciu o to tragiczne wydarzenie, że nie wolno być naiwnym i że powinny na te tematy porozmawiać z rodzicami i panią wychowawczynią w szkole.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Usłyszała to w pobliżu będąca sąsiadka i mnie zwyzywała, że dzieciom mówię jakieś bzdury. Zaczęła mieć do mnie pretensje, że dzieci tu nie powinny przychodzić, ponieważ robią duży hałas, co słychać na jej posesji a ona po południu chce odpocząć po pracy. Przeprosiłem dzieci za jej zachowanie i poprosiłem, aby pod pustelnię nie przychodziły same, ale mogą przyjść w towarzystwie mamy lub taty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. W dniu 11 czerwca 2021 r. przyjechała do mnie na Pustelnię św. Jana Pawła II kuzynka Dorota P. Przywiozła ze sobą kwiaty cięte, świece na ołtarz, przetwory w słoikach, słodycze dla dzieci, 2 fartuszki do pracy w kuchni. Opowiedziałem jej o nieporozumieniu z sąsiadką Krystyną F.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zjedliśmy obfite śniadanie i pojechaliśmy do Wisły na zakupy oraz w odwiedziny do Bożeny C. i jej rodziny. W Wiśle Dorota P. kupiła owcze sery i inne artykuły.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odwiedziliśmy wtedy księdza pastora Waldemara Sz. Podczas wizyty u niego na plebani rozmawialiśmy o rekolekcjach, które prowadziłem w 2012 r. dla ewangelickich i katolickich dzieci ze szkól podstawowych, młodzieży gimnazjalnej, z technikum i liceum.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pojechaliśmy później w odwiedziny do Bożeny C. i jej rodziny. Tam była długa biesiada, bo aż do północy. Na pustelnię wróciliśmy około 2 w nocy. Dorota P. wyjechała z pustelni 12 czerwca 2021 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem wdzięczy Jezusowi, Maryi Niepokalanej, św. Janowi Pawłowi II, świętym moim Patronom, Dorocie P, Bożenie C. i jej rodzinie i innym Darczyńcom za serdeczność, życzliwość i wszelką Bożą i ludzką pomoc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. W połowie czerwca 2021 r. zadzwonił do mnie ministrant posługujący podczas Kursu Ars Celebrandi Kacper M., poprosił mnie, abym terapeutycznie i finansowo pomógł jego formatorowi Hubertowi W. spod Poznania. Podjąłem się tego zadania, tym bardziej, że spotykaliśmy na kursie. On wtedy prowadził formację ministrantów do Mszy św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Hubert W. stracił pracę i przeżywał załamanie. Rozmawiałem z nim wielokrotnie przez telefon prowadząc sesje terapii poznawczo - behawioralnej. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Mówiłem mu też dużo o sobie z czasów zakonu i o moich trudnych przeżyciach w archidiecezji częstochowskiej. Nabyłem od niego relikwię I stopnia tj. ornat Bł. Kard. Stefana Wyszyńskiego z jego podpisem. Odprawiam w nim Msze św. Wszechczasów w języku łacińskim.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oprócz ornatu Hubert W. przesłał mi relikwie II stopnia tj.: Bł. Michała Tomaszka, Bł. Zbigniewa Strzałkowskiego - męczenników franciszkańskich z Peru, Bł. O. Antonio Rosminiego. Przysłał mi też stare łacińskie stuły, albę, komżę. Wysłałem mu ofiarę za te świętości, które znalazły się za jego przyczyną na Pustelni św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149056.jpeg" length="318498" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 22 Nov 2021 09:45:58 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxviii-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149056.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149056.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXVII 2021 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxvii-2021-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Anatema sit" rzucona przeze mnie na całą Dykasterię d/s Duchowieństwa w Watykanie, na Abp Wacława DEPO, Ks. Kanc. Mariana Szczerba, Ks. Praw. Mariusza  Bakalarza i pozostałych członków Kurii Metropolitalnej w Częstochowie oraz księży proboszczów niewiernych Jezusowi i Maryi Niepokalanej, odwiedziny informatyka Maksymiliana M., odwiedziny Marcina M. i jego dziewczyny Dorotki z Myszkowa, rekolekcje osobiste dla Daniela M. z Gdańska, odwiedziny Rycerzy Maryi Niepokalanej z Warszawy i Tychów, nakaz edykalny zamieszczony na stronie Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, P. Moroń z Gazety Wyborczej jako obrońca byłego kapelana tzw. "tirówek" i jego artykuł jako odpowiedz na ogłoszenie wydane przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie, mój "siarczysty" telefon w dniu 10 marca 2021 r. do Ks. Kanc. Kurii Metropolitalnej w Częstochowie Mariana Szczerba
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3913555.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po napaści przez emisariusza Abp Wacława Depo, Kurii Metropolitalnej w Częstochowie Ks. Kan. Stanisława Kotyla z Żarek na O. Daniela Galusa byłem na tyle "wkurzony", że postanowiłem rzucić pustelnicze "Anatema sit" (niech będzie wyklęty) na Dykasterię d/s Duchowieństwa w Watykanie, Abp Depo, wszystkich pracowników Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, podległym mu skorumpowanym księżom proboszczom, wikariuszom aż do mojego odwołania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poprosiłem o wysłanie tego pustelniczego "Anatema sit" do Rzymu mojego informatyka Damiana D. z Częstochowy z przeświadczeniem, że list i jego treść dotrze do Rzymu i stamtąd do Częstochowy. Uczyniłem to tym bardziej odpowiedzialnie, ponieważ otrzymałem wcześniej z różnych Kongregacji w Rzymie negatywne odpowiedzi na moje listy i zawarte w nich prośby dotyczące ewentualnego przejścia do Bractwa św. Piotra gdzie duchowni sprawują Mszę św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Od dnia 13 do 15 stycznia 2021 r. poprowadziłem telefonicznie 3 sesje terapii poznawczo - behawioralnej dla p. Bożeny M. z Gdańska. Do każdej sesji przygotowywałem się kilka godzin podając podczas terapii diagnozę oraz środki zaradcze, zamieszczone na stronie www.grzechy.com w celu realizacji terapii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przygotowywałem moją telefoniczną pacjentkę jako duchowny do Spowiedzi św. Generalnej. Podałem adres strony gdzie może znaleźć mój Przewodnik do Spowiedzi Generalnej z 2009 r., czyli www.ziarno nadziei w zakładce Wyciszenie. Skorzystała z tych 3 sesji terapii i z czasem z duchowej terapii polegającej na Spowiedzi św. Generalnej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W dniu 22 stycznia 2021 r. przyjechał do mnie w odwiedziny mój informatyk Maksymilian M. Ugościłem go jak tylko potrafiłem. Podczas jego pobytu dużo rozmawialiśmy o teraźniejszym naszym życiu. Przy okazji sprawdził mój komputer i jego działanie. Jeśli mam jakiś problem z komputerem Maksymilian M. łączy się ze mną on line i dokonuje internetowych napraw. Maksymilian zamówił u mnie 3 Msze św. łacińskie, które odprawiłem 7/8/9 lutego 2021 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 24 stycznia 2021 r. przyjechał na Pustelnię św. Jana Pawła II Marcin M. z koleżanką Dorotką. Prowadziliśmy rozmowy terapeutyczne związane z relacjami w rodzinach. Poczęstowałem ich obiadem (wątróbka z kaszą gryczaną i kiszonym ogórkiem). Wypiliśmy wspólnie kawę z ciastkami. Pomodliliśmy się w kaplicy modlitwą Anioł Pański i modlitwami o uwolnienie. Poświęciłem Marcinowi modlitwą egzorcyzmu wodę, sól i olej. Pobłogosławiłem ich, pożegnaliśmy się i odjechali do Myszkowa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Od 16 do 20 lutego prowadziłem osobiste rekolekcje dla Daniela M. z Gdańska. O Danielu M. już napisałem wcześniej w tej II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem". Daniel M. jest chorym człowiekiem po porażeniu mózgowym, czyli inaczej sprawny psychicznie i fizycznie. Gościłem go w Częstochowie w 2009 r., później uczestniczył w spotkaniu reewangelizacyjnym młodzieży na Górze Kamieńsk w 2015 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Kiedy przyjechał na Pustelnię św. Jana Pawła II był w "opłakanym" stanie. Ostrzygłem sam siebie i jego głowę na tzw. "zerówkę". Wyglądaliśmy obydwaj jak zakonnicy z klasztoru Shaolin.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Rekolekcje miały następujący przebieg:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - modlitwy poranne indywidualne,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - obfite śniadanie (podczas posiłku nauki o życiu obecnym i przeszłym),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - odpoczynek,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Msza św. łacińska,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - obiad (obfity),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - czytanie duchowne (realizowałem nauki wg współczesnego charyzmatyka Ks. Johna Baptista Bashobora w oparciu o jego publikację "Bóg Cię kocha",
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - czas na sjestę (około 2 godziny i w tym czasie odprawiałem moje pustelnicze modlitwy w kaplicy),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - podwieczorek (lody, ciastka i kawa),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - rozmowy duchowne,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - zamiast kolacji były paluszki maczane w ketchupie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W sumie były to też dla mnie trudne rekolekcje wymagające wielkiej tolerancji, cierpliwości, wytrzymałości, ponieważ wszystkim musiałem się sam zajmować (chodzi o przygotowanie posiłków, zmywanie naczyń ze względu na dużą niesprawność Daniela M. z racji jego schorzenia).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Szkodnicy kościoła katolickiego Abp Wacław Depo, Ks. Kanc. Marian Szczerba. Ks. Praw. Mariusz Bakalarz i inni kurialiści z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie zamieścili na swojej stronie internetowej ogłoszenie, w którym wzywali mnie na tzw. "sąd edykalny".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ze względu na fakt, że listy polecone powracały z powrotem do Kurii Częstochowskiej, bo zobowiązałem rodzinę jak i napisałem pismo do urzędu pocztowego, aby nie odbierano przesyłek nadawanych z Kurii w Częstochowie chcieli Abp Wacław Depo i inni, których tu wymieniłem wezwać mnie podstępnie na sądowe spotkanie, aby odczytać mi tzw. "suspensę" i postanowili to uczynić przez to swoje wezwanie edykalne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dopóki mi ktoś z kurialistów nie odczyta bezpośrednio lub nie prześle listem poleconym tzw. "suspensy" jest ona nieważna, podobnie dotyczy to tzw. "upomnienia kanonicznego".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 1 marca 2021 r. zadzwonił do mnie reporter TVN - u 24 z Częstochowy Paweł S. i zapytał mnie co się dzieje, bo na kurialnej stronie widnieje wezwanie mnie na tzw. "sąd edykalny".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wytłumaczyłem Pawłowi S., że chcą mnie podstępem zwabić i wręczyć bezpośrednio tzw. "suspensę" (Paweł S. z Częstochowy jest pierwszym reporterem, który nagłośnił w TVN 24 moją ewangelizację tzw. "tirówek).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Reporter TVN - u Paweł S. przekazał moje informacje reporterowi z Gazety Wyborczej p. Markowi Mamoń i on napisał w dniu 3 marca 2021 r. artykuł o mnie i o mojej przeszłej działalności ewangelizacyjnej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gazeta Wyborcza wydrukowała wezwanie na tzw. "sąd edykalny" i moje poprzednie działania. W wyniku czego zniknęło ogłoszenie na mój temat ze strony internetowej Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zamieszczam tekst autorstwa reportera Gazety Wyborczej p. Marka Mamoń:
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           " Kiedyś kapelan tirówek, dziś pustelnik Camillo. Kuria w Częstochowie wzywa księdza na proces
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Marek Mamoń
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3 marca 2021 | 14:22
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1 ZDJĘCIE
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Marek Poryzała (zdjęcie z facebookowego profilu Camillo Gabriello Poryzała)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W niecodzienny sposób, bo przez ogłoszenie na swojej stronie internetowej, archidiecezja częstochowska wezwała do sądu metropolitalnego ks. Marka Poryzałę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak wyjaśnia rzecznik kurii ks. Mariusz Bakalarz, wezwanie edyktalne – czyli umieszczone w publicznym miejscu, w tym przypadku na 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;a href="https://archiczest.pl/" target="_blank"&gt;&#xD;
      
           stronie internetowej archidiecezji częstochowskiej
          &#xD;
    &lt;/a&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            – związane jest z toczącym się w Sądzie Metropolitalnym w Częstochowie postępowaniem administracyjnym. Zostało zlecone przez metropolitę częstochowskiego na podstawie decyzji Stolicy Apostolskiej. – Postępowanie zostało wszczęte w związku z uporczywym nieposłuszeństwem owego duchownego, jego przebywaniem poza swoją diecezją bez zgody biskupa oraz braku reakcji na kolejne kroki prawne. Edyktalna forma wezwania jest motywowana brakiem innej możliwości dotarcia do zainteresowanego oraz skutecznego powiadomienia go o sprawie, by zapewnić mu możliwość obrony swoich praw – informuje rzecznik.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;blockquote&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Marek Poryzała, który ma się stawić w sądzie 15 marca w charakterze oskarżonego, został w czerwcu 2020 r. suspendowany (zawieszony).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/blockquote&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ponieważ nie wykazał poprawy i nie zmienił postępowania – informuje kuria – wszczęto postępowanie przewidziane prawem kanonicznym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Marek Poryzała (zdjęcie z facebookowego profilu Camillo Gabriello Poryzała) 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Marek Poryzała skończył Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie, został wyświęcony w 2001 r. Przed laty stał się bohaterem niemal wszystkich mediów. Chociaż formalnie jego miejscem posługi było Archidiecezjalne Centrum Duchowości „Święta Puszcza” w jurajskim Olsztynie, pewnego dnia wsiadł do czerwonego citroena, potem czarnej dacii, by dawać duchowe wsparcie przydrożnym prostytutkom na najbardziej uczęszczanych szlakach tirowców. Przylgnęło do niego nawet określenie „kapelan tirówek”. W 2011 r. wystąpił z listem otwartym do prezydenta RP i posłów o delegalizację przydrożnej prostytucji. Księdza przepytywał wówczas reporter Polsatu. Ksiądz opowiadał: – Byłem troszkę skwaszony tym, że żadnej odpowiedzi od posłów nie otrzymałem, tylko z kancelarii prezydenta. Pan prezydent pokierował mnie do Ministerstwa Sprawiedliwości. Dziś były już minister Kwiatkowski powiedział, że sam nie może nic zrobić, ale mogę sam podjąć akcję zbiorki podpisów. Żeby posłowie zajęli się ustawą, potrzeba 100 tysięcy podpisów. Uda mi się! – zapewniał ks. Poryzała (więcej 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;a href="https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2011-12-12/ksiadz-kontra-seksbiznes_1279261/" target="_blank"&gt;&#xD;
      
           TUTAJ
          &#xD;
    &lt;/a&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Akcję zbierania podpisów zaczął w Choszcznie. Po trzech mszach porannych na listę z protestem przeciwko prostytucji przy drogach wpisało się około 90 osób – donosił przed 10 laty Polsat.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W 2013 r. ks. Poryzała skończył podyplomowe studia z zakresu seksuologii klinicznej w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej w Warszawie. Jak dziś twierdzi, przyszedł też przemianę duchową m.in. dotyczącą sprawowania liturgii. Zaczął udzielać pomocy osobom w kryzysie jako kapłan i seksuolog. Tyle że nie miał w tej działalności akceptacji przełożonych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czytaj także:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;a href="https://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,26628261,abp-depo-pozbawil-ks-galusa-pustelni-na-jurze-ksiadz-bog.html" target="_blank"&gt;&#xD;
      
           Abp Depo pozbawił ks. Galusa pustelni na Jurze. Ksiądz: Bóg chce, abym do śmierci był w tym miejscu
          &#xD;
    &lt;/a&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Duchowny jakiś czas temu wyprowadził się do Brennej w Beskidach – to już archidiecezja krakowska. Zamieszkał w pustelni św. Jana Pawła II. Twierdzi, że od 25 marca 2020 r. przyjął status pustelnika i zakonne imię Camillo. – Używam również drugiego imienia z chrztu świętego: Gabriello – informuje ks. Poryzała. Swój profil na Facebooku prowadzi właśnie jako Camillo Gabriello Poryzała.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak można przeczytać na stronie www.grzechy.com, obecnie prowadzi płatne mediacje, konsultacje małżeńskie, rodzinne, seksuologiczne z możliwością noclegu i wyżywienia. Termin trzeba umówić z miesięcznym wyprzedzeniem, wcześniej trzeba też skonsultować chęć terapii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Według naszych ustaleń ks. Marek nie zamierza stawić się na swój proces w Częstochowie, bo – jak utrzymuje – nie podlega już metropolicie częstochowskiemu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ogłoszenie ze strony internetowej Kurii Metropolitalnej w Częstochowie zniknęło po 2 dniach kiedy ukazał się artykuł reportera Gazety Wyborczej p. Marka Mamoń. Jestem mu wdzięczny za jego dobrze sprecyzowany artykuł. Zadzwoniłem do p. Marka Mamoń i serdecznie mu podziękowałem za napisanie o mnie przeszłych i obecnych prawdziwych działań.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tak w ogóle stwierdzam, że pracownicy TVN - u, Polsat - u, TV 2, oraz Gazety Wyborczej i innych mediów uważanych za nieprzyjaznych kościołowi katolickiemu zawsze byli i są przyjaźni dla mnie jako duchownego, seksuologa klinicznego, terapeuty poznawczo - behawioralnego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 10 marca 2021 r. zadzwoniłem do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Siostra zakonna połączyła mnie do Ks. Kanc. Mariana Szczerba. Zarówno jego, jak i Abp Wacława Depo, Ks. Praw. Mariusza Bakalarza i innych kurialistów oraz księży proboszczów "siarczyście" objechałem. Oświadczyłem telefonicznie, ze ze względu na panującą tzw. "pandemię" w Polsce i w Czeskiej Republice mogą oczekiwać na spotkanie ze mną od 5 do 15 lat, jeśli dożyję i oni dożyją?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakończę stwierdzeniem świętego papieża Leona XIII wg słów jego Encykliki "Liberatas":
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Prawo, mówił papież Leon XIII jest rozumnym przepisem w celu osiągnięcia wspólnego dobra, lecz nie wspólnego zła. Jest to tak oczywiste, że jego celem jest dobro, lecz gdyby jego celem było zło, przestaje być prawem".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (papież Leon XIII, Encyklika Liberatas).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3913555.jpeg" length="413250" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 21 Nov 2021 11:06:27 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxvii-2021-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3913555.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-3913555.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXVI - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxvi-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje kolejne urodziny i odwiedziny Danuty, Jacka M. z Istebnej i prezent od nich w formie ornatu rzymskiego do Mszy św. Trydenckich mającego ponad 100 lat, instalacja żyrandola w salonie, kinkietów w kuchni i nad Obrazem Jezusa Miłosiernego w salonie na Pustelni św. Jana Pawła II, Msze św. Oktawalne wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego prowadzone za moich Zmarłych z Rodziny i Zmarłych z Rodzin Darczyńców od 1 - 8 listopada 2020 r., napaść Abp Wacława Depo na Pustelnię Ducha Świętego w Czatachowej i na O. Daniela Galusa, moja odpowiedz telefoniczna do Ks. Kanc. Mariana Szczerba Kurii Metropolitalnej w Częstochowie w związku z napaścią na O. Daniela Galusa, adwent i przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia 2020 r., przeżywanie tych świąt i odwiedziny Rycerza Maryi Niepokalanej Grzegorza K., Msza św. w 40 rocznicę śmierci mojej mamy Alicji 26 grudnia 2020 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5702985.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 25 września 2020 r. przyjechali moi Przyjaciele - Darczyńcy w odwiedziny w drodze na Zawierzenie Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie. Zawierzają swoje i innych sprawy podczas Pierwszych Sobót Niepokalanej Maryi. Przywieźli na Pustelnię św. Jana Pawła II również inne osoby: Marię, Teresę i 16 - letniego Józka z Istebnej. Podczas swej wizyty ugościłem ich kawą. Danka przywiozła ze sobą ciasto (jabłecznik) i częstowaliśmy się jej dobrym i smacznym wypiekiem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jacek M. (złota rączka) podłączył mi poprawnie jako elektryk biały żyrandol w salonie tak, że zaczął świecić na 3 lampy, zainstalował mi wtedy również kinkiety w kuchni i nad Obrazem Jezusa Miłosiernego. Jacek M. pomógł mi znieść do piwnicy ciężkie skrzynie z książkami i innymi rzeczami. Zjedliśmy ciasto przy kawie, wręczyłem gościom moje autorskie publikacje, pobłogosławiłem im na dalszą drogę do Częstochowy i odprowadziłem ich do samochodu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 27 września 2020 r. moi goście powracali z Częstochowy i przywieźli mi urodzinowy prezent tj. 100 letni ornat rzymski do sprawowania Mszy św. Trydenckiej. Moim Przyjaciołom - Darczyńcom Danucie i Jackowi M. jestem bardzo i dozgonnie wdzięczny za ich serdeczność , życzliwość, pomoc w urządzeniu Pustelni św. Jana Pawła II oraz za zamawiane przez nich u mnie Nowennowe Msze św. Trydenckie. Z ich ofiar i innych Darczyńców ofiar utrzymuje się Pustelnia św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Od 1 do 8 listopada jak zwykle odprawiałem Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego za  Zmarłych z mojej Rodziny, Rodziny Doroty P., i Zmarłych z Rodzin moich Darczyńców. Lista była bardzo długa tak, że samo odczytywanie kilkakrotne imion i nazwisk Zmarłych podczas Mszy św. Oktawalnej trwało około pół godziny. Msza św. Oktawalna trwała do 2 godzin. "Dobrą i zbawienną jest rzeczą modlić się za zmarłych...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ofiarowywałem w tym czasie Mszy św. tzw. "Oktawalnych" swoje modlitwy pustelnicze, Różańce, Koronki do Bożego Miłosierdzia w intencjach tych Zmarłych kolejny raz prosząc o wyzwolenie ich z "bram czyśćca" i przybliżenie ich do Maryi Matki Niepokalanej, do grona Świętych i Błogosławionych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. W Niedzielę 22 listopada 2020 r. nastąpiła kolejna napaść na O. Daniela Galusa. Abp Wacław Depo wysłał swego emisariusza z Żarek Ks. Prob. Stanisława Kotyla wraz z obstawą policjantów. Dobrze się stało, że osoby ze Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa czuwały nad bezpieczeństwem O. Daniela i nie pozwoliły Ks. Kan. Prob. Stanisławowi Kotylowi oraz policji wejść do kościoła p/w Ducha Świętego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Abp Wacław Depo po tym zajściu wysłał O. Danielowi nakaz odbycia 6 miesięcznych rekolekcji na osobności. Dzwoniłem do Br. Jerzego i napisałem też sms - a do O. Daniela, aby nie opuszczał pustelni i trwał dalej dla dobra wspólnoty i pielgrzymów potrzebujących bożej oraz ludzkiej pomocy i opieki. Posłuchał moich rad i pozostał na Pustelni Ducha Świętego mimo nakazu Abp Wacława DEPO.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Głównymi zarzutami stawianymi przez Abp Wacława Depo było to że:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           -  O. Daniel do pielgrzymów mówił, że woda święcona jest zabezpieczeniem przed koronawirusem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            -  Uczestnicy nabożeństw mają nie używać maseczek, bo Pan Bóg już w Starym Testamencie nauczał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie zasłaniajcie twarzy przede Mną...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           -  Komunię św., czyli Jezusa Eucharystycznego przyjmujcie z godnością na kolanach i do ust a nie na rękę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. W związku z napaścią na O. Daniela Galusa w Pustelni p/w Ducha Świętego, w Czatachowej wykonałem telefon do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.  Odebrał telefon Ks. Kanc. Marian Szczerba. Przedstawiłem się i siarczyści ich "zjechałem do podłogi":
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           " Tu mówi pustelnik z Karvina. Co głupki robicie O. Danielowi? On jest Boży i Maryjny kapłan. Byłem u niego i wiem, że na Przeprośnej Górce, gdzie spowiadałem w Sanktuarium św. O. Pio i na Pustelni Ducha Świętego w Czatachowej działy się nawrócenia, uzdrowienia psychiczne, duchowe i fizyczne! Co chcecie zlinczować współczesnego charyzmatyka? O to Wam masonom chodzi?..."
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czy to pomogło? Nie wiem? Wiem natomiast to, że zrobiłem słuszny telefon, że masonom Abp Wacławowi DEPO i całej Kurii Metropolitalnej w Częstochowie wypowiedziałem swoje "credo", z czego jestem obecnie dumny!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4, Przeżywałem adwent jako przygotowanie do Uroczystości Narodzenia Pana Jezusa 2020 r. w klimacie kontemplacji i ciszy. Sprawowałem Msze św. wg Rytu Trydenckiego. Modliłem się kontemplując tajemnice Różańca Świętego i Koronki do Bożego Miłosierdzia. Czyniłem czytania duchowne karmiąc się "duchową strawą" Pisma świętego, św. Tomasza z Kęp, św. Jana od Krzyża. Przygotowywałem się do świąt na Narodzenie Pana naszego Jezusa Chrystusa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ubrałem w bombki świąteczne 2 Arukarie będące przy Obrazie Jezusa Miłosiernego. Przygotowałem pokarmy na Wigilię Bożego Narodzenia m.in. kaszę gryczaną, śledzie w śmietanie, rybę po grecku, sałatkę warzywną -  staropolską.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. W dniu 26 grudnia 2020 r. sprawowałem Mszę św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego w 40 rocznicę śmierci mojej mamy Alicji dodając do tej intencji zmarłego tatę Alfonsa, siostrę Iwonę (zginęła w wypadku samochodowym w 2012 r.), brata Ryszarda i innych Zmarłych ze strony mamy i taty.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6 W drugie święto 26 grudnia 2020 r. przyjechał do mnie Rycerz Maryi Niepokalanej Grzegorz K. Przełamaliśmy się pobłogosławioną hostią i złożyliśmy sobie życzenia. Poczęstowałem go moimi świątecznymi potrawami. Spożył je ze smakiem. Poczęstowałem się jego ciastem, które  przywiózł dla mnie. Wypiliśmy herbatę a następnie kawę i długo sobie porozmawialiśmy o życiowych problemach.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pomodliliśmy się wspólnie w kaplicy św. Jana Pawła II, pobłogosławiłem mu na drogę i jego dalsze życie i odjechał z pustelni.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5702985.jpeg" length="634309" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 20 Nov 2021 22:38:41 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxvi-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5702985.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5702985.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii Byłem innym księdzem", rozdz. XXXV - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxv-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zakupienie skrzynek na balkon, ziemi i kwiatów, sprzątanie przez Alana P. niedopałków papierosów i puszek po piwie przed Pustelnią św. Jana Pawła II, poświęcenie ziemi i biura Rycerza Maryi Niepokalanej Jana z "gór", przegląd Dacii w Częstochowie, wyjazd 2 - 4 października 2020 r. z Rycerzem Maryi Niepokalanej Grzegorzem K. nad morze do Ustki, 20 października 2020 r. niedoszły "wypadek" z tirem w drodze do Bełchatowa, nawiązanie kontaktu telefonicznego z tzw. "wyklętym" Abp Janem Pawłem Lenga, z Lichenia
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2199293.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przy końcu kwietnia 2020 r. kupiłem skrzynki na balkon, doniczki, ziemię i kwiaty: Pelargonie, 2 Arukarie w doniczkach. Posadziłem kwiaty na balkonie i wystawiłem na nadstawkę wystającą poza balkon. Kwiaty zaczęły rosnąć i później kwitnąć.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zaczął przychodzić na obejście przy Pustelni św. Jana Pawła II chłopiec z IV klasy Alan P. Poprosiłem go, aby pozbierał niedopałki papierosów, puszki po piwie. Przez balkon poczęstowałem go czekoladowym batonem. Z czasem zaczęły przychodzić też inne dzieci bawić się na pochylonym drzewie. Budowały tzw. przez siebie "bazę". One też za przykładem Alana P. sprzątały teren wokół pustelni i też je częstowałem podając przez balkon słodycze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ludzie tutaj są bardzo nieufni wobec przybyszów, są zazdrośni i złośliwi. Stąd te podrzucane śmieci, niedopałki papierosów i puszki po piwie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniu 21 lipca 2020 r. pojechałem na przegląd techniczny do serwisu TANDEM w Częstochowie. Okazało się, że konieczna jest wymiana wału napędowego (duży koszt). Przeglądu dokonano według technicznej procedury i zapisano to w książce serwisowej. Umówiłem się na 2 wizytę w celu wymiany wału napędowego na 27 lipca 2020 r. Pojechałem ponownie do serwisu, do Częstochowy. Dacia tam zawsze była serwisowana i dokonywano w niej różnych napraw. Podczas oczekiwania nie traciłem czasu i studiowałem literaturę przedmiotu z zakresu terapii poznawczo - behawioralnej. Po zakończonych pracach w Dacii powróciłem na pustelnię św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2.Rycerz Maryi Niepokalanej Jan z "gór" poprosił mnie o poświęcenie terenów ziemi oraz biura w jego zakładzie pracy. Pojechałem do niego. Obwoził mnie po terenie pokazywał mi swoje place pod magazyny i budowę a ja wymawiałem tę samą modlitwę poświęcenia, kropiłem wodą egzorcyzmowaną i razem odmawialiśmy modlitwy do Matki Bożej Zdrowaś Maryjo... oraz Pod Twoją obronę uciekamy się do Ciebie Święta Boża Rodzicielko... Na ostatnim miejscu zastał nas deszcz i powiedziałem mu, że widocznie Pan Bóg wysłuchuje naszych próśb zanoszonych przez Maryję!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następnie pojechaliśmy do biura jego pracy. Zastałem tam jego dwóch pracowników, którzy uczestniczyli w poświęceniu budynku. W trakcie modlitwy namaściłem ich olejami św. Ojca Charbela. Potem przy kawie Jan  z "gór" opowiadał swoim pracownikom o naszym spotkaniu u św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce. Stwierdzał, że pierwszy raz był świadkiem uwolnień od złych duchów, uzdrowień wewnętrznych i fizycznych dokonywanych przez Pana Jezusa za pośrednictwem O. Daniela i innych charyzmatycznych kapłanów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Janowi z "gór" zawdzięczam bardzo dużo. U niego były przechowywane moje meble od 2013 r. Przyjąłem Jana i jego i rodzinę do Rycerstwa Maryi Niepokalanej. Zamawia u mnie 9 dniowe Msze św. Nowenny w swoich i rodziny intencjach, i w intencjach swoich pracowników o których jako pracodawca bardzo dba, również o ich rodziny.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Byłem już nieco zmęczony pracami remontowymi na pustelni i postanowiłem odpocząć. Spakowałem sprzęty liturgiczne, rzeczy osobiste i z Rycerzem Maryi Niepokalanej Grzegorzem K. wyjechałem nad polskie morze do Ustki. Podczas jazdy modliliśmy się na Różańcu, Koronką do Bożego Miłosierdzia i prowadziliśmy rozmowy na tematy naszych rodzin i przeżywanych przeze mnie wcześniej problemów związanych z Abpem. Wacławem Depo, Kurią Metropolitalną w Częstochowie. Byliśmy w Ustce od 2 do 4 października 2020 r. Codzienne Msze św., śniadania i spacery nad morzem a tam indywidualne modlitwy podczas eskapad.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obiady jadaliśmy w hotelu gdzie nocowaliśmy. Piliśmy kawę i prowadziliśmy długie rozmowy. Dla mnie był to odpoczynek od codzienności i zarazem osobiste dni rekolekcyjne. Nie wiem jakby to określił Grzegorz K.?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na zakończenie naszego pobytu pojechaliśmy odwiedzić siostry zakonne w Jarosławcu. Sprezentowałem im suszone grzyby, kurze jajka od kuzynki Doroty P., dynię w occie robioną przeze mnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kupiłem w Jarosławcu morskie ryby, które po drodze rozwiozłem dla rodziny i przyjaciół. Podczas powrotnej drogi modliliśmy się na Różańcu, Koronką do Bożego Miłosierdzia i prowadziliśmy dalej osobiste i duchowe rozmowy. Odpoczęliśmy przez ten czas pobytu w Ustce. Był to czas odstresowania i "naładowania duchowych akumulatorów".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. W dniu 13 października 2020 r. przyjechałem po Bożenę C. z Wisły i pojechaliśmy na spotkanie związane z reklamą sprzętów AGD. Wysłuchaliśmy wykładów poszczególnych prelegentów i chciano nam tam  "wcisnąć" różne sprzęty opiewające na 12 000 zł., z rozłożeniem na raty.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Trzeba na takie spotkania uważać, bo osoby starsze nie zdają sobie sprawy z konsekwencji podpisania umowy z tymi reklamodawcami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Owszem byłem zadowolony, że nie daliśmy się w te zakupy na raty "wkręcić". Przywiozłem jednak na pustelnię zakupioną "Linolinę" -  płyn do kąpieli, gratisowy mikser, expres do parzenia kawy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. W dniu 20 października byłem umówiony ze szwagrem Krzysztofem S. w Bełchatowie na wymianę anteny CB, która w wyniku warunków atmosferycznych przyczepiona na dach Dacii opadała na tylną szybę (magnez już nie działał ze względu na jego techniczne uszkodzenia). Jechałem zatem około 90 km/h i za Żorami przeżyłem traumę "niedoszły wypadek, co skutkuje do obecnego czasu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na lewym pasie wyprzedzał mnie TIR z rejestracją Estonii. Kiedy byłem na wysokości 2/3 jego długości naczepy zaczął na mnie zjeżdżać. Szok, ułamki sekund od uderzenia we mnie. Nastąpiła szybka moja reakcja. Miałem dwie możliwości:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - jechać dalej hamując i być zgniecionym przez ciężarówkę z naczepą,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - zjechać na pobocze ile się dało i wyhamować.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obrałem 2 opcję i hamowałem po poboczu, aby nie być rozciętym na metalowej barierce ochronnej drogi. Zryłem prawymi kołami 40 metrów pobocza. wyhamowałem jednak 1,5 metra przed metalową barierką ograniczającą przy drodze. Trzęsły mi się nogi i cały się trząsłem. Wydzieliło mi się dużo noradrenaliny, bo zaczęło mnie boleć intensywnie nadnercze. Kierowca TIRA zjechał na parking.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podjechałem do kierowcy TIRA, włączyłem awaryjne światła w Dacii i krzyczałem, że chciał mnie zgnieść i zabić 40 tonową naczepą. Estończyk łamaną polszczyzną stwierdził do mnie: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Nie widział Cię...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pojechałem dalej i na następnym parkingu zatrzymałem się, aby ochłonąć z tego traumatycznego zdarzenia. Odpoczywałem pół godziny chodząc po parkingu i dziękowałem Bogu i Maryi, że mnie uchronili od śmierci.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uświadomiłem też sobie, że dobrze iż samochód w lipcu 2020 r. przeszedł przegląd techniczny. Do obecnego czasu ta trauma mnie "trzyma". Śni mi się często ten "niedoszły" wypadek i moja śmierć, tym bardziej, że moja siostra Iwona K. zginęła w wypadku samochodowym w 2012 r., kiedy z rodziną wracała z nad morza. Śni mi się i hamuję i nie mogę wyhamować. Jestem wtedy cały kolejny raz spocony i ponownie wraca ten obraz niedoszłego wypadku z drogi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po drodze w Częstochowie kupiłem okazałe znicze na groby zmarłych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pojechałem do Bełchatowa do serwisu szwagra Krzysztofa S., zostawiłem samochód do usunięcia poprzedniej anteny CB i zamontowania nowej jednej anteny służącej dla dla Radia i CB.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z Dorotą P. pojechaliśmy na cmentarz w Bełchatowie, aby zaświecić znicze na grobach moich zmarłych z rodziny. Wróciłem na pustelnię św. Jana Pawła II i dalej przeżywałem przez 3 dni to traumatyczne wydarzenie z drogi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dopiero opowiedziałem o moich traumatycznych doświadczeniach Dorocie P., rodzinie, przyjaciołom po dwóch tygodniach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dla siebie samego i ku uświadomieniu innych, którzy przeżyli, czy przeżyją w przyszłości podobne traumatyczne wydarzenie, czy inne traumatyczne zdarzenia w oparciu o DSM - 5 BEZ TAJEMNIC - Praktyczny Przewodnik dla Klinicystów autorstwa Jamesa Morrisona przedstawię objawy PTSD - Zaburzenia Stresowego Pourazowego:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Zasadnicze cechy zaburzenia stresowego pourazowego
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Stało się coś naprawdę strasznego. Jeden pacjent doznał poważnych obrażeń lub prawdopodobnie był molestowany seksualnie, drugi był bezpośrednim świadkiem śmierci lub uszkodzeń ciała innej osoby, trzeci jedynie dowiedział się, ze ktoś był bliski śmierci, miał wypadek samochodowy lub doświadczył przemocy. Ratownicy (policja, strażacy, ratownicy medyczni) mogą ulegać traumatyzacji za sprawą wielokrotnej ekspozycji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W rezultacie przez wiele tygodni miesięcy i lat pacjencji:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Wielokrotnie przeżywają traumatyczne wydarzenia: albo w koszmarach lub niepokojących marzeniach sennych, albo w natrętnych wyobrażeniach lub dysocjacyjnych fleshbackach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niektórzy ludzie reagują na wspomnienia traumy doznaniami fizjologicznymi (szybkie bicie serca, duszności) bądź cierpieniem emocjonalnym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) Podejmują kroki w celu uniknięcia przerażających bodźców związanych z traumą: nie chcą oglądać filmów, telewizji ani czytać opisów tego wydarzenia bądź też wypierają myśli i wspomnienia ze swej świadomości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) Zaczynają przejawiać pesymistyczne myślenie: przy stale negatywnym nastroju wyrażają ponure myśli ("Jestem do niczego", "Świat jest beznadziejny", "Nie mogę ufać nikomu").
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tracą zainteresowanie ważnymi zajęciami i czują obojętność wobec innych ludzi. Niektórzy doświadczają amnezji dotyczącej pewnych aspektów traumy, inni popadają w odrętwienie, uważając, że nie potrafią kochać ani doświadczać radości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) Doświadczają objawów nadmiernego pobudzenia: drażliwości, nadmiernej czujności, problemów z koncentracją, bezsenności oraz nasilonej reakcji przestrachu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dodatkowe zastrzeżenia
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czego nie wolno lekceważyć:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Czas trwania (powyżej miesiąca).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Cierpienie lub niepełnosprawność (ograniczenie funkcjonowania zawodowego/szkolnego, społecznego lub osobistego).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            - Diagnoza różnicowa (zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych, zaburzenia somatyczne [zwłaszcza urazowe uszkodzenia mózgu], zaburzenia nastroju i lękowe, normalne reakcje na stresujące wydarzenia)".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           s. 246.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Przysłuchiwałem się nagrywanym przez p. Stanisława Krajskiego wywiadom z Abpem Janem Pawłem Lenga z Lichenia. Postanowiłem zadzwonić do niego i mieć bezpośredni kontakt z tym Arcybiskupem. W dniu 28 października 2020 r. nawiązałem kontakt telefoniczny z Abpem Janem Pawłem Lenga. Zadzwoniłem do Lichenia na stacjonarny telefon i rozmawiałem z nim przez około pół godziny o zepsutym kościele katolickim, o tzw. "papieżu" Franciszku, innych wysoko postawionych hierarchach w kościele katolickim, o zakazach używania wody święconej w kościołach, o nakazie noszenia maseczek, o zachowaniu dystansu 2 metrów od siebie podczas nabożeństw w kościołach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W trakcie rozmowy Abp Jan Paweł Lenga podał mi nr swej komórki i adres do Lichenia. Wysłałem mu moje autorskie publikacje: "Byłem innym księdzem", "Ut omnes unum sunt", "Sakramenty w pigułce".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Do obecnego czasu mam kontakt telefoniczny z tym prawdziwym Arcybiskupem Pana Jezusa i Maryi Niepokalanej. Jego asystent przysyła mi na telefon nowości dotyczące rozpadającego się Kościoła Katolickiego i tzw. Rządu Rzeczypospolitej Polskiej. Jesteśmy w telefonicznej i modlitewnej łączności. Jestem Bogu i Maryi wdzięczny za tego polskiego "Tytana" Jezusa Chrystusa i Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2199293.jpeg" length="441348" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 20 Nov 2021 09:05:13 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxv-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2199293.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2199293.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXIV - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxiv-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Msza św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego sprawowana 21 czerwca 2020 r. w imieniny zmarłej mojej mamy Alicji i innych zmarłych z rodziny, następne odwiedziny gości, głosowanie na Prezydenta Rzeczypospolitej Polski, instalacja i montaż kuchennych mebli, dalsze prace w celu renowacji balkonu i parapetów zewnętrznych
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2724748.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 21 czerwca 2020 r. sprawowałem w języku łacińskim Mszę św., w intencji zmarłej w 1980 r. mojej mamy Alicji, również w intencji innych zmarłych: taty Alfonsa, brata Mirka, siostry Iwony, brata Ryszarda i pozostałych zmarłych z rodziny. Zawsze odkąd jestem kapłanem pamiętam o rocznicach śmierci i imienin moich zmarłych. W listopadzie od 3 lat sprawuję Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego z tzw. "wypominkami" za tych, którzy odeszli z tej ziemi od nas, czyli zmarłych z mojej rodziny, bo "zbawienną jest rzeczą modlić się za zmarłych". Ofiarowuję do tych Mszy św. Różańce, Koronki do Bożego Miłosierdzia i obecnie od ponad roku modlitwy pustelnicze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Przy końcu czerwca 2020 r. przyjechali następni moi goście na tzw. "parapetówkę" Sylwia Z. i Grzegorz K. Pojechaliśmy razem po grubsze śruby rozporowe, wiertło, szynę mocującą na ścianie do Leroy Merlin w celu zawieszenia szafki z lustrem w łazience. Grzegorz K. szybko się uporał z pracą. Sylwia Z. sprezentowała mi kremowe narzuty na wersalkę i na 2 fotele. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przygotowałem dla nas kolację. Wypiliśmy herbatę a później wypiliśmy kawę i zjedliśmy ciasto. Rozmawialiśmy o niedalekiej przeszłości i obecnym czasie, o postępach w pracach remontowych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To właśnie 1 stycznia 2020 r. Sylwia Z. i Grzegorz K. radzili mi, abym w tym dla mnie trudnym czasie szukał miejsca dla siebie na pustelnię i asekurowali mi przez cały ten czas oraz dopingowali do pracy. Jestem im bardzo wdzięczny kolejny raz za życzliwość - serdeczność i ich wszelką duchową, psychologiczną i faktyczną pomoc.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W dniu 5 lipca brałem udział w wyborach na Prezydenta Rzeczpospolitej Polski. Moi przyjaciele i znajomi kiedy z nimi rozmawiałem o kandydatach sugerowali mi kandydaturę obecnego Prezydenta Andrzeja Duda. Postąpiłem kolejny raz inaczej i zagłosowałem na kandydata z partii KONFEDERACJA tj. na p. Krzysztofa Bosaka. Tak, jak wcześniej napisałem w rozdziale nie mam zaufania do ugrupowania PIS - u, w tym i do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Łukasza Szumowskiego (narobił szumu i odszedł), Mateusza Morawieckiego, i tym bardziej do tzw. "ministra nie zdrowia i szybkiej śmierci" Adama Niedzielskiego. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byłem  zadowolony kolejny raz z mojego wyboru. Ludzie, którzy głosowali na PIS i Prezydenta Andrzeja Duda mają teraz efekty swoich złych wyborów - głosowań.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Widać wyraźnie jak Prezes Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Adam Niedzielski dbają o zdrowie i dobro Polaków?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kibicuję nadal ugrupowaniu KONFEDERACJA i osobom z tej partii m.in. p. Grzegorzowi Braun, p. Krzysztofowi Bosakowi i innym z tej partii. KONFEDERACI "patrzą na ręce" obecnie będących przy władzy, i w swoich deklaracjach dbają o dobro Polaków. To swoje zdanie podtrzymuję do obecnego czasu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Producent mebli kuchennych wywiązał się w terminie zawartym w umowie tj. do 24 lipca 2020 r., do wykonania zlecenia. Meble kuchenne były gotowe do montażu. Panowie z firmy 3 dni montowali nowe meble do kuchni oraz dodatkowo zamówiłem pod kolor mebli kuchennych i drzwi do pokoju i łazienki: komodę do salonu, stół, ławę do picia kawy i do małego pokoju - kaplicy św. Jana Pawła II: wysoki stolik służący obecnie jako ołtarz oraz biurko do pracy na komputerze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Panowie przywozili i montowali meble a ja w tym czasie zająłem się zewnętrzną elewacją. Przez 12 godzin wyczyściłem poręcze i szczebelki metalowego balkonu oraz zardzewiałą nadstawkę na skrzynki do kwiatów. Było to trudne i trwało tyle czasu, ponieważ papierem ściernym różnej grubości warstwy ściernej na drewnianym klocu musiałem usunąć 3 warstwy poprzednio naniesionych farb.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Użyłem do prac zewnętrznych nowej drabinki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wyczyściłem również 3 zewnętrzne parapety i naniosłem nową brązową farbę, tę samą, którą pomalowałem wcześniej balkon z dodatkową nadstawką na skrzynki do kwiatów. To też wymagało precyzji i trudu zanim usunąłem rdzę z tej przyspawanej do balkonu nadstawki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W sumie kiedy panowie monterzy zakończyli instalację i montaż mebli kuchennych również i ja zakończyłem moje prace remontowo - naprawcze na balkonie i przy zewnętrznych metalowych parapetach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2724748.jpeg" length="325088" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 19 Nov 2021 17:34:21 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxiv-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2724748.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-2724748.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxiii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje dalsze zmagania remontowe na Pustelni św. Jana Pawła II, montaż karniszy i zasłon okiennych, zerwanie i położenie na nowo paneli podłogowych w kaplicy, staranie się o wyposażenie i urządzenie kuchni, wyjazd na wybory do Bełchatowa, przyjazd na pustelnię pierwszych gości
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1648776.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przy końcu kwietnia 2020 r. poprosiłem o pomoc w zamontowaniu karniszy Rycerza Maryi Niepokalanej Grzegorza K. Przyjechał ze swoją bliską znajomą Sylwią Z. Przywiózł ze sobą wiertarkę. Przymierzaliśmy karnisze na zasłony okienne, zaznaczał otwory do nawiercenia. Następnie nawiercał zaznaczone ołówkiem kropki i montował zakupione w Bełchatowie karnisze. Sylwia Z. w tym czasie prasowała zasłony w błyszczących kolorach złotym i zielonym. Następnie zawiesiła te zasłony na nowych zamontowanych przez Grzegorza K. karniszach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na późną kolację przygotowałem placki ziemniaczane z dodatkiem twarogu ze śmietaną, cebulą i przyprawami. Miałem trudności z ich szybkim usmażeniem, ponieważ zamontowane w Kolsku dysze, w kuchence były przystosowane do butli gazowej a nie do gazu ziemnego. Grzegorz K. i Sylwia Z. cierpliwie czekali na podawane przeze mnie kolejne porcje. Dopiero za miesiąc przyjechał do mnie inny przyjaciel Grzegorz Dz., który opiekował się przez lata psem Szafirem, zakupił dysze do kuchenki z przeznaczeniem na dostawę gazu ziemnego i razem je zamontowaliśmy. Wtedy dopiero mogłem gotować posiłki we właściwym czasie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Dalej sprawowałem codziennie Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego, modliłem się na Różańcu, Koronką do Bożego Miłosierdzia i modlitwami pustelniczymi. Moje dodatkowe modlitwy zawsze ofiarowuję w intencjach sprawowanych nabożeństw, w intencjach Darczyńców i osób proszących o modlitwę wstawienniczą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przy końcu maja 2020 r. ponownie poprosiłem Grzegorza K, i Sylwię Z. o pomoc w położeniu na nowo paneli podłogowych w kaplicy św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyjechali i w trójkę pracowaliśmy. Miałem na szczęście wystarczającą liczbę zapasowych paneli. Grzegorz K. ze mną zdejmował panele, a Sylwia Z. je numerowała, aby móc je ponownie zamontować. Grzegorz K. przywiózł ze sobą piłę elektryczną do przycinania paneli, zamontował ją na balkonie i tam wykonywał przycięcia paneli. Sylwia Z. podawała wg numeracji panele a my z Grzegorzem K. chodziliśmy "w te i z powrotem" z poszczególnymi panelami na balkon. Przytrzymywałem końcówki przycinanych paneli i załączałem elektryczną piłę. Było bardzo głośno i sypało się dużo pyłu z przycinanych paneli. Razem zjedliśmy kolację. Jestem wdzięczny moim przyjaciołom za ich trudy i pomoc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Od początku miałem problem ze zlewozmywakiem w kuchni. Kuchnię zastałem tylko ze zlewozmywakiem z częścią blatu podpartym na kiju. Podczas malowania w białym kolorze obszarów przyokiennych spadłem pod kaloryfer. Malowałem wtedy jeszcze z niestabilnego krzesełka na tzw. nity. To krzesełko przywiozłem ze sobą a pochodziło z Pustelni Ducha Świętego w Czatachowej. Podczas pokrywania białą farbą szarego koloru krzesełko pękło (puścił jeden z nitów) i spadłem ślizgając się ręką po ściance przyokiennej. Dopiero po tym moim upadku kupiłem normalną drabinkę do celów prowadzenia remontu i dokańczałem spokojnie malowanie. Oczywiście swoim ciężarem ciała uderzając w blat ułamał się 50 centymetrowy jego fragment. Jeśli chodzi o zlewozmywak to 3 - krotnie spadał mi podczas remontu. Kij był nie umocowany i tylko wystarczyło stopą go przesunąć niechcący i leżał już na podłodze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Postanowiłem poszukać kogoś, aby zamówić meble kuchenne na tzw. "wymiar". Przez swoje znajomości nawiązałem kontakt z producentem mebli. Obiecywał mi przy kolejnych telefonach, że przyjedzie i pobierze wymiary do poszczególnych elementów mebli kuchennych. Zwlekał ze swoim przyjazdem tłumacząc się, że jest daleko i poza tym usprawiedliwiał się obawami wynikającymi z zarażenia się tzw. koronawirusem Sars - Cov 2. Jednak później okazało się, że jednocześnie wykonywał prace dla kilku klientów. To jego zwlekanie trwało 2 miesiące.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przy końcu maja 2020 r. poprosiłem poprzedniego właściciela nieruchomości i polecił mi odpowiedzialnego wykonawcę. Już w ciągu tygodnia umówiła się ze mną jego pracownica. Przyjechała do mnie i pobrała sprzętem elektronicznym poszczególne wymiary. Ustaliliśmy kolor mebli pasujący do pozostałych mebli w salonie i w kaplicy. Obiecała, że do około 2 miesięcy będzie trwało przygotowanie mebli do ich zamontowania na Pustelni św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. przy końcu maja 2020 r. pojechałem na wybory do Bełchatowa - mojego rodzinnego miasta. Tam byłem jeszcze zameldowany. Po drodze odwiedziłem moich przyjaciół z Częstochowy Małgorzatę i Jacka S. Zjedliśmy wspólnie przygotowany przez Małgorzatę S. obiad dwudaniowy. Małgorzata gotuje niesamowicie smaczny rosół na 3 rodzajach mięsa z kurczaka, wołowiny, kaczki.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiedząc co dzieje się z tzw. "pandemią" i straszeniem ludzi zarażeniem, i śmiercią nie głosowałem na PIS, która to partia blisko kooperuje z hierarchami kościoła katolickiego, i nie liczy się z dobrem ludzi. Dlatego oddałem swój głos na KONFEDERACJĘ. Obecnie jestem z tego wyboru bardzo zadowolony i "nie pluję sobie w twarz"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dziwiłem się też Bp Antoniemu Długoszowi, który podczas Apelu Jasnogórskiego porównał p. Łukasza Szumowskiego i p. Mateusza Morawieckiego do Ewangelisty św. Łukasza i św. Mateusza twierdząc, że ludzie wierzący mają ich słuchać, i stosować się do ogłaszanych przez nich kolejnych restrykcji z niby szerzącą się tzw. "pandemią" - sztucznie manipulowaną przez Prezesa PIS p. Jarosława Kaczyńskiego i "nierządny" rząd!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po głosowaniu odwiedziłem rodzinę kuzynki Doroty P. Porozmawialiśmy o toczących się wyborach, z jej mężem o rowerach. Zjadłem u nich późną kolację i powróciłem na Pustelnię św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W dniu 13 czerwca 2020 r. przyjechali do mnie na Pustelnię św. Jana Pawła II moi pierwsi goście - kuzynka Dorota P, Małgorzata i Jacek S. z Częstochowy. Goście przywieźli prezenty na tzw. "parapetówkę".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dorota P. przywiozła świece na ołtarz, kwiat "Zamioculcas" do Matki Bożej i cięte goździki do wazonów na ołtarz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przygotowałem na śniadanie jajecznicę z bogatymi dodatkami. Spożyliśmy posiłek, dopiliśmy herbatę i sok, i zawiozłem ich do Wisły, do zaprzyjaźnionej Bożeny C. i jej rodziny.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            U Bożeny zjedliśmy obfity obiad, wypiliśmy kawę i poszliśmy na długi spacer wzdłuż drogi prowadzącej do skoczni im. Adama Małysza. Poszliśmy troszkę dalej parkową drogą wśród drzew i kwiatów w kierunku stoku na Malince. Po drodze były prowadzone indywidualne rozmowy o rodzinie i na ogólne tematy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powróciliśmy na pustelnię i ponieważ Małgorzata S. przygotowała tzw. "gołąbki" z sosem. Podgrzałem je w garnku, i podałem do spożycia. Nie dopuściłem nikogo do kuchni ze względu na zlewozmywak podparty na kiju, aby uniknąć jego kolejnego spadnięcia na podłogę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wypiliśmy kawę. Odmówiliśmy wspólnie w kaplicy modlitwę, pożegnaliśmy się czule, odprowadziłem gości do ich samochodu i wyruszyli w drogę powrotną.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem Panu Bogu i gościom wdzięczny i zobowiązany za wszelkie dobro, które stało się moim udziałem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1648776.jpeg" length="386967" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 19 Nov 2021 08:18:10 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxiii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1648776.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1648776.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXII - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxii-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalsze prace remontowe w kaplicy św. Jana Pawła II, przyjęcie przeze mnie statusu pustelnika w dniu 25 marca 2020 r., w Uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, wyczyszczenie w Wielki Czwartek telefonu z niepotrzebnych kontaktów (to samo zrobiłem z niepotrzebnymi  kontaktami na fb), błogosławienie przez telefon posiłków wielkanocnych, przeżywanie świąt Wielkiej Nocy 2020 r
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-10237712.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dalej prowadziłem prace remontowe w małym pokoju służącym obecnie jako kaplica, biuro w którym pracuję na komputerze, czytam literaturę z zakresu terapii poznawczo - behawioralnej. Tutaj jest moje miejsce odpoczynku, czyli tutaj śpię.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zająłem się wyrównywaniem ścian. Poprzedni lokator zamontował na suficie gniazdko elektryczne z 5 wejściami. Zastałem również otwory po antenie tv. Konsultowałem swoje prace remontowe z Rycerzem Maryi Niepokalanej Grzegorzem K. Po usunięciu tych elektrycznych sprzętów pozatykałem papierami i tekturą otwory i zabezpieczyłem końcówki przewodów elektrycznych izolacyjną taśmą. Nanosiłem warstwami gips i rozprowadzałem szpachelką. Następnie na drewnianym klocku papierem ściernym różnej grubości usuwałem nadmiar gipsu i powstałe nierówności.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Było ciężko pokryć białą farbą ściany wcześniej pomalowane na kolor "zgniła zieleń. Trzykrotnie malowałem mały pokój zanim farba pokryła poprzedni kolor.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.W Uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny 25 marca 2020 r. słuchałem przemowy tzw. "papieża" Franciszka. Spodziewałem się, że w tę maryjną uroczystość usłyszę z jego ust modlitwę Anioł Pański, ale się przeliczyłem z moją nadzieją. Niby Namiestnik Kościoła a w tym szczególnym dniu wypowiedział modlitwę Ojcze nasz. Pozdrawiał poszczególne grupy pielgrzymów i mieszkańców Italii.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wcześniej zresztą wykazywał swoje świeckie nastawienie i witał zebranych na Placu św. Piotra słowami "Buongiorno" - Dzień dobry. Zakańczał swoje spotkania życząc pielgrzymom ""Buona cena" - Smacznego obiadu, zamiast ich pozdrawiać "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus", czy "Szczęść Boże".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wtedy właśnie w Uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny przyjąłem konsekwentnie status pustelnika, co zaznaczyłem też na komunikatorze fb podając swoje imiona: Camillo, Gabriello Poryzała. Imię Camillo jest ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego a Gabriello to drugie moje imię z chrztu świętego. Od 25 marca 2020 r. posługuje się przedrostkiem "padre" - ojciec zamiast "ksiądz", którego nie lubię.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Napisałem po polsku prośbę do Dykasterii d/s Duchowieństwa w Watykanie o akceptację przez nich mojego nowego statusu pustelnika. W prośbie była zawarta treść dotycząca chęci przyłączenia się do Bractwa św. Piotra na zasadzie dojazdowej z pustelni do kościoła w pobliżu gdzie sprawuje się Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Czekałem na odpowiedz z Rzymu podając wcześniej w swoim liście mój poprzedni adres zameldowania w Bełchatowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Na tydzień wcześniej przed Wielką Sobotą zamieściłem na fb ogłoszenie, że mogę telefonicznie poświęcić wodę i pokarmy wielkanocne. Zgłosiła się wtedy email - em do mnie p. Anna K. ze Wspólnoty "Mocni w Duchu" z chęcią, że skorzystałaby z mojej propozycji. Jednak z jej słów wynikało, że sprawdzi kim jestem i zadzwoniła do Ks. Kanc. Mariana Szczerba z Kurii Częstochowskiej. W zwrotnej odpowiedzi podała informacje, że jestem oszustem i wprowadzam ludzi w błąd. Stwierdziła, że rozmawiała z księdzem kanclerzem i, że nie jestem żadnym pustelnikiem a ich częstochowskim księdzem, i również usłyszała, że nie ma żadnych poświęceń przez telefon.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odpowiedziałem wtedy na jej informacje, że może napisać do Dykasterii d/s Duchowieństwa w Watykanie i dowie się, że mój list czeka na odpowiedz oraz żeby już do mnie nie pisała. Poleciłem jej życzeniowo, aby udała się do Wspólnoty "Mocni w Duchu", którą prowadzi Ks. Remigiusz Recław w Łodzi, i że być może on poświęci jej bezpośrednio "święconkę".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W tym przedświątecznym czasie Wielkiej Nocy Prymas Polski Abp Wojciech Polak ogłosił, że ze względu na tzw. "pandemię" nie będzie używana w kościołach woda święcona oraz że wierni mają sobie sami poświęcić pokarmy na stół wielkanocny.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Rozporządził też, że ludzie mają nie przychodzić do kościołów na Liturgię Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku, Wielkiej Soboty i Uroczystość Zmartwychwstania Pana Jezusa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jeśli chodzi o Spowiedź św. to wierni mają w sobie wzbudzić akt żalu doskonałego i nie muszą się spowiadać bezpośrednio u księdza.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To były i są dla mnie do obecnego czasu skandaliczne rozporządzenia hierarchów z polskiego episkopatu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. W Wielki Czwartek 9 kwietnia 2020 r. usunąłem z telefonu niepotrzebne kontakty nieprzyjaznych dla mnie księży. Pozostawiłem jedynie kontakty do: Abpa Stanisława Nowaka, Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa (mam z nimi kontakt telefoniczny do obecnego czas). Pozostawiłem kontakty telefoniczne z 2 księżmi z archidiecezji częstochowskiej i z 1 księdzem z diecezji łowickiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po tym doświadczeniu z p. Anną K. ze Wspólnoty "Mocni w Duchu" w Łodzi postanowiłem oczyścić kontakty na komunikatorze fb. Usunąłem z kontaktów nieznane mi bezpośrednio osoby, które wcześniej przyjmowałem bez przeglądania ich danych na tzw. "osi czasu". Byli to niby znajomi moich znajomych, ale często fanatyczni religijnie i nieprzychylni dla mojej osoby. Z ponad 600 - set kontaktów pozostało w moich kontaktach na fb 172 osoby. Taką czystkę uczyniłem w Wielki Czwartek - kapłański dzień i ustanowienia Najświętszej Eucharystii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W Wielkim Tygodniu umawiałem się z członkami mojej rodziny i przyjaciółmi na poświęcenie pokarmów na wielkanocny stół. Zapisywałem na karce poszczególne rodziny z zapisaną godziną do poświęcenia pokarmów. Poświęcałem telefonicznie niektórym rodzinom wodę modlitwami po łacinie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            W sumie dokonałem 30 poświęceń pokarmów wielkanocnych, w tym 5 rodzinom z mojej rodziny. Jedno takie poświęcenie trwało około 20 min. do pół godziny z rozmowami i życzeniami, które sobie nawzajem składaliśmy. Rozpocząłem poświęcenia pokarmów w Wielką Sobotę od 7 00 i trwało ono do późnych godzin nocnych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Uroczystość Zmartwychwstania Pana Jezusa 12 kwietnia 2020 r. przeżywałem bardzo uroczyście. Odprawiałem Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Dzień Zmartwychwstania i tzw. "Lanego Poniedziałku" - 13 kwietnia 2020 r.  był wypełniony Mszami św., modlitwami pustelniczymi, Różańcami, i Koronkami do Bożego Miłosierdzia.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-10237712.jpeg" length="964837" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 18 Nov 2021 16:36:46 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxii-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-10237712.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-10237712.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXXI - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxi-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uwolnienie z ciemności kartonów - z "aresztu" 7 lat przez Abp Wacława Depo i Kurię Metropolitalną w Częstochowie Krzyża Pana Jezusa wyrzuconego na śmietnik w Szczecinie oraz Jego wizerunku na obrazie Miłosierdzia Bożego nabytego w Sanktuarium, w Licheniu, w 2005 r., Obrazu Matki Bożej Karmiącej (prezent od byłej prostytutki "Magdaleny")
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/cross-jesus-wedding-crucifix.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na początku marca 2020 r. przywiozłem na Pustelnię św. Jana Pawła II "zaaresztowany" przez Abpa Wacława Depo i Kurię Metropolitalną w Częstochowie (7 lat) Obraz Jezusa Miłosiernego, Krzyż z wizerunkiem Jezusa Ukrzyżowanego, Obraz Matki Bożej Karmiącej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Krzyż z wizerunkiem Pana Jezusa obecnie jest wywyższony i wisi pod oświetleniem w salonie dla rodzin. Prowadząc rekolekcje wielkopostne w Szczecinie, w 2012 r. parafianka przyniosła mi ten krzyż i mi go przekazała jako rekolekcjoniście. Znalazła go na śmietniku. Niektórzy ludzie zwący się katolikami postępują jak wyznawcy diabła. Tym Krzyżem z wizerunkiem Pana Jezusa zakańczałem święte rekolekcje wielkopostne udzielając błogosławieństwa poszczególnym grupom: dzieciom, młodzieży gimnazjalnej, starszym parafianom. Wcześniej opowiedziałem podczas ostatniej homilii historię tego krzyża.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podczas rozmowy z księdzem proboszczem dowiedziałem się, że ludzie z jego parafii podrzucają stare obrazy z Jezusem, Matką Najświętszą pod kościół parafialny i plebanię. Ci niby wierzący parafianie zamieniają święte obrazy na współczesne obrazy jak np. martwą naturę albo wizerunki gołych ludzkich ciał. Ksiądz proboszcz z racji kolędy odwiedzając swoich parafian dostrzegał, że w mieszkaniach brak jest krzyża, czy obrazu z Jezusem, Matką Bożą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Obraz z Jezusem Miłosiernym nabyłem w Licheniu, w 2005 r. podczas wyjazdu z młodzieżą z racji ukończenia nauki w liceum i technikum, i przystąpienia do matury.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pojechałem małym busem wraz z dwoma nauczycielkami do Sanktuarium w Licheniu. Młodzież z Wielunia nie chciała jechać na Jasną Górę w Częstochowie i wybrała Sanktuarium Matki Bożej w Licheniu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Sprawowałem dla nich Mszę św. z homilią, później przejechaliśmy do lasku objawień. Tam młodzi poprowadzili Drogę Krzyżową w swoich intencjach. Włączyły się też 2 nauczycielki - opiekunki w to nabożeństwo. Po Drodze Krzyżowej był czas wolny na spożycie obiadu i na zakupienie pamiątek z Lichenia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W tym czasie i ja przechadzałem się z młodzieżą po straganach. Byłem w niebieskiej - maryjnej koszuli z koloratką. Pewna pani zauważyła mnie, że oglądam na jej stoisku obrazy i książki. Zaproponowała:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Proszę ojca, niech ksiądz weźmie i kupi ten Obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Nie dużo kosztuje, bo tylko 50 zł.?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Młodzi mnie dopingowali, żebym kupił Pana Jezusa i kupiłem. Przyjechał ze mną do Rudy k/Wielunia i towarzyszy mi w moim kapłaństwie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jezus Miłosierny występował ze mną i młodymi hiphopowcami na estradzie trzykrotnie podczas naszych występów "Ośmiu Błogosławieństw w moim kapłaństwie" zawartych w publikacji, mojej Autobiografii "Byłem innym księdzem". Wieluńska młodzież w oparciu o moją publikację przygotowała rymowane teksty do ośmiu błogosławieństw. Pojechaliśmy do Brennej, do O. Oskara franciszkanina, aby móc się przygotować na pustelniczym miejscu do występów na estradach. Były to swoiste rekolekcje i zarazem szkoła życia dla młodych ludzi. Następowała integracja w grupie. Mogliśmy liczyć tylko na siebie samych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odprawiałem dla nich codzienne Eucharystie, spowiadałem, prowadziłem z nimi rozmowy pojednawcze gdy następowały jakieś zakłócenia w grupie. Była z nami ciocia Elizy W. Chłopcy włączali się w sprzątanie, obieranie ziemniaków i podejmowali we właściwym czasie inne obowiązki. Dziewczęta z parafii w Rudzie były znaczne młodsze od chłopaków i stąd zazdrosne, że panowie schodzili z góry do Brennej i "podrywali" tam inne dziewczęta. Czuły się jakby odsunięte. Dziewczyny zajmowały się nakrywaniem do stołu, gotowaniem, zmywaniem naczyń po posiłkach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po 7 dniach zakończyliśmy nasze wspólne hiphopowe rekolekcje - szkołę przetrwania i powróciliśmy do naszych zadań, do Wielunia, Rudy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wystąpiliśmy trzykrotnie na estradzie z Obrazem Jezusa Miłosiernego, który był umieszczany w centralnym miejscu estrady, na sztaludze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wystąpiliśmy w Domu Kultury, w Wieluniu, W parafii św. Jana Chrzciciela, w Radomsku oraz w Domu Kultury również w Radomsku. Widzami była przeważnie młodzież z gimnazjów, z liceum - technikum. Wszyscy byli zdumieni przekazem. Zapowiadałem w stroju hiphopowca poszczególne "Błogosławieństwa Pana Jezusa Miłosiernego dla każdego".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obecnie Obraz Jezusa Miłosiernego nabyty w Licheniu jest u mnie na Pustelni św. Jana Pawła II, na centralnej marmurkowej ścianie zamiast telewizora. (telewizor mogę sprezentować). Jest nieużywany od lat. Jezus Miłosierny jest umieszczony na ścianie naprzeciw wersalki wypoczynkowej. Goście - pielgrzymi przez cały czas będąc na pustelni patrzą na Jezusa a On Pan Miłosierny patrzy na mnie i na nich. Z jakiejkolwiek strony spojrzysz, spojrzenie Jezusa Miłosiernego "wodzi" za Tobą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Ikona Matki Bożej Karmiącej ma również swoją historię i towarzyszy mi od 2012 r., od czasu mojego pobytu w Kolsku. Otrzymałem tę Maryję od byłej prostytutki "Magdaleny".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Młodzież zajmująca się opieką nad psem Szafirem, sprzątająca obiekt po prowadzonych pracach remontowo - budowlanych w starej szkole, paląca również w piecach modliła się przed tym Obrazem Matki Bożej Karmiącej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ikona z Matką Bożą była umieszczona w Oratorium na ołtarzu. W Oratorium św. Jana Pawła II prowadziłem dla młodych i starszych, w tym też dla pracowników firmy remontowo - budowlanej Msze św. i nabożeństwa. Tam prowadziłem w grudniu 2012 r święte rekolekcje dla Apostołów Jezusa Miłosiernego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obraz - ikona z Matką Bożą Karmiącą sporo kosztowała "Magdalenę", bo aż 500 zł. Została przez nią nabyta w Pracowni Malarskiej, w Łodzi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Obecnie kilkakrotnie podczas dnia przechodząc na balkon dotykam Maryję i mówię Jej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Matko Boża Maryjo dziękuję, że mnie nakarmiasz i napajasz...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Za wszelkie dary serca jestem wdzięczny Jezusowi Miłosiernemu, Maryi Niepokalanej, świętym moim Patronom i Darczyńcom, którzy proszą mnie o wsparcie duchowe i psychoterapeutyczne, zamawiają u mnie Msze św. w Nadzwyczajnym Rycie Trydenckim.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Modlę się będąc z Darczyńcami w jedności duchowej i zmawiając moje pustelnicze modlitwy, Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/cross-jesus-wedding-crucifix.jpg" length="268810" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 18 Nov 2021 08:31:43 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxxi-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/cross-jesus-wedding-crucifix.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/cross-jesus-wedding-crucifix.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXX - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxx-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Cud, że przyjechałem przed tzw. "pandemią" na Pustelnię św. Jana Pawła II, przywózka i zainstalowanie moich mebli z 2001/2012 r., gruntowne sprzątanie na pustelni św. Jana Pawła II, prace naprawcze
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-189333.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Drugim cudem od Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej, św. Jana Pawła II i innych moich świętych Patronów był fakt, że zdążyłem przed tzw. "pandemią" przeprowadzić się do nieruchomości w Karvine (nazwa umowna). Dalej rozpoczynałem dzień od dotykania Maryi Matki Karmiącej, którą dostałem od Magdy z Norwegii i śpiewałem trzykrotnie, co do dzisiaj czynię:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "O Maryjo witam Cię, o Maryjo kocham Cię, o Maryjo pobłogosław wszystkie Dzieci swe i mnie"
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            oraz dotykałem Najświętszego Serca i prawej błogosławiącej ręki Jezusa Miłosiernego i trzykrotnie śpiewałem, co do tej pory czynię:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Jezu ufam Tobie".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To były i są obecnie moje poranne westchnienia do Pana Jezusa Miłosiernego i Maryi Niepokalanej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Robiłem porządki związane z malowaniem. Usunąłem folie i przeniosłem je do pokoju - kaplicy pustelniczej. Umyłem dokładnie drzwi wejściowe, przedpokój, łazienkę, salon z resztek farby. Na początku marca 2020 r. po posprzątaniu pojechałem do Jana z "gór" po moje meble. Jan zatrudnił ekipę pracowników, którzy załadowali meble na jego firmowego busa. Z jego pracownikami przyjechałem na pustelnię. Rozładowali moje meble: 2 szafy mahoniowe. Jedną z nich trzeba było dostarczyć przez okno, ponieważ nie wchodziła przez wejściowe drzwi. Te szafy były specjalnie zakupione w 2012 r. dla celów tzw. "ośrodka terapeutycznego" w Kolsku. Tam mi też służyły do przechowywania odzieży i moich autorskich publikacji. Przywieźli  też pralkę, lodówkę, wersalkę i 1 fotel, i 2 "pufy", 2 wojskowe łóżka polowe, małą komodę, 4 krzesła z 2001 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po rozładunku odwożąc pracowników Jana z "gór" zatrzymałem się na stacji Orlen i nakarmiłem ich hod dogami, kawą i jednemu z nich kupiłem też piwo. Dałem 4 pracownikom Jana z "gór" za pracę po 50 zł. Byli zadowoleni z tej gościny i zapłaty. Po drodze kiedy ich odwoziłem chwalili swego pracodawcę Jana, co też przekazałem mu później podczas rozmowy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pracownicy Janka to mężczyźni z Ukrainy. Jan z "gór" dba o nich. Oprócz dobrej zapłaty za pracę na święta Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy przeznacza dużą pulę pieniędzy w celu zaopatrzenia ich rodzin na Ukrainie w formie swojskich: szynek, baleronów, kiełbasy, kaszanki, tzw. "białego" - pasztetowej i swojskiego bigosu w słoikach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Wziąłem się ponownie do roboty remontowej. Miałem już kuchenkę z 2012 r., z Kolska. Jeździłem na polską stronę i zakupiłem tam węże gazowe. Skręcałem gazowe rurki i zawezwałem pana odpowiedzialnego za dostarczanie ziemnego gazu. Niestety jakiś czas trwały trudy, aby załączyć gazową kuchenkę. Pan od gazu był u mnie trzykrotnie zanim mi oznajmił, że mogę gotować na kuchence. Zacząłem robić samodzielne posiłki. Przeważnie były to zupy i w piątki placki ziemniaczane z twarogiem w śmietanie przyprawione cebulą i czosnkiem i innymi ziołami.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Zająłem się też umywalką w łazience, która przeciekała. Starałem się wykorzystać poprzednie połączenie odpływowe, ale nic nie pomagało. Zakupiłem w markecie połączenie, które na gorąco nad gazem chciałem wykrzywić. Niestety nie udało się i przepaliłem plastikową rurkę. Zrobiłem zdjęcie tego podłącza i pojechałem do marketu budowlanego. Dzięki rzetelnej wiedzy pracownika zakupiłem podłącze z elastycznym odprowadzeniem i skutecznie zlikwidowałem przeciek.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Zepsuł się zamek od drzwi wejściowych. Głowiłem się nad jego naprawą, a nawet myślałem o jego zmianie. Podobnie jak poprzednio z naprawą odpływu z umywalki zrobiłem fotkę i pojechałem do Leroy Merlin po poradę. Pan doradca powiedział mi, że można to naprawić samemu i bez zbędnych kosztów. Zakupiłem wtedy również narzędzia do pracy z firmy Dexter. Pojechałem do innego marketu i zakupiłem śruby odpowiedniej średnicy. Na miejscu obciąłem końcówki dwóch śrub i powróciłem na pustelnię. Po ich wkręceniu kombinerkami w zamku - zamek zaczął poprawnie działać. Było to dla mojego bezpieczeństwa przed tzw. "intruzami" - złodziejami. Zamek działa poprawnie do obecnego czasu. Na mojej stronie, na fb zamieściłem hasło:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Kocham Cię, lubię Cię, Podziwiam Twoje sukcesy...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odnosi się to również do mnie, że cieszyłem się z tych moich drobnych sukcesów, że poradziłem sobie z tymi usterkami dotyczącymi podłącza gazowego, podłącza odpływowego w łazience, zamku u wejściowych drzwi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. W Leroy Merlin zakupiłem też szafkę z lustrem do łazienki za 500 zł. Nie mogłem sobie poradzić z jej złożeniem. Pomógł mi w tym zięć Bożeny C. Michał z Wisły. Zawiozłem mu tę szafkę w częściach a on w ciągu 2 godzin ją złożył bez problemu. Jest dobrym tzw. "złotą rączką". Owszem dałem jego żonie Alicji 50 zł. za złożenie tej szafki i powróciłem na pustelnię św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-189333.jpeg" length="379305" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 17 Nov 2021 20:44:26 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxx-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-189333.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-189333.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXIX - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxix-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Msze św. wg Nowego Rytu Trydenckiego, przywózka i zainstalowanie kuchenki gazowej z 2012 r. przez początkującego elektryka Artura K. z Płońska, instalacja żyrandola w salonie przeznaczonym dla rodzin z problemami, remonty i trudne prace na Pustelni św. Jana Pawła II, a zarazem Ośrodka duchowo - psychologicznie terapeutycznego
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6474471.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drugim cudem jest fakt, że na nowe miejsce stałego zamieszkania dotarłem przed ogłoszeniem tzw. "pandemii Covit - 19". Na prowizorycznym ołtarzu zrobionym z 2 plastikowych skrzynek nakrytych niebieskim obrusem - prześcieradłem odprawiałem Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Intencje zamawiali Rycerze Maryi Niepokalanej, których do Rycerstwa Maryi Niepokalanej przyjmowałem w Czatachowej, na Przeprośnej Górce w Sanktuarium św. O. Pio, w Niepokalanowie i w parafiach podczas prowadzonych rekolekcji adwentowych i wielkopostnych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1. Na początku chciałem zatrudnić firmę remontową, ale po kilku rozmowach z Janem z "gór" stwierdziłem, że sobie sam poradzę z pracami remontowymi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Rozpocząłem od przygotowań do remontowania. Rozłożyłem zakupione duże połacie folii przyklejając je do podłogi. Pozaklejałem foliami plastikowe okna i foliami zabezpieczyłem również drzwi i lustra. Miałem o tyle łatwiej, bo posesja 5 lat wcześniej była gruntownie remontowana. Ściany były jasno i ciemno szare, a w małym pokoju - obecnie kaplicy były pomalowane na tzw. "zgniłą" zieleń.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rozpocząłem od gipsowania i wyrównywania ubytków na ścianach. Potem papierem ściernym różnej grubości ścierałem na drewnianym klocku do równości nadmiar naniesionego gipsu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Najpierw malowałem 3 razy korytarz, łazienkę i salon. Rozpoczynałem codziennie swoje prace od 7 00 i prowadziłem prace do późnych godzin nocnych, przeważnie do północy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Przerwy kontynuowanych prac miałem tylko na Mszę św., Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Różańce wypowiadałem podczas prowadzonych prac (mam podzielność uwagi - to wielki boży dar, o którym już wcześniej wspominałem w rozdziałach mojej autobiografii).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po dodatkowe przemysłowe zakupy jeździłem do marketów budowlanych na polską stronę i wtedy mogłem spożyć ciepłą zupę na terenie marketów spożywczych. Straż graniczna mnie na początku sprawdzała a potem przejeżdżałem już bez okazywania dokumentów mimo trwania pandemii. Zawsze im coś dawałem na granicy w formie polskiego piwa i słodyczy dla dzieci.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przez 3 tygodnie mojej pracy miałem już przygotowany przedpokój, łazienkę i salon. Musiałem malować 3 razy ze względu na fakt poprzednich naniesionych ciemnych kolorów. Dokupowałem jeszcze dwa razy białą farbę (20 litrów). Zakupiłem również rurę do wentylacji w kuchni.  Kuchnię, przedpokój, salon i kaplicę pomalowałem na biało, aby powiększyć rozjaśnić i powiększyć całość pustelni.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. W dniu 7 marca 2020 r. przyjechał do Katowic Artur K.  z Płocka, którego przez ponad rok prowadziłem duchowo i terapeutycznie. Odebrałem go na dworcu w Katowicach i pojechaliśmy po moją kuchenkę gazową w góry. Przywieźliśmy ją razem na posesję. Artur K.  jest elektrykiem i próbował załączyć biały żyrandol. Nie udało się jednak tego dokonać dokładnie ze względu na jego małą praktykę w zawodzie elektryka. Biały żyrandol na 3 lampy zaświecił jednak dzięki jego pracy na dwa klosze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na następny dzień odwoziłem go na PKP do Częstochowy. Po drodze w Częstochowie odwiedziliśmy Małgorzatę (Rycerkę Maryi Niepokalanej) i jej męża Jacka S. Zjedliśmy u nich obiad i szybko ruszyliśmy na dworzec PKP. Okazało się jednak, że się spóźniliśmy ze względu na tzw. "korki" na drodze. Próbowałem dowieźć go do PKP w Radomsku, i znów mieliśmy spóźnienie. Ostatecznie dojechałem z nim do PKP w Piotrkowie Trybunalskim i stamtąd Artur K. odjechał do Płocka. Jestem mu wdzięczny za pomoc w przywiezieniu kuchenki gazowej i żyrandola i innych sprzętów oraz uruchomienia oświetlenia.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wracając spotkałem się z kuzynką Dorotą P. w SOLPARK, w Kleszczowie. Skorzystaliśmy z mojego stałego karnetu, aby wejść na basen. Karnet we wrześniu 2019 r. załatwił mi mój były uczeń z Kleszczowa Damian K. Godzinę pobyliśmy na basenie. Odprężyłem się w wannach jakuzzi i pływając w basenie. Skorzystałem z 3 krotnego zjazdu rynną. Na zakończenie spotkania w Kleszczowie kuzynka Dorota P. przekazała mi ogórki, paprykę, grzybki w słoikach. Podziękowałem, uściskaliśmy się rodzinnie i powróciłem na Pustelnię św. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Poprosiłem kominiarzy o pomoc, aby sprawdzili drożność wentylacji. Przyjechało ich dwóch. Poszukiwali w kuchni wylotu ważnej wentylacji. Było to ze względu na kuchenkę gazową. Wcześniejsi pracownicy firmy remontowo - budowlanej wyrównywali ściany za pomocą płyt gipsowych i nie pozostawili otworu odpowietrzającego. Panowie kominiarze za 3 razem po opukiwaniu ściany w kuchni znaleźli kanał wentylacyjny, do którego zamontowałem aluminiową i giętką rurę odpowietrzającą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6474471.jpeg" length="290103" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 17 Nov 2021 09:21:25 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxix-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6474471.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6474471.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXVIII - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiii-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalsze poszukiwania miejsca na Pustelnię św. Jana Pawła II i zarazem Ośrodka duchowo - psychologicznie terapeutycznego, przeprowadzka do Karvina w Czeskiej Republice (nazwa umowna)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149137.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W miejscu mojego tymczasowego zamieszkania nadal sprawowałem Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego, modliłem się tajemnicami różańcowymi a szczególnie bolesnymi i chwalebnymi, Koronkami do Jezusa Miłosiernego po przeżyciach związanych z moimi prześladowcami z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie - "szkodnikami w Kościele Katolickim". Nagrywałem publikację z treścią gotowych adoracji przed Jezusem Eucharystycznym.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poszukiwałem miejsca na Pustelnię św. Jana Pawła II, zarazem Ośrodka duchowo - psychologicznie terapeutycznego. Oglądałem na internecie propozycje - ogłoszenia prowadzone przez różne biura nieruchomości w górach. Tu od zawsze mnie ciągnęło. Pewnie dlatego, że "płynie we mnie łemkowska krew"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniu 14 lutego 2020 r. nawiązałem kontakt z tą samą panią z nieruchomości, z którą w dniu wyjazdu z Wisły 21 stycznie 2020 r. oglądałem 2 miejsca z przeznaczeniem na  pustelnię, ale się nie nadawały na ten cel ze względy na cenę i koszty remontu. Przez tę samą panią od nieruchomości nawiązałem kontakt z właścicielem nieruchomości i po rozmowach umówiłem się na spotkanie z właścicielem i jego synem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pojechałem do wyznaczonej miejscowości i obejrzałem nieruchomość. Pojechałem już będąc częściowo spakowanym. Byłem pewny, że to jest to właściwe miejsce z przeznaczeniem na pustelnię, z możliwością przyjęcia w soboty i niedziele 1 rodziny wraz z wyżywieniem i noclegiem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spotkaliśmy się w nieruchomości i od razu powiedziałem im, że jest to miejsce jakiego poszukiwałem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To wielki cud od Jezusa Miłosiernego, Maryi Niepokalanej, św. Jana Pawła II i innych Świętych moich Patronów, że w 3 dni odnalazłem miejsce z przeznaczeniem na Pustelnię św. Jana Pawła II - Ośrodek duchowo - psychologicznie terapeutyczny. W przeszłości chciałem stworzyć ośrodek terapeutyczny dla 12 rodzin z możliwością odbywania duchowo - psychologicznych rekolekcji.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pan Jezus i Maryja Niepokalana, i Święci zarządzili nieco inaczej i odmiennie od moich poprzednich ambicji.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podpisaliśmy dokumenty umowy kupna - sprzedaży i załatwiałem tego samego dnia u notariusza pozostałe procedury. Chodziło m.in. o dostawę prądu, gazu, wywózki śmieci i kanalizacji. Wszystkie te sprawy załatwiliśmy w 3 godziny.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W nieruchomości rozpakowałem Dacię ze swoich częściowo zabranych rzeczy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powróciłem z powrotem do mojego tymczasowego miejsca zamieszkania i pełniłem przez jeszcze 2 dni obowiązki opieki nad domem i zwierzętami u Elżbiety H, odprawiałem tam Msze św. i dokańczałem śpiewane nagrania mojej autorskiej publikacji pt. "Dla prawie świętych".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. W dniu 19 lutego 2020 r. zakupiłem 40 litrów białej farby, pędzle, gips, szpachelkę, sprzęty i płyny do sprzątania, a wieczorem spakowałem resztę moich rzeczy do samochodu: sutanny, alby do Mszy św., komże, naczynia liturgiczne, górski rower, narty z kijkami, butami, rolki, pościele, spodnie, koszule itp. Późnym wieczorem, mając na uwadze, że w nieruchomości nic nie ma, aby ugotować zupę przygotowałem w słoikach zupę kwaśnicę, zalewajkę i też kiedy wystygła zapakowałem do Dacii.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Następnego dnia odprawiłem Najświętszą Eucharystię i dopakowywałem resztę swoich rzeczy tj. naczynia liturgiczne i 80 centymetrową figurkę Matki Bożej Niepokalanej, którą zapakowałem w moją pościel. Ta figurka Matki Bożej towarzyszy mi od 2016 r. na Mszach św. Inną, białą 100 centymetrową figurkę Matki Bożej Niepokalanej sprezentowałem mojemu siostrzeńcowi Kamilowi S., z Vlkavy w 2017 r. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyjechała moja kuzynka Dorota P. i przywiozła różne zapasy na zimę w słoikach: ogórki, kapustę, paprykę, grzybki itp. Zakupiła również kwitnącą lilię w doniczce. Zapakowałem jej prezenty do Dacii i szczerze podziękowałem za dotychczasową pomoc i opiekę nade ,mną. Na zakończenie wręczyła mi też swoje pożegnanie, które przytoczę. Dorotka ma talent poetycki i udaje jej się pisać teksty rymowane:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Co mam napisać, myśl mi się plącze,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i gdzieś bez ładu kołacze,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           nie wiem jak zacząć, nie wiem jak skończę,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           a o czym napiszę - zobaczę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie będę pisać rad ani dyrdymał,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           choć rady byłyby szczere,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           bo byś z pewnością tego nie wytrzymał,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i podarł to w jasną (...).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ale czas szybko biegnie, co dzień inna data,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           leci tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i tak od zarania przemijają lata,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           co dzień świt się budzi, co dzień wstaje słońce.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tej codzienności przyjdzie Ci czasami iść,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            w niepogodę, przez wiatry i burze,
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           to nie myśl o tym, co masz za plecami,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           tylko po prostu omijaj kałuże.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co jeszcze pisać? Znowu myśli gubię,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Niech Anioł Stróż Cię chroni od złego,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           a jak pomyślę - to nawet Cię lubię,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i życzę wszystkiego dobrego".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pożegnaliśmy się, uściskaliśmy i wyjechałem do nowego miejsca zamieszkania - już na stałe do końca życia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Po 7 godzinach podróży dojechałem do mojego nowego miejsca stałego pobytu, czyli Pustelni św. Jana Pawła II a w przyszłości Ośrodka duchowo - psychologicznie terapeutycznego w Karvina (nazwa umowna).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ze względu na to, że nie było miejsca wolnego na parkingu i droga tu jest jednokierunkowa zaparkowałem Dacię z polskimi tablicami na wpół chodnika dla pieszych, ponieważ chciałem mieć blisko do wniesienia rzeczy do swojej nowej nieruchomości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jakże wielkie było moje zdumienie kiedy przechodzący sąsiedzi zaczęli mnie wyzywać od chamów, i że nie umie się u nich zachować jak normalny człowiek. Nie były skuteczne moje wyjaśnienia, przeprosiłem tych państwa, i  jednak wnosiłem przez 20 min. moje ciężkie rzeczy z Dacii do posesji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Matkę Bożą Niepokalaną "przemyciłem" w mojej kołdrze i na plastikowych podwójnych skrzyniach rozpostarłem niebieski obrus, i postawiłem Ją na pierwszoplanowym miejscu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Takie oto miałem przywitanie przez sąsiadów w nowym miejscu zamieszkania. Pomodliłem się jeszcze na Różańcu i na podłodze zasnąłem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
            &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149137.jpeg" length="438246" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 16 Nov 2021 14:29:28 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiii-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149137.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1149137.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXVII - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxvii-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Otrzymane odpowiedzi na moje listy z poszczególnych Dykasterii w Watykanie, poszukiwanie miejsca na pustelnię św. Jana Pawła II
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7245252.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na początku lutego 2020 r. zadzwonił do mnie Ks. Proboszcz Ireneusz S. z prośbą, abym go zastąpił, ponieważ ma ważny wyjazd. Miałem spowiadać wiernych i razem z jego księdzem wikariuszem odprawiać Msze św. Oczywiście nie zgodziłem się na jego propozycję i odpowiedziałem mu negatywnie: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Jak to Księże Proboszczu po tych przykrościach i upokorzeniach mojej osoby, i  Elżbiety H. od listopada 2019 r. do obecnego czasu chce ksiądz, abym spowiadał parafian i odprawiał Msze św., i głosił homilie? Przecież nikt z parafian nie przyjdzie do mnie, do spowiedzi!".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W miejscu tymczasowego zamieszkania dalej sprawowałem po łacinie Msze św. wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Modliłem się poszczególnymi tajemnicami na Różańcu i Koronką do Jezusa Miłosiernego. Opiekowałem się domem i zwierzętami. Nagrywałem moją publikację pt. "Dla prawie świętych - Adoracje Pana Jezusa Miłosiernego dla każdego". Te nagrania były dla mnie trudne, ponieważ książka zawiera gotowe adoracje do ich prowadzenia przed Panem Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, i zawiera też pieśni, piosenki, kanony do śpiewania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poszukiwałem informacji na internecie dotyczącej miejsca na Pustelnię św. Jana Pawła II i wydzwaniałem do kilku pośredników nieruchomości. Na początku lutego 2020 r. znalazłem jedno z miejsc, ale po wizycie i oglądnięciu miejsce to nie nadawało się ze względu na położenie jak i ze względu na duże koszty remontu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1. Otrzymałem w bardzo wydłużonym czasie odpowiedzi z poszczególnych Dykasterii w Rzymie. Moja siostra Aneta S., która odbierała listy skierowane do mnie z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i listy z Rzymu w rozmowie ze mną słusznie stwierdziła wg staropolskiego przysłowia, że "Ręka, rękę myje" w kościelnych instytucjach.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Myślę obecnie, że jest to bardzo adekwatne stwierdzenie odnoszące się do mojej osoby. Z nadzieją pisałem listy do Abp Wacława Depo, Ks. Kanc. Mariana Szczerba, Do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, i do kilku Dykasterii w Watykanie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Myliłem się, co do moich nadziei, że liczy się prawda w życiu. Była to jak się okazuje tzw. "walka z wiatrakami" Potwierdzają to listy adresowane do mnie z Dykasterii w Watykanie jako odpowiedzi na moje prośby z załączonymi dokumentami.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pierwszy z nich w języku polskim napisany był w Watykanie, w dniu 1 czerwca 2020 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czcigodny Księże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           do Kongregacji ds. Duchowieństwa nadeszły Księdza listy wraz z załącznikami, z których jeden jest datowany, z 14 września. To pismo dotarło do Stolicy Apostolskiej z pięciomiesięcznym opóźnieniem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           We wspomnianych listach przedstawia Ksiądz różne zarzuty przeciw Jego Ekscelencji, Ks. Abp Wacławowi Depo, Arcybiskupowi częstochowskiemu, wyrażając wolę, by zostać ekskardynowanym ze swojej archidiecezji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po uważnej analizie nadesłanej dokumentacji, Kongregacja ds. Duchowieństwa uważa, że, w duchu posłuszeństwa, powinien Ksiądz nawiązać dialog ze swoim Ordynariuszem, zapraszając do szybkiego powrotu do Archidiecezji częstochowskiej i zaakceptowania decyzji, które podejmie Ksiądz Arcybiskup.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zapewniając o modlitwie w intencji Księdza posługi oraz wyrażając nadzieję, że sprawa będzie mogła rozwiązać się pozytywnie, pragnę Księdza serdecznie pozdrowić i przesłać wyrazy głębokiego szacunku.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje podpis arcybiskupa: Abp Joel Marcier - Arc. tit. di Rota - Sekretarz)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. We wrześniu otrzymałem następny list z Watykanu, z Dykasterii d/s Duchowieństwa w języku włoskim datowany na 12 września 2020 r. Czcigodny Czytelnik będzie zmuszony użyć internetowego translatora, by odczytać jego treść.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oto treść listu w języku włoskim, skierowanego do mnie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Reverendo Signore,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E pervenuta a questo Dicastero la Sua Lettera del 25 agosto u.s., con la quale Ella ha presentato la Sua situazione, chiedendo contestulamente di essere autorizzato a poter eseycitare il Ministero Sacro, ignorando i vincoli di tipo sacramentale - canonico che legano ogni sacerdote al suo Ordinario.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Al riguardo - come Le e stato comunicato con la Lettera del 1* giugnano u. s. - questa Congregazione La incoraggia nuovamente, in sprito di obbiededienza, a cercace in dialogo con S. E. R. Mons. Wacław Depo, accettanto volentieri quanto Le indichera il Suo Ordinario.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Quanto alla Sua affermazione circa l'invalidita del decreto della sospensione Prot. N. 1050/6.6/2020, del 23 giugno u. s., che sarebbe causta - a Suo - dal fatto che in decreto non Le e stato consegnato, va constatato che seconda la norma del. can. 56 &amp;lt;&amp;lt;il decreto si nitiene intimato, secoluial quale a destinato, chiamato nel dovuto modo a ricevere o ad udire il decreto, senza giusta causa non comparve o ricuso di sottoscrivere&amp;gt;&amp;gt;.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Quindi, le disposizioni contenute nel sudetto decreto restano per Lei vincolanti.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dal memento che l'Arcivescovo di Częstochowa ha fatto pervenire a questo Dicastero il decreto con il quale Le e stata intiemata la pena della sospenensione, mi premuro di transmetterLe tale disposizione, perche possa debitamente conoscenza.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Assicurando la mia preghiera personale e auspicando che la vicenda possa risolversi pacificamente, mi confermo con sensi di stimato ossequio,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           della Signiora Vostra Reverendissima dev. mo nel Signiore
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje pieczątka i podpis: Arc. Joel Marcier - Arc. tit. di Rota, Secretario)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Z Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny d/s Sakramentów otrzymałem, z Watykanu odpowiedz na mój list wysłany rok wcześniej datowany na dzień 4 listopada 2020 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czcigodny Księże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów otrzymała Księdza list, w którym prosił Ksiądz o rozwiązanie swojego konfliktu z Księdzem Biskupem, oraz o możliwość przejścia do Bractwa św. Piotra.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niniejszym pragniemy poinformować, że prośba Księdza została przekazana do kompetentnej w tym wypadku Kongregacji d/s Duchowieństwa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Szczęść Boże!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje podpis: o. Corrado Maggioni - Podsekretarz Kongregacji)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Należy zauważyć, że instytucja Kościoła Katolickiego jest hermetyczna. Owszem, moje listy i informacje w nich zawarte dotarły z dużym opóźnieniem do poszczególnych Dykasterii w Watykanie. Odpowiedzi na moje listy tym bardziej otrzymałem z o wiele większym opóźnieniem i na zakończenie mogę powtórzyć słowa mojej siostry Anety S., że "Ręka, rękę myje", jak było to w totalitarnym systemie komunizmu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Katolik, zwyczajny szeregowy ksiądz lub zakonnik owszem mogą się odwoływać do wyższych instancji w Kościele Katolickim, ale te działania wydłużają się w czasie i są bezskuteczne.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Informacje z Watykanu wracają do tzw. "biskupa miejsca", który wg "widzi mi się" może decydować o dalszym losie świeckiego katolika, księdza, czy zakonnika.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Resztę pozostawiam Jezusowi Miłosiernemu, Marce Bożej Niepokalanej. św. Janowi Pawłowi II i innym świętym moim Patronom.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7245252.jpeg" length="290562" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 15 Nov 2021 12:16:10 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxvii-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7245252.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-7245252.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXVI - 2020 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxvi-2020-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przykre życzenia od Ks. Prob. Ireneusza S., wyjazd w góry do Wisły, poszukiwanie alternatywnych rozwiązań dotyczących pustelni św. Jana Pawła II, zakończenie mojego listu skierowanego i wysłanego do różnych Dykasterii w Rzymie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-355241.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W Nowy Rok 2020 r. zadzwonił do mnie Ks. Prob. Ireneusz S., złożył mi życzenia a zarazem podniesionym tonem powiedział mi, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Robisz spustoszenie w mojej parafii. Siejesz zgorszenie, że mieszkasz z kobietą..., zmień tę sytuację i wyprowadź się stąd jak najdalej..., ludzie bardzo źle gadają o Tobie i o p. Elżbiecie na spowiedziach i w rozmowach indywidualnych".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiadomiłem po 2 dniach o tych życzeniach Ks. Prob. Ireneusza S. Elżbietę H. Była zszokowana i nie wiedziała jak na to stwierdzenie Ks. Prob. Ireneusza S. zareagować?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tego samego dnia dzwonił do mnie Rycerz Maryi Niepokalanej Grzegorz K. i Sylwia Z. Złożyliśmy sobie życzenia noworoczne. Powiedziałem im jakie kilka godzin wcześniej otrzymałem życzenia od miejscowego Ks. Prob. Ireneusza S. Obydwoje stwierdzili:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Proszę ojca proszę szybko szukać jakiegoś innego miejsca do samodzielnego i niezależnego od nikogo na stałe zamieszkania..".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W zasadzie teraz z perspektywy czasu oceniam, że sam Duch Święty przez nich do mnie przemówił. Zacząłem nad tym głęboko myśleć i to ich życzenie kontynuować w praktyce.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nagrywałem publikacje ze strony www.grzechy.com z zakresu seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej, a ponieważ mam donośny głos bardzo to przeszkadzało Elżbiecie H. Zadzwoniłem do Wisły, do mojej przyjaciółki Bożeny C. i pomówiłem o ewentualnym do nich przyjeździe w 2 celach: nagrywania książki i poszukiwania miejsca na pustelnię św. Jana Pawła II. Zgodziła się na mój przyjazd. W dniu 5 stycznia spakowałem się i wyjechałem z tymczasowego miejsca zamieszkania z motywacją, że nie chcę swoją osobą psuć dobrej opinii Elżbiecie H.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W Wiśle u Bożeny C. odprawiałem codzienne Msze św., modliłem się na Różańcu, Koronką do Jezusa Miłosiernego. W niektórych Mszach św. uczestniczyła też Bożena C., mimo tego, że jest ewangeliczką. Jej zmarły mąż Jan był katolikiem i za niego też odprawiłem osobną Mszę św.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Korzystałem też kilkakrotnie z jazdy na nartach, na "Małej Osadzie". Nie miałem daleko na wyciąg. Tam podczas wjazdów na górę odmawiałem Różaniec i kontemplowałem tajemnice Różańca Świętego. Zmawiałem też Koronki do Bożego Miłosierdzia.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zawsze razem w rodzinie Bożeny C. czułem się bezpieczny i bardzo dobrze. Jadaliśmy wspólne śniadania, obiady, kolacje. Pytała mnie wciąż Bożena, czy już mam głód, bo czasami nagrywałem i spóźniałem się ze zjedzeniem  obiadu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Późnymi wieczorami oglądaliśmy telewizję i rozmawialiśmy o swoich rodzinnych i osobistych problemach. Przyjechał jej syn Daniel C. z Belgii i dyskutowaliśmy o jego problemach związanych z budową domu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nagrywałem od rana do popołudnia moje rozdziały z zakresu seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej. Poszukiwałem też południami przez tydzień miejsca na pustelnię św. Jana Pawła II. Udało mi się obejrzeć dwa obiekty, ale stwierdziłem, że wymagają dużo remontu i koszt byłby przekraczający mój budżet. Do tego wątku jeszcze wrócę gdy będę pisał o lutym 2019 r. Wyjechałem z Wisły 21 stycznia 2019 r. i kiedy przybyłem do mojego tymczasowego miejsca pobytu Elżbieta H. wyjechała do pracy za granicę a ja podjąłem obowiązki opieki nad zwierzętami, paleniem w piecu itp.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Zamieszczę teraz moje zakończenie skierowane do różnych Dykasterii w Rzymie a m.in. do: Kongregacji d/s Duchowieństwa, Kongregacji d/s Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Kongregacji d/s Biskupów:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "ZAKOŃCZENIE:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po przedstawieniu mojej trudnej jako człowieka i kapłana zaburzonej relacji z Abp Wacławem Depo, Ks. Kanc. Marianem Szczerba, Ks. Praw. Mariuszem Bakalarzem oraz księżmi proboszczami z Archidiecezji częstochowskiej nie widzę dalszej nadziei na powrót do pracy duszpasterskiej ze względów wcześniej w piśmie przedstawianych i proszę o możliwą interwencję i wpływ na Abp Wacława Depo, tak abym mógł realizować swoje dalsze kapłaństwo w Bractwie św. Piotra, w którym Msza św. jest sprawowana wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego, w czym też upatruję oczyszczenia Kościoła Katolickiego i jego duchową odnowę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nawiązałem kontakt z księdzem przełożonym Bractwa św. Piotra i zakomunikował mi, że będzie potrzebna zgoda Abp Wacława Depo, abym mógł wstąpić do księży Bractwa św. Piotra.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli nie będzie odzewu ze strony Kongregacji d/s Duchowieństwa to pozostają mi jeszcze dwie możliwości, z których nie chciałbym jednak skorzystać, ponieważ te Kościoły nie mają jedności z Rzymem i pap. Franciszkiem tj: Bractwo św. Piusa X, Kościół Narodowy w Polsce.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jeśli zatem nic poprzez ten mój list adresowany do Kongregacji d/s Duchowieństwa nie zdziałam pozytywnego dla ratowania mojego dalszego kapłaństwa, to po przejściu do powyżej wymienionych Kościołów niemających jedności z pap. Franciszkiem obwieszczę dane wraz z załącznikami - dokumentami (jak w niniejszym liście) i trzema różnymi drogami podam te powyższe dane do polskich mediów poprzez: drukowanie, umożliwienie odsłuchiwania nagrań na mojej obecnej stronie www.grzechy.com, na komunikatorze fb, gdzie również przekierowuję obecnie wiadomości ze strony www.grzechy.com.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedstawię tam trwający od 2013 r. konflikt z Abp Wacławem Depo w formie nagrania wizualnego na komunikatorze you toube, podobnie jak to uczynił w czerwcu 2019 r. Ks. Prałat Dr Roman Kneblewski z Bydgoszczy, który został przez Bp Tyrawę nieprawnie usunięty z urzędu proboszcza. Zrobię zatem podobnie jak mój profesor Ks. Prał. Dr Roman Kneblewski, ponieważ uczył mnie na Instytucie Kultury Chrześcijańskiej im. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Bydgoszczy w latach 1989 - 1994, tyle tylko, że moja sprawa trwa od 2013 r, i zawiera jak widać z dokumentacji ogromną traumatyczną dla mnie treść. Stąd podzielę to na odcinki na komunikatorze you toube.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Oczekuję od Kongregacji d/s Duchowieństwa dokładnego zbadania przedstawionej przeze mnie sytuacji i rzetelnej bezstronnej oceny oraz niezwłocznej odpowiedzi drogą elektroniczną lub pisemną, ponieważ niniejszy list przekażę jako polecony do Rzymu również drogą pocztową.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Konkretnej i sprecyzowanej ściśle odpowiedzi na moje pismo oczekuję od Kongregacji d/s Duchowieństwa do 30 sierpnia 2019 r., zanim podejmę kolejne życiowe decyzje, i to co w tym ZAKOŃCZENIU mojego listu zapowiedziałem jako ewentualność do opublikowania powyższych treści zawartych w moim liście.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pozdrawiam z uwagą i uważnością w Panu Jezusie
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ( następuje mój podpis jak również podany jest adres zwrotny w Bełchatowie, mój nr telefonu, email)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-355241.jpeg" length="325284" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 14 Nov 2021 20:06:24 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxvi-2020-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-355241.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-355241.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXV - 2019 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxv-2019-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moja odpowiedz na list Ks. Kanc. Mariana Szczerba, moje listy wysłane do Rzymu, do różnych Dykasterii
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1768060.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dalej odprawiałem Msze św. łacińskie, modliłem się Różańcem i Koronką do Bożego Miłosierdzia. Czytałem fachową literaturę z zakresu seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tworzyłem nowe rozdziały na www.grzechy.com. Zacząłem nagrywać ze strony poszczególne rozdziały. Zajmowałem się zwierzętami i warzywami w ogrodzie pod auspicjami Elżbiety H. Przykrywałem na noc warzywa, aby uchronić je przed zamarznięciem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na początku listopada 2019 r. po Mszy św. za Zmarłych z rodziny Elżbiety H i jej siostry Maryli Ks. Prob. Ireneusz S. zwrócił się do nich ze stwierdzeniem:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Siostry robicie krzywdę Ks. Markowi przetrzymując go u siebie. On ma być na parafii częstochowskiej i służyć posługą duszpasterską tamtejszym wiernym...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z perspektywy czasu spojrzenie moje uległo ewolucji. To nie było dobre dla mnie i również dla Elżbiety i jej siostry Maryli. Po prostu Ks. Prob. Ireneusz S. miał i chyba jest tak obecnie dobre znajomości z Abp Wacławem Depo, i o wszystkim go informował. Był dla mnie tzw. "wtyczką" - konfidentem i donosicielem - "szkodnikiem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniu 14 września 2019 r. napisałem odpowiedz na list Ks. Kanc. Mariana Szczerba o następującej treści:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ks. Marian Szczerba - Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dziękuję za pismo z dnia 4 września 2019 r. i zawarte w nim informacje. W odpowiedzi na powyższe pismo oświadczam, że jest to moje ostatnie pismo adresowane do Was i że:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           primo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaprawdę powiadam, że jedno słowo "przepraszam" nie wystarcza na zrównoważenie moich szkód jakkolwiek je pojmując, aby zadośćuczynić za 6 lat totalnego gnębienia, nękania, upokarzania, lekceważenia mnie, na co mam świadków i nie moje prośby do Was kierowane o tym świadczą, ale wasze dokumenty to potwierdzają.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           secundo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Od Abp Wacława Depo i Metropolitalnej Kurii w Częstochowie przez okres 3 lat odbywania operacji i reoperacji obydwu dłoni oraz rehabilitacji nie otrzymałem żadnego finansowego wsparcia, w tym również na opłaty ZUS - u ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego, chorobowego, emerytalnego i mówiąc wg staropolskiego przysłowia nie otrzymałem "złamanego grosza". Byłem i jestem obecnie na utrzymaniu mojej 77 - letniej cioci Janiny S.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nikt z obecnych biskupów tj. Abp Wacław Depo, Bp Andrzej Przybylski nie przejmowali się moim losem i trudną sytuacją życiową jako: człowieka, katolika, księdza, pomimo moich licznych podań - próśb i "błagań" do nich kierowanych o zmianę mojej trudnej sytuacji oraz przejścia pod ojcowską opiekę do 2 biskupów tj. Abp Grzegorza Ryś, Bp Tadeusza Lityńskiego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Brak odpowiedzi na moje błagania o tę zmianę transformował ku brakowi ludzkiego traktowania mnie jako człowieka. Co to za "pracodawca", co nie dba o swego "pracownika"?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           quinto:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Informuję również, że Wasza korespondencja nie zawsze do mnie docierała na wyznaczany czas, ponieważ nie zamieszkuję pod wskazanym adresem korespondencyjnym i stąd były duże opóźnienia w docieraniu do mnie waszych informacji tzn. (z opóźnieniem dwóch/trzech tygodni lub nawet miesiąca). Dlatego pismo Abp Wacława Depo z dnia 5 sierpnia 2019 r. odnośnie tzw. "upomnienia kanonicznego" uważam za nieważne ze względu na fakt, że w dniu 14 sierpnia 2019 r. odbierał to pismo przysłane listem poleconym jeden z członków mojej rodziny, i co za tym idzie nie przekazał mi tego Waszego dokumentu, i je zniszczył według mojego wcześniejszego polecenia, bo takie dałem mojej rodzinie w Bełchatowie, aby listy z Metropolitalnej Kurii w Częstochowie niszczyli poprzez spalenie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jest zatem nierealne, aby to Wasze pismo do mnie dotarło w wyznaczonym czasie odbioru przesyłki tj. 14 sierpnia 2019 r. O tym fakcie Waszego tzw. "upomnienia kanonicznego" dowiedziałem się z Waszego listu, z dnia 4 września 2019 r. jako informację od Ks. Kanc. Mariana Szczerba.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niestety zawiadamiam, że nie mam świadomości czego to tzw. "upomnienie kanoniczne" dotyczyło i jakimi kanonami z KPK posłużył się wobec mojej osoby Abp Wacław Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Stąd tzw. przez Was "upomnienie kanoniczne" mnie nie dotyczy, ponieważ do mnie nie dotarło!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Od dnia 16 września 2019 r. możliwy będzie do mnie jedynie kontakt telefoniczny: 514 111 105, z którego współpracownicy Abp Wacława Depo, z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie wcześniej nie korzystali. A zatem listów od Was już nie będę odbierał poprzez rodzinę w Bełchatowie, a jeśliby taki fakt zaistniał, to listy od Was adresowane do mnie bez ich otwierania będą spalane, do czego już kategorycznie upoważniłem rodzinę w sierpniu 2019 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Proszę zatem spodziewać się, że Wasze listy będą powracały do Metropolitalnej Kurii w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           sexto:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie przyjmuję zatem nominacji tzw. Rezydenta od Abp Wacława Depo, którą to kolejny raz mnie "uraczył" w parafii, w Bogdanowie ze względu na fakt, że prosiłem wielokrotnie o przywrócenie mi statusu wikariusza z możliwością prowadzenia nauki religii w szkole i z możliwością pełnienia posługi kapelana szpitalnego lub więziennictwa i poza tym nie jestem w wieku emerytalnym predysponującym mnie do bycia tzw. Waszym Rezydentem gdziekolwiek i jakkolwiek to pojmując.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           septimo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nie stawię się również na spotkanie z Bp Andrzejem Przybylskim dopóki nie zostaną wobec mnie podjęte korzystne obopólne decyzje uwzględniające moje wcześniejsze 3 - letnie zabiegi dotyczące polubownego opuszczenia Archidiecezji Częstochowskiej i przejścia do innej archidiecezji lub diecezji, i dopóki nie otrzymam tych decyzji na piśmie z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            O nowy adres do korespondencji (tylko jednorazowej i ostatecznej) proszę mnie telefonicznie poprosić i zarazem uprzedzam, że rozmowy z Wami będą nagrywane (kilka takich nagrań rozmów - dokumentów od 2015 r. posiadam na nośnikach elektronicznych do wykorzystania w późniejszym czasie).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeśli kiedykolwiek dojdzie do mojego spotkania z Wami, to zapewniam, że nie będę sam i będzie ze mną tzw. "świadek koronny", który weźmie udział w rozmowie z Wami oraz będą też inne osoby w celu ochrony mojej osoby przed Wami w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z synowską przykrością pozdrawiam i proszę czytać z uwagą i uważnością.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drogi Czytelniku mojej autobiografii informuję, że jeśli nie będzie mi osobiście odczytane lub przeze mnie bezpośrednio odebrane tzw. "upomnienie kanoniczne" lub tzw. "suspensa", to te kary kościelne nie skutkują i są nieważne w działaniu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Dzięki pomocy mojego informatyka z Częstochowy Damiana D. wysłaliśmy do Rzymu, do poszczególnych Dykasterii moje listy z załącznikami dokumentów, które tutaj zamieszczam od I rozdziału mojej II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Damian D. z Częstochowy zaadresował te listy i wysłał za pierwszym razem do Rzymu, do:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Kongregacji d/s Duchowieństwa, do Prefekta: Beniamino Stella (31 lipca 2019 r.),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Kongregacji d/s Kultu Bożego, do Prefekta: Kard. Roberta Sarah (31 lipca 2019 r.).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ze względu na to, ze nie otrzymałem żadnej odpowiedzi postanowiłem ponowić wysyłkę dokumentów (pismo przewodnie zawierało 12 stron, a z załącznikami było o grubości 1 cm).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Damian D. zatem wysłał ponownie moje pisma z załącznikami dokumentów do Dykasterii w Rzymie, do:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Kongregacji d/s Duchowieństwa, do Prefekta: Beniamino Stella (16 września 2019 r.),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Kongregacji d/s Biskupów, do Prefekta: Kard. Marca Ouellet (16 września 2019 r.).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c. d. n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1768060.jpeg" length="180408" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 14 Nov 2021 17:44:43 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxv-2019-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1768060.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1768060.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXIV - 2019 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiv-2019-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalsza moja egzystencja pod patronatem Matki Bożej Niepokalanej w okolicach Bełchatowa, Codzienne Msze św. łacińskie i tylko takie, które są ku odnowie Kościoła Rzymsko - Katolickiego, list wysłany do Bp Andrzeja Przybylskiego, święta Bożego Narodzenia w gronie rodziny Elżbiety H. i w towarzystwie mojej kuzynki Doroty P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1734436.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po powrocie z parafii w Jarosławcu przy końcu sierpnia 2019 r. do miejsca mojego obecnego zamieszkania Elżbieta H. wyjechała do pracy za granicę. Sprawowałem Msze św. łacińskie wg Nadzwyczajnego Rytu Trydenckiego. Modliłem się poszczególnymi częściami Różańca. Upodobałem sobie tajemnice bolesne i chwalebne niezależnie od danego dnia. Śpiewałem Koronki do Bożego Miłosierdzia. Starałem się być wtedy kiedy jej nie było na miejscu, aby nie było plotkowania przez ludzi w celu utrzymania jej dobrej opinii, że zamieszkuje u niej ksiądz. Zająłem się domem. Paliłem w piecu na węgiel groszkowy. Czyściłem piec co 2 miesiące. Zbierałem maliny i je zamrażałem. Zbierałem fasolkę i dynie. Zbierałem też grzyby w okolicznym lasku. Karmiłem "Ciapka", kotkę "Niunię" i inne koty. Kosiłem trawę przy domu i sprzątałem liście spadające z drzew. Zbierałem orzechy laskowe i gromadziłem w spiżarni.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jeździłem na rowerze, i korzystałem też z pływalni w Kleszczowie. Przyjeżdżała do mnie często kuzynka Dorota P. i przywoziła mi gotowe obiady oraz swojski chleb i pierogi z restauracji. Bardzo lubię ruskie pierogi ze śmietaną. Robiliśmy też razem obiady. Odwiedzała mnie też siostra Elżbiety H. Maryla i Maksymilian M.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pracowałem na 500 % obrotów, jeśli chodzi o czytanie i pisanie w oparciu o naukową literaturę poszczególnych artykułów z zakresu seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej. Pracowałem do późna w nocy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Kiedy wróciła na jakiś czas z zagranicy Elżbieta H., to razem z nią czyściłem piec, grabiliśmy liście i wywoziłem je na kompost. Kosiłem ostatni raz trawę, i wywoziłem ją na kompost. Pisałem odpowiedzi na listy z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Wcześniej, bo w lipcu 2019 r. ułożyłem listy do poszczególnych Dykasterii w Rzymie i oczekiwałem, że przyjdą odpowiedzi na adres najmłodszej siostry Anety S. w Bełchatowie. Pomagał mi w zredagowaniu tych listów i kserowaniu dokumentów, które tu też w Autobiografii zamieszczam Damian D. z Częstochowy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zacząłem nagrywać moje publikacje wydane w druku m.in. "Adoracje Pana Jezusa Miłosiernego dla każdego", "Zło mieni się jako dobro".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na Boże Narodzenie przyjechała córka Elżbiety H. Kasia. Prowadziliśmy rozmowy na temat prowadzenia strony www.grzechy.com. Święta Bożego Narodzenia 2019 r. przeżywałem w ich rodzinie. Przyjechała też kuzynka Dorota P. Składaliśmy sobie życzenia, obdarzyliśmy się prezentami.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyjechał w 2 dzień Świąt Bożego Narodzenia Maksymilian M. z siostrą Gabrysią. Było wspólne biesiadowanie i fajne rodzinne rozmowy i na ogólne i moralne tematy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Odebrałem od mojej najmłodszej siostry Anety S. list od Bp Andrzeja Przybylskiego z dnia 9 lipca 2019 r., z kolejnymi niesłusznymi zarzutami, że nie odebrałem nowej dla mnie tzw. "nominacji" do czynnej służby duszpasterskiej, i nie stawiłem się na czas do księdza proboszcza, i księdza dziekana. Niestety nikt mnie o tym przydziale do parafii nie poinformował, o czym napisałem wyjaśnienie w zwrotnym liście wyjaśniającym, który zamieszczam poniżej i też w liście skierowanym do Kongregacji d/s Duchowieństwa w Rzymie. Oto treść listu od Bp Andrzeja Przybylskiego:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czcigodny Księże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zgodnie z Księdza prośbą zawartą w piśmie z dnia 31 maja 2019 r., został Ksiądz uwzględniony w tegorocznych zmianach personalnych i przydzielony do pracy duszpasterskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od dnia opublikowania zmian, tj. od dnia 21 czerwca br., nie zgłosił się Ksiądz jednak po odbiór dekretu nominacyjnego i nie zgłosił się Ksiądz do Proboszcza parafii oraz Dziekana nowego miejsca pracy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W związku z tym jest Ksiądz zobowiązany do niezwłocznego nawiązania kontaktu ze mną, wyjaśnienia przyczyn zaistniałej sytuacji oraz podjęcia zleconych obowiązków duszpasterskich.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           z należnym szacunkiem ( następuje podpis: Bp Andrzej Przybylski - WIKARIUSZ GENERALNY)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W dniu 30 lipca 2019 r. z Bełchatowa napisałem odpowiedz na pismo Bp Andrzeja Przybylskiego o następującej treści:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Bp Dr Andrzej Przybylski - Wikariusz Generalny
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bardzo dziękuję za zwrotną informację zawartą w piśmie z dnia 9 lipca 2019 r. dotyczącą mojego powrotu do czynnej służby duszpasterskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            primo:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z Kurii Biskupiej od dnia 17 stycznia 2019 r. nikt nie powiadomił mnie o przydziale do czynnej służby duszpasterskiej, również nie otrzymałem "niezwłocznie" informacji zwrotnej na moje pismo - prośbę z dnia 31 maja 2019 r. pomimo faktu, że moje zamieszkanie prywatne u mojej cioci Janiny S. po reoperacji lewej dłoni było znane dla moich wyższych przełożonych od dnia 20 lipca 2017 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mówiłem o tym fakcie Ks. Kanc. Marianowi Szczerba i zostało to przez niego odnotowane w jego terminarzu 27 lipca 2017 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podawałem też w moich wcześniejszych pismach adres korespondencyjny tak jak w niniejszym piśmie czekając cierpliwie i "niezwłocznie" na odpowiedz, tj. do 30 lipca 2019 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Kanc. Marian Szczerba podczas rozmowy w dniu 11 stycznia 2019 r. sugerował mi, abym szybko i "niezwłocznie" napisał pismo - prośbę o powrót do czynnej służby duszpasterskiej, co też szybko i "niezwłocznie" uczyniłem, i pismo zostało wysłane przez moją kuzynkę Dorotę P. w dniu 17 stycznia 2019 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Kanc. Marian Szczerba dał mi wtedy około 50 kartek A 4, 20 kopert i 7 znaczków, i polecił mi, abym mój list przesłał zwykłym listem, zapewniając mnie, że na pewno mój list dotrze do Abp Wacława Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           secundo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Prosiłem trzykrotnie Abp Wacława Depo o normalną pracę duszpasterską w charakterze wikariusza z możliwością nauki religii w szkole w dniu 31 lipca 2016 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spodziewałem się, że w ciągu dwóch tygodni otrzymam odpowiedz, drugi raz 17 stycznia 2019 r.; tę samą prośbę ponowiłem do Abp Wacława Depo dodając, że chętnie podejmę się służby jako kapelan więziennictwa lub szpitalny; trzeci raz napisałem tę samą prośbę i tym razem wysłałem mój list przesyłką poleconą z potwierdzeniem sms - em, i wiem, że list polecony ode mnie dotarł do Kurii Biskupiej w dniu 4 czerwca 2019 r. Nie otrzymałem jednak "niezwłocznie" odpowiedzi na moje kolejne trzecie pismo - prośbę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           tertio:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od jednego z kapłanów częstochowskich drogą nieoficjalną dowiedziałem się, że jestem przeznaczony do jednej z parafii ponownie jako rezydent, a o taki status nie prosiłem Abp Wacława Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje prośby drogą ustnego przekazu dodatkowo przekazywałem  Abp Wacławowi Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Kanc. Marian Szczerba po naszym spotkaniu w dniu 11 stycznia 2019 r zapewniał mnie, że jak tylko mój list - prośba dotrze, to będzie rozpatrzona i otrzymam drogą korespondencyjną "niezwłocznie" odpowiedz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           quadro:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jest takie staropolskie przysłowie - "Obiecanki, cacanki a głupiemu radość". Wygląda na fakt, że posłużę się drugim staropolskim przysłowiem adekwatnym do obecnej sytuacji, że Abp Wacław Depo i Ks. Kanc. Marian Szczerba kolejny raz: "rzucają słowa na wiatr...", i nie dotyczy to tylko tego, co przedstawiałem powyżej, ale i odnosi się to do wielu spraw i kwestii dotyczących mojej osoby począwszy od 2013 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           quinto:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zapewniam, że pełny przebieg dokumentacji od roku 2013 do niniejszego pisma posiadam i przechowuję na nośnikach elektronicznych, i również otrzymanych w formie pisemnej i bardzo możliwe, że w oparciu o te dane opracuję dalszy ciąg mojej Autobiografii "Byłem innym księdzem".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje mój podpis)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Otrzymałem kolejne pismo z Archidiecezji Częstochowskiej z dnia 4 września 2019 r. podpisane przez Ks. Kanc. Mariana Szczerba:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wielebny Księże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W odpowiedzi na Księdza pismo z dnia 30 lipca 2019 r. adresowane do J.E. Księdza Biskupa Andrzeja Przybylskiego , w jego imieniu pragnę we wstępie poinformować, że wszystkie wspomniane pisma dotarły do Kancelarii Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przepraszam jednocześnie za brak pisemnej odpowiedzi, ale zakładaliśmy, że będzie Ksiądz interesował się postępem spraw drogą telefoniczną lub podczas swoich wizyt w Częstochowie. W międzyczasie docierały do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie pytania dotyczące Księdza aktywności w różnych miejscach Polski (m.in. z Lichenia i Wejherowa). Wie Ksiądz doskonale, że zmiany personalne w naszej Archidiecezji dokonują się na przełomie czerwca i lipca.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zgodnie z prośbą, został Ksiądz uwzględniony w tegorocznych zmianach personalnych. Trzeba wszakże zaznaczyć, że nie została do końca wyjaśniona i uregulowana sprawa Księdza samowolnego porzucenia wyznaczonego miejsca pobytu (w Parzymiechach) oraz przebywania na "urlopie zdrowotnym" bez zgody swego ordynariusza.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tegorocznych zmianach personalnych powierzono Księdzu funkcję Rezydenta w parafii p.w. Trójcy Przenajświętszej w Bogdanowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Nominacja ta została ogłoszona dnia 19 czerwca br. poprzez publikację na stronie internetowej Archidiecezji Częstochowskiej. Informacje zostały w tym samym dniu przesłane na adresy poczty elektronicznej, a w dniu 8 lipca br. opublikowane w "Okólniku Kurii Metropolitalnej w Częstochowie".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z racji na pełną obecnie obsadę funkcji kapelanów szpitali i aresztów, nie było możliwe spełnienie Księdza prośby w tym zakresie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z powodu niezgłoszenia się po odbiór dekretu nominacyjnego zostało do Księdza wystosowane w dniu 9 lipca br. wezwanie do osobistego stawienia się na spotkanie z J.E. Księdzem Biskupem Andrzejem Przybylskim (pismo odebrano 15 lipca 2019 r.).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wobec braku odpowiedzi, w dniu 5 sierpnia 2019 r., J.E. Ksiądz Arcybiskup Wacław DEPO, Metropolita Częstochowski, udzielił Księdzu upomnienia kanonicznego, podtrzymując wcześniejsze nakazy (pismo odebrano 14 sierpnia 2019 r.).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odpowiadając na Księdza pismo datowane na dzień 30 lipca br. (nadane w dniu 14 sierpnia br.) Ksiądz Arcybiskup nakazuje Księdzu, by do dnia 16 września włącznie, po wcześniejszym telefonicznym umówieniu się, zgłosił się do Księdza Biskupa Andrzeja PRZYBYLSKIEGO.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z należnym szacunkiem (następuje podpis: Ks. Marian Szczerba - KANCLERZ)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1734436.jpeg" length="357784" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 14 Nov 2021 11:23:36 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiv-2019-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1734436.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1734436.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXIII - 2019 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiii-2019-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Lektura literatury z zakresu seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej, udział w Kursie Ars Celebrandi, w Licheniu, wyprowadzka od cioci Janiny S. z Bełchatowa 8 sierpnia w Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa i zamieszkanie w pobliżu Bełchatowa, wyjazd ewangelizacyjny do Jarosławca
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1173794.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszła wiosna 2019 r. Ponownie podjąłem prace związane z koszeniem trawy wokół obu budynków. Kuzynka Dorota P. zajęła się kwiatami na werandzie pod tzw. "daszkiem" oraz sadzeniem pomidorów i warzyw. Kupowałem i przywoziłem ziemię dla kwiatów i pomidorów. Podlewałem kwiaty codziennie i w szklarni pomidory. Ciocia Janina S. nie wychodziła z domu, i mogłem wtedy spokojnie porządkować szklarnię oraz obszar wokół budynków usuwając niepotrzebne nagromadzone przez nią przez lata niepotrzebne rzeczy tj. styropian, szkło, plastikowe doniczki itp. Przez 3 miesiące żółty kontener na plastyk i szkło wciąż były pełne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W końcu kwietnia 2019 r. przyjechała do cioci Janiny S. jej córka Katarzyna K. z Norwegii. W rozmowie ze mną przypomniała mi, że mój pobyt był na jakiś czas, i żebym coś robił w celu zmiany swojej najbliższej przyszłości. Wiedząc o tym, że kiedyś w przeszłości zajmowałem się tzw. "bioenergoterapią" sugerowała mi, abym otworzył gdzieś swój gabinet "bioenergoterapii" i przyjmował chorych na nieuleczalne choroby. To mnie zaskoczyło totalnie! Nie podejmowałem jednak z nią polemiki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Według niej na podstawie opinii cioci Janiny S. nic nie robiłem, aby zmienić swoją trudną sytuację księdza, w której się znalazłem. Wcześniej nie informowałem cioci Janiny S. o swoich przedsięwzięciach i staraniach ze względu na jej stan zdrowia. Zresztą od lutego 2019 r. ciocia stwierdziła, że nie będę już u niej w Bełchatowie mieszkał, i nie "przezimuję". Było to bolesne dla mnie, ale dobrze, że o tym fakcie dowiedziałem się dopiero po kilku miesiącach kiedy mnie już nie było w Bełchatowie u cioci Janiny S.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Od stycznia 2019 r. zacząłem powtarzać wiedzę z zakresu seksuologii klinicznej ze studiów, które ukończyłem w Warszawie w SWPS, w 2013 r. Zająłem się również od marca 2019 r. terapią poznawczo - behawioralną. Kilka razy zamawiałem z tych przedmiotów nowe naukowe pozycje, które dostarczał kurier. Czytałem tę literaturę na zewnątrz pod tzw. "daszkiem" przy muzyce. Przeważnie słuchałem Coco, Stromae - Formidable LP itp.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obecnie myślę, że to denerwowało ciocię Janinę S. Do tej pory studiuję tę literaturę i jest mi, jak również innym pomocna w konkretnych trudnych sytuacjach życiowych. Przez komunikator fb dzielę się z innymi moimi spostrzeżeniami, doświadczeniami i z innymi ludźmi potrzebującymi pomocy terapeutycznej. Jeśli ktoś się do mnie telefonicznie, czy bezpośrednio zgłasza z problemami to staram się pomóc jako seksuolog kliniczny, terapeuta behawioralny, duchowny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W ostatnią niedzielę czerwca 2019 r. pojechałem do Sanktuarium Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej. Dzień wcześniej był tam informatyk Maksymilian M. i dziękował Bogu za wstawiennictwem przyszłego świętego O. Wenantego Katarzyńca za otrzymane łaski boże i ludzkie. Obiecałem mu, że odprawię w niedzielę w jego intencjach i rodziny Mszę św. u O. Wenantego. Ruszyłem z tzw. "kopyta", aby zdążyć na Mszę św. o godz. 9 00. Wyjechałem z Bełchatowa o 3 00. Po drodze zmawiałem Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia, śpiewałem pieśni maryjne. Miałem duże przyśpieszenie i zdążyłem na Mszę św. w intencjach dziękczynno - błagalnych Maksymiliana M. i jego rodziny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            O godz. 11 30 odprawiałem Mszę św. dziękczynno - błagalną w moich intencjach, Darczyńców i prosiłem o dalszy rozwój strony www.grzechy.com w 10 rocznicę jej powstania.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Intencja była długa, ale ojciec przewodniczący w liturgii Mszy św. poradził sobie z jej odczytaniem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. W dniach od 11 do 18 lipca 2019 r. byłem uczestnikiem Kursu Ars Celebrandi (Mszy św. Trydenckiej) w Licheniu. Do Kursu Ars Celebrandi zmotywował mnie Maksymilian M. i Kacper M., który mi służył do Mszy św. w 2017 r. podczas wakacji w parafii, w Jarosławcu. Poprosił mnie o sfinansowanie jego uczestnictwa w tym kursie, co też uczyniłem. Dodatkowo zakupiłem dla niego na ten kurs biret (nakrycie głowy kapłana). Ministranci na czas Mszy św. mogą chodzić w sutannach, pasach kapłańskich oraz w komży służąc do Mszy św. Trydenckiej.  Podczas trwania kursu odbyłem zarazem swoje roczne rekolekcje, do których jest zobowiązany każdy kapłan. Brałem udział w ćwiczeniach Mszy św. Trydenckiej. Te Msze św. sprawowałem od 2 maja 2019 r. będąc w Bełchatowie i mieszkając u cioci Janiny S. Opanowałem lepiej język łaciński i technikę odprawiania Mszy św. w Rycie Trydenckim.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ćwiczył mnie do Mszy św. łacińskiej prymicyjnej Ks. Dawid K.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Moją pierwszą "prymicyjną" Mszę św. Trydencką sprawowałem w towarzystwie mojego "manduktora' (egzaminatora) Ks. Sebastiana K. i w asyście ministranta Michała K. z Poznania. Tę mszę św. "prymicyjną" odprawiłem w dniu 18 lipca 2019 r., w Licheniu na zakończenie Kursu Ars Celebrandi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Kiedy byłem przyjmowany na ten kurs niestety nie miałem podstemplowanego i podpisanego "celebretu" (legitymacja kapłańska) i organizator Ks. Paweł chcąc się upewnić zadzwonił na początku Kursu Ars Celebrandi do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie z zapytaniem o moją tożsamość.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Kanc. Marian Szczerba w odpowiedzi na jego zapytanie stwierdził:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Proszę tego księdza wyrzucić z kursu. On nie ma prawa odprawiać tam Mszy św.".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jednak kiedy Ks. Paweł zapytał Ks. Kanc. Mariana Szczerba, czy mam jakieś kary kościelne a ten oświadczył:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ksiądz Poryzała nie ma żadnych kar kościelnych, ale on tam nie powinien być, proszę go wyrzucić".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Paweł - organizator dopiero na zakończenie Kursu Ars Celebrandi  poinformował mnie o tym fakcie, ale ze względu na to, że nie chciał wchodzić w konflikt z Abp Wacławem Depo nie wystawił mi Dyplomu Ukończenia Kursu Ars Celebrandi. Stwierdził do mnie:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kurs ksiądz ukończył z wynikiem bardzo dobrym, ale nie chcę stawać "ością" pomiędzy Abp Wacławem Depo, Ks. Kanc. Marianem Szczerba a Tobą księże Marku".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oświadczenie Ks. Kanc. Mariana Szczerba kolejny raz mnie zaskoczyło i zszokowało, a myślałem, że relacje między nami się polepszyły. Byłem w totalnym błędzie. Kolejny raz oberwałem bolesny duchowy cios w moje kapłańskie serce.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Przy końcu lipca 2019 r. przyjechała do cioci Janiny S., do Bełchatowa jej córka Katarzyna K. z Norwegii. Podczas swego pobytu odwiedzała rodzinę, znajomych i sąsiadów. Przyszła też w odwiedziny do mnie i oświadczyła powtarzając swoje sugestie od siebie i od cioci Janiny S., że nic nie staram się, aby zmienić swoje postępowanie z myślą o mojej przyszłości i kategorycznie oświadczyła:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Do końca września 2019 r. masz się wyprowadzić stąd".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byłem zszokowany, zdruzgotany, sponiewierany przez ciocię Janinę S. i jej córkę Katarzynę K. Nie wiedziałem, że rodzina może się tak zachować wobec mnie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie czekałem długo. Pojechałem z kuzynką Dorotą P. do Łodzi po plastikowe kontenery do spakowania swoich rzeczy i w dniu 8 sierpnia 2019 r., w Uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa, w towarzystwie Doroty P. spakowałem się i wyjechałem z domu od cioci Janiny S., pozostawiając w kuchni kartkę z treścią skierowaną do cioci Janiny S.: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Bóg zapłać, Bóg zapłać, Bóg zapłać!!!"
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i do jej córki Katarzyny K.: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Dziękuję, Dziękuję, Dziękuję!!!".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
             Za wszystko jestem wdzięczny cioci Janinie S. i jej córce Katarzynie K. oraz jej rodzinie i innym członkom rodziny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przeprowadziłem się w pobliże Bełchatowa do Elżbiety H. Tam dostałem mały pokoik z możliwością korzystania ze wspólnej łazienki i kuchni. U niej sprawowałem już łacińskie Msze św. na przygotowanym specjalnie w kuchni pulpicie. Od 2016 r. jeździła ze mną 80 cm figura Matki Bożej Niepokalanej. Obecnie jest tu ze mną na Pustelni p. w. św. Jana Pawła II w Karvine - Czeska Republika (nazwa umowna).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pani Elżbieta H. co jakiś czas wyjeżdżała za granicę do opieki nad starszymi osobami i ja zajmowałem się opieką nad domem i otoczeniem, również jej psem "Ciapkiem", kotką "Niunią", i innymi kotkami. Po przybyciu i zadomowieniu się niebawem wyjechałem na niedzielne ewangelizacje do parafii w Jarosławcu, do Ks. Prob. Andrzeja B.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. Ks. Andrzeja B. z Jarosławca poznałem u O. Daniela w Czatachowej. Przyjeżdżał z Jarosławca z osobami ze Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i innymi pielgrzymami. Razem odprawialiśmy Msze św. Podczas pobytu w Jarosławcu poznałem osoby z Ukrainy, które posługiwały rekolektantom.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W niedziele odprawiałem Msze św. w parafii, w Jarosławcu. Po Mszach św. ludzie mogli zakupić moje autorskie publikacje wrzucając do puszki dobrowolne ofiary. Miałem ze sobą również otrzymane od O. Daniela czasopisma: "Ogień Jezusa" i "Egzorcysta". Parafianie i wczasowicze chętnie nabywali te pozycje, że zabrakło mi książek na następną niedzielę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tygodniu odprawiałem Msze św. w parafii, w Jarosławcu i czasami z otrzymanych od innych intencji Mszy św. w pokoju u siebie. Tam intensywnie pracowałem pisząc dalsze rozdziały książki na www.grzechy.com. Towarzyszył mi często młody 8 - letni chłopiec. Słuchał uważnie co czytam z zakresu terapii poznawczo - behawioralnej. Dopytywał mnie o szczegóły.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           To były takie naukowo - dziecięce konferencje na ławce przed Domem Rekolekcyjnym. Jego mama i ciocia pracowały u Ks. Andrzeja B., aby zarobić na życie podczas wakacji. Jeździliśmy do kościoła w Jarosławcu. Pracownice i ten ich synek byli prawosławnymi, ale byli bardzo bogobojnymi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tam czas szybko mijał. Ks. Andrzej B. poprosił mnie o pozostanie na dłużej, i dlatego powiadomiłem telefonicznie Elżbietę H., że przyjadę tydzień później. Korzystałem też z morskiego powietrza i kąpieli w Morzu Bałtyckim. Było to jakąś duchową i psychiczną rekompensatą po trudnych przeżyciach z Abp Wacławem Depo i Kurią Metropolitalną w Częstochowie oraz zakończeniem mojego pobytu u cioci Janiny S. w Bełchatowie. Jak zwykle przywiozłem z nad morza ryby, którymi obdzieliłem rodzinę a resztę rozdzieliłem i zamroziłem w zamrażalce dla Elżbiety H, jej rodziny i dla siebie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1173794.jpeg" length="577597" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 13 Nov 2021 21:34:06 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxiii-2019-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1173794.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1173794.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXII - 2019 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxii-2019-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spotkanie z Abp Wacławem Depo, do którego nie doszło 11 stycznia 2019 r., przyjął mnie Ks. Kanc. Marian Szczerba z Kurii Częstochowskiej, wyjazd w góry do Zakopanego, kłopoty ze zdrowiem cioci Janiny S., zmobilizowanie mnie do pracy na www.grzechy.com przez informatyka Maksymiliana M.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-459225.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Byłem już zmęczony tymi moimi prośbami kierowanym do Abp Wacława Depo i pozostawianymi bez odpowiedzi pomimo tego, że Kuria Częstochowska znała mój adres korespondencyjny w Bełchatowa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przy końcu grudnia 2018 r. na Sylwestra przyjechała z Norwegi do cioci Janiny S. jej wnuczka Aleksandra. Ciocia była bardzo zadowolona z jej obecności. Spotykaliśmy się razem na Mszach św. w "kaplicy" i później na posiłkach u cioci. Odwoziłem Aleksandrę po kilku dniach do Warszawy na lotnisko Okęcie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W styczniu 2019 r. ciocia zatrudniła mojego dalszego kuzyna Mariusza i pościnał wierzchołki drzew ozdobnych ze względu na zagrożenie uszkodzenia linii wysokiego napięcia. Często zbierałem też spadłe na ulicę sosnowe szyszki. Po powrocie z Zakopanego w lutym 2019 r. kilkakrotnie zachęcałem ciocię, aby zgodziła się na wyjazd do swojej córki Katarzyny K. i jej rodziny, do Norwegii. Tłumaczyłem jej, że będzie miała dobrą opiekę ze strony bliskiej rodziny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od lutego 2019 r. ciocia Janina S. po zabiegu kosmetycznym, który wykonała jej dobra jej znajoma poczuła się źle, ponieważ wg opinii cioci uszkodziła jej piętę. Dorota P. często codziennie przyjeżdżała i smarowała medycznymi preparatami stopę i robiła opatrunki. Od tego czasu ciocia Janina S. przestała przychodzić na Msze św. i wychodzić z domu. Z troski, aby coś zrobiła z chorą stopą opowiedziałem jej  o mamie Andrzeja M. (świeckiego pustelnika), która zaniedbała leczenie stopy cukrzycowej i musiała przejść 2 amputacje nogi, bo najpierw jej usunięto stopę a następnie część nogi powyżej kolana. Ciocia Janina S. obraziła się na mnie na bardzo długo. Wzięła to za moje złe życzenie dla niej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podobnie z troski w kwietniu 2019 r., w Wielkanoc radziłem cioci Janinie S., aby zakładała na noc aparat tlenowy, bo cierpi na tzw. "bezdech". Też to odebrała ode mnie bardzo nieprzychylnie. Dorota P. codziennie przyjeżdżała, aby robić opatrunki stopy i masaże pleców. Jeśli chodzi o stopę i moją interwencję, to pomogło, bo ciocia poprzez lekarza z mojej dalszej rodziny Dr Michała Niedzielskiego poddała się zabiegowi oczyszczenia i rozszerzenia żył w obu nogach, aby udrożnić krążenie krwi w nogach i stopach. Trwało to jednak kilka miesięcy zanim stanęła na nogi. Dorota P. załatwiła dwukołowy wózek do chodzenia po domu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zacząłem zabierać od marca 2019 r. Dorotkę P. na kilkugodzinne wyjazdy poza Bełchatów. Byliśmy na lotnisku w Piotrkowie Trybunalskim, innym razem w Sulejowie, na Górze Kamieńsk, w Częstochowie kilka razy u Małgorzaty i Jacka S. i na Jasnej Górze, w Złotym Potoku i w pustelni, w Czatachowej. Pojechaliśmy też kilka razy na basen w Kleszczowie. Wcześniej też jeździłem na basen samochodem lub rowerem. Jeździłem też na "rolkach" dbając tym samym o kondycję. Przy końcu maja 2019 r. otrzymałem nagrodę z Banku Spółdzielczego w Radomsku damski rower, który oddałem do złożenia w serwisie a po jakimś czasie sprezentowałem kuzynce Dorocie P., aby przynajmniej w ten sposób wynagrodzić jej za troskę nad ciocią Janiną S. i nade mną (sprzątała u mnie, gotowała obiady, razem również przygotowywaliśmy obiady i Dorotka P. zanosiła je dla cioci...).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Według sugestii Bp Tadeusza Lityńskiego i za pośrednictwem księdza kapelana telefonicznie umówiłem się na spotkanie 11 stycznia 2019 r. z Abp Wacławem Depo. Na pól godziny przed moim wyjazdem z Bełchatowa do Kurii w Częstochowie zadzwonił do mnie ksiądz kapelan i powiadomił mnie, że zanim przyjdę do Abp Wacława Depo mam spotkać się z Ks. Kanc. Marianem Szczerba, aby wyjaśnić jakieś sprawy formalne i tak uczyniłem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na początku spotkania Ks. Kanc. Marian Szczerba oświadczył mi, że jednak Abp Wacław Depo jest bardzo zajęty i mnie nie przyjmie. Zapytał mnie ksiądz kanclerz:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Z czym ksiądz przyjeżdża do Abp Wacława Depo? Chce ksiądz przejść do innej diecezji?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Był bardzo miły. Przekazałem mu wtedy rachunek (oryginał) za terapię w Kowalewie. Podpowiedział jak mam sformułować podanie do Abp Wacława Depo z prośbą o powrót do czynnej pracy duszpasterskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zapytał również:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czy nie ma ksiądz jakiś zaległych intencji mszalnych i zaległych opłat ZUS - u. Niech to ksiądz zaznaczy w swoim podaniu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dalej zapytał mnie:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Czy ksiądz prowadzi jeszcze tę stronę www.grzechy.com?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odpowiedziałem mu, że już od 2 lat nie jestem aktywny na mojej stronie internetowej ze względu na operacje obydwu rąk i trwającą w czasie rehabilitację.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W podaniu, które napisałem w Bełchatowie podałem prośbę o przywrócenie mi statusu wikariusza z możliwością podjęcia posługi jako kapelan więziennictwa lub szpitalny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Chciałem od razu napisać podanie i zostawić je w sekretariacie, ale Ks. Kanc. Marian Szczerba sugerował mi, abym to zrobił powoli u siebie i przesłał swoje podanie zwykłym listem.Dał mi wtedy ok 50 kartek A 4, 20 kopert i 7 znaczków pocztowych. Zapytał mnie na zakończenie, czy mam podstemplowany celebret (legitymacja kapłańska)? Chciałem iść do samochodu i przynieść ten dokument, aby mi wstawił pieczątkę i podpisał, ale oświadczył mi, że się bardzo śpieszy na umówione spotkanie!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Już wtedy było dla mnie dziwne to spotkanie, ale zrobiłem jak mnie prosił ksiądz kanclerz i moje podanie w dniu 17 stycznia 2019 r. wysłała z Bełchatowa Dorota P.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Kanc. Marian Szczerba powiedział mi, że mam się spodziewać niezwłocznej odpowiedzi od Abp Wacława Depo. Myślę, że raczej chodziło na tym spotkaniu o sprawdzenie mojego stanu psychicznego! Spisał w swoim notatniku przebieg rozmowy, mój nr tel., adres korespondencyjny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Czekałem z niecierpliwością na odpowiedz od Abp Wacława Depo i 31 maja 2019 r. napisałem identyczne podanie jak to z 17 stycznia 2019 r. i  wysłałem je, ale już jednak listem poleconym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Byłem zmęczony tymi przeżyciami związanymi z Abp Wacławem Depo i Kurią Metropolitalną w Częstochowie. Byłem też zmęczony opieką nad ciocią Janiną S. i pojechałem do mojej bliskiej znajomej w Zakopanem Iwony S. Prowadzi ona pensjonat blisko drewnianego kościółka. Kiedy wjeżdżałem do Zakopanego padał śnieg i były zaspy. Konieczne było ciągłe odśnieżanie wokół pensjonatu, aby mogli na parkingi wjechać goście. Na zmianę z p. Tomkiem, częściej sam odśnieżałem otoczenie pensjonatu i małego góralskiego domku, który jest wizytówką pensjonatu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odprawiałem w pokoju Msze św. i czytania duchowne. Uczestniczyła w tych nabożeństwach Iwona S. i czasami też jej pracownica Maria. Odprawiałem też w niedzielę Msze św. na Kirach i głosiłem homilie. Miałem ze sobą autorskie publikacje i po nabożeństwach kupowali je parafianie i goście.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wieczorami kilkakrotnie jeździłem na nartach, na stoku a czasami też jeździłem na Termy Chochołowskie i korzystałem z basenów. Na nartach i w basenach regenerowałem swoje duchowe i ludzkie siły. Mam podzielność uwagi, i stąd na nartach kiedy siadałem na wyciąg mówiłem Różańce z rozważaniami, Koronki do Miłosiernego Jezusa i tak samo modliłem się w basenach na Chochołowskich Termach.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Iwona S. była dla mnie podparciem. Znała moje problemy i mnie rozumiała podobnie jak "poturbowanego" przez przełożonego Ks. Stanisława W. z Kirów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jej przyjaciel Tomasz prowadzi z rodziną hodowle pstrąga. Zaopatrywał mnie w pstrągi. Oczywiście płaciłem mu w cenie hurtowej. Bywało, że pod koniec mojego pobytu przywoził ryby i mówił, że w zamian mam odprawić Msze św. w intencjach jego rodziny. Iwona S. natomiast zaopatrywała mnie w świeże owcze sery.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem im bardzo wdzięczny, że ich poznałem, i za czynioną dla mnie ich pomoc.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po drodze do Bełchatowa rozwoziłem te prezenty moim przyjaciołom z Częstochowie, rodzinie w Bełchatowie i oczywiście cioci Janinie S. Ciocia robiła co jakiś czas w piątki te rybki i były bardzo smaczne, bo hodowane na górskiej wodzie. Ciocia Janina S., również ja byliśmy bardzo zadowoleni.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Przy końcu marca 2019 r. przyjechał do Bełchatowa Maksymilian M. Spotkaliśmy się i rozmawialiśmy o dalszym rozwoju strony www.grzechy.com. Strona internetowa nie działała od 2 lat, ponieważ została przez hakerów "poszatkowana jak kapusta z grochem". Strona wcześniej działała na systemie Word Press.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Kilkanaście godzin Maksymilian pracował nad odzyskaniem materiałów, ale w końcu stwierdziliśmy, że nie ma potrzeby dalszych prac nad odzyskiwaniem materiałów kazań, ponieważ pomyślałem już wtedy o bardziej naukowym pisaniu wg klucza seksuologii klinicznej i terapii poznawczo - behawioralnej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Maksymilian M. utworzył nową szatę strony, która do tej pory jest aktualna. Te napisy na poszczególnych zakładkach są jego inspiracją. Moim natomiast przedsięwzięciem było pozyskanie opinii od bliskich znajomych i wstępy do moich autorskich publikacji do "ściągnięcia" ich ze strony w celu ich odczytywania i analizowania.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W ten sposób ponad tydzień czasu pracowaliśmy nad rozwojem strony www.grzechy.com. Maksymilian M. zmotywował mnie do dalszej pracy na stronie internetowej www.grzechy.com.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Jestem Jezusowi Miłosiernemu Panu, Maryi Niepokalanej,  Maksymilianowi M. i jego rodzinie bardzo i dozgonnie wdzięczny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
           &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-459225.jpeg" length="292214" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 13 Nov 2021 10:56:31 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxii-2019-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-459225.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-459225.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XXI - 2018 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxi-2018-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spotkanie z Abp Wacławem Depo w Częstochowie, wyjaśnienie mojej nieobecności na parafii p. w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach, kolejne moje pismo skierowane do Abp Wacława Depo zawierające prośbę o jego zezwolenie na przejście do Archidiecezji Łódzkiej, dalsze przeszkody stawiane mi w kapłaństwie przez Abp Wacława Depo i Kurię Metropolitalną w Częstochowie, rekolekcje w Niepokalanowie dla grupy "Ku Bogu"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9606480.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W Bełchatowie nadal sprawowałem codzienne Eucharystie. Modliłem się na Różańcu i Koronką do Bożego Miłosierdzia. W lipcu 2017 r. woziłem ciocię Janinę S. na zabiegi - masaże do Przychodni Lekarskiej w Bełchatowie. Tych wyjazdów było 7, a później ze względu na mój wyjazd do Kowalewa przejęła dowózkę cioci do Przychodni na masaże kuzynka Dorota P. Zawoziłem też ciocię Janinę S. na badania i pobranie krwi do innej Przychodni Lekarskiej w Bełchatowie na Binkowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od 1 do 8 listopada prowadziłem Msze św. - Oktawalne z tzw. "wypominkami" za Zmarłych z mojej rodziny, cioci Janiny S., Doroty P., Elżbiety W., która na te Msze św. dojeżdżała.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po Mszach św. prowadziliśmy w kuchni rozmowy o naszych Zmarłych, ich życiu popijając herbatę przy ciastkach i cukierkach. Kosiłem trawę wokół domów i grabiłem liście spadające z drzew oraz spadłe jabłka. Pomagała mi w tych pracach kuzynka Dorota P. W grudniu odśnieżałem chodniki przy drodze. Przeżywałem kolejne Boże Narodzenie u cioci Janiny S. W Wigilię przyjechała też Dorotka P., p. Joanna - przyjacółka cioci. Przełamaliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia, później ciocia serwowała wigilijne potrawy. W Boże Narodzenie była Msza św., w której uczestniczyła ciocia S. i Dorota P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Przygotowałem stosowne odręcznie napisane wyjaśnienie mojej nieobecności w parafii, w Parzymiechach i 3 września 2018 r. pojechałem na spotkanie z Abp Wacławem Depo. W tym spotkaniu brał udział prawnik kurialny Ks. Mariusz Bakalarz, który przyniósł moją teczkę z dokumentacją. Porozkładał dokumenty na 4 stosiki i podawał kolejno Abp Wacławowi Depo. Odczytałem wtedy moje wyjaśnienie z kartki:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Wyjaśnienie przedłużającej się mojej nieobecności w parafii Parzymiechy:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Na tydzień przed udaniem się na operację ręki prawej z powodu choroby Dupuytrena powiadomiłem o tym Ks. Prob. Romana Szkopa. Operacja ta została przeprowadzona w szpitalu, w Bełchatowie dnia 9 października 2016 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Do Kurii Biskupiej przesyłałem zaświadczenia i zwolnienia lekarskie. Ze względu na fakt, że z otrzymywanych wynagrodzeń za pracę w parafii, w Parzymiechach nie było mnie stać na pełne ubezpieczenie i opłaty ZUS - u tj. zdrowotnego i chorobowego. Opłacałem tylko składki społeczne, na podstawie których mogłem być przyjęty na oddział w szpitalu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kolejne operacje ręki lewej były przeprowadzane w szpitalu, w Bełchatowie 20 stycznia 2017 r. i korekta tej operacji 5 czerwca 2017 r. w Warszawie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaświadczenia i zwolnienia lekarskie przesyłałem pocztą poleconą do Kurii Biskupiej z podanymi datami przeznaczonymi na rekonwalescencję.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na czas operacji i rehabilitacji dzięki życzliwości O. Daniela zamieszkałem na pustelni w Czatachowej. Odprawiałem tam Eucharystie, spowiadałem i uczestniczyłem w życiu wspólnoty pustelniczej. Na czas ostatniej reoperacji 5 czerwca 2017 r. i w lipcu mieszkałem jeszcze na pustelni., ale O. Daniel prosił mnie i nalegał, abym spotkał się z biskupem i porozmawiał z nim co do dalszej mojej przyszłości oraz, abym wyprowadził się z pustelni według wcześniejszych naszych ustaleń.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            B) Skontaktowałem się z Bp Andrzejem Przybylskim i rozmawiałem z nim o mojej trudnej sytuacji egzystencjalnej. Bp Andrzej Przybylski prosił mnie wtedy i ponaglał, abym zabrał jak najszybciej resztę swoich rzeczy z plebanii w Parzymiechach i oddał klucze Ks. Prob. Romanowi Szkopowi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bp Andrzej Przybylski sugerował mi, abym dzwonił do dyrektora Domu Rekolekcyjnego w "Świętej Puszczy", w Olsztynie k/Częstochowy i dogadał się z nim, co do kwestii mojego zamieszkania tam na jakiś czas.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przez całe popołudnie wydzwaniałem, ale bez skutku, a musiałem z pustelni zabrać swoje rzeczy. Poprosiłem wtedy telefonicznie moją 76 - letnią ciocię Janinę S. o zgodę na zamieszkanie na jakiś czas u niej, aż sprawa się wyjaśni. Zabrałem też swoje rzeczy z plebanii w Parzymiechach i przewiozłem je do Bełchatowa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) Chcąc wyjaśnić moją trudną sytuację umówiłem się na spotkanie z Ks. Kanc. Marianem Szczerba na 8 sierpnia 2017 r. Opowiedziałem mu podczas spotkania o mojej obecnej sytuacji i dalszej rekonwalescencji w Bełchatowie, którą odbywałem do 20 października 2017 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tym samym dniu 8 sierpnia 2017 r. złożyłem moje pismo - prośbę skierowaną do Abp Wacława Depo o pozwolenie na pracę w Czeskiej Republice.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Od tego czasu czekałem cierpliwie na odpowiedz na moją prośbę, ale jej nie otrzymałem. Ta sytuacja długiego czekania bardzo mnie niepokoiła.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D) W listopadzie 2017 r. nastąpiła zmiana arcybiskupa w Archidiecezji Łódzkiej. Przybył do Archidiecezji Łódzkiej Abp Grzegorz Ryś. Pochodzę z tej archidiecezji i dlatego postanowiłem się z nim spotkać. Na początku lutego 2018 r. umówiłem się na spotkanie z Abp Grzegorzem Ryś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podczas rozmowy prosiłem go o przyjęcie mnie do Archidiecezji Łódzkiej. Czekałem cierpliwie na odpowiedz Abp Grzegorza Ryś, który obiecał mi, że porozmawia o tym z moim obecnym Abp Wacławem Depo i dopiero wtedy będzie mógł podjąć decyzję mojej inkardynacji. Odpowiedz dopiero otrzymałem w dniu 4 czerwca 2018 r. za pośrednictwem jego sekretarza, że "Abp Grzegorz Ryś nic nie może uczynić w mojej sprawie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E) Od kilku miesięcy wcześniej miałem telefoniczny kontakt z Ks. Jerzym z Czeskiej Republiki, z którym rozmawiałem wcześniej o możliwościach pracy u nich w Czechach. To właśnie przez pośrednictwo Ks. Jerzego dowiedziałem się, że mój Abp Wacław Depo warunkuje moje przejście do innej archidiecezji poddaniem się terapii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wyszukałem zatem adres do Kowalewa, do ośrodka dla księży i umówiłem się termin mojego rozpoczęcia terapii od 14 lipca 2018 r. do 26 sierpnia 2018 r. Na tę terapię zgodziłem się z nadzieją przejścia do Archidiecezji Łódzkiej lub innej diecezji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Dyr. Prałat Wiesław Kondratowicz, jak również Dyr. Ośrodka Uzależnień mgr Mirosław Konieczny w rozmowach sugerowali mi dla mojego dobra, abym prosił swojego arcybiskupa o zmianę środowiska - egzystencji i pracy.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Od 27 lipca 2017 r. do obecnego czasu utrzymywała mnie moja ciocia Janina S. ze swojej emerytury. Za terapię w ośrodku w Kowalewie jestem dłużny 6500 zł.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Częstochowa, dnia 3 września 2018 r. (następuje mój podpis).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Podczas czytania powyższego wyjaśnienia mojej nieobecności na parafii Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach zatrzymywałem się i tłumaczyłem dlaczego poszedłem na operację.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Główne zarzuty, które padały z ust Abp Wacława Depo i Ks. Praw. Mariusza Bakalarza to:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - moje nieposłuszeństwo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - opuszczenie parafii ze względu na operację rąk bez zgody Abp Wacława Depo,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - nieważne zaświadczenia lekarskie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - nieważne zwolnienia lekarskie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - bez zgody Abp Wacława Depo zamieszkałem na pustelni,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - bez zgody Abp Wacława Depo zamieszkałem u cioci Janiny S. w Bełchatowie,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - bez zgody Abp Wacława Depo pojechałem do Czeskiej Republiki, do mojej rodziny,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - bez zgody Abp Wacława Depo poleciałem do Rzymu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Abp Wacław Depo był bardzo zdenerwowany do tego stopnia, że wykrzyczał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Mogę Cię zawiesić i dać suspensę, bo bez mojego pozwolenia wyjeżdżałeś do Czech i Rzymu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Praw. Mariusz Bakalarz podsuwał Abp Wacławowi Depo kolejną fotografię, którą skopiował z mojej tzw. "osi czasu" na fb. Abp Wacław Depo nadal był bardzo wzburzony kiedy powiedziałem mu, że spodziewałem się od niego jakiejkolwiek odpowiedzi na moje pisma - prośby, bo przecież podałem adres zwrotny do korespondencji i nr. telefonu
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            .
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Praw. Mariusz Bakalarz podał Abp Wacławowi Depo kolejną fotografię z fb, na której miałem podniesione obydwie ręce do góry i dodał komentarz:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Jak to nie mógł Ksiądz samodzielnie odprawiać Mszy św. w parafii, w Parzymiechach?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odpowiedziałem, że jedną rękę miałem sprawną i odprawiałem po operacjach zawsze w koncelebrze z innymi księżmi, bo nie mogłem trzymać puszki z Najświętszym Sakramentem i tym bardziej udzielać Komunii św. wiernym.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiedziałem również, że jest mi bardzo przykro, że "drogą okrężną" przez Ks. Jerzego z Czech dowiedziałem się o warunku, który postawił mi Abp Wacław Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Moje zaświadczenia z terapii w Ośrodku Trzeźwości, w Kowalewie zostały totalnie zlekceważone. Abp Wacław Depo rzucał je na stół i wykrzyczał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "No w końcu przyznałeś się do swego alkoholizmu..."
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            i dodał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Co mi tu za świstki przywozisz?".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przekazałem też informację, że za terapię w Kowalewie jestem dłużny 6500 zł., z czego część kosztów pokryłem pożyczając pieniądze od rodziny i przyjaciół tj. 3500 zł. Dodałem, że innym księżom i zakonnikom koszty pobytu w ośrodku terapeutycznym pokrywają Kurie Biskupie i przełożeni zakonni, i liczę na to że resztę mojego długu pokryje Kuria Metropolitalna (już wtedy było to mało prawdopodobne).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wtedy jeszcze bardziej Abp Wacław Depo wzburzył się i znów wykrzyczał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Czy Ty jeszcze chcesz być księdzem, bo mogę napisać do odpowiedniej Dykasterii w Rzymie i poproszę ich o Twoje zwolnienie ze święceń kapłańskich...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To mnie znów bardzo zabolało, aż mnie "ścisnęło w gardle".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oświadczyłem tak jak w pismach - prośbach przedstawiałem, że chcę dalej pełnić moje kapłaństwo i robić coś konkretnego w innej diecezji, co mi też podczas rozmów doradzali Ks. Dyr Prałat Wiesław Kondratowicz i terapeuta p. mgr Mirosław Konieczny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zostawiłem skserowany rachunek do zapłaty w kwocie 3000 zł. za mój pobyt w Ośrodku Trzeźwości, w Kowalewie wystawiony na zakończenie terapii 21 sierpnia 2018 r., a podpisany przez Ks. Dyr. Prał. Wiesława Kondratowicza.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Abp Wacław Depo znów podniesionym tonem wypowiedział:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Odblokowuję Cię"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            , a następnie zdenerwowany wyszedł za mną na korytarz i wykrzyczał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "To pisz, pisz, niech Cię Abp Ryś weźmie - niech idzie, niech idzie do innej diecezji".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Te słowa słyszeli inni księża oczekujący na spotkanie z arcybiskupem. Pojawił się też Bp Andrzej Przybylski. Abp Wacław Depo do niego też podniesionym głosem wypowiedział:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Do Ciebie też ma pretensje i Cię krytykował...".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Napisałem 3 września 2018 r. pismo do Abp Wacława Depo z prośbą , aby zezwolił mi na przejście do Archidiecezji Łódzkiej. Miałem nadzieję, że w końcu uzyskam zgodę i będę pracował normalnie w duszpasterstwie w innej diecezji.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Częstochowa 3 września 2018 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Abp Wacław Depo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uprzejmie proszę o pozwolenie na ekskardynację do Archidiecezji Łódzkiej. W miesiącu lutym br.rozmawiałem o mojej sprawie z Abp Grzegorzem Ryś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z pokorą w sercu (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Z Częstochowskiej Kurii Metropolitalnej wyjeżdżałem spokojny z wielką nadzieją na przyszłość, że w końcu coś będę mógł robić bez totalnego i nieustannego lekceważenia mnie, obrzucania najgorszymi epitetami, mobinggowania przez częstochowskich księży.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dniu 4 września 2018 r. powiadomiłem telefonicznie księdza sekretarza Abp Grzegorza Ryś o fakcie, że Abp. Wacław Depo puści mnie do Archidiecezji Łódzkiej,, i że złożyłem w Kurii Częstochowskiej moją prośbę o pozwolenie na ekskardynację. Moją informację miał przekazać Abp Grzegorzowi Ryś i prosił o cierpliwość, bo to może potrwać nawet miesiąc. Miałem zadzwonić przy końcu września 2018 r. Zadzwoniłem 25 września 2018 r., ale nie odebrał mojego telefonu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Napisałem do księdza sekretarza Abp Grzegorza Ryś sms - a z treścią:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Czy jest coś wiadomo w mojej sprawie przejścia do Archidiecezji Łódzkiej?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Była cisza i oczekiwałem na odpowiedz. Ponownie zadzwoniłem na początku października 2018 r., i później oddzwonił ksiądz sekretarz Abp Grzegorza Ryś i oświadczył, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Jest mu bardzo przykro i Abp Grzegorzowi Ryś, że nie może mnie przyjąć, ponieważ Abp Wacław Depo nie chce mi wystawić dobrej opinii (w dop. - gdyby mi wystawił opinię byłaby negatywna), i w takim przypadku Abp Grzegorz Ryś nie może mnie przyjąć do swojej archidiecezji".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powiadomiłem od razu telefonicznie Ks. Jerzego z Czech i przekazał mi, abym napisał email do Bp Tadeusza Lityńskiego. Miałem opisać w liście całe zaszłe trudne sytuacje i że zapewne Bp Tadeusz Lityński mi pomoże.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Napisałem zatem obszerny email z treścią o moich problemach z Abp Wacławem Depo i Kurią Częstochowską. Czekałem długo na odpowiedz od Bp Tadeusza Lityńskiego z nadzieją, że może w końcu uda mi się przejść do pracy duszpasterskiej w innej diecezji.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dnia 4 grudnia 2018 r. otrzymałem odpowiedz od Bp Tadeusza Lityńskiego, który rozmawiał wcześniej z Abp Wacławem Depo. Bp Tadeusz Lityński zapewniał mnie w krótkim email - u, że:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Abp Wacław Depo jest dobrym ojcem diecezji i oczekuje na spotkanie ze mną, i umożliwi mi wszelką potrzebną pomoc i pracę w duszpasterstwie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zakończę ten punkt podsumowując zarazem słowa Bp Tadeusza Lityńskiego z Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie życzę nikomu z księży i nawet najgorszemu i zagorzałemu wrogowi takiego "dobrego ojca diecezji", jakim jest wobec mnie od 2013 r. Abp Wacław Depo i cała Kuria Metropolitalna w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Przy końcu listopada zadzwonił do mnie mój informatyk Damian D. z Częstochowy, z prośbą o poprowadzenie rekolekcji dla Grupy "Ku Bogu". Liderem tej grypy jest Igor. członkowie Grupy "Ku Bogu" czytają i nagrywają religijne książki, i zamieszczają te treści do osłuchania na you toube, na swoim blogu "Ku Bogu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zgodziłem się na poprowadzenie tych rekolekcji, ale pod warunkiem, że odbędą się one w Niepokalanowie u św. Maksymiliana Marii Kolbego. Rekolekcje te rzeczywiście odbyły się w Niepokalanowie od 2 do 4 grudnia 2018 r. Program był jak zwykle napięty ze względu na fakt, że były prowadzone przez 2 pełne dni. Przyjechało na te rekolekcje z różnych stron Polski 9 osób.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zaczynaliśmy od porannej Mszy św. z homilią w oparciu o czytania liturgiczne na dany dzień, śniadanie, I konferencja panelowa, Anioł Pański, obiad, czas wolny do 15 00. Koronka do Bożego Miłosierdzia w kościele p.w. św. Maksymiliana Marii Kolbe, podwieczorek, czas wolny na dyskusje i zadania domowe, (w tym czasie niektórzy z uczestników umawiali się ze mną na rozmowy duchowe i Spowiedź św - Generalną). O godz. 18 00 wspólna kolacja, II konferencja zakończona Apelem Jasnogórskim w kaplicy Domu Rekolekcyjnego, czas na prywatną adoracją w kaplicy, w Bazylice.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tematyka rekolekcji dotyczyła Grupy "Ku Bogu", ewangelizacji. Konferencje od 1 do 2,5 godziny prowadziłem w oparciu o treści zamieszczone na tzw. "osi", na fb i również o treści przeze mnie zamieszczone na stronie www.grzechy.com. Dla przykładu podam symbole:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - metalowa choinka a na niej zawieszone butelki po piwie (fb),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - marihuana (fb),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - filmik o homoseksualiście (fb),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - rozdz. od I - IV o uzależnieniach (www.grzechy.com),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - rozmowy o małżeństwie i rodzinie (dzielenie się swoimi doświadczeniami uczestników).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podczas posiłków były luźne rozmowy w grupie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W ostatnim dniu rekolekcji było podsumowanie owoców duchowych tychże rekolekcji w Grupie "Ku Bogu". Każdy z uczestników zabierał głos na zamkniętym forum. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jako rekolekcjoniście pozwolono mi również dojść do głosu i uczyniłem moje podsumowanie na podstawie moich obserwacji, rozmów indywidualnych i w grupie. Podałem moje zalecenia dla Grupy "Ku Bogu". Były one następujące:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           a) nie chciejcie przyśpieszać rozwoju dzieła (podałem swoje negatywne doświadczenia z tworzeniem ośrodka terapeutycznego w Kolsku),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           b) teraźniejsze owoce i rozeznanie duchowe dzieła "Ku Bogu" tak, aby w rodzinach, pracy zawodowej, ewangelizacji panowała:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - miłość (Kocham Ciebie, lubię Ciebie, podziwiam Twoje osiągnięcia i sukcesy - hasło z mojej strony na fb),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - jedność (mimo zgrzytów i różnic zdań),
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - zaangażowanie (rezultaty pozytywne - na to należy zwracać uwagę).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Fundacja i Dzieło "Ku Bogu" nie mogą być na I miejscu, aby nie popadać w fanatyzm religijny i pracoholizm:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - rodzina,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - praca zawodowa,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Fundacja i praca dla Dzieła "Ku Bogu".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jako rekolekcjonista zaleciłem uczestnikom rekolekcji "Ku Bogu", aby dla swojej formacji znaleźli oprócz Pisma św. i prywatnych modlitw przeczytanie i przyjrzenie się naukom Bł. Jose Marii de Escriva pt. "Droga", "Bruzda" oraz innym przez niego napisanym publikacjom wg zasady Pana Jezusa: "szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a Wam otworzą...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Potrzeba ewangelizować świat poprzez elektroniczne nośniki jak robi to Grupa "Ku Bogu" na you toube na swoim blogu. Powiedziałem rekolektantom, że dlatego używałem na panelowych konferencjach mojej osi na fb i strony internetowej www. grzechy.com.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Każdemu z uczestników wręczyłem moje autorskie publikacje. Mogli sobie dowolnie wybrać książkę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            (powyższy rozdział tworzyłem 6 godzin).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            ﻿
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9606480.jpeg" length="727142" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 12 Nov 2021 18:06:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xxi-2018-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9606480.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9606480.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XX - 2018 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xx-2018-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gra w kręgle z przyjaciółmi w Warszawie, wyjazdowe spotkania duchowo - towarzyskie z Rycerzami Maryi Niepokalanej oraz ich przyjaciółmi, rekolekcje dla Wspólnoty Rycerzy Maryi Niepokalanej w Niepokalanowie, wyjazd do ośrodka dla księży uzależnionych w Kowalewie, pismo nakazujące moje spotkanie z Abp Wacławem Depo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sport-alley-ball-game.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Rozumie osoby zajmujące się opieką nad osobami w podeszłym wieku. Miałem okazję przez 2 lata być z ciocią Janiną S., która sobie radziła w życiu dzięki pomocy innych osób. Podziwiam zatem te osoby będące opiekunami osób starszych. Wiem ile kosztuje to cierpliwości i wytrwałości. Znam takie opiekunki i je wymienię: Małgorzata S. z Częstochowy, Elżbieta H. z Bełchatowa, Dorota Ś.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Osoby opiekujące się osobami starszymi co 3 miesiące zmieniają się, aby odpocząć i nabrać sił do dalszej pracy i opieki. Doświadczałem tego mieszkając u cioci Janiny S. z Bełchatowa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Co 2/3 miesiące wyjeżdżałem przeważnie w góry, aby odpocząć i nabrać sił. Zawsze przywoziłem z sobą świeże górskie pstrągi, owcze sery, trunki (fernety, piwo, śliwowice). Po drodze rozwoziłem te prezenty do przyjaciół z Częstochowy, rodziny w Bełchatowie, i oczywiście te prezenty również dawałem cioci Janinie S. Jestem tak nauczony przez moją zmarłą mamę Alicję , że zawsze tym, co się posiada trzeba się dzielić z innymi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Na 11 lutego 2018 r. zostałem zaproszony do Warszawy przez Rycerza Maryi Niepokalanej Pawła P. i jego przyjaciół na grę w kręgle. Pojechałem chętnie i zostałem w Warszawie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Gra była ciekawa. Nawet udało mi się zbić kilkanaście kręgli. Pierwszy raz grałem w tę grę. Panowała sympatyczna atmosfera. Prowadziłem rozmowy i nawet wyspowiadałem jednego ze znajomych Pawła P. na korytarzu w kręgielni. U jednej z koleżanek Pawła P. przenocowałem i następnego dnia spowiadałem jej znajomych i odprawiłem Mszę św. z modlitwami o uzdrowienie oraz z namaszczeniem olejami św. O. Charbela. Otrzymałem wtedy od jednej ze znajomych Pawła P. tj. Sylwii Z. książkę o terapii poznawczo - behawioralnej. Zacząłem analizować jej treść i później okazało się, że była i jest bardzo przydatna. Zachęcałem Sylwię Z., i za kilka miesięcy później zaczęła studiować psychologię w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej na wydziale psychologii. Właśnie tam wcześniej studiowałem seksuologię kliniczną.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Postanowiliśmy po tym spotkaniu z Pawłem P. i Grzegorzem K., również Rycerzem Maryi Niepokalanej zwiedzać nasz kraj i poznawać nowe miejsca. Były to spotkania duchowo - towarzyskie. Mieliśmy okazję na poznawanie samych siebie w relacjach z innymi. Panowie byli w towarzystwie koleżanek i fundowali mi pobyty w hotelach. Oprócz wspólnych posiłków, rozmów duchowych, Spowiedzi św. odprawiałem też dla nich Eucharystie. Byliśmy m.in. w Łebie, w Przemyślu, w Bydgoszczy, w Wiśle, w Niepokalanowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. W dniu 31 marca 2018 r. pojechałem do Kalwarii Pacławskiej za Przemyślem. Przypadała wtedy 98 rocznica śmierci przyszłego świętego O. Wenantego Katarzyńca. Spotkałem się z Pawłem P., jego koleżanką Katarzyną G., Grzegorzem K. i pojechaliśmy do hotelu w Przemyślu. Po śniadaniu z hotelu w Przemyślu wyruszyliśmy do Kalwarii Pacławskiej dwoma samochodami. Dotarliśmy na Mszę św. na godz 11 30, którą sprawowałem w koncelebrze z innymi ojcami franciszkanami, w intencji Mszy św. zamówionej przez Pawła P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po Mszy św. zostałem przez ojców franciszkanów zaproszony na niedzielny obiad do ich refektarza. Mówiłem im o przeszłych moich działaniach (ewangelizacje prostytutek). Poznali mnie z telewizji sprzed 5 - lat. Mówiłem też o stronie www.grzechy.com, którą prowadzę od 2009 r. Po obiedzie młodzi nowicjusze poprosili mnie o rozmowę. Poświęciłem młodym zakonnikom około godziny i później poszedłem na modlitwę do O. Wenantego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Paweł P. zobaczył na stoliku darmową gazetę i go olśniło. Postanowił wydawać darmową gazetę "Ziarno Nadziei" przeznaczone dla więźniów, chorych w szpitalach, hospicjach i do rozdawania na mieście zainteresowanym osobom. Tam u przyszłego świętego O. Wenantego Katarzyńca narodziło się nowe dzieło "Ziarno Nadziei".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedy wracałem z Kalwarii Pacławskiej od O. Wenantego natrafiłem na przeszkodę. Jechałem chyba około 100 km/h i uderzyła we mnie przepiórka. Na stacji benzynowej oglądałem przód Dacii i nie widziałem uszkodzeń. Oczywiście później już zwolniłem jazdę do 80 km/h. Po drodze kilkanaście kilometrów przed Bełchatowem z dala zobaczyłem migające awaryjne światła i machającego człowieka. Auto było wywrócone w rowie. Za 15 metrów przejeżdżając zobaczyłem dużą sarnę. To mnie jeszcze bardziej uczuliło na to, że nocą przez lasy należy znacznie zwolnić prędkość pojazdu. Na następny dzień zobaczyłem rozwaloną atrapę a w niej przepiórkę. Pochowałem ją w nocy na ogrodzie u cioci Janiny S. Naprawa kosztowała mnie 500 zł. Informacja ta jest dla wszystkich kierowców jeżdżących nocą.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W dniach 2/3 marca 2018 r. ponownie prowadziłem maryjne rekolekcje dla Wspólnoty Rycerzy Maryi Niepokalanej. Przyjechało na te rekolekcje z różnych stron Polski 33 osoby. Prowadziłem wtedy Spowiedzi św. Generalne w czasie rekreacji, nabożeństwa z modlitwami o uwolnienie i uzdrowienie, Msze św., rozmowy duchowe w czasie przerw. Program ze względu na to, że były do dyspozycji tylko 2 dni był napięty. Homilie podczas Mszy św. były głoszone w oparciu o czytania biblijne na dany dzień. Tematyką konferencji maryjnych było:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I. Maryja pierwszą charyzmatyczką w Kościele.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           II. Posługa Maryi w Kościele.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           III. Charyzmaty Maryi (2 części).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Zakończę słowami św. Maksymiliana Marii Kolbego, które zapisali sobie uczestnicy rekolekcji maryjnych:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Módl się nie więcej, ale lepiej i ufaj. Modlitwa "zmusza" Boga do działania...". (św. Maksymilian Maria Kolbe).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. Od początku marca 2018 r. wysyłałem sms - y do księdza sekretarza Abp Grzegorza Ryś, czy już arcybiskup rozmawiał z moim Abp Wacławem Depo? Otrzymałem odpowiedz dopiero 4 czerwca 2018 r., że
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Abp Grzegorz Ryś nie może zrobić żadnego ruchu..."
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           i nie może pomóc w mojej sprawie, ponieważ Abp Wacław Depo blokuje jego działania.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poprzez kontakt z siostrą Mariolą S. poznałem Ks. Jiri (Jerzego) Vejth z Bacov nad Jezerou. U niego w parafii bywał gościnie i odprawiał Mszę św. Abp Wacław Depo. Ks. Jiri miał telefonicznie porozmawiać z Abp Wacławem Depo w mojej sprawie. Wtedy jeszcze myślałem o wyjeździe na misje do Czeskiej Republiki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Ks. Jiri oddzwonił mi z informacją, że
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ks. Abp Wacław Depo nic do mnie nie ma i puści mnie jak odbędę zamkniętą terapię".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przewidywałem, że Abp Wacław Depo chce mnie zmusić do stawienia się u nich w Kurii Matropolitalnej, w Częstochowie z nakazem odbycia przymusowej terapii w którymś ze szpitali psychiatrycznych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wiem, że z kapłanami "buntownikami" tak postępowano w Kościele po Soborze Watykańskim II. Chodziło o starszych kapłanów "buntowników", którzy nie chcieli przyjąć ustanowionych przez Sobór Watykański II dokumentów i nie chcieli sprawować liturgii Mszy św. po tzw. "odnowie liturgicznej". Takich kapłanów zamykano w zakładach psychiatrycznych. Są to prawdziwe informacje na powyższy temat.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Obecnie dla księży tzw. "buntowników" stosuje się tę metodę oraz nakłada ustanowione przez Kościół (nie przez Jezusa i Apostołów, bo nie znajdziemy tych przepisów w Piśmie św. Nowego Testamentu) karę najpierw tzw. "upomnienia kanonicznego" a następnie karę tzw. "suspensy".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dla przykładu wyliczę takich wiernych Jezusowi i Maryi kapłanów, na których została nałożona suspensa:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Abp Jan Paweł Lenga
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Adam Skwarczyński
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Kan. Roman Kneblewski (mój profesor ze studiów w Bydgoszczy na Instytucie Kultury Chrześcijańskiej im. Kard. Stefana Wyszyńskiego)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - O. Augustyn Pelanowski
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Dr hab. Piotr Natanek
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Michał Woroniecki
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Jarosław Cielecki (nie wytrzymał prześladowań i przeszedł pod jurysdykcję Bp Adama Rosik - biskupa Kościoła Narodowego)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Paweł Murziński
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Prof. Dr hab. Tadeusz Guz
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Ks. Piotr Glas (ma zakaz odprawiania w Polsce Mszy św. i głoszenia kazań)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poszukałem zatem szybko Ośrodek Trzeźwości dla księży i zakonników w Kowalewie i umówiłem się z Ks. Dyr. Wiesławem Kondratowiczem na czas terapii od 14 lipca do 25 sierpnia 2018 r. Traktowałem tę terapię od samego początku jako rekolekcje zamknięte i tak też informowałem bliskie mi osoby.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Powiadomiłem 19 czerwca 2018 r. telefonicznie księdza sekretarza Abp Wacława Depo o tym, że spełnię jego wymagania i jestem już umówiony na czas odbycia terapii zamkniętej. Już na początku lipca otrzymałem z Kurii Metropolitalnej list ponaglający mnie do umówienia się na spotkanie z Abp Wacławem Depo do 15 sierpnia 2018 r.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dziwne, że ksiądz sekretarz Abp Wacława Depo nie przekazał mu moich telefonicznych informacji o moim umówieniu się na terapię dla księży w Kowalewie z dnia 19 czerwca 2018 r. Informacja była ważna na tyle, że Abp Wacław Depo spodziewał się, że zgłoszę się do Kurii Metropolitalnej i zamkną mnie w jednym ze szpitali psychiatrycznych na leczenie pod opieką swoich służalczych psychologów i psychiatrów. Kuria Częstochowska takich lekarzy posiada. Oto treść listu, który otrzymałem od Abp Wacława Depo a datowany jest na 26 czerwca 2018 r. List ten odebrałem od mojej siostry przed wyjazdem do Kowalewa w dniu 13 lipca 2018 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Czcigodny Księże,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W związku z przedłużającą się nieobecnością Księdza w wyznaczonej mu placówce oraz brakiem informacji co do obecnej sytuacji, wobec naruszania tym samym obowiązku rezydencji (kan. 283 $ 1 KPK) oraz okazywane przez to nieposłuszeństwo swemu biskupowi (kan. 273 KPK), na mocy kan. 1319 $ 1 NAKAZUJĘ Księdzu, aby do dnia 15 sierpnia bieżącego roku, po uprzednim ustaleniu szczegółów z Księdzem Sekretarzem, stawił się osobiście na spotkanie ze mną.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na spotkanie należy nadto przygotować pisemne wyjaśnienie co do powyższych spraw.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niezastosowanie się do nakazu skutkować będzie podjęciem konsekwencji karnych, przewidzianych w Kodeksie Prawa Kanonicznego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następują podpisy: Abp Wacława Depo, Kanclerza - Ks. Mariana Szczerba)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po rozmowie w Kowalewie z jednym z księży odbywających terapię stwierdziłem, że wyślę list z usprawiedliwieniem, że jestem na terapii w Kowalewie i skontaktuję się z księdzem sekretarzem Abp Wacława Depo gdy wrócę z Kowalewa. Polecony list z Kowalewa do Kurii Metropolitalnej wysłałem w dniu 8 sierpnia 2018 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Do Kowalewa pojechałem pod presją i warunkiem postawionym mi przez Abp Wacława Depo, że puści mnie i będę mógł przejść do Archidiecezji Łódzkiej pod jurysdykcję Abp Grzegorza Ryś, i tam pracować w duszpasterstwie jako kapelan więzienny lub szpitalny, o czym wcześniej w lutym 2018 r. rozmawiałem z arcybiskupem łódzkim.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Dyr. Ośrodka Trzeźwości w Kowalewie Wiesław Kondratowicz po kilku dniach mojego pobytu w ośrodku wezwał mnie do siebie i zwyzywał, żebym się przyznał do uzależnienia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             Wykrzyczał wtedy:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ku..a jesteś uzależniony, czy nie? Jak nie jesteś to zabieraj swoje manatki i wy.....laj"!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zostałem zatem w ośrodku dla księży w Kowalewie. Było nas na początku 11 księży a wśród nich 2 zakonników. Rano z innymi kapłanami lub sam odprawiałem Msze św. w domu księży. O godz. 8 00 było śniadanie (były dyżury nakrywania do stołu i parzenia herbaty lub kawy). Później o 10 00 były wykłady i czas wolny do obiadu. Po obiedzie ponownie były wykłady i opowiadanie swoich doświadczeń związanych z piciem alkoholu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Księża, co wynikało z ich opowiadań rzeczywiście mieli problemy z alkoholem. Ja na jednym ze spotkań opowiedziałem o moim piciu czerwonego wina podczas zimy w Kolsku. Mieszkałem wtedy w nieludzkich warunkach i w temperaturze + 7 stopni C.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Dyr. Wiesław Kondratowicz wyznaczał dyżury Spowiedzi św. i Msze św. w kościele. Na jednego księdza przypadały przeważnie 3 Msze św. w tygodniu i dodatkowa w niedzielę. Owszem dawał nam niewielkie stypendia za intencje mszalne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W czasie wolnym niektórzy z nas jeździli na basen. Były też wspólne wyjazdy w celu zwiedzania zabytków w pobliżu Kowalewa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Byłem na początku świadkiem jak przyjechał do ośrodka ksiądz pod wpływem alkoholu. Nie mógł być w takim stanie przyjęty i ksiądz dyrektor odwiózł go do hotelu. Dołączył do naszej grupy na następny dzień. Okazało się, że miał tzw. "nawrót", czyli odbywał już wcześniej terapię w Kowalewie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jestem Panu Bogu wdzięczny za ten czas spędzony wśród normalnych księży. Ten ośrodek w Kowalewie jest dobry, ale i drogi, ponieważ koszt utrzymania za 6 tygodni wynosił 6500 zł. Koszta terapii innym księżom pokrywała kuria biskupia a zakonnikom przełożeni zakonni. Ja takiego szczęścia nie miałem, o czym się dowiemy z następnego rozdziału.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po powrocie z Kowalewa umówiłem się z Abp Wacławem Depo na 3 września 2018 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c.d.n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sport-alley-ball-game.jpg" length="163662" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 11 Nov 2021 19:07:39 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xx-2018-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sport-alley-ball-game.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/sport-alley-ball-game.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XIX - 2017/2018 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xix-2017-2018-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalszy mój pobyt w Bełchatowie i oczekiwanie na odpowiedz z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, mój następny kryzys wiary w kapłaństwie, rozmowy z bp Adamem Rosik z Kościoła Narodowego, spotkanie i rozmowa z Abp Stanisławem Nowakiem - seniorem, spotkanie z łódzkim Abp Grzegorzem Ryś
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1166869.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jestem zatem w Bełchatowie od 1 sierpnia 2017 r. i mieszkam u mojej cioci Janiny S. Zajmuję się kwiatkami na werandzie. Rosną różne kwiaty. W doniczkach są pelargonie. Obrywam uschły kwiatostan. Podlewam pomidory i warzywa w szklarni, koszę trawę, porządkuję powoli obejście przy obu budynkach. Nie nudzę się, bo znajduję sobie nowe zajęcia, aby wypełniać wolny czas. Ciocia jest osobą apodyktyczną, o czym mówiła mi jej córka Katarzyna K. Zawsze kiedy przygotowała obiad wołała mnie, abym już przychodził. Przerywałem swoje zajęcia przy domu i szedłem spożyć obiad.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W grudniu i styczniu odśnieżam szerokie chodniki przy domu. Czas takiej pracy to około 2/3 godziny. Poznają mnie powoli najbliżsi sąsiedzi z obydwu stron i podziwiają zarówno porządek wokół domów, jak i moje prace, które wykonuję. Były to dla mnie bardzo miłe słowa i tym bardziej motywujące mnie do dalszych działań. Przyjeżdża często kuzynka Dorota P. zaopatrując ciocię Janinę S. w leki i zakupy. Zainstalowuję w komputerze cioci fb, aby miała kontakt z córką Katarzyną K. i jej córkami. Jeżdżę po karty telefoniczne i doładowania Internetu. Wigilię i Boże Narodzenie 2017 r. przeżyliśmy w rodzinie tj.: ciocia Janina S., Dorota P., p. Joanna i ja. Łamaliśmy się opłatkiem, spożywaliśmy potrawy wigilijne, rozmawialiśmy. W Boże Narodzenie była uroczysta Msza św. i świąteczny obiad.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (Przepraszam, że napisałem ten wstęp w czasie teraźniejszym. Uczyniłem to ze względu na pozytywne emocjonalne przeżycia).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.Od 1 do 8 listopada 2017 r. odprawiam Msze św. za naszych bliskich Zmarłych. Systematycznie brała w nich udział kuzynka Dorota P. Po Mszach św. spotykaliśmy się na ciastku i herbacie w kuchni. Rozmawialiśmy o Zmarłych kim byli i jak żyli we wcześniejszych czasach. Dowiedziałem się więcej o swojej rodzinie ze strony cioci Janiny S. i kuzynki Doroty P.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kiedy zaczął się okres grzewczy chcąc zaoszczędzić na cieple skręcałem kurki i ogrzewałem tylko jeden pokój gdzie pracowałem przy komputerze i spałem. Korzystałem z wody, ale zanim doleciała ciepła woda do budynku, w którym mieszkałem mijało dużo czasu i brałem natrysk w zimnej wodzie. Nie było to dla mnie trudnością po przejściach w Kolsku w starej szkole gdzie miał powstać ośrodek terapeutyczny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Oczekiwałem z nadzieją, że przyjdzie pozytywna odpowiedz od Abp Wacława Depo z pozwoleniem na wyjazd do pracy duszpasterskiej w Republice Czeskiej. Czas się wydłużał. W listopadzie 2017 r. czułem się podobnie jak obecnie, że Abp Wacław Depo i Kuria Metropolitalna w Częstochowie traktują mnie jak "zepsute powietrze".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przeżywałem kryzys wiary. Poprzez Ks. Roberta z Kościoła Narodowego nawiązałem kontakt z Bp Adamem Rosik. Zadzwoniłem do niego i powiedziałem mu o moich problemach z Abp Wacławem Depo. Bp Adam Rosik powiedział mi, że jest również zniesmaczony jego postępowaniem wobec wyznawców z Kościoła Narodowego w Wieluniu. Abp Wacław Depo na spotkaniu i rozmowie z Bp Adamem Rosik był bardzo miły, ale później okazał się faryzeuszem. W niedługim czasie po ich spotkaniu wydał rozporządzenie dla wszystkich parafii w Wieluniu, aby wierni z Kościoła Katolickiego nie korzystali z Mszy św. sprawowanej przez Ks. Prob. Roberta w Kaplicy Kościoła Narodowego. Wiele osób z Kościoła Katolickiego chodziło wcześniej na Msze św. do Kaplicy Kościoła Narodowego. Mówiłem do Bp Adama Rosik o ewentualnym przejściu pod jego jurysdykcję. Dałem jednak sobie czas na poważną decyzję życiową. Uważam teraz, że to był kolejny traumatyczny dla mnie czas na podniesienie się w wierze. Oprócz Mszy św., Różańców, Koronek, Czytań duchownych, fizycznej pracy towarzyszyło mi motto św. Maksymiliana Marii Kolbe: "Rób co możesz a resztę zostaw Maryi Niepokalanej".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Moja siostra Mariola S. z Czeskiej Republiki napisała email do Abp Wacława Depo, aby dał mi szansę pracy w Czechach lub inne dobre dla mnie rozwiązania dalszego pełnienia posługi kapłańskiej. Odpowiedzi nie otrzymała.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Według sugestii Marioli S. postanowiłem coś robić, aby rozwiązać tę moją trudną sytuację życiową. Znalazłem się bowiem na kolejnym "zakręcie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Umówiłem się na spotkanie i rozmowę z Abp Stanisławem Nowakiem - seniorem. W dniu 5 stycznia 2018 r. pojechałem do niego, do Częstochowy. Rozmawiałem z nim o Ks. Janie K., który wystąpił z szeregów kapłańskich, i że mi też przychodzą myśli, aby przejść do Bp Adama Rosik a nawet wystąpić całkowicie z kapłaństwa. Mówiłem mu, że napisałem kolejne pismo - prośbę do Abp Wacława Depo i nie mam kolejny raz odpowiedzi na moją prośbę.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Abp Stanisław Nowak powiedział mi wtedy:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Coś Ty bracie chcesz wystąpić z kapłaństwa? Zrobiłeś tyle dla Boga. Nawracałeś te niemoralnie prowadzące się dziewczyny, napisałeś tyle książek, masz tę swoją stronę grzechy.com. Nie myśl o tym i nie rób tego!".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Abp Stanisław Nowak sugerował mi, że skoro jestem z Bełchatowa a jest to teren Archidiecezji Łódzkiej, to lepiej będzie umówić się z nowym Abp Grzegorzem Ryś, i może on coś pomoże w mojej sprawie?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Abp Stanisław Nowak na zakończenie spotkania pobłogosławił mi i wręczył kopertę ze swoją emeryturą (1200 zł). Oświadczyłem mu, że odprawię Msze św. Gregoriańskie w jego intencjach. Powiedział pokornie uśmiechając się, że nie trzeba. (jednak poprowadziłem w styczniu i lutym 2018 r. Msze św. w jego intencjach).To prawdziwy człowiek, chrześcijanin, kapłan, arcybiskup. Do Abp Stanisława Nowaka przyjeżdżają księża "poturbowani" przez Abp Wacława Depo i Kurię Metropolitalną w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Żyłem jeszcze wtedy nadzieją, że nastąpi w końcu zmiana na lepsze ze względu na trwający od 2013 r. konflikt z Abp Wacławem Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. W dniu 5 lutego 2018 r. pojechałem na spotkanie i rozmowę z Abp Grzegorzem Ryś. Byłem bardzo kulturalnie przyjęty przez sekretarza Abp Grzegorza Ryś i poczęstowany kawą. Arcybiskupowi Grzegorzowi Ryś zdałem relację z mojego wyjazdu do Rzymu i opowiedziałem dalszy ciąg mojego życia jak to przedstawiłem w poprzednich rozdziałach mojej II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem". Powiedziałem podsumowując, że odkąd wstąpił na urząd Abp Wacław Depo byłem traktowany jak "trędowaty" i nie było innego statusu dla mnie, jak tylko jako rezydenta, i że nie wiem czy będę mógł przejść do Archidiecezji Łódzkiej, i być w końcu normalnym wikariuszem. Powiedziałem mu, że moim charyzmatem jest niesienie pomocy potrzebującym, i czy będę mógł realizować swoje dalsze kapłaństwo jako kapelan więzienny, czy szpitalny wśród chorych. Abp Grzegorz obiecał mi, że postara się porozmawiać z Abp Wacławem Depo, ale zaznaczył:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Nie wiem, czy Cię do mnie puści".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na zakończenie Abp Grzegorz Ryś pobłogosławił mi na dalszą drogę w kapłaństwie. (spotkanie trwało 40 min.).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1166869.jpeg" length="314970" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 11 Nov 2021 09:38:57 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xix-2017-2018-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1166869.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1166869.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XVIII - 2017/2018 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xviii-2017-2018-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje dalsze dojazdowe posługiwanie na Pustelni p. w. Ducha Świętego w Czatachowej, rekolekcje dla Rycerzy Maryi Niepokalanej w Niepokalanowie, niedziela ewangelizacyjna w Skierniewicach u Ks. Prob. Jana Rawa, opieka nad ciocią Janiną S., trwanie na Mszach św. i modlitwach w Bełchatowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6844671.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z Bełchatowa dojeżdżałem w soboty na spotkania dla młodych i spotkania dorosłych na Przeprośną Górkę. Spowiadałem osoby ze Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i pielgrzymów. Miałem jeszcze możliwość rozprowadzać moje publikacje. Uczestniczyłem we wspólnej Eucharystii i prowadziłem Modlitwy o uwolnienie w dolnej części Sanktuarium św. O. Pio gdzie znajdują się relikwie tego świętego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poprzez kontakt z Br. Jerzym miałem kontakt z O. Danielem. Bywało, że go zastępowałem w niedzielę prowadząc Różaniec z rozważaniami, Mszę św. z homilią i modlitwy wstawiennicze. Nakładałem na pielgrzymów ręce wypowiadając wg poznania indywidualną modlitwą o uzdrowienie wewnętrzne.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Spotykałem w Czatachowej na pustelni O. Jana i O. Ludwika ze Zgromadzenia św. O. Pio i innych kapłanów, którzy podobnie pomagali w spowiadaniu i modlitwach wstawienniczych nad pielgrzymami. Nie będę opisywał przebiegu tych modlitw i ich skuteczności. Świadectwa osób tam przyjeżdżających można znaleźć na fb Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na początku sierpnia 2017 r. uwzględniłem nakaz Bp Andrzeja Przybylskiego i zabrałem resztę moich rzeczy, podziękowałem Ks. Prob. Romanowi Szkopowi, oddałem mu klucze od plebanii i pokoju, i powróciłem do Bełchatowa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W dniach 26/27 sierpnia 2017 r. prowadziłem rekolekcje dla Wspólnoty Rycerzy Maryi Niepokalanej. Liderką organizującą te rekolekcje była Teresa O. Ze względu na fakt, że były to tylko 2 dni rekolekcji program był dosyć zagęszczony. Były zatem: Msza św. Anioł Pański z Eucharystią za Zmarłych z rodzin Wspólnoty Rycerzy Maryi Niepokalanej, Adoracja Pana Jezusa w tzw. "Trójkach", Apel Jasnogórski..
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Głównymi tematami konferencji były:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           I. Poznaję Maryję tak, jak św. Maksymilian Maria Kolbe.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           II. Żyć duchem oddania Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            III Refleksje wg św. Ludwika de Montforta - (dwie części).
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W drugi dzień rekolekcji była o 15 00 Koronka do Bożego Miłosierdzia i V konferencja z Modlitwą uwielbienia i uzdrowienia. Prowadzącymi byli Marcin Wasilewski z żoną i jeszcze jedną młodą dziewczyną ze Wspólnoty Głos Pana ze Skierniewic. W tych maryjnych rekolekcjach brało udział 30 osób z różnych stron Polski.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wszyscy uczestnicy do obecnego czasu wspominają te rekolekcje i zyskane owoce Ducha Świętego ku wewnętrznemu rozwojowi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wracałem do Częstochowy, aby odwieź do domu jedną z uczestniczek rekolekcji Małgorzatę S., i niestety przed dotarciem do celu zepsuła się Dacia. Musiałem wzywać pomoc drogową w celu przetransportowania samochodu na plac serwisu Reno. Z pomocy drogowej otrzymałem samochód zastępczy. Zepsuło się sprzęgło. Naprawa trwała tydzień. Taką miałem przygodę na zakończenie maryjnych rekolekcji w Niepokalanowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Poprzez kontakt ze Wspólnotą Głos Pana poznałem ich opiekuna Ks. Prob. Jana Rawa ze Skierniewic. Zaprosił mnie na ewangelizacyjną niedzielę przy końcu września 2017 r. Ksiądz proboszcz w tym czasie przebywał z parafianami w Ziemi Świętej. Odprawiałem Msze św.na przemian z księdzem wikariuszem, głosiłem homilie, spowiadałem, i rozprowadzałem autorskie publikacje. O godz. 15 00 wystawiłem Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i poprowadziłem śpiewaną Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Wspólnota Głos Pana prowadziła śpiewy adoracyjne i rozważania.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poprowadziłem ok. 16 30 Modlitwy o uwolnienie i uzdrowienie wewnętrzne wg modlitw do Ducha Świętego i wg Modlitw O. R. Grandisa SJ, O. A. Amortha i zakończyliśmy wspólną adorację. Poprowadziłem wieczorną Mszę św. Tematyką homilii w oparciu o czytania biblijne mówiłem n.t. różnych uzależnień dotykających współcześnie młodych i starszych ludzi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Ciocia Janina S. tak, jak potrafiła przygotowała mi w małym dawniej gospodarczym domku 2 pokoje z łazienką i kuchnią. Pomagała jej w tym przyjaciółka Joanna oraz kuzynka Dorota P. Powoli się zadomowiłem. Była jesień a zatem zająłem się grabieniem liści, zbiorem zgniłych jabłek z drzew, i ogólnie obejściem przy obydwu budynkach. Skosiłem trawę. Kuzynka Dorota P. już od długiego czasu odwiedzała ciocię Janinę S., robiła jej zakupy i dbała o wygląd kwiatków na werandzie, zajmowała się uprawą warzyw i pomidorów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciocia dbała o mnie pod względem kulinarnym. Przygotowywała w pierwszym roku smaczne obiady. Nie mogłem nic wyrzucić na zewnątrz dla ptaków, aby ją nie urazić, tak że przytyłem znacznie. Nie chciałem być u cioci za tzw. "friko" i każdego miesiąca zanosiłem jej kopertę z zawartością 500 zł za mieszkanie i posiłki. Zbierała te koperty, a później przynosiła z powrotem i podstawiała pod figurę Matki Bożej Niepokalanej na "ołtarzu", przy którym odprawiałem Msze św.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jak trzeba było to zawoziłem ciocię Janinę S. na zakupy do marketu i sklepu Społem po wiejskie kury i inne artykuły. Wtedy jeszcze poruszała się samodzielnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Poprzez kontakt z Małgorzatą S. z Częstochowy 2 razy zawoziłem ciocię do lekarza na Grabówce w Częstochowie. Za drugim razem zasłabła i lekarz polecił mi zawieź ciocię do szpitala na Parkitce. Z Małgorzatą S. pojechaliśmy do szpitala. Przyjęli ciocię na badania i czekaliśmy u Małgorzaty w domu, aby ponownie po północy odebrać ją ze szpitala. Małgorzata S. jest opiekunką osób starszych i zna się lepiej ode mnie na schorzeniach i zachowaniach osób starszych. Pomagała też w doborze leków i witamin dla cioci. Czasami sama kupowała i przeze mnie je przekazywała kiedy jechałem zawieź jej moje osobiste rzeczy do prania i odbierałem wyprane i uprasowane. Małgorzata S., o której tu piszę zajmowała się moim opierunkiem (z pewnymi przerwami tj. kiedy byłem w Kolsku, parafii p. w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze) od 2009 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wielokrotnie ciocia umawiała się ze mną, abym ją zawiózł do banku, na zakupy, a kiedy do niej dzwoniłem mówiła, że jednak źle się czuje i nie pojedzie ze mną. Przekładała te wyjazdy wielokrotnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zabrałem ciocię z Małgorzatą S, na Jasną Górę. Za pierwszym razem czuła się dobrze, ale następnym razem nie mogła dojść od bramy ze strony Domu Pielgrzyma. Podjechałem bardzo blisko i musieliśmy wrócić do Małgorzaty S., i później do Bełchatowa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ciocia przygotowała duży stół służący jako ołtarz. Przykryła go pięknym haftowanym białym obrusem. Umieściłem na nim Matkę Bożą Niepokalaną. Kwieciem na ołtarzu zajmowała się kuzynka Dorota P. Ciocia na początku niemal codziennie przychodziła do mnie na Mszę św. Czasami, a później częściej musiałem za nią czekać od 1 godz. do 2/3 godz., ponieważ popołudniami ciocia odpoczywała i spała po przyjmowanych lekach i ze względu na cukrzycę i inne schorzenia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6844671.jpeg" length="108517" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 10 Nov 2021 19:50:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xviii-2017-2018-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6844671.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6844671.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XVII - 2017 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xviii-2017-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Posługiwanie na Pustelni p.w. Ducha Świętego w Czatachowej, druga operacja lewej dłoni ze względu na chorobę ścięgien, pisanie jedną ręką książki pt. "Zło mieni się jako dobro", prowadzenie rekolekcji poza pustelnią, trzecia operacja lewej dłoni tzw. "reoperacja", kłopoty z moim dalszym zamieszkaniem i utrzymaniem
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/pexels-photo-1006293-1920w.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Żyjąc na Pustelni po Mszach św. przyjmowałem nadal młodych i starszych do Rycerstwa Maryi Niepokalanej. Otrzymywali Legitymacje firmowane moją pieczątką i podpisem. Wcześniej zachęcałem te osoby, aby się przygotowały i przystąpiły do Spowiedzi Generalnej. Do Rycerstwa Maryi Niepokalanej przystępowały też dzieci.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 1 stycznia 2017 r. przewodniczyłem w kościele p. w. Ducha Świętego we Mszy św. i powiedziałem homilię, o co mnie poprosił O. Daniel. Później co jakiś czas w niedzielę mówiłem kazania skierowane do Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i pielgrzymów. O. Daniela zastępowałem sprawując niedzielne Eucharystie kiedy ze wspólnotą wyjeżdżał na formacyjne rekolekcje zamknięte w Czernej. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W niedziele i święta program był następujący: godz. 10 00 - różaniec ze śpiewami, 11 00 Msza św. z homilią a po niej Modlitwa o uwolnienie i nakładanie rąk przez kapłanów z indywidualnymi modlitwami, od 12 30 do 15 00 Adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, Koronka do Bożego Miłosierdzia i dalej trwająca adoracja. W tym czasie O. Daniel w zakrystii przyjmował pojedynczo osoby na duchowe rozmowy i Spowiedzi św. Natomiast ja w tym czasie spowiadałem, sprawowałem Mszę św. w kaplicy św. Antoniego i przyjmowałem do Rycerstwa Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tygodniu Adoracja Pana Jezusa odbywała się od godz. 8 00, a po niej Msza św. we wspólnocie pustelniczej. Czas po Mszy św. był dla każdego spędzany i wykorzystywany na zajęcia duchowe i prace fizyczne. Często odprawiałem też Mszę św. w celi pustelniczej, bo jak zaznaczyłem O. Daniel dbał o to, abym miał jakieś środki na utrzymanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           1.W szpitalu, w Bełchatowie umówiłem się na drugą operację lewej dłoni na 20 stycznia 2017 r., i dlatego 10 stycznia 2017 r. wysłałem pismo do Kurii Metropolitalnej z przedłużonym zwolnieniem z powodu rehabilitacji prawej dłoni oraz powiadomienie o następnej operacji:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kuria Metropolitalna w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W związku z operacją ręki lewej z powodu choroby Dupuytrena przedstawiam niniejszym zwolnienie lekarskie ze Szpitala im. Jana Pawła II.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zawiadamiam też, że odbędę następną operację ręki lewej w dniu 20 stycznia 2017 r. (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Operacja lewej dłoni niestety nie była udana. Lekarz operujący mnie na następny dzień po operacji ze swoim asystentem przyszli do mnie i wyciskali bez znieczulenia nagromadzoną krew, i utworzył się krwiak wielkości 3 cm na 4 cm. Podobnie jak poprzednio przyjechał po mnie do szpitala im. św. Jana Pawła II w Bełchatowie Marcin M., i Dacią zawiózł mnie na Pustelnię do Czatachowej. Opiekował się mną na co dzień mieszkający na pustelni Br. Andrzej M., przygotowując i przynosząc mi posiłki, przynosił szczapy drewna w koszyku i palił w piecu, który ogrzewał pokój, kuchnię, celę i łazienkę. Ta rehabilitacja ze względu na powstały pooperacyjny krwiak niestety trwała w czasie. Ćwiczyłem rękę prawą po pierwszej operacji i później kiedy nastąpiło zagojenie po zdjęciu szwów w szpitalu, w Bełchatowie robiłem ćwiczenia rehabilitacyjne na piłce i drewnianych krążkach lewej dłoni.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 28 lutego 2017 r. wysłałem do Kurii Częstochowskiej zaświadczenie lekarskie z następującą treścią:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kuria Metropolitalna w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedkładam zaświadczenie lekarskie ze Szpitala im. Jana Pawła II w Bełchatowie w celu rehabilitacji obu rąk po operacjach choroby Dupuytrena. (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niestety po operacji lewej dłoni oprócz krwiaka (buły) miałem przykurcz całej dłoni i nie mogłem jej rozprostować. Lekarz prowadzący na konsultacji na początku marca 2017 r. twierdził, że mam nadal ćwiczyć lewą dłoń na przyrządach. Już wtedy mówiłem mu swoją opinię, że nie widzę poprawy mimo ćwiczeń, i że być może trzeba będzie zrobić "poprawkę" operacji lewej dłoni. Lekarz - chirurg stwierdził, że nie robią reoperacji w szpitalu w Bełchatowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie chciałem się upierać i robić złej opinii dla tego lekarza, który mnie operował, i zacząłem poszukiwać szpitala gdzie wykonują reoperacje. Pani lekarka prowadząca swoją praktykę lekarską w Tychach obiecała, że może załatwi szpital na terenie śląska. Czas mijał a ja chodziłem z zawiniętą dłonią zawieszoną na chuście i na szyi. Było to dla mnie trudne, aby odprawiać samodzielnie Msze św. i normalnie funkcjonować. O. Daniel dawał mi swoje intencje za Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa, które sprawowałem na Jasnej Górze przeważnie o 18 30. Woził mnie na te Msze św. wspomniany wcześniej Rycerz Maryi Niepokalanej Marcin M. Później odważyłem się jeździć sam, i kierować dwoma palcami lewej dłoni kierownicę i prawą przekładać biegi w samochodzie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Zacząłem pisać nową publikację pt. "Zło mieni się jako dobro". Dzięki Damianowi D. z Częstochowy, który zainstalował mi do laptopa system mówiący mogłem rozpocząć pisanie książki. Była to żmudna praca. Mówiłem do mikrofonu i komputer rejestrował treść, którą następnie poprawiałem prawą ręką.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Książka zawiera moje bardzo dawne doświadczenia związane z radiestezją, bioenergoterapią, psychotroniką i technikami medytacyjnymi oraz ćwiczeniami. W te zagadnienia jako katechetę wprowadzał mnie nieżyjący już Ks. Prob. Kazimierz Goldstrom ze Świekatowa. Zabierał mnie na rekolekcje radiestetów w Laskowicach Pomorskich do Księży Werbistów. Rekolekcje te prowadził O. Jan Czachorek (kilka lat był misjonarzem w Indonezji). W latach zatem od 1986 do 1994 praktykowałem te techniki pod auspicjami nieżyjącego już Ks. Prob. Kazimierza Goldstroma. Ukończyłem też Kurs Radiestety w bydgoskiej Agorze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             Na tamten czas nie było wyraźnej wypowiedzi Kościoła na powyższe zagadnienia. Dopiero św. Jan Paweł II w Nowym Katechizmie Kościoła Katolickiego uściślił i skrytykował te paranormalne techniki.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zatem moja publikacja w pierwszej części zawiera krytykę paranormalnych zjawisk i technik leczenia przez różnych wizjonerów, różczkarzy, bioenergoterapeutów itp.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W drugiej części zamieściłem świadectwa osób z Rycerstwa Maryi Niepokalanej (pod pseudonimami). Świadectwa te są ważne, ponieważ zawierają osobiste doświadczenia Rycerzy Maryi Niepokalanej związane z uzdrowieniami duchowymi, psychicznymi i fizycznymi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Książę "Zło mieni się jako dobro" ukończyłem w dniu 13 maja 2017 r. na cześć Pana Jezusa Miłosiernego i Maryi Niepokalanej w 100 rocznicę Jej Objawień w Fatimie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Publikację tę nie wydałem drukiem, ale jest przeze mnie nagrana i być może będzie w przyszłości możliwa do nabycia w formie do słuchania na elektronicznych nośnikach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. W dniu 24 marca 2017 r. pojechałem do Kurii Częstochowskiej, do Abp Wacława Depo, aby przeprosić go za wcześniejsze słowa wypowiedziane przeze mnie do niego na Jasnej Górze w dniu 5 października 2016 r. Przeprosiłem zatem Abp Wacława Depo i Ks. Kanc. Mariana Szczerba. Po rozmowie z Abp Wacławem Depo kiedy opuszczałem pokój przyjęć, wybiegł za mną na korytarz i podniesionym głosem w uniesieniu zapytał mnie, czy tej rozmowy nie nagrywałem (miałem podczas rozmowy telefon położony na poręczy fotela). Oświadczył wtedy w nerwach: 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "jak ja polecę, to i Ty polecisz tym bardziej...".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Abp Wacław Depo zapewne bał się słów, które wtedy podczas rozmowy padły z jego ust skierowanych do mnie. Oświadczyłem mu podczas rozmowy, że na pustelni u O. Daniela panuje prawdziwy duch braterstwa, jak u pierwszych chrześcijan, nie tak jak u księży częstochowskich. Powiedziałem również o wyjeździe do poprowadzenia rekolekcji wielkopostnych w Starogardzie Gdańskim. Na zakończenie rozmowy przed moim wyjściem poprosiłem go o błogosławieństwo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W dniu 25 marca 2017 r. wyjechałem z pustelni i udałem się na rekolekcje wielkopostne do parafii w Starogardzie Gdańskim. Tematyką rekolekcji były Objawienia Matki Bożej z Guadelupe, Lourdes, Fatimy. W kontekście tych objawień tłumaczyłem dialogowo dzieciom ze szkoły podstawowej, młodzieży z gimnazjum i starszym zagadnienia dotyczące uzależnień od telefonu, komputera, seksu, alkoholu, narkotyków, jak również dotyczące moralności chrześcijańskiej m.in. środków antykoncepcyjnych, aborcji, eutanazji itp. Wystąpiły pewne zakłócenia ze strony nauczycielek, że te tematy są za poważne dla dzieci i młodzieży. Stwierdziłem wtedy, że dzieci i młodzież korzystają z komputera i są na bieżąco z tą tematyką podawaną przez Internet, TV, Radio, a nie mają i nie znają odniesień do tych zagadnień ze strony moralności chrześcijańskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Były i inne przeszkody rozpraszające rekolekcje:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            A) Przypominam sobie jak po pierwszej godzinnej nauce z młodzieżą gimnazjalną wracałem na śniadanie, na plebanię i lewą chorą ręką złapałem za klamkę, aby otworzyć drzwi, i klamka została mi w ręku. Ksiądz proboszcz był rozeźlony na mnie, ale uspokoiłem go, że pokryje koszta naprawy z moich ofiar, które zbiorę w ostatnim dniu rekolekcji. Na trzeci dzień pojechaliśmy z zamkiem do miasta i ksiądz proboszcz kupił zamek za 200 zł. Nie chciał zwrotu pieniędzy. Gospodyni mówiła mu na początku, że taki zamek będzie kosztował około 500 zł.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W ostatnim dniu rekolekcji przyjąłem do Rycerstwa Maryi Niepokalanej 8 osób spośród gimnazjalnej młodzieży (3) i starszych parafian (5).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) Po powrocie do Pustelni p. w. Ducha Świętego w Czatachowej było zimno i napaliłem w piecu drewnem. Po kwadransie pękła szyba żaroodporna i paliłem wtedy bez szyby doglądając co jakiś czas, czy z pieca nie wyleci żar. Trzy dni trwało zanim uporałem się z tym problemem. Br. Jerzy "złota rączka" pomógł mi zamontować nową żaroodporną szybę do pieca.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5 Od 3 maja 2017 r. O. Daniel mówił mi, abym wyjeżdżał z pustelni co jakiś czas, ponieważ nie chce mieć problemów przeze mnie od Abp Wacława Depo i Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. Jak mogłem to wyjeżdżałem w góry lub odwiedzałem moich przyjaciół z Rycerstwa Maryi Niepokalanej i bliskich znajomych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Mieszkałem też 2 tygodnie u Rycerza Maryi Niepokalanej Marcina M. Będąc u niego pomagałem też jego kuzynowi Łukaszowi w uporządkowaniu jego osobistego i rodzinnego życia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Znalazłem w połowie maja 2017 r. lekarza - chirurga do przeprowadzenia reoperacji lewej dłoni. Na operację zawiózł mnie Marcin M. Zamieszkaliśmy na tydzień w mieszkaniu jego starszego brata, w Warszawie. Miałem intencje mszalne i dlatego odprawiałem tam w mieszkaniu poszczególne Msze św.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Reoperację przeprowadził w Spec. Gab. "Softmed - Laser" Dr Daniel Kozyra. Reoperacja trwała 5 godzin i polegała na usunięciu zwapniałych włókien tkanki powstałych w wyniku nieudanej operacji lewej dłoni w Bełchatowie, w dniu 20 stycznia 2017 r. Dostałem narkozę pod pachę lewej ręki, ale ponieważ operacja trwała długo podano mi narkozę drogą oddechową. Na początku podczas operacji normalnie byłem przytomny i rozmawiałem z Dr Danielem i obsługą o rzeczach religijnych.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tak w ogóle p. Dr Daniel Kozyra jest wyznawcą moralności Konfuncjusza. Lubiłem z nim rozmawiać na temat 10 Bożych Przykazań i inne tematy biblijne. Pozwolił mi zrobić sobie z nim fotografię z mieczem samuraja.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 8 czerwca 2017 r. byłem na wizycie i kontroli pooperacyjnej. Dostałem zalecenia i receptę na leki przeciwbólowe. Dr Daniel Kozyra wystawił mi dla Abp Wacława Depo i Kurii Częstochowskiej zaświadczenie lekarskie, które skserowałem i wysłałem listem poleconym na adres kurii. Oto treść zaświadczenia:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Pacjent po operacji usunięcia zrostów z ręki lewej. Wymaga zwolnienia na 2 miesiące" (następuje pieczątka i podpis: lek. med. Daniel Kozyra - specjalista chirurgii urazowej, ortopedii i rehabilitacji)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pojechaliśmy po operacji w odwiedziny do cioci Janiny S. w Bełchatowie, a następnie do mieszkania Marcina M. Byłem u niego do końca czerwca. Odprawiałem u niego Msze św., zmawiałem Różańce, Koronki do Bożego Miłosierdzia. Jeździliśmy do Ojców Paulinów w Leśniowie. Byliśmy razem w kinie na filmie o męczennicy Karolinie Kózkównej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Marcin M. prowadził sklepik, ale kiedy wracał gotował obiady i kolacje. Czas mijał na rekonwalescencje lewej ręki bardzo szybko. Z początkiem lipca pojechałem na pustelnię do Czatachowej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Uczestniczyłem w Adoracjach Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie, odprawiałem Msze św. razem z O. Danielem lub też samotnie w celi. W soboty 2 razy w miesiącu jeździłem do Sanktuarium św. O. Pio, aby spowiadać i modlić się nad pielgrzymami modlitwą o uzdrowienie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            6. Przy końcu lipca 2017 r. O. Daniel oświadczył mi podczas rozmowy, że jestem już po operacjach obydwu rąk i powinienem pojechać do Abp Wacława Depo, i porozmawiać z nim o dalszej mojej przyszłości, ponieważ nasza wewnętrzna słowna umowa o moim zamieszkiwaniu na pustelni została zakończona. Tłumaczył mi też, że poszczególne cele pustelników będą odnawiane przez osoby ze Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Umówiłem się najpierw na rozmowę z Abp Stanisławem Nowakiem - seniorem i spotkałem się z nim. Pojechałem razem z Maksymilianem M., aby mógł poznać bezpośrednio Arcybiskupa. Rozmawiałem z nim na spotkaniu o mojej nowej publikacji pt. "Zło mieni się jako dobro". Początkowo tytuł książki miał brzmieć: "Diabeł przebiera się za anioła światłości". Tej korekty dokonał Abp Stanisław Nowak. Polecił mi z tą publikacją pojechać do Bp Andrzeja Przybylskiego i przedstawić mu swoją trudną sytuację związaną z zamieszkaniem i utrzymaniem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Umówiłem się z Bp Andrzejem Przybylskim i pojechałem na spotkanie. Podczas tego spotkania w trakcie rozmowy Bp Andrzej Przybylski rozmawiał z jednym ze swoich kolegów księży.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bp Andrzej Przybylski nakazał mi zabrać resztę swoich rzeczy z parafii p. w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach i oddać klucze od plebanii Ks. Prob. Romanowi Szkopowi. Powiedział mi, że na obecny czas nie ma dla mnie żadnego rozwiązania i abym dzwonił do Domu Rekolekcyjnego w Świętej Puszczy w Olsztynie k/Częstochowy w celu znalezienia miejsca na zamieszkanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Podczas naszej rozmowy wszedł do Bp Andrzeja Przybylskiego Ks. Kanc. Marian Szczerba i powiedział mi, że moje zaświadczenia od lekarzy ze szpitali są nieważne, że powinny być przeze mnie dostarczone zwolnienia lekarskie. Odpowiedziałem mu, że w parafii, w Parzymiechach miesięcznie otrzymywałem 760 zł i nie było mnie stać, aby z tych pieniędzy płacić pełne ubezpieczenie do ZUS w kwocie 400 zł, tak aby mieć tzw. "chorobowe".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tego samego dnia w sekretariacie kanclerza złożyłem pismo - prośbę (kolejną) na wyjazd do pracy duszpasterskiej w Czechach. W piśmie tym przedstawiłem, że mam tam rodzinę i podczas odwiedzin u nich sprawowałem kilkakrotnie Msze św. w języku czeskim. To pismo posiadało zwrotny adres na siostrę w Bełchatowie. Przytaczam tekst mojej prośby o wyjazd do Czeskiej Republiki z dnia 8 sierpnia 2017 r. Siostra zakonna w sekretariacie kurii potwierdziła przyjęcie mojego podania - prośby skierowanej do Abp Wacława Depo o zezwolenie na mój wyjazd do pracy duszpasterskiej tego samego dnia tj.8 sierpnia 2017 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Prośba do Księdza Arcybiskupa Wacława Depo Metropolity Częstochowskiego
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zwracam się z pokorną prośbą o pozwolenie na wyjazd do Czeskiej Republiki i podjęcie tam pracy duszpasterskiej. Miałem być tam przyjęty w 1999 r, kiedy przechodziłem ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego. Tam też zostały złożone moje dokumenty na ręce Ks. Bp Maleho.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W Czechach mam siostrę Mariolę S. z rodziną i nasze kontakty są częste.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ostatnio od 1 lipca 2017 r. byłem w Czeskiej Republice i tam też sprawowałem liturgię Mszy św. w języku czeskim.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z pokorą (następuje mój podpis)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niestety, podobnie jak z innymi moimi prośbami moja prośba kolejny raz została przez Abp Wacława Depo i emisariuszy kurialnych zlekceważona. Nie doczekałem się odpowiedzi z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dzwoniłem całe popołudnie do Domu Rekolekcyjnego w Olsztynie, ale nikt nie odpowiadał na moje telefony. Musiałem jednak zabrać swoje rzeczy z pustelni w Czatachowej. Zadzwoniłem do mojej 75 - letniej cioci Janiny S., do Bełchatowa i zapytałem ją, czy mógłbym na jakiś czas zamieszkać u niej aż przyjdzie jakakolwiek odpowiedz z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie w związku ze złożonym przeze mnie podaniem o pozwolenie na wyjazd do pracy duszpasterskiej w Czeskiej Republice.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oświadczam, że od Abp Wacława Depo i Kurii Metropolitalnej w Częstochowie nie otrzymałem do obecnego czasu żadnej pomocy finansowej na moje leczenie, utrzymanie, zapłaty za mieszkanie. Z ZUS - u nie otrzymywałem żadnych kwot pieniężnych, bo opłacałem tylko podstawowe ubezpieczenie społeczne, i o tym fakcie dokładnie wcześniej wiedział Ks. Kanc. Marian Szczerba
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo.jpeg" length="280056" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 10 Nov 2021 14:13:29 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xviii-2017-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XVI - 2016 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xvi-2016-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dane n.t. mojego genealogicznego pochodzenia, napaść na Pustelnię Ducha Świętego w Czatachowej przez "emisariuszy - egzekutorów" Abp Wacława Depo, moje ostatnie i "ostateczne" tzw. "Sprawozdanie z działań w parafii p. w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach", fatalne spotkanie na Jasnej Górze z Abp Wacławem Depo, operacja prawej dłoni ze względu na chorobę Dupuytrena, napaść Abp Wacława Depo na Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa na Przeprośnej Górce
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236380.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           We wstępie zamieszczę moje stwierdzenie dotyczące mojego pochodzenia. W 1994 r. będąc studentem w Instytucie bł. Kard. Stefana Wyszyńskiego, w Bydgoszczy zbierałem materiały do pracy magisterskiej z historii Kościoła na temat prawosławnej bydgoskiej parafii p. w. św. Mikołaja. Kolejny raz pojechałem na miesiąc do prawosławnego klasztoru p. w. św. Onufrego, aby prawosławni zakonnicy pomogli mi przetłumaczyć dokumenty z j. rosyjskiego na j. polski. Przełożonym klasztoru wtedy był O. Rafaił. Spotkałem wtedy prawosławnego Bp Abla. Po wspólnej kolacji zapytał mnie o moje nazwisko. Stwierdził wtedy "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ty jesteś nasz. Twoje nazwisko znaczy "porysował - zostawił rysę, ślad".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Były też matiuszki, czyli wdowy po zmarłych księżach. Ja u w klasztorze prawosławnym "biernie" uczestniczyłem w ich nabożeństwach", odprawiając Brewiarz dla świeckich. Zabierałem matiuszki na Msze św. i nabożeństwa do parafii (jeszcze wtedy) rzymsko - katolickiej, do Ks. Eugeniusza. Proponowały mi, abym do nich przeszedł i ożenił się z ich córką.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bp. Abel zostawił mi w moim Piśmie świętym dla świeckich dedykację:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Miłemu bratu Markowi w Chrystusie na wspomnienie kontaktu z Kościołem Prawosławnym w Monasterze św. Onufrego w Jabłecznej. Modlitewnie życzę, by w życiu duchowym zawsze brat czul zapotrzebowanie wnętrza na te wartości duchowe, które zachowuje Prawosławie. (następuje podpis - Bp Abel, Jabłeczna 7 lutego 1994 r.)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W moim Brewiarzu dla świeckich Bp Abel napisał:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Nieustanna modlitwa niechaj prowadzi brata Marka w formowaniu praktyk ekumenizmu społecznego w naszej bogatej tradycji polskiego chrześcijaństwa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z Błogosławieństwem (następuje podpis - Bp Abel, Jabłeczna 7 lutego 1994 r.)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           O. Rafaił - przełożony Monasteru św. Onufrego w Brewiarzu również mi wpisał dedykację:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Żyjąc w zatroskanym świecie, przezwyciężając pokusy i niebezpieczeństwa, zwróćmy nasze umysły ku Światłości świata, aby uzyskać Jego pomoc i łaskę w tak trudnych czasach, w jakich przyszło nam żyć, kiedy świat jest pogrążony w nienawiści i nietolerancji, w smutku i rozpaczy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           O Matko Najświętsza, otul nas, swych dzieci Twym ciepłem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje podpis - Markowi O. Rafael, Jabłeczna 7 lutego 1994 r.)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Poznałem w 2018 r. nieżyjącego już p. Prof. Dr hab. Andrzeja Jaczewskiego - najsłynniejszego polskiego seksuologa. Dzwoniliśmy do siebie co jakiś czas. Był moim konsultantem do recenzowania moich kolejnych rozdziałów z działu seksuologi klinicznej i psychoterapii behawioralnej na stronie www.grzechy.com.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            To on uświadomił mi kolejny raz, że płynie w moich żyłach łemkowska krew. Rozmawiałem z dwoma braćmi Łemkami, którzy pomagali panu profesorowi w dobrym utrzymaniu domu i jego otoczenia. Teraz wiem dlaczego mimo tych przejść prześladowania mnie przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską nie poddałem się ich chorym strukturom i wytrwałem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Inni księża odeszli przez nich z kapłaństwa i w tym jeden przypadek księdza, który popełnił samobójstwo o którym się dowiedziałem
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           .
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Łemek jest jak skała, odporny na przeciwności życia. Od zawsze ciągnęło mnie w góry i to nie tylko na narty, ale aby tu być na stałe. Pan Jezus i Maryja Niepokalana, św. Jan Paweł II i inni święci pobłogosławili, i jestem Łemkiem w górach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            1.Po obiedzie 29 września 2016 r., chcąc sprawdzić - jak wieści o mnie się szybko rozchodzą powiedziałem gospodyni p. Lili H., że o 18 00 będę odprawiał moją Mszę św. urodzinową na którą przyjedzie rodzina i przyjaciele, i że wrócę około północy, bo będziemy biesiadować do późna w nocy, i goście przenocują na pustelni. Rzeczywiście sprawowałem Mszę św. w intencji Br. Jerzego, który mi do tej Eucharystii służył. Był jeszcze na Pustelni Ducha Świętego jeden kapłan ze Słowacji na swoich prywatnych rekolekcjach. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następnego dnia wcześnie rano wyjechałem do Częstochowy, do Kurii Metropolitalnej, aby złożyć kolejne moje tzw. "Sprawozdanie". P. Lila H. i Ks. Prob. Roman Szkop byli przekonani, że pojechałem do Czatachowej, do moich "gości". Ks. Prob. Roman Szkop powiadomił o tym Bp Antoniego Długosza a on wysłał swoich emisariuszy z Kurii Częstochowskiej, aby sprawdzić co się działo i dzieje na terenie pustelni. Przyjechali około 10 - tej. Nie było wtedy O. Daniela. Emisariusze wypytywali księdza ze Słowacji, czy odprawiałem wczoraj o 18 00 Mszę św. i czy były jeszcze na pustelni inne świeckie osoby. Ksiądz potwierdził, że Mszę św. odprawiałem w asyście z Br. Jerzym, ale nikogo więcej na pustelni nie było. Tak sprawdziłem szpiegowanie mnie przez p. Lilę H., Ks. Prob. Romana Szkopa, Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W dniu 30 września 2016 r. emisariusze Abp Wacława Depo jako "psy gończe" pojechali zbadać "ślady" po mnie zostawione na Pustelni p.w. Ducha Świętego w Czatachowej, a ja z Parzymiech udałem się do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, aby złożyć ostatnie i ostateczne moje tzw. "sprawozdanie" o treści:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Metropolita Częstochowski Abp Wacław Depo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Będąc dalej posłusznym Księdzu Arcybiskupowi  Dr Wacławowi Depo i Kurii Metropolitalnej w Częstochowie składam kolejne już siódme (7) Sprawozdanie z miesiąca września 2016 r., z mojego posługiwania jako Rezydenta w Parzymiechach. Wszystko robię tak samo jako Rezydent, jak to przedstawiałem w poprzednich moich Sprawozdaniach. To jest moje ostatnie takie "Sprawozdanie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje mój podpis i Ks. Prob. Romana Szkopa z dopiskiem po łacinie "vidi", co znaczy widziałem z dnia 25 września 2016 r.)"
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W dniu 30 września 2016 r. dopisałem resztę treści, przed złożeniem tzw. "Sprawozdania" w sekretariacie księdza kanclerza:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Umowa zawarta ze mną w dniu 1 kwietnia 2016 r. jest nieważna ze względu na fakt, że punkty: 6, 7, 11 b, 12 nie odnoszą się do mojej osoby. Umowa była nieważna w dniu jej zawarcia tj. 1 kwietnia 2016 r. Trudno Księdzu Rezydentowi przeżyć za 760 zł miesięcznie bez opłaty ZUS ze strony Kurii Metropolitalnej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           P. S. Nie będę głosił więcej kazań "za darmo", bo zasługuje Pracownik na Godną Zapłatę! Po 7 miesiącach bez godnej zapłaty na moje utrzymanie - nie zgadzam się na realizację tzw. "umowy" z dnia 1 kwietnia 2016 r., i uważam to za "Wielką Niesprawiedliwość" wobec mnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje mój drugi podpis z dnia 30 września 2016 r.)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Złożyłem w sekretariacie kanclerza u siostry zakonnej powyższe tzw. "Sprawozdanie jako ostatnie i ostateczne. Siostra zakonna potwierdziła je pieczątką i swoim podpisem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Pojawił się wtedy Ks. Prawnik Mariusz Bakalarz i skserował pismo jako odpowiedz na moją prośbę dotyczącą Rocznego Urlopu Kanonicznego, który przysługuje każdemu księdzu. Oczywiście jak zwykle odpowiedz była w treści negatywna. Pojawił się również Ks. Kanc. Marian Szczerba. Nie podałem mu ręki na przywitanie. Byłem wzburzony i pełen negatywnych emocji. Wypowiedziałem swoje żale i pretensje za niegodne, niesprawiedliwe i dzikie traktowanie mnie jako księdza.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Siostra zakonna opuściła sekretariat kiedy sypałem "siarczystymi" słowami. Zapowiedziałem, że "moja noga tu nie postanie". Po drodze spotkałem Ks. Włodzimierza Kowalika ekonoma kurialnego a wcześniej mojego ojca duchownego z seminarium częstochowskiego. Próbował mnie uspokoić. Wyjeżdżałem z Kurii w Częstochowie do szpitala w Bełchatowie w wielkim wzburzeniu. Chciałem załatwić operację prawej dłoni ze względu na przykurcz jednego z palców. Jest to choroba Dupuytrena.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3.Operację ustaliłem z chirurgiem na 11 października 2016 r., w szpitalu im. św. Jana Pawła II, w Bełchatowie. Na tydzień wcześniej wg ustaleń w tzw. "umowie" powiadomiłem o tej operacji Ks. Prob. Romana Szkopa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Po kilku dniach po wizycie w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie dnia 5 października 2016 r. na Jasnej Górze spotkałem Abp Wacława Depo.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Byłem po Mszy św. z godz. 11 00 i zapisywałem się do Księgi Księży. Taki jest przepis u Ojców Paulinów i w innych parafiach, że tzw. "ksiądz gość" musi się zapisać do takiej księgi.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Abp Wacław Depo przywołał mnie przez jednego z księży, przyciągnął mnie do siebie i przytrzymując moją rękę przy innych księżach, którzy się przygotowywali do Mszy św. o godz. 12 00 wypowiedział w emocjach:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            "Mam na Ciebie tyle i pokazał mi przestrzeń między kciukiem i palcem wskazującym".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Odpowiedziałem mu, że ja mam znacznie mniej, i pokazałem małą przestrzeń między moim kciukiem i palcem wskazującym. Przez Abp Wacława Depo, Bp Antoniego Długosza, Ks. Kanc. Mariana Szczerba, Ks. Prawnika Mariusza Bakalarza, i innych kurialistów oraz proboszczów jestem do obecnego czasu postrzegany i traktowany jak "trędowaty" z przypisanymi mi etykietami: alkoholik, narkoman, seksoholik, bo ewangelizowałem prostytutki.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Operację odbyłem z pozytywnym wynikiem. W czasie pobytu w szpitalu lekarzom, pielęgniarkom i pacjentom rozdawałem czasopismo, które wydaje Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa, obrazki ze św. Maksymilianem Maria Kolbe, medaliki Matki Bożej Niepokalanej, krótko mówiąc ewangelizowałem.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Podczas pobytu w szpitalu im. św. Jana Pawła II, w Bełchatowie, wiedząc o moim wcześniejszym śledzeniu przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską dopiero teraz w październiku 2016 r. zamieściłem fotografie na fb z mojego pobytu w Rzymie na Watykanie. Okazało się później, że Ks. Prawnik Mariusz Bakalarz śledził mnie i zrobił odbitkę z fb. Przy okazji zamieszczania fotek z Rzymu puściłem następną "kaczkę", że operację miałem w Poliklinice Gamelii w Rzymie, tam gdzie po postrzale był operowany św. Jan Paweł II.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wysyłałem do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie moje zaświadczenia i zwolnienia lekarskie. Oto ich treść:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pierwsze z nich napisałem w dniu 14 października 2016 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kuria Metropolitalna w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W odpowiedzi na pismo z dnia 27 września 2016 r., którego kopię otrzymałem dnia 30 września 2016 r. w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie z prośbą o uzupełnienie dokumentów przedstawiam je w niniejszym piśmie, tj. zaświadczenie lekarskie z mojego leczenia szpitalnego i ambulatoryjnego  oraz informuję, że miejscem mojego pobytu - tymczasowego zamieszkania będzie parafia w Ustroniu. (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Chciałem rzeczywiście na początku zamieszkać przy jednej z parafii w Ustroniu. Razem z powyższym pismem w dniu 14 października 2016 r. wysłałem poniższe pismo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Kuria Metropolitalna w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przedkładam zaświadczenie lekarskie ze szpitala im. Jana Pawła II w Bełchatowie w celu rehabilitacji z powodu choroby Dupuytrena ręki prawej. Załączam zwolnienie lekarskie (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Następny list polecony wysłałem w dniu 25 listopada 2016 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Kuria Metropolitalna w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Załączam zaświadczenie lekarskie ze szpitala w Bełchatowie im Jana Pawła II na dalszą rehabilitację z powodu choroby Dupuytrena ręki prawej. Załączam kserokopię zwolnienia lekarskiego (następuje mój podpis)".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyjechał po mnie do szpitala w Bełchatowa Rycerz Maryi Niepokalanej Marcin M. i zawiózł mnie Dacią, do wynajętego pokoju z łazienką w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           5. Za dwa tygodnie po operacji prawej dłoni pojechałem pomóc O. Danielowi do Sanktuarium św. O. Pio na Przeprośnej Górce koło Częstochowy. Spowiadałem na dole w niewykończonym Domu Rekolekcyjnym. O. Daniel był ze wspólnotą i pielgrzymami w górnej części sanktuarium. Przysłał po mnie jednego z posługujących ze wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa, abym mógł dołączyć do Mszy św.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jakże byłem zdziwiony, że nastąpiło duże nieporozumienie między O. Danielem i O. Eugeniuszem (wtedy przełożonym zakonnym i proboszczem Sanktuarium św. O. Pio).
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            O. Daniel dopiero po Mszy św. wytłumaczył mi, że przełożony O. Eugeniusz zadzwonił do Abp Wacława Depo i skarżył się na to, że na 15 00 miał odbyć się ślub i O. Daniel nie chce opuścić górnej części kościoła i zejść na dolny kościół. Było to bardzo niewygodne. Wspólnota i zgromadzeni pielgrzymi nie pomieściliby się na dole kościoła, a padał deszcz i było bardzo zimno. Natomiast ślub mógłby się spokojnie odbyć w dolnej części sanktuarium.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jeden ze wspólnoty doskoczył do mikrofonu i emitował rozmowę Abp Wacława Depo z O. Eugeniuszem. Zagroził, że jak Abp Wacław Depo chce, to zaraz podjedzie kilka autobusów pod Kurię Metropolitalną w Częstochowie i urządzi tzw. "pikietę". Ostatecznie Msza św. była prowadzona dla wszystkich. Przewodniczył i słowo dla nowożeńców wygłosił O. Eugeniusz (po kilku miesiącach został przeniesiony do Domu Zakonnego Ojców św. O. Pio, do Rzymu). Chodziło o to, że O. Eugeniusz nie podzielił się z O. Danielem ofiarami z tej Mszy św., a większość uczestników była ze Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa oraz ogromnej liczby pielgrzymów (kilka autokarów). Przełożonym został O. Jan, który też posługiwał i pomagał O. Danielowi, Wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa, pielgrzymom.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           6. Posługiwałem u boku O. Daniela. Przy końcu października 2016 r. po dłuższej rozmowie ze mną zgodził się, abym zamieszkał na Pustelni Ducha Świętego w Czatachowej. Tam odbywała się moja rehabilitacja po operacji prawej dłoni. Pomocny dla mnie był Br. Andrzej M., który palił mi w piecu drewnem, przynosił posiłki. Podobnie jeśli chodzi o dojazd na Jasną Górę. Dowoził mnie wspomniany wcześniej Marcin M. O. Daniel dawał mi intencje Mszy św. ze stypendiami. Codziennie też odprawiałem Msze św. w celi zakonnej na pustelni. Za zezwoleniem O. Daniela po Mszach św. przyjmowałem w kościele lub częściej w kaplicy św Antoniego i w Sanktuarium św. O. Pio na Przeprośnej Górce osoby ze wspólnoty i pielgrzymów do Rycerstwa Maryi Niepokalanej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na początku listopada 2016 r. pojechałem w odwiedziny do Czeskiej Republiki, do mojej rodziny. Przyjąłem w kapliczce, w Lysa n/Labem do Rycerstwa Maryi Niepokalanej moją siostrę Mariolę S. i jej starszego syna Kamila S.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Święta Bożego Narodzenia 2016 r. przeżywałem z O. Danielem i innymi pustelnikami oraz z członkami Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa. Za wszystko jestem wdzięczny Jezusowi, Maryi Niepokalanej, O. Danielowi, innym pustelnikom, i Wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236380.jpeg" length="289972" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 09 Nov 2021 14:11:20 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xvi-2016-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236380.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236380.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XV - 2016 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xv-2016-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje dalsze zmagania w parafii p. w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach, posługiwanie na Przeprośnej Górce u boku O. Daniela, wylot do Rzymu, do papieża Franciszka, pisanie comiesięcznych sprawozdań dla Abp Wacława Depo, pisanie próśb do Abp Wacława Depo i Kurii Metropolitalnej w Częstochowie
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1443894.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Funkcjonowałem normalnie w parafii p. w. Św. Piotra i Pawła. Odprawiałem Msze św., głosiłem kazania, spowiadałem wiernych, asystowałem przy ślubach, udzielałem chrztu św., prowadziłem pogrzeby. Dwa razy w miesiącu, w soboty posługiwałem na Przeprośnej Górce u boku O. Daniela we Wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa odprawiając tam Msze św., spowiadając pielgrzymów, posługując modlitwą o uwolnienie.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zacząłem przygotowywać się do wylotu, do Rzymu na spotkanie z Abp Konradem Krajewskim - papieskim jałmużnikiem oraz z papieżem Franciszkiem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           1.Dobrze, że miałem oszczędności w euro z misji ewangelizacyjnej, w Hamburgu z 2011 r. i te pieniądze przeznaczyłem na pobyt w Rzymie. Zadzwoniłem na początku września do sióstr zakonnych Orsoline del Sacro Cuore di Agonizzante przy Via del Casalemo, 541 na obrzeżach Rzymu i zamówiłem pokój z łazienką. Siostra przełożona obiecała, że zamówi dla mnie dojazd z lotniska do hotelu przy klasztorze na 20 września 2016 r. Zamówiłem bilet lotniczy drogą internetową.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wypłaciłem pieniądze w euro, spakowałem się i pojechałem 19 września 2016 r. do moich bliskich znajomych. U nich przenocowałem i następnego dnia ich syn Konrad T. z kolegą zawieźli mnie swoim samochodem na lotnisko w Modlinie. Stamtąd samolotem linii British Airways wyleciałem do Rzymu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na lotnisku czekał za mną pan, aby mnie dowieź do hotelu u sióstr zakonnych. Za ten przejazd miałem zapłacić 40 euro, ale ponieważ pan taksówkarz nie miał wydać, to zainkasował mi 50 euro.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           U sióstr zakonnych było rano śniadanie i później autobusem podmiejskim dojeżdżałem do Watykanu. Przydał się do komunikacji z Włochami mój mało jeszcze dopracowany język francuski. Dogadywałem się w tym języku i rozumiałem też język włoski, ponieważ są to języki pokrewne z grupy języków romańskich.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) W pierwszym dniu pobytu 21 września 2016 r. rano odprawiłem w kaplicy sióstr Mszę św., zjadłem śniadanie samoobsługowe i wyruszyłem autobusem do Watykanu na spotkanie z Abp Konradem Krajewskim. Odnalazłem miejsce jego biura i czekałem około godziny. W tym czasie zwiedzałem budynek i oglądałem tzw. "gotowce", czyli błogosławieństwa papieża Franciszka, z jego podpisem wydrukowane kolorową czcionką na papierze. Tam właśnie księża zaopatrują się w błogosławieństwa papieża Franciszka dla siebie, czy dla wiernych z racji różnych okoliczności.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przyszedł w tym czasie Abp Konrad Krajewski. Przywitałem się z nim, przekazałem pozdrowienie od Bp Grzegorza Rysia z Krakowa. Zacząłem opowiadać o moich problemach związanych z Abpem Wacławem Depo i Kurią Częstochowską. Przerwał w pewnym momencie mój monolog i powiedział, żebym mówił teraz o sobie. To mnie zaskoczyło, bo przecież mówiłem cały czas o sobie. Wręczyłem mu list do papieża Franciszka przetłumaczony dzięki Damianowi D. z Częstochowy na język hiszpański (w Argentynie posługują się tym językiem). Widziałem po jego minie niezadowolenie. Powiedział, że mój list przekaże papieżowi Franciszkowi (zacząłem wątpić w jego obietnicę). Zaprosił mnie na czwartek do wspólnej Mszy św. przy grobie już św. Jana Pawła II. (w czwartki odprawia Abp Konrad Krajewski z innymi kapłanami po polsku - siostry też jeżdżą na te Msze św.) Oto treść mojego listu:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Witam Jego Świątobliwość Ojca Kościoła Świętego. Od początku Pontyfikatu wsłuchuję się i żyję słowami - wskazaniami Ojca Franciszka, przez co mam dużo problemów se strony moich Przełożonych.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Słowa Ojca Świętego Franciszka są bliskie memu sercu - to Ewangelia przełożona na współczesny język.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Mówił Ojciec Święty, że "trzeba pachnieć owcami". Jako były misjonarz Ducha Świętego staram się stosować tę regułę - zasadę w życiu. Obecnie jestem od 15 lat księdzem częstochowskim i nie za bardzo pasuję do Kościoła o dawnych strukturach. Przez to, że zajmowałem się ewangelizacją prostytutek w Polsce od 3 lat mam problemy ze strony nowego Abp Wacława Depo, Kurii Częstochowskiej i księży proboszczów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           _ Ostatnio mówił Ojciec Święty, "że trzeba zejść z kanapy i iść ewangelizować obrzeża Kościoła". Chciałbym więc "zejść z kanapy" Kościoła częstochowskiego i dalej robić to samo, co w Polsce do 2013 r., ale już nie w kraju, a we Francji, Niemczech lub we Włoszech.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - W Polsce panują w Kościele "żelazne, schematyczne" i przestarzałe struktury, które uniemożliwiają taką misyjną działalność. Obrączka, którą noszę na szyi - Różaniec i ta, którą noszę na nadgarstku prawej ręki biało - czarna są dla mnie ważnymi symbolami i świadczą o tym, kim jestem! Nade wszystko natchnienia i moce czerpię od Jezusa przez Niepokalane Serce Maryi. Ta biało - czarna bransoleta jest oznaką, że jestem człowiekiem otwartym
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           na ludzi, niezależnie od religii, rasy, narodowości.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Przyjechałem do Ojca Świętego po pomoc, poradę, błogosławieństwo na dalsze działania misjonarskie, bo nie wiem, co i gdzie mam robić, a chciałbym nadal pozostać księdzem. Reszta o moich problemach jest w moich 2 listach.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pierwszy jest z 2013 r., kiedy to Abp Wacław Depo uniemożliwił mi dalsze ewangelizowanie. Stało się to po jego wejściu na Urząd Arcybiskupa. Poprzedni Abp Stanisław Nowak błogosławił na moje działania i tworzenie ośrodka dla zagubionych moralnie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            -
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Bardzo proszę o przeczytanie moich 2 listów i o pomoc w rozeznaniu mojego dalszego posługiwania w kapłaństwie. Bardzo dziękuję Ojcu Świętemu Franciszkowi za przyjęcie tych moich spraw do rozważenia w sercu. Mam też potwierdzenie tych wszystkich spraw, o których napisałem w obydwu listach, w formie dokumentów, które wydawał Abp Wacław Depo i Kuria Metropolitalna w Częstochowie, blokując zarazem powoli i systematycznie moje misjonarskie działania, które prowadziłem od 2010 r. do listopada 2013 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - Niech Pan Jezus i Matka Najświętsza pomogą Ojcu Świętemu w rozeznaniu tej trudnej mojej sprawy. Bóg zapłać z serca!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            (następuje mój podpis)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (moje 2 listy przekazałem Arcybiskupowi Konradowi Krajewskiemu - papieskiemu jałmużnikowi)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            B. W drugi dzień mojego pobytu 22 września 2016 r. z rana spełniłem ten sam harmonogram oprócz Mszy św. w kaplicy sióstr ze względu na to, że postanowiłem pojechać do Watykanu, by odprawić Mszę św. przy grobie św. Jana Pawła II. Dołączyłem do koncelebry, do kapłana z Warszawy i jego pielgrzymów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W tym dniu zjadłem uroczysty - urodzinowy obiad. Przed wejściem na Plac Św. Piotra idąc uliczkami można natrafić na wiele restauracji i barów. Po powrocie do hotelu postanowiłem siostrze przełożonej w skrócie przedstawić sprawy, z którymi przyleciałem do Rzymu. Miałem komputer z internetem i rozmawiałem z Damian D. z Częstochowy, żeby mi na email przysłał obydwa listy, bo podejrzewałem, że Abp Konrad Krajewski nie przekaże papieżowi Franciszkowi moich listów. Siostra przełożona pomogła mi wydrukować podwójnie moje listy, udostępniła też koperty. Do późna w nocy modliłem się i rozważałem zachowanie Abp Konrada Krajewskiego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            C. W środę 23 września 2016 r. odprawiłem poranną Eucharystię w kaplicy sióstr, zjadłem obfite śniadanie i pojechałem autobusem do Watykanu na papieską audiencję. Inaczej sobie wyobrażałem to spotkanie. Stałem pól metra od barierki i machałem podłużną kopertą z moim listem. Papież Franciszek przejechał po Placu św. Piotra, wypowiedział krótkie słowo, pobłogosławił i audiencja się zakończyła.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Postanowiłem pójść do Domu św. Marty i tam do dużej skrzyni pocztowej wrzucić list. Za pierwszym razem byłem prowadzony przez życzliwego żandarma ze straży papieskiej. Po drodze mówiłem z nim po francusku, rozumiał moje krótkie komunikaty i odpowiadał po włosku. Wróciłem do sióstr zakonnych trochę zawiedziony audiencją, ale postanowiłem na następny dzień pojechać kolejny raz i zawieźć do skrzynki pocztowej w Domu św. Marty moją autorską książkę pt. "Byłem innym księdzem", w której zamieściłem w dużej kopercie moje dwa listy.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D. W czwartek 24 września 2016 r. miałem jechać autobusem o 6 00 do Watykanu na Mszę św. o  7 00. Niestety tego dnia autobus nie kursował. Siostra przełożona była zdziwiona. Może i dobrze się stało, że nie stanąłem do ołtarza przy grobie św. Jana Pawła II razem z Abp Konradem Krajewskim.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Odprawiłem Mszę św. w kaplicy sióstr, zjadłem śniadanie i wyruszyłem późniejszym autobusem do Watykanu. Podjąłem dużo trudów, aby nie przepuścić okazji bycia w Katedrze św. Piotra w Rzymie. Zaniosłem moją książkę z listami w środku i zostawiłem ją na skrzynce pocztowej w Domu św. Marty, w przeświadczeniu, że moje listy do papieża Franciszka dotrą wcześniej, niż ten który wcześniej wrzuciłem do dużej skrzyni pocztowej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z perspektywy czasu patrząc na moje zmagania związane z dotarciem do papieża Franciszka uważam, że moje starania zakończyły się tzw. "fiaskiem". Uważam, że żadna z moich przesyłek nie dotarła do papieża Franciszka i zostały one potraktowane jak mój pierwszy list z 2013 r. tzn. trafiły na I Sekcję Ogólną przy przeglądaniu poczty adresowanej do papieża Franciszka. Nie żałuję jednak wysiłków, które podjąłem. Poznałem jak Kościół na wyższych szczeblach działa i jak jest hermetyczny od wnętrza, i że  źle funkcjonuje.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E) W piątek 25 września 2016 r. sprawowałem poranną Mszę św., zjadłem śniadanie i oczekiwałem na zamówiony przez siostrę przełożoną samochód, aby dotrzeć na lotnisko. Po południu porozmawiałem z siostrami przy kawie, wręczyłem im moje autorskie publikacje, pomodliliśmy się wspólnie, pobłogosławiłem i odjechałem ok. godziny 15 na lotnisko, i przyleciałem do Polski. Odebrali mnie wieczorem z lotniska moim samochodem rodzice Konrada tj. Wioletta i Krzysztof T.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. Jeszcze przed moim wylotem do Rzymu napisałem w dniu 31 lipca 2016 r. pismo do Metropolity Częstochowskiego Abp Wacława Depo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "J. E. Ks. Abp Wacław Depo - Metropolita Częstochowski
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po trzyletniej pracy na statucie rezydenta w parafiach: Bąkowa Góra i Parzymiechy proszę o danie mi szansy i przywrócenie mi statutu Wikariusza w jakiejkolwiek parafii z możliwością pracy w szkole lub o wyrażenie zgody na wyjazd, na misje zagraniczne ze względu na znajomość języka do Francji, gdzie są duże potrzeby do czynnej służby duszpasterskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Specjalistyczne badania diagnostyczne, które wg poleceń Kurii Metropolitalnej wykonałem w styczniu 2016 r. nie potwierdziły u mnie podejrzenia o uzależnienie. Potwierdzi to również Ks. Prob. Roman Szkop z parafii Parzymiechy, gdzie jestem i pracuję na statucie Rezydenta. Proszę o przychylne i pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Z wyrazami synowskiego oddania (następuje mój podpis)".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powyższe pismo zostało bezpośrednio w Kurii Częstochowskiej przyjęte 1 sierpnia 2016 r. i pozostało bez żadnej ustnej i pisemnej odpowiedzi ze strony Abp Wacława Depo.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           3. Dnia 31 sierpnia 2016 r. złożyłem kolejne moje sprawozdanie z pobytu na parafii w Parzymiechach a skierowane do Abp Wacława Depo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Metropolita Częstochowski Abp Wacław Depo
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Będąc dalej posłusznym Księdzu Arcybiskupowi i zarządzeniom Kurii Metropolitalnej wg zawartej Umowy Określającej Zakres Obowiązków i Praw wynikających z pełnienia posługi Rezydenta z dnia 1 kwietnia 2016 r. składam kolejne niniejsze Sprawozdanie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jest to już piąte (5) takie Sprawozdanie z mojej posługi w parafii Parzymiechy. Wcześniej składałem Sprawozdania do kurii Metropolitalnej z miesiąca kwietnia 2016 r., maja 2016 r., czerwca 2016 r., lipca 2016 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Nadal sprawuję w niedziele i święta, dni powszednie Najświętsze Eucharystie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           B) Nadal w niedziele i święta głoszę kazania w oparciu o Słowo Boże na dany dzień i publikuję je na fb.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) Nadal spowiadam wiernych w parafii.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           D)Nadal odprawiam pogrzeby, chrzty, sak. małżeństwa.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           E) Nadal modlę się na Brewiarzu, na Różańcu oraz Koronką do Bożego Miłosierdzia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           F) Nadal korzystam z codziennych posiłków, którymi są obiady serwowane na plebanii oraz z niedzielnego śniadania u księdza proboszcza.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           G) Nadal jeżdżę na rowerze wykorzystując czas wolny.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           H) Nadal wypełniam pozostały czas wolny na naukę języków obcych: francuskiego, niemieckiego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Wszystko to czynię jako ustanowiony od 3 lat Rezydent (następuje mój podpis i Ks. Prob. Romana Szkopa)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Moje pismo tzw. "Sprawozdanie" zostało przyjęte w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie dnia 31 sierpnia 2016 r. za potwierdzeniem.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. W dniu 1 września 2016 r. złożyłem kolejne pismo - prośbę do Abp Wacława Depo:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ks. Abp Dr Wacław Depo, Metropolita Częstochowski, Al. N. M. P 54, 42 - 200 Częstochowa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W związku, że nie uzyskałem odpowiedzi na moje pismo - prośbę z dnia 1 sierpnia 2016 r., uważam brak tej odpowiedzi jako negatywną i nieprzychylną dla mnie odpowiedz.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Tym razem zwracam się z prośbą o udzielenie mi ROCZNEGO URLOPU KANONICZNEGO, który przysługuje każdemu księdzu. Załączam Zaświadczenie od lekarza  kardiologa, prowadzącego moje leczenie od 2013 r. (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Pismo powyższe pozostało bez odpowiedzi. W wydruku tych pism pomagał mi Ks. Jan K.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           A) Następne pismo, które skierowałem do Abp Wacława Depo było zredagowane 26 września 2016 r. i za potwierdzeniem Kurii Metropolitalnej przyjęte 30 września 2016 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Ks. Abp Dr Wacław Depo - Metropolita Częstochowski, Al. N. M. P. 54, 42 - 200 Częstochowa
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W związku z brakiem odpowiedzi na moje pierwsze pismo - prośbę z dnia 1 sierpnia 2016 r. i również na moje drugie pismo - prośbę z dnia 1 września 2016 r. o Roczny Urlop Kanoniczny wraz ze skierowaniem od lekarza kardiologa informuję, że następną prośbę o przynależny każdemu księdzu Roczny Urlop Kanoniczny skieruję do Dykasterii d/s Duchownych w Rzymie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z wyrazami synowskiego oddania (następuje mój podpis)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na powyższe pismo jak zwykle nie otrzymałem pisemnej ani ustnej odpowiedzi.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           C) Dopiero w dniu 30 września 2016 r., kiedy osobiście zawiozłem moje ostatnie tzw. "Sprawozdanie" Ks. Prawnik Mariusz Bakalarz wręczył mi odpowiedz na moje pismo - prośbę o ROCZNY URLOP KANONICZNY. Oczywiście jak wcześniejsze odpowiedzi i ta też była negatywna:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "Przewielebny Księże
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W odpowiedzi na Księdza pismo z dnia 1 września br., skierowane do Księdza Arcybiskupa Wacława DEPO, Metropolity Częstochowskiego, z upoważnienia Adresata, zwracam się o uzupełnienie istotnych braków, które pojawiły się w Księdza prośbie:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - proszę o wskazanie podstawy prawnej, na jakiej miałby być udzielony "urlop kanoniczny";
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - proszę o wskazanie adresu zamieszkania oraz nazwy i adresu parafii, na terenie której zamierza Ksiądz przebywać podczas urlopu;
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           - proszę o uzupełnienie wniosku o zaświadczenie lekarskie określające rodzaj terapii, jaka ma być podjęta oraz zaświadczenie o przeciwwskazaniach do pracy duszpasterskiej.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Powyższych uzupełnień należy dokonać w ciągu tygodnia od otrzymania niniejszego pisma.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Z należnym szacunkiem (następuje pieczątka i podpis Wicekanclerza Kurii Metropolitalnej w Częstochowie Ks. Mariusza Bakalarza)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Drogi Czytelniku pozostawiam te treści niniejszego rozdziału do Twojego analityczno - syntetycznego przemyślenia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1443894.jpeg" length="467202" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 05 Nov 2021 23:48:50 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xv-2016-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1443894.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1443894.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XIV - 2016 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xiv-2016-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Dalsze zmagania w parafii p.w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach, moje myśli samobójcze, trwanie w depresji i pokonywanie jej przez pomoc O. Danielowi w spowiedziach św. na Przeprośnej Górce w Sanktuarium św. O. Pio, robienie prawa jazdy na ciężarówkę kat. C+ E, robienie Kursu na Wózki Widłowe,spotkanie z Bp Grzegorzem Rysiem z Archidiecezji Krakowskiej
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1267324.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Po otrzymaniu dekretu nominacyjnego na tzw. "księdza rezydenta" w parafii p. w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach byłem tak zmaltretowany psychicznie, że popadłem w depresję. Miewałem wielokrotnie chęć skończenia ze sobą, czyli myśli samobójcze. Czytałem na internecie jak to mogę zrobić? Ratowałem się owszem modlitwą, nauką języków, jazdą na rowerze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Bałem się jechać na Jasną Górę odprawić Mszę św. myśląc, że każdy z zakonników wie o moim wcześniejszej karze nadanej w formie tzw. "upomnienia kanonicznego" obwarowanego zakazami. Nawet nie byłem na Jasnej Górze w czasie gdy tam był tzw." papież" Franciszek, który nie przyklękał przed obrazem Matki Bożej. Znakiem masońskiego papieża Franciszka był fakt, że nieomal przewróciłby się przed ołtarzem w kaplicy Cudownego Obrazu Matki Najświętszej.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Już wtedy wiedziałem, że coś z nim nie jest tak jak trzeba. Transmisję z jego pobytu w Częstochowie oglądałem z Ks. Janem K. korzystając z jego telewizora. Dzięki tej depresji wtedy przeżywanej w Parzymiechach rozumie ludzi mających tę dolegliwość psychiczną.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Napisałem na www.grzechy.com, w oparciu o swoje doświadczanie depresji kilka rozdziałów, w których wyróżniam metody jak sobie radzić z dokuczliwą depresją. Dalej modliłem się i jeździłem dużo na rowerze i dzięki temu nie przybierałem na wadze.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
           1. Nie tylko ja przeżywałem depresję ze względu na otrzymany tzw. "dekret z załącznikiem" i z "podejrzeniem o picie alkoholu". Ks. Jan K. trwał w depresji i nerwicy. On był przez jednego z wcześniejszych proboszczów "podejrzany" o podbieranie pieniędzy z tacy. Jak komuś się "przyklei łatkę", to jest ona do końca życia aktualna. Ks. Prob. Roman Szkop chcąc go zrehabilitować powierzył mu zeszyt z rozliczeniami intencji parafialnych. Obliczał ile Mszy św. każdy ksiądz odprawił i ile ma otrzymać zapłaty, i tyle dobrego, ale cóż z tego kiedy każdy z biskupów, proboszczów i wikariuszy patrzył z lekceważeniem na Ks. Jana K., na mnie i innych podobnie "podejrzanych" księży. Wytrzymaj w takim "kwasie". Ks. Jan K brał tabletki na depresję i nerwicę. Miał lekarza - psychiatrę, którego znam p. dr Marka Sternalskiego z Częstochowy. On mu przysyłał recepty na leki. Ks. Jan K. wielokrotnie prosił Abp Wacława Depo o zmianę statusu z rezydenta na wikariusza. Ks. Kanc. Marian Szczerba zapewnił go, że do końca życia będzie księdzem ze statusem rezydenta.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Na początku maja 2016 r. Ks. Jana K. przeniesiono do parafii p. w. św Jacka w Częstochowie, do Ks. Prob. Józefa Zielonki. Biedował tam na tej parafii jak i ja wcześniej w 2009 r. Ten ksiądz proboszcz to "wyrwigrosz" w stosunku do księży i wiernych (obecnie na emeryturze i mieszka owszem w parafii św. Jacka jako rezydent, ale nie odprawia tam Mszy św, a jeździ do zakonników w Mstowie. Jest takie staropolskie hasło "jak sobie pościelesz, to tak się wyśpisz". Niech tak ma, bo sobie na to zasłużył.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            Ks. Jan K. później został przeniesiony do Radomska, do parafii na Kowalowcu i pełnił tam przez rok posługę rezydenta. Odwiedzałem go kilkakrotnie na parafii i z nim, oraz z jego księdzem proboszczem jadaliśmy śniadania, obiady i odbywaliśmy długie rozmowy o życiu w kapłaństwie. Ksiądz Prob. Zenon Gajda traktował go dobrze jako księdza. Wynagradzał mu to wypłatami podobnymi do wypłat wikariuszowskich. Cóż z tego kiedy Abp Wacław Depo podczas wizytacji w Częstochowie i później w Radomsku na którejś z parafii podczas wizytacji wyśmiewał się z niego i zapewniał go, że dobrze pełni posługę tzw. "rezydenta".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W końcu Ks. Jan K wystąpił z kapłaństwa. Obecnie ma żonę, dziecko, pracuje i jest szczęśliwym człowiekiem i chrześcijaninem. Otrzymał prawnie dyspensę od święceń kapłańskich. Mam z nim kontakt telefoniczny do obecnego czasu.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Inny kapłan Archidiecezji Częstochowskiej Ks. Wojciech I. również miał pod tzw. "górkę" i był mobbingowany przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską - wystąpił z kapłaństwa w 2018 r. Znałem go dobrze kiedy był na parafii w Żytnie, a ja na sąsiedniej parafii w Borzykowej (2003 r.). W następnych latach sporadycznie z nim rozmawiałem o mobbingu używanym wobec niego przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską. Nie wiem co obecnie robi i jak sobie radzi w życiu?
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Dodam jeszcze, że niedaleko parafii Św. Piotra i Pawła tj. w Jaworznie (wioska) Ks. Prob. Stanisław Sudoł (już nieżyjący) popełnił samobójstwo przez powieszenie. Nastąpiło to po wizycie u Abp Wacława Depo. Był podejrzany o to, że ma kochankę w parafii. Po trzech dniach, po rozmowie z Abp Wacławem Depo powiesił się na plebanii. Te wszystkie dane były dla mnie przerażające i "dołujące" moją psychikę.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Był w Parzymiechach jeszcze inny kapłan - były proboszcz z parafii w Ciężkowicach (wioska) Ks. Jerzy K. Był najpierw od lutego do kwietnia 2016 r. na leczeniu odwykowym, w szpitalu psychiatrycznym w Parzymiechach. Pomieszkiwał u Ks. Prob. Romana Szkopa na górze plebanii po wyjściu ze szpitala, bo na dole mieszkałem ja i jeszcze do maja 2016 r. Ks. Jan K. Ks. Jerzy K. kiedy się wyprowadził Ks. Jan K. do Częstochowy zamieszkał na dole na miejscu poprzednika. Pełnił dobrze swoją posługę jako rezydent, głosił dobre kazania, ale już w czerwcu 2016 r. wpadł ponownie w picie alkoholu, nie jadał posiłków. Starałem się go odwiedzać i z nim rozmawiać. Wywoziłem poza parafię buteleczki po tzw. "szczeniaczkach", po alkoholu.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ks. Jerzy K. wstydził się chodzić do miejscowego sklepu po alkohol, wsiadał do swojego samochodu i jeździł do pobliskiej miejscowości po "zaopatrzenie". W końcu po kilku rozmowach ze mną przyszedł do mnie do pokoju i posłusznie na tydzień oddał mi kluczyki od auta i dokumenty. Chciałem go zabrać przy końcu czerwca do O. Daniela Galusa na modlitwę o uwolnienie, ale się nie zgodził. Byłem wściekły na Ks. Prob. Romana Szkopa (obecnie trzeźwiejący alkoholik), że go nie odwiedzał, nie rozmawiał z nim, nie interesował się nim, i nie reagował na to, że Ks. Jerzy K. jeździ do pobliskiego sklepu samochodem po alkohol i go równo  do tzw. podłogi "zjechałem", czyli słownie pojechałem po "bandzie".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           2. W połowie czerwca 2016 r. zacząłem jeździć do O. Daniela, do Czatachowej i na Przeprośną Górkę. Opowiedziałem O. Danielowi o mojej obecnej sytuacji w Parzymiechach. Zapraszał mnie na spotkania modlitewne gdzie spowiadałem i posługiwałem modlitwą o uzdrowienie. O. Daniel pozwolił mi również rozprowadzać moje autorskie książki, z czego się utrzymywałem i robiłem konieczne opłaty. Pomagała mi w tym Małgorzata S. z Częstochowy, która też robiła pranie mojej odzieży. Oczywiście Ks. Prob. Romana Szkopa powiadamiałem wcześniej, że nie będzie mnie w sobotę na wieczornej Mszy św., bo będę odprawiał na Przeprośnej Gorce u O. Daniela lub na Jasnej Górze. Nie wyznaczał więc Mszy św.dla mnie na sobotę. Zacząłem też jeździć na Jasną Górę do Ojców Paulinów, aby odprawiać Msze św. Ojcowie Paulini znali mnie z przeszłości jako tzw. "kapelana tirówek", i chętnie mnie przyjmowali do sprawowania Eucharystii w popołudniowej Mszy św. koncelebrowanej o godz. 15 30 i również o godz. 18 30.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3. Innym ratunkiem dla mnie było postanowienie, że zrobię kurs na prawo jazdy, na ciężarówkę kategorii C (ciężarówka) + E (ciężarówka z naczepą). Jednocześnie robiłem też Kurs na Wózki Widłowe. Było to dla mnie odskocznią od marazmu i przeżywanej w parafii depresji.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Egzamin teoretyczny  na ciężarówkę zdałem za pierwszym razem. Trudności miałem ze zdaniem egzaminu praktycznego. Jeździłem podczas kursu ciężarówką MAN 244. Dwa pierwsze egzaminy na placu manewrowym "oblałem". Za trzecim razem podczas egzaminu udało mi się wyjechać z placu manewrowego i po kilkunastu kilometrach na Zawodziu w Częstochowie dałem kierunkowskaz w celu skrętu i próbowałem z prawego pasa skręcić w lewo. Egzamin zdawałem na MAN 245, który był dodatkowo obciążony betonowymi płytami na tzw. "pace". Nie udało się. Był pewien mężczyzna, który 12 raz zdawał praktyczny egzamin na ciężarówkę i "oblał". Miałem zamiar kontynuować i zdawać egzamin praktyczny w Sieradzu lub Dąbrowie Górniczej, bo po Częstochowie jest trudno jeździć ciężarówką. Uliczki są bardzo wąskie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Ksiądz proboszcz i gospodyni p. Lila H dziwili się moim przedsięwzięciom, ale ja im mówiłem twierdząc, że być może w przyszłości moje umiejętności wykorzystam.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jednocześnie robiłem kurs na wózki widłowe. Egzamin zarówno teoretyczny i praktyczny zdałem pozytywnie 6 lipca 2016 r.:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           "ZAŚWIADCZENIE UKOŃCZENIA KURSU
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaświadcza się, Pan Marek Gabriel Poryzała
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Urodzony (...) w Bełchatowie, PESEL (...)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           ukończył Kurs: Operatora wózków jezdniowych z napędem silnikowym z wyłączeniem specjalizowanych w wymiarze 59 godzin,
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           oraz kurs: Bezpiecznej wymiany butli gazowych w wózkach jezdniowych w wymiarze 8 godzin prowadzony przez:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Biuro Konsultacyjno Doradcze "Maral" PL 98 - 300 Wieluń, Os. Wyszyńskiego 35/3
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           w okresie od: 20. 06. 2016 r. do dnia: 06. 07. 2016 r.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zaświadczenie wydano na podstawie $ 18 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 stycznia 2012 r. w sprawie kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych (DZ. U. poz. 186)
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           (następuje pieczątka i podpis Przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej - kierownika kursu: mgr Mariusz Lipski)".
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W połowie czerwca przyjechał na pogrzeb jednego z parafian poprzedni Ks. Prob. Tadeusz Klimowicz. Głównym prowadzącym Mszę św. byłem ja a ksiądz proboszcz - emeryt wygłosił kazanie, i później w kondukcie pogrzebowym poszliśmy razem na cmentarz, aby poprowadzić wspólnie modlitwy przed pochowaniem zmarłego.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W czasie powrotu z cmentarza powiedziałem mu o moich problemach i o moich myślach dotyczących wystąpienia z kapłaństwa. Ks. Prob. Tadeusz Klimowicz był zszokowany i polecił mi skontaktować się z Abp - emerytem Stanisławem Nowakiem. Obiecał modlitwę w mojej intencji. Zapewniłem również o mojej pamięci w Różańcach i Koronkach do Bożego Miłosierdzia.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           4. Umówiłem się na spotkanie z Abp Stanisławem Nowakiem na spotkanie, i przedstawiłem mu moją obecną sytuację. Przekazał mi informację, abym skontaktował się z jego wychowankiem Bp Grzegorzem Ryś, biskupem pomocniczym z Krakowa. W lipcu 2016 r. pojechałem do Krakowa. Bp Grzegorzowi Ryś przekazałem pozdrowienie od Abp Stanisława Nowaka, przedstawiłem mu moje problemy z Abp Wacławem Depo i Kurią Częstochowską. Wysłuchał mnie uważnie, cierpliwie i polecił mi, co miałem we wcześniejszych planach udać się do papieża Franciszka poprzez kontakt z jałmużnikiem Watykanu Abp Konradem Krajewskim. Na zakończenie podarowałem Abp Grzegorzowi Ryś moje autorskie publikacje a on mi pobłogosławił na dalsze moje zmagania w kapłaństwie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1267324.jpeg" length="521828" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 05 Nov 2021 11:30:16 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xiv-2016-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1267324.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1267324.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XIII - 2016 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xiii-2016-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Dalsze blokowania moich działań i znęcanie się nade mną przez Abp Wacława Depo i jego popleczników, działania w parafii - Parzymiechy
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1666012.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Od listopada 2015 r. jeździłem na obiady do jadłodajni przy hotelu i sporadycznie w soboty i niedziele, przeważnie na "flaczki" do małej restauracji w Przedborzu. Po otrzymaniu dekretu w dniu 10 grudnia  2015 r.  od Abp Wacława Depo i po nieludzkim potraktowaniu mnie w parafii przez Ks. Prob. Tadeusza Ściebura postanowiłem napisać krótką informację o moim wyjeździe z parafii, spakowałem się zabierając m.in. narty i wyruszyłem w góry do Szczyrku. W tym czasie tylko tam był naturalny śnieg tj., na "Białym Krzyżu". Znajomi z fb na podstawie fotek myśleli, że jestem gdzieś poza granicami kraju. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Tam oprócz Mszy św. sprawowanych w pokoju modliłem się na Różańcu i Koronce do Bożego Miłosierdzia jeżdżąc na nartach, na "Białym Krzyżu". Żadnej informacji nie otrzymałem z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie pomimo podanego przeze mnie księdzu proboszczowi numeru telefonu, który kurialiści znali wcześniej tj. m.in. Bp Antoni Długosz.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Czas płynął nieubłaganie. Przedłużyłem o 2 tygodnie rezerwację pokoju. Święta Bożego Narodzenia przeżywałem w samotności w Szczyrku. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na Sylwestra i na Nowy Rok pojechałem do zaprzyjaźnionych Elizy i Mariusza W. niedaleko Wielunia (Eliza występowała w chórku na estradzie kilkakrotnie podczas wystawiania Misterium "8 Błogosławieństw Pana Jezusa Miłosiernego dla każdego". Prowadziłem przez pól roku w 2005 r. grupę hiphopową "Trzmiele J. P. II). O północy odprawiłem u nich Mszę św. - "Pasterkę Noworoczną". Byłem u nich gościnnie do 4 stycznia 2016  r. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. W dniu 5 stycznia pojechałem do Bąkowej Góry i ksiądz proboszcz wręczył mi kartkę z poczty w Ręcznie po odbiór listu poleconego. Odebrałem list i przeraziłem się jego treścią. Spakowałem swoje rzeczy, podziękowałem Ks. Prob. Tadeuszowi Ściebura za wszystko i udałem się do parafii p.w. św. Piotra i Pawła w Parzymiechach. Oto treść listu od Bp Antoniego Długosza z dnia 16 grudnia 2015 r.:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Przewielebny Księże,
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Działając na mocy szczególnego zlecenia i upoważnienia udzielonego mi przez Arcybiskupa Metropolitę Częstochowskiego Wacława Depo w dekrecie z dnia 10 grudnia br.(l.dz. 2132; / 2015), nakazuję Księdzu niezwłocznie (w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od daty otrzymania tego pisma) opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu, czyli parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze i zamieszkanie w miejscu, które wyznaczam, tj. na plebani parafii p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Parzymiechach. Opiekę nad Księdzem zlecam proboszczowi miejsca, czyli Ks. Romanowi SZKOPOWI, któremu udzielam pełnomocnictwa do kierowania Księdza na wszelkie niezbędne badania diagnostyczne i konieczną terapię oraz do wglądu w dokumentację medyczną.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Stosownie do dekretu Księdza Arcybiskupa z momentem opuszczenia parafii przestaje Ksiądz pełnić posługę rezydenta w parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze, a co za tym idzie - ustają wszelkie uprawnienia i zobowiązania z tym związane (z wyjątkiem ewentualnych zobowiązań materialnych wobec parafii, proboszcza i Archidiecezji częstochowskiej), określone w dekrecie mianowania rezydentem i w Statusie Księdza Rezydenta w Archidiecezji Częstochowskiej z dnia 10 czerwca 2009 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Na podstawie niniejszego pisma zyskują skuteczność zakazy i nakazy oraz sankcje nałożone w przywołanym wyżej dekrecie Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego, a zatem nakaz przebywania w nowym miejscu zamieszkania, czyli w parafii p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Parzymiechach i zakaz opuszczania jej bez zgody Proboszcza miejsca, a także zakaz publicznego sprawowania Eucharystii i głoszenia Słowa Bożego oraz sprawowania sakramentu pokuty i pojednania.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Niezastosowanie się do powyższych poleceń oraz sankcji będzie skutkowało przedsięwzięciem dalszych kroków prawnych. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Mam nadzieję, że rozumie Ksiądz, iż decyzje te podjęte zostały w celu zapewnienia wszelkiej koniecznej pomocy, by mógł Ksiądz rychło powrócić do normalnej pracy duszpasterskiej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z serca błogosławię i otaczam modlitwą. (następują podpisy: Biskup Pomocniczy Archidiecezji Częstochowskiej Antoni Długosz; Notariusz Ks. Mariusz Bakalarz).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Do wiadomości:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Abp Wacław DEPO - Arcybiskup Metropolita Częstochowski
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Ks. Kan. Tadeusz ŚCIEBURA - proboszcz parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Ks. Kan. Roman SZKOP - proboszcz parafii p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Parzymiechach
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Ks. Prał. Czesław MENDAK - Prezes Funduszu Emerytalno - Zapomogowego Archidiecezji Częstochowskiej
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - a/a".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Na plebanii w Parzymiechach 5 stycznia 2016 r. przyjął mnie w imieniu Ks. Prob. Romana Szkopa inny ksiądz rezydent Jan K. Zaczęło się  przyglądanie i poznawanie nowego księdza rezydenta przez księży i parafian. Odprawiałem Msze św. tylko w koncelebrze, nie spowiadałem. Po rozmowach z Ks. Romanem Szkop zdecydowałem w imię tzw. "ślepego posłuszeństwa" zastosować się do otrzymanych dyrektyw z Kurii Metropolitalnej i zacząłem jeździć do Częstochowy na Raków (2 razy w tygodniu) do przychodni dla uzależnionych na tzw. "diagnostykę". Były to spotkania z opiekunem terapeutą i spotkania z innymi osobami w grupie. Każdy miał swoją historię życia i opowiadał o sobie i innych osobach z rodziny. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W końcu przyszła kolej na mnie i też opowiedziałem o minionych problemach, w tym z Kolska w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej z 2012/2013 r. Dojeżdżałem z Parzymiech do Częstochowy ponad 50 km. Trwało to przez 6 tygodni (jeden raz w tygodniu jechałem tylko po zbadanie trzeźwości - takie tam są zasady przy spotkaniach ambulatoryjnych). 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Z czasem zaczął przychodzić do mnie Ks. Jan K. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niesprawiedliwości panującej w Kościele Częstochowskim. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jeśli chodzi o obiady to tylko w niedziele i święta było śniadanie i obiad a w pozostałe dni gospodyni księdza proboszcza Lila H. przynosiła nam na dół plebanii jedzenie w dużych garnuszkach (przeważnie w tygodniu była to zupa z wkładką tj. skrzydełko kurczaka lub kiełbaska a w piątki placki ziemniaczane lub naleśniki). Nie zawsze to jedzenie było ciepłe i trzeba było je sobie podgrzewać na kuchence. Ks. Jan K. wyrzucał to jedzenie do ubikacji, bo miał wzdęcia. P. Lila H. dużo dodawała mąki do zup w celu jej zagęszczenia. Z czasem i ja to zacząłem robić, aby nie mieć komplikacji z żołądkiem.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Ksiądz proboszcz odliczał nam za obiady, za prąd, za opał.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Ja zostałem zainstalowany w pokoju, w którym były rzeczy po poprzednim księdzu (dopiero w kwietniu zostały one zniesione do piwnicy).
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jeździłem na rowerze przed południem, jeździłem na narty, na Górę Kamieńsk i niekiedy na basen do Kleszczowa. Tak radziłem sobie ze stresem oprócz oczywiście czytania duchowego, Różańca i wymawianej Koronki do Bożego Miłosierdzia. Zacząłem powtarzać lekcje z języka francuskiego i zacząłem uczyć się i powtarzać lekcje z języka niemieckiego, który trochę znam z przeszłości.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na początku marca 2016 r. dzwoniłem do Bp Antoniego Długosza i powiedziałem mu, że zakończyłem diagnostykę i spotkania w przychodni. Oznajmiłem mu, że chciałbym jechać do pracy duszpasterskiej we Francji.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Dzięki Ks. Prof. Dr Franciszkowi Dylusowi nawiązałem kontakt z księdzem rektorem WSD w Paryżu. Mówił mi, że jeśli będę miał zgodę Biskupa miejsca, czyli Abp Wacława Depo to chętnie mnie przyjmie na douczenie się języka i do pracy. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Niestety wieści się rozchodzą bardzo szybko tzw. "drogą pantoflową" i dowiedziałem się od Bp Antoniego Długosza, że nie ma dla mnie takiej szansy.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          3. Na początku marca 2016 r. ksiądz proboszcz zwrócił się do Abp Wacława Depo o zwolnienie mnie z zakazów podanych w powyższym piśmie tj., abym już samodzielnie odprawiał Mszę św. i spowiadał wiernych. Uczynił to ze względu na fakt, że Ks. Jan K. nie miał samochodu a w niedziele i w czwartki trzeba było na wiosce odprawiać Msze św. Otrzymałem pismo tzw. "nominację" ponownie na rezydenta z dnia 21 marca 2016 r. :
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           "Wielebny Ks. mgr Marek Poryzała, Parzymiechy,
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W trosce o dobro duchowe i potrzeby duszpasterskie wiernych, stosownie do "Statutu Księdza Rezydenta w Archidiecezji Częstochowskiej z dnia 10 czerwca 2009 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            mianuję Wielebne Księdza REZYDENTEM parafii p.w. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Parzymiechach.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jednocześnie zgodnie z kan. 1111 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielam ogólnego upoważnienia do asystowania przy zawieraniu małżeństw oraz do głoszenia Słowa Bożego (ka. 764 KPK) i słuchania Spowiedzi św. wszystkich wiernych (kan. 969 $ 1 KPK) na terenie tamtejszej parafii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Powyższych uprawnień udzielam Księdzu na czas pełnienia obowiązków rezydenta w tejże parafii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zakres praw i obowiązków określa "Status Księdza Rezydenta w Archidiecezji Częstochowskiej" z dnia 10 czerwca 2009 r. oraz - co do szczegółów - zatwierdzona przez Kanclerza Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i stanowiąca załącznik do niniejszego dekretu umowa, która w razie potrzeby może być zmieniona w trakcie trwania posługi rezydenta.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zechce Wielebny Ksiądz przedstawić się Dziekanowi Dekanatu Krzepickiego Księdzu Kan. mgr Tomaszowi Wronie w Starokrzepicach w ciągu tygodnia po otrzymaniu niniejszej nominacji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Osobę Księdza Rezydenta i Jego pracę duszpa
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            sterską oddaję w macierzyńskie dłonie Maryi Matki Kościoła Królowej Polski i z serca błogosławię.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (następują podpisy: Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo; Kanclerza Kurii Częstochowskiej Ks. Mariana Szczerba)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Oto "załącznik" z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i zawarta w nim umowa podpisana przeze mnie w dniu 1 kwietnia 2016 r., w Parzymiechach:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "UMOWA OKREŚLAJĄCA ZAKRES OBOWIĄZKÓW I PRAW WYNIKAJĄCYCH Z PEŁNIENIA POSŁUGI REZYDENTA
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            egzemplarz nr 1/3
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            1' Niniejsza umowa stanowi załącznik do Dekretu Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława DEPO z dn. 21 marca 2016 r., l. dz. 474/6.3/2016.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            2' Umowa zostaje zawarta pomiędzy Proboszczem Parafii p.w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach - ks. Romanem SZKOPEM (zwanym dalej Księdzem Proboszczem), a ks. Markiem PORYZAŁĄ (zwanym dalej Księdzem Rezydentem).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            3' Zasady pracy Księdza Rezydenta określa "Status Księdza Rezydenta w Archidiecezji Częstochowskiej" z dnia 10 czerwca 2009 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            4' Wszelkie wyjątki od zasad tam zawartych wynikają ze szczególnej sytuacji parafii i konieczności utrzymania Księdza Rezydenta.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            5' Ksiądz Proboszcz zapewnia Księdzu Rezydentowi mieszkanie w budynku plebanii Parafii p.w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            6' Ksiądz Rezydent zobowiązuje się do zachowania całkowitej abstynencji od napojów alkoholowych. Złamanie abstynencji będzie skutkować natychmiastowym telefonicznym powiadomieniem Księdza Arcybiskupa Metropolity. Ksiądz Rezydent zobowiązuje się także do przestrzegania zasad funkcjonowania plebanii, zasad korzystania z pomieszczeń oraz porządku dnia, zastosowania się do zwyczajów dotyczących posiłków na plebanii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            7' Ksiądz Rezydent włącza się w porządek pracy parafialnej. Ksiądz Proboszcz wyznacza - w miarę możliwości - intencje mszalne do odprawiania. Z tego tytułu Ksiądz Rezydent otrzymuje od każdej odprawionej przez siebie intencji mszalnej kwotę 40,00 zł. Pozostała kwota stypendium zostaje potrącona na poczet kosztów utrzymania. Ksiądz proboszcz nie jest zobowiązany do zapewnienia intencji mszalnych na każdy dzień. Jeśli Ksiądz Rezydent nie będzie odprawiał intencji parafialnej (wyznaczonej przez Księdza Proboszcza), a intencję własną, wówczas przekazuje Księdzu Proboszczowi 8, 00 zł tytułem kosztów dziennego utrzymania.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            8' Ksiądz Rezydent pod kierunkiem Księdza Proboszcza włącza się w funkcjonowanie duszpasterskie i liturgiczne Parafii, sprawowanie sakramentów i sakramentaliów. Z tytułu sprawowania sakramentu spowiedzi w parafii lub poza nią, sprawowania namaszczenia chorych i posługi chorym, odprawiania nabożeństw, czytania wypominków nie otrzymuje żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Ofiary składane z tytułu sprawowania sakramentu małżeństwa, chrztu świętego i pogrzebu włączone są w akcydens, który jest w całości przeznaczony na pokrycie kosztów utrzymania.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            9' Sprawowanie sakramentów i głoszenie Słowa Bożego odbywa się pod kierunkiem i za zgodą Księdza Proboszcza. Ksiądz Rezydent zobowiązuje się do przestrzegania tej zasady oraz do powstrzymania się od wszelkich działań bez zgody Księdza Proboszcza.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            10' Wszelkie wyjazdy poza teren parafii muszą być z odpowiednim wyprzedzeniem zgłoszone Księdzu Proboszczowi. Ksiądz Proboszcz może odmówić pozwolenia na wyjazd, jeśli w tym czasie będą występowały szczególne potrzeby duszpasterskie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            11' Ksiądz Rezydent jest zobowiązany do sporządzenia comiesięcznego pisemnego sprawozdania z terapii oraz pracy w parafii. Pismo - najpóźniej w ostatnim dniu danego miesiąca - przedstawia do wglądu Księdzu Proboszczowi, a następnie przesyła Księdzu Arcybiskupowi Metropolicie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            12' Ksiądz proboszcz ma prawo do nadzoru nad terapią oraz prawo do informacji medycznej. Dotyczy to zarówno terapii, jak i diagnostyki realizowanej w ośrodkach na terenie parafii i poza nią.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            13' Ksiądz Rezydent jest zobowiązany do samodzielnego wywiązywania się z obowiązków opłacania ubezpieczenia i podatków oraz innych opłat osobistych.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            14' Naruszenie przez Księdza Rezydenta określonych w niniejszej umowie zasad funkcjonowania będzie się wiązało z zakończeniem posługi w tej formie, ustaniem praw rezydenta i zobowiązań ze strony Księdza Proboszcza. Do czasu opuszczenia placówki Ksiądz Rezydent ponosi koszty dziennego pobytu i inne koszty związane z utrzymaniem. Ksiądz Proboszcz pisemnie powiadamia Kurię Metropolitalną w Częstochowie o zaistniałej sytuacji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            15' Zapisy umowy podlegają zmianom na wniosek stron i po dokonaniu uzgodnień. Prawo do wniesienia zmian posiada również Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, działający na mocy upoważnienia Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            16' Umowę zawarto w trzech jednobrzmiących egzemplarzach: po jednym dla każdej z umawiających się stron i jeden dla Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Sporządzono w Parzymiechach, dnia 1 kwietnia 2016 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             (następują podpisy: Proboszcza - Ks. Romana Szkopa, Księdza Rezydenta (mój podpis), Kanclerza Kurii Metropolitalnej w Częstochowie - Ks. Mariana Szczerby".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Drogi Czytelniku podczas pisania tego rozdziału w zakończeniu wyjaśnię, że nie mogłem w imię tzw. "ślepego" posłuszeństwa nie podpisać powyższej niesprawiedliwej i niewolniczej umowy. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W punkcie 8' można tę niesprawiedliwość zauważyć. Akcydens to kwoty, które wpływają z tytułu udzielania sakramentu chrztu św. sakramentu małżeństwa, odprawiania pogrzebu. Kwoty te są opatrzone też podatkiem kurialnym (chyba 20 %) a pozostała kwota dzielona jest na proboszcza i księży wikariuszy. Niestety powyższe pismo - umowa została tak sformułowana, żeby ksiądz rezydent z tytułu sprawowania sakramentów chrztu św., małżeństwa, odprawiania pogrzebów nic nie otrzymywał - "akcydens, który jest przeznaczony na pokrycie kosztów utrzymania".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Wielokrotnie odprawiałem pogrzeby, udzielałem sakramentu małżeństwa, chrztu św., i byłem pozbawiany zapłaty z tego tytułu. Robiłem dużo i uważam, że przygotowane przepisy są dla "niewolnika". To totalitarny - systemowy mobbing.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W punkcie 12' poruszana jest kwestia nadzoru księdza proboszcza nad "rzekomą" moją terapią. Takiej terapii nie było (zobaczymy to w moim ostatnim sprawozdaniu sporządzonym dla Abp Wacława Depo, w którymś z następnych rozdziałów). Normalnie w parafii funkcjonowałem, bo inaczej gdybym nie zachowywał abstynencji i innych pozostałych 14 punktów zakończyłoby się to dla mnie fatalnie, albo jeszcze "gorzej". Nigdy nie potraktowałem tak fatalnie człowieka, chrześcijanina a tym bardziej innego księdza. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przeliczyłem stypendia z tytułu sprawowanych Mszy św. i po przeliczeniu 9 miesięcy, które wytrzymałem w parafii p.w. Św. Piotra i Pawła w Parzymiechach "zarabiałem" miesięcznie 760 zł. Jak z tego się utrzymać?; zadbać o ubezpieczenie?; inne opłaty...?
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c. d. n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1666012.jpeg" length="577519" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 02 Nov 2021 22:59:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xiii-2016-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1666012.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-1666012.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XII - 2014/2015 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xii-2014-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Dalsze moje duszpasterzowanie w parafii Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze k/Przedborza, dalsze zmaganie się z trudnościami, wakacyjne wyjazdy do Czeskiej Republiki, organizowanie reewangelizacji dla byłych moich uczennic i uczniów, dalsze próby zorganizowania budowy kościoła z zapleczem sanitarnym i świetlicą dla młodzieży w górach tj. w Diecezji Bielsko - Żywieckiej, konflikty z Ks. Prob. Tadeuszem Ściebura i p. Eweliną S, dekrety karne od Abp Wacława Depo i Bp Antoniego Długosza
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5272985.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Czas mijał w parafii Przenajświętszej Trójcy, w Bąkowej Górze i miałem nadzieję, że w końcu otrzymam jakąś parafię do kierowania jako proboszcz. Abp Wacław Depo w czerwcu 2014 r. przekazał informację Ks. Prob. Tadeuszowi Ściebura, że mnie u niego zostawia na następny rok. Nie za bardzo mi się to podobało i również księdzu proboszczowi, p. Ewelinie S, ale zgodzić się trzeba było z tym, co wyznacza wyższy przełożony. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jako rezydent nie miałem udziału finansowego w tzw. "wypominkach", z racji których wierni składają ustalone przez księdza proboszcza danej parafii ofiary, nie miałem też udziału w ofiarach z tzw. "kolędy". Ks. Prob. Tadeusz Ściebura sam kolędował po parafii. Tak było w 2014 i w 2015 r. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Życie upływało powoli. Dalej odprawiałem Msze św. i głosiłem homilie w kościele, w Bąkowej Górze i w przynależnych do parafii kaplicach na 2 wioskach. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           W sierpniu 2014 r. spędzałem wakacje u mojej starszej siostry Marioli S.  i jej rodziny. Zawsze ilekroć wyjeżdżałem do Czeskiej Republiki w odwiedziny do rodziny zabierałem ze sobą prezenty w formie: swojski chleb, swojskie wyroby mięsne typu kiełbasa, szynka, baleron, polska Żubrówka, piwo Żywiec i Tyskie. Przywoziłem do Polski prezenty od siostry Marioli i Lubosza S. i od jej bliskiej koleżanki Anki B., którymi obdarowywałem rodzinę, przyjaciół i również księdza proboszcza i p. Ewelinę S.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przeważnie były to: alkohole: Fernet ziołowy, cytrynowy, piwo: Budweiser, Pilsner, Staropramen, Kozel itp, czekolady i słodycze. Żyłem nadzieją, że zmiany w moim życiu w końcu nastąpią na lepsze za poparciem oczywiście księdza proboszcza. Dalej korzystałem z czynnego wypoczynku: basen i jazda na rowerze.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           1. Na wiosnę w 2015 r. przybył do parafii w Bąkowej Górze, aby przeprowadzić bierzmowanie młodzieży Abp Stanisław Nowak. Przy stole rozmawialiśmy o bieżących sprawach. Wtedy podczas rozmowy pouczył mnie:
           &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Trwaj, módl się i działaj, słuchaj Abp Wacława. Zapewne znajdzie dla Ciebie jakieś rozwiązanie...".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Dał mi nadzieję na przyszłość, która niebawem prysła jak "bańka mydlana". W czerwcu 2015 r. wizytował parafię w Bąkowej Górze Ks. Kanc. Marian Szczerba. Ks. Prob. Tadeusz Ściebura powiedział mu, żeby mi dali już samodzielną parafię, bo sobie dobrze u niego radzę jako rezydent i pewnie dobrze jako proboszcz poprowadzę małą parafię. Ks. Kanc. Marian Szczerba powiedział mu na to:
           &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "On do niczego się nie nadaje...".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
           Ksiądz proboszcz kiedyś w nerwach mi to przekazał, kiedy zaczęły się psuć nasze relacje.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Ksiądz proboszcz żył nadzieją, że z jednej strony będę gdzieś proboszczował,
           &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
             a z drugiej strony jak to przedstawię w piśmie do Abp Wacława Depo chciał się mnie pozbyć z parafii, bo przeszkadzałem w realizacji jego planów w kontaktach z p. Eweliną S. Nie jest dobrze kiedy parafianie zaczynają chwalić innego księdza. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            P. Ewelina S. ciągle mnie pytała kiedy wyjeżdżam z parafii i na ile czasu? Kiedyś pochwaliłem ją podczas wspólnej kawy (bez obecności księdza proboszcza), że ma piękne skórzane buty. Odpowiedziała mi:
            &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "się pracuje, to się ma...".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
            Było to w tym czasie kiedy Abp Wacław Depo postanowił, abym został dalej w parafii Bąkowa Góra. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W maju 2015 r. pojechałem do Bełchatowa po ciocię Janinę S., aby ją zabrać na Jasną Górę do Matki Bożej. Byliśmy umówieni z Ks. Prof. Dr Franciszkiem Dylusem. Przed cudownym obrazem Matki Bożej ja odprawiałem w intencji Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa, a on w intencji cioci Janiny S. Przed tą Mszą św. o godz. 11 00 wyszedł ze Mszy św. z godz. 10 00 do zakrystii Abp Wacław Depo. Poprosiłem go o błogosławieństwo dla cioci Janiny S., pobłogosławił jej i odszedł.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           My po tej Mszy św. o 11 00 wraz z Ks. Prof. Dr Franciszkiem Dylusem pojechaliśmy do Olsztyna k/Częstochowy, aby podziwiać zamek pokrzyżacki i później na umówiony wspólny obiad do sióstr zakonnych. Po biesiadzie się rozstaliśmy i zabrałem ciocię Janinę S. do Bąkowej Góry a później ją odwiozłem do Bełchatowa po drodze kupując dla niej w Radomsku kijki trekingowe. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           2. W sierpniu 2015 r. próbowałem w jakiś sposób uspokoić księdza proboszcza i p. Ewelinę S. i zaproponowałem, że zabiorę ich do Czech na przeżywanie rocznicy święceń i kolejne moje urodziny, ale niestety odmówili. Pojechałem sam zaopatrując się w potrzebne do zorganizowania kolacji wiktuały. W Czeskiej Republice byłem tydzień. Tam odbyła się moja uroczysta Msza św. podwójnie rocznicowa. Wygłosiłem po raz pierwszy kazanie w języku czeskim a następnie w "Klubie Czesko - Polskim odbyła się uroczysta kolacja.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Osobiście przygotowałem na aperitif sałatkę francuską. Były kolejne dania: gotowana swojska kiełbasa, kaszanka, sałatka staropolska (tę przygotowała Mariola S. z Anką B.), zimna płyta: szynka, baleron i swojski chleb i inne sałatki. Były też trunki: polska Żubrówka, piwo, zimne czeskie napoje, kawa, ciasta (przygotowały je inne panie z Polski). Siostra Mariola S. zaangażowana była w Klubie Czesko - Polskim jako przewodnicząca. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Na kolacji byli też 3 księża z Polski tam pracujący. Poza tym Mariola S. prowadziła i nadal propaguje Nowennę Pompejańską. Zawiozłem też różańce do rozdawania dla chętnych, którzy chcą się modlić. Są w mojej książce świadectwa osób z Czeskiej Republiki o doznanych uzdrowieniach, nawróceniach i bożych łaskach.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Po powrocie do Bąkowej Góry jak zazwyczaj rozwiozłem prezenty od Polaków i Czechów dla rodziny, przyjaciół wspierających mnie w kapłaństwie. Pamiętam, że otrzymałem od p. Josefa wykonaną przez niego w drewnie kropielniczkę. Teraz jej używam przed i po Mszach św. łacińskich.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zorganizowałem w parafii Przenajświętszej Trójcy Mszę św. urodzinową dla mojej rodziny i przyjaciół. Najpierw była Eucharystia w kościele Bąkowa Góra, następnie na cmentarzu modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia za bliskich Zmarłych z poszczególnych rodzin, które odczytałem podczas Mszy św. w kościele i na cmentarzy przy grobach "nieznanego żołnierza".
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Przeszliśmy później na hotel, gdzie były serwowane posiłki i napoje ciepłe i zimne z Czeskiej Republiki (prezenty od Anny B.). Była obecna ciocia Janina S. z "przyjacielem", 3 kuzynki z rodzinami ze strony mamy Alicji spod Bełchatowa, p. Halinka i Jurek M. i ich córka z mężem. Miał być też obecny Ks. Prob. Tadeusz Ściebura, ale mimo swojej obecności na plebanii nie dotarł na wspólną kolację. Impreza urodzinowa była udana i wszyscy byli uszczęśliwieni.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Kiedyś w przeszłości moim marzeniem było spotkać się na takim ogólnym rodzinnym spotkaniu w celu pojednania i wspólnym rodzinnym biesiadowaniu. Niestety 2 moje siostry nie skorzystały z mojego zaproszenia. Wynagrodzeniem dla mnie były moje 3 kuzynki z rodzinami. Z  nimi pojechałem około 20 00 w odwiedziny do mojego brata Roberta P. a następnie wróciłem na plebanię. Zauważyłem, że od tego czasu dla mnie "zaczęły się schody" ze strony księdza proboszcza i p. Eweliny S.  
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           3. Od czasu powrotu z Czeskiej Republiki zacząłem nagrywać swoje kazania. Były one rejestrowane dzięki uprzejmości jednego z młodych ministrantów (znajdziemy je na moim kanale you toube). 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zacząłem też organizować reewangelizacje moich byłych uczennic i uczniów z poszczególnych parafii gdzie byłem wikariuszem. To bardzo nie podobało się księdzu proboszczowi. Na takie spotkania reewangelizacyjne organizowałem jak wcześniej swojski chleb od pani ze Zbyłowic, wyroby mięsne: kiełbasa, kaszanka na ogniska i na główne spotkanie uczennic i uczniów z tzw. "budowlanki", z Radomska. W październiku 2015 r. na którejś z kolejnych obiadokolacji u państwa Halinki i Jurka M. Ks. Prob. Tadeusz Ściebura z wściekłością zapytał mnie:
           &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Skąd Ty skur....lu masz na to finanse?".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
           Odpowiedziałem mu wtedy przy świadkach, że z nieba leci i żeby się tym nie przejmował. Te reewangelizacje odbyły się m.in. za wcześniejszym powiadomieniem księży proboszczów z Borzykowej, z Radomska na Bogwidzowach:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           A) Z młodzieżą spotkałem się w Grodzisku przy kapliczce św. Piotra. Animatorem spotkania był mój były ministrant Mateusz. Była modlitwa przy figurze św. Piotra w Grodzisku, ognisko i kiełbaski na dole przy rzece (fotki są na moim profilu fb -  było 9 osób). Wręczyłem moim byłym uczennicą i uczniom moje autorskie książki z autografem, medaliki Matki Bożej i św. Maksymiliana Mari Kolbe oraz św. Jana Pawła II. Rozstaliśmy się radośnie i pojechałem, aby w Bąkowej Górze odprawić wieczorną Mszę św.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           B) Następne spotkanie odbyło się podobnie na terenie parafii św. Jana Chrzciciela w Radomsku. Były kiełbaski, kaszanka i mięsne wyroby, swojski chleb i przygotowana wspólnie sałatka przez Mateusza, Mariusza i ich siostrę oraz mamę. Zaczęliśmy od modlitwy Anioł Pański, następnie przeszliśmy do kościoła na Mszę św. (ta Msza była też nagrywana). Usługiwali mi byli moi ministranci z Radomska Krystian Ch i jego kolega. Po mszy św. była agappa, w której uczestniczyli też rodzice Mateusza i Mariusza Sz. Pożegnałem się z nimi serdecznie i powróciłem na wieczorną Mszę św. do Bąkowej Góry. ( w tym spotkaniu uczestniczyło 15 osób).
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           C) Największym przedsięwzięciem było 3 spotkanie reewangelizacyjne na Górze Kamieńsk w "Domku Myśliwskim". Dzięki uprzejmości gospodarza, przewodniczącego myśliwych mogliśmy spotkać się wspólnie i rozmawiać o bieżących problemach. Mają duży udział w tym spotkaniu moja ciocia Janina S. (wypożyczyła naczynia ceramiczne), p. Elżbieta H. - ciocia Maksymiliana M., p. Małgorzata S. z Częstochowy - (przygotowała sałatki), parafianie ze sklepu w Bąkowej Górze - (pożyczyli krajarkę do chleba) i inni. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Spotkanie było organizowane przy współudziale p. Alicji J. i ona dyrygowała pracami niezbędnymi do biesiadowania. Zamówiłem dla niej i 3 moich podopiecznych hotel w Przedborzu. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Jeśli chodzi o kulinarne sprawy to sam załatwiałem i przywiozłem ze sobą naczynia, sałatki, swojskie chleby, swojską kiełbasę, szynki, balerony i inne potrzebne warzywa do sporządzenia francuskiej ostrej sałatki - aperitif. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Przebieg spotkania był następujący:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Anioł Pański o 12 00 (po tej modlitwie pojechałem do Częstochowy, aby odebrać Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa i 2 moich podopiecznych).
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Koronka do Bożego Miłosierdzia i Konferencja Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa do młodych (w tym czasie spowiadałem na zewnątrz "Domu Myśliwskiego" przygotowując chętnych do przyjęcia Komunii św. na wspólnej Eucharystii)
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Msza św. z kazaniem (w tym czasie mój uczeń Dacią odwiózł do Częstochowy Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa).
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Wspólna biesiada i świętowanie reewangelizacyjnego spotkania. (zakończyliśmy spotkanie o północy, czyli byliśmy ze sobą 12 godzin, było nas w sumie 33 osoby (byłe uczennice, uczniowie z rodzinami, przyjaciele i moich kilku podopiecznych).
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zawiozłem ich na 2 auta do Przedborza, bo już o 7 00 byłem na Mszy św. Oni dojechali do Bąkowej Góry z Przedborza na Mszę św. o 10 30, której przewodniczyłem, i po Mszy św. zatrzymali się u mnie na 3 godz. Po południowej Mszy św. zabrałem ich do hotelu w Bąkowej Górze i tam zjedli godnie posiłek i odjechali około 16 godziny.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zabrał ich po drodze (2 moich podopiecznych) do Katowic Maksymilian M. z mamą jadący do Niemiec a ja jednego z nich odwiozłem na PKP do Piotrkowa Trybunalskiego. Alicja J. pojechała sama, bo nie było jej po drodze zjeżdżać do Piotrkowa. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zaczęli do mnie przyjeżdżać moje byłe uczennice i uczniowie na plebanię. Zaczął się ruch wokół mnie, co bardzo się nie podobało księdzu proboszczowi i p. Ewelinie S. Przyjeżdżali w sprawach osobistych i religijnych, bo byli źle potraktowani przez swoich księży proboszczów. Tłumaczyłem im swoją trudną sytuację i że jako "szeregowy kapłan" nie mogę im pomóc. To bardzo "rozwścieczało" ks. Prob. Tadeusza Ściebura i dzwonił zapewne do Bp Antoniego Długosza.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Niektóre parafianki/ie ostrzegali mnie, że ksiądz proboszcz ma układy z kurią. Nie bałem się jednak tych ostrzeżeń i trwałem na nocnych modłach i płakałam, że tak źle  jest w tzw. "świętym" kościele.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           4. Po poinformowaniu księdza proboszcza, że wyjeżdżam w ważnej sprawie w góry otrzymałem telefon od Bp Antoniego Długosza, że mam się do niego zgłosić w najbliższym czasie. Najpierw jednak chcę w tym punkcie tego rozdziału zaznaczyć po co jechałem w góry. Nocleg w Ustroniu załatwił mi mój przyjaciel Grzegorz Dz.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Pojechałem, by móc się spotkać z Bp Romanem Pindel z Diecezji Bielsko - Żywieckiej w kwestii kaplicy zaopatrzonej w sanitaria i świetlicę. Przedstawię zatem przebieg mojej rozmowy z Bpem Romanem Pindel. Spotkałem się z tym biskupem w dniu 17 listopada 2015 r. w Bielsku Białej a byłem umówiony przez jego kapelana Ks. Jerzego Urbańca. Spotkanie odbyło się w Kurii Bielsko - Żywieckiej przy ul. Żeromskiego 5. Oto treść rozmowy:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             A) Kapłan Archidiecezji. Częstochowskiej. Wczoraj rozmawiałem z Bp Antonim Długoszem na temat ewentualnego przejścia do Waszej Diecezji w celu realizacji projektu, który przedstawię.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Jestem wyświęcony w 2001 r. w Archidiecezji Częstochowskiej przez Abp Stanisława Nowaka. Byłem wikariuszem w 3 parafiach od 2001 do 2009 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Następnie zająłem się ewangelizacją tzw. "tirówek" do 2013 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
              
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Obecnie pomagam księdzu proboszczowi na parafii gdzie nie ma wikariusza, głoszę kazania w głównym kościele w Bąkowej Górze k/Przedborza, odprawiam też pogrzeby.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Projekt jest aktualny od 2 lat. Z p. Janem "z gór" znam się już 3 lata. Przewoził mi firmowym samochodem moje rzeczy, które są też złożone u niego w magazynie: kaloryfery, drzwi, panele, wyposażenie kuchni i łazienki.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Pomysł jest p. Jana. Po sfinansowaniu kupionej działki był projekt budowy kościoła - kaplicy z zapleczem w podziemiach do odbywania rekolekcji.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             -Działka ma 20 arów (szczyt wzgórza i punkt widokowy).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             -Jest nowa droga asfaltowa - dojazd do działki i czekamy za przekwalifikowaniem działki z gospodarczej na usługowo - budowlaną.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Były już wcześniej rozmowy z księdzem proboszczem z ... i jego wypowiedzi były pozytywne co do pomysłu. Był też z waszej Kurii kapłan d/s organizacyjno - budowlanych (nie miał zastrzeżeń, podobała mu się lokalizacja). Potrzebna była wizualizacja, aby to ponownie przedstawić - chodzi o bryłę budynku. Projekt ten jest kontynuowany - przygotowywany u architekta.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - W ubiegłym roku 2014 było zebranie mieszkańców (...), co do budowy kościoła - kaplicy z pytaniem: "Czy widzą potrzebę budowy tego kościoła
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
              - kaplicy i większość z nich odpowiedziała pozytywnie. Ziemia i prace bez dużych nakładów zależą w dużej mierze od p. Jana "z gór".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Ja ze swej strony oferuję pokierowanie tą budową, daję też materiały, które są zgromadzone u p. Jana "z gór", w jego magazynie i również nakłady jakie zdobędę z rekolekcji, czy to z niedziel ewangelizacyjnych, czy z prowadzonych misji rekolekcyjnych w kraju i za granicą. Będę pozyskiwane finanse przeznaczał na realizację powyższego projektu. Mam przy okazji wspominając moje książki autorskie jako cegiełki do tego przedsięwzięcia.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Mieszkańcy (...) ofiarują robociznę (i tylko takie mają obciążenie).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Jak ja to widzę ???
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Zainstalowanie mnie na okres próbny w Waszej Diecezji, zamieszkanie na plebanii w pobliżu (...)
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Stypendia z Mszy św. (w celu minimalnego utrzymania).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Przynajmniej 9 godzin lekcji religii (chodzi o opłaty ZUS i ubezpieczenie na życie).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Udostępnienie wyjazdów niedzielnych do innych parafii - głoszenie kazań n.t. uzależnień, rozprowadzanie książek autorskich i dokonywanie zbiorek do tzw. "puszki" na cele prowadzonego przedsięwzięcia - dzieła.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             -Radio w górach (...) co jakiś czas będzie przypominało o projekcie i na jakim ono jest etapie rozwoju.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Dziś udzielę tam wywiadu n.t. tzw. "dopalaczy". To dzisiaj w Polsce pierwszoplanowy temat, aby tworzyć zaporę demoralizacji jak mawiał św. papież Jan Paweł II. Lepsza jest profilaktyka niż leczenie. O godz. 16 00 będę zatem obecny w Waszym Radio (...) Mieliśmy w piątek przed sklepem z tzw. "dopalaczami" w Częstochowie "Pikietę" przez 3 godziny (sklep był nieczynny).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Moje dodatkowe wykształcenie to seksuologia kliniczna w Warszawie. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Prowadzę też od 2009 r. stronę internetową - ewangelizacyjną www.grzechy.com. Jestem też ewangelizatorem na "fb" pod nazwą "Camillo Gabriello Poryzała".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Ks. Bp Roman Pindel poprosił o zredagowanie przeze mnie pisma - prośby, co też uczyniłem w skrócie w pełni nadziei, że dzieło powstanie. Adres zwrotny podałem na parafię na Grabówce, gdzie byłem wcześniej wikariuszem i obawiając się, że nie będę już długo w parafii, w Bąkowej Górze. Proboszczem jeszcze wtedy był tam Ks. Prof. Dr Franciszek Dylus - o czym go poinformowałem i dlaczego tak uczyniłem, Napisałem prośbę - pismo do Ks. Bp Romana Pindel w dniu 17 listopada 2015 r:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Do Księdza Biskupa Diecezji Bielsko - Żywieckiej Romana Pindel
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Propozycja Projektu budowy Kościoła - Kaplicy z zapleczem sanitarnym i świetlicą
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Pomysł powyższego projektu pochodzi od p. Jana "z gór". Projekt budowy był już wcześniej w ideach, ale dopiero niedawno sfinalizowano zakupienie działki przeznaczonej pod Kościół - Kaplicę.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Działka jest o obszarze 20 arów w (...)- szczyt wzgórza i posiada punkt widokowy ze wszystkich stron.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Do działki jest doprowadzona nowa asfaltowa droga.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Obecnie trwa przekwalifikowanie działki z gospodarczej na usługowo - budowlaną.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - W roku 2014 jesienią były zebrania z mieszkańcami (...) do budowy Kościoła - Kaplicy z pytaniem: "Czy widzą potrzebę budowy tegoż Kościoła?". Większość opowiedziała się za realizacją tego projektu.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Ziemię pod budowę i nakłady finansowe potrzebne do realizacji tego przedsięwzięcia ofiarowuje od siebie p. Jan "z gór".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Mieszkańcy (...) zobowiązali się do poniesienia kosztów robocizny - nie jest to wielkie dla mieszkańców obciążenie.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Ja ze swej strony oferuję pokierowanie tą budową i również nakłady jakie zdobędę z prowadzenia niedziel ewangelizacyjnych i rekolekcji oraz z moich autorskich książek przeznaczę na realizację tego dzieła - projektu'. (następuje mój podpis)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           5. Będąc jeszcze w górach miałem nadzieję, że to dzieło jest możliwe do realizacji. Myliłem się bardzo, bo już nie było odpowiedzi ze strony Bp Romana Pindel a wezwanie na tzw. "dywanik" przez Bp Antoniego Długosza. Odpowiedziałem zatem pisząc list i sprawozdanie "kolejne" do Abp Wacława Depo z dnia 16 listopada 2015 r.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Do Ks. Abpa Wacława Depo
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Na początku przepraszam, że nie mogłem przyjechać na rozmowę z Ks. Bpem Antonim Długoszem.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             A) Teraz w punktach będę starał się przedstawić to, co zastałem od 1 listopada 2013 r. w Bąkowej Górze. Na początku moje relacje z Ks. Prob. Tadeuszem Ściebura były jak najbardziej poprawne - dobre. Na plebanii oprócz mnie i księdza proboszcza bywały sporadycznie p. Ewa M.  (wpisywała dane do ksiąg parafialnych) i p. Ewelina S. - bywała częściej. Ksiądz proboszcz przywoził ją 3 - 4 razy w tygodniu popołudniami i odwoził ją ok. godz. 20 00 lub później.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Jak wyglądało moje życie? O godz. 8 00 śniadanie, o 11 00 wspólna kawa i o 17 30 Msza św., czasami też odprawiałem pogrzeb z kazaniem.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ponieważ nie było co robić zacząłem korzystać z basenu we Włoszczowy i Kleszczowa 2 x w tygodniu, później kupiłem rower i zacząłem jeździć od marca 2014 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             B) Sytuacja jaka następowała w relacjach księdza proboszcza i Eweliny S. dawała mi i parafianom dużo do myślenia, że ta relacja jest niepoprawna. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Brat księdza proboszcza Sebastian Ś. pytał mnie w marcu 2015 r. "co ich łączy?". Rodzina księdza proboszcza też jest zaniepokojona tym bardziej teraz, bo w parafii "wrzy", ale ludzie boją się księdza proboszcza, bo będzie się na nich "mścił".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Dlatego dbając o dobro Kościoła (praktyki wiernych) przedstawiam tę sytuację od strony swojej i parafian. Od ponad roku, może 1,5 roku sytuacja w relacjach ksiądz proboszcz - p. Ewelina S. "zawęziła" się na tyle, że jest ona obecna codziennie, łącznie z niedzielą od godz. 7 00 - 22 00.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Jeździ samochodem księdza proboszcza po parafii i na studia tak, że ludzie pytają: "czy samochód proboszcza jeździ na wodę?". Takie pytania stawiali jej ojcu w mleczarni.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Poza tym parkuje samochód księdza proboszcza u swoich rodziców w Dobrenicach i rano o 7 00 (jeśli nie ma zajęć na studiach) jest już obecna na plebanii. Wielokrotnie i od p. Eweliny S. i księdza proboszcza czułem odór alkoholu i to nawet przed Mszą św. Otrzymałem email, (dysponuję) odnośnie sytuacji rozpijania parafianki. Nie mówiłem o tym księdzu proboszczowi pół roku temu, bo nie chciałem "zadrzeźniać" relacji ze mną.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             P. Ewelina S. jeździ też po "drinkach" do Dobrenic (ok. 7 km). W styczniu 2015 r. miała wypadek i rozbiła auto księdza proboszcza, korzystała z mojego samochodu przez 2 miesiące dopóki auto księdza proboszcza nie zostało naprawione. Zawoziłem ją wieczorami na prośbę księdza proboszcza do Dobrenic i przywoziłem rano na plebanię To także trzymałem w tajemnicy przed ludźmi, chociaż ludzie wiedzieli, że to nie ksiądz proboszcz a p. Ewelina S. rozwaliła samochód księdza proboszcza.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Odnośnie picia alkoholu po II stronie plebanii: Do pracy przyjeżdżają bracia księdza proboszcza Sebastian Ś. i Stanisław Ś. P. Ewelina S. towarzyszy im przy posiłkach i później przy piciu alkoholu. Zaznaczam, że nie gotuje obiadów na plebanii. Do tej pory jeździliśmy do p. Haliny i Jerzego M.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             C) Na czym polega jej praca? Zrobienie śniadania, kawy. Pranie robi co 2 tygodnie. Sprząta 1 raz w tygodniu w sobotę ok 3/4 godzin. Pozostały czas przeznacza na towarzyszenie księdzu proboszczowi. Robi też jeśli są śluby dekoracje w kościele. Od lipca 2015 r odmówiła mi robienia prania w pralce księdza proboszcza a było bardzo gorąco i nie miałem koszul na zmianę i stąd pranie w połowie lipca 2015 r. zawoziłem do rodziny informatyka Maksymiliana M., a prasowałem (u nieżyjącego już) Ks. Wiesława..., którego znałem i był moim spowiednikiem. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             D) Dwa tygodnie temu chciałem zrobić pranie. Ksiądz proboszcz zgodził się na to i w środę pukałem w ich drzwi o godz. 10 00, 11 00, 12 00, 13 00 i drzwi z dostępem do kuchni, łazienki z pralką były zamknięte. O godz. 14 00 przyjechali skądś i poszedłem powiadomić księdza proboszcza, że nie będę obecny 16/17 listopada 2015 r oraz 29/30 listopada 2015 r. ze względu na ważne dla mnie spotkania co dotyczy mojej przyszłości. Zapytałem o to, czy mogę nastawić pranie? Ksiądz proboszcz zaczął wykrzykiwać i wymachiwać rękami, że zaraz jest różaniec za zmarłych i nie ma teraz na to czasu. (p. Ewelina jak zwykle kpiąco się uśmiechała i czyniła coś na komórce) Podziękowałem zatem i wyszedłem. Zawiozłem pranie do cioci informatyka Maksymiliana M, czyli p. Eli H., i na 3 tury zrobiła mi pranie, i w następnym tygodniu pojechałem poprasować koszule kapłańskie i spodnie. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Postanowiłem wtedy już się nie prosić i nie chodzić do ludzi nieżyczliwych dla mnie na śniadania i kawę.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Poinformowałem w tamtą środę "z praniem", po wieczornej Eucharystii, że w czwartek, piątek, sobotę nie będę odprawiał w Bąkowej Górze, i że będę odprawiał Msze św. na Jasnej Górze, co też miało miejsce, bo zapisywałem to w księdze Mszy św. O. Paulinów,
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Od około 2 miesięcy ksiądz proboszcz robi mi uwagi przy ministrantach i ludziach świeckich, którzy widzą, że nasze relacje uległy zmianie na gorsze. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Przeżywam więc "piekło" na plebanii i dlatego chętnie wyjeżdżam stamtąd angażując się w tzw. "reewangelizacje moich wcześniejszych uczennic i uczniów z ich rodzinami. Nie wiem, czy za przyzwoleniem księdza biskupa ksiądz proboszcz wczoraj 15 listopada 2015 r. przy ludziach powiedział mi kiedy go zapytałem o wypłatę: "Jaka praca, taka płaca" i dodał: " kupiłem węgiel i nie mam". 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ciekawy jestem, czy zapłatę dał p. Ewelinie S., która i dla mnie i dla parafian bulwersuje swoimi markowymi strojami i zachowaniem? Ksiądz proboszcz podkreślał bardzo przy ludziach, że poszukuje mnie Bp Antoni Długosz. Odepchnął mnie też w zakrystii przy ludziach. Na co zareagowałem: " Proszę mnie nie popychać. Mówi się przepraszam, a wtedy rozbierałem się z szat liturgicznych po pierwszej Mszy św. o godz 8 30, a odprawiam też o 10 00 i 12 00 w Bąkowej Górze. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ks. Prob. Tadeusz Ściebura "mobinggował" mnie przez 2 tygodnie, abym z nim odprawiał codziennie 5 Mszy św., czyli 4 wspólne i jedna moja pojedyncza.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ksiądz proboszcz odprawia dziennie od 5 - 7 Mszy św. po 15 min, o 7 00, 7 20 i po południu 2 - 5 tzw. przez niego "Mszy św.".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Wczoraj 15 listopada 2015 r. przyjechali do mnie moi uczniowie, czyli jedno małżeństwo i narzeczeni. Staliśmy przed wejściem do kancelarii. Mina księdza proboszcza nie podobała się moim znajomym i odnośnie pitego alkoholu po drugiej stronie plebanii mam fotografię, którą wczoraj wraz z moim uczniem z Gomunic zarejestrowałem na telefonie.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Trzymał mi parasol, bo padało, ale fotografia jest zarejestrowana ile butelek jest w koszu na szkło i jaki alkohol został spożyty przez II stronę plebanii. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Uważam, że należy sprawdzić te moje informacje, ale jak zaznaczyłem wcześniej ludzie bardzo się boją księdza proboszcza i zarazem bardzo sobie cenią to, co przez 25 lat uczynił dla dobra parafii w Bąkowej Górze. Nie chcę dalej tam w tym "piekle" trwać, bo to mnie wyniszcza od wnętrza i na zewnątrz.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Poza tym dodam, że p. Ewelina S. podlicza mnie i księdza proboszcza, bo ją wtajemniczył w finanse parafii. Chodzi też o jego tzw. "wypominki i kolędę". 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Kilka razy w niedzielę w mojej obecności ksiądz proboszcz zwracał się do niej, aby wpisała intencje do kalendarza Mszy św. - sugerując mi kilkakrotnie, że musi być cały "Boży Dzień" - tj. w niedzielę obecna razem z nim, bo jest nieodzowna. "Czara" się przelała i jest to apogeum ich nienawiści do mnie. Zrezygnowałem już z obiadów jadanych wspólnie u p. Halinki i Jurka M.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Proszę rozsądzić i zareagować na zło, jakie się szerzy w Bąkowej Górze.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z poważaniem (następuje mój podpis)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
             W dniu 18 listopada 2015 r. w św. Karoliny Kózkówny - męczennicy po powrocie z gór zostałem poszarpany przez Ks. Prob. Tadeusza Ściebura z wyzwiskami, co słyszeli przybyli na Mszę św. parafianie:
             &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              " Ty skur.....ie napisałeś na mnie do biskupa. Zobaczysz, że Ci załatwię robotę w kamieniołomach i w kopalni, jeb..y.
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
          
             Gdybym nie był przed Mszą św. w czerwonym ornacie, to bym oddal "pin ponga". Uciszyłem się jednak dla dobra sprawy tzw. "kościoła", a powinienem zdjąć ornat do Mszy św., aby zmłócić Ks. Dziek. Tadeusza Ściebura, by popamiętał, że nie wolno się obstawiać tytułami i innymi przełożonymi - poplecznikami w kapłaństwie. Wtedy jeszcze wierzyłem w tzw. "święty kościół katolicki"!
            &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           6. Parafianie z Bąkowej Góry mieli dość krzywdzenia mnie jako księdza i tych niemoralnych sytuacji, które działy się na plebanii po drugiej stronie. Zostawiłem list nieufności wobec Ks. Prob. Tadeusza Ściebura, ale nikt nie podpisał, ponieważ parafianie bali się, że ja odejdę z parafii Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze, a oni zostaną i ksiądz proboszcz będzie się mścił na nich poprzez to, że nie udzieli chrztu, nie przyjmie do I Komunii św. ich dzieci i odmówi pogrzebu.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Tego też nie chciałem, aby cierpieli i ich rozumie. Po moim odejściu Ks. Prob. Tadeusza Ściebura i p. Ewelinę S. wezwała Kuria Metropolitalna na spotkanie w celu ich przesłuchania w konfrontacji z moim pismem. Jednak nic się nie zmieniło na lepiej w tamtym czasie jeśli chodzi o demoralizację dziejącą się na plebanii. Na marginesie dodam, że spotykałem księdza proboszcza i p. Ewelinę S. w dwuznacznych sytuacjach: przestraszyli się gdy kiedyś wszedłem, ponieważ p. Ewelina S. masowała jego szyję, ale później już się nie krępowali w nieprzyzwoitych zachowaniach wobec siebie; p. Ewelina S. zakrapiała księdzu proboszczowi oczy, robiła mu masaż pleców itp.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W odpowiedzi na moje pismo do Abp Wacława Depo zostałem wezwany do Kurii Metropolitalnej w Częstochowie w celu odczytania mi następującego tzw. "dekretu". Podczas tego spotkania byli obecni: Bp Antoni Długosz, Ks. Kanc. Marian Szczerba, Ks. Mariusz Bakalarz. Po odczytaniu poniższego pisma podziękowałem Ks. Kanc. Marianowi Szczerba za określenie, które wyraził wcześniej do Ks. Prob. Tadeusza Ściebura, że "nie nadaję się do niczego".  Rozmowę tę mam nagraną na telefonie:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Częstochowa, 10 grudnia 2015 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             DEKRET
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Wobec zaistniałych w ostatnim czasie sytuacji, o których poinformowana została Kuria Metropolitalna w Częstochowie, a mianowicie: nie stosowania się przez Księdza do zasad określonych w dekrecie mianowania Księdza rezydentem w parafii pw. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze, z dnia 24 października 2013 r. (kan. 1371 n. 2 oraz kan. 1396), dopuszczania się zachowań wywołujących publiczne zgorszenie (kan. 1399), występowania w mediach bez koniecznej zgody ordynariusza (kan. 831 $ 2 oraz Normy Konferencji Episkopatu Polski dotyczące występowania duchownych i osób zakonnych oraz przekazywania nauki chrześcijańskiej w audycjach radiowych i telewizyjnych z dnia 12 czerwca 2005 r., a także pismo Kurii Metropolitalnej w Częstochowie z dnia 28 października 2013 r.), prowadzenia działalności wydawniczej bez zgody ordynariusza miejsca (kan. 824), działając w trosce o dobro Kościoła oraz dobro Czcigodnego Księdza, na mocy kan. 1339 $ 2,
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            Udzielam Księdzu kanonicznego upomnienia i zwalniam z posługi rezydenta w parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze.
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Posługę tę - zachowując prawo do mieszkania i określone uprzednio zasady współpracy - pełnił będzie Ksiądz do momentu, w którym otrzyma dalsze szczegółowe dyspozycje od Księdza Biskupa Antoniego Długosza, któremu zlecam opiekę nad Księdzem, a któremu to będzie Ksiądz bezpośrednio podlegał do czasu, gdy podejmę inne decyzje.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Jednocześnie, działając w celu zapobieżenia dalszym nieprawidłowościom, na mocy kan. 1336 $ 1 n. 1,
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            nakazuję Księdzu przebywanie w dotychczasowym miejscu zamieszkania w parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze i zakazuję opuszczania jej bez zgody Proboszcza miejsca,
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             a po decyzjach Księdza Biskupa Antoniego Długosza - powyższe polecenia odnosić się będą do miejsca przez niego wskazanego.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Nakazuję również całkowite podporządkowanie się jemu i jego poleceniom oraz podjęcie leczenia specjalistycznego i koniecznej terapii. Do czasu opuszczenia dotychczasowej parafii wszelka działalność duszpasterska podejmowana przez Księdza odbywać się może tylko i wyłącznie za zgodą proboszcza.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Od momentu opuszczenia parafii Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze, aż do pisemnego odwołania.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            zakazuję
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            Księdzu publicznego sprawowania Eucharystii i głoszenia Słowa Bożego oraz sprawowania sakramentu pokuty i pojednania (kan. 1333 $ 1 n. 1).
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            Wypełniając obowiązek zabezpieczenia kwestii socjalnych (kan. 281 $ 2), Archidiecezja Częstochowska - począwszy od momentu opuszczenia dotychczasowego pobytu, aż do chwili powrotu do regularnej pracy duszpasterskiej - zapewni Księdzu ubezpieczenie społeczne. Będzie Ksiądz, jak dotychczas, samodzielnie opłacał comiesięczne składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a zwrot pieniędzy za wpłacone składki otrzymywał będzie Ksiądz z Funduszu Emerytalno - Zapomogowego Archidiecezji Częstochowskiej, z którego Prezesem należy dokonać niezwłocznie wszelkich koniecznych ustaleń.
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            Powyższe decyzje podejmuję z wielkim bólem, ale mam nadzieję, że skłonią one Księdza do przemyślenia swojego postępowania, podjęcia koniecznych działań i rychłego powrotu do posługi duszpasterskiej w Kościele Częstochowskim. W przeciwnym wypadku podjęte zostaną wobec Księdza dalsze działania i kroki określone w Kodeksie Prawa Kanonicznego.
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            Otaczam Księdza moją ojcowską modlitwą i zawierzam Maryi, Matce Kapłanów. 
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
            (następują podpisy: Abpa Wacława Depo, Kanc. Ks. Mariana Szczerba".
           &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Nie będę się tłumaczył, bo jest ono zawarte w powyższych tekstach. Proszę Czytelnika, aby przy przemyśleniach jak wygląda Kościół od wnętrza użył metody analityczno - syntetycznej.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Kiedy wróciłem do parafii w Bąkowej Górze Ks. Prob. Tadeusz Ściebura zwyzywał mnie i nie dopuścił do Mszy św. Odprawiałem dwukrotnie wieczorem  Msze św. w kancelarii. Postanowiłem wyjechać z tego "gniazda żmii" i wyruszyłem na narty w góry do Wisły, aby móc ogarnąć bieżący temat. Znów zostałem "przyparty do muru" i na tzw. "lodzie". 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Ten XII rozdział pisałem 8 godzin - c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5272985.jpeg" length="412456" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 30 Oct 2021 10:19:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xii-2014-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5272985.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5272985.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. XI - 2013/2014 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xi-2013-2014-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Moje dalsze funkcjonowanie w duszpasterstwie parafialnym, zmagania w zbiórce na oddanie długu dla kierownika firmy remontowo - budowlanej i jego pracowników w Kolsku, sporadyczne wyjazdy na rekolekcje i niedzielne ewangelizacje z parafii w Bąkowej Górze i dalsze blokowanie moich działań przez Abp Wacława Depo i urzędników Kurii z Częstochowy
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9975920.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Przybyłem do parafii w Bąkowej Górze sfrustrowany i nieufny, ale z nadzieją, że będę mógł dalej realizować swoje kapłaństwo. Zdziwiony byłem tzw. "dekretem mianowania" na statusie tzw. "rezydenta". Tego statusu nie ustanowił Pan Jezus a tylko wg dokumentu przedstawionego w rozdz. X zwykli ludzie tj. tzw. arcybiskup i kuria. Wszystko po to, aby trzymać w ryzach podwładnego księdza tak, jak w okresie feudalnym chłop był niewolnikiem pana i jemu całkowicie podległy. W Piśmie św. nie ma też nic na temat tzw. "5 kościelnych przykazań" (przekształcanych co jakiś czas wg "widzi mi się" hierarchów kościoła katolickiego), nie ma mowy w Ewangelii nic n.t. tzw. "prawa kanonicznego i jego paragrafów". Pan Jezus nikogo też ze wspólnoty wierzących nie ekskomunikował, apostołów nie suspendował, nie dyspensował od jedzenia mięsa w piątki, nie udzielał odpustów itd... 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. Od Ks. Prob. Tadeusza Ściebura dowiedziałem, że przyjął mnie do parafii do końca czerwca 2014 r. W pierwszy dzień mojego pobytu rano tj. 31 października 2013 r. zastałem na plebanii 2 młode panie: Ewę, Ewelinę S. Odbyło się nieśmiałe przywitanie i wspólne pierwsze śniadanie, które przygotowywała p. Ewelina S. W trakcie upływu czasu okazało się, że p. Ewa wpisywała dane do księgi chrztów, ślubów, pogrzebów. P. Ewelina S. przygotowywała codzienne śniadania, sprzątała 1 raz w tygodniu 3 pokoje, łazienkę, kuchnię; robiła pranie co 2 tygodnie księdzu proboszczowi i prasowanie jego rzeczy osobistych. Do września 2015 r. p. Ewelina S prała też moje rzeczy w pralce księdza proboszcza i prasowała moje koszule, koszulki. Wg Ks. Tadeusza Ściebura p. Ewelina była potrzebna codziennie od 7 00 do 22 00 w celu zapisywania intencji Mszy św., które przyjmował od wiernych na karteczkach. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na początku wydawało mi się to normalne, ale z czasem dostrzegałem konkurencyjność i zazdrość pomiędzy p. Eweliną S, p. Ewą i starszą znacznie od nich p. Haliną M, u której jadaliśmy z czasem objadokolacje. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W dniu 1 listopada uczestniczyłem we Mszach św. i też je odprawiałem. Ksiądz Proboszcz przedstawiał mnie parafianom po Mszach św. i witał w swojej parafii w Bąkowej Górze. Poprosił mnie z czasem o głoszenie kazań w niedziele i święta. Owszem oprócz stypendium otrzymywałem też wynagrodzenie za głoszenie kazań. Co jakiś czas do parafii przyjeżdżali inni księża w celu głoszenia kazań. Ks. Tadeusz Ściebura sam nie głosił homilii w niedziele i święta. Kazania wygłaszał tylko na ślubach i pogrzebach. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Była to pierwsza parafia w której ksiądz proboszcz nie odliczał ze stypendiów Mszy św. opłat za ogrzewanie, wodę, prąd i posiłki. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Na początku byłem zaskoczony posiłkami spożywanymi w rodzinie p. Haliny i Jurka M i prosiłem abyśmy jedli obiady w Przedborzu w stołówce przy hotelu. Na obiady jeździliśmy samochodem księdza proboszcza przeważnie ok. 13/14 godz., co mi odpowiadało ze względu na trawienie. Od grudnia 2013 r. przez kilkakrotne propozycje księdza proboszcza zgodziłem się jeździć na objadokolacje do p. Haliny i Jurka M. U nich też były obiady niedzielne i świąteczne. W 2013 r. pierwszy raz w moim kapłaństwie przeżyłem mówiąc szczerze Wigilię i Święta Bożego Narodzenia w rodzinie. Państwo M byli bardzo mili dla księdza proboszcza, którego znają od lat i dla mnie również byli sympatyczni i życzliwi. P. Halinka z mężem, córką i mężem przyjeżdżali w niedziele przed Mszą św. na plebanię na kawę. Rozmawialiśmy i żartowaliśmy wspólnie. Zauważyłem, że wtedy nie była obecna zazwyczaj p. Ewelina S. Bywała natomiast p. Ewa, która w niedzielę wpisywała dane do ksiąg kościelnych.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Obiadokolacje serwowane przez p. Halinkę w tygodniu były zazwyczaj ok. godz. 17, ale i jadaliśmy też po wieczornej Mszy św. czyli ok. godz. 19.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Te późne i obfite posiłki sprawiły, że znacznie przytyłem i musiałem zakupować szersze spodnie, koszule XXL. Próbowałem biegać, ale nadwaga nie pozwalała na wytrwałe biegi ze względu na zbyt obciążone kolana. Dopiero po rekolekcjach wielkopostnych, które prowadziłem w Radomiu kupiłem rower Giant i zacząłem intensywnie jeździć, aby schudnąć. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          3. Msze św. były rano i wieczorem. Zazwyczaj ranne Msze św. odprawiał ksiądz proboszcz a ja jedną Mszę św. wieczorną. Dziwiłem się, że ksiądz proboszcz odprawia codziennie od 5 do 7 Mszy św. P. Ewelina S była na plebanii codziennie już przed 7 00. Chleb swojski kupował ksiądz proboszcz w Zbyłowicach k/Bąkowej Góry a kiełbasę, baleron, szynkę w prywatnej masarni w Przedborzu. Zdarzało się i mi jechać po zakup chleba i wyrobów mięsnych. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Po porannych Mszach św. było śniadanie, które przygotowywała p. Ewelina S. Zazwyczaj była to smażona nacięta swojska kiełbasa z cebulą. Owszem zdarzała się też co jakiś czas jajecznica i do tego baleron, szynka, żółty ser i swojski chleb. Starałem się nie jadać dużo ze względu na to, że przytyłem. Brak ruchu oprócz spacerów nie powodowało spalania kalorii w organizmie. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Po śniadaniu przerwa do ok. godz 11, do czasu picia wspólnej kawy z expresu, krótka rozmowa, wymiana informacji co się będzie działo w parafii, kto będzie miał ślub, kto umarł itd., po prostu suchy przekaz wiadomości. Po kawie szedłem do pokoju i tam czytałem duchową literaturę, modliłem się na Różańcu, Koronką do Bożego Miłosierdzia.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Następnie oczekiwanie do godz. 17 lub 19, na wyjazd do Dęby k/Bąkowej Góry do p. Halinki i Jurka M na objadokolacje, zależnie od ustalonych wieczornych Mszy św. Takie życie na parafii i plebanii jest bardzo monotonne.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Zacząłem jeździć 2 razy w tygodniu na basen do Włoszczowy. To była na początku dla mnie jedyna aktywna rekreacja, później zacząłem jeździć na rowerze.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Do parafii przyjeżdżali dwaj bracia księdza proboszcza, aby pomagać w pracach fizycznych: koszenie, dbanie o kwiaty wokół kościoła i plebanii i inne niezbędne prace. Włączałem się również w prace fizyczne: układałem mokre świeżo przywiezione drewno w stosiki, przewoziłem na taczce wysuszone już drewno do piwnicy, wrzucałem kilkakrotnie węgiel do piwnicy, odśnieżałem przed Mszami św. wokół kościoła i plebanii itp.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W piecu palił ksiądz proboszcz i u mnie w pokoju było zbyt ciepło. Kaloryfery były stare i bez możliwości regulacji temperatury. Nie mogłem otworzyć okien ze względu na skrzywione ramy i otwierałem drzwi od pokoju, od kancelarii, wejściowe aby wpuścić trochę świeżego powietrza. Zgłaszałem księdzu proboszczowi ten fakt i stwierdzał, że w przyszłości ma zamiar to zrobić, bo teraz ma na głowie inne materialne wydatki. Muszę zaznaczyć, że ks. Tadeusz Ściebura ma duże zasługi w dbaniu o kościół: zmienił dach na kościele, wyłożył kostkę brukową wokół kościoła i plebanii oraz inne prace niezbędne do dobrego funkcjonowania budynków. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          4. Zaraz po przybyciu do parafii Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze 2 listopada 2013 r. napisałem list do Jego Świątobliwości papieża Franciszka o moich zmaganiach z tworzeniem ośrodka terapeutycznego jak to przedstawiałem w poprzednich rozdziałach. List zredagowałem a w jego przetłumaczeniu na język włoski i jego nadaniu pomógł mi Damian D z Częstochowy, który uczestniczy i towarzyszy w moich zmaganiach ewangelizacyjnych od 2009 r. poprzez założenie strony grzechy.com i jej prowadzenie techniczne, poprzez zamawiane u mnie Msze św. i modlitwę. Otrzymałem odpowiedz z Watykanu ułożoną 12 grudnia 2013 r., i wysłaną z Sekretariatu Stanu - Sekcja Pierwsza - Sprawy Ogólne:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Czcigodny Księże,
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Odpowiadając z podziękowaniem na list z dnia 2 listopada br., skierowany do Jego Świątobliwości Franciszka, uprzejmie informuję, że poruszony problem podlega kompetencji Biskupa Miejsca. Ojciec Święty nie rozstrzyga z Urzędu tego rodzaju kwestii o jakich mowa w korespondencji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W nawiązaniu do treści listu warto pamiętać, że to Biskup Miejsca odpowiada za charakter pracy duszpasterskiej i podejmowane w diecezji dzieła.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            O ile więc posługa, jaką Ksiądz proponuje i pragnie realizować okaże się przydatna
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
            
           &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            dla potrzeb pastoralnych, o tyle zapewne zostanie uwzględnione w diecezjalnym programie duszpasterskim.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Pozostając w nadziei, że odpowiedź ta zostanie właściwie przyjęta, zapewniam o modlitwie Ojca Świętego w intencji Księdza.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z wyrazami szacunku (podpisał: Mons. Peter B. Wells)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Drogi Czytelniku jak można zauważyć i wywnioskować z powyższej odpowiedzi z 12 grudnia 2013 r., z Sekretariatu Stanu - Sekcja Pierwsza - Sprawy Ogólne mój list na pewno nie dotarł do papieża Franciszka a zatrzymał się na tzw. "pierwszej bramce". W obecnym moim spojrzeniu dotyczącym skomunikowania się z papieżem przeze mnie czy innego księdza poprzez korespondencję w sprawach osobistych i duchowych - nie ma takiej szansy. Jednak pomiędzy biskupami i również z Watykanem listy wysyłane do papieża nie są obojętne z tego tytułu, że Watykan przesyłając dla mnie czy innego duchownego odpowiedź zarazem informuje biskupa miejsca, że ja czy inny kapłan list o danej treści skierował do papieża Franciszka. Tak strukturalnie - patologicznie jest skonstruowany system hierarchiczny w kościele katolickim. Ksiądz chcący odwołać się do wyższej instancji tym bardziej jest postrzegany jako niegodny do wysłuchania i tym bardziej "dostaje po grzebiecie" od swojego biskupa miejsca, pod którego podlega. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          5. W zakończeniu do XI rozdziału chcę przedstawić sprawę blokowania moich działań ewangelizacyjnych przez Abpa Wacława Depo. Na czym one polegały? Otrzymałem tzw. "dekret nominacyjny", w którym Abp Wacław Depo określił, że owszem mogę wyjechać z parafii Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze po jego zezwoleniu na wyjazd bądź mogę jego zgody nie otrzymać i wtedy nie mogę wyjechać z parafii. Na 2 tygodnie wcześniej mam się zwrócić do Ks. Kanclerza Mariana Szczerba z prośbą o zgodę na wyjazd na przeprowadzenie rekolekcji, misji itp. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Bardzo trudno mi jest zrozumieć takie udzielenie zezwolenia ponieważ księża proboszczowie na rok wcześniej umawiają się z danym rekolekcjonistą i razem przygotowują plan rekolekcji. Tak myślę, że Abp Wacław Depo nie ma "zielonego pojęcia" o funkcjonowaniu w parafii, że wydaje takie warunki trudne zarówno do spełnienia dla mnie a tym bardziej dla księdza proboszcza, z którym na rok wcześniej byłem umówiony czy to na rekolekcje adwentowe, wielkopostne czy też na niedzielne wygłoszenie kazań tematycznych o tematyce różnych uzależnień. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Po ogłoszeniu przez Abpa Wacława Depo informacji na mój temat:
          &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           "Proszeni są Księża Proboszczowie, aby nie przyjmować w swojej parafii Ks. Marka Poryzała dopóki nie zgłosi się do Abpa Wacława Depo - Metropolity Częstochowskiego"
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
          stracili księża proboszczowie do mnie jako rekolekcjonisty zaufanie i większość z nich umówiła się z innymi rekolekcjonistami na przeprowadzenie rekolekcji adwentowych i wielkopostnych. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Wydzwaniałem do wielu księży proboszczów z którymi byłem umówiony na przeprowadzenie rekolekcji czy niedzieli ewangelizacyjnej i mówili mi, że jestem zapewne w karach kościelnych, bo ogłoszenie na mój temat nie zostało cofnięte przez Abpa Wacława Depo i dlatego umówili się z innym rekolekcjonistą. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Było to dla mnie poniżające, ponieważ z jedne strony miałem dług do oddania dla kierownika i jego pracowników firmy remontowo - budowlanej a z drugiej strony byłem zablokowany na pozyskanie z książek autorskich funduszy przez Abpa Wacława Depo i Kurię Częstochowską. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Ks. Prob. Tadeusz Ściebura pozwalał mi na wyjazdy, ponieważ na moje miejsce w celu głoszenia kazań miał innych homiletów do dyspozycji i mógł się wcześniej z nimi umówić na daną niedzielę na wygłoszenie przez nich kazań. Było to też dobre, że zmieniał się co jakiś czas głosiciel Słowa Bożego. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na marginesie jako kapłan uzyskałem stopień magistra z homiletyki ale uważam, że takie zmiany są właściwe ze względu na odbiorców Słowa Bożego, ponieważ każdy korzysta z innego schematu, techniki, modulacji głosu, gestykulacji itp. Moją pracę magisterską prowadził nieżyjący już Ks. Prof. Dr hab. Wojciech Pazera a jej tematem było: "Kościół w twórczości kaznodziejskiej Ks. Jerzego Mirewicza T. J.". Pracę tę obroniłem w Częstochowie w 2001 r. i była kwalifikowana przez Ks. Prof. Dr hab. Wojciecha Pazera jako praca wyżej niż magisterska, bo licencjacka w celu uzyskania stopnia doktora a to ze względu jak stwierdził w ocenie:
          &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "pracowałem metodą analityczno - syntetyczną"
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
           .
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W sumie od 1 listopada 2013 r. do 10 grudnia 2015 r. przeprowadziłem 2 cykle rekolekcji wielkopostnych (pierwsze na wiosce w pobliżu Bąkowej Góry i za zgodą i ze wsparciem mnie przez Ks. Tadeusza Ściebura, drugie w dużej parafii w Radomiu), i oczywiście za wcześniejszą zgodą uzyskaną od Abpa Wacława Depo przekazaną przez Ks. Kanc. Mariana Szczerba.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W grudniu 2014 r. przyjechał z Londynu były mieszkaniec Bąkowej Góry i po wysłuchaniu moich kilku homilii zapytał mnie czy poprowadziłbym rekolekcje wielkopostne w Londynie w jego obecnej parafii. Oczywiście zgodziłem się i miałem też akceptację Ks. Prob. Tadeusza Ściebura i napisałem pismo do Abpa Wacława Depo prosząc o zgodę na wygłoszenie rekolekcji w Londynie. Niestety odpowiedz Abpa Wacława Depo była kolejny raz negatywna z umotywowaniem, że muszę być obecny w parafii Bąkowa Góra i uczestniczyć czynnie w prowadzonych spowiedziach św. w parafiach, w dekanacie kodrąbskim.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
           Przedstawię treść pisma z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie z z dnia 17 lutego 2015 r., które odebrałem w parafii p. w. Przenajświętszej Trójcy, w Bąkowej Górze:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "W związku z nadesłanym pismem do Arcybiskupa Wacława Depo, Metropolity Częstochowskiego, z dnia 3. 02. 2015 r. zawierającym prośbę Księdza o pozwolenie na wyjazd i posługę duszpasterską na terenie Anglii, informujemy, że obowiązują ustalenia przekazane przez Księdza Kanclerza Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Częstochowskiej drogą telefoniczną. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Obowiązuje zatem wyrażona zgoda na wyjazd i pełnienie posługi we wskazanej w prośbie parafii, wyłącznie w terminie nie łamiącym zasad zdrowej współpracy duszpasterzy w parafii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z godnie z życzeniem Księdza Arcybiskupa przynaglamy do postępowania zgodnie z normami obowiązującymi na terenie Archidiecezji Częstochowskiej. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Przypominamy zatem, że na podstawie KPK kan.: 283 $ 1, 550 $ 3, 533 praz punktu 4 Aneksu 13 Dokumentów Drugiego Synodu Diecezji Częstochowskiej należy organizować czas wyjazdów poza okresem okolicznościowych prac w parafii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z należnym szacunkiem (pospisał Notariusz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie - Ks. mgr lic. Damian Kwiatkowski)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Dziwię się tej motywacji do obecnego czasu i uważam, że Abp Wacław Depo nie ma "zielonego pojęcia" o funkcjonowaniu duszpasterstwa w parafii, w okresie Wielkiego Postu. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jest taka zasada, że księża z dekanatu jeżdżą, aby spowiadać w innych parafiach w dekanacie a później jakby odrabiają spowiadając w danej parafii gdzie odbywają się rekolekcje. Najeździłem się na takie spowiedzi św. po dekanacie kodrąbskim na przemian z Ks. Prob. Tadeuszem Ściebura. Księża z parafii gdzie odbywają się rekolekcje u siebie w parafii nie spowiadają. Bezzasadna zatem była negatywna odpowiedz Abpa Wacława Depo ponieważ rekolekcje w Londynie miały mieć miejsce w tym samym terminie, co rekolekcje w parafii Przenajświętszej Trójcy, w Bąkowej Górze.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9975920.jpeg" length="1280131" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 26 Oct 2021 21:40:59 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-xi-2013-2014-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9975920.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-9975920.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. X - 2013 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-x</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Poszukuję miejsca na przetrwanie, dalsze ewangelizacje w parafiach i przy polskich drogach, blokowanie moich działań przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/mountains-clouds-forest-fog.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;span&gt;&#xD;
    
           
         &#xD;
  &lt;/span&gt;&#xD;
  
         Przy końcu kwietnia 2013 r. z Kolska wyruszyłem w nieznane tzn. w góry podobnie jak Abraham. Dzięki serdeczności Jana "z gór" umieściłem w jego magazynie dobytek a z Szafirem zatrzymałem się u zaprzyjaźnionej Bożeny C. i jej rodziny w Wiśle. Nie miałem pieniędzy na zapłatę za wynajęty pokój i stąd domówiliśmy się, że przywiozę za półtora miesiąca zamieszkiwania u nich pilarkę Sthil do cięcia drewna.
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Czułem się i nich więcej niż w rodzinie. Serdecznie zawsze byłem przez nich podejmowany, bo znamy się już 13 lat. Jeździłem do Wisły na narty i u nich się zatrzymywałem.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Tam też powstawała moja publikacja "Ut omnes unum sint", zaopatrzona w wywiady m.in. z Robertem A. - moim nauczycielem jazdy na nartach po tzw. "muldach", Ks. Pastorem Waldemarem Sz.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Byłem roztrzęsiony i zdezorientowany byłymi wydarzeniami w Kolska. W tej rodzinie nie miałem sekretów. Tam u nich w lutym 2013 r. powstawało również tzw. "Sprawozdanie z mojej działalności duszpasterskiej w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej u Abp Andrzeja Dzięga".
          &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           1. W Wiśle poznałem Grzegorza Dz., który zaopiekował się Szafirem. Jan z "gór" przywiózł "domek" dla Szafira i dostarczył go do Ustronia. Jeździłem dalej na niedzielne ewangelizacje parafialne wg umówionych z księżmi proboszczami terminów na kilka miesięcy wcześniej, aby głosić kazania i rozprowadzać po Mszach św. moje publikacje. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W połowie czerwca 2013 r. dzięki Janowi "z gór" przeniosłem się bliżej czeskiej granicy. Tam czułem się bardzo dobrze. Oczywiście płaciłem już za pokój z łazienką i w tygodniu korzystałem również z tzw. "objadokolacji", które przygotowywała gospodyni lub jej córka. Bywało, że te posiłki spożywaliśmy razem (najczęściej w soboty/niedziele). Członkowie tej rodziny wiedzieli o moich problemach z Abp Wacławem Depo i Kurią w Częstochowie.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Czekałem za jakimś wezwaniem do Kurii, ponieważ posiadali mój numer telefonu. Niestety czas mijał i nie było żadnej informacji od Abp Wacława Depo. Jeździłem zatem dopóki nie otrzymałem informacji od mojej rodziny spod Bełchatowa przekazanej dla nich od nieżyjącego już Ks. Leona, że Abp Wacław Depo kazał drogą elektroniczną rozesłać przez ówczesnego wtedy Kanclerza Ks. Krzysztofa Dziub do poszczególnych Archidiecezji i Diecezji w Polsce informację:
           &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "że Ks. Abp Wacław Depo - Metropolita Częstochowski prosi, aby Księża Proboszczowie nie przyjmowali Ks. Marka Poryzała w swoich parafiach, dopóki nie zgłosi się do swojego biskupa miejsca".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
           Natrafiłem na duży problem jeśli chodzi o dalsze ewangelizacje w parafiach i po drodze ewangelizację "pogubionych dziewczyn" - przydrożnych prostytutek.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           2. W połowie lipca 2013 r. zaczęło się blokowanie mnie przez Abp Wacława Depo i Kurię Częstochowską. Po puszczonej wcześniej negatywnej informacji na mój temat przez Ks. Kanclerza Krzysztofa Dziub księża proboszczowie nie chcieli już, abym przyjechał do ich parafii z kazaniami i książkami aż sprawa się wyjaśni.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Przestałem zatem wyjeżdżać z gór na ewangelizacje parafialne i nadal mieszkałem u tej samej rodziny. Odprawiałem w pokoju Msze św. (jeszcze po polsku) wcześniej zamawiane przez wiernych z całej Polski. Czas spędzałem na czytaniu Pisma św. Dzieł Jana od Krzyża, Dzieł św. Augustyna, wypowiadałem Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia i tak sobie radziłem ze stresem.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Kiedy była słoneczna pogoda wychodziłem na górskie spacery, na tzw. "Trójstyk", gdzie łączy się granica polska, słowacka i czeska. Schodziłem bardzo dużo kilometrów w otoczeniu przyrody. Po drodze oprócz modlitw na Różańcu w oparciu o biblijne tajemnice rozważałem co zrobić dalej?
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Rozważałem projekt Jana "z gór" dotyczący powstania drewnianej kaplicy. W Diecezji Bielsko - Żywieckiej przeszedł na emeryturę Bp. Tadeusz Rakoczy a na jego miejsce przyszedł nowy Bp. Roman Pindel. Z Janem "z gór" rozważaliśmy ten projekt możliwy do realizacji bez dużych nakładów finansowych ze względu na fakt, że on z rodziną chciałby ufundować tę kaplicę z zapleczem sanitarnym przeznaczoną również na spotkania dla dorastającej i starszej młodzieży, która zaczyna mieć problemy ze sobą i nie ma takich jak dawniej klubów, a do młodych mimo religijnych i praktykujących katolickich rodzin przenikają narkotyki i dopalacze . Była to dobra inicjatywa - tak uważałem. Do tego wątku powrócę.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           3. Postanowiłem umówić się telefonicznie na spotkanie z Abp Wacławem Depo i pojechałem do Kurii w Częstochowie. Przyjął mnie w towarzystwie Ks. Kanclerza Krzysztofa Dziub i jeszcze innego kapłana. W czasie tego spotkania dano mi warunek, abym pojechał do Gorzyc na tzw. "terapię od uzależnień". Kuria posiadała moje tzw. "Sprawozdanie z działalności duszpasterskiej w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej" a poza tym Abp Andrzej Dzięga był w kontakcie z Abpem Wacławem Depo telefonicznie i bezpośrednio. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Dalsze zatem decyzje wobec mnie będą zależne od przejścia obserwacji i ewentualnej terapii. Zgodziłem się na ten warunek i powiadomiłem rodzinę u której pomieszkiwałem, że nie będzie mnie dłuższy czas.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Pojechałem do Gorzyc i dowiedziałem się, że w szpitalu nie wolno kontaktować się ze światem zewnętrznym. Obserwacja polegała na badaniu temperatury ciała kilka razy dziennie. Wydzielano mi moje leki na nadciśnienie. Codziennie obchód lekarza i sprawdzanie karty pacjenta. To był dla mnie szok kiedy w pobliżu pokoju pielęgniarek znalazłem się z braku miejsca na przystawionym łóżku. Leżał tam pacjent z padaczką i objawami psychozy alkoholowej z widzeniami paranoidalnymi.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Byłem świadkiem przyjmowania na oddział osób w stanie upojenia alkoholowego, z tzw. "wyrokiem o przymusowym leczeniu". Te widoki zapadły mi głęboko w pamięci. Widziałem osoby, które załatwiały się tzw. "pod siebie". Cała terapia miała trwać 6 tygodni. Była możliwość, że mogłem w niedziele wspólnie z innym kapłanem sprawować Mszę św. Kiedy kuracjusze dowiedzieli się, że jestem kapłanem zaczęli umawiać się na rozmowy duchowe i spowiedzi św. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Czas spędzałem na braniu udziału w posiłkach, ogólnych spotkaniach - pogadankach terapeutów, czytaniu duchowej literatury i spacerach z różańcem. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Po 2 tygodniach poprosiłem o konsultacje z lekarzem prowadzącym i poprosiłem o zaświadczenie o odbyciu obserwacji medycznej. Otrzymałem zaświadczenie, że mam stronić od alkoholu i chodzić na spotkania ambulatoryjne. Po powrocie z Gorzyc zatrzymałem się na tydzień u mojej młodszej siostry oczekując co dalej nastąpi? W tym czasie byłem też prywatnie u lekarza psychiatry (nie pamiętam imienia i nazwiska). Przeprowadziłem z nim długą rozmowę na temat mojego trudnego życia w nieludzkich warunkach w Kolsku, o czym była mowa w rozdziale IX i na podstawie wywiadu ze mną napisał, że moje picie alkoholu nie nosi znamion uzależnienia. Jednak jak się w Archidiecezji Częstochowskiej i pewnie też innych Diecezjach "przyszyje łatkę" - jest to nieodwołalne.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           U siostry byłem przez tydzień i wróciłem w góry, do wspomnianej wyżej rodziny. Oczekiwałem na odpowiedź ponieważ o fakcie odbycia obserwacji poinformowałem Ks. Kanclerza Krzysztofa Dziub.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           4. Pani gospodyni z gór podczas posiłków dziwiła się jak nieludzko można postępować z księdzem? Tyle zachodów i oczekiwania na decyzje Abp Wacława Depo i Kurii Częstochowskiej. Pozostawili mnie bez środków do życia. Bez żadnych skrupułów postępują wobec podwładnego księdza z tzw. "szeregu".
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Dalej chodziłem na spacery, na tzw."Trójstyk", odprawiałem Msze św., które wcześniej przyjąłem od wiernych z różnych parafii w Polsce, modliłem się na Różańcu, Koronce do Bożego Miłosierdzia. Spędzałem czas czytając Encykliki (już) św. Jana Pawła II. Ten czas trzymania w niepewności był dla mnie okropny i dla kogoś innego nie do wyobrażenia, co dzieje się w Kościele Katolickim od wewnątrz, czyli od tzw. "kuchni".
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Rozważałem o projekcie Jana "z gór" i ten cel mi przyświecał nadal, i myślałem o jego realizacji (w następnym rozdziałach przedstawię jak się to zakończyło). 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W końcu Ks. Kanclerz Krzysztof Dziub umówił się ze mną na spotkanie w Częstochowie na 11 października 2013 r. Pojechałem na to spotkanie przemierzając ponad 200 km. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Na początku rozmawiałem z nim o odbytej obserwacji, przedłożyłem zaświadczenie z Gorzyc i od lekarza psychiatry z Bełchatowa. Mówiłem o długu wobec kierownika i jego pracowników z Kolska. Nie wiedziałem jeszcze ile mi policzy kierownik za sprzęty, które wziął w tzw. "komis". Myślałem, że będzie to ok. 10 000 zł. Dopiero na zaświadczeniu z 2016 r. przedstawił, że mu powoli przez 3 lata spłaciłem 12 000 zł, a 8 000 zł wziął jako w rozliczenie (patrz rozdz. IX w zakończeniu).  Ksiądz kanclerz powiedział, że dam radę ten dług spłacić, ale nie za bardzo w to uwierzyłem. "Mówił, że wikariusz ze szkołą przez pół roku da radę nazbierać tyle i że mu jeszcze dużo zostanie". 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Miałem następnie krótką rozmowę z Abp Wacławem Depo podczas której przedstawiałem swoje racje. Dowiedziałem się wtedy z jego ust:
           &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Zachowałeś się jak Ukrainiec (moja dop. nie ujmując szacunku dla ludzi z Ukrainy), zabrałeś wszystko ze sobą".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
           Nie pomogły moje wyjaśnienia, które składałem wcześniej księdzu kanclerzowi.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zostałem zobowiązany przez Ks. Abp Wacława Depo, abym u Ks. Kanclerza Krzysztofa Dziub złożył dwa pisma. Były to pisma złożone w dniu 11 października 2013 r.:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Częstochowa, 11 października 2013 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Oświadczenie!
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Oświadczam, że w wyniku przerwania prac remontowych zalegam prywatnej firmie remontowo - budowlanej dług w wysokości 10 000 zł. Dług ten będę się starał systematycznie spłacać ze sprzedaży moich autorskich książek (następuje mój podpis)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Częstochowa, 11 października 2013 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Do Księdza Metropolity Częstochowskiego Dr Wacława Depo
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zwracam się z prośbą o umożliwienie mi zamieszkania przy jakiejś parafii w charakterze rezydenta. Pragnę w dalszym ciągu prowadzić dzieło ewangelizacji w niedziele, w ciągu roku oraz w okresach Adwentu i Wielkiego Postu polegające na głoszeniu kazań tematycznych o uzależnieniach, ewangelizowaniu w dalszym ciągu osób zagubionych moralnie oraz chcę kontynuować prace w tworzeniu Domu Terapeutycznego "Cywilizacja Miłości" 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             (miałem tu na uwadze powstanie kaplicy z zapleczem terapeutycznym) w górach k/Ustronia. (następuje mój czytelny podpis)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Ponadto 25. 10. 2013 r. napisałem prośbę do Abp Wacława Depo o pozwolenie na występowanie w mediach. Dostałem odpowiedź z Kurii Metropolitalnej w Częstochowie z dnia 28 października 2013 r:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Czcigodny Ks. Marek Poryzała, Bąkowa Góra
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Kuria Metropolitalna w Częstochowie, działając w imieniu Księdza Arcybiskupa Metropolity, w odpowiedzi na pismo z dnia 25. 10. 2013 roku uprzejmie informuję, iż Ks. Arcybiskup Metropolita nie zezwala Księdzu udzielać wywiadów ani występować w jakichkolwiek mediach. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             (następuje podpis: Ks. dr Krzysztof Dziub, Kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           5. Nawiązałem kontakt telefoniczny z Ks. Prob. Tadeuszem Ściebura z parafii w Bąkowej Górze i zapowiedziałem swój przyjazd na 30 października 2013 r. Przyjechałem na plebanię w Bąkowej Górze wieczorem, przywitałem się z Ks. Prob. Tadeuszem Ściebura i rozpakowałem samochód z przywiezionych książek i rzeczy osobistych. Ksiądz proboszcz wręczył mi pismo z Kurii Częstochowskiej z dnia 24 października 2013 r. o następującej treści:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Wielebny Ks. Marek Poryzała, Częstochowa
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             W trosce o dobro duchowe i potrzeby duszpasterskie wiernych, stosownie do Statutu Księdza Rezydenta w Archidiecezji Częstochowskiej z dnia 10. 06. 2009 r., oraz w odpowiedzi na prośbę zawartą w piśmie z dnia 11. 10. 2013 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Mianuję Wielebnego Księdza REZYDENTEM parafii p.w. Przenajświętszej Trójcy w Bąkowej Górze.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Jednocześnie zgodnie z kan. 969 &amp;amp; 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielam ogólnego upoważnienia do słuchania Spowiedzi św. wszystkich wiernych na terenie tamtejszej parafii. Asystowanie przy zawieraniu małżeństw i głoszenie Słowa Bożego będzie się dokonywać za każdorazową delegacją udzieloną przez księdza proboszcza.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ponadto głoszenie kazań, rekolekcji oraz misji poza miejscem rezydencji będzie się odbywać po każdorazowym uzyskaniu mojej zgody. W celu jej uzyskania na dwa tygodnie przed dniem rozpoczęcia rekolekcji, misji, itp. zechce Czcigodny Ksiądz podać ich miejsce i czas Księdzu Kanclerzowi, który poinformuje o uzyskaniu mojej zgody bądź jej braku.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Każdorazową nieobecność w parafii należy uzgodnić z Księdzem Proboszczem najpóźniej tydzień przed planowanym wyjazdem.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Równocześnie informuję, iż nie wyrażam zgody na tworzenie jakiegokolwiek ośrodka bądź domu terapeutycznego koło Ustronia a także w żadnym innym miejscu.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zechce Wielebny Ksiądz przedstawić się Dziekanowi Dekanatu Kodrąbskiego w Bąkowej Górze, Księdzu Kan. Tadeuszowi Ścieburze w ciągu tygodnia po otrzymaniu niniejszej nominacji.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Osobę Księdza Rezydenta i jego pracę duszpasterską oddaję w macierzyńskie dłonie Maryi Matki Kościoła Królowej Polski i z serca błogosławię
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             (następują podpisy: Arcybiskup Metropolita Częstochowski Wacław Depo; Ksiądz Kanclerz Krzysztof Dziub)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Tak zostałem przywitany w parafii Trójcy Przenajświętszej w Bąkowej Górze k/ Przedborza.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           c. d. n.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/mountains-clouds-forest-fog.jpg" length="163126" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 25 Oct 2021 20:09:28 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-x</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/mountains-clouds-forest-fog.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/mountains-clouds-forest-fog.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. IX - 2013 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-ix-2013-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Moje dalsze działania w Kolsku, prowadzenie dalej ewangelizacji dziewcząt przy trasach i na parafiach głoszenie kazań o różnorakich uzależnieniach, wyprowadzka z Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej, rozliczenie się z Ks. Abp A. Dzięga
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236622.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Pies na fotografii jest podobny do Szafira i ma optymistyczne spojrzenie a Szafir po traumatycznych doświadczeniach w hodowli, w Tarnowie gdzie go nabyłem był do końca życia smutnym psem i miał czarną sierść inną niż ten Owczarek Niemiecki na fotografii powyżej. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Opiszę w tym rozdziale dalszy ciąg moich zmagań już nie o utworzenie Ośrodka formacyjno - szkoleniowego "Cywilizacja Miłości" im. św. Jana Pawła II a troskę o samego siebie i przyszłość co dalej mam robić, aby wypełnić wolę Jezusa i Maryi Niepokalanej Dziewicy. 
          &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Przedstawię zatem kolejne pisma i moją odpowiedz skierowaną do Ks. Abp Andrzeja Dzięga. Pierwsze następne pismo, które otrzymałem było z 15 marca 2013 r.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             1. "Dekret Powołujący Komisję ds. uporządkowania faktów w sprawie posługi Księdza Marka Poryzały na terenie Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Powodowany treścią pisma Księdza Marka Poryzały z dn. 20 lutego 2013 r., w którym przedstawia sprawozdanie z duszpasterzowania i organizacji Ośrodka formacyjno - szkoleniowego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku, aby uporządkować przedstawione fakty, z dniem dzisiejszym tj. 15 marca 2013 r., powołuję do istnienia Komisję ds. uporządkowania faktów w sprawie posługi Księdza Marka Poryzały na terenie Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej. W skład Komisji wchodzą:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             1. Ksiądz Kanonik dr Sławomir Zyga, Kanclerz Kurii - Przewodniczący
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             2. Ksiądz dr Artur Pestka, Wiceoficjał Sądu - Sekretarz
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             3. Ksiądz Prałat mgr Dariusz Knapik, Ekonom Archidiecezji
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             4. Ksiądz Kanonik mgr Dariusz Doburzyński, Dziekan Dekanatu Drawno
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             5. Ksiądz Prałat Zygmunt Kraszewski, Proboszcz Parafii w Biewrzniku
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z błogosławieństwem w Panu 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             (podpisali: Wicekanclerz Kurii - Ks. Julian Głowacki, Arcybiskup Metropolita Szczecińsko - Kamieński Andrzej Dzięga)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Niebawem, bo już 25 marca otrzymałem następny list od Ks. Abp Andrzeja Dzięga o następującej treści:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             2. "Wielebny Ksiądz Marek Poryzała - Kolsk
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Dziękuję Wielebnemu Księdzu za przesłanie sprawozdania z dotychczasowej działalności Księdza w sprawie organizacji proponowanego przez Księdza Ośrodka Formacyjno - Edukacyjnego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Po zapoznaniu się z treścią Księdza listu z dnia 20 lutego 2013 r. postanowiłem powołać Komisję celem możliwie pełnego zebrania, wyjaśnienia i uporządkowania wszystkich faktów związanych z działalnością Księdza na terenie Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej, której dekret powołujący został załączony do niniejszego pisma.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Bardzo proszę o pełną współpracę z Komisją oraz udostępnienie jej wszelkich dokumentów związanych z Księdza posługą w trakcie pobytu w Archidiecezji, o które Komisja się zwróci. Komisja jest również upoważniona do wizji lokalnej Ośrodka w Kolsku, jako własności Archidiecezji.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Podtrzymując dekret z dnia 14 lutego 2013 r. o wycofaniu zgody na podjęcie prac przygotowawczych do zorganizowania proponowanego przez Księdza Ośrodka Formacyjno - Edukacyjnego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku oraz na pracę w Archidiecezji, dalszą Księdza obecność w Archidiecezji uzależniam od wniosków końcowych Komisji, a także - gdyby okazała się potrzeba - od podjęcia koniecznego leczenia.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z błogosławieństwem w Panu
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             ( podpisał - Arcybiskup Metropopoplita Szczecińsko - Kamieński Andrzej Dzięga)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W Niedzielę Bożego Miłosierdzia 7 kwietnia 2013 r. odpisałem na powyższe pisma Ks. Abp A. Dzięga:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             3. "Ksiądz Arcybiskup dr Andrzej Dzięga, 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Metropolita Szczecińsko - Kamieński
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             W odpowiedzi na pismo z dn. 15 marca 2013 r. powołujące Komisję d/s sprawdzania organizowania przeze mnie Ośrodka formacyjno - edukacyjnego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku, oświadczam w niniejszym moim piśmie, że takiej potrzeby już nie ma ze względu na to, iż wyjeżdżam na leczenie gardła i oskrzeli. Nie interesował się Ksiądz Arcybiskup od samego początku mojego funkcjonowania od 15 listopada 2012 r. po dzień dzisiejszy, o czym przedstawiałem fakty w piśmie z dn. 20 lutego 2013 r. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Nie było ze strony Kurii jakiejkolwiek współpracy ze mną jeśli chodzi o dalsze przedsięwzięcia tj. jak pozyskać dalsze środki finansowe na rozwój dzieła, którego się podjąłem. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Materiały i prace w szkole były wykonywane z moich prywatnych środków finansowych.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ksiądz Dziekan z Drawna na zapytanie mojego pracownika (kierownika remontu) "Kto zapłaci im za prace jakie podjęli 20 października 2012 r. i kontynuowali je do 14 lutego 2012 r.", odpowiedział, że nie otrzymają zapłaty z Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej i mogą sobie za pracę zabrać możliwe do wzięcia media tj. piece, kaloryfery i inne. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Pracownikom jestem winien za prace 20 000 zł. Dziwię się takiej decyzji. Zresztą dziwią mnie też wydawane dekrety: powołujący, odwołujący, "uzależniający", moje dalsze pomieszkiwanie w Kolsku w starej szkole od prac powołanej Komisji, a który odczytałem dopiero w dn. 5 kwietnia 2013 r. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             W związku z tym, Kuria Arcybiskupia Szczecińsko - Kamieńska nie wykazywała od samego początku inicjatywy pomocy przy tworzeniu w/w ośrodka od strony zarówno metodycznej, technicznej, ekonomicznej poza wizytą Księdza Arcybiskupa w końcu grudnia 2012 r. i pytaniami dotyczącymi dalszego ciągu prac remontowych - jestem zmuszony po zasięgnięciu opinii Rady Pracowników do podjęcia następujących działań:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             a) W murach i podłogach w starej szkole, w Kolsku (zarówno materiały budowlane a m.in. płytki ceramiczne w łazience i na podłogach) zostało zainwestowane 35 000 zł. nie licząc prac firmy Adex prowadzonej przez p. Adriana S. (faktury materiałów prześlę po rozliczeniu się z pracownikami).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             b) Ze względu na brak środków finansowych, na zapłatę pracownikom umożliwiam im demontaż i zabór: małego i dużego pieca, 2 bojlerów na podgrzewanie wody, 12 kaloryferów oraz mediów z łazienki i drzwi do pokoi, kuchni, schowka przy kuchni, łazienki ( na marginesie jest to wygodne, aby uchronić po moim wyjeździe przed ewentualnymi kradzieżami tychże urządzeń).
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             c) Pozostaną jedynie zainstalowane nowe drzwi wejściowe zakupione za 500 zł.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             d) Jeśli chodzi o panele podłogowe w dużym i małym pokoju również zostaną zdemontowane i zabrane.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Ze względu na fakt, że podczas mojego pobytu żaden z Księży Dziekanów tj. z Drawna, Choszczna i Ksiądz Proboszcz z Bierzwnika nie wykazywali również inicjatywy jakiejkolwiek pomocy i nie byli obecni na spotkaniach w starej szkole poza przekazaniem mi dekretu wycofującego mnie z tejże działalności, dlatego też klucze do szkoły będą do odbioru u Państwa M mieszkających naprzeciw szkoły po sąsiedzku, których to synowie opiekowali się szkołą ( było tam jednorazowe włamanie), palili w piecu, opiekowali się psem, za co otrzymywali minimalne wynagrodzenie.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             W sumie nacierpiałem się będąc w Kolsku jeśli chodzi o trudy życia, również dotknęło mnie cierpienie moralne ze strony niektórych mieszkańców Kolska w formie oskarżeń, od początku oziębłych i nieprzychylnych moim działaniom, w tym również Księży Dziekanów i Księdza Zygmunta - Proboszcza z Bierzwnika.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Nie może tak być, że wyda się dekret, pobłogosławi i zostawi się księdza samego, i niech sobie radzi. O tych różnych trudach przedstawiłem fakty w piśmie z 20 lutego 2013 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Za każdym razem wyjeżdżałem na niedzielne ewangelizacje z Kolska będąc tylko 4 dni w tym miejscu i miałem zazwyczaj chore gardło i bywało, że z gorączką. Jestem właśnie w parafii Resko w takim stanie, o czym mogą zaświadczyć Ksiądz Proboszcz i Księża Wikariusze.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             W Niedzielę Bożego Miłosierdzia wszystkie te dotkliwe dla mnie trudy, niewygody i cierpienia moralne oddaję do Miłosiernego Serca Pana Jezusa.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zakańczam słowami Księdza Arcybiskupa jakimi zostałem przywitany, i z jakimi odjeżdżam z Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej: "puste kieszenie - pełne serce".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z Panem Jezusem i Maryją zawsze Dziewicą - (następuje mój podpis)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
             Było to moje na tamten czas ostatnie pismo do Ks. Abp A. Dzięga.
            &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
             Z Kolska wyjeżdżałem 20 kwietnia 2013 r. Pracownicy zabezpieczyli nowe szafy i inne sprzęty, budę dla Szafira oraz moje książki autorskie do ewangelizowania, i życzliwie pomogli w ich załadunku na samochód ciężarowy udostępniony przez poznanego pół roku wcześniej w Ustroniu p. Jana "z gór" (nie życzył sobie, aby podawać jego nazwiska). 
            &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
             Poniżej przedstawię jeszcze dokładne rozliczenie sporządzone po licznych konsultacjach z p. Adrianem S. kierownikiem prac remontowych w szkole, w Kolsku. Pismo to przesłałem zarówno do Ks. Abp Andrzeja Dzięga - Metropolity Szczecińsko - Kamieńskiego i do Ks. Abp Wacława Depo - Metropolity Częstochowskiego listem poleconym w dn. 7 października 2016 r.
            &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
               4. "Oświadczenie
              &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
               Oświadczam jako Kierownik - Brygadzista Firmy Adex - Adrian S., że Ks. Marek Poryzała oddał dług dla pracowników, którzy od 20 października 2012 r. remontowali dwa pokoje, kuchnię, łazienkę w starej szkole, w Kolsku. Ten dług wynosił 20 000 zł., a część tego długu Ks. Marek spłacił pracownikom poprzez oddanie do dyspozycji: blaszany podwójny garaż, dwa piece, kaloryfery, panele, dwa podgrzewacze do ciepłej wody i inne media łazienkowe.
              &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
               12 000 zł. Ks. Marek oddał w gotówce, a pozostałe 8 000 zł w formie wyżej wymienionych sprzętów.
              &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
               (podpisał Kierownik - Brygadzista Firmy Adex - Adrian S.)
              &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
               W dn. 7 października 2016 r. dopisałem do podanego wyżej Oświadczenia p. Adriana S. następującą treść od siebie:
              &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;b&gt;&#xD;
                &lt;i&gt;&#xD;
                  
                 "Oświadczam, że zainwestowałem 70 000 - (siedemdziesiąt tysięcy złotych) w wyremontowanie kilku pomieszczeń w starej szkole, w Kolsku na terenie Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej, przeznaczonej pierwotnie na Ośrodek "Cywilizacja Miłości" dla uzależnionych. 
                &#xD;
                &lt;/i&gt;&#xD;
              &lt;/b&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;b&gt;&#xD;
                &lt;i&gt;&#xD;
                  
                 Rachunki i faktury posiadam.
                &#xD;
                &lt;/i&gt;&#xD;
              &lt;/b&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;b&gt;&#xD;
                &lt;i&gt;&#xD;
                  
                 (następuje mój podpis)
                &#xD;
                &lt;/i&gt;&#xD;
              &lt;/b&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;b&gt;&#xD;
                &lt;i&gt;&#xD;
                  &lt;br/&gt;&#xD;
                &lt;/i&gt;&#xD;
              &lt;/b&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
               c. d. n.
              &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
                
              &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
            
           &#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
            .
           &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236622.jpeg" length="292935" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 11 Oct 2021 20:20:37 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-ix-2013-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236622.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-236622.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. VIII- 2013 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vii-2013-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Dalsze ewangelizacje w parafiach, a po drodze do poszczególnych parafii pogubionych dziewcząt, problemy z organizacją Ośrodka terapeutyczno - wychowawczego "Cywilizacja Miłości" im. św. Jana Pawła II, przerwanie prac remontowych w szkole, w Kolsku
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6735378.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Poprzedni rozdział zakończyłem na otrzymaniu od Ks. Abp. A. Dzięgi odwołania mnie z dalszego przygotowywania pomieszczeń w starej szkole, w Kolsku i przystosowanie ich na Ośrodek terapeutyczno - wychowawczy "Cywilizacja Miłości" im. św. Jana Pawła II. W styczniu i na początku lutego 2013 r. Firma budowlano - remontowa pod przewodnictwem p. Adriana S. nadal prowadziła niezbędne prace w budynku przystosowując pokoje do zamieszkania jak i do modlitwy, i osobne pomieszczenie do edukacji i rekreacji. Spotykałem się z nimi wieczorami ok. 20 na obiadokolacji. Młodzież zajmująca się paleniem w piecu i opieką nad Szafirem przychodziła ok. godz. 17 na codzienne Msze św. a potem zostawała na ciastku z herbatą. Chłopaki jedli też często to, co przygotowywałem na obiadokolacje dla pracowników. Bardzo im smakowały ryby. Kupowałem je (szczupaki, liny i inne) od miejscowego wędkarza (niestety już nieżyjącego - utopił się zimą na jeziorze w 2015 r.)
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przejdę teraz do mojego sprawozdania z mojej pracy duszpasterskiej i organizowania ośrodka. Ścisłe informacje uzyskamy na ich podstawie ponieważ opisuję w nim wydarzenia od kiedy przybyłem do Kolska. Sprawozdanie poniższe napisałem na wyjeździe w Wiśle 20 lutego 2013 r. Tam u p. Bożeny C. i jej rodziny zatrzymałem się i w godnych warunkach douczałem się do końcowego egzaminu z seksuologii klinicznej w SWPS, w Warszawie.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           "Metropolita Szczecińsko - Kamieński - 
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           Abp Dr Andrzej Dzięga
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           Sprawozdanie i podsumowanie mojego duszpasterzowania w organizacji Ośrodka formacyjno - szkoleniowego "Cywilizacja Miłości" od 15 listopada 2012 r. do 14 lutego 2013 r., zarazem odpowiedz na pismo z 14 lutego 2013 r. odwołujące mnie z funkcji tegoż duszpasterstwa. Ze względu na to, że zwracam się do osób duchownych będę też posługiwał się tekstami biblijnymi. Pismo to jest przewodnim pismem do rozliczenia się nie tylko moralnego, ale i finansowego z tego, co z własnych funduszy zainwestowałem w starą szkołę w Kolsku, która w przyszłości miała być ośrodkiem terapeutycznym dla osób z różnymi nałogami, w tym i seksoholicznymi. Faktury do Kurii Szczecińsko - Kamieńskiej zostaną dostarczone po spłaceniu długu za pracę dla moich pracowników tj. 20 000 zł.
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            A) "Nie było miejsca dla Niego...".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            1. W dn. 25 lipca 2012 r. na spotkaniu u Księdza Arcybiskupa po uzgodnieniu Planu Duszpasterskiego miałem zamieszkać w budynku przy kościele w Kolsku. W tym spotkaniu brał udział m.in. Ks. Sławomir Kokorzycki i Ksiądz Sekretarz Kurii Szczecińsko - Kamieńskiej. W dn. 28 września 2012 r. na spotkaniu na Jasnej Górze nalegał Ksiądz Arcybiskup na mój przyjazd do Archidiecezji, abym rozpoczął działanie tworzenia Ośrodka "Cywilizacja Miłości". Ze względów losowych i okolicznościowych mój przyjazd się opóźniał (śmierć mojej siostry Iwony, która miała wypadek samochodowy 19 sierpnia 2012 r., a zmarła 29 września 2012 r. i jej pogrzeb odbył się dopiero 12 października 2012 r., oraz miałem w naprawie samochód.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            a)W dn. 25 września 2012 r. nastąpiło przekazanie urzędowe szkoły w Kolsku dla Kurii Metropolitalnej. Uczestniczyłem w tym wydarzeniu jak również brał w nim udział Ks. Sławomir Kokorzycki, przedstawicielka Urzędu Gminy w Biewrzniku i Radny Gminy p. Stanisław Paś z Kolska. Wtedy podczas tego spotkania Ks. S. Kokorzycki w obecności obecnych osób zapewniał pomoc, bo miał być dla mnie wg ustaleń z 25 lipca 2012 r. przewodnikiem. Stwierdził więc przy świadkach -"podłączy się ogrzewanie, piec jest czynny i ogrzeje cały dół szkoły". Widziałem to na tamten czas ciemno, bo szkoła nie była używana 6 lat i bardzo wewnątrz zdewastowana (brak szyb w oknach, zdeformowane ramy okienne, spróchniałe drzwi) - mam fotografie z 12 maja 2012 r., bo wcześniej oglądałem budynek. Przy świadkach więc prosiłem Ks. S. Kokorzyckiego, aby w międzyczasie zanim tu przyjadę 15 listopada 2012 r. zatrudnił firmę budowlaną, aby przygotowała mi godne dla człowieczego funkcjonowania miejsce zapewniając go zarazem o tym, że tyle ile wyda pieniędzy tyle samo mu zwrócę. Obiecał wtedy przy wyżej wymienionych świadkach, że tak uczyni.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Kontaktowałem się 2 - krotnie telefonicznie z Ks. S. Kokorzyckim pytając o to, czy już załatwił firmę i czy trwają już prace remontowe? Za pierwszym razem było to na początku października 2012 r. Odpowiedział mi wtedy, że za dwa tygodnie mam się z nim skontaktować, bo wyjeżdża.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Drugi mój telefon wykonałem do niego przy końcu października 2012 r. i byłem zszokowany, że ten niby mój przewodnik jest tak niestabilny, że jego goście są ważniejsi od przedsięwzięcia, którego się podjąłem! Ks S. Kokorzycki przerwał rozmowę i wyłączył telefon. Postanowiłem wtedy sam działać, bo kto mi mógł pomóc? Ksiądz Arcybiskup?, Sekretarz? Wykluczyłem więc z pomocy i przewodnictwa Ks. S. Kokorzyckiego. Poinformowałem o tym Księdza Sekretarza ze Szczecina i bezpośrednio odebrałem Dekret od Ks. Abp A. Dzięga w Szczecinie. Zadzwoniłem do p. Stanisława Paś informując go o zaistniałych przeszkodach i okolicznościach. Kuria zatem wiedziała o problemie. Nie wiedziałem na tamten czas, że budynek przykościelny jest wykorzystywany jako przechowalnia zwłok. P. Paś powiedział mi: "abym nie wchodził w konflikt z mieszkańcami, bo są bardzo przewrażliwieni na swym punkcie i dodał, że pan wójt miał dużo problemów przez niektórych mieszkańców Kolska, choć jego inicjatywy też były dobre". 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Tę opinię p. Paś wziąłem pod uwagę i teraz wiem, że wielu mieszkańców Kolska jest zaburzonych psychicznie i osobowościowo, o czym później napiszę. P. Paś zatem chciał pomóc mi, "bo nie było dla mnie miejsca w Kolsku" i zaproponował mi Agroturystykę na zorganizowanie rekolekcji w grudniu. Niestety nie doszło to do skutku, bo Ci Państwo na tamten czas przebywali w Niemczech. P. Paś podpowiedział też, abym na razie zamieszkał w mieszkaniu po starszej pani. Zadzwonił później Ks. Sekretarz z Kurii, abym nie poszukiwał mieszkania, bo mam zamieszkać u Księdza Dziekana w Choszcznie. Niestety ta odpowiedź Ks. Sekretarza była już za późna, bo miałem już nabytego psa Szafira i dobytek był już spakowany do wyjazdu, do Kolska. Ten telefon od Ks. Sekretarza otrzymałem 13 lub 14 listopada 2012 r., a rano 15 listopada 2012 r. wyjeżdżałem już do Kolska. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Chcę tu jeszcze nadmienić odnośnie Ks.S. Kokorzyckiego, że p. Adrian S. - mój pracownik - kierownik prac kiedy na początku października 2012 r. dzwonił do Urzędu Gminy i pytał o szkołę, "czy będą podejmowane w niej jakieś prace" - otrzymał odpowiedz, żeby się tym w ogóle nie interesował, i że tam nic nie będzie". Dziwne to było dla mnie kiedy się o tym dowiedziałem przy końcu listopada 2012 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            b) Cieszyłem się po osiedleniu 15 listopada 2012 r. i po otrzymaniu dekretu 16 listopada 2012 r, że mogę nie być w starej szkole, w Kolsku w najbliższym czasie. Zresztą p. Adrian S. sugerował mi, żeby mnie tu nie było, bo przemarznę i się rozchoruję. Nie wytrzymam zimna. Pracownicy pracowali w tzw. "kufajkach". Dobrze się wydarzyło, że w tym czasie były Rekolekcje dla Kapelanów Służby Więziennej, a w następnym tygodniu Rekolekcje dla Księży Egzorcystów, w których to rekolekcjach podwójnie biorę udział od 3 lat. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Pies Szafir był wtedy pod opieką Rafała R. w Świnoujściu - przyszłego kandydata do nowego zgromadzenia zakonnego. Pracownicy "zasuwali" jak tylko mogli w starej szkole, aby mi przygotować ludzkie miejsce na zamieszkanie. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Były przeszkody z małym piecem zainstalowanym w kantorku przy kuchni, który nie dawał tyle ciepła ile trzeba na pomieszczenia i było bardzo zimno, bo w pokoju temperatura maksymalnie wynosiła + 7* C. Kiedy przyszły mrozy na korytarzu była temp. - 7* C a w obydwu pokojach 5 - 7* C.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Proszę sobie to tylko wyobrazić! Woda w miskach i uryna w wiadrze po emalii, w sali nr 7 zamarzały, bo tam były " latryna - pseudoubikacja" i umywalki w plastikowych miskach oraz skostniałe ręczniki (można być Księże Arcybiskupie w takiej temperaturze jak był Ksiądz Arcybiskup 24 grudnia 2012 r., a nie przez całą dobę, miesiąc/e?
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Pytał się mnie Ksiądz Arcybiskup: "czemu piję" - moja odpowiedz była jasna "bo zimno". Taka też jest prawda, bo nie piję i nie muszę pić i normalnie funkcjonuję, o czym świadczy moja produktywność podczas wyjazdowych ewangelizacyjnych akcji - kazań tematycznych o uzależnieniach i rozprowadzaniu moich autorskich publikacji - "cegiełek"  m.in. na ośrodek w Kolsku. Poza piciem czerwonego wina powiem, że Eucharystie, modlitwa Różańcem, ścisłe posty, pisanie książek, nauka, nocne czuwania dobrze wpływają zarówno na kondycję duchową, psychiczną, cielesną.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            2. "Jezus jadał i pił z celnikami i został nazwany żarłokiem i pijakiem"!
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Teraz troszkę treści o spożywaniu przez nas alkoholu - dla duchownych i także tzw. "świeckich"!
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            a) Byłem jako duchacz na praktykach we Francji i Portugalii gdzie dzienne spożycie wina, przeważnie czerwonego 12 % wynosi na osobę do 1.5 litra na dobę i nikogo tam nie nazywa się alkoholikiem. Podobnie jeśli chodzi o wypijanie piwa w Czechach, gdzie też bywam, bo mam tam rodzinę. Czesi i Polacy w Czechach wypijają dziennie ok. 1,5 litra piwa i też nie są alkoholikami tj. normalnie pracują i funkcjonują w rodzinie i poza nią.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W tych krajach nie sprawdza się kierowców alkomatem czy są trzeźwi, chyba że zachowują się na drodze podejrzanie co grozi niebezpieczeństwem spowodowania wypadku. W Polsce niestety jest bardzo wielkie przewrażliwienie na temat picia alkoholu zarówno jeśli chodzi o policję, również dotyczy to wielu księży, biskupów i świeckich osób. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W Klasyfikatorze ICD - 10 pierwszym wskaźnikiem, czy ktoś jest uzależniony, jest stwierdzenie dotyczące niemożliwości funkcjonowania bez alkoholu. Studiując seksuologię kliniczną miałem też wykłady dotyczące uzależnień i muszę stwierdzić, że w umysłach niektórych duchownych i świeckich są poważne braki, jeśli chodzi o powyższe zagadnienia.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            b) Stwierdzam, że wszystkie moje publikacje na www.grzechy.com, jak i te w druku, niektóre z nich też przekazuję Księdzu Arcybiskupowi (7 różnych książek w druku) powstawały podczas ścisłych postów. Wypijałem ok. 1,5 litra czerwonego wina gronowego w rozcieńczonych dawkach tj. 1/2 szklanki wina i 1/2 szklanki przegotowanej wody. Cały przepis znajdziemy na www.grzechy.com w wyświetlającym się News pt: "Spowiedź, Eucharystia, Post, Modlitwa Serca - Środa Popielcowa i kolejny Wielki Post". (obecnie nie ma tego artykułu na obecnej w nowej szacie stronie www.grzechy.com)
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            c)Jeżdżąc po Polsce i głosząc kazania o tematyce uzależnień spotykałem się z ciepłą gościnnością u księży, ale i u zakonników, którzy we wspólnocie też wypijają jakieś niewielkie porcje alkoholu w postaci wina, piwa, koniaku. Pytali mnie też o to, czy pijąc 2 x w tygodniu są uzależnieni? 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Moja odpowiedz zazwyczaj była taka jak powyżej, czyli jeśli normalnie możesz funkcjonować nie pijąc alkoholu, to nie ma to znamion uzależnienia. Konsultowałem wcześniej tę sprawę z psychologami, psychiatrami na studiach seksuologii klinicznej w SWPS, w Warszawie podczas wykładów.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            d) Teraz przejdę do picia alkoholu przeze mnie w Kolsku. Otóż gdyby nie alkohol to pewnie w tych okrutnych warunkach, w jakich mnie tam przyjęto byłbym w szpitalu na oddziale gruźliczym. Nie będę medycznie tego udowadniał - niech to uczynią lekarze. Obyło się zatem bez szpitala i jakichkolwiek tabletek na gardło oprócz Soli Emskiej. Zawsze jak widzieli to i słyszeli pracownicy wyjeżdżałem z Kolska do parafii, aby głosić kazania i rozprowadzać książki z dużą chrypą.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Byłem szczęśliwy, że normalnie będę przez 3 dni funkcjonował w jakiejś kolejnej parafii w ciepłym pokoju z łazienką, z możliwością całościowego umycia, ogolenia, bo w Kolsku w sali 7 była latryna z wiadra po emalii, miska z zamarzniętą wodą i sztywny od mrozu ręcznik. Posiłki w Kolsku gotowałem na dolnym korytarzu w temp. - 7* C, tak że nawet lodówka przestała działać, bo temperatura w lodówce i zamrażalniku była niższa niż na korytarzu. Nikt z Księży Dziekanów nie interesował się mną i remontami w szkole, w tym również Ksiądz Arcybiskup.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            e)Dopiero kiedy zaczęły odbywać się Rekolekcje Świeckich Apostołów Jezusa Miłosiernego 24 grudnia 2012 r. przyjechał Ksiądz Arcybiskup i zastał mnie odpoczywającego w dużym pokoju - oratorium pod dwoma kołdrami.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Po Mszy św. o 12 00 w kościele, w Kolsku przez ponad godzinę tak zmarzłem, że ratowałem się alkoholem i wypiłem ok. 1/2 szklanki wódki, która mnie powoli rozgrzewała. Zjadłem z uczestnikami rekolekcji obiad i ponownie położyłem się na tapczan. Odmawiałem na leżąco Różaniec i Koronkę.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            f) Najgorszy okres do przetrwania był wtedy, gdy były duże mrozy i p. Adrian kolejny raz mi mówił martwiąc się o moje zdrowie: "kiedy ksiądz wyjeżdża i wraca - sugerując, abym w tym trudnym czasie był gdzieś indziej, a nie w zimnej szkole w Kolsku. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Księża Dziekani z Choszczna, Drawna, i Ks. Proboszcz Zygmunt z Biewrznika nie interesowali się mną zupełnie i jako współbracia w kapłaństwie nic mi nie pomagali, i nic nie proponowali. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            O tym wszystkim informowałem Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa z Częstochowy w dn. 2/3 lutego 2013 r., u którego w parafii byłem z kazaniami i moimi drukowanymi publikacjami. Pokazałem mu też fotografie ukazujące jak mnie przyjęto do pracy duszpasterskiej w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Stwierdził, że: "przeżyłem niemożliwe warunki do przetrwania nawet dla żołnierza w okopach". 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Powiedziałem mu też o tym incydencie z wódką  z 25 grudnia 2012 r. przed spotkaniem z Ks. Abp A. Dzięga. Niczym się nie dziwił, bo :"nawet żołnierz mógłby nie tyle co ja, a więcej wypijać wódki w takich kolskich uwarunkowaniach". 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Ks. Prof. Dr Franciszek Dylus dodał też zapytanie: "Czy Kuria Szczecińska i Ks. Abp. A. Dzięga sponsorowaliby mój pobyt w szpitalu i leczenie?". Już wtedy odpowiedziałem mu, że na pewno nie i musiałbym sam sobie nazbierać na zapłatę szpitalnego leczenia z moich autorskich książek, których też Ksiądz Profesor jest recenzentem.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            g) W dn. 15 grudnia 2012 r wyjeżdżałem z Kolska zachrypły na Rekolekcje Adwentowe do wojskowej parafii w Świnoujściu. Temperatura była niska, bo - 17* C i oczekiwałem na prom ok. 2 godzin. Byłem już też zziębnięty i po przyjeździe do parafii poprosiłem Ks. Komandora Adama o cytryny, miód i mocny alkohol. Wymieszałem alkohol z miodem i cytrynami, i wypiłem 3 małe literatki, i na następny dzień mogłem mówić homilie adwentowe, choć jeszcze ochrypłym głosem.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Na następny dzień powtórzyłem po południu kurację na alkoholu z cytrynami i miodem. Ssałem też Sól Emską.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W tej parafii brali udział w rekolekcjach osoby z innych parafii w Świnoujściu i mogli owszem odczuć ode mnie odór alkoholu, bo spowiadałem przed Eucharystią w przenośnym konfesjonale bez zabezpieczenia folią na kratkach. Rekolekcje szczęśliwie zakończyłem i miałem już odzyskany swój głos, aby zacząć rekolekcje dla Świeckich Apostołów Jezusa Miłosiernego w Kolsku od 24 - 26 grudnia 2012 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            h) Przy końcu listopada 2012 r. moi pracownicy pytali mnie, czy mogą pić piwo podczas pracy, bo w szkole jest bardzo zimno. Dostali ode mnie pozwolenie na to, ale pod warunkiem, aby nie przesadzić z alkoholem, by mogli normalnie kontynuować dalsze prace. Efekty ich prac mamy obecnie w szkole i na fotografii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Postanowiłem też, że będę dla pracowników gotował obiadokolacje. Korzystali też z tych posiłków młodzi pomocnicy przychodzący niemalże codziennie kiedy byłem w Kolsku na Msze św. Z obiadokolacji w ferie zimowe korzystali więc młodzi pomocnicy zajmujący się paleniem w piecu, sprzątaniem i opieką nad Szafirem. Zleciłem też gotowanie posiłków p. Kamilowi Ż. Wcześniej pojechaliśmy na zakupy do Dobiegniewa i zakupiliśmy potrzebne wiktuały. Te zakupy i następne, które robiłem sam lub wysyłałem po zakupy innych spośród pomocników są odnotowane i podpisane przeze mnie w Dzienniku Prac Dodatkowych. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jeśli chodzi o piwo to czasami i ja kupowałem pracownikom do kolacji lub też oni sami wiedząc, że usiądziemy wieczorem do kolacji przynosili z sobą butelki z piwem. Po odejściu młodych pomocników do domów siadaliśmy do stołu w kuchni na spożycie posiłku. Tak właśnie zarządziłem aby nie było zgorszenia i jakiś prowokacji. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Pracownicy korzystali też z mojego auta Dacia, aby robić zakupy materiałów budowlanych jak również artykułów spożywczych w okolicznych sklepach. Nie zawsze samochód prowadziłem ja, a któryś z moich pracowników.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            i) W dn. 1 lutego 2013 r. po kolacji zapytałem o kierowcę do Częstochowy, bo droga długa ponad 500 km., a miałem poprowadzić pogrzeb w parafii p/w św. Franciszka z Asyżu. Zgłosił się p. Zbigniew W. jako chętny, aby poprowadzić na zmianę Dacię. Nie wiedziałem o fakcie jego braku prawa jazdy i o tym, że nie uzgodnił tego wcześniej ze swoją ciocią u której wtedy mieszkał. O tym jednak wiedział jego starszy brat Paweł W. mieszkający w Szczecinie. Faktem jest też to, że nie wiedziałem, że jest po spożyciu piwa. Podczas jazdy trzykrotnie widziałem jego działania i stwierdziłem, że ma jakieś zaburzenia wzroku, o czym zaczął mnie informować. Dałem mu swoje okulary i zaczął ich używać. Stwierdził, że lepiej już mu się prowadzi auto. Dopiero później poinformował mnie, że ma zamiar robić prawo jazdy. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Tak się stało, że zatrzymała nas policja z Kostrzynia i policjanci sprawdzali trzeźwość i wykazali, że u p. Zbigniewa W. wyszło w teście alkomatem użycie alkoholu. Przejechał więc tylko 140 km. i dzięki Bogu nie spowodował kolizji i wypadku. Obiecałem mu i zapłaciłem za jego wkroczenie mandat 500 zł. Przejąłem więc kierowanie samochodem i dotarliśmy do Częstochowy, abym mógł poprowadzić pogrzeb w zastępstwie Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zamieszkaliśmy w Domu Pielgrzyma i p. Zbigniew W. dużo spał. Powiedział mi też o problemach z bratem Piotrem W., i ich ciocią p. R. u której obecnie zamieszkuje, że jest bez rodziców, i był po raz pierwszy na Jasnej Górze biorąc udział we Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej. P. Zbigniew W. jest pełnoletni i ma obecnie 19 lat.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            j) Po niedzielnej ewangelizacji w parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie w dn. 4 lutego 2013 r. powróciliśmy szczęśliwie do Kolska i zastałem trudną dla mnie sytuację dotyczącą "burdy" jaką zrobił mój były pracownik a brat p. Zbigniewa W. p. Piotr W. Bardzo byłem zszokowany jego postępowaniem wobec brata p. Zbigniewa W. i wobec mnie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Szybko zareagowałem i odwiozłem p. Zbigniewa W. do domu. P. Piotr W. zniszczył drzwi od kuchni i również ściany, które wcześniej robił w pokojach. Jadąc po drodze widzieliśmy słaniającego się po "opłotkach" p. Artura W. - kolegę p. Piotra W., z którym pił wcześniej alkohol. Podczas mojej nieobecności wpili ok. 2 l. mocnego alkoholu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Po krótkim czasie przyszedł do szkoły p. Zbigniew W. i chcąc go obronić przed bratem zanocował w szkole w małym pokoju. Wcześniej doszło do szarpaniny na terenie szkoły, i musiałem użyć też pomocy innych pracowników, aby nie doszło do tragedii. Są świadkowie tej trudnej sytuacji, których wymienię: Byli oni obecni również podczas przekazania mi dekretu wstrzymującego mnie od dalszych prac w celu utworzenia ośrodka. Są to: p. Adrian S., p. Marcin K., p. Marcin M., p. Rafał Sz., p. Kamil Ż., p. Zbigniew W., p. Przemysław R.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W ten wieczór i następnego dnia po terenie jeździła policja i interesowała się, co się dzieje w szkole? Przypuszczam, że interweniował p. J. nieprzychylny od początku dla moich działań. Jest to ojciec policjanta, który często leży w szpitalu z obrażeniami pobicia od tych, których być może wcześniej źle potraktował jako policjant. (informacja od moich pracowników). 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jestem kapelanem tzw. "tirówek" i też mam do czynienia na co dzień z mafią i nie wiem, czy Ksiądz Arcybiskup, Księża Dziekani, Księża Proboszczowie narażali by siebie, swoją ludzką i kapłańską godność, swoje życie na to, aby ratować dusze innych? Oto jest moje pytanie!
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            k) Jeśli chodzi o 10 lutego 2013 r., to wyjaśniam, że spotykałem się w czasie ferii zimowych z młodymi pomocnikami i moimi pracownikami pełnoletnimi w wieku od 19 do 30 lat na wieczornych obiadokolacjach i obradach dotyczących dotychczasowych prac i ich kontynuacji w przyszłym Ośrodku formacyjno szkoleniowym "Cywilizacja Miłości" im. św. Jana Pawła II.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jadaliśmy obiadokolacje, które sam przygotowywałem lub też pomagał mi p. Kamil Ż. Finansowałem jedzenie a pracownicy w/w przynosili piwo. Owszem wypijałem z nimi 1 lub 2 piwa podczas kolacji i obrad a mam tzw. "słabą głowę".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Wielkim zaskoczeniem - niemal szokiem był niezapowiedziany najazd "Egzekutorów z Kurii" Tak ich nazwałem, co będzie wynikać z ich zachowania podczas naszej obiadokolacji i obrad pracowników. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Egzekutora Ks. Zygmunta z Bierzwnika, Ks. Egzekutora - Dziekana z Choszczna (widziałem go pierwszy raz), Ks. Egzekutora - Dziekana z Drawna (widziałem go pierwszy raz) traktuję jako kościelną mafię, bo jak wcześniej zaznaczyłem mam do czynienia z mafią kierującą w kraju przydrożną prostytucją i nie tylko.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Karygodna była dla mnie wieść od Księdza Arcybiskupa, że mam się ze szkoły wyprowadzić w ciągu 7 dni. To chamstwo, bezczelność i "chwyt poniżej pasa". Napisałem dosłownie już na zimno moją surową ocenę. Myślę, że te dane tak podane bezpośrednio dadzą dobre przemyślenia i rezultaty, choć już nie będę inwestował w Archidiecezję Szczecińsko - Kamieńską, ale odmieszkam swoje wkłady finansowe w starej szkole w Kolsku do 2023 r., bo inaczej będą sądy i oskarżenia mnie i Kurii Szczecińskiej o zadłużenie, a tego bym nie chciał, chyba że Kuria odda mi 70 000 mojego wkładu finansowego i zapłaci pracownikom 20 000 za ich trzymiesięczne prace remontowe. Mogę zatem będąc w szkole lokatorem zapłacić za wodę i prąd i regulować na bieżąco te opłaty.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            l) Interesuje się Ośrodkiem "Cywilizacja Miłości" TVN, POLSAT, TV 2 i reporterzy tych stacji chcą nagrać dalszy ciąg przedsięwzięć ewangelizacyjnych, dotyczących spraw terapii stacjonarnej. Bardzo możliwe, że napiszę dalszy ciąg mojej Autobiografii w oparciu o doświadczenia duszpasterskie w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej. To przedsięwzięcie będzie miało na celu odkrycie funkcjonującej wewnątrz Kościoła Katolickiego "Mafii" - Masonerii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Nie dziwię się, że papież Benedykt XVI abdykował. Na szczęście dla mnie jest to, że nie tylko zwykły kapłan jest słaby i ulega słabościom i wielu biskupów w Polskim Episkopacie, i nie tylko jest "oszołomami mafijnymi", o czym przekazałem informację podczas spotkania w szkole, w Kolsku, Księdzu Arcybiskupowi w grudniu 2012 r. W tej obecnej sytuacji będę starał się spłacić dług moim pracownikom do czerwca (...), bo jak zaznaczył w rozmowie 10 lutego 2013 r. Ksiądz Dziekan z Drawna, że Kuria nic nie może oddać za pracę moim pracownikom!
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Nie chciałbym robić reklamy dla Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej i Częstochowskiej, ale "NIE MOGĘ TEŻ ZAMIATAĆ PROBLEMÓW POD DYWAN", o czym wiedzą BISKUPI CZĘSTOCHOWSCY!
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Staję zatem w prawdzie jak Święty Papież JAN PAWEŁ II.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            3. Dobra duchowe, moralno - osobowościowe i materialne wynikające z mojego posługiwania Ww Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej od 15 listopada 2012 r. do 14 lutego 2013 r. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            a) Przede wszystkim do dóbr tych zaliczam Spowiedzi św., które odbywały się w tworzącym się Ośrodku "Cywilizacja Miłości" od 23 grudnia 2012 r. do końca mojego tam pobytu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            b) Od 25 grudnia 2012 r. odbywały się Eucharystie w prowizorycznym "Oratorium" - duży pokój.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            c) Młodzi korzystali przy okazji spotkań po Eucharystiach z katechez wg ich potrzeb i zapytań np: "Czy dziecko z in vitro ma duszę, i czy będzie ochrzczone?" Niestety niektórzy księża proboszczowie muszą dużo douczyć, bo ich nieuctwo może oddalać innych, a tym bardziej młodych ludzi od Boga.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            c) Korzystali też z posiłków i herbaty z ciastkiem.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            d) Niektórzy spośród moich pracowników nie byli kilka lat u Spowiedzi św., a u mnie się wyspowiadali, otrzymali rozgrzeszenie i pokutę.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            e) Na Msze św. przychodziły też osoby spoza Kolska - dotyczy to Pasterki w Boże Narodzenie i innych Eucharystii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            f) Młodzi uczyli się też odpowiedzialności - wykonywali prace za opłatą - Dziennik Prac Dodatkowych, gdzie zamieszczałem wydatki. W sumie zarobili z tych prac dodatkowych 1500 zł. Tutaj jest też kształtowanie charakteru i rozwoju osobowościowego.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            g) Niektórzy moi pracownicy za zgodą poddali się testom dotyczącym uzależnienia od alkoholu, narkotyków i innych nałogów, i wykonywałem im te testy podczas wieczornych spotkań przy obiadokolacjach i obradach dotyczących progresji wykonywanych przez nich prac remontowych.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            h) Proszę pytać o prawdę nie Ks. Zygmunta z Biewrznika a zainteresowane osoby tj. p. Dorotę M. - matkę Michała (17 l.), Marcina (15 l.), Mariusza (12 l.), sąsiadów z naprzeciwka szkoły tj. państwa W., państwa K. i w/w moich pracowników o to, co działo się w szkole, w okresie 3 miesięcy, a nie słuchać "bojek - bajek" opowiadanych wewnątrz wsi przy kościele.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            i) Do wiadomości:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Abp Wacław Depo - Metropolita Częstochowski
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Ekonom Archidiecezji - Szczecin
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Urząd Dziekański - Choszczno
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Urząd Parafialny - Bierzwnik
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            - Urząd Parafialny - Choszczno, św. Jadwigi Królowej
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (pieczątka: Ośrodek - Opactwo Św. Jana Pawła II, Ks. Marek Poryzała - duszpasterz zagubionych moralnie)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c. d. n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6735378.jpeg" length="774819" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 10 Oct 2021 21:29:20 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vii-2013-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6735378.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6735378.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. VII- 2012/2013 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vi-2012-2013-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Przygotowywanie pomieszczeń w starej szkole, w Kolsku, prymitywne i trudne warunki do przetrwania, rekolekcje i zawiązanie Wspólnoty Jezusa Miłosiernego, dalsze niedzielne ewangelizacje
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4651966.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Po tygodniu wróciłem z Szafirem do Kolska. Był w ciągle trwającej psiej depresji i nie szczekał. Zrobiłem mu posłanie z kurtki i koca na korytarzu. Zorganizowałem też w jednej z sal kuwetę z piaskiem, ale nie załatwiał potrzeb do kuwety a w sali na podłogę. Były z tym problemy i trzeba było chodzić z szufelką i szczotką sprzątając po nim odchody i siki. Sprzątałem po nim i często z Szafirem wychodziłem na zewnątrz, aby mógł tam załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Ekipa pracowała pod kierownictwem p. Adriana S. Były w zasadzie 2 ekipy. Jedni przychodzili o 6 rano i pracowali do ok 15, a drudzy pracowali codziennie oprócz niedzieli od 17 do północy. Spałem w dużej sali i bardzo krótko, bo ok. 4/5 godzin na dobę. Zakupiłem mały piec do kuchni. W grudniu 2012 r. pracownicy podłączyli kaloryfery, ale piec był niewydolny i nie ogrzewał wystarczająco pomieszczeń. Pracownicy zaczęli od wyrównywania gipsem ścian, później zajęli się wylewkami podłóg tj. korytarza, dużej sali, i małego pokoju. W kuchni była podłoga z desek.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Warunki były bardzo trudne do przetrwania. Dla przykładu już w grudniu temperatura na zewnątrz wynosiła - 14 * C a na korytarzu - 7 * C. W kuchni było cieplej ze względu na umieszczony tam piec, ale w dużej sali i małym pokoju temperatura nie przekraczała + 7 * C. Nie było warunków do ogolenia i umycia. Ten komfort miałem tylko przez dwa dni w tygodniu gdy przyjeżdżałem na ewangelizację do poszczególnych parafii. Często goliłem się na stacjach Orlenu. Spałem w spodniach i ubranych na nie narciarskich spodniach, swetrach i narciarskiej kurtce, przykryty śpiworem i kołdrą. Wołałem też na noc Szafira i on mnie ogrzewał swoim ciałem. Jak było mu za ciepło zeskakiwał z wersalki i ponownie po jakimś czasie wchodził pod śpiwór. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W jednej z małych sal umieściłem miskę i wiaderko po emalii jako sedes. Tam była też temperatura - 7* C. Woda i uryna zamarzała. Wynosiłem ją w wiaderku na zewnątrz na tzw. ognisko gdzie również wyrzucałem popiół z pieca.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. Pracownicy intensywnie pracowali a p. Adrian S. kilkakrotnie mówił mi, abym wyjechał na jakiś czas bo zamarznę. Traciłem głos i obawiałem się, że na parafiach nie będę mógł głosić kazań. Bywało tak często, że z chrypliwym głosem chodziłem po szkole, mówiłem Różańce i Koronki do Bożego Miłosierdzia. Uczyłem się również do końcowego egzaminu z zakresu Seksuologia Kliniczna w Warszawie w SWPS. Egzamin ten zdałem w dniu 13 marca 2013 r. z wynikiem dobry.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jeśli chodzi o zdrowie to ratowałem się czerwonym winem używanym też do Mszy św. z miodem, cytryną i ssałem Sól Emską. Pracownicy zapytali mnie czy mogą pić piwo podczas pracy? P. Adrianowi po namyśle powiedziałem, że pracują w trudnych warunkach w zimnie i mogą pić piwo ale, żeby się nie upijali i sprawnie wykonywali swoje prace. Tak też bywało, że wracając do Kolska z parafialnych ewangelizacji kupowałem dla nich piwo, karmę i kości dla Szafira, i zakupy na obiadokolacje. Przygotowywałem dla nich jedzenie. Często po pracy siedzieliśmy w kuchni przy stole spożywając posiłek i prowadząc rozmowy przede wszystkim o postępach w pracach. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W połowie grudnia jeden z pracowników rozwalił stare dwa piece. Zakupiłem duży piec do piwnicy. Pracownicy zamontowali go a mały piec z kuchni odłączyli. Zakupiłem 2 przyczepy ścinek z desek. P. Adrian zakupił pilarkę Styla i chłopcy, którzy zajmowali się podczas moich nieobecności paleniem w piecu i Szafirem przygotowali drewno w kawałkach. Zakupiłem też 3 kubiki drewna, które też porozcinali na kawałki, aby można było je włożyć do pieca. Oczywiście za ich prace wynagradzałem im dając jakieś małe pieniądze. Dla przykładu za opiekę nad Szafirem 5 zł, za palenie w piecu i sprzątanie po pracownikach 5 zł na dobę. Często też sam sprzątałem, paliłem w piecu i układałem pocięte drewno obok pieca, aby wyschło.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Najlepiej wykonywali te prace bracia Michał, Marcin, Mariusz M. Oczywiście dopuszczałem też innych, którzy przychodzili na Mszę św. w przygotowanym później Oratorium. Po Mszy św. zostawali zazwyczaj na ciastko i ciepłą herbatę lub kawę. Prowadziliśmy rozmowy edukacyjno - religijne. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Ponaglałem p. Adriana S., aby zabrali się za przygotowanie łazienki. Zakupił sedes, umywalkę i kabinę prysznicową. Wykonali te prace jeszcze przed 24 grudnia 2012 r. Warunki się polepszyły na tyle, że mogłem już ogolić się i wykąpać. Problem był jednak taki, że owszem działała muszla klozetowa i spłukiwała nieczystości, ale przez to, że nie można było zainstalować dużej rury odprowadzającej do szamba pracownicy zamontowali odprowadzenie rurą o mniejszym przekroju i trzeba było papier toaletowy wrzucać obok do wiaderka po emalii i spalać go na ognisku. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W wigilię 24 grudnia 2012 r. przyjechali do Kolska kandydaci na rekolekcje, które trwały do 26 grudnia 2012 r. Wszyscy byli zaangażowani w prace przygotowawcze, w tym i pilnowanie pieca ponieważ ze względu na to, że drewno szybko się spalało trzeba było co 2/3 godziny dokładać kolejne kawałki drewna. Mieliśmy zatem dyżury dokładania drewna do pieca. Przyjechała też z Norwegii Magda z mężem. Pojechaliśmy na zakupy do Choszczna i zakupiliśmy garnki i inne potrzebne do kuchni wyposażenie oraz zakupy na śniadania, obiady i kolacje. Mąż Magdy z pracownikami wypakowali potrzebne rzeczy z ich samochodu. Przywieźli też kartoniki z czerwonym winem. Piliśmy je w umiarze po obiedzie. Menu posiłków przygotowała Magda a ja wcześniej napisałem program rekolekcji. Było nas w sumie 7 osób biorących udział w spotkaniach. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          O północy w Oratorium odprawiłem Mszę św. Pasterkę z krótką homilią, na którą przyszło ok. 20 osób, w tym pracownicy i ich rodziny, chłopaki zajmujący się Szafirem, paleniem w piecu i sprzątaniem. Przed Mszą św. wyspowiadałem kilku uczestników spotkania. Po Pasterce Magda zrobiła herbatę z cytryną i podała też ciasto. Wszyscy usiedliśmy przy stole, który wcześniej służył za ołtarz i do ok. 2 godz. w nocy rozmawialiśmy i śpiewaliśmy kolędy. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          3. Na następny dzień w Boże Narodzenie pobudka była o 8 00, aby wszyscy uczestnicy rekolekcji bez pośpiechu mogli skorzystać z łazienki. Później zjedliśmy śniadanie i nastąpiło spotkanie w oparciu o Regułę Wspólnoty Jezusa Miłosiernego wraz z modlitwami porannymi. Przygotowywaliśmy się do Mszy św. w kościele, w Kolsku.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Przeszliśmy przed 12 00 po wcześniejszym uzgodnieniu z księdzem proboszczem z Biewrznika do kościoła na Mszę św. Tam odśpiewaliśmy kilka kolęd i odprawiłem dla wspólnoty uroczystą bożonarodzeniową Mszę św. z krótką homilią. Uczestnicy byli ciepło ubrani a ja musiałem zdjąć kurtkę, by móc założyć albę i ornat. Zmarzłem przez tę ponad godzinę na tyle, że trząsłem się z zimna. Po powrocie napiłem się 3 kieliszki mocnego alkoholu i położyłem się do łóżka pod kołdrę. Wstałem na wspólny obiad i poprosiłem Magdę, aby poprowadziła Różaniec i spotkanie prelekcyjne. Leżąc obok w Oratorium odmawiałem Różaniec i Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Na spotkanie był też zaproszony Ks. Abp. A. Dzięga. Przyjechał ok. 17 i zastał mnie jeszcze w łóżku. Był zdziwiony, że czuć było ode mnie alkohol. Przeszedłem z nim po szkole i pokazałem jakie są dalsze projekty do realizacji, czyli wykonanie ścianki oddzielającej przygotowane już pomieszczenia od dalszej części szkoły, 3 salę w której już były podłączone kaloryfery przeznaczoną na salę edukacyjno - rekreacyjną i zerwane podłogowe deski (trzeba było nawieźć piasku i zrobić wylewkę). Później powiedziałem mu, że kończą mi się pieniądze na dalsze prace, na co nic nie odpowiedział (Z Kurii Metropolitalnej Szczecińsko - Kamieńskiej nie otrzymałem ani grosza na przygotowanie Ośrodka "Cywilizacja Miłości"). Zapytał mnie tylko, czy w tych obecnych warunkach wytrzymam do wiosny? Porozmawiał też osobno z Magdą i pozostałymi uczestnikami rekolekcji będącymi w kuchni, pobłogosławił i odjechał.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Rekolekcje dobiegły końca w II dzień Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy uczestnicy odjechali i zostałem w szkole sam z Szafirem.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Po świętach pracownicy dalej prowadzili prace remontowe m.in. zrobili ściankę oddzielającą od dalszych części szkoły, ponieważ bardzo wiało do środka poprzez korytarze. Niestety do pieca musiałem schodzić co 2/3 godziny, aby dokładać drewna. W oratorium gdzie spałem i w 2 małym pokoju trudno było utrzymać stałą temperaturę ze względu na nieszczelne stare okna. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na początku stycznia przeszedłem po kolędzie i odwiedziłem mieszkańców Kolska. Podczas kolędy prowadziłem z nimi różne rozmowy na tematy osobiste i religijne. Zebrałem z ofiar mieszkańców Kolska 900 zł. Ksiądz Proboszcz z Bierzwnika nie chciał przyjąć tych ofiar i stąd przeznaczyłem je na piasek do 3 sali edukacyjno - rekreacyjnej. Pieniądze te przekazałem p. Adrianowi S. i prosiłem, aby do pomocy wziął braci M. i aby im z tych pieniędzy zapłacił za pomoc (chodziło o wydobycie piasku i przywiezienie go na przyczepce pod szkołę oraz jego późniejsze przeniesienie do 3 sali).
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Przejdę teraz w tym punkcie do mojego odwołania z podjętych prac przez Ks. Abp. A. Dzięga z dnia 14 lutego 2013 r. Nie będę wyjaśniał teraz zaszłych wydarzeń ponieważ przedstawię je w następnym rozdziale, w moim sprawozdaniu skierowanym do Metropolity Szczecińsko - Kamieńskiego Ks. Abp. A. Dzięga i innych urzędów podanych poniżej, przesłanym przeze mnie 20 lutego 2013 r. z Wisły.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Wielebny Ksiądz Marek Poryzała, Kolsk
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Uwzględniając zaistniałe okoliczności oraz mając na uwadze treść pism Księży Dziekanów z Dekanatu Świnoujście (z dnia 24 grudnia 2012 r.) i z Dekanatu Drawno (z dnia 13 lutego 2013 r.) oraz Księdza Proboszcza Parafii Matki Bożej Szkaplerznej z Bierzwnika (z dnia 10 lutego 2013 r.), po przeprowadzeniu stosownych konsultacji z dniem 14 lutego 2013 r., zwalniam Wielebnego Księdza z obowiązków pomocy duszpasterskiej w Parafii p/w św. Jadwigi Królowej w Choszcznie i z pracy w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Wobec powyższego także moją zgodę na podjęcie prac przygotowawczych do zorganizowania proponowanego przez Księdza Ośrodka Formacyjno - Edukacyjnego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Ponadto w związku z tym, że Ośrodek w Kolsku jest własnością Archidiecezji, bardzo proszę, aby Ksiądz na ręce Ekonoma Archidiecezji, tj. Księdza Prałata Dariusza Knapika w obecności Księdza Kanonika Dariusza Doburzyńskiego, Dziekana Dekanatu Drawno, złożył stosowne sprawozdanie z dotychczasowej działalności gospodarczo - inwestycyjnej w tymże Ośrodku. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Na dalszą drogę posługi kapłańskiej z serca błogosławię.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             (podpisał Arcybiskup Metropolita Szczecińsko - Kamieński Andrzej Dzięga).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Kanclerz Kurii Ks. Sławomir Zyga ( podał do wiadomości):
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Arcybiskup Wacław Depo - Metropolita Częstochowski
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Ekonom Archidiecezji - Szczecin
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Dziekański - Drawno
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Dziekański - Choszczno
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Parafialny - Bierzwnik
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Parafialny - Choszczno, św. Jadwigi Królowej
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            a.a."
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c. d. n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4651966.jpeg" length="969228" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 09 Oct 2021 18:59:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vi-2012-2013-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4651966.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4651966.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. VI - 2012</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vi-2012</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Dalsza ewangelizacja, propozycja utworzenia Ośrodka terapeutyczno - wychowawczego "Cywilizacja Miłości" św. Jana Pawła II
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4942359.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Przedstawię w tym rozdziale na początku ucieczkę przed tzw. "alfonsami" - suterenami w okolicach Warszawy w kwietniu 2011 r. Prowadziłem niedzielną ewangelizację w parafii p/w św. Józefa Oblubieńca, w Warszawie - Koło. Spotkałem w tej parafii Księdza Infułata dr Jana Sikorskiego. Po ostatniej Mszy św. tzw. "Sumie" zaprosił mnie na rozmowę i złożył propozycję dotyczącą nagrania materiału do niezależnej TV, którą zarządzał w tamtym czasie. Zgodziłem się i poprosiłem aby gospodyni przygotowała dla dziewczyn - prostytutek kanapki. Po popołudniowej Mszy św. wraz z ekipą TV w stroju kapłańskim udaliśmy się na trasę wylotową z Warszawy do Ostrołęki. Po drodze po obydwu stronach jezdni widzieliśmy prostytutki z Bułgarii. Zatrzymaliśmy się na dużym parkingu. Kamerzysta i reporter wsiedli do do oznakowanego www.grzechy. com C 3. Ruszyliśmy w krótki odcinek drogi. Jezdnia jednak była uszkodzona i przygotowana do położenia nowego asfaltu i dlatego jechałem wolno ok. 20/30 km/h. Kamerzysta był z dużą kamerą z przodu a reporter w trakcie jazdy zadawał mi pytania na które odpowiadałem. Jedna z dziewczyn stojąca z inną na końcu naszego przejazdu musiała zauważyć czerwone światełko kamery, ponieważ wzięła telefon, wybrała numer i zaczęła rozmawiać. Kiedy zawróciłem jeszcze rozmawiała przez komórę. Panowie od Ks. dr Jana Sikorskiego chcieli nagrać moje bezpośrednie spotkanie i nagrali jedną z prostytutek jak z nią rozmawiam z samochodu i przekazuję Różaniec, obrazki z Jezusem Miłosiernym i Matką Bożą i kanapki. Po prawej stronie w kierunku Warszawy było 7 dziewczyn. Ekipa telewizyjna po nagraniu pierwszego mojego bezpośredniego kontaktu z tzw. "tirówką" odjechała. Ja podjeżdżałem do następnych dziewczyn i wg schematu krótkich spotkań ofiarowywałem dewocjonalia i kanapki. Kiedy podjechałem do ostatnich 2 prostytutek spotkałem się z oporem. Nie chciały przyjąć ode mnie niczego i jedna z nich krzyczała na mnie po bułgarsku. Wysiadłem z C 3 i podszedłem do poprzednich dziewczyn i wręczyłem im kanapki. Kiedy wróciłem do samochodu podjechała BMW z z kierunku Warszawy z dwoma tęgimi mężczyznami. Zatrzymali się z piskiem opon. Auta w kierunku Warszawy jechały ciągiem i dlatego jeden z mężczyzn chciał przedostać się na moją stronę ale nie mógł tego zrobić, bo ruch samochodów mu to uniemożliwiał. Wyczekałem dłuższego odcinka odległości samochodów, włączyłem awaryjne światła i na boksujących kołach ruszyłem do ucieczki. Ten mężczyzna w tym czasie przebiegł na drugą stronę ale nie zdążył mnie zatrzymać. Nie mogli szybko nawrócić ze względu na ruchliwość aut na drodze. Uciekałem na 4 biegu i zjechałem na Żoliborz do parafii, w której wcześniej głosiłem kazania i w której posługiwał Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko. Wpadłem na plebanię i mówiłem księdzu proboszczowi, że goni mnie mafia, i gdyby pojawiła się BMW na warszawskich tablicach - to mogą być warszawscy mafiozi - sutenerzy. Odczekałem na plebanii na Żoliborzu ok. 2 godzin i ruszyłem w drogę do Świętej Puszczy w Olsztynie k/Częstochowy. O tej traumatycznej akcji nic nie powiedziałem Ks. Janowi Sikorskiemu. Zatrzymałem tę informację dla siebie, aby nie martwić księdza, że to przez niego doszło do tego, że byłem zmuszony uciekać na Żoliborz gdzie pochowany jest. Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. W czerwcu 2011 r. będąc na terenie Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej spotkałem się i rozmawiałem o projekcie utworzenia ośrodka terapeutyczno - wychowawczego św. Jana Pawła II z Ks. Bp. Seniorem (nie pamiętam jego imienia i nazwiska). Miał przekazać moją propozycję projektu Ks. Abp. Andrzejowi Dzięga. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W październiku 2011 r. rozmawiałem z Ks. Abp. Andrzejem Dzięga podczas rekolekcji dla Episkopatu Polski. Zgodził się na moją propozycję utworzenia ośrodka na terenie jego archidiecezji. Byłem też na spotkaniu z Ks. Abp. A. Dzięga w Szczecinie gdy prowadziłem rekolekcje wielkopostne w jednej z parafii na terenie jego archidiecezji. W spotkaniu brał również udział kanclerz kurii Ks. Sławomir Zyga. Otrzymałem wtedy akceptację co do proponowanego projektu. Przedstawię ją poniżej. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W styczniu a dokładnie 19 stycznia 2019 r. otrzymałem pismo od Ks. Abp. Andrzeja Dzięga o następującej treści:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           "Czcigodny Ksiądz Marek Poryzała
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Po kilkumiesięcznej korespondencji oraz osobistych spotkaniach, jakie miały miejsce w ostatnim czasie, widzę możliwość ewentualnej pracy duszpasterskiej Czcigodnego Księdza w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej, z perspektywą inkardynacji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jednak zanim zostanie podjęta jakakolwiek decyzja wiążąca, pragnę, aby zachowano zwyczajną procedurę przewidzianą w tego typu sprawach. Dlatego proszę, aby zwrócił się Ksiądz z formalnym pismem o przyjęcie do Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej oraz przedstawił odpowiednie pismo z Diecezji, w której Ksiądz obecnie jest inkardynowany.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z serca błogosławię (podpisał: Arcybiskup Metropolita Szczecińsko - Kamieński Andrzej Dzięga)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Byłem pełen Bożego entuzjazmu i nadziei, że zaczęło się coś dobrego dziać. Zbierałem duchowe, psychiczne i fizyczne siły do pracy. Zamówiłem meble do ośrodka terapeutyczno - wychowawczego im. św. Jana Pawła II. Były to dwie mahoniowe szafy, stół na 12 osób z krzesłami. Zamówiłem łóżka wojskowe (6 sztuk) z myślą o rekolekcjach w Kolsku (archidiecezja szczecińsko - kamieńska) dla Misjonarzy Jezusa Miłosiernego, bo miałem nadzieję, że ośrodek będzie działał na zasadzie zakonnego nowicjatu. Dalej jeździłem i głosiłem niedzielne ewangelizacje, rekolekcje adwentowe i wielkopostne rozprowadzając moje autorskie publikacje jako "cegiełki" na ośrodek. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W sierpniu 2012 r. byłem w Łebie na odpoczynku. Tam właśnie powstawała przez 2 tygodnie Reguła dla nowego Zgromadzenia Misjonarzy Jezusa Miłosiernego. Okleiłem samochód - Dacia tym napisem wraz z moim numerem telefonu i nazwą strony www.grzechy.com. Jeździłem po całej Polsce wg wcześniejszych ustaleń z księżmi proboszczami co do wjazdu na niedzielną ewangelizację (kazania i książki autorskie). Po drodze oczywiście spotykałem się i ewangelizowałem tzw. "tirówki".
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Do Księdza Arcybiskupa Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej dr Andrzeja Dzięgi
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            1) Odnosząc się do rozmowy z dn. 25 lipca 2012 r dotyczącej tworzenia Ośrodka formacyjno - szkoleniowego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku na początku wyjaśniam spóźnienie w moich działaniach. Według sugestii Księdza Arcybiskupa miałem osiedlić się w Kolsku jak najszybciej. Spowolnienie nastąpiło w wyniku braku pisma od Księdza Arcybiskupa dr Wacława Depo, również w wyniku tego, że przekazanie kluczy do szkoły nastąpiło dopiero 25 września 2012 r.; również w wyniku losowych okoliczności - wypadek samochodowy mojej siostry ś.p. Iwony, który miał miejsce 19 sierpnia 2012 r. a zmarła 29 września 2012 r. a pogrzeb odbył się dopiero 12 października 2012 r. i również w wyniku naprawy mojego samochodu Dacia.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            2) Ksiądz Arcybiskup w czasie rozmowy 28 października 2012 r. na Jasnej Górze ponaglał mnie o przesiedleniu do Kolska. W czasie od 25 września 2012 r. bazowałem na stwierdzeniach Ks. Sławomira Kokorzyckiego, że w szkole podłączy się ogrzewanie i przygotuje pokój z łazienką bo tam nic nie ma na ten czas i wszystko jest poniszczone. Byłem przekonany, że Ks. Kokorzycki pomoże mi w tym względzie organizując w moim imieniu ekipę remontowo - budowlaną udostępniając jej swoich pracowników. Było to moje myślenie bardzo zresztą optymistyczne poprzedzone rozmową z nim w dniu 7 czerwca 2012 r. kiedy mu oznajmiłem po dokonaniu oględzin szkoły, że tymczasowo zorganizować ma dla mnie miejsce do zamieszkania nie na terenie starej i zrujnowanej szkoły a w budynku przy kościele na moje godne zamieszkanie w Kolsku i w przyszłości służyłoby dla wspólnoty zakonnej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            3)Moje dalsze działania tj. głoszenie kazań profilaktycznych dotyczących uzależnień, dalej będę  kontynuował na terenie Polski. Dalej również będę kontynuował naukę na studiach podyplomowych z zakresu "Seksuologia kliniczna" w warszawie na SWPS. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            a) Jeżeli chodzi o Ośrodek formacyjno - wychowawczy "Cywilizacja Miłości", to mamy najpierw utworzyć Stowarzyszenie lub Fundację, aby można było prawnie pozyskiwać jakieś profity finansowe od Gminy i z innych źródeł wg zdania wójta p. Władysława Kowalczyka z Biewrznika. Wtedy dopiero będzie można robić jakieś plany i je systematycznie realizować.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            b) W dniach od 21 - 25 grudnia 2012 r. ma spotkać się i zawiązać w Kolsku Wspólnota Świeckich Apostołów Jezusa Miłosiernego. Będzie to zarazem spotkanie zapoznawcze z realizacją formacji duchowej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            c) Od ponad 2 lat oczekuję kandydatów/ki do nowego zgromadzenia zakonnego Apostołów Jezusa Miłosiernego. Jest ich na razie trzech. Regułę zakonną napisałem  w 2011 - 2012 r.Mam nadzieję, że nowe zgromadzenie zaistnieje niebawem, ponieważ przewiduję, że od 1 stycznia 2013 r rozpocznie postulat pierwszy z kandydatów i zamieszka w Kolsku. Potrzeba będzie, aby pracował na 1/2 etatu w Bierzwniku lub z dojazdem do szczecina jako kucharz tak, aby miał kontynuację ubezpieczenia.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            d) Są jeszcze inne propozycje do realizacji, które ustnie przekazałem Księdzu Arcybiskupowi na Jasnej Górze w Częstochowie w dn. 28 października 2012 r. Moja przeprowadzka do Kolska, do budynku przy kościele nastąpi w dn. 15 listopada 2012 r.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z braterskim pozdrowieniem w Chrystusie 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (następuje mój podpis)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3) W sierpniu 2012 r. byłem nad polskim morzem. Mieszkałem u ś. p. Ireny Dąbrowskiej w Łebie. Tam powstawała powoli Reguła dla Wspólnoty Jezusa Miłosiernego w oparciu o Regułę św. Benedykta i Dzienniczka św. S. M. Faustyny Kowalskiej. Chodziłem nad morze i czytałem jednocześnie te dwa ich duchowe dzieła. Odprawiałem Najświętsze Eucharystie, Różańce i Koronki do Bożego miłosierdzia - kontemplowałem ich treści. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W Rowach nad morzem były moje trzy siostry z rodzinami tj. Mariola z Luboszem S., z Czeskiej Republiki, Iwona z mężem Zbigniewem i dziećmi: Dawidem i Natalią oraz Agnieszka z mężem Włodzimierzem i dziećmi: Jakubem i Bartoszem W. Miałem od nich telefoniczne zaproszenie, abym przyjechał do nich, do Rowów.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Niestety odpowiedziałem im, że nie mogę ponieważ w Łebie u Ojców Oblatów Maryi Niepokalanej prowadzę wakacyjne rekolekcje dla wczasowiczów. Po nich 18/19 sierpnia 2012 r. jadę na niedzielną ewangelizację do Ojców Franciszkanów do Niepokalanowa. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            O przykrym i traumatycznym wydarzeniu związanym z wypadkiem samochodowym (czołowe zderzenie) dowiedziałem się od mojej najmłodszej siostry Anety S. z Bełchatowa.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            W dn. 19 sierpnia 2012 r. starsza siostra Mariola z mężem Luboszem S. i siostra młodsza ode mnie Agnieszka z mężem Włodzimierzem i dziećmi: Jakubem i Bartkiem W. wyjechali godzinę przed siostrą Iwoną z mężem Zbigniewem i dziećmi: Dawidem i Natalią z miejscowości Rowy. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Przed Słupskiem Ci ostatni mieli czołowy wypadek. Siostra Iwona w trakcie zderzenia pochylała się szukając czegoś w torebce i miała nieco wyciągnięte pasy bezpieczeństwa. Zderzenie czołowe spowodowało uszkodzenie narządów wewnętrznych. O zdarzeniu w szoku powiadomił obydwie siostry i Anetę z Bełchatowa Zbigniew - mąż Iwony. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Mówi się często o tym, że ksiądz musi pochodzić z idealnej wierzącej rodziny. Przekonuję Was, że jednak tak nie jest naprawdę! Szokiem dla mnie było to, że obydwie siostry z rodzinami nie wróciły do poszkodowanych w wypadku Iwony i jej rodziny. Jedna z nich Mariola stwierdziła, że jutro musi być w pracy a druga Agnieszka, że jutro ma umówionego stomatologa. Dwukrotnie będąc w Czeskiej Republice tłumaczyłem, że jest to oziębłość relacji na 1000 %. Stwierdzałem dwukrotnie do Marioli i Lubosza S., że gdyby mój przyjaciel/ka, znajomy/a mieli wypadek to mimo odległości 80 - 100 km powróciłbym do nich i był z nimi w tej traumatycznej sytuacji a tym bardziej siostra Iwona z mężem i dziećmi!
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Moja młodsza siostra Aneta z mężem Krzysztofem pozostawiając syna Mateusza pod opieką teściowej Danuty S. pojechała do szpitala w Słupsku. Byli z nimi przez tydzień czasu wynajmując hotel. Starsza siostra Mariola cynicznie stwierdziła do mnie, że przy okazji mieli nieplanowane wakacje. Cóż za bezczelność, oziębłość i brak rodzinnych uczuć. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Siostra ś. p. Iwona była 7 x operowana. Pierwsza operacja w szpitalu w Słupsku. Nastąpiła infekcja po tygodniu. Pogotowie przywiozło ich do Bełchatowa i na następny dzień wysoka gorączka nudności i wymioty. Pojawiło się błyskawicznie pogotowie i została zabrana na prześwietlenie i stół operacyjny. Później była otwierana jeszcze 5 x. w Bełchatowie i następnie helikopterem przetransportowana do szpitala w Łodzi. Odprawiałem w tym czasie Msze św. w jej intencji i rodziny. Z drogi ewangelizacyjnej jechałem kilkaset kilometrów aby ją namaścić. Starsza siostra Mariola wydzwaniała do mnie, abym ją namaścił olejami św. Charbela. Udało mi się ją już namaścić nieprzytomną na OIM - e w towarzystwie siostry Anety i jej męża Krzysztofa. W Słupsku będą jeszcze przytomną wyspowiadała się i przyjęła Pana Jezusa w Komunii Świętej. Pan Bóg i tak nas ze wszystkich dobrych i złych czynów rozliczy na Sądzie Szczegółowym zaraz po naszej śmierci i na Sądzie Ostatecznym.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          4) W tym ostatnim punkcie niniejszego rozdziału mojej II części Autobiografii "byłem innym księdzem zamieszczę streszczenie moich duchowych i materialnych przygotowań do wyjazdu do Kolska w archidiecezji szczecińsko - kamieńskiej.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Dawałem intencje mszalne różnym księżom, m.in.: Ks. Stanisławowi z Domu Rekolekcyjnego w Świętej Puszczy, zmarłemu już Ks. Kan. Kazimierzowi Goldstromowi ze Świekatowa, Ks. Prob. Stefanowi Kuklińskiemu z Łążka k/Osia na Pomorzu i innym...
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
           Jak wyglądało moje przygotowanie do wyjazdu? Na trzy dni przed wyprowadzką ze Świętej Puszczy w Olsztynie k/Częstochowy pojechałem do Tarnowa po psa. Nabyłem rocznego Owczarka Niemieckiego, któremu dałem na imię Szafir. Właściciel hodowli oświadczył, że jest odrobaczony i że prześle jego książeczkę zdrowia na podany przeze mnie adres. Już w Świętej Puszczy okazało się, że Szafir wydala glizdy - robaki z przewodu pokarmowego i wątroby gdzie były usadowione pasożyty. Szybka interwencja i wyjazd do weterynarza w Radomsku przyczynił się, że przez 3 dni pozbył się tych pasożytów zjadając w pokarmie tabletki. Nabrudził mi kilka razy w pokoju i moczyłem kilkakrotnie dywanik pod prysznicem w brodziku. Nie miałem przespanych 3 nocy, bo Szafir co 2/3 godziny miał rozwolnienie. Widziałem jednak, że czuje się ze mną dobrze. Wydzwaniałem do Ks. Sławomira Kokorzyckiego aby zatrudnił ekipę remontowo - budowlaną, aby mi przygotowali lokum - pokój z łazienką w budynku przy kościele w Kolsku. Ten ksiądz jednak nic nie robił. Pan Władysław Kowalczyk - wójt z Bierzwnika ostrzegał mnie abym nie chciał zamieszkać w budynku przy kościele, bo wejdę w konflikt z mieszkańcami ze względu na fakt, że oni o własnych siłach wyremontowali wewnątrz pomieszczenie jako kostnicę dla zmarłych. Podał mi też numer telefonu do państwa, którzy prowadzili Agroturystykę nieopodal Kolska. Okazało się, że nie ma możliwości przeprowadzenia w ich budynku rekolekcji adwentowych dla Wspólnoty Świeckich Apostołów Jezusa Miłosiernego bo są w Niemczech i nie mają nikogo aby pomóc w przygotowaniu pomieszczeń i opalaniu domu ich agroturystyki. Była też propozycja, abym zamieszkał w Kolsku u samotnej starszej kobiety. Wybrałem jednak opcję zamieszkania w starej nieogrzewanej szkole w Kolsku. Wyjeżdżając ze Świętej Puszczy zabrałem moje autorskie książki i podstawowe rzeczy osobiste. Pojechaliśmy do parafii św. Jacka w Częstochowie i zabraliśmy moje meble, lodówkę, pralkę i inne sprzęty. Od 2009 r. były w podziemiach plebani złożone moje rzeczy. Młodzież z rodzin patologicznych przychodząca na grę w pin - ponga niektóre rzeczy ukradła. Nie robiłem z tego tytułu pretensji. Zabrali mi koce, kołdrę, poduszki i inne... Zatrzymaliśmy się po drodze w Bełchatowie i najmłodsza siostra podarowała mi duże łóżko z lustrem w elementach.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Kiedy przyjechałem do Kolska firma prowadzona przez brygadzistę p. Adriana S. już pracowała. Systematycznie na ich konto wpłacałem pieniądze z moich książek, aby prace postępowały. Zabrałem Szafira i pojechałem go zostawić pod opieką przyszłego Apostoła Jezusa Miłosiernego - Rafała. Był u niego tydzień czasu. Okazało się, że Szafir ma na sobie pręgi i ślady po biciu. Rafał to odkrył gdy poszedł z nim do gabinetu kosmetycznego dla psów. Pani podczas kąpieli wyczuwała te obolałe miejsca i pokazała je Rafałowi. Prawdopodobnie był szkolony na agresywnego psa zabójcę do walk z innymi psami. Nie udało się go jednak wytresować na agresora i dlatego prowokowano go biciem. Tę sprawę zostawiłem bo nie znałem adresu hodowli psów.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Do Świętej Puszczy z opóźnieniem dotarło dla mnie pismo napisane 12 listopada 2012 r. od Ks. Abp. A. Dzięgi o następującej treści:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Wielebny Ksiądz Marek Poryzała - Olsztyn k/Częstochowy
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W myśl prośby Wielebnego Księdza z dnia 25 lipca 2012 r., przywołując też fakt wcześniejszych rozmów, mając pisemną zgodę Metropolity Częstochowskiego Arcybiskupa Wacława Depo, z dnia 21 lutego 2012 r., podtrzymaną w ostatnich tygodniach, przyjmuję Wielebnego Księdza do pracy duszpasterskiej w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej na okres próbny do 3 lat.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jednocześnie, powodowany troską o powierzony mi Lud Boży, z dniem 15 listopada 2012 r., kieruję Wielebnego Księdza do pomocy duszpasterskiej w Parafii p/w św. Jadwigi Królowej w Choszcznie, z zamieszkaniem na terenie tejże Parafii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jednocześnie zezwalam na podjęcie prac przygotowawczych do zorganizowania proponowanego przez Księdza Ośrodka Formacyjno - Edukacyjnego "Cywilizacja Miłości" w Kolsku. Wszelkie kwestie organizacyjne proszę uzgadniać w odpowiednich wydziałach Kurii Metropolitalnej Szczecińsko - Kamieńskiej w zwyczajnym trybie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Udzielam również Wielebnemu Księdzu stałego upoważnienia do słuchania spowiedzi świętej na terenie całej Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z błogosławieństwem (podpisał: Arcybiskup Metropolita Szczecińsko - Kamieński Andrzej Dzięga)
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Do wiadomości:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Arcybiskup Wacław Depo - Metropolita Częstochowski
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Dziekański - Drawno, Urząd Dziekański Choszczno
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Parafialny - Bierzwnik
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Urząd Parafialny - Choszczno, św. Jadwigi Królowej".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          c. d. n.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4942359.jpeg" length="1317717" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 08 Oct 2021 18:12:29 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-vi-2012</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4942359.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-4942359.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. V - 2012 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Ewangelizacja przydrożnych prostytutek, rekolekcje, kontynuacja studiów seksuologii klinicznej w SWPS, w Warszawie
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5273178.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Ten rozdział rozpocznę od przedstawienia traumatycznego dla mnie wydarzenia. Pojechałem na niedzielną ewangelizację nad morze do miejscowości Boże Pole Wielkie. Po drodze do tej parafii blisko Wejherowa miałem zapas czasowy ok. 5 godzin. Zatrzymywałem się na rozmowy i modlitwy do dziewcząt uprawiających przydrożny proceder prostytucji. W sobotę dojechał Tv Polsat, czyli znany już dla mnie P. Adam B. z ekipą. Wyjechaliśmy na trasę niedaleko parafii i zatrzymywałem się przy prostytutkach. Była ich trójka na krótkim odcinku trasy. Te mnie jednak jeszcze nie znały. Ekipa z Tv Polsat z około 100 metrów nagrywała przebieg mojego spotkania z prostytutkami. Mieli obraz i dźwięk ponieważ miałem zamontowany mikrofon. Oczywiście reporterzy na moją prośbę zasłonili twarze dziewcząt. Jedna z nich z centralnej Polski nie weszła do auta i rozmawiałem z nią krótko będąc w samochodzie C3. Na koniec krótkiego spotkania i rozmowy przyjęła jednak ode mnie książkę pt. "Z niewoli uzależnień do wolności wewnętrznej", którą wydałem drukiem jako ostatnią moją publikację. Problematyka tej pozycji książkowej dotyczyła uzależnień od alkoholu, narkotyków, dopalaczy, w tym również seksualnych opartych na badaniach psychologiczno - seksuologicznych. Zaopatrzona była również w świadectwa i wywiady, które przeprowadzałem z osobami uzależnionymi od różnych nałogów. Tv Polsat wyemitował ten nagrany materiał ze swoim komentarzem (oczywiście pozytywnym). 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. W niedzielę odprawiałem i głosiłem kazania o tematyce uzależnień wspominając również o problemie prostytucji przydrożnej na terenie parafii Boże Pole Wielkie. Po Mszach św. rozprowadzałem moje publikacje zbierając w ten sposób na przyszły Ośrodek - Pustelnię św. Jana Pawła II. Ludzie składali podpisy z podanym Pesel na listy do Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące zaostrzenia przepisów odnośnie prostytucji i podniesienia wieku do współżycia seksualnego. Po obiedzie była sjesta i czas na osobistą modlitwę Koronką do Bożego Miłosierdzia. Oczekiwałem na wieczorną Mszę św. aby wygłosić kazanie. Następnie umożliwiłem ludziom nabycie książek i złożenie podpisów na listy. Po południu na terenie parkingu pojawił się obcy samochód z dwoma nieznanymi mężczyznami. Byli jak to się slangiem mówi "przypakowani" i wygoleni. Ksiądz proboszcz powiedział mi o tym przed wieczorną Mszą św.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Wyjechałem z parafii Boże Pole Wielkie i zdążałem w kierunku Warszawy, aby wystąpić w poniedziałek przed południem pierwszy raz na żywo w TVN. Nocleg miałem załatwiony w hotelu i opłacony przez Sekretariat TVN. .
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W Gdańsku po drodze zatankowałem paliwo i w deszczu udałem się w dalszą trasę. Jechałem ok. 70 km/h i pozwalałem innym kierowcom jadącym za mną, aby mnie wyprzedzili. Po kilkudziesięciu kilometrach zorientowałem się, że jadący za mną samochód mnie nie chce wyprzedzić. Jechałem tak kilka kilometrów aż w końcu ruszył, aby mnie wyprzedzić. Po drodze za kilka kilometrów mijałem ten samochód na przydrożnym parkingu. Była to BMW na pruszkowskich rejestracjach. Ponownie pojawił się za mną i znów mnie wyprzedził. Znów go minąłem na przydrożnym parkingu, ale już byłem przeświadczony, że te podjazdy były celowe w celu przestraszenia mnie, abym nie wystąpił w telewizji na żywo. Reklama na ten temat pojawiła się na 3 dni przed programem. Dzwoniłem do mojego informatyka Maksymiliana M. i reportera z Łodzi Błażeja T. informując ich o tym fakcie podjeżdżania mnie przez BMW z Pruszkowa i jeśliby mi się coś stało, a byłbym w stanie wystąpić w tym ważnym programie, aby mnie dowieźli do Warszawy. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Czułem się wtedy jak Bł.Ks. Jerzy Popiełuszko. Miałem zaschnięte gardło, wysoki puls i ból nadnercza. Pewnie wydzieliło się bardzo dużo noradrenaliny? 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Nastąpił 3 podjazd samochodu, który mnie wcześniej dwukrotnie wyprzedzał. Tym razem był to groźniejszy podjazd niż poprzednie, bo BMW chciało mnie staranować do rowu. Zjechałem prawą stroną maksymalnie na pobocze, bo inaczej miałbym wypadek. To był ostatni ich podjazd w celu przestraszenia. Z 15 minut odczekałem, aby ochłonąć po tych najazdach na mnie i udałem się w kierunku Warszawy. Na hotel dotarłem po północy.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W poniedziałek w programie telewizyjnym opowiedziałem o tym zajściu i o mojej pracy ewangelizacyjnej i próbie utworzenia Ośrodka - Pustelni św. Jana Pawła II. Zaznaczyłem w mojej wypowiedzi adresowanej dla mafii, że dla Jezusa i Maryi chcę tylko około 3 % umożliwienia wyjścia z prostytucji dla dziewczyn. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Zareklamowałem moje drukowane publikacje i stronę internetową. Pozdrowiłem też będąc na wizji Ojców Paulinów z Jasnej Góry u których często odprawiałem Msze św. i tzw.  "Ziomali", których uczyłem wcześniej religii.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Zaraz po programie otrzymałem telefon z Niemiec. Dzwonił do mnie były "mafiozo" i uspokajał mnie, że będzie interweniował, aby mafia zostawiła mnie w spokoju.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Brałem ponownie udział w rekolekcjach dla kapelanów więziennych w Popowie k/Serocka od 21 - 25 października 2012 r.:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Zaświadczenie:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadczam, że Ks. Marek Poryzała w dniach 21 - 25 października 2012 r., odprawił rekolekcje kapłańskie dla kapelanów więziennictwa w Ośrodku Szkolenia SW w Popowie, k/Serocka, zakończone Sakramentem Pokuty.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Rekolekcje prowadził J. E. Ks. Bp Antoni Dydycz. (podpisał Naczelny Kapelan Więziennictwa Ks. dr Paweł Wojtas).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Szkolenie obejmowało przygotowanie do pracy pedagogicznej i wychowawczej w środowisku więziennym i w środowisku dysfunkcji oraz patologii dzieci i młodzieży. Szkolenie to miało na celu podniesienie kwalifikacji osób biorących w nim udział.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Wykładowcami - prelegentami byli m. in.: Ks. Bp. dr A. Dydycz, Ks. mgr J. Krawiec, mgr R. Kos, Ks. mgr A. Jabłoński, Ks. dr. P. Wojtas - Naczelny Kapelan Więziennictwa, Ks. Abp Celestino Migliore - Nuncjusz Apostolski w Polsce, Sędzia dr F. Fontana - Uniwersytet Mediolański we Włoszech, M. Kruklis - Koordynator Duszpasterstwa Więziennego na Łotwie, Ks. Juri Nahorny - Odessa, Ukraina, Dr M. Cichosz - Wiceprezes NIK, Min. S. Chmielewski - Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, Gen. J. Włodarski - Dyrektor Generalny SW, Płk. A. Ossowska - Rembecka - Dyrektor IOSW w Warszawie, nkom. J. Matajczyk - KR nr VI Policji w Warszawie, Gen. P. Nasiłowski - MS, Ks. dr P. Krakowiak, Płk R. Kloc - Dyrektor Biura Ochrony CZSW.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Odbył się również w ramach szkolenia występ terapeutyczny skazanych kobiet z ZK, z Grudziądza. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Wykłady w których brałem udział bogate były w treść, co wzbogaciło mnie intelektualnie i osobowościowo.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          3.Od 1 - 30 stycznia 2012 r. odbywałem Staż Seksuologa w Klinice Seksuologii przy ul. Dolnej. Dojeżdżałem do Warszawy kilkanaście kilometrów ponieważ zamieszkałem w Domu Misjonarzy Krwi Chrystusa w Ożarowie. Staż polegał na uczestnictwie w spotkaniach P. Dr Nauk Medycznych Wiesława Czernikiewicza i młodszych seksuologów. Zlecane miałem również przez dr Wiesława Czernikiewicza i innych seksuologów bezpośrednie spotkania z pacjentami.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Przygotowywałem protokoły z tych spotkań i przedstawiałem je do konsultacji i sprawdzenia. W obecności dr. Wiesława Czernikiewicza uczestniczyłem w spotkaniach z pacjentami i opiniowałem na czym polega problem u pacjenta. Były przypadki pedofilii, innej orientacji seksualnej, zmiany płci, dysfunkcji seksualnych. Czytałem również akta dotyczące np. zabójstwa prostytutki. To było dla mnie jako człowieka wrażliwego traumatyczne przeżycie. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Do zaliczenia stażu były potrzebne dodatkowe ćwiczenia. W porozumieniu z dr. Wiesławem Czernikiewiczem zacząłem zbierać dokumentacje ze szkół i innych instytucji, w których miałem wykłady o tematyce m. in. seksualnej. Przedstawię zatem w tym miejscu zebrane zaświadczenia:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            A) "Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W dniu 9 stycznia 2012 r. ks. Marek Poryzała wygłosił wykład w ramach zajęć szkoleniowych 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki z "Etyki Normatywnej". Tematyka zajęć obejmowała zagadnienia uzależnień w szerokim aspekcie tematycznym, w tym również został omówiony problem uzależnień seksualnych. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            ( podpisał Dowódca 1 Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki w/z ppłk. Krzysztof Radomski).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            B) Zaświadczenie:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Dyrektor Publicznego Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 im. Adama Mickiewicza w Pionkach zaświadcza, że ks. Marek Poryzała w dniach 5 - 7. 03. 2012 r. w ramach rekolekcji wielkopostnych przeprowadził 7 godz. wykładowych dla uczniów naszej szkoły. Tematem wykładów były: uzależnienie od seksu i zagrożenia dotyczące m. in. alkoholizmu, narkomanii i prostytucji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadczenie wydaje się w celu przedłożenia Dyrekcji Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w Warszawie - kierunek "Seksuologia Kliniczna"
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisał Dyrektor Publicznego Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 im. Adama Mickiewicza w Pionkach mgr Wiktor Grzegorz Siek).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            C) "Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Potwierdzam, że Ks. Marek Poryzała w ramach rekolekcji wielkopostnych od 11 - 13 marca 2012 r. przeprowadził w Publicznej Szkole Podstawowej w Porczynach 6 godz. lekcyjnych zajęć nt. uzależnień od alkoholu, narkotyków, internetu, pornografii i seksu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Niniejsze zaświadczenie wydaje się w celu przedłożenia w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej Warszawie - kierunek, Seksuologia Kliniczna.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisał Dyrektor Szkoły mgr Alicja Kuraś).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            D)"Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Potwierdzam, iż ksiądz Marek Poryzała w ramach zajęć rekolekcyjnych przeprowadził 6 godzin lekcyjnych w tematyce uzależnień od alkoholu, narkotyków, Internetu, pornografii i seksu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadczenie wydaje się w celu przedłożenia w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej w Warszawie - kierunek Seksuologia Kliniczna.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (Podpis Dyrektora Szkoły Podstawowej w Bałdrzychowie mgr Jarosław Ignaczak)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            E) "Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Dyrekcja Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Świętochłowicach (II Liceum Ogólnokształcące im. M. Reja i Gimnazjum nr 2) zaświadcza, że ks. Marek Poryzała w ramach rekolekcji wielkopostnych dla młodzieży, w dniach od 2 do 4 kwietnia 2012 r. przeprowadził 12 godzin wykładowych dla naszych uczniów o tematyce seksuologicznej. Wykłady miały tematykę związaną z między innymi z okresem adolescencji od strony biologicznej, moralnej i społecznej. Wyjaśnił podczas wykładów również współczesne zagrożenia i ich mechanizmy działania tj. uzależnienia od pornografii, masturbacji, prostytucji itp.. Tematy dotyczyły również dewiacji seksualnych między innymi pedofilii i prostytucji. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadczenie wydaje się w celu przedstawienia w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej w Warszawie, wydz. seksuologia kliniczna.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisał Dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Świętochłowicach mgr Ernest Sznajder)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            F) "Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadczamy, że ks. Marek Poryzała w dniach 2 - 5 kwietnia 2012 r., w czasie rekolekcji  w parafii p/w Matki Bożej w Świętochłowicach spędził z reporterem "Tygodnika Powszechnego" Marcinem Choduniem ok. 10 godzin, udzielając mu wywiadu służącego przeciwdziałaniu narkomanii i innym nadużyciom seksualnym.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             ( podpisał  Michał Okoński Zastępca Redaktora Naczelnego Tygodnika Powszechnego)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            G) "Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zaświadcza się, że ksiądz Marek Poryzała wystąpił w programie Raz Lepiej Raz Gorzej w telewizji TTV w dniu 12 kwietnia 2012 r. o godz. 21: 05.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W trakcie programu poruszane były problemy przydrożnej prostytucji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Niniejsze zaświadczenie wydaje się w celu przedłożenia w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej na wydziale Seksuologii Klinicznej.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisała Magdalena Piekutowska - Kierownik Produkcji TVN)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            H)"Zaświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            ksiądz Marek Poryzała w dn. 21. 05. 2012 r. w ramach zajęć z Etyki Normatywnej przeprowadził 4 godziny wykładowe na temat uzależnień zarówno od strony biologicznej jak i psychologicznej
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Niniejsze zaświadczenie wystawiono w celu przedłożenia w Szkole wyższej Psychologii Społecznej, wydz. Seksuologia Kliniczna.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisał Dowódca płk dypl. Tomasz Czechowski - Jednostka Wojskowa nr 4389 w Tomaszowie Mazowieckim)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Brałem również udział jako prelegent 3 maja 2012 r. w "Mieszkowskich Dniach Młodych" w parafii p/w św Wawrzyńca w Mieszkowie. Tam zamiast zaświadczenia wręczono mi podziękowanie o treści:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            I) "Bardzo serdecznie dziękujemy ks. Markowi Poryzała za wygłoszenie wykładu podczas "Mieszkowskich Dni Młodych".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisał Ksiądz Proboszcz Eugeniusz Kiczka, Mieszków, 3 maja 2012 r.)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            J) "Oświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Ksiądz Marek Poryzała wystąpił 15 maja 2012 r. w programie publicystycznym Telewizji Polskiej pt. "Kto za to zapłaci?", emisja Program 1 godz. 22 : 00. Tematem audycji były zagadnienia związane z problematyką prostytucji.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            (podpisała Ewa Kuczyna Producent - Agencja Produkcji Telewizyjnej  Tv 1)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Tak zebrałem potrzebne zaświadczenia dotyczące prowadzenia wykładów, prelekcji i lekcji szkolnych i przedłożyłem je w Sekretariacie SWPS, w Warszawie. Jak wcześniej zaznaczyłem było to potrzebne do zaliczenia Stażu Seksuologii Klinicznej. Oczywiście dalej prowadziłem rekolekcje w parafiach i po drodze ewangelizację przydrożnych prostytutek tzw. "tirówek". Ta jednak nazwa nie oddaje prawdy ponieważ "Tiry" nie zatrzymywały się przy lasach a tzw. "klienci" byli zawsze w samochodach osobowych.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          c. d. n.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5273178.jpeg" length="392641" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 05 Oct 2021 18:30:44 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5273178.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-5273178.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. IV - 2011 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-iv-2011-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Dalsza ewangelizacja zagubionych moralnie przydrożnych prostytutek, pisanie publikacji pt: "Ut omnes unum sint", rekolekcje kapelanów więziennictwa, rekolekcje egzorcystów
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6275786.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Towarzyszy mi motto: "Alleluja i do przodu"! Umawiam się z księżmi proboszczami na niedzielne ewangelizacje i rekolekcje. Z książek zbieram datki z myślą o utworzeniu Ośrodka - Pustelni św. Jana Pawła II dla osób uwikłanych w przeróżne uzależnienia, w tym i seksoholiczne.
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Po drodze do poszczególnych parafii w Polsce zatrzymuję się na 15/20 minut przy lasach do dziewcząt parających się przy drogach prostytucją. Już o tym wcześniej na stronie www.grzechy.com napisałem 3 rozdziały z zakresu seksuologii dotyczące prostytucji.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jak odbywały się takie spotkania? Mój schemat był prosty i uwzględniał najpierw sferę ludzką a następnie duchową. Zaczynałem od pozdrowienia i przywitania. Dziewczyny, które mnie znały już z mojej działalności ewangelizacyjnej chętnie wsiadały do samochodu. Jeździłem oznakowanym czerwonym C 3 z napisem www.grzechy.com, ale po incydentach na trasach i po gonitwie przez "alfonsów" zmieniłem C 3 w 2011 r. na mocniejsze auto Dacię. Było to też ze względu na fakt, że przewoziłem do poszczególnych parafii moje książki i dwukrotnie w C 3 siadło zawieszenie z przodu i tyłu. 
          &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           1. Dziewczyny znały mnie już na tyle, że podawały mi prawdziwe imiona. Informowały też inne prostytutki, że batiuszka jedzie w ich kierunku. Po przywitaniu był poczęstunek. Jak było zimno to kawa z miodem z termosu w jednorazowych kubkach a latem woda mineralna w małych butelkach. Na początku zabierałem batoniki, suche ciastka, cukierki, jabłka, śliwki. Stwierdziłem jednak, że jest to niebezpieczne i później częstowałem bananami ze względów higieny. Można było odgryźć końcówkę banana i zjeść zawartość bez problemu po jego obraniu. W tym czasie odbywały się rozmowy o ich rodzinach i problemach życiowych. Były szczere wobec mnie. Mówiły o napadach przez klientów, o kradzieżach "zarobionych" pieniędzy na ich utrzymanie i ich dzieci. Opowiadały również o pobiciu przez dewiacyjnych "klientów".
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Bywało też tak, że jakieś pieniądze im zostawiałem na zakupienie karty telefonicznej, opłacenie mieszkania, ponieważ też u nich były "przestoje pracy",i nie było za co opłacić hotel/stancje.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Dla jednej z dziewczyn zakupiłem srebrny łańcuszek z Matką Bożą dla córki. Przyjmowały ode mnie chętnie dewocjonalia: Różaniec (brały przeważnie białego koloru dziesiątek różańca), obrazki z Jezusem Miłosiernym, Matką Bożą Częstochowską, św. Janem Pawłem II. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Mówiłem im o moim projekcie utworzenia Ośrodka - Pustelni św. Jana Pawła II, o moich poszukiwaniach lokalizacji miejsca na ośrodek terapeutyczny. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Spotkania kończyły się zawsze modlitwą do Matki Bożej po prawosławnemu, Ojcze nasz i małym egzorcyzmem św. Benedykta. Pochylały głowy na końcowe błogosławieństwo i pytały kiedy znowu tamtędy będę jechał?
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Niektóre z nich chodziły na Msze św. do katolickich kościołów. Jedna z nich jeździła na Jasną Górę. Niektóre prosiły, abym u Matki Bożej odprawił w ich intencjach Msze święte. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           2. Na Jasnej Górze odprawiałem Mszę św. z kapelanami więziennictwa. Poznałem Naczelnego Kapelana Więziennictwa Ks. dr Pawła Wojtasa. Po rozmowie ze mną zaprosił mnie na rekolekcje dla kapelanów więziennictwa. Wziąłem udział w tych rekolekcjach w Popowie w 2011 r. Przedstawię zaświadczenie wydane i podpisane przez Ks. dr Pawła Wojtasa:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Zaświadczenie:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zaświadczam, że Ks. Marek Poryzała brał udział w Ogólnopolskim Zjeździe Szkoleniowym Kapelanów Więziennych w dniach 16 - 20 października 2011 r. w Ośrodku doskonalenia Kadr SW w Popowie k/Serocka. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Szkolenie obejmowało przygotowanie do pracy pedagogicznej i wychowawczej w środowisku więziennym i poza nim. Uczestnictwo w szkoleniu miało na celu podniesienie kwalifikacji biorących w nim udział" - (następuje podpis Naczelnego Kapelana Więziennictwa Ks. dr Pawła Wojtasa)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W szkoleniu wykładowcami byli m.in.: Ks. Bp dr. P. Socha, Ks. T. Słocki, Ks. dr. Pawł Wojtas, P. M. Kruklis, Ks. Kard, K. Nycz, Bp dr  P. Libera, Ks. Abp H. Hoser SAC, P. gen. J. Włodarski, dr A. Fidelus. Ks. mgr A. Bawer, mgr K. Szucki, płk mgr M. Puszka, Ks. prof. P. Mazanka, mgr R. Bryl, Ks. dr J. Żołnierkiewicz, P. Minister Sprawiedliwości K. Kwiatkowski.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           20 października 2011 r. otrzymałem też drugie zaświadczenie dla Kurii Biskupiej:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Zaświadczenie:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zaświadczam, że Ks. Marek Poryzała w dniach 16 -20 października 2011 r., odprawił rekolekcje kapłańskie dla kapelanów więziennych w Ośrodku Doskonalenia Kadr SW w Popowie k/Serocka zakończone Sakramentem Pokuty.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Rekolekcje prowadził Ks. Bp dr Paweł Socha - (następuje podpis Naczelnego Kapelana Więziennictwa Ks. dr Pawła Wojtasa)". 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           3. Przez 3 lata byłem egzorcystą dla kilku osób i stąd znalazłem się też w gronie egzorcystów w Niepokalanowie. Rekolekcje odbywały się od 19 - 22 listopada 2012 r. Przedkładam zatem również zaświadczenie o następującej treści:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Zaświadczenie:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Niniejszym zaświadczam, że ks. Marek Poryzała diecezja Częstochowska uczestniczył w Skupieniu i Konferencji Księży Egzorcystów, która odbyła się w Niepokalanowie w dniach od 19 do 22 listopada 2012 roku. - (następuje podpis Wikariusza Klasztoru O. Marianna Płuciennika)
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           4. Na rekolekcjach dla kapelanów więziennictwa spotkałem i rozmawiałem o moich przedsięwzięciach ewangelizacyjnych z ówczesnym Ministrem Sprawiedliwości. P. Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski rozpoznał mnie z moich wystąpień w TVN, Polsat, TV 2 i nagrań w Radio. Mówiłem mu o podwyższeniu wieku z 15 na 18 r. ż. jeśli chodzi o współżycie seksualne.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Z moich doświadczeń i szczerych rozmów z dziewczynami zajmującymi się prostytucją przy polskich drogach wynikało, że już 15 -o 16 - o latki rozpoczynały proceder prostytucji. Pan Minister Kwiatkowski powiedział mi, abym napisał pismo do Ministerstwa Sprawiedliwości. Tak też uczyniłem. Ułożyłem pismo i wysłałem z Olsztyna k/ Częstochowy 2 grudnia 2011 r.:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Do Ministra Sprawiedliwości, P. Jarosława Gowina,
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Od ponad 2 lat zajmuję się ewangelizowaniem przydrożnych prostytutek tzw. "tirówek". Pisałem do Pana poprzednika, Ministra Sprawiedliwości P. Krzysztofa Kwiatkowskiego. Otrzymałem odpowiedz z jego Biura, że owszem możliwe jest przedstawienie do Sejmu propozycji nowej ustawy (lub nowelizacji) za za uzyskanie 100 000 podpisów w przedstawionej sprawie, aby zaostrzyć prawo karne po to, by likwidować ten niemoralny proceder demoralizacji. Wiem, że kompetencji Ministra Sprawiedliwości jest jednak możliwość wnosić do rozpatrywania do Sejmu nowe ustawy oraz nowelizację starych ustaw. Przeminęły kolejne rządy Posłów, Partii, Prezydentów i nic nie uległo zmianie na lepsze.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Owszem nie odstępuję od tej możliwości o jakiej powyżej napisałem. Od 4 grudnia 2011 roku podejmuję akcję zbierania podpisów na listy, które będą zarazem pretekstem przeciwko procederowi przydrożnej prostytucji.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Druga sprawa to podniesienie wieku dla osób podejmujących akty seksualne, ponieważ wiek 15 lat i powyżej nie pretenduje, aby taki młody człowiek (dziewczyna czy chłopiec) podejmował w pełni odpowiedzialne i przemyślane życie seksualne. Jest to wiek kształtowania się dopiero tożsamości seksualnej i stąd potem dużo życiowych dramatów, tysiące osób które zostały zachęcone lub wręcz zmuszone przez starszych mężczyzn, czy kobiety do czynów seksualnych. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Należy zatem uważać, że wiek 18 lat jest dobry, gdyż kończy okres adolescencji i taki człowiek może już podejmować wolne wybory i również ten wiek uprawnia go do głosowania w naszym kraju oraz jedynie ten wiek obliguje go do odpowiedzialności za samego siebie. To samo potwierdza amerykański seksuolog John Bancroft. 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Proszę uwzględnić i rozważyć te moje propozycje - (następuje mój podpis)"'.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            5. Akcję zbierania podpisów w celu ograniczenia demoralizacji na naszych polskich drogach i podwyższenia wieku z 15 na 18 r. ż. do rozpoczęcia współżycia seksualnego rozpocząłem podczas rekolekcji adwentowych w Choszcznie, w diecezji szczecińsko - kamieńskiej, w asyście Tv Polsat. P. Adam B. Z. z ekipą zrobił materiał z tej akcji. W Choszcznie 180 osób złożyło podpisy do powyższej petycji, aby móc ją przedstawić do Ministerstwa Sprawiedliwości.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Znacznie wcześniej napisałem również do ówczesnego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej P. Bronisława Komorowskiego. Wysłałem do niego 2 listy o podobnej treści jak powyżej do Ministra Sprawiedliwości P. Jarosława Gowina. Moje listy wysłałem w odstępach czasowych celowo, aby dać możliwość na ich rozpatrzenie tj. 30 sierpnia 2011 r. i 15 września 2011 r. W dniu 22 września 2011 r. otrzymałem odpowiedz z Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o następującej treści:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Wielebny Księże,
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z uwagą zapoznaliśmy się z treścią listów otwartych skierowanych m.in. do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego a przekazanych w dniach 30 sierpnia - 15 września 2011 r. do Biura Listów i Opinii Obywatelskich Kancelarii Prezydenta RP, które jest upoważnione do rozpatrywania korespondencji i udzielania odpowiedzi.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Doceniając wagę poruszonych problemów, pragniemy jednocześnie wyrazić szacunek dla postawy i działalności Księdza. Chcielibyśmy przy tym zapewnić, że wpływająca korespondencja jest wnikliwie analizowana, a wynikające z niej wnioski są sukcesywnie przekazywane kierownictwu Kancelarii w celu ich wykorzystania w decyzjach i działaniach podejmowanych w ramach konstytucyjnych uprawnień Głowy Państwa.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Trzeba jednak zaznaczyć, że kompetencje i zakres działania urzędu Prezydenta RP są ściśle określone przepisami Konstytucji i ustaw, a głównie kierunki polityki państwa we wszystkich dziedzinach życia społecznego - także w sferze kształtowania i przestrzegania prawa wyznacza przede wszystkim parlament - uchwalając odpowiednie ustawy, natomiast za jej realizację odpowiada rząd i poszczególne ministerstwa. wszelkie zatem uwagi, dotyczące m.in. zaostrzenia przepisów prawa karnego w odniesieniu do prostytucji i czerpania z niej korzyści, można kierować przede wszystkim do Ministerstwa Sprawiedliwości.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Nawiązując do kwestii wsparcia budowy Ośrodka - Pustelni im. Bł. Jana Pawła II z wielką przykrością zmuszeni jesteśmy poinformować, że udzielenie przez nasz urząd pomocy w tym zakresie nie jest możliwe. Kancelaria Prezydenta nie dysponuje bowiem funduszem na realizację tego rodzaju celów. Obowiązujące przepisy prawa uniemożliwiają Kancelarii i Panu Prezydentowi bezpośrednie wsparcie zarówno osób i rodzin, jak też organizacji pozarządowych i wszelkich przedsięwzięć.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Zdajemy sobie sprawę, że nasze wyjaśnienia nie spełniają Księdza oczekiwań, jednakże prosimy o ich życzliwe przyjęcie.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Z poważaniem - (następuje podpis Eksperta p. Joanny Kamińskiej)".
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           6) Tak wyglądały jak na razie moje zmagania związane z ewangelizacją prostytutek i poszukiwanie miejsca na Ośrodek wychowawczo - terapeutyczny czyli Pustelnię św. Jana Pawła II. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Aby być bardziej kompetentnym w dziedzinie seksuologii wybrałem się na 3 - letnie studia podyplomowe seksuologii klinicznej w Warszawie w SWPS (Szkole Wyższej Psychologi Społecznej) od października 2011 r. Zajęcia odbywały się w soboty i niedziele jeden raz w miesiącu. Bywało, że przekładałem ewangelizacje w parafiach, by móc brać udział w wykładach. Nie żałuję jednak tego czasu. W Szkole Wyższej Psychologi Społecznej wykłady są prowadzone w nowoczesny sposób. Jest praca w grupach, spotkania z osobami mającymi problemy. Miesięczny staż bardzo mile wspominam do obecnego czasu. Zestawię te studia podyplomowe ze Studium Letnim Języka Francuskiego na Sorbonie w Paryżu. Tam wykłady odbywały się podobnie jak w Warszawie w SWPS. Seminaria Duchowne, czyli rektorzy, ojcowie duchowni, wykładowcy powinni brać przykład z tych uczelni. Do studiów seksuologii klinicznej jeszcze będę się odwoływał w następnych rozdziałach.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           c.d.n.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6275786.jpeg" length="377695" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 03 Oct 2021 19:41:01 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-iv-2011-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6275786.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-6275786.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. III - 2010  - 2011 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-iii-2010-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Poszukiwanie miejsca na Ośrodek Terapeutyczny św. Jana Pawła II "Cywilizacja Miłości"
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-8468581.jpeg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Powracam do roku 2010. Nadal w międzyczasie ewangelizacji dziewcząt uprawiających proceder prostytucji kiedy wracam do Świętej Puszczy w Olsztynie po nocnych modlitwach i kontemplacjach piszę nową publikację, którą zamieszcza na stronie www.grzechy.com informatyk Maksymilian M. Oddaję tę publikację również do druku. Jej tytuł brzmi: "Dla prawie świętych - Adoracje Pana Miłosiernego dla każdego". Przymierzam się do napisania następnej publikacji. W następnych rozdziałach o niej wspomnę. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. Będąc II wikariuszem (gorszej kategorii, czyli bez zatrudnienia w szkole) i mieszkając jeszcze przy parafii p/w św. Jacka w Częstochowie przy ul. Warszawskiej 452 A rozpocząłem poszukiwanie miejsca na ośrodek terapeutyczny. Napisałem pismo - Wniosek 15 czerwca 2010 r. do nieżyjącego już Bp. Jana Bernarda Szlaga - ówczesnego Biskupa Diecezji Pelplińskiej o następującej treści:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            A) "Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup, Profesor, Dr hab. Jan Bernard Szlaga
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Wniosek:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zwracam się z pokorną prośbą o możliwość utworzenia na terenie Diecezji Księdza Biskupa Ośrodka dla osób zagubionych moralnie. Po rozmowie z księżmi Diecezji Pelplińskiej odpowiednim miejscem na ten ośrodek byłaby mała parafia w lesie Kasparus. Ośrodek ten działałby jako Dom Dziennego Pobytu w celu terapii zarówno dla dziewcząt jak i chłopców w wieku od 15 do 25 r. ż. na okres od 3 do 6 miesięcy z możliwością przedłużenia pobytu z zapleczem: psychologa, psychiatry, seksuologa i księdza. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Osoby te potrzebują terapii ponieważ uwikłane są w różne nałogi, w tym seksoholiczne. Byłby to dom działający na zasadzie formacji podobnej do zakonnej, czyli z programem wychowawczym, religijnym gdzie osoby te uczyłyby się odpowiedzialnego życia we wspólnocie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z braterskim pozdrowieniem w Chrystusie - (następuje mój podpis)
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Odpowiedź  otrzymałem na piśmie z 24 czerwca 2010 r.:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            B) "Wielebny Ks. Marek Poryzała, ul. Warszawska 452 A, Częstochowa:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Przedstawioną mi propozycję urządzenia w Kasparusie ośrodka pomocy dla osób wielorako zagubionych (formułuję to bardzo ogólnie) negatywnie zaopiniowała moja Rada Biskupia. Nie bez racji, ponieważ musiałbym w tej sytuacji likwidować parafię, na której utrzymaniu tamtejszym wiernym tak bardzo zależy. Może dłuższe przygotowanie ich, a także tamtejszego księdza proboszcza, przyniosłoby jakieś rezultaty, jednakże na dziś takiej decyzji podjąć nie mogę.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Odwzajemniam wyrazy szacunku - (następuje podpis Ks. Bp. Jan Bernard Szlaga).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Mieszkając już w Domu Rekolekcyjnym, w Świętej Puszczy, w Olsztynie k/Częstochowy 2 lipca 2010 r. skierowałem pismo - Wniosek do Bp. Stefana Regmunta z diecezji zielonogórsko - gorzowskiej:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
           A) "Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Stefan Regmunt
          &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Wniosek:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zwracam się z pokorną prośbą o możliwość utworzenia na terenie Diecezji Księdza Biskupa Ośrodka dla osób zagubionych moralnie - chodzi o różnorakie uzależnienia, w tym i seksoholiczne. Najlepszym rozwiązaniem byłby dom położony z dala od siedzib ludzkich, tak aby osoby z ośrodka nie miały kontaktu z ludźmi z zewnątrz, aby nie miały możliwości pozyskiwania i wnoszenia na teren ośrodka alkoholu, narkotyków, tzw. dopalaczy, ponieważ te uzależnienia towarzyszą również przy skrzywieniach seksualnych. Ośrodek ten działałby jako Dom Dziennego Pobytu w celu terapii zarówno dla dziewcząt jak i chłopców w granicy wiekowej 15 - 25 r. ż., na okres terapii zamkniętej od 3 do 6 miesięcy z możliwością przedłużenia pobytu i kontynuacji terapii. Ośrodek ten miałby również zaplecze terapeutów: psychologa, psychiatry, seksuologa i księdza. Osoby te potrzebują terapii zamkniętej, ponieważ uwikłały się w różne nałogi, w tym i seksoholiczne. Osoby te od 1% do 5 % pragną wyzwolić się z tych uzależnień.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Byłby to dom działający na zasadzie formacji podobnej do zakonnego nowicjatu mającej na celu odbudowania struktury moralnej i uczenia się odpowiedzialnego życia we wspólnocie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Moje dorywcze porady, których udzielam na chat - SOS, na  stronie www.grzech.com są niewystarczające. Posiadam aprobatę Biskupów Częstochowskich.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z braterskim pozdrowieniem w Chrystusie - (następuje mój podpis)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Zamieszczam odpowiedz na moje pismo - Wniosek z 11 sierpnia 2011 r. podpisaną przez Kanclerza Kurii Zielonogórsko - Gorzowskiej Ks. Piotra Kubiaka:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            B) "W odpowiedzi na Księdza pismo z dnia 2 lipca br. dotyczące możliwości utworzenia na terenie diecezji zielonogórsko - gorzowskiej domu terapii dla seksoholików i osób z innymi uzależnieniami pragnę zapewnić, że biskup zielonogórsko - gorzowski dr Stefan Regmunt zapoznał się z jego treścią. Jednocześnie informuję, że plan duszpasterski diecezji zielonogórsko - gorzowskiej nie przewiduje podjęcia przedstawionej inicjatywy.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z Chrystusowym pozdrowieniem - (następuje podpis Kanclerza Kurii Ks. Piotra Kubiaka)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Próbowałem jeszcze raz za rok przypomnieć swoją propozycję Ks. Bp. Stefanowi Regmuntowi na początku grudnia 2011 r. Zamieszczam jego odpowiedz z 15 grudnia 2011 r. podpisaną jak rok wcześniej przez Kanclerza Kurii Zielonogórsko - Gorzowskiej Ks. Piotra Kubiaka:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            C) "Czcigodny Księże,
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            W imieniu biskupa diecezji zielonogórsko - gorzowskiej Stefana Regmunta pragnę podziękować za przesłaną propozycję założenia w naszej diecezji Ośrodka - Pustelni im. bł. Jana Pawła II i równocześnie poinformować, iż w obecnym czasie, biorąc pod uwagę własne inicjatywy duszpasterskie, bp. S. Regmunt nie widzi możliwości realizacji przedstawionego projektu. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z kanonicznego punktu widzenia dzieło powinno powstać w pierwszym rzędzie w diecezji Księdza inkardynacji, a jeśli ze słusznych powodów poza jej terenem, to poparte na piśmie przez własnego biskupa diecezjalnego.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z Chrystusowym pozdrowieniem - (następuje podpis Kanclerza Kurii - Ks. Piotr Kubiak)".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            3.Nie ustałem w moich poszukiwaniach miejsca z przeznaczeniem na Ośrodek - Pustelnię św. Jana Pawła II. Skierowałem moje pismo - Wniosek o podobnej treści jak powyżej 2 lipca 2010 r. do Biskupa Rzeszowskiego. Odpowiedz na moje pismo - propozycję otrzymałem podpisaną przez biskupa pomocniczego Diecezji Rzeszowskiej Ks. Kazimierza Górnego:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              "Przewielebny Księże Marku
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              W związku z listem Księdza w sprawie troski o zagubioną moralnie młodzież czyniłem rozeznanie i przeprowadziłem szereg rozmów. Obecnie nie mamy możliwości lokalowej. Są pewne ośrodki młodzieżowe i domy rekolekcyjne, ale ten rodzaj pomocy wymaga szczególnego miejsca. 
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              Opiece św. Maksymiliana i Bł. Jana Pawła II polecam Osobę Księdza i wielką sprawę, którą podejmuje.
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              Z serdecznością - (następuje podpis Księdza Biskupa Pomocniczego Kazimierza Górnego)".
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            4. Brałem kilka razy udział w Rekolekcjach dla Kapelanów Więziennictwa na zaproszenie Naczelnego Kapelana Więziennictwa Ks. Pawła Wojtasa. W Popowie k/ Warszawy od 16 do 20 października 2011 r.  spotkałem tam nieżyjącego już Ks. Abp. Henryka Hosera. Rozmawiałem z nim o projekcie ośrodka terapeutycznego im. św. Jana Pawła II. Po powrocie z rekolekcji napisałem do Ks. Abp. Henryka Hosera - Biskupa Warszawsko - Praskiego podobną jak powyżej propozycję - Wniosek. Przytaczam odpowiedz Ks. Abp. Henryka Hosera przesłaną listem, datowaną na 8 listopada 2011 r. na mój adres w Świętej Puszczy, w Olsztynie k/Częstochowy:
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              "Wielebny Księże,
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              Otrzymałem Księdza informację o podejmowanej i planowanej działalności, podyktowanej troską o zagubionych moralnie młodych. Jest to inicjatywa godna uznania, bowiem na milczące przyzwolenie społeczne wiele z tych problemów nie wychodzi poza sferę mniej lub bardziej wnikliwych badań. Odstraszają także związane z powoływaniem i funkcjonowaniem tego typu ośrodków problemy. Znamy je z naszych diecezjalnych doświadczeń - od kilku lat powstaje na naszym terenie ośrodek terapeutyczny ukierunkowany szczególnie na socjoterapię poprzez zajęcia artystyczne, prowadzony przez Fundację "Pasja Życia".
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              Sugeruję rozpoczęcie poszukiwań miejsca lokalizacji dla wspomnianej przez Wielebnego Księdza placówki od własnej Archidiecezji.
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
              Towarzyszę modlitwą i pasterskim błogosławieństwem - (następuje podpis Księdza Arcybiskupa Warszawsko - Praskiego Dr Henryka Hosera).
             &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Oprócz listów - Wniosków odbyłem też rozmowy z księżmi biskupami m.in. z biskupem seniorem archidiecezji szczecińsko - kamieńskiej, ze ś. p. biskupem diecezji pelplińskiej i biskupem (już seniorem Rakoczym) z Bielska Białej. Przedstawiałem im bezpośrednio, ponownie moją propozycję utworzenia na terenach ich diecezji ośrodka wychowawczo - terapeutycznego im. św. Jana Pawła II.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            c.d.n.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-8468581.jpeg" length="250806" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 03 Oct 2021 16:01:16 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-iii-2010-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-8468581.jpeg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/pexels/dms3rep/multi/pexels-photo-8468581.jpeg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Dla niezaszczepionych i także dla już zaszczepionych raz, dwa, trzykrotnie! Covid - 19, Skutek interakcji tlenku grafenu pochodzącego ze szczepionki z technologią 5G</title>
      <link>http://www.grzechy.com/covit-19-skutek-interakcji-tlenku-grafenu-pochodzacego-ze-szczepionki-z-technologia-5g</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Informacje dla niezaszczepionych i również dla już zaszczepionych
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1611689102192-1f6e0e52df0a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Przepraszam Czytelników, że przerywam mój kolejny rozdział II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem". Czynię to z powodu bardzo ważnych spraw dziejących się w naszym kraju i na całym świecie a dotyczącym tzw. "szczepionek" - preparatów chemicznych niszczących ludzkie organizmy od dziecka po wiek dojrzały i podeszły. Koncerny farmaceutyczne konkurują między sobą, aby uzyskać przewodnictwo w sprzedaży swoich preparatów. Jest na rynku medycznym obecny koncern: Pfajzer, AstraZeneka, Jonson&amp;amp;Jonson i są następne koncerny, które chcą wprowadzić jako skuteczne pseudoszczepionki, czyli preparaty chemiczne na tzw. "Covid - 19". 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Przypominam sobie szczepienia z dzieciństwa m.in. na choroby: Ospę, Odrę, Dur brzuszny i inne które były podawane za zgodą rodziców dzieciom. Jednak nie trzeba było powtarzać tych szczepień drugi/ trzeci/ czwarty/piąty i dziesiąty raz. To wielka globalistyczna "ściema", aby ludzie uznali te współczesne tzw. "szczepionki na Covid - 19". 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Poza tym przypomnę że Białoruś na czele z Prezydentem Łukaszenką nie dała się przekupić przez WHO 90 a później 900 milionami dolarów i Covid - 19 tam nie ma swej egzystencji. Owszem ludzie chorują na przeziębienie i grypę ale leczą się w swoich przychodniach, i każdy ma prawo do takiego leczenia niezależnie od wieku. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          U nas w Polsce jak obserwuję to tylko są przyjmowani do szpitala covidowcy, a inni są pozostawieni sami sobie bez pomocy lekarza. Dlaczego tak jest? 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Jest tak dlatego ponieważ lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki otrzymują za stwierdzenie u osoby Covid - 19 duże dodatki do pensji. Niestety w Polsce z braku pomocy medycznej dla prawdziwie chorych przewlekle 150 000 ludzi zmarło po wprowadzeniu Covida - 19 jako choroby bardzo zagrażającej zdrowiu i życiu, i w rzeczywistości fałszywe testy na Covid - 19 są priorytetem ze względu na płace dla medyków. Ludzie, którzy przez lata odkładali na składki zdrowotne tzw. złodziejski ZUS - są bez pomocy tzw. "rządu i służby zdrowia".
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Aby jak najwięcej osób mogło się zaszczepić preparatami broni biologicznej wyniszczającej zdrowie i życie polski rząd tj. p. prezes Jarosław Kaczyński, p. Łukasz Szumowski, p. Mateusz Morawiecki i p. Adam Niedzielski organizują i propagują przez media akcje dotyczące tzw. "szczepień". Ponieważ mniejsza część się
          &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           już "zaszprycowała" to dla pozostałych organizuje się tzw. Loterię z 10 000 zł., 100000 zł. wygranych. Media a szczególnie TVN, Polsat, TV i rozgłośnie radiowe otrzymały, i otrzymują dalej pokaźne sumy za nagłaśnianie oraz zachętę do szprycowania. Są to miliony złotych od tych, których powyżej wymieniłem przekazywane od tzw. "rządu - nierządu" dla mediów.
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nie dość na tym p. Adam Niedzielski - tzw. "minister zdrowia i nagłej śmierci" podjął rozmowy z tzw. "polskim episkopatem" w celu zachęty wierzących do przyjęcia tzw. "szczepionek". 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Niestety przewidywałem znacznie wcześniej co i jak będzie! Tzw. przewodniczący episkopatu ks. Gądecki i tzw. prymas ks. Polak i pozostali z episkopatu przyjęli zarządzenia, i będą za pieniądze jakie już wcześniej, i obecnie biorą od tzw. "rządu - nierządu" uskuteczniać program tzw. szczepień. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Jest to dla mnie jako wierzącego, chrześcijanina i obecnie pustelnika jak i dla 10 % wierzących bulwersujące, i nazwę to kupczeniem i nie liczeniem się ze zdrowiem i życiem ludzi tzw. "strzałem w głowę"! Jest to uczestniczenie w mordowaniu zdrowych dzieci, młodzieży, starszych jak i chorych przewlekle ludzi co powyżej przedstawiłem. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Nadmienię na zakończenie wstępu, że tzw. "polscy celebryci", tzw. "papież Franciszek" i tzw. "kardynałowie,arcybiskupi, biskupi, proboszczowie i wikarzy" zostali wplątani w pandemię respektując zarządzenia swoich tzw. "rządów - nierządów" - poddali się tzw. "szprycowaniom" bojąc się o dotacje pieniężne w poszczególnych tzw. "episkopatach". 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Stwierdzam, że w 90 % tzw. "kościół posoborowy" - to masoni!  Jest to bolesna prawda! Nie ufam jednak reklamom w TV i Radio i myślę, że celebrytom i reklamującym się w tzw. "kościele rzymskokatolickim", czyli "pseudopapieżowi Franciszkowi, kardynałom, biskupom i księżom" dla propagowania tek kovidańskiej herezji zamiast preparatu niszczącego zdrowie i życie podano sól fizjologiczną!!!
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
           Przechodzę już do do nadesłanego mi przez przyjaciela na WhatsApp naukowego artykułu:
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            1. "Tlenek grafenu obecny jest w używanych obecnie maseczkach anty - Covid, jak również w pałeczkach do wymazów. We wszystkich "szczepionkach" anty Covid znajdują się znaczne ilości tlenku grefenu, co wynika z licznych analiz przeprowadzonych przez państwowe placówki uniwersyteckie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Także szczepionka przeciwgrypowa zastosowana jesienią 2019  zawierała tlenek grafenu. To samo dotyczy przygotowywanych, nowych szczepionek przeciw grypie oraz rzekomych, donosowych szczepionek przeciwko Covid - 19, które zawierają bardzo dużą ilość tlenku grafenu. Tlenek grafenu jest substancją toksyczną powodującą powstawanie zakrzepów w ludzkim organizmie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Tlenek grafenu powoduje koagulację krwi. Tlenek grafenu - poprzez zakłócenie równowagi oksydacyjnej w relacji do rezerw glutationu (praktycznie, powoduje stress oksydacyjny) - modyfikuje pracę systemu odpornościowego.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            2. Tlenek grafenu wprowadzony do organizmu powoduje zapaść systemu immunologicznego, a w następstwie tzw. burzę cytokinową. Tlenek grafenu akumulujący się w płucach powoduje dwustronne zapalenie płuc. Tlenek grafenu odczuwalny jest w ustach jako metaliczny smak. Wdychanie tlenku grafenu powoduje zapalenie śluzówek, a co się z tym wiąże: utratę odczuwania smaku, częściową lub całkowitą utratę węchu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Tlenek grafenu nabywa w ludzkim organizmie silnych właściwości magnetycznych. I to właśnie jest wyjaśnieniem zjawiska namagnesowania ciała, jakie filmują miliony ludzi na całym świecie, po tym, jak otrzymali dawki tlenku grafenu w wyniku różnych sposobów jego podawania, w tym poprzez "szczepionki" anty - Covid.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Podsumowując, to tlenek grafenu jest rzekomym SARS - Cov - 2 wywołującym chorobę zwaną Covid - 19. Dlatego też nie doszło nigdy do rzeczywistego wyodrębnienia nowego koronawirusa, co jest oficjalnie przyznawane przez większość instytucji sanitarnych najwyższego poziomu, gdy są o to pytane. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            3. Choroba Covid - 19 jest wynikiem wprowadzenia do organizmu tlenku grafenu - podanego na różne sposoby. Szczególnie silne oddziaływanie przejawia aerozol tlenku grafenu; utrzymuje się także, iż w podobny sposób dochodzi do zarażenia się tzw. wirusem SARS - Cov - 2.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Jak wszystkie materiały, tlenek grafenu posiada to, co określa się jako pasmo absorbcji elektronicznej, co jest równoznaczne z pewną określoną częstotliwością progową, której przekroczenie powoduje jego bardzo szybkie wzbudzenie oraz oksydację. To z kolei powoduje, że toksyczny tlenek grafenu rozprzestrzenia się na cały organizm, niszcząc nasze zapasy glutationu, będącego naturalnym czynnikiem antyoksydacyjnym.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            4. Pasmo częstotliwości, o którym tu mowa emitowane jest właśnie przez nową technologię wireless 5G. Oto dlaczego montowanie anten 5G w czasie "pandemii" nie zostało wstrzymane ani przez chwilę. Podejrzewamy, że do szczepionki przeciwgrypowej, użytej podczas kampanii w roku 2019 wprowadzono tlenek grafenu, jako że tlenek grafenu już wcześniej użyty został w szczepionkach na adjuwant.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Wraz z pojawieniem się w różnych krajach, kolejnych eksperymentów technologicznych z udziałem technologii 5G, choroba Covid - 19 rozprzestrzeniła się, co jest wytłumaczalne interakcją zewnętrznych pól magnetycznych z tlenkiem grafenu obecnym w ciałach ludzi chorujących.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Należy pamiętać, że wszystko zaczęło się w Wuhan, czyli w pierwszym na świecie mieście pilotażowym, w którym pod koniec listopada 2019 testowano technologię 5G. Zgadza się więc tak czas, jak i miejsce. Zarówno opowieść o łuskowcu, jak i o zupie z nietoperzy miały posłużyć do odwrócenia uwagi społeczeństwa (od faktycznego zagrożenia).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            5. Cel wprowadzenia tlenku grafenu (do "szczepionek" i innych preparatów) jest o wiele bardziej podejrzany niż można to sobie wyobrazić.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Przyswojenie sobie informacji zawartych w video oraz przypomnienie sobie wiadomości na temat choroby, którymi dysponujecie, jest rzeczą więcej niż wystarczającą, aby zrozumieć całość kwestii.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Instytucje rządowe mówią społeczeństwom by chroniły się (przed chorobą) i wręcz nakazują by robiły to przy pomocy tego, co spowoduje, że ludzie się rozchorują.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Obecnie wiedząc, że to nie czynnik biologiczny, ale toksyczna substancja chemiczna powoduje chorobę, wiemy również jak ją złagodzić: należy zwiększyć poziom glutationu w organizmie.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Glutation jest naturalnym elementem anty - oksydacyjnym, którego zapasy znajdują się w ludzkim organizmie. Oto, pewne szczegóły, które przedstawiamy w celu poprawnego zrozumienia tego, co zostało powiedziane w mass mediach.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            6. Poziom glutationu jest ekstermalnie wysoki u dzieci, dlatego choroba ma niewielki wpływ na populację dzieci. Poziom glutationu w organizmie zmniejsza się drastycznie po 65 roku życia, co jest wytłumaczeniem faktu, że choroba Covid - 19 jest szczególnie rozprzestrzeniona wśród osób starszych. Poziom glutationu jest wysoki także u osób intensywnie uprawiających sport, dlatego na Covid - 19 zachorowało zaledwie o, 22 % atletów.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Rozumiecie zatem dlaczego liczne badania kliniczne wykazały, że podawanie chorym N - acetylocysteiny, która jest prekursorem glutationu, prowadziło do szybkiego wyleczenia chorych na Covid - 19. Jest to rzecz oczywista, ponieważ w owym momencie, poziom glutationu w organizmie podniósł się, a dzięki niemu tenże organizm był w stanie stawić czoła wprowadzonej do jego wnętrza substancji toksycznej, którą jest grafen.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            7.Na podstawie tego właśnie odkrycia, strona internetowa &amp;lt;&amp;lt;Piąta Kolumna&amp;gt;&amp;gt; twierdzi, że mamy do czynienia z atakiem bioterrorystycznym na szeroką skalę prowadzonym przez państwa, lub co najmniej przy współudziale ich rządów, przeciwko populacji całego świata, co jest zbrodnią przeciwko ludzkości.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Z tego powodu jest rzeczą niezwykle ważną, żebyś Ty, który oglądasz to video, spopularyzował je, wraz z informacjami w nim zawartymi, co może przynieść korzyści dla wszystkich. 
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            &amp;lt;&amp;lt;Piąta Kolumna&amp;gt;&amp;gt; szacuje, że gdy technologia 5G zostanie uruchomiona - każdego dnia, w naszym kraju umrą dziesiątki tysięcy ludzi. Wniosek bazuje na fakcie, że obecnie osobami zaszczepionymi są nie tylko seniorzy przebywający w domach opieki - którym (w jesieni 2019 i na początku 2020) podano szczepionkę przeciw - grypową zawierającą tlenek grafenu - ale także większość populacji (której podano stopniowo dawki tlenku grafenu).
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Organizm ludzki posiada naturalną zdolność eliminowania tejże substancji toksycznej, i z tego powodu proponują wam, trzecią dawkę szczepionki. Chodzi o to, by w waszych organizmach utrzymać pewien (stały) poziom grafenu.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Dysponujemy wszystkimi potrzebnymi dowodami, na potwierdzenie tego, co do tej pory na naszej stronie zostało przedstawione, tak, aby wymiar sprawiedliwości mógł zacząć działać, o ile kiedykolwiek będzie mógł to zrobić.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
             (htps:/www.orwell.city/2021/06/official-preliminary-report.html)
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            8. Ludzie w dalszym ciągu są popychani w kierunku przepaści bez dna. Po oglądnięciu naszego video, jesteście w stanie pojąć, że przez ponad rok byliście totalnie okłamywani przez najwyższe instytucje państwowe (kościelne - moja dop.); staną się również dla was klarowne wszystkie sprzeczności i niespójności, jakie zauważyliście śledząc relacje dzienników telewizyjnych. Te i inne informacje są dostępne na stronie:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            www.laquintacolumna.net
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Prosimy Was, rozpowszechnijcie to video w całym waszym otoczeniu; w ten sposób wszyscy razem, możemy zatrzymać wyrok, który został przygotowany na nas - wyrok wchodzący w skład harmonogramu Agendy 2030. Wszystko zależy WYŁĄCZNIE OD NAS; dziękujemy za uwagę.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Celem pewnych osób jest zaprowadzenie kontroli zachowań społeczeństwa. Nanocząstki tlenku grafenu zawarte w tzw. szczepionkach pokonują barierę krew - mózg i w rzeczywistości docierają do mózgu. Owe nanocząstki, poddane zdalnemu wzbudzeniu przy pomocy 5G, są w stanie zmodyfikować synapsy neuronalne . W związku z tym, w niedalekiej przyszłości ma pojawić się coś w rodzaju &amp;lt;&amp;lt;tsunami mózgowego&amp;gt;&amp;gt;, (rzekomo) spowodowanego przez koronawirusa, przed czym ostrzegają naukowcy. Scientists warn "synaptic tsunami" in Covid - 19 patients:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            htps:??www. entrepreneur.com/article/373645
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Zapoznaj się też dlaczego niektóre elementy anten 5G oznaczone są jako Cov - 19?
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Video, którego treść została zamieszczona powyżej, znajduje się pod linkiem:
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            htps://rumble.com/vi7dan-i-ricercatori-spagnoli-hanno-scoperto-cosa-inrealit-il-fantavirus.htm"
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Na zakończenie chcę jeszcze dodać od siebie, że oprócz loterii i nagród wydzwaniają do nas z propozycjami szczepień. Miałem miesiąc temu i w tym tygodniu składane takie propozycje. W kooperacji z rządem są też sieci komórkowe różnych firm. Mają o nas informacje skąd jesteśmy i nas namierzają. Nie dajmy się zniewolić.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          I jeszcze jedna sprawa jesteśmy infiltrowani przez fb i inne nośniki. Zamieszczałem wywiady z prawdziwymi naukowcami i treści te były blokowane przez fb. Podobnie robi youtube. Nie dajmy się zastraszać i zniewalać poprzez te stacje nadawcze i inne portale internetowe.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Życzę Czytelnikom dobrej analizy przedstawionych powyżej treści.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          c. d. n.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1606619353143-8e11b4bdf76b.jpg" length="295347" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 16 Jul 2021 21:03:16 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/covit-19-skutek-interakcji-tlenku-grafenu-pochodzacego-ze-szczepionki-z-technologia-5g</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1606619353143-8e11b4bdf76b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1606619353143-8e11b4bdf76b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii "Byłem innym księdzem", rozdz. II - 2010 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-2010-r</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Pisanie książek, ewangelizacja przydrożnych prostytutek tzw. "tirówek"
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1553340731-5fa0221fde8d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         W roku 2010 czynię postępy w literaturze. Książki powstają błyskawicznie w tydzień/dwa tygodnie. Możesz znaleźć tu na stronie grzechy.com do pobrania m.in. "Bałagan życiowy", "ABC Angelologii", "Jezus Pan i Zbawca wyzwala nas z pęt Diabła", "Mariologia dla każdego". W druku wydana publikacja - "Sakramenty w pigułce", "Ut omnes unum sint". Zbieram wywiady do tej ostatniej pozycji od różnych duchownych/wyznawców z z innych ugrupowań chrześcijańskich. Pomaga mi w tym i asystuje informatyk z Częstochowy Damian D. Pojechaliśmy do Jabłecznej gdzie w wiosce jest 50/ 50 % wyznawców prawosławia. Było ciężko, bo trzeba było iść przez kałuże. Samochód nie poradziłby sobie z przejechaniem przez kałuże. Prawosławni na nabożeństwa jeździli na przyczepie traktora. Tam prawosławni i katolicy żyją w zgodzie, i sobie nawzajem pomagają. Niestety ta pozycja była tylko w druku. 
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          1. Powrócę do października 2009 r. Ks. Prob. Józef Zielonka był na mnie "wściekły", że zabrałem do Czech na przyjazd pap. Benedykta XVI tych dwojga niedoszłych ministrantów - synów prostytutki, s. Marię z Jasnej Góry, bezdomnego, i sfinansowałem im ten wyjazd. Chłopaki służyli Panu Bogu do Mszy św. po czesku, choć tylko trochę rozumieli. Byli tym bardzo uradowani, że ich wyróżniłem. Tam powstawała powoli publikacja pt. "Bałagan życiowy". Zbierałem tam m.in. wywiady i świadectwa. Kiedy wróciliśmy zabrakło mi ostatniego "ogniwa", czyli wywiadów od prostytutek. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          W Święto Matki Bożej Różańcowej 7 października 2009 r. pojechałem na Jasną Górę, wyspowiadałem się, odprawiłem przed Obliczem Matki Bożej Mszę św. i "poleciałem" na trasę E77 Częstochowa - Kamieńsk, i drugą stroną wróciłem. Byłem ubrany w sutannę i w koloradkę. Kapłański biret leżał na tylnej półce. Im to wcale nie przeszkadzało, ponieważ kapłani prawosławni mają żony i dzieci.To był mój pierwszy bezpośredni kontakt z tzw. "tirówkami" - prostytutkami przydrożnymi. Ciekawiło mnie pytanie, które im zadawałem - dlaczego to robią? Większość z nich to Bułgarki - prawosławne. Proponowały mi seks i mówiły mi ile co kosztuje. W rozmowach potwierdzały się stwierdzenia, że robią to dla swoich dzieci. Miały małżonka - partnera, który ich opuścił i w rozpaczy opuściły swoje dzieci, którymi zajmuje się zazwyczaj babcia. Dziewczyny nie podawały mi swoich prawdziwych imion. Dla swoich rodzin podawały stwierdzenia, że pracują na tzw. "bazarku" i tak zarabiają na życie dla swoich dzieci. Niektóre miały dwójkę a inne nawet pięcioro dzieci do wykarmienia. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Wtedy przypomniałem sobie ołtarz w Bełchatowie, w parafii p/w Matki Bożej Narodzenia gdzie byłem ochrzczony i jako ministrant służyłem jeszcze do Mszy św. Trydenckiej. Na tym ołtarzu z przodu był "pelikan", który dziurawi dziobem swoje serce i nakarmia swoje pisklątka. Odniosłem ten obraz również do dziewcząt - prostytutek, które karmią swoje dzieci narażając siebie na chorobę i inne niebezpieczeństwa od tzw. klientów i "alfonsów". O tym napiszę w innym  miejscu. Pozyskałem od nich krótkie wywiady i umieściłem w publikacji "Bałagan życiowy" na www.grzechy.com przy pomocy mojego informatyka Maksymiliana M.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          2. Zrobiło mi się nieswojo i po kilku dniach powtórzyłem ewangelizację przydrożnych prostytutek. Byłem też na spotkaniu z prawosławnym "batiuszką" w Częstochowie i rozmawiałem z nim o tych dziewczynach parających się prostytucją, i że większość z nich to dziewczyny prawosławne.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Znam trochę ten język i stąd nie miałem dużych trudności porozumiewać się z nimi. One mnie z czasem zaczęły nazywać również "batiuszką - ihumenem". On dał mi modlitwy prawosławne - podstawowy katechizm, który skserowałem i dziewczynom po drodze rozdawałem. Odmawiałem z nimi modlitwy a one na zakończenie nadstawiały głowy i prosiły o błogosławieństwo. Wróciłem do nich i oprócz tych modlitw rozdawałem poegzorcyzmowane medaliki Matki Bożej Niepokalanej, obrazki z Jej obliczem, 10 - i Różańca i zawsze coś miałem, aby je poczęstować tzn. owoce, ciastka, wodę mineralną, kawę. Nawiązałem z nimi duchową i ludzką więź.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Zawsze przed wyjazdem byłem u Matki Bożej na Jasnej Górze gdzie odprawiałem Mszę św. a po drodze Różaniec i Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Słuchałem też i modliłem się po prawosławnemu Akatystem do Matki Bożej.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Byłem też przez te dziewczyny sprawdzany. Zdarzyło mi się kilka razy, że złapały mnie za krocze, albo padały od nich propozycje, że pokażą mi swoją waginę jak chcę popatrzeć, ale były to pojedyncze przypadki. Dziewczyny stojące na trasie powoli mi zaczęły ufać, ponieważ byłem facetem a nie chciałem od nich seksualnych usług. 
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Przy końcu czerwcu 2009 r. Abp. Stanisław Nowak zezwolił mi na opuszczenie parafii p/w św. Jacka w Częstochowie i zamieszkanie na jakiś czas w Domu Rekolekcyjnym "Święta Puszcza". Przewozili moje osobiste rzeczy Małgorzata i Jacek S. z parafii św. Jacka. Tam dalej piszę książki m.in. "Sakramenty w pigułce". Ta publikacja również zawiera wywiady i świadectwa, ale tylko katolików i księży. Bp. Jan Wątroba tę pozycję recenzował i wyznaczył jako stałego recenzenta do następnych publikacji Ks. Prof. Dr Franciszka Dylusa.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Pan Paweł z TVN24, z Częstochowy zainteresował się moją ewangelizacją i pojechał za mną i nagrał pierwszy wywiad. "Wystrzeliłem" przez TVN24. Po wyemitowaniu nagrania byłem na tzw. "dywaniku" u Abp. Stanisława Nowaka, ale bardzo pozytywnie i wtedy mi pobłogosławił, i pozwolił na dalsze działania ewangelizacyjne. Na jednym z kolejnych spotkań powiedział mi:
          &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Martwię się o Ciebie".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          3. Abp. Stanisław Nowak cieszył się tą ewangelizacją tzw. "pogubionych dziewczyn" i dla księży proboszczów z Archidiecezji Częstochowskiej, i z innych Archidiecezji wydał w dniu 20 maja 2010 r. dla mnie zezwolenie. Oto treść tego zezwolenia, które podpisał Wikariusz Generalny Archidiecezji Częstochowskiej Bp. Jan Wątroba:
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            "Oświadczenie
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Niniejszym potwierdzam, że Ksiądz Marek Poryzała, kapłan Archidiecezji Częstochowskiej, posiada akceptację swych przełożonych dla duszpasterskiej troski o ludzi zagubionych moralnie i uzależnionych od różnych nałogów.
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
            Ksiądz Arcybiskup Metropolita Stanisław Nowak, widząc naglącą potrzebę pomocy ludziom uzależnionym, błogosławi podejmowanym wysiłkom".
           &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Pamiętam, że pierwszą parafią gdzie zostałem serdecznie przywitany była parafia w Borzykowej. Następne parafie w Archidiecezji Częstochowskiej to Ruda k/ Wielunia, Mierzyn i inne. W danej parafii odprawiałem Msze św. głosiłem kazania o uzależnieniach, spowiadałem, i zacząłem zbierać tzw. "cegiełki" z moich publikacji na Ośrodek św. Jana Pawła II. Zacząłem umawiać się na sobotnie i niedzielne ewangelizacje z księżmi proboszczami z innych archidiecezji. Wyliczałem sobie czas, aby po drodze zatrzymywać się na spotkania ewangelizacyjne z tzw. "tirówkami".
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          Trafiłem też do mojego rodzinnego miasta do parafii p/w św. Bpa Stanisława - Męczennika gdzie jako 14 letni chłopak razem z moim nieżyjącym już tatą Alfonsem robiliśmy wykopy pod fundament kościoła. U Ks. Kan. Pawła A. przeprowadzałem trzy razy niedzielne ewangelizacje i rekolekcje. Pamiętam, że wtedy podczas wielkopostnych rekolekcji zadzwonił do mnie Wikariusz Generalny Archidiecezji Częstochowskiej Bp. Jan Wątroba i oznajmił mi, że moja publikacja pt. "Sakramenty w pigułce" nie zawierają błędów i pobłogosławił na dalszy czas rekolekcji.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
          c.d.n.
         &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1553340731-5fa0221fde8d.jpg" length="247739" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 16 Jun 2021 17:24:47 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-2010-r</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1553340731-5fa0221fde8d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1553340731-5fa0221fde8d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>II cz. Autobiografii - "Byłem innym księdzem", rozdz. I - 2009 r</title>
      <link>http://www.grzechy.com/kopia-ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-i-lata-2009-2011</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
         Ewangelizacja na www.grzechy.com, tworzenie publikacji
        &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
         Wstęp:
         &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
            "Byłem innym księdzem - Osiem błogosławieństw w moim kapłaństwie" I cz. napisałem w 2005 r. po śmierci św. Jana Pawła II. Za zgodą ś. p. Ks. Lechosława Szymanka pojechałem do Zakopanego na Płazówkę gdzie biskup Karol Wojtyła, a później kardynał sprawował Najświętsze Eucharystie. Tam dostałem natchnienie, aby zarejestrować jego wpływ na moje duchowe życie. Powyższa publikacja czekała na wydanie drukiem do 2010 r. 
          &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           W II cz. Autobiografii  zaczynam zatem od roku 2009, choć będę powracał w wątkach do przeszłości. Celem przedstawienia dalszego ciągu mojego duszpasterstwa jest taka, aby ukazać Odbiorcom czytającym, że nigdy nie należy się poddawać, ale iść dalej wg słów św. Pawła Apostoła Narodów: "W słabości się moc doskonali" i również "Wystarczy ci Mojej łaski". 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Jesteś na "skraju", w dużych problemach to popatrz na moje dalsze życie w Kościele Katolickim. Będę przedstawiał fakty z mojego życia dla Ciebie Drogi Odbiorco właśnie w takim celu. Może jesteś kapłanem lub osobą świecką "jako tako" wierzącą, ale ze wszystkich źródeł potrzeba czerpać Boże Światło. Czekałem,  przemadlałem i przemyśliwałem długo, bo przez ponad 3 miesiące, aby ujawnić zarówno fakty pozytywne jak i negatywne, które zadziały się i dzieją nie tylko w Kościele Częstochowskim.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Niektóre osoby będę wymieniał z imienia i nazwiska w mojej II cz. Autobiografii, a inne tylko z imienia z pierwszą literą nazwiska a jeszcze inne będę wyszczególniał z tzw. "ksywki". Mam na to zezwolenie od tych osób. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Kiedy będę cytował dokumenty zaznaczę ich treść pogrubionym drukiem. Sam nie jestem świętym i będę starał się sam siebie też przedstawiać nie tylko w świetle pozytywnym, ale i negatywnym. Ma to służyć nie dla mojego dobrego wizerunku, ale i po to, abyś szanowny Odbiorco zestawiał fakty z mojego życia dla siebie, bo przecież "Moc w słabości się doskonali". 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Bolały mnie już od 2013 r. dyrektywy nowego Abp. Wacława Depo i Ks. Kanclerza Mariana Szczerba oraz Ks. Prawnika Mariusza Bakalarza i innych Proboszczów, i byłem tak skonfundowany, że nawet na tamten czas chciałem, aby tymi trudnymi dla mnie sprawami zajęły się media tzn: Prasa, w tym Gazeta Wyborcza i inne oraz TVN, POLSAT, i inne TV. Owszem te media i inne za moją zgodą będą mogły skorzystać z treści, które będę zamieszczał w poszczególnych rozdziałach mojej II cz. Autobiografii pt: "Byłem innym księdzem". 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           1. W 2009 r. zostałem delegowany jako kapelan do Misjonarzy Krwi Chrystusa, do Częstochowy przy ul. Mąkoszy. Tam byli dorastający chłopcy a m.in. tzw. "Ślimak", "Buszu", "Jaro" i inni. Ich zadaniem było brać udział w sprawowanych Eucharystiach, chodzić do szkoły, pomagać w obsłudze stołówki dla pielgrzymów, którzy nocowali w Domu Misjonarzy Krwi Chrystusa. Ci młodzi chłopcy przychodzili do mojego pokoju na rozmowy dotyczące problemów rodzinnych i osobistych. Byli uzależnieni od alkoholu i narkotyków.Tam poznałem wtedy 17 - letniego Maksymiliana - programistę. Po dalszym zapoznaniu i wielu rozmowach skłonił mnie do tego, aby powstała nowa strona grzechy.com. Maksymilian kontynuował naukę w trybie przyśpieszonym, aby skończyć LO zaocznie i aby zdać maturę. Maksymilian pochodzi z tego samego regionu co i ja, czyli z Bełchatowa. Droga moja i Maksymiliana na tyle się splotły ze sobą, że zamówił domenę grzechy.com i zamieszczał na bieżąco moje religijne artykuły a później szybko powstające publikacje. Do obecnego czasu prowadzi stronę grzechy.com i już na początku zdeklarował się, że będzie robił wszelkie opłaty związane z jej utrzymaniem.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           a) Posługiwałem w tym czasie również jako penitenciarz - spowiednik na Jasnej Górze po 3 godziny w soboty, 
           &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            niedziele i święta. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            b) W wolnym czasie korzystałem z jazdy na rowerze w okolicach Częstochowy. Bywało, że dojechałem na kolarce do Olsztyna k/ Częstochowy. Przewietrzałem zarówno rozum jak i serce, aby być też sprawnym fizycznie. W trakcie jazdy zmawiałem też Koronki i Różańce po to, aby przepuścić przez te modlitwy problemy tych młodych ludzi. Jest to bowiem duże obciążenie dla duchownego.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            2. Po kapelani u Misjonarzy Krwi Chrystusa i spowiednictwie na Jasnej Górze zostałem II wikariuszem w parafii p/w św. Jacka w Częstochowie. Był to kolejny etap poznawania i działania na korzyść dzieci z rodzin patologicznych. Poznałem dwóch braci od miejscowej prostytutki: Pawła 8 - letniego i Mateusza 14 - letniego. Przychodzili do mnie i chciałem, aby służyli do Mszy św. jako ministranci, ale niestety Ks. Prob. Józef Zielonka odrzucił ich kandydaturę, ponieważ to dzieci prostytutki agencyjnej. Było mi przykro z tego powodu, no ale cóż władza ma swoje racje. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Chłopców jednak nie odrzuciłem. Ze względów bezpieczeństwa moralnego poprosiłem mamę o zgodę na piśmie (mam ją do tej pory) i zabrałem chłopców na wyjazd do Czech, do Lysa / Labem. zabrałem również siostrę zakonną z Jasnej Góry i bezdomnego uzależnionego od alkoholu na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI. Zamówiłem i sfinansowałem pobyt ich wszystkich. Muszę też napisać, że Ks. Prob. Józef Zielonka stał się wtedy dla mnie jeszcze większym "wrogiem" nr 1. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Starszy Mateusz moczył się w nocy i był to dla niego duży problem. Nie dziwiłem się temu, bo ich mama miała zmiennych konkubentów i wciąż w domu były kłótnie i padały przekleństwa. Młodszy Paweł wymyślił jak kupić pampersy dla starszego brata. W Częstochowie w Alejach N. M. P. poszliśmy do Apteki i Paweł poprosił panią o pampersy. Ja stałem obok niego. Pani zapytała o wielkość, czyli dla kogo? W tym czasie wszedł jego przyrodni brat Mateusz i Paweł powiedział "O tak dla takiego chłopaka". Byliśmy tak umówieni wcześniej przed zakupem pampersów. W Czechach byliśmy 5 dni. Po dwóch dniach Mateusz już nie "sikał" w nocy. Na zmianę spaliśmy, tzn. ja, ten człowiek z problemami i jeden z braci a w drugim pokoju s. Maria i drugi brat. Zmieniali się co noc ze spaniem. Byliśmy na spotkaniu z papieżem Benedyktem XVI. Załatwiłem im również tzw. "miejscówkę", że byli blisko ołtarza na Mszy św, którą papież sprawował. Chłopcy byli bardzo zadowoleni. Po powrocie do Polski poprosili też o zdjęcia, które robiłem z telefonu. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            a) Ich mama poprosiła też o taki wyjazd dla niej na terapię. Poprosiłem jednego z Misjonarzy Krwi Chrystusa, aby nam towarzyszył. Zamówiłem nocleg w Leśniowie u Ojców Paulinów i pojechaliśmy. Tam były w nocy "sceny dantejskie". Po drodze kupiłem pieczonego kurczaka, którego razem spożyliśmy po dotarciu do hotelu. Mama chłopców mnie i tego misjonarza bardzo lekceważyła, bo chciała, abym był z nią w pokoju. Tam też pozyskałem wywiad n/t "prawdy" do książki pt: "Na ile żyję w prawdzie?".
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Na następny dzień z rana poszliśmy na śniadanie serwowane przez O. Paulinów. Tam proponowałem jej spowiedź przed Mszą św., ale nie skorzystała, bo stwierdziła, że i tak będzie "pracować" w agencji towarzyskiej w celu utrzymania siebie, chłopców i konkubenta.
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Tam dla grupy pielgrzymów odprawiłem Mszę św. z kazaniem, które zostało uwieńczone wspólnym zdjęciem z Leśniowa. Podczas Mszy św. mama Pawła i Mateusza stała w przedsionku. Mama chłopców po powrocie była bardzo zadowolona i stwierdziła, że za krótko to trwało. O innych szczegółach nie wspomnę. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            b) Mama tzw. "Busza" - Dawida poprosiła mnie o wyjazd. Miała wtedy głęboką depresję. Ze względu, że ją poznałem u Misjonarzy Krwi Chrystusa  gdzie była z nami ponad miesiąc zgodziłem się i zabrałem ją do Jabłecznej, do klasztoru prawosławnego p/w św. Onufrego. Byliśmy tam 3 dni. Nie mogła prowadzić samochodu ze względu na brane leki więc ja kierowałem autem. Dawid nas pożegnał sprzed plebani św. Jacka w Częstochowie. Ten wyjazd przyczynił się do tego, że mama Dawida wróciła do życia, podjęła pracę i zajęła się domowymi obowiązkami. Takie Pan Jezus i Maryja czynią cuda. Po drodze, jak i w klasztorze mówiliśmy Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Byliśmy też w Sanktuarium Ojców Oblatów N. M. P w Kodniu
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           c) Będąc II wikariuszem (gorszej kategorii) doznawałem od Ks. Prob. Józefa Zielonki ciągłej pogardy i upokorzeń za to, co robiłem dobrego dla innych.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Zarabiałem tam bardzo mało także Ks. Prob. Józef Zielonka dziwił się skąd mnie stać na takie pomaganie innym. Dlatego też pisałem do Kurii  Częstochowskiej, aby zapłaciła opłaty za mnie do Urzędu Skarbowego i ZUS - u. Nic jednak z tego sobie nie robili kurialiści. Mam na to pełną dokumentację. Ks. Prob. Józef Zielonka podobnie nie brał pod uwagę moich próśb i wciąż lekceważył mnie, i stwierdzał cynicznie, że jestem "milionerem" skoro pomagam innym. Nie było sprawiedliwej zapłaty  dla "drugiego sortu" wikariusza, czyli II kategorii. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Podam teraz rozliczenie z parafii św. Jacka w Częstochowie. Nie będę cytował całego pisma skierowanego do Ks. Kanclerza Mariana Mikołajczyka a tylko rozliczenia. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Pismo to wraz z kwitami do US i ZUS wysłałem 04. 03. 2010 r. (Dokumentację posiadam)
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             "Podam zatem rozliczenie z dwóch miesięcy:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             a') Za XII 2009 r. otrzymałem z parafii od Ks. Józefa Zielonki:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
              100 Pl, po odliczeniu za prąd 20 zł 
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
              za ogrzewanie 300 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
              270 Pl z tzw. akcydensu
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Moje opłaty do Urzędu Skarbowego 185 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Ubezpieczenie PZU 200 zł (Sam opłacam, bo nie mam zajęć szkolnych
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Telefon komórkowy Mix - 35 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Obiady w Domu Opieki Społecznej 200 zł (Razem wydatki to 620 zł) A zatem z parafii otrzymałem 370 zł., a same opłaty urzędowe wydałem 620 zł.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             b) Rozliczenie ze stycznia 2010 r.
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Z intencji po 23 zł - 325 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             - Z akcydensu (czyli z pogrzebów, ślubów, chrztów) - 370 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Moje opłaty do:
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             ZUS zaległe od lipca 2009 r. to 756 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Tel. Mix - 35 zł
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
             Już nie jadam obiadów w Domu Pomocy Społecznej 0 zł ( razem 791 zł)
            &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
            Jakoś jednak Jezus i Maryja Niepokalana wyprowadzili to na prostą, ale z dłuższym czasem. Bp. Jan Wątroba prosił mnie tylko o to, abym wytrzymał w tej parafii u Ks. Prob. Józefa Zielonki do końca czerwca 2010 r. 
           &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           3. W październiku 2009 r. zostało zorganizowane przez Bp. Antoniego Długosza Sympozjum dla osób - liderów pomagającym osobom uzależnionym. Na to Sympozjum zaproszono i mnie, który prowadzi stronę grzechy.com z czatem. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Wygłosiłem w trakcie tego sympozjum prelekcję i podzieliłem się swoimi doświadczeniami. Ta prelekcja została kilkakrotnie wyemitowana przez Radio Jasna Góra. Po jakimś czasie zgłosił się do mnie w celu niesienia pomocy i za pośrednictwem strony grzechy.com Damian D - informatyk z Częstochowy. Nawiązaliśmy kontakt i zdeklarował się, że pomoże mi w tym nowym dziele. 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           Strona grzechy.com zaistniała w lipcu 2009 r. Zgodziłem się przyjmując jego propozycję do współpracy. Do obecnego czasu mamy kontakt i mnie wspiera nie tylko jako programista, ale i poprzez zamawiane u mnie Msze św. z tej racji składane ofiary. Będę jeszcze o Damianie D. nadmieniał w następnych rozdziałach tej książki.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           a) W parafii św. Jacka mimo finansowych deficytów nie załamuję się i normalnie funkcjonuję jako kapłan. Pozyskuję świadectwa od ministrantów i dziewcząt z chórku, i piszę książki, które później w McDonaldzie w Bełchatowie Maksymilian M. - informatyk zamieszcza je na stronę grzechy.com. Powstają zatem publikacje, które znajdują się na stronie grzechy.com i można je sobie ściągnąć.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           b) Książki, które napisałem w parafii św. Jacka w Częstochowie w 2009 r, to:
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - O Duchu Świętym
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Na ile jestem miłosierny?
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           - Na ile żyję w prawdzie? 
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
           c.d.n.
          &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1593866568995-5e7e61055b9d.jpg" length="134878" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 05 Jun 2021 20:02:45 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/kopia-ii-cz-autobiografii-byem-innym-ksiedzem-rozdz-i-lata-2009-2011</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1593866568995-5e7e61055b9d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1593866568995-5e7e61055b9d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo - behawioralna małżonków, par i rodzin. "Wyszczepianie " ludzi cz. XI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-wyszczepianie-ludzi-cz-xi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Zaszczepieni ludzie groźni dla niezaszczepionych?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523240795612-9a054b0db644.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         O szczepionkach - prawda czy fałsz? Czas pokaże. Dr Coleman ukaże nam mechanizm działania szczepionek na Covid - 19 na podstawie dr Geerty Vanden Bossche'a. Dotyczy ta nauka koncernów farmaceutycznych tj. Pfizera, Moderna, AstraZeneka, Jonson&amp;amp;Jonnson. Zechciej zanalizować te treści naukowe dr Geerty Vaden Bosseche'a.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Jeden z naszych czytelników (któremu z całego serca dziękujemy) przetłumaczył z języka angielskiego ważny i jednocześnie kontrowersyjny artykuł. Mamy polską wersję, możliwie jak najbardziej wierną oryginałowi. Artykuł jest jednocześnie autotranskrypcją filmu dr. Vernona Colemana. Pod koniec znajdują się odnośniki do materiałów i wystąpień dr. Geerta Vanden Bossche’a (należy do ścisłej elity światowych ekspertów szczepionkowych), cytowanego w artykule dr. Colemana.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            “Poniższy tekst dr. Colemana został skomponowany w soczystym brytyjskim stylu publicystycznym, wedle reguły dramaturgicznej Alfreda Hitchcocka. O ile forma i dosadność artykułu dr. Colemana mogą budzić pewne kontrowersje (dr Vernon Coleman jest barwną postacią), o tyle wystąpienia dr. Geerta Vanden Bossche’a to czysta nauka, bez publicystycznej swady.” MS
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Być może tekst jest gotowym scenariuszem na film z rodzaju science fiction? Tego nie wiemy. Nie wie tego nawet sam autor. Jednak jeśli przypadkiem znajdziemy w tekście choć jedno ziarenko prawdy – będzie warto przeczytać.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tekst jest długi, tekst jest trudny, w pewnym momentach nieprawdopodobny, ale daje do myślenia…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            “Szczepionki na COVID-19 są bronią masowej zagłady i mogą zmieść ludzkość z powierzchni ziemi”
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dr Vernon Coleman
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            vernoncoleman.org/…ons-mass-destruction-and-could-wipe-out-human-race
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            vernoncoleman.com/humanrace.htm
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            brandnewtube.com/…could-wipe-out-the-human-race_GcjtJu9dY1RcSNh.html
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli śledzicie państwo moje artykuły, wiecie, że nie zwykłem przesadzać. Wiecie również, że w ciągu ostatniego roku, moje przewidywania, oceny i interpretacje okazały się całkowicie trafne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Teraz, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuję państwa pomocy. Jeżeli nie będziemy działać wspólnie, jesteśmy skazani na zagładę. Potrzebuję państwa pomocy, ponieważ musimy dotrzeć do milionów. Nie jestem w stanie zrobić tego sam, będąc całkowicie ocenzurowanym przez wielkie platformy internetowe i media głównego nurtu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jestem przekonany o najwyższej wadze niniejszego tekstu. Musimy się nim podzielić z innymi. Dlatego w najbliższych dniach postarajcie się państwo przesłać ten artykuł wszystkim, którzy mają adres e-mail: znajomym i nieznajomym, a także wszystkim dziennikarzom, których adresy e-mail jesteście w stanie znaleźć. Artykuł [w oryginale angielskim – przyp. tłum.] można łatwo udostępniać ze strony: vernoncoleman.org/…ons-mass-destruction-and-could-wipe-out-human-race).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Czy pamiętacie państwo ten filmik, w którym Bill i Melinda Gates siedzą sobie i suszą zęby rozprawiając o tym, jak to następna pandemia sprawi, że ludzie się ockną?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            No cóż, sądzę, że wiem, co się wydarzy. Wiemy, że złowroga elita, promotorzy Agendy 21 i Wielkiego Resetu, od początku zamierzali zgładzić 90% – 95% światowej populacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niestety, obawiam się, że jest prawdopodobnie zbyt późno, by uratować wielu z tych, którzy otrzymali szczepionkę. Miliony zostały skazane na zagładę i obawiam się, że wielu umrze po kolejnym kontakcie z koronawirusem. Ale coś poszło bardzo źle z planami elit.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W rezultacie wydaje się, że ci z nas, którzy się nie zaszczepili, również znajdują się w poważnym niebezpieczeństwie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Powinniśmy utrzymywać nasz system odpornościowy w doskonałym stanie poprzez rozsądne odżywianie i przyjmowanie suplementów witaminy D. I być może, w pewnym momencie, będziemy musieli trzymać się z dala od tych, którzy przyjęli szczepionkę. Obawiam się, że są oni teraz bardzo realnym zagrożeniem dla przetrwania ludzkości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Już od bardzo dawna ostrzegam przed niebezpieczeństwami szczepionek na COVID-19. Wiem, że w istocie nie powinno się tych preparatów nazywać szczepionkami (by to umożliwić, zmieniono oficjalną definicję szczepionek), ale jeśli określam je “terapią genową”, to ci, do których próbujemy dotrzeć, i którym powiedziano, że są to szczepionki, po prostu nie zorientują się o co mi chodzi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Prawie dokładnie rok temu ostrzegałem, że jednym z powodów wyolbrzymiania ryzyka związanego z koronawirusem jest ustanowienie obowiązkowego programu szczepień.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Fałszywa pandemia COVID-19 została wykreowana po części dlatego, żeby znaleźć pretekst dla szczepionek – a nie po to, by szczepionka powstała jako rozwiązanie rzekomego zagrożenia stwarzanego przez COVID-19.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Od miesięcy ostrzegam, że eksperymentalne szczepionki są niebezpieczne i wywołują wiele potencjalnie śmiertelnych skutków ubocznych. Mylą się celebryci i wielu lekarzy dodających otuchy. Słusznie wskazywałem, że szczepionki mogą zabić więcej ludzi niż COVID-19.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ale teraz wydaje się prawdopodobnym, że szczepionki mogą być w przyszłości odpowiedzialne za śmierć setek milionów ludzi, którzy nie zostali zaszczepieni.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Od dłuższego czasu sądziłem, że oszustwo COVID-19 zostało zaplanowane w jednoznacznym celu: dla zabicia jak największej liczby osób starszych i słabych oraz zaprowadzenia obowiązkowych szczepień. Oto co powiedziałem w moim pierwszym filmie w połowie marca 2020 roku. Oczywiście istniał też plan zniszczenia a następnie “odbudowania” gospodarki zgodnie z wymogami Agendy 21 i Wielkiego Resetu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W kilka dni po opublikowaniu tamtego filmu, zostałem wściekle zaatakowany w internecie. Mój biogram w Wikipedii został radykalnie zmodyfikowany. Usunięto szczegóły dotyczące moich książek, seriali i felietonów. Przedstawiono mnie jako skompromitowanego “teoretyka spisku”. Nagrałem film wyjaśniający, w jaki sposób wpis w Wikipedii zmieniono, aby mnie zdemonizować i zdyskredytować [vernoncoleman.org/…os/vernon-colemans-response-demonisation-wikipedia] . Wielu innych, którzy zakwestionowali oficjalną linię dotyczącą COVID-19, poniosło podobne konsekwencje. I, oczywiście, BBC oraz prasa krajowa przyłączyły się, atakując tych, którzy ośmielają się podważać oficjalną narrację poprzez upowszechnianie niewygodnej prawdy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ale teraz obawiam się, że ci ludobójczy szaleńcy, jeźdźcy Apokalipsy, którzy zaplanowali to szalbierstwo, doprowadzą nas do Armagedonu. Od dawna sądziłem, że architekci oszustwa spodziewali się, że zginą miliony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jednak doszedłem do wniosku, że złowrogie umysły, które opracowały to oszustwo, dramatycznie niedoszacowały niebezpieczeństwa eksperymentalnych szczepionek, które tak gwałtownie promują.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W rezultacie umrzeć mogą miliony ludzi, którzy otrzymali jedną ze szczepionek przeciwko COVID-19. Za chwilę wyjaśnię, jak to możliwe i dlaczego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Początek szalbierstwu dały szalone prognozy Fergusona z Imperial College [Neil Morris Ferguson, bryt. epidemiolog, prof. biologii matematycznej, specjalizacji w zakresie rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych u ludzi i zwierząt. – przyp. tłum.]. Ferguson to autor modeli matematycznych o zatrważającym dorobku. Planujący oszustwo wiedzieli, że prognozy Fergusona były absurdalne. Musieli też zdawać sobie sprawę z tego, że dotychczasowe przewidywania Fergusona okazywały się żenująco nietrafne. Niemniej jednak użyto jego prognoz jako pretekstu dla lockdownów, wprowadzenia “dystansowania społecznego”, masek, zamykania szkół i oddziałów szpitalnych. Był to kompletny obłęd. Logicznym posunięciem byłoby odizolowanie osób z infekcją – podobnie jak chorych na grypę prosi się o pozostanie w domach – i roztoczenie opieki nad najbardziej narażonymi: głównie osobami starszymi z chorobami serca lub klatki piersiowej. Jednak politycy i ich doradcy zrobili wszystko na odwrót; zaś ci, którzy to kwestionowali byli uciszani i demonizowani.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie ulega wątpliwości, że kontakty z innymi wzmacniają system odpornościowy ludzi zdrowych. Zdrowe dzieci i ludzie młodzi mają bardzo silny układ odpornościowy. W istocie najbardziej narażone na nowego wirusa mogą być tylko osoby starsze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A jednak światowi politycy i ich doradcy celowo skierowali nas ku programowi masowych szczepień.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Od początku zapewniano opinię publiczną, że tylko dzięki wielkiemu programowi szczepień będzie można przywrócić część utraconych wolności. I od samego początku był to niebezpieczny nonsens.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zatwierdzone naprędce eksperymentalne szczepionki nigdy nie miały zapewnić tego, co wmówiono ludziom. Nie zaprojektowano ich by zapobiegać infekcji lub przenoszeniu choroby. Szczepionki nie powstrzymują przed zarażaniem się COVID-19 i nie zabezpieczają przed przenoszeniem choroby dalej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Szczepionki pomagają zaledwie ograniczyć nasilenie objawów u części zaszczepionych. Tymczasem ogromna większość zaszczepionych wierzy, że zostali ochronieni przed infekcją. To było kolejne oszustwo.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie dość, że szczepionki nie zapewniają tego, w co wierzą ludzie, to jeszcze generują one trzy poważne problemy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pierwszym oczywistym problemem jest to, że okazało się, że eksperymentalne szczepionki są skrajnie niebezpieczne – już zabiły wielu i spowodowały poważne niepożądane odczyny poszczepienne u wielu kolejnych. Rozmiar tego problemu można ocenić na podstawie faktu, że nawet władze przyznają, że prawdopodobnie zgłoszonych zostanie jedynie 1 na 100 (1%) spośród zgonów i poważnych obrażeń poszczepiennych. Nie można oszacować, ile osób umrze z powodu alergii, chorób serca, udarów, problemów neurologicznych, ani ile oślepnie lub zostanie sparaliżowanych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Na mojej stronie internetowej (vernoncoleman.com/vaccineskilling9.htm) znajduje się lista osób, o których wiadomo, że odniosły obrażenia lub zmarły w wyniku szczepienia, i jest to zaiste porażająca lektura. Liczba zgonów przeraża, ale większość władz utrzymuje, że są to wszystko “zbiegi okoliczności”. Gdy ktoś umiera w ciągu 60 lub 28 dni od pozytywnego wyniku testu na COVID-19 – nawet jeśli ten był fałszywy – jest automatycznie traktowany jako “zgon na COVID-19″, żeby podbić statystyki. Ale kiedy zdrowi młodzi ludzie umierają w ciągu godzin od zaszczepienia, śmierć traktowana jest jako zwykły zbieg okoliczności. Jakże wiele tragicznych zbiegów okoliczności miało zatem miejsce.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Drugim problemem, dotyczącym układu odpornościowego, jest możliwość wystąpienia tzw. efektu odpowiedzi odpornościowej swoistej [w oryg. ang.: pathogenic priming – przyp. tłum.] – burzy cytokinowej. Dzieje się tak dlatego, że układ odpornościowy osoby zaszczepionej, zostaje przygotowany do szczególnie silnej reakcji, jeśli osoba ta wejdzie w kontakt z wirusem w przyszłości. Rezultat może być katastrofalny i obawiam się, że może się to okazać jesienią i podczas następnej zimy. Osoby, które otrzymały szczepionkę, będą miały poważne kłopoty, gdy następnym razem zetkną się z koronawirusem. Ich układ odpornościowy zareaguje przesadnie mocno i prawdopodobnie nastąpi wtedy wiele zgonów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjenci nie zostali oficjalnie ostrzeżeni o tym problemie, chociaż dowody zostały opublikowane w czasopiśmie “International Journal of Clinical Practice” w październiku 2020 r. w artykule pt. Informed consent disclosure to vaccine trial subjects of risk of COVID-19 vaccines worsening clinical disease.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wszakże nie było na to świadomej zgody pacjentów, a podejrzewam, że i większość lekarzy nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Szczególnie narażone są osoby starsze i osoby z osłabionym układem odpornościowym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A co wpływa na osłabienie układu odpornościowego?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Trzy oczywiste przyczyny to:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - noszenie maski,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - izolacja społeczna
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - niewystarczająca ilość światła słonecznego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - także nadużywanie alkoholu i tytoniu w areszcie domowym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dodatkowe zgony wystąpią zapewne jesienią, kiedy to zaszczepione osoby będą najbardziej narażone na działanie wirusa. Jak wiadomo, koronawirus rozprzestrzenia się najszybciej jesienią i zimą.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W wyniku epidemii chorób i zgonów, która nastąpi, rządy zaczną promować kolejną rundę szczepień. Oczywiście będzie się wiele mówiło o mutacjach. Nowe szczepionki, pospiesznie opracowane i wyprodukowane, będą ostro promować celebryci bez jakiejkolwiek wiedzy o medycynie czy szczepionkach. Lekarze, rozumiejący niebezpieczeństwa i mający wątpliwości co do szczepionek, jak zwykle, zostaną uciszeni.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sądzę, że ludzie stojący za tym oszustwem – o dziwo – wiedzieli o tym, co nastąpi: był to element ich złowieszczego planu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wiedzieli, że jesienią i następnej zimy nastąpi wzrost zgonów. Od początku planowali zwalić to na nową wersję COVID-19 – jedną z wielu tysięcy mutacji, które pojawią się jesienią. Od dawna podejrzewałem, że w rezultacie będą promować szczepienia co kilka miesięcy – lub nawet częściej: mniej więcej co miesiąc. Moje pierwotne użycie słowa “mistyfikacja” [w oryginale: hoax; autor najprawdopodobniej nawiązuje do swojego e-booka pt. COVID-19: The Greatest Hoax in History, dostępnego nieodpłatnie tutaj: vernoncoleman.org/books/covid-19-greatest-hoax-history – przyp tłum.] miało na celu skrytykowanie reakcji na wirusową infekcję grypopodobną. Reakcja ta była dalece przesadzona.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podejrzewam, że to dlatego Bill i Melinda Gates suszyli zęby, dając do zrozumienia, że możemy nie brać poważnie pierwszej pandemii – ale, że następną pandemię potraktujemy znacznie poważniej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sądzę, że oni i wszyscy inni zaangażowani w to oszustwo założyli sobie, że będą całkowicie bezpieczni, ponieważ w rzeczywistości nie zaszczepią się . Podejrzewam, że wielu spośród elit i co ważniejszym celebrytom podano placebo zamiast jednej z eksperymentalnych szczepionek.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nigdy nie byli narażeni na ryzyko śmierci lub okaleczenia przez szczepionkę, ani na wystąpienie efektu odpowiedzi odpornościowej swoistej; na końcu zaś na szczególną podatności na zagrożenie przy następnym kontakcie z wirusem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Myślę, że elita sądziła, że będzie bezpieczna. Myślę, że opracowali plan, który spowodowałby miliony zgonów, ale który nie wyrządziłby im krzywdy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Uważam jednak, że popełnili ogromny, zasadniczy błąd.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            I to sprowadza nas do trzeciego problemu, którego chyba się nie spodziewali.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A został on właśnie nakreślony przez dr. Geerta Vanden Bossche’a, wybitnego specjalistę ds. szczepionek. W istocie, byłem początkowo sceptyczny wobec jego słów, ponieważ dr Bossche wcześniej współpracował z GAVI [oficjalnie: Gavi, the Vaccine Alliance, uprzednio: the GAVI Alliance, a wcześniej: the Global Alliance for Vaccines and Immunization – przyp. tłum.] i Gates Foundation. Jest ostatnim, którego można by określić jako przeciwnika szczepień.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dr Bossche wskazał na to, że obecnie stosowane szczepionki są niewłaściwą bronią w walce z tą konkretną infekcją wirusową.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podając milionom ludzi szczepionki, w sposób katastrofalny uczymy wirusa, jak mutować, jak stawać się silniejszym i bardziej śmiercionośnym. Próby opracowania nowych szczepionek na nowe mutacje tylko pogarszają sytuację, ponieważ naukowcy nie są w stanie wyprzedzić zmutowanych wirusów. A ludzie, którzy zostali zaszczepieni, dzielą się teraz zmutowanymi wirusami z osobami z ich otoczenia. Mutacje stają się coraz silniejsze i bardziej zabójcze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Odwołanie lockdownów będzie idealnie zgrane w czasie, tak aby nowe mutacje wirusa COVID-19 rozprzestrzeniły się na szeroką skalę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Istnieje też inny problem, który się z tym wiąże.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zwykle nasze ciała zawierają białe krwinki, które pomagają nam zwalczać infekcje. Komórki, zwane komórkami NK [od ang. Natural Killer – przyp. tłum.], czyli “urodzonymi mordercami”, pomagają zniszczyć “złe komórki”, które atakują organizm. Kiedy komórki NK wykonają już swoją pracę, pojawiają się nasze przeciwciała i sprzątają bałagan.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dr Bossche wyjaśnia jednak, że szczepionki na COVID-19 wyzwalają produkcję bardzo specyficznych przeciwciał, które konkurują z naturalnymi mechanizmami obronnymi osób, które otrzymały szczepionki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Naturalne systemy obronne tych, którzy zostali zaszczepieni, są tłumione, ponieważ specyficzne przeciwciała, które zostały wyprodukowane przez szczepionkę, po prostu przejmują kontrolę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Te specyficzne przeciwciała, wytwarzane przez szczepionki, są trwałe.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pozostają w ciałach zaszczepionych na zawsze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Katastrofalnym skutkiem jest to, że naturalne systemy odpornościowe dziesiątek czy setek milionów osób, które otrzymują szczepionki, są skutecznie niszczone.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ich układ odpornościowy nie będzie zdolny zwalczyć żadnej zmutowanej odmiany wirusa, która może rozwinąć się w ich ciele. A zmutowane wirusy mogą następnie rozprzestrzenić się w społeczeństwie. Uważam, że właśnie dlatego nowe odmiany wirusów pojawiają się na obszarach, gdzie szczepionkę podano wielu ludziom.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wniosek jest taki, że podanie szczepionek stworzy wirusowi możliwość stawania się nieskończenie bardziej groźnym. Każdy zaszczepiony osobnik uzyskuje potencjał by stać się masowym mordercą, ponieważ jego ciało staje się laboratorium produkującym śmiercionośne wirusy. Co gorsza, niektóre ze szczepionych osób mogą stać się bezobjawowymi nosicielami, rozsiewającymi wokół siebie śmiercionośne wirusy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ci, którzy otrzymali szczepionkę, nie będą w stanie zareagować na mutacje, ponieważ ich systemy odpornościowe zostały już przejęte przez sztuczny system obronny, nadany im przez szczepionkę i zaprojektowany do walki z pierwotną formą wirusa COVID-19. Zaszczepieni będą tym bardziej narażeni na ryzyko, gdy nowe mutacje zaczną się rozprzestrzeniać. Ich ciała zostały trwale i wyłącznie przystosowane do obrony przed starą formą wirusa, która szybko staje się nieaktualna.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podawanie nowych szczepionek w niczym nie pomoże, ponieważ zmutowany wirus nie będzie podatny na ataki. Twórcy szczepionek nie będą w stanie wyprzedzić mutującego wirusa. Należało to przewidzieć. To dlatego szczepionki przeciw grypie często nie działają.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Politycy i ich doradcy będą kłamać i winić niezaszczepionych za rozwój nowych mutacji i wzrost liczby zgonów, który nastąpi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ale jeśli dr Bossche ma rację, a ja uważam, że tak, to właśnie zaszczepione jednostki będą zagrożeniem dla ludzkości. Będą poważnym zagrożeniem dla każdego, kto także został zaszczepiony. Ale będą również poważnym zagrożeniem dla nieszczepionych, ponieważ wirusy, które rozsiewają są bardziej niebezpieczne niż te pierwotne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Stąpamy po grząskim gruncie. Jeśli teraz nie zatrzymamy tego programu szczepień, to bez przesady można stwierdzić, że zagrożona jest sama przyszłość ludzkości. Czy o to chodziło tym, którzy próbowali “opchnąć” nam Wielki Reset? Nie wiem. Może ich celem od początku było zabicie nas wszystkich.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A może ich niecny spisek po prostu wymknął się spod kontroli. W Wielkiej Brytanii Ferguson, Hancock, Whitty i Vallance [Matthew John David Hancock – sekretarz stanu ds. zdrowia i opieki społecznej w rządzie brytyjskim; Christopher John MacRae Whitty – bryt. lekarz i epidemiolog, gł.doradca rządu ds. medycyny; Sir Patrick John Thompson Vallance – bryt. lekarz, naukowiec, farmakolog kliniczny, gł. doradca rządu ds. nauki – przyp. tłum.] zawsze wydawali mi się całkowicie niewłaściwymi ludźmi do kierowania odpowiedzią kraju (na zagrożenie COVID-19). Uważam, że w Stanach Zjednoczonych dr Fauci [Anthony Fauci – amer. lek. immunolog, dyr. Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID), gł. doradca med. prezydenta USA – przyp. tłum.] był niewłaściwym człowiekiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Od początku obawiałem się, że zostali wybrani, ponieważ właśnie są “niewłaściwymi ludźmi”. Wszystko, co uczynili, było złe dla nas, ale dobre dla nich i dla złowrogiej kliki promującej Agendę 21 i Wielki Reset.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Napór na stłumienie wolności debaty przywiódł nas wprost do tej otchłani. Żadnemu z tych ludzi nie powinno się było pozwolić na taką kontrolę nad naszym życiem. Ale to media głównego nurtu i giganci internetowi – poprzez tłumienie, w nieznany dotąd sposób, wszelkich pytań ze strony opozycji i poprzez skrywanie faktów – sprawili, że sytuacja stała się nieskończenie gorsza. Czy myślą, że będą bezpieczni?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Istnieje realne ryzyko, że zamiast po prostu zabić 90% – 95% ludzi, jak to pierwotnie zamierzyła złowroga elita, mogą przez pomyłkę zabić wszystkich; mogą zmieść ludzkość z powierzchni ziemi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zostało nam niewiele czasu, by się uratować:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Musimy wzmocnić nasz system odpornościowy i, jak na ironię, możliwe jest, że będziemy musieli trzymać się z dala od ludzi, którzy zostali zaszczepieni.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W najbliższym czasie napiszę artykuł o tym, jak wzmocnić swój układ odpornościowy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Czy teraz już rozumiecie państwo, dlaczego jest to najważniejszy artykuł na temat COVID-19, który napisałem, i najważniejszy, jaki kiedykolwiek czytaliście?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Nie mogę dotrzeć do mediów głównego nurtu, które po prostu tłumią prawdę i odmawiają jakiejkolwiek debaty czy dyskusji. YouTube, na przykład, nie przyjmuje filmów, które kwestionują cokolwiek promowanego przez złowrogi establishment.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Wyślijcie więc państwo proszę ten artykuł do lekarzy i dziennikarzy, do swoich przyjaciół i krewnych. Dzielcie się, udostępniajcie, wysyłajcie. Może uda nam się przekonać rządzących, że nie są odporni na nadchodzącą katastrofę.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Artykuł [w oryginale angielskim – przyp. tłum.] można łatwo udostępniać ze strony: vernoncoleman.org/…ons-mass-destruction-and-could-wipe-out-human-race).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Mam nadzieję, że dr Bossche się myli. Mam nadzieję, że mylę się ja.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Ale wszystkie kwestie poruszone w tym artykule wymagają dogłębnego zbadania. I jeśli te obawy nie zostaną upublicznione i odpowiednio przebadane, wtedy będziemy wiedzieć na pewno, że celem jest zabicie tak wielu z nas, jak to tylko możliwe. Nie może być innego wniosku.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Copyright dr Vernon Coleman, 13 marca 2021 r
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            tłumaczenie z j. ang. – Msz
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            (Drogi Czytelniku – bardzo dziękujemy za Twoją pracę pro bono)
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Oficjalna strona internetowa dr. Geerta Vanden Bossche’a – bieżąco aktualizowane, wyłączne źródło informacji z pierwszej ręki
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            geertvandenbossche.org
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Profil dr. Geerta Vanden Bossche’a na portalu LinkedIn
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            linkedin.com/in/geertvandenbossche/"
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Przedstawiam zatem na zakończenie negatywne efekty u osób po zaszczepieniu. Niestety szczepionki nie zostały przebadane i wypróbowane na zwierzętach np. myszach, szczurach, królikach. To my jesteśmy tymi, którzy są tzw. "królikami doświadczalnymi". Nie znamy również jakie będą negatywne skutki zaszczepienia w dalekosiężnym czasie na nasze organizmy. Ostrzegam też szczególnie osoby, które mają inne choroby współistniejące. Szczepionki przyśpieszą zapewne rozwój tych chorób co może przyśpieszyć śmierć. Takie mam przeświadczenie po odczytywaniu i obserwacji informacji na powyższy temat w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Teraz przekazuję informację o Siostrach zakonnych, które poddały się szczepieniom:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            "
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            USA: Trzy zakonnice klasztoru klauzurowego zmarły, 26 pozostałych “zakażonych Covidem” po zaszczepieniu...
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Na początku lutego [2021 r.] 35 zakonnic żyjących w klasztorze w stanie Kentucky zaszczepiono eksperymentalnym preparatem chemiczno-genetycznym reklamowanym jako “szczepionka przeciwko Covid-19”. Już w dwa dni po otrzymaniu pierwszej dawki “szczepionki”, 2 zakonnice zmarły, a 28 zachorowało na – jak się określa – Covid-19, co wykazały tzw. testy na Covid-19.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przełożona klasztoru ze Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek św. Walburgi, siostra Aileen Bankemper potwierdziła wiadomość, dodając, że klasztor klauzurowy jest zamknięty, odseparowany od świata zewnętrznego, a na kilka tygodni przed planowanymi szczepieniami całkowicie uniemożliwiono jakiekolwiek kontakty, wizyty i wyjścia poza klasztor.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            “Jesteśmy zaszokowani” – pisze matka przeorysza na Facebooku – “że mamy tak wiele przypadków [Covid-19], a przecież byliśmy niezwykle uważni, nie mieliśmy żadnych wyjść ani wizyt od początku pandemii“.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przełożona dodała nawet, że “dotychczasowe ścisłe reguły zostały dodatkowo wzmocnione od okresu Bożego Narodzenia.”
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            “Zaraz po zaszczepieniu, u 28 sióstr wyszły testy pozytywne na Covid-19, większość z nich otrzymuje przeciwciała monoklonalne, poprzez Ośrodek św. Elżbiety dla Seniorów. Ich symptomy są pod kontrolą.”
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niestety, dwie siostry poczuły się bardzo źle zaraz po zaszczepieniu i 3 lutego br., w dwa dni po otrzymaniu “szczepionki” zmarły, chociaż żadna z nich nie miała symptomów, a testy przed otrzymaniem “szczepionki” były negatywne. Zastępczyni przeoryszy dodaje, że “siostry były w podeszłym wieku, miały problemy zdrowotne i nie były w stanie wygrać z Covidem.”
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tym samym czasie trzecia zakonnica została przetransportowana do szpitala na oddział intensywnej terapii z trudnościami oddychania i pozytywnym wynikiem “testu na Covid”, lecz wczoraj – jak podaje oficjalna strona Facebooka klasztoru, również zmarła.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Celem uspokojenia sytuacji, dr Steven Feagins, dyrektor wydziału zdrowia powiatu Hamilton powiedział, że “silne skutki uboczne są, prawdę mówiąc, bardziej powszechne niż się myśli.” Jednak zamiast odstąpić całkowicie od wstrzykiwania do organizmu niezbadanego, groźnego preparatu reklamowanego jako “szczepionka przeciwko Covid-19”, tenże lekarz radzi… “przedłużyć okres pomiędzy pierwszą a drugą dawką, do minimum 21 dni”.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Według najnowszych danych, system VAERS (co można przetłumaczyć jako System Monitorowania Przypadków Skutków Ubocznych u osób zaszczepionych) podaje w Stanach Zjednoczonych 929 zgonów osób zaszczepionych eksperymentalnym preparatem oraz 16 tysięcy ciężkich przypadków poszczepiennych. Niemal 2 tysiące wymagało hospitalizacji, a 616 walczyło o życie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Całkowicie dobrowolny system VAERS, opracowany i prowadzony przez agencje rządowe CDC i FDA (Agencja Żywności i Leków), jest w stanie wykryć jedynie około 1 procent przypadków poszczepiennych skutków ubocznych, jak podają badania uniwersytetu Harvarda.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dopuszczone do masowego stosowania eksperymentalne szczepionki wykorzystane są do największego w historii ludzkości eksperymentu medycznego. Należy z całą stanowczością podkreślić i jak najczęściej powtarzać, że chodzi o eksperymentalne preparaty określane mianem “szczepionki przeciwko Covid-19”. Oferowane i propagowane szczepionki firm: Pfizer/BioNTech, Moderna oraz AstraZeneca, zostały opisane w dokumentach jako “próbne” (ang. investigational), co w zastosowanym języku prawniczym oznacza dokładnie to samo: próbny, eksperymentalny preparat do medycznego zastosowania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Największym zagrożeniem tych eksperymentalnych preparatów nie jest jednak możliwość wystąpienia bezpośrednich poszczepiennych skutków ubocznych – chociaż jak widać po opublikowanych przez CDC i system VAERS danych, są one groźne – lecz nieznane dotychczas nauce możliwe długofalowe skutki uboczne, mogące ujawnić się w kilka- kilkanaście miesięcy po zaszczepieniu, a nawet po latach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jednym z tych niebezpieczeństw jest możliwość tzw. odpowiedzi odpornościowej swoistej (ang. pathogenic priming, Antibody-Dependent Enhancement – ADE), kiedy to organizm po zaszczepieniu nowatorską szczepionką po pewnym czasie zaczyna reagować na wirusa w erupcyjny i zwielokrotniony sposób. Innymi słowy, jeśli zaszczepiona osoba ponownie zarazi się wirusem SARS-CoV-2, to agresywna reakcja organizmu na wirusa może doprowadzić do zgonu. Niestety, historia medycyny zna tego typu masowe tragiczne przypadki, np. przy infekcyjnej chorobie denga, kiedy to zastosowano szczepionki firmy Sanofi na Filipinach doprowadzając do śmierci 600 dzieci, właśnie jako rezultat ADE.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ostatnio, lekarze – radiolodzy zauważają podczas badań mammograficznych powiększone węzły chłonne u kobiet, które poddały się szczepieniu eksperymentalnym preparatem. Powiększone węzły chłonne wskazują na infekcję organizmu, jednak poszczepienne powiększenie
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            węzłów chłonnych u osób, które wprowadziły sobie do organizmu eksperymentalny preparat o nazwie “szczepionka przeciwko koronawirusowi” budzą szczególne zaniepokojenie, gdyż, po pierwsze mamy do czynienia z wyraźną reakcją organizmu, który jest zainfekowany którymś ze składników szczepionki. Organizm reaguje infekcją (definicja infekcji, zakażenia: Reakcja organizmu na “wtargnięcie do organizmów drobnoustrojów chorobotwórczych…“), gdyż wprowadzono do niego czynnik obcy, wrogi, chorobotwórczy. I tym chorobotwórczym czynnikiem jest preparat reklamowany jako “szczepionka”. Po drugie, już teraz mamy do czynienia z przypadkami, które można uznać za pierwsze sygnały działania głównego składnika mRNA, który poprzez skomplikowany proces manipulacji genetycznej (m.in. w efekcie czego następuje zniszczenie makrofagów typu 2, sprzyjającym odbudowie tkanek; innymi słowy: po infekcji np. wirusowej, organizm przejdzie w stan permanentego zakażenia czy w chorobę autoimmunologiczną) prowadzi do możliwości wystąpienia tzw. odpowiedzi odpornościowej swoistej (ang. pathogenic priming, Antibody-Dependent Enhancement – ADE). Właśnie niedawny przypadek zgonu jednego z włoskich lekarzy zaszczepionego preparatem firmy Pfizer wskazuje na nagłe wystąpienie tzw. małopłytkowości immunologicznej skutkujące ADE i zgonem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przy opracowywaniu szczepionki na SARS-CoV-1 podczas epidemii 17 lat temu, testowano około 35 szczepionek różnych producentów i kilka najbardziej obiecujących zastosowano w testach na zwierzętach, szczególnie na fretkach. Gdy początkowo wydawało się, że testy przebiegły pozytywnie, fretki zaraziły się wirusem i zdechły, właśnie w efekcie syndromu ADE. Z dalszych testów opracowania szczepionki zrezygnowano.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podczas opracowywania szczepionki na SARS-CoV-2, zrezygnowano w ogóle z testów na zwierzętach, zrezygnowano z rygorystycznych testów na człowieku i zastąpiono je przyspieszonymi testami na niewielkich grupach, chwaląc się przy tym “skutecznością szczepionki 99,98%”. Niestety, to przyspieszenie i okrojenie procedur – normalnie, szczepionki opracowywane są przez kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lat, a niektóre do dzisiaj nie są możliwe do opracowania, np. przeciwko HIV – i wielka nieodpowiedzialność może spowodować masowe zgony, które niezależni badacze ostrzegają, że mogą sięgnąć 20-30% zaszczepionej populacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wszystkie obecnie powszechnie aplikowane preparaty zostały zarejestrowane w poszczególnych krajach (bądź politycznych tworach w rodzaju Unii Europejskiej) jako szczepionki eksperymentalne, a składane wnioski stwierdzały, że chodzi o ich “użycie w sytuacjach nadzwyczajnych”, z czym wiąże się odstąpienie od konieczności dokonania dokładnych badań.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Firmy farmaceutyczne zostały zwolnione z jakiejkolwiek odpowiedzialności z postępowań i odszkodowań w wyniku wystąpienia u zaszczepionych osób ewentualnych niepożądanych odczynów poszczepiennych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wnioski wyciągnijcie proszę sami. Ten rozdział, który przedstawiam jak i dwa poprzednie mają być dla mnie i dla Was przestrogą i ostrzeżeniem!
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <pubDate>Mon, 12 Apr 2021 11:22:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-wyszczepianie-ludzi-cz-xi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo  behawioralna małżonków, par i rodzin - "Wyszczepianie" ludzi cz. X</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-wyszczepianie-ludzi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Operacja psychologiczna Covid - 19. Metody łamania psychiki i tworzenia totalnego podporządkowania
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1589878607495-6f7c03973ca0.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Zwlekałem i czekałem bardzo długo obserwując pandemiczne poczynania polskiego i innych rządów ogólnoświatowych, które sprowadzają tzw. "szczepionki antycovidowe" mające niby na celu niesienie pomocy chorym na Covid - 19. Pierwszym koncernem farmaceutycznym był Pfizer, który połączył się do wspólnej produkcji z koncernem farmaceutycznym Moderna w celu produkcji tzw. "szczepionek". Następnie pojawiła się tzw."szczepionka" na Covid - 19 o nazwie AstraZeneka i ostatnio Jonson&amp;amp;Jonson. Wiem, że nie wszystkie Rządy dały się przekupić Billowi Gatesowi i nie przyjęły tzw. "pandemii" a m.in Białoruś na czele z Prezydentem Aleksandrem Ryhorawiczem Łukaszenką. Podziwiam tego człowieka od dawna. Nie dał się przekupić przez Billa Gatesa 90 mld $. Są jeszcze inne kraje, które nie wpuściły na swoje tereny tzw. Covid - 19.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Będę cytował Artykuł, który powstał na podstawie wykładów psychologa Prof. Richarda Grannona "Stand Up for yurself:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Narracja Covid - 19 to profesjonalna psychologiczna operacja zaprojektowana przez sztab psychiatrów i psychologów, mająca na celu całkowite zburzenie obecnej percepcji świata i stworzenie Nowego Ładu. Jest częścią Agendy 2030 realizowanej przez ONZ mającej na celu całkowite przemodelowanie życia i stosunków społecznych. Żeby to osiągnąć trzeba najpierw skłonić ludzi, żeby zgodzili się na wszystko. To, co się obecnie dzieje i techniki, które są stosowane oparte są na schemacie osaczenia ofiary przez psychopatę, tylko że w skali makro. Wszyscy zatem jesteśmy ofiarami. Będziemy ofiarami jeszcze przez kilka lat, dlatego ważne jest, żeby wiedzieć, jakiej psychomanipulacji jesteśmy poddawani a także jak się przed tym bronić. Teraz przedstawię techniki, które są stosowane, a w kolejnym artykule remedium.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           TECHNIKI STOSOWANE W OPERACJI COVID - 19
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Gaslightning - zaburzenie percepcji rzeczywistości. Ta technika polega na wmawianiu ofiarom, że rzeczywistość, którą widzą nie jest prawdą i że kwestie oczywiste wcale takimi nie są. Cechą naturalnej pandemii jest to, że ludzie najpierw obserwują pewne zjawiska a potem zaczyna się mówić o nich w mediach. Tutaj było odwrotnie.  Żyliśmy normalnie i gdyby nie powiedzieli w środkach masowego przekazu, że jest jakaś pandemia to nikt by tego nie zauważył. Przechodzili byśmy dotychczas sezonowe okresy przeziębień i uważali byśmy to za normalne. Gaslightning doprowadził do tego, że znaczna część społeczeństwa zaczęła postrzegać choroby sezonowe dróg oddechowych jako śmiertelne zagrożenie. Gdyby ktoś rok temu powiedział lekarzom, że będą zamykać przychodnie, bo mogą do nich przyjść ludzie chorzy to puknęli by się w głowę. Teraz jednak stało się częścią  nowej percepcji rzeczywistości i zaczyna być uważane za normalne. Zauważcie, że mnóstwo rzeczy, które jeszcze rok temu uważaliśmy za niemożliwe stały się nową normalnością. Już nawet przestajemy kwestionować absurdy, które mnożą się z dnia na dzień. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. WYMUSZANIE NARRACJI - ZDOMINOWANIE DIALOGU SPOŁECZNEGO
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wymuszenie narracji polega na nieustannym bombardowaniu ofiary określonymi informacjami. Działa to na zasadzie kłamstwa, które powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Nawet ludzie, którzy na co dzień kierują się rozsądkiem zaczynają w ten rozsądek i trzeźwą ocenę rzeczywistości wątpić. Zaczynają myśleć: może jednak jest to pandemia?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. PRZEPOWIADANIE PRZYSZŁOŚCI
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kreowanie wizji świetlanej przyszłości, która nastąpi po pokonaniu wirusa. Ale jeszcze musimy chodzić w maskach, jeszcze musimy zostać w domu, jeszcze musimy się zaszczepić. JESZCZE TYLKO DWA TYGODNIE. Zauważcie, że minął już rok od kiedy zostaliśmy zamknięci na dwa tygodnie i granica świetlanej przyszłości coraz bardziej się przesuwa. Wszystko, co dobre ma zdarzyć się w przyszłości, która ciągle jest odsuwana w czasie i która tak naprawdę nigdy może nie nadejść. Ale tego wam wprost nie powiedzą.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. OBWINIANIE OFIARY
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Psychopaci nigdy nie przyznają, że to oni są winni w doprowadzeniu ofiar do sytuacji bez wyjścia. Nigdy nie przyznają, że to oni stworzyli sytuację, w której ofiary cierpią. Zamiast tego, będą wmawiać ofiarom, że to one są winne obecnego stanu rzeczy, Mówią my chcieliśmy dobrze, ale to wasza wina, bo chcecie jeździć na urlopy, bo chcecie się ze sobą spotykać, bo chcecie obchodzić święta. My chcemy dobrze, ale to wasza wina, że się nie stosujecie. Prowadzi to do sytuacji, w której ofiara zaczyna postrzegać swojego oprawcę jako wybawcę z obecnego stanu rzeczy. Ofiara oczekuje, że oprawca znajdzie jakieś rozwiązanie. W ten sposób buduje się uległość.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           E. IZOLACJA
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Izolacja jest najlepszą metodą złamania psychiki. Izolację od lat stosuje się w więzieniach wobec najgroźniejszych przestępców i wśród więźniów, i jest ona przez nich uważana za najgorszą karę.. Izolacja prowadzi do rozmontowania psychiki, zakwestionowania poczucia własnej wartości, utraty poczucia sensu życia. Ofiara pozbawiona kontaktów społecznych popada w apatię i z czasem zgodzi się na wszystko by zmienić taki stan rzeczy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           F. ATAKOWANIE I OŚMIESZANIE OSÓB, KTÓRE KWESTIONUJĄ STATUS QUO
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Mamy tutaj do czynienia z ośmieszaniem lekarzy i naukowców dowodzących bezsensu covidowej narracji. Osoby te posiadają mocne argumenty i dowody naukowe na to, że obecna pandemia nie ma naukowych podstaw. Żaden instytut na świecie nie wyizolował do tej pory koronawirusa, na ulotkach testu PCR jest wprost napisane, że nie służą one do diagnozowania koronawirusa. Nie było prowadzonych żadnych badań, czy maseczki powstrzymają transmisję wirusa, nie były też prowadzone żadne badania bezpieczeństwa szczepionek przez niezależne instytuty naukowe. Faktem jest, że pandemia Covid - 19 została wykreowana na podstawie testów nie służących do wykrywania koronawirusa. I wszystko inne, co się obecnie dzieje jest tego pochodną. Ludzie z tytułami naukowymi, pionierzy w swoich dziedzinach są ośmieszani i nazwani foliarzami i teoretykami spiskowymi. Jeżeli psychopata chce zniszczyć twoją pozycję i poczucie własnej wartości, zaczyna wpływać na to jak postrzegają ciebie inni ludzie. Jest zmasowana akcja pozbawienia autorytetu osób wywodzących się ze środowiska naukowego, kwestionujących covidową narrację. Przedstawianie ich jako zagrożenie a w skrajnych przypadkach pozbawianie prawa do wykonywania zawodu, bez względu na wcześniejsze osiągnięcia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           G. ZMUSZANIE DO WYCHWALANIA OPRAWCY I UZNAWANIA JEGO ZASŁUG
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podejmowanie prób zmuszania społeczeństwa do przyznania, że to co się obecnie dzieje to nie porażka a zasługa rządu i osób utrzymujących obecny stan rzeczy. Bo gdyby nie oni to było by dużo gorzej. Więc albo społeczeństwo uzna to za sukces albo zostaną nałożone na nie sankcje, łącznie z permanentnym zamknięciem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           H. UTRZYMANIE PODWÓJNEJ NARRACJI - ZAMYKAMY - OTWIERAMY - ZAMYKAMY - OTWIERAMY - ZAMYKAMY..
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Po pewnym czasie ofiara przyzwyczaja się do stanu rzeczy i zaczyna dostosowywać się do sytuacji. Celem podwójnej narracji jest zaburzenie tego procesu a zaburzenie tego procesu prowadzi do rozkładu psychiki. Już, już zaczynasz się w tym wszystkim urządzać a tu kolejna zmiana narracji, która wybija cię z rytmu, kiedy jesteś krok od stabilności. Powoduje to dezorientację, która ma prowadzić do całkowitego złamania oporu. Pomyślcie oni będą to z nami robić jeszcze kilka lat. Bądźcie świadomi, że to tylko manipulacja, która ma was złamać, żebyście zgodzili się na wszystko.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           I. ODBIERANIE RADOŚCI ŻYCIA
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Konstruowanie takiej rzeczywistości, żeby życie nie dostarczało żadnej rozrywki i przyjemności. Zamykanie klubów fitness, restauracji, lasów, odwoływanie świąt i wydarzeń kulturalnych. Ta technika była już stosowana podczas II wojny światowej, kiedy Żydom zabroniono uprawiać sportu, muzyki na żywo i chodzenia do parków. Ma to doprowadzić ofiary do poczucia braku sensu życia, apatii, depresji i samobójstw. Równolegle jest utrzymywana narracja, że jak ofiara będzie wypełniać polecenia psychopaty, będzie się stosować, będzie współpracować, to być może to wszystko będzie jej zwrócone.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           J. NARCYSTYCZNA FURIA
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nadreakcja na wszelkie objawy oporu. Pośpiech. Wymuszanie. Wprowadzanie coraz to surowszych sankcji, kiedy nie wszystko idzie zgodnie z planem. To typowy objaw  reakcji psychopaty wywołany utratą kontroli. Ma na celu zastraszenie jak największej ilości ofiar. Pamiętajcie żeby nie ulegać strachowi. Jeśli widzicie wprowadzanie coraz większego  ucisku to znaczy, że oni się boją stracić kontrolę. Najlepszym rozwiązaniem jest stawianie biernego oporu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           K. DOPROWADZENIE OFIAR DO WYUCZONEJ BEZSILNOŚCI
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Odbywa się ono przez brak reakcji na cierpienie ofiary. Ma to dać ofierze poczucie i przekonanie, że nieważne co zrobi to i tak nie ma znaczenia, i tak niczego nie zmieni. Dobitnym przykładem zastosowania tej techniki było wprowadzenie lockdownu w dniu międzynarodowego Marszu o Wolność. Wielu ludzi stawiających opór zaczęło tracić nadzieję i już oficjalnie mówić, że to nie ma sensu. Oni chcą , żebyście tak właśnie myśleli. Celem tego jest wywołanie defensywnej apatii i niechęci do podejmowania jakichkolwiek działań.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           ZAKOŃCZENIE
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            TO JEST WOJNA O UMYSŁY. WOJNA ZE ŚWIADOMOŚCIĄ
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ta wojna ma doprowadzić do całkowitej zależności ofiar od systemu władzy i ma sprawić, że ludzie będą postrzegać oprawców jako osoby, które mogą ich z tego wybawić, ma doprowadzić do psychicznego uzależnienia od samej narracji i jej elementów towarzyszących: lockdowny, maski, szczepienia. Oni chcą przejąć twoją świadomość i sięgną po wszystko. I nie spoczną dopóki nie zabiorą ci wszystkiego". (Prof. Richard Grannon)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zamierzałem więcej wkleić informacji na temat szczepionek ale ten rozdział byłby zbyt długi i postanowiłem napisać następny jako ciąg dalszy o "wyszczepianiu" ludzi szczepionkami pochodzącymi z różnych koncernów farmaceutycznych. Są już cztery szczepionki jak to zaznaczyłem we wstępie. Inny naukowiec będzie dowodził w następnym rozdziale o negatywnych efektach szczepienia. Na zakończenie przedstawię sytuację poszczepienną dwudziestoletniej pielęgniarki. Początek będzie relacjonować jej znajoma Renata Kasper - Pakosz
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ludzie jest źle. Rozsyłajcie gdzie możecie tę informację. Mam kontakt z dziewczyną po świeżym szczepieniu na Covid - 19. Jest tragedia. Wklejam całą rozmowę  z nią. Musicie to przekazać wszystkim znajomym. To jest wasza misja aby wszyscy się dowiedzieli. Nie możecie tego nie zrobić. Została zmuszona do szczepienia jako służba medyczna. Wszyscy którzy to przyjęli mają to samo: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Od razu po szczepieniu źle się poczułam, zawroty w głowie, bóle głowy, ucisk w klatce piersiowej, brak powietrza i kłucie w sercu, przeszło po jakiejś 0,5 h. Po dwóch godzinach od szczepienia wróciły wszystkie poprzednie dolegliwości, doszedł przyśpieszony puls, kaszel, katar, biegunka, wymioty oraz paraliż lewej strony ciała (tu w rękę dostałam szczepionkę) noga, ręka, pośladek, plecy i kark dodatkowo. Dostałam temperatury i wysokiego ciśnienia. Pod wieczór doszedł ból brzucha. Taki stan utrzymywał się ponad dobę, zdecydowałam się pojechać na SOR, tam zrobili mi badania oraz tomografię głowy. W badaniu wyszły zmiany demielinizacyjne, które pojawiają się przy stwadnieniu rozsianym. Lekarz powiedział, że mogłam te zmiany mieć wcześniej a szczepionka je uaktywniła. Co najgorsze nie jestem jedyną dziewczyną z ..........., w którym pracuję i one też się szczepiły. One mają podobne objawy tj. biegunka, bóle i zawroty głowy, bóle brzucha, opuchnięte ręce i jej okolice (pacha, bark i lewa pierś), mdłości. Teraz leżę pod kroplówką żeby wypłukać tę chemię ze swojego organizmu i piję bardzo dużo wody. Nie wiem co mi wszczepili, ale z pewnością ścierwo przed którym ludzie powinni się chronić. Modlę się, żeby mi to przeszło, bo mam dopiero 20 lat i całe życie przede mną. Skoro mój młody organizm tak źle zareagował, boję się pomyśleć co będzie ze starszymi ludźmi, a zwłaszcza seniorami. Zrobili z nas króliki doświadczalne przez co wykończą naród.  Teraz jest trochę lepiej, choć czuję, że cała lewa strona nadal nie funkcjonuje tak jak powinna, ucisk w klatce piersiowej nadal pozostał tak jak i kaszel, ale najgorszy do zniesienia jest ból głowy. Mam nadzieję, że ludzie wolą się nauczyć na cudzych błędach, niż przekonać się na własnej skórze"
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1589878607495-6f7c03973ca0.jpg" length="265663" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 11 Apr 2021 21:55:02 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-wyszczepianie-ludzi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1589878607495-6f7c03973ca0.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp.cdn-website.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1589878607495-6f7c03973ca0.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo-behawioralna małżonków, par i rodzin - "pandemiczne uszkodzenia osobowościowe i społeczne", cz. IX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-pandemiczne-uszkodzenia-osobowosciowe-i-spoeczne</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Fałszywe zarządzenia tzw. "rządu polskiego" niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej III
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1596700011316-b066407663cb.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Po długim czasie wypada, abym napisał coś na temat obecnego czasu "nagłaśnianej fałszywie tzw. pandemii". Obserwuję od początku ogłoszenia tzw. "kataklizmu pandemii" i chodzi o to  abym odniósł się do konsekwencji działania tego "potwora". Dzieci powyżej na fotografii są radosne i uśmiechnięte. Niestety obecnie takie dzieci jest trudno zaobserwować. Wszystko to przez nagłaśniane informacje w mediach "mainstreamowych" i niemożliwości chodzenia do szkoły i spotykania się z rówieśnikami. Dziś nie widać na twarzach uśmiechów, bo dzieci i starsi noszą "maseczki" - niby mające chronić ich przed wirusem Covid - 19. Nie można zatem zaobserwować przeżywanych emocji. Za to można zauważyć smutne oczy.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Od marca obserwuję całe rodziny i dzieci, które są zobligowane do przestrzegania tzw. "zarządzeń naszego rządu", które nie są zgodne z polską Konstytucją, ale stosowane przez fałszywe prawo i to państwowe i niestety też i kościelne. Noszenie maseczek, dezynfekcja rąk, zachowanie odległości - najpierw 1,5 metra a później 2,5 metra. Godzina policyjna dla młodzieży. Pozamykane szkoły, zakłady przedsiębiorców, hotele, restauracje i inne. Ograniczenie ludzi w kościołach, w restauracjach i innych miejscach. Ciekawe, że wielkie markety normalnie funkcjonują niezależnie od ilości osób korzystających z zakupów i sklepów typu np. "Stokrotka". Chodzę na zakupy i nie mogę się nadziwić nagłaśnianym informacjom o zarażonych na tzw. "Covid - 19", bo panie nie zachorowały na tego wirusa i funkcjonują normalnie, podobnie z paniami w dużych marketach typu Lidl, Kaufland, Auchan. Ciekawe dla mnie jest to, że tzw. "papież" zgodził się z zarządzeniami państwowymi związanymi z ograniczeniami i z zamknięciem ludzi w domach. Podobnie kardynałowie biskupi w 80 %. Takim też podporządkowali się księża proboszczowie i wikariusze.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Obserwuję górników pozbawionych wolności i pracy. Obserwuję ich dzieci, z którymi wielokrotnie miałem kontakt, bo przychodziły bawić się na drzewach i często na moją prośbę sprzątały teren z puszek po piwie i petów, za co otrzymywały czekoladowe batoniki i cukierki. Niestety obserwuję po sąsiedzku młodych mężów - ojców jak palą papierosy i "łapią się za głowę" myśląc o obecnym czasie i przyszłości jak zapewnić utrzymanie dla siebie i dla rodziny. Ich dzieci podobnie skoszarowane w domach i słuchające rozmów, czy kłótni rodziców są smutne. Widać to w ich oczach. Depresja ich nie opuszcza i nie maleje. Powoli tzw. "pandemia" i tzw. "zarządzenia rządu, tzw. "papieża", kardynałów i Episkopatu Polski wyniszczają tych i innych ludzi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Obserwuję od początku zarządzenia tzw. "rządu PIS" dotyczące tzw. "pandemii". Obecnie zastanawiam się dlaczego nie ma przeziębienia, grypy i innych infekcji a wszystkim co mają podwyższoną temperaturę ciała przypisuje się tylko Covit - 19. Ludzie są chorzy a nie mają możliwości leczenia czy operacji w szpitalach. Tworzy się dodatkowo "sztuczne szpitale" dla niby chorych na Covid - 19. Poza tym ludzie a szczególnie starsi m.in. chorzy na serce, nadciśnienie, cukrzycę, no i inni chorzy nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu z lekarzem i boją się oni do nich zgłosić, bo zaraz im przypiszą Covid - 19 i będą w kwarantannie. To też odbija się na ich zdrowiu i niejednokrotnie również i na ich śmierci. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Teraz co do zarządzeń tzw. "r
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           ządu PIS": (celowo umniejszam przez małą literkę Rząd, bo nie uważam ich za rządzących)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. W marcu 2019 r. kiedy ogłoszono tzw. "pandemię" wiedziałem, że jest to wielka ściema. Pierwsze zarządzenia dotyczyły maseczek, dezynfekcji rąk, zachowania dystansu do 1,5 metra. Ciekawe jak to wyglądało w rodzinach gdzie były osoby niby "zarażone", czy też w łóżku zachowywały dystans od siebie 1,5 metra lub od swoich dzieci np. przy wspólnym stole podczas posiłków?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Później wprowadzono następne niezgodne z Konstytucją RP zarządzenia, które utrwalały poprzednie. W mediach mensturmalnych było nagłaśniane ile jest osób zarażonych na Covid 19 i ile osób zmarło w PL w stosunku do innych krajów. Trudno było przemieszczać się z kraju do innego kraju, bo byłoby trzeba poddać się kwarantannie. Wiele osób chcących przyjechać na Święta Wielkanocne zostało uwięzionych i z daleka od rodziny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          C. Zaczęto w czerwcu 2019 r podawać informacje dotyczące, że osoby chore na wirusa Covid - 19 zmarły na choroby współistniejące. Ciekawe, że przez ten okres 10 miesięcy nie robiono sekcji zwłok. Poza tym nie podawano ile osób zmarło poprzedniego roku na różne choroby. Dane w mediach zawsze były i są zawyżane w związku z chorymi na Covid - 19. Nie ma danych porównawczych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          D. Rozluźnienie nastąpiło tylko na czas wyborów, aby wygrał prezydent A. Duda i PIS. Zachęcano aby emeryci i renciści nie bali się wirusa Covid - 19, bo już go nie ma. Po wyborach znowu "przyleciał" i podano nowe obostrzenia. To bardziej zastanawiające jest dla mnie i innych bliskich mi osób jak to jest możliwe? Z maseczek, które miały chronić przed wirusem zrobiono wielki biznes, podobnie z płynów dezynfekujących (kto wziął kasę tego nie roztrząsam?)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          E. W następnych miesiącach (sierpień/wrzesień 2019) podawano informacje na temat chorych na Covid 19 i uwzględniano tylko zarażonych i zmarłych bez podawania, że mieli choroby współistniejące. Ludzie już mieli dość a szczególnie przedsiębiorcy i nie dziwię się, że protestowali. Podobnie było z rolnikami, którzy mają hodowlę zwierząt, w tym i futerkowych (kto dyktuje te przepisy tzw. naszym władzom?) Wprowadzono ograniczenia i określono ilu chorych jest w danym województwie (ten dyktat określono kolorami: zielonym, żółtym, czerwonym). Ta dyktatura tzw. "pisiorskiego rządu" trwa po dziś dzień. Nie dziwię się, że ludzie już mieli dość i wyszli na ulice Warszawy, Wrocławia i innych miast, aby zaprotestować.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          F. Rząd i jemu podlegli zaczęli używać tzw. zastępczych tematów. Mam tu na myśli zwolenników grup LGBT+ i kobiet, które domagały się, aby miały prawo usuwać dziecko w przypadku gdy w badaniach prenatalnych lekarz ginekolog stwierdzi, że dziecko może urodzić się upośledzone psychicznie lub fizycznie. Jest to przeciwne prawu ludzkiemu a tym bardziej Bożemu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          G. Doszliśmy do szczepionek przeciw Coronavirusowi i najpierw zachęcano poprzez media podając informacje z innych krajów ile osób już się zaszczepiło. Fałszywe informacje szybko poprzez Radio TV rozprzestrzeniają się i ludzie słuchający i będący w psychozie pandemii traktują je jako prawdziwe i bardzo ważne dla ich zdrowia. Zaszczepiono kilkanaście tysięcy osób szczepionką na Covid - 19. Skutków tych szczepień nie podaje się na razie dlatego, że szczepionka nie jest sprawdzona. Powstawała szybko przez pół roku. Zakończę ten ppkt. humorem: "Papuga do papugi mówi: Zaszczepisz się? Na to druga papuga odpowiada: Coś Ty, niech najpierw wypróbują na ludziach".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          H. Szczepieniami objęto najpierw emerytów, rencistów a następnie pracowników tzw. "służby zdrowia", pracowników policji, strażaków, i innych służb oraz nauczycieli uczących nauczania początkowego, czyli dzieci od kl 0 - 3.  Niestety po szczepieniach na Covid - 19 są już powikłania a mianowicie: konflikt anafilaktyczny paraliż ciała, twarzy, udar mózgu i inne... Dlatego Minister Zdrowia p. Niedzielski już od 3 dni nadaje przez media, że dla osób z powikłaniami będą odszkodowania wypłacane od 10 000 do 1000000 zł, ale tylko dla tych, którzy byli hospitalizowani w szpitalu przez okres dwóch tygodni. (pewnie się nie doczekają odszkodowań, bo umrą wcześniej niż dostaną cokolwiek)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Wszyscy Polacy zarówno dzieci, młodzież, osoby w średnim wieku, emeryci, renciści winni dostać odszkodowania stałe za wywołane u nich depresje a wcześniej stres pourazowy podobnie jak żołnierze walczący w Wietnamie. Będę w tym punkcie przytaczał słowa Jamsa Morrisona z "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów".
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           F 43. 10 [309.91] Zaburzenie stresowe pourazowe: "U wielu ludzi, którzy przeżyli silne traumatyczne wydarzenia, rozwija się zaburzenie stresowe pourazowe (posttraumatic stres disorder - PTSD). Do najczęstszych ofiar należą ci, którzy uczestniczyli w działaniach wojskowych, ale występuje ono również u osób, które doświadczyły innych katastrof, zarówno naturalnych, jak i spowodowanych ręką człowieka. Należą do nich gwałt, powodzie, uprowadzenia i wypadki lotnicze, a także zagrożenia, jakie może wywołać porwanie lub przetrzymywanie w roli zakładnika.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (Tak właśnie dziś w czasie tzw. pandemii czuje się każdy Polak niezależnie od wieku)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ...PTSD może być zdiagnozowane nawet u tych, którzy jedynie dowiedzieli się o ciężkiej traumie (lub groźbie traumy) doświadczonej przez bliską osobę - dziecko, współmałżonka, innych bliskich krewnych. Jeden lub dwóch pacjentów na 1000 poddanych znieczuleniu ogólnemu donosi później o świadomości bólu, lęku, bezradności oraz strachu przed zbliżającą się śmiercią w trakcie tego zabiegu; nawet u połowy z nich mogą się następnie rozwinąć objawy PTSD. ...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Z pewnym opóźnieniem (objawy zwykle się nie rozwijają bezpośrednio po traumie) osoba w jakiś sposób ponownie przeżywa traumatyczne wydarzenia i stara się unikać myślenia o nich. Pojawiają się również objawy nadmiernego pobudzenia fizjologicznego, takie jak przesadna reakcja przestrachu. Pacjenci z PTSD wyrażają także negatywne uczucia, takie jak poczucie winy lub osobistej odpowiedzialności...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Do czynników indywidualnych należą wrodzona struktura osobowości danej osoby i wyposażenie genetyczne. Stosunkowo niska inteligencja i niski poziom wykształcenia są pozytywnie związane z PTSD. Czynniki środowiskowe - społeczne obejmują względnie niski status społeczno - ekonomiczny oraz przynależność do mniejszości rasowej lub etnicznej. Inaczej mówiąc, im bardziej przerażająca lub długotrwała trauma tym większe będzie prawdopodobieństwo rozwoju PTSD".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Na zakończenie podam troszkę optymizmu z piosenki, którą wykreował Rosjanin w kapeluszu na temat Covid - 19. Rozsyłałem tę piosenkę z podkładem muzycznym bliskim znajomym na WhatsApp i zamieściłem ją na Fb:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Żył sobie jeden Chińczyk.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Z głodu zjadł on myszkę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            I zamknął na kwarantannę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Naszą planetę Ziemię.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ludzie boją się oddychać.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Idąc obok siebie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            I z takim podejrzeniem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Patrzą mi prosto w oczy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ref: Milion, milion gorzkich łez.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Koronawirusie, ty nam przyniosłeś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Któż teraz jest winien na serio?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Myszki, Chińczycy, Masoneria czy św. Mikołaj?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Miliony, miliony, miliony zakażonych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tysiąc, tysiąc osób już z nami nie ma.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak bardzo chcę aby nastał pokój.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tej wojnie nietoperzy i nas.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Już miesiąc siedzimy w domu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pada nafta i budżet.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli nie masz psa,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            masz przed sobą czarny scenariusz.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wcześniej ratował nas Courchevel.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ale teraz respirator.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jak rozerwać ten łańcuch:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kuchnia, kanapa i łóżko?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ref: Milion, milion gorzkich łez.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Koronawirusie, ty nam przyniosłeś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Któż teraz jest winien na serio?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Myszki, Chińczycy, Masoneria czy św. Mikołaj?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Miliony, miliony, miliony zakażonych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tysiąc, tysiąc osób już z nami nie ma.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak bardzo chcę aby nastał pokój.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tej wojnie nietoperzy i nas.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Nie ogłoszą dla nas sytuację nadzwyczajną,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            żeby nie wydawać kasę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Trzeba jeszcze zaczekać". Troszeczkę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Powiedzą nam koledzy z Kremla.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            No cóż?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zwyciężyliśmy faszyzm "Oczywiście".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            I wygramy z Koroną.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            No ale na tej drodze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jak nie umrzeć z głodu?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ref: Milion, milion gorzkich łez.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Koronawirusie, ty nam przyniosłeś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Któż teraz jest winien na serio?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Myszki, Chińczycy, Masoneria?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie św. Mikołaj? "Zostawmy Go w spokoju"!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Miliony, miliony zakażonych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tysiąc, tysiąc osób już z nami nie ma.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak bardzo chcę aby nastał pokój.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tej wojnie nietoperzy i nas.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ŻYCZENIA SŁOWNIE:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Życzę Ci, aby Twoja droga.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Z trybu: "Lodówka, łóżko, kanapa"
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zwiększył się do rozmiarów planety!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Życzę aby Ty i Twój grill.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wreszcie abyście się spotkali.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Chcę abyś Ty świętował zwycięstwo w dużym gronie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            I żebyś mógł przytulić swych przyjaciół.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie myśląc o konsekwencjach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Szczęścia!!!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Cierpliwości!!!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1596700011316-b066407663cb.jpg" length="521864" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 16 Jan 2021 19:34:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-pandemiczne-uszkodzenia-osobowosciowe-i-spoeczne</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1596700011316-b066407663cb.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1596700011316-b066407663cb.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia małżonków, par i rodzin cz. VIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-i-rodzin-cz-viii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wpływ rodziny pochodzenia i innych osób na rozwój życia emocjonalnego i osobowości
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542037104857-ffbb0b9155fb.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Ten rozdział będzie zawierał inny schemat, tzn. przedstawię troszkę treści z dzieciństwa, następnie umieszczę świadectwo i na zakończenie wyeksponuję treści Franka M. Dattilio z Podręcznika dla klinicystów pt: "Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin" powołując się na znane autorytety. Podobnie jak w poprzednim rozdziale będę podawał w nawiasie numer strony a cytowany tekst będę podawał pogrubioną kursywą. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Przypominam sobie z moich lat młodości prace i obowiązki, które wraz z rodzeństwem podejmowaliśmy na zmianę. W skład tych obowiązków rodzinnych było np: przynoszenie węgla z szopy i palenie w piecu, sprzątanie domu, opieka nad młodszym rodzeństwem, pomoc w przygotowaniu obiadu, robienie prostych zakupów i inne prace w ogródku, i w polu. Mając 11 lat byłem włączony w wypełnianie niektórych prac. Przypominam sobie zrywanie wiśni z których mama robiła pyszne zabielane zupy. Najczęściej w ciągu tygodnia zasadniczym posiłkiem były zupy. Jedną z nich najczęściej była podawana tzw. staropolska zalewajka. Jeśli były np. pierogi, czy tzw. staropolskie "prazochy" z okrasą i z "zsiadłym mlekiem", to nie było wtedy zupy. Dwudaniowe obiady jadaliśmy tylko w niedziele, święta i zazwyczaj był to rosół z kury, gęsi, kaczki - no i na drugie danie mama nam serwowała ptasie mięso z ziemniakami i surówką z marchwi, buraka, sałaty, ogórka czy pomidorów. Ptactwo na obiad zabijał tata. Resztę prac dokonywała mama. My pomagaliśmy skubać ptactwo polewane wrzątkiem a później tata z mamą opalali je nad ogniem. Zaznaczę, że mimo liczniejszej rodziny wszyscy byli najedzeni i wdzięczni. Przygotowanie rosołu miało swój ceremoniał. Mama sama robiła makaron. Najpierw był zarabiany na tzw. "stolnicy", wałkowany a potem zawijany i krojony i wrzucany na wrzątek. Lubiłem być przy tej pracy z rodzeństwem ze względu na fakt, że mama zostawiała nam końcówki krojonego makaronu a my rozwijaliśmy te końcówki i kładliśmy na piec. Były to tzw. "macce" i był to smakowity aperitif przed obiadem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pamiętam jak mama przygotowywała do słoików warzywa i owoce jako zapasy na zimę. Niedawno temu przygotowałem wg przepisu mamy dynię w zalewie kwaśno - słodkiej. Bywa, że częstuję tym przysmakiem osoby z rodziny i inne, które goszczę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Przedstawię teraz świadectwo z dzieciństwa i młodości Grzegorza D. (pseudonim) "Ślązak" l. 50
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A) "Moja historia….
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Mając lat 13 tu i tam słyszałem, że do 18 roku życia będę przechodził najtrudniejszy okres w życiu. Będzie to okres buntu i dojrzewania – czas, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            w którym kończy się dzieciństwo, a zaczyna dotykanie prawdziwego życia ze wszystkimi tego konsekwencjami… Dużo o tym myślałem…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W wieku 13 lat ojciec przestaje mnie bić, ale przestaje też pić alkohol – staje się abstynentem. Niestety nie przekłada się to na nasze wzajemne
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            relacje ojciec-syn. Dalej nie potrafimy znaleźć wspólnego języka, dalej nie okazuje mi żadnych uczuć wyższych. Tak już zostanie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Matka przechodzi operację usunięcia nerki, ale nie przestaje gnębić mnie psychicznie, zaś babcia, z którą mieszkamy – mam wrażenie – traktuje mnie gorzej niż intruza, który przypadkowo zagościł w „idealnej” rodzinie. Tylko ja tam nie pasuję, bo nie spełniam oczekiwań idealnego dziecka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B) Tak oto wchodzę w wiek młodzieńczy – dawno po mutacji, wzrost 170 cm, silny fizycznie, jednak bardzo mocno pokaleczony psychicznie, jako efekt wyjątkowo ciężkiego dzieciństwa, które przeżyłem w hermetycznym gronie trzech wyżej wymienionych osób oraz ukochanego psa – małego kundelka, który z perspektywy czasu – okazuje się w tamtych latach jedynym, prawdziwym przyjacielem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sytuacja jest ciężka, a perspektywy niewesołe, tym bardziej, że goszcząc u moich kolegów zauważam, że ich relacje rodzinne są zupełnie inne. Jest miłość, przyjaźń, tolerancja. Ich więzi rodzinne są odmienne od moich, są postawione na mocnych fundamentach uczuć i wzajemnego szacunku. Wzajemnie się wspierają i pomagają sobie w życiu. To nie jest relacja, której ja doznaję w codziennym życiu. Ja doznaję na co dzień czegoś innego, czyli musztrowania jednego, nie mającego kompletnie nic do powiedzenia szeregowca przez trzech „nieomylnych” generałów-gnębicieli. Jak ja kolegom wtedy zazdrościłem… Tak potwornie było mi żal, że moi najbliżsi, to „najlepsze, najwspanialsze i najmądrzejsze” istoty – tylko na pokaz, tylko dla przekazu zewnętrznego, zaś to co się dzieje faktycznie w domu jest skrzętnie skrywane przed światem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak kompletnie samotny, zestresowany, pełen kompleksów, o bardzo niskiej samoocenie, pokiereszowany psychicznie „jedynak”- Grzegorz wchodzi w młodzieńczy okres dojrzewania…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C) Z perspektywy czasu mam pewność, że wtedy w moim życiu zadziałał mój anioł stróż – Piotr. Gdyby nie jego interwencja, moje życie nie mogło się udać !!! A jednak !!!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jako trzynastolatek pojechałem na obóz harcerski – pierwszy raz samodzielnie, bez rodziców, w obcym otoczeniu… Ten wyjazd – bardzo dla mnie trudny, uświadomił mi – dojrzewającej istocie kilka rzeczy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Primo: Muszę wyrobić w sobie umiejętność samodzielnego radzenia z otaczającą mnie rzeczywistością. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Secundo: W życiu trzeba być walecznym optymistą – należy uczciwie i twardo trzeba walczyć o swoje. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Tertio: Mimo wszystko kocham na swój sposób swoich rodziców, bo tęsknię za nimi. Wtedy jeszcze może nie do końca to zrozumiałem, ale ten wyjazd mocno mnie zahartował i wzmocnił wewnętrznie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            D) Anioł stróż Piotr działał dalej – przez pięć kolejnych lat moje wakacyjne drogi kierował na oazy młodzieżowe, których myślą przewodnią było … „starego człowieka” oraz wieczerniki misyjne, na których nauczyłem się, że należy pomagać biedniejszym i bardziej cierpiącym niż ja, bo oto odkryłem, że są tacy na świecie i jest ich cała, ogromna rzesza. Tam przeszedłem prawdziwą formację duchową, tam znalazłem sens życia, tam zrozumiałem, że w życiu ważne są uczucia i wartości uniwersalne. A jedyna droga jaką warto w życiu podążać, to droga którą wyznaczył mi Pan
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Bóg, zaś krzyż który dla mnie przeznaczył, choć dość ciężki – jednak jest niezbędny i da się go nieść.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Choć te młodzieńcze lata nie były wcale łatwe – wręcz przeciwnie – z powodu głównie fatalnych rodzinnych relacji, były bardzo trudne – Piotr wyposażył mnie w pierwsze poważne doświadczenia życiowe, które pozwoliły mi na nieśmiałe próby stoczenia skutecznej walki o swoją przyszłość. Moje wakacyjne formacje uświadomiły mi, że w życiu trzeba mieć idola, kogoś, na kim mógłbym się wzorować, kogoś kogo mógłbym próbować naśladować i mieć poczucie, że jest obok mnie. Taką osobą stał się św. Jan Paweł II. Choć fizycznie był daleko, ale poczułem jego bliskość… Od tego momentu najważniejszym marzeniem stało się osobiste spotkanie „Karola”… Moje marzenie ziściło się wiele lat później w Castel Gandolfo i Watykanie – dzięki determinacji i pomocy … ojca… Ojcze – przy wszystkich Twoich niedoskonałościach, braku umiejętności nawiązania relacji ze mną, Twoim synem – dziękuję i jestem Ci za to wdzięczny do końca życia !!!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tego, co wtedy mój idol-przyjaciel mi powiedział nigdy nie zapomnę. Po prostu nie da się. To wyryło zbyt głębokie piętno w moim sercu. Nie mam prawa tego zapomnieć! Nie mam prawa tego zaprzepaścić! Mimo całej mojej słabości, mimo wielu upadków, to dziedzictwo trwa we mnie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            To dziedzictwo codziennie mówi mi: „wstań i idź, przeważnie pod wiatr i pod żadnym pozorem nie zabijaj w sobie dziecka…”
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak – być przyzwoitym, to chyba najtrudniejsze, co w życiu spotyka człowieka…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Takie właśnie było to moje życie i dojrzewanie. Z jednej strony bardzo trudne relacje z ojcem. Brak umiejętności nawiązania prawdziwych relacji na linii ojciec-syn, brak umiejętności okazania ojcowskich uczuć, głęboko w mojej głowie zakorzeniony paniczny strach, że znowu mnie uderzy – trauma z dzieciństwa. Z drugiej zaś strony przykład wiary, pomoc w późniejszych, trudnych sytuacjach. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Trochę inna sytuacja była z matką, która w sensie mentalnym – to wiem teraz, po latach – nie potrafiła sobie kompletnie poradzić z rolą matki-przyjaciela. Totalnie poddana ojcu, fatalnie przygotowana do roli rodzica przez swoją matkę, a moją babcię – nigdy nie posiadła umiejętności empatii i cierpliwości do własnego dziecka. Ale odwrotnie niż w stosunku do ojca, gdzie strach kompletnie przysłonił mi próbę rozwinięcia uczucia miłości do niego, tak w stosunku do matki na pierwszym miejscu była miłość, a potem rodziło się wiele rozczarowań poprzez jej zachowanie i brak empatii.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Uczciwie mówiąc – mam wiele żalu do swoich rodziców i babci za tamten okres, za kompletny brak umiejętności zbudowania relacji między nami, za brak empatii, za każdy cios i siniec, który musiałem ukrywać, za ciągłe poniżanie mnie, jako istoty ludzkiej i wieczne straszenie koniecznością wizyty u psychiatry… 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jednak z perspektywy lat jestem wdzięczny za to, że zgodzili się na psa, za to, że pozwalali mi wyjeżdżać na wakacje, za każde zwyczajne, przyjazne słowo. Po latach patrzę na to inaczej i wiem, że intencje mieli dobre. Dlatego jestem wdzięczny za to, że próbowali, choć nie wychodziło im to „idealne” wychowywanie mnie na porządnego człowieka, za wspólne modlitwy, za to że dbali o moją katolicką formację, za wspólne święta, ale przede wszystkim za to, że świadomie, czy nie, zostawili mi trochę wolnej przestrzeni do tego, bym sam mógł ją spożytkować dla własnego rozwoju przy wydatnej pomocy mojego anioła stróża, który uchronił mnie od niechybnej katastrofy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            E) Konkludując - dziś po wielu latach wiem jedno – wyszedłem z tego potwornie pokiereszowany i pokaleczony psychicznie, nie mam dzieci, bardzo długo miałem ogromne kompleksy, z którymi zmagałem się wiele długich lat – ale należało wybaczyć, co dawno uczyniłem… Wybaczyłem, ale nigdy nie zapomniałem… Do dnia dzisiejszego nurtuje mnie takie egzystencjalne pytanie … Jak gorliwi katolicy, mogli JEDNOCZEŚNIE stać się katami w sensie mentalnym i fizycznym swojego własnego, jedynego dziecka? Nic to – anioł stróż Piotr działa!!!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dziś, po latach szanuję i wspieram rodziców, choć uczciwie powiem, z uczuciem miłości jest trudno… Taka moja ludzka ułomność, z którą staram się walczyć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            To taka retrospekcja z lat młodzieńczych… Natomiast po latach… Po latach jestem dużo starszy, bardziej doświadczony i wiem jedno – nie wyszedłem z tego okresu bez szwanku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wieloletnia walka z kompleksami, niską samooceną i traumą tamtych lat pozostawiła trwałe ślady w mojej poturbowanej psychice. Bardzo długo nie mogłem nawiązać normalnych relacji międzyludzkich. Bałem się okazywania uczuć, bałem się bliskości drugiego człowieka – zarówno w sferze próby nawiązania więzi psychicznej, jak i fizycznej. Lgnąłem do ludzi z jednej strony, bałem się ich – z drugiej. Taki paradoks. Ożeniłem się bardzo późno ze wspaniałą – starszą ode mnie parę lat kobietą, która w końcu zrozumiała moją pokręconą psychikę, ale też zajęło jej to trochę czasu… Zegar biologiczny wciąż niestety tykał… Nie mamy dzieci, co stanowi problem, jednak w tej sytuacji tworzymy udany związek, choć czegoś/kogoś bardzo brakuje…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Od dzieciństwa – trochę z przymusu, trochę z naturalnej potrzeby – moimi wielkimi przyjaciółmi były psy, które na swój sposób wypełniały lukę, jaka powstała w mojej psychice, i które nigdy mnie nie zdradziły… Po dłuższej przerwie w obcowaniu ze zwierzętami – kilka lat temu na ścieżce mojego życia stanął wielki przyjaciel – czarny owczarek belgijski o wdzięcznym imieniu Brylant. Z Brylantem w ciągu ośmiu lat przeżyliśmy razem wiele pięknych, ale i bardzo trudnych chwil. Teraz wiem, że Brylant wydobył ze mnie parę szlachetnych uczuć, takich jak tolerancja, czy pokora, a obecnie umiejętność opieki, bo z uwagi na swoją chorobę – wymaga jej praktycznie non stop. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jednak chciałbym, by jasno wybrzmiała jedna prawda – bezwarunkowa miłość do braci mniejszych NIGDY NIE ZASTĄPI miłości i naturalnych relacji do drugiego człowieka…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W mojej głowie od kilku lat kołata się myśl, by w całej swojej niedoskonałości, miłości własnej, wygodnictwie dnia dzisiejszego – pomóc, zaopiekować się, dać szansę drugiemu człowiekowi. Na pełną adopcję – w naszym wieku – jest już za późno, ale są przecież dzieci, które opuszczają domy dziecka, są młodzieńcy, którym tragiczny los zabiera niespodziewanie bliskich… Wiem jedno – z moim ogromnym bagażem doświadczeń – muszę komuś pomóc, a kiedyś sam będę pomocy potrzebował, ale najpierw trzeba dawać, by potem brać…
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Piotrze – mój aniele stróżu prowadź mnie, bym nie zbłądził!!!"
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            3. Przejdę już do literatury przedmiotu. Moim celem nie jest ocena poszczególnych etapów życia Grzegorza D. "Ślązaka". Czytający mogą zmierzyć się i zestawić swoje dzieciństwo i młodość z jego trudnymi i dobrymi doświadczeniami. Zazwyczaj osoby, które przeżywają kryzys w związku podejmują próby ustanowienia bliskości lub tzw. "przywierania do siebie". Z moich doświadczeń pracy z małżonkami, czy partnerami wynika, że np. jedna ze stron wcześniej była przyzwyczajona do wyrażania swoich emocji i prawidłowego przywiązania do rodziny pochodzenia a druga strona była mało dojrzała emocjonalnie ponieważ osoby z rodziny - rodzice nie komunikowały się emocjonalnie, bo uważano, że nie wypada i jest to szczególnie "niestosowne" okazywanie uczuć. Możliwe jest, że osoba np. "mało wrażliwa" mimo, że odkryła swoje emocjonalne braki obawia się, że jeśli pozwoli sobie na uczucia to wtedy "wyleją się one emocjonalnym wodospadem". U takiej osoby będącej w związku małżeńskim, czy partnerskim kiedy dochodziło do konfliktu osoba musiała się domyślać, co druga osoba myśli i co będzie robić. U takich osób będących w związku ich rodzice nie komunikowali swoich uczuć i czują się "z nich jakby wyprani".
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            A) W metodach leczenia należy zatem brać pod uwagę i uważność regulację emocji i ich stymulację zarówno w sensie poznawczym, jak i afektywnym (nastrój) i dostosowanie do poszczególnych zachowań behawioralnych.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            B) Bardzo ważne jest zatem, aby partnerzy informowali się o swoich potrzebach, tak aby druga osoba nie zakładała, że partner odgadnie "co ona myśli i co będzie robić w najbliższym, czy późniejszym czasie". Wtedy mamy pewien scenariusz postępowania tak, aby nawzajem zaspakajać swoje potrzeby i aby obie osoby komunikowały się na poziomie zarówno intelektualnym, jak i emocjonalnym. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            C) Kiedy w rodzinie pochodzenia spotykamy się z "nieregulowaną ekspresją emocji" to wtedy w takich sytuacjach możemy odczuwać niepokój a nawet agresję słowną lub w zachowaniu. Czasami tak bywa, że jedna z osób wyhamowuje ekspresję emocjonalną a druga osoba wyraża uczucia w sposób niecenzurowany. Do czynników "nieregulowanej ekspresji emocjonalnej" należą przeszłe doświadczenia z dzieciństwa i młodości. Osoby te używały  emocji jako skutecznego środka do zwrócenia na siebie uwagi np. rodziców. Poza tym osoby te mogły również tymczasowo używać nieregulowanych emocji do uwolnienia się od wysokiego napięcia emocjonalnego prowadzącego do samouspokojenia.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            4. Frank M. Dattilio w "Terapia poznawczo - behawioralna" tłumacząc więzi ze współmałżonkami lub osobami w rodzinie pochodzenia, a którzy odwołują się do uczuć, jakie do nich żywią przytacza wypowiedzi badaczy:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Palmer i Baucom (1998) przeprowadzili badanie, w którym przyglądali się źródłem trwałości małżeństw oraz refleksjom współmałżonków na temat tych elementów, które się do tego przyczyniły. Autorzy wskazali, że pary przeżywające trudności zgłaszają się na terapię, ponieważ są głęboko nieszczęśliwe z powodu braku zarówno pozytywnych, jak i negatywnych reakcji swoich partnerów. W istocie współmałżonkowie muszą dostrzegać równowagę emocji u swoich partnerów. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gottman (1999) podkreślił znaczenie rozróżnienia gniewu i pogardy. Gniew w wymianie emocjonalnej pomiędzy współmałżonkami lub członkami rodziny może nie mieć szyderczego zabarwienia, ale w połączeniu z krytyką i pogardą zmienia się w coś negatywnego".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 80)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Dla przykładu: Żona zezłościła się na męża za to, że zwrócił jej uwagę dotyczącą nadmiernego robienia zakupów. W odwecie opowiedziała kilku przyjaciołom podczas przyjęcia, że mąż jest "słaby w łóżku". Mimo, że wzajemny gniew u nich ustąpił jeszcze podczas przyjęcia, to jednak mąż często powracał do tego faktu i podkreślał jak okrutna jest jego żona.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542037104857-ffbb0b9155fb.jpg" length="487614" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 13 Nov 2020 16:22:45 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-i-rodzin-cz-viii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542037104857-ffbb0b9155fb.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542037104857-ffbb0b9155fb.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia behawioralna małżonków, par i rodzin cz. VII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Różne teorie psychoterapii: Psychoanaliza, psychologia "Ego", teoria relacji z obiektem, psychologia "Self"
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1493912089890-b3098ec6d959.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Marcel Proust stwierdził:
         
                  &#xD;
  &lt;span&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Wyleczyć się z cierpienia można tylko pod warunkiem, że się go doświadczy do samego końca". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Rozpoczynam takim trudnym akcentem nie tylko dla mnie, ale zapewne dla każdego człowieka. Nie byłem obecny i aktywny w moim pisaniu następnych rozdziałów tej książki ze względu na fakt, że zmarł mój dotychczasowy recenzent i doradca internetowy i telefoniczny Prof. dr hab. Andrzej Jaczewski. Od ponad roku czasu wspomagał mnie w pisaniu nowych rozdziałów. Był dla mnie jak mistrz dla ucznia. Był świetnym naukowcem i lekarzem medycyny. Podczas naszych telefonicznych i emailowych konsultacji dzielił się swoim życiem, dorobkiem naukowym i niesamowitym praktycyzmem w podejściu do człowieka. Wielokrotnie cytowałem Go w moich poszczególnych rozdziałach z dziedziny seksuologii i psychologii. Tak, leczyłem się z cierpienia po stracie tak wielkiego autorytetu i nie byłem w stanie skupić się i napisać coś nowego. Odprawiłem jako duchowny katolicki Mszę św. wg Nadzwyczajnego Rytu, czyli Mszę św. tzw. "Trydencką" w jego intencji kiedy był w szpitalu za życia i po jego śmierci. Do Domu Ojca odszedł 13. 10. 2020 r. Przeżył na tym "Łez padole" 91 lat. Obecnie sprawuję Msze św. Oktawalne po łacinie i polecam zmarłego Prof. Jaczewskiego Miłosierdziu Bożemu. Mawiał do mnie "Ojciec Dobrodziej" lub "Ojciec Duchowny". +Spokój Jego duszy
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             1. Ktoś ważny powiedział kiedyś:
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Jak chcesz mnie poznać, to ubierz moje buty i trochę w nich pochodź".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
          
                          
             Jest to adekwatne do cytatu Marcela Prousta. Jako terapeuta zdaję sobie sprawę, że życie każdego człowieka jest inne i trudno jest brać jakikolwiek szablon - matrycę i "szufladkować" danego człowieka z bagażem jego doświadczeń. Zazwyczaj jestem dość empatyczny i staram się każdego traktować jako indywidualną jednostkę, która rosła, rozwijała się w danym czasie i przeróżnych okolicznościach, i sytuacjach życiowych. Bywa, że aby komuś zneutralizować traumatyczne przeżycia przytaczam różne bardziej traumatyczne przeżycia tak, aby dany człowiek mógł poczuć się znowu "troszkę" wartościowszy i mógł się dalej rozwijać oraz dojrzewać osobowościowo. Na tym właśnie polega psychoterapia poznawczo - behawioralna, czyli zamienić mniej przystosowawcze zachowania na zachowania bardziej przystosowawcze. 
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Chcę w dzisiejszym rozdziale dotyczącym wpływu rodziny pochodzenia, kolegów - koleżanek i innych ludzi przedstawić różne metody psychoterapii. Będę odnosił się do literatury przedmiotu Richarda. F. Summersa, Jacquesa P. Barbera korzystając z ich dorobku naukowego pt: "Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach". Będę przy cytatach podawał tylko poszczególne strony w nawiasach.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             2. Zaznaczyłem wcześniej, że nie lubię trzymać się jednej metody psychoterapii i stąd moje doświadczenie ma nieco szerszy wachlarz spojrzenia na siebie i na innych ludzi. Psychoterapia ma to do siebie, że podlega również ewolucji celem której jest doskonalenie metod pomocowych dla pacjentów. Zarówno zatem DBT, CBT, Psychoterapia psychodynamiczna są istotne, jeśli tylko służą dla dobra mojego i każdego pacjenta. Wyróżnię w niniejszym rozdziale tylko niektóre pomocowe metody leczenia.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             A. Psychoanaliza
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Opiera się ta metoda na uznaniu głównej roli popędu, nieświadomego konfliktu i fantazji. Inne idee to perspektywa rozwojowa, wykorzystywana w normalnych i patologicznych trudnościach rozwojowych wraz ze spostrzeżeniem, ze objawy psychiczne stanowią neurotyczne rozwiązanie konfliktu wewnątrzpsychicznego. Dla ilustracji Freud prosił pacjenta o położenie się na kozetce i zachęcał go do swobodnych skojarzeń, czyli mówienia wszystkiego, co mu przyjdzie do głowy. Stosował terapię praktycznie i w terenie. Pacjenci odbywali z nim spacery. Zdarzało się, że jadali razem posiłki i niektórzy z nich jeździli z nim na wakacje. Przypomina mi się harcmistrz Prof. dr. hab. Andrzej Jaczewski, który też tę metodę wykorzystywał w formowaniu nastoletnich harcerzy. Po prostu był z nimi i oni z nim. Dowiadywał się wtedy o ich przeróżnych problemach dotyczących dojrzewania i relacji interpersonalnych z ich rodzinami. 
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Freudowi chodziło o katharsis i ekspresję emocji, którą próbował połączyć z wewnętrznym wglądem w siebie. Niektórzy psychoanalitycy koncentrują się bardziej na poznaniu i wewnętrznym wglądzie niż na emocjach a inni koncentrują się na doświadczeniach relacji z innymi ludźmi. Oczywiście biorę pod uważność te powyższe cele i metody ale jako behawiorysta eksponuję emocje występujące zarówno w stosunku do siebie samego jak i do innych ludzi.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             B. Psychologia EGO
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Autorzy w "Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach" stwierdzają:
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "W powyższym modelu psychika zawiera walczące ze sobą popędy (seksualne i agresywne) oraz reakcje na nie pochodzące z sumienia, czyli superego. Ego usiłuje prowadzić mediacje, ustalać priorytety, planować i znajdować kompromis między impulsami, sumieniem a wymogami rzeczywistości".(...) Wszechobecność konfliktu i kompromisu to główny wkład tego modelu, jego zgubą jest natomiast ujmowanie jednostki wyłącznie jako organizmu dążącego do zaspokojenia popędu".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
          
                          
             (s. 72)
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Według autorów "superego" jest tym aspektem psychiki, który reprezentuje sumienie, tzn. reguły i zakazy. Myśli i uczucia, jak również zachowania, mogą być zakazane i mogą stanowić źródło poczucia winy i wstydu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Freund (1926) stwierdził że:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Funkcja ego to zdolność do elastycznego i skutecznego znajdowania kompromisów, ego zaś musi brać pod uwagę zewnętrzną rzeczywistość oraz wymagania i ograniczenia, jakie ona stawia".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 72)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Erikson natomiast rozszerzył idee z okresu dzieciństwa, młodości na cały cykl życia danego człowieka (1964)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           C. Teoria relacji z obiektem
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Dla zwolennika teorii relacji z obiektem (drugim człowiekiem) seks jest sublimacją związku miłosnego a dla przedstawiciela psychologii EGO miłość jest sublimacją popędu seksualnego. Z tego wynika, że druga osoba jest obiektem czyjegoś zainteresowania i impulsów. Świadczy to o fakcie, że centralnym punktem odniesienia są wczesne relacje pacjenta z rodzicami w rodzinie pochodzenia lub opiekunami i ich internalizacja w w swoją świadomość. Autorzy wskazują na depozyt zawarty w umyśle dziecka:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Kiedy dziecko dorasta, introjekcje przekształcają się w identyfikacje, a wewnętrzne obrazy stają się bardziej abstrakcyjne oraz oparte na cechach i przymiotach rodziców - teraz obok obrazu danej osoby i uczuć do niej w umyśle jednostki znajdują się także idee i przekonania, które ta osoba reprezentuje". (...) Według teorii relacji z obiektem ludzie nieuchronnie tworzą introjekty, a następnie identyfikacje z ważnymi opiekunami z wczesnego okresu życia; żyją one w nas jako źródło pocieszenia, satysfakcji, krytyki lub poczucia winy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 74)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Dziecko ufa innym wtedy kiedy doświadcza bezpieczeństwa i miłości. Kiedy jednak nie ma rodzica, opiekuna, który otacza dziecko czułością to wtedy dziecko - dorastający człowiek czuje się samotny i zagubiony, ponieważ zapamiętana (wdrukowana) w pamięci nienawiść i negatywność zagłusza wspomnienia miłości i czułości.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           D. Psychologia "SELF"
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Psychologia Self skupia się na rozwoju i podtrzymywaniu poczucia własnej wartości, co stanowi odrębną linię rozwojową w cyklu życia. Autorzy przytaczają stwierdzenia Kohuata, który zdefiniował nowy termin i określił go jako "obiekt":
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Ja (selfobject), jako idealną relację między rodzicem a dzieckiem, która charakteryzuje się optymalną empatią i wsparciem. Według Kohuta narcyzm jest problemem, który pojawia się wtedy, gdy funkcja obiektu "Ja" nie jest wystarczająca, to znaczy kiedy dorastające dziecko nie otrzymuje empatii potrzebnej do radzenia sobie z nieuchronnymi frustracjami w życiu. (...) Zgodnie z koncepcją Kohuta zdrowe poczucie własnej wartości jest wynikiem tej optymalnej równowagi między empatią a frustracją".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 76)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Poczucie własnej wielkości i euforii to reakcje na poczucie niższości i wstydu u dziecka i dojrzewającego młodego adolescenta. Przejawia się to zazwyczaj w narcyzmie. Taki człowiek nie jest zdolny do empatii ze względu na fakt, że jej w okresie dzieciństwa i dorastania nie doświadczał i nie będzie empatyczny. Autorzy również stwierdzają:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "...Teoria relacji z obiektem pasuje do doświadczeń osób przeżywających strach przed porzuceniem, psychologia EGO jest szczególnie pomocna w przypadku napadów paniki i obsesyjności, podczas gdy model psychologii SELF dobrze wyjaśnia poczucie własnej wartości".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 78)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. W kontekście powyższych metod przyjrzyjmy się przypadkowi klinicznemu jednej z moich obecnych pacjentek. Pan Prof. dr. hab. Andrzej Jaczewski zwracał mi za swego życia uwagę na to, abym eksplorował nie tylko negatywne przeżycia, ale ukazywał też pozytywne doświadczenia moich pacjentów. Trzymam się od tego czasu wskazań Prof. Jaczewskiego, ale tym razem zobrazuję niestety negatywne doświadczenia obecnej pacjentki. Jesteśmy często bardzo krytyczni i nie dostrzegamy w naszym życiu dobra, którego doświadczaliśmy w dzieciństwie i pierwszej młodości. Nie będę oceniał, jak to wcześniej czyniłem w poprzednich rozdziałach obecnych objawów deformacji osobowości mojej pacjentki, których doznawała w dzieciństwie i okresie pierwszej młodości, a które mają wpływ na jej obecne życie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             A.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           Danuta (imię zmienione) l. 50. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Miałam wtedy 4 lata.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Mama zabrała mnie z ośmioletnią siostrą Bożeną (imię zmienione) do wujka Tomasza (imię zmienione). To brat mojego taty, mieszkał w Bukowinie. Oboje rodzice nie mogli pojechać, ponieważ mieszkaliśmy na wsi, były zwierzęta i nie można było ich zostawić na kilka dni samych i ktoś się musiał nimi zajmować. Wujek odwiedzał nas każdego roku i za każdym razem serdecznie nas zapraszał do siebie. Podróży autobusem nie pamiętam, ale pamiętam jak już dotarłyśmy na miejsce szeroko rozpostarte ramiona z okrzykiem: "Moje Jaskółeczki przyjechały do wujka" - (tak nas nazywał). Wujek złapał nas obje na ręce i nosił. Ciotki nie pamiętam w tym czasie. Wieczorem zaprosili sąsiadów i zrobili "imprezkę" przy stole. Miałyśmy spać w sąsiednim pokoju przy zgaszonym świetle. Nie mogłam spać, bo się bałam w obcym, ciemnym pokoju, wołałam mamę. Ciocia zarządziła, że mama ma siedzieć, a "bachory" mają spać (nie miała własnych dzieci). Ktoś wymyślił, że trzeba mnie postraszyć jakimiś "dziadami, baba jagą" to wtedy będę spać. W tej ciemności ktoś pukał do okna z jakimś takim charchotem, że zabiera podłe dzieci co nie śpią. Bałam się wtedy tak bardzo, że ze strachu nawet nie wołałam mamy. Na efekt nie trzeba było długo czekać, bo do rana spałam w "mokrym" łóżku. Rano pamiętam jak wujek mnie tulił, ciotka "darła się wniebogłosy", że co to za rozkapryszony bachor i nie umie się zachować a mama bez słowa prała w rękach pościel (prześcieradło). Z tego powodu później nigdy nie chciałam bardzo długo zostać u nikogo z rodziny na noc. Wyjazd pamiętam trochę, żegnał nas wujek, bez cioci, odprowadził do autobusu i czekał aż odjedzie. Ten nocleg zostawił mi uraz - traumę na bardzo długo. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             B. Miałam ok 7 - 8 lat:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Mama pojechała zemną i siostrą do pracy przy sianie. Były tam łąki po dziadku i razem ze swoim rodzeństwem pracowali na łące (chyba każdy z nich miał wydzieloną swoją część). Wszyscy zabierali dzieci, bo była to wyprawa na cały dzień z jedzeniem i piciem a dzieci były "na widoku", a było nas kilkoro i wszyscy się dobrze znaliśmy (wnuki jednych dziadków). Graliśmy w tzw. "Berka" i "Chowanego", "Zbijanego" - (mieliśmy piłkę). Mieliśmy zakaz wchodzenia daleko do lasu, na brzegu mogliśmy być, a las był dookoła. Moja siostra była jedną ze starszych dzieci i próbowała "górować" nad młodszymi. W lesie było mrowisko - duże, około dwóch metrów średnicy, a może nawet więcej. Siostra Bożena (imię zmienione) wrzuciła tam na środek moje sandałki. Nie mogłam ich sięgnąć żadnym patykiem i musiałam po nie wejść w mrowisko. Pogryzły mnie mrówki. Moja siostra wszystkim opowiadała, że jestem nie dość, że "gówniara" to jeszcze "głupi bezmózg", bo wlazłam w mrowisko. Zagroziła, że jak powiem, że mi w mrowisko wrzuciła sandałki to wtedy "obije mi ten żółty dziób". Mama, ciotki, wujkowie nic nie wiedzieli, że mrówki mnie pogryzły i myśleli, że mnie one pokąsały jak biegaliśmy na brzegu lasu. Siostra była zadowolona, że mi dokuczyła, a ja wiedziałam, że nic z tym nie zrobię, bo miała ona na de mną przewagę siły fizycznej. Bolało mnie to, że tak zrobiła, zwłaszcza, że rodzice wpajali nam zgodę i żebyśmy sobie nawzajem pomagały.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             C. Miałam 10 - 11 lat:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             To trochę smutne, ale wszelkie negatywne sytuacje związane są z moją siostrą. Rodzice na mnie nie krzyczeli, ani mnie nie bili - za to siostra tak. Starsza o cztery lata była zawsze wielce "dorosła" a ja zawsze "gówniara" i "żółtodziób", którą trzeba było tępić. Za to też obrywała od rodziców "lanie". Kiedy byłam w piątej klasie (ok. 10 - 11 lat) i zostałyśmy same w domu, bo rodzice pracowali w polu - mieliśmy gospodarstwo rolne i mieszkaliśmy na wsi, a dzieci przeszkadzałyby w pracy, choć często nas zabierali ze sobą i pomagałyśmy w pracach. Siostra zawsze twierdziła, że ja jestem po to, abym spełniała jej polecenia. Tak było i tym razem - odmówiłam - w efekcie uderzyła mnie kilka razy pięścią w twarz i złamała mi nos (ślad mam do dziś). Tłumaczenia rodziców jej nic nie dawały. Mama zawsze tylko mówiła, że "Macie się nie bić" - reagował tata (dostała pasem). Jej dominacja skończyła się wtedy jak byłam pewna swojej siły i jej oddałam i to "porządnie". Wykorzystywała to przez lata, że starsza więc ma przewagę fizyczną. Jak byłyśmy już dorosłe, kiedyś jej to wypomniałam. Mówiła z uśmiechem, że "Dzieci się przecież wszędzie targają". Odpowiedziałam jej: "Tak dzieci się targają, ale Ty mnie biłaś pięścią w twarz jak esesmanka". Stwierdziła, że przesadzam, bo nic się nie stało, bo przecież żyję. A że "programowo mnie tępiła to taki przywilej starszej siostry".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Na obecny czas moja pacjentka wyszła na tzw. "prostą", pozbyła się długoletniej nerwicy i żyje wg nowych zasad psychoterapii behawioralnej. Według jej stwierdzeń dodam:
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Być może kiedy teraz obie siostry są już od dawna dorosłe i mają swoje rodziny, następstwem tego jest to, że nie ma siostrzanej więzi, kontakty są raczej zbliżone do służbowych, a wzajemne relacje (nawet takie zwykłe pogaduszki) ograniczone do minimum - mimo, że nie jesteśmy skłócone, czy obrażone jedna na drugą ani nie jesteśmy skonfliktowane - ale to chyba jest tzw. "pokłosie" kilkunastu lat". 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1493912089890-b3098ec6d959.jpg" length="352011" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 03 Nov 2020 21:22:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1493912089890-b3098ec6d959.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1493912089890-b3098ec6d959.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia behawioralna małżonków, par partnerskich i rodzin cz. VI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin-cz-vi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wpływ rodziny pochodzenia, koleżanek/ów, nauczycieli, księży i innych osób na rozwój emocjonalny i osobowości od 14 - 24 roku życia
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552642986-ccb41e7059e7.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zaczynam przedstawiać wpływ rodziny pochodzenia, środowiska w którym wzrastamy na nasz rozwój emocjonalny i osobowości. W tym czasie dojrzewania napotykamy na sprzyjające wpływy innych osób na nas i tworzenie konstytucji charakteru w oparciu o temperament lub na deformacje naszej osobowości. Ten pilotażowy rozdział nie będę komentował ze względu na to, że zrobi to znacznie lepiej inny terapeuta na podstawie swojego życiorysu. Nie będę go przedstawiał, ponieważ sami to odczytacie. Jest znacznie lepszym terapeutą niż mizerny ja.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           1. Autorefleksja Pawła Cwynar (dane prawdziwe) l. 48
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           "Moja historia
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           A) Dom
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Pochodzę z dobrego domu, w którym niczego mi nie brakowało. Miałem swój przestronny pokój z czterema oknami z widokiem na park. Duże dębowe biurko, przy którym odrabiałem lekcje i czytałem książki. Kota, psa, akwarium, rower. Kochających rodziców, dziadków. Czyli wszystko, co można by nazwać szczęściem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Byłem przeciętnym uczniem, co wynikało z braku zapału do nauki. Dlaczego tak twierdzę? Ponieważ, kiedy uczęszczałem systematycznie do szkoły, błyskawicznie nadrabiałem zaległości – potrafiłem awansować nawet na przewodniczącego klasy. Rodzice byli dumni, ja – obojętny. To były przebłyski, do których nie przywiązywałem uwagi. Szkołę traktowałem raczej jako coś, co mnie ogranicza, nakazując schematyczne myślenie, a ja od dziecka byłem indywidualistą i wolnym duchem. Na wszystko miałem swój pomysł. Jedyne co lubiłem i do czego się przykładałem to czytanie lektur. Niestety byłem i jestem dysortografem; wtedy to nie była rozpoznawalna dolegliwość. Pisałem najlepsze wypracowania w klasie. Jednak z powodu błędów nauczycielka stawiała mi oceny niedostateczne. Aż pewnego dnia sumienie ją ruszyło i powiedziała, że będzie stawiała mi dwie oceny – osobno za styl i osobno za ortografię. Zawsze było to 5/2.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Sport to kolejna z moich pasji. Od szóstej klasy namiętnie uprawiałem trójbój lekkoatletyczny. Puchary, dyplomy, zwycięstwa… Miałem najlepsze osiągnięcia w szkole, przez co nie musiałem się uczyć, ponieważ wiedziałem, że wychowawca (nauczyciel wf.) pomoże mi awansować do kolejnej klasy. Wykorzystywałem ten układ skwapliwie. Miałem wielkie marzenie być wybitnym sportowcem. Dlatego trenowałem dużo i rzetelnie, poświęcałem się sportowi bezgranicznie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po zakończeniu edukacji podstawowej podjąłem naukę w zasadniczej szkole zawodowej. Miałem być ślusarzem spawaczem… – miałem…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Niestety, brak zainteresowania moimi dotychczasowymi wynikami sportowymi u tamtejszego nauczyciela wf. sprawił, że nie potrafiłem odnaleźć się w trudnej dla mnie sytuacji, ponieważ to, co było moją pasją i miłością, zostało całkowicie zlekceważone. Byłem jeszcze niedojrzały emocjonalnie, dlatego nie potrafiłem sobie z tą sytuacją poradzić. Nagły brak możliwości realizowania się sprawił, że nie wiedziałem, jak mam poradzić sobie z buzującą adrenaliną. Nie potrafiłem się odnaleźć w świcie bez zawodów, treningów, rywalizacji. To przełożyło się również na brak zainteresowania innymi przedmiotami, a w konsekwencji i szkołą.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Miałem plan, choć nie był on skonkretyzowany Jednak wiedziałem, że muszę poszukać wrażeń gdzie indziej. Poprosiłem rodziców o zezwolenie na
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           wstawienia zamka w drzwiach swojego pokoju. Wieczorami wychodziłem przez okno parterowego mieszkania na podwórko, gdzie się szwendałem w poszukiwaniu nieskonkretyzowanych wrażeń. Hasło brzmiało: „oby coś się działo”. Coś co przyniesie mi ulgę.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zew moich potrzeb został wysłuchany. Na efekt długo nie trzeba było czekać. Popadłem w złe towarzystwo majaczące w ciemnych zaułkach mojej dzielnicy. Recydywiści, pijacy, degeneraci, kajdaniarze – standard. Przygarnęli przybłędę w swoje szeregi, objaśniając zasady, którymi kierowała się ulica.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przystałem na ich warunki. Ponieważ dawało mi to możliwość rywalizacji. Zacząłem występować w złych zawodach. Pierwsze przestępstwa, co prawda, nie były w zgodzie z tym, czego uczyli mnie w domu, jednak dawały ukojenie skołatanemu ego. Dlatego opory moralne szybko zostały przełamane, w czym niemały udział miały podszepty i przekonywania nowych znajomych.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Nim zostałem aresztowany pierwszy raz byłem już znacznie zdemoralizowanym wyrostkiem mającym na sumieniu wiele przewinień i przestępstw. Palącym papierosy i degustującym tanie wina.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W wieku 16 lat zostałem zatrzymany przez milicję i osadzony w izbie dziecka.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           B) Zrywka
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W pierwszy dzień po aresztowaniu w Izbie Dziecka umówiłem się z kolegą z celi – Danielkiem, że uciekniemy. Droga była tylko jedna: w nocy obezwładnić milicjanta, który miał w tamtym dniu dyżur. Ustaliwszy doskonały plan, przystąpiliśmy do jego realizacji. Około godz. 22.00 waliłem w drzwi celi na tyle silnie, że niebawem zjawił się milicjant – Filip (do dziś pamiętam jego imię) – mający tej nocy wachtę. Zacząłem symulować chorobę, funkcjonariusz otworzył drzwi, by sprawdzić, co się stało, a ja, korzystając z okazji i realizując wcześniej ustalone szczegóły brawurowej ucieczki, rzuciłem się na niego, aby go obezwładnić i odebrać klucze, by otworzyć kraty, które dzieliły nas od tak upragnionej wolności.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Niestety różnica wagi (120 kg – 55 kg), a co za tym idzie siły, była mocno na moją niekorzyść, w wyniku czego zostałem szybko spacyfikowany i wrzucony z powrotem do celi. Danielek, który wedle planu miał mnie wspierać fizycznie, przytrzymując jedną rękę milicjanta, ze strachu nie drgnął. Z ucieczki sromotna klapa. Rano niespodziewanie wpadła brygada ZOMO w bojowym rynsztunku: kaski z przyłbicami, tarcze, psy, gumy sztormówki. W akcie manifestacji siły tak mocno mnie pobili, że po dzień dzisiejszy odczuwam tego skutki.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po wszystkim zamknęli mnie w celi izolacyjnej, rozebrali i uchylili okno tak, bym nie mógł go zamknąć, a był wtedy luty, bardzo zimno. Wymiotowałem krwią, krew też była w moim moczu i wtedy pierwszy raz w życiu poczułem smak śmierci. Leżałem na podłodze, cały obolały, siniejąc z zimna. Pomocy znikąd – byłem przekonany, że wyzionę ducha. Dochodziłem do siebie dwa tygodnie. Potem przewieziono mnie do poprawczaka.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           C) Kajdanowo – Zakład Poprawczy w Głogowie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W poprawczaku już pierwszego dnia próbowałem uciec, za co zostałem ponownie pobity i wylądowałem w izolatce. Po odbyciu kary zostałem przeniesiony na oddział, gdzie nastąpiła moja błyskawiczna demoralizacja. To miejsce jest przerażającą fabryką społecznych wyrzutków, chłopaków z patologicznych rodzin, bitych, molestowanych, żyjących samopas od najmłodszych lat. Dzieciaków, które tylko z filmów znały miłość. Najgorszych z najgorszych. Tatuaże, sznyty, więzienne piosenki, bicie, samouszkodzenia, presja, niezdrowa rywalizacja, przekleństwa, jakich nigdy dotąd nie słyszałem, cwaniactwo, wyrachowanie, przebiegłość. Szybko uczyłem się radzenia sobie w tym okrutnym świecie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Byli zaworem bezpieczeństwa dla dorosłych, którzy nie potrafili poradzić sobie z życiem. Smutek, żal, ból, niezrozumienie, samotność, niesprawiedliwość były tam codziennością.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Mnóstwo agresji i przemocy – byłem bity i ja, biłem innych. Już po kilku miesiącach tak niefortunnie uderzyłem kolegę, że ten trafił do szpitala z objawami niedotlenienia mózgu. Miano mi postawić zarzut usiłowania zabójstwa, jednak zakończyło się umieszczeniem mnie w grupie karnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           To był dla mnie bardzo trudny czas, w którym poznałem życie od podszewki. Świat, którego istnienia nigdy sobie nie wyobrażałem. Mimo potężnej presji i braku przysposobienia w domu rodzinnym do życia w tak okrutnym środowisku, poradziłem sobie dzięki sportowemu uporowi, zawziętości, sile, bezwzględności. Szybko zrozumiałem: „albo oni mnie, albo ja ich”. Byłem zmuszony bardzo szybko dorosnąć lub się załamać. Dorosłem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przez wiele późniejszych lat na mojej drodze pojawiali się chłopcy poznani wtedy tam w „kajdanowie”. Okrutne życie bezwzględnie ich dziesiątkowało. Niepotrafiący wyrwać się z pętli zła, wpisani przez społeczeństwo na zarezerwowane dla nich miejsce na marginesie życia, z wypalonym piętnem skazańca: „jednostka aspołeczna, socjopatyczna, uporczywie niepoddająca się resocjalizacji”. Tak najczęściej widniało w aktach. A naprawdę największą ich winą było to, że urodzili się w takiej, a nie innej rodzinie, czasami w więzieniu, nigdy nie poznawszy ojca lub matki, która często się ich wyrzekała. Próbowali walczyć, być tacy jak wszyscy, lecz tylko nielicznym to się udało. Szczeniaki, którymi nikt się nie interesował, nikt nie mówił im, co jest dobre, a co złe, a nawet jak mówił, to sam przeważnie robił co innego. W ich życiu zadowolenie rodziców (jeśli już byli) podyktowane było pełnym szkłem. A potem trzeba było uciekać z domu, bo stary katował matkę.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Bramy, pustostany, meliny były ich domami, a pijani kryminaliści – nauczycielami. W poprawczaku (dobrze) odrobiłem lekcję nienawiści i wyrachowania. Zdemoralizowany do cna wyszedłem na wolność, którą cieszyłem się zaledwie… miesiąc…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           D) Pucha
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po rocznym pobycie w kajdanowe, na wolności przebywałem zaledwie miesiąc! Pełen agresji i buntu uruchomiłem znajomości z poprawczaka. Skrzyknąłem paczkę kolegów, z którymi ruszyłem śladami wielkich gangsterów, będących dla nas niedoścignionymi autorytetami. Mocno zagłuszone sumienie niewiele mi wyrzucało. Odważni, dumni, silni, z ugodzoną ambicją byliśmy gotowi podbić świat.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Ukończywszy zaledwie siedemnasty rok życia, za poważniejsze już przestępstwa trafiłem do Zakładu Karnego we Wrocławiu. Podczas komisji weryfikacyjnej dyrektor przywitał mnie tymi słowy: „Zapoznawszy się z twoimi aktami z zakładu poprawczego, biorąc pod uwagę twoją głęboką demoralizację, kieruję cię na oddział dla recydywy, już oni tam ciebie wychowają… Wyjść!”.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Prowadzony przez „klawisza” więziennym korytarzem, w krainie tysiąca zamków i jednego klucza, nie wiedziałem, czego się spodziewać po tym miejscu. Krzyki, szczękanie zamków, ujadające psy, nieustanne rewizje, wielkie gmachy o setkach cel, z malutkimi zakratowanymi oknami, przepełnione najgorszymi kryminalistami… Wszechobecna szarość, ponurość, zimno, półmrok, zaduch były przygnębiające. Przydzielono mi blaszaną miskę, szary koc, szare mydło i jedną szmatkę do miski, a drugą taka samą do ciała. I te drwiące, złowrogie spojrzenia…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Trafiłem do celi z wieloletnimi recydywistami. Ich zadaniem było mnie utemperować, a moim? – sam nie wiedziałem… Po prostu chciałem przeżyć.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           To było początkiem mojej drogi ku „wyższej lidze”. Tutaj nie było zabawy, nikt nie brał jeńców. Albo walcz, albo giń…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Już w pierwszych tygodniach byłem świadkiem usiłowania samobójstwa więźnia w mojej celi, który na moich oczach podciął sobie gardło. Po kilku tygodniach kolejny powiesił się tuż przy mojej pryczy. Co rusz w łaźni ktoś był bezwzględnie skopany. Te zdarzenia uświadomiły mi, że żarty się skończyły.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zaprawiony poprawczakiem szybko to zrozumiałem, dlatego już w pierwszy dzień rzuciłem palenie, którego nauczyłem się jeszcze przed poprawczakiem i zacząłem ćwiczyć. W celi siedziałem z podejrzanym o kilka morderstw, złodziejem i dwoma bandytami. Każdy z wieloletnim stażem za kratami. Każdy chciał rządzić, a ja chciałem tylko jakoś się w tym wszystkim odnaleźć.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Od rana do późnej nocy, wielogodzinnymi zwierzeniami uczyli mnie swoich fachów, zasad zachowania w każdej sytuacji, grypsowania, walki, przetrwania. Byłem pojętnym uczniem, zdecydowanym, silnym, nieobliczalnym. Czułem się jak na wojnie: niemal codziennie miałem do czynienia z przemocą, śmiercią. Stawiając temu opór, umacniałem się. Powoli przywykałem do wszechobecnego kultu siły, samobójstw, gwałtów, bójek, samouszkodzeń, śmierci. Tam ludzkie życie miało mocno zaniżoną cenę. Kilku znajomych wstrzyknęło sobie wirus HIV. Inni podcinali sobie żyły, przedawkowywali leki, dokonywali wielu wymyślnych samouszkodzeń tylko po to, by odzyskać wolność.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Na każdym kroku rywalizacja, z powodu, której, w każdej minucie mojego tam pobytu, mogłem zostać skopany, a nawet zabity za najmniejsze uchybienie czy odstępstwo. Nie miałem wyboru – musiałem podjąć walkę. W imię dbałości o statystyki, każde zło wyrządzane przez klawiszy czy to sobie wzajemnie przez skazanych było odpowiednio kolejno tuszowane. Znamy to z każdej dziedziny życia, z tą różnicą, że w więzieniu to o życie najczęściej chodziło.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Mury więzień skrywają najwięcej tragicznych tajemnic, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. To państwa w państwie – tam nie ma nikogo, komu można by się pożalić, a każdy objaw emocjonalnego uzewnętrznienia się jest odbierany jako słabość, która człowieka naraża na niespodziewany cios. Nawet ze strony najbliższych. Na tym ringu gladiatorów życia musiałem zawsze spać z otwartym jednym okiem, zawsze gotowy na odparcie niespodziewanego ataku, zawsze zwarty i czujny. Presja, stres, napięcie, nieprzespane noce. Nigdy nie wiedziałem, co może stać się jutro, za godzinę, za pięć minut. Moja sytuacja mogła zmienić się diametralnie w ciągu sekundy, a mimo to nie wolno było się poddać.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Z biegiem lat zobojętniałem na widok przemocy. Dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma, recydywa powtarzała: „Małolat, przywykniesz”. Wtedy im nie wierzyłem, teraz wiem, że do wszystkiego można przywyknąć. Psychika to najsłabszy punkt! Nie wolno było się załamać! Kto upadał psychicznie, błyskawicznie podupadał na zdrowiu i stawał się żerem dla innych. Szybko to pojąłem, dlatego zamiast się nad tym rozwodzić, podjąłem walkę.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Rzetelnie przepracowałem swój pierwszy pobyt w puszce, z której wyszedłem o wiele gorszy: bardziej bezwzględny, silniejszy, sprytniejszy i oschły emocjonalnie. Nie bałem się krat, krwi, przemocy. Poznałem inne zasady, którymi chciałem się kierować w życiu. Zamiast lęku, refleksji, poczułem żądzę rywalizacji o bycie wielkim gangsterem, nie jakimś chuliganem czy złodziejaszkiem, nie chciałem osiadać na mieliźnie hierarchii przestępczej. Nic połowicznie, na pół gwizdka – jak brać, to wszystko. Nie po to zaczynałem, by poprzestawać w połowie drogi. Nie zadowalała mnie przeciętność, byłem gotowy podjąć najwyższe ryzyko, koszty nie grały roli.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Rozpocząłem działalność w zbrojnych grupach przestępczych. Walka o tereny, wpływy, wielką kasę, szybka i ostra gra na krawędzi sprawiły, że niedługo cieszyłem się wolnością. Jednak kolejny mój powrót do więzienia uświadomił mi, że wracam tam jak do swojego domu. Niczego się nie bałem, a wręcz odwrotnie – to ja zacząłem budzić strach.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           E) Ucieczka
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           1994 rok. Pod okna celi więziennej we Wrocławiu, gdzie przebywałem, podjechało kilka aut. Jeden z szefów konkurencyjnego gangu wykrzykiwał groźby pod moim adresem. Odebrałem to jako potwarz, rzuconą rękawicę, jednak byłem tam, gdzie byłem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Postanowiłem uciec!
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Własnoręcznie skonstruowałem pistolet, który chciałem przystawić sędziemu do głowy podczas rozprawy, na którą miałem być niebawem dowieziony. I w ten sposób, biorąc go za zakładnika, chciałem dokonać brawurowej ucieczki z sądu w Złotoryi.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jedynie po to, by wyrównać rachunki. Ktoś mnie zakapował… Antyterror, łańcuchy, izolatka. Skończyło się tym, że przyznano mi status więźnia szczególnie niebezpiecznego, tzw. „N”. W tamtych latach we Wrocławiu było takich zaledwie dwóch. Jeden – vel „Diabeł”, za zabicie milicjanta i usiłowanie zabicia kolejnego. Drugi, chłopak o imieniu Piotrek – zabił żołnierza i miał na koncie ucieczkę z więzienia we Wrocławiu. Ja byłem tym trzecim. Wrażenia z tamtego czasu pozostaną w mojej pamięci do końca życia. Niejednokrotnie budzę się z koszmarem tamtych wspomnień. Terror psychiczny i fizyczny, jakiemu zostałem wtedy poddany, wywarł potężne piętno na mojej psychice.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Był rok 1996. Po roku czasu przebywania w celi „N” we Wrocławiu zostałem przewieziony do więzienia w Wołowie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           To zakład karny znany w całej Polsce z tego, że odsiadują tam wyroki jedni z najniebezpieczniejszych przestępców. Czarna legenda tego więzienia wzbudzała we mnie dylematy. Jak sobie w nim poradzę? Byłem już dosyć znanym przestępcą, jednak pobyt w Wołowie to inna bajka. To w kuźni charakterów najwyższy szczebel. Po przyjeździe do Wołowa nie rozglądałem się na boki. Pierwsze swoje kroki skierowałem na siłownię – treningi siłowe, boks i karate. W przeciągu zaledwie dwóch lat, dzięki zawziętości i uporowi, stałem się tam najsilniejszym więźniem. Pokonałem nawet tych, którzy ćwiczyli po kilkanaście lat. Bez zażywania sterydów czy jakichkolwiek odżywek na sztandze wyciskałem 190 kg. Zgredy z recydywy zwrócili na mnie swoją uwagę: zapoznali się z moją historią, posłuchali ludzi, którzy za mnie poręczyli, prześledzili moją dotychczasową „nieskazitelną” drogę wojownika i postanowili obdarzyć swoim zaufaniem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Wynikiem było to, że po opuszczeniu przeze mnie ZK Wołów w 1998 roku zaproszono mnie, dzięki odpowiednim protekcjom z Wołowa, na spotkanie ważniejszych gangsterów w Polsce, które miało miejsce po walce Andrzeja Gołoty z Timem Witherspooem 2.10.1998 we Wrocławiu. Walka miała miejsce w Hali Stulecia, z dwunastoma milionami widzów przed TV. (Ponoć gangsterzy otrzymali 100 tys. okupu zł za to tylko, aby nie popsuli tego widowiska wyłączeniem prądu.) O tym dowiedziałem się później, dużo później. Poznałem wtedy Pershinga i innych znanych w Polsce gangsterów. To był moment przełomowy mojej kariery, bowiem wkroczyłem do pierwszej ligi. Awansowałem kolejno z chuligana, bandziorka, na zawodowego przestępcę, czyli gangstera. Zanim do tego doszło, musiałem przejść długą drogę, jednak dopiąłem swego. Marzenia z młodości, kiedy to zostałem zainfekowany złym bakcylem, spełniły się.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zaczęły się poważne interesy, nauczyłem się czerpać korzyści z szarej strefy, w której działałem. Zarabiałem m.in. na tym, kim jestem. Moje nazwisko stało się marką. Kupiłem sobie Mercedesa S, dobry garnitur, złoty zegarek, zacząłem inwestować w nieruchomości. Już w roku 2001 moje zarobki oscylowały w kwotach około kilkudziesięciu tys. zł miesięcznie. Założyłem swoją plantację marihuany, a właściciele lokali płacili mi za to tylko, że w nich bywałem. Czułem się jak król życia, spełniały się moje marzenia! Wszędzie wstęp za darmo, zastawione stoły, wszystko, co było, było najlepsze. Ludzie obnosili się z tym, że mnie znają. Miałem dwadzieścia kilka lat, a mimo to, kiedy jechałem gdzieś na spotkanie, gdzie trzeba było ustalić strefy wpływów, liczono się ze mną. Byłem brawurowy i nieobliczalny. To mnie kręciło, jednak miało też swoją cenę…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W swoim mercedesie (zresztą nie tylko, ponieważ posiadłem kilka aut) pod siedzeniem, na którym nierzadko siedziały najpiękniejsze dziewczyny, miałem ukryty pistolet. Rzadko rozstawałem się z bronią. Doszło do kilku zamachów na moje życie. Zrozumiałem, że nie jestem jedynym szczupakiem w tym stawie. Choć zawsze mogłem liczyć na pomoc, to było to uwarunkowane tym, że nieustannie musiałem się wykazywać jako ten najlepszy, bezwzględny, nieobliczalny – a to kosztowało.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Płaciłem za to wysoką cenę: wódkę piłem litrami, czasem brałem narkotyki, nie przesypiałem nocy, żyłem w nieustannym napięciu, na krawędzi. To wszystko odbijało się na mojej psychice. Kilka telefonów komórkowych, które dzwoniły niemal bez przerwy, zawsze coś się działo, niekoniecznie dobrego. Trzy dni w tygodniu chodziłem na siłownię, a kolejne trzy piłem. Nie wiedzieć kiedy zapętliłem się w sytuację, z której nie widziałem wyjścia, a właściwie to nawet go nie szukałem. Nie znałem innego świata, więc nie wyobrażałem siebie, że można inaczej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           F) Pierwsze zlecenie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podczas jednej z imprez w Warszawie w Marriotcie, podszedł do mnie mój przyjaciel Karolek i zaproponował za dobrą kasę „odpalenie” Superola. Zdziwiłem się, ponieważ Superol był naszym przyjacielem – przynajmniej ja go za takiego uważałem. Odmówiłem, potem jednak takich propozycji było więcej: żeby porwać koledze dziecko dla okupu, oszukać, okraść, przewalić, zabić, wymusić, a najgorsze w tym wszystkim było to, że swój swojemu, a ja byłem uczony czego innego. Zasady, które wpojono mi w poprawczaku i więzieniu, mówiły jasno. Nigdy nie wolno było wyrządzać świństw swojakom. I tego się trzymałem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zastanawiałem się: „Czy czegoś nie przeoczyłem?”, „Czy czegoś nie zrozumiałem?” lub „Czy coś mi po drodze umknęło?”. Jednak nie, wszystko na to wskazywało, że wielki świat, ku któremu dążyłem całą młodość, świat zasad, wzajemnego szacunku, okazał się jednym wieki bagnem. Im ktoś był większym świntuchem, tym lepiej. Liczyła się tyko kasa, siła i układy. Bezwzględność, zero sentymentów, a wszystkie zasady, którym hołubiłem od dzieciństwa, nic tutaj nie znaczyły. Czułem się bardzo zawiedziony i zdezorientowany.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Kiedy zaczynałem swoją przestępczą karierę na podwórkowych ławeczkach, za czasów komuny, starzy recydywiści „podkręcali” mi zasady, których nigdy nie wolno było mi złamać. Mówili: „Małolat, pamiętaj, nigdy ci nie wolno okraść kobiety w ciąży, osób z niepełnosprawnością, niedołężnych, kościołów, księży i cmentarzy. Nie wolno gnoić na swoim podwórku, sięgać łapą po żonę przyjaciela ani krzywdzić rodzin, nawet wrogów. To są nasze świętości i tego ci tknąć nie wolno. Nie przewalaj ziomków, nie okłamuj przyjaciół bądź fair względem wspólników, nie kapuj, bądź twardy, sztywny nieugięty”. To był mój uliczny dekalog, którego rzetelnie przestrzegałem przez wszystkie te lata.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Musiałem ponownie dorosnąć, a w skład tego dorastania wchodziła wiedza o tym, że życie jest o wiele okrutniejsze, aniżeli się tego spodziewałem. Ktoś w którymś momencie mnie oszukał, niszcząc wielkie nienaganne ideały, których przestrzegała przestępcza elita.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W wielkim świecie okazało się, że to wszystko nie miało żadnego znaczenia. Przełknąwszy gorzką pigułkę poznania, postanowiłem wycofać się z dużych interesów na rzecz regionalnych biznesików, jak to mówili wspólnicy: „Mniejszą łyżeczką, ale regularnie”. No i w swoim zaufanym gronie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           G) Rok 2005 – kolejne aresztowanie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Tym razem wszystko potoczyło się inaczej: poważne zarzuty, działanie w grupie zbrojnej, handel bronią, haracze, narkotyki. CBŚ wprowadziło do mojej grupy swoje wtyczki. Założyli – w miejscach, gdzie przebywałem – ukryte kamery i podsłuchy. Zarzuty były niepodważalne. Wylądowałem w Departamencie do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Tam policjanci z CBŚ przedstawili mi propozycję statusu świadka koronnego – odmówiłem. Na jednej szali leżał wyrok piętnastu lat więzienia, na drugiej – ochrona, nowe dane osobowe, spokojne życie w Hiszpanii, zachowanie całego majątku, jakiego się dorobiłem na przestępstwach, czyli gra o wszystko. Abym miał czas to przemyśleć, umieszczono mnie w ścisłej izolacji.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Odizolowany oddział, osobna pojedyncza cela, gdzie nie widziałem nikogo na oczy, w środku tej celi klatka – tak zwana tygrysówka. Spacery również w klatce, do której byłem prowadzany o świcie tak, bym nikogo przypadkiem nie widział. Taka forma presji psychicznej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W celi tej trzymali mnie rok czasu i przyznam szczerze, że można było zwariować. Miałem w niej dosłownie policzony kurz. I ta wwiercająca się w głowę świadomość, że to już koniec. Groteskowe było w tym wszystkim to, że – prawdę mówiąc – odmawiając współpracy, sam podpisywałem na siebie wyrok. Jednak nie rozważałem tego zbyt długo. Starałem się znaleźć rozwiązanie alternatywne na te wszystkie długie trudne lata, które mnie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           czekały. Takie naiwne pocieszenie, że jakoś to będzie, że zdarzy się cud… Że inni przesiedzieli znacznie dłużej i jakoś poukładali sobie życie. Karmiłem się fikcją, jednak nie za bardzo mi to smakowało, ponieważ wiedziałem, jakie są realia. Czas za kratami rządził się swoimi prawami, był z gumy. No i ta powtarzalność pustych dni, w potrzasku której się znajdowałem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Sen, zaproszenie, zrozumienie, skrucha, pokora, nawrócenie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W tej całej beznadziei rozkołatanych, fatalistycznych myśli, niespodziewanie przyśnił mi się sen, który odmienił moje życie. W śnie tym, poprzez odpowiednią inscenizację, zrozumiałą dla takiego odbiorcy jakim wtedy byłem, Pan Bóg wystosował do mnie zaproszenie i ja na to zaproszenie odpowiedziałem twierdząco – Tak! W świetle tego zrozumienia wszystko zdawało się jawić inne niż dotychczas. Moja nadzieja dostała kopa i zmartwychwstała.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Na skutek tego zdarzenia przeczytałem całą Biblię, Katechizm Kościoła Katolickiego oraz wiele innych religijnych książek. Wyspowiadałem się, przystąpiłem do Komunii św. i zacząłem życie jak nowo narodzony człowiek. Oświadczyłem wszem i wobec, że wycofuję się z życia przestępczego. Wzbudziło to niemałą sensację w półświatku. Jednak tak jak bardzo starałem się być rzetelnym bandytą, tak samo potem starałem się być rzetelnym katolikiem. Wróciłem na łono rodziny Kościoła katolickiego, który przyjął mnie niczym syna marnotrawnego. To był początek nowej, jak się potem okazało, o wiele trudniejszej, jednak bardziej obfitej drogi.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           H) Pielgrzymka
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W roku 2010 opuściłem Zakład Karny w Jeleniej Górze. Jeden z wielu, które odwiedziłem przez te wszystkie lata spędzone za kratami. Ten był ostatni.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Tym razem, kiedy bramy więzienia z hukiem zatrzasnęły się za moimi plecami, złapałem głęboki haust powietrza: byłem innym człowiekiem. Spojrzałem na otaczający mnie świat z radością i optymizmem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dotychczas, za każdym razem po wyjściu, skrzykiwałem kolegów, odświeżałem kontakty, wyjmowałem ze skrytki pistolet i robiłem to, do czego byłem przyuczony od młodości, do czego byłem szkolony w więzieniach przez te wszystkie lata.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Tym razem było inaczej. Pierwsze, co uczyniłem, to wyruszyłem na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę. Jedenaście dni maszerowania w dziękczynnej intencji nawrócenia, wśród ludzi, którzy zaznajomili mnie z innymi standardami życia. Byłem zaskoczony ich otwartością, uprzejmością, religijnością, pogodą ducha, wewnętrznym spokojem. Pokazali mi, że można żyć inaczej. Dzieliliśmy się doświadczeniami, wspieraliśmy się, pomagaliśmy sobie. Zawarłem tam wtedy wiele przyjaźni, które trwają do dzisiaj.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po powrocie do domu, pootwierałem szafy i szuflady, skrytki i wszystkie rzeczy, które mi zostały z „tamtego życia”, wyniosłem na śmietnik i porozdawałem ubogim. Wiedziałem, że chcąc wejść w nowe życie, muszę oczyścić się fizycznie i duchowo ze wszystkich złych zaszłości. Wszyscy byli przekonani, że zwariowałem, spotykałem się z niezrozumieniem i niekończącymi się dywagacjami, ile potrwa moje szaleństwo.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przysłano mi wówczas pismo urzędowe nakazujące odpracowanie 40 godzin w Zieleni Miejskiej – była to zaległa kara za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu, nie pierwszą zresztą. Przewinienia tego dopuściłem się jeszcze przed aresztowaniem. Nie miałem wyjścia. Musiałem sprostać temu wyzwaniu i w mieście, gdzie wszyscy mnie znali, zostałem przydzielony do zamiatania ulic. Przychodzili znajomi i robili mi zdjęcia, szydząc za plecami. To było dla mnie trudne, upokarzające doświadczenie. Starzy kumple, widząc, co się dzieje, zaproponowali mi powrót do gangsterki, dużą kasę, lekkie życie. Na fali były bardzo intratne przestępstwa gospodarcze. Znałem to i nie powiem – było to kuszące, jednak odmówiłem. To była jedna z pierwszych poważnych propozycji powrotu na ciemną stronę, na którą nie przystałem. W kolejnych latach było ich coraz mniej – dzięki Bogu, nie uległem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podjąłem poszukiwania zatrudnienia, zarejestrowałem się w urzędzie pracy. Niestety, miałem małe szanse na znalezienie czegokolwiek, ponieważ byłem bez zawodu, doświadczenia, kwalifikacji, jakichkolwiek umiejętności, no i z całkowicie przechlapaną przeszłością. Przychodziłem tylko po to, by podpisać listę, w zamian otrzymując ubezpieczenie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W sezonie letnim znajdowałem zatrudnienie na budowach, w charakterze pomocnika, jednak było to zajęcie sezonowe. Nie było szans, bym się z tego utrzymał przez cały rok. Znajomi, którzy prowadzili prywatne działalności, nie chcąc mieć kłopotów, omijali mnie szerokim łukiem. Czułem się jak trędowaty. Ze starymi kumplami nie było o czym gadać, a nowych nie miałem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           I) Pisanie
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Pewnego dnia usiadłem przy komputerze, poznałem, czym są portale społecznościowe i zacząłem tam umieszczać swoje publikacje. Takie domorosłe pisanie. Krok po kroku, dzień po dniu. Od słowa do zdania. Nie widziałem, po co to robię i czy to ma jakiś sens? Jednocześnie modliłem się do Pana Boga o światło, co mam w życiu robić. W którą stronę iść i z kim rozmawiać. Nie miałem pomysłu na siebie nowego. Gdyby ktoś dał mi pistolet, od razu wiedziałbym, co mam robić, ale kiedy sięgałem do kieszeni, znajdowałem w niej różaniec. I modliłem się, ufając, że ten stan zawieszenia wreszcie minie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Na początku mojego pisania były to małe formy, mimo to spotkały się z dużym aplauzem. Pisałem więcej i więcej, liczba polubień i udostępnień rosła. Po jakimś czasie, zachęcany przez czytelników moich postów, postanowiłem napisać książkę. Potraktowałem sprawę bardzo poważnie i solidnie się do niej przygotowałem. Praca nad powieścią pt. „Wysłuchaj mnie, proszę…” trwała cztery lata.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po tym czasie znalazłem na chybił trafił wydawnictwo (bardzo słabe). Zażądali za jej wydanie 16 tys. zł. Nie miałem pojęcia, skąd wziąć taką kwotę. Znajomi doradzali, bym poszukał sponsorów. Jednak nie chciałem. Podjąłem pracę na budowie, niestety to, co zarabiałem, ledwo starczało na życie. Kiedy odłożyłem na bilet, pojechałem do Anglii. Ufałem, że wtedy sprawy potoczą się dużo szybciej. Zarobię na wydanie i godne życie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jednak bez znajomości języka angielskiego, bez zawodu i jakichkolwiek perspektyw, szybko wylądowałem na ulicy w roli bezdomnego, gdzie mieszkałem około trzech miesięcy.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Cudem znalazłem pracę na czarno, gdzie harowałem bardzo ciężko po dwanaście godzin za głodowe stawki. Z dnia na dzień stawałem się coraz bardziej wycieńczony. Wtedy, postawiony pod murem, wyżaliłem się Panu Bogu. Stał się cud. Po około dwóch tygodniach pracowałem na lotnisku Heathrow, zarabiając około piętnastu funtów na godzinę. To spowodowało, że po kilku miesiącach zarobiłem na wydanie książki i wróciłem do Polski.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Kiedy książka ukazała się w księgarniach i przyszły pierwsze pozytywne recenzje, byłem bardzo szczęśliwy. Poczułem w sercu radość, uczucie, którego niemalże nie znałem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           J) Dzisiaj
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dzisiaj mieszkam w Sztokholmie, zajmuję się pisaniem. Niedawno ukończyłem drugą powieść pt. „GiT Samuraje”. Staram się być dobrym autorem. Poświęcam temu bardzo wiele czasu. Prawdopodobnie to jest droga, którą pokazał mi Pan Bóg.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jednocześnie spełniam się w swoim powołaniu, którym jest dzielenie się swoim świadectwem głównie z więźniami. Mówienie im o Panu Bogu i o tym, że można inaczej, co widać no moim przykładzie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Kiedy opowiadam swoją historię, często słyszę, że można by na jej podstawie nakręcić film! lub napisać dobrą książkę. Owszem, zgadzam się z tym, miałem bardzo burzliwe życie, jednak…
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Spotkałem w nim również wielu twardzieli, którzy robili rzeczy, jakich ja bym się nie odważył, np. mocne samouszkodzenia. Potrafili oni przez lata nie wypowiedzieć ani słowa – byli notorycznie katowani do nieprzytomności lub wręcz torturowani i nie pękali. Poznałem wielu mocnych gangsterów, o których mało kto słyszał, ponieważ byli dyskretni. Wielu ludzi, którzy w imię zasad oddali swoje życie. Bossów, którzy, stojąc w cieniu, podejmowali decyzje wstrząsające przestępczym półświatkiem. Poznałem wiele mocnych i kontrowersyjnych postaci, o których po prostu nikt nigdy nie słyszał. W świetle tego wszystkiego nie uważam, żeby moja historia była szczególna. Jest po prostu moją historią, o której opowiadam, jednak w żadnym wypadku nie uważam się za znaczącą postać i nie jest to fałszywa skromność lub ukryta pycha.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nawet nie jestem świadomy tego, jak wielką szansę na odkupienie grzechów dał mi Pan Bóg. Życie wieczne jest najwyższą stawką, której nie można porównać z niczym innym. Dlatego ofiarowany mi czas staram się wykorzystać najlepiej jak potrafię. Współpracuję z bydgoskim Bractwem Więziennym Samarytania. Odwiedzam zakłady karne, poprawcze, domy dziecka. Świadczę o wielkim miłosierdziu Pana Boga, którego doświadczyłem i doświadczam na co dzień".
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552642986-ccb41e7059e7.jpg" length="326059" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 12 Oct 2020 16:32:30 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin-cz-vi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552642986-ccb41e7059e7.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552642986-ccb41e7059e7.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia małżonków, par i rodzin cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-i-rodzin</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wpływ rodziny pochodzenia na rozwój emocjonalny i osobowości
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1528164907495-0c9a3bf6af37.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W V rozdziale dotyczącym rodziny pochodzenia na rozwój emocjonalny i osobowości będę eksplorował tematykę technik terapeutycznych. Interesuje mnie rozwój do 12/13 roku życia. Nadal będę zajmował się emocjami z perspektywy EFT, czyli terapii skoncentrowanej na emocjach. Dotknę również technik CBT, które precyzyjnie i na przykładach klinicznych opisałem we wcześniejszych rozdziałach. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W sytuacjach, kiedy emocje stają się najbardziej intensywne, ludzie często wydają się doświadczać największej potrzeby zrozumienia ze strony innych osób. Doświadczają w takich sytuacjach najsilniejszej bezbronności. Techniki EFT, czyli terapia skoncentrowana na emocjach zajmuje się zmianą negatywnych wzorców i interakcji oraz budowania ufnych więzi partnerskich. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istotą EFT jest to, że pary małżeńskie, partnerskie przeżywające trudności komunikacji w związku są postrzegane jako wchodzące w interakcje ze swoimi mechanizmami obronnymi. W terapii ludzie uczą się, aby się odsłonić i ujawnić bardziej wrażliwe uczucia wobec siebie nawzajem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Frank M. Dattilio w "Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin" powołując się na Johnson, (1998) stwierdza, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Partnerzy są postrzegani jako "zablokowani" w pewnych sposobach regulowania, przetwarzania i organizowania swoich wzajemnych reakcji emocjonalnych, co w konsekwencji ogranicza interakcje między nimi i uniemożliwia rozwój ufnej więzi".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 71)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          EFT odwołuje się do teorii przywiązania i do spostrzegania, że w relacji przywiązaniowej (takiej jak małżeństwo czy inny partnerski związek dorosłych ludzi emocje biorą na ogół górę nad innymi sygnałami wzajemnej komunikacji. Techniki EFT różnią się z technikami CBT ze względu na fakt, że EFT określa relacje w kategoriach przywiązania a nie jak CBT z perspektywy zmiany negatywnego postrzegania i zachowań behawioralnych z negatywnych, czyli nieprzystosowawczych na pozytywne i bardziej przystosowawcze.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3.Zdarza się często, że dany człowiek już od dzieciństwa nie został nauczony i nie zwracał uwagi na swoje emocje, i wtedy uczucia w przyszłych związkach są lekceważone. Bywa często, że w rodzinie pochodzenia nie wyraża się emocji, są one hamowane ponieważ uważają członkowie rodziny, że wyrażanie uczuć jest "grzeszne", "niestosowne" i "niebezpieczne". W takim przypadku u osoby może to wytwarzać zespół stresu pourazowego i wzmacniać zaburzenia lękowe.  Frank. M Dattilio powołując się na Linehan podkreśla:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nieregulowane przeżywanie emocji, takich jak lęk, gniew, smutek, może zmniejszać zadowolenie jednostki 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           z relacji małżeńskich i rodzinnych oraz przyczyniać się do takich jej interakcji z członkami rodziny, które sprzyjają konfliktom i je potęgują. Czynniki odpowiedzialne za nieregulowane doświadczenia emocjonalne mogą obejmować dawne osobiste traumy (np. znęcanie się, porzucenie), dorastanie w rodzinie, w której inni nie regulowali ekspresji emocjonalnej, oraz formy psychopatologii, takie jak zaburzenie osobowości z pogranicza (Linehan, 1993)
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 74)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Przytoczę na zakończenie pewne miłe wydarzenia z mojego dzieciństwa od 11 - 13 lat z rodziny pochodzenia.  Przedstawię również wypowiedzi dwóch osób o rodzinie pochodzenia i jaki wpływ miała ona na ich rozwój życia emocjonalnego i osobowości.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Przypominam sobie moje dziecięce hobby. Zajmowałem się kolekcjonowaniem plastikowych zwierzątek i żołnierzyków. W nagrodę za jakieś drobne prace od taty i mamy otrzymywaliśmy drobne kieszonkowe. Za te właśnie pieniądze kupowałem w kiosku Ruchu figurki, którymi wieczorami się bawiłem. Sprawiało mi to dużą radość. Czasami pani z kiosku zostawiała mi pod ladą unikalne figurki tropikalnych zwierzątek i żołnierzyków za co też byłem bardzo wdzięczny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Mając 10/11 lat przed lekcjami w szkole wyprowadzałem na pastwisko krowę. Po szkole ją przyprowadzałem. Zanim jednak poszedłem na pastwisko po Mućkę w oborze czyściłem jej stanowisko i ścieliłem je nową słomą. Babcia miała chore nogi. W ten sposób też czułem się potrzebny i przydatny. Babcia wieczorem częstowała mnie świeżym mlekiem i kromką swojskiego chleba z robionym przez nią masłem i białym serem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Łukasz (imię zmienione) l. 27.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Moja rodzina nigdy nie była idealna. Czasami zdarzały się kłótnie o których chciałem zapomnieć. Moja mama jest "Zosia - samosia", która wszystko robi sama. Mój tata jest bardziej praktykiem. Nie pozwalali mi robić nic samemu a ja chciałem się nauczyć kilku rzeczy potrzebnych do życia, aby w przyszłości poradzić sobie z życiem doczesnym. W wyniku mojej choroby, mimo, że nikt w mojej rodzinie nie jest idealny, to potrafili być przy mnie w chorobie jaką jest schizofrenia. Teraz odzyskuje potrzebne siły do życia dzięki rodzicom ale dzięki też sobie. Kocham ich takimi, jakimi są pomimo wszystko".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          C. Jagoda (imię zmienione) l. 30.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pozytywne relacje z Rodzicami: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Bardzo pozytywną relacją były ciągłe rozmowy z mamą, z
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            awsze o wszystko mogłam zapytać, o wszystkim jej powiedzieć, poprosić o radę, o pomoc, o wsparcie. Mama zawsze była gotowa odłożyć zajęcia i mnie wysłuchać; po prostu była ze mną, a to było dla mnie najważniejsze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Drugą bardzo ważną relacją z rodzicami było otwarcie mówienie, co komu nie pasuje i co chciałby zmienić w domu, domownikach czy naszych wspólnych relacjach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Nigdy się na siebie nie gniewaliśmy, woleliśmy sobie wszystko "wypluć", wykrzyczeć niż ze sobą nie rozmawiać.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Negatywne relacje z Rodzicami też były:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jedną z nich było ciągłe faworyzowanie brata mimo, że w mojej podświadomości wiedziałam, że on potrzebuje więcej czasu i uwagi rodziców, bo jako dziecku sprawiało mi to dużo bólu i "wiecznego" żalu. może w pewnym sensie jest to przyczyną, że do dnia dzisiejszego relację z bratem mam średnie (niestety).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W tamtych czasach rodzice ciągle byli w pracy a ja jako dziewczynka musiałam szybko wydorośleć, zająć się bratem, domem, co było powodem ciągłego mojego niezadowolenia. Nie miałam czasu na koleżanki, spacery i inne zajęcia dziewczyn w moim wieku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Dosyć dokuczliwe było to, że był brak pieniędzy mimo, że rodzice ciężko pracowali, nie mieliśmy dużych wpływów gotówki. Nie było nas stać na modne "ciuchy", czy wycieczki. Wtedy było to dla mnie strasznym wstydem, powodem do kłamstw i płaczu. Teraz wiem, że dzięki temu jestem naprawdę dobrym człowiekiem. Przez takie trudne życiowe  sytuacje rodzice nauczyli mnie jakie wartości są naprawdę ważne, czyli: Dom Miłość, Rodzina - tego nie można kupić za żadne pieniądze"!
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1528164907495-0c9a3bf6af37.jpg" length="217399" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 27 Sep 2020 09:58:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-i-rodzin</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1528164907495-0c9a3bf6af37.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1528164907495-0c9a3bf6af37.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo behawioralna małżonków, par i rodzin cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wpływ rodziny pochodzenia na rozwój życia emocjonalnego i osobowości
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554395646-5b4dd9c55c49.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W kolejnym rozdziale dotyczącym małżonków, par partnerskich i rodzin będę dalej przedstawiał problematykę życia emocjonalnego i rozwoju osobowości. Podczas konsultacji z p. Prof. dr hab. Andrzejem Jaczewskim doszedłem do przekonania, że często w naszych rodzinach pochodzenia zwracamy uwagę na negatywne relacje rodziców, dziadków, rodzeństwa do innych dzieci. Zatem będę od IV rozdziału eksponował w przykładach klinicznych na pierwszym miejscu pozytywne wydarzenia z dzieciństwa i okresu wczesnego dojrzewania. Uważam, że dziecko najwięcej bierze z rodziny pochodzenia i uczy się emocji i relacji do siebie i innych od urodzenia do 12/13 roku życia. Mój pogląd na ten temat czerpię ze studiów seksuologi klinicznej w Warszawie, jak również z fachowej literatury przedmiotu a szczególnie z terapii poznawczo behawioralnej i psychodynamicznej.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Przypominam sobie dobre wydarzenia z dzieciństwa, które tu przedstawię na początku dla zilustrowania jak bardzo ważne jest doznawanie uczuć od rodziców, rodzeństwa, dziadków. Dziecko, które doświadcza bezpieczeństwa, akceptacji, miłości czerpie z nich i jak mówi się potocznie "Siąknie jak gąbka wodę". Najważniejszy jest okres od urodzenia do około 12/13 roku życia. Nie wykluczam i akceptuję twierdzenie p. Prof. Andrzeja Jaczewskiego, że okres ciąży jest istotny dla prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka. Jeśli matka będzie przeżywała ten okres w dobrych nastrojach to również dzieli się tymi pozytywnymi emocjami z dzieckiem i wpływa to bardzo pozytywnie w okresie ciąży i również rzutuje to na przyszłość u dziecka. Jeśli jednak będzie miewała często stany nerwowości w okresie noszenia ciąży to będzie to destrukcyjnie wpływać również na dziecko. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Przypominam sobie z mojego dzieciństwa spacery w pola. W wieku ok. od 4 - 8 lat wychodziliśmy na spacery. Tata niósł koc i koszyk piknikowy. Pośród zbóż zatrzymywaliśmy się i podziwialiśmy śpiew skowronków, szum zboża. Zbierałem kwiatki rosnące w zbożu. Były to Chabry, Maki i inne. Rodzice byli radośni, opowiadali o bieżących wydarzeniach i wspominali swoich rodziców. Do koszyka mama przygotowała kanapki z kiełbaską, z gotowanym jajkiem. Osobno były zabierane pomidory, ogórki, które mama z tatą obierali oraz sól i pieprz. Pamiętam całą ceremonię przygotowania pikniku. Była też herbata z cytryną w duże jasnej butelce zakorkowana zatyczką z szarego papieru. Oprócz mnie był starszy brat i siostra. Były to świetne spacery w niedzielne popołudnia. Zbieraliśmy też w polach jeżyny. Czekałem na te spacery z niecierpliwością i cieszyłem się z rodzinnej radosnej atmosfery, że w niedziele spędzamy razem czas i odpoczywamy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Pamiętam również okres żniw i wykopki. Tata z wujkiem kosił kosą zboże, przeważnie żyto. Mama z babcią zbierały sierpami skoszone żyto i je wiązały a ja ze starszym bratem i siostrą odnosiliśmy snopki i ustawialiśmy je w kopki. Były również wspólne posiłki na polu i pamiętam smak ziemniaków i zsiadłego mleka oraz kompot słodko kwaśny w occie ze śliwek węgierek. Każdy był zadowolony i mimo zmęczenia cieszyliśmy się każdym skoszonym odcinkiem pola. Żniwa, czy wykopki trwały w latach 70 - tych znacznie dłużej, bo nie było jeszcze maszyn i prace musiały być wykonywane ręcznie. Zboże było zwożone do stodoły i później następował czas młócenia. Młockarnia na długich pasach załączona pod motor robiła swoje ale też w tym uczestniczyłem podając snopki na maszynę do młócenia. Były to bardzo dobre wydarzenia, które scalały rodzinę i inne rodziny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Powyższe przykłady z mojego życia wskazują jednoznacznie jak wielką rolę odgrywają przeżywane emocje i uczenie się relacji do siebie nawzajem w rodzinie pochodzenia. Istotną rolę odgrywa przywiązanie. Jeśli go brakuje to przyszłe życie "kuleje". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Frank M. Dattilio w "terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin" podkreśla wielokrotnie jak wielką rolę odgrywają w życiu emocje:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Emocje wpływają na przepływ stanów umysłu, które dominują w ogromnej liczbie naszych procesów poznawczych. W większości teorii emocji występują pewne wspólne wątki. Jednym z nich jest to, że emocje angażują złożone warstwy procesów, które wchodzą w stałe interakcje ze środowiskiem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Na poziomie minimum interakcje te angażują procesy poznawcze (takie jak ocena znaczenia), spostrzeganie i zmiany fizyczne (np. endokrynne, autowzbudzeniowe i sercowo - naczyniowe)... Zdolność umysłu do regulacji procesów emocjonalnych ma swoje źródło w zdolności mózgu do modulacji przepływu wzbudzenia i aktywacji przez jego obwody. Mózg może zmieniać pierwotne procesy emocjonalne wraz z ekspresją afektywną i nastrojem".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 69)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zadałem moim respondentom, przyjaciołom i znajomym pracę domową do wykonania. Zadanie polegało na tym, aby w 2/3 punktach przedstawili pozytywne wydarzenia z dzieciństwa i okresu wczesnego dojrzewania i w następnych 2/3 punktach opowiedzieli o trudnych wydarzeniach życiowych w rodzinie pochodzenia. Łatwo jest zauważyć błędy, braki u innych ale bardzo trudno jest przypomnieć sobie i wydobyć pozytywne doświadczenia ze swego dzieciństwa i młodości. Będę starał się w tym i następnych rozdziałach dotyczących małżonków, par partnerskich i rodzin eksplorować ich doświadczenia tak, aby czytający mógł zestawić swoje przeżycia z dzieciństwa/ młodości z ich doświadczeniami. Oczywiście nie będę podawał ich prawdziwych imion i miejscowości zamieszkania. Obowiązuje mnie tajemnica służbowa i dlatego będą przedstawieni pod innymi imionami. W podpunktach przedstawię dwa takie zadania domowe i zobaczymy jak sobie poradzili moi respondenci.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Paweł (imię zmienione) l. 30 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -"Pierwszy przykład, który przychodzi mi do głowy odnośnie relacji z rodzicami to wczesne lata mojego życia kiedy tata pracował w Niemczech na kontrakcie i przyjeżdżał do Polski co dwa miesiące na dwa tygodnie. Za każdym razem kiedy zbliżał się czas przyjazdu, nie mogliśmy się z siostrą doczekać kiedy wreszcie zobaczymy tatę. Brakowało nam go bo nie widzieliśmy go często ale za każdym razem kiedy przyjeżdżał nie odstępowaliśmy go na krok. Pamiętam, że zawsze przywoził nam jakieś prezenty i mnóstwo niemieckich słodyczy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Powiem, że nasza rodzina zawsze się wspierała pomimo, że każdy był rozjazdach. Tata zazwyczaj za granicą, siostra we Wrocławiu na studiach (rzadko przyjeżdżała do rodzinnego miasta). Kilkanaście lat temu tata znalazł pracę w Irlandii i pojechałem tam z mamą na dwa tygodnie wakacji. Przyjechała tam też moja siostra do pracy i to był fajny czas bo rzadko mieliśmy okazję spotkać się w komplecie a wtedy dużo zwiedzaliśmy i spędzaliśmy czas razem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Jeśli chodzi o negatywne kwestie o jakich mogę wspomnieć to właśnie ta separacja, bo do dzisiaj nie często spotykamy się w komplecie. Tata niebawem przyjeżdża do Polski na emeryturę a siostra mieszka i pracuje w Anglii i raczej nie zamierza wracać do Polski. Mimo tego faktu dzwonimy do siebie i rozmawiamy a gdy wreszcie spotkamy się z okazji jakiś świąt spędzamy jak najwięcej czasu razem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Podziwiam też moich rodziców, za to, że mimo praktycznie stałej rozłąki nadal się kochają i są razem do dziś. Dzięki temu wiem jak powinna wyglądać prawdziwa miłość i po części wiem, że kiedy ja założę rodzinę to będę starał się być na miejscu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Barbara (imię zmienione) l. 60 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Na zasadzie luźnych skojarzeń przypomniałam sobie swoją terapię 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i jedną z technik: ustawienia systemowe.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             W tym podejściu chodzi o to, że rodzinę traktuje się jak system pełen powiązań.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Są też wykluczeni z systemu, czyli tacy, jak ja: fizycznie należący do rodziny, ale traktowani, jakby ich nie było.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sprawnie funkcjonująca rodzina = każdy na swoim miejscu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zakłócenia - jeśli np. w rodzinie z problemem alkoholowym rolę rodzica przejmuje dziecko.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tym podejściu ważne jest też to, że do systemu należą dzieci nienarodzone lub zmarłe .
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pomyślałam, że skoro swoją misję postrzegasz jako pomaganie rodzinie, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            może poznanie tego podejścia okaże się przydatne?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niektórzy psycholodzy uważają,że to parapsychologia...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że na pewno ustawienia systemowe pomogły mi zrozumieć,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            dlaczego zostałam przez mamę wykluczona z rodziny. O
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d chwili poczęcia byłam jej problemem, niechcianą ciążą, niekochanym dzieckiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wyszła za tatę, ale kochała innego mężczyznę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dodatkowo mnie nie akceptowała, bo zewnętrznie i psychicznie jestem podobna do taty i jego rodziny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Całą swoją miłość, szczególnie po śmierci taty, przelała na mojego brata, którego dotąd traktuje jak męża.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ja byłam mamie potrzebna tylko do urodzenia wnuków, które próbowała traktować, jak swoje dzieci.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wykluczenie pozbawiło mnie wzorca postępowania: nie miałam od kogo uczyć się być mamą, brałam więc po trochu od najbliższych mi kobiet : mojej babci Marianny, cioci Irenki - siostry mojego taty. Ale przez to coraz bardziej nie pasowałam do układanki mamy.....
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dla mnie wszystko zaczęło się dobrze układać od zakończenia terapii, zerwania relacji z toksyczną mamą i bratem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie będę analizował powyższych wypowiedzi. Omówiłem te pozytywne i trudne wydarzenia z życia Pawła i Barbary podczas konsultacji telefonicznych. Dla czytających pozostawiam zatem te wypowiedzi do osobistej analizy i wyciągnięcia właściwych wniosków dotyczących jak ważną rolę odgrywa rodzina pochodzenia tj. rodzice, rodzeństwo i dziadkowie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554395646-5b4dd9c55c49.jpg" length="241298" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 18 Sep 2020 19:42:04 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-i-rodzin-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554395646-5b4dd9c55c49.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554395646-5b4dd9c55c49.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo behawioralna małżonków, par partnerskich i rodzin cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Tworzenie więzi, ich deformacja w rodzinie pochodzenia
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549034937-9d542256fdaf.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W tym rozdziale chcę zwrócić naszą uwagę i uważność na tworzenie się więzi w rodzinie pochodzenia. Jestem wdzięczny p. Prof. Dr hab. Andrzejowi Jaczewskiemu za inspirację do niniejszego wstępnego rozdziału dotyczącego więziom w rodzinie. Zacytuję słowa p. Prof. Jaczewskiego z emaila, z 22 sierpnia 2020 r. : "
         
                  &#xD;
  &lt;b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Myślę że ogromną rolę odgrywa tu przykład rodzinny w której dzieci się wychowują.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jestem przekonany i może jeszcze o tym napiszę, że podstawowym czynnikiem jest rozwój emocjonalny, który ja określam jako kontakt ,, triept'' - potrzeba więzi emocjonalnej. Jestem przekonany, że jeżeli ktoś ma prawidłowo wykształcony ten element osobowości to ma wszelką szansę być dobrym partnerem. Otóż potrzeba więzi nie bierze się  znikąd, nie jest wrodzona. Jestem przekonany, że jest ona kształtowana od chwili urodzenia i ogromną rolę odgrywa tu wychowanie". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Co do tematu więzi mam takie samo zdanie jak p. Prof. Dr Andrzej Jaczewski. W tym rozdziale przedstawię jako przykład negatywne zachowanie się dwóch sióstr z rodzinami wobec swojej siostry. Imiona i miejsca będę zmieniał ze względu na dobro tych osób o których opowiem i również ze względu na RODO.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Wydarzenia miały miejsce w sierpniu 2012 r. Trzy siostry wybrały się na wakacje nad morze do Łeby. Najstarsza z sióstr Maria (imię zmienione) l. 52, mąż Ludwik (imię zmienione) l. 49; druga z sióstr to Agata (imię zmienione) l. 40, jej mąż Władysław l. 41 i dwójka synów w wieku 12 i 8 lat. Trzecia z sióstr to Irmina l. 45, jej mąż Darek (imię zmienione) i dwójka dzieci: syn 19 l. i córka 16 l. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wszystkie te osoby wypoczywały nad morzem ok. 2 tygodni. Byli zakwaterowani w jednym z pensjonatów. Mieli wspólne posiłki, z możliwością grillowania. Mieli wspólne wyjścia nad morze, kąpiele i opalanie i inne zabawy dla dzieci. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przejdę teraz do daty ich powrotu. Był to 19 sierpnia 2012 r. Najstarsza siostra Maria z mężem Ludwikiem wyjechała wcześniej, podobnie Agata z Władysławem i dziećmi wyjechali też wcześniej. Irmina z mężem Darkiem i dziećmi wyjechali po około godzinie. Mieli więc różnicę miedzy sobą na trasie około 100 km. Niestety przed Słupskiem mieli wypadek samochodowy. Na łuku drogi młody człowiek ok 20 lat wraz kolegami nie wyrobił na zakręcie drogi i uderzył w nich czołowo. Zestresowany i będący w szoku Darek dzwonił do dwóch sióstr: Marii i Agaty powiadamiając je, że mieli wypadek samochodowy i czekają za karetką i policją. Niestety obydwie z sióstr z rodzinami pojechały w dalszą drogę tłumacząc, że Maria ma jutro iść do pracy, jej mąż również a Agata tłumaczyła, że się nie cofnie i nie będzie razem z nimi ponieważ jutro ma umówioną wizytę u stomatologa. Nie mogłem uwierzyć, że razem byli na wakacjach i zostawili swoją rodzinę w tak dramatycznej sytuacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Darek zadzwonił też do najmłodszej siostry Arlety (imię zmienione) l. 36, która na następny dzień w poniedziałek z mężem Krystianem (imię zmienione) l. 37 pojechali do Słupska. Swego 8 letniego syna zostawili u mamy Krystiana . Zatrzymali się w hotelu i byli przez tydzień razem z poszkodowanymi w tej trudnej dla nich losowej sytuacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Przystępując do mojej małej analizy powyższego przypadku klinicznego muszę zaznaczyć wg staropolskiego przysłowia: "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przypatrując się rodzinie pochodzenia dwóch sióstr mogę odnieść wrażenie, że są one pozbawione empatii i mają zdeformowane więzi rodzinne, oczywiście z wykluczeniem tej najmłodszej Arlety, która z mężem pojechała 500 km, aby być w tej dramatycznej sytuacji z poszkodowaną rodziną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Może bardzo dziwić takie naganne zachowanie dwóch sióstr, ale kiedy przyglądam się ich rodzinie to wnioskuję, że jako dzieci wychowywały się bez matki. Zmarła mając 46 lat a dzieci były w wieku dorastania. Ich ojciec był na rencie i jakoś sobie radził jeśli chodzi o wyżywienie i ubranie. Był jednak chłodny i zimny w relacjach do dzieci. Często zdarzało się, że krzyczał na dzieci i stosował kary cielesne. Nie umiał pochwalić za jakieś prace i stawiał tylko wymagania. Nie ożenił się ponownie. Dzieciom dawał jakieś kieszonkowe. Dzieci kupowały sobie słodycze i napoje, ale się nawzajem nie częstowały wg staropolskiego przysłowia: "Każdy sobie rzepkę skrobie". Dzieci chowały przed sobą nawzajem słodycze i je "chomikowały" nie dzieląc się ze sobą nawzajem. Mogło to powodować, jak to wcześniej zaznaczyłem brak wykształcenia empatii, dojrzałości emocjonalnej i więzi w rodzinie pochodzenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          C. Obecnie trudno jest określić jak wyglądają ich osobowości, więzi w założonych przez siebie rodzinach, i jakie relacje panują pomiędzy rodzicami a dorastającymi dziećmi oraz ich dojrzewanie emocjonalne, które się kształtuje w rodzinie pochodzenia od najmłodszych dziecięcych lat. Jeśli te dorosłe osoby dostrzegą swoje błędy i zechcą współpracować z psychologiem, psychoterapeutą to może być dla nich wygrane dalsze życie, jak również dla ich pociech?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. W kontekście powyższego przykładu klinicznego chcę przedstawić modele przywiązania oraz tworzenie się więzi emocjonalnych. Teoria przywiązania pochodzi z pionierskich prac Jona Bowlby'ego i Mary Ainsworth. Autorzy byli przekonani, że wzorce przywiązania są obserwowane w interakcjach pomiędzy niemowlęciem a opiekunem w rodzinie. Uważają poza tym, że procesy przywiązaniowe mają ogromny wpływ na podtrzymywanie długotrwałych związków uczuciowych i wpływają na jakość i satysfakcję z danego związku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Bowlby wysunął koncepcję, że relacje przywiązaniowe charakteryzują się czterema podstawowymi zachowaniami:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             A. poszukiwaniem bliskości,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. traktowaniem drugiej osoby jako bezpiecznej przystani,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. cierpieniem związanym z separacją,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           D. traktowaniem drugiej osoby jako bezpiecznej bazy (Bowbly, 1969, 1973)". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ("Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin", Frank M. Dattilio, s. 58)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Style przywiązania kształtują się od najmłodszych lat na podstawie relacji z rodzicem w rodzinie pochodzenia lub opiekunem. Oczywiście później te relacje zostają przeniesione i przeformułowane kiedy angażujemy się w związki miłosne. Dorosłe już osoby tworzą relacje przywiązaniowe ze współmałżonkiem lub partnerem i prowadzi to do udanego szczęśliwego związku uczuciowego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bartholomew i Horowizt (1991) rozszerzyli koncepcję przywiązania i ukazują różne cztery style - modele przywiązania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. "Ufne - ujmowanie siebie jako osobę godną miłości, a innych jako godnych zaufania, co pozwala czuć się dobrze w warunkach intymności i niezależności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Zaabsorbowanie - podtrzymywanie negatywnego obrazu "Ja" przy pozytywnym obrazie innych, co powoduje, że osoba jest nadmiernie zaangażowana w bliskie związki i uzależnia swoje poczucie własnej wartości od innych osób.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. Lękowo - unikające - negatywny obraz zarówno "Ja", jak i innych, co powoduje, że osoba boi się intymności i unika relacji z innymi ludźmi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            D. Odrzucające - podtrzymywanie pozytywnego obrazu "Ja" przy negatywnym obrazie innych osób, co powoduje, że osoba unika relacji z innymi ludźmi, i woli pozostać niezależna i wycofuje się ze związków intymnych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 59)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Myślę, że warto przyjrzeć się swoim relacjom w rodzinie pochodzenia i również w założonych przez siebie małżeństwach czy parach partnerskich. Jeśli żyjemy w negatywnym środowisku w rodzinie pochodzenia a zauważymy nieprawidłowości to można coś z tym zrobić i nie powielać negatywnego myślenia i działania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli ludzie czują się niepewnie z powodu trudności przywiązaniowych we wczesnym okresie życia, oddziałuje to na stopień okazywania współmałżonkowi, partnerowi szacunku, podziwu, wdzięczności. Ma to przemożny wpływ na podtrzymanie długotrwałych związków. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549034937-9d542256fdaf.jpg" length="145050" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 03 Sep 2020 14:19:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549034937-9d542256fdaf.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549034937-9d542256fdaf.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawczo behawioralna małżonków, par partnerskich i rodzin cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Obsesyjność - kontrolowanie i hamowanie uczuć
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517453881932-462e65217f7a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W poprzednim rozdziale dotyczącym małżeństwa, par partnerskich i rodziny eksponowałem wpływ rodziców, środowiska w którym wzrastamy i mediów na nasze myślenie i zachowanie. Nie zawsze ten wpływ jest pozytywny i ma swoje przełożenie na nasze potomstwo. W moim dowodzeniu przedstawiłem przypadek kliniczny z patologicznej rodziny nadużywającej alkoholu. Pokazałem w ten sposób nabywanie nie zawsze dobrych modeli myślenia, przekonań i zachowania, które nazywam technicznym określeniem nabywaniem tzw. "matryc". Nie poruszyłem jednak zasadniczego wpływu na nasze myślenie - przekonania i zachowania w aspektu emocji. Ten niniejszy rozdział będzie oczywiście wielkim skrótem udziału emocji na nasze życie w dzieciństwie, młodości i w obecnym życiu. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po otrzymaniu e - maila i re
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           cenzji dotyczącej poprzedniego rozdziału od p. Prof. Dr Andrzeja Jaczewskiego i po dzisiejszej telefonicznej konsultacji z nim postanowiłem uwypuklić aspekt emocji w kształtowaniu się naszej osobowości.  Będę zatem posługiwał się również opiniami i wieloletnim doświadczeniem p. Prof. Dr Andrzeja Jaczewskiego w obecnym, jak i w następnych rozdziałach. Posiadam zgodę p. Prof. Dr Andrzeja Jaczewskiego na cytowanie lub parafrazowanie jego twierdzeń. Jest mi to bardzo potrzebne aby polaryzować swoje spostrzeżenia i doświadczenia z wieloma osobami (pacjentami), z którymi mam do czynienia i komunikuję się z nimi za pomocą e - mailów, telefonicznie lub w bezpośrednich spotkaniach terapeutycznych. Ponownie zaznaczam, że biorę pod uwagę i uważność sferę psychologiczną i seksualną pacjenta z pominięciem ocen moralno - religijnych.  
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Na początek zacytuję stwierdzenia p. Prof. Dr Andrzeja Jaczewskiego zawarte w e - mailu do mnie, które akceptuję i z którymi się w zupełności zgadzam:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             "Chciałbym zwrócić uwagę, że zachowanie człowieka dorosłego w dużym stopniu, o czym zresztą Pan pisze zależy od wychowania. Myślę, że ogromną rolę odgrywa tu przykład rodzinny, w której się wychowują.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Jestem przekonany i może jeszcze o tym napiszę, że podstawowym czynnikiem jest rozwój emocjonalny, który ja określam jako kontakt ,, triept'' - potrzeba więzi emocjonalnej. Jestem przekonany, że jeżeli ktoś ma prawidłowo wykształcony ten element osobowości, to ma wszelką szansę być dobrym partnerem. Otóż potrzeba więzi nie bierze się  znikąd, nie jest wrodzona i jestem przekonany, że jest ona kształtowana od chwili urodzenia poprzez wychowanie. Stąd moje głębokie przeświadczenie o potrzebie  wychowania od noworodka i niemowlęcia, jest szczególnie ważne i decydujące a szczególnie pierwsze 3 lata życia. Zasadniczą rolę odgrywa tu dotyk. Stąd od lat szykuję się do frontalnego ataku na domy małego dziecka i żłobki".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (email, z 22. 08. 2020, Prof. Dr Andrzej Jaczewski) 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Podczas dzisiejszej telefonicznej konsultacji na zakończenie zapytałem p. Prof. Dr. Jaczewskiego jaki jest jego twierdzenie dotyczące wpływu matki noszącej potomstwo i jej nastrój na noszone w sobie dziecko. Otrzymałem twierdzącą odpowiedź, że wpływ ten jest przemożny na potomstwo i zależy od jej przeżyć i nastrojów. Cieszę się, że mamy takie same spostrzeżenia. Podałem negatywny przykład, że jeśli matka nosząca w sobie dziecko będzie miała trudne i traumatyczne przeżycia wpłynie to również negatywnie na dziecko, które może w przyszłości mieć problemy psychologiczne, może być nadwrażliwe z tzw. ADHD i tendencje do depresji w późniejszym życiu. P. Prof. Dr Jaczewski podał pozytywny przykład, że jeśli matka będzie często w pozytywnych nastrojach i będzie np. słuchała spokojnej muzyki, to wtedy potomek być może będzie uzdolniony muzycznie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Jestem podobnego zdania co do domów małego dziecka, żłobków i również domów wychowawczych dla młodzieży. Państwo, i to nie tylko polskie winno uruchomić adopcję dzieci i młodzieży dla rodzin tzw. bezdzietnych, aby te młode osoby posiadały rodziny zastępcze (oczywiście po ich wcześniejszym przygotowaniu do wychowania dzieci i młodzieży). W moim przekonaniu powinny zniknąć z mapy Polski i innych krajów domy małego dziecka, żłobki i domy wychowawcze dla młodzieży. Oczywiście będzie to służyło każdemu młodemu człowiekowi dla jego dobra i prawidłowego rozwoju oraz kształtowania osobowości, więzi, czyli relacji do innych ludzi. Te atrybuty otrzymujemy w normalnie żyjących rodzinach, jak i w rodzinach zastępczych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Chcę przedstawić teraz przykład kliniczny dotyczący zachowań obsesyjnych i kompulsyjnych wynikających z hamowania i kontrolowania uczuć, które prowadzą do depresji, lęków i nerwicy. Podam przykład Sebastiana (imię zmienione), lat 35. Miałem okazję spotykać się z nim bezpośrednio i rozmawiać o jego przeszłości oraz do jakich wniosków sam doszedł po wielu latach życia. Pochodzi z rodziny rolników, którzy mają swoje gospodarstwo. Z perspektywy czasu po wspólnej analizie doszliśmy do wniosków, że jego ucieczka w używanie alkoholu i narkotyków ma swoje podłoże w jego rodzinie pochodzenia. Zostały u niego zniekształcone ośrodki poznawczo - behawioralne w rodzinie. Dla przykładu podam, że jego matka i ojciec mieli między sobą zakłócenia w relacjach. Matka straszyła Sebastiana, że jeśli czegoś nie wykona na czas, to naskarży ojcu i będzie miał tzw. "lańsko". Bywało, że rodzice Sebastiana z sobą nie rozmawiali i wtedy on był pośrednikiem pomiędzy nimi. Dla ilustracji jego mama nie zawołała swojego męża na obiad bezpośrednio ale wysyłała z takim komunikatem do ojca, aby przyszedł na obiad właśnie Sebastiana. Był on w dzieciństwie i młodości (jak sam stwierdził) tzw. "kartą przetargową" pomiędzy matką i ojcem. Żył w rodzinie katolickiej, która oprócz wartości moralnych wynikających z wiary miała też swoje rodzinne modele zachowania. Rodzice wobec Sebastiana byli wymagający, oczekiwali i  marzyli o tym, że przejmie on gospodarstwo rolne. Jego ojciec obecnie ma ponad 70 lat. Jego matka była roszczeniowa w stosunku do ojca, że mało co robi i ich gospodarka podupada. Sebastian ma jeszcze starszą siostrę i brata, którzy założyli swoje rodziny ale nie chcieli włączać się w przejęcie i prowadzenie gospodarstwa rolnego. Sebastian jest najmłodszym z rodzeństwa.  W pewnym okresie młodego wieku opuścił dom rodzinny i próbował swoich sił żyjąc w mieście. Żył jednak w nazwanych przeze mnie tzw. wkodowanych "matrycach" wg oczekiwań jego rodziców. Rodzice nie brali pod uwagę jego potrzeb i celów życiowych. Po opuszczeniu domu rodzinnego Sebastian miewał wyrzuty sumienia, że nie przyjął wymagań i oczekiwań swoich rodziców. Wtedy tzw. "uśmierzaczem" jego wyrzutów sumienia, że nie posłuchał propozycji rodziców i nie wypełnił ich oczekiwań stał się dla niego alkohol i narkotyki. Zmagał się sam ze sobą. Obecnie jest tego już świadomy, że rodzina pochodzenia, środowisko rodzinne i inne, tradycje rodzinne, środki masowego przekazu, Internet oraz inne mają często negatywny i przemożny wpływ na nieudane i nieszczęśliwe życie danej osoby.
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Sebastian od kilku lat nie pije i nie bierze narkotyków. Korzysta obecnie z grupowej terapii, którą już zakańcza i będzie być może w przyszłości doświadczonym i pomocnym terapeutą dla innych ludzi mających podobne problemy życiowe. Stwierdził sam, że hamowanie emocji prowadzi do nabywania osobowości unikającej i depresyjnej. Oczywiście jest to długi i destrukcyjny proces często trwający od dzieciństwa i stąd potrzeba też długiego okresu czasu aby wyjść na tzw. "prostą". Cieszę się z jego małych i dużych sukcesów i oczywiście dopinguję go do dalszego trzymania się w "siodle". Sebastian ma bardzo duże wsparcie religijne, korzysta z życia sakramentalnego i stosuje zasady Dekalogu w swoim życiu. Nabywa powoli pewności siebie i własnej wartości. Zauważa swoje potrzeby, nawiązuje kontakty z innymi ludźmi, którzy mają przeróżne problemy psychologiczne i egzystencjalne. Posiada bliższe i dalsze cele życiowe, do których zmierza, co pochwalam i w czym go umacniam. Jest również na etapie poszukiwania przyszłej partnerki życiowej i zarazem małżonki, bo jest osobą wierzącą i praktykującą.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Na podstawia powyższego przykładu klinicznego możemy zauważyć, że osoba (pacjent) zaabsorbowana regułami, ideami i procedurami nabytymi w dzieciństwie i młodości w rodzinie pochodzenia ma problemy z uczuciami, czyli z ich wyrażaniem i z "autostymulacją" swoich emocji. Nie chcę stwierdzić, że osoby tego rodzaju nie mają uczuć ponieważ w istocie bardzo silnie przeżywają swoje emocje. Często tak bywa, że pacjenci swoje emocje traktują jako "niedogodność" i zagrożenie dla utrzymania swego dobrostanu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Tacy pacjenci dla utrzymania swej autonomii często na siłę zachowują "żelazną" dyscyplinę  w dokładnym robieniu tego, co "należy" zrobić wg oczekiwań innych osób np. z rodziny pochodzenia od których przejęli takie myślenie i schematy postępowania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Wielu z tych pacjentów trzyma się sztywno nabytych w rodzinie pochodzenia reguł a nie myśli o zaspokojeniu swoich emocji i potrzeb. Mówią oni tylko o zaspokojeniu potrzeb i oczekiwań innych osób z rodziny pochodzenia lub o potrzebach małżonki, partnerki życiowej. dzieci i sprawia to u nich nadmierną kontrolę swoich uczuć. Jest to pewnego rodzaju obsesyjność, która może prowadzić do uzależnień od alkoholu, narkotyków, seksu, masturbacji, pornografii i ogólnie od innych nałogowych zachowań. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Obsesyjność oraz kompulsyjne zachowania  to duży problem psychodynamiczny, który nie ma dokładnego odwzorowania w DSM IV ponieważ ten system diagnozowania wyróżnia tylko dwie formy obsesyjności. Zaburzenie obsesyjno - kompulsyjne jest uwarunkowane genetycznie i jest chorobą, która objawowo uzewnętrznia się przemożnymi, powtarzającymi się, natrętnymi myślami, silnymi impulsami  do powtarzania irracjonalnych rytualistycznych zachowań, takich np. jak nieustanne mycie się lub sprawdzanie np: "czy wyłączyłem żelazko?"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          C.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Obsesyjno - kompulsyjne zaburzenie osobowości to trwające całe życie zaburzenie wiążące się z zaabsorbowaniem szczegółami, interpersonalną powściągliwością, zainteresowaniem formą, kosztem treści oraz ścisłym kontrolowaniem emocji i związków".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ("Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach", Richard F. Summers, Jacques P. Barber, s. 145).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do problemów psychodynamicznych, jak przedstawiają to powyżej autorzy należą: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - depresja, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - obsesyjność,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - strach przed porzuceniem,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - niskie poczucie własnej wartości,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - lęk napadowy,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - trauma.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Sebastian z naszego klinicznego wywiadu był kiedyś również o osobowości unikającej, depresyjnej i cierpiał na obsesyjno - kompulsyjne zaburzenie osobowości, z charakterystycznym zaabsorbowaniem regułami, procedurami, perfekcjonizmem, który prowadzi do trudności w wykonywaniu zadań do końca. poświęcał dużo czasu na pracę kosztem czasu wolnego dla nawiązywania relacji z innymi ludźmi, jak i partnerskich. Sytuacja Sebastiana po jego uświadomieniu sobie tych osobowych defektów uległa zmianie i ewoluuje w kierunku nawiązywania nowych kontaktów i bycia wśród ludzi. Jego osobowość unikająca, depresyjna i obsesyjno - kompulsyjna minimaliuzuje się i zanika. Sebastian sam do mnie stwierdził, że dużą pomocą dla jego wyjścia z tzw. "opresji - dołka" są grupy wsparcia konwencjonalne terapeutyczne, jak i religijne. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Głównym wątkiem w literaturze psychoanalitycznej  na temat obsesyjności jest konflikt dotyczący agresji, autoagresji oraz wykorzystanie specyficznych mechanizmów obronnych. W "Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach" autorzy przedstawiają pięć zasadniczych i charakterystycznych mechanizmów obronnych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. "Intelektualizacja - to skupienie się na złożonych procesach poznawczych zamiast na instynktownych uczuciach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Izolacja afektu (nastroju - moja dop.) - to oddzielenie myśli od uczuć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. Reakcja upozorowana - polega na zastępowaniu negatywnego uczucia pozytywnym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            D. Przemieszczenie - oznacza przesunięcie uczuć i konfliktów z jednej sytuacji na inną, która nie jest z nią związana, np. wściekłość podczas jazdy samochodem po kłótni ze współmałżonkiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           E. Anulowanie - odnosi się do tendencji do unieważnienia tego, co zostało wyrażone (werbalnie lub za pomocą zachowania), przez wyrażenie czegoś przeciwnego".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 146) Dla ilustracji ktoś poprzez dowcip kogoś innego krytykuje a później stwierdza z uśmiechem, że żartował!
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517453881932-462e65217f7a.jpg" length="359380" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 25 Aug 2020 06:58:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawczo-behawioralna-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1517453881932-462e65217f7a-e6370695.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517453881932-462e65217f7a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia małżonków, par partnerskich i rodzin cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;h3&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podstawowe schematy i modele wychowania i zachowań nabywamy w dzieciństwie i młodości
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519225313411-009e57524ab6.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         We wstępie do nowych rozdziałów napisałem o wpływie rodziny pochodzenia i innych wpływach na nasze myślenie i postępowanie. Nie odstąpię od tej teorii i będę dowodził jej prawdziwości w oparciu o literaturę przedmiotu, jak i również na podstawie moich obserwacji zachowań różnych osób, z którymi miałem do czynienia, i obecnie również zgłaszają się do mnie telefonicznie lub bezpośrednio osoby z problemami po porady terapeutyczne oparte na teoriach terapii poznawczo - behawioralnej, z której nadal korzystam. William James, dziewiętnastowieczny filozof stwierdził: "Nasze doświadczenie składa się z tego, na co wybiórczo kierujemy uwagę". 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Wszyscy mamy swoje spostrzeżenia na temat ludzi i życia w ogóle. Dotyczą one tych aspektów osoby lub sytuacji, które pasują do kategorii mających dla nas szczególne znaczenie. Jest istotne jak postrzegamy współmałżonka, partnerkę/a lub członka rodziny w ciągu przebiegu każdej interakcji. Dla przykładu mąż może postrzegać swoją żonę, siostrę, brata, jako osobę "drażliwą" lub "przewrażliwioną". W efekcie takie spostrzeżenia mogą prowadzić do determinacji, w jaki sposób zwracamy naszą uwagę i uważność na innych ludzi, co prowadzi do błędnego poznania i wtedy nasze procesy poznawcze są zakłócone. Nasze atrybucje, czyli przypisywanie komuś lub czemuś pewnych cech są zakłócone. Więcej nasze założenia i oczekiwania są wtedy fałszywe. Nasze inne procesy poznawcze w nas istniejące oddziałują negatywnie na nasze spostrzeganie, ale dzięki krytycyzmowi mogą ulec zmianie i przywrócić w naszym myśleniu i zachowaniu równowagę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Frank. M. Dattilio stwierdza na podstawie innych naukowców z dziedziny poznawczo - behawioralnej m. in. Baucoma, Epsteina, Sayersa i Sher (1987), którzy opracowali typologię procesów poznawczych, a które bardzo często mają wpływ w relacjach małżeńskich i rodzinnych. Każdy z tych procesów jak stwierdzają ma wpływ na występujące zniekształcenia myślenia i postępowania. Do tych procesów należą: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Selektywna uwaga. Skłonność jednostki do zwracania uwagi tylko na niektóre aspekty zdarzeń zachodzących w relacjach i pomijania innych (np. skupienie się na słowach partnera i ignorowanie jego działań).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Atrybucje. Wnioskowania na temat czynników wpływających na działania partnera (np. wyciągnięcie wniosku, że partner nie odpowiedział na pytanie, ponieważ chce kontrolować związek).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Oczekiwania. Przewidywania dotyczące prawdopodobieństwa, że w związku nastąpią określone zdarzenia (np. że ujawnienie swoich uczuć partnerowi wywoła u niego złość). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Założenia. Przekonania na temat ogólnych cech ludzi i związków (np. założenie żony, że mężczyźni nie potrzebują emocjonalnego przywiązania).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           e) Standardy. Przekonania na temat cech, jakie "powinni" mieć ludzie i związki (np. że pomiędzy partnerami nie powinno  być żadnych granic i powinni się oni dzielić wszystkimi myślami i emocjami). 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ("Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin - Podręcznik dla klinicystów", Frank. M. Dattilio, s. 36/37).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Dla powyższych twierdzeń, z którymi się jak najbardziej zgadzam podam przykład z ostatniego czasu. Mam okazję obserwować od ponad sześciu miesięcy rodzinę, która nadużywa alkoholu. Ci państwo są w wieku średnim i mają syna ok. 17 lat i córkę ok 18 lat. Sąsiedzi ci robią nocne burdy i bijatyki z wulgarnymi przezwiskami. Nie dość na tym ojciec tej rodziny wyrzucał przez balkon pety papierosowe i puszki po piwie. Czynił tak przez 3 miesiące. Oczywiście zbierałem te pety i puszki lub prosiłem dzieci o przysługę, aby posprzątały teren przed moim balkonem i oczywiście zawsze nagradzałem tzn. dawałem dzieciom czekoladowego "Grześka" lub cukierki. Przed 3 miesiącami zwróciłem uwagę sąsiadce z I piętra, aby upomniała małżonka by nie wyrzucał przez balkon z I piętra petów i puszek po piwie. Był spokój przez ok 2 miesiące ponieważ jej małżonek został przez nią wyrzucony z miejsca zamieszkania. Syn tego państwa wrzucał mi do piwnicy puste zgniecione puszki po piwie. Zwróciłem się po pomoc do administracji i szybko pojawiło się ogłoszenie, aby szanować innych sąsiadów i nie zanieczyszczać piwnicy. Syn tych państwa mimo młodego wieku nie dość, że pije razem z rodzicami to sam również bez ich wiedzy pije alkohol w piwnicy. Słyszałem jak matka będąca wtedy trzeźwa wyzywała go od "małego s.......a". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Moje dowodzenie jest następujące: "Jabłko nie pada daleko od jabłoni". Prawdopodobnie gdyby poznać rodzinę pochodzenia tego małżeństwa odnaleźć by można, że w ich rodzinach pochodzenia był nadużywany alkohol. Poza tym twierdzę, że wyzwiska w stosunku tej pani do męża i syna były podobnie używane w jej rodzinie pochodzenia (możliwe, że w stosunku do niej przez jej rodziców, krewnych) i ten model został przejęty przez nią i posługuje się nim w stosunku do najbliższych. Nie napiszę nic o córce, ponieważ rzadko się pojawia w tej rodzinie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Wg mojej opinii struktury poznawcze, które nabywamy w dzieciństwie i młodości mają przemożny wpływ na nasze osobiste życie i relacje z innymi ludźmi. Myślę, że ma to wpływ bardzo silny w przyszłym małżeństwie, partnerstwie i dopóki nie zostaną one uświadomione przez daną jednostkę, to będą one powielane jak "matryca". Matryce te przypominają "mapy", którymi kierują się ludzie szukając swojej drogi w życiu i w związkach z innymi ludźmi. Przyjmuje się, że są one względnie stabilne, a stają się często nieelastyczne, czyli nie poddające się rekonstrukcji i zmianom. Dotyczy to również aspektu seksualnego danej jednostki w kontekście relacji z innymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wiele schematów "matryc" dotyczących związków oraz interakcji rodzinnych jednostka nabywa we wczesnym okresie życia od pierwotnych źródeł, takich jak rodzina pochodzenia, tradycje i obyczaje kulturowe, środki masowego przekazu: TV, Internet, Radio i inne, wczesne doświadczenia związane z randkowaniem, pierwsze kontakty seksualne i relacje z ludźmi ludźmi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Oprócz schematów "matryc", które partnerzy lub członkowie rodziny wnoszą do danego związku, każdy członek rozwija w sobie schemat - "matrycę" indywidualną dla trwającej obecnie relacji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519225313411-009e57524ab6.jpg" length="107680" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 20 Aug 2020 11:25:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-mazonkow-par-partnerskich-i-rodzin</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519225313411-009e57524ab6.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519225313411-009e57524ab6.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Wstęp do terapii poznawczo - behawioralnej par i rodzin</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wstep-do-terapii-poznawczo-behawioralnej-par-i-rodzin</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia poznawczo - behawioralna małżonków, par partnerskich, rodzin
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467643143427-3ceb4e1ea2d5.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Po ponad półrocznej przerwie przystępuję do przedstawienia terapii poznawczo - behawioralnej służącej dobru małżonków, par partnerskich i ich rodzin. W poszczególnych rozdziałach będę starał się zająć powyższą problematyką. Oczywiście jak w poprzednich rozdziałach będę anonimowo tj. zmieniając imiona osób przedstawiał przykłady kliniczne, z którymi spotkałem się w przeszłości.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Analizując poszczególne problematyczne zagadnienia będę się opierał na specjalistycznej literaturze przedmiotu autorstwa Franka M. Dattilio w "Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin" i Richarda F. Summersa, Jacquesa P. Barbera w "Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Będę zatem często parafrazował ich doświadczenia zawarte w powyższej literaturze przedmiotu. Będę również bezpośrednio cytował ich słowa zaznaczając to wytłuszczonym tekstem i podając w nawiasie tytuł literatury, autora tekstu i stronę tak, aby móc szybko odnaleźć obszerniejszy tekst.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Do tej pory w poprzednich rozdziałach przedstawiałem problematyczne zachowania poszczególnych osób i skupiałem się na diagnozie oraz na przedstawieniu środków zaradczych, do których mogą powracać, aby poradzić sobie w dalszym życiu. W obecnych rozdziałach dotyczących kłopotliwych relacji małżonków, par partnerskich i rodzin będę dotykał tych samych problemów ale w kontekście  relacji międzyludzkich. Będzie to pewnego rodzaju powtórka z poprzednich rozdziałów i może ona służyć do przypomnienia sobie i analizy siebie samego, swojej osobowości ale już w relacji do bliskich nam osób z rodziny pochodzenia i również w relacjach z innymi osobami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Jest takie staropolskie powiedzenie, że: "Jabłko pada niedaleko od jabłoni". Ma to swoje przełożenie na życie poszczególnej jednostki. Dziedziczymy przecież fenotyp i genotyp ale to nie znaczy, że nie mamy wpływu na siebie samych. Dziedziczymy po rodzicach i dziadkach skłonności np. do zachorowania na choroby, na które chorowali nasi przodkowie i oczywiście należy mieć na uwadze, że my jako młodsze pokolenie niekoniecznie zachorujemy na te choroby. Napisałem, że jest to możliwe ale niekoniecznie musi nastąpić. W moich analizach biorę zatem pod uwagę i uważność genetykę jako jedną z pierwszoplanowych dyscyplin.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A. Inną dla mnie ważną informacją jest wychowanie w rodzinie pochodzenia. Zazwyczaj modele relacji w których byliśmy kształtowani w naszych rodzinach są tak bardzo mocno "zmatrycowane", że powielamy je w relacjach małżeńskich, parach partnerskich i w relacjach z dziećmi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          B. Ważną dla mnie informacją jest również wpływ innych osób, z którymi przebywamy, uczymy się, pracujemy na kształtowanie się naszej osobowości. Biorę również pod uwagę wpływ na nas środków komunikacji poprzez Internet, Tv, Radio. Inne bardzo istotne tematy będą przedmiotem analizy w celu poprawienia osobowości oraz naszej komunikacji w małżeństwie, związku partnerskim i rodzinie i będą one podawane w następnych rozdziałach. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          C. Jestem duchownym katolickim ale ze względu na fakt, że zajmuję się terapią poznawczo - behawioralną nie mogę z tego tytułu pozwolić sobie na eksponowanie moralności religii czy wyznania chrześcijańskiego ponieważ teksty mają trafiać nie tylko do osób wierzących i praktykujących zasady moralne danej religii, czy wyznania ale są też skierowane do osób niewierzących. Z tego względu muszą obejmować wszystkie osoby niezależnie od przyjętego światopoglądu i muszą być uniwersalne. W moich tekstach zatem będę się starał aby nie było ocen moralnych, religijnych i chrześcijańskich. Znajdziemy jednak w poprzednich rozdziałach wskazania dla osób wierzących w tzw. "środkach zaradczych", które uwzględnia również terapia poznawczo - behawioralna jako techniki terapeutyczne służące dla dobra i odzyskania zdrowia u osób wierzących.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467643143427-3ceb4e1ea2d5.jpg" length="378078" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 16 Aug 2020 17:47:39 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/wstep-do-terapii-poznawczo-behawioralnej-par-i-rodzin</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467643143427-3ceb4e1ea2d5.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467643143427-3ceb4e1ea2d5.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia uzależnień w perspektywie duchowości cz. XVIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-uzaleznien-w-perspektywie-duchowosci-cz-xviii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Czym jest duchowość ? 2. Eksplorowanie duchowości a) Świadomość sacrum b) Opatrzność c) Wiara d) Wdzięczność e) Skrucha f) Łączność g) Powołanie 3. Duchowość w filozofii dwunastu kroków a) Dwanaście kroków grupy AA b) Przemiana 4. Świadectwo
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496102654239-5f2e6cb80b11.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W ostatnim rozdziale poświęconym uzależnieniom od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych chcę również jako chrześcijanin i duchowny uwzględnić grupy samopomocowe. Należą do nich w naszym kraju Grupy AA, (Anonimowych Alkoholików), AN (Anonimowych Narkomanów), AS (Anonimowych Seksoholików). Spotykałem się w przeszłości z uczestnikami tych grup, lub mam kontakt telefoniczny z osobami przynależącymi do tych grup. Myślę, że są one skuteczne w swoich działaniach i wspomagają, w sposób kompetentny uzależnionych, którzy są wierzący oraz osoby z grona ich rodzin i przyjaciół. Postanowiłem zatem na zakończenie rozdziałów uwzględniających osoby uzależnione od alkoholu, substancji psychoaktywnych i seksu przedstawić model działania tych grup samopomocowych. Jeśli pominę jakieś ważne informacje dotyczące jakości i funkcjonowania tych grup, proszę mi wybaczyć niekompetencje i uwzględnić czytając niniejszy rozdział swoje uwagi ze względu na specyficzny program tych grup, przejrzystość informacji oraz ich funkcjonowanie tak, abym nie pomniejszył w żaden sposób ważności i skuteczności ich działania. Zaadoptuję ponownie w tym ostatnim rozdziale dotyczącym uzależnień informacje z publikacji pt. "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" autorstwa Williama R. Millera, Alyssy A. Forcehimes, Allena Zweben (2014). Skorzystam też z literatury przedmiotu - publikacji zaaprobowanej przez Konferencję Służb Ogólnych AA pt. "Anonimowi Alkoholicy - Historia o tym, jak tysiące mężczyzn i kobiet zostało uzdrowionych z alkoholizmu" (1996).
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Czym jest duchowość ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Określenie "duchowość" zaczęto w XX wieku odnosić do subiektywnego doświadczenia tego, co znajduje się poza światem materialnym, a zatem subiektywnego doświadczenia Boga, mocy wyższej, królestwa ducha, sensu życia czy ostatecznej formy rzeczywistości, która wykracza poza ludzką egzystencję. Okazało się, że można deklarować się jako istota "duchowa", lecz nie religijna. Deklaracja ta stanowi jeden z fundamentów wspólnoty AA. Podobnie jak w przypadku zdrowia i osobowości, mamy obszerną literaturę poświęconą rzetelnym miarom duchowości i religijności (Hill, Hood 1999; Hill, Pargament 2003; Hood i wsp. 2009). Zaangażowanie w tradycyjny, zinstytucjonalizowany system wierzeń jest tylko jednym z aspektów duchowości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          William R. Miller i wsp. w "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" stwierdzają że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "zainteresowanie się duchowością  na długo wyszło z mody; w wielu wypadkach uważano je za postawę nieprofesjonalną lub nienaukową. W ramach obszaru zdrowia behawioralnego swobodnie eksplorowano seksualność, finanse, relacje rodzinne, uczucia i fantazje, ale kwestie związane z duchowością lub religią zgłębiano rzadko (Miller 1999). Co ciekawe, w terapii uzależnień wypadki potoczyły się nieco inaczej, po części ze względu na spory wpływ programu dwunastu kroków, którego autorzy nieskrępowanie odwołują się do Boga i akcentują duchową drogę do zdrowia (Kurtz 1991; Miller 2003).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 384)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Eksplorowanie duchowości
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wielu profesjonalistów z dziedziny zdrowia nawet nie zastanawiało się, jak pytać pacjentów o duchowość i religię, ale nie jest to trudne. Wystarczy zadać pytanie w rodzaju: "Jaką rolę odgrywa religia bądź duchowość w pana/ pani życiu, jeśli w ogóle ją odgrywa? ; otwieramy w ten sposób drogę do eksplorowania dawnych i bieżących doświadczeń religijnych. Sformułowanie "jeśli w ogóle ją odgrywa" jest niepisaną zgodą na odpowiedź: "Żadną". Warto również zapytać, czy pacjent zna lub był zaangażowany w ruch AA bądź inny program oparty na filozofii dwunastu kroków. Wiele osób ma takie doświadczenia. "Czy był pan/ pani kiedyś na spotkaniu AA?", a jeśli tak, to pytamy: "I jakie miał pan/ pani wrażenia?". Pytając: "Czy wierzy pan/ pani w Boga?" lub "Czy modli się pan/ pani?" (w przypadku 90 % osób odpowiedzi brzmią twierdząco; Koenig i wsp. 1998), możemy choć w jakiejś części ocenić, czy dany pacjent pozytywnie zareaguje na udział w programie dwunastu kroków.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Świadomość sacrum
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Duchowość zakłada poszukiwanie tego co święte, transcendentne. Wymaga zgłębienia naszej relacji z sacrum. Co dla pacjenta jest uświęcone? Co uważa za święte. W jakim kontekście jest gotów na istotne poświęcenia albo już je podejmuje? Czy pacjent deklaruje zależność względem innej istoty, wartości czy sfery istnienia? Czy przypisuje owemu bytowi czy sferze wartość ostateczną? Świadomość sacrum może być istotnym motywem w drodze do zdrowia, ponieważ w uzależnieniu substancja psychoaktywna zaczyna stopniowo stanowić najwyższą i ostateczną wartość w życiu uzależnionego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Opatrzność
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci mogą mieć różne koncepcje świętości. Jak rozumieją jej naturę czy intencje? Czy Bóg (wszechświat, świat, moc wyższa) jest bytem dobrym i życzliwym, mrocznym i mściwym, czy dalekim i obojętnym? Komu lub czemu ufają? Jakie mają prawa i obowiązki? W czym pokładają nadzieję? W czym (jeśli w ogóle) dostrzegają światło i obietnicę? Co dzieje się po śmierci? Doświadczeniem w wymiarze ludzkim, które można zgłębić w tym względzie, jest uczucie nieskończonej życzliwości lub dobrodzejstwa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Wiara
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Chodzi tutaj w co pacjent wierzy? Czemu zawierza? Komu lub czemu jest oddany? Jaką w jego przypadku jest proporcja poczucia bezpieczeństwa i korzeni do poczucia zagubienia i braku celu? Podstawowym doświadczeniem ludzkim jest poczucie całkowitego bezpieczeństwa. Nie należy go mylić z poczuciem pewności czy braku wątpliwości. Chodzi tu raczej o to, w jakich momentach, mimo życiowych burz i zawirowań, pacjent w jakimś sensie czuje się bezpieczny i mocny
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Wdzięczność
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Czy pacjent w jakimś sensie czuje się błogosławiony (lub przeklęty)? Za co jest wdzięczny? Czy ma poczucie zaspokojenia? Poczucie, że posiada "wystarczająco dużo" (dóbr materialnych, uznania, relacji, miłości)? Czy wyczuwamy u niego poczucie pozbawienia, braku, roszczenia, i głodu? Czy "zapracował" i zasłużył na to, co ma? Kiedy pacjent potrzebował przebaczenia? W jakiej sytuacji je uzyskał? W jakiej sytuacji on sam wybaczył innym? Kiedy miał poczucie łaski? Uczuciem pokrewnym jest doświadczenie głębokiego zadowolenia i szczęścia, które trafnie opisuje znane z tradycyjnej pieśni żydowskiej określenie dayenu, czyli "już by wystarczyło", poczucie zadowolenia z tego, co się posiada.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Skrucha
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W jakim stopniu pacjent przyjmuje na siebie odpowiedzialność za własne zachowania i sytuację życiową? W tym kontekście możemy myśleć o dwóch skrajnych postawach. Na jednym biegunie sytuują się przesadne wyrzuty sumienia i "nadmierna odpowiedzialność". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby plasujące się na drugim biegunie nie czują się odpowiedzialne za przeciwności losu i przyjmują rolę ofiary. Główną rolę w tym kontekście odgrywają sumienie, samoobserwacja i niezadowolenie z siebie, dzięki którym uzależniony dostrzega potrzebę zmiany stylu dotychczasowego życia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Łączność
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pytanie brzmi: Czy pacjent czuje jakiś rodzaj łączności z innymi ludźmi, rodzajem ludzkim albo całym stworzeniem? Najniżej na osi tego doświadczenia znajdziemy postawę skrajnego indywidualizmu, życia w świecie, gdzie "człowiek człowiekowi wilkiem". Towarzyszą temu doświadczenia izolacji, wyobcowania, oderwania od innych ludzi lub rywalizacji ze światem. Podstawowymi doświadczeniami ludzkimi w tym kontekście są poczucie troski o innych i świadomość, że inni dbają o nas, uwielbienie życia, poczucie zespolenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Powołanie
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jak pacjent rozumie cel swojego życia? Czy Bóg czegoś od niego chce? Czy oczekuje czegoś od wszystkich ludzi? Na co pacjent ma nadzieję? Czy czuje jakieś powołanie w życiu? Podstawowe doświadczenia w wymiarze ludzkim obejmują poczucie, że ma się określony talent lub zadanie do wykonania w życiu, poczucie zadowolenia (niezadowolenia/ wyrzutów sumienia) w związku z tym, jak wykorzystujemy swój czas na ziemi, a także poczucie sensu i celu w życiu (lub jego brak).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Duchowość w filozofii dwunastu kroków
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pierwotny program dwunastu kroków (Wspólnoty Anonimowych Alkoholików - AA) wyrósł z doświadczenia wzajemnego wsparcia jego dwóch współtwórców: Billa Wilsona i dr Boba Smitha. Jego korzenie sięgają organizacji religijnej znanej pod nazwą Grupy Oksfordzkiej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          AA to bez wątpienia program duchowy. Nie jest on formą terapii, lecz sposobem na życie. Motyw używania substancji pojawia się tylko w pierwszym z dwunastu kroków. Pozostałe kroki mówią o procesach duchowych: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - świadomości Boga i relacji z nim,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - spoglądaniu na siebie, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - uznaniu niedostatków, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - otwarciu nas przemianę, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - zadośćuczynieniu,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - modlitwie i medytacji,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          -  niesieniu posłania innym osobom nadal pogrążonym w cierpieniu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W filozofii dwunastu kroków przyczyny uzależnienia kryją się w charakterze. "Egoizm, egocentryzm, koncentracja na samym sobie!... To właśnie jest, jak sądzimy, zasadnicze źródło naszych kłopotów" (Anonimowi Alkoholicy, 1996).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Długoterminową receptą jest zatem fundamentalna zmiana i wypracowanie w sobie cnót: umiejętności przebaczenia, pokory, cierpliwości, odpowiedzialności i mądrości (Peterson, Seligman 2004; Webb, Trautman 2010) poprzez realizację założeń programu dwunastu kroków.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Przedstawię teraz program dwunastu kroków zaadoptowany z ich fachowej literatury przedmiotu pt. "Anonimowi alkoholicy - Historia o tym, jak tysiące mężczyzn i kobiet zostało uzdrowionych z alkoholizmu":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować naszym życiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy, i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            11. Dążyliśmy przez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 15)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Program dwunastu kroków
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Program dwunastu kroków jest jednak mocno zakorzeniony w duchowości judeochrześcijańskiej i jej tradycyjnych praktykach związanych z modlitwą i kontemplacją, spowiedzią św. oraz medytacyjnymi dociekaniami, mających na celu utrzymanie "świadomej łączności z Bogiem" i poddanie się Jego woli. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          We wspólnocie AA pozostawia się jej członkom dużą swobodę w pojmowaniu Boga czy "Siły Większej od nas samych". Ateiści i agnostycy są we wspólnocie mile widziani, a rezultaty badań sugerują, że czerpią oni z udziału w AA takie same korzyści jak osoby wierzące w Boga (Tonigan i wsp. 2002). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przypomnę raz jeszcze, że wspólnota AA nie jest żadną strategią terapeutyczną, lecz raczej "programem na życie". Zgodnie z założeniami poszczególne kroki należy uwewnętrznić (zinterioryzować) i realizować do końca swoich dni na ziemi (Keating 2009). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Przemiana
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zawarte w kroku 12 odniesienie do "przebudzenia duchowego" nawiązuje do innego zjawiska obserwowanego w procesie wychodzenia z uzależnienia, czyli nagłej przemiany. William James (1902) opisał dwa rodzaje zmian zachodzących w życiu człowieka. Rodzaj pierwszy (częstszy i bardziej oswojony) to stopniowy proces drobnych modyfikacji, który James nazwał zmianą "wyuczoną" czy "wolicjonalną". Ludzie przeważnie zmieniają kroki w kierunku celu, jak w procesie nauki języka czy nowych umiejętności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdarzają się jednak nagłe przemiany, które okazują się trwałe. James i współczesny mu teolog George Coe udokumentowali dziesiątki takich niespodziewanych, uderzających transformacji. Zjawisko objawienia i nagłych przemian jest znane w większości religii i znajdujemy je w sporej liczbie autobiografii (Bidney 2004; White 2004). Z pewnością takie doświadczenie przypadło w udziale Billowi Wilsonowi, który odnalazł w sobie siłę do odstawienia alkoholu podczas modlitwy o pomoc leżąc w szpitalnym łóżku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          William Miller i wsp. uwzględnili w "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" świadectwo Billa Wilsona zamieszczone w literaturze przedmiotu pt: "Anonimowi Alkoholicy wkraczają w dojrzałość", 1998): 
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nagle pokój rozjaśniło wielkie białe światło. Wtrącony zostałem w ekstazę, której nie da się opisać słowami. Oczyma duszy zobaczyłem siebie na szczycie góry, na którym dął silny wiatr - nie powietrzny, ale duchowy. I wtedy nagle poczułem się wolny... Powoli ekstaza ustąpiła. Leżałem wciąż na łóżku, ale teraz jakby w całkiem innym świecie - w nowym świecie świadomości. Towarzyszyło mi - we mnie samym i wokół mnie - wspaniałe poczucie Opatrzności. Pomyślałem wtedy: &amp;lt;&amp;lt;Więc to jest ten Bóg, o którym mówią z ambon!&amp;gt;&amp;gt;. Ogarnął mnie ogromny spokój i pomyślałem: &amp;lt;&amp;lt;Nieważne, jak bardzo wszystko się z pozoru rozpadło - i tak wszystko jest w porządku&amp;gt;&amp;gt;". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          We wstępie do niniejszego rozdziału napisałem, że istnieją oprócz grupy AA, również grupy: AN i AS. Oczywiście program dwunastu kroków jest realizowany nie tylko w grupach anonimowych alkoholików AA, ale także w grupie anonimowych narkomanów AN oraz w grupach anonimowych seksoholików AS.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Świadectwo
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aby potwierdzić fakt, że pewne osoby doświadczają podobnie jak Bill Wilson objawień osobistych  w kontekście religijnym zamieszczam celowo świadectwo Mieczysława z publikacji pt. "Anonimowi alkoholicy" zaaprobowanej przez Konferencję Służb Ogólnych AA (1996):
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Mam na imię Mietek, jestem trzeźwiejącym alkoholikiem. Trzeźwieję od ponad 9 lat. Pochodzę z dużego miasta na Dolnym Śląsku. Mój kontakt z alkoholem zaczął się dość wcześnie, miałem wtedy 16 lat i byłem uczniem II klasy technikum. Kiedy udzielałem korepetycji koledze z klasy spróbowałem wina własnej roboty. Zauważyłem, że po wypiciu paru szklanek nabrałem pewności siebie i odwagi. Poczułem się ważny. W domu rodzinnym byłem nieśmiałym, zastraszonym chłopcem. Ten stan wywoływał u mnie ojciec, który nie nadużywał alkoholu lecz był despotą i tyranizował moją mamę i trójkę rodzeństwa. Coraz częściej chodziłem do kolegi, ale nie w celu wspólnej nauki, lecz aby napić się wina i na nowo poczuć się ważny. Wtedy zrozumiałem, że znalazłem lekarstwo na poprawę swego samopoczucia. Wkrótce spróbowałem mocniejszego alkoholu, napiłem się wódki. Wtedy pierwszy raz w życiu "urwał mi się film" i w takim stanie moja młodsza siostra zaprowadziła mnie do domu. Z powodu tyranii ojca przerwałem naukę, z powodu bicia uciekałem z domu, coraz częściej piłem alkohol, przeważnie wino "patykiem pisane". Wszedłem w środowisko kryminogenne, imponowali mi ci ludzie, byli odważni a często brutalni i okrutni. W wieku 17 lat miałem pierwszy konflikt z prawem. Dostałem pierwszy wyrok, rok więzienia. Podczas odbywania kary pracowałem jako sanitariusz w więziennym szpitalu na oddziale psychiatrycznym. Miałem dostęp do apteki, upijałem się wtedy do utraty przytomności lekarskim spirytusem. Po wyjściu z więzienia wróciłem do środowiska, w którym alkohol był na porządku dziennym. I znów popadłem w konflikt z prawem. Tym razem popełniłem po wypiciu alkoholu przestępstwo większego kalibru - wyrok parę lat więzienia. W więzieniu kontynuowałem przerwaną naukę i nawet nieźle mi to szło. Miałem sporadyczny kontakt z alkoholem, raz tylko upiłem się z kolegą - dla szpanu wypiłem parę buteleczek wody kolońskiej. Po paru latach spędzonych w więzieniach, które zmieniałem z powodu swojej brutalnej natury, wyszedłem na wolność. Upiłem się wtedy do utraty przytomności i zbity przez milicjantów z trudem dojechałem do swojego rodzinnego miasta. Wróciłem do środowiska przestępczego i upijałem się do utraty przytomności. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Poznałem dziewczynę, zakochałem się. Uczyła się w szkole wieczorowej i to zmobilizowało mnie do tego, że poszedłem do technikum budowlanego. Pracowałem na budowie, ograniczyłem picie, bo miałem motywację - kochałem dziewczynę i uczyłem się.  Nie chciałem przez całe życie być "robolem". Jednak wódka była silniejsza od moich dobrych chęci - dziewczyna odeszła a ja chyba cudem ukończyłem szkołę. Jednak matury nie zdawałem , bo w tym czasie odbywałem kolejny wyrok. Tym razem zdemolowałem po pijanemu lokal, w którym razem z kolegami, opijaliśmy "zdradę" dziewczyny, która brała ślub z kimś innym. Podczas odbywania wyroku pracowałem na budowie, alkohol był tam na porządku dziennym. I znowu urwał mi się film, obudziłem się w karcerze więziennym, przywiązany pasami. Podczas raportu naczelnika dowiedziałem się, że pobiłem kolegę z celi. Resztę kary odbywałem w celli, nie dopuszczono mnie do pracy. Po wyjściu z więzienia, znów powróciłem do codziennego picia. Poznałem dziewczynę, chciałem założyć rodzinę. Wtedy, pierwszy raz w życiu, przyszło mi do głowy, że to alkohol jest przeszkodą na mojej drodze. Tuż przed ślubem zrobiłem pierwszą wszywkę - wiedziała o tym tylko moja żona. Na weselu toasty wznosiłem sokiem wiśniowym. Gdy skończyło się działanie Esperalu, zacząłem pić na nowo. Moje picie było tolerowane przez zwierzchnika, w tym czasie prowadziłem ekipę remontowo budowlaną. Zaszyłem się ponownie, gdy się dowiedziałem, że moja żona jest w ciąży. Po urodzeniu córeczki zacząłem pić na nowo. Trwało to latami. Z powodu nadużywania alkoholu często zmieniałem pracę. Żona i córeczka wyprowadziły się z domu. Moje mieszkanie zmieniło się w dzielnicową melinę, libacje i burdy pijackie odbywały się tutaj na okrągło. Często interweniowała milicja a później policja. Po paru latach wróciła żona z córeczką, doprowadziła dom do porządku, ja znowu wszyłem sobie Esperal. Próbowaliśmy na nowo, dla córeczki uratować rodzinę. Jednak moje próby były daremne. Zacząłem pić od nowa, a gdy nie miałem alkoholu spożywałem alkohole niekonsumpcyjne. Żona miała tego dosyć, rozchorowała się psychicznie, wzięła ze mną rozwód i załatwiła eksmisję z mieszkania. Dostałem mieszkanie zastępcze, gdzie mogłem pić do woli i tak właśnie robiłem. Pijąc denaturat i inne wynalazki uszkodziłem nerwy w nogach i miałem trudności z chodzeniem. Parę razy ratowano mi życie na oddziale ostrych zatruć. 20 października 1993 roku to pamiętna data w moim życiu. Z samego rana, usłyszałem walenie do drzwi, otworzyłem je, weszła policja i skacowanego, ledwie żywego zabrano mnie na komisariat. Dowiedziałem się, że mam być odwieziony do zakładu karnego, gdzie mam odbyć kolejny wyrok, tym razem za uchylanie się od płacenia alimentów. To był dla mnie koszmar, po ponad dwuletnim ciągu alkoholowym, raptowne oderwanie od alkoholu. Tego co przeżyłem, nie życzę najgorszemu wrogowi, gdy wspominam te chwile to włos się jeży na głowie. Trafiłem na oddział odwykowy w zakładzie karnym. Tu odbyłem pierwszą rozmowę z psychologiem - małą kobietą w okularach - od której zależało przyszłe moje życie. Wtedy, właśnie podczas tej rozmowy zrozumiałem, że to moja ostatnia szansa. Swój paromiesięczny pobyt na oddziale odwykowym potraktowałem poważnie, tutaj właśnie zrozumiałem, że jak chcę żyć to muszę przestać pić. Muszę skreślić alkohol z mojego jadłospisu na całe życie. Na oddziale odwykowym pierwszy raz zetknąłem się z Anonimowymi Alkoholikami. Była tutaj grupa AA, zacząłem chodzić na mityngi, ponieważ wymagała tego terapia. Nie rozumiałem programu, nie mogłem otworzyć się na mitingach. Terapia, to co innego, dawała mi wiadomości na temat choroby alkoholowej - jak mam z nią żyć, żeby nie pić. W zakładzie karnym, podczas pobytu na oddziale odwykowym, odnowiłem swój kontakt z Bogiem, poszedłem do spowiedzi i zacząłem uczęszczać na msze. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Po wyjściu z zakładu karnego pierwsze kroki skierowałem do poradni odwykowej, gdzie kontynuowałem swoje dalsze leczenie. Wymogiem kontraktu było uczestnictwo w spotkaniach w jednej z grup AA. Na początku czułem się bardzo wyobcowany, bałem się tych ludzi, gdy zbliżali się do mnie z miłym słowem lub gestem, odstraszałem ich swoim zachowaniem. Nie wierzyłem w ich bezinteresowną pomoc. W miarę upływu czasu zacząłem akceptować swój pobyt w grupie AA. Ci ludzie zaczęli mnie akceptować, zbliżyłem się do nich. Zacząłem służyć grupie, w tym czasie nie pracowałem i miałem dużo wolnego czasu. Swoją służbę rozpocząłem od parzenia kawy i herbaty, robiłem to bardzo sumiennie, poczułem się potrzebny. Kiedy od skarbniczki otrzymałem pieniądze na zakupy wtedy jeszcze bardziej poczułem się potrzebny, ponieważ zaufano mi, temu, który wyszedł z zakładu karnego. Gdy skończyła się moja prawie dwuletnia terapia byłem już zżyty z AA. Oni byli dla mnie moją drugą rodziną. Wśród nich czułem się bezpiecznie, czułem się rozumiany i potrzebny. Wtedy uczestniczyłem w jednej grupie AA lecz dzięki tym ludziom zacząłem wychodzić na zewnątrz. Kiedy wybrano mnie rzecznikiem grupy zacząłem uczestniczyć w spotkaniach służb intergrupy. Jak już wspomniałem jestem osobą samotną - dlatego szedłem tam, gdzie czułem się najlepiej, najbezpieczniej i gdzie byłem potrzebny - na mityngi AA. Dzięki tym spotkaniom i słuchaniu wypowiedzi ludzi poprawiłem swój kontakt z najbliższymi, swoją mamą, córeczką, byłą żoną oraz ojcem, do którego było mi bardzo daleko. Zacząłem uczestniczyć w różnych imprezach AA. Dzięki uczestnictwu w AA, przerabianiu programu, wdrażaniu go w życie codzienne, mam dobry kontakt z rodziną i swoją córeczką, mamusią i byłą żoną oraz rodzeństwem. W AA nauczyłem się rozmawiać i kochać. Poznałem co to jest bezinteresowna pomoc i zrozumiałem treść słów "Wspólnota AA beze mnie będzie istniała a ja bez niej nie". Dlatego mój kontakt z AA, mimo tego, że nie piję już dziesiąty rok, jest bardzo silny. Jestem uczuciowo związany z paroma grupami AA, służąc na jednej z nich jako mandatariusz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 181 - 187)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496102654239-5f2e6cb80b11.jpg" length="124491" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 01 Jan 2020 00:14:21 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-uzaleznien-w-perspektywie-duchowosci-cz-xviii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496102654239-5f2e6cb80b11.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496102654239-5f2e6cb80b11.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XVII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xvii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Techniki stosowane w terapii poznawczej: a) Dialog sokratejski b) Zadania domowe c) Analiza zalet i wad d) Technika "spadającej strzały e) Dziennik myśli f) Wizualizacje 2. Techniki behawioralne: a) Monitorowanie i planowanie aktywności b) Eksperymenty behawioralne c) Odgrywanie i odwracanie ról d) Trening relaksacyjny e) Stopniowanie trudności zadań f) Rozwiązywanie problemów g) Sport h) Kontrola "wyzwalaczy" 
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1574784618880-a1036d310e7c.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kończąc rozdziały dotyczące uzależnień przedstawię w wielkim skrócie techniki stosowane w terapii poznawczej uzależnień. Nie jest to jednak nowość, ponieważ we wcześniejszych rozdziałach eksponowałem te techniki m.in. w dialektycznej terapii behawioralnej DBT oraz w psychoterapii poznawczo - behawioralnej CBT. Przedstawiałem zatem te same techniki, które stosowane są w terapii poznawczej uzależnień. Mając jednak na mojej uwadze i uważności fakt, że na zakończenie potrzebne jest podsumowanie, dlatego decyduję się na ekspozycję technik poznawczych stosowanych w kontekście terapii uzależnień. W tym końcowym przedostatnim rozdziale zamieszczam zatem powtórzenia w celu ponownej krótkiej analizy i utrwalenia, mając na względzie dobro osób uzależnionych, ich najbliższych oraz innych osób z ich otoczenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Techniki stosowane w terapii poznawczej
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Techniki poznawcze zajmują się specyficznymi dla uzależnienia przekonaniami i myślami automatycznymi, które przyczyniają się do powstawania głodu, pragnienia alkoholu i narkotyków. Techniki behawioralne natomiast koncentrują się na zachowaniach, które są przyczynowo powiązane z procesami poznawczymi. Techniki behawioralne pomagają osobom uzależnionym sprawdzić słuszność przekonań, które wywołują i utrzymują picie alkoholu i zażywanie środków psychoaktywnych. Ponadto techniki behawioralne są stosowane w celu nauczenia osób uzależnionych umiejętności radzenia sobie w sytuacjach ryzykownych z głodem, pragnieniem alkoholu i substancji psychoaktywnych (np. trening asertywności i trening relaksacyjny, które przedstawiłem obszerniej w poprzednim rozdziale).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dialog sokratejski
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapia poznawcza zakłada wprawdzie uczenie się nowych przekonań i zachowań, nie są one jednak nauczane metodą wykładów czy kazań. Zamiast tego terapeuci poznawczo - behawioralni używają wnikliwych pytań, refleksji, podsumowań i hipotez, aby rozpoznawać, badać i sprawdzać podstawowe przekonania i negatywne myśli (automatyczne) uzależnionych. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" przybliżają wypowiedz Overholsera (1987), w której podaje on doskonały opis dialogu sokratejskiego. Wyjaśnia on, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "dialog sokratejski zachęca pacjenta do rozważenia, oceny i syntezy różnych źródeł informacji. Proces ten, jeśli odbywa się prawidłowo, powinien prowadzić do obniżenia "subiektywnego poczucia stresu" i redukcji "ostrych objawów". Overholser dowodzi dalej, że dialog sokratejski ułatwia wgląd i racjonalne podejmowanie decyzji poprzez czynienie pacjenta świadomym ważnych informacji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 145)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Najważniejsze jest to, że proces ten kształtuje myślenie dzięki aktywnemu charakterowi pytań i selektywnej refleksji. Celem dialogu
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          sokratejskiego jest nauczenie pacjenta niezależnego (tzn. autonomicznego) i racjonalnego myślenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Zadania domowe
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Sukces terapii zależy w dużym stopniu od wykonywania przez osobę uzależnioną zadań domowych formalnych (zadanych przez terapeutę) i nieformalnych (podejmowanych spontanicznie). Zadania domowe obejmują ćwiczenie technik poznawczych i behawioralnych pomiędzy sesjami, w obszarach, w których zmiana jest szczególnie ważna. Najlepiej, kiedy te zadania są opracowywane przez terapeutę podczas sesji wspólnie z pacjentem. Terapeuta wtedy może się upewnić, czy zadania te są rozumiane przez pacjenta. Terapeuta wraz z pacjentem mogą razem przewidywać trudności w praktycznym ich wykonaniu przez pacjenta.Wypełnienie zadań przez pacjenta będzie wzmacniane, jeśli terapeuta będzie je sprawdzał na każdej sesji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Analiza zalet i wad
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby nadużywające alkoholu i substancji psychoaktywnych mają tendencję do minimalizowania wad używania danej substancji, a maksymalizowania zalet. Dlatego dokładna analiza wad i zalet jest niezbędna w terapii poznawczej uzależnień. W analizie tej osoba uzależniona jest ukierunkowywana, by mogła wymienić i ocenić zalety i wady używania alkoholu czy narkotyków. W tym celu na ogół pacjenci wypełniają specjalną tabelę, w którą wpisują konsekwencje używania i nadużywania alkoholu i środków psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Technika "spadającej strzały"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnieni często myślą w sposób katastroficzny "wszystko albo nic" i odnosi się to nie tylko do konsumpcji alkoholu i narkotyków, ale także do własnej osoby, życia, przyszłości (triada poznawcza; Beck, 1976). Myśli katastroficzne mogą być przez pacjenta następująco wyrażane:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Moje życie pogrąża się w coraz większym chaosie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie wytrzymam, jeśli się natychmiast nie napiję".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nic nie potrafię zrobić dobrze".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nikogo nie obchodzi, co ze mną będzie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Całkowicie straciłem kontrolę".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Technika "spadającej strzały" jest bardzo użyteczna, aby pracować nad takimi właśnie przekonaniami. Technika ta nazwana jest ze względu na sposób jej przedstawiania na kartce, gdzie każde przekonanie pacjenta wskazuje strzałką skierowaną w dół na kolejne ukryte przekonanie. Ta metoda jest skuteczna i pomaga pacjentom "odkatastrofizować" myślenie (tzn. ponownie ocenić i zmodyfikować myśli katastroficzne). Dla przykładu podam ekspozycję techniki "spadającej strzały":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Myśl Automatyczna = 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           "Nie mogę się nie napić na tym przyjęciu".
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          = "Nie byłbym dobrym kompanem do zabawy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          = "Ludzie nie rozmawialiby ze mną".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          = "Nie lubiliby mnie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          = "Moja kariera ucierpiałaby".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przekonanie podstawowe = "Mógłbym wszystko stracić".
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Dziennik myśli
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Prowadzenie przez pacjenta dziennika myśli jest podstawową strategią w terapii poznawczej, przydatną również w leczeniu zaburzeń lękowych, depresji i wielu innych zaburzeń afektywnych (Beck i wsp., 1979; Burns, 1980). Osoby nadużywające alkoholu i innych substancji psychoaktywnych uzależniają się przede wszystkim dlatego, że przejawiają nieprawidłowe przekonania co do tych substancji. Alkoholik dla przykładu przed pójściem do baru może pomyśleć: "Potrzebuję piwa". Stosując dziennik myśli, może się on przyjrzeć temu przekonaniu i ocenić jego słuszność w bardziej systematyczny, obiektywny sposób. Poza tym prowadzenie dziennika myśli pozwala na opóźnienie działania po odczuciu pierwszego głodu i daje mu czas, w którym może zdecydować, żeby nie pić (lub brać), i doświadczyć mniejszego pragnienia alkoholu lub innej substancji psychoaktywnej. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podają tę przydatną metodę poprzez którą pacjenci mogę generować obiektywne i racjonalne reakcje a następnie przemyśleć na podstawie pytań swoje myśli i przekonania. Oto te pytania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "- Jakie konkretne, faktyczne dowody przemawiają za moimi myślami automatycznymi i przekonaniami lub przeciw nim?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy mogę inaczej spojrzeć na tę sytuację? Może miałbym szczęście w nieszczęściu?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Co najgorszego mogłoby się zdarzyć? Co najlepszego mogłoby się zdarzyć? Co jest najbardziej prawdopodobne, że się zdarzy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jakie konstruktywne działanie mogę podjąć, aby poradzić sobie z tą sytuacją?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Co przemawia za zmianą widzenia w tej sytuacji, a co przeciw niej?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jakie pomocne rady dałbym mojemu najlepszemu przyjacielowi/ przyjaciółce, gdyby znalazł się/ znalazła się w takiej sytuacji?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Każde z tych pytań lub wszystkie razem mogą pomóc uzależnionym w formułowaniu racjonalnych myśli. Regularne odpowiedzi na powyższe pytania są idealnym zadaniem domowym dla osób uzależnionych, i pomagają one nauczyć się stosowania dziennika myśli dla ich maksymalnej korzyści.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Wizualizacje
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Techniki wyobrażeniowe (wizualizacje) można stosować u osób uzależnionych, aby pomóc im wyobrazić sobie własną samokontrolę, a przez to zapobiec konsumpcji alkoholu/ środka psychoaktywnego. Mogą być one skutecznym sposobem, dzięki któremu pacjenci zaczynają zwracać uwagę na specyficzne przekonania dla uzależnienia i myśli automatyczne, a także mogą odwrócić uwagę od doświadczanego pragnienia głodu alkoholu/ narkotyków. Techniki te można wreszcie stosować jako metodę zmieniania przekonań i myśli automatycznych. Przykładami takich wizualizacji mogą być: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - wyobrażenie sobie asertywnych, bezpośrednich metod "powiedzenia nie" osobom oferującym alkohol/ substancje psychoaktywne,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - wyobrażenie sobie przyjemnej i aktywnej czynności jako alternatywy dla konsumpcji substancji psychoaktywnej,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - wyobrażenie sobie zdrowego i produktywnego dla mnie życia jako rezultatu wolności od alkoholu/ narkotyków.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Techniki behawioralne
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnieni mają tendencje do angażowania się w takie aktywności i zachowania, które wzmacniają ich uzależnienie. Nie podejmują też działań, które wspierają prospołeczne cele życiowe, takie jak praca, hobby, życie towarzyskie i stabilne związki. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Monitorowanie i planowanie aktywności
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Proces monitorowania i planowania aktywności jest prosty i bezpośredni. Osoba uzależniona otrzymuje niewypełniony plan   (dzienny plan aktywności), który obejmuje siedem dni tygodnia podzielonych na godzinne rubryki. Przez jeden tydzień pacjent zapisuje swoje codzienne działania i ocenia rozmiar przyjemności i poziomu wykonania na skali od 0 (żaden/ żadna) do 10 (bardzo wysoki/ wysoka) przyczynia się do oszacowania nastroju, który towarzyszy pacjentowi podczas wykonywania różnych czynności i tego, jaką wartość nagradzającą ma dla niego dana aktywność. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Eksperymenty behawioralne
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Eksperymenty behawioralne stosuje się do sprawdzenia trafności specyficznych dla uzależnienia przekonań oraz przekonań podstawowych. Na przykład, jeśli pacjent uważa, że kiedy przestanie palić marihuanę, straci wszystkich przyjaciół, eksperyment behawioralny może polegać na skłonieniu pacjenta do uczestnictwa w "typowych spotkaniach" ze swymi znajomymi, jednakże bez palenia marihuany. Terapeuta może zachęcić pacjenta by uczestniczył we wszystkich rodzajach działań niezwiązanych z narkotykami. Jeśli uzależniony od marihuany straci przyjaciół, terapeuta może go zachęcić do przemyślenia wartości swoich przyjaźni z okresu przed abstynencją. Jeśli przyjaciół utrzyma, istnieje nadzieja, że zmodyfikuje swoje początkowe zaburzone przekonanie: "Stracę przyjaciół, jeśli nie będę palić marihuany".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Odgrywanie i odwracanie ról
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wielu spośród uzależnionych od alkoholu i substancji psychoaktywnych ma problemy w komunikacji interpersonalnej, towarzyszące uzależnieniu (np: asertywność, wyrażanie uczuć, aktywne słuchanie) (Platt, Hermalin, 1989). W efekcie często czują się sfrustrowani i zagubieni w sytuacjach interpersonalnych i społecznych, co prowadzi do pojawienia się chęci zażycia środka psychoaktywnego. Terapeuta może zachęcić pacjenta do odgrywania ról tak, aby nauczył się komunikacji z innymi ludźmi. Nabycie przez pacjenta umiejętności takich jak: aktywne słuchanie, asertywność (zamiast agresywności) i gotowość kompromisów są nieodzowne w dobrej komunikacji z innymi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jednym ze sposobów uzyskania aktywnego uczestnictwa u "opornego" pacjenta jest odwrócenie ról: terapeuta zgłasza się na ochotnika do odegrania roli pacjenta, a pacjent przedstawia inną, "stwarzającą problemy" osobę (np. pracodawcę, partnera, dawnego kumpla od narkotyków, który próbuje namówić pacjenta na tzw. "odlot"). W ten sposób pacjent podczas sesji może pokazać terapeucie, jak trudna jest sytuacja, a terapeuta może modelować pewne reakcje, które wcześniej nie były znane dla uzależnionego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Trening relaksacyjny
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Używanie alkoholu i innych substancji psychoaktywnych służy nade wszystko w poradzeniu sobie z niepokojem, smutkiem, złością, lękiem. Palacze i alkoholicy twierdzą, że palą i piją, aby się odprężyć. Konsumpcja środków psychoaktywnych może więc być w większości przypadków sposobem "samoleczenia". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Z tych względów trening relaksacyjny może być metodą pomocną, gdyż daje pacjentom bezpieczną (wolną od narkotyków) metodę odprężenia się. Poza tym następuje też wydłużenie czasu po pojawieniu się głodu, który może ulec zmniejszeniu, dzięki treningowi relaksacyjnemu. Po poradzeniu sobie dzięki relaksacji z głodem uzależniona osoba może odbudować u siebie przekonanie o posiadaniu przez nią kontroli i odpowiedzialności za własne strategie radzenia sobie z problemami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Stopniowanie trudności zadań
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnione osoby muszą zmienić swoje dotychczasowe zachowania, by móc prowadzić życie wolne od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych (lub zredukować ich stosowanie).Na przykład pacjent, którego jedynymi "przyjaciółmi" są narkomani, musi niemal całkowicie zmienić swoje stosunki społeczne, aby móc zmniejszyć prawdopodobieństwo nawrotu. To zadanie nie jest łatwe. Dlatego terapeuta może zachęcić uzależnionego do zastosowania zachowań zbliżonych do pożądanych tak, aby mógł dążyć do osiągnięcia celów ostatecznych, którymi jest wolność od alkoholu i narkotyków. Terapeuta może np. pacjentce, która ma odbudować na nowo przyjaźnie proponować, aby zaczęła spędzać wolny czas bez narkotyków z osobą, która nie bierze narkotyków (np. z grupy samopomocowej), aby z nią poszła do kawiarni czy w inne atrakcyjne miejsce (kino, muzeum, park). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Rozwiązywanie problemow
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnieni są często osobami impulsywnymi i mają trudności w rozwiązywaniu problemów. Wielu spośród nich ignoruje problemy (zaprzeczanie, unikanie), i na te problemy nie reaguje, znieczulając się alkoholem lub narkotykami. Pacjenci mający za sobą długi okres nadużywania alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych, posiadają mało doświadczeń z rozpoznawaniem i rozwiązywaniem problemów życiowych w sposób konstruktywny. Osoby uzależnione muszą całkiem na nowo nauczyć się zasad rozwiązywania problemów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podają podstawowe elementy procesu rozwiązywania problemów:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "- Jasne i dokładne sformułowanie problemu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wymyślenie możliwych rozwiązań.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Sprawdzenie zalet i wad każdej możliwości rozwiązania w odniesieniu do teraźniejszości i przyszłości dla siebie, a także dla osób znaczących.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wybór najlepszej możliwości rozwiązania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wprowadzenie odpowiedniego zachowania, następujące po etapie planowania, przygotowania i ćwiczenia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Ocena wyników i znajdowanie następnych problemów do rozwiązania.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 163)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Opisany powyżej proces jest długotrwały i powoduje często przeżywanie frustracji. Terapeuta ma za zadanie w każdym przypadku wspierać pacjenta, traktować go z cierpliwością, dodawać mu odwagi, by wytrwał w uczeniu się powyższych umiejętności. Jest to bardzo "wysoka poprzeczka" dla prowadzącego terapeuty w odniesieniu do pacjenta.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Sport
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W większości przypadków nadużywanie substancji psychoaktywnych wyklucza się wzajemnie ze zdrowiem psychicznym, fizycznym i uprawianiem różnych dyscyplin sportowych. Przykładowo palenie papierosów i bieganie są dziwnym zestawieniem. Terapeuta poznawczo - behawioralny może zachęcić pacjenta, aby uprawiał sport, co można potraktować jako część  programu leczenia (za zgodą lekarza). Taka aktywność może pomóc pacjentowi w postrzeganiu siebie jako osoby zdrowej i sprawnej fizycznie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) Kontrola "wyzwalaczy"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wydaje się na pierwszy rzut oka oczywiste, że skuteczną strategią jest eliminacja możliwych "wyzwalaczy". Okazuje się jednak praktycznie, że nie jest to możliwe. Każdy człowiek przeżywa okresy w życiu, kiedy czuje się smutny, samotny, wystraszony, znudzony, sfrustrowany oraz doświadcza innych przeżyć wewnętrznych będących źródłem wysokiego ryzyka. Byli palacze nieuchronnie przebywają w miejscach, w których inni palą, alkoholicy widzą kuszące reklamy alkoholu, narkomani mają często w rodzinie osoby uzależnione od narkotyków. Aby móc zminimalizować  kontakt z czynnikami, które mogą prowadzić do nawrotów, zachęca się osoby uzależnione do dokładnego określenia, jakie czynniki (wewnętrzne, zewnętrzne) wiążą się z wysokim ryzykiem wywołania przekonań typowych dla uzależnienia, które wyzwalają  konsumpcję substancji psychoaktywnych (Carroll, Rounsaville, Keller, 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Namawia się uzależnionych do przygotowania "planu unikania", na ile to możliwe, własnych bodźców wyzwalających. Ponadto, co jest ważniejsze dla pacjentów, zachęca się ich do opracowania strategii radzenia sobie w sytuacjach ryzykownych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1574784618880-a1036d310e7c.jpg" length="190530" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 30 Dec 2019 16:01:47 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xvii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1574784618880-a1036d310e7c.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1574784618880-a1036d310e7c.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XVI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xvi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zapobieganie nawrotom - poznawczy model nawrotu 2. Techniki przewidywania i kontroli nawrotów
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1488027236809-dc613266478a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Po ekspozycji uzależnionych z jednoczesnym zaburzeniem osobowości w szczególności aspołecznym i z pogranicza przedstawię tzw. "nawroty". Mark Twain powiedział: "Rzucenie palenia jest najprostszą rzeczą na świecie. Wiem, bo robiłem to tysiąc razy". Większość osób, które odrzucają używanie substancji psychoaktywnych, przeżywa tzw. "wpadkę" lub "nawrót", najczęściej w ciągu trzech miesięcy po okresie zamierzonej abstynencji. Przez pojęcie "nawrót" należy rozumieć pełny powrót do nieprzystosowawczych zachowań, pierwotnie związanych z używaniem alkoholu i substancji psychoaktywnych. W terapii poznawczej uzależnień celem jest uczenie osób uzależnionych długotrwałej abstynencji (Moorey, 1989). Daje to nadzieję dla nich, że z czasem będą mogli udoskonalić umiejętności planowania, coraz lepiej rozwiązywać życiowe trudności i zdobywać zaufanie do siebie.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zapobieganie nawrotom - Poznawczy model nawrotu
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoba uzależniona od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych jest podatna na bodźce wysokiego ryzyka zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne (tzw. wyzwalacze), które stymulują pragnienie alkoholu lub narkotyku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wewnętrzne wyzwalacze obejmują czynniki emocjonalne i fizyczne, jak np: depresję, samotność, nudę, złość, frustracje, ból.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zewnętrzne wyzwalacze obejmują: osoby, miejsca, rzeczy związane w jakiś sposób z alkoholem lub innymi substancjami psychoaktywnymi. Czynniki nazwane wyzwalaczami są odmienne u różnych osób. Dla niektórych wyzwalaczem może być posiadanie pieniędzy, podczas gdy dla innych motywem picia lub brania będzie frustracja spowodowana brakiem pieniędzy. Znaczenie bodźców wyzwalających wysokiego ryzyka polega na tym, że to one uruchamiają przekonania specyficzne dla uzależnionych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Przykładami takich przekonań i myśli są następujące stwierdzenia podane przez Aarona Becka i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Ludzie, którzy są przeciwni narkotykom, nie potrafią mnie naprawdę zrozumieć".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Tak długo, jak długo jestem ostrożny, narkotyki mi nie zaszkodzą".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Bez narkotyków życie byłoby nudne".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Kiedy mam problemy, narkotyki przynoszą mi ulgę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Przekonania podstawowe wywołują myśli automatyczne np:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Potrzebuję wziąć działkę!".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Muszę być na haju!".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Czas na zabawę!".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           W odpowiedzi na głód pojawiają się myśli przyzwalające. Są to te przekonania typowe dla uzależnienia, które dają pacjentowi "pozwolenie" na wzięcie narkotyku. Oto przykłady takich przekonań:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Mogę coś wziąć jeszcze ten jeden raz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nikt nie zauważy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Dobrze będzie znowu brać. Będę uważać, żeby nie wziąć za dużo".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Myśli przyzwalające podwyższają prawdopodobieństwo, że uzależniony będzie szukał narkotyków i ostatecznie je weźmie".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 303)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) U niektórych uzależnionych głód alkoholu czy środków psychoaktywnych jest tak silny, że osoba uzależniona obsesyjnie będzie poszukiwać narkotyku, wyłączając wszelkie inne myśli. Taka osoba działa wtedy, jak zaprogramowana "rakieta" i koncentruje się tylko na celu, czyli na pozyskaniu alkoholu lub narkotyki nie pozwalając nikomu przeszkodzić jej w dążeniu do obranego celu. W konsekwencji tego "napędu" niektórzy uzależnieni stosują przemoc lub popełniają przestępstwa, by tylko zdobyć narkotyk.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) U osób uzależnionych ich wewnętrznymi (emocjonalnymi) bodźcami jak wyżej napisałem są zazwyczaj: nuda, frustracja, złość i lęk. Wyzwalaczami zewnętrznymi są byli "przyjaciele" biorący narkotyki, imprezy, konflikty z najbliższymi w domu. Są to sytuacje wysokiego ryzyka nawrotu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przeważnie w następstwie ulegania tym wyzwalaczom pojawiają się myśli automatyczne typu: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie mogę się przeciwstawić".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie umie poradzić sobie w życiu bez narkotyków".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Następnie u osoby uzależnionej pojawiają się myśli i uczucia dotyczące poprzedniego bycia na tzw. "haju":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Będę się wspaniale czuł".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Zapomnę o wszystkich moich troskach".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po takich uczuciach zazwyczaj osoba zalicza tzw. "wpadkę". Doświadcza ponownie odurzenia i przychodzą jej myśli, że uzależnienie jest procesem nieodwracalnym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Mogą pojawiać się następujące myśli automatyczne:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Raz uzależniony, na zawsze uzależniony".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Teraz, kiedy znowu zacząłem, nie będę mógł przestać".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie udało mi się, i nigdy mi się nie uda".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Mój terapeuta na pewno odwróciłby się ode mnie, gdyby się dowiedział, że znów brałem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wadą takiego myślenia jak powyżej wg wzorca "wszystko albo nic" jest to, że może ono doprowadzić do uczucia beznadziejności czy apatii u pacjenta lub terapeuty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Oczywiście osoba uzależniona od alkoholu czy środków psychoaktywnych może przywołać przekonania dotyczące kontroli, które pomogłyby jej powstrzymać się od picia alkoholu i brania narkotyków:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Jeśli teraz przestanę, to pokażę samemu sobie, że jestem silniejszy od alkoholu/ narkotyków".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Odchodzenie od alkoholu/ narkotyków jest jednocześnie zbliżaniem się do ratowania swojego małżeństwa i rodziny".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Gdy się źle czuję muszę szukać przyjaciół, którzy nie biorą narkotyków".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Kontynuacja kontaktów z pacjentem po zakończeniu właściwej terapii może mieć wiele ważnych, pozytywnych następstw. Każda sesja bezpośrednia lub telefoniczna może obniżać prawdopodobieństwo nawrotu lub przynajmniej przypominać pacjentowi, że terapeuta jest potencjalnym źródłem pomocy w radzeniu sobie z bodźcami wysokiego ryzyka. Gdy po zakończeniu terapii pacjent uzależniony przeżywa nawrót, wskazane jest, by możliwie szybko terapia została wznowiona w celu pracy nad ulepszeniem umiejętności radzenia sobie w ryzykownych sytuacjach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuci muszą ciągle wyraźnie potwierdzać, że najlepszą metodą uczenia się jest trwałe, wolne od alkoholu i narkotyków radzenie sobie z codziennymi długofalowymi życiowymi wyzwaniami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Techniki przewidywania i kontroli nawrotów
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ludzie uzależnieni od alkoholu i narkotyków są nieuchronnie konfrontowani z bodźcami wysokiego ryzyka. Staje się to szczególnie dostrzegalne wówczas, gdy zwróci się uwagę, że każdy człowiek czasami jest smutny, boi się, jest zdenerwowany, sfrustrowany (są to wewnętrzne wyzwalacze). Rozpoznawanie wewnętrznych i zewnętrznych sytuacji ryzykownych jest bardzo ważną częścią profilaktyki nawrotów także dlatego, że wielu uzależnionych nie jest świadomych ich występowania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Ponownie zacytuję treść z literatury przedmiotu Aarona Becka i wsp. "Terapia poznawcza uzależnień" dotyczącą kwestii nawrotów:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Gorski i Miller (1982) opisali wiele objawów, które sygnalizują podążanie pacjenta w kierunku nawrotu, to znaczy jego skłonność do znajdowania się w sytuacjach ryzykownych, brak umiejętności radzenia sobie z występującymi wówczas myślami, uczuciami, głodem i sposobami zachowania. Objawy te to na przykład:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - coraz bardziej nonszalancka postawa w kwestii aktywnego zaangażowania w zadania terapeutyczne (zaniedbywanie wykonywania zadań domowych, uczestnictwa w grupach samopomocy itd.),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - regres w kierunku chwiejności emocjonalnej i przewrażliwienia,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - obniżona gotowość do rozmawiania o swoich problemach i troskach,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - wycofanie z relacji społecznych,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - zaniedbywanie codziennych czynności i porządku dnia,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - impulsywne podejmowanie decyzji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 308)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaleca się w takich sytuacjach ryzyka nawrotu, aby terapeuta poznawczo - behawioralny dokonał uważnej oceny bodźców wysokiego ryzyka dla każdego pacjenta Pomocne może być tutaj zadanie domowe opierające się na samoobserwacji. Polega ono na tym, że osoba uzależniona prowadzi dziennik zmian w natężeniu głodu alkoholowego/ narkotykowego w powiązaniu z wydarzeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Terapeuta ma za zadanie podczas sesji omówić w oparciu o dziennik natężenie głodu tak, by pacjent mógł rozpoznać wcześniej niezauważone wzorce własnej konsumpcji alkoholu/ narkotyków. Na końcu każdej sesji pacjent w obecności terapeuty powinien się zastanowić, jakie sytuacje ryzykowne mogą u niego wystąpić w najbliższym tygodniu. Prosi się również pacjenta, aby podał możliwe strategie radzenia sobie z trudnymi sytuacjami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Znaczenie bodźców wysokiego ryzyka polega na tym, że wyzwalają one przekonania specyficzne dla uzależnienia i zwiększają ryzyko wpadek i nawrotów. Chodzi o ich rozpoznanie i rozwijanie przekonań dotyczących kontroli, które będą zmniejszać ryzyko nawrotu. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podają następujące stwierdzenia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie potrzebuję narkotyków, by się dobrze bawić",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moje życie będzie lepsze bez narkotyków".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Mogę sobie radzić z nieprzyjemnymi uczuciami bez sięgania po narkotyk".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Mam kontrolę nad swoimi zachowaniami, także nad konsumpcją narkotyków".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nawet jeśli raz wpadnę, nie muszę dalej brać".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - "Wpadka nie jest równoznaczna z porażką".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 309)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Zgodnie ze strategią terapeuta może zachęcić pacjenta, aby stworzył listę czynności mogących odwracać uwagę  w sytuacjach ryzykownych. Takie czynności rozpraszające mogą obejmować dowolne zachowania, które nie mają nic wspólnego ze środkami uzależniającymi (np. sport, zabawy z dziećmi, śpiewanie, pisanie listu). Odwracanie uwagi jest wprawdzie strategią  krótkotrwałą, pełni jednak pewną funkcję : wydłuża czas pomiędzy pojawieniem się głodu a poszukiwaniem i konsumpcją alkoholu/ narkotyku. Ten czas może uzależniony wykorzystać do przemyślenia negatywnych konsekwencji zażycia substancji psychoaktywnej. Dzięki odwracaniu uwagi może również doświadczyć zmniejszenia się głodu bez konsumpcji narkotyku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podałem te metody we wcześniejszych trzech rozdziałach odwracanie uwagi od zachowań autodestrukcyjnych wg Dialektycznej Terapii Behawioralnej - DBT. Warto zatem odnieść się do tych rozdziałów i zanalizować zawarte tam treści w kontekście Terapii Poznawczej Uzależnień.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Długofalowym celem osób uzależnionych jest utrzymanie abstynencji po zakończonej terapii. Pacjenci po przejściu terapii mogą spróbować zbudować i utrzymywać bliskie związki z rodziną, z ludźmi, którzy prowadzą wolne życie od alkoholu i narkotyków. Hasłem stosowanym w grupach opartych na 12 krokach jest filozofia, która ma brzmienie: "przytulenie zamiast narkotyków". Pacjenci mogą uczyć się nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi zamiast poszukiwania substancji psychoaktywnych, by zaspokoić swoje potrzeby zależności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Inną strategią behawioralną związaną z profilaktyką nawrotów jest "planowanie i stopniowa ekspozycja" na bodźce wysokiego ryzyka. Pacjent z terapeutą ustala (wg stopnia trudności) hierarchię ryzykownych sytuacji, a następnie pacjent jest wystawiany na te sytuacje, zarówno w trakcie ćwiczenia podczas sesji (in vitro), jak i w czasie wykonywania zadań behawioralnych (domowych) (in vivo). Pacjenci zyskują w ten sposób wyższe poczucie własnej skuteczności, kiedy z powodzeniem radzą sobie z coraz trudniejszymi sytuacjami ryzykownymi. Jednak zanim pacjent znajdzie się w sytuacji ryzykownej poza sesją, terapeuta musi się wcześniej upewnić, że ma on już odpowiednie umiejętności i motywację, by poradzić sobie z głodem wywołanym w trakcie sesji. Pacjent może zadzwonić do terapeuty w trakcie wykonywania zadania domowego lub po jego wykonaniu, aby nie miał błędnego myślenia, że zadanie służy do "sprawdzenia", zanim będzie gotowy do poradzenia sobie z głodem (Carrol, Rounsaville, Keller, 1991; Washton, 1988). Stopniowe ćwiczenia ekspozycyjne (behawioralne) powinny wiązać się z niewielkim możliwym ryzykiem i dużymi szansami sukcesu oraz z bezpiecznymi planami zachowania w razie trudności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Wpadki dostarczają osobie uzależnionej od substancji psychoaktywnych możliwości zastosowania umiejętności poznawczych oraz lepszego zrozumienia mechanizmów prowadzących do nawrotu. Oznacza to, że wpadki nie są z zasady postrzegane jako coś złego, ale jako dobra możliwość zbadania problemu. W profilaktyce nawrotów bardzo ważne jest pomaganie pacjentom, by pojedyncza wpadka nie przekształciła się w pełny nawrót (Mackay, Marlatt, 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1488027236809-dc613266478a.jpg" length="209233" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 29 Dec 2019 21:18:39 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xvi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1488027236809-dc613266478a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1488027236809-dc613266478a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Pacjenci uzależnieni z osobowością z pogranicza i osobowością aspołeczną 2. Pacjenci z aspołecznym zaburzeniem osobowości 3. Pacjenci z osobowością z pogranicza
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1501395996852-ec74ba174d29.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Uzależnienia i zaburzenia osobowości, takie jak osobowość z pogranicza i aspołeczna są same w sobie bardzo trudne do leczenia. Ich połączenie jest dla terapeutów bardzo dużym wyzwaniem. Większość uzależnionych z osobowością z pogranicza i aspołeczną jest silnie zmotywowana, by jednak podążać ku swoim własnym celom służącym ku ich "interesom". U osób uzależnionych z osobowością z pogranicza występuje schemat: "Jestem zły i zasługuję na to, aby moje życie waliło się w gruzy". Ten schemat występujący u uzależnionych uniemożliwia osiąganie efektów terapii oraz ich zdrowienie. W takim przypadku nic nie daje odwoływanie się do celów krótko i długoterminowych. Należy najpierw zająć się modyfikacją ekstermalnie nieprzystosowawczych przekonań u osób uzależnionych, które prowadzą ich do nienawiści wobec samych siebie, lęku przed sukcesem i natrętnego przeciwstawiania się terapeutom podczas prowadzenia terapii. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pacjenci uzależnieni z osobowością z pogranicza i osobowością aspołeczną
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby uzależnione z osobowością aspołeczną bardzo rzadko trafiają na terapię z własnej woli. Osoby te nie uważają siebie samych za zaburzonych emocjonalnie i postrzegają osoby z otoczenie uważając je za źródło ich problemów. Wyrażają to takie ich stwierdzenia: "Oni mnie dręczą, znęcają się nade mną, ciągle na mnie nastają, kierują mną" itd. U pacjentów uzależnionych aspołecznych przyczyną podjęcia leczenia jest zazwyczaj nakaz sądowy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci z osobowością aspołeczną są nienasyconymi poszukiwaczami doznań, czują się znudzeni i mogą być zdekoncentrowani podczas prowadzonych sesji terapeutycznych, jeśli prowadzący sesję terapeuta nie jest pełen energii, kreatywny i nie zachowuje się nieco konfrontacyjnie. Gdy jednak terapeucie uda się utrzymać stymulację  swych aspołecznych pacjentów, wówczas potraktują oni sesje jako wystarczająco angażujące, by mieć ochotę na nie przychodzić. Pacjenci aspołeczni zaangażują się chętniej, kiedy poczują, że ich relacje z terapeutą są interesującym wyzwaniem interpersonalnym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Pacjenci z osobowością aspołeczną
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Problemem u osób uzależnionych z osobowością aspołeczną jest to, że znacznie częściej niż "przeciętni" uzależnieni trwają oni w uzależnieniu podczas kontynuacji terapii (także po jej zakończeniu) (Doren, 1987). Wielu uzależnionych pacjentów potępia swoją konsumpcję alkoholu i innych substancji psychoaktywnych, natomiast pacjenci aspołeczni sprawiają silne wrażenie, jakby chcieli nadal pić alkohol i brać narkotyki. Pacjenci uzależnieni z osobowością aspołeczną terapię traktują jako naukę w celu lepszego ukrycia swojego uzależnienia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli terapeucie zależy na przyłapaniu pacjentów aspołecznych na kłamstwach, powinien robić podczas sesji, czy po ich zakończeniu dokładne notatki. Normalną rzeczą jest robienie notatek terapeutycznych, jednak w przypadku osób uzależnionych aspołecznych jest to szczególnie ważne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" wskazują na najbardziej skuteczną metodę monitorowania własnych reakcji poprzez analizę zalet i wad:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Jeśli na przykład pacjent poczuje silny głód, jest instruowany, aby porównał zalety i wady abstynencji. Technika ta może być stosowana także w odniesieniu do innych nieprzystosowawczych aspektów zachowania:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - działania pod wpływem zemsty,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - porzucenia pracy,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - angażowanie się w ryzykowne zachowania seksualne,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - poddawania się myślom wywołującym złość,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - przerywania terapii,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - spotkań ze starymi znajomymi, którzy biorą narkotyki,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - przyjmowania postawy "wszystko mi jedno" oraz wielu innych "popularnych" sposobów funkcjonowania uzależnionych pacjentów aspołecznych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Kiedy pacjent opanuje pewien stopień zaawansowania w stosowaniu tej techniki, może przejść do następnego "stopnia trudności" tj. rozróżniania krótko i długoterminowych zalet i wad swoich zachowań".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 292)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Ważną częścią terapii u pacjentów uzależnionych z osobowością aspołeczną jest trening asertywności. Większość z nich zachowuje się w sytuacjach społecznych w sposób dychotomiczny, wg zasady "wszystko albo nic", co oznacza, że albo są bierni, albo agresywni. Asertywność nie należy do ich repertuaru zachowań i dlatego prowadzi to, oczywiście, do wielu problemów, takich jaj brak umiejętności powiedzenia "nie", kiedy ktoś z grupy proponuje wzięcie narkotyku, oraz stosowanie nieprawidłowych strategii zaradczych w sytuacjach konfliktowych z przełożonymi w pracy, osobami znaczącymi w ich życiu, kuratorami sądowymi, terapeutami itd.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Pacjenci z osobowością z pogranicza
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnionych pacjentów z osobowością z pogranicza charakteryzuje przede wszystkim ekstermalnie niska tolerancja frustracji i nieumiejętność uczenia się na błędach. Mają oni skłonności do sięgania po substancje psychoaktywne w kłopotliwych i stresujących sytuacjach oraz trudności ze zbudowaniem i utrzymaniem stabilnych, opartych na zaufaniu związków z bliskimi. W przeciwieństwie do uzależnionych z osobowością aspołeczną, którzy uważają, że terapeuta nie jest im potrzebny, uzależnieni z osobowością z pogranicza poszukują skutecznie pomocy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Szczególnie podwyższone jest niebezpieczeństwo czynów samobójczych u osób uzależnionych z osobowością z pogranicza ze względu na to, że utrzymują się u nich negatywne myśli o sobie, poczucie bezradności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Jednym z ważnych celów terapii osób uzależnionych z osobowością z pogranicza jest zmotywowanie ich do zaprzestania brania substancji psychoaktywnych poprzez odwoływanie się do wyższej jakości życia w przyszłości. Zadanie to jest bardzo trudne wobec pacjentów, którzy mają przekonania: "Nie obchodzi mnie co się teraz lub później ze mną stanie?" lub "Nienawidzę siebie i zasługuję na to, aby moje życie legło w gruzach". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Z drugiej jednak strony uzależnieni z osobowością z pogranicza, są w porównaniu z pacjentami aspołecznymi, bardziej zdolni do troski i miłości w stosunku do innych osób, mimo braku dbałości o samych siebie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" sugerują, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "terapeuta musi ciągle zwracać uwagę na typowe dla pacjentów z osobowością z pogranicza dysfunkcje emocjonalne i poznawcze, które wzmacniają konsumpcję środków psychoaktywnych. Po pierwsze pacjencji z osobowością z pogranicza (jak już wcześniej powiedziano) skłaniają się do sabotowania własnych celów, wierząc, że nie zasługują na nie oraz że nie są zdolni do wprowadzania zmian na lepsze (Layden i wsp., 1993). Taki sposób myślenia zupełnie nie sprzyja działaniu w swoim najlepszym interesie, planowaniu przyszłości, współpracy z terapeutą i opieraniu się pokusie zażywania narkotyków. Dlatego patologiczny obraz siebie pacjentów z osobowością z pogranicza (np. negatywne myśli o sobie) należy zdiagnozować i potraktować jako część terapii uzależnienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 297)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Kolejnym problemem uzależnionych z osobowością z pogranicza jest skłonność do przeżywania samotności i pustki wewnętrznej. 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            "Wielu z nich twierdzi, że zażywanie narkotyku łagodzi na pewien czas te uczucia, co w przypływie euforii dawało im poczucie, że nie potrzebują innych ludzi. Nic więc dziwnego, że pacjenci z osobowością z pogranicza biorą najczęściej środki psychoaktywne w reakcji na konflikty interpersonalne i wynikający z nich nastrój dysforyczny".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 297)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aby pomóc osobom uzależnionym z osobowością z pogranicza można proponować im nawiązywanie nowych znajomości i tworzenia nowych związków z osobami wolnymi od narkotyków. Pomocna też będzie próba odbudowania właściwych relacji z rodziną i bliskimi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Uzależnieni z osobowością z pogranicza mają skrajne myślenie czarno - białe. Mogą zatem zmieniać swoje spojrzenie na życie z optymistycznego na pełne beznadziejności, i to często z błahych powodów. Będąc w takim stanie euforii a następnie dysforii pacjenci dzwonią do swoich terapeutów prosząc ich o pomoc. Prawdziwa trudność polega też w tym kontekście na tym, że osoby uzależnione z osobowością z pogranicza mogą przeskoczyć bardzo szybko ze stanu pełnej nadziei abstynencji do nastroju beznadziejności i wtedy mogą powrócić do brania narkotyku. Kiedy piszę o narkotyku, to mam też na uwadze uzależnionych od picia alkoholu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Występujące u uzależnionych z osobowością z pogranicza myślenie "wszystko albo nic" oddziałuje także na relację z terapeutą. Może się zatem zdarzyć, że w jednym tygodniu terapeuta jest traktowany przez uzależnionego jak zbawca (np. "Nikt mnie tak nie rozumie jak Pan. Jest Pan w porządku, mogę Panu zaufać"), a w następnym tygodniu terapeuta może być potraktowany jak "najgorszy drań" ("Jest Pan taki, jak cała reszta! Jest Panu całkowicie obojętne, co się ze mną dzieje! Pan w ogóle nie wie, o czym Pan mówi! Nie pomaga mi Pan nic a nic!"). Terapeuta w takich przypadkach nie może sobie pozwolić, aby skrajnie pozytywne lub negatywne wypowiedzi wywierały na nim większe wrażenie. Terapeuta ma zachować w takich sytuacjach spokój, okazywać nadal stałą gotowość do pomocy pacjentom, koncentrować się na ich myślach i przekonaniach, które wywołują u nich skrajne reakcje.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podobnie jak w przypadku pacjentów z osobowością aspołeczną także w przypadku uzależnionych z osobowością z pogranicza ważne jest nauczenie ich asertywności, co umożliwia łagodzenie konfliktów interpersonalnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1501395996852-ec74ba174d29.jpg" length="166367" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 29 Dec 2019 16:01:26 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1501395996852-ec74ba174d29.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1501395996852-ec74ba174d29.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień . cz. XIV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xiv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zaburzenia psychotyczne i osobowości w kontekście uzależnień wg Millera i Becka 2. Przekonania towarzyszące zaburzeniom osobowości, które wpływają na konsumpcję środków psychoaktywnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484186304838-0bf1a8cff81c.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Po ekspozycji zaburzeń lękowych u osób uzależnionych od alkoholu i innych środków psychoaktywnych nie mogę pominąć innych osób z zaburzeniami psychotycznymi. Dlatego w tym rozdziale przedstawię osoby z rozpoznaniem schizofrenii i innych zespołów schizofrenoidalnych i zaburzeń osobowości. Wypada przyjrzeć się również i powyższym zaburzeniom w kontekście uzależnienia od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych. Zaadoptuję pewne wskazania z literatury przedmiotu tj. z "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" Williama R. Millera, Alyssy A Forcehimes, Allana Zweben oraz z "Terapia poznawcza uzależnień" Aarona T. Becka, Freda D. Wrighta, Cory F. Newman, Bruce S. Liese. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zaburzenia psychotyczne i osobowości w kontekście uzależnień wg Millera i Becka
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          William Miller i wsp. (2014) w "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" stwierdzają, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "w grupie pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii bądź zespołów schizofrenoidalnych niemal połowa spełnia również kryteria diagnostyczne zaburzenia spowodowanego używaniem substancji psychoaktywnych (Grant i wsp., 2005). Również w tym przypadku można mieć wątpliwości co do tego, czy objawy psychotyczne są zaburzeniem odrębnym czy wtórnym, wywołanym używaniem substancji bądź zespołem abstynencyjnym. Objawy intoksykacji i zespołu abstynencyjnego są w wielu wypadkach niemal identyczne z objawami zaburzeń psychotycznych; obejmują omamy, urojenia, stan pobudzenia i majaczenie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 332)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Używanie substancji psychoaktywnych może wywołać pierwszy epizod odrębnego zaburzenia psychicznego. Osoby u których występują objawy psychotyczne, najczęściej trafiają do ośrodków zdrowia psychicznego, ale mogą również pojawiać się w placówkach terapii uzależnień. Priorytetem jest ustalenie, czy pacjent wymaga doraźnej pomocy medycznej, hospitalizacji na oddziale psychiatrycznym, czy detoksykacji. Zazwyczaj osoby z objawami psychotycznymi borykają się z problemami natury społecznej, z bezdomnością lub nieuregulowaną sytuacją mieszkaniową, prześladowaniem, niedożywieniem i ubóstwem. W takich sytuacjach należy zająć się u nich najbardziej palącymi problemami.Trzeba też ocenić zagrożenie, jakie pacjent stanowi dla siebie i otocznia, jeśli weźmiemy pod uwagę bieżące omamy lub zaburzenie myślenia. Jak najszybciej należy zdiagnozować pacjenta i jeśli jest możliwość to pozyskać informację o uzależnionym od jego rodziny lub kogoś znaczącego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zaburzenia osobowości można rozpoznać u mniej więcej połowy osób uzależnionych od alkoholu i u 7 na 10 osób uzależnionych od narkotyków (Grant i wsp., 2005). Najczęstszym zaburzeniem u osób używających substancji psychoaktywnych jest osobowość antyspołeczna, która występuje u około 20 % uzależnionych od alkoholu i 40 % uzależnionych od innych środków psychoaktywnych. Grant i wsp. (2005) stwierdzają, że drugim w kolejności zaburzeniem osobowości jest osobowość z pogranicza. U osób z osobowością antyspołeczną lub osobowością z pogranicza występują zachowania impulsywne, które w połączeniu z używaniem substancji psychoaktywnych mogą być niebezpieczne. Osoby cierpiące na te zaburzenia częściej podejmują działania ryzykowne i może przez to dochodzić do chorób przenoszonych drogą seksualną (np. choroby weneryczne łącznie z wirusem HIV) oraz poprzez używanie zainfekowanych strzykawek i igieł.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Aaron Beck i wsp. (1990) stosowali terapię poznawczą w leczeniu zaburzeń osobowości. Autorzy opisują tych pacjentów jako "często najtrudniejsze przypadki w pracy klinicysty". Pacjenci z zaburzeniami osobowości na ogół przejawiają niektóre z następujących wspólnych cech, które szczególnie utrudniają terapię: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') "Najbardziej chroniczne objawy są zgodne z ich "ja", co oznacza, że nie postrzegają siebie samych jako zaburzonych osobowościowo. Przychodzą na terapię z powodu depresji lub lęków, rzadko natomiast szukają pomocy w związku z problemami, takimi jak: egoizm, unikanie odpowiedzialności, kłamstwa, brak empatii, brak sumienia, skłonności do stosowania przemocy, manipulacje interpersonalne, problemy z autorytetami i inne chroniczne cechy charakteru opisane w DSM - IV jako zaburzenie na osi II.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') Ich zachowania i postawy są najczęściej szkodliwe dla innych. Chociaż pacjenci ci cierpią emocjonalnie, zdarza się często, że również innym osobom zadają wiele bólu. Przykładem może być pacjent, który skarży się terapeucie, że jego żona go nie szanuje, ale nie wspomina, że kradnie jej pieniądze, bije ją i oszukuje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c') Osoby z zaburzeniami osobowości są bardzo odporne na zmiany. Chociaż przychodzą na terapię z nadzieją na uzyskanie ulgi w swoim cierpieniu psychicznym, to często nie chcą uznać, a tym bardziej zmienić, własnych nieprawidłowych i nieprzystosowawczych postaw i zachowań. Przykładem jest tutaj pacjent, który oczekuje od terapeuty "magicznej tabletki", dzięki której będzie mógł poczuć się lepiej, broni się natomiast przed pracą nad swoimi problemami prywatnymi i zawodowymi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d') Osoby z zaburzeniami osobowości mają często trudności, aby wyobrazić sobie własne funkcjonowanie w jakikolwiek inny sposób. Gdy terapeuci próbują namówić ich do współpracy, aby dokonać ważnych zmian w ich życiu, często słyszą odpowiedź: "Ale ja już taki jestem i nie mogę się zmienić" lub "Zawsze taki byłem, jak mogę być inny?" (...)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           e') Jeśli zaburzenie osobowości przyczynia się do konsumpcji środków psychoaktywnych, to konsumpcja ta będzie bardziej kompulsyjna i trudniejsza do zmiany. Jeśli pacjent z zaburzoną osobowością zacznie używać środka psychoaktywnego, prawdopodobieństwo, że będzie brał nadal, aż do rozwoju uzależnienia, jest bardzo wysokie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 277 - 278)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Jedna z ważnych zasad dotycząca osób z zaburzoną osobowością zakłada, że osoby te powodują tyle samo cierpienia psychicznego innym osobom z najbliższego otocznia niż sobie samym. Oczywistymi przykładami są: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - pacjent narcystyczny, tak ślepo skupiony jest na własnych sprawach, że całkowicie ignoruje fizyczne i emocjonalne samopoczucie partnera i dzieci,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - pacjent z aspołeczną osobowością, odczuwający wewnętrzną radość  w sytuacjach, gdy kłamie, jest przebiegły i oszukuje innych, by zaspokoić własne potrzeby,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - pacjent z osobowością z pogranicza, który z powodu swojej chwiejności emocjonalnej, autodestrukcyjnej impulsywności i nadmiernych wymagań w stosunku do innych wywołuje poczucie bezradności i zakłopotania u bliskich mu osób oraz u terapeutów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Gdyby zatem opierać się na powyższej zasadzie, mogłoby się okazać, że większość uzależnionych ma również zaburzoną osobowość (Carey, 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" stwierdzają, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Kiedy pacjenci doświadczają głębokiego uzależnienia, przejawiają często następujące zachowania nieprzystosowawcze:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') okradanie członków rodziny, przyjaciół i obcych, aby zaspokoić desperacką potrzebę zakupu i użycia narkotyku (typowe dla osobowości aspołecznej),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') ciągłe kłamstwa, aby ukryć konsumpcję narkotyku (typowe dla osobowości aspołecznej),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c') niemal urojona podejrzliwość jako skutek uboczny nadużywania kokainy i/lub amfetamin (objaw typowy dla osobowości paranoidalnej),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d') wybuchy wściekłości i przemocy przeciw sobie i innym z powodu przedawkowania lub objawów abstynencyjnych (typowe dla osobowości z pogranicza, paranoidalnej i aspołecznej),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e') wycofanie z aktywności społecznej do samotnej konsumpcji narkotyków (typowe dla osobowości schizoidalnej),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           f') wzrastający egocentryzm, ignorowanie odpowiedzialności wobec innych ( typowe dla osobowości narcystycznej) i wiele innych zachowań.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 280)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Kiedy mowa jest o narkotykach dotyczy to również uzależnienia od alkoholu. Bardzo trudno jest oddzielić objawy uzależnienia od objawów zaburzeń osobowości. Wielu pacjentów uzależnionych wymaga terapii lokalizowanej na osi II, które często są czynnikami wywołującymi uzależnienie, albo jego następstwem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Najlepszym sposobem stwierdzenia współistnienia zaburzenia osobowości u pacjenta uzależnionego od środków psychoaktywnych jest poznanie jego przekonań w stosunku do narkotyków, siebie samego, swego osobistego świata i swojej przyszłości (tzw. triada poznawcza, Beck, 1976). Proces ten powinien być dokonywany wtedy, gdy pacjent jest wolny od substancji psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Przekonania towarzyszące zaburzeniom osobowości, które wpływają na konsumpcję środków psychoaktywnych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aaron Beck i wsp. (1990) opracowali zbiór przekonań występujących u pacjentów z różnymi zaburzeniami osobowości w oparciu o kryteria zawarte w DSM - III - R. Leczenie uzależnienia musi uwzględniać towarzyszące uzależnieniu nieprzystosowawcze zbiory przekonań. Przedstawię je krótko, aby móc ocenić jak szeroki jest wachlarz tych przekonań w stosunku do różnych zaburzeń osobowości u pacjentów:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wielu uzależnionych jest chronicznie lękowych. Używają oni substancji psychoaktywnych, by zwiększyć swoje poczucie "bezpieczeństwa" i "pewności siebie". Do tej kategorii należą pacjenci z osobowością lękowo - unikającą, którzy w różnych sytuacjach doświadczają chronicznego, nadmiernego uczucia zagrożenia swego samopoczucia fizycznego i psychicznego. Przekonaniami, którymi zazwyczaj się kierują są: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie mogę wytrzymać nieprzyjemnych uczuć".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Kiedy ogarniają mnie nieprzyjemne uczucia lub myśli, powinienem spróbować je wymazać, pijąc drinka lub biorąc narkotyk".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Innym typem pacjentów lękowych są uzależnieni z osobowością zależną. Są oni przekonani, że nie mogą sobie poradzić "bez odrobiny pomocy od przyjaciół" (np. narkotyków i osób biorących narkotyki). W ich konsumpcji towarzyszą przekonania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie potrafię sobie radzić z problemami tak, jak inni ludzie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Jestem słaby i potrzebuję pomocy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Uzależnieni z osobowością bierno - agresywną walczą w sobie z wyrażaniem złości, wybierając w zamian ignorowanie reguł ustanowionych przez osoby będące autorytetami. Dla tych osób uzależnionych konsumpcja narkotyków może być rodzajem buntu - sprzeciwu wobec członków rodziny lub społeczeństwa, i jednocześnie wyrazem błędnego myślenia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nikogo nie krzywdzę, w czym więc jest problem?".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Konsumpcja substancji psychoaktywnych jest też wzmacniana przez przekonania u osób uzależnionych z zaburzeniami obsesyjno - kompulsyjnymi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Przejawia się to w przekonaniach:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Mój sposób postępowania jest najlepszy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Muszę mieć zawsze absolutną kontrolę".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci z takimi zaburzeniami przekonują samych siebie, że wiedzą co dla nich jest najlepsze, a zatem używanie narkotyków "nie może być problemem". Posiadają oni fałszywe poczucie wszechmocy, które występuje po zażyciu np. amfetaminy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Spotykałem na dyskotekach młodych ludzi zażywających amfetaminę, którzy w taki właśnie sposób reagowali wobec innych. Byli oni agresywni - gotowi do bójki i przekonani, że "posiadają w sobie wszechmoc - nadzwyczajną siłę i mogą rządzić innymi ludźmi, i że cały świat należy do nich".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Pacjenci narcystyczni są najczęściej przekonani, że zasługują na szczególne traktowanie i przywileje. Sądzą, że nie muszą się stosować do zasad i przepisów, które musi stosować większość ludzi. Uzależnieni z osobowością narcystyczną uważają, że wolno im robić wszystko, co sprawia im przyjemność (włącznie z używaniem substancji psychoaktywnych), nie odczuwają przy tym, że robią coś źle.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) U uzależnionych z osobowością histrioniczną konsumpcji narkotyków towarzyszą przekonania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Nie mogę wytrzymać nudy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Jeśli mam ochotę coś zrobić, to powinienem to zrobić".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Chcą oni być w centrum zainteresowania i jest to bardziej prawdopodobne kiedy są pod wpływem działania substancji psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) U pacjentów z osobowością paranoidalną , schizoidalną, i schizotypową konsumpcji środków psychoaktywnych sprzyja poszukiwanie przyjemnych aktywności, które można zrealizować samemu, i które pomagają mieć się na baczności przed ingerencją lub atakami innych osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Najbardziej skomplikowaną "mieszanką zaburzeń osobowości" u osób uzależnionych od alkoholu i substancji psychoaktywnych, odporną na leczenie jest osobowość z pogranicza i aspołeczna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484186304838-0bf1a8cff81c.jpg" length="427517" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 28 Dec 2019 22:45:55 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xiv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484186304838-0bf1a8cff81c.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484186304838-0bf1a8cff81c.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xiii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zaburzenia lękowe i nadużywanie substancji psychoaktywnych 2. Leczenie uzależnionych pacjentów z zaburzeniami lękowymi 3. Techniki radzenia sobie z lękiem
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461799821556-055545cf32dc.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Strach jest naturalnym mechanizmem obronnym. W wyniku ewolucji ten mechanizm obronny wyspecjalizował się również u ludzi. Strach ma za zadanie informować jednostkę o grożącym niebezpieczeństwie tak, aby nie doznała ona uszczerbku na zdrowiu i życiu. Czymś całkiem innym jest lęk, który działa destrukcyjnie na człowieka i ogranicza jego funkcjonowanie w kontaktach interpersonalnych oraz społecznych w szerokim tego słowa rozumieniu. Zaburzenia lękowe należą do najczęstszych zaburzeń psychicznych. Zung (1986), badając 739 pacjentów korzystających z podstawowej opieki zdrowotnej, znalazł klinicznie potwierdzone objawy zaburzeń lękowych u 20 % badanych. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podaje dane dotyczące zaburzeń lękowych ukazując je na osi I i II:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W DSM - IV wymienia się następujące zaburzenia lękowe z osi I: napady paniki, agorafobię, fobię społeczną, fobie specyficzne, natręctwa, zaburzenia po stresie pourazowym, ostre zaburzenia stresowe, uogólnione zaburzenia lękowe oraz zaburzenia lękowe związane z chorobami somatycznymi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Na osi II znajdują się co najmniej dwa zaburzenia osobowości odznaczające się występowaniem silnego lęku: osobowość obsesyjno - kompulsyjna i unikająca. W porównaniu z osobami nieodczuwającymi chronicznego lęku, osoby z zaburzeniami lękowymi są bardziej narażone na nadużywanie substancji psychoaktywnych (np. alkoholu, benzodiazepin, nikotyny). Używanie przez nich tych środków jest często próbą poradzenia sobie z własnym lękiem (tzw. strategie kompensacyjne).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 266)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Lęk jest zazwyczaj poprzedzony sytuacją, w której człowiek dostrzega zagrożenie (np. nieprzyjemne wydarzenia, niebezpieczeństwo, przemoc). Zanim jednak wyzwolą się objawy lękowe, osoba dokonuje oceny zagrożenia i stopnia ryzyka. Osoba z lękiem społecznym może dokonać pierwotnej oceny w wyniku weryfikacji ryzykownego zachowania: (np. "Skompromituję się"). Osoba z napadami paniki zareaguje na szybkie bicie serca pierwotną oceną: (np. "Mam zawał").
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Po ocenie pierwotnej następuje ocena wtórna, a następnie wiele innych ocen i wartościowań dotyczących ryzykownej sytuacji czy zachowania. Ocena wtórna i inne dalsze oceny i wartościowania służą do oszacowania ryzyka w bardziej przystosowawczym myśleniu i praktycznym poradzeniu sobie w problematycznej sytuacji. Podaję dla odzwierciedlenia oceny wtórnej następujące stwierdzenia: "Już wcześniej sobie poradziłem z podobnymi trudnymi okolicznościami" lub "Mam mocne serce i to nie znaczy, że jak szybciej bije, to będę miał zawał". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Osoby z zaburzeniami lękowymi przeżywają eskalację (natężenie i narastanie) objawów lęku: przyśpieszenie akcji serca, pocenie się, problemy z oddychaniem (objawy fizjologiczne), wzrastający lęk i przerażenie (objawy emocjonalne) oraz wzrost ruminacji lękowych i natrętnych myśli (objawy poznawczo - psychologiczne). Osoba uzależniona może reagować na te objawy konsumpcją substancji psychoaktywnej. Osoba z lękiem przed lataniem może używać alkoholu jako środka uspokajającego, przed podróżą samolotem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Leczenie uzależnionych pacjentów z zaburzeniami lękowymi
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ważnym w terapii poznawczej pacjentów uzależnionych od substancji psychoaktywnych z zaburzeniami lękowymi jest stworzenie studium przypadku. Podobnie jak w terapiach innych zaburzeń terapeuta bada typowe myśli, zachowania i reakcje emocjonalne pacjentów, pojawiające się w trakcie ważnych wydarzeń, i łączy je z wcześniejszymi epizodami życiowymi (rodzinnymi, szkolnymi, uczelnianymi), tak aby zrozumieć powstanie zaburzeń lękowych i innych. Stworzenie dobrego studium przypadku umożliwia nie tylko właściwą diagnozę, ale ułatwia również dopasowanie adekwatnych oraz skutecznych metod terapeutycznych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Prowadziłem terapeutycznie przez ponad pól roku pacjenta Arkadiusza (imię zmienione) l. 34. Zdiagnozowałem u niego depresję oraz zaburzenie osobowości unikającej i zależnej. Pacjenta przez bezpośrednie sesje wyprowadziłem najpierw z depresji a następnie przez techniki poznawcze i behawioralne poprawialiśmy osobowość zależną i unikającą. Był zbytnio przywiązany do rodziców, którzy go traktowali jak małego dorastającego chłopca. W czasie trwania terapii wyprowadził się z domu i zamieszkał osobno. Mimo tego faktu rodzice dalej stawiali wymagania, aby im robił w ich rodzinnym domu, w szybkim tempie remonty. Pracowałem z pacjentem nad asertywnością, której miał deficyt i te wymagania rodziców względem niego rozciągnąłem w czasie. Arkadiusz ma odpowiedzialne stanowisko i po godzinach pracy jeździł do domu rodzinnego, robiąc powoli remonty. Potrafił już jednak wytłumaczyć rodzicom swoje zmęczenie oraz planować prace w wydłużonym terminie. Oprócz pracy nad osobowością zależną pracowałem z pacjentem nad zmianą osobowości unikającej. Pacjent przez 3 lata był w "toksycznym" związku partnerskim zanim z niego zrezygnował. Arkadiusz miał problem z kontaktami interpersonalnymi, szczególnie z kobiecymi. Po przeżytym nieudanym związku moje interwencje terapeutyczne kierowałem na różnego rodzaje poznawanie nowych ludzi, szczególnie kobiet. Metody i eksperymenty behawioralne okazały się skuteczne. Podczas pracy z pacjentem na koniec poszczególnych sesji zadawałem mu zadania domowe, które wykonywał lepiej lub gorzej do następnej sesji terapeutycznej. Poszczególne sesje były prowadzone bezpośrednio i telefonicznie. Arkadiusz poznał kilka nowych kobiet, które okazały mu akceptację i były empatyczne wobec niego, dzięki czemu proces terapeutyczny postępował szybciej. Ze względu na dobrą relacje pacjenta ze mną i wykonywanie przez niego ćwiczeń behawioralnych uzyskiwał efekty potwierdzające jego wartość jako osoby. Jednym z takich eksperymentów było pójście na wesele z nieznaną mu kobietą. Pacjent miał problem z przełamaniem oporu i przeżywał lęk jak się zachowa w kontakcie z tą nową dziewczyną na przyjęciu. Muszę zaznaczyć, że Arkadiusz wcześniej używał alkoholu (piwo) w celu stymulacji swego afektu i redukcji lęku. Eksperyment zakończył się pozytywnie i dzięki niemu pacjent nabrał ochoty do życia i przebywania w gronie przyjaciółek i przyjaciół. Na obecny czas jest w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. Korzysta również z zaradczych środków, które mu zaproponowałem, czyta również na ten temat literaturę, którą tu eksponuję, uprawia ulubione dyscypliny sportowe: pływanie, jazda na rowerze i ćwiczenia fizyczne na siłowni.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Chociaż większość pacjentów lękowych w pewien sposób zdaje sobie sprawę z tego, że ich lęki są przesadne, trwają jednak uparcie przy swoich obawach, że coś nieprzyjemnego może się zdarzyć. Terapeuta ma objaśnić poznawcze modele lęku i uzależnienia w sposób bezpośrednio odnoszący się do danej osoby uzależnionej. Kiedy uzależniony przeżywa lęk, samotność i izolację następuje u niego aktywacja przekonań podstawowych związanych z alkoholem ("Muszę się napić, aby sobie z tym poradzić, ponieważ jestem bezradny społecznie"). Następnie przychodzą tzw. myśli automatyczne typu: ("A niech tam"! "Kogo to obchodzi?" i wzrasta u osoby uzależnionej pragnienie głodu alkoholowego/ narkotykowego. U osoby uzależnionej pojawiają się wtedy myśli przyzwalające: ("Zasługuję na to" ! "Poza tym to naprawdę bez znaczenia". Osoba koncentruje się na swoich dawnych strategiach instrumentalnych (działania) i decyduje się na pozyskanie alkoholu/ narkotyków (np. marihuany), i następuje kontynuacja picia alkoholu lub nawrót (picie aż do nieprzytomności) lub wzięcie narkotyku np. tzw. "upalenie się" czy "najaranie się".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Techniki radzenia sobie z lękiem
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieją pytania, które są pomocne dla osób uzależnionych od środków psychoaktywnych w celu znajdywania racjonalnych reakcji na negatywne myśli (automatyczne), które wywołują lęk, i które powodują również wzmożenie głodu substancji psychoaktywnej Pytania poniższe stosuje terapeuta u wszystkich pacjentów lękowych, bez względu na szczegółową diagnozę: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Z jakiej innej perspektywy mogę spojrzeć na daną sytuację?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jakie konkretne, oparte na faktach dowody przemawiają za moimi myślami automatycznymi lub przeciw nim?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Co najgorszego może zdarzyć się w tej sytuacji i jak to może wpłynąć na moje życie?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jakie konstruktywne działania mogę podjąć, aby poradzić sobie z tą sytuacją?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Co przemawia za utrzymaniem moich negatywnych myśli automatycznych, a co przeciw nim?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" wyjaśniają powyższe pytania dotyczące osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych w następujący sposób:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           a) "Inne perspektywy:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjenci skłaniają się często do myślenia tunelowego, należy więc poszerzyć nowe możliwości. Jednym ze sposobów ułatwienia tego procesu może być pytanie: "Czy można to uznać za rodzaj szczęścia w nieszczęściu?" lub "Może ta sytuacja nie jest tak zła, jak wydaje się na pierwszy rzut oka?". Takie podejście pomaga pacjentom myśleć w szerszych kategoriach i podwyższa ich gotowość do przyjmowania bardziej konstruktywnych możliwości wyboru.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           b) Dowody:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjenci muszą się nauczyć, że ich ogląd świata niekoniecznie musi odpowiadać faktom. Dlatego terapeuci zwracają ich uwagę na znaczenie poszukiwania informacji, które można obiektywnie potwierdzić lub odrzucić. Pytają pacjenta o dowody za myślami automatycznymi i przeciw nim, aby ocena była bardziej zrównoważona - nawet jeśli oznacza to znalezienie dowodów potwierdzających ich negatywne myśli. Użyteczną metodą przedstawienia istoty dowodów jest stwierdzenie: "Jeśli pana opinii nie dałoby się obronić przed sądem, to znaczy, że nie jest ona w wystarczającym stopniu oparta na faktach, by mogła być uważana za dowód".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           c) Co najgorszego mogłoby się zdarzyć?
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            To nie nie jest pytanie retoryczne, które ludzie zadają czasem w sposób sarkastyczny, aby zminimalizować znaczenie problemów innych osób. To pytanie ma pobudzić pacjentów do przemyślenia realistycznego scenariusza tego, co mogłoby się zdarzyć w najgorszym wypadku. Dopiero wówczas pacjenci mogą rozważyć następstwa tych zdarzeń w ich życiu. Z reguły pytanie to pomaga pacjentom odkatastrofizować ich ekstremalnie silne lęki, gdyż dochodzą oni do wniosku, że ten najgorszy scenariusz jest bardzo nieprawdopodobny i że mogą sobie poradzić z następstwami w każdym przypadku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           d) Jakie działanie mogę podjąć?
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nawet wówczas, gdy pacjenci znajdą potwierdzenie swoich myśli automatycznych, pytanie to ma im przypomnieć, że mogą być aktywni w rozwiązywaniu problemu. Zadając sobie to pytanie, pacjenci są bardziej skłonni do zastosowania wyższych procesów poznawczych, takich jak planowanie i podejmowanie decyzji, a mniej skłonni do popadnięcia w katastrofizowanie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           e) Argumenty za myślami automatycznymi i przeciw nim:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niektórzy pacjenci wydają się bardzo przywiązani do swoich negatywnych i dysfunkcjonalnych sposobów myślenia. W takich przypadkach warto zapytać ich o to, jakie korzyści (i ograniczenia) wynikają z takiego negatywistycznego myślenia. Taktyka ta prowadzi do zmniejszenia oporu pacjentów, ponieważ respektuje ich powody utrzymywania własnego sposobu widzenia, niezależnie od tego, jak bardzo są one destrukcyjne. Spotkaliśmy się na przykład z następującymi "powodami", dla których pacjenci niechętnie porzucają swoje myśli automatyczne:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie zasługuję na to, by myśleć pozytywnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Zawsze, gdy wzbudzam sobie nadzieję, dochodzi do katastrofy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli będę myśleć o najgorszym, nie przeżyję rozczarowania, gdy naprawdę do tego dojdzie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - "Nikt mnie nie bierze poważnie, dopóki nie jestem w skrajnej rozpaczy".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 273)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zrozumienie tych myśli pomaga terapeutom stworzyć obraz podstawowych przekonań osoby uzależnionej i zbudować relację terapeutyczną. Dzięki tej metodzie mogą oni dostrzec korzyści, jakie może przynieść zmiana sposobu ich dotychczasowego destrukcyjnego myślenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o techniki behawioralne to trzeba wyróżnić:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - techniki relaksacyjne, które obejmują systematyczną progresywną relaksację różnych grup mięśni oraz kontrolę oddechu,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - trening asertywności, który zapewnia właściwą komunikację interpersonalną i społeczną w szerokim tego słowa rozumieniu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461799821556-055545cf32dc.jpg" length="673640" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 27 Dec 2019 19:27:53 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xiii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461799821556-055545cf32dc.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461799821556-055545cf32dc.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Radzenie sobie ze specyficznymi przypadkami 2. Nadużywanie substancji psychoaktywnej a kontrola złości
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554555819-f722cb0c01c5.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kontynuując analizę złości i lęku chcę podkreślić, że osoby uzależnione od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych potrzebują ćwiczenia w odraczaniu gratyfikacji, aby móc się przeciwstawić głodowi alkoholowemu lub narkotykowemu. Te ćwiczenia potrzebne są im po to, aby nauczyć się czekania na pomoc w rozciągnięciu czasowym i uznania autorytetu oraz związanego z nim zaufania do osoby, od której tę pomoc mogą przyjąć. Zapewne nie będą to osoby współuzależnione, czyli z najbliższego otoczenia. Nie może to dziwić nikogo ze względu na duże traumy i problemy, których doświadczają najbliżsi ze strony osób uzależnionych. Zazwyczaj osobami kompetentnymi są osoby ważne w życiu uzależnionego takie jak np. przyjaciele, pracodawcy i inni, którym zależy bardzo na osobie uzależnionej, aby mogła normalnie funkcjonować na chwilę obecną i w przyszłości.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Największą pomoc osoby uzależnione mogą otrzymać od osób najbardziej zaufanych i kompetentnych, tzn. znających "mechanizmy" działające u osób uzależnionych. Nazywamy te osoby ważnymi osobami w życiu uzależnionych, czyli przyjaciółmi. Spotykałem się w swojej praktyce z pracodawcami, którym bardzo zależało, aby pomóc osobom uzależnionym w wyjściu z nałogów i utrzymaniu u nich abstynencji od alkoholu, narkotyków i również od seksu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Z praktycznego punktu widzenia osoby uzależnione powinny najpierw przejść "trening obserwacji" własnych pragnień, tzn. zapisywać każde pojawiające się pragnienie, jego intensywność i czas jego ustąpienia. Dzięki temu osoba uzależniona może nabrać dystansu do swoich pragnień i przez to uzyskiwać lepszą kontrolę nad nimi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) "Odwrócenie uwagi", np. zajęcie się czymś innym, co będzie wymagać dużej koncentracji uwagi i uważności: rozmowa z kimś (również telefoniczna lub poprzez inny komunikator elektroniczny) może zmniejszać siłę odczuwalnej potrzeby. Założyciele grup AA Bill i Bob stosowali tę metodę kiedy opanowywała ich chęć wypicia alkoholu. Metoda ta polega na koncentracji uwagi i swojej uważności na innej osobie oraz powierzenie jej w zaufaniu swojego problemu, czyli m. in. narastającego pragnienia wypicia alkoholu lub wzięciu środka psychoaktywnego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Poprzez "opóźnienie" natychmiastowego pragnienia osoby uzależnione mogą sobie uświadomić przesadne znaczenie, jakie przywiązywali do natychmiastowego zaspokojenia potrzeby picia alkoholu lub brania narkotyków. Uzależnieni posiadają pragnienie bycia osobami lubianymi i uznanymi, co jest podobne (czyli inaczej adekwatne) do głodu alkoholowego czy narkotykowego. Często u tych osób przyjemne działanie substancji psychoaktywnej jest substytutem przyjemności, którą miało dać uczucie bliskiej (ważnej w jej życiu) osoby.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Znaczenie wydarzenia i ukryte lęki
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli odreagowanie frustracji jest opóźnione, człowiek będzie miał możliwość:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - uświadomić sobie bezpośrednią reakcję poznawczą na zaistniałe wydarzenie (np. specyficzny lęk przed doznaniem rozczarowania),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - uświadomić sobie bezpośrednie reakcje emocjonalne, takie jak lęk i smutek.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Oczekiwanie negatywnych konsekwencji nie jest wynikiem  świadomego i racjonalnego myślenia, lecz w znacznym stopniu skłonnością do przesady.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Katastrofizowanie mogą zapoczątkować myśli typu: "Co by było, gdybym tego błędu nie zauważył w porę? To mogłoby mnie kosztować masę pieniędzy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Problem odpowiedzialności
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Reakcją osoby uzależnionej jest określona osoba, która jest przyczyną jej frustracji. Przejawia się ta odpowiedzialność, która się przejawia w wyrażaniu myśli lub słów: "Powinieneś o tym wiedzieć" lub "Ty nigdy nie uważasz". Słowa: "Zawsze", "Nigdy", "Powinieneś", "Nie powinieneś" są wyjaśnieniem odpowiedzialności i jednocześnie naganą. Szkodliwe wydarzenia u osób uzależnionych powodują uczucia bezradności z bardzo niską tolerancją frustracji. Jeśli osoba uzależniona przypisze winę komuś innemu i go zaatakuje, może odzyskać część utraconej władzy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Szczególnie ważny u osób uzależnionych jest problem kontroli. Ten problem jest nasilony w wielu sytuacjach, w których osoby uzależnione doświadczyły przymusu, gróźb i krytyki ze strony życzliwych im osób, które próbowały skłonić je do abstynencji lub przynajmniej do umiaru picia alkoholu czy brania narkotyków. Osoby uzależnione często reagują na krytykę wzrostem poczucia nieadekwatności, często bezradnością, izolacją i poczuciem braku własnej wartości, mogą również obniżać znaczenie krytykujących ich osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Radzenie sobie ze złością skierowaną na terapeutę
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Strategie osób uzależnionych by móc ukryć tzw. swoje "wpadki" w celach uchronienia siebie samych przed krytyką, są dla nich priorytetem. W rezultacie rozmowa terapeuty na temat konsumpcji alkoholu i innych środków psychoaktywnych może spowodować wrogość i złość do niego ze strony osób uzależnionych. Z drugiej jednak strony, jeśli terapeuta da się wpuścić w oszustwa pacjenta, nie jest przez niego traktowany poważnie i nie utrzyma zaufania osoby uzależnionej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powinno się zatem prowokować do tego, aby uzależniony wyrażał złość na terapeutę, ale powinien jednak wyznaczać granice, do których mogą się posunąć osoby uzależnione.Ta metoda wyrażania złości na terapeutę ma posłużyć do odkrycia przez terapeutę i pacjenta jego myśli negatywnych tzw. "automatycznych", ważnych w aspekcie ukrytych lęków i wątpliwości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dla przykładu osoba uzależniona może myśleć: "On próbuje mnie kontrolować", więc "Nie będę mógł nic zrobić samodzielnie (ukryty lęk). Terapeuta musi często znosić wrogie wypowiedzi od pacjenta, zanim jego złość minie. Terapeuta ma być na takie zachowania krytyczne i agresywne ze strony osoby uzależnionej przygotowany, aby w cierpliwości z krytycyzmem znosić te nieadekwatne do sytuacji i agresywne zachowania. Owszem wymaga to "anielskiej cierpliwości", by móc nie wchodzić w tę "toksyczną" dyskusję z osobą uzależnioną i poczekać aż minie jej złość i agresja.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Nadużywanie substancji psychoaktywnej a kontrola złości
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ludzie z osobowością podatną na uzależnienia są szczególnie narażeni na problemy w relacjach rodzinnych i stosowanie wobec nich przemocy słownej, emocjonalnej a nawet fizycznej. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podają pewien receptariusz dotyczący kontroli złości. W skrócie tak to przedstawiają:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Pierwszy krok polega na rozpoznaniu wstępnych subiektywnych oznak złości. Mogą to być objawy somatyczne, takie jak ucisk w klatce piersiowej, napięcie mięśni ramion. Jeśli pacjent odkryje te wczesne sygnały, powinien na przykład zacząć mówić wolniej i zwrócić uwagę, czy jego ton jest agresywny. Jeśli zauważy, że rzeczywiście jest zły, powinien przestać mówić i poczekać, aż złość minie. Jeśli złość nie mija, powinien opuścić pokój (zakładając, że wroga interakcja zachodzi w domu). Powinien znaleźć się jak najdalej od osób, na które się złości, aż pobudzenie nieco spadnie. Czasami dobrze jest wyjść na chwilę z domu, pamiętając przy tym, aby udać się w miejsce wolne od narkotyków (alkoholu - moja dop.) np do biblioteki".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 261)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Odwracanie uwagi i koncentracja uwagi i uważności na innych rzeczach, sprawach
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta może przećwiczyć z osobą uzależnioną różne możliwości "odwracania uwagi". Kiedy uzależniony znajduje się w sytuacji wywołującej złość, może spróbować rozproszyć uwagę, myśląc o przyjemnych rzeczach. Może np. po opuszczeniu pokoju podjąć aktywność sportową lub pracę fizyczną, aby móc odreagować złość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Można także osobie uzależnionej zaproponować "wizualizację" jako ćwiczenie do odwrócenia uwagi. Stosujemy tę metodę również przy natłoku myśli automatycznych. Należy pamiętać, że ważnym aspektem podatności na złość jest silne uczucie bezradności i nieadekwatności w sytuacjach konfliktu interpersonalnego. Ten negatywny obraz siebie jest również wynikiem deficytu umiejętności rozwiązywania problemów społecznych (Platt, Hermalin, 1989).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Trening asertywności a rozwiązywanie problemów
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Niektórzy uzależnieni są niepotrzebnie prowokowani do przeżywania złości, ponieważ czują się zahamowani i brak im umiejętności społecznych, aby móc przedstawić swój punkt widzenia. Porażka z autorytetami osób uzależnionych polega na tym, że często czują się pominięci i bezradni a innych ludzi postrzegają jako kontrolujących i dominujących nad nimi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bardzo ważne jest nabycie umiejętności wyrażenia np. skargi niezależnie, czy przyniesie ona natychmiastowy skutek. Osoby uzależnione z deficytem swojej wartości przeżywają jeszcze bardziej brak tej wartości kiedy nie umożliwia się im wypowiedzenie dotyczące ich ważnych życiowych przedsięwzięć czy sukcesów. Mądry terapeuta to ten, który docenia osiągnięcia życiowe osoby uzależnionej i koncentruje ją na pozytywnych osiągnięciach motywując do podjęcia i trwania w abstynencji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Trening umiejętności a rozwiązywanie problemów
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby uzależnione mają kłopoty z rozwiązywaniem problemów. Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" wskazują na dwa takie powody:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Po pierwsze, sytuacja konfliktowa może wywołać tak silną złość, że pacjenci czują się zmuszeni do "karania" innych (poprzez krytykę, krzyk), co z reguły nie rozwiązuje konfliktu, lecz jeszcze go pogłębia. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Po drugie, ze względu na niewielkie umiejętności rozwiązywania problemów pacjenci w trudnych sytuacjach bardzo szybko się frustrują, co prowadzi do złości".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 263)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Muszę zaznaczyć, że osobom uzależnionym nie zawsze brakuje umiejętności w rozwiązywaniu konfliktowych sytuacji. Potrafią innym dobrze radzić jak mają sobie poradzić w trudnych okolicznościach. Jeśli jednak sami są uwikłani w podobne sytuacje odczuwają, że nie mogą lub nie chcą spróbować rozwiązać danego problemu i używają zasady ataku na inną osobę. Kiedy uzależniony uznaje zachowanie innych osób jako atak na siebie, natychmiast stosuje model "karania". Można zaproponować przy tego rodzaju sytuacjach dwa rozwiązania, które podaje Aaron Beck i wsp: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie odbieraj problemu osobiście (jako wyrazu dyskryminacji, odrzucenia, oceny).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Mimo złości spróbuj podejść do problemu w sposób oparty na współpracy".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 264)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Potrzebne jest również podważenie u osoby uzależnionej "myślenia katastroficznego", aby mogła nabrać nadziei na zmianę w myśleniu i zachowaniu. Kiedy terapeuta poznawczo - behawioralny zainicjuje u pacjenta takie zmiany będzie można efektywnie dalej prowadzić terapię uzyskując pozytywne wyniki w myśleniu i zachowaniu danego pacjenta, również w kontekście zachowywania abstynencji od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554555819-f722cb0c01c5.jpg" length="348047" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 26 Dec 2019 21:58:43 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554555819-f722cb0c01c5.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554555819-f722cb0c01c5.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. XI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Złość i lęk 2. Obniżona tolerancja frustracji 3. Ocena obniżonej tolerancji frustracji
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1567468219153-4b1dea5227ea.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Nie ma na świecie człowieka, który by się nie złościł. Złość jest jedną z wielu emocji, która towarzyszy nam w życiu. Oczywiście złość wyrządza szkody samemu człowiekowi, który tej emocji ulega jak i szkody w kontaktach interpersonalnych oraz społecznych w szerokim rozumieniu. Ze złością można sobie poradzić stosując środki zaradcze, które m.in. podałem w technikach terapeutycznych - CBT. Nadmierna złość kumulowana w sobie przysparza cierpienia i przeradza się z czasem w agresję, i jest w ten sposób tym bardziej destrukcyjna. Ludzie mają skłonności do nadmiernego reagowania na rozczarowania, zranienia, doznawane zniewagi i dalekie od ideału zachowania innych ludzi. Zjawisko złości występuje szczególnie często u osób uzależnionych.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Złość i lęk
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Osoby uzależnione od alkoholu i innych środków psychoaktywnych  skłaniają się zwłaszcza do tego, aby odreagowywać swoje wrogie impulsy stosując te substancje. Uzależnieni są szczególnie podatni na picie alkoholu lub branie narkotyków w celu osłabienia przeżywanej złości jednak obniżenie zahamowań pod wpływem używanych psychoaktywnych substancji podwyższa prawdopodobieństwo zachowań agresywnych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Reakcja złości jest szczególnie silna wówczas, kiedy szkodliwe zachowanie innej osoby jest odbierane jako możliwe do uniknięcia, niekonieczne, zamierzone i jako błąd popełniony przez tę osobę. Jeśli ludzie spostrzegają, że oni sami (lub ktoś im bliski) są źle traktowani, to z reguły złoszczą się w stopniu znacznie przewyższającym stopień rzeczywistej szkody.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Obniżona tolerancja frustracji
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jednym z najczęstszych uczuć wywołujących u osób uzależnionych chęć odprężenia się poprzez alkohol lub inne środki psychoaktywne jest uczucie frustracji. Osoby z niską tolerancją frustracji (przeważnie bardzo wrażliwe) są wyczulone na wszelkie utrudnienia, niespełnienia lub zakłócenia ich celów, pragnień i działań. Osoba z obniżoną tolerancją frustracji kieruje się w życiu maksymą: "Czy otrzymuję to, co chcę?", "Czy ludzie stają mi na drodze?". Osoby nadwrażliwe z obniżoną tolerancją frustracji są chronicznie niecierpliwe, nietolerancyjne i żyją w ciągłym napięciu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" eksponują i wyjaśniają mechanizm działania u osób uzależnionych z niską tolerancją frustracji w następujący sposób:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Pacjenci zorientowani na spełnianie swoich życzeń stosują często maksymę: "Teraz albo nigdy". Doświadczają ciągłego pragnienia natychmiastowych "wzmocnień" (zachęta, pochwała, uznanie) lub pomocy. Uwięzieni we własnych oczekiwaniach uważają za konieczne, by ich pragnienia i życzenia były spełniane natychmiast. Za tym naciskiem stoi lęk wyrażający się myśleniem dychotomicznym: "Teraz albo nigdy". Pacjenci reagują w następujący sposób: "Jeśli nie mogę dostać tego, co chcę, natychmiast, to nie dostanę tego nigdy". W następstwie tego myślenia każde opóźnienie zaspokojenia potrzeby jest szczególnie niepokojące. Obawa, że życzenie nigdy nie zostanie spełnione, wywołuje lęk. (...) Ból lub lęk (lub oba te uczucia jednocześnie) mogą prowadzić do złości".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 251)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Trzeba zauważyć, że pomiędzy początkowym uczuciem zawodu (lub lęku) a doświadczeniem złości jest ukryty subtelny mechanizm. Opiera się on na przypisaniu odpowiedzialności za doświadczone rozczarowanie innym osobom, tym które potem zostaną zaatakowane.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Niektóre osoby mogą mieć problemy w modulowaniu własnych życzeń i pragnień oraz celów działania i odczuwają je jako podstawowe potrzeby, które powinny być natychmiast zaspokajane. Wymaganie czegoś od siebie czy od innych ludzi wyrażane są często w stwierdzeniach: "Ja muszę" lub w odniesieniu do innych osób "Powinni". Potrzeby te są odzwierciedleniem schematu myślenia lub zasady: "Wszystko albo nic", a ich niespełnienie powoduje odczuwanie przymusu. Wewnętrzne napięcie jest wtedy wzmacniane myślami opartymi na schematach (przekonaniach) typu: "To nie powinno się nigdy zdarzyć, oni mnie nie powinni tak traktować". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Skargi, oczekiwania i wymagania w stosunku do innych i siebie samego są nie tylko bezwzględne, lecz także sztywne i nierealistyczne. Aaron Beck (1993) stwierdza, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Ludzie, którzy są ukierunkowani na osiąganie sukcesu, mogą mieć poczucie "bycia niewolnikiem" samych siebie. U takich osób często występują objawy stresu, mogą więc sięgnąć po alkohol i /lub narkotyki, aby objawy te zredukować".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 252)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Osoby nastawione życzeniowo i zadaniowo mają predyspozycję do tego, aby przypisywać innym ludziom negatywne motywy. Stosują oni zasadę: "Każdy, kto mi nie pomaga w osiąganiu moich celów, jest egoistą. Jeśli inni nie zgadzają się z moimi życzeniami, to wynika z ich opozycji w stosunku do mnie". Osoby z niską tolerancją frustracji interpretują brak wsparcia lub pomocy ze strony innych jako dowód obojętności, odrzucenia lub braku odpowiedzialności. Aaron Beck w "Terapia poznawcza uzależnień" zauważa, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Pacjenci tacy mają skłonności do katastrofizowania i nadmiernej generalizacji, kiedy ich pragnienia nie są spełniane: "Nigdy nie wykonam tego zadania", "Inni ludzie nigdy ze mną nie współpracują" lub "Inni ludzie ciągle mi przeszkadzają". (...) Jednakże są tym samym mocniej sfrustrowani, im bardziej próbują kompensować swoją wewnętrzną podatność na zranienie. Im więcej mają oczekiwań i wymagań w stosunku do innych, tym częściej czują się zawiedzeni, rozczarowani lub zablokowani".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 253)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Na głębszym poziomie pacjenci z niską tolerancją frustracji postrzegają siebie jako osoby słabe i bezbronne. Każda przeszkoda na drodze do celu powoduje u nich bezsilność. Funkcjonuje u tych osób zasada, którą niektórzy znają, że "Najlepszą obroną jest atak". Osoba uzależniona zakłada, że ukaranie (w formie skargi, zarzutu, wybuchu wściekłości) pomaga jej wpływać w przyszłości na zachowania innych ludzi. Takie karanie w formie chociażby zarzutów, w pewien sposób służy poprawie lub kompensacji zranionego poczucia własnej wartości. Osoba uzależniona uważa, że wyrażenie złości umożliwia jej (nawet na krótki okres) subiektywne posiadanie władzy. Stwierdzenie zatem u osoby uzależnionej: "Jestem bezradny" przeradza się w przekonanie "Naprawdę mam siłę" i prowadzi do agresywnej walki z innymi ludźmi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby z niską tolerancją frustracji są szczególnie podatne na uzależnienia (Ellis i wsp., 1988). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Alkohol i inne substancje psychoaktywne mogą u tych osób spełniać następujące cele:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - zaspokajają pragnienie natychmiastowej gratyfikacji,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - redukują lęk i smutek powstałe w wyniku frustracji,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - tworzą uczucie euforii i zwiększają poczucie własnej mocy, co kompensuje uczucia bezradności i nieadekwatności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Ocena obniżonej tolerancji frustracji
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W sposób skondensowany Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" podają ocenę tolerancji frustracji w następujący sposób: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "a) Pacjenci uważają, że ich życzenia powinny być traktowane jako podstawowe potrzeby, które muszą być natychmiast zaspokajane.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Opóźnienia, zakłócenia lub przeszkody mają indywidualne znaczenie, na przykład: "Nigdy nie skończę tego zadania" lub "Nie mogę dostać tego, czego chcę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Doświadczenie frustracji jest nadmiernie uogólniane do takich pojęć, jak: "Nigdy nie otrzymuję tego, czego chcę", "Inni ludzie zawsze stają mi na drodze".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Pacjenci odbierają frustrujące wydarzenia osobiście, czyli jako takie, które zostały celowo skierowane przeciwko nim, i przypisują winę za nie innym ludziom. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjenci wykazują błędy myślowe związane ze stresem: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - myślenie typu "Wszystko albo nic",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - selektywną abstrakcję,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - nadmierną generalizację, katastrofizowanie,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - personalizację.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Poprzez dychotomiczne myślenie ("Teraz albo nigdy") pacjenci tworzą arbitralne reguły ("Powinno się" i "Musi się"), aby realizować swoje pragnienia, które formułują w postaci praw, uprawnień lub żądań: "Inni nie mają prawa zabraniać mi tego, czego chcę". "Inni nie powinni stać mi na drodze". i "Muszę mieć możliwość pracy bez zakłóceń".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Absolutne oczekiwania i wymagania wiążą się z katastrofizowaniem: pacjenci spodziewają się tragicznych skutków opóźnienia, przeszkody lub trudności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Zasady i wymagania pacjentów są próbą kontroli innych i próbą zapobieżenia problemom. Kiedy kontrola się załamuje (reguła jest naruszona, życzenie nie jest spełnione), czują silny lęk przed poczuciem straty.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Wyrażanie złości jest usprawiedliwiane: "Mam prawo się złościć".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) U podstaw niskiego progu frustracji leży przekonanie podstawowe: "Jestem bezradny" lub "Nie można mnie pokochać". Każde opóźnienie, zakłócenie lub problem w zaspokajaniu pragnień i osiąganiu celów może wyzwolić bezradność i poczucie bycia niekochanym oraz prowadzić do katastrofizowania, stresu i ostatecznie do złości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Kumulacja złości i lęku oraz próby ukarania "winnego" prowadzą do napięcia, które pacjent może redukować za pomocą środków psychoaktywnych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W tym kontekście specyficzne dla uzależnienia przekonania mogą przybrać następujące formy:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie wytrzymam lęku, smutku lub złości i muszę sobie ulżyć natychmiast".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ludzie chcą, abym zaprzestał picia/brania, ponieważ myślą, że jestem słaby, i chcą mnie kontrolować".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Oni są źli, postępują błędnie, gdyż chcą mnie kontrolować".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Odzyskam kontrolę i będę pił/brał narkotyki, kiedy będę chcieć".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           k) Ludzie mogą być nadmiernie sfrustrowani z powodu własnych błędów, niepowodzeń i ograniczeń i gwałtownie siebie krytykują. Dotyczy to szczególnie pacjentów uzależnionych z niskim poczuciem własnej wartości (Tarter, Ott, Mezzich, 1991).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 254 - 255)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1567468219153-4b1dea5227ea.jpg" length="141042" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 25 Dec 2019 23:11:43 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-xi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1567468219153-4b1dea5227ea.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1567468219153-4b1dea5227ea.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. X</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-x</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Terapia depresji u pacjentów uzależnionych 2. Podejście terapeutyczne 3. Zastosowanie metod behawioralnych. 
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521849960527-40b1be1fc7d2.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W poprzednich 13 rozdziałach (wliczając w tę liczbę 4 rozdziały wprowadzające w uzależnienia) przedstawiałem uzależnienia od strony szkodliwości substancji psychoaktywnych wg hierarchii ważności istotnej w Polsce. Podawałem również klasyfikację zaburzeń z powodu używania substancji psychoaktywnych wg "ICD - 10 Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zachowania" oraz wg "DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne". Korzystałem z literatury przedmiotu szczególnie od Jamesa Morrisona "DSM - 5 - Praktyczny przewodnik dla klinicystów". 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W bieżącym rozdziale oraz następnych eksponował będę treści dotyczące uzależnień w kontekście współistniejących chorób psychicznych i zaburzeń osobowości. U około 70 % osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych potwierdza się powyższa zasada współistnienia innych zaburzeń psychicznych i zachowania. Będę korzystał z fachowej literatury tj. "Terapia poznawcza uzależnień" znanego nam już autora Aarona T. Becka, Freda D. Wrughta, Cory F. Newman, Bruce S. Liese oraz "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" Williama R. Millera, Alyssa A. Forcehimes, Allena Zweben.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Terapia depresji u pacjentów uzależnionych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnionym od środków psychoaktywnych towarzyszą często zaburzenia afektywne (nastroju). Wskaźniki ich współwystępowania wynoszą: 13, 4 % w przypadku uzależnionych od alkoholu, 26 % u uzależnionych od narkotyków w szerokim spektrum rozumienia i u uzależnionych od kokainy 30, 5 %. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o współwystępowanie zaburzeń depresyjnych to jest to bardzo istotne ze względu na to, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - depresja powoduje ogromne cierpienie,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - depresja pogarsza prognozę leczenia uzależnienia,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - gdy depresja jest głęboka to pacjentem powinien zająć się wykwalifikowany psychoterapeuta, a nie tylko terapeuta od uzależnień (Woody i wsp., 1983).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Najpierw potrzebne jest odtrucie pacjenta, aby móc postawić właściwą  diagnozę występowania zaburzeń afektywnych. Może to potrwać nawet kilka miesięcy zanim pacjent będzie mógł być poprawnie zdiagnozowany. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) W "Terapia poznawcza uzależnień" Aaron T. Beck i wsp.(1979); Carroll, (1992) odwołują się do tzw. "triady depresyjnej" składającej się z trzech elementów: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - widzenia samego siebie, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - obecnie przeżywanej sytuacji życiowej,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - przyszłości.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Triada depresyjna jest taka sama zarówno dla pacjentów uzależnionych, jak i nieuzależnionych. Myśli negatywne "automatyczne" i podstawowe przekonania w obydwu grupach pacjentów wyrażane są w podobny sposób  i przy użyciu podobnych terminów, zbliżone są również zaburzenia procesów myślowych i negatywne postawy życiowe. Osoby mające poczucie tzw. "uwięzienia" we własnej sytuacji życiowej, nad którą nie mają kontroli, wierzą, że są bezradne i nieatrakcyjne społecznie. Te osoby charakteryzują się następującymi cechami: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - są smutne,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - postrzegają pesymistycznie swoją przyszłość,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - mają myśli samobójcze,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - doświadczają subiektywnej utraty energii,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - tracą motywację do jakichkolwiek konstruktywnych działań ("Bo to nie ma sensu, i tak mi się nie uda"),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - tracą satysfakcję z jedzenia, seksu i innych dawniej przyjemnych czynności. Aaron Beck i wsp., (1979) w "Terapia poznawcza uzależnień" stwierdzają, że: 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "każdy z powyższych objawów może stać się przedmiotem interwencji terapeutycznej. Z powodu wysokiego ryzyka samobójstwa u pacjentów uzależnionych i depresyjnych (Miran, Weiss, 1991) należy zwracać szczególną uwagę na skłonności suicydalne (samobójcze - moja dop.).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 235)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Przekonania depresyjne (dysfunkcjonalne) mają ogromny wpływ na sposób myślenia pacjenta uzależnionego, jego uczucia, motywację i zachowania. Poniżej podam przekonania szczególnie typowe dla uzależnionych pacjentów depresyjnych wg Aarona Becka w "Terapia poznawcza uzależnień":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Negatywny obraz siebie:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem bezradny (ponieważ nie mogę kontrolować mojego picia/ brania narkotyków)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem słaby (nie potrafię przeciwstawić się głodowi)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie jestem wart miłości".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem zaburzony".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie jestem nic wart/ jestem odrażający (bo mam takie złe przyzwyczajenie)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Wszystko, co robię, jest złe".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem przegrany".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie mam wyjścia".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Nie mam silnej woli, aby zerwać z nałogiem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Negatywny obraz przeszłości:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Niczego w życiu nie zrobiłem dobrze".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nic mi w życiu nie wyszło".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Zawsze byłem nieszczęśliwy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Przegrałem całe swoje życie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Całe moje życie jest wielką pomyłką".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Negatywny obraz aktualnej sytuacji życiowej:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Wszyscy pogardzają mną z powodu uzależnienia".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moja rodzina już mnie &amp;lt;&amp;lt;skreśliła&amp;gt;&amp;gt;".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Tak wiele ode mnie wymagają - nie potrafię temu podołać".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moje otoczenie jest nie do wytrzymania".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moja praca jest nudna i deprymująca".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Negatywny obraz przyszłości:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli nawet spróbuję czegoś nowego, to i tak mi się nie uda".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nigdy nie dostanę tego, czego bym chciał".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moja przyszłość jest beznadziejna".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Może być tylko coraz gorzej".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nigdy nie będę mógł przestać pić alkoholu/ brać narkotyków".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie mam niczego, na co mógłbym czekać".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Na nic lepszego w życiu sobie nie zasłużyłem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Terapeuci powinni pamiętać, że szczególnie ważna jest ocena i modyfikacja przekonań pacjentów o ich "kompletnej niemożności" pokonania uzależnienia, zwłaszcza w świetle badań sugerujących, że przekonania o własnej skuteczności w poważnym stopniu wpływają na rezultaty terapii i utrzymanie abstynencji (Burling i wsp., 1989).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 235 - 236)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przekonania powyżej podane mogą posłużyć do badania przez terapeutę: poszukiwania dowodów przeciwstawnych myślom dysfunkcjonalnym, poszukiwania związków logicznych między tymi negatywnymi przekonaniami a rzeczywistym doświadczeniem, wypróbowania przez pacjenta prawdziwości przekonań w zaplanowanych eksperymentach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Podejście terapeutyczne
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stworzenie studium przypadku jest nieodzowne przy leczeniu depresji tak samo jak w terapii uzależnień. W studium przypadku należy zatem uwzględnić następujące obszary:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - myśli,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - uczucia,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - objawy fizjologiczne (np. zaburzenia snu),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - motywacja (rezygnowanie, unikanie, brak zapału, ambiwalencja, skłonności suicydalne),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - zachowania (spowolnienie, inercja &amp;lt;&amp;lt;bierność i wycofanie&amp;gt;&amp;gt;, pobudzenie).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta ma za zadanie określić objawy poznawcze, a zwłaszcza myśli automatyczne i rodzaje zaburzeń myślenia. Ma też zwrócić uwagę na związek myśli automatycznych i ich wpływu na zachowania emocjonalne  i behawioralne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) W literaturze Aarona Becka i wsp. "Terapia poznawcza uzależnień" spotykamy przykład historii życia pacjenta, w której uwzględnione są relacje miedzy czynnikami rozwojowymi, przekonaniami i konsumpcją substancji psychoaktywnej:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Historia życia -
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Rodzice i rodzeństwo byli bardzo krytyczni. Matka opuściła rodzinę, gdy pacjent miał 8 lat. Nikt nie pomagał pacjentowi, gdy miał problemy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Przekonania -
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jestem bezradny, samotny. Nikt nie troszczy się o mnie. Nikogo nie obchodzi, co się ze mną stanie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Strategie radzenia sobie -
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Być członkiem bandy (gangu). Być akceptowanym poprzez ślepe posłuszeństwo (np. branie kokainy).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Założenia -
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli chcę być akceptowanym, muszę iść z innymi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Specyficzne stresory -
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Odrzucony przez grupę, ponieważ nie chciał się zaangażować w handel narkotykami.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          U pacjenta wykształciły się przekonania o sobie oraz destrukcyjne zachowanie przyjmowania środka psychoaktywnego:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Jestem sam - Smutek i samotność - używanie kokainy jako sposobu samoleczenia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 238)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W opisanym powyżej przypadku pacjent próbował przełamać sztywny wzór "ślepego posłuszeństwa" wobec grupy i ostatecznie został odrzucony, co w rezultacie przywróciło mu jego przekonanie z dzieciństwa, że nie był kochany i pacjent stał się wtedy depresyjny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Wybór celów terapii
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Na początku bardzo trudno jest określić, które problemy pacjenta należy wybrać jako priorytety do interwencji terapeutycznej z powodu zaburzeń depresyjnych. Aaron Beck (1967) podaje pięć objawów zaburzeń depresyjnych podlegających interwencji terapeutycznej:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "- Objawy emocjonalne:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            smutek, obojętność, apatia, utrata uczuć i sympatii w stosunku do innych osób, utrata radości, lęk.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Motywacja:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            pragnienie ucieczki od życia (najczęściej poprzez samobójstwo), tendencja do unikania problemów, a nawet zwykłej codziennej aktywności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Myśli: 
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            błędy w myśleniu, takie jak myślenie dychotomiczne (czarno - białe), nadmierna generalizacja, selektywna abstrakcja, personalizacja (odbiór rzeczy do siebie). Błędy te łączą się często z ostrą samokrytyką (np. "Jestem bezwartościowy", "Nie nadaję się do niczego i nie zasługuję na to, aby być zadowolonym"). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Zachowania:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            bierność (np. leżenie w łóżku lub bezczynne siedzenie godzinami), wycofanie się z relacji z ludźmi, spowolnienie, agitacja, pełna zależność od alkoholu lub narkotyków w celu ucieczki od nastrojów dysforycznych lub ich redukcji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Zaburzenia fizjologiczne i wegetatywne:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            zaburzenia snu (zwiększona lub zmniejszona senność), zaburzenia apetytu (zwiększone lub zmniejszone łaknienie). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Biorąc pod uwagę różnorodne czynniki, terapeuta (we współpracy z pacjentem) podejmuje decyzję, którymi objawami należą zająć się w trakcie terapii. Zadaje sobie przy tym następujące pytania:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Jakie objawy najbardziej utrudniają życie pacjentowi?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Jakie objawy są najbardziej podatne na interwencję terapeutyczną?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 239)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Negatywne reakcje pacjenta na terapię
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wielu pacjentów przeżywa aktualne rozczarowania wywołane traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości. Jeśli tak się dzieje to są oni "zalewani" myślami dysfunkcyjnymi, czyli myślami automatycznymi i uważają je za prawdziwe bez zastanawiania się nad nimi. Mogą z tego powodu przeżywać wzrost depresji i poczucie beznadziejności. Pogorszenie objawów u pacjenta może przyczyniać się do tego, że pacjenci uważają terapię poznawczo - behawioralną za nieskuteczną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3) Zastosowanie technik behawioralnych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapia poznawcza uzależnionych pacjentów depresyjnych opiera się na poznawczej teorii depresji (oraz na poznawczej teorii uzależnienia). Pracując na podstawie modelu poznawczego terapeuta może różnicować swoje podejście terapeutyczne w zależności od specyficznych potrzeb konkretnego pacjenta pod warunkiem, że terapia opiera się na poznawczym studium przypadku (Persons, 1989). Terapeuta stosuje zatem terapię poznawczą pomimo, że są w niej używane techniki behawioralne. Na początku terapii uzależnionych pacjentów depresyjnych trzeba odtworzyć sposoby funkcjonowania pacjenta z okresu sprzed depresji. Zadaniem terapeuty poznawczo - behawioralnego jest zachęcenie pacjenta, aby nie unikał relacji społecznych, i by nie był wycofany z tych relacji, a wręcz przeciwnie angażował się w nie, poprzez bardziej konstruktywne działania. Jest to trudny proces przekonywania oraz przełamywania oporu szczególnie u pacjentów depresyjnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Często najbliżsi i najważniejsze osoby dla pacjenta zrywają z nim kontakty, interpretując jego zły nastrój i spadek osiągnięć jako następstwo konsumpcji środków psychoaktywnych. Inni ludzie uważają, że taki człowiek już nie może się sprawdzić w roli rodzica, pracownika, osoby prowadzącej dom, partnera lub ucznia. Pacjenci mają też takie przekonania, że inna aktywność nie będzie im sprawiać takiej przyjemności jak np. narkotyki.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Uzależnieni pacjenci depresyjni znajdują się w "błędnym kole"; ich zredukowana aktywność prowadzi do tego, że czują się bezwartościowi i że nie odnoszą żadnych sukcesów. Ta negatywna ocena odzwierciedla też opinie osób z bezpośredniego otoczenia pacjenta, a także szerzej rozumianego społeczeństwa. Muszę też dopowiedzieć, że przy głębokiej depresji pacjentowi trudno jest wykonać czynności intelektualne (takie jak rozumowanie czy planowanie) oraz podejmować decyzje i określone działania. Wyzwaniem dla terapeuty jest wytłumaczenie pacjentowi depresyjnemu, że jest wartościowym człowiekiem i posiada swoje osiągnięcia - sukcesy życiowe (małe, duże - rozciągnięte w jego historii życia ). Zadaniem terapeuty jest zmiana u pacjenta wzorców zachowań z biernych i unikających na bardziej aktywne i przystosowawcze. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Aaron Beck i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" wyjaśniają na czym polegają techniki behawioralne w terapii poznawczej:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Pojęcie "techniki behawioralne" może sugerować, że bezpośrednim celem oddziaływań terapeutycznych są obserwowalne zachowania pacjenta, a terapeuta jedynie proponuje określoną aktywność ukierunkowaną na cel. Aby jednak z powodzeniem zastosować techniki behawioralne, główna rola musi przypaść myślom, uczuciom i pragnieniom. Ostatecznym celem tych technik jest więc pozytywna zmiana dysfunkcjonalnego, negatywnego myślenia w taki sposób, aby działanie pacjenta mogło ulec stałej poprawie. W pewnym sensie metody behawioralne można postrzegać również jako serie małych eksperymentów mających na celu weryfikację negatywnych hipotez pacjenta dotyczących siebie samego".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 246 - 247)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli zatem terapeuta poznawczo - behawioralny wpłynie na zmianę pierwotnych negatywnych przekonań pacjenta na jego temat, to wtedy dojdzie do eksperymentu i stanie się on podstawą do kontynuacji innych życiowych eksperymentów w celu zmiany zachowań u pacjenta na bardziej przystosowawcze i akceptowalne. Ta zasada dotyczy zarazem uzależnionych i depresyjnych pacjentów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521849960527-40b1be1fc7d2.jpg" length="431282" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 23 Dec 2019 23:38:34 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-x</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521849960527-40b1be1fc7d2.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521849960527-40b1be1fc7d2.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. IX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-ix</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zatrucie kofeiną 2. Odstawienie kofeiny 3. Zaburzenia związane z używaniem tytoniu 4. Odstawienie tytoniu
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1573712926191-1432c34e7cb2.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kofeina to najbardziej stosowana substancja psychoaktywna na świecie, jest obecna w kawie, napojach typu cola, herbacie, czekoladzie oraz rozmaitych lekach na receptę i bez recepty. Przy odstawieniu kawy niewiele osób doświadcza objawów odstawiennych i również niewiele osób doświadcza dostatecznie poważnych problemów w relacjach społecznych, aby kwalifikować kofeinę do zaburzenia związanego z jej używaniem. Czarna kawa od dawna służy jako ludowy środek stosowany u ludzi, którzy wypili za dużo alkoholu. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zatrucie kofeiną
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           305.90 (F15.929)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uważa się, że około 10 % osób dorosłych może w jakimś czasie mieć objawy zatrucia kofeiną, znane jako kofeinizm. Pacjent przy użycia kofeiny, która zazwyczaj jest spożywana w kawie może się czuć: podminowany, pełen energii, pobudliwy i pod wpływem wewnętrznego przymusu. Z zatruciem kofeiną jest również powiązane głośne mówienie, drażliwość i napięcie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Skutki zatrucia kofeiną zależą od kilku czynników. Oczywiście indywidualny stopień tolerancji jest ważny, ale spożyta ilość także ma znaczenie. Początkujący wielbiciel kawy może doświadczać objawów po przyjęciu zaledwie 250 mg kofeiny, co odpowiada kilku filiżankom mocnego naparu. Doświadczony "kawosz", który spożywa więcej niż 500 mg dziennie, ryzykuje zatruciem kofeiną.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pewną rolę mogą także odgrywać inne cechy indywidualne, takie jak wiek, zmęczenie, kondycja fizyczna i oczekiwania efektu picia kawy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" tak sformułował zasadnicze cechy zatrucia kofeiną:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Krótko po spożyciu kofeiny u pacjenta rozwijają się objawy nadmiernego pobudzenia układu nerwowego, takie jak wiercenie się, wzrost energii, bezsenność, szybkie bicie serca, drżenie mięśni, dolegliwości jelitowe, nadmierne wydalanie moczu, rumieńce na twarzy, chaotyczne mówienie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 458)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Odstawienie kofeiny
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           292.0 (F15.93)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Odstawienie kofeiny może być szczególnie prawdopodobne podczas zmian w porządku dnia, np. w czasie urlopów czy weekendów. W takich okolicznościach może się pojawić znużenie, ból głowy i senność. Do nieco mniej częstych objawów należą pogorszenie koncentracji i osłabienie sprawności motorycznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison sformułował w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" następujące cechy odstawienne kofeiny:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Pacjent nagle przerywa lub znacznie redukuje długotrwałe przyjmowanie dużych ilości kofeiny, co daje objawy wskazujące na grypę (bóle głowy, nudności, bóle mięśni) oraz obniżenie aktywności ośrodkowego układu nerwowego (znużenie, dysforia, brak koncentracji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 459)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zaburzenia związane z używaniem tytoniu
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mężczyźni i kobiety dotknięte są nałogiem używania tytoniu. Zazwyczaj tytoń konsumowany jest przez palenie. Każdego roku z powodu palenia umiera na całym świecie 5 milionów osób tj. 60 razy więcej niż w przypadku używania heroiny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Trudno znaleźć wyraźne dowody, że palenie wywołuje pierwotne bodźce wzmacniające. Oznacza to, że jego działanie chemiczne nie obejmuje bezpośredniego wytwarzania euforii, zwiększonego poczucia własnej wartości ani wzmożenia energii tj. skutków tak bardzo cenionych przez osoby używające kokainy czy opioidów. Wręcz przeciwnie tytoń wywołuje nudności, wymioty i lęk, zwłaszcza u osób rozpoczynających palenie (np. papierosów). Dlaczego więc ludzie palą? Prawdopodobnie powodują to czynniki społeczne, że ludzie zaczynają palić i w szybkim czasie się uzależniają. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Odstawienie tytoniu
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           292.0 (F17.203)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zazwyczaj pacjent, który odstawia palenie najczęściej skarży się nie na specyficzne objawy wymienione w kryteriach, ale na tęsknotę za papierosem. Uporczywy głód może uniemożliwić skupienie się na innych, bardzo istotnych (ale mniej pilnych) sprawach. W rezultacie osoba staje się zmienna w nastrojach i pełna niepokoju. Ponadto osoba dużo je, wiedząc przy tym, że wszystko można naprawić jedną dawką legalnej substancji, która jest codziennie używana przez ponad miliard ludzi na całym świecie. Nic dziwnego, że ludzie ci wpadają po odstawieniu palenia papierosów w rozdrażnienie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Początek objawów odstawiennych przypada na dzień ostatniego użycia i jest bardzo odczuwalny w ciągu kilku godzin. Zespól odstawienia występuje u mniej więcej połowy tych, którzy przerywają używanie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne podają następującą klasyfikację dotyczącą odstawienia tytoniu:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Używanie tytoniu każdego dnia, przez co najmniej kilka tygodni.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Co najmniej cztery spośród wymienionych objawów, rozwijające się w ciągu jednej doby po zaprzestaniu używania tytoniu (lub zmniejszenia ilości używanego tytoniu):
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Drażliwość, niezadowolenie, agresja.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Niepokój.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Problemy z koncentracją.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Zwiększenie apetytu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Niepokój ruchowy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Obniżenie nastroju.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Bezsenność.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Objawy wymienione w Kryterium B powodują istotne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego i w innych  ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją lub jej odstawienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 267)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506031281992-d1de549365de.jpg" length="485172" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 20 Dec 2019 22:19:47 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-ix</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506031281992-d1de549365de.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506031281992-d1de549365de.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. VIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-viii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zaburzenia związane z lekiem uspokajającym, nasennym lub przeciwlękowym 2. Zatrucie lekiem uspokajającym, nasennym lub przeciwlękowym 3. Odstawienie leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522426197515-ad17e39de88d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Leki uspokajające, nasenne i przeciwlękowe są używane do różnych celów, ale mają wiele cech wspólnych. Celem leków uspokajających jest zmniejszenie pobudzenia i uspokojenie bez powodowania senności.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Leki nasenne pomagają pacjentowi w zaśnięciu i podtrzymaniu snu. Natomiast celem leków przeciwlękowych jest zmniejszenie lęku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zaburzenia związane z lekiem uspokajającym, nasennym, przeciwlękowym
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Główne kategorie leków to: benzodiazepiny, takie jak diazepam (Valium) i alprazopam (Xanax), oraz  barbiturany, takie jak pentobarbital (Nembutal); do innych kategorii należą karbaminiany (np. meprobamat, czyli Miltown) i barbituranopodobne leki nasenne. Użytkownicy cenią barbiturany i benzodiazepiny za efekt rozhamowania, co oznacza, że wywołują one euforię, zmniejszają lęki i poczucie winy oraz zwiększają pewność siebie i energię. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieją jednak dwa wzorce nadużywania leków. Niektórzy ludzie zaczynają od leków na receptę, zazwyczaj mają one za cel zwalczenie bezsenności lub lęku. Następnie w różnym stopniu zwiększają dawkę przyjmowanego leku. Mieliby objawy odstawienne, gdyby nagle przestali zażywać lek. Osoby mogą nawet nie rozpoznawać głodu za danym lekiem lub mogą te objawy ukrywać przed lekarzem i innymi z najbliższego otoczenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do niewłaściwego zastosowania leku prowadzi taka sytuacja, gdy ludzie (zazwyczaj młodzi) wykorzystują lek do wywołania u siebie euforii. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) DSM - 5 Kryteria diagnostyczne wyróżniają zaburzenia związane z lekami uspokajającymi, nasennymi lub przeciwlękowymi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Zaburzenie używania leków uspokajających, nasennych lub przeciwlękowych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           A. Problematyczny wzorzec używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego, prowadzący do istotnego klinicznie upośledzenia funkcjonowania lub cierpienia, objawiający się w ciągu 12 miesięcy przez co najmniej dwa spośród wymienionych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Lek uspokajający, nasenny lub przeciwlękowy często jest używany w dużych ilościach lub przez okres dłuższy niż zamierzony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Występują trwałe pragnienie lub bezskuteczne próby przerwania albo kontrolowania używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Duża ilość czasu jest poświęcana na działania  niezbędne do pozyskania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego, używania go lub odwracania efektów jego działania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Pragnienie, silna potrzeba lub przymus używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Powtarzające się używanie leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego powoduje trudności w wypełnianiu ważnych podstawowych obowiązków w pracy, szkole lub domu (np. powtarzające się nieobecności lub złe wyniki osiągane w pracy, w związku z używaniem leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego; nieobecności w szkole, zawieszenie lub wydalenie ze szkoły związane z używaniem leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego; zaniedbywanie dziecka lub domu).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Kontynuowanie używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego pomimo świadomości utrwalonych lub nawracających problemów społecznych lub międzyludzkich, wywołanych lub zaostrzonych przez skutki używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego (np. kłótnie prowadzone z partnerem, których przyczyną są skutki używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego; bójki).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Porzucenie lub zmniejszenie częstości wykonywania ważnych czynności społecznych, zawodowych lub rekreacyjnych z powodu używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Powtarzające się używanie leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego w sytuacjach, w których jest to fizycznie ryzykowne (np. prowadzenie samochodu lub operowanie maszyną pod wpływem leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Kontynuowanie używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego pomimo świadomości istnienia trwałych lub nawracających problemów fizycznych lub psychicznych, które zostały spowodowane lub zaostrzyły się z powodu używania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Tolerancja zdefiniowana jako któreś z wymienionych:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') Potrzeba wyraźnego zwiększenia ilości używanego leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego, w celu osiągnięcia odurzenia lub pożądanego efektu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           b') Wyraźne zmniejszenie działania leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego przy używaniu tej samej ilości".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 254)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Uwaga: Kryterium powyższe nie jest uznawane za spełnione w przypadku osób przyjmujących lek uspokajający, nasenny lub przeciwlękowy wyłącznie pod nadzorem lekarza. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 Kryteria diagnostyczne podają również jako kryterium odstawienie leku, które charakteryzuje się każdym z poniżej podanych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Charakterystyczny zespół odstawienny (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           b) Lek uspokajający, nasenny lub przeciwlękowy (lub blisko spokrewnione substancje, takie jak alkohol) jest używany w celu zmniejszenia nasilenia lub uniknięcia objawów Odstawienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 254)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga: Kryterium powyższe nie jest uznawane za spełnione w przypadku osoby przyjmującej lek uspokajający, nasenny lub przeciwlękowy wyłącznie pod nadzorem lekarza. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 Kryteria diagnostyczne podają klasyfikację zaburzenia związanego z używaniem leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego opierając się również na klasyfikacji ICD - 10 - CM. Podane są również następujące uszczegółowienia dotyczące ciężkości uzależnienia od leku:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "305.40 (F13.10) Łagodne: Obecne są 2 - 3 objawy.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           304.10 (F13.20) Umiarkowane: Obecnych jest 4 - 5 objawów.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           304.10 (F13.20) Ciężkie: Obecnych co najmniej 6 objawów".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 255)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zatrucie lekiem uspokajającym, nasennym lub przeciwlękowym
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podobnie jak w przypadku substancji psychoaktywnych działanie osiągnięte za pomocą leków uspokajających, nasennych lub przeciwlękowych w dużym stopniu zależy od okoliczności, w jakich są one przyjmowane, i oczekiwań osób, które ich używają. U osób zażywających leki uspokajające, nasenne lub przeciwlękowe nastrój często waha się od euforii do wrogości i depresji. Do innych częstych objawów zatrucia należą: chwiejny chód, bełkotliwa mowa, oczopląs, słaba ocena sytuacji i senność. Z przedawkowania może dojść do zahamowania czynności ośrodka oddechowego, śpiączki a nawet śmierci.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" podsumowuje na czym polega zatrucie lekami:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Krótko po użyciu leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego u pacjenta dochodzi do rozhamowania (staje się kłótliwy, agresywny, przejawia gwałtowne zmiany nastroju lub zaburzenia uwagi, zdolności oceny sytuacji lub funkcjonowania osobistego). Istnieją również oznaki zaburzeń neurologicznych (trudności z utrzymaniem równowagi lub chwiejny chód, niezrozumiała mowa, słaba koordynacja, oczopląs, obniżony poziom świadomości, problemy z pamięcią lub ograniczony zakres uwagi).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 491)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Odstawienie leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Gdy pacjent przerywa używanie (lub znacznie zmniejsza wysoką dawkę) leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego, rezultat jest podobny do nagłego zaprzestania picia alkoholu. Kryteria odstawienne są identyczne. James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" podaje szczegółowe dane dotyczące odstawienia leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego w oparciu o DSM - 5 Kryteria diagnostyczne:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Po intensywnym, długotrwałym używaniu leku uspokajającego, nasennego lub przeciwlękowego pacjent nagle przerywa lub wyraźnie zmniejsza spożycie. W ciągu kilku godzin lub kilku dni daje to objawy zwiększonej aktywności układu nerwowego, takie jak drżenie, pocenie się, nudności, przyśpieszenie bicia serca, wysokie ciśnienie krwi, pobudzenie ruchowe, bóle głowy, bezsenność, krótkotrwałe omamy lub iluzje, drgawki".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 493)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Autor "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" podaje również dodatkowe zastrzeżenia dotyczące tego, czego nie należy lekceważyć:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Czas do wystąpienia objawów (od kilku godzin do kilku dni). Cierpienie lub niepełnosprawność (ograniczenie funkcjonowania zawodowego i szkolnego, społecznego oraz osobistego. Diagnoza różnicowa (choroba somatyczna, zaburzenia psychiczne, nastroju i lękowe, odstawienie alkoholu, majaczenie). (...) Pacjent ma zmniejszone postrzeganie: słuchowe, dotykowe lub wzrokowe, złudzenia lub omamy przy nienaruszonym wglądzie (tzn. zdaje sobie sprawę, że objawy percepcyjne są nierzeczywiste, spowodowane używaniem substancji)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 493)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg" length="213986" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 20 Dec 2019 19:53:00 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-viii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. VII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-vii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zaburzenia związane z substancją stymulującą  (Amfetaina i związki pochodne, Kokaina, Khat, "Sole do kąpieli") 2. Zatrucie amfetaminą 3. Zatrucie kokainą 4. Odstawienie substancji stymulującej (Amfetamina, Kokaina)
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Spotykałem się z przypadkami młodych osób uzależnionych od amfetaminy i zarazem alkoholu. Będę się starał w tym rozdziale przybliżyć to zagadnienie dla osób mających problem z powyższymi, nazywanymi przez DSM - 5 substancjami stymulującymi. Wyeksponuje zarówno objawy zaburzenia tymi substancjami, zatrucia nimi oraz objawami odstawiennymi.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W 2009 r. uczestniczyłem w tzw. "dyskotekach", pozyskując wywiady kliniczne od osób używających amfetaminy i alkoholu. Zauważałem wtedy, że młodzi ludzie będący w okresie adolescencji podczas dyskotek używali jednocześnie jednej, jak i drugiej substancji psychoaktywnej w celu tzw. dobrej zabawy polegającej na "niezłym odlocie". Były to moje bezpośrednie obserwacje - badania dotyczące środków psychoaktywnych działających zarówno na psychikę, jak i biologię ludzkiego organizmu. Znacznie wcześniej w latach dziewięćdziesiątych spotykałem się bezpośrednio z użytkownikami kokainy. Te spotkania w ramach "duchackich" - zakonnych praktyk ewangelizacyjnych miały miejsce w 1997 r. we Francji - dokładnie w Paryżu, Bordeux oraz w 1998 r. w Portugalii, w Lizbonie. Oprócz osób uzależnionych od kokainy spotykałem również osoby używające "haszyszu" w połączeniu z alkoholem. Można tutaj zauważyć również zjawisko eskalacji polegające na tzw. "uzależnieniu krzyżowym", czyli osoba uzależniona używa w celu odurzenia nie jednego, a więcej środków psychoaktywnych, które dają tzw. "większego kopa".  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zaburzenia związane z substancją stymulującą (Amfetamina i środki pochodne, Kokaina, Khat, "Sole do kąpieli")
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stymulanty (nazywane niekiedy również psychostymulantami) oddziałują na funkcjonowanie psychiczne lub fizyczne, bądź na jedno i drugie. Narkotyki te podnoszą zazwyczaj na pewien czas lub przy ich częstszym używaniu na dłużej czujność, afekt (nastrój) i poziom aktywności. Na całym świecie pewne substancje stymulujące są przepisywane w celu łagodzenia skutków zarówno zaburzeń psychicznych, jak i somatycznych (biologicznych). Wiele z nich jest używanych i nadużywanych rekreacyjnie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Amfetamina i związki pochodne
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby, które nadużywają amfetaminy, cenią ją za powodowanie stanów euforii, obniżenie łaknienia i wzrost energii. Palenie lub wstrzykiwanie amfetaminy i pochodnych środków wywołuje szybki skutek działania tj. taki, że osoba nadużywająca przyjmuje narkotyk wielokrotnie przez pół dnia w ciągu 2 - 3 dni. Jednak działanie tego narkotyku słabnie w miarę rozwoju tolerancji organizmu. Użytkownicy jednak pamiętają, jak tzw. "cudowny" był ten narkotyk (euforia przypomina o sobie) i dlatego pragną go częściej używać. Uruchamia to cykl używania i odstawiania, który zazwyczaj trwa około 10 dni. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Użytkownicy amfetaminy na ogół wyglądają, jakby cierpieli na niedobór snu i jadłowstręt. Do szczególnych objawów fizycznych należą: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - podkrążone oczy,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - niski poziom higieny,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - sucha skóra, swędząca skóra podatna na zmiany trądzikowe,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - u osób wdychających może dochodzić do krwawienia z nosa a nawet perforacji przegrody nosowej,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - u osób osób wstrzykujących narkotyk może wystąpić zwężenie naczyń krwionośnych w miejscu podawania i martwica skóry.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Amfetamina jest legalnie stosowana w celach leczenia otyłości, narkolepsji, niektórych zaburzeń depresyjnych i ADHD. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Amfetamina bywa też nieregularnie przyjmowana w niewielkich dawkach przez kierowców ciężarówek, studentów (w celu szybkiego uczenia się przed egzaminami). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Spotykałem osoby będące na studiach, które używały amfetaminy przed zdawaniem egzaminów. Twierdzili oni, że dzięki "amfie", czy tzw. "białemu" zaliczali bez problemów egzaminy mimo niewielkiego okresu przygotowania materiału, ale twierdzili również, że amfetamina działa tylko na krótką pamięć, ponieważ ta wiedza na dłużej nie ma możliwości utrzymania się w ich "trwałej pamięci". Po prostu ich ścieżki pamięci po niedługim czasie zostały wytarte i ich wiedza pozostała tylko "szczątkowa". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Kokaina
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Działanie kokainy jest niemal takie samo jak amfetaminy, z tą różnicą, że półtrwanie kokainy w organizmie jest znacznie krótsze. Może to więc tłumaczyć większą siłę uzależniającą związaną z atrakcyjnością kokainy.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przy krótkim czasie póltrwania kokaina wywołuje silny głód, dlatego użytkownicy będą ją przyjmować częściej, niż robią to w przypadku amfetaminy. Również objawy zatrucia utrzymują się krócej. Do objawów ciężkiego zatrucia należą:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - drgawki,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - niemiarowa praca serca,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           -wysoka gorączka i śmierć.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W trakcie ciągłego zażywania kokainy do innych objawów należą:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - nasilenie paranoicznego myślenia, 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - urojenia (często dotyczące spisku przeciwko użytkownikowi lub ataku na niego),
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - występują również zaburzenia spostrzegania, ale omamy są bardzo rzadkie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podgrzewana kokaina wraz z wodorotlenkiem sodu tworzy białą grudkę, która nie ulega zniszczeniu podczas ogrzewania. Podczas jej podpalania towarzyszą dźwięki przypominające trzaskanie i dlatego nazywana jest jako tzw. "crack". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Większość użytkowników kokainy rozpoczyna od nieregularnego brania tego narkotyku, ale szybko wpada w tzw. "ciągi" podobne do ciągów amfetaminowych. Uzależnienie od kokainy pojawia się w ciągu kilku tygodni.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           c) Khat
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Amerykańska roślina o nazwie khat zawiera alkaloid "katynon", który ulega rozkładowi do efedryny. Ludność tubylcza (np. w Jemenie) żuje jej liście w celu uzyskania efektu euforii i pobudzenia podobnego do działania silnego naparu z kawy. Istnieją doniesienia o łagodnych psychozach i stanach hipomaniakalnych u osób używających tej psychoaktywnej rośliny.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           d) "Sole do kąpieli"
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Nowym narkotykiem są tzw. "Sole do kąpieli", często sprzedawane jako "nieprzeznaczone do spożywania przez ludzi". Tego rodzaju związki sprzedawane są internetowo jako "namiastki" kokainy, zwykle zawierają one w sobie odmianę katynonu (alkaloidu występującego w khacie). Silne hamowanie wychwytu zwrotnego monoamin  prowadzi do objawów fizycznych i psychicznych typu:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - majaczenia, omamów,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - urojeń prześladowczych, pobudzenia ruchowego, szybkiego bicia serca, 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - wzrostu ciśnienia tętniczego krwi,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - gorączki, 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - drgawek (dane dotyczą użytkowników ze Stanów Zjednoczonych).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Odpowiednikiem tzw. "Soli do kąpieli" w naszym kraju są tzw. "Dopalacze" jako namiastka innych narkotyków, sprzedawane jako środki kolekcjonerskie (tj. nie do użytku przez ludzi).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: Jeśli chodzi o zaburzenie związane ze stymulantem (amfetamina i pochodne oraz kokaina), to klasyfikacja tego zaburzenia jest taka sama jak w przypadku poprzednich narkotyków tj. fencyklidyny, LSD i innych halucynogenów, substancji wziewnych, opioidów i stąd odsyłam ponownie, jeśli chodzi o kryteria do rozdziału o fencyklidynie i LSD. Znajdziesz tam klasyfikację dotyczącą również amfetaminy i pochodnych narkotyków oraz kokainy.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zatrucie stymulantem w ICD - 9 - CM oznaczone jest kodem
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            292.89.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           Wybór kodu ICD - 10 - CM zależy od rodzaju stymulanta (amfetamina, kokaina, lub inny), ewentualnego współwystępowania zaburzenia używania amfetaminy, kokainy lub innego stymulanta oraz obecności zaburzeń postrzegania.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jeśli natomiast chodzi o kodowanie to należy uwzględnić aktualne uszczegółowienie co do ciężkości:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Łagodne: obecne są 2 - 3 objawy:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            305.70 (F15.10) Substancja podobna do amfetaminy
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            305.60 (F14.10) Kokaina
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            305.70 (F15.10) Inny lub nieokreślony stymulant
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Umiarkowane: Obecnych jest 4 - 5 objawów:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.40 (F15.20) Substancja podobna do amfetaminy
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.20 F14.20) Kokaina
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.40 (F15.20) Inny lub nieokreślony stymulant
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Ciężkie: Obecnych jest co najmniej 6 objawów:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.40 (F15.20) Substancja podobna do amfetaminy
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.20 (F14.20) Kokaina
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            304.40 F15.20) Inny nieokreślony stymulant
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Zatrucie amfetaminą
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           James Morrison, na którego literaturze przedmiotu w sposób szczególny się opieram przedstawiając uzależnienia od środków psychoaktywnych w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" wyjaśnia na czym polega zatrucie amfetaminą:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Jeżeli amfetamina podawana jest dożylnie, euforia, pewność siebie i dobre samopoczucie pojawiają się szybko. Użytkownicy doświadczają nagłego przypływu energii i euforii, uważają, że ich myśli są głębokie, rośnie też ich zainteresowanie seksualne. Płacą za to cenę w postaci jadłowstrętu i pobudzenia ruchowego. Gdy zatrucie jest znaczne, może się pojawić splątanie i chaotyczna mowa. Przy dłuższym stosowaniu osoba może się izolować od innych ludzi i skupiać - mniej lub bardziej - głównie na zdobywaniu i używaniu narkotyków. Mogą się rozwinąć omamy (np. robaki pełzające po skórze) lub paranoiczne myśli. Majaczeniu może towarzyszyć przemoc".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 499)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Zainteresowanie kokaina wśród młodzieży amerykańskiej wzrosło w latach siedemdziesiątych, kiedy rząd amerykański podjął zdecydowane kroki przeciwko produkcji i dystrybucji amfetaminy.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Zatrucie kokainą
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Kokaina prawdopodobnie jest najsilniejszym farmakologicznym bodźcem wzmacniającym. Zwierzęta laboratoryjne będą przedkładać kokainę nad żywność, wodę i seks. Ludzie stosują kokainę przez: wciąganie nosem, wstrzykiwanie lub palenie. Palenie tzw. "cracku" może powodować przypływ euforii i dobre samopoczucie, które pojawiają się natychmiastowo. Użytkownik kokainy jest bardzo czujny, pewny siebie i mający duże pożądanie seksualne. Te pozytywne uczucia są jednak krótkotrwałe, po nich następuje dysforia oraz pragnienie większej ilości przyjęcia narkotyku. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zmiany zachowań powiązane z zatruciem kokainą obejmują agresję i pobudzenie ruchowe, często prowadzące do bójek i nadmiernej czujności. Kokaina odsuwa w czasie zmęczenie, a wynikający z tego wzrost energii rodzi upośledzoną ocenę sytuacji prowadzącą do podejmowania ryzykownych działań. W efekcie zatrucia kokainą następuje przemoc i przestępstwa.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           4. Odstawienie substancji stymulującej (Amfetamina, Kokaina)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne w sposób ścisły określają kryteria dotyczące odstawienia stymulanta i podają klasyfikację wg ICD - 9 - CM oznaczając odstawienie stymulanta kodem
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            292.0.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           Wg ICD - 10 - CM kodem odstawienia amfetaminy jest
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            F15.23
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           , a dla odstawienia kokainy użyty jest kod
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            F14.23.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Zakończenie okresu długotrwałego i intensywnego używania substancji podobnej do amfetaminy, kokainy lub stymulanta (lub zmniejszenie ilości używanej substancji).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Dysforia oraz co najmniej dwa spośród wymienionych objawów, rozwijające się w okresie godzin lub dni po zaprzestaniu używania stymulanta:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Zmęczenie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Żywe, nieprzyjemne marzenia senne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Bezsenność lub nadmierna senność.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Zwiększenie apetytu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Spowolnienie lub pobudzenie psychoruchowe.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Objawy wymienione w Kryterium B powodują istotne klinicznie cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego i w innych ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją lub jej odstawieniem".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 263)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg" length="270386" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 20 Dec 2019 00:07:01 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-vii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. VI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-vi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zatrucie substancją wziewną 2. Zaburzenia związane z używaniem substancji wziewnej 3. Zatrucie opioidem 4. Zaburzenia związane z używaniem opioidu 5. Odstawienie opioidu
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558084127-5fb303abf2c4.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Lotna substancja psychoaktywna, która przypadkowo dostanie się do płuc, jest nazwana "toksyną"; jeśli jest użyta umyślnie w celu wywołania odurzenia (w slangu "odlotu") jest nazwana "substancją wziewną". Użytkownicy mogą celowo wdychać wszystko co paruje lub może być rozpylone z pojemnika. Do substancji wziewnych należą:
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          klej i benzyna (które są najbardziej popularne), rozpuszczalniki, rozcieńczalniki, różne aerozole, płyn korekcyjny i nawet płyny chłodnicze. Upodobania użytkowników zależą raczej od dostępności tych środków chemicznych (psychoaktywnych) niż od wywoływanych przez nie skutków.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zatrucie wywołane substancją wziewną
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby zatrute substancją wziewną rzadko można znaleźć w szpitalach na intensywnej terapii. Wiele objawów zatrucia substancją wziewną przypomina zatrucie alkoholem. Do pierwszych objawów należy zaliczyć:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Senność.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Pobudzenie ruchowe.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Oszołomienie i rozhamowanie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do późniejszych następstw wzięcia substancji wziewnej należą:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Ataksja.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Dezorientacja i zawroty głowy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do poważniejszych objawów zatrucia należą:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Bezsenność.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Osłabienie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) Trudności z mówieniem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          i) Dezorganizujące zachowanie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          j) Sporadyczne omamy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po okresie snu użytkownik substancji wziewnych jest ospały i odczuwa kaca.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do zasadniczych składników będących w rozpuszczalnikach należy toluen. Powoduje on ból głowy, podwyższony nastrój, zawroty głowy i ataksję móżdżkową (niezborne nieskoordynowane ruchy, którym często towarzyszą zaburzenia równowagi, chodzenie z szeroko rozstawionymi nogami i zataczanie się). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Substancje wziewne są zwykle wdychane z plastikowych worków lub też użytkownicy stosują nasączone tkaniny, które następnie wkładają do ust.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zaburzenie związane z używaniem substancji wziewnych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Użytkownicy cenią sobie substancje wziewne z wielu powodów. Przede wszystkim zmniejszają one nudę i łagodzą narastający niepokój. Zmieniają one myślenie, nastrój, poczucie czasu i spostrzegania (powodując zmiany koloru, wielkości i kształtu przedmiotów), niekiedy odczuwają wyraźne omamy. Poza tym substancje wziewne są ogólnie dostępne i tanie oraz dają szybki efekt po jej wchłonięciu przez użytkownika. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zazwyczaj użytkownikami są nastoletni chłopcy i dziewczęta oraz młodzi mężczyźni. Spotkałem dzieci ze szkoły podstawowej w wieku 10 - 14 lat, które w latach dziewięćdziesiątych odurzały się wąchając z plastikowych torebek "klej butapren". Zazwyczaj następuje eskalacja brania narkotyków i te same osoby w efekcie przechodzą na inne narkotyki. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie znajdziemy objawów odstawiennych, jeśli chodzi o substancje wziewne tak samo jak w przypadku halucynogenów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" podkreśla jak klasyfikować zaburzenie związane z używaniem substancji wziewnych: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Autorzy DSM - 5 zwracają uwagę, że często nie można określić dokładnie, jaki lotny węglowodór jest odpowiedzialny za zaburzenie związane z używaniem substancji wziewnej, dlatego - gdy nie mamy pewności - zalecają stosowanie ogólnego terminu zaburzenie związane z używaniem substancji wziewnej. Oczywiście, jeśli np. głównym składnikiem kleju jest toluen, to zapisałbym: zaburzenie związane z używaniem toluenu. Podtlenek azotu i wszystkie azotyny (amyl, butyl, izobutyl) są uważane za inne (lub nieznane) substancje psychoaktywne i odpowiednio do tego koduje się zaburzenie związane z używaniem jakiekolwiek z nich".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 479)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Ze względu na tożsame kryteria podane w DSM - 5 dotyczące zaburzenia związanego z używaniem fencyklidyny i innych substancji halucynogennych nie będę podawał ponownie kryteriów dotyczących zaburzeń związanych z używaniem substancji wziewnej. Możesz zatem powrócić do poprzedniego rozdziału i odczytać ponownie kryteria zaburzeń dotyczące fencyklidyny, i innych halucynogenów oraz substancji wziewnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zatrucie opioidem
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Narkotyk opioidowy zazwyczaj jest podawany dożylnie, ponieważ wtedy jego działanie jest odczuwalne natychmiastowo. Po tym tzw. "kopie", który porównują użytkownicy do "orgazmu" pojawia się euforia, senność oraz odczucie ciepła, suchości w ustach i ciężkości w kończynach. U niektórych użytkowników pojawia się zaczerwienienie twarzy i świąd nosa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o zatrucie opioidem, to można je pomylić z zatruciem lekiem uspokajającym lub alkoholem. Przy zatruciu opioidem występują objawy: są niezwykle mocno zawężone źrenice (wielkość główki od szpilki). Jednak przy przedawkowaniu opioidem źrenice będą znacznie rozszerzone. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przy przedawkowaniu opioidem używa się przez dożylne podanie naloksonu, który jest silnym antagonistą opioidów. Użytkownicy opioidów, aby ukryć swoje źrenice często chodzą w ciemnych okularach. Widocznymi oznakami przy używaniu opioidów są blizny na rękach i w każdym innym miejscu tam, gdzie żyły są wyraźnie widoczne w celu wstrzykiwania narkotyku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4) Zaburzenie związane z używaniem opioidu
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Użytkownicy opioidów cenią te narkotyki ze względu na doświadczenie euforii i obniżenie zainteresowania chwilą obecną w stanie odurzenia. Heroina ma kilkakrotnie większą moc niż morfina w wytwarzaniu euforii i osłabieniu doznań bólowych. Osoby, które po raz pierwszy biorą opioidy doświadczają często wymiotów i dysforii. Niektórzy użytkownicy mogą nadużywać opioidów podczas leczenia. W grupie ryzyka osób biorących opioidy są osoby mające kontakt z narkotykami m.in. pracownicy służby zdrowia (lekarze, pielęgniarki). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Większość użytkowników zaczyna jednak w okresie adolescencji i wczesnej młodości na skutek presji wytwarzanej przez rówieśników  (dotyczy to młodzieży amerykańskiej). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Używanie opioidów zazwyczaj jest poprzedzone stosowaniem innych narkotyków do których należy alkohol i marihuana (THC). Do tej grupy ryzyka zalicza się następujące czynniki:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Niski status społeczno - ekonomiczny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) zamieszkiwanie na obszarze miejskim.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Rozwód rodziców.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Nadużywanie alkoholu przez rodziców i krewnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przypadku opioidów rozwija się po pierwszych kilku dawkach pewien stopień tolerancji organizmu i stąd u użytkowników szybko zaczyna dominować dążenie do pozyskania i konsumpcji narkotyków. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnieni od opioidów podobnie jak uzależnieni od alkoholu zrobią wszystko, aby zdobyć narkotyki. Będą błagać, kraść, kłamać i składać obietnice po to, aby uzyskać pieniądze na kupienie nowych dawek narkotyku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Większość użytkowników heroiny przyjmuje ją dożylnie, a co najmniej połowa z nich jest nosicielami wirusa HIV lub wirusa zapalenia wątroby typu C (dotyczy uzależnionych Amerykanów). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga: Jeśli chodzi o kryteria dotyczące zaburzenia używania opioidów odsyłam ponownie do zaburzenia używania fencyklidyny i innych halucynogenów oraz substancji wziewnych ze względu na fakt, że DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne używa tych samych kryteriów dotyczących zaburzenia używania opioidów (podałem te kryteria w poprzednim rozdziale dotyczącym fencyklidyny i innych substancji halucynogennych). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          5) Odstawienie opioidu
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Posłużę się ponownie DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne eksponując czytelnikowi objawy odstawienne opioidów. DSM - 5 przedstawia tę jednostkę pod kodem
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           292.0 (F11.23)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Obecność któregoś z wymienionych: 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           a) Zakończenie okresu długotrwałego (tzn. co najmniej kilka tygodni) i intensywnego używania opioidu (lub zmniejszenia ilości używanego opioidu).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           b) Przyjęcie leku, będącego antagonistą opioidowym po okresie używania opioidu).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Trzy (lub więcej) spośród wymienionych objawów, rozwijających się w okresie od minut do kilku dni po spełnieniu Kryterium A:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Dysforia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Nudności i wymioty.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Bóle mięśniowe.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Łzawienie lub wyciek z nosa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Rozszerzenie źrenic, unoszenie włosów na skórze("gęsia skórka"), nadmierne pocenie się.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Biegunka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Ziewanie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Gorączka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Bezsenność.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Objawy wymienione w Kryterium B powodują istotne kliniczne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego i w innych ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją lub jej odstawienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 251)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558084127-5fb303abf2c4.jpg" length="248756" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 18 Dec 2019 18:24:19 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-vi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558084127-5fb303abf2c4.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558084127-5fb303abf2c4.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zatrucie fencyklidyną (PCP) 2. Zaburzenia związane z halucynogenami 3. Zatrucie inną substancją halucynogenną 4. Inne zaburzenia wywołane fencyklidyną lub innymi substancjami halucynogennymi
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Substancje halucynogenne zwane również psychodelicznymi psychozomimetycznymi, z reguły wytwarzają złudzenia, a nie omamy. Dwa tego rodzaju narkotyku występują w warunkach naturalnych tj. psylocybina (uzyskiwana z pewnych grzybów) i pejotl (uzyskiwany z kaktusa, choć z pewnością nie tego, który stoi na półce w pokoju). Bardzo podobne działanie toksyczne ma też fencyklidyna (PCP). Jest ona halucynogenem wytwarzanym syntetycznie, podobnie i dietyloamid kwasu lizergowego (LSD) i inne halucynogeny. W przypadku tego rodzaju narkotyków nie ustalono zespołu odstawienia.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zatrucie fencyklidyną (PCP)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przy dużej zmienności działanie fencyklidyny (PCP) związane jest z przyjmowaną dawką. U osoby oprócz euforii fencyklidyna może powodować senność, lęk, depresję, majaczenie oraz problemy w zachowaniu (behawioralne), do których należą: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - pobudzenie, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - impulsywność,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - napastliwość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Niektórzy użytkownicy PCP doświadczają gwałtownych, przesadnych, nieprzewidywalnych reakcji na światło i dźwięk. Natomiast fizyczne objawy obejmują:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - wysoką gorączkę,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - sztywność mięśni,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - mutyzm,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - nadciśnienie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Duże dawki mogą powodować śpiączkę, drgawki i śmierć na skutek zatrzymania oddechu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne w sposób bardziej precyzyjny określają zatrucie fencyklidyną:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Użycie fencyklidyny w ostatnim czasie (lub innej podobnej farmakologicznie substancji).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Istotne klinicznie problematyczne zmiany w stanie psychicznym i w zachowaniu (np. chęć walki, chęć atakowania, impulsywność, nieprzewidywalność zachowań, pobudzenie psychoruchowe, upośledzenie właściwego osądu), rozwijające się podczas lub krótko po użyciu fencyklidyny.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Dwa (lub więcej) spośród wymienionych objawów, pojawiających się w ciągu godziny po użyciu fencyklidyny:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: Początek objawów może być gwałtowny, gdy fencyklidyna jest palona, inhalowana lub podawana drogą dożylną.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Oczopląs pionowy lub poziomy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Wzrost ciśnienia tętniczego lub tachykardia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Odrętwienie lub zmniejszona wrażliwość na ból.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Ataksja.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Dyzartria.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Sztywność mięśni.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Napady drgawek lub śpiączka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Nadmierna wrażliwość na dźwięki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 240)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne odwołują się jeśli chodzi o klasyfikację do ICD - 9 - CM, gdzie zatrucie fencyklidyną oznaczone jest kodem
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           292.89.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zaburzenia związane z halucynogenami
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Fencyklidyna zwana potocznie na ulicy jako "anielski pył" jest halucynogenem o działaniu zarówno pobudzającym jak i hamującym. W typowej dawce 5 miligramów jest to bardzo silny narkotyk, który może powodować tak przekonujące objawy psychotyczne, że czasem trudno jest je odróżnić od schizofrenii. Jeśli fencyklidynę przyjmuje osoba z genetyczną predyspozycją do schizofrenii, ryzykuje aktywację tej choroby i naraża się na poważne konsekwencje. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Fencyklidyna pierwotnie została opracowana jako środek znieczulający, ale w połowie XX wieku została wycofana, a nawet wstrzymano jej użycie również w weterynarii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Słabszym analogiem fencyklidyny jest ketamina, która nadal jest używana jako środek znieczulający zarówno w medycynie, jak i w weterynarii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Fencyklidyna nadal jest używana przez młodych mężczyzn, którzy cenią ją sobie za jej euforyzujące działanie. Gdy fencyklidyna jest połknięta jej działanie rozpoczyna się w ciągu godziny, a gdy jest palona, to zaczyna działać w ciągu kilku minut. Stan odurzenia utrzymuje się 4 - 6 godzin. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) LSD i inne halucynogeny
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W roku 1960 LSD zostało przyjęte jako pierwsza substancja psychoaktywna. LSD jest jest pierwszym syntetycznym halucynogenem. Legalna produkcja LSD w Stanach Zjednoczonych już dawno została wycofana. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieją inne "zmodyfikowane narkotyki" (designer drugs), które pod względem właściwości farmakologicznych przypominają znane substancje halucynogenne (nie mają one początkowo) nielegalnego statusu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Znane są inne naturalne substancje zawierające: meskalinę, psylocybinę oraz amid kwasu lizergowego podobny do LSD i występujący w nasionach powoju. Każdy z tych halucynogenów jest jednak słabszy od LSD i PCP. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zazwyczaj użytkownicy kupujący tzw. "towar" na ulicy otrzymują narkotyki zmieszane z innymi "środkami toksycznymi". Dostawcy narkotyków zastępują "drogi towar" tanim, a rzadki - "łatwo dostępnym". I tak np. rzekoma "psylocybina" może być w rzeczywistości zwykłymi grzybami, które "przedsiębiorca" spryskał LSD lub PCP. Tolerancja LSD zachodzi tak szybko, że rzadkością bywa, aby użytkownik ją konsumował więcej niż jeden raz w tygodniu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) W Kryteriach Diagnostycznych DSM - 5 podane są ścisłe objawy zaburzeń związanych z używaniem fencyklidyny:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Problematyczny wzorzec używania fencyklidyny (lub podobnej farmakologicznie substancji), prowadzący do istotnego klinicznie upośledzenia funkcjonowania lub cierpienia, objawiający się w ciągu 12 miesięcy przez co najmniej dwa spośród wymienionych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Fencyklidyna często jest używana w dużych ilościach lub przez okres dłuższy niż zamierzony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Występują trwałe pragnienie lub bezskuteczne próby przerwania albo kontrolowania używania fencyklidyny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Duża ilość czasu jest poświęcana na działania niezbędne do pozyskania fencyklidyny, używania jej lub odwracania efektów jej działania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Pragnienie, silna potrzeba lub przymus używania fencyklidyny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Powtarzające się używanie fencyklidyny powoduje trudności w wypełnianiu ważnych podstawowych obowiązków w pracy, szkole lub w domu (np. powtarzające się nieobecności lub złe wyniki osiągane w pracy, w związku z używaniem fencyklidyny; nieobecności w szkole, zawieszenie lub wydalenie ze szkoły związane z używaniem fencyklidyny; zaniedbanie dziecka lub domu).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Kontynuowanie używania fencyklidyny pomimo świadomości utrwalonych lub nawracających problemów społecznych lub międzyludzkich, wywołanych lub zaostrzonych przez skutki używania fencyklidyny (np. kłótnie prowadzone z partnerem, których przyczyną są skutki używania fencyklidyny; bójki).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Porzucenie lub zmniejszenie częstości wykonywania ważnych czynności społecznych, zawodowych lub rekreacyjnych z powodu używania fencyklidyny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Powtarzające się używanie fencyklidyny w sytuacjach, w których jest to fizycznie ryzykowne (np. prowadzenie samochodu lub operowanie maszyną pod wpływem fencyklidyny).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Kontynuowanie używania fencyklidyny pomimo świadomości istnienia trwałych lub nawracających problemów fizycznych lub psychicznych, które zostały spowodowane lub zaostrzyły się z powodu używania fencyklidyny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Tolerancja zdefiniowana jako któreś z wymienionych:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') Potrzeba wyraźnego zwiększenia ilości używania fencyklidyny w celu osiągnięcia odurzenia lub pożądanego efektu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') Wyraźne zmniejszenie działania fencyklidyny przy używaniu tej samej ilości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: Objawy odstawienia fencyklidyny nie zostały dotychczas ustalone i z tego powodu kryterium to nie jest stosowane (objawy zespołu odstawiennego były obserwowane u zwierząt, ale ich występowanie nie zostało udowodnione u ludzi)".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 236 - 237) 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeżeli chodzi o klasyfikację powyższe zaburzenie zaburzenie używania fencyklidyny określa się jako
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           F16.229 (304.60; 292.89).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zatrucie inną substancją halucynogenną
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" wyróżnia i omawia zatrucie inną substancją halucynogenną w następujący sposób:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pierwsze objawy zatrucia innymi halucynogenami mają zwykle charakter somatyczny. Pacjenci mogą mówić o zawrotach głowy, drżeniu, osłabieniu lub drętwieniu i uczuciu mrowienia w kończynach. Zmiany percepcji (zwykle złudzenia) obejmują wyraźne wzmocnienie dźwięków i zniekształceń wzrokowych (np. obrazu ciała), a także "synestezje", w których jeden rodzaj doświadczenia czuciowego wytwarza doznania należące do innego zmysłu (np. znany mi profesor widział barwę czerwoną, białą i niebieską, gdy usłyszał akord C - E - G zagrany na fortepianie).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Omamy, jeśli w ogóle występują, mogą mieć postać żywych geometrycznych kształtów lub kolorów. Mogą również wystąpić omamy słuchowe. Wiele osób doświadcza silnej euforii, depersonalizacji (czyli poczucia oderwania od własnego ciała), derealizacji (poczucia nierzeczywistości własnych spostrzeżeń), stanów oneiroidalnych  lub poczucia, że czas przyśpiesza lub zwalnia. Może dojść do upośledzenia uwagi, chociaż większość użytkowników zachowuje wgląd".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 473)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Duży wpływ na konkretne okoliczności zewnętrzne są oczekiwania danej osoby używającej LSD i innych halucynogenów. Niektórzy miewają przyjemne doświadczenia, inni odczuwają wyjątkowo silny lęk. Stan nazwany "złym odlotem" obejmuje zazwyczaj uczucia lęku i depresji, mogą wystąpić także napady paniki i stąd osoba używająca narkotyków halucynogennych może obawiać się nabycia psychozy. Zazwyczaj objawy te ustępują w ciągu 24 godzin, ponieważ tyle czasu potrzeba na wydalenie całego narkotyku z organizmu. Zaznaczę też, że zażywanie LSD i innych halucynogenów, podobnie jak PCP, może dla osoby używającej zakończyć się śmiercią.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) U pacjentów szybkie ustąpienie objawów (często bez leczenia) może pomóc w odróżnieniu zatrucia halucynogenami  od innych zaburzeń psychicznych, takich jak zaburzenia nastroju i lękowe. Użytkownikom substancji halucynogennych należy przyjrzeć się pod kątem zaburzeń osobowości i używania innych substancji psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Jeśli chodzi o klasyfikację zaburzenie używania innych substancji halucynogennych to DSM - 5 ukazuje takie same kryteria jak w odniesieniu do zaburzenia związanego z używaniem fencyklidyny (patrz powyżej pkt 2, ppkt c).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Inne zaburzenia wywołane fencyklidyną lub innymi substancjami halucynogennymi
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Należy przyjrzeć się zaburzeniom wywołanym przez PCP i innymi halucynogenami. Oto kilka szczególnych spostrzeżeń na podstawie literatury przedmiotu:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zaburzenie nastroju wywołane substancją halucynogenną: Depresja i lęk występują dosyć często, euforia należy do rzadkości. Ilość snu jest często mniejsza. Pacjenci mogą wyrażać obawy, że zniszczyli sobie mózg lub zwariowali. Zaburzenie nastroju wywołane halucynogenem może trwać stosunkowo krótko lub utrzymywać się miesiącami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Zmiana osobowości wywołana substancją halucynogenną: Przewlekłe używanie lub jednorazowe użycie mogą prowadzić do zmiany charakteru, np. do rozwoju myślenia magicznego lub zmiany nastawienia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Utrwalona psychoza wywołana substancją halucynogenną: Zdarza się, że halucynogen wyzwala psychozę, która może trwać długo, niekiedy do śmierci. Jest jednak kontrowersyjne pytanie, czy psychoza była u pacjenta ukryta ale ostatecznie rozwinęłaby się gdyby pacjent nie używał narkotyków. Na to pytanie niestety odpowiedzi nie znajdziemy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg" length="213986" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 18 Dec 2019 15:13:23 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1471864190281-a93a3070b6de.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zatrucie konopiami (THC - Marihuana) i klasyfikacja wg DSM - 5 2. Zaburzenia związane z konopiami i klasyfikacja wg DSM - 5 3.Odstawienie konopi oraz klasyfikacja wg DSM - 5 4. Przykład kliniczny z Pszczyny (2011 r.)
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523243319451-54b60322f948.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Chociaż DSM - 5 w kolejności hierarchii podaje po zaburzeniach związanych z substancjami psychoaktywnymi i alkoholem uzależnienie od kofeiny, będę się jednak trzymał swojej hierarchii eksponując kolejne uzależnienia wg wielkości występowania problemu używania tych substancji na terenie Polski. Czynię to ze względu na fakt, że autorzy DSM - 5 przedstawiali typy uzależnień dla warunków panujących w Ameryce a ja przez lata spotykałem się z osobami uzależnionymi od alkoholu i innych środków psychoaktywnych, i z tego względu zachowam swoją hierarchię kolejności i ważności poszczególnych środków psychoaktywnych dostosowaną do polskich warunków. Stąd będzie wynikać różnica w kolejności przedstawiania poszczególnych substancji psychoaktywnych w poszczególnych rozdziałach. Obrazy do poszczególnych rozdziałów powstawały z wyprzedzeniem dwóch tygodni i dlatego przepraszam, że na stronie www.grzechy.com nie będą one odzwierciedlać podejmowaną przeze mnie treść poszczególnych następnych rozdziałów. Proszę przyjmować te obrazy jako wspólny mianownik uzależnień od substancji psychoaktywnych.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zatrucie konopiami i klasyfikacja wg DSM - 5
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Miłośnicy konopi cenią je za to, że przynoszą odprężenie i poprawiają afekt (nastrój). Używanie konopi powoduje, że zmysły osób zostają wyostrzone, a kolory, które oglądają pod ich wpływem działania są bardziej żywe. Dorosłe osoby mogą patrzeć na świat jakby oczyma "dziecka". Tok myślenia jest jakby inspirujący do zainteresowań artystycznych w sztuce i muzyce. Działanie konopi są zróżnicowane i zależne od zewnętrznych i wewnętrznych okoliczności oraz nastawienia poszczególnych osób ich używających.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bardzo często u osób używających konopi zmienia się poczucie czasu (np. kilka minut może wydawać się godziną lub dniem). Użytkownicy konopi mogą się stać senni i bierni (nastrój przechodzi z czasem w apatię.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ich sprawność fizyczna jest obniżona (konopie są znane z negatywnego wpływu na prowadzenie samochodu). Konopie zazwyczaj powodują zaczerwienienie oczu i tachykardię (szybkie bicie serca). Użytkownicy konopi zazwyczaj zachowują wgląd wewnętrzny i nie wierzą w swoje błędne spostrzeżenia podczas zatrucia konopiami (mogą się nawet z nich śmiać). U początkujących użytkowników może mieć miejsce lęk i napady paniki. U niektórych osób palących lub w inny sposób przyjmujących tetrahydrokannabinol (THC) może nastąpić lęk przed zniekształceniem ciała, co dla niektórych może oznaczać zbliżającą się śmierć. "DSM - 5 Kryteria Diagnostyczne" podają następujący precyzyjny  opis dotyczący zatrucia konopiami:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "A. Używanie konopi w ostatnim czasie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B.
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Istotne kliniczne problematyczne zmiany w stanie psychicznym i w zachowaniu (np. upośledzenie koordynacji ruchowej, euforia, niepokój, poczucie powolnego upływu czasu, upośledzenie właściwego osądu, wycofanie społeczne), rozwijające się podczas krótko po użyciu konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C.
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dwa (lub więcej) spośród wymienionych objawów, pojawiających się podczas lub krótko po użyciu konopi: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Przekrwienie spojówek.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Zwiększenie apetytu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Suchość w ustach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Tachykardia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 233)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          DSM - 5 podaje też pewne wskazówki dotyczące zatrucia konopiami. Wymienię tylko niektóre dla orientacji:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Należy określić, czy:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Z zaburzeniami postrzegania:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Występowanie omamów przy prawidłowej orientacji w czasie i przestrzeni albo iluzji słuchowych, wzrokowych lub czuciowych bez objawów majaczenia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwagi dotyczące kodowania:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           W klasyfikacji ICD - 9 - CM Zatrucie konopiami jest oznaczone kodem 292.89. Wybór kodu ICD - 10 - CM zależy od ewentualnego współwystępowania Zaburzenia używania konopi oraz zaburzeń postrzegania (...). 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 233)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zaburzenia związane z konopiami i klasyfikacja wg DSM - 5
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Konopie to nazwa rodzajowa konopi siewnych, "Cannabis sativa", których czynnym czynnikiem jest tetrahydrokannabinol (THC). W zależności od odmiany konopi i miejsca ich uprawy liście i kwiatostany żeńskie mogą zawierać od 1 % do około 10 % THC. Haszysz, który jest żywicą wytwarzaną z liści konopi, zawiera około 10 % THC. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W Polsce spotykałem się jako terapeuta behawioralny z młodymi i starszymi osobami używającymi THC w celu zazwyczaj stymulacji afektu (nastroju) i zazwyczaj dotyczyło to mężczyzn od 15 - 35 roku życia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stosowanie konopi częściej niż co tydzień zwiększa prawdopodobieństwo uzależnienie. Osoby używające konopi mogą doświadczać: lęku, bezsenności oraz innych objawów przypominających odstawienie leku uspokajającego. Osoby używające marihuany mogą być uzależnione, że z czasem może u nich rozwinąć się tolerancja (będą potrzebować do zaspokojenia swych stymulujących potrzeb afektu coraz częstszych i większych ilości THC). Podam dane dotyczące zaburzeń związanych z konopiami, które są zawarte w DSM - 5, i które będą odzwierciedlać fakt, czy już jesteś uzależnionym od THC?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Zaburzenie używania konopi
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           A. Problematyczny wzorzec używania konopi, prowadzący do istotnego klinicznie upośledzenia funkcjonowania lub cierpienia, objawiający się w ciągu 12 miesięcy przez co najmniej dwa spośród wymieniony:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Konopie są często używane w dużych ilościach lub przez okres dłuższy niż zamierzony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Występuje trwałe pragnienie lub bezskuteczne próby przerwania albo kontrolowania używania konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Duża ilość czasu jest poświęcana na działania niezbędne do pozyskania konopi, używania lub odwracania efektów ich działania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Pragnienie, silna potrzeba lub przymus używania konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Powtarzające się używanie konopi powoduje trudności w wypełnianiu ważnych podstawowych obowiązków w pracy, szkole lub w domu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Kontynuowanie używania konopi pomimo świadomości utrwalonych lub nawracających problemów społecznych lub międzyludzkich, wywołanych lub zaostrzonych przez skutki używania konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Porzucenie lub zmniejszenie częstości wykonywania ważnych czynności społecznych, zawodowych lub rekreacyjnych z powodu używania konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Powtarzające się używanie konopi w sytuacjach, w których jest to fizycznie ryzykowne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Kontynuowanie używania konopi pomimo świadomości istnienia trwałych lub nawracających problemów fizycznych lub psychicznych, które zostały spowodowane lub zaostrzyły się z powodu używania konopi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Tolerancja, zdefiniowana jako któryś z wymienionych:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') Potrzeba wyraźnego zwiększenia ilości używanych konopi w celu osiągnięcia odurzenia lub pożądanego efektu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') Wyraźne zmniejszenie działania konopi przy używaniu tej samej ilości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            k) Odstawienie, charakteryzujące się każdym z wymienionych:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') Charakterystyczny zespół odstawienny (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') Konopie (lub blisko spokrewnione substancje) są używane w celu zmniejszenia nasilenia lub uniknięcia objawów Odstawiennych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          (DSM - 5 podaje ważne informacje dotyczące kodowania i uszczegółowienia uzależnienia od THC (marihuany):
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           305.20 (F12.10) Łagodne: obecne są 2 - 3 objawy.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           304.30 (F12.20) Umiarkowane: Obecnych jest 4 - 5 objawów.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           304.30 (F12.20) Ciężkie: Obecnych jest co najmniej 6 objawów".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 231 - 233)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Odstawienie konopi i klasyfikacja wg DSM - 5
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Badacze literatury przedmiotu w ciągu ostatnich 10 lat stwierdzili i zebrali dowody, że odstawienie konopi rzeczywiście istnieje - nawet 1/3 użytkowników w pewnym momencie doświadcza tego wyniszczającego stanu. W Stanach Zjednoczonych dopuszczono marihuanę (THC) do użytku jako środek leczniczy (niwelujący ból podobnie działający jak morfina), a w niektórych stanach zalegalizowano ją jako rekreacyjne "używanie trawki". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Co najmniej połowa osób, które doświadczają objawów odstawiennych, wspomina o głodzie tego narkotyku w połączeniu z dysforią i niepokojem ruchowym. Niektóre osoby informują o żywych, często nieprzyjemnych stanach lub koszmarach. Objawy mogą być podobne jak w przypadku odstawienia palenia papierosów. Niektórzy spośród użytkowników marihuany THC używają właśnie nikotyny (lub alkoholu) w celu zwalczenia objawów odstawiennych konopi. DSM - 5 wyszczególnia następujące objawy odstawienne konopi (THC - Marihuany):
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Odstawienie konopi - 292.0 (F12.288)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           A. Zakończenie okresu długotrwałego i intensywnego używania konopi (tzn. zwykle każdego dnia lub niemal codziennie w okresie co najmniej kilku miesięcy).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Co najmniej trzy spośród wymienionych objawów, rozwijające się w ciągu tygodnia po zaprzestaniu używania konopi:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Drażliwość, gniew, agresja.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Nerwowość lub niepokój.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Problemy ze snem (np. bezsenność, nieprzyjemne marzenia senne).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Zmniejszenie apetytu lub zmniejszenie masy ciała.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Niepokój ruchowy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Obniżenie nastroju.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Co najmniej jeden z wymienionych objawów, powodujący dyskomfort fizyczny: ból brzucha, drżenie ciała, nadmierne pocenie się, gorączka, dreszcze lub ból głowy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Objawy wymienione w Kryterium B powodują istotne kliniczne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego i w innych ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym zatrucia inną substancją lub jej Odstawienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 234)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Przykład kliniczny z Pszczyny (2011 r.)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W 2011 r. miałem okazję obserwować i później diagnozować cztery osoby będące pod wpływem marihuany, czyli THC. Wcześniej przed zażyciem marihuany w formie tzw. "zapalenia maryśki" rozmawiałem z młodymi ludźmi w wieku 16/17 lat (jedna dziewczyna i trzech chłopców). Nie miałem wpływu, aby ich pohamować w działaniu palenia tzw. "trawki". Podczas naszego spotkania przed użyciem narkotyku byli logiczni i nasze rozmowy miały sens, bo kontaktowali się ze mną w sposób zrozumiały zadając pytania i odpowiadając na moje pytania. Po około 3 godzinach po zażyciu substancji psychoaktywnej ich świadomość uległa diametralnej zmianie. Podam dla przykładu dwa przypadki urojeń po tzw. "upaleniu się ziołem", czy inaczej po tzw. "najaraniu się". Chcę w tym przypadku klinicznej ekspozycji ukazać jak zmienia się krótkotrwała świadomość pod wpływem działania tetrahydrokannabinolu (THC). Całe spotkanie po zażyciu marihuany nagrałem po to, aby tym młodym ludziom wykazać niespójność ich działań w czasie działania marihuany - (THC). Wszyscy oni byli zaskoczeni i stwierdzali, że nie mieli świadomości kontroli swoich nielogicznych wypowiedzi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Chłopak l. 16:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Twierdził, że w jego brzuchu jest staw, i w jego mniemaniu ma w sobie żaby, które wywołują tzw. "bulgotanie". Obawiał się, że jego brzuch "wybuchnie" i wszystkie tam pływające żaby rozpełzną się na wszystkich innych, i zaatakują ich, i wtedy będzie bardzo źle z nim i pozostałymi kolegami i koleżanką.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Chłopak l. 17:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W pomieszczeniu, w którym przebywaliśmy był kalendarz z indyjskim słoniem. Chłopak miał taką "wizję": Najpierw twierdził, że słoń idzie w naszym kierunku i nas wszystkich rozdepcze "zmiażdży". Później tego słonia zauważył w rzece "Pszczynce" jak wypija wodę i nie będzie co pić w pobliżu Pszczyny i wszyscy mieszkańcy wraz z nami umrą z pragnienia. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Nie wiem do obecnego czasu jak często ci młodzi ludzie palili marihuanę i w jakiej ilości wtedy ją wspólnie wypalili? W każdym razie poprzez ten przykład kliniczny chcę pokazać zmianę świadomości, która powstaje w wyniku tzw. "upalenia się". Można wywnioskować, że palenie tzw. "trawki" przez tych młodych ludzi służyło im ku polepszeniu afektu (nastroju) ze względu na fakt, że wszyscy oni pochodzili z dysfunkcjonalnych rodzin i chodziło im przede wszystkim o zapomnienie o bieżących wydających się "nierozwiązalnymi" rodzinnymi i społecznymi problemami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523243319451-54b60322f948.jpg" length="414239" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 17 Dec 2019 19:58:43 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523243319451-54b60322f948.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523243319451-54b60322f948.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia uzależnień: 1. Zasadnicze cechy zaburzenia związanego z używaniem substancji psychoaktywnej 2. Odstawienie substancji psychoaktywnej i objawy 3. Odstawienie alkoholu i objawy 4. Odstawienie alkoholu wg klasyfikacji "DSM - 5 - Kryteria Diagnostyczne"
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1546931899-30116b9907ce.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kontynuuję dalej problematykę uzależnienia od substancji psychoaktywnych i alkoholu. Wyeksponuję w tym rozdziale zasadnicze cechy zaburzenia związanego z używaniem substancji psychoaktywnej. Przedstawię również zasadnicze cechy odstawienia alkoholu i środków psychoaktywnych wg naukowej publikacji Jamesa Morrisona "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" oraz klasyfikację odstawienia alkoholu i objawy określone precyzyjnie w "DSM - 5 w Kryteria Diagnostyczne".
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zasadnicze cechy zaburzenia związanego z używaniem substancji psychoaktywnej
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci często używają wybranej przez siebie substancji psychoaktywnej w takich ilościach, że często powoduje to długotrwałe problemy w różnych sferach ich życia. James Morrison w skrócie przedstawia te problemy dotyczące różnej sfery życia w następujący sposób:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Życie osobiste i interpersonalne:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjenci zaniedbują życie rodzinne (obowiązki wobec małżonka/ partnera, osób na utrzymaniu), a nawet ulubione zajęcia rekreacyjne na rzecz używania wybranej substancji. Walczą (fizycznie lub werbalnie) z tymi, na których im zależy, i nadal używają tej substancji mimo świadomości, że powoduje to problemy interpersonalne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zatrudnienie:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wysiłki poświęcane wcześniej pracy (lub innym ważnym zajęciom) są teraz ukierunkowane na zdobycie substancji, skonsumowanie jej, a następnie na powrót do zdrowia po jej użyciu. Rezultat: Powtarzające się absencje lub zwolnienia z pracy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Kontrola:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Często używają substancji psychoaktywnej w większej ilości lub dłużej, niż planowali. Bezskutecznie próbują wyeliminować lub zmniejszyć użycie. Przez to wszystko rozpaczliwie pragną więcej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zdrowie i bezpieczeństwo:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przejawiają zachowania, które stwarzają fizyczne zagrożenie (najczęściej prowadzenie pojazdu), z czego mogą wynikać problemy z prawem. Nie zaprzestają używania, choć zdają sobie sprawę, że powoduje to problemy zdrowotne, takie jak marskość wątroby lub zapalenie wątroby typu C.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Następstwa fizjologiczne:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Rozwija się tolerancja: substancja ma coraz słabsze działanie, pacjent musi więc używać jej w większej ilości. Gdy natomiast przestanie używać, cierpi na objawy odstawienne charakterystyczne dla tej substancji.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (dotyczy to substancji psychoaktywnej, którą jest też alkohol - moja dop.) (s. 437)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison dopowiada swój komentarz dotyczący różnych substancji psychoaktywnych w dodatkowych zastrzeżeniach:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Tolerancja nie wchodzi w grę przy większości środków halucynogennych, chociaż może się rozwinąć  tolerancja na pobudzające działanie fencyklidyny. Odstawienie nie wchodzi w grę przy fencyklidynie, innych substancjach halucynogennych lub środkach wziewnych. Nie bierz pod uwagę tolerancji lub odstawienia przy przyjmowaniu leków zgodnie z zaleceniem lekarza".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 438)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2 . Odstawienie substancji psychoaktywnej
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          U osoby uzależnionej rozwijają się objawy odstawienne, gdy w mózgu spada poziom stężenia substancji psychoaktywnej. Prowadzi to zazwyczaj do stresu i ograniczenia u tej osoby normalnego życiowego funkcjonowania, a żadna choroba somatyczna lub inne zaburzenie psychiczne nie wyjaśniają tych objawów. Obserwowane są następujące objawy odstawienne substancji psychoaktywnych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) zmiany nastroju (lęk, drażliwość, depresja),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) nieprawidłowa aktywność ruchowa (niepokój ruchowy, bezruch),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) zaburzenia snu (bezsenność lub nadmierna senność),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) inne problemy fizyczne (znużenie, zmiana łaknienia).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aby substancja psychoaktywna spowodowała u pacjenta objawy odstawienne musi rozwinąć się najpierw tolerancja na tę substancję, a to wymaga od osoby częstego jej używania przez pewien okres, którego długość zależy od danej przyjmowanej przez daną osobę substancji psychoaktywnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przypadku heroiny może to być np. przyjmowanie kilku iniekcji, w przypadku alkoholu potrzeba zwykle kilku tygodni intensywnego picia, żeby wytworzyć ważną (istotną) tolerancję. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Niektóre substancje psychoaktywne "nie" powodują objawów odstawiennych. Dla przykładu są to halucynogeny, które mogą wywoływać uzależnienie, a mimo to nie zaobserwowano podczas badań zespołu odstawienia.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Czas utrzymywania i trwania narkotyku w organizmie człowieka i utrzymywanie się objawów odstawiennych zależy od okresu półtrwania narkotyku - czasu , jaki potrzebuje organizm do połowy jego wydalenia z ciała człowieka. Zwykle objawy odstawienia rozpoczynają się od 12 - 24 godzin po przyjęciu ostatniej dawki narkotyku i utrzymują się przez kilka dni. Objawom odstawiennym towarzyszy też pragnienie wznowienia przyjmowania substancji psychoaktywnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            James Morrison podkreśla, jeśli chodzi o zasadnicze cechy odstawienia substancji psychoaktywnej:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " Po używaniu jakiejś substancji psychoaktywnej w dużych ilościach i przez długi czas pacjent nagle przerywa lub znacznie redukuje spożycie. Prowadzi to do powstania objawów specyficznego dla danej substancji, który powoduje problemy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 446)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Odstawienie alkoholu
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Aby wytworzyć objawy odstawienne alkoholu wymagane jest picie dużych ilości alkoholu przez kilka dni lub dłużej. Osoby pijące alkohol mogą mieć dużą tolerancje na różne ilości alkoholu. Objawy rozpoczynają się od kilku godzin po zaprzestaniu picia alkoholu i zbiegają się z gwałtownym spadkiem poziomu alkoholu we krwi. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W większości pacjenci przejawiają oznaki nadmiernego pobudzenia ośrodkowego układu nerwowego, takie jak: 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            a) pocenie się, 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) przyśpieszenie tętna,
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            c) wzmożenie odruchów,
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            d) drżenie, 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            e) nudności i wymioty
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            f) u niektórych pacjentów pojawiają się krótkotrwałe omamy, które mogą się utrzymywać od 12 - 24 godzin,
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            g) po 2 - 3 dniach mogą pojawiać się napady drgawkowe. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Im więcej osoba mogła wypić alkoholu, tym większe jest prawdopodobieństwo, że objawy mogą być ciężkie i dlatego "niepowikłane" odstawienie alkoholu stopniowo przechodzi w inne, bardziej poważne zespoły. Najbardziej znanym jest "majaczenie", które dotyka tylko 5 % osób hospitalizowanych z powodu odstawienia alkoholu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Innym zespołem odstawienia alkoholu może być zaburzenie psychotyczne z omamami wywołane alkoholem, a dawniej określane jako "halucynoza alkoholowa". 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            4. Klasyfikacja odstawienia alkoholu wg "DSM - 5 - Kryteria Diagnostyczne":
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "A. Zakończenie okresu
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
        
                        
             
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             długotrwałego i intensywnego spożywania alkoholu (lub zmniejszenia ilości wypijanego alkoholu). 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             B. Co najmniej dwa spośród wymienionych objawów, rozwijające się w ciągu kilku godzin do kilku dni po zaprzestaniu (lub zmniejszeniu ilości) spożywania alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              a) Pobudzenie układu autonomicznego (np. nadmierne pocenie się lub tachykardia). 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              b) Nasilone drżenie rąk.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              c) Bezsenność.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              d) Nudności lub wymioty.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              e) Przemijające omamy lub iluzje wzrokowe, czuciowe lub słuchowe.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              f) Pobudzenie psychoruchowe.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              g) Niepokój.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              h) Uogólnione napady toniczno - kliniczne.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
               
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
          
                          
             C. Objawy wymienione w Kryterium B powodują istotne kliniczne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego i w innych ważnych obszarach.
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             D. Objawy nie są spowodowane innym stanem ogólnomedycznym i nie mogą być lepiej wyjaśnione występowaniem innego zaburzenia psychicznego, w tym Zatrucia inną substancją lub jej Odstawieniem".
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 227 - 228)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1546931899-30116b9907ce.jpg" length="270665" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 16 Dec 2019 22:07:30 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1546931899-30116b9907ce.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1546931899-30116b9907ce.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia Uzależnień: 1. Zatrucie substancją psychoaktywną 2. Zatrucie alkoholem 3. Zaburzenie związane z używaniem substancji psychoaktywnej 4. Zaburzenie związane z alkoholem
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1498671546682-94a232c26d17.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Zgodnie z zapowiedzią będę przedstawiał w bieżącym i następnych rozdziałach zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych, w tym również alkoholu. Chociaż istnieją podobieństwa w objawach poszczególnych uzależnień to trzeba wiedzieć, że istnieją również zasadnicze różnice jeśli chodzi o intensywność w przebiegu uzależnienia od środków psychoaktywnych. W niniejszym rozdziale ograniczę się do ekspozycji uzależnienia od substancji psychoaktywnych i alkoholu.  
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zatrucie substancją psychoaktywną
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Każdy człowiek może się upić. Każdy może wciągnąć substancję wziewną do płuc. Wiele osób ulega intoksykacji celowo wywołując u siebie stany odurzenia. Można jednak ulec zatruciu przypadkowo (np. pracując przy chemikaliach przemysłowych). Niezależnie jednak od intencji, jeśli rozpoznanie zatrucia substancją psychoaktywną ma być właściwe, to działanie szkodliwej substancji na ośrodkowy układ nerwowy musi spowodować zmiany (zaburzenia) psychiczne i zachowania (behawioralne), które nie są pozytywne dla zdrowia człowieka. Zatrucie substancją jest niemal zawsze odwracalne. Gdy jednak używanie substancji psychoaktywnej ma trwałe skutki, należy traktować je jako inną kategorię diagnostyczną (np. zaburzenie poznawcze wywołane substancją psychoaktywną). U osób, które są w stanie zatrucia zmienia się w niekorzystny sposób zachowanie przysparzające wielu problemów. W DSM - IV określono je jako "nieadaptacyjne". Do tych problemów wywołanych przez substancje psychoaktywne należą:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) kłopoty w szkole/ pracy, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) problemy w relacjach społecznych, 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) nienormalny chwiejny (niestabilny) nastrój,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) zaburzenia myślenia,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) błędna ocena sytuacji,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) wojowniczość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do objawów fizycznego upośledzenia poprzez zażywanie substancji psychoaktywnych należą:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) utrata koordynacji ruchowej lub pobudzenie,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) utrata zdolności do utrzymania uwagi,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) upośledzenie pamięci,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) obniżenie czujności (senność, osłupienie),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) działanie na wegetatywny układ nerwowy (suchość w jamie ustnej, kołatanie serca, objawy żołądkowo - jelitowe, zmiany ciśnienia krwi),
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) zmiany nastroju (depresja, euforia, lęk i inne).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Należy uwzględnić również i wykluczyć wszystkie choroby somatyczne i inne zaburzenia psychiczne (podejmę tę problematykę w następnych rozdziałach). Dla przykładu osoba pijąca alkohol, która nadal ma objawy depresyjne po miesiącu od zaprzestania picia, powinna być zbadana pod kątem epizodu depresyjnego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" podsumowuje podając zasadnicze cechy zatrucia substancją psychoaktywną:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Krótko po użyciu substancji, która może oddziaływać na ośrodkowy układ nerwowy, u pacjenta rozwijają się charakterystyczne objawy somatyczne oraz klinicznie ważne, niaadaptacyjne zmiany behawioralne lub psychiczne".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 452)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zatrucie alkoholem
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zatrucie alkoholem jest zazwyczaj widoczne, gdy jego stężenie we krwi rośnie (na początku okresu picia), niż wtedy gdy spada, a osoba trzeźwieje. Stężenie alkoholu w organizmie można mierzyć w moczu, krwi, oddechu, a nawet ślinie. Zatrucie alkoholem diagnozuje się zazwyczaj na podstawie wywiadu z pacjentem, że został przez niego spożyty w takiej ilości i tempie, które u większości ludzi doprowadziłyby do stanu intoksykacji (zatrucia). Należy też uwzględnić u osoby pijącej alkohol: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) masę ciała,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) wiek,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) ogólny stan zdrowia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          James Morrison podaje zasadnicze cechy zatrucia alkoholem:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Tuż po wypiciu alkoholu u pacjenta dochodzi do rozhamowania (kłótliwość, agresja, szybkie zmiany nastroju lub zaburzenia uwagi, pogorszenie się zdolności oceny sytuacji lub ograniczenie funkcjonowania osobistego). Pojawiają się również oznaki upośledzenia neurologicznego (zaburzenia równowagi i chwiejny chód, niezrozumiała mowa, brak koordynacji, drganie gałek ocznych zwane oczopląsem, obniżony poziom świadomości, problemy z pamięcią lub ograniczony zakres uwagi).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 453)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Autor DSM - 5 zastrzega również przy diagnozie różnicowej, że należy uwzględnić: zaburzenia somatyczne, zatrucie lekami uspokajającymi lub innymi substancjami psychoaktywnymi oraz inne zaburzenia psychiczne. 
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Zaburzenie związane z używaniem substancji psychoaktywnej
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Zgodnie z DSM -5 zaburzenie związane z używaniem substancji psychoaktywnej jest zdefiniowane jako podstawowe zachowanie osób, które w niewłaściwy sposób używają substancji. Kryteria te określają rodzaj uzależnienia, które obejmują objawy behawioralne, fizjologiczne i poznawcze. Przeanalizujmy zatem w oparciu o "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" Jamesa Morrisona, język stosowany w odniesieniu do diagnozy zaburzenia związanego z używaniem alkoholu (w rzeczywistości każdej substancji psychoaktywnej):
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a)
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            "Używanie jest problematyczne.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Chociaż miało ono początkowo pomóc w radzeniu sobie z innymi problemami, przysparza tylko dodatkowych kłopotów osobie używającej alkoholu, a także jej krewnym i znajomym.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b)
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Istnieje wzorzec używania.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Powtarzanie używania tworzy przewidywalny nawykowy wzorzec.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c)
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Skutki są klinicznie ważne.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wzorzec używania albo przyciągnął zainteresowanie specjalistów, albo uzasadnia takie zainteresowanie (...). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (James Morrison używa w swoim podręczniku DSM - 5 na określenie "klinicznie ważne" również innych synonimów tj. "istotne" lub "poważne")
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           d)
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Używanie powoduje cierpienie lub ograniczenie funkcjonowania.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Oznacza to, że używanie substancji psychoaktywnej musi być na tyle poważne, że w jakiś sposób przeszkadza pacjentowi w życiu (...).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           e)
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            O tym, że używanie przeszkadza pacjentowi w życiu, muszą świadczyć co najmniej 2 objawy spośród 11: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - używanie większej ilości niż zamierzona,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - próby zmniejszenia użycia,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - poświęcanie dużo czasu na pozyskanie lub używanie,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - głód (substancji - moja dop.),
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - uchylanie się od obowiązków,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - problemy towarzyskie,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - ograniczenie innych zajęć (np. hobby, sport - moja dop.),
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - używanie mimo fizycznego niebezpieczeństwa,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - używanie mimo zaburzenia somatycznego lub psychicznego,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - tolerancja (na używaną substancję - moja dop.) oraz objawy odstawienne".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 436)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           4. Zaburzenie związane z alkoholem
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Kryteria dotyczące alkoholu są takie same jak w odniesieniu do innego zaburzenia związanego z używaniem substancji psychoaktywnej. Alkoholizm jest w wysokim stopniu dziedziczny - u krewnych pierwszego stopnia ryzyko jest kilkakrotnie większe niż w ogólnej populacji. Alkoholizm bardzo często współwystępuje z wieloma innymi zaburzeniami, zwłaszcza z zaburzeniami afektu (nastroju) i osobowością antyspołeczną. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Powyżej podałem w oparciu o DSM - 5 objawy uzależnienia od substancji psychoaktywnych, dotyczą one również osób uzależnionych od alkoholu, który jest substancją psychoaktywną. Podam kryteria wg DSM - 5 kwalifikujące osobę na podstawie jej objawów do uzależnienia od alkoholu. Kryteria te są obecnie najczęściej używane do wykonania diagnozy. W poprzednich rozdziałach dotyczących uzależnienia od alkoholu oparłem się na "Klasyfikacji zaburzeń zachowania i psychicznych ICD - 10". Wydaje się jednak bardziej słuszną - precyzyjną diagnoza w oparciu o obowiązującą klasyfikację wg DSM - 5:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Zaburzenie używania alkoholu:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Problematyczny wzorzec picia alkoholu, prowadzący do istotnego klinicznie upośledzenia funkcjonowania lub cierpienia, objawiający się w ciągu 12 miesięcy przez co najmniej dwa spośród wymienionych:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) Alkohol często jest wypijany w dużych ilościach lub przez okres dłuższy niż zamierzony.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Występuje trwałe pragnienie lub bezskuteczne próby przerwania albo kontrolowania picia alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Duża ilość czasu jest poświęcana na działania niezbędne do pozyskania alkoholu, picia go lub odwracania efektów jego działania.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Pragnienie, silna potrzeba lub przymus picia alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) Powtarzające się picie alkoholu powoduje trudności w wypełnianiu ważnych podstawowych obowiązków w pracy, szkole lub w domu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             f) Kontynuowanie picia alkoholu pomimo świadomości utrwalonych lub nawracających problemów społecznych lub międzyludzkich, wywołanych lub zaostrzonych przez skutki picia alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             g) Porzucenie lub zmniejszenie częstości wykonywania ważnych czynności społecznych, zawodowych lub rekreacyjnych z powodu picia alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             h) Powtarzające się picie alkoholu w sytuacjach, w których jest to fizycznie ryzykowne.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             i) Kontynuowanie picia alkoholu pomimo świadomości istnienia trwałych lub nawracających problemów fizycznych lub psychicznych, które zostały spowodowane lub zaostrzyły się z powodu picia alkoholu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             k) Tolerancja zdefiniowana jako któreś z wymienionych:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a') Potrzeba wyraźnego zwiększenia ilości wypijanego alkoholu w celu osiągnięcia upojenia lub pożądanego efektu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b') Wyraźne zmniejszenie działania alkoholu przy wypijaniu tej samej ilości.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             l) Odstawienie, charakteryzujące się każdym z wymienionych:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a') Charakterystyczny zespół odstawienny (...)
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b') Alkohol (lub blisko spokrewnione substancje, takie jak benzodiazepiny) jest używany w celu zmniejszenia nasilenia lub uniknięcia objawów Odstawienia (...)
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W DSM -5 podane są kody, które należy uwzględnić i określić ciężkość uzależnienia danej osoby. Wyróżnione jest również kodowanie wg ICD - 10 - CM:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            305.00 (F10.10) Łagodne: Obecne są 2 - 3 objawy.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            303.90 (F10.20) Umiarkowane: Obecnych jest 4 - 5 objawów.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            303.90 (F10.20) Ciężkie: Obecnych jest co najmniej 6 objawów".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 225 - 226)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1498671546682-94a232c26d17.jpg" length="814906" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 16 Dec 2019 13:12:07 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1498671546682-94a232c26d17.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1498671546682-94a232c26d17.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Terapia poznawcza uzależnień cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Terapia Uzależnień: 1. Klasyfikacja uzależnienia 2. Czym jest uzależnienie? 3. Ważne informacje dla rodziców. 4. Zaburzenia związane z substancjami psychoaktywnymi i uzależnieniem (krótki przewodnik)
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1560999448-1288f5c62468.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Powracam ponownie do zagadnień związanych z uzależnieniami, co wcześniej zapowiedziałem w jednym z rozdziałów o tematyce uzależnień. Dostrzegam duże zainteresowanie tymi zagadnieniami i stąd podejmuję się przedstawienia tej problematyki w kontekście terapii poznawczej. Będę posługiwał się w pierwszych rozdziałach literaturą przedmiotu w oparciu o "Kryteria Diagnostyczne - DSM 5" z 2013 r. wydane przez American Psychiatric Association, jak również będę posiłkował się i adoptował teksty z "DSM - 5 Bez Tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" Jamesa Morrisona z 2014 r. W dalszych rozdziałach moje refleksje będę opierał na naukowej pozycji Aarona T. Becka, Freda D. Wrighta, Cory F. Freman, Bruce S. Liese pt: "Terapia poznawcza uzależnień" z 2007 r. Korzystał będę również z opracowania Williama R. Millera, Alyssay A. Forcehimes, Allena Zweben "Terapia Uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów z 2014 r.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          I. W oparciu o test przesiewowy przedstawię kilkanaście pytań dotyczących uzależnienia podany na stronie www. metanoia24.pl
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Czy jestem uzależniony - test:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pierwszy raz zażyłam(em) jakiś narkotyk (marihuanę, haszysz, extasy, LSD, amfetaminę, kokainę, heroinę):
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) 5 lub więcej lat temu (2)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) około 3 lat temu (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) około roku temu (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) kilka miesięcy temu (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Po raz ostatni zażyłam(em) jakiś narkotyk:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) wczoraj (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) kilka dni temu (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) około 10 dni temu (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) około miesiąca temu (2)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) około roku temu (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Narkotyki zażywałam(em) w taki sposób, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) brałem je codziennie przez okres miesiąca (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) brałem je codziennie przez okres tygodnia (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) brałem je kilka razy w tygodniu (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) brałem je tylko w weekendy (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) brałem je nie częściej niż raz w miesiącu (2)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) brałem je rzadziej niż raz na miesiąc (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Moje doświadczenia z alkoholem są takie, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) często upijałem się tracąc przytomność (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) piłem codziennie (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) piłem dużo przy różnych okazjach (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) od czasu do czasu piłem umiarkowanie (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) piłem bardzo rzadko (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          5. W związku z braniem narkotyków wszedłem w kolizję z prawem:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) byłem aresztowany (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) mam sprawę karną w sądzie (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) byłem przesłuchiwany przez policję (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) byłem zatrzymany przez policję (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          6. Wśród moich znajomych są osoby:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) wyłącznie takie, które biorą narkotyki (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) moi najbliżsi przyjaciele używają narkotyków (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) większość moich znajomych bierze narkotyki (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) przebywam z osobami, z których część używa narkotyków (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) większość moich znajomych nie bierze narkotyków (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          7. Jeśli chodzi o mnie, to:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) miałem ogromną i nieprzepartą chęć wzięcia narkotyku, gdy od ostatniego razu minęło kilka dni (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) przeżywałem silny niepokój, kiedy zabrakło narkotyku (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) natarczywie powracały do mnie myśli o braniu (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) czasami miałem chęć wziąć narkotyk, a czasami nie (2)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          8) Narkotyki brałem w taki sposób, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) przyjmowałem je dożylnie (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) nigdy nie brałem dożylnie, lecz w inny sposób (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) brałem heroinę wielokrotnie (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) wziąłem heroinę mniej niż 10 razy (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) nigdy nie brałem heroiny, lecz inne narkotyki (3)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          9. Aby zdobyć pieniądze na narkotyki:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) kradłem pieniądze z domu (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) wynosiłem wartościowe przedmioty z domu i je sprzedawałem (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) dokonywałem kradzieży i napadów poza domem (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) oddawałam się prostytucji (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) handlowałem narkotykami (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) pożyczałem i wyłudzałem pieniądze na narkotyki (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) nigdy nie kradłem, żeby mieć pieniądze na narkotyki (2)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          10. Moja sytuacja finansowa jest taka, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) pracuję i zarabiam na własne utrzymanie (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) uczę się lub studiuję (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) częściowo jestem na utrzymaniu rodziców, a częściowo zarabiam (4)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) nie pracuję i nie zarabiam pieniędzy (6)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) nie uczę się ani nie pracuję (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          11. Moje kontakty seksualne odbywały się:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) wyłącznie z towarzyszeniem narkotyków i alkoholu (7)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) od czasu do czasu łączyłem seks z alkoholem i narkotykami (5)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) nigdy nie łączyłem seksu z alkoholem i narkotykami (0)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zlicz teraz punkty przyporządkowane twierdzeniom w każdym z pytań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rezultaty:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          14 - 20 pkt. - jesteś w fazie eksperymentowania z narkotykami. Zgłoś się na rozmowę do terapeuty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          21 - 36 pkt. - twoje używanie narkotyków stanowi problem. Zgłoś się na rozmowę do terapeuty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          37 - 49 pkt. - jesteś osobą uzależnioną od narkotyków. Niezbędne jest dla ciebie co najmniej roczne leczenie w poradni lub w ośrodku stacjonarnym. Jak najszybciej zgłoś się do poradni.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          50 i więcej pkt. - jesteś głęboko uzależnioną osobą. Jedyną możliwością jest skorzystanie z rocznego programu w ośrodku leczenia uzależnień.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          II. Czym jest uzależnienie?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnienie jest zjawiskiem szeroko opisanym przez literaturę przedmiotu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała uzależnienie za chorobę rozwijającą się w czasie, postępującą i śmiertelną. Istnieje oczywiście możliwość zatrzymania uzależnienia na każdym etapie jego rozwoju, nie można go jednak całkowicie wyleczyć.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Uzależnienie charakteryzuje się następującymi objawami:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Głód, czyli uczucie silnego przymusu zażycia substancji psychoaktywnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Utrata kontroli nad częstotliwością zażywania, nad ilością substancji psychoaktywnej, i nad niemożnością zaprzestania używania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Zmiana tolerancji oznacza zwiększające zapotrzebowanie na substancję psychoaktywną.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Zespół odstawienia to kilka współwystępujących ze sobą objawów psychofizycznych związanych z zaprzestaniem działania zażytej substancji, występowaniem głodów kiedy osoba uzależniona nie ma dostępu do substancji od której jest uzależniona ani innych środków, które stosuje zastępczo.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Koncentracja życia wokół substancji, jej spożywanie, radzenie sobie z objawami odstawienia poprzez zdobywanie i zażywanie substancji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Straty w różnych obszarach życia nie powstrzymują osoby uzależnionej przed dalszym zażywaniem substancji psychoaktywnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Uzależnienie charakteryzują także mechanizmy typowe dla funkcjonowania i myślenia osoby uzależnionej, takie jak:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Mechanizm iluzji i zaprzeczeń.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Mechanizm nałogowego regulowania afektu (nastroju).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Mechanizm rozpraszania i rozdwojenia swojego "ja".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          III. Ważne informacje dla rodziców dotyczące możliwości uzależnienia ich nastoletniego dziecka. Mogą one pomóc w rozróżnieniu i wykryciu, że ich dziecko może brać narkotyki lub inną substancję psychoaktywną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Przede wszystkim u dziecka mogą nastąpić nagłe zmiany w zachowaniu:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Nagłe zmiany nastroju i aktywności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Nadmierny apetyt lub brak apetytu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Spadek zainteresowań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Pogorszenie się ocen, wagary, konflikty z nauczycielami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Izolowanie się od innych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Częste wietrzenie pokoju, używanie kadzidełek, odświeżaczy powietrza.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Wypowiedzi zawierające pozytywny stosunek do narkotyków (np. do marihuany).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) Bunt, łamanie ustalonych zasad, napady złości, agresja.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          i) Nagła zmiana przyjaciół na starszych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          j) Niewytłumaczone spóźnienia, późne powroty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          k) Kłamstwa, wynoszenie wartościowych przedmiotów z domu, trudno wytłumaczalny przypływ gotówki.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          l) Tajemnicze, krótkie rozmowy telefoniczne, nagłe wyjścia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zazwyczaj występują również zmiany w wyglądzie zewnętrznym:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Nowy styl ubierania się.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Spadek ciężaru ciała, częste przeziębienia, krwawienie z nosa, bóle różnych części ciała..
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Zaburzenia pamięci oraz toku myślenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Przekrwione oczy, zwężone lub rozszerzone źrenice.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Bełkotliwa i niewyraźna mowa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Słodkawa woń oddechu, włosów, ubrania, zapach alkoholu, nikotyny, chemikaliów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Ślady po ukłuciach, ślady krwi na bieliźnie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) Brak zainteresowania swoim wyglądem i nieprzestrzeganie zasad higieny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          (Pamiętać należy, że dopiero pojawienie się kilku wymienionych objawów może świadczyć i wskazywać na fakt, że dziecko może zażywać narkotyki).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Należy też zwrócić uwagę na narkotyki i na przybory do ich używania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Fifki, fajki, bibułki papierosowe.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Małe foliowe torebeczki z proszkiem, z tabletkami, z kryształkami lub suszem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Kawałki opalonej folii aluminiowej, łyżka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Białe lub kolorowe pastylki z wytłoczonymi wzorkami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Leki bez recepty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Tuby, słoiki, foliowe torby z klejem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Igły, strzykawki.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          IV. Krótki przewodnik po zaburzeniach związanych z substancjami psychoaktywnymi i uzależnieniem
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wszystkie substancje psychoaktywne powodują trzy podstawowe typy zaburzeń: zatrucie substancją, odstawienie substancji oraz to, co obecnie nazywamy zaburzeniem związanym z używaniem substancji psychoaktywnej (dawniej uzależnieniem od substancji i nadużywaniem substancji).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o podstawowe zaburzenia związane z substancjami psychoaktywnymi to James Morrison w "DSM - 5 Bez Tajemnic" wyróżnia następujące zaburzenia: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Zaburzenie związane z używaniem substancji psychoaktywnej. Osoba przyjmuje substancję wystarczająco często, aby powodowało to istotne kliniczne cierpienie lub ograniczenie funkcjonowania, a także prowadziło do pewnych cech behawioralnych".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 432)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaburzenie to jest obserwowane w związku ze wszystkimi kategoriami narkotyków oprócz kofeiny, może się też rozwinąć w wyniku długotrwałego używania leku przeciwbólowego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Zatrucie substancją psychoaktywną. Ten ostry stan kliniczny jest rezultatem niedawnego nadużycia substancji psychoaktywnej. Każdy może doświadczyć zatrucia - jest to jedyna jednostka diagnostyczna związana z substancjami psychoaktywnymi, która może dotyczyć jednorazowego użycia substancji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 322)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Odstawienie substancji psychoaktywnej. Ten zbiór objawów, specyficzny dla danej kategorii substancji psychoaktywnych, rozwija się wówczas, gdy osoba, która często używała substancji,  przestaje to robić lub znacznie zmniejsza dawkę".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Autor podaje informację, że wszystkie substancje z wyjątkiem fencyklidyny (PCP) i innych substancji halucynogennych oraz substancji wziewnych mają oficjalnie uznany zespół odstawienia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Za Jamesem Morrisonem będę podawał w skrócie w następnych rozdziałach informacje dotyczące różnych rodzajów substancji psychoaktywnych. Do tych kategorii obecnie zalicza się:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Alkohol.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Amfetamina i inne środki stymulujące (w tym kokaina).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Kofeina.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Konopie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Substancje halucynogenne (w tym fencyklidyna - PCP).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Substancje wziewne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) Opioidy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) Leki uspakajające, nasenne lub przeciwlękowe.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          i) Tytoń.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          j) Inne lub nieznane substancje. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          5. DSM - 5 dzieli substancje psychoaktywne na 9 głównych kategorii dodając jeszcze ostatnią jako kategorię "inną" (lub nieznaną). Wszystkie jednak można połączyć razem ze względu na podobieństwa działania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Substancje działające hamująco na ośrodkowy układ nerwowy (alkohol, leki uspakajające, nasenne i przeciwlękowe).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Substancje działające pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy (kokaina, amfetamina i kofeina).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Narkotyki zniekształcające percepcję (substancje wziewne, konopie, substancje halucynogenne i fencyklidyna - PCP).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Substancje odurzające (opioidy).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Nikotyna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Inne (kortykosteroidy i inne leki).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1560999448-1288f5c62468.jpg" length="203322" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 15 Dec 2019 17:39:00 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-poznawcza-uzaleznien-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1560999448-1288f5c62468.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1560999448-1288f5c62468.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. X</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-x</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Decyzja dla siebie w przyszłości 2. Zróżnicowanie źródeł gratyfikacji 3. PPP - Pragmatyczna terapia psychodynamiczna a wypracowana przeze mnie technika religijna - Spowiedź Generalna
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1459356979461-dae1b8dcb702.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Na zakończenie rozdziałów poświęconych technikom terapii poznawczo - behawioralnej CBT przedstawię jeszcze dwie techniki z tej dziedziny oraz moją technikę, którą się posługuję jako duchowny od dziesięciu lat. Jest to technika Spowiedzi Generalnej dla ludzi wierzących. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Technika: Decyzja dla siebie w przyszłości
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Częstym problemem w dokonywaniu decyzji jest to, że wybieramy zazwyczaj krótkoterminową nagrodę zamiast nagrody długoterminowej. Ktoś może zainwestować swój czas i wysiłek w wykonywanie ćwiczeń fizycznych przez rok z myślą o osiągnięciu celu długoterminowego polegającego na lepszym zdrowiu, większej sprawności fizycznej i ładniejszym wyglądzie. Ktoś inny wybierze krótkoterminowy cel polegający na spożywaniu śmieciowego jedzenia, wypijaniu kilku drinków czy piw i wylegiwaniu się na kanapie i oglądaniu telewizji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Podejmujemy zazwyczaj decyzje, opierając się na tym, co obecnie czujemy, gdy myślimy, że możemy coś otrzymać natychmiast - jesteśmy niecierpliwi i chcemy to mieć już teraz, nie chcemy czekać. Terapeuta może wyjaśnić pacjentowi, że obecne decyzje, które podejmujemy chcąc otrzymać natychmiastową nagrodę nie zawsze są poprawne i rzutują na całokształt naszego przyszłego życia. Jeśli np. nie mamy opanowania w piciu alkoholu, paleniu, jedzeniu i z tego tytułu powstaje uzależnienie od czegoś, to jak będzie wyglądać nasze życie za miesiąc/ rok czy za dziesięć lat? Może to skłonić pacjenta do przemyślenia swoich teraźniejszych decyzji i ukierunkować go na realizację celów długoterminowych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Terapeuta może powrócić do ekspozycji z poprzedniego rozdziału ukazując problem pacjentki mającej związek partnerski z żonatym mężczyzną. Ta ekspozycja będzie odzwierciedlała nie tylko problem międzyludzki, ale można ją zastosować do wszystkich problematycznych myśli i zachowań:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Aktualna decyzja, którą rozważam:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "zerwanie z żonatym mężczyzną".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Co teraz wydaje mi się ważne?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Mam go przy sobie i spędzamy czas razem. Gdy go widzę jest mi bliski".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Przyszłość za rok:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Moje przyszłe "ja" mówi mi, że to zły pomysł, i będę tego jeszcze bardziej żałować, jeśli nie odejdę".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Przyszłość za 10 lat:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Nie wyobrażam sobie tak żyć przez 10 lat. Chyba żyć by mi się odechciało".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Problemem dla niektórych pacjentów jest trudność wyobrażenia sobie w pozytywnej wizji samych siebie, w przyszłości. Terapeuta może zapytać pacjenta, czy kiedykolwiek miał długoterminowe plany, które udało mu się zrealizować? (np. planowanie podróży, spędzania wakacji, przygotowanie do zawodu itp.). Może wyjaśnić pacjentowi, że dobre decyzje biorą się stąd, że wyobrażamy sobie przyszłość i to, jak się będziemy czuli później, zamiast opierać się na obecnej chwili i natychmiastowej gratyfikacji. Pacjenci często obawiają się dyskomfortu psychicznego: smutku, lęku i że trudno im będzie pokonać przeszkody w dążeniu do celu długoterminowego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Terapia: Zróżnicowanie źródeł gratyfikacji
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podstawowym czynnikiem w procesie podejmowania decyzji jest zrozumienie, że istnieją różne źródła gratyfikacji lub potencjalnych pozytywnych zachowań. Jednym z takich motywatorów w podejmowaniu ryzyka przez ludzi jest przekonanie, że mają oni możliwość angażowania się w szerokie spektrum pozytywnych zajęć i że są w stanie tworzyć sobie nowe możliwości do działania. Ludzie chętniej podejmują ryzyko zmiany, jeśli zdają sobie sprawę z tego, że mają obecnie i w przyszłości szerokie spektrum źródeł gratyfikacji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Kiedy myślimy o podjęciu decyzji, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że możemy mieć wiele różnych źródeł przyjemności, gratyfikacji i sensu, które będą nadal dostępne, jeśli coś nam nie wyjdzie. Bywa zazwyczaj, że skupiamy się na jednej kwestii, nie zdając sobie sprawy, że możemy sięgać po różne gratyfikacje, nawet jeśli coś nam nie wyjdzie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wyobraź sobie, że jesteś w barze i Twoje ulubione danie się skończyło (np. golonka). Możesz skupić się tylko na braku Twojego ulubionego dania i czuć się z tym źle albo możesz skorzystać z menu i wybrać inne ulubione danie (np. placek po węgiersku). Podobnie możemy postępować przenosząc ten przykład z "wyborem dania" do różnych sytuacji i wydarzeń zachodzących w naszym codziennym życiu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Terapeuta może poprosić pacjenta, aby zastanowił się nad przyjemnymi i sensownymi zajęciami obecnie i w przyszłości. Jakie aktywne działania sprawiały Ci w przeszłości przyjemność? Czy jest możliwe to obecnie i w przyszłości, abyś mógł powrócić do tych przyjemnych zajęć? W jaki sposób zabrałbyś się do planowania tych przyjemnych czynności?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To ćwiczenie pomoże Ci w podjęciu decyzji krótkoterminowej i długoterminowej. Spróbuj, jeśli chcesz zastosować to ćwiczenie w swoim konkretnym życiu poprzez aktywne działania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            To, co robiłem w przeszłości:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Widywałem przyjaciół".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Ćwiczyłem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Chodziłem do kina i teatru".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Czytałem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Podróżowałem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Umawiałem się z różnymi ludźmi".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Bawiłem się z psem/ kotem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Chodziłem na spacery".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Pracowałem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Widywałem się często z rodziną".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To, co mógłbym robić teraz:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Mogę robić to wszystko, co podałem powyżej".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To, co mógłbym robić w przyszłości:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Mógłbym robić to wszystko, co robiłem w przeszłości".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Umawiać się i spotykać z nowymi ludźmi".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Więcej podróżować".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Dokształcać się na różnych kursach".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Częściej widywać się z przyjaciółmi i wspólnie z nimi planować np. podróże".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Masz zatem przed sobą gotową ekspozycję ćwiczenia i możesz, jeśli chcesz odnieść ją do siebie oraz zastosować w swoim osobistym lub zawodowym planie przyjemnych i sensownych zajęć.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Niektórzy pacjenci mają problem z wyobrażeniem sobie, że czekają ich jakieś przyjemne doświadczenia. Często twierdzą, że depresja lub lęk wykluczają u nich przeżywanie przyjemności. W takim przypadku terapeuta może polecić pacjentowi prowadzenie rozkładu zajęć, w którym zajęcia z tygodnia będą oceniane pod kątem przyjemności z tych aktywności płynących i tym samym wpływających na jego lepsze samopoczucie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: PPP - pragmatyczna terapia psychodynamiczna a wypracowana przeze mnie technika religijna - "Spowiedź Generalna"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W oparciu o literaturę przedmiotu i doświadczenia badaczy Richarda F. Summersa i Jacquesa P. Barbera w "Terapia psychodynamiczna - Praktyka oparta na dowodach" przedstawię w wielkim zawężeniu tezy wypracowane w modelu PPP - pragmatycznej terapii psychodynamicznej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W założeniach i konceptualizacji PPP - pragmatycznej terapii psychodynamicznej  podane są następujące tezy:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Życie psychiczne wiąże się z ciągłym konfliktem i formacją kompromisową. Zachowanie jest wielorako zdeterminowane.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Procesy psychiczne - afekt, poznanie, popędy - działają równolegle.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zachowanie jest determinowane przez myśli i uczucia, a samo z kolei kształtuje myśli i uczucia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Traumatyczne doświadczenia z przeszłości zapowiadają późniejsze spostrzeżenia i doświadczenie. Traumatyczne scenariusze są powtarzane.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W dobrostanie oraz w rozwoju, podtrzymaniu i ustępowaniu psychopatologii czynniki dynamiczne splatają się z biologicznymi, psychologicznymi i społecznymi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Zmiana zachodzi w relacji terapeutycznej wraz ze wzrostem samoświadomości i wglądu, ponownym doświadczeniem emocjonalnym, specyficznym empatycznym dostrojeniem między pacjentem a terapeutą oraz rozwojem alternatywnych sposobów spostrzegania i nowych zachowań".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 40)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zwrócę szczególną uwagę na traumy, których pacjent doświadczył w dzieciństwie i w okresie adolescencji. Z bardzo trudnymi a nawet traumatycznymi doświadczeniami pacjent konfrontuje się ponownie, by móc rozpocząć proces "odtruwania". Dzięki temu można przejść i nauczyć pacjenta nowych sposobów spostrzegania, bardziej realistycznych i uwzględniających różne punkty widzenia. Pacjenci przy pomocy terapeuty mogą rozważyć nowe myślenie, przekonania oraz zachowania behawioralne, które są bardziej przystosowawcze. Te nowe doświadczenia przyczyniają się do dodatniego "sprzężenia zwrotnego" i przynoszą nowy rozwój emocjonalny. Przynoszą z sobą również nowe sposoby doświadczania siebie i innych ludzi oraz pozwalają na silniejsze współczesne, realistyczne spostrzeżenia, oraz rozwój ciągle lepszych i bardziej skutecznych formacji kompromisowych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Jako duchowny posługuję się wypracowaną przez siebie religijną techniką terapeutyczną, którą nazwałem Spowiedzią Generalną. Ta technika spowiedzi ma podobne, jeśli nie takie same założenia jak PPP - Pragmatyczna terapia psychodynamiczna tj. przywrócenie dobrostanu penitenta tak, aby mógł na nowo spojrzeć z "lotu ptaka" na swoją, bardzo często trudną i traumatyczną przeszłość oraz nabyć nowych umiejętności kompromisowych wobec Boga, samego siebie i innych ludzi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o nazewnictwo, to zamiast słowa trauma używam słowa "zranienie". Penitent do takiego spotkania ze mną przygotowuje się około miesiąca, czasami krócej w oparciu o przygotowany instruktaż tj. "Przewodnik do Spowiedzi Generalnej". Nie jest to łatwe dla penitenta, aby móc dotrzeć do zasobów z dzieciństwa i okresu młodości, i dokonać analizy wydarzeń traumatycznych, które go spotkały ze strony innych ludzi oraz w których czynie uczestniczył wyrządzając też "wtórnie" krzywdę innym osobom. Pierwsza spowiedź penitenta odbyła się gdy miał ok. 9 lat. W moim systemie terapeutycznym jest założenie, że człowiek pamięta traumatyczne wydarzenia nawet z okresu czterech czy pięciu lat. Chodzi o ich "odkopanie", przywołanie i uświadomienie danego "zranienia" oraz wypracowanie środków zaradczych na cierpienie dla penitenta. Tymi środkami, których używam jako duchowny są m.in. pokuta zadawana na miesiąc, w której penitent czynnie uczestniczy poprzez modlitwę na Różańcu, Koronką do Bożego Miłosierdzia, przyjmowanie na Mszach św. Komunii św. w swoich osobistych intencjach i osób, które wyrządziły mu krzywdę oraz poniósł przez te osoby straty duchowe, psychiczne, osobowościowe i fizyczne. Modli się zatem o wyjednanie u siebie przebaczenia wobec krzywdzicieli i tych, których wtórnie też skrzywdził w swoim przeszłym życiu. Przynosi to penitentowi ulgę duchową, psychiczną i na ogół przywraca dobrostan. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Po zgłoszeniu się do mnie penitenta odsyłam go do ułożonego przeze mnie "Przewodnika do Spowiedzi Generalnej", który pomaga mu w analizie przeszłych trudnych i traumatycznych zdarzeń z przeszłości. Penitent ma za zadanie uświadomić sobie, jakie były jakości jego poprzednich spowiedzi od czasu dzieciństwa i I Komunii św. Często penitenci przypominają sobie wykroczenia (grzechy), których nie wyznawali na spowiedziach ze wstydu i z nimi przez lata żyli w napięciu, co mogło powodować smutek, lęki, nerwicę i depresję. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ważne jest, aby penitent do Spowiedzi Generalnej przygotował się wg następujących warunków sakramentu dobrej spowiedzi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Rachunek sumienia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Żal za grzechy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Mocne postanowienie poprawy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Szczera spowiedź.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Zadośćuczynienie Bogu i ludziom.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rachunek sumienia i analizę grzechów "zranień" penitent przygotowuje wg: Dziesięciu Przykazań Bożych, Pięciu przykazań kościelnych, Siedmiu grzechów głównych, grzechów cudzych, (dla bardziej zaangażowanych religijnie również wg Ośmiu Błogosławieństw i Uczynków miłosierdzia co do duszy i co do ciała). Bywa, że Spowiedź Generalna trwa od godziny do pięciu godzin i w razie potrzeby robię z penitentem przerwy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o "zranienia" tłumaczę penitentowi na zakończenie Spowiedzi Generalnej, że osoby, które wyrządziły mu krzywdę działały często nieświadomie wg nabytych schematów - skryptów postępowania. Wiadomo, że rodzice są najbliższymi osobami i bardzo często, to właśnie oni przyczynili się do przeżywanych przez penitenta traum. Wyjaśniam, aby uświadomić penitentowi, że nie ze złej woli tak postępowali, ponieważ w ich rodzinach, w których się wychowywali funkcjonowały nieprawidłowe skrypty. Mogli to czynić równie świadomie w wyniku słabej ludzkiej natury.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W ten sposób penitentowi łatwiej jest wypracować u siebie przebaczenie wobec osób, które przyczyniały się w przeszłości do trudnych i traumatycznych sytuacji. Spowiedź Generalna jest skuteczną formą duchowo - religijnej terapii i pomaga w przekształcaniu schematów myślenia, przekonań nabytych w rodzinie i zmianie zachowań behawioralnych, które są bardziej przystosowawcze i ułatwiające dalsze życie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1513635254-7f7a60909628.jpg" length="153694" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 29 Nov 2019 15:54:23 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-x</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1513635254-7f7a60909628.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1513635254-7f7a60909628.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. IX</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-ix</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Strategie wyprzedzające 2. Radzenie sobie z kosztami utopijnymi 3. Traktowanie zmiany w kategoriach zysku a nie straty
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552817210-27e15f32db3d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wiele osób ma problem z podjęciem decyzji w teraźniejszym czasie. Jest to związane np. z wydawaniem pieniędzy podczas robienia zakupów. Pomocną może okazać się wtedy technika strategii "wyprzedzającej". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Technika: Strategie "wyprzedzające"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Zrozumienie, że nie da się polegać na spontanicznej samokontroli, pozwala nam na zaplanowanie samokontroli na przyszłość gdy np. pojawi się pokusa nadmiernego kupowania. Do strategii "wyprzedzających" należą np. zlecenia zapłaty rachunków, odliczanie z wypłaty pewnych kwot na zaoszczędzenie na przyszłość w celu zapewnienia sobie zasobów finansowych, opłacenie członkowstwa w klubie sportowym czy innym klubie (zmobilizuje Cię to do uczestniczenia w treningach), ustawienie sobie automatycznych przypomnień o zaplanowanych zajęciach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Korzystając ze strategii "wyprzedzających" możesz skorzystać z pomocy drugiej osoby, która będzie Cię sprawdzała pod względem zobowiązań (np. możesz zdawać sprawozdanie przyjacielowi, jak realizujesz postanowienia w ramach samopomocy). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz stworzyć dla siebie plan zajęć sportowych z wyprzedzeniem na tydzień/ miesiąc (np. pływanie, piłka nożna, ręczna, jazda na rowerze, bieganie itp.).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz również, jeśli zechcesz ułożyć jadłospis menu z wyprzedzeniem tygodnia/ miesiąca (jakie danie obiadowe będziesz przyrządzać). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Wyprzedzenie może wiązać się z nagrodami i karami za spełnienie lub niespełnienie zobowiązań (np. przekażę jakąś sumę pieniędzy na organizację, której nie lubię, jeśli nie wykonam czegoś, do czego się zobowiązałem).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdajemy sobie często sprawę po fakcie, że kolejny raz ulegliśmy pokusie (jak w przysłowiu staropolskim: "Mądry Polak po szkodzie"). Ktoś może mieć np. problem z nadmiernym kupowaniem odzieży. Dotyczy to współcześnie nie tylko kobiet, ale i mężczyzn. Kiedy pojawiasz się np. w handlowej Galerii i odwiedzasz sklepy z odzieżą, obuwiem i nie możesz oprzeć się pokusie i kupujesz kolejne buty, sukienkę, koszulę, spodnie itp. Posiadasz w domu całe zestawy odzieży, butów a kupujesz wciąż nowe, bo taka obecnie trwa moda i ulegasz pokusie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W strategii "wyprzedzającej" zobowiązujemy się do pewnego działania zanim wejdziemy do Galerii, aby np. nie kupić dziś i przez tydzień/ miesiąc żadnej z tych rzeczy, które posiadam w nadmiarze. Jeśli złamiesz np. to postanowienie to poniesiesz konsekwencje:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - odkładanie zaoszczędzonych pieniędzy na jakąś charytatywną organizację,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - zakupienie karty na pływalnię, saunę, klubu sportowego itp.,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - poświęcenie więcej czasu dla rodziców, żony/ męża, dzieci pomoc w codziennych zajęciach i wspólny z nimi czynny wypoczynek,
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz wymyślić inne konsekwencje, które nie zawsze będą Ci się podobać. Kiedy przyjdzie pokusa możesz zobowiązać się także, aby ją powstrzymać pisząc np. SMS - y do przyjaciela znającego twój problem lub do personalnego trenera.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Pacjenci mający problem z niepożądanymi zachowaniami (np. nadmierne kupowanie, jedzenie, palenie itp.) niechętnie przyjmują zasadę ukarania się za niepożądane zachowanie. Twierdzą zazwyczaj, że sobie radzą i trzymają się swojej techniki samokontroli. Zazwyczaj jednak powtarzają i utrwalają niepożądane zachowania. Jako terapeuta możesz zwrócić pacjentowi uwagę na to, że podejmowanie decyzji o zmianie niepożądanego na pożądane zachowanie jest związane z ponoszeniem nawet przykrych konsekwencji. Taka negatywna konsekwencja może pomóc pacjentowi w zmianie zachowań niepożądanych na pożądane. Najczęściej pacjent przecenia swoje możliwości i popełnia wtedy błąd w postrzeganiu swojej samokontroli.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Radzenie sobie z kosztami utopijnymi
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podejmowanie racjonalnych decyzji związane jest z analizą kosztów w stosunku do zysku i na przyszłej użyteczności. Wielu ludzi skupia się bardziej na ponoszeniu kosztów zamiast mieć na uwadze przyszłą użyteczność. Koszty utopijne można zatem postrzegać jako koncentrację uwagi na kosztach przeszłych zamiast na przyszłej użyteczności. Człowiek martwi się tym "ile zapłacił za coś" zamiast tym, jaki będzie miał z tego pożytek w przyszłości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Koszty utopijne to podstawa do podejmowania decyzji opartych na spojrzeniu w przyszłość. Ludzie są jedynym gatunkiem, który bierze pod uwagę koszty utopijne. Szczury laboratoryjne wykazują przypływ aktywności w próbach wygaszania, gdy wzmocnienia zostają usunięte, ale szybko uczą się szukać nagrody gdzieś indziej (Arkes, Ayton, 1999). W przeciwieństwie do "racjonalnego" szczura ludzie sprawiają wrażenie skazanych na ciągłe rozpamiętywanie przeszłości i szukanie usprawiedliwienia przyszłych decyzji w oparciu o przeszłość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dlaczego traktujemy "koszty utopijne" tak poważnie?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czujemy strach przed marnowaniem (nie chcemy mieć poczucia, że zmarnowaliśmy czas i wysiłek).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważamy, ze musimy udowodnić, że mieliśmy rację, podejmując pewne decyzje, a rezygnacja z kosztów utopijnych potwierdzi, że popełniliśmy błąd (boimy się żalu).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Martwimy się , jak źle będziemy się czuć, rezygnując z kosztów utopijnych (może się nam zdawać, że poczucie nieszczęścia będzie ogromne).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie dostrzegamy pozytywnych możliwości, które się przed nami otworzą, gdy odpuścimy sobie koszty utopijne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Bardzo martwimy się jak inni nas będą postrzegać, jeśli przestaniemy się przejmować kosztami utopijnymi (obawiamy się krytyki i obwiniania ze strony innych osób).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Podam kolejne ćwiczenie jako ekspozycję techniki radzenia sobie z kosztami utopijnymi w oparciu o "Techniki terapii poznawczej" Roberta L. Leahy:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Problematyczne zachowanie:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            związek z żonatym mężczyzną
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           -Jakie zyski i straty wiążą się z kontynuowaniem obecnej sytuacji?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Straty: 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Poczucie bycia "tą drugą", złość, rozżalenie w czasie weekendów, poczucie uwięzienia, zażenowanie związane z przyznaniem się do romansu przed przyjaciółmi".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zyski:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Przyjemność spędzania z nim czasu, dobry seks, brak cierpienia związanego z rozstaniem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           -Jakie długoterminowe zyski i straty wiążą się z kontynuowaniem obecnej sytuacji?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Straty:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nie znajdę sobie nikogo odpowiedniego. Jeszcze bardziej będę żałowała. Jeszcze bardziej pogrążę się w depresji i poczuciu uwięzienia".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zyski:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Wciąż mogę mieć nadzieję, że rozstanie się z żoną".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Gdyby jeszcze raz decydowała pani na dokonanie tego zakupu lub wejście w związek, czy dokonałaby pani tego samego wyboru? Dlaczego nie?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nie, nie weszłabym w ten związek, gdybym wiedziała, jak to się dla mnie skończy. To donikąd nie zmierza, a ja czuję się jakbym była w pułapce i jestem coraz bardziej rozżalona".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Gdyby zgubiła pani tę sukienkę (gdyby obecna sytuacja znikła), czy dokonałaby pani tego samego zakupu ponownie? Dlaczego nie?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nigdy więcej nie zwiążę się z żonatym facetem. To głupie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy poświęca pani inne szanse, tkwiąc w pułapce utopijnych kosztów? Na przykład rezygnuje pani z szansy na inne związki, pracę lub szkołę, tkwiąc w czymś, co donikąd nie prowadzi? Jakie są koszty alternatywne przywiązania do przyszłej decyzji?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak, są inni mężczyźni, z którymi mogłabym coś zacząć, ale przez ten związek nie mogę się na nich naprawdę otworzyć".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy nie jest tak, że zyski związane z tamtą decyzją z czasem zmalały, podczas gdy koszty się zwiększyły? Jeśli tak, czy stosunek kosztów do zysków się zmienił?
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "To prawda. Na początku było fajniej, ponieważ się oszukiwałam, że jakoś to ogarnę. Z czasem jednak czuję coraz większe rozżalenie i depresję".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy nie miała pani wszystkich danych w momencie podejmowania wstępnej decyzji, a teraz jasne się stało - biorąc pod uwagę nowe dane - że nie tego pani oczekiwała?
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W pewnym sensie nie, ponieważ wciąż mi mówił, jak mu źle w małżeństwie, a ja miałam nadzieję, że się rozejdzie z żoną. Zwodził mnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy stara się pani udowodnić, że ma pani rację, nawet jeśli oznacza to upieranie się przy złej decyzji? Czy ważniejsze jest mieć rację, niż być szczęśliwym?".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Wiem, że to głupio brzmi, ale chyba staram się dowieść swojej racji, ponieważ w rozmowach z przyjaciółmi przyjmuję postawę obronną".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Gdyby pani wiedziała, że inna osoba ma taki sam dylemat, czy sugerowałaby pani trzymanie się kosztów utopijnych, czy rezygnację?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Słuszna uwaga. Przyjaciółkom w podobnych sytuacjach powtarzam, że tkwię w układach, w których są "tą drugą", i że gdzieś indziej mogłyby się lepiej urządzić".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy rezygnację z kosztów utopijnych można postrzegać jako oznakę umiejętności podejmowania dobrych decyzji, czy raczej złych?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Od roku podejmuję wciąż złą decyzję o pozostaniu w tym związku. Czas, żebym podjęła dobrą decyzję i się uwolniła".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy szanuje pani jakąś osobę, która wycofała się ze złej inwestycji?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Tak, mam przyjaciółkę, która zakończyła nieudane małżeństwo".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy nie przecenia pani wagi krótkotrwałego dyskomfortu związanego z rezygnacją z trzymania się kosztów utopijnych? Czy może być tak, że początkowy dyskomfort przekształci się w ulgę?".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pewnie tak, ponieważ wydaje mi się, że tego nie zniosę. Wiem, że przez pewien czas będę się źle czuła, ale po kilku miesiącach odczuję ulgę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Czy w przeszłości odpuszczała pani koszty utopijne? Czy cieszy się pani z tego, że udało się pani wyjść z tej sytuacji? Czy coś pozytywnego z tego wynikło?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Tak. Zakończyłam kiedyś związek, który donikąd nie prowadził, i z perspektywy czasu nigdy nie żałowałam, że to zrobiłam. Żałowałam tylko, że to stało się tak późno".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 193)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Pacjenci często mają wielkie obawy w kwestii rezygnacji z kosztów utopijnych. Są przekonani, że rezygnacja w tym momencie z kosztów utopijnych będzie dla nich oznaczać, że zmarnują zbyt wiele czasu, że nie umieją podejmować decyzji, że inni ludzie ich wyśmieją, że nie będą mogli przyznać się do straty i ją zaakceptować. Terapeuta ma im wskazać, że chociaż na wstępnym etapie zyski przeważyły nad kosztami, to teraz stosunek jednego do drugiego uległ zmianie i nie warto dalej powiększać kosztów utopijnych. Jeśli ktoś uważa, że zmarnował czas, to nie warto tracić dalszego czasu na"grę", w której się przegrywa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: Traktowanie zmiany w kategoriach zysku i straty
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Typowym błędem w trakcie podejmowania decyzji jest postrzeganie zmiany w kategoriach straty, a nie zysku. Ludzie awersyjnie reagują na straty i niechętnie dokonują zmian, ponieważ postrzegają tę decyzję raczej w kategorii tego, co tracą, niż tego co, co zyskują. Nazywa się to "teorią perspektywy", która wskazuje, że przestrzeganie decyzji jest ważniejsze niż faktyczne zyski i straty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Pacjent ma dokonać przeglądu aktualnych i przeszłych decyzji, które były problematyczne, ponieważ skupiał się przede wszystkim na możliwych stratach, a nie na zyskach. Gdyby pacjent postarał się podejść do sprawy w sposób bardziej zrównoważony i uwzględnił możliwe zyski, jakie możliwości by się przed nim otworzyły?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Niektórzy pacjenci nie potrafią zrozumieć, że potencjalne zyski są całkiem prawdopodobne. Twierdzą niekiedy, że to jest samooszukiwanie się tzw. "pozytywnym myśleniem". W takim przypadku terapeuta może się zgodzić, że samo zachęcanie do pozytywnego myślenia byłoby nierealistyczne, ale wyjaśnia też, że celem jest zastanowienie się nad różnymi wariantami i rozważenie możliwości, że wszystkie decyzje wiążą się z kalkulacją zysków i strat. Dostrzeganie zmian jako ewentualne zyski nie zaś straty może otwierać nowe perspektywy działania i gratyfikacji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Weźmy pod uwagę na zakończenie tego rozdziału kolejne ćwiczenie jako ekspozycję techniki traktowanie zmiany w kategoriach zysku a nie straty:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Postrzeganie strat i zysków jako klucza do podjęcia decyzji
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Możliwe decyzje:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Zerwanie z żonatym mężczyzną".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Co się dzieje, gdy skupiam się głównie na stracie?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Skupiam się tylko na tym, jak mi będzie źle, jak będę samotna, jak bardzo będę tęskniła?".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Co się dzieje, gdy skupiam się głównie na zysku?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Mogę skupić się na możliwościach poznania nowych mężczyzn. Lepiej bym się czuła sama ze sobą i uważałabym, że mogę dążyć do pozytywnych celów, które by były sukcesem".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 198)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjentka, która weszła w związek z żonatym mężczyzną na początku myślała tylko w kontekście całkowitej straty, ale później jak mogliśmy to ćwiczenie powyżej analizować doszła do myślenia w kontekście zysków i podjęła decyzję zerwania związku z żonatym mężczyzną.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552817210-27e15f32db3d.jpg" length="225048" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 28 Nov 2019 13:44:02 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-ix</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552817210-27e15f32db3d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552817210-27e15f32db3d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. VIII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-viii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Zachęcanie do ciekawości, podejmowania wyzwań i rozwoju osobowościowego zamiast dążenia do perfekcji 2. Wypracowanie nowych zasad, norm i założeń poznawczych 3. Określenie celów krótkoterminowych i długoterminowych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521225099409-8e1efc95321d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Wielu ludzi posiada założenia, które prowadzą ich do zbyt wielkich wymagań i bezkompromisowości. Jednym z takich fałszywych założeń u pacjenta jest jego wiara w to, że powinien być przez wszystkich lubiany i akceptowany. Może też zakładać, że musi wszystkie zadania wykonywać perfekcyjnie. Kiedy nie wszystko wydarza się wg jego założeń wtedy wytraca nadzieję i zaczyna sam siebie krytykować. Dweck i jej współpracownicy (1978; Dweck, 2000, 2006) odkryli, że wykazujemy większą skuteczność i wytrwałość w obliczu trudnego zadania, jeśli postrzegamy je w kategoriach nauki lub wzbudza ono naszą ciekawość. Zadanie idzie nam gorzej w jego realizacji kiedy traktujemy je jako tzw. sprawdzian. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Technika: Zachęcanie do ciekawości, podejmowania wyzwań i rozwoju osobowościowego zamiast dążenia do perfekcji
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          O tym, co powyżej przedstawiłem w stwierdzeniu, że gdy traktujemy zadanie jako sprawdzian idzie nam znacznie gorzej - mogłem się o tym przekonać ucząc dzieci i młodzież oraz prowadząc terapeutyczną grupę misyjną. Dzieci i młodzież chętnie podejmowali i realizowali kreatywnie zadania w przeciwieństwie do sztywnych lekcji polegających na podaniu materiału i jego odpytaniu lub sprawdzeniu wiadomości podczas popularnej klasówki czy na tzw. sprawdzianie. Myślę, że współczesne szkolnictwo ma też bardzo wiele do życzenia i powinno się zrównoważyć nauczanie z wychowaniem. Potrzeba więcej stawiać na kreatywność dzieci, młodzieży, ale i osób dorosłych w ich pracy. Narzucone schematy bardzo często wyhamowują rozwój osobowy w szkołach i w niektórych wyższych uczelniach. Niektórzy nieprofesjonalni nauczyciele i wychowawcy używają przestarzałych i źle funkcjonujących metod nauczania z połowy XX wieku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wracając do perfekcjonizmu to przeszkadza on w wytrwałości, ponieważ zniechęcamy się kiedy poczujemy frustrację i pierwszą porażkę, którą traktujemy jako tragiczne i niezmienne zdarzenie życiowe. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Pacjentowi perfekcjoniście, który zgłosił się z problemem niewykonania dokładnie jakiegoś zadania terapeuta może zadawać wiele pytań typu: "Czego się pan nauczył przez to doświadczenie?", "Co może być ciekawe w tym doświadczeniu?", "Czy to doświadczenie może być dla pana wyzwaniem na przyszłość?"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W konkretnej sytuacji terapeuta może udzielić wskazówki: "Jeśli na egzaminie gorzej panu pójdzie, to proszę nie skupiać się na wyniku jako na ocenie pana wartości. Proszę zastanowić się, jak mógłby pan bardziej zainteresować się tematem lub obudzić w sobie chęć do lepszych osiągnięć w przyszłości" lub "Jakie pozytywy widzi pan w stwierdzeniu, że jest szansa, by bardziej się postarać i włożyć w tę pracę więcej wysiłku". Można też terapeutycznie odnieść się do zdolności pacjenta i jego wcześniejszych sukcesów: "Czy uważa pan, że pana zdolności to coś, co się zmienia i rozwija, czy to coś stałego i niezmiennego?", albo można też zapytać: "Które umiejętności i zdolności pan w sobie rozwinął?", "Czego się pan nauczył ze swoich niepowodzeń, pomyłek i porażek?". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Terapeuta prowadzi pacjenta w kierunku zastanowienia się nad byłymi doświadczeniami, które wywołały u niego frustrację lub poczucie porażki. Pacjent może napisać krótkie opowiadanie o zdarzeniach, które w nim wywołały negatywne myśli i zachowania. Można też zaproponować, aby zastanowił się nad tym, co może zmienić w przyszłości i w jaki sposób na nowo zainteresuje się problemami. Proponuję ponowne przyjrzenie się ekspozycji ćwiczenia pt: "Zmiana pracy w zabawę: zmiana krytycyzmu i rozczarowania w ciekawość" podanego przez Roberta L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej":
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Zachowanie, o którym myślę w kategoriach oceny:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "powodzenie na nadchodzącym egzaminie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Krytyczne myśli: 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Będą pytania, na które nie zdołam odpowiedzieć. Inni się lepiej przygotowali. Nie pójdzie mi. Głupi byłem, że nie zacząłem się wcześniej uczyć. Będę miał pustkę w głowie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Myśli dotyczące ciekawości i wyzwania:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Zasadniczo ten temat mnie interesuje. Specjalizuję się w psychologii, nauka oznacza więc, że dowiem się więcej na temat, który mnie ciekawi. Jeśli mam zostać psychologiem, to może mi się to kiedyś przydać. Ucząc się nowych zagadnień, rozwijam się i radzę sobie z wyzwaniami. . Fajnie jest uczyć się nowych rzeczy".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Jakie są zalety myśli dotyczących ciekawości i wyzwania?
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Byłoby mi lepiej, ponieważ ciekawość to dobre uczucie, które oznacza, że nowy materiał jest ciekawy i pasjonujący. Dużo lepiej się uczę, gdy coś mnie interesuje. Mniej się krytykuję. Ciekawość mnie motywuje".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 125)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Niektórzy pacjenci mogą mieć problem z zastosowaniem techniki dotyczącej ciekawości i nowych wyzwań, ponieważ są przekonani, że wymagające standardy i samokrytyka są konieczne do osiągania celów. Terapeuta ma tu duże wyzwanie, aby pacjenta zachęcić do zaciekawienia. Można dla przykład zapytać: "Jakie zyski i straty wypływają z postawy perfekcjonizmu, a jakie z postawy pełnej ciekawości i chęci sprostania wyzwaniom?"
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta może też zapytać: "Jakie mamy argumenty za stwierdzeniem i przeciw niemu, że ciekawość motywuje do wyzwania?" Oczywiście pacjent nie może traktować określonego zadania jako obowiązek czy przymus.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Wypracowanie nowych zasad, norm i założeń przystosowawczych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po zakwestionowaniu i odrzuceniu przez pacjenta nieprzystosowawczych norm, wartości i założeń terapeuta ma mu pomóc w w wypracowaniu nowych bardziej realistycznych i elastycznych norm, wartości i założeń. Nowe bardziej przystosowawcze normy, wartości i założenia mają charakter bardziej preferencji niż sztywnych - twardych zasad. Terapeuta pracuje z pacjentem nad zmianą i może mu ją zaproponować w zastępstwie starej zasady: "Powinienem zawsze wszystko robić perfekcyjnie" bardziej przystosowawczą normą: "Wszystkie standardy są dobre, ale warto akceptować siebie niezależnie od tego, jak coś mi pójdzie" oraz "Chciałbym we wszystkim być najlepszy, ale to nie zawsze jest możliwe, jestem zadowolony z tego, co osiągam". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Stwierdzenia takie jak: "zawsze", "nigdy" występujące w myśleniu pacjenta są odzwierciedleniem jego perfekcjonizmu, który prowadzi do krytycznej oceny siebie i innych ludzi: "Powinienem zawsze" odnosić sukces. Natomiast nowe normy, wartości i założenia są ukierunkowane na rozwój i akceptację z wyłączeniem osądzania, odrzucenia i rezygnacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dla przykładu ponownie skorzystam z pomocy badacza i terapeuty poznawczo - behawioralnego Roberta L. Leahy, który pracując z pacjentem poprosił go o ocenę znaczenia wad i zalet nowego założenia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Pacjent sporządził następującą listę:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Nowe założenie:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "jestem wartościowy niezależnie od tego, co myślą o mnie inni".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Koszty:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Mogę stać się zarozumiały i odsuwać od siebie innych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Korzyści:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Mam większą pewność siebie, podejmuję ryzyko, mam mniejszą nieśmiałość, niezależność od innych i większą asertywność".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Koszty: 5 %
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Korzyści: 95 %
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           - Koszty - korzyści = - 90 %
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Wniosek: To założenie jest lepsze od wcześniejszego, gdyż nie muszę zdobywać sympatii innych, aby się lubić".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 127)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Terapeuta może zaproponować pacjentowi rozważenie stwierdzenia: "Zamiast ulegać własnym reakcjom, proszę się utożsamić z kimś, kto pana zdaniem myśli i działa wyjątkowo przystosowawczo. Co ta osoba pomyślałaby i zrobiła w podobnej sytuacji?". Inni ludzie mogą być dla nas wzorem myślenia bardziej przystosowawczego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Nowe zasady i założenia mają być bardziej przystosowawcze, elastyczne, bezstronne, realistyczne i pozytywne. Powinny koncentrować się na sprawiedliwości, rozwoju, akceptacji i celach pozytywnych".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 127)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: Określenie celów krótkoterminowych i długoterminowych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby, które podejmują decyzje często skupiają się na celach krótkoterminowych a w szczególności jak będą się czuły. Przewidują jakie wysiłki będą musiały podjąć przy ćwiczeniach np. na siłowni, na pływalni, podczas jazdy na rowerze i innych zajęciach, których obecnie nie wykonują. Skupiają się zatem na celach krótkoterminowych. Osoby te nie dostrzegają celów długoterminowych tj. efektów ćwiczeń fizycznych. Nie zdają sobie jakby sprawy, że wytrwałe ćwiczenie przyczyni się np. do utraty wagi i uzyskania dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Terapeuta może poprosić pacjenta o określenie jego celów długoterminowych, łączących się z "jakością życia", takich jak lepsza kondycja fizyczna, lepsze relacje intymne lub osobiste, skuteczność zawodowa itp. Następnie może poprosić pacjenta o określenie przez niego, co planuje robić podczas najbliższego tygodnia. Pacjent ma za zadanie przeanalizować jakie zyski i straty poniesie realizując swoje zachowania związane z celami krótkoterminowymi i długoterminowymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Reakcje pacjenta mogą przedstawiać poniżej podane przykłady z "Techniki terapii poznawczej" Roberta L. Leahy:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ćwiczenie: Problematyczne zachowanie związane z koncentrowaniem się na celach krótkoterminowych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Problematyczne zachowanie: "
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wylegiwanie się i obijanie. Zarzucenie ćwiczeń".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zyski krótkoterminowe:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Mogę się rozluźnić. Nie muszę iść na siłownię i mieć poczucia, że nie jestem w formie. Tu jest wygodnie i przytulnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Straty długoterminowe:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Wciąż będę tyć, będę czuć, że nie jestem w formie, nie będzie mi się chciało z nikim umawiać. Poczucie, że nie robię postępów". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ćwiczenie: Skupienie na celach długoterminowych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Cel długoterminowy:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Stracić na wadze i być w lepszej kondycji".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Co muszę zrobić teraz:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Ćwiczyć cztery razy w tygodniu. Spacery do pracy. Mniejszy pobór kalorii".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Jak bym się czuła w przyszłości, gdybym zrobiła to, co powinnam zrobić:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Byłabym mniej zmęczona, miałabym w sobie więcej energii, dumy i łatwiej przychodziłoby mi umawianie się na randki". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Wiele osób skupiających się na zyskach krótkoterminowych ma problemy z regulacją emocji i dostrzeganiem czegoś innego niż obecnie przeżywana chwila przyjemności. Pacjentka może powiedzieć: "Ale te lody i czekolada tak kuszą", przewidując tymczasowe zaspokojenie przyjemności. Terapeuta może zapytać; "Jaki poziom przyjemności pani zaspokoi w skali od 0 do 10 dzięki lodom, i ile potrwa ta przyjemność? A jak się pani później poczuje?". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Warto jednak odsuwać natychmiastowe gratyfikacje na korzyść realizacji celów długoterminowych - w tym przypadku u pacjentki chodzi o odchudzanie i dobrą kondycję psychiczną, fizyczną wg polskiego przysłowia: "W zdrowym ciele, zdrowy duch".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521225099409-8e1efc95321d.jpg" length="355731" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 28 Nov 2019 10:18:44 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-viii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521225099409-8e1efc95321d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521225099409-8e1efc95321d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. VII</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-vii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Analiza systemu wartości 2. Odróżnianie postępów od perfekcji 3. Wyciąganie wniosków z nawrotu problemu
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1568733278550-3aa6e87486d0.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Od ponad dziesięciu lat używam jako terapeuta behawioralny techniki hierarchii wartości. Podawałem już w jednym z wcześniejszych rozdziałów tę moją wypracowaną technikę i jeszcze raz ją wyeksponuję ponieważ uważam, że od właściwie ułożonych wartości zależy całe życie człowieka. Wartości są jak "orbita" wokół której rozgrywają się radosne i trudne, nawet traumatyczne wydarzenia życiowe danego pacjenta.To ćwiczenie stosowałem również w odniesieniu do przydrożnych prostytutek tzw. "tirówek" chcąc poznać samemu i również im, dlaczego zajmują się procederem prostytucji. Oprócz badań psychologiczno - seksuologicznych dziewczęta chętnie podejmowały się badania hierarchii wartości u siebie i dokładnie wykonywały to ćwiczenie. Oczywiście moja technika znacznie różni się od tej, którą przedstawię poniżej w tym rozdziale. Jest ona bardziej indywidualna i wymagająca większej koncentracji uwagi ze względu na to, że w mojej technice hierarchii wartości nie ma podanych propozycji wartości oraz ich uszeregowania. Pacjent jest zmobilizowany do wyszukania w swoim świecie wartości tych, którymi się na co dzień posługuje i uszeregowania ich do następujących rubryk na kartce. Pytanie brzmi:
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Co jest dla mnie najważniejsze?
           
                      &#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Co jest dla mnie bardzo ważne?
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Co jest dla mnie ważne?
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            d) Co jest dl;a mnie przyjemne? (pacjent ma za zadanie przypisać do poszczególnych pytań przynajmniej trzy swoje wartości). 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Przed dokonaniem ewentualnej korekty (zazwyczaj jest ona potrzebna) pacjent podaje konkretne przykłady zachowań, które odpowiadają podanej przez niego wartości.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Badanie polega na tym, aby pomóc pacjentowi w dokonaniu przez niego korekty uszeregowania wartości, jeśli oczywiście jego hierarchia wartości tego wymaga i w celu poprawienia jego dobrostanu osobowości.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            1. Technika: Analiza systemu wartości
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Wiele założeń pacjenta dotyczy jego pojedynczego aspektu życia lub cechy np. stwierdzenie dotyczące sukcesu zawodowego. Przy osiąganiu tego sukcesu pacjent może się ograniczyć tylko do osiągnięć finansowych. Kiedy nie osiąga sukcesu w zakresie lepszego wynagrodzenia materialnego popada w smutek, lęki i depresję a inne ważne wartości są przez niego pomijane lub umniejszane. Terapeuta może wtedy razem z pacjentem przeanalizować jego system wartości, dzięki czemu będzie mógł samokrytycznie spojrzeć i ocenić swoje negatywne osądy przez pryzmat innych nadrzędnych wartości. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Terapeuta może poprosić pacjenta, aby rozważył inne wartości np: miłość, przebaczenie, dobroć, ciekawość, rozwój osobisty, zabawę, odpoczynek, szacunek do siebie i innych, religię, osiągnięcia zawodowe, kulturalne, finansowe, swoją atrakcyjność, akceptację siebie i innych, tolerancję. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Możemy zestawić powyższe wartości do dotychczasowego założenia pacjenta, że "skoro nie ma lepszego wynagrodzenia, to nie osiąga sukcesu". Terapeuta może zapytać: "Gdyby pan miał wybrać między sukcesem w pracy a miłością (albo przebaczeniem, dobrocią, ciekawością, rozwojem osobistym itd.), to jaką decyzję by pan podjął?".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Terapeuta może też zaproponować stworzenie przez pacjenta swojej listy wartości i poprosić go o zaznaczenie w kolejności, które wartości wg niego zajmują ważniejsze miejsce a które są im podporządkowane, czyli plasują się w jego hierarchii niżej. Jest też inna możliwość. Terapeuta behawioralny może zapytać pacjenta, które z podanych przez niego wartości chciałby znaleźć u swojego partnera albo u dziecka (technika podwójnych standardów). Możemy też zapytać, jakie wartości podane przez pacjenta powinny być priorytetem dla wszystkich ludzi.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Podam zadanie domowe z "Techniki terapii poznawczej" Roberta L. Leahy:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Pacjent korzysta z formularza (ćwiczenia) i rozpoznaje, która wartość w danym momencie jest problemem - na przykład osiągnięcia w pracy. Następnie analizuje 16 innych wartości i układa ich hierarchię. Dzięki formularzowi pacjent może określić względną wagę różnych wartości i konkretne działania, które można podjąć w związku z nimi.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Formularz: Ustalenie hierarchii wartości:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Zastanów się, która wartość jest dla Ciebie obecnie problemem. Może martwisz się o sukces finansowy? Porównaj ją z pozostałymi wartościami w lewej kolumnie. Ponumeruj je pod względem znaczenia: od 1 do 17. Na pierwszym miejscu, w środkowej kolumnie, umieść sprawę najważniejszą. Każdemu ideałowi przyporządkuj tylko jedną liczbę. W prawej kolumnie zapisz, jak możesz pielęgnować daną wartość w życiu.
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
        
                        
            (Uwaga: Do ćwiczenia możesz użyć kartki, podzielisz ją linią pionową na trzy kolumny - środkowa jest najwęższa, bo tam wpiszesz tylko cyfry.  W lewej kolumnie naniesiesz podane poniżej wartości, w prawej najszerszej kolumnie możesz zapisać jak te wartości pielęgnujesz na co dzień?).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Miłość
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Wybaczenie
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Rodzina/ związek
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Osiągnięcia w pracy
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Przyjaźń
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Sukces finansowy
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Poczucie wartości
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Rozwój osobisty
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Piękno fizyczne lub atrakcyjność
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Zdrowie fizyczne
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Akceptacja innych
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Dobroć
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Zabawa
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Nauka
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Religia
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Aktywność kulturalna
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Wolność osobista".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 135)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            2. Technika: Odróżnianie postępów od perfekcji
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Perfekcjonizm może mieć charakter przystosowawczy lub nieprzystosowawczy. Zdrowe standardy są bardzo pożyteczne, jeśli pokazują nam kierunek, w jakim mamy podążać, zwiększają naszą motywację działania i oczywiście nie odbierają nam sił z powodu samokrytycyzmu. Perfekcjonizm nieprzystosowawczy charakteryzuje się koniecznością sprostania wyższym wymaganiom, nawet wtedy, gdy ktoś osiągnie zakładany wcześniej cel. Poniesiona porażka w dążeniu do osiągnięcia najwyższych standardów skutkuje stresem, samokrytycyzmem, frustracją, lękiem i w końcu depresją. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Jedną z cech nieprzystosowawczego perfekcjonizmu jest ciągłe podnoszenie poprzeczki, ciągłe oddalanie się punktu odniesienia. Nieważne jest u perfekcjonisty, że się stara, ale dla niego to "wciąż jest za mało", ponieważ uważa, że "zawsze musi być lepiej". Perfekcjonista nie odczuwa przyjemności ani ze swoich osiągnięć, ani z poczynionych postępów. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Zadaniem terapeuty jest skłonić pacjenta do zastanowienia się nad tym, czy jego oczekiwania dotyczące wyników nie stają się coraz większe, czy porażka na drodze do sprostania stawianych przez siebie wymagań nie prowadzi go do samokrytycyzmu, czy postępy na drodze do celu nie są przez niego umniejszane ze względu, że zakłada z góry, że jego osiągnięcia celu są znów "za małe" i stawia sobie coraz "wyższą poprzeczkę" do osiągnięcia celu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Terapeuta może poprosić pacjenta, aby przeanalizował i zweryfikował korzyści płynące z dążenia raczej do poprawy i postępów niż do perfekcji. Może zapytać pacjenta o to, czy będzie dalej chciał robić wszystko dla perfekcji oraz poinformować go, że będzie to zawsze prowadziło do frustracji.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
             Jeśli jednak pacjent skoncentruje się na robieniu postępów, to wtedy uzyska nadzieję, poczucie zadowolenia i kontroli. Chodzi o to, aby ukierunkować pacjenta na osiąganie celu "małymi krokami" tak, aby był zadowolony i doceniał samego siebie w tym, co robi i dostrzegał swoje osiągnięcia - sukcesy.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Robert L. Leahy podaje problematyczne nastawienia pacjenta w dążeniu do osiągania celu:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Niektóre osoby wierzą, że samokrytycyzm motywuje je do ciężkiej pracy. W terapii poznawczej skupiamy się raczej na rozwiązywaniu problemów niż na samokrytyce. Podkreślamy, że rozpoznanie problemu nie jest równoznaczne z jego rozwiązaniem. Mogę stwierdzić, że mam pięć kilogramów nadwagi, ale nie jest to jednoznaczne z rozwiązaniem problemu za pomocą diety i ćwiczeń".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 115)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Następnie badacz i terapeuta podaje ekspozycję z ćwiczenia "Zyski i straty skupienia się na postępach i dążeniu do perfekcji:
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Zachowaniem, w którym oczekuję perfekcji: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              To jak wypadam w trakcie pierwszych spotkań z ludźmi".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Straty: 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Akceptacja postępów: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Może się odsłonię i wydam się głupi. Może nie będę się starał".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Wymaganie perfekcji: "C
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              zuję lęk. Nie będę zbliżał się do ludzi. Wciąż będę się krępował. Będę się martwił. Będę żałował przeszłości".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Zyski:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Akceptacja postępów: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Mogę się rozluźnić. Mogę być sobą. Mniej się będę martwił tym, co ludzie o mnie pomyślą".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Wymaganie perfekcji: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Może postaram się najlepiej, jak mogę i to mnie zmotywuje".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Wnioski: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              L
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              epiej mi będzie, jeśli skupię się na postępach zamiast na perfekcji. Mogę się postarać i zrobić dobre wrażenie, a przy tym nie muszę być idealny. Nie spodziewam się, że inni będą idealni w kontaktach ze mną".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Za co się krytykuję: 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Jak się prezentuję, gdy poznaję nowych ludzi".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             W jaki sposób mogę zrobić postępy: 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Mogę się bardziej skupić na poznawaniu ludzi. Mogę pozwolić, żeby rozmowa płynęła bardziej naturalnie. Nie muszę cały czas starać się robić dobrego wrażenia".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Dlaczego robienie postępów ma być lepsze niż dążenie do perfekcji:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Nie muszę być tak skrępowany. Zawsze mogę się skupić na poprawie i cieszyć się tym, że się staram. Nigdy nie będę doskonały, ale mogę zrobić różne rzeczy, żeby się poprawić".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 115)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Dostrzegamy zatem, że dążenie do perfekcji jest wyniszczające a dążenie do poprawy i dalszych postępów jest swobodnie rozłożone w czasie i przynosi korzyści w formie trwającego dobrostanu u pacjenta. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            3. Technika: Wyciąganie wniosków z problemu nawrotu
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
             Jedną z metod zakwestionowania słuszności zachowań perfekcjonistycznych jest przedstawienie nawrotu problemu w kategoriach eksperymentu edukacyjnego. Pacjent, który przyjmuje założenia jako czarno - białe i jako porażkę lub akceptację (albo jakiekolwiek inne normy lub wartości), zapewne uzna nawrót problemu za sygnał, że jego sytuacja jest beznadziejna. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Łukasz l. 23, informatyk. W 2009 r. Łukasz zgłosił się do mnie z problemem alkoholowym. Pił zazwyczaj niskoprocentowy alkohol tj. piwo i wino. Wypijał codziennie od ośmiu do dwunastu puszek piwa lub jako zamiennik dwa lub trzy wina. Zrobiłem eksperyment zabierając go w góry i towarzysząc mu w jego zmaganiach jako personalny terapeuta. Założenie dotyczyło, że pozwolę mu na wyjeździe wypijać mniejszą ilość piwa lub wina, ale nie podczas dnia ze względu na moją i jego jazdę na nartach. Dostrzegałem bezpośrednio jego problem kiedy zacząłem mu stawiać ograniczenia. Podczas jednego wieczoru do północy pozwalałem mu wypijać do czterech piw lub w zastępstwie jedno wino. Jego organizm na początku przy tak nagłym spadku reagował drażliwością i pobudzeniem ruchowym. Spacery i jazda na nartach neutralizowała reakcje braku alkoholu. Łukasz wyczekiwał na wieczorną "nagrodę". Na początku trudno mu było wytrzymać bez piwa na stoku. Bywało, że wypijał na stoku jedno lub dwa piwa po zakończonej jeździe. Innym razem przerywał jazdę i wypijał piwo i już nie szusował. Po trzech dniach zaczął już przetrzymywać głód alkoholowy i dopiero podczas wieczoru wypijał dozwolone dawki alkoholu. Czasami czekał aż minie północ, aby jak sam żartobliwie stwierdzał "znów przeżywać Sylwestra" i wypijał jedno piwo. W czasie tego wyjazdu zminimalizował problem do wypijania dziennie czterech puszek piwa. Po powrocie jakiś czas (ok. trzech miesięcy) miałem okazję bezpośrednio lub telefonicznie monitorować Łukasza z jego problemem. Łukasz zszedł jeszcze niżej jeśli chodzi o ilości wypijanego przez siebie alkoholu tj. do dwóch puszek piwa lub pól butelki wina dziennie. Cieszyło mnie to i jego również, ale nie trwało to długo. Po miesiącu znowu zaczął zwiększać dawki wypijanego alkoholu. Jako mój pacjent wykazywał się szczerością i dokładnie relacjonował swoje działania życiowe i również dotyczące problemu alkoholowego. Bardzo przeżywał, że mu się nie udaje z alkoholem i że "jest do niczego". Używałem argumentów, że ma jednak małe sukcesy, że potrafi jednak ograniczyć picie, podejmował różne dorywcze prace, aby się móc utrzymać, poznał dziewczynę i się usamodzielnił. To były na tamten czas jego "małe i duże" sukcesy. Zrobiliśmy razem różne testy i podsumowania, które miały na celu motywować pacjenta do dalszej pracy nad trzeźwością m.in dokonaliśmy razem następujących stwierdzeń:
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Następnego dnia po wypiciu dużych dawek alkoholu czuł się gorzej.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Picie i robienie przyjemności kolegom poprzez uczestniczenie w piciu nie jest w jego interesie.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Nie warto pić codziennie alkoholu, bo to szkodzi zdrowiu i upośledza działania.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Przeformułowałem z pacjentem, że nawrót problemu alkoholowego jest pożytecznym rodzajem cierpienia.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Trzeba uczynić ze swojego cierpienia "przyjaciela", który nas codziennie uczy i ta nauka wcale "nie idzie w las".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - Ból psychiczny jest sygnałem, że coś nam szkodzi i nie przynosi nam korzyści.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Kiedy ponosimy porażkę w procesie poprawy, mamy wtedy doskonałą okazję, aby wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość. Zaadoptowałem kolejną ekspozycję z ćwiczeń literatury przedmiotu Roberta L. Leahy:
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Zachowanie, które mnie martwi: "
             
                          &#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              piję zbyt wiele - wypiłam sześć drinków".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Co wcześniej się działo: 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Liczyłam drinki i ograniczałam się do dwóch".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Czego się nauczyłam, żeby w przyszłości lepiej sobie radzić:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Czułam lęk i chciałam się dopasować do przyjaciół, którzy dużo pili".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Czym był spowodowany nawrót:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Czuję się gorzej, gdy dużo piję. Po pijaku gadam głupoty". 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Jakie zalety ma wykorzystywanie nawrotów i pomyłek do wyciągania wniosków?
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Zawsze mogę wyciągnąć wnioski z błędów. Teraz się nauczyłam, że nie warto dopasowywać się do innych osób. Nie potrzebuję kaca.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Jakie są wady:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Szczerze mówiąc, chciałabym móc pić tyle, na ile mam ochotę. Muszę zaakceptować fakt, że rezygnacja z czegoś, co lubię, nie wydaje mi się wiele warta w perspektywie długoterminowej. Nie chcę stawać przed takim dylematem. Nie chcę z tego rezygnować".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 119)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Nawroty problemu (np. picia alkoholu, palenia marihuany i inne) uruchamiają bardzo często samokrytycyzm i poczucie beznadziejności. Pojawiają się myśli automatyczne: "Nie udało mi się, a więc równie dobrze mogę zrezygnować" oraz jak u Łukasza w powyższej ekspozycji "Jestem do niczego". Samokrytycyzm występuje u osób z zaburzeniami spowodowanymi nadużywaniem środków psychoaktywnych, alkoholu i innych oraz objadaniem się. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Warto zauważyć , że nawrót problemu następuje dopiero wówczas, kiedy już mamy jakieś postępy. Pod wpływem perfekcjonistycznych założeń dotyczących osiągnięć pacjent zazwyczaj lekceważy swoje rezultaty i przesadnie wyolbrzymia pojedynczą "wpadkę" - porażkę. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Zadaniem terapeuty jest pomóc pacjentowi w spojrzeniu na jego problem z perspektywy dłuższego czasu np. "Przez ile dni w zeszłym miesiącu poprawa się utrzymywała?" lub też może zapytać: "W jakim miejscu na skali od 0 do 100 umieściłby pan ogólny poziom swojego funkcjonowania w zeszłym miesiącu w porównaniu do sytuacji sprzed roku?".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1568733278550-3aa6e87486d0.jpg" length="432259" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 27 Nov 2019 12:02:16 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-vii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1568733278550-3aa6e87486d0.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1568733278550-3aa6e87486d0.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. VI</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-vi</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Rozpoznawanie założenia podstawowego lub zasady 2. Jak kwestionować stwierdzenia i powinności 3. Rozpoznawanie zasad warunkowych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531927557220-a9e23c1e4794.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Terapeuci poznawczo - behawioralni dochodzą do stwierdzenia, że lepiej wychodzić poza myśli automatyczne, które są źródłem dominującego negatywizmu i docierać do podstawowych przekonań i zasad. Człowiek przeżywa odrzucenie, niektórych rzeczy nie jest w stanie zrealizować, traci pracę, ale te zdarzenia nie muszą kończyć się głęboką depresją. W tym rozdziale wyeksponuję techniki dotyczące podstawowych założeń i zasad oraz dotyczące powinności. Jeśli chcesz możesz zastosować te techniki w swoim życiu a dostrzeżesz, że mogą być one przydatne i skuteczne.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Technika: Rozpoznawanie podstawowego założenia lub zasady
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz, jeśli chcesz zastosować poznaną już wcześniej technikę strzałki w dół. Ta technika prowadzi do ujawnienia podstawowych założeń, które przejawiają się w stwierdzeniach np. "Co będzie, jeśli", zasadach, powinnościach i nakazach zewnętrznych i wewnętrznych. Są one sztywne i władcze i sprzyjają do powstawania złości, lęku i depresji. Technika strzałki w dół może prowadzić do następujących założeń i zasad: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jak przebiega analiza myśli automatycznej i do jakich pierwotnych założeń i zasad prowadzi? Oto przykład:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Jeśli jestem sama, to znaczy, że muszę być nieszczęśliwa (lub odpychająca)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli jestem sama, to znaczy, że już zawsze będę sama.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Ludzie samotni są nieudacznikami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Muszę być w związku, aby być szczęśliwa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Sama się nie uszczęśliwię.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Jeśli mi się coś nie uda, to znaczy, że jestem nieudacznikiem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Zawsze i we wszystkim powinienem osiągać dobre rezultaty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Powinno mi iść lepiej niż innym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - To straszne, jeśli coś mi się nie udaje.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli popełnię błąd, to powinienem się skrytykować.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Depresja, lęk, złość wiążą się z różnymi założeniami i zasadami. Pojedyncze wydarzenie może sprawić, że u pacjenta może pojawić się kilka założeń. Rozważmy przypadek kobiety, która nie cieszy się sympatią szefa, choć od wielu lat jest dobrym pracownikiem. Zaistniała sytuacja może być wynikiem konfliktu osobowości. Jedno pojedyncze wydarzenie pociąga za sobą kilka założeń:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Skoro wyrzucono mnie z pracy, to znaczy, że poniosłam porażkę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Skoro poniosłam porażkę w tej pracy, to znaczy, że jestem do niczego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Skoro raz mnie zwolniono z pracy, to już nikt nie będzie chciał mnie zatrudnić (stwierdzenie przed pierwszą rozmową o pracę po zwolnieniu).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Skoro szef mnie nie lubił, to znaczy, że dla wszystkich jestem odpychająca.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli ludzie mnie nie lubią, to znaczy, że jestem bezwartościowa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli jestem bezwartościowa, to znaczy, że nie mogę być szczęśliwa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli jestem bezwartościowa, to znaczy, że nie warto żyć.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W rzeczywistości zwolnienie z pracy niesie ze sobą wiele pozytywnych skutków. Przyznają hojną odprawę, jest okazja opuścić stresujące - "toksyczne" środowisko, można znaleźć nowe stanowisko i podjąć szkolenia. Założenia jednak podane powyżej przez pacjentkę narażają ją na ryzyko depresji, ponieważ są one usztywnione, krytyczne i absolutne wg zasady "wszystko albo nic". Założenia pacjentki nie zawierają w sobie proaktywnych myśli i działań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Podam dla przykładu jeszcze jedną krótką analizę pierwotnych założeń, które przyczyniają się do nasilania złości, lęku i do powstawania stanów depresyjnych. Będziesz mógł obserwować podstawowe założenia, zasady i normy z określeniem siły przekonania od (0 - 100 %).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli nie wykonam pracy doskonale, to poniosłem porażkę (siła przekonania 90 %).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Zawsze muszę z siebie dawać wszystko (siła przekonania 90 %).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Ludzie będą o mnie źle myśleć, jeśli nie będę znakomicie wykonywał swoich obowiązków (siła przekonania 85 %).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Powinienem krytykować się za porażki (siła przekonania 80 %).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powyższe przekonania sprawiają problemy. Pogłębiają one stres i lęk oraz uniemożliwiają Ci odczuwanie radości. Zamartwiasz się perspektywą porażki i nie cieszysz się wtedy tym, co osiągasz. Nie potrafisz się rozluźnić i jesteś w ciągłym napięciu, w stanie stresu. Przez takie myślenie trudno Ci będzie podjąć nowe zadania, ponieważ boisz się podjęcia ryzyka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Jak kwestionować stwierdzenia o powinności?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bardzo wiele założeń zasad i norm ma postać imperatywów w formie: "Zawsze powinienem być perfekcyjny", "Zawsze powinnam odnosić sukcesy", "Za wszelką cenę powinienem zyskiwać aprobatę innych". Te stwierdzenia zawierają w sobie ocenę wartości własnej osoby lub innych. Sformułowanie: "Powinienem być perfekcyjny", sugeruje, że "jestem bezwartościowy", "gorszy od innych" albo "nie zasługuję na szczęście", jeśli nie potrafię sprostać danej zasadzie lub normie. Ubocznymi skutkami takich moralistycznych zdań o powinności są samokrytycyzm, poczucie winy i wstydu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Stwierdzenia o powinności można zakwestionować na wiele sposobów. Zwróć uwagę na podane poniżej pytania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jakie masz przesłanki, dowody lub logiczne argumenty, że właśnie tak powinieneś robić?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jaka jest geneza tej zasady, którą tak nadmiernie dokładnie stosujesz?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czy ta sama zasada odnosi się też do innych osób?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czy ta zasada, której tak skrupulatnie przestrzegasz może być raczej opisem preferencji niż doktryną?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Celem terapii poznawczo - behawioralnej i racjonalno - emotywnej jest zdekonstruowanie stwierdzeń o powinności, aby ujawnić ich nielogiczny, niesprawiedliwy charakter.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Robert L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej" przedstawia jedno ze stwierdzeń powinności, które jego pacjent wykonał jako zadanie domowe. Miał on przedstawić i zanotować stopień swego przekonania, w które wierzy, czyli jego słuszność. W zadaniu miał zapisać też rodzaj emocji, które to jego przekonanie wywołuje oraz ocenić jak bardzo się nim przejmuje, a także wady i zalety. Oto jak sobie poradził z tym zadaniem:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Stwierdzenie o powinności: "Zawsze powinienem robić świetną robotę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Siła przekonania (0 - 100) 90 %
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Emocja i stopień (0 - 100) lęk 90 %; złość 80 %
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Straty:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Żyję w ciągłym stresie. Nie potrafię się rozluźnić. Martwię się tym, jak mi pójdzie. Nigdy się nie chwalę, jeśli wszystko nie jest zrobione idealnie. A nigdy nie jest. Krytykuję się.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zyski:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Może się zmotywuję i bardziej się postaram.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Kto wymyślił taką zasadę? To moja zasada. Mój ojciec dużo ode mnie wymagał. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy ta zasada stosuje się do wszystkich? Dlaczego nie? Raczej jestem bardziej tolerancyjny wobec innych niż wobec siebie, szczególnie jeśli przez nich stoję z robotą.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Proszę przedstawić zasadę w kategoriach preferencji, a nie powinności:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Chciałbym doskonale wykonywać obowiązki, ale nie ma takiej konieczności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jak wyglądałoby bardziej realistyczne oczekiwanie?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Bardziej realistyczne byłoby, gdybym starał się wykonywać obowiązki doskonale, ale dopuszczał bardzo dobrą i dobrą robotę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ponowna ocena przekonania i emocji:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przekonanie: 60 %
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Emocja: lęk 60 %; złość 40 %".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 107)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Zadaniem terapeuty behawioralnego jest sprawdzić czy u pacjenta sztywne zasady nie prowadzą do unikania, nieskuteczności, rozkojarzenia, niemożności koncentracji uwagi? Sztywne zasady prowadzą do zwiększenia złości, lęku i w konsekwencji do depresji. Powyższe ćwiczenie, które wykonał pacjent Roberta L. Leahy wskazuje, że można przez podważenie słuszności powinności zminimalizować u pacjenta jego przekonanie - sztywne zasady oraz obniżyć złość i lęk. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Rozpoznawanie zasad warunkowych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W tej technice chodzi o wypracowanie przez pacjenta wytycznych i strategii, które mają na celu go chronić. Należą do nich m.in. takie zasady, jak: "Jeśli wszystkim dam to, czego pragną, to nie zostanę porzucony" lub "Jeśli poświęcę własne potrzeby na rzecz potrzeb innych, to mnie nie odepchną". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zasady skupione na perfekcjonizmie to np: "Jeśli będę pracować przez cały czas, to zdołam wykonać pracę idealnie" albo "Jeśli zabiorę się za coś trudnego, to pewnie mi nie wyjdzie, powinienem więc unikać wyzwań". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W myśl tych zasad pacjent radzi sobie ze swoją niedoskonałością i obawami przed kompensacją (usiłuje przezwyciężyć poczucie nieprzystawania dodatkowym wysiłkiem) albo unikanie sytuacji, które niosą z sobą ryzyko odrzucenia i porażki. W tym przypadku pacjent unika ludzi, aby wykluczyć możliwość odrzucenia oraz stroni od wyzwań, aby uniknąć porażek i niepowodzeń.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W sposób podobny działają zasady, które wskazują nam, jakich działań nie mamy podejmować, aby nie stało się nic złego. Robert L. Leahy przy zagadnieniu o powinnościach wprowadził rozróżnienie na "dobre" i "złe" stwierdzenia powinności. Większość stwierdzeń o powinności, które kierują pacjentami, nie jest stwierdzeniami o charakterze moralnym, ponieważ nie można ich zastosować do wszystkich ludzi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Kiedy pacjenci mają problem i nie chcą kwestionować stwierdzeń o powinności, mogą oni przeanalizować cechy racjonalnej zasady moralnej np. takiej zasady, która dotyczy wszystkich ludzi i ma ona za zadanie stać na straży godności ludzkiej (Leahy 2001).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Niektórzy pacjenci uważają, że ich przekonania warunkowe są obiektywne i skuteczne. Na tym etapie terapii można poinformować, że jedynie zbieramy informacje a użyteczność przekonań warunkowych ocenimy w dalszym cyklu terapii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531927557220-a9e23c1e4794.jpg" length="325287" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 26 Nov 2019 16:45:13 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-vi</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531927557220-a9e23c1e4794.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531927557220-a9e23c1e4794.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Obrońca 2. Czy racjonalna odpowiedź ma związek z myślą automatyczną? 3. Odgrywanie ról - przeciwne strony myśli
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505503693641-1926193e8d57.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Zaproponuję Ci kolejne skuteczne techniki wykorzystywane przez terapeutów w różnych terapiach. Mogą być one przydatne dla Ciebie w radzeniu sobie z depresją, stanami lękowymi, smutkiem i złością. Metody te zaadoptowałem kolejny raz od Roberta L. Leahy z "Techniki terapii poznawczej". Jeśli chcesz, możesz skorzystać z tych podanych poniżej ćwiczeń. Możesz jeśli chcesz znaleźć drugą bliską Ci osobę i zaznajomić ją z tym ćwiczeniem w celu wspólnego przeprowadzenia eksperymentu podanego poniżej jako technika terapeutyczna. Podam również dwie inne skuteczne techniki przydatne w terapii CBT poznawczo - behawioralnej.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1.  Technika: Obrońca
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ta technika przedstawia pewnego rodzaju zabawę w prokuratora i obrońcę. W roli prokuratora są myśli automatyczne. W rolę obrońcy wciela się pacjent. Wyobraź sobie toczący się proces "prokurator" (myśli automatyczne) atakuje Cię, że jesteś nieudacznikiem, osobą z brakiem jakichkolwiek kompetencji i winny jesteś wszystkiemu złu (temu, co nie udało Ci się zrealizować). Twoim zadaniem jest zaatakować słuszność dowodów, podważyć wiarygodność świadków strony oskarżającej i zakwestionować logikę wywodu prokuratora (myśli automatyczne). Możesz to odegrać z drugą osobą, która wcieli się w rolę prokuratora a Ty będziesz obrońcą. Możesz użyć następującego stwierdzenia do prokuratora (myśli automatycznej): "Chyba nie myśli pan, że ja jako obrońca po prokuratorskich wielomiesięcznych rozprawach wstanę i powiem: "Mój klient jest niewinny, i usiądę i dam sobie spokój". Zapewne spodziewałbyś się energicznej obrony, w której obrońca przedstawia swoje dowody i świadków w sprawie, aby podważyć dowody przedstawiane w sprawie przez prokuratora (myśli automatyczne). Jako obrońca nie musisz wierzyć w niewinność klienta (samego siebie). Trzeba jednak podejść do kwestii swojej pracy jako obrońcy bardzo poważnie i kompetentnie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Jeśli nie masz terapeuty, który wcieliłby się w rolę prokuratora (myśli automatyczne), to możesz poprosić zaufaną osobę z rodziny lub przyjaciela - przyjaciółkę, która zna Twoje problemy i negatywne myśli, które sprawiają Ci duży problem i cierpienie, aby zagrała rolę oskarżyciela - prokuratora. Możesz być swoim obrońcą obalającym stwierdzenie przychodzącej myśli automatycznej, która Cię poniża np. "Jesteś nieudacznikiem". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta jako prokurator może zastosować następujące stwierdzenia: "Jest pan bardzo krytyczny wobec samego siebie. Obrzuca się pan przeróżnymi wyzwiskami, że jest pan do niczego, nic się panu nie udaje. Jest pan leniwym bezwartościowym człowiekiem". Proszę teraz sobie wyobrazić, że dostał pan nową sprawę jako obrońca w sądzie. Broni pan "N". Ma pan obronić "N" przed oszczerczymi zarzutami i atakami. Wcale nie musi pan wierzyć w jego niewinność i wcale też nie musi go pan lubić. Chcę, aby okazał się pan kompetentnym adwokatem "N". Ja jako terapeuta wystąpię jako prokurator - oskarżyciel i powiem jak beznadziejnym człowiekiem jest "N". Pan jest jego adwokatem - obrońcą. Proszę jak najskuteczniej różnymi argumentami obalać moje argumenty przeciwko "N". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Jak może przebiegać taka stymulacja behawioralna poprzez "odgrywanie roli swojego obrońcy przedstawię dla ekspozycji poniżej:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Prokurator: Jakie "prawo" zostało złamane? O co się pan oskarża? Czy dowody są niepodważalne?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Adwokat: Czuję, że jestem w depresji, a nie powinienem, bo mam dobrą pracę i dobry związek.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: O co pan jest oskarżony?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Mam depresję bez powodu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy dowody przeciwko oskarżonemu są niepodważalne?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Są silne dowody, że mam depresję. Miałem już z tym problemy wcześniej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy istnieją inne wytłumaczenia zachowania oskarżonego?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: W mojej rodzinie depresja jest dziedziczna. Moja matka była pogrążona w depresji i bardzo krytyczna wobec mnie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy oskarżony działał w złym zamiarze?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nie, takie rzeczy mi się nie przydarzają.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy oskarżony działał tak, jak racjonalnie myślący człowiek?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nie wiem, jak na to odpowiedzieć. Jeśli masz depresję, to działasz jak osoba będąca w depresji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy ktoś inny jest winny lub współwinny?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Myślę, że przyczyną mogą być geny i dorastanie z pogrążoną w depresji i krytyczną matką oraz zdystansowanym ojcem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy prokurator jest w stanie dowieść, że oskarżony jest winien czegoś strasznego?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nie, raczej jestem niewinną ofiarą.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy zastosowalibyśmy te zasady do wszystkich?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Chyba nie powinniśmy obwiniać ludzi o to, że mają depresję.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy ława przysięgłych wydałaby wyrok skazujący?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Jakby się mógł oskarżony obronić? 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: To nie tak, że postanowiłem mieć depresję. Mam pecha.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy są inne wyjaśnienia pańskiego zachowania?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Depresja, geny, problematyczne dzieciństwo. Czasem coś nie idzie, jak trzeba. Przesadzam z reakcjami, bo mam depresję.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy oskarżony działał w złym zamiarze lub z okrucieństwa?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Jak zachowałaby się osoba odpowiedzialna?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Poszukałaby terapii, i to właśnie robię.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Jaka jest jakość dowodów za i przeciw? 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Dowody przeciwko mnie są słabe. Nie obwiniamy ludzi o depresję, tylko im pomagamy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: W jaki sposób ławnicy oceniliby te argumenty?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Współczuliby mi. Odrzuciliby argumenty i zarzuty przeciwko mnie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P: Czy ława przysięgłych ukarałaby oskarżonego tak surowo jak oskarżony się sam karze? 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          A: Nigdy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Technika "obrońca" jest bardzo pomocnym ćwiczeniem, ponieważ często pacjenci z depresją i stanami lękowymi, nerwicami popełniają bezwiednie błędy w ocenie i dokonują etykietowania, personalizacji, obwiniania samego siebie, nadmiernego uogólniania, nadużywania imperatywów i powinności, skupiania się na negatywnych aspektach i katastrofizacji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Ćwiczenie jest pomocne w minimalizacji tego negatywnego myślenia i zachowania i jest używane w celu obalenia negatywnych automatycznych myśli o sobie samym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) W "Techniki terapii poznawczej" Robert L. Leahy przypomina również o potencjalnych problemach w zastosowaniu tej techniki w terapii:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Podobnie jak w przypadku innych technik polegających na aktywnym podważeniu trafności negatywnych myśli pacjent może uznać ćwiczenia za naiwną próbę zakłamania rzeczywistości, aby mógł poczuć się lepiej. W niektórych przypadkach pacjenci uważają, że zasługują na krytykę i nie powinni się bronić - są godni najwyższej pogardy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Warto ujawnić myśli "sabotujące" proces terapii: "Czy ma pan jakieś kłopoty z przyjęciem roli obrońcy?". Niektórzy pacjenci uważają, że mogą podważać słuszność negatywnej myśli, jeśli zupełnie nie wierzą w myśl pozytywną. Należy im uzmysłowić, że dobry prawnik potrafi stanąć po obu stronach, dzięki czemu sąd weźmie pod uwagę wiele punktów widzenia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 77)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Czy racjonalna odpowiedź ma związek z myślą automatyczną?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdarza się często tak, że pacjent wymienia "racjonalne odpowiedzi", które stoją w opozycji do myśli automatycznych, ale bywa, że myśl racjonalna jest po prostu stosowaną przez pacjenta jako pozytywna afirmacja (np. "Jestem dobrym człowiekiem"), ale nie jest argumentem, który zaprzecza negatywnej myśli. Na skutek braku związku między reakcją a myślą automatyczną pacjent dochodzi do wniosku, że ta technika nie działa, dlatego, że dalej wierzy w prawdziwość myśli automatycznej. Często bywa, że pacjent kiedy otrzymuje formularz składający się z dwóch kolumn i zapisuje po lewej stronie myśli automatyczne, które bezwiednie się pojawiają a po prawej stronie zapisuje myśli racjonalne, i wtedy okazuje się, że trzeba skupić się bardziej na myśli automatycznej, która ma największe znaczenie. Następnie trzeba skorzystać z technik terapii poznawczo - behawioralnej i sprawdzenie tej myśli, przeanalizowanie jej i zastosowanie metody zaprzeczenia tej negatywnej myśli. Myślę, że skuteczniejsze będzie wykazanie luk logicznych, braku argumentów, wewnętrznych sprzeczności i niesprawiedliwości danych negatywnych automatycznych myśli niż pisanie afirmujących stwierdzeń, ponieważ nie wykażą one kłamstwa tkwiącego w automatycznych myślach. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Ludzie często kwestionują lub analizują negatywne myśli wypisując pozytywne afirmacje. Ta metoda dla niektórych może być rzeczywiście skuteczna, ale nie dla wszystkich ta metoda skutecznie działa. Nie musi to mieć jednak związku z myślami, które martwią pacjentów. Na przykład myśl: "Jestem do niczego" może skutkować wypisywaniem kontrargumentów: "Żona mnie lubi", ale nie jest to związane ze stwierdzeniem myśli automatycznej: "Jestem do niczego".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Podobnie jeśli chodzi o automatyczną myśl: "Nic nie osiągnę w szkole" może skutkować użyciem kontrargumentu: "Staram się jak potrafię najlepiej", ale nie zakwestionuje to myśli o braku osiągnięć w szkole. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zatem racjonalne myśli pacjenta mają mieć związek z myślami automatycznymi, które pojawiają się u niego w głowie i trwają w czasie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Potrzeba jest zatem codziennego ćwiczenia przez np. najbliższy tydzień, aby zapisywać na kartce myśli automatyczne, które się pojawiają u pacjenta każdego dnia i w jaki sposób używa on racjonalnych odpowiedzi, aby im zaprzeczyć, i je oddalić (na początku najbliższej sesji pacjent powinien zdać z tego ćwiczenia sprawozdanie). Terapeuta może to zadanie zaproponować pacjentowi i monitorować przebieg radzenia sobie pacjenta z obalaniem automatycznych myśli. Pacjent oczywiście ma systematycznie wykonywać zadania domowe, aby proces terapeutyczny mógł zakończyć się sukcesem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Pacjenci podczas prowadzonej terapii mogą stwierdzać, że racjonalne odpowiedzi pomagają im lepiej się poczuć i nie ma sensu dalej zastanawiać się nad logiką pojawiających się negatywnych myśli. Twierdzą zatem: "Czuję się teraz już lepiej, po co dalej drążyć temat?". Na początku może to zabrzmieć bardzo przekonująco, ale zazwyczaj zaprzestanie terapii będzie skutkować pojawianiem się nadal uporczywych automatycznych myśli, i ponownym powrotem pacjenta na terapię. Terapeuta jest po to, aby pomóc pacjentowi w odrzucaniu negatywnej myśli i powinien mu wskazać drogę na bardziej skuteczną oraz dokładną - długoterminową terapię. Liczy się dobrostan pacjenta nie tylko w obecnej chwili, ale chodzi o jego dobrostan na dalszą jego przyszłość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: Odgrywanie ról - przeciwne strony myśli
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz, jeśli chcesz razem z terapeutą na przemian odgrywać rolę myśli przeciwnej do negatywnej. Terapeuta może przyjąć np. stanowisko racjonalne - pozytywne a Ty negatywne podążając za myślą automatyczną. Możesz też z terapeutą zamienić się później rolą. Terapeuta na początku używa argumentów na rzecz automatycznej myśli, a pacjent stara się za wszelką cenę udowodnić słuszność pozytywnego stwierdzenia. Jedną z zalet "zamiany ról" jest to, że pacjent poznaje przydatne w praktyce prezentowane przez terapeutę argumenty. Terapeuta natomiast podczas tej "teatralnej terapii", nazwijmy ją psychodramą poznaje, które z racjonalnych argumentów użytych przez pacjenta są dla niego skuteczne. Przy tej technice terapeuta ustala również, które z automatycznych myśli są szczególnie problematyczne dla pacjenta. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dla przykładu podam pewną scenę, którą zastosował Robert L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej": 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Terapeuta: Zabawmy się w odgrywanie ról. Pan może przyjąć stanowisko negatywnej myśli, zgodnie z którą jest pan nieudacznikiem. Ja stanę po przeciwnej stronie - będę grał rolę pana jako osoby racjonalnej i nastawionej pozytywnie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjent: (myśl negatywna) Rozstaliście się z Jane, jesteś więc nieudacznikiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) To myślenie w rodzaju "wszystko albo nic". Chcesz powiedzieć, że absolutnie wszystko we mnie jest do niczego?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Nie, ale to Ci się nie udało.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Chcesz powiedzieć, że w jednym ze swoich działań nie osiągnąłem zamierzonego celu, tak?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Nie. Chcę powiedzieć, że jesteś nieudacznikiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Nie jestem pewien, co to znaczy - być nieudacznikiem. Jak obserwować w działaniu mnie - nieudacznika?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Moglibyśmy się zastanowić, jak zepsułeś ten związek.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Chcesz powiedzieć, że przyjrzelibyśmy się niektórym moim zachowaniom, tak?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) No dobrze - tak
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Które konkretnie zachowania podasz jako przykład?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Byłeś wobec mnie krytyczny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Więc Twoim zdaniem to zachowanie było niewłaściwe? Czy któreś działania były pozytywne lub neutralne?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Rzeczywiście zrobiłeś kilka dobrych rzeczy. Dużo jej dawałeś. Kupowałeś prezenty, gotowałeś kolacje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Czyli niektóre moje zachowania były pozytywne, a inne - negatywne? Jak mogę być nieudacznikiem, skoro kilka rzeczy mi się udało?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) Widać masz dobre i złe strony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: (pozytywne nastawienie) Jak każdy człowiek.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: (myśl negatywna) No, może".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 80)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Po zakończeniu tego ćwiczenia można zapytać pacjenta, która racjonalna odpowiedź okazała się nieskuteczna w sporze z negatywną myślą. W powyższym dialogu pacjent sygnalizuje terapeucie, że ma problem z zaakceptowaniem krytyki byłej dziewczyny. Uważał, że nie może być krytyczny i nie wolno mu popełniać błędów. Dzięki temu dialogowi i odegraniu ról można było przeanalizować jego perfekcjonizm i skłonność do samokrytycyzmu. Na zakończenie terapeuta razem z pacjentem sformułowali alternatywne założenie: "Mogę się uczyć na błędach i starać się ich nie popełniać". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           c) Niektórzy pacjenci zgadzają się z automatyczną myślą i to stanowi w terapii dużą przeszkodę. Trudno niektórym pacjentom znaleźć argumenty przeciwko tezie, w którą wierzą. W takiej sytuacji terapeuta może stwierdzić do pacjenta: "Nie musi pan w to teraz wierzyć, ale chcę jedynie poznać różne punkty widzenia". "Chcę po prostu panu pomóc w odkrywaniu rożnych sposobów myślenia i przeżywania". Myślę, że niektórzy pacjenci o mniejszej wrażliwości i braku empatii nie będą mogli z tej metody skorzystać i dlatego terapeuta razem z pacjentem mogą wybrać inną skuteczniejszą dla niego technikę w celu zastosowania jej w dalszym procesie leczenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505503693641-1926193e8d57.jpg" length="634632" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 25 Nov 2019 20:01:19 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505503693641-1926193e8d57.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505503693641-1926193e8d57.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Bilans zysków i strat 2. Analiza krótkoterminowych i długoterminowych zysków i strat 3. Analiza argumentów
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1487087850479-4792f4bdb5de.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Korzystając z różnych metod terapii mogłem zauważyć, że zarówno w dialektycznej terapii behawioralnej DBT, jak i w terapii poznawczo - behawioralnej CBT są realizowane w celu leczenia tożsame lub podobne techniki (metody) terapeutyczne. Podobnie jest też w innych modelach terapii. Istotny jest jednak dobrostan pacjenta a różnorodność metod, z których korzysta terapeuta jest jego wielkim zasobem technik terapeutycznych. Świadczy to o kompetencjach, których używa terapeuta w celach efektywnego przebiegu procesu terapeutycznego. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Technika: Bilans zysków i strat
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli u pacjenta pojawia się myśl, która skutkuje nieprzyjemnymi uczuciami terapeuta może zadać mu pytanie: "Czy ma pan motywację do zmiany tej myśli?". Chodzi o to, aby nakierować pacjenta na analizę pozytywnych i negatywnych konsekwencji jego określonego przekonania. Wtedy, gdy pacjent będzie miał już świadomość w kwestiach konsekwencji, będzie mógł podjąć decyzję, czy chce nadal postępować według swojego przekonania, czy woli je zastąpić innym, bardziej przystosowawczym. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Poza tym terapeuta omawiając z pacjentem zyski i straty związane z konkretnymi myślami lub zachowaniami, może pomóc pacjentowi ocenić, czy zyski i straty mają charakter długoterminowy, czy raczej krótkoterminowy. Będzie mógł razem z pacjentem ocenić czy jego myśli i zachowania są spójne z długoterminowymi celami i wartościami. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dla przykładu uczeń może sądzić, że poświęcenie wieczoru na naukę zamiast na pójście na imprezę z przyjaciółmi będzie związane z większymi stratami dziś wieczorem, a natychmiastowym zyskiem mogłoby być pójście na imprezę. Jeśli jednak weźmie on pod uwagę swoje długoterminowe cele i wartości z bycia dobrym i ambitnym uczniem, z perspektywą dostania się na studia, to zauważy, że mądrzej będzie ponieść krótkoterminową stratę (impreza z przyjaciółmi) w imię długoterminowego zysku (dostanie się na studia).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zyski i straty zawsze są analizowane w kontekście celów i wartości, które są najważniejsze dla pacjenta.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Weźmy za przykład pacjentkę, która rozważa pozostanie w domu zamiast wyjścia na imprezę pod względem zysków i strat. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Negatywna myśl: "Powinnam siedzieć w domu, zamiast iść na imprezę".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zalety i wady myśli: "Jeśli pójdę na imprezę, doświadczę od innych odrzucenia".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjentka do zalet zalicza:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie zostanę zaskoczona.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uniknę ewentualnego odrzucenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjentka do wad zalicza: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czuję lęk.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Spada mi samoocena.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Unikam ludzi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jestem mniej asertywna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie dostaję tego, czego chcę - zadowalam się czymś gorszym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czuję się gorsza od innych
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie spotykam się z ludźmi, których chciałabym poznać.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta może pomóc pacjentowi w przeprowadzeniu bilansu zysków i strat za pomocą skali procentowej od 0 - 100 %. Jaki jest stosunek zysków do strat ocenia sam pacjent, aby mógł sam podjąć decyzję, czy nadal chce pozostawać przy negatywnej myśli, a w konsekwencji również przy nieprzystosowawczym zachowaniu? Ten stosunek procentowy np. może wynosić 50/50, 60/40, 40/60, 70/30, 30/70 albo jeszcze inny? Ma to przyczynić się do zmiany myśli i do zmiany bardziej przystosowawczego zachowania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W "Techniki terapii poznawczej Robert L. Leahy podaje również problemy związane z użyciem techniki zysków i strad od strony pacjenta:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Do niezwykle częstych problemów należy zaprzeczanie korzyści negatywnej myśli. "Och, wiem, że to irracjonalne. Nie przynosi mi to absolutnie żadnego pożytku. Nie mam pojęcia, dlaczego ciągle do tego wracam". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Terapeuta powinien nalegać na rozważenie ewentualnych "ukrytych" zysków. "W rzeczywistości niezwykle rzadko podejmujemy działania, w których nie dostrzegamy żadnych zalet.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Wiele osób twierdzi, że papierosy są drogie i nie przynoszą pożytku, a mimo to palacze odnoszą krótkoterminowe korzyści. Dzięki paleniu lepiej się czują i zaspokajają głód nikotynowy". Warto poprosić pacjenta, aby nie myślał racjonalnie: "Proszę myśleć neurotycznie, gdy analizuje pani potencjalne korzyści związane z negatywną myślą". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Dzięki negatywnym myślom unikamy na przykład frustracji, zachowań beznadziejnych, porażek, ryzyka i dyskomfortu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Zamartwianie się też przynosi korzyści - jesteśmy przygotowani na najgorsze, unikamy nieprzyjemnych niespodzianek i znajdujemy motywację.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            (...) Inny problem polega na tym, że niektóre krótkotrwałe korzyści - ze względu na swoją natychmiastowość i wyrazistość - są silnym wzmocnieniem.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Papierosy, alkohol, przejadanie się i bierne zachowania przynoszą natychmiastowe pożytki, dlatego należy przeanalizować ich długoterminowe negatywne konsekwencje".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 68)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Analiza krótkoterminowych i długoterminowych zysków i strat
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Często osoba prognozuje, że koszty pewnego myślenia lub działania będą niezwykle wysokie i przewiduje, co ma się faktycznie zdarzyć, i jak się będzie wtedy czuła. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Myśl: "Będę czuła zmęczenie i ból, jeśli pójdę na długi spacer skutkuje rezygnacją z odpoczynku na świeżym powietrzu. Osoby będące w stanie depresji i odczuwające stany lękowe postrzegają bardziej negatywnie konsekwencje swoich decyzji oraz nie doceniają pozytywnych aspektów tego, co może się zdarzyć. Są wycofane i w ich przypadku analiza spodziewanych zysków i strat nacechowana jest pesymizmem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Oprócz zniekształceń dotyczących przewidywanego afektu (nastroju), wiele zysków ma charakter kumulacyjny, co oznacza, że potrzeba czasu na to, aby zyski się nagromadziły jako przyszły zasób. Ćwiczenia fizyczne nastawione na zgubienie zbędnych kilogramów są procesem długoterminowym, wymagającym kilkumiesięcznego wysiłku, ale doprowadzi to do osiągnięcia celu, czyli schudnięcia. Terapeuta jest od tego, aby pomóc pacjentowi ocenić , czy jedynym zyskiem, jaki pacjent bierze pod uwagę jest, "cel końcowy", i rozważyć możliwość skupienia się na "postępach".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Do potencjalnych problemów należy, że ludzie bardziej skupiają się na przewidywanych stratach. Podważają natomiast pozytywne prognozowanie i zniechęcają się do realizacji np. ćwiczeń fizycznych w celu schudnięcia. Zadaniem terapeuty jest ponownie wzbudzać u pacjenta pozytywną myśl i sugerować w różny sposób pacjentowi, że warto jest się potrudzić i osiągnąć cel. Chociażby to, że przychodzi na sesje terapeutyczne, to również zadaje sobie wysiłek, aby spotkać się z terapeutą a zatem ponosi koszty, ale także otrzymuje zyski w procesie prowadzonej terapii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: Analiza argumentów
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Korzystam często z technik wypracowanych w pragmatycznej terapii psychodynamicznej PPP. Jedną z jej metod jest dotarcie do informacji z dzieciństwa pacjenta. Uświadomienie pozytywnych i negatywnych a nawet traumatycznych przeżyć z dzieciństwa pozwala na rozpoczęcie procesu leczenia. W ten sposób oprócz negatywnych i traumatycznych doświadczeń pacjenta mam wgląd również w budujące jego osobowość pozytywne wydarzenia i sukcesy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Te sukcesy są bardzo ważne, aby je wydobyć i przedstawić pacjentowi, że jest on wartościową osobą, która zasługuje na zainteresowanie, szacunek, miłość i która jest zdolna do osiągania dalekosiężnych - długoterminowych celów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Łączę z terapią PPP terapię CBT i korzystam z technik wypracowanych przez światowej klasy terapeutów. Na podstawie zatem "Życiorysu" korzystam z tej wiedzy dla dobra pacjenta i przytaczam mu na sesji bezpośredniej, czy telefonicznej jego osiągnięcia z przeszłości. Często pacjent będący w depresji, czy cierpiący na depresyjne zaburzenia osobowości i lękowe nie dostrzega pozytywnie swojej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, ponieważ choroba mu to uniemożliwia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Podobnie jak zwierzęta widzi on teraźniejszość i przyszłość w "szarych kolorach". Przypomnienie mu o sukcesach motywuje go do dalszej pracy i życia. Używam też techniki analizy argumentów podanej przez Roberta L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Analiza argumentów jest bardzo przydatnym narzędziem dla behawiorysty i zapewnia efekty w pracy z pacjentem. Bywa, zatem, że pacjentowi, który posiada automatyczną myśl: " Moje życie to jedna porażka" polecam zapisać tę myśl u góry kartki. Następnie polecam podzielić kartkę pionową linią i z lewej strony wpisać dowody i argumenty, które potwierdzają jego przekonanie a z prawej strony zapisać kontrargumenty i sukcesy, które osiągnął w przeszłości do obecnego czasu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przeanalizujmy myśl: "Jestem do niczego".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Argumenty przemawiające za takim stwierdzeniem:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie mam nikogo.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie zarabiam zbyt dużo.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Nie jestem tak lubiany jak inni.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czuję, że mam depresję.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Argumenty przemawiające przeciw takiemu stwierdzeniu:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Mam przyjaciół.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jestem dobrym człowiekiem - wyznaję właściwe wartości.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - W pracy się przykładam.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jestem dobry dla członków rodziny i liczę się z nimi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W efekcie może okazać się, że u pacjenta najważniejszym z przebijających argumentów "za" jego przekonaniem o sobie "Jestem do niczego" będzie przebijała myśl: "Nie zarabiam zbyt dużo" i argumentów za tą myślą będzie tylko 10 % a przeciw niej 90 %.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Z kontrargumentów przemawiających przeciwko myśli "Jestem do niczego" będzie przebijało stwierdzenie "Jestem dobrym człowiekiem". Argumentów przeciwko tej automatycznej myśli będzie aż 90 %. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wniosek dla pacjenta jest następujący: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dobrzy ludzie często mają depresję, a zarabiać dużych pieniędzy nie oznacza, że ktoś jest gorszy lub lepszy niż inni ludzie. Każdy w którymś momencie jest sam. Muszę zatem przestać się "dołować" i postanowić nie używać słów typu "jestem do niczego".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Niektórzy pacjencji dostrzegają w ocenie automatycznych myśli deprecjację, lekceważenie, krytykę i umniejszenie. Warto zatem wyjaśnić pacjentowi, że celem ćwiczenia jest zwykła analiza argumentów z punktu widzenia pacjenta, która uwzględnia jego negatywne myśli. Czasami automatyczne myśli są prawdziwe i wtedy warto przeanalizować ich intensywność wpływającą na afekt (nastrój). Celem będzie wtedy zmniejszenie intensywności negatywnej myśli przeszkadzającej pacjentowi w życiu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1487087850479-4792f4bdb5de.jpg" length="296077" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 24 Nov 2019 18:26:10 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1487087850479-4792f4bdb5de.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1487087850479-4792f4bdb5de.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Technika strzałki w dół 2. Ustalenie prawdopodobieństwa sekwencji zdarzeń 3. Odgadywanie myśli
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1573129867134-97739682d386.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki i ćwiczenia z których korzystam sam dla siebie wykorzystywałem zanim je proponowałem swoim pacjentom. Uważam te techniki za skuteczne, jeśli oczywiści pacjent chce z nich skorzystać. Kiedy podaję te techniki jako ćwiczenia nie zawsze są one akceptowane przez pacjenta, wtedy proponuję inne alternatywne techniki, które będą aprobowane przez niego i tym samym skuteczne. Nie zawsze co dla mnie terapeuty zdaje się naturalne i przeze mnie akceptowane odpowiada pacjentowi. Terapeuta poznawczo - behawioralny jest elastyczny i korzysta z rożnych technik, aby pacjent mógł je sobie wybrać i zastosować. Jest to droga do sukcesu terapeutycznego. Nie mogę narzucić komuś techniki, którą uważam za skuteczną. Mogę jedynie proponować, aby mógł dalej przebiegać proces leczenia, i aby pacjent  mógł doświadczać jego rezultatów. Potrzeba zatem dostosowania technik terapeutycznych do potrzeb pacjenta. Zaproponuję Ci zatem trzy kolejne techniki terapeutyczne wypracowane przez Roberta L. Leahy i przedstawione w jego naukowej publikacji pt. "Techniki terapii poznawczej - Podręcznik praktyka".
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Technika: Strzałki w dół
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdarza się czasami, że negatywne myśli są zgodne z rzeczywistością. Bywa, że pacjent przewiduje, iż na spotkaniu towarzyskim może być zignorowany lub odrzucony przez gości. Jest to przykład tzw. "przewidywania przyszłości", który może być prawdziwy. Terapeuta może pomóc pacjentowi w "rozbrojeniu" tej myśli, co leży u jej podstaw. Można zadać pytania pomocnicze dla pacjenta: "Co by się stało, gdyby to się okazało prawdą?" lub "Gdyby to się stało, co by to oznaczało?". Ta interwencja nazywa się "techniką strzałki w dól", ponieważ za jej pomocą możemy dotrzeć do najbardziej podstawowych przekonań pacjenta. Dla przykładu terapeuta może zadać serię pytań, by móc odkryć głębsze znaczenia myśli u pacjenta:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zdarzenie: Rozważam wyjście na imprezę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Myśl: "Boję się podejść do tej dziewczyny".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Co, pana zdaniem się stanie? / zostanę odrzucony.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli tak się stanie to znaczy, że.../ jestem nieudacznikiem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli jestem nieudacznikiem, to oznacza, że.../ nikogo sobie nigdy nie znajdę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli nigdy nikogo sobie nie znajdę, to.../ zawsze będę sam.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jeśli zawsze będę sam, będzie mi to przeszkadzać, ponieważ.../ sam nie mogę być szczęśliwy - więc zawsze będę nieszczęśliwy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Jak zatem brzmi moje podstawowe założenie? / potrzebuję innych, aby być szczęśliwym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Celem techniki strzałki w dół jest dotarcie do ostatecznego wniosku wynikającego z negatywnej myśli lub zdarzeń.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Robert L. Leahy bierze również pod uwagę przeszkody podczas wykorzystywania techniki strzałki w dół:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Niektórzy pacjenci przestają rozpoznawać negatywne myśli, nim dotrą do najbardziej podstawowego przekonania. Pacjent zatrzymuje się na myśli: "Obleję egzamin" i nie schodzi głębiej. Stwierdza: "Oblanie to już wystarczająco straszna myśl" albo "Przecież tak naprawdę nie wierzę, że obleję". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Prosimy pacjenta, aby starał się ujawnić "głębsze" czy "najgorsze" wnioski płynące z początkowych myśli. Często okazuje się, że myśli o porażce lub odrzuceniu wiążą się z wizjami okropnych i katastroficznych konsekwencji. Te podstawowe "najgorsze obawy" napędzają lęk wywołany wcześniejszą myślą".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 44)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Technika: Ustalanie prawdopodobieństwa sekwencji zdarzeń
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          U osób z depresją i lękiem występuje myślenie dychotomiczne (wszystko albo nic). Takie myślenie charakteryzuje się uogólnieniami i niejasnościami. Osoba może stwierdzić: "Z tego nic nie będzie" i nie precyzuje, co się wydarzy. Nadmierne generalizowanie i niejasności utrudniają określenie prawdopodobieństwa danego zdarzenia i zarazem "zasianie" wątpliwości. Znakomitą techniką jest ocena prawdopodobieństwa wydarzenia, którego się boimy, a które może się nie zdarzyć. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Po zastosowaniu techniki strzałki w dół pacjent może użyć oceny prawdopodobieństwa wystąpienia poszczególnych sekwencji. Przyjmuje, że poprzednie zdarzenie zaistniało. Terapeutę nie tylko interesują myśli wynikające jedna po drugiej, ale również subiektywna ocena ich prawdopodobieństwa zrealizowania. Możliwość danego zdarzenia nazywamy prawdopodobieństwem. Może być ono rozłożone na skali od 0 - 100 %. Niewiele jest wydarzeń, które się realizują w "0" lub "100" %. Autor Robert L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej" podaje dobry przykład dla zilustrowania techniki i w celu ustalenia prawdopodobieństwa sekwencji zdarzeń:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Weźmy pod uwagę pierwszą myśl: "Nie jestem przygotowana do egzaminu". Jakie jest prawdopodobieństwo, że ta myśl jest zgodna z prawdą?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjentka: Myślę, że wynosi jakieś 90 %.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Terapeuta: Następna myśl mówi, że obleje pani egzamin. Jakie jest prawdopodobieństwo, że obleje pani egzamin? Oczywiście przyjmujemy, że nie jest pani przygotowana.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: Oceniłabym je na jakieś 30 %. Znam większą część materiału.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: No dobrze. Załóżmy jednak, że faktycznie oblała pani egzamin. Jakie jest prawdopodobieństwo, że wyleci pani ze szkoły?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: Pewnie 2 %. Zaliczyłam już wiele przedmiotów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: Dobrze. Załóżmy, że jednak naprawdę wyleciała pani ze szkoły. Jakie jest prawdopodobieństwo, że nie znajdzie pani żadnej pracy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: Mniejsze niż 1 %.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            T: Widzimy więc sekwencje coraz mniej prawdopodobnych wydarzeń: oblanie egzaminu to 30 %, relegacja ze szkoły to 2 %, niemożność znalezienia pracy to 1 %. I wszystkie musiałby zajść - w takiej właśnie kolejności. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            P: Mało prawdopodobne".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pomoc pacjentowi w ocenie prawdopodobieństwa wystąpienia następujących po sobie sekwencji uspokaja go psychicznie i motywuje  do dalszego działania w celu realizacji zadań życiowych. Jest to zarazem technika potwierdzająca wartość pacjenta i wskazująca na jego zasoby możliwości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Niektórzy spośród pacjentów zniechęcają się i uważają, że ich początkowe myśli są wystarczająco przykre dla nich. Innym problemem jest stwierdzenie przez pacjenta; "Cóż wiem, że to mało prawdopodobne, ale co będzie , jeśli właśnie coś takiego mnie się przytrafi?" Oczywiście nie da się udowodnić, że jest to niemożliwe. Niektórzy pacjenci domagają się od terapeuty całkowitej pewności. Można im  zadać pytanie: Jakie zyski i straty wiążą się z potrzebą absolutnej pewności? Czy w pana życiu istnieją takie aspekty, co do których nie ma pan pewności? Dlaczego więc tę niepewność życiową pan toleruje?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Technika: Odgadywanie myśli
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bywa często tak, że emocja u pacjenta jest tak silna, że jest niemożliwe rozpoznanie negatywnej automatycznej myśli. Aaron T. Beck (1995) uważa, że w takim przypadku terapeuta może podsunąć pacjentowi kilka propozycji. Pacjent może zdecydować, czy któraś z nich jest spójna z tym, co odczuwa i myśli. Terapeuta i pacjent spekulują wtedy na temat toku rozumowania leżącego u podstaw danej myśli. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Terapeuta może pacjentowi zadać takie pytania, które będą stanowić dla niego leczniczą interwencję np. "Nie potrafi pani ustalić, jak dokładnie brzmiała pani myśl. Jakie myśli zazwyczaj towarzyszą takim negatywnym uczuciom? Czy jest możliwe, że mówi pani do siebie... (terapeuta sugeruje kilka myśli)?".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta dla pacjentki cierpiącej z powodu rozstania z partnerem po zerwanych zaręczynach może zadać pytanie: "Powiedziała pani, że od chwili rozstania czuje się pani okropnie. Czy może mi pani opowiedzieć, jakie pani miewa myśli? (terapeuta kontynuuje dalsze pytania, aby ujawnić i ustalić u pacjentki następne konkretne automatyczne myśli metodą strzałki w dół).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Terapeuta wielokrotnie może omawiać z pacjentem różnice pomiędzy myślami a uczuciami, w niektórych przypadkach jednak pacjent nie potrafi uzyskać tyle emocjonalnego dystansu, by rozpoznać daną negatywną myśl. Terapeuta może wtedy użyć wcześniej przedstawionej techniki strzałki w dół, aby móc doprowadzić pacjenta do odkrycia podstawowej negatywnej automatycznej myśli. Będzie mógł wtedy z pacjentem zająć się jej analizą w celu jej przekształcania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1573129867134-97739682d386.jpg" length="141119" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 24 Nov 2019 11:11:53 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1573129867134-97739682d386.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1573129867134-97739682d386.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Techniki terapii poznawczo - behawioralnej cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Techniki: 1. Analiza zmienności przekonania 2. Klasyfikowanie zniekształceń w myśleniu 
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552256029-95d5facc78a2.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Eksponując w kolejnych rozdziałach techniki terapeutyczne poznawczo - behawioralne będę posługiwał się nazewnictwem zastępczym pisząc o terapii poznawczo- behawioralnej. Uważam jako długoletni terapeuta, że wszyscy badacze behawioralni wnieśli bardzo dużo wiedzy i doświadczeń do CBT - terapii poznawczo - behawioralnej, ale na szczególną uwagę zasługuje Robert L. Leahy, na którego technikach będę się opierał cytując lub interpretując jego dorobek terapeutyczny w dalszych rozdziałach. Nie pomniejszam tym samym innych współtwórców terapii CBT - poznawczo - behawioralnej, bo wnieśli oni również swoje naukowe doświadczenia i współtworzyli tę współczesną najbardziej popularną terapię. Kiedy będę pisał o terapii poznawczo - behawioralnej to na względzie zawsze będę miał ich współudział. Z wielkiego szacunku dla ewolucji wszelkich terapii będę również się na nich posiłkował, chociażby na PPP - pragmatycznej terapii psychodynamicznej, DBT - dialektycznej terapii behawioralnej i innych. Będę używał nazewnictwa dotyczącego terapii poznawczo - behawioralnej naprzemiennie określając ją  jako terapię poznawczą lub 
         
                  &#xD;
  &lt;span&gt;&#xD;
    
                    
          behawioralną. Jest to tożsame z moimi wcześniej używanymi zamiennikami nazewnictwa dotyczącymi metod DBT - dialektycznej terapii behawioralnej, która wypracowała swoje techniki przejęte później i wchłonięte do terapii CBT, czyli terapii poznawczo - behawioralnej. Techniki te są skuteczne w leczeniu i to jest głównym moim założeniem oraz wykorzystaniem tych metod DBT w procesach leczenia cierpiącego pacjenta. Techniki te okazały się skuteczne i to dla mnie jest największą motywacją do ich stosowania w procesach terapeutycznych.
         
                  &#xD;
  &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Obecnie terapia CBT - poznawczo - behawioralna należy do najczęściej stosowanych form terapii w większości krajów zachodnich USA. Placówki lecznictwa otwartego i zamkniętego, ośrodki lecznicze i rehabilitacyjne udzielają dziś terapii poznawczej pierwszeństwa w leczeniu większości zaburzeń psychicznych. Terapia poznawczo behawioralna jest formą psychoterapii, która stanowi połączenie teorii behawioralnych i poznawczych. To nie tylko metoda leczenia, lecz także model wyjaśniający genezę wielu zaburzeń. Jej główna teza głosi, że sposób myślenia wywiera decydujący wpływ na uczucia i zachowanie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Dr Jacek Kubitsky we wstępie do "Vademecum terapeuty poznawczego" stwierdza następująco:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Na bezprecedensową popularność terapii poznawczo - behawioralnej złożyło się kilka czynników, spośród których należy wymienić: zorientowanie na cel, skuteczność, przystępność metod leczenia oraz krótkoterminowość. Inną jej zaletą jest jasna struktura sesji terapeutycznych, przejrzystość procedur i wymógł sprawozdawczości. Podkreślenie udziału pacjenta w procesie terapeutycznym - począwszy od sformułowania problemu, a skończywszy na wyborze metod i technik - jest wyrazem emancypacji pacjenta i poczucia współodpowiedzialności za proces leczenia".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 8)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            1. Technika: Analiza zmienności przekonania
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Myśli, uczucia, zachowania i zdarzenia są zmienne. Dla przykładu osoba będąca w stanie depresji lub lęku często w danym momencie jest zafiksowana negatywną myślą lub uczuciem i nie zdaje sobie sprawy z tego, że z czasem te trudne doświadczenia zmieniają się, i przekształcają. Fakty zmieniają się pod wpływem docierania do nas nowych informacji, które zaprzeczają poprzednim myślom i stwarzają bardziej dla nas przyjazny kontekst, w którym ich doświadczamy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli chcemy spojrzeć na nasze przekonania z perspektywy czasu to warto zrozumieć, że w obecnym czasie i okolicznościach mogą mieć różną siłę i trafność. Terapeuta pracujący z pacjentem może ocenić u niego zmienność jego przekonania. Terapeuta behawioralny kładzie nacisk na jedno konkretne przekonanie i zmiany, które się w nim dokonały w różnych okolicznościach, w określonym czasie.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Terapeuta może poprosić pacjenta, aby przez np. tydzień uważnie obserwował i zapisywał to, jak zmienia się jego wiara w dane przekonanie. Trzeba sobie zdawać sprawę z faktu, że pacjent nie zawsze jednakowo jest zdolny skupić się na wybranej myśli i nią się przejąć. Zależy to zapewne od pory dnia, rozmaitych okoliczności towarzyszących i następujących po nich kolejnych zdarzeń w życiu codziennym pacjenta. Wszelkie zmiany w intensywności danego przekonania i wahania pozwalają na zmianę terapeutyczną. Można pytać pacjenta podczas bezpośredniej czy telefonicznej sesji o jego wiarę w prawdziwość jego myśli - przekonania. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
             b) Kiedy następują zmiany można zapytać pacjenta o siłę jego przekonania. Można zastosować np. skalę od 0 - 10. Robię to również badając afekt pacjenta na początku i na końcu każdej sesji. Daje to efekt gdy pacjent zauważa, że jego nastrój podczas sesji poprawił się np. w skali od 0 - 10. Na początku sesji był np. 3 a wzrósł do 6 na zakończenie sesji,
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Podobnie będzie jeśli pomożemy podważyć fałszywe przekonania pacjenta o samym sobie. Nastąpi to przez obniżenie siły przekonania u pacjenta. Sam stwierdzi, że jego samopoczucie - afekt podniósł się a jego wcześniejszy smutek się zmniejszył. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Robert l. Lahy w "Techniki terapii poznawczej" zauważa różne problemy związane z przekształcaniem przekonań. Stwierdza on, że:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "pacjenci odczuwają mniejszą motywację do prowadzenia zapisów negatywnego przekonania, gdy czują się lepiej. Należy wyraźnie zaznaczyć, że okres lepszego samopoczucia dostarcza wiele przydatnych informacji. Jeśli na przykład pacjent myśli: "Nie mam nic do zaoferowania, bo jestem nieudacznikiem", ale zauważa, że jego wiara w prawdziwość tej myśli podczas rozmów z przyjaciółmi wynosi 0 %, to zyskuje ważną informację, która może zainspirować następującą interwencję i pytanie: "Gdy pańskie przekonanie się zmienia, proszę planować zadania związane z pozytywnymi myślami. Poza tym skoro to się zmienia, to, być może, nie jest trafne? Jakie informacje bierze pan pod uwagę w chwilach mniej negatywnego nastawienia?".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 39) 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Ta analiza pozwoli pacjentowi zrozumieć, że myśli negatywne o sobie samym - przekonania nie są prawdziwe i w ten sposób następuje polepszenie afektu w procesie terapeutycznego leczenia.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            2. Technika: Klasyfikowanie zniekształceń w myśleniu
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Osoby cierpiące na depresję lub zaburzenia depresyjne osobowości i lękowe bardzo często zniekształcają myśli według tego samego wzorca. Do tych zniekształceń należą np. wyciąganie zbyt pochopnych wniosków, personalizacja negatywnych zdarzeń czy używanie wobec siebie etykiety "nieudacznika". 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            W modelu poznawczym stwierdza się, że przykre emocje wiążą się z tendencyjnością i zniekształceniami w myśleniu. Negatywne myśli automatyczne (czyli te, które pojawiają się w umyśle spontanicznie) mają związek z negatywnym afektem czy też z zachowaniem dysfunkcjonalnym i pacjentowi wydaje się, że ma to potwierdzenie w rzeczywistości. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Myśli automatyczne to np. "Nigdy nie będę szczęśliwa", "Jestem głupi", "Nikt mnie nie lubi/kocha", "To wszystko moja wina", "On myśli, że jestem nudna".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Myśli automatyczne mogą być zgodne z prawdą, w pewnym stopniu zgodne z prawdą i całkowicie niezgodne z prawdą. Jedna tylko myśl może mieć więcej niż jedno zniekształcenie. Oto przykład takich zniekształceń: "Jeśli pójdę na tę imprezę, to ona pomyśli, że jestem nudny" (jest to przykład tzw. "przepowiadania przyszłości" i tzw. "czytania w myślach drugiej osoby"). Beck i inni badacze rozpoznali przeróżne rodzaje zniekształceń myśli automatycznych. Najczęstsze zniekształcenia myśli automatycznych występują w depresji, w depresyjnych zaburzeniach osobowości, lękach i złości. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Jeśli chcesz możesz przeanalizować myśli, które podam jako przykłady zniekształceń, aby stwierdzić czy nie pojawiają się w Twoim umyśle? Jeśli tak, to możesz rozpocząć ich przekształcanie. W nawiasie możesz określić jakie zniekształcenia zawierają w sobie te myśli? Podam kilka przykładów negatywnych "myśli automatycznych" i w nawiasach określenie kategorii tych zniekształceń:
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem nieudacznikiem" (Etykietowanie).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jej zdaniem jestem nieatrakcyjny" (Czytanie w myślach).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nic, co robię, się nie udaje" (Myślenie w kategoriach "wszystko albo nic").
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Każdy mógłby to zrobić - to nic nie znaczy" (Umniejszanie pozytywów).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli chcesz zrobić powyższe ćwiczenie to określ jaki rodzaj zniekształceń zawierają niżej podane tzw. "myśli automatyczne".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jego zdaniem jestem do niczego" (...)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - " Nie lubią mnie" (...)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Pewnie wyglądam żałośnie" (...)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Na takie powyżej pojawiające się przekonania można znaleźć kontrargumenty chcąc zmniejszyć intensywność tych zniekształceń. Możesz skorzystać, jeśli chcesz z podanych poniżej kontrargumentów do negatywnych myśli automatycznych? Są to następujące moje sugestie:
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie mam na to żadnych dowodów".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Wyciągam zbyt pochopne wnioski".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Dlaczego mieliby mnie lubić skoro mnie nie znają".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jestem równie dobry jak inni".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie potrzebuję ich aprobaty".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie muszę na nikim robić wrażenia".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            - "A może lepiej niech oni się zastanowią, czy ja ich lubię?".
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) W "Techniki terapii poznawczej" badacz i terapeuta podaje również potencjalne problemy związane z przekształcaniem myśli automatycznych i przekonań o sobie, o innych i o świecie:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Według niektórych pacjentów, przedstawianie ich myśli w kategoriach zniekształceń sugeruje, że są głupi lub niespełna rozumu. Należy wyjaśnić, ze niektóre negatywne myśli trafnie opisują rzeczywistość - to niezwykle ważne. Na przykład stwierdzenie: "Ona mnie nie lubi", klasyfikujemy jako czytanie w myślach, choć przecież może to być prawda. Dana koleżanka rzeczywiście może mnie nie lubić. Zwykle mówię pacjentom, że używamy określenia "zniekształcenia poznawcze", ponieważ jest to wygodny sposób klasyfikacji, ale wiele negatywnych myśli zawiera ziarno prawdy. Gdy uda się nam odkryć te wzorce i prawidłowości w myśleniu - nazwijmy to "czytaniem w myślach", które wiążą się z uczuciem przygnębienia, wówczas będziemy mogli opracować stosowne interwencje.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Klasyfikowanie myśli nie jest równoznaczne z ich kwestionowaniem czy negowaniem. Musimy najpierw rozważyć fakty. W niektórych przypadkach terapeuta, zamiast mówić o "zniekształceniach", może używać pojęć "nawyki poznawcze", "tendencje" lub "wzorce", ponieważ w uszach niektórych pacjentów słowo "zniekształcenie" brzmi zbyt krytycznie".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 41)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Powyższe dwie techniki terapeutyczne są kluczowymi do wykorzystania na początkowych sesjach terapii CBT poznawczo - behawioralnej, jak również DBT dialektycznej terapii behawioralnej i innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552256029-95d5facc78a2.jpg" length="388305" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 23 Nov 2019 13:47:37 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-techniki-terapii-poznawczo-behawioralnej-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552256029-95d5facc78a2.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552256029-95d5facc78a2.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>CBT - Terapia Poznawczo - Behawioralna cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/cbt-wstep-na-czym-polega-terapia-poznawczo-behawioralna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wstęp - Na czym polega CBT - terapia poznawczo behawioralna ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1465405319612-e87fd78c23f6.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Psychoterapią zajmuję się od wielu lat. Spotykałem się ze skutecznymi technikami wielu systemów i rodzajów terapii. Właśnie myślę, że to słowo "skuteczne" jest najistotniejsze, ponieważ stwierdza ono pozytywne skutki leczenia. Przyznam się, że sam również używam jak to poprzednio eksponowałem własnych skutecznych metod leczniczych dotyczących minimalizacji stresu, lęku, depresji, nerwicy, i podaję te metody dla innych osób mających takie problemy. Korzystam jednak z wypracowanych przez znanych na świecie twórców skutecznych metod leczenia, które przedstawiam dla ekspozycji i skorzystania z nich przez chętne osoby, potrzebujące leczniczej pomocy. Opieram się zatem m. in. na metodach DBT - Terapii Dialektyczno - Behawioralnej, ACT - Terapii Akceptacji i Zaangażowania, PPP - Pragmatycznej Terapii Psychodynamicznej, CBT - Poznawczej Terapii Behawioralnej i innych terapiach używanych współcześnie. Skorzystam zatem z doświadczeń znanego już nam terapeuty Roberta L. Leahy i przedstawię założenia i cele tej ostatnio wymienionej terapii. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Korzystając z wielu rodzajów terapii i wypracowanych technik leczniczych jestem przekonany jako terapeuta, że chcąc pomóc ciepiącemu pacjentowi trzeba się skoncentrować i jak najlepiej dobrać najbardziej skuteczne techniki konstruując konceptualizację leczenia krótko lub długoterminowego. Będę zatem adoptował wypracowane przez światowego terapeutę Roberta L. Leahy metody w poszczególnych rozdziałach eksponując je dla dobra każdego cierpiącego pacjenta. Chodzi o skuteczne interwencje poznawczo - behawioralne, które sprawdzają się w przypadku depresji, lęków, problemów z opanowaniem złości, kłopotów w relacjach interpersonalnych i wielu innych formach psychopatologii. Robert L. Leahy w "Techniki terapii poznawczej - Podręcznik praktyka" przedstawia, co w modelu terapii poznawczo - behawioralnej jest najważniejsze i skuteczne w procesie leczenia: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W poznawczym modelu terapii nacisk kładzie się na psychoedukację pacjenta dotyczącą jego fundamentalnych założeń i podejścia wykorzystywanego w terapii. Terapeuta może wytłumaczyć pacjentowi na pierwszej sesji, że będzie się skupiał na tym, co aktualnie pacjent świadomie myśli i robi, jak można spojrzeć na świat i zacząć się zachowywać odmiennie oraz jak samodzielne wykonywanie zadań domowych pomiędzy sesjami umożliwia uogólnienie tego, co udało się uzyskać w trakcie sesji. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ponadto często w modelu poznawczym wykorzystuje się biblioterapię - terapeuci prezentują arkusze informacyjne dotyczące różnych problemów lub zalecają odpowiednie lektury, które mają pomóc pacjentowi w przejściu przez dany proces. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Ponadto podejście poznawcze podkreśla wagę sprawdzania tego, jak pacjent konstruuje swój obraz rzeczywistości w stosunku do pojawiających się faktów. Terapia ma na celu zadawanie pytań i eksperymenty behawioralne, które pomagają ujawnić, co według pacjenta jest prawdą i jakie nawyki myślowe leżą u podłoża problemów`. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 17)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Stosuję techniki CBT - terapii poznawczo - behawioralnej we wspomnianych wskazówkach. Na pierwszej sesji pacjent otrzymuje zadania domowe do wykonywania, które mu precyzyjnie formułuję. Pacjenci otrzymują różne ćwiczenia do wykonania do najbliższej sesji, ale również mają jedno zadanie dalekosiężne. Jeśli współpracują ze mną, to podtrzymujemy nadal terapię i kontynuujemy sesje bezpośrednie lub za pośrednictwem nośników elektronicznych: Telefon, Facebook, WhatsApp. Niektórzy pacjenci mają trudności ze skupieniem się na istocie zadań i ich systematycznym wykonywaniu. Biorę pod uwagę różne przeszkody, które mogły uniemożliwić wykonanie zadań i nie robię z tego powodu dużego problemu, ale polecam te same zadania do wykonania do najbliższej sesji bezpośredniej lub telefonicznej. Są jednak i tacy pacjenci, którzy leczą się psychiatrycznie np. na depresję i nie są w stanie tych zadanych prac domowych samodzielnie wykonywać. To też biorę pod uwagę i uważność, i te zadania przerabiamy razem omawiając przeszkody oraz trudności w ich wykonaniu. Ta sytuacja pozwala na zbudowanie dobrze funkcjonującego tzw. "przymierza terapeutycznego" między terapeutą i pacjentem. Terapeuta wykazuje się wtedy dużą intensywnością empatii, wyrozumiałością i cierpliwością. Pacjent spowalnia terapię, ale nadal ją chce kontynuować mimo napotykanych wewnętrznych i zewnętrznych przeszkód oraz trudności ponieważ dostrzega jednak efekty takiej terapii, mimo rozłożenia jej w czasie dostosowanym do jego potrzeb i możliwości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Szczególnie jeśli chodzi o pacjentów z depresją stosuję tę technikę "spowolnienia" i z wyrozumiałością powoli razem przekształcamy negatywne myśli o sobie, sensie życia na bardziej przystosowawcze, a co za tym idzie również przekształcają się, i powoli ewoluują zachowania u pacjenta. Staram się podważać negatywne myśli pacjenta stwierdzając, że dana myśl ma siłę i może dawać życie lub je niszczyć. Te destrukcyjne myśli oczywiście powracają i trzeba wielokrotnie używać tych samych argumentów lub innych bardziej skutecznych (potrzeba zawsze mieć inne lepsze argumenty, aby móc obalić kolejny raz pojawiające się automatyczne - destrukcyjne myśli u pacjenta). Krócej mówiąc terapeuta zadaje pytania: "Jakie są konsekwencje takiej myśli?", "Jakie byłyby konsekwencje odmiennej myśli, czyli przeciwnej dla tej negatywnej?" lub też można użyć stwierdzenia: "Sprawdźmy, czy dana myśl jest prawdziwa, czyli zgodna jest z rzeczywistością?".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Jeden z moich kolegów psychiatrów przed laty pouczył mnie kiedy prowadziłem dziecięcą terapeutyczną grupę misyjną "Maryja", że trzeba doprowadzić młodego pacjenta do stwierdzenia:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Ważne dla Ciebie jest to, co sam myślisz o sobie a nie to, co myślą o Tobie inni ludzie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          To dla mnie samego do dzisiejszego czasu posiada wartość ponadczasową i tak też staram się to przedstawiać moim pacjentom będącym w różnych negatywnych stanach psychicznych. Dając pacjentom akceptację, empatię i potrzebne środki w formie ćwiczeń dochodzą jednak do stwierdzenia, że są wartościowymi ludźmi. Zazwyczaj negatywne - automatyczne myśli wyrażają takie opinie o sobie samym: "Jestem osobą bezwartościową", "Jestem nieudacznikiem", "Do niczego się nie dojdę", "Jestem niekochany przez nikogo". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Terapia poznawczo - behawioralna CBT nie proponuje pozytywnego myślenia i terapeuta nie jest "sprzedawcą" optymizmu. Zadaniem terapeuty jest skłonić pacjenta, aby przyjrzał się swoim argumentom za i przeciw i zastanowił się nad różnymi punktami widzenia i rozwiązaniami problematycznych sytuacji życiowych. Potrzeba, aby pacjent zrozumiał, że nie ma jednoznacznych werdyktów mimo osobistej refleksji, bo wciąż pojawiają się nowe informacje na dany temat. Rzeczywistość nie jest stała, ale zawsze jest zmienna. To pozwala pacjentowi, aby zrewidował dotychczasowe wnioski, decyzje i mógł podjąć modyfikację swoich odniesień i zachowań. Dopiero wtedy może podjąć nowe decyzje i zająć się konstruowaniem nowych strategii działania. Zawsze istnieje jakaś inna możliwość , inne spojrzenie na rzeczywistość, w której żyjemy, aby wypróbować coś nowego jako środek pomagający w nowym bardziej przystosowawczym zachowaniu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Robert L. Leahy stwierdza, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Terapia poznawcza musi wykorzystywać techniki behawioralne, takie jak 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - planowanie aktywności, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - ekspozycja,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - samonagradzanie,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - tworzenie list z nagrodami, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - ćwiczenie asertywności i inne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Techniki behawioralne oceniamy następnie w ten sposób, że uzyskujemy wstępne przewidywania ("Co się Twoim zdaniem stanie, jeśli poćwiczymy ekspozycję? Jak długo potrwa lęk? Jak będzie silny? Czego nie będziesz w stanie zrobić, jeśli doświadczysz lęku?"), zbieramy argumenty ("Co dokładnie się stało?") i porównujemy je z przewidywaniami. Istotną częścią technik behawioralnych jest modyfikacja przekonań, a przez to - przyszłych oczekiwań i skłonności do stosowania strategii behawioralnych".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 18)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Terapia poznawczo - behawioralna CBT często łączy się z dyskomfortem, który może być istotną składową terapii ACT (akceptacji), terapii uważności, terapii behawioralnej, terapii DBT (dialektyczno - behawioralnej) i terapii schematów emocjonalnych. Pojawiają się przecież tematy, które nie muszą być przyjemne; uaktywniają się wspomnienia wywołujące smutek i lęk; angażujemy się w nowe zachowanie, które jeszcze bardziej pogłębia dyskomfort psychiczny, który jest nie tylko nieprzyjemny, ale i nieunikniony. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Może on jednak się okazać bardzo pożyteczny. Pacjent uczy się wtedy, że przykre doświadczenie udaje się znieść, jeśli cel jest tego wart. Jeśli terapia nie ma być powierzchowna, to czasami musi być nieprzyjemna, a nawet bolesna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Terapeuta poznawczo - behawioralny będzie się bardziej skupiał na poziomach poznania - automatycznych myśli, ukrytych założeniach i schematach dotyczących samego siebie i innych ludzi oraz świata, odnosząc te schematy i strategie radzenia sobie do doświadczeń z dzieciństwa, okresu adolescencji, ważnych wydarzeń z życia (aktualnych i z przeszłości) oraz skutków tych strategii, które przez lata były stosowane jako zastępcze, ale destrukcyjnie działające na pacjenta.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Celem zatem terapii CBT (poznawczo - behawioralnej) nie powinno być "lepsze samopoczucie", lecz pomoc niesiona pacjentowi w wypracowaniu szerokiego asortymentu technik, które umożliwią mu radzenie sobie z przyszłymi problemami. Techniki te połączone z konceptualizacją leczenia pozwalają pacjentowi na lepszą kontrolę nad swoim życiem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Uważam jako terapeuta dialektyczno - behawioralny, czy behawioralny, że techniki używane w terapii behawioralnej służą do weryfikacji słuszności destrukcyjnych myśli. Planowanie aktywności, stopniowanie trudności zadań i przewidywanie przyjemności są interwencjami behawioralnymi bardzo pomocnymi dla pacjenta, który może zweryfikować swoje negatywne przekonania takie jak: "Nic 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           nie sprawia mi przyjemności", "Zawsze jestem w stanie depresyjnym", "Nikt mnie nie lubi, nie kocha", "Jestem po prostu łamagą życiowym". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Metody odwracania uwagi pomagają pacjentowi w weryfikowaniu przeświadczenia: "Nie mam kontroli nad własnymi myślami" czy "Ciągle się tylko zamartwiam".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Autor Robert L. Leahy wskazuje na stopniowanie ekspozycji, które modyfikuje przekonanie, że określony bodziec jest niebezpieczny i niemożliwy do zniesienia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Techniki wykorzystujące ekspozycję w wyobrażeniach podważają słuszność obaw, że nawet myśl o nieprzyjemnej sytuacji jest nie do zniesienia. Trening relaksacyjny pomaga w osiągnięciu kilku celów:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - na jego podstawie weryfikujemy słuszność myśli, na przykład: "Jestem zawsze nerwowy",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - pacjent może wzbudzić kojące nastroje, które następnie wykorzystujemy do walki z negatywnymi myślami,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - obniża się poziom ogólnego pobudzenia i - co za tym idzie - zmniejsza się prawdopodobieństwo emocjonalnego ugruntowania negatywnych myśli.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Wreszcie techniki samonagradzania oraz sterowania uwarunkowaniami  (kontyngencjami) modyfikują negatywne przekonania o kompetencji. Przy każdym zastosowaniu technik behawioralnych warto prosić pacjenta o rozpoznanie negatywnych myśli automatycznych".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 23)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dla pacjenta najbardziej znaczącymi działaniami jest to, że terapeuta się nim zainteresował, zaopiekował, wysłuchał, współczuł a nawet przytulił. Te gesty świadczą o empatii, którą powinien posiadać każdy terapeuta behawioralny i ją stosować w relacjach z pacjentem.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Bywa też często, że moi młodsi pacjenci proszą mnie na początku pierwszej sesji terapeutycznej o to,  czy mogą się do mnie zwracać jak do ojca lub księdza? Zazwyczaj zgadzam się na to, z czego są oni bardzo zadowoleni. Ja zwracam się do nich po imieniu jak do córki czy syna, z zachowaniem szacunku, równowagi i zawsze w relacji terapeuta - pacjent. Pomaga to w zapoczątkowaniu i utrzymaniu tzw. "przymierza terapeutycznego", które wymaga od nas zachowania tajemnicy terapeutycznej. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1465405319612-e87fd78c23f6.jpg" length="803447" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 21 Nov 2019 19:07:18 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/cbt-wstep-na-czym-polega-terapia-poznawczo-behawioralna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1465405319612-e87fd78c23f6.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1465405319612-e87fd78c23f6.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Minimalizacja stresu cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Sposoby na minimalizację stresu - Przyjemne i odprężające wyobrażenia, pogłębienie pozytywnych doświadczeń za pomocą uważności, skuteczne metody młodego studenta oraz wypracowane przeze mnie metody zaradcze na stres
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523848309072-c199db53f137.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Na zakończenie rozdziałów poświęconych minimalizacji stresu podam dodatkowo jeszcze dwie techniki pomagające w stabilizacji emocjonalnej. Zaproponuję również techniki radzenia sobie ze stresem młodego studenta oraz moje BHO (Bezpieczeństwo i Higiena Osobowości), czyli inne moje metody terapeutyczne związane z minimalizacją napięcia i stresu wypracowane przeze mnie przez długie lata. Możesz spróbować te techniki zastosować przy trudnych sytuacjach kiedy będziesz w stanie stresu. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Jedną z metod złagodzenia stresu jest skoncentrowanie się na przyjemnych i odprężających wyobrażeniach. Często bywa tak, że nie da się uniknąć fizycznie sytuacji, które wywołują niepokój i napięcie. Możesz jednak uciec mentalnie od takich sytuacji korzystając z wyobraźni, która wpływa na nas emocjonalnie i fizycznie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Kiedy wyobrazisz sobie siebie w odprężającej i przyjemnej sytuacji doświadczysz relaksacji. Aby ten skutek osiągnąć potrzeba wizualizować wybraną przyjemną scenę z przeszłości ze szczegółami i wprowadzić do niej jak najwięcej wrażeń zmysłowych. Dla przykładu możesz powrócić i przypomnieć sobie swój pobyt nad morzem wyobrażając sobie ciepło promieni słonecznych kiedy opalałeś się na plaży, gorący piasek, szum fal morskich, krzyki mew, zapach morza i olejku do opalania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Oczywiście wizualizacji możesz się uczyć kiedy masz stosunkowo małe napięcie, aby później móc z tych wizualizujących sytuacji skorzystać w bardziej stresujących sytuacjach. Ta metoda rozwija się poprzez regularne jej praktykowanie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Robert L. Leahy i wsp. w literaturze przedmiotu pt. "Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka" podają pytania, które warto zadać pacjentowi. Stwierdzają oni, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            "(...) nie zawsze można uciec od niepokojącej sytuacji, ale za pomocą wizualizacji można wydostać się z niej mentalnie. W wyobraźni możemy stworzyć doskonale bezpieczną i odprężającą scenę. Należy uczynić ją tak wyrazistą, jak się tylko da, włączając do gry nasze zmysły. Na przykład: kiedy jestem spięty mogę sobie wyobrazić, że siedzę nocą w domku na drzewie. Przez gałęzie widzę gwiazdy. Słyszę cykanie świerszczy i szelest liści na wietrze. Wyobrażam sobie, że siedząc tam, czuję się całkowicie odprężony. Kierując uwagę na tę scenę i doświadczając jej w wyobraźni, zmniejszam odczuwane napięcie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 266)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Kolejną skuteczną metodą, którą Tobie proponuję jest pogłębienie pozytywnych doświadczeń za pomocą uważności. Twoje pozytywne doświadczenia emocjonalne są niezbędne, abyś mógł zminimalizować skutki doświadczeń negatywnych. Wydaje się na początku wielu osobom mającym problemy ze zmniejszeniem stresu, że metoda ta jest nieskuteczna. Czynnikiem, który może prowadzić do takich błędnych wniosków jest m. in. zamartwianie się i myślenie kiedy to trudne doświadczenie się skończy a czasami ludzie myślą z błędnym swoim przekonaniem , że nie zasługują na przeżywanie przyjemności. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Abyś mógł odnieść korzyści z pozytywnych doświadczeń z przeszłości istotne jest, abyś był ich świadomy i potrzeba, abyś skierował całą swoją uwagę z uważnością na te przeżywane pozytywnie doświadczenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podając różne metody z dialektycznej terapii behawioralnej stwierdzam, że z wielu tych metod korzystałem studiując literaturę przedmiotu różnego autorstwa, i te techniki były, są dla mnie również skuteczne tzn. obniżają one napięcia psychiczne i minimalizują przeżywany stres.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Oprócz podawanych przeze mnie technik związanych z uważnością jako podstawowymi i zaawansowanymi umiejętnościami przez lata wypracowałem skuteczne techniki minimalizujące napięcie i stres. We wcześniejszych rozdziałach dotyczących minimalizacji stresu uzyskałem od wielu osób wypowiedzi, w których zawarli oni swoje skuteczne metody zaradcze. Ma to służyć dla Ciebie jako pomoc terapeutyczna. Jest to swego rodzaju poradnik psychoterapeutyczny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W odpowiedzi na moje pytanie jakich środków zaradczych używasz w sytuacjach stresujących mój respondent Michał Bijata, lat 21, student odpowiedział następująco: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Moje sposoby radzenia sobie ze stresem:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Przede wszystkim modlitwa za pośrednictwem św. Ryty z Cascii.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -W sprawach studenckich także modlitwa za pośrednictwem św. Józefa z Kupertynu
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            .
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Gotowanie, najlepiej nie tylko dla siebie, ale też dla kogoś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Gry komputerowe, ale nie gry przepełnione przemocą tylko wymagające logicznego myślenia, najlepiej gra się z kimś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Oglądanie seriali, najlepiej kilka odcinków po kolei.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Pisanie przez messengera, z kilkoma osobami na raz. Najlepiej, na ten sam temat. Można, zobaczyć różne sposoby patrzenia na daną sprawę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Słuchanie muzyki, w moim przypadku klasyka Prokofjew, Czajkowski, Puccini.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Rysowanie, np. mundurów, ludzi, pojazdów, krajobrazów. Co kto lubi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Spacer na łonie przyrody, najlepiej z kimś.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Czytanie dobrej, lekkiej książki. Np. kryminał, książka komediowa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Sprzątanie, praca jest prosta, ale absorbująca.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Dobrze jest, chodzić spać i wstawać o podobnych godzinach, np. 22 00 i wstanie o 6 00.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Stanowczo odradzam natomiast:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Granie w gry pełne przemocy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -"Zajadanie" stresów niezdrową żywnością.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Wyżywanie się na innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Robienie rzeczy trudnych, wymagających zbyt dużego wysiłku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Oglądanie telewizji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -Czytanie gazet".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4)  W zakończenie wymienię, jakie metody należą do mojego B H O (Bezpieczeństwo i Higiena Osobowości).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a') Ze względu, że jestem duchownym pomaga mi przede wszystkim codziennie sprawowana Eucharystia (od roku czasu Msza św. w Rycie Trydenckim).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Praktykowana przeze mnie ku odnowie systematyczna spowiedź sakramentalna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Czytanie literatury religijnej (Pismo św i inna literatura).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Medytacja związana z codziennym Różańcem i Koronką do Bożego Miłosierdzia (inne modlitwy spontaniczne).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Słucham w tle kiedy pracuję intelektualnie chorałów gregoriańskich.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Śpiewam piosenki religijne (przede wszystkim maryjne np. przy goleniu, jeździe samochodem, ale zaznaczam, że posiadam od wielu lat wypracowaną technikę podzielności uwagi).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b') Stosuję systematyczne studiowanie literatury z zakresu dialektycznej terapii behawioralnej i seksuologii klinicznej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Pisząc artykuły na Internecie skupiam swoją uwagę i uważność na tematyce, którą przedstawiam dla innych internautów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Pomaga mi również w minimalizacji stresu przygotowywanie smacznych potraw i później ich spożywanie (celebrowanie posiłku w towarzystwie bliskich mi osób).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Słucham różnej muzyki (od klasycznej po rozrywkową).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Oglądam również filmy z Internetu ( np. komedie, psychologiczne, przygodowe, przyrodnicze).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Prowadzę rozmowy bezpośrednie lub telefoniczne z osobami będącymi w terapii i innymi osobami z grona rodziny i przyjaciół.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c;) Na pokonanie stresu stosuję zajęcia sportowe ( jeżdżę rowerem, korzystam z pływalni, spaceruję, wędruję po górskich szlakach, jeżdżę na rolkach i na nartach).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powyżej podane przeze mnie techniki wypracowywałem przez lata, ale stosuję jak wcześniej zaznaczyłem również poznane przeze mnie techniki z dialektycznej terapii behawioralnej. Są one tak samo skuteczne w minimalizacji napięcia i stresu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523848309072-c199db53f137.jpg" length="422429" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 17 Nov 2019 15:41:39 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523848309072-c199db53f137.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1523848309072-c199db53f137.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Minimalizacja stresu cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Sposoby na minimalizację stresu - Samouspokojenie i planowanie aktywności oraz przewidywanie przyjemności, zarządzanie czasem wg Roberta L. Leahy i wspólników
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542273042-5c73bc895ba3.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Procesem przeciwnym do reakcji stresowej jak to w poprzednim rozdziale zaznaczyłem jest reakcja relaksacyjna. Aktywuje ona współczulny układ nerwowy, skutecznie wyhamowuje fizjologiczne zmiany towarzyszące reakcji "walcz lub uciekaj". Reakcję tę mogą pobudzać ćwiczenia relaksacyjne. Według modelu Riskinda (2009) pacjenci zmagający się z lękiem dostrzegają zagrażający bodziec jako zbliżający się w szybkim tempie, co ogranicza zdolność  do przystosowania swojego zachowania, rozwiązywania problemów czy po prostu "zejście z drogi". Poziom lęku można obniżyć, dokonując reinterpretacji prędkości "nadciągającego" stresora, identyfikując wszystkie zdarzenia, jakie musiałyby nastąpić przed "zderzeniem", oraz rozważając alternatywne strategie radzenia sobie, które mogłyby złagodzić skutki zagrażającego bodźca. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Poczucie presji czasu może być bardzo stresujące. Dla przykładu planowanie zbyt dużej liczby zajęć, trudności w szeregowaniu zadań do wykonania pod względem ważności, nieumiejętność "odrywania się" od jednego zajęcia, by zająć się innym, wielozadaniowość i postrzeganie czasu jako pędzącego do przodu mogą poważnie wpływać na poziom stresu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci, którzy czują się przytłoczeni często postrzegają stojące przed nimi zadania jako niesprecyzowane, niepodlegające kontroli, a nawet niebezpieczne, co wzbudza w nich zarówno poczucie naglącej konieczności uporania się z nimi, jak i poczucie bezradności. Więcej wymaga to od nich natychmiastowych rozwiązań. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Można jednak zrewidować swój stosunek do czasu i tym samym obniżyć poziom stresu za pomocą strategii realnego zarządzania swoim czasem poprzez planowanie zajęć. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Terapeuta poznawczo - behawioralny Robert L. Leahy i wsp. w "Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka" podają różne metody na minimalizację stresu. Odniosę się do ich wieloletniej praktyki podając ich metody ale na końcu dodam również inne techniki osób stosujących metody zaradcze na stres. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Technika nazwana jako "samouspokojenie" polega na umiejętności stymulowania emocjami. Autorzy tej techniki wyjaśniają:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Polega na korzystaniu z własnych pięciu zmysłów (smaku, dotyku, słuchu, węchu i wzroku) w taki sposób, by czynić silne negatywne emocje łatwiejszymi do zniesienia. Na przykład osoba starająca się ukończyć pracę w terminie może obniżyć poziom związanego z tym stresu, słuchając muzyki klasycznej i wypijając filiżankę herbaty ziołowej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wielu pacjentów mających kłopoty z regulacją emocji nie potrafi się uspokajać w momentach, gdy doświadczają silnych negatywnych uczuć, szczególnie jeśli jako dzieci byli karani lub lekceważeni przez opiekunów za wyrażanie negatywnych emocji. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie mając tych umiejętności, pacjenci mogą szukać ukojenia u innych ludzi lub starać się uciec przed napięciem emocjonalnym, stosując dysfunkcjonalne strategie. Zdarza się również, że pacjenci niechętnie podchodzą do samouspokojenia, ponieważ wierzą, że nie zasługują na życzliwość i troskę, albo uważają, że to inni powinni ich uspokajać. W dialektycznej terapii behawioralnej (DBT; Linehan, 1993) nauka samouspokojenia jest elementem treningu umiejętności tolerowania napięcia. Taki trening uświadamia pacjentom, że umiejętności te mają określony cel - uczynienie nieznośnego cierpienia znośnym, nie zaś całkowitą jego eliminacją. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Silne negatywne emocje są w życiu nieuniknione. Zamiast starać się ich unikać za wszelką cenę, należy rozwinąć umiejętność czynienia ich znośnymi. Jednym ze sposobów umożliwiających tolerowanie cierpienia jest praktykowanie samouspokojenia. Za pomocą naszych pięciu zmysłów możemy stępić emocjonalny ból. Innymi słowy, uspokajając się samodzielnie, koncentrujemy uwagę na zmysłach smaku, dotyku, węchu, słuchu i wzroku".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 259)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Inną techniką używaną w terapii behawioralnej jest "Planowanie aktywności i przewidywanie przyjemności". Ta technika służy jako środek zaradczy w leczeniu depresji i lęku. Jest ona skuteczną metodą behawioralną. Z perspektywy behawioralnej stres można postrzegać jako niezdolność do osiągnięcia pozytywnych rezultatów, obniżenie poziomu satysfakcji z ich uzyskania, wzrost liczby doświadczeń budzących awersję lub przypadkowość skutków zachowania. Mówiąc inaczej, oznacza to że depresja (np. lęk, stres) może wynikać z trudności w osiągnięciu satysfakcjonujących  doświadczeń, braku umiejętności osiągania tej satysfakcji, zwiększenia liczby przykrych doświadczeń oraz wrażenia niemożności lub realnej niemożności wpłynięcia na rezultat. Autorzy "Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka" stwierdzają, że obniżenie poziomu stresu wymaga:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Rozpoznania potencjalnych działań przynoszących satysfakcję.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Podniesienia poziomu osiąganej satysfakcji (np. zwiększenie częstotliwości, intensywności lub istotności satysfakcjonujących działań).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ograniczenia liczby negatywnych doświadczeń.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Dostrzegania możliwości kontrolowania rezultatów (nieprzypadkowość)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Wiele z tych celów można osiągnąć, planując aktywności i przewidując przyjemności".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 260)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Najlepiej jest zrobić plany na najbliższe dni, tygodnie a nawet miesiące uwzględniając w nich aktywne spędzanie czasu wolnego i oczywiście zaspakajać swoje potrzeby przyjemnościowe (np. przygotowanie dobrego posiłku, wypicie herbaty w dobrym towarzystwie itp.).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Następną techniką używaną w terapii behawioralnej jest "Zarządzanie czasem". Stres, którego doświadczasz może być w dużej mierze w wyniku poczucia braku kontroli nad czasem i wykonywanymi czynnościami. Pacjenci, którzy zmagają się ze stresem, często skarżą się, że brakuje im czasu, by uporać się ze wszystkimi zadaniami lub zająć się czymś przyjemnym. Robert L. Leahy i wsp. podają przykłady nieumiejętnego rozporządzania czasem przez pacjentów:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Na przykład pacjent idzie do pracy i wplątuje się w pierwsze działanie, o jakim pomyśli. Czas nie jest rozplanowany, nie ma nad nim kontroli, a zadania nie są uporządkowane pod względem ważności. Często pacjent decyduje się, by podjąć mniej ważne zadania, ponieważ są łatwiejsze i przyjemniejsze. Zarządzanie czasem pomaga ustalić priorytety, rozpoznać działania niezwiązane z wykonywanym zadaniem, obserwować samego siebie, rozwijać samokontrolę, wyznaczać odpowiednią ilość czasu na dojazdy i zadania do wykonania, planować z wyprzedzeniem oraz znajdować czas na nagradzanie samego siebie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 263)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Na zakończenie niniejszego rozdziału podam środki zaradcze w sytuacjach stresu, które uzyskałem od moich znajomych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
             Damian (imię prawdziwe), lat 33, informatyk, programista:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Moim sposobem na stres jest jedna rzecz od dawna kontynuowana, wielokrotnie sprawdzona i przeze mnie umiłowana. Ten jeden sposób daje mi gwarancję pewnej bariery dla stresu jako ukojenie i oddanie, wręcz zawierzenie każdej jednorazowej pojedynczej trudnej lub ekstremalnie trudnej sytuacji i również całego ogółu sytuacji na zasadzie zawierzenia całego życia. Jak niektórzy się tutaj mogą domyślać lub są wręcz ciekawi jaki to sposób, to oświadczam, że jest to całkowite zawierzenie swojego życia Maryi. Owszem wymaga ono wielkiej wiary i właśnie tę wiarę trzeba ćwiczyć, tę wiarę trzeba rozwijać jak na ćwiczeniach gdy jeden człowiek się przechyla do tyłu a drugi człowiek go łapie. Cóż to jednak za porównanie wiary i zawierzenia ku człowiekowi w porównaniu z wiarą i zawierzeniem danej sytuacji lub życia Maryi, Matce naszej i Królowej dla której nie ma sytuacji bez wyjścia. W sytuacji ekstremalnej, niebezpiecznej, nagłej, wezwanie z ufnością do Niepokalanej Maryi słowami „Matko Boża ratuj!” jest gwarancją i ucieczką do Tej, która wszystko może co jest wolą jej Syna Jezusa Chrystusa. Dodatkowym wyciszeniem i ucieczką od stresu jest dla mnie Różaniec, Litania do Matki Bożej, Litania do Świętych, Akty Strzeliste oraz odgłosy natury, muzyka relaksacyjna, byle nie miała swoich związków i pochodzenia związanego z okultyzmem tj. medytacji wschodu, yogi, zen i innych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
              
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Rafał (imię prawdziwe), lat 40, operator urządzeń walcowniczych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) "Według mnie nie należy potęgować i kumulować problemów na wskutek czego powstał stres. Gdy z różnych przyczyn dopada mnie stres dobrym lekarstwem są moje dzieci gdy  mogę  się do nich przytulić. Kolejną rzeczą jest spokojna muzyka, która mnie zrelaksuje, pomaga mi też spacer podczas którego analizuje jak wybrnąć z danego problemu. Najważniejszym i najmocniejszym lekarstwem jest modlitwa oraz słuchanie, co Pan Bóg chce mi powiedzieć podczas modlitwy".  
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542273042-5c73bc895ba3.jpg" length="396455" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 16 Nov 2019 13:18:27 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542273042-5c73bc895ba3.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1542273042-5c73bc895ba3.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Minimalizacja stresu cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Sposób na minimalizację stresu - Oddychanie przeponowe
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1453873531674-2151bcd01707.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kontynuując problematykę stresu chcę eksplorować dalej relacje osób, które doświadczają stresu i podając oprócz moich środków zaradczych ich środki zaradcze, które mogą okazać się bardziej skuteczne niż te, które podaję. Uważam, że ich środki mogą być bardziej skuteczne niż te które wypracowali Robert. L. Leahy i wsp. Myślę, że warto będzie skorzystać z doświadczeń różnych osób, które przeżyły różnego rodzaju traumy i podają nam różne środki zaradcze. Będzie to stanowić nowe metody terapeutyczne, które staną się przedmiotem nowych odkryć ku rozwojowi terapii dialektyczno - behawioralnej.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Nieodłącznym elementem stymulacji emocji jest zdolność tolerowania stresu i obniżania jego poziomu. Model schematów emocjonalnych zakłada, że przekonania na temat możliwości kontrolowania emocji, niesionego przez nie zagrożenia, ich upośledzającego wpływu oraz czasu ich trwania mogą dodatkowo nasilać dysregulację emocji. Obniżenie stresu za pomocą różnych technik behawioralnych może pozytywnie wpłynąć na te procesy, pokazując pacjentowi, że emocje można kontrolować, mają one charakter przejściowy i nie są niebezpieczne i upośledzające. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stres mogą wywoływać treści poznawcze - dzieje się tak wówczas, gdy spodziewamy się przykrych doświadczeń i gdy interpretujemy bieżące doświadczenia jako groźne lub negatywne. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Stres może być wynikiem napływających z zewnątrz żądań, problemów i konfliktów w relacjach z innymi ludźmi. Warunki fizjologiczne, takie jak brak snu lub choroby, oraz warunki środowiskowe, takie jak hałas czy tłum, również mogą powodować stres. Niezależnie od źródła, stres wpływa na organizm, uruchamiając reakcję "walcz lub uciekaj". Gdy dochodzi do aktywacji współczulnego układu nerwowego, zwiększa się tempo oddychania, napięcie mięśni i tętno jest wzmożone oraz podnosi się ciśnienie krwi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Robert L. Leahy i wsp. w "Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka" podają kolejną technikę zaradczą dotyczącą stresu a mianowicie "technikę oddychania przeponowego". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Gdy organizm doświadcza stresu, oddech staje się płytki i szybki. przy oddychaniu pracują wtedy mięśnie klatki piersiowej, ale i brzucha. Gdy oddech jest szybki i płytki, więcej tlenu zostaje "wydmuchanego" i jego stężenie we krwi (i w mózgu) spada, co wywołuje wzmożone próby uzyskania większej ilości tlenu przez głębokie i intensywne oddychanie. Może to doprowadzić do hiperwentylacji i dodatkowo zwiększyć poziom lęku. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niektórzy pacjencji błędnie sądzą, że muszą robić "głębokie wdechy", które jednak tylko nasilają cykl hiperwentylacji, często powodując zawroty głowy, uczucie paniki, wrażenie duszenia się i zwiększenie lękowego pobudzenia. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Płytki, szybki oddech stymuluje współczulny układ nerwowy, który zostaje uaktywniony, kiedy jesteśmy niespokojni. Z każdym oddechem klatka piersiowa i żebra rozszerzają się. Z kolei powolne oddychanie brzuszne lub inaczej przeponowe uaktywnia współczulny układ nerwowy, który wywołuje reakcję relaksacyjną. Z każdym wdechem rozszerza się przepona, a klatka piersiowa pozostaje względnie nieruchoma".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 256)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Sposób w jaki oddychamy, wpływa na nasze samopoczucie. Kiedy jesteśmy zestresowani lub zaniepokojeni, oddychamy klatką piersiową, płytko i szybko. Ten rodzaj oddychania pobudza współczulny układ nerwowy mobilizujący ciało do walki lub ucieczki. Jeśli jesteśmy zrelaksowani i zaczniemy oddychać w taki sposób, możemy wywołać niektóre z doznań fizycznych odczuwanych w stanie lęku. Kiedy jesteśmy rozluźnieni, oddychamy przeponowo, głęboko i powoli. Ten rodzaj oddychania stymuluje przywspółczulny układ nerwowy, który wyhamowuje reakcję "walcz lub uciekaj". Inaczej mówiąc oddychanie przeponowe wywołuje reakcję relaksacyjną - wypoczynkową. Kiedy zatem jesteś w sytuacji zaniepokojenia i stresu oddychaj proszę przez 10 minut przeponowo i powoli. Najlepiej jest położyć jedną rękę na brzuchu i sprawdzać, czy przy wdechu brzuch się podnosi i przy wypuszczaniu powietrza powinien się obniżać. W ten sposób sprawdzisz czy oddychasz prawidłowo - przeponowo?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Powyżej podana technika przez Roberta Leahy i wsp. jest owszem skuteczną metodą na wyciszenie stresu. Zapytałem różne osoby pracujące w stresogennym środowisku jak sobie radzą ze stresem, i z jakich technik korzystają aby zminimalizować stres. Oto ich wypowiedzi i podane przez nich środki zaradcze na stres:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Grzegorz (imię prawdziwe), lat 34, policjant:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Przynajmniej jeden raz w tygodniu a jak się uda to dwa razy w tygodniu organizuję czas na odpoczynek np. dwie godziny wieczorem w miłym towarzystwie, przy kawie, ciastku, filmie, przy tym, co lubię - spędzam czas. Jeden raz w miesiącu organizuję wyjazd w plener z obiadem lub kolacją. Ograniczam napoje, które mnie pobudzają tj. kawa, którą bardzo lubię i nie piję energetyków po których jestem zbyt mocno pobudzony, nerwowy. Pomagają mi również ćwiczenia fizyczne i humor, który mnie uspakaja". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Dominik (drugie imię z chrztu św.), lat 46, duchowny:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " Uspokaja mnie spacer po polach, obserwacja przyrody. Spędzam czas w dobrej, przyjaznej szkole. Wyjeżdżam do domu rodzinnego w celu odnowienia swojej rodzinnej tożsamości. Piję czasami piwo na łonie natury".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Sylwia (imię prawdziwe), lat 40, prywatna działalność gospodarcza: 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            "Mając już troszkę lat napotykałam podczas swojego życia na wiele trudności z którymi musiałam 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           sobie radzić i w związku z tym stres był obecny każdego dnia. Na początku jak byłam młoda to „on” 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           tzn. stres mną rządził i utrudniał mi życie, rezygnowałam z niektórych wyznaczonych celów gdy tylko 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           on się pojawiał, ale na szczęście nie trwało to długo ponieważ zaprzyjaźniłam się z nim. Nie było to 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           łatwe ale pomógł mi w tym sport, trenowałam lekkoatletykę i koszykówkę poznawałam dużo różnych 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           ludzi, obserwowałam ich i siebie. Nauczyłam się przegrywać i wygrywać, doświadczyłam wiele emocji, 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           uczuć zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych, zaczęłam się zastanawiać jaki mają na mnie 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           wpływ nie ignorowałam ich i to był mój sukces. Na dzień dzisiejszy on już mną nie rządzi teraz to ja 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           mam nad nim kontrolę. Gdy tylko się pojawia mówię STOP, biorę głęboki oddech i kieruję swoje 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           myśli na chwilę w inną stronę. Idę na rower, basen, saunę, spacer zwracając swoją uwagę na piękno 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           świata, potem wracam i mój stres mija, idę do przodu bo podczas skierowania myśli na coś innego 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           odwracam je od stresu tak to u mnie działa. Dzisiaj już wiem, że nie musimy się stresować ponieważ t
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           o co nas stresuje nie powinno być ważniejsze od naszego spokoju wewnętrznego. Modlitwa, 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           medytacja a zwłaszcza rozmowa z Panem Bogiem i bliskimi osobami są dla mnie bardzo relaksujące, 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           wystarczy 5-10 minut i wraca spokój to jest najpiękniejsze uczucie jakie można doświadczyć, 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           polecam. Pracujmy nad sobą, i obserwujmy się szkoda czasu i zdrowia na stres. Proszę uwierzyć 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           można zminimalizować stres, albo się jego pozbyć i być szczęśliwym. Zaakceptujmy to, czego nie 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           możemy zmienić albo na co nie mamy wpływu. Zmieniajmy to na co mamy wpływ a jeżeli nie mamy
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           to po co się przejmować".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Moim celem w tym kolejnym rozdziale dotyczącym stresu było ukazanie różnych metod zaradczych na stres. Myślę, że ten cel zrealizowałem pozyskując skutecznie informacje od różnych osób jako "receptę" dla mnie i dla Ciebie. Są to oczywiście propozycje - metody do wykorzystania w sytuacjach stresowych. Możesz z nich korzystać, bo taki jest cel mojego przesłania.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1453873531674-2151bcd01707.jpg" length="313415" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 16 Nov 2019 10:19:54 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1453873531674-2151bcd01707.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1453873531674-2151bcd01707.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Minimalizacja stresu cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Minimalizacja stresu metodą - Progresywna relaksacja mięśni
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537467573490-e0f1e88e483f.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Od ponad pół wieku punktem centralnym badan nad stymulacją emocji jest pojęcie stresu. Endokrynolog Hans Selye (1974, 1978) określił ogólny zespół adaptacyjny jako serię reakcji na stres. Stres zdefiniowano jako reakcję organizmu na stresor (lub odbijający się na nim bodziec) obejmujący elementy fizjologiczne i poznawcze. Według Selye'a ogólny zespół składa się z trzech stadiów: reakcji alarmowej, przystosowania (odporności) i wyczerpania. Podczas stadium reakcji alarmowej organizm reaguje walką lub ucieczką (lub w niektórych przypadkach tzw. "zastygnięciem"), aktywując część podwzgórza - przysadki - nadnercza (oś HPA) i wydzielanie kortyzolu. Wyznacza to moment wzbudzenia reakcji na zagrożenie. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W stadium przystosowania organizm próbuje czynnie radzić sobie ze stresem, uruchamiając zasoby, energię i działania pozwalające aktywnie rozwiązywać napotkane problemy. Po nieustannej mobilizacji zasobów i radzeniu sobie ze stresem, organizm rozpoczyna proces dekompensacji w stadium wyczerpania, którego zasadniczymi cechami są nieudane reakcje obronne i działania zaradcze, problemy trawienne, zmęczenie, niepokój oraz drażliwość. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Doświadczenie stresu uaktywnia współczulny układ nerwowy, powodując uwalnianie noradrenaliny, która stymuluje narządy, wzmaga procesy oddychania i częstość akcji serca, zwiększa przydział siły i energii dla mięśni i przygotowuje organizm do walki lub ucieczki. Układ współczulno - nadnerczowy pobudza również produkcję adrenaliny i noradrenaliny, nadmiernie wpływające na akcję serca, pocenie się, siłę mięśni i inne funkcje organizmu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Na osi HPA najpierw uaktywnia się podwzgórze, wydzielając hormon uwalniający kortykotropinę, która z kolei stymuluje przysadkę uwalniającą hormon adrenokortykotropowy. Hormon ten aktywuje korę nadnerczy i uwalnia kortykosteroidy. Przedłużająca się aktywność na osi HPA osłabia układ odpornościowy i może powodować zwiększanie podatności na choroby. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zanim podam metodę "Progresywna relaksacja mięśni wg doświadczenia Roberta L. Leahy i wsp. wyeksponuję metody radzenia sobie ze stresem pozyskane od różnych osób pracujących w różnych zawodach. Rozpoczynam od osób, które pracują na stacji benzynowej Orlenu. Wywiady i wypowiedzi tych osób pozyskałem przy okazji tankowania samochodu. Oto ich środki zaradcze, które stosują aby zminimalizować stres.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) P. Agata (imię prawdziwe), lat 23 na zadane pytanie jak radzi sobie ze stresem i jakich środków zaradczych używa odpowiedziała: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Myślę o czymś przyjemnym i miłym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Sport, trening.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wychodzę na papierosa - to trochę mnie wycisza.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Staram się uświadomić sobie, że dana sytuacja nie jest tak straszna na jaką wygląda, że zawsze jest jakieś wyjście i rozwiązanie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) P. Przemek (imię prawdziwe), lat 20 odpowiedział na moje zapytanie dotyczące jak sobie radzi ze stresem następująco:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Staram się uspokoić i myśleć pozytywnie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Staram się przełamać ten stres i go kontrolować, zacząć mieć nad nim władzę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W sytuacjach kryzysowych sięgam po drobne używki lecz wolę tego unikać".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) P. Eryk (imię prawdziwe), lat 20 odpowiedział następująco na moje pytanie dotyczące środków zaradczych przeciwko stresowi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Podczas stresowej sytuacji myślę o niej w sposób pozytywny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zastanawiam się również co tak właściwie wpływa na to, że się stresuję.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Często analizuję sytuację pod różnym kontekstem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zapytałem również osoby wykonujące zawody ratowników medycznych i strażaków jak radzą sobie z sytuacjami stresującymi a dotyczącymi ratowania osób, zwierząt i dobytku materialnego. Uzyskałem następujące odpowiedzi dotyczące środków zaradczych, z których korzystają. Oto ich wypowiedzi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Arkadiusz (imię prawdziwe), lat 40, strażak, ratownik medyczny. Stwierdza on następująco z jakich zaradczych środków korzysta, aby poradzić sobie ze stresem
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           :
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - "Dla nas najgorsze jest jako dla ratowników medycznych gdy biorę udział w zdarzeniu miejscowym dzieci. Jesteśmy też tak samo ojcami, rodzicami i przenoszą się nasze myśli też w kierunku, że mogło to być któreś z naszych dzieci. Odreagowujemy w ten sposób, że będzie dobrze. Wierzę w Jezusa Chrystusa i On mi daje taką siłę.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Dla nas, żeby się odstresować jest tzw. "pogadanka" z młodym ratownikiem, który jest po dużym zdarzeniu w którym brały udział śmiertelne osoby. Odreagowujemy podczas tej pogadanki zbierając się razem z całym zespołem, nawet mówiąc po męsku na takiej "libacji alkoholowej" można się wypłakać, wygadać.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Ludzie myślą, że jesteśmy do tego stworzeni. Jesteśmy ludźmi, którzy odczuwają tak samo ból osób, rodziców, rodzin, które przyjeżdżają na miejsce zdarzenia i widzimy ich cierpienie. Też to się przenosi na nas.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Wszystkie zdarzenia dokładnie pamiętam nawet miejsca zdarzeń, ale staram się o tym zapomnieć jak najszybciej. Jest to trudne, ale do wypracowania. Modlitwa robi bardzo dużo. Wiara, że będzie dobrze z nadzieją, że już nie najedziemy na takie samo traumatyczne zdarzenie gdzie wprowadzi ponownie w stan głębokiej traumy.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Ważne jest aby wyłapać młodego ratownika, że jest mu ciężko, że jest jakiś wycofany, żeby wszystko "wypluł" z siebie i nawet wypłakał się na ramieniu. Nie jesteśmy takimi twardzielami, że sobie o nas inni tak myślą lub jak oglądają takie traumatyczne filmy. Przeżywamy to bardzo głęboko.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Najważniejsze dla mnie tak jak dzisiaj jest piątek, wystawiony Najświętszy Sakrament i ofiarowanie Jezusowi tych wszystkich myśli, które nas nurtują, gdzieś tam głęboko w nas siedzą. Odcina to od razu Przenajświętsza Krew Chrystusa. Jeśli się do Niej odwołamy, to jesteśmy na nowo narodzeni i działamy dalej".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             b) Maksymilian (imię prawdziwe), lat 27, informatyk - programista. Na moje pytanie jak sobie radzi ze stresem, odpowiedział następująco:
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
                              
               - "Jeśli chodzi o minimalizację stresu to zaczynałem kiedyś od nokturnu Fryderyka Chopina. On pisał je w swoich emocjach i jemu to bardzo pomagało, żeby mieć równowagę wewnętrzną, podobnie jest i u mnie. 
              
                            &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;b&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
                              
               - To były początki i zauważyłem też, że śpiewy gregoriańskie mi bardzo pomagają i de facto i one zwiększyły efekt, który wcześniej dawały mi nokturny Fryderyka Chopina
              
                            &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
          &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - A trzecim punktem, co było dla mnie niesamowitym zaskoczeniem to była Nowenna Różańcowa w połączeniu z adoracją Najświętszego Sakramentu. Przy modlitwie różańcowej dopuszczenie do tego, że myśli uciekają. Wielu ludzi mi mówi, że te tajemnice różańcowe, że te tajemnice trzeba rozważać, że trzeba wspomnieć sobie te tajemnice, ale jak te myśli odbiegną i człowiek tak wręcz podświadomie odmawia modlitwę różańcową a myślami rozwiązuje swoje problemy. Jest to niesamowity relaks i niesamowita forma medytacji. Nie widzę w tym nic złego, że myśli odbiegają, bo człowiek podświadomie nadal odmawia różaniec a świadomość rozwiązuje wszystkie problemy. Jak się do tego jeszcze połączy adorację Najświętszego Sakramentu, to myślę, że jest to niesamowita forma naszej europejskiej medytacji. I warto to ludziom przypominać, że to właśnie z różańcem w ręku nasi królowie podbijali Europę. Wydaje mi się, że to jest coś, do czego trzeba dojrzeć. Ten nokturn Chopina po muzykę gregoriańską, po nowennę i adorację Najświętszego Sakramentu, że jak bym od tego ostatniego zaczął to by nie było tego efektu i ta droga dla mnie była w takiej właśnie formie potrzebna".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Tak samo jeśli chodzi o reakcję stresową nasze ciało ma zdolność do reakcji relaksacyjnej. Podane powyżej środki zaradcze związane ze stresem osoby przedstawiały wypracowane przez siebie sposoby relaksacyjne odreagowujące sytuacje stresowe. Jedną z metod wypracowaną przez Edmunda Jacobsona jest progresywna relaksacja mięśni. W literaturze przedmiotu zamieścił tę metodę relaksacyjną Robert L. Leahy i wsp. w "Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka". Skorzystam z doświadczeń tego terapeuty behawioralnego, aby móc tę metodę przybliżyć.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Stresowi psychologicznemu towarzyszy wzrost napięcia fizycznego. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z napięć we własnym ciele. Rozwijając najpierw świadomość owych napięć, a następnie ucząc się rozluźniać mięśnie, pacjenci mogą obniżyć poziom odczuwanego stresu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Progresywna relaksacja mięśni polega na napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych głównych grup mięśni, poczynając od głowy, a kończąc na stopach. Po kolei napina się i rozluźnia czoło, oczy, usta, szczękę, szyję, barki, plecy, klatkę piersiową, bicepsy, przedramiona, dłonie, brzuch, mięśnie czworogłowe ud, łydki, i stopy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Każdy z mięśni pozostaje napięty przez 4 - 8 sekund, a pacjent powinien skupić się na tym napięciu całą swoją uwagę. Następnie napinana grupa mięśni zostaje rozluźniana, a pacjent skupia się na doznaniach towarzyszących rozluźnianiu. Przeciwstawiając sobie napięcie i rozluźnienie, pacjent rozwija świadomość obydwu tych stanów. Ćwiczenie to powinno się wykonywać przez około 10 - 15 minut dwa razy dziennie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 254)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jednym zatem ze sposobów obniżenia poziomu stresu może być relaksacja. Tę umiejętność można nabyć przez systematyczną praktykę, do której zachęcam. Do podstawowych technik relaksacyjnych należy progresywna technika relaksacyjna.Stres wpływa na organizm, powodując zwiększone napięcie mięśni, często jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego napięcia. Uwalniając się od niego, możemy obniżyć poziom stresu i wywołać w organizmie reakcję relaksacyjną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537467573490-e0f1e88e483f.jpg" length="159509" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 15 Nov 2019 13:24:24 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-minimalizacja-stresu-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537467573490-e0f1e88e483f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537467573490-e0f1e88e483f.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Minimalizacja stresu cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-redukcja-stresu-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Zaburzenia związane z traumą i stresem
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539539609675-753ccbb9107b.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Rozpoczynając ekspozycję rozdziałów dotyczących minimalizacji stresu na początku przedstawię niektóre zaburzenia związane z traumą i stresem. Podam krótko z nazwy informacje dotyczące tych zaburzeń, aby móc później odnieść się do nich w podawanych treściach dialektycznej terapii behawioralnej. Każdy człowiek więcej lub mniej w swoim życiu przeżywa wydarzenia traumatyczne i sytuacje związane ze stresem. Dzieci, młodzież i dorośli tych sytuacji nie są pozbawieni. Ważne jest poznanie samego siebie, tzn. jak reagujesz w sytuacjach stresu i czy masz umiejętność radzenia sobie z nim ? Niektórzy zapewne przeżyli silne wydarzenia traumatyczne, z którymi również trzeba sobie życiowo poradzić. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" przedstawia zestaw zaburzeń związanych z traumą i stresem. Wyliczę te zaburzenia i krótko je przedstawią a wyeksponuję dwa spośród nich podając również kryteria diagnostyczne, abyśmy mieli jakąś określoną wiedzę na powyższą tematykę. Jest to swego rodzaju krótki przewodnik po zaburzeniach związanych z traumą i stresem. Będę się zatem odnosił do DSM - 5 wspierając się na doświadczeniach Jamesa Morrisona:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Podstawowe zaburzenia związane z traumą lub stresem:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Reaktywne zaburzenie przywiązania. W następstwie patogennej opieki dziecko zwykle nie szuka pocieszenia u rodziców lub opiekunów zastępczych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Rozhamowane nawiązywanie relacji społecznych. W następstwie patogennej opieki dziecko nie wykazuje normalnej powściągliwości w towarzystwie osób obcych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Zaburzenie stresowe pourazowe. Młodzież lub dorośli wielokrotnie przeżywają silne traumatyczne wydarzenie, takie jak udział w walce lub klęska żywiołowa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Zaburzenie stresowe pourazowe u dzieci w wieku przedszkolnym. Dzieci wielokrotnie przeżywają silne traumatyczne wydarzenie, takie jak wypadek samochodowy, klęska żywiołowa lub wojna.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Ostre zaburzenie stresowe. Zaburzenie to jest bardzo podobne do zaburzenia stresowego pourazowego, z tym wyjątkiem że zaczyna się w trakcie stresującego wydarzenia lub bezpośrednio po nim i trwa najwyżej miesiąc.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Zaburzenia adaptacyjne. W następstwie stresu u jednostki rozwijają się objawy, które ustępują, gdy tylko znika przyczyna stresu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Inne określone lub nieokreślone zaburzenie związane z traumą i stresem. Pacjenci, u których obraz kliniczny może być związany ze stresem lub traumą, mogą być zaliczeni do jednej z tych kategorii.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Inne problemy związane z traumą lub stresem:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Problemy związane ze znęcaniem się lub zaniedbywaniem. Zdumiewająca liczba kodów Z (kodów V w ICD - 9) obejmuje kategorie trudności, które wynikają z zaniedbywania dzieci bądź  też fizycznego lub seksualnego znęcania się nad dzieckiem lub osobą dorosłą.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           i) Separacyjne zaburzenie lękowe. Pacjent odczuwa lęk, kiedy zostaje oddzielony od rodzica, innej figury przywiązania lub domu".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 243 - 244)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Zaburzenie stresowe pourazowe kodowane jest wg DSM - 5 (309. 81) i wg ICD - 10 (F 43. 10). Dotyczy ono ludzi, którzy przeżyli silne traumatyczne wydarzenie i rozwija się u nich jako zaburzenie stresowe pourazowe (posttraumatic stress disorder - PTSD). Do najczęstszych ofiar należą ludzie, którzy uczestniczyli w działaniach wojennych. Występuje jednak i u osób, które doświadczyły różnych katastrof, zarówno naturalnych jak i spowodowanych przez innych ludzi np: gwałt, powodzie, uprowadzenie, wypadki lotnicze, jak również zagrożenia, które może wywołać porwanie lub przetrzymywanie w roli zakładnika. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dzieci mogą cierpieć na zaburzenie stresowe pourazowe (PTSD) w następstwie wykorzystania seksualnego, niezależnie od tego, czy doszło do obrażeń ciała. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Wyłączone są z tej definicji stresujące wydarzenia codziennego życia, takie jak żałoba rozwód, czy poważna choroba współmałżonka, dziecka, przyjaciela. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Pacjentami z PTSD są zazwyczaj żołnierze, ratownicy medyczni biorący udział w ratowaniu ludzi z wypadków samochodowych, policjanci, strażacy narażający swoje zdrowie i życie dla dobra innych ludzi. Są te grupy w sposób szczególny narażone na ekspozycję traumatyzacji. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy zaburzenia stresowego pourazowego nie rozwijają się bezpośrednio po przeżytej traumie, ale z opóźnieniem czasowym. Osoba po jakimś czasie ponownie przeżywa traumatyczne zdarzenia i stara się o nich nie myśleć. Pojawiają się także objawy nadmiernego pobudzenia fizjologicznego, takie jak przesadna reakcja przestrachu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Często osoby z PTSD miewają zaburzenia afektu, lękowe i w celu ich zneutralizowania używają substancji psychoaktywnych lub alkoholu i innych środków uśmierzających cierpienie psychiczne.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Zaburzenie stresowe pourazowe utrzymuje się przez wiele tygodni a nawet miesięcy. Pacjenci zatem:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Wielokrotnie przeżywają traumatyczne wydarzenie; albo w koszmarach lub niepokojących marzeniach sennych, albo w natrętnych wyobrażeniach lub dysocjacyjnych flashbackach. Niektórzy ludzie reagują na wspomnienia traumy doznaniami fizjologicznymi (szybkie bicie serca, duszności) bądź cierpieniem emocjonalnym.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Podejmują kroki w celu usunięcia przerażających bodźców związanych z traumą: nie chcą oglądać filmów, telewizji ani czytać opisów tego wydarzenia bądź też wypierają myśli i wspomnienia ze świadomości.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Zaczynają przejawiać pesymistyczne myślenie: przy stale negatywnym nastroju wyrażają ponure myśli ("Jestem do niczego", "Świat jest beznadziejny", "Nie mogę ufać nikomu"). Tracą zainteresowanie ważnymi zajęciami i czują obojętność wobec innych ludzi. Niektórzy doświadczają amnezji dotyczącej pewnych aspektów traumy, inni popadają w odrętwienie, uważając, że nie potrafią kochać ani doświadczać radości.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Doświadczają objawów nadmiernego pobudzenia: drażliwości, nadmiernej czujności, problemów z koncentracją, bezsenności oraz nasilonej reakcji przestrachu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 246)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Należy wziąć pod uwagę, że zaburzenie stresowe pourazowe musi trwać powyżej miesiąca. Cierpienie lub niepełnosprawność (ograniczenie funkcjonowania szkolnego/ zawodowego, społecznego lub osobistego). Przy diagnozowaniu należy też brać pod uwagę, czy zaburzenie nie jest spowodowane używaniem substancji psychoaktywnych i czy zaburzenia somatyczne nie są spowodowane urazowym uszkodzeniem mózgu (dotyczy to często żołnierzy powracających z akcji działań wojennych). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Ostre zaburzenie stresowe (acute stress disorder - ASD) zostało skatalogowane w DSM - 5 (308. 3) i w ICD - 10 (F43). Dotyczy ono osób u których rozwija się ono bezpośrednio po stresie traumatycznym i może być wydłużone w czasie od 3 dni do miesiąca. Było ono wcześniej nazwane "nerwicą frontową". Podobnie jak PTSD, ASD można spotkać także wśród ludności cywilnej. Ogólna częstość tego zaburzenia dotyczy jakieś 20 % populacji. Chociaż liczba i rozkład objawów są różne, kryteria zawierają takie same elementy, jakie wymagane są w przypadku zaburzenia stresowego pourazowego PTSD:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Ekspozycja na wydarzenie, które zagraża integralności cielesnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Ponowne przeżywanie tego wydarzenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Unikanie bodźców związanych z tym wydarzeniem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Negatywne zmiany nastroju i myślenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Wzmożone pobudzenie i reaktywność.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Cierpienie lub ograniczenie funkcjonowania.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podobnie jak PTSD trzeba przy diagnozowaniu wziąć pod uwagę: cierpienie lub niepełnosprawność (ograniczenie funkcjonowania szkolnego/ zawodowego, społecznego lub osobistego). Diagnoza różnicowa dotyczy też (zaburzenia związanego z używaniem substancji psychoaktywnych, alkoholu i innych środków uśmierzających cierpienie psychiczne, jak również należy uwzględnić zaburzenia somatyczne (zwłaszcza urazowe uszkodzenie mózgu oraz zaburzenie z napadami paniki, zaburzenia afektu, zaburzenia dysocjacyjne, PTSD).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           a) Dla przykładu przywołam raz jeszcze wydarzenia z 1990 r. związane z moim byłym uczniem Łukaszem, który był przez pedagoga szkolnego, wychowawcę, nauczycieli i rówieśników nie akceptowany i potępiany. Obrywał oceny niedostateczne i uwagi do Dzienniczka Ucznia. Przeżywał swoje kolejne pójście do szkoły bardzo negatywnie i stresująco (od jego mamy dowiedziałem się później, że nie chciał jeść śniadania, wymiotował, i jak określała miał "strach w oczach". Uciekał z lekcji i chodził po mieście bez celu. W końcu zwrócił na siebie uwagę, że żyje kradnąc u jubilera naszyjnik i bransoletę. Kiedy go przyjmowałem do misyjnej grupy terapeutycznej "Maryja" był bardzo chętny do współpracy. Robił to samo, co inne dzieci z grupy i powoli się przystosowywał do normalnego funkcjonowania. Otrzymywał ode mnie jako moderatora i innych dzieci z różnych klas akceptację. To sprawiało, że zaczął się uczyć i otrzymywać pozytywne oceny. To wzmacniało jego wartość jako osoby. Muszę przyznać, że na tamten czas nie tylko Łukasz, ale i inne dzieci ze Szkoły Podstawowej, że nie wspomnę miejscowości - podobnie przeżywały ogromny stres wchodząc na teren "molocha" - ogromnej szkoły dwu zmianowej. Środowisko, czyli osoby z którymi się spotykamy, uczymy, pracujemy mogą być bardzo mocno stresogenne i wywoływać u dzieci i młodzieży nie tylko zaburzenie ASD ale i PTSD (wydłużone znacznie w czasie). Przypominam sobie drzwi wejściowe do szkoły, które "obrywały" kopniaki. Młodzi ludzie wybiegając ze szkoły i chcąc odreagować wewnętrzne napięcia, negatywny nastrój i stres po prostu  kopały w drzwi. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Dorośli mogą również w sposób podobny przeżywać stresogenne uwarunkowania w swojej pracy. Dotyczy to różnych środowisk pracy i relacji między pracodawcą a pracownikiem. Zdarzają się takie sytuacje, że pracodawca używa mobbingu i wykorzystuje swoich pracowników. Ci ludzie  często są bezsilni wobec obowiązujących rządów i praw, chcąc jednak pozostać na stanowisku pracy godzą się na niegodne warunki i wynagrodzenie. Przeżywają zatem stres kiedy spotykają się ze swoim pracodawcą i owszem mogą powoli, i skutecznie w rozłożonym czasie nabywać zaburzenia (na początku ASD, które może się przekształcać w PTSD).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dotyczy to również środowisk kościelnych kiedy przełożony - biskup używa psychomanipulacji i zastrasza swoich podwładnych duchownych wykorzystując ich osoby i posłuszeństwo dla osiągnięcia swoich celów. Ostatnio wieść w mediach dotyczyła takich właśnie zachowań hierarchy z Gdańska wobec swoich podwładnych księży. Zostali oni wykorzystywani przez hierarchę do osiągania kościelnych ale i swoich prywatnych celów. Chodziło o "sprzedaż" funkcji kościelnych. Duchowni, którzy zawozili więcej pieniędzy mogli liczyć na zmianę i otrzymanie większych parafii. Hierarcha wykorzystywał swoją funkcję biskupa i lekceważył niektórych duchownych stosując wobec nich również mobbing. Można użyć stwierdzenia, że taki nieludzki biskup jest jak "rządzący tyran". Duchowni, którzy doświadczyli działania takiego hierarchy zapewne doznali stresu pourazowego (PTSD). Wnioskuję, że niejeden z tych duchownych mógł nabyć po stresie ASD i PTSD nerwicy lękowej, jak i również wegetatywnej a nawet depresji. Dotyczy to nie tylko pojedynczego przypadku hierarchy kościelnego z Gdańska, ale wielu innych biskupów "rządzących" w Polsce używających mobbingu oraz metod zastraszania swoich kapłanów w diecezjach. Nie są to normalne i międzyludzkie relacje, które powinny istnieć na zasadzie modelu ojciec - syn. Przede wszystkim brakuje w tych relacjach człowieczeństwa a góruje model władca - poddany, co nie jest budujące. Nie można "łamać" ludzkich sumień, bo wtedy jest to panujący system totalitarny niszczący jakiekolwiek relacje międzyludzkie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           4. W zakończeniu podam kryteria dotyczące ostrego zaburzenia stresowego 308. 3 (F 43. 0) z "Kryteria Diagnostyczne DSM 5, Desk Reference":
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             A. Narażenie na śmierć lub groźbę śmierci, poważny uraz lub przemoc seksualną w jeden (lub większą liczbę) spośród wymienionych sposobów:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Bezpośrednie doświadczenie traumatycznego przeżycia (przeżyć).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Bycie naocznym świadkiem traumatycznych dla innych osób wydarzeń.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Uzyskanie informacji o tym, że członek bliskiej rodziny lub przyjaciel doświadczył traumatycznego przeżycia (przeżyć).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: W przypadku narażenia na śmierć lub wystąpienia groźby śmierci dotyczących członka rodziny lub przyjaciela wydarzenie (wydarzenia) to musi wynikać z aktu przemocy lub być przypadkowe.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Powtarzane lub bardzo duże narażenie na nieprzyjemne szczegóły danego wydarzenia (wydarzeń) traumatycznego (np. pierwsze osoby zbierające ludzkie szczątki; policjanci stale narażeni na obserwowanie krzywdzenia dzieci). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: Nie dotyczy narażenia za pośrednictwem mediów elektronicznych, telewizji ani obrazów, chyba że jest to narażenie związane z wykonywaną pracą. 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Obecność dziewięciu (lub większej liczby) spośród wymienionych objawów w każdej spośród pięciu kategorii: natręctw, obniżonego nastroju, objawów dysocjacyjnych, objawów unikania oraz zwiększenia pobudliwości, doświadczanych po raz pierwszy lub nasilających się po doświadczeniu traumatycznego przeżycia (przeżyć):
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy natrętne:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Nawracające i natrętne, dręczące wspomnienia traumatycznego wydarzenia (wydarzeń).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: U dzieci powtarzające się zabawy mogą wskazać na temat lub aspekt traumatycznego doświadczenia (doświadczeń).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Nawracające, dręczące sny, których treść jest związana z traumatycznym wydarzeniem (wydarzeniami).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: U dzieci mogą występować przerażające sny o treści trudnej do zidentyfikowania.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Reakcje dysocjacyjne (np. flashbacki), które powodują że dana osoba odczuwa lub zachowuje się, jakby ponownie doświadczała traumatycznego przeżycia (przeżyć). (Nasilenie opisanych reakcji przyjmuje formę kontinuum, z całkowitą utratą poczucia rzeczywistości jako skrajną postacią).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: U dzieci może wystąpić ponowne odgrywanie urazu w formie zabawy.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Nasilone i przedłużające się cierpienie psychiczne występujące w przypadku narażenia na wewnętrzne lub zewnętrzne sygnały, symbolizujące lub przypominające pewne aspekty traumatycznego wydarzenia (wydarzeń).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Obniżony nastrój: 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Uporczywe trudności w wyrażaniu pozytywnych uczuć (np. niezdolność do wyrażania radości, zadowolenia lub miłości).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy dysocjacyjne:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Poczucie nierealności otoczenia lub samego siebie (np. oglądanie siebie z innej perspektywy, poczucie oszołomienia, spowolnienie płynącego czasu).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Trudności w zapamiętaniu ważnych aspektów traumatycznego wydarzenia (wydarzeń)  (zwykle z powodu amnezji dysocjacyjnej, a nie innego czynnika, takiego jak uraz głowy, alkohol lub leki).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy unikania:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Próby unikania dręczących wspomnień, myśli lub uczuć dotyczących traumatycznego wydarzenia (wydarzeń) lub blisko z nim związanych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Unikanie lub próby unikania czynników (ludzi, miejsc, rozmów, czynności, przedmiotów, sytuacji), które przywołują dręczące wspomnienia, myśli lub uczucia dotyczące traumatycznego wydarzenia (wydarzeń).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Objawy nadmiernej pobudliwości:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Problemy ze snem (np. trudności w zaśnięciu lub w utrzymaniu snu albo sen niedający odpoczynku).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            k) Drażliwość i wybuchy gniewu (bez bycia prowokowanym), zwykle wyrażane jako agresja słowna lub agresywne zachowania w stosunku do innych osób lub przedmiotów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            l) Nadmierna czujność.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            m) Problemy z koncentracją.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            n) Wzmożona reakcja na zaskoczenie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Objawy zakłócenia (z Kryterium B) występują w ciągu od 3 do 30 dni od wystąpienia narażenia na przeżycie traumatyczne.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Uwaga: Objawy zwykle występują natychmiast po traumatycznym wydarzeniu, jednak ich utrzymanie się w okresie od 3 do miesiąca jest wymagane w celu spełnienia kryteriów dla Ostrego zaburzenia stresowego.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Zakłócenie powoduje znaczące cierpienie kliniczne lub upośledzenie funkcjonowania w sferze społecznej, zawodowej i innych ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           E. Zakłócenie nie jest wywołane fizjologicznym działaniem substancji (np. nadużyciem leków, alkoholu) ani innym stanem ogólnomedycznym (np. łagodnym urazem mózgu) i nie może być lepiej wyjaśnione występowaniem Krótkotrwałego zaburzenia psychotycznego".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 145 - 147)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Napisałem powyższą treść z myślą, że pomoże Ci ona spojrzeć na swoje życiowe trudne i stresujące wydarzenia w celu uświadomienia sobie, że każdy człowiek w mniejszym lub większym stopniu doświadcza stresu, i powinien nauczyć się nim stymulować, aby odzyskać równowagę psychiczną, osobowościową. Zapewne zwróciłeś uwagę, że za stres odpowiedzialne są różne sytuacje stresogenne tj. losowe, osoby z którymi się spotykamy i komunikujemy, obrazy, miejsca, przedmioty itp. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Uświadomienie sobie tego faktu jest już częścią terapii ewoluującej w kierunku minimalizacji stresu.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W zakończeniu pierwszego rozdziału o minimalizacji stresu zamieszczam wypowiedź Kasi (imię prawdziwe), lat 23, studentka ekonomii na temat jej przeżywania i umiejętności radzenia sobie ze stresem: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Stres. Wszyscy o nim mówią. Jest wszechobecny i każdy jest nim 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            dotknięty. Ja również. Jak sobie z nim radzę? Nie radzę sobie, mimo że 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            znam metody jego rozładowywania.  Mam bezsenne noce, gonitwę myśli, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            czuję lęk nie wiadomo przed czym, płaczę. Ale i tak muszę iść dalej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Może kiedyś nauczę się panować nad stresem. Póki co staram się jak 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            najczęściej zadbać o dobry nastrój, życzliwość, dobre kontakty ze 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            wszystkimi. Bliskość drugiego człowieka, zajęcie się jego problemami to 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            na razie mój jedyny sposób na obniżony nastrój. Chciałabym, jak 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            powiedział profesor Wiktor Osiatyński, wstać rano, zrobić przedziałek i 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            odpieprzyć się od siebie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539539609675-753ccbb9107b.jpg" length="230608" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 12 Nov 2019 23:47:54 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-redukcja-stresu-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539539609675-753ccbb9107b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539539609675-753ccbb9107b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Zaawansowane umiejętności cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Opór i przeszkody w ćwiczeniu uważności i mądre środki zaradcze
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505150099521-fde7970bcc3a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przy ćwiczeniach uważności i nabywaniu umiejętności związanych z wewnętrznym rozwojem często natrafiamy na opory i trudności. istnieje pięć przeszkód, które utrudniają ćwiczenia rozmyślania  (medytacji) i uważności. Należą do nich: pragnienie, awersja, senność, nerwowość i wątpliwość. Są one dużymi przeszkodami, które oddalają Cię od chwili obecnej lub powodują, że zanurzasz się w myślach i uczuciach przeszkadzających w wykonywaniu ćwiczeń uważności w zakresie szczegółowej, pozbawionej osądu obserwacji. Nie koniecznie należy je traktować jako przeszkody ale w rzeczywistości mogą stać się Twoimi sprzymierzeńcami (nauczycielami) pod warunkiem, że będziesz gotowy je poznać, zaobserwować i przyjąć płynącą z nich naukę.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Prz
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           eszkodami utrudniającymi rozwój uważności i innych umiejętności są następujące: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Pragnienie - odnosi się ono do życzenia, aby coś było inne, niż jest i to od zaraz. Może to być pragnienie innego doświadczenia (np. "lepszego samopoczucia" lub "poczucia szczęścia lub spokoju") lub stania się kimś innym niż osoba, którą jesteś teraz (np. chcesz stać się "idealną osobą" lub "idealnym mediatorem").
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Awersja - oznacza złość lub złą wolę względem tego, co znajdujesz we własnym otoczeniu. Awersja jest związana z różnymi formami oporu wobec doznawania chwili obecnej, np. uczucia nudy lub lęku. Często osądzanie lub krytykowanie jest przejawem awersji.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Senność - oznacza uczucie senności, ociężałości i znużenia.  Przyczyną senności może być zmęczenie lub opór wobec czegoś przerażającego lub bolesnego dziejącego się w naszym umyśle lub ciele. Cenne jest odróżnienie jednego rodzaju senności od drugiego.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           d) Nerwowość jest przeciwieństwem senności. Nerwowość może powodować duży dyskomfort psychiczny. Stanowi ona "burzę" myśli, uczuć i wrażeń, które wymagają ruchu i są dość rozpraszające. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           e) Wątpliwość jest wewnętrznym głosem podpowiadającym: "Nie mogę tego znieść. Nie wiem, jak to zrobić. Jaki to ma sens? To nie dla mnie". Wątpliwość często objawia się zaistniałymi w Twoim umyśle słowami oraz uczuciem lęku i oporem wobec tego, co się dzieje.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Matthew McKay i wsp. (2015) w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" podają ważne rozwiązania w pokonaniu trudności w rozwijaniu uważności i innych umiejętności. Sugerują oni, że najbardziej efektywnym sposobem radzenia sobie z przeszkodami jest skupienie swojej uważności na ich doświadczaniu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Przyjmij do wiadomości to, co się dzieje, nie zwalczając tego. Delikatnie skieruj uwagę na pragnienie, awersję, nerwowość lub wątpliwość i spójrz głębiej, pozwalając energii znaleźć wyraz we wszelkich jej formach. Cierpliwie, raz po raz, tak często jak to konieczne, skupiaj swoją subtelną i ciekawą uwagę na energii skumulowanej w przeszkodzie, nazywając ją i ucząc się zawartych w niej lekcji. Mogą się one przejawiać w różny sposób, w tym jako myśli, wspomnienia, uczucia i wrażenia cielesne.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Ponadto może być przydatne zapoznanie się z poniższymi szczegółowymi sugestiami dla każdej przeszkody:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) Odczuwając pragnienie, przypomnij sobie, że bez względu na to, jak często otrzymasz to, czego pragniesz, zawsze będziesz chciał więcej. Niech ta wiedza wzmocni Cię, abyś mógł oprzeć się pokusie, i zamiast zaspokoić pragnienie, raczej wyciągnąć z niego naukę. Nie przestawaj zauważać i nazywać pragnienia, zaniechaj jednak działania pod jego wpływem.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Odczuwając awersję, zauważ, że złość i zła wola są Twoimi najlepszymi nauczycielami. Postanów pobierać od nich nauki. Czasami pomoże także ich zrównoważenie poprzez rozwinięcie myśli pełnych współczucia, dobroci i przebaczenia.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Odczuwając senność, myśl o niej jako o potężnym stanie wymagającym Twojej pełnej uwagi. Być może lepiej będzie, jeśli prosto usiądziesz, a nawet wstaniesz. Spryskaj twarz wodą. Zrób przerwę i wykonaj jakąś czynność, na przykład chodź uważnie.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Odczuwając nerwowość, poza uczynieniem jej centrum Twojej uważności przydatne może się okazać wyostrzenie koncentracji. Zawęź skupienie lub skoncentruj się na czymś małym, na przykład kierując swoją uwagę na czubek nosa w celu ćwiczenia uważnego oddychania lub relaksując się i licząc oddechy od jednego do dziesięciu i z powrotem, od dziesięciu do jednego, aż nerwowość ustanie.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) Gdy odczuwasz wątpliwość, zwłaszcza jeśli Twoje myśli pędzą jedna za drugą, może Ci pomóc stanowcze i wytrwałe skupienie uwagi na chwili obecnej. Innym sposobem zaradzenia wątpliwości może być rozmowa z nauczycielami uważności i innymi osobami podążającymi tą ścieżką, a także inspirująca lektura pokazująca, jak inni radzą sobie z wątpliwościami".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             (s. 136).
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Nie zapominaj też o tym, żeby przeszkody przyjmować życzliwie, z ciekawością ale niekrytycznie. Kiedy przestaniesz je traktować jako przeszkody, przestaną wtedy nimi być!
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             3. Podsumowując rozdziały dotyczące uważności starałem się precyzyjnie przedstawić zarówno podstawowe, jak i zaawansowane umiejętności przez podawanie ćwiczeń. Kiedy analizowałem i przygotowywałem od ponad roku materiały zawarte w obszernej literaturze przedmiotu koncentrowałem swoją uwagę z uważnością na swoim życiu, jak również korzystałem z doświadczeń innych osób, które były i są moimi pacjentami. Jako człowiek i terapeuta behawioralny - personalny doświadczam przemiany i ewoluowania mojej osobowości. Moja kondycja psychiczno - osobowościowa skorzystała z praktykowania ćwiczeń zawartych w tej publikacji a zaadoptowanych od innych terapeutów behawioralnych, na których literaturze przedmiotu opieram moje doświadczenia i tezy. 
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Systematyczne ćwiczenia zawarte w literaturze terapii dialektyczno - behawioralnej pomogły mi w zrozumieniu wielu kwestii, które dopiero po wielu latach odkryłem i je eksponowałem w niniejszych analizach przedmiotu. Przyznam się, że intuicyjnie od około 35 lat praktycznie stosowałem metody terapii poznawczo - behawioralnej, co zaznaczałem w poszczególnych rozdziałach poświęconych uważności i innych rozdziałach z zakresu terapii dialektyczno - behawioralnej.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Tobie jako czytelnikowi proponuję wnikliwie przeczytać i zanalizować przedstawiane przeze mnie treści z nadzieją, że pomogą Ci one w zrozumieniu samego siebie i innych oraz w zmianie zachowań dysfunkcjonalnych na bardziej przystosowawcze. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505150099521-fde7970bcc3a.jpg" length="279114" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 30 Oct 2019 15:27:49 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505150099521-fde7970bcc3a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505150099521-fde7970bcc3a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Zaawansowane umiejętności cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Uważność w codziennym życiu
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508987387448-da90f527534c.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Ze stosowania uważności płyną duże korzyści dla każdego a szczególnie dla Ciebie i przez Ciebie dla innych, z którymi wchodzisz w interakcje interpersonalne i społeczne. Patrząc jednak realistycznie pamiętaj, że trudno jest dla każdego człowieka być ciągle uważnym. Z pewnością doświadczysz tego faktu i zapomnisz o uważności. Co wtedy możesz uczynić? Niektórzy używają dzwonka w telefonie, który im przypomina o byciu uważnym. Zapewne czytając poszczególne rozdziały tej książki używałeś bransoletki, zegarka, kartek samoprzylepnych. Jeśli te narzędzia okazały się dla Ciebie przydatne, nie przestawaj ich używać w celu przypominania sobie o uważności. Najlepszym sposobem, aby pamiętać o uważności są ćwiczenia, które możesz powtarzać. Ostatnie ćwiczenie z tej serii polega na poznaniu programu codziennej uważności w celu jej dalszego rozwoju w Twoim życiu.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Twój program codziennej uważności składa się z trzech poznanych przez Ciebie umiejętności: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne oddychanie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Medytacja z udziałem "mądrego umysłu".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne wykonywanie zadań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uważne oddychanie jest umiejętnością, którą poznałeś w rozdziałach o uważności - podstawowe umiejętności. Pamiętaj, że aby uważnie oddychać, musisz skupić swoją uwagę na trzech częściach doświadczenia: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Licz oddechy. Dzięki temu zwiększysz uwagę, a także uspokoisz umysł, gdy rozproszą Cię myśli.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Skup się na fizycznym doznaniu oddychania. Osiągniesz to, obserwując, jak Twoja pierś podnosi się podczas powolnego wdechu i opada podczas wydechu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Bądź świadomy wszelkich rozpraszających Cię myśli pojawiających się podczas oddychania. Pozwól myślom "odpłynąć" bez uczepiania się ich, tak jak robiłeś to podczas ćwiczenia "Dyfuzja myśli". Rezygnacja z rozpraszających myśli pozwoli Ci przekierować uwagę ponownie na oddychanie i pomoże w samouspokojeniu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli tylko możesz ćwicz każdego dnia uważne oddychanie przynajmniej od 3 do 5 minut. Jak chcesz możesz to ćwiczenie wydłużać w czasie. Uspokoisz siebie i nabierzesz kontroli nad doświadczeniami chwili obecnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Poznałeś też umiejętność mądrego umysłu. Dzięki ćwiczeniom mądrego umysłu skupisz uwagę na ośrodku mądrego umysłu, czasem nazywanego ośrodkiem intuicji lub "uczuciem trzewnym". Mądry umysł wiąże się z używaniem zarówno umysłu emocjonalnego, jak i rozsądnego, co wiąże się z faktem, że decyzje podjęte z użyciem mądrego umysłu wymagają od Ciebie przemyślenia uczuć i wydarzeń związanych z daną sytuacją. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rozmyślanie z udziałem mądrego umysłu ćwicz podobnie od 3 do 5 minut lub tak długo jak zechcesz. Pomoże Ci to w podejmowaniu decyzji na podstawie tego, jak reaguje Twoje ciało na wewnętrzną wiedzę (co uważasz za "prawdziwe"). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Twój program zawiera też uważne wykonywanie zadań. Może Ci się wydawać, że przećwiczyłeś już wszystkie potrzebne kroki. Uważne wykonywanie zadań oznacza robienie tego, co zazwyczaj robisz w życiu, np. rozmawianie, chodzenie, jazda na motorze (rowerze), branie prysznica, przygotowywanie posiłku i inne zajęcia, z jednoczesną koncentracją na swoich myślach, emocjach, fizycznych doznaniach oraz działaniach w chwili obecnej, i oczywiście bez osądzania tego, co się dzieje. Pamiętaj, że w tym ćwiczeniu skupiają się wszystkie umiejętności, które poznawałeś w poprzednich rozdziałach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Abyś mógł uważnie wykonać zadania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Skupiaj i przekierowuj uwagę z myśli, uczuć, fizycznych doznań na działania, aby zachować uważność w zakresie doświadczeń w chwili obecnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Zrezygnuj z rozpraszających myśli i osądów, pozwalając im oddalić się od siebie, zamiast się ich uczepić, dzięki temu nie oderwiesz uwagi od tego, co właśnie się dzieje w chwili obecnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Używaj radykalnej akceptacji, aby nie formułować osądów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Używaj mądrego umysłu, aby podejmować zdrowe decyzje życiowe. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Rób to, co jest skuteczne, aby realizować swoje cele życiowe zarówno te bliższe, jak i te dalsze.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" Matthew Mc Kay i wsp. podkreślają, że chcąc osiągnąć uważność w wysokim stopniu trzeba się angażować w ćwiczenia "całym sobą" i je powtarzać codziennie, czyli dbać o systematyczność ich wykonywania. Autorzy podają trzy ważne powody dlaczego należy poznać umiejętności składające się na uważność:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Pomogą Ci skupić się na jednej rzeczy naraz w chwili obecnej, dzięki czemu zyskasz większą kontrolę i osłabisz przytłaczające Cię emocje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Pomogą Ci nauczyć się rozpoznawać i oddzielać osądy od doświadczeń.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Pomogą Ci rozwinąć mądry umysł. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Niestety nie ma łatwego sposobu na natychmiastowe i stałe wypracowanie uważności. Jak uważa jednak Charles Tart, uczenie się uważności nie jest mozolną pracą; trzeba o niej po prostu pamiętać".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 133).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pamiętaj zatem, aby ćwiczyć i stosować wytyczne, które podawałem na podstawie literatury przedmiotu w poszczególnych rozdziałach dotyczących uważności. Zadbaj zatem o codzienną systematykę ćwiczeń a będziesz posiadał rezultaty życiowe, poprawi się afekt i również zaowocują pozytywnie Twoje inne codzienne zajęcia
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508987387448-da90f527534c.jpg" length="532195" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 29 Oct 2019 23:08:54 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508987387448-da90f527534c.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508987387448-da90f527534c.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Zaawansowane umiejętności cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-zaawansowane-umiejetnosci-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie uważna komunikacja z innymi
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524157808567-b68e6efdf485.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Człowiek jest istotą stadną. Nie może być, jak to ktoś mądry napisał "samotną wyspą". Jednak od tej zasady są wyjątki. Weźmy dla przykładu samotnie żyjących w przeszłości i obecnie pustelników. Komunikujemy się z innymi ludźmi i zwierzętami za pomocą pięciu zmysłów: smaku, powonienia, wzroku, słuchu, dotyku. Kiedy wchodzimy w interakcje z innymi powinniśmy te pięć zmysłów wykorzystywać, aby nasza komunikacja była konkretna i precyzyjna. Często jednak zdarza się nam źle komunikować z drugimi ze względu na braki w wykorzystywaniu tych pięciu filarów przynależących do istoty człowieka. Bywa, że nie patrzymy sobie w oczy, nie bierzemy pod uwagę i naszą uważność mimiki twarzy, gestów ciała. Dochodzi wtedy do konfliktów i taka komunikacja jest karykaturą naszego dialogu. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Rozwijając umiejętności związane z uważnością, pamiętaj, że niezwykle ważne jest to, aby stopniowo wdrażać je w interakcje z innymi. Uważna komunikacja jest często kluczem do dobrego związku. Jeśli czynisz ciągle krytyczne uwagi pod czyimś adresem, możesz się spodziewać utraty związku z tą osobą, i również inni będą się od Ciebie odsuwać. Przyjrzyjmy się naszym komunikatom emitowanym do innych ludzi. Rozważ poniżej podane zdania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Wkurzasz mnie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Ale z Ciebie dupek, aż chce mi się krzyczeć".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Czasem tak mnie denerwujesz, że mam ochotę zakończyć z Tobą znajomość".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - "Wiem, że zrobiłaś to celowo, tylko po to, żeby mnie zranić".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wszystkie te stwierdzenia łączą wyrażanie emocje np. złość, zdenerwowanie, smutek. Wszystkie te stwierdzenia wyrażają osąd drugiej osoby. Każde z tych zdań obwinia inną osobę o to, jak się czuje mówca. Pomyśl teraz, jak Ty byś się czuł, gdyby jedno z tych powyższych stwierdzeń dotyczyło Ciebie? Co byś zrobił? Bardzo możliwe, że zareagował byś złością, co doprowadziłoby do kłótni. W efekcie i tak problem nie byłby rozwiązany. Możliwe, że zamknąłbyś się w sobie, przestał słuchać lub byś odszedł od swojego rozmówcy. W ten sposób też nie rozwiązałbyś problemu. Takie krytyczne uwagi nie pozwalają na dobrą i skuteczną komunikację. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Jednym z polecanych rozwiązań jest zmiana stwierdzeń typu "Ty" na uważne stwierdzenia typu "ja".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne stwierdzenia "ja" opierają się na świadomości własnych odczuć.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne stwierdzenia "ja" są trafniejszym opisem tego, jak się czujesz.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne stwierdzenia "ja" pozwalają rozmówcy poznać Twoje uczucia w sposób pozbawiony osądu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Uważne stwierdzenia "ja" wzbudzają większą empatię i zrozumienie rozmówcy, dzięki czemu może on spełnić Twoje potrzeby.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przyjrzyjmy się jeszcze raz krytycznym stwierdzeniom typu "Ty" podanym w pierwszym punkcie i przekształćmy je w stwierdzenia typu "ja". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zamiast mówić: "Wkurzasz mnie", możesz powiedzieć: "Jestem teraz strasznie wkurzony". Takie stwierdzenie nie osądza i nie obwinia drugiej osoby. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Gdyby ktoś powiedział Ci coś podobnego ("jestem strasznie wkurzony"), zapewne okazałbyś większą chęć  omówienia kłopotliwej sytuacji czy problemu? Czy nie odczułbyś mniejszej złości?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Przyjrzyjmy się drugiemu zdaniu. Zamiast mówić: "Ale z Ciebie dupek, aż chce mi się krzyczeć", możesz powiedzieć: "Jestem taka zła, że zaraz zacznę krzyczeć". Zauważasz różnicę , gdy stwierdzenie "Ty" zamieniasz na "ja"? Twój rozmówca nie czuje się już winny i chętniej Cię wysłucha.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Przypatrzmy się trzeciemu zdaniu. Zamiast mówić: "Czasem tak mnie denerwujesz, że mam ochotę zakończyć z Tobą znajomość, możesz powiedzieć: "Czasem czuję zdenerwowanie i rozpacz, że staję się bardzo przygnębiony".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Przyjrzyjmy się czwartemu stwierdzeniu. Zamiast mówić: "Wiem, że zrobiłaś to celowo, tylko po to, żeby mnie zranić", możesz powiedzieć: "Poczułem się bardzo zraniony, gdy to zrobiłaś".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uważne stwierdzenia "ja" precyzyjniej opisują Twoje uczucia i są one mniej krytyczne wobec drugiej osoby i mogę przypuszczać, że rozmówca okaże większe zainteresowanie i chęć wysłuchania Ciebie. Najważniejsze w tym jest to, że Twoje potrzeby zostaną bezkonfliktowo zaspokojone.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zaadoptowałem ćwiczenie: "Uważne stwierdzenia "ja" od Matthewa McKaya i wsp. z "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)", aby Ci pokazać praktyczne stwierdzenia "ja", których możesz używać w kontaktach z innymi ludźmi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Przyjrzyjmy się krytycznym stwierdzeniom "Ty" i przećwiczmy ich przekształcenie w uważne stwierdzenia "ja". W lukach po prawej stronie stwierdzeń napisz alternatywne, uważne stwierdzenia "ja".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Przez Ciebie okropnie się czuję".   .....................................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) "Wiem, że robisz to celowo, żebym oszalała" .   ..................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) "Czemu ciągle mnie wkurzasz?" .   ......................................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) "Obrażasz mnie" .   .............................................................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) "Przestań błaznować. Działasz mi na nerwy".   ....................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) "Jeśli mnie nie będziesz słuchała, przestanę z Tobą rozmawiać".    .....................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) "Zachowujesz się jak dupek. Przestań".   ...........................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) "Trudno uwierzyć, jaki z Ciebie idiota do kwadratu".   .........................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) "Czemu mi to ciągle robisz?".   ...........................................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) "Czasem czuję, że jesteś za mało ustępliwy".   ...................................................................................................................................................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jak poradziłeś sobie z ćwiczeniem? Czy z każdym kolejnym zdaniem trudniej było Ci wymyślić uważne stwierdzenia "ja"? Niektóre z dalszych zdań zapewne wymagały głębszego przemyślenia.  Spójrzmy na przykładowe odpowiedzi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Pierwsze zdanie jest łatwe. Rozmówca komunikuje, że okropnie się czuje. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby zatem brzmieć: "Czuję się okropnie" lub "Czasem okropnie się czuję, gdy (to mówisz, robisz itp.)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W drugim zdaniu rozmówca czuje, że szaleje, jest niespokojny lub zdenerwowany. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Kiedy to robisz czuję, że szaleję/ jestem niespokojna/ jestem zdenerwowana.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W trzecim zdaniu rozmówca doświadcza złości. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Czuję złość". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W czwartym zdaniu rozmówca czuje się obrażony lub czuje się głupio. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Kiedy to robisz, czuję się jak idiota".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W piątym zdaniu rozmówca czuje niepokój, zmęczenie lub złość. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Kiedy się ze mną droczysz, czuję niepokój/ zmęczenie/ złość.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W szóstym zdaniu rozmówca czuje się obrażony, ignorowany; czuje, że nie okazuje mu się uwagi. Z powodu bycia ignorowanym czuje się zdenerwowany. Alternatywne. uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Denerwuję się, gdy mnie ignorujesz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Rozmówca wypowiadający siódme stwierdzenie może doświadczać wielu uczuć. Zazwyczaj gdy prosimy kogoś o zaprzestanie czynności, robimy to, gdyż nas krzywdzi. Być może rozmówca czuje się skrzywdzony, a zatem alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Gdy to robisz, czuję się skrzywdzony.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ósme zdanie jest bardziej skomplikowane. Rozmówca obrzuca drugą osobę obraźliwym epitetem. Zazwyczaj oznacza to, że zraniono uczucia rozmówcy. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć podobnie jak poprzednio: "Gdy to robisz, czuję ogromną krzywdę". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Dziewiąte zdanie jest zdaniem pytającym, lecz w rzeczywistości to stwierdzenie na temat uczuć rozmówcy. Także w tym przypadku rozmówca czuje się skrzywdzony, urażony, lekceważony lub odczuwa jeszcze inną, podobną emocję. Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Czuję się skrzywdzony (urażony itp.), kiedy to robisz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - W końcu dziesiąte zdanie jest najbardziej skomplikowane, gdyż rozmówca używa słowa "czuć". Być może wydaje Ci się, że tego zdania nie trzeba zmieniać, lecz tak naprawdę zawiera ono osąd drugiej osoby. Rozmówca w rzeczywistości myśli: "Sądzę, że jesteś zbyt nieustępliwy". Ludzie często słowo "sądzę" zastępują słowem "czuję", aby ukryć krytykę lub złagodzić osąd. (...) Alternatywne, uważne stwierdzenie "ja" mogłoby brzmieć: "Czuję dyskomfort, gdy nie bierzesz pod uwagę mojego punktu widzenia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 124 - 125).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uważne stwierdzenia "ja" są wyraźnie skuteczniejszą formą komunikowania swoich uczuć i potrzeb, lecz zależą one od uważnej świadomości własnych emocji. Mam nadzieję, że wykonałeś Ćwiczenie: Uważne stwierdzenia "ja", mimo napotkanych trudności. Mam nadzieję, że nabycie umiejętności przekształcania formy komunikacji z "Ty" na "ja" pomoże Ci w lepszej komunikacji z innymi ludźmi. Zasady, które poznałeś są jak najbardziej terapeutyczne w kontaktach z innymi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506014299253-3725319c0f69.jpg" length="902785" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 29 Oct 2019 14:08:59 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-zaawansowane-umiejetnosci-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506014299253-3725319c0f69.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1506014299253-3725319c0f69.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Zaawansowane umiejętności cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie dyfuzja osądów
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1440504738219-a74a11143d50.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  
                  
         Obserwujesz sytuacje życiowe i uczysz się nie osądzania i krytykowania siebie i innych ludzi. Negatywne cechy zarówno u siebie i innych łatwiej zauważasz niż pozytywne cechy. Kiedy myślisz o sobie lub kimś innym (czymś) w sztywny - szablonowy sposób, z góry przewidując, jak dana osoba Cię źle potraktuje, łatwo jest poczuć wewnętrzną frustrację.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Pamiętaj jednak o zasadzie, że nikt (i nic) nie jest idealny kimkolwiek by był i jakikolwiek status posiadałby w społeczeństwie. Prezydenci czasem kłamią, podobnie jeśli chodzi o hierarchów w kościele katolickim czy pobożne osoby. Lubiane przez nas rzeczy psują się a darzeni przez nas zaufaniem osoby bywa, że nas ranią. W rezultacie gdy zaliczasz kogoś do kategorii stuprocentowo dobrych, godnych zaufania, świątobliwych, nienagannych moralnie i uczciwych osób, niezwykle łatwo możesz się rozczarować ich nagannym postępowaniem wobec Ciebie i innych ludzi. Oznacza to dla Ciebie, że każdą sytuację i każdy związek z ludźmi powinieneś przeżywać, jakby był Twoim pierwszym. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To powtarzające się uczucie nowości zapobiega przywoływaniu starego osądu (zarówno dobrego, jak i złego) w chwili obecnej, dzięki czemu możesz zwiększyć swoją uwagę i uważność. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli zatem zachowasz świeże podejście do sytuacji i innych osób, łatwiej Ci będzie zwiększyć kontrolę nad Twoimi emocjami. Celem dialektycznej terapii behawioralnej jest udzielenie Ci pomocy w zaprzestaniu formułowania osądu zarówno pozytywnego jak i negatywnego (Linehan, 1993).
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Przyklejanie etykietek ludziom, myślom i przedmiotom, czynienie ich dobrymi lub złymi, może prowadzić do rozczarowania. Jednym z problemów związanych z osądem i krytyką jest to, że zaprzątają one nasze myśli. W wielu przypadkach jedna krytyczna myśl może bardzo łatwo stać się przedmiotem naszych obsesyjnych refleksji.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Być może doświadczyłeś już kiedyś sytuacji, gdy jedna myśl pochłonęła Twój umysł na cały dzień. Może były to krytyczne przemyślenia związane z Twoją osobą lub kimś innym. A może były dobre. Wszyscy tego doświadczyliśmy. Kiedy więc Twoje myśli są zaprzątnięte czymś, co zdarzyło się w przeszłości lub może nastąpić w przyszłości, jak bardzo uważny jesteś w chwili obecnej? Zapewne w małym stopniu. A kiedy obsesyjne myśli dotyczą osądu samego siebie lub kogoś innego, jak łatwo wzbudzić w Tobie negatywne emocje? Zapewne bardzo łatwo, zwłaszcza jeśli zmagasz się z przytłaczającymi Cię emocjami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Można zatem wysunąć pewne tezy dotyczące naszego osądzania:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Osąd może wywołać przytłaczające Cię emocje.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Osąd często prowadzi do Twojego rozczarowania i cierpienia.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Osąd powstrzymuje Cię od bycia uważnym w chwili obecnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Należy zatem w oparciu o doświadczenie zdystansować się od osądów zarówno pozytywnych, jak i krytycznych wobec samego siebie, jak i innych i sytuacji, w których egzystujemy. Nigdy nie ma jasnego widzenia co jest precyzyjnie białym kolorem czy czarnym. Zwykle jest to kolor szary, a zatem nasze osądy są mało precyzyjne i mogą być krzywdzące zarówno dla Ciebie, jak i dla innych ludzi.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Niniejsze ćwiczenie zostało przygotowane w celu pomocy, aby uwolnić się od osądów i innych obsesyjnych myśli. Podobnie jak dyfuzja myśli miała na celu wizualizację swoich myśli, tak i ćwiczenie dyfuzja osądów ma na celu wykorzystanie wizualizacji osądów, które w sposób bezpieczny "odpływają" od Ciebie w postaci obrazów i słów, tak, abyś uniknął obsesyjnego rozmyślania o sobie samym i innych ludziach i sytuacjach bez ich analizowania. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Każdy sposób, w jaki to osiągniesz jest właściwy. Matthew McKay i wsp. (2015) w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" proponują ćwiczenie zdystansowania się od osądów w następujący sposób:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Wyobraź sobie, że siedzisz w polu i patrzysz, jak Twoje myśli odpływają na obłokach.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Wyobraź sobie, że siedzisz blisko strumyka i patrzysz, jak Twoje myśli odpływają na liściach.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Wyobraź sobie, że stoisz w pokoju z dwojgiem drzwi. Następnie zobacz, jak Twoje myśli wchodzą jednymi drzwiami i wychodzą drugimi.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wspaniale, jeśli jeden z pomysłów sprawdza się w Twoim przypadku. Jeśli tak nie jest, nie wahaj się stworzyć własnych. Upewnij się jednak, że Twój pomysł uchwyci cel ćwiczenia - wizualne wyobrażenie przychodzących i odchodzących myśli bez uczepiania się ich i analizowania".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 118).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Po regularnym przećwiczeniu umiejętności przez przynajmniej kilka tygodni łatwiej Ci będzie oddalać osądy w chwili obecnej. Mam nadzieję, że pewnego dnia w najbliższej przyszłości, gdy pojawi się osąd, tak pozytywny, jak i negatywny, po prostu będziesz umiał go od siebie oddalić. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Dzięki ćwiczeniu nauczysz się, jak w uważny i skupiony sposób przenosić uwagę osądów na fizyczne doznania. Kiedy dużo czasu poświęcasz na obsesyjne rozmyślania lub osądy, łatwo jest się zgubić w świecie własnych fantazji na temat tego, jaki powinien być świat. Te wyobrażenia prowadzą zwykle do rozczarowania i cierpienia. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Pamiętaj, że istotne jest rozpoznawanie i oddzielanie osądów od tego, co naprawdę dzieje się w chwili obecnej. Jednym z najprostszych sposobów, aby to osiągnąć, jest uważność w zakresie zmysłów, a więc tego, co zauważamy za pośrednictwem oczu, uszu, nosa oraz dotyku i smaku. Często opisujemy to jako kontakt z rzeczywistością. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Połączenie z doznaniami fizycznymi może zapobiec obsesyjnym rozmyślaniem nad osądem, co pomoże Ci zwiększyć uważność w zakresie tego, co dzieje się w chwili obecnej
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1440504738219-a74a11143d50.jpg" length="230871" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 29 Oct 2019 08:10:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1440504738219-a74a11143d50.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1440504738219-a74a11143d50.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Zaawansowane umiejętności cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie - Podejmowanie decyzji poprzez mądry umysł
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514543250559-83867827ecce.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W poprzednich rozdziałach eksponowałem uważność i niektóre podstawowe umiejętności wchodzące w skład dialektycznej terapii behawioralnej. Uczyłeś się zatem większej uważności w zakresie rzeczy, na których się skupiasz używając następujących sposobów tj: 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Większego skupienia na chwili obecnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Rozpoznawania własnych myśli, emocji, doznań fizycznych oraz skupienia się na nich.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Skupienia się na płynącym z chwili na chwilę strumieniu świadomości.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Oddzielania myśli od własnych emocji i doznań fizycznych.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W tym rozdziale zapoznasz się z zaawansowaną umiejętnością "mądrego umysłu". Możesz nauczyć się zatem podejmowania codziennych decyzji za pośrednictwem mądrego umysłu. Wyeksponuję zatem niektóre ćwiczenia, które pomogą Ci przyjmować codzienne doświadczenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Mądry umysł to umiejętność podejmowania zdrowych decyzji życiowych na podstawie zarówno racjonalnych przemyśleń, jak i emocji. Natomiast emocjonalny umysł jest odpowiedzialny za wydawanie osądów i podejmowanie decyzji jedynie na podstawie tego, jak się czujemy. Trzeba jednak wziąć pod uwagę i uważność to, że emocje same w sobie nie są ani złe, ani problematyczne. Wszyscy ich potrzebujemy, aby prowadzić zdrowe życie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a ) Problemy związane z emocjonalnym umysłem pojawiają się, gdy emocje zaczynają nami kierować. Jest to bardzo niebezpieczne w przypadku osób odczuwających przytłaczające emocje, gdyż emocjonalny umysł zniekształca ich myśli i osąd, co z kolei utrudnia podejmowanie zdrowych decyzji życiowych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Równoważącym odpowiednikiem emocjonalnego umysłu jest tzw. "rozsądny umysł". Jest on odpowiedzialny za podejmowanie decyzji, podczas analizowania faktów, jasnego myślenia o tym, co się wokół nas dzieje, rozważania szczegółów, a następnie podejmowania racjonalnych decyzji. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Mądry umysł rodzi się z używania zarówno emocjonalnego, jak i racjonalnego umysłu, stanowiąc w ten sposób równowagę między uczuciami a racjonalnymi myślami i działaniami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Mattew McKay i wsp. w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" powołują się na Linehan (1993), że
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "według dialektycznej terapii behawioralnej mądry umysł przypomina intuicję. Zarówno intuicja, jak i mądry umysł są często określane jako "uczucia" pochodzące z "trzewi" lub z żołądka (...). Co ciekawe, "trzewne" uczucia zdają się mieć potwierdzenie w nauce. Odkryto, że ludzki żołądek pokryty jest rozległą siecią komórek nerwowych, od której bardziej złożona jest sieć nerwów przebiegających przez nasz mózg. Pewni naukowcy nazwali ten obszar "mózgiem jelitowym", a więc mózgiem znajdującym się w brzuchu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 106).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Nauka podejmowania dobrych decyzji życiowych jest procesem, który towarzyszy nam do końca życia i nie przebiega jednolicie. Podłączenie się do ośrodka mądrego umysłu jest tylko jednym ze sposobów sprawdzających się w przypadku niektórych osób. Chcę jednak przestrzec Cię, że kiedy po raz pierwszy użyjesz mądrego umysłu w celu podjęcia życiowych decyzji, zapewne trudno Ci będzie odróżnić intuicyjne uczucie w "trzewiach" od decyzji podjętej starą metodą, z użyciem emocjonalnego umysłu. Różnicę można określić na trzy sposoby:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Gdy podejmowałeś decyzję, czy zwróciłeś uwagę zarówno na swoje emocje, jak i fakty składające się na sytuację? Innymi słowy, czy decyzję podjąłeś, opierając się na emocjonalnym i rozsądnym umyśle? Jeśli nie rozważyłeś faktów i kontrolują Cię emocje, nie używasz mądrego umysłu. Przed podjęciem decyzji nieraz musimy poczekać, aż opanujemy emocje i "ostygniemy". Jeśli ostatnio przeżyłeś sytuację naznaczoną silnymi emocjami, tak dobrymi, jak i złymi, daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz, aby Twoje emocje ostygły i abyś mógł użyć rozsądnego umysłu.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Czy "czułeś", że decyzja jest właściwa? Zanim podejmiesz decyzję, skonsultuj się z ośrodkiem mądrego umysłu i zaobserwuj, jakie uczucia wzbudza w Tobie decyzja. Jeśli po konsultacji poczujesz zdenerwowanie, być może decyzja, którą zamierzasz podjąć, nie jest dobra lub bezpieczna. Może też czujesz zdenerwowanie, gdyż jesteś podekscytowany nową perspektywą, wówczas to uczucie może być dobre. Czasem trudno nam odróżnić jedno od drugiego, właśnie dlatego ważne jest, aby podczas podejmowania decyzji używać także rozsądnego umysłu. Kiedy nabędziesz już doświadczenia w podejmowaniu zdrowych decyzji życiowych, łatwiej Ci będzie odróżnić dobre zdenerwowanie od złego.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Patrząc na rezultaty swojej decyzji, czasem możesz określić, czy użyłeś mądrego umysłu. Jeśli Twoja decyzja ma dobroczynne skutki dla Twojego życia, prawdopodobnie w podejmowaniu decyzji posłużyłeś się mądrym umysłem. Kiedy zaczynasz używać mądrego umysłu, zapisuj swoje decyzje i ich konsekwencje, aby określić, czy rzeczywiście go użyłeś. Pamiętaj, że mądry umysł powinien pomagać Ci w podejmowaniu zdrowych decyzji życiowych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 107 - 108).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Ważne jest dla mnie, jak i dla Ciebie, abyśmy skupili naszą uwagę i uważność na ośrodku mądrego umysłu. Trzeba Ci zastanowić się nad tym, co Ci mówi mądry umysł tzn. czy Twoja decyzja jest dobra? Jeśli tak, to powinieneś się jej trzymać i ją realizować w działaniach. Jeśli nie, najpewniej powinieneś rozważyć inne alternatywne rozwiązania.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514543250559-83867827ecce.jpg" length="69962" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 28 Oct 2019 19:18:33 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-zaawansowane-umiejetnosci-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514543250559-83867827ecce.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514543250559-83867827ecce.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Podstawowe umiejętności cz. V</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-v</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie - Dyfuzja myśli
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537086249700-896c3b0ec653.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W ostatnim rozdziale poświęconym uważności przedstawię ćwiczenie dyfuzji myśli. To ćwiczenie pomoże Ci rozpoznawać własne myśli, emocje i doznania fizyczne oraz skupiać się na nich. Dyfuzja myśli została zaadoptowana z terapii akceptacji i zaangażowania (Hayes i wsp. 1999). Jest to metoda bardzo skuteczna w leczeniu dyskomfortu psychicznego. Kiedy w naszym umyśle ciągle pojawiają się myśli powodujące dyskomfort, przez behawiorystów w literaturze przedmiotu nazywane też "myślami automatycznymi" często mogą się do nas "doczepić" podobnie jak "rzep do psiego ogona".
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dzięki dyfuzji myśli będziesz mógł uważnie obserwować własne myśli bez zatrzymywania się na nich. Dzięki ćwiczeniom możesz nabyć umiejętność dającą  większą swobodę w wyborze myśli, na których będziesz chciał się bardziej skupić, a zapewne z niektórych będziesz chciał zrezygnować, aby się do Ciebie nie "doczepiły". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Dyfuzja myśli wymaga od Ciebie użycia wyobraźni. Celem tego ćwiczenia jest wizualizacja własnych myśli jako bezpiecznie "odpływających" od Ciebie obrazków lub słów, tak abyś uniknął obsesyjnego myślenia lub ich analizy. W "Terapia dialektyczno behawioralna (DBT) Mattew McKay i wsp. (2015) podają pewne sugestie, które okazały się skuteczne w przypadku leczenia innych ludzi:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Wyobraź sobie, że siedzisz w polu i patrzysz, jak Twoje myśli odpływają na obłokach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Wyobraź sobie, że siedzisz blisko strumyka i patrzysz, jak Twoje myśli odpływają na liściach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Zobacz swoje myśli zapisane na piasku, a potem wyobraź sobie, że zmywają je fale.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Wyobraź sobie, że jedziesz autem i mijasz plakaty reklamowe, na których zapisane są Twoje myśli.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Zobacz, jak myśli opuszczają Twoją głowę i skwierczą w ogniu świecy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Wyobraź sobie, że siedzisz koło drzewa i patrzysz, jak Twoje myśli odpływają na liściach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Wyobraź sobie, że stoisz w pokoju z dwojgiem drzwi. Następnie zobacz, jak Twoje myśli wchodzą jednymi drzwiami i wychodzą drugimi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jest dobrze kiedy jeden z powyżej podanych pomysłów sprawdza się w Twoim przypadku. Jeśli jednak tak nie jest, możesz stworzyć swoje własne wizualizacje myśli. Upewnij się jednak czy Twoje pomysły spełnią cel ćwiczenia dyfuzji myśli tj. wizualne wyobrażenie przychodzących i odchodzących myśli bez uczepiania się ich i analizowania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podczas tego kolejnego ćwiczenia używaj radykalnej akceptacji. Chodzi o to, aby dać myślom pozostanie w tej samej postaci, w której zaistniały, i o to, abyś się nie zajmował ich zwalczaniem lub krytykowaniem. Pozwól na to, aby myśli przychodziły i odchodziły. To jest właśnie celem ćwiczenia, które nazywamy dyfuzją myśli.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Ćwiczenie dyfuzja myśli możesz też nagrać Ty lub ktoś, kogo bardzo lubisz i akceptujesz, czyli ktoś dla Ciebie bardzo życzliwy. Możesz użyć również budzika w swoim telefonie i ustawić go na początku na około 3 - 5 minut. Ćwicz zatem oddalanie myśli do czasu, gdy włączy się alarm w telefonie. Kiedy przyzwyczaisz się do tego ćwiczenia i stawać się ono będzie powoli skuteczne możesz wydłużyć czas tego ćwiczenia do 8 - 10 minut. Ćwiczenie dyfuzja myśli zaadoptowałem również od Matthewa McKaya i wsp. wraz z instrukcją:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Znajdź wygodne miejsce w pokoju, w którym nikt nie będzie Ci przeszkadzał do chwili, gdy upłynie czas, na który nastawisz budzik. Wyłącz wszystkie źródła rozpraszających dźwięków. Weź kilka powolnych, długich wdechów, odpręż się i zamknij oczy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wyobraź sobie wybraną przez siebie sytuację. Obserwuj, jak myśli przychodzą i odchodzą, bez względu na to, w jakim miejscu odbywa się scena - na plaży, w pobliżu strumyka, w polu, w pokoju lub jeszcze w innym miejscu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Postaraj się, najlepiej jak możesz, wyobraź sobie siebie w tej scenie. Następnie zacznij być świadomym swoich myśli. Zacznij obserwować nadchodzące myśli, bez względu na to, czego dotyczą. Nie staraj się ich powstrzymać i próbuj nie krytykować siebie za to, że pojawiły się te myśli w Twoim umyśle. Po prostu obserwuj, jak powstają, a następnie przy użyciu wybranej techniki obserwuj, jak znikają. Bez względu na to, czego dotyczy myśl i czy jest duża lub mała, ważna lub błaha, obserwuj, jak powstaje w Twoim umyśle, a następnie pozwól, aby odpłynęła lub zniknęła dzięki wybranemu przez Ciebie sposobowi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie przestawaj obserwować, jak myśli się pojawiają i znikają. Użyj obrazków, aby przedstawić myśli lub słowa, czegokolwiek, co sprawdza się w Twoim przypadku. Postaraj się, najlepiej jak możesz, obserwować, jak myśli powstają i znikają, nie zatrzymując się na nich ani nie krytykując siebie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli w tym samym czasie pojawi się więcej niż jedna myśl, zobacz, jak obie powstają i znikają. Jeśli myśli przychodzą bardzo szybko, postaraj się obserwować, jak znika każda z nich, żadnej się nie uczepiając. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Do czasu włączenia się minutnika nie przestawaj oddychać i obserwować, jak myśli przychodzą i odchodzą.  
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Po zakończeniu ćwiczenia weź kilka powolnych, długich wdechów, a następnie powoli otwórz oczy i przywróć skupienie na pokój".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 92).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ćwiczenie dyfuzja myśli jak to na początku podkreśliłem pomaga w  leczeniu dyskomfortu psychicznego powodującego duże cierpienie dla danej osoby. Dyskomfort psychiczny często prowadzi do depresji, nerwicy i stanów lękowych. Metoda dyfuzja myśli ma na celu niesienie skutecznej pomocy dla ludzi cierpiących na dyskomfort psychiczny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537086249700-896c3b0ec653.jpg" length="84456" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 26 Oct 2019 22:22:52 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-v</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537086249700-896c3b0ec653.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1537086249700-896c3b0ec653.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Podstawowe umiejętności cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie - Uważne oddychanie
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514315384763-ba401779410f.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W tym rozdziale zajmiemy się prawidłowym oddychaniem. Jest ono niezbędne do normalnego funkcjonowania. Utrata oddechu przez około 4/5 minut powoduje obumarcie pnia mózgu, a co za tym idzie śmierć. Dialektyczna terapia behawioralna uwzględnia ćwiczenie uważnego oddychania. Jeżeli oddech u człowieka nieprawidłowo funkcjonuje, powoduje również zakłócenia w poszczególnych układach biologicznych tj. w całym organizmie. Dlatego terapeuci behawioralni zazwyczaj uczą podczas sesji swoich pacjentów jak uważnie oddychać. Następnie pacjenci przez jakiś określony czas dwóch/ trzech tygodni wykonują ćwiczenie uważnego oddychania samodzielnie w domu lub poza domem w otwartej przestrzeni. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Muszę na początku zaznaczyć, że inny jest oddech gdy jesteśmy radośni i inny gdy jesteśmy poirytowani oraz w dyskomforcie psychicznym. Inny jest oddech podczas snu, inny podczas pracy na komputerze, inny podczas spaceru, inny podczas jazdy na rowerze czy też inny podczas pływania itd. Obserwuję sam siebie i innych, z którymi się spotykam nie tylko pod względem zachowania ale i oddychania. W ten sposób odkrywam też i oceniam afekt u siebie i u innych. Zazwyczaj nie mylę się w określeniu nastroju pacjenta. Oczywiście on sam siebie ocenia od 0 - 10 jeśli chodzi o nastrój i moje oceny zazwyczaj są zbliżone do samooceny moich pacjentów czy też innych osób, z którymi spotykam się towarzysko. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Patrząc terapeutycznie na oddychanie trzeba uwzględnić, że kiedy rozpraszają Cię myśli lub inne bodźce bardzo często pomaga skupienie swojej uważności na oddychaniu. Po prostu wdychaj i wydychaj powietrze. Takie oddychanie sprawia, że robisz pełniejsze, głębsze wdechy, co może Ci pomóc w odprężeniu i przywróceniu komfortu psychicznego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Aby uważnie oddychać, należy się skupić na trzech częściach składających się na doświadczenie prawidłowego oddechu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Po pierwsze nauczysz się liczyć oddechy, skupisz swoją uważność i uspokoisz swój umysł, gdy rozproszą Cię jakieś myśli. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po drugie skupisz się na fizycznym doznaniu oddychania. Możesz to osiągnąć, obserwując jak podczas wdechu i wydechu pierś i brzuch podnoszą się i opadają, co oznacza zarazem pełne oddychanie przeponowe. Znają je mówcy, aktorzy, śpiewacy i ludzie z innych grup artystycznych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po trzecie będziesz też świadomym rozpraszających Cię negatywnych - automatycznych myśli pojawiających się podczas oddychania. Będziesz 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          jednak umiał i również pozwalał im na odejście, tak aby się Ciebie nie uczepiały. Przedstawię tę technikę w następnym rozdziale, w ćwiczeniu tzw. "dyfuzji myśli". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Kiedy przyzwyczaisz się do stosowania tego typu oddychania będziesz mógł je stosować podczas wykonywania różnych zajęć, na przykład chodzenia, zmywania naczyń, oglądania telewizji, słuchania muzyki lub odbywania rozmów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stosując uważne oddychanie wiele osób czuje, że stanowi z nim jedność, a zatem odczuwają głęboką więź z tym doświadczeniem. Jeśli też tak będziesz odczuwał, świetnie. Jeśli nie, nie powinieneś się tym nadto przejmować. Po prostu nie przestawaj ćwiczyć. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Niektóre osoby na początku podczas stosowania techniki uważnego oddychania odczuwają zawroty głowy. Może to być spowodowane zbyt szybkim lub zbyt powolnym oddychaniem. Nie należy się tym zbytnio przejmować. Jeśli zatem poczujesz zawroty głowy przerwij ćwiczenie lub powróć do oddychania w normalnym tempie i zacznij liczyć swoje oddechy. Ponieważ umiejętność ta jest niezwykle prosta, a przy tym ma potężny wpływ, możesz ją ćwiczyć każdego dnia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zaadoptuję w zakończeniu ćwiczenie uważne oddychanie z "Terapia dialektyczno behawioralna (DBT)" autorstwa Matthewa McKaya i wsp. (2015). Przed tym ćwiczeniem ustaw sobie budzik w telefonie na określony przez samego siebie czas. Myślę, że na początek może to być 15 minut, a potem ten czas możesz wydłużyć
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Najpierw znajdź wygodne miejsce do siedzenia w pokoju, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał w trakcie ćwiczenia. Wyłącz wszystkie źródła rozpraszających dźwięków. Jeśli czujesz się bardziej komfortowo, mając zamknięte oczy, zamknij je, aby odczuć większe odprężenie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Na początek weź kilka powolnych, długich wdechów i odpręż się. Połóż jedną rękę na brzuchu, a następnie powoli wdychaj powietrze nosem i równie powoli wydychaj je ustami.. Poczuj, jak w trakcie oddychania Twój brzuch napełnia się i opada. Wyobraź sobie, że Twój brzuch napełnia się powietrzem jak balon, gdy robisz wdech, i opada, gdy robisz wydech. Poczuj, jak powietrze rozchodzi się wewnątrz Twojego nosa, a następnie jest wypychane przez usta. W trakcie oddychania zwróć uwagę na wrażenia pochodzące z wewnątrz ciała. Poczuj, jak Twoje płuca napełniają się powietrzem. Zauważ, jak masa Twojego ciała opada na krzesło lub inne miejsce siedzące. Z każdym oddechem skupiaj się na tym, jak Twoje ciało coraz bardziej się odpręża.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kontynuując oddychanie, zacznij liczyć każdy wdech. Możesz liczyć w umyśle lub na głos. Licz każdy wdech, aż dojdziesz do liczby 4, wówczas rozpocznij liczenie od nowa. Zacznij od powolnego wdechu przez nos, a następnie powoli wypuść powietrze przez usta.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Policz "1". Następnie ponownie weź powolny wdech i wolno wypuść powietrze ustami.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Policz "2". Powtórz czynność, powoli nabierając powietrze nosem i powoli wydychając je ustami.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Policz "3". I ostatni raz - nabierz powietrze nosem i wypuść je ustami.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Policz "4". Teraz zacznij liczenie od nowa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tym razem jednak, kontynuując liczenie, od czasu do czasu przekieruj uwagę na to, jak oddychasz. Zwróć uwagę na to, jak w trakcie oddychania Twój brzuch napełnia się i opada.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ponownie poczuj, jak powietrze rozchodzi się wewnątrz Twojego nosa, a następnie jest wolno wydychane ustami. Jeśli chcesz, połóż rękę na brzuchu i poczuj, jak podczas oddychania podnosi się i opada. Nie przestawaj liczyć oddechów, biorąc powolne, długie wdechy. Poczuj, jak Twój brzuch napełnia się powietrzem niczym balon, gdy robisz wdech, i opada, gdy robisz wydech. Nie przestawaj przenosić uwagi z liczenia na fizyczne doznanie oddychania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W końcu zacznij zauważać wszelkie myśli lub inne rozpraszające bodźce, które odwracają Twoją uwagę od oddychania. Tymi bodźcami mogą być wspomnienia, dźwięki, doznania fizyczne lub emocje. Kiedy Twoje myśli zaczną błądzić  i zauważysz, że myślisz o czymś innym, ponownie skieruj uwagę na liczenie oddechów bądź przywróć skupienie na fizyczne doznania oddychania. Jeśli się rozproszysz, nie bądź dla siebie zbyt surowy. Po prostu kontynuuj  powolne nabieranie powietrza do brzucha i wydychanie. Wyobraź sobie, że napełniasz brzuch powietrzem niczym balon. Poczuj, jak rośnie z każdym wdechem i opada z każdym wydechem. Nie przestawaj liczyć oddechów. Z każdym wydechem poczuj, jak Twoje ciało coraz bardziej się odpręża.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Oddychaj do czasu usłyszenia budzika. Nie przestawaj liczyć oddechów, zwracając uwagę na fizyczne doznanie oddychania i rezygnację z rozpraszających myśli lub innych bodźców. Po usłyszeniu budzika powoli otwórz oczy i przywróć skupienie na pokój, w którym przebywasz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 100).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Treść tego ćwiczenia możesz sobie nagrać lub poprosić kogoś, kto ma dla Ciebie duże znaczenie i jest życzliwy, aby on nagrał dla Ciebie treść podaną w ćwiczeniu "uważne oddychanie".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           To ćwiczenie przyczynia się do wytrenowania lepszego skupienia, czyli uważności, jak również uspokaja umysł i oddala negatywne automatyczne myśli.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514315384763-ba401779410f.jpg" length="1094965" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 26 Oct 2019 20:25:44 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514315384763-ba401779410f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1514315384763-ba401779410f.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Podstawowe umiejętności cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie - Uważny ruch
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520027563-4f70c696afac.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W poprzednim rozdziale o uważności przedstawiłem ćwiczenie pt. "Uważne przygotowanie posiłku", w tym również uważne przygotowywanie herbaty. W obecnej analizie przedstawię ćwiczenie "Uważny ruch". Gdy staramy się stopniowo przenieść zdolność pacjenta do uważności z innego kontekstu działania np. z medytacji religijnej w kontekst codziennych działań, warto wprowadzić proste ćwiczenie uważnego ruchu, a konkretnie uważnego chodzenia. Robert L. Leahy i wsp. w swojej naukowej publikacji pt. "Regulacja emocji w psychoterapii - Przewodnik praktyka" podkreślają, że
         
                  &#xD;
  &lt;i&gt;&#xD;
    
                    
          "w tym ćwiczeniu pacjent uczy się wprowadzać uważność - w szczególności uważny kontakt z własnymi doznaniami fizycznymi z chwili na chwilę - do aktu poruszania się w przestrzeni i czasie, kiedy chodzi. To pozornie proste ćwiczenie może być odbierane przez praktykującego jako bardzo głębokie. Ma również taką zaletę, że łatwo je dostosować do indywidualnych potrzeb i ćwiczyć w dowolnym momencie dnia, kiedy tylko pacjent ma możliwość postawienia jednej stopy przed drugą w bezpiecznych warunkach".
         
                  &#xD;
  &lt;/i&gt;&#xD;
  
                  
         (s. 164).
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Można pacjentowi zadać następujące pytania po wykonaniu ćwiczenia "uważny ruch": 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jakie doznania fizyczne zauważył pan, praktykując uważne chodzenie?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jakie myśli i uczucia dostrzegł pan, podejmując uważny ruch?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - W jaki sposób jakość pana uwagi w trakcie doświadczenia uważnego chodzenia była inna w porównaniu z codzienną świadomością?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Co pan zauważył w związku z prędkością chodzenia, z jaką pan chodził?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Co pan zobaczył w związku z rytmem, w jakim pan chodził?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - W jaki sposób ta praktyka mogłaby panu pomóc nawiązać zdrowszy kontakt z własnymi emocjami?
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 164 - 165).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zalecenia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Możesz napotkać w sobie przeszkody do wykonywania ćwiczenia "uważny ruch" z kilku powodów. Możesz stwierdzić, że to ćwiczenie jest zbyt proste dla Ciebie. Możesz nie mieć zapewnionego komfortu przestrzeni. Możesz stwierdzić, że rozumiesz koncepcję ćwiczenia "uważny ruch", ale tego ćwiczenia nie będziesz wykonywał. Te wszystkie przeszkody są ważne zarówno dla terapeuty personalnego, jak i dla pacjenta prowadzonego w terapii. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Warto jednak wykonywać najprostsze ćwiczenia, a przynajmniej spróbować je wykonywać, aby się przekonać, że są one skuteczne czy mniej skuteczne. Z mojej praktyki wynika, że wiele osób wykonujących m. in. to ćwiczenie przełamało opory, co pomogło w wyjściu z depresji, nerwicy i stanów lękowych. A zatem warto się potrudzić i spróbować wykonywać to proste ćwiczenie "uważny ruch" i inne ćwiczenia stymulujące naszą uważność.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Na podstawie moich obserwacji i doświadczeń podam jak możesz zrealizować ćwiczenie "uważny ruch". Możesz potrudzić się i zaplanować to ćwiczenie w otwartej przestrzeni. Może to być ćwiczenie samodzielne lub z kimś, kto zechce Ci towarzyszyć w jego realizacji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wczoraj wybrałem się z moją przyjaciółką na grzybobranie. Zaplanowaliśmy wyjazd dzień wcześniej. Nie omawiałem szczegółów dotyczących wykonywania ćwiczenia "uważny ruch". Omówiłem je po naszym powrocie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Pojechaliśmy moim samochodem do lasu oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów od naszego zamieszkania. Pogoda była wspaniała jak na koniec października. Zabraliśmy ze sobą koszyki, nożyki, i spodziewaliśmy się obfitych zbiorów grzybów w lesie. Podczas podróży byłem skupiony na prowadzeniu samochodu, aby jechać bezpiecznie. Mam "podzielność uwagi" i mogę podczas prowadzenia pojazdu skupiać się też na rozmowie. Zazwyczaj mężczyźni potrafią skupić się tylko na jednej rzeczy i ją wykonywać (dotyczy to również niektórych kobiet)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          . Większość kobiet ma również doskonałą podzielność uwagi i potrafi jednocześnie wykonywać dwie lub trzy czynności jednocześnie. Podróż zatem mijała na kierowaniu pojazdem, podziwianiu krajobrazów jesiennych (piękne złote drzewa w dali) i na naszej rozmowie o trudnościach w rodzinach. Dojechaliśmy do lasu, zaparkowałem auto i zapowiedziałem, że razem pójdziemy leśną dróżką w głąb lasu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Kiedy rozpoczęliśmy ten nasz marsz leśnym traktem powiedziałem przyjaciółce, abyśmy liczyli kroki, bo zbadamy wtedy w jakiej długości je wykonujemy. Zaczęliśmy iść licząc nasze kroki. Nasza uważność została przekierowana na "uważny ruch". Spacer był spokojny i powolny. Oddychaliśmy świeżym leśnym powietrzem spokojnie koncentrując naszą uwagę na liczeniu. Szliśmy tak około trzystu metrów. Okazało się, że ja jako mężczyzna wykonałem nieco mniej kroków niż moja przyjaciółka. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Po rozejściu się na grzybobranie z uwagą i uważnością zacząłem poszukiwać grzybów. Znajdowałem grzyby takie jak: Prawdziwki, Koźlarze, Podgrzybki i Kanie. Podczas tego zbierania grzybów koncentrowałem swoją uważność również na chodzeniu, aby nie wejść na grzejącą się w słońcu żmiję. Mój chód był zatem ostrożny, choć nie koncentrowałem się już na liczeniu kroków w celu orientacji, jaki odcinek pokonałem zbierając grzyby. Podczas tego zbierania również samodzielnie modliłem się na różańcu  medytując poszczególne tajemnice i mówiąc oraz śpiewając na głos poszczególne jego dziesiątki po polsku, łacinie, francusku i czesku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Nasze grzybobranie zakończyliśmy pomyślnie. Nazbieraliśmy pół koszyka grzybów. W lasach jest obecnie zbyt sucho, aby grzybnia została poruszona do rozwoju. Jednak i tak mimo tego wracaliśmy w dobrym afekcie. Ja od 0 - 10 jak zwykle miałem powyżej, czyli 13, a przyjaciółka 9. Po drodze ogarnęliśmy nasze rodziny i tych, za których odprawiam Msze św. Trydenckie naszą wspólną modlitwą tj. Koronką do Bożego Miłosierdzia. Powracając do domów prowadziliśmy już luźne rozmowy i podziwialiśmy mijające pola i "złote" lasy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Podsumowując ten rozdział chcę wskazać Ci na pewne aspekty skierowane na "uważny ruch" i uważność:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Możesz jeśli chcesz wybrać się również do lasu na grzybobranie i tam liczyć swoje kroki, sprawdzając przy tym ciężkość ciała przy stawianiu nóg na podłożu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Możesz, jeśli chcesz wybrać się do parku licząc swoje kroki i biorąc pod uważność ciężkość swego ciała przy równomiernym oddychaniu (nie należy się śpieszyć na spacerze).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Jeśli masz również podzielność uwagi możesz wykonywać swoje medytacje i modlitwy podczas chodzenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Oceń samodzielnie swój afekt (nastrój) od 0 - 10 na początku i na końcu wykonywania ćwiczenia "uważny ruch" i innych ćwiczeniach podanych wcześniej przeze mnie związanych z uważnością, zarówno w tym, jak i w poprzednich rozdziałach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520027563-4f70c696afac.jpg" length="254039" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 26 Oct 2019 10:58:56 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520027563-4f70c696afac.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520027563-4f70c696afac.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Podstawowe umiejętności cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ćwiczenie - Uważne przygotowanie posiłku
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556911220-dabc1f02913a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Uważność można wprowadzić niemal do każdej czynności w naszym codziennym życiu. Przypomnę na początku, że przy uważności potrzebujesz: powstrzymania się od samokrytyki, kontaktu z bieżącą chwilą i zdolności obserwowania dokonującego się procesu wybranej przez Ciebie aktywności. Ćwiczenie uważności w wykonywanych przez Ciebie poszczególnych czynnościach przyczyni się do podnoszenia zdolności samodzielnej stymulacji (regulacji) emocji. Gotowanie często jest jedną z pomijanych czynności, ponieważ żyjemy w codziennym przyśpieszonym tempie, przez co często posilamy się w barach szybkiej obsługi np. w McDonaldzie, KFC i innych tego typu miejscach. Często, jeśli gotujemy w domu, to posiłki przygotowujemy w pośpiechu. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Podam dla przykładu pewne spotkanie z przyjacielem sprzed roku kiedy przygotowywałem się do pisania niniejszej publikacji. Odłożyłem swoją pracę na komputerze. Mój przyjaciel również przerwał swoją komputerową pracę i stwierdziliśmy, że przygotujemy wspólne śniadanie. Produkty, które posiadaliśmy zostały wykorzystane do przygotowania posiłku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przyjaciel zajął się jajecznicą a ja zacząłem przygotowywać "aperitif" tj. ostrą sałatkę. Wykorzystałem do jej przygotowania m. in. kupną mieszankę sałatek wraz z "rukolą". Do tej sałatki przygotowałem sos łącząc olej z oliwek, z dwoma łyżkami ostrej musztardy. Powstał bardzo dobry sos doprawiony zestawem ziół, który miał na celu wydzielenie soków trawiennych. Na obrzeżu talerza były podane obok jajecznicy koktajlowe czerwone pomidory.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mój przyjaciel przygotował stół w pokoju. Nakrył go białym obrusem i dużą kwadratową żółtą serwetą na środku. Na stole ustawił wazonik z kwiatami, zaświecił również świecę w srebrnym świeczniku. Następnie podał lekko ściętą jajecznicę wraz z ciemnym i jasnym pieczywem. Wcześniej w białym dzbanuszku zaparzył mieszankę sypanej herbaty. Zarówno dzbanuszek i filiżanki na herbatę oraz talerze były z tego samego ceramicznego kompletu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Najpierw odmówiliśmy krótką modlitwę przed jedzeniem i zaczęliśmy konsumować śniadanie. Przyjaciel następnie nalał z uwagą herbatę z dzbanuszka do filiżanek. Para i woń herbaty zaczęła się unosić i docierać do naszego powonienia. Smak był niecodzienny. Zapytałem go wtedy o tę herbatę gdzie ją kupił? Odpowiedział, że w Niemczech w herbaciarni. Smakowała mu i dlatego ją zakupił. Smak herbaty pamiętam do dziś. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Spożywaliśmy posiłek rozmawiając o przyjemnych wydarzeniach z naszej wspólnej przeszłości. Koncentrowaliśmy się jednak najbardziej na spożywaniu śniadania. Oprócz tego, że wszystko było dobrze przygotowane i podane smakowało doskonale.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wtedy powiedziałem mojemu przyjacielowi, że przeżywamy obaj celebrację posiłku służącą jako ćwiczenie w dialektycznej terapii behawioralnej i służy to ćwiczenie do pogłębienia koncentracji uwagi, czyli do uważności. Był dosyć zdziwiony moim stwierdzeniem, ale przyjął je jako coś pozytywnego i przyjemnego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Obustronnie chwaliliśmy przygotowany przez nas posiłek na śniadanie. Zarazem to chwalenie było uprawomocnieniem naszych wspólnych starań i efektów działania, z czego obydwaj byliśmy bardzo zadowoleni.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Moja uwaga do mężów i członków rodzin jest następująca. Jeśli potraficie i lubicie wspólnie przygotowywać posiłki, to z tej możliwości korzystajcie. Spożywajcie posiłki powoli, smakujcie potrawy, napoje i wzajemnie doceniajcie swoje umiejętności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga dla mężów i dzieci: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli wspólnie nie przygotowujecie posiłków to doceniajcie walory Waszych żon i matek. Zauważajcie ich trudy w przygotowaniach kuchennych i doceniajcie ich umiejętności kulinarne. Wpłynie to pozytywnie na ich wartość i ważność funkcjonowania w rodzinie, i również ku lepszej akceptacji, komunikacji i jedności. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zwolnienie tempa i zaangażowanie się w niezbędne działania codziennego życia są po to, aby zadbać o naszą fizyczną egzystencję i odczuwać błogie bezpieczeństwo. Wymaga to jednak ode mnie i od Ciebie uświadomienia sobie z wielką troską, uwagą i uważnością naszego bliskiego związku z innymi najbliższymi ludźmi i naszym codziennym środowiskiem życiowym. W poprzednim rozdziale o uważności podałem sposoby zwracania Twojej uwagi z uważnością na pojedynczy przedmiot w celu wyćwiczenia Twojej uważności.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W obecnym rozdziale podaję ćwiczenie - metodę wykorzystania Twojej uważności podczas przygotowania posiłku. Wiadomo jednak, że nie wszyscy mają talent kulinarny i nie wszyscy lubią gotować. Możesz zatem skoncentrować się tylko na przygotowaniu herbaty najpierw dla samego siebie 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Herbata zazwyczaj spożywana jest przy wspólnym stole i jest wtedy możliwość ćwiczenia swojej uważności podczas jej zaparzania. Raczej, jak to się potocznie mówi "nie przypalisz wody" na herbatę. Jest jednak możliwe, że woda może się wygotować w czajniku (nie dotyczy to czajnika elektrycznego, który po zagotowaniu wody wyłącza się samoczynnie).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podczas nowego przygotowania posiłku (herbaty) dla siebie mogą pojawić się oczywiście różne myśli, emocje i doznania cielesne, których wcześniej nie przeżywałeś. Ćwiczenie poniższe może pomóc Ci w rozwijaniu (stymulacji) relacji z własnymi emocjami. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W oparciu o literaturę przedmiotu pt. "Regulacja emocji w psychoterapii" Roberta L. Leahy i wsp. zaproponuję Ci ćwiczenie parzenia herbaty, które możesz wykorzystywać w codziennym swoim harmonogramie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           To ćwiczenie zostało przez autorów zaadoptowane z kilku źródeł, w szczególności zaś te ich wskazówki opierają się na prowadzonych medytacjach opracowanych przez Jona Kabat - Zinna (1990). Część instrukcji dotyczących ceremonii herbaty zaadoptowano z ćwiczenia opracowanego przez Stevena Hayesa (Hayes i Smith, 2005). Niektóre dodatkowe pojęcia i zwroty zaczerpnięto z pism Thich Nhat Hanha (1992) i innych źródeł klinicznych opisujących medytację.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Oto ćwiczenie zaparzania herbaty:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Nasze pierwsze ćwiczenie uważnego przygotowania posiłku może obejmować przyrządzanie dowolnego pożywienia, najlepiej jest jednak zacząć od czegoś małego, co przygotuje się według jasnych wytycznych. Tutaj za przykład posłuży nam przygotowanie herbaty.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Przed rozpoczęciem tego ćwiczenia upewniamy się, że będziemy pracować w czystej, uporządkowanej przestrzeni. Obok kuchenki możemy postawić krzesło lub taboret.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Będziemy używać czajnika do zagotowania wody. Będziemy także potrzebować filiżanki lub kubka, torebki z herbatą ekspresową lub zaparzaczki wypełnionej herbatą liściastą i być może spodeczka. Musimy ostrożnie wykonywać kolejne etapy tego ćwiczenia, ponieważ będziemy mieć do czynienia z kuchenką i gorącą wodą. Potencjalne zagrożenie związane z używaniem ognia i/ lub grzałki elektrycznej oraz wrzątku możemy potraktować jako przypomnienie, że praktykując uważność, nie dążymy do "odpłynięcia" czy wejścia w jakiś rodzaj transu. Wprost przeciwnie, chcemy raczej "zapaść w przebudzenie", być czujni i w pełni obecni w tym, co dzieje się w polu naszej uwagi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Umieszczamy czajnik, herbatę i wszystko, co nam będzie potrzebne, na kuchennym blacie. Jeśli to możliwe, siadamy obok na krześle lub taborecie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Mając otwarte oczy, przenosimy część uwagi na wszelkie doznania fizyczne, które pojawiają się w tej chwili. Pozwalamy świadomości podążać za naszym oddechem. Pozwalamy sobie obserwować jego przypływ, rejestrujemy, jak powietrze łagodnie wpływa do naszego ciała i z niego wypływa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pozwalamy części uwagi podążać za oddechem, mówiąc do siebie bezgłośnie, "gdzieś z tyłu głowy": Wdech, wiem, że robię wdech", kiedy wydychamy powietrze, i "Wydech, wiem, że robię wydech", kiedy je wydychamy. Kontynuujemy kilka cykli oddechu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Następnie kierujemy część uwagi ku ciału. Robiąc wdech, pozwalamy sobie "wdychać uwagę" w całe ciało. Oczy mamy przez cały czas otwarte. Naszym celem w tym momencie jest po prostu obserwowanie tego, co jest, nie chcemy niczego zmieniać, niczego rozluźniać ani niczego analizować. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jeśli pojawi się rozluźnienie, będzie mile widziane. Możemy potraktować je jak dobrego znajomego, który wpadł z wizytą w zimowy wieczór.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Rozluźnienie jest mile widziane, ale jego osiągnięcie nie jest naszym celem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Po upływie kilku minut wstajemy z krzesła. Najlepiej jak potrafimy podtrzymujemy płomień tej skoncentrowanej uważności, którą właśnie się staliśmy, i ostrożnie napełniamy czajnik wodą, po czym stawiamy go na kuchence. Zwracamy naszą uwagę na rączkę, za którą trzymamy czajnik. Badamy jaka jest ona w dotyku? Jaką ma fakturę? Jak ciężki jest czajnik, zarówno przed wypełnieniem go wodą, jak i potem? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jakie dźwięki słyszymy przed sobą? Jakie za sobą? Jakie pod sobą? Czy robiąc to wszystko, możemy skierować część naszej uwagi ku stopom i poczuć ciężar naszego ciała? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Pozwalamy sobie zapalić gaz i zagotować wodę. Co się dzieje w naszej głowie, kiedy czekamy, aż woda się zagotuje? Każdą myśl, emocję i obraz, które wpływają do naszej świadomości, obserwujemy uważnie i cierpliwie, z chwili na chwilę. W którym momencie rozpoczyna się ta myśl? Kiedy się skończy? Czy możemy zauważyć przestrzeń pomiędzy naszymi myślami? Jaka jest jakość tego czekania? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wkrótce zauważamy, że woda się gotuje. Co odczuwamy w naszym ciele w momencie, gdy woda się gotuje, a my uświadamiamy sobie, że czas zgasić płomień na palniku i zalać wodą herbatę? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jakim doświadczeniem fizycznym jest ta motywacja do działania? Jak doświadczamy jej w naszych myślach, a jak na poziomie emocji? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zdejmujemy czajnik z kuchenki, zakręcamy palnik,a następnie nalewamy gorącą wodę do filiżanki. Wkładamy torebkę lub zaparzaczkę z herbatą. Przyglądamy się wodzie, która zaczyna się zmieniać. Zauważamy, jak kolor wody stopniowo coraz bardziej ciemnieje pod wpływem zaparzania się herbaty. Obserwujemy te zmiany. Za kilka minut herbata będzie gotowa. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wyjmujemy torebkę lub zaparzaczkę i kładziemy obok. Zauważamy, jaki kolor ma teraz herbata. Zbliżamy ręce do filiżanki. Zwracamy uwagę na jej ciepło. Zwracamy uwagę na jej fakturę. Zauważamy jak nasze ciało reaguje na moment dotknięcia filiżanki. Co wyróżnia to doświadczenie? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Unosimy filiżankę do ust, przygotowując się, by upić pierwszy łyk. Dostrzegamy parę unoszącą się z filiżanki. Dmuchamy na powierzchnię herbaty i zauważamy, co się dzieje. Wąchamy herbatę. Upijamy łyk. Jaki ma smak? Jaką ma konsystencję w ustach? Jaką ma temperaturę? 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Jakie obrazy przychodzą nam do głowy, gdy tak pijemy herbatę? Poświęcamy chwilę na uświadomienie sobie płynących strumieniem skojarzeń, które pojawiają się wraz z tą prostą czynnością wypicia filiżanki herbaty. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Gdy jesteśmy gotowi zakończyć ćwiczenie, odstawiamy filiżankę, podejmujemy decyzję o zakończeniu formalnej praktyki uważnego picia herbaty i pozwalamy sobie zrobić wydech. Wraz z wydechem kończymy ćwiczenie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Teraz, po wykonaniu ćwiczenia, gratulujemy sobie, że udało nam się wnieść nieco więcej obecności w codzienne nasze doświadczenie. Staramy się utrzymać tę obecność, zajmując się kolejnymi sprawami, które przyniesie nam dzień".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 168 - 169).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po wykonaniu tego ćwiczenia możesz starać się praktykować uważność, wykonując takie czynności jak na przykład gotowanie, sprzątanie, sprawdzanie poczty e-mail lub inne czynności. Powyższe ćwiczenie możesz wykonać jeszcze raz ale jest ono przede wszystkim tylko przykładem na to, jak można wnieść uważność w codzienne Twoje zajęcia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556911220-dabc1f02913a.jpg" length="202791" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 25 Oct 2019 20:32:34 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556911220-dabc1f02913a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556911220-dabc1f02913a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Uważność - Podstawowe umiejętności cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Na czym polega uważność?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517466787929-bc90951d0974.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Podstawowa definicja uważności brzmi:
         
                  &#xD;
  &lt;i&gt;&#xD;
    
                    
          "Jest to świadomość wyłaniająca się poprzez następujące w chwili obecnej i pozbawione osądu, celowe zwracanie uwagi na to, czego z chwili na chwilę doświadczamy" (Jon Kabat - Zinn 2003).
         
                  &#xD;
  &lt;/i&gt;&#xD;
  
                  
         Uważność jest też nazwana medytacją. Jest ona cenną umiejętnością od tysięcy lat nauczaną w ramach wielu religii na świecie, w tym również chrześcijaństwa (Merton, 1960), judaizmu (Pinson, 2004), buddyzmu (Rahula, 1974) i islamu (Inayat Khan, 2000). 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Już w latach osiemdziesiątych XX wieku Jon Kabat - Zinn w ramach terapii dla pacjentów zaczął stosować uważność jako umiejętność radzenia sobie z bólem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Badania udowodniły, że umiejętności związane z uważnością są skuteczne  w zmniejszaniu prawdopodobieństwa wystąpienia kolejnego poważnego epizodu depresji (Teasdale i wsp., 2000), również w łagodzeniu objawów lęku (Kabat - Zinn i wsp., 1992), ograniczeniu przewlekłego bólu (Kabat - Zinn i wsp., 1985; 1987), zmniejszeniu się objadania (Kristeller i Hallett, 1999), zwiększaniu tolerancji dyskomfortu, umożliwieniu odprężenia i rozwijania umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami (Baer, 2003). Na podstawie tych odkryć uważność należy do kluczowych umiejętności w dialektycznej terapii behawioralnej (Linehan, 1993). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Uważność inaczej można określić jako umiejętność bycia świadomym swoich myśli, emocji, doznań fizycznych i działań w chwili obecnej, bez osądzania lub krytykowania siebie za to, czego doświadczamy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dla przykładu możesz teraz siedzieć przed komputerem i czytać niniejsze treści. Możesz w tle słuchać jakiejś muzyki ale też oddychasz, zauważasz ciężar swojego ciała spoczywającego na krześle. Może też myślisz o czymś innym i możesz być nieco rozproszony. Przeżywasz być może dobrostan lub smutek, zmęczenie, czy stan ekscytacji. Wyobraź sobie, że miałbyś sobie uświadomić te wszystkie czynności a Ty tymczasem czytasz książkę. Trzeba być świadomym, że nikt w stu procentach nie jest uważny. Jednak gdy zaczniesz być uważny uzyskasz kontrolę nad swoim codziennym życiowym postępowaniem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Doświadczenie chwili obecnej wg haseł "żyj chwilą" lub "bądź tu i teraz" wymaga od Ciebie rezygnacji z krytykowanie siebie, swojej sytuacji i innych ludzi. W dialektycznej terapii behawioralnej nazywamy to radykalną akceptacją jak to wcześniej przedstawiłem w poprzednim rozdziale.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Dlaczego uważność jest bardzo istotna? 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Są trzy powody dla których umiejętności uważnosci warto się nauczyć. W "Terapia doalektyczno - behawioralna" Matthew McKay i wsp. wyznaczają trzy ważne powody:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Uważność pomoże Ci w każdej chwili skupiać się na pojedynczej rzeczy, dzięki czemu zyskasz lepszą kontrolę i ukoisz przytłaczające emocje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Uważność pomoże Ci nauczyć się rozpoznawać i oddzielać krytyczne myśli od tego, czego obecnie doświadczasz. To właśnie pełne osądu myśli często napędzają przytłaczające emocje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           c) Uważność pomoże Ci rozwinąć niezwykle ważną, składającą się na dialektyczną terapię behawioralną, umiejętność zwaną "mądrym umysłem" (Linehan, 1993)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 82).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Mądry umysł" to umiejętność podejmowania zdrowych decyzji dotyczących naszego życia, opartych zarówno na naszych racjonalnych myślach, jak i na emocjach. Często mamy problem z podjęciem słusznych i dobrych dla nas decyzji, gdy nasze myśli są intensywne, irracjonalne lub są w opozycji do naszych uczuć. Mądry umysł to proces podejmowania decyzji z argumentacją naszych myśli i z wzięciem pod uwagę potrzeb naszych emocji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Podam teraz dwa proste ćwiczenia do wykonania. Pierwsze ćwiczenie dotyczy skupienia się na konkretnej minucie a drugie ćwiczenie dotyczy skupienia się na pojedynczym przedmiocie. Jeśli chcesz możesz te ćwiczenia zastosować? 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wiele osób uważa, że czas biegnie bardzo szybko i przez to bardzo się śpieszą myśląc już o kolejnej rzeczy do wykonania lub o kolejnej rzeczy, która mogłaby się nie udać. Sprawia to, że ich uważność jest mniejsza w odniesieniu do czynności wykonywanej obecnie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Inne osoby sądzą, że czas biegnie bardzo wolno. Żyją w przekonaniu, że mają bardzo wiele czasu, co sprawia, że ciągle się spóźniają i nie wykonują zadań na czas. Dotyczy to zarówno zadań domowych, szkolnych czy też w pracy zawodowej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Poprzez to ćwiczenie możesz uważniej obserwować, jak szybko lub wolno tak naprawdę mija czas.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Znajdź wygodne miejsce w pokoju, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał przez następne kilka minut, i wyłącz wszystkie urządzenia emitujące rozpraszające dźwięki. Sprawdź dokładny czas, spoglądając na zegarek lub włączając minutnik. Zwyczajnie siedź, nie licząc sekund ani nie patrząc na zegarek. Kiedy wydaje Ci się, że minęła minuta, spójrz na zegarek lub zatrzymaj minutnik. Zwróć uwagę, ile czasu tak naprawdę minęło".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 84).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Czy pozwoliłeś na to podczas tego ćwiczenia, że upłynęło mniej czasu niż minuta? Jeśli tak, to znaczy, że zazwyczaj się śpieszysz z wykonywaniem zadań i zastanów się co to dla Ciebie oznacza?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Jeśli pozwoliłeś na to, że upłynęła więcej niż minuta np. więcej o pół minuty, jaki ma to na Ciebie wpływ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bez względu na rezultat celem tego ćwiczenia było doświadczyć czasu z "chwili na chwilę". To właśnie bardziej wpływa na rozwinięcie umiejętności uważności w celu lepszej percepcji czasu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Drugie ćwiczenie polega na skupieniu - koncentracji uwagi na pojedynczym przedmiocie. Skupienie to właśnie jest uważnością. Często ludzie przenoszą swoją uwagę z jednej rzeczy na inną i wtedy jest brak uważności. W efekcie tego często się gubimy, stresujemy, rozpraszamy i frustrujemy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To ćwiczenie pomoże Ci w skupieniu uwagi na jednym przedmiocie. Jeśli to wyćwiczysz będziesz mógł utrzymywać skupienie - uważność na wszystkim, co obserwujesz. Tak też się dzieje np. u sportowca ćwiczącego mięśnie, aby stać się silniejszym i wytrzymalszym, chociażby u piłkarza czy biegacza. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli podczas ćwiczenia rozproszą Ci się myśli, to tym się nie przejmuj, bo doświadcza tego każda osoba wykonująca to ćwiczenie. Jeśli Twój umysł zacznie gdzieś błądzić i będziesz wytracał skupienie, to ponownie przekieruj swoją uwagę na obserwowany przedmiot. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To ćwiczenie można powtarzać raz czy dwa razy dziennie. Za każdym razem wybieraj inny przedmiot. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Skorzystam ponownie z instrukcji podanej przez Matthewa McKaya i wsp.:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Przyjmij wygodną pozycję siedzącą i weź kilka powolnych, głębokich wdechów. Następnie - nie dotykając przedmiotu - zacznij mu się przyglądać i badać wzrokiem jego zmieniającą się fakturę. Spokojnie badaj wygląd przedmiotu. Następnie spróbuj wyobrazić sobie różne, składające się na niego cechy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jaka jest faktura przedmiotu?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Połyskuje czy jest matowy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ma gładką czy chropowatą powierzchnię?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wygląda na miękki czy twardy przedmiot?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jest wielo - czy jednokolorowy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy posiada inne, wyróżniające go cechy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niespiesznie obserwuj przedmiot, po czym weź go do ręki lub wyciągnij dłoń, aby go dotknąć. Zacznij skupiać się na tym, jaki jest w dotyku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy przedmiot jest gładki, czy chropowaty?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ma płaską czy pofałdowaną powierzchnię?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jest miękki czy twardy?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jest giętki czy sztywny?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Czy niektóre jego części różnią się w dotyku od innych?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jaka jest temperatura przedmiotu?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jeśli możesz wziąć przedmiot do ręki, określ jego wagę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Co jeszcze zauważasz dotykając przedmiotu?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie przerywaj ćwiczenia. Kiedy zaczniesz się rozpraszać, z powrotem przekieruj uwagę na przedmiot. Możesz ustawić czas w telefonie i do chwili dopóki się nie włączy budzik, badaj dany przedmiot lub też do zbadania wszystkich cech przedmiotu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 85 - 86).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po takich wykonywanych przez Ciebie ćwiczeniach już po tygodniu zaobserwujesz u siebie zmiany dotyczące uważności. Zapewniam, że poprawi się jej jakość, a skoro tak, to nastąpią pozytywne zmiany w różnych dziedzinach Twojego życia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517466787929-bc90951d0974.jpg" length="871594" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 24 Oct 2019 19:16:18 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-uwaznosc-podstawowe-umiejetnosci</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517466787929-bc90951d0974.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517466787929-bc90951d0974.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Odwracanie uwagi od zachowań autodestrukcyjnych cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Różne metody odwracania uwagi od zachowań destrukcyjnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1474031317822-f51f48735ddd.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Do działań autodestrukcyjnych, jak to we wcześniejszym rozdziale podkreśliłem należą m. in. cięcie się, przypalanie, drapanie i inne samookaleczanie różnych części ciała. Do tych szkodliwych działań zaliczę również nałogowe używanie tzw. "uśmierzaczy bólu" tj. alkoholu, narkotyków, dopalaczy, leków typu np. Ibuprom, Paracetamol itp. Należy zastanowić się nad bardziej przystosowawczymi działaniami zastępującymi autodestrukcyjne zachowania. Mam nadzieję podając w oparciu o literaturę przedmiotu, że czytelnik będzie mógł wypróbować inne sposoby radzenia sobie z przykrymi sytuacjami i bólem psychicznym i fizycznym. Posłużę się w tym rozdziale również publikacją Matthewa McKaya i wsp. z 2015 r. pt. "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)". Będę z tej literatury korzystał przedstawiając różne sposoby odwracania uwagi od zachowań autodestrukcyjnych.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Jednym ze skutecznych sposób odwrócenia uwagi od bólu jest przeniesienie jej na kogoś innego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Możesz zrobić coś dobrego dla innych. Chodzi tu o najbliższe Tobie osoby: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie. Możesz zapytać, czy możesz im w czymś pomóc, bo nudzisz się i chcesz dobrze wykorzystać swój wolny czas. Możesz też zgłosić się jako woluntariusz i poświęcać swój cenny czas na opiekę w hospicjum, domu dziecka, w przytulisku dla bezdomnych. Możesz, jeśli zechcesz zgłosić się na jakiś wybrany kurs, który będzie przydatny w dalszym twoim życiu i będzie służył do pomagania innym ludziom.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Możesz wyjść z domu i pójść np. do centrum handlowego. Czasami wystarczy skupić uwagę na innych ludziach siedząc na ławce w parku i obserwując innych przechodniów. Zwróć swą uwagę jak się zachowują, zauważ tyle szczegółów ile potrafisz. Możesz zwrócić uwagę np. na płeć, wiek, kolor oczu itp.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Możesz pomyśleć o kimś, na kim Ci zależy. Przechowuj i noś fotografie w swoim portfelu bliskich Ci osób. Może to być np. mąż, żona, rodzic, chłopak, dziewczyna, dzieci lub przyjaciel. Kiedy odczujesz ból - dyskomfort psychiczny możesz wyjąć zdjęcie i wyobraź sobie uzdrawiającą, spokojną rozmowę, którą mógłbyś odbyć z osobą przedstawioną na fotografii czy w zestawie zdjęć w telefonie. Wyobraź sobie co mógłby powiedzieć, aby pomóc Ci lepiej się poczuć. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Innym sposobem jest odwrócenie uwagi od swoich myśli. Możesz zamknąć oczy i przez 15 sekund rozmyślać nad postacią osoby, którą kochasz, lubisz, szanujesz.. Przez następne pół minuty staraj się usilnie nie myśleć o tej osobie. Odkryjesz zapewne, że niemożliwe będzie nie myślenie o tej osobie, ale takie próby podejmuj. Im bardziej będziesz starał się nie myśleć o tej osobie tym większą wagę jej nadajesz . Im bardziej starał się będziesz nie myśleć o bliskiej Ci osobie tym bardziej Twój mózg będzie starał się zapamiętać tę osobę. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Przypomnij sobie przyjemne, zabawne lub ekscytujące wydarzenia z przeszłości. Staraj się odtworzyć w pamięci jak najwięcej szczegółów związanych z radosnymi wspomnieniami. Co wtedy robiłeś? Z kim przebywałeś? Co się (dobrego i radosnego - moja dop.) wydarzyło?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Oddaj się podniecającym rozważaniom o treści seksualnej. Stwórz fantazje seksualne z udziałem Twoim i kogoś, kogo znasz lub chciałbyś poznać. Staraj się wymyślić jak najwięcej szczegółów. Co takiego dzieje się w Twoim wyobrażeniu, co jest dla Ciebie ekscytujące?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Przyjrzyj się otaczającemu Cię środowisku zewnętrznemu. Przyglądaj się bacznie kwiatom, drzewom, niebu i krajobrazowi. Obserwuj wszystkie zwierzęta Cię otaczające. Słuchaj wydawanych przez nich dźwięków. Jeśli mieszkasz w mieście i nie masz dostępu do przyrody, postaraj się obserwować to, co jest w pobliżu, lub zamknij oczy i wyobraź sobie sytuację zaobserwowaną w przeszłości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Wyobraź sobie, że możesz poprawić wybrane przeszłe lub przyszłe zdarzenia ze swojego życia. Jak byś to zrobił? Co powiedzieliby do Ciebie ludzie?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Wyobraź sobie, że otrzymujesz pochwałę od osoby, której zdanie jest dla Ciebie ważne. Co zrobiłeś? Co mówi do Ciebie ta osoba? Dlaczego jej opinia jest dla Ciebie ważna?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Wyobraź sobie, że urzeczywistnia się Twoja najdziksza fantazja. Co się na nią składa? Kto w niej bierze udział oprócz Ciebie? Co dzieje się potem?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           g) Noś przy sobie ulubioną modlitwę lub ulubione powiedzenie. Kiedy czujesz dyskomfort psychiczny, wyjmij je i przeczytaj na głos. Wyobraź sobie, że słowa Cię uspokajają i koją. Użyj także obrazów, które ukoją Cię w trakcie odczytywania słów (na przykład wyobraź sobie białe światło spływające z nieba lub wszechświata).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 28 - 29).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Kolejnym sposobem na odwrócenie uwagi od zachowań autodestrukcyjnych jest oddalenie się od toksycznej atmosfery wytworzonej przez ludzi w Twoim środowisku domowym lub w pracy. Należy opuścić sytuację, która sprawia Ci ból i może przyczynić się do wzburzenia i przytłoczenia negatywnymi emocjami. Najlepszym sposobem w takiej trudnej sytuacji jest po prostu wyjście z pomieszczenia i opuszczenie osób, które wywierają na Ciebie negatywny wpływ. Należy zdystansować się od tej trudnej - toksycznej sytuacji, aby pomóc sobie uspakajając emocje i powrócić do dobrostanu nastroju. To lepsze rozwiązanie dla Ciebie niż tzw. "dolewanie oliwy do ognia".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Innym jeszcze sposobem odwracania uwagi od autodestrukcyjnych zachowań jest zajęcie się obowiązkami domowymi. Matthew McKay i wsp. w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT) podają przykłady zadbania o siebie i środowiskiem nas otaczającym. Kiedy zatem znajdziesz się w dyskomforcie psychicznym i twoje emocje będą dla Ciebie bolesne możesz odwrócić swoją uwagę angażując się w czynności poniżej podane, oczywiście wybiórczo. Możesz podjąć takie zajęcia, które lubisz robić:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "- Umyj naczynia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zadzwoń do osób, z którymi ostatnio rozmawiałeś, ale nie do tych, na których się gniewasz.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Posprzątaj swój pokój lub dom bądź pomóż przyjacielowi w sprzątaniu lub w pracy, w ogrodzie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Posprzątaj szafę i przekaż (nienoszone) ubrania na cele dobroczynne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zmień wystrój pokoju, a przynajmniej ścian.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Uporządkuj swoje książki, płyty CD, pulpit komputera itp.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Stwórz plan, jak zdobyć pracę - jeśli jej nie masz - lub plan zmiany pracy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Idź do fryzjera.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Idź zrobić sobie manicure, pedicure lub obydwa zabiegi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Idź do salonu masażu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Umyj samochód należący do Ciebie lub kogoś innego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Skoś trawę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Posprzątaj garaż.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zrób pranie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Odrób pracę domową.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wykonaj pracę, którą przyniosłeś z biura do domu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wypoleruj buty.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wypoleruj biżuterię.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Umyj wannę, a potem weź kąpiel.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Podlej kwiatki i popracuj w ogrodzie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Przygotuj kolację dla siebie i swoich przyjaciół.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zapłać rachunki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Idź na spotkanie grupy wsparcia, na przykład anonimowych narkomanów, alkoholików lub osób objadających się".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 30 - 31).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To tylko niektóre zajęcia którymi możesz się zająć w domu i poza domem, aby skutecznie odwrócić swoją uwagę od myśli i zachowań autodestrukcyjnych. Możesz wymyślić więcej, które będą dla Ciebie bardziej lubiane, tak aby je spełniać z zadowoleniem. Okaże się to wtedy skuteczne i pokonasz dyskomfort psychiczny i emocjonalny powracając tym samym do pozytywnego afektu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          5. Można odwracać swoją uwagę od myśli i zachowań autodestrukcyjnych za pomocą liczenia. Liczenie jest prostą umiejętnością pomagającą w skupieniu na innych odczuciach niż ból psychiczny. Możesz zatem wykorzystać i tę metodę prowadzącą do odzyskania dobrostanu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Możesz np. liczyć oddechy. Usiądź na wygodnym krześle, połóż rękę na brzuchu i weź kilka wolnych, głębokich wdechów. Wyobraź sobie, że zamiast do płuc wdychasz powietrze do brzucha. Chodzi o uruchomienie działania przepony masującej wnętrzności. Zacznij liczyć oddech. Kiedy powrócisz myślami ponownie do tego, co sprawia Ci ból, skieruj swoją uwagę ponownie na liczenie oddechów. Możesz tak ćwiczyć od 5 - 15 minut. Powinno to ćwiczenie być skuteczne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Licz cokolwiek innego. Możesz np. liczyć drzewa, ptaki, mijające Cię osoby, samochody. Dzięki temu zwrócisz swoją uwagę na coś, co dzieje się poza Tobą. To również skuteczne ćwiczenie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Możesz też zwiększać lub zmniejszać liczbę o siedem. Np. zacznij jeśli chcesz od liczby sto i zmniejszaj liczbę o siedem. Pozwoli too również skutecznie odwrócić Twoją uwagę od nieprzyjemnych emocji. To ćwiczenie wymaga większego skupienia i uważności - koncentracji uwagi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1474031317822-f51f48735ddd.jpg" length="362128" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 24 Oct 2019 11:35:25 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1474031317822-f51f48735ddd.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1474031317822-f51f48735ddd.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Odwracanie uwagi od zachowań autodestrukcyjnych cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Radykalna akceptacja i ćwiczenia odwracania uwagi od zachowań autodestrukcyjnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470202327289-19cfeb711e7a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Jest znane wyrażenie "zaślepiony gniewem". Takie uczucie staje się często udziałem osób, które są przytłoczone negatywnymi emocjami. Kiedy odczuwamy ból, naszą pierwszą reakcją jest często złość, podenerwowanie bądź też obwinianie innych za jego spowodowanie. Jednak nawet wtedy gdy przerzucimy winę na innych za odczuwany przez nas dyskomfort, ból i tak nie zniknie i nadal będziemy cierpieć z jego powodu. Im bardziej będziemy się złościć, tym bardziej będziemy odczuwać zwiększony ból. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Radykalna akceptacja nie oznacza, ze godzisz się na złe zachowania innych wobec Ciebie. Oznacza ona zaniechanie usiłowań zmiany tego, co się wydarzyło poprzez złoszczenie się lub upatrywanie winy w zaistniałej sytuacji. Rozwiązaniem, które nam podsuwa radykalna akceptacja, jest uznanie obecnej trudnej sytuacji, bez względu na to, jaka ona jest, i rezygnacja z osądzania wydarzeń lub samokrytyki. zamiast tego spróbuj zauważyć, że obecna sytuacja jest wynikiem łańcucha wydarzeń, które się dokonały w odległej przeszłości. Dla przykładu jeśli doświadczasz przemocy w związku partnerskim/ małżeńskim, to należy się z niego wycofać. Nie wolno tracić czasu i cierpieć, obwiniając siebie i drugą osobę, bo to w niczym nie pomoże. Trzeba jednak opracować lepszy plan działania i radzenia sobie z cierpieniem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Matthew McKay i wsp. w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" podają pewne środki zaradcze dotyczące akceptacji trudnych sytuacji. Można je ćwiczyć używając wybranych zaradczych stwierdzeń:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "- Tak musi być".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Obecna chwila jest wynikiem wszystkich przeszłych wydarzeń".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie potrafię zmienić tego, co już zaszło".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Siłowanie się z przeszłością nie ma sensu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Chwila teraźniejsza to jedyna, nad którą mam teraz kontrolę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Zmaganie się z tym, co już nastąpiło, jest stratą czasu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Najlepsza jest chwila obecna, nawet jeśli nie podoba mi się to,co się dzieje".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ta chwila jest właśnie taka, jaka powinna być, zważywszy, co nastąpiło wcześniej".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - "Ta chwila jest wynikiem ponad miliona decyzji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 19).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Linehan (1993) stwierdza, ze jednym z celów dialektycznej terapii behawioralnej jest udzielenie wsparcia w zaprzestaniu zachowań autodestrukcyjnych, takich jak: cięcie się, przypalanie, drapanie, samookaleczanie. Niektóre osoby stosujące te autodestrukcyjne zachowania stwierdzają, że przynosi im to chwilową ulgę. To jest prawdą, ale te działania autodestrukcyjne mogą spowodować trwały uszczerbek na zdrowiu, a nawet śmierć, jeśli przekroczymy granice naszej autokontroli. Dla niektórych osób samookaleczających się może być trudne zaprzestanie tych zachowań, bo mogą być już uzależnione od naturalnie wydzielanych przez organizm środków przeciwbólowych zwanych endorfinami, które są uwalniane w chwili doznawanego bólu. Trzeba jednak podjąć znaczny wysiłek, aby nad tymi zachowaniami autodestrukcyjnymi zapanować.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podam teraz zestaw różnych bezpiecznych działań, które możesz stosować, chcąc odwrócić uwagę od myśli autodestrukcyjnych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Zamiast się ranić, weź do ręki kostkę lodu i ściskaj ją. Uczucie zimna powoduje drętwienie i odwrócenie uwagi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Zamiast się ciąć, pisz na swej skórze czerwonym flamastrem. Rób znaki dokładnie w tych miejscach, w których zamierzałeś się pociąć. Użyj czerwonej farby lub lakieru do paznokci, aby wyglądało, jakbyś krwawił. Następnie dorysuj szwy czarnym mazakiem. Jeśli musisz jeszcze bardziej odwrócić uwagę, w tym samym czasie w drugiej ręce ściskaj kostkę lodu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Strzelaj gumką w nadgarstek za każdym razem, gdy masz ochotę się zranić. Ta czynność jest bardzo bolesna, ale powoduje mniej trwałe uszkodzenie niż cięcie się, przypalanie lub inne samookaleczenie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Wbijaj paznokcie w ramię, nie przerywając ciągłości skory.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Na balonach narysuj twarze osób, których nienawidzisz, a następnie balony przebijaj.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Napisz listy do osób, których nienawidzisz, lub do osób, które Cię zraniły. Wyjaśnij w nich, w jaki sposób Cię zraniły, i powiedz im, że je nienawidzisz. Następnie wyrzuć listy lub zachowaj je do przeczytania na później. (listy można również spalić - moja dop.).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Rzucaj o ścianę kulkami z pianki, zwiniętymi skarpetkami lub poduszkami tak mocno, jak potrafisz.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Wrzeszcz tak głośno, jak tylko możesz, trzymając przy twarzy poduszkę lub w miejscu, gdzie nie będziesz przyciągać uwagi innych osób, na przykład podczas głośnego koncertu lub w aucie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) Zamiast się ranić, wbijaj szpilki w lalkę (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) Płacz. Zdarza się, że ludzie robią inne rzeczy, aby uniknąć płaczu, gdyż boją się, że jeśli zaczną to robić, nigdy nie uda im się przestać. Jednak zwykle tak się nie dzieje. W rzeczywistości płacz sprawia, że czujesz się lepiej, gdyż uwalnia hormony stresu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Możesz też zastosować inne nieszkodliwe techniki" .
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             (s. 22). 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            3. Robienie czegoś przyjemnego jest najlepszym sposobem na odwrócenie uwagi od bolesnych i nieprzyjemnych emocji. Szczególnie ważna jest aktywność fizyczna, która ma nie tylko wpływ na poprawienie kondycji i zdrowia, ale również jest ona skuteczna w zwalczaniu depresji. Ruch natychmiast poprawia afekt (nastrój), uwalnia naturalne środki przeciwbólowe zwane endorfinami (te same środki przeciwbólowe są uwalniane również gdy się okaleczasz). 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Stosuję sport jako stymulatora emocji np. pływam, jeżdżę na rowerze, jeżdżę na nartach, spaceruję, modlę się, medytuję. Te środki zaradcze dla mnie są bardzo skuteczne. Możesz jednak znaleźć inne środki zaradcze, które będą sprawiać Ci przyjemność. Podam również z literatury przedmiotu niektóre propozycje, które możesz zastosować w swoim harmonogramie dnia:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - "Porozmawiaj z przyjacielem przez telefon.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Pójdź na spotkanie z przyjacielem.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Wyślij SMS - y do przyjaciół.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zorganizuj przyjecie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ćwicz.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Pójdź na spacer do parku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Idź popływać. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Jeźdź na rowerze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zrób coś ekscytującego, np. pływaj na desce surfingowej, chodź po górach, jeźdź na nartach, uprawiaj skoki spadochronowe lub kajakarstwo, zapisz się na odpowiednie kursy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Śpij lub zdrzemnij się.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zagraj w coś sam, jeśli nie ma nikogo w pobliżu, np. w koszykówkę, kręgle, piłkę ręczną bilard itp. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zjedz trochę gorzkiej czekolady (jest zdrowa).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Zjedz ulubione lody.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wyjdź z domu i pobaw się ze swoim zwierzątkiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Obejrzyj śmieszny film.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Ułóż dużą układankę.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Przejdź się do centrum handlowego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Módl się, medytuj.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Posłuchaj dobrej muzyki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Dołącz do jakiegoś klubu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Śpiewaj piosenki itp.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 24 - 25).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ta lista może być znacznie dłuższa i zależy od Twojej pomysłowości. Wszystkie powyższe przyjemne działania skutecznie odwracają uwagę od myśli i zachowań autodestrukcyjnych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Warto się potrudzić, poświęcić swój wolny czas na przyjemne zajęcia, co przywróci równowagę w naszych organizmach i zapewni zdrowie wg zasady: "W zdrowym ciele, zdrowy duch". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470202327289-19cfeb711e7a.jpg" length="265404" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 23 Oct 2019 21:56:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470202327289-19cfeb711e7a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470202327289-19cfeb711e7a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Odwracanie uwagi od zachowań autodestrukcyjnych cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Metody odwracania uwagi od zachowań autodestrukcyjnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1439402702863-6434b61e6392.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Obserwując w ostatnim czasie ssaki, zarówno psy i koty dochodzę do przekonania jak poprzednio napisałem, że zwierzęta i dzieci do 12 roku życia są prawdziwe i potrafią się w sposób naturalny wyrażać wobec innych i otaczającego ich świata. Pozostałe osoby w tym i ja często używamy mechanizmów, które nazywamy "nakładaniem maski" w zależności na oczekiwania nasze lub innych osób. Nie jest to zdrowe i najczęściej prowadzi do autodestrukcyjnych zachowań. W treści tego rozdziału będę się starał udowodnić tę moją tezę i zarazem obalić panujące stereotypy po to, aby w nas nastąpił rozwój i otwarcie na kreatywność.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Na wstępie do tego rozdziału weźmy pod uwagę i uważność np. toksyczny związek małżeński. Według panujących religijnych stereotypów małżeństwo to związek między mężczyzną i kobietą, który ma trwać aż do "grobowej deski". Niestety życie niesie ze sobą wiele niewiadomych i w następstwie wiele porażek. Uważam że, "nic na siłę", niekiedy nie należy robić, aby spaczone i toksyczne związki ratować! Jak ma się to do rzeczywistości kiedy takie małżeństwo gdy partner/partnerka - małżonek/małżonka pije dużo alkoholu lub też bierze narkotyki, lub i bez tych używek robi awantury; bije małżonkę, dzieci, maltretuje fizycznie, psychicznie swoich najbliższych z rodziny. Czy w takiej sytuacji należy za wszelką cenę obstawać za obroną świętości, wierności i trwałości małżeństwa?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Według mnie należy jak najszybciej pozbyć się ze swojego najbliższego otoczenia takiego "potwora" we własnej obronie i dzieci, i ze względu na zachowanie bezpieczeństwa i miłości do samego siebie i innych, również w imię miłości do takiego "zaburzonego małżonka/małżonki". Kto się z tym nie zgadza, niech cierpi w imię wierności religijnej. Radzę jednak jako behawiorysta dla dobra cierpiących takie toksyczne zachowania, aby takiego "intruza i krzywdziciela" pozbyć się jak najszybciej ze swojego otoczenia dla dobra swojego i dzieci. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Oddam teraz głos dla Leticji:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Jestem mężatką z trzydziestoletnim stażem małżeńskim , matką czwórki dzieci . Razem z mężem tworzymy tradycyjną wierzącą i praktykującą rodzinę katolicką . Dlatego też moja opinia wydaje mi się być obiektywna i bezstronna. Uważam, że stwierdzenia unieważnienia ślubów katolickich powinny być bardziej dostępne i możliwe dla szerszej grupy ludzi ze względu na dobro dzieci,  jak i współmałżonków, którzy tkwią w toksycznych rodzinach przepełnionych patologią różnego pochodzenia. Podam cztery przykłady rodzin z mojego otoczenia, aby poddać ocenie co jest lepsze dla dzieci aczkolwiek z góry zaznaczam że nie jest to norma dotycząca wszystkich.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) Grażyna lat 50. Po rozwodzie. Były mąż : alkoholik, bijący, zdradzający (zaraził ją chorobą weneryczną ), gnębiący psychicznie zarówno ją jak i ich dzieci .Wspólne życie mogło doprowadzić do tragedii dlatego nastąpił całkowity rozpad rodziny. Jej obecny mąż jest wspaniałym mężem i ojczymem dla jej dzieci. Od dziesięciu lat tworzą dobrą katolicką pełną dobrych wzorców rodzinę. Brak im jednak możliwości przyjmowania komunii św.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Martyna lat 46. Wdowa z dwójką dzieci. Obecnie w związku ze wspaniałym partnerem, który jest po rozwodzie orzeczonym z winy jego żony. Im również doskwiera brak możliwości przyjmowania komunii św.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Halina lat 55. Po rozwodzie z "tyranem" domowym. Obecnie w związku z kawalerem wychowali dwójkę dzieci Haliny oraz trójkę własnych dzieci. Tworzą dużą szczęśliwą rodzinę. Im również brakuje możliwości przyjmowania komunii św.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Jadwiga lat 62 lata. Od czterdziestu lat tworzy toksyczny związek: mąż alkoholik, rzadko pracujący i bez żadnych wartości moralnych. W domu pełnym przemocy, wulgaryzmów, alkoholu i awantur wychowali czwórkę dzieci. W imię wartości katolickich tkwią w takim związku do dziś. Dorosłe dziś dzieci pozbawione są pewności siebie, mają zaniżoną własną wartość, 
             
                          &#xD;
          &lt;span&gt;&#xD;
            
                            
              samoocenę, uciekają w nałogi, aby zagłuszyć przeszłość, nie chodzą do kościoła .Mogą przyjmować komunię św.
             
                          &#xD;
          &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             W tym momencie podsumowując powyższe przykłady należy się poważnie zastanowić jak ocenić te rodziny i co jest lepsze? Wybrać życie w związku sakramentalnym pełnym goryczy, łez, przemocy i rozpaczy czy stworzyć nowy szczęśliwy związek pozbawiony możliwości brania czynnego udziału w życiu sakramentalnym własnym oraz własnych dzieci i wnuków. Uważam, że kościół powinien się dokładniej przyjrzeć tym rodzinom i pozwolić na stwierdzenie nieważności ich poprzednich związków dla dobra dorosłych i przede wszystkim ich dzieci. Być może dzięki temu można by uniknąć wielu nieszczęść czy tragedii rodzinnych. Być może dzieci z takich związków nie odwracałyby się od kościoła, bo przecież kościół to szczęście, miłość, radość i nadzieja".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Rozwód ma bardzo głęboki wpływ na jednostki, rodziny, dlatego niewątpliwie tą kwestią należy się zająć w warunkach prowadzonej terapii. Choćby nawet osoba pragnęła rozwodu, towarzyszące mu zmiany i adaptacje mają zarówno pozytywne, jak i negatywne następstwa. Niekiedy tak bywa, że chcąc wyleczyć partnerów, usiłujemy powstrzymać ich przed rozwodem i nie pozwalamy im na podjęcie samodzielnej decyzji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby, które przechodzą kryzys mogą doświadczać niskiego poczucia własnej wartości lub mogą czuć się niekochane i bać się odrzucenia przez partnera. Mogą też one nabrać silnego przekonania, że nie są godne niczyjej miłości i dlatego nie będą mogły utrzymać małżeństwa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Frank M. Dattilio w "Terapia poznawczo - behawioralna par i rodzin - Podręcznik dla klinicystów" podkreśla ważne aspekty - kryteria wg , których para w związku podejmuje decyzje rozwodu. Na przeszkodzie stają takie stereotypy jak: 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Na przykład jednym z typowych obszarów konfliktu jest wyobrażenie, że "małżeństwo jest na zawsze, choćby nie wiadomo co". Dlatego jeśli jednostki się rozwodzą, tracą względy innych i zaczynają postrzegać siebie jako "nieudaczników" i osoby napiętnowane. Tego rodzaju przekonania mogą dać początek myślom katastroficznym wszelkiego rodzaju, takim jak "Jeśli się rozwiodę, nigdy nie będę mógł utrzymać kolejnego związku", "Nie zniosę życia bez miłości współmałżonka", "Nie będę szanowany", "Nigdy nie będę dobrym ojcem" itd".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 263).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rola CBT polega w szczególności na tym, aby zająć się utrwalonymi przekonaniami wyznawanymi przez jednostki na podstawie zniekształconych informacji oraz niezdolności do przystosowania się do sytuacji, którą mogą one postrzegać jako poza kontrolą. Wspomaganie restrukturyzacji myślenia jednostek jest głównym celem podejść CBT (Cognitive - Behawioral Therapy). CBT zatem kładzie ogromny nacisk na znaczenie systemów przekonań oraz tych elementów, które głęboko wpływają na emocje i przekonania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Biorąc pod uwagę i uważność to, co powyżej przedstawiałem chcę podać środki zaradcze dla osób żyjących w toksycznych związkach partnerskich/ małżeńskich. Są to moje porady terapeutyczne i być może okażą się przydatne oraz mogą być wykorzystane w konkretnych trudnych sytuacjach życiowych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Będę zwracał się do czytelnika w drugiej osobie liczby pojedynczej, aby kontakt między nami był bardziej bezpośredni i wytwarzający zarazem tzw. "przymierze terapeutyczne".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Umiejętność odwracania uwagi jest ważna, gdyż, po pierwsze, może Cię chwilowo powstrzymać od myślenia o bólu i w rezultacie, po drugie, dać Ci czas na dobranie właściwej reakcji zaradczej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Odwrócenie uwagi może Ci pomóc uśmierzyć ból, ułatwiając Ci rozmyślanie o czymś innym. Dzięki odwróceniu uwagi zyskujesz też czas potrzebny na uspokojenie emocji, zanim podejmiesz działania mające na celu zaradzeniu niekomfortowej sytuacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Odwrócenie uwagi nie należy pojmować jako unikanie problematycznej sytuacji. Kiedy zatem unikasz niekomfortowej sytuacji, decydujesz się nią nie zajmować. Natomiast kiedy odwracasz uwagę od niekomfortowej sytuacji, zamierzasz zająć się nią w przyszłości, gdy opanujesz emocje na tyle, że znajdą się one na poziomie, który możesz zaakceptować. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Matthew McKay i wsp. w "Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT)" podkreślają ważność umiejętności znoszenia dyskomfortu psychicznego i praktykowania umiejętności samouspokojenia:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Wiele osób odczuwających przytłaczające emocje panikuje, stając w obliczu kłótni, odrzucenia, porażki lub innych bolesnych zdarzeń (...) Umiejętności samouspokojenia mają także inny cel - pomogą Ci traktować siebie ze współczuciem. Wiele osób doświadczających przytłaczających emocji cierpiało jako dzieci z powodu przemocy i zaniedbania".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 18).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Drugim celem rozwijania umiejętności samouspokojenia jest pokazanie Ci, jak traktować siebie z życzliwością i miłością. Jest to zasadniczy cel zadbania o siebie samego ku akceptacji swojej osoby w trudnej sytuacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1439402702863-6434b61e6392.jpg" length="301202" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 23 Oct 2019 12:51:31 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-odwracanie-uwagi-od-zachowan-autodestrukcyjnych-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1439402702863-6434b61e6392.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1439402702863-6434b61e6392.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Przestępstwa seksualne cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Zgwałcenia i gwałty - klasyfikacja
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552085473-429730a886d1.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W pierwszej części przestępstw seksualnych zaznaczyłem tylko w skrócie, że ofiarami zgwałceń mogą być kobiety żyjące w małżeństwach. W poniżej podawanym materiale będę opierał się na kompetencjach Prof. Zbigniewa - Lwa Starowicza na jego naukowej publikacji pt. "Seksuologia sądowa". 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o zgwałcenie, to należy ono do najczęściej spotykanych form przemocy seksualnej. Ofiarami zazwyczaj są kobiety ale i mężczyźni w mniejszej ilości przypadków. Polski kodeks karny w Art. 197 paragraf 1 następująco definiuje zgwałcenie:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. W literaturze przedmiotu można odnaleźć informacje dotyczące zgwałceń na przestrzeni historii.
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "W Polsce, jak pisze A. Stapiński (1985), gwałty znano już od dawna. W czasach Bolesława Chrobrego za czyny nierządne karano mężczyzn w ten sposób, że prowadzono ich na most targowy, przymocowywano i następnie wbijano gwóźdź przez mosznę z jądrami. Obok umieszczano ostry nóż i dawano do wyboru - śmierć lub obcięcie narządów płciowych. Bolesławowi II przypisuje się dokonanie zgwałcenia na Krystynie, żonie rycerza Mścisława, za co króla obarczono klątwą. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             W prawodawstwie staropolskim przewidywano bardzo surowe kary za gwałty, a jeden z najstarszych dokumentów z tej dziedziny wydano w 1279 roku. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             W Statucie Wiślickim z 1347 roku przewidywano nakaz małżeństwa ze zgwałconą kobietą, a w przypadku kiedy takiej możliwości nie było, zalecano wymierzenie surowej kary. Tak więc za zgwałcenie można było ponieść śmierć, co przewidywał również Status Litewski z 1588 roku. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Z kroniki miasta Poznania dowiadujemy się, że np. w 1581 roku ścięto woźnego Szymona za zgwałcenie 10 - letniej dziewczynki, Jakuba z Jabłonowa za zgwałcenie kobiety w lesie w 1682 roku i w tym samym roku Macieja Jadamczyka oraz dwóch jego wspólników za zgwałcenie córki obywatela".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            "Seksuologia sądowa", Prof. Zbigniew - Lew Starowicz, (s. 288). 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Najbardziej przejrzystą klasyfikacją dotyczącą zgwałceń jest zmodyfikowana klasyfikacja wg Godlewskiego:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Zgwałcenia motywowane głównie pozaseksualnie:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Władcze:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Sprawca posługuje się słownictwem dochodzeniowym, np. wydaje polecenia, zadaje pytania o osobistym charakterze. Napaści są powtarzane, poprzedzone fantazjami ze specyficznym seksualnym scenariuszem. Napastnik najczęściej jest pijany i w stanie lęku. Zgwałcenie ma na celu uspokojenie niepewności, poczucia niesprawności seksualnej i uznania u ofiary.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Gniewne:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Agresja sprawcy ma charakter rozładowania napięcia. Zamierzone są też uszkodzenia ciała i obejmują wszystkie okolice. Napastnik posługuje się wulgarnym językiem. Napaści są powtarzane, nagłe i impulsywne. Motywacją jest odwet za doznane krzywdy od innej kobiety.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Represyjne:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Przemoc i agresja zazwyczaj ogranicza się do gróźb, rzadko dochodzi do uszkodzenia ciała ofiary. Język jest obraźliwy i poniżający. Napaść ma charakter epizodyczny i zaplanowany. Motywacją jest poniżenie ofiary. Sprawca może zmusić ofiarę do poniżających zachowań, np do masturbacji, seksu oralnego i niekiedy odbywa się taka napaść przy innych osobach.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Zgwałcenie motywowane seksualnie, niespecyficznie bądź kombinowane:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Przemoc i agresja są ograniczone, ale mogą przekraczać zakres potrzebny do przezwyciężenia oporu ofiary, jeśli sprawca jest brutalny, a ofiara stawia silny opór lub broniąc się atakuje. Uszkodzenia ciała nie są zamierzone, ale mogą mieć różny zakres, z zabójstwem włącznie. Napastnik często jest pijany, a motywacją jest uzyskanie satysfakcji seksualnej i narzucenie swojej woli.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Zgwałcenia motywowane seksualnie:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Sytuacyjne: 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Wynikają one z błędnej oceny zamierzeń bądź zachowania ofiary, często w stanie podniecenia, do którego ofiara się przyczyniła. Opór ofiary dla sprawcy może być mylnie oceniony jako zachęta do współżycia. Motywacją jest zaspokojenie potrzeby seksualnej i zazwyczaj jest dążenie do odbycia stosunku.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Instrumentalne:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Przemoc i agresja są ograniczone, a jeśli doszło do uszkodzeń ciała, nie były one jednak zamierzone ani celowe. Słownictwo sprawcy może być uwodzicielskie. Napaści są powtarzane, poprzedzone fantazjami, ale bywają też nagłe, sprowokowane sytuacjami. Motywem sprawcy jest zdobycie partnera seksualnego trudno osiągalnego. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Zachowanie sprawcy wiąże się z różnym typem dewiacji, np. w przypadku pedofilii może dojść do dotykania narządów płciowych dziecka, seksu oralnego, pochwowego, analnego. W grupie tych zgwałceń jest m. in. pedofilia. Wielu pedofilów badanych przez seksuologów doznało w dzieciństwie lub w okresie adolescencji przemocy seksualnej i dokładnie odtwarzało własne negatywne i urazowe przeżycia z przeszłości. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - Sadystyczne:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Przemoc i agresja mają charakter seksualny. Słownictwo używane przez sprawcę ma charakter rozkazujący i poniżający. Napaści mogą mieć charakter rytuału. Są one przemyślane i zaplanowane. Motywacją jest zaspokojenie potrzeby seksualnej, poczucie władania nad ofiarą poprzez bicie i kaleczenie części ciała. W końcowym etapie może dojść nawet do zabójstwa.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           d) Zgwałcenia dewiacyjne:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Przemoc i agresja mają charakter seksualny, uszkodzenia ciała są przypadkowe i ograniczone. Język sprawcy wyraża groźby, rozkazy, niekiedy poczucie winy po zdarzeniu. Napaści są powtarzane i poprzedzone szukaniem okazji. Motywacją dla sprawcy jest uzyskanie sprawności seksualnej i zaspokojenie potrzeby seksualnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Rodzaje gwałtu.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W ostatnich latach definicja gwałtu uległa modyfikacji i pojęcie to obejmuje nie tylko napaść seksualną na nieznajomego z użyciem siły przez napastnika, lecz także randkę, znajomość i gwałt małżeński. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Prof. Zbigniew - Lew Starowicz podaje w swojej literaturze "Seksuologia sądowa" również inne klasyfikacje gwałtu wg Soutoula (1993). 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Wymienię je tylko tytularnie:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt kazirodczy,
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt zbiorowy.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt indywidualny,
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt w czasie snu,
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt w czasie narkozy i hipnozy,
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt sodomiczny,
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           - gwałt i parafilie sadomasochistyczne. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Autor podaje jeszcze inne klasyfikacje gwałtu, które we fragmentach zacytują, aby dla poszerzenia wiedzy zapoznać się z ich treścią:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Gwałt sadystyczny.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Sam akt gwałtu pojawia się jako zjawisko uboczne. Gratyfikacja seksualna osiągana jest przez wywoływanie u ofiary strachu, bólu, urazu lub nawet śmierci (Brittan 1970; Langevin 1985).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Gwałt preferencyjny.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gwałciciel ma uporczywy popęd i fantazje dotyczące gwałtu, zwykle na nieznajomych kobietach, mimo dostępu do chętnych partnerów seksualnych (Freund 1986; 1972; Freund, Steiner 1980)
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) (...) Bitz rape.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gwałt z nagłej niespodziewanej napaści przez nieznanego napastnika. Częściej niż w przypadku innego rodzaju gwałtów pojawia się zagrożenie życia ofiary, na ogół wykorzystywana jest broń.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Confidence rape.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gwałt z tzw. "pewnością siebie", gdy ofiara zna napastnika, są znajomymi lub umawiają się na randki. Częściej od poprzedniego typu gwałtu wiąże się ze spożyciem alkoholu lub narkotyków (zarówno przez napastnika, jak i ofiarę), zwykle zdarza się w domu lub w samochodzie gwałciciela, częściej jest wydłużonym w czasie zajściem. Ponad połowa wszystkich ofiar tego rodzaju gwałtu nie odnosi urazów fizycznych (Bownes 1991).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) (...) Gwałt na mężczyznach. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Wiele systemów prawnych nie bierze pod uwagę, w których to mężczyzna, a nie kobieta, jest ofiarą gwałtu. Te przypadki stanowią znaczną mniejszość, ale nie ma na ten temat pewnych wyników.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Większość napastników gwałtów na mężczyznach była orientacji heteroseksualnej, podczas gdy ich ofiary to zwykle homo - i biseksualiści (Groth 1997; Groth i Burgness 1980; Hillman 1990).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Groth (1979) zauważył, że napastnicy w gwałtach na mężczyznach częściej niż w gwałtach na kobietach są osobami obcymi dla ofiary.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Większość tego rodzaju gwałtów odbywa się w domu ofiary bądź napastnika, często poprzedza je spożycie alkoholu lub narkotyków przez obie strony, typowa jest przemoc werbalna, zastraszanie; przemoc fizyczna jest rzadsza. Napastnik często jest osobą znajomą, partnerem ofiary, kimś spotkanym przez ofiarę w klubie dla gejów lub w innych miejscach dla nich charakterystycznych (Hillman 1990; Mezy i King 1989; Stermac 1993).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - (...) Napaści seksualne na mężczyzn w wykonaniu kobiet nie są nieznane, aczkolwiek rzadkością jest przemoc fizyczna (Sarrel i Masters 1982). Występująca presja ma najczęściej formę psychologiczną - ofiara nie chce być wzięta za homoseksualistę, osobę niemęską niedoświadczoną, nieśmiałą (Muehlenhard i Cook 1988; Sturckamn i Johnson 1988).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             f) (...) Gwałt jako parafilia.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gwałt parafiliczny ma naturę cykliczną, powtarzalną, nie można zaniechać leczenia na rzecz zwykłego wyroku pozbawienia wolności. Popęd i narastające napięcie seksualne oraz niepohamowane fantazje będą nadal pchały skazanego do gwałcenia. 50 % gwałcicieli zaczyna doświadczać tego rodzaju pobudzenia w wieku 21 lat. (Abel i Rouleau 1990).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Gwałciciele mają inne parafilie, jak niekazirodcza (44 %), kazirodcza (24 %), pedofilia żeńska, ekshibicjonizm (28 %), voyeryzm (18 %), ocieractwo (11 %) i sadyzm (10 %) (Abel 1988).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             g) (...) Gwałt preferencyjny i sadystyczny, sadomasochizm.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             (...) W gwałcie preferencyjnym napastnik korzysta tylko z siły niezbędnej do podporządkowania sobie ofiary, zaś sadysta używa siły zdecydowanie większej, niż jest to konieczne do zadania gwałtu (Abel 1989). 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Bardzo ciekawe są badania dotyczące zachowań sadomasochistycznych. Takie badania przeprowadził m. in.
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Hunt (1974): ok. 5 % mężczyzn i 2 % kobiet zgłasza, że osiąga przyjemność seksualną  przy zadawaniu bólu, zaś 3 % mężczyzn i 5 % kobiet przy doświadczeniu bólu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 286 - 300).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Wielu badaczy współcześnie uwzględnia zgwałcenia w małżeństwach. Z danych w USA wynika, że około 14 % kobiet zostało zgwałconych przez mężów, a motywacją tego zachowania była najczęściej złość, zmuszenie do podporządkowania, sadyzm, sytuacyjna potrzeba zaspokojenia popędu seksualnego pod wpływem działania alkoholu lub narkotyków.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W zakończeniu myślę, że warto przeanalizować powyższe dane zaczerpnięte z publikacji Prof. Zbigniewa - Lwa Starowicza w kontekście życia seksualnego, bo być może ma ono wiele do poprawienia w kontaktach seksualnych z innymi ludźmi. Bardziej zaciekawionych odsyłam do literatury przedmiotu tj naukowej publikacji "Seksuologia sądowa" autorstwa Prof. Zbigniewa - Lwa Starowicza.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552085473-429730a886d1.jpg" length="483194" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 12 Oct 2019 21:42:50 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552085473-429730a886d1.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1552085473-429730a886d1.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Przestępstwa seksualne cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Prostytucja i pornografia jako formy wykorzystywania dzieci oraz czyny kazirodcze
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470434767159-ac7bf1b43351.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W Polsce wiek dojrzałości seksualnej określono na 15 lat. Istnieją propozycje jego ujednolicenia w całej Unii Europejskiej (obecnie zawiera się on w granicach od 14 lat, np. w Austrii, Holandii i Niemczech, do 16 lat w Belgii i Szwajcarii). 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W "Seksualność człowieka" Dr n. med Johna Bancrofta podane jest następujące stwierdzenie prawne chroniące małoletnich przed wykorzystaniem seksualnym:
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Polski kodeks karny stwierdza, że, kto doprowadza małoletniego poniżej 15 lat do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 487).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Przepisy prawa odnoszące się do prostytucji i pornografii dziecięcej dotyczą teraz osób małoletnich w wieku 16 - 18 lat. Do przestępstw z tej grupy zaliczają się płacenie za seksualne usługi dziecka, doprowadzanie go do prostytucji lub udziału w powstawaniu materiałów o treści pornograficznej, stęczycielstwo w zakresie prostytucji i pornografii dziecięcej, a także kuplerstwo prostytucji i pornografii dziecięcej. Wyrażenie zgody przez dziecko nie ma żadnego znaczenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           "
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zarzut rozpowszechniania pornografii pojawia się w przypadku zarejestrowania wizerunku osoby małoletniej o takim charakterze na jakimkolwiek nośniku".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 487).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             a) Przestępstwa seksualne przeciwko osobom cierpiącym na zaburzenia psychiczne.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Przepisy koncentrują się na wpływie jakiegoś zaburzenia psychicznego na zdolność danej osoby do wyrażenia przyzwolenia. Prawodawca wprowadził rozróżnienie między następującymi osobami:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "- osoby, których zaburzenia psychiczne są na tyle poważne, że dana osoba nie potrafi odmówić,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - osoby, które mogą skutecznie wyrazić zgodę na aktywność seksualną, lecz których zaburzenia psychiczne sprawiają, że są one bezbronne wobec zachęt, gróźb lub wprowadzenia w błąd,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - osoby, które mogą skutecznie wyrazić zgodę na aktywność seksualną, lecz których zaburzenie psychiczne stawia ich w sytuacji zależności od osoby utrzymującej z nimi kontakty seksualne".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 488).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Kazirodztwo. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W prawie angielskim do niedawna mężczyzna popełniał kazirodztwo, jeżeli odbył lub próbował odbyć stosunek seksualny (tzn. pochwowy) z kobietą, o której wiedział, że jest jego córką, siostrą, przyrodnią siostrą, wnuczką lub matką. Jeżeli kobieta ukończyła 16 lat, ona także popełniała przestępstwo.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Dr n. med. John Bancroft w swojej naukowej publikacji pt. "Seksualność człowieka" przybliża dane historyczne dotyczące Szkocji, Anglii i Walii:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W Szkocji przepisy przeciwko kazirodztwu pochodzą z 1567 roku, a przestępstwo to było karane śmiercią aż do 1887 roku. W Anglii i Walii kazirodztwo (między rodzicem a dzieckiem, bratem lub siostrą) było przestępstwem do 1908 roku. W przeszłości sprawców karały sądy kościelne. Od początku lub od połowy XIX wieku aż do ustawy z 1908 roku najprawdopodobniej traktowano je jako zgwałcenie lub stosunek seksualny z pogwałceniem prawa".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 488).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Ustawa o przestępstwach seksualnych z 2003 roku zastąpiła przestępstwo kazirodztwa nowym przestępstwem wykorzystywania seksualnego w rodzinie, co obejmuje nie tylko czyny dokonywane przez osoby spokrewnione z ofiarą, lecz także opiekunów, rodziców adopcyjnych i konkubentów. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Na liście czynów zabronionych nie znajdują się już czyny polegające na obrazie moralności, sodomia i poszukiwanie partnerów seksualnych przez mężczyzn (tzw. cottaging lub cruising) oraz grupowy seks z udziałem mężczyzn, jednak nielegalne pozostaje uprawianie seksu przez dwóch mężczyzn w szalecie publicznym.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Prostytucja sama w sobie nie jest nielegalna, lecz wiele czynów z nią związanych, np. nagabywanie, sutenerstwo, stręczycielstwo i kuplerstwo, pozostają nielegalne. Powyższe dane dotyczą Wielkiej Brytanii. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Jedyne brytyjskie badanie oceniające częstość wykorzystywania seksualnego dzieci w populacji ogólnej przeprowadziła firma
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              "Market Opinion and Research International (MORI; Baker i Duncan 1985) na próbie losowej 2019 osób. 12 % kobiet i 8 % mężczyzn poinformowało, że przed ukończeniem 16 lat padli ofiarą wykorzystywania seksualnego. W dwóch trzecich przypadków był to pojedynczy incydent, a w połowie incydentów nie było kontaktu fizycznego (przeważnie chodziło o obcą osobę obnażającą się w miejscu publicznym). Wiek zajścia był znacząco niższy w przypadku (dziewcząt 10, 7 roku, 12 lat w przypadku chłopców). Mniej więcej w połowie przypadków sprawca czynu był znany ofierze, a w 14 % incydenty miały charakter kazirodczy". 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Jeśli chodzi o dane z USA na temat kazirodztwa to pochodzą one sprzed kilkudziesięciu lat.
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "W badaniu Finkelhora (1980) w 75 % incydentów uczestniczyła starsza osoba znana dziecku, przy czym w 6 % przypadków był to ojciec lub ojczym. Około 15 % kobiet i 10 % mężczyzn informowało o jakimś rodzaju przeżycia seksualnego z bratem lub siostrą, najczęściej był to dotyk narządów płciowych i pieszczoty. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             W kolejnym badaniu (Russell 1983) z udziałem 930 kobiet 44 (4, 7 %) miały kazirodcze kontakty z ojcami. W 27 przypadkach był to ich ojciec biologiczny, w 15 ojczym, w 1 przypadku przybrany ojciec i w 1 ojciec adopcyjny. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             46 kobiet miało kontakty seksualne z wujkiem, 19 z bratem, 8 z dziadkiem, 3 z siostrą i 1 z matką. Jeśli chodzi o powagę czynu, sprawcami najcięższych byli ojczymowie". 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Z powyższych danych można zatem wyciągnąć wniosek, że czyny - przestępstwa kazirodcze są jednak popełniane. Zapewne nie możemy tej analizy przełożyć na nasze polskie uwarunkowania rodzinne i społeczne ale niemniej mamy możliwość spojrzenia i wglądu do przestępstw kazirodczych dokonywanych w przeszłości na terenie Wielkiej Brytanii i USA. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470434767159-ac7bf1b43351.jpg" length="990722" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 12 Oct 2019 15:18:35 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470434767159-ac7bf1b43351.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1470434767159-ac7bf1b43351.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Przestępstwa seksualne cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Przestępstwa seksualne przeciwko dzieciom i adolescentom 
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1502307100811-6bdc0981a85b.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Z mojego skromnego doświadczenia w tym rozdziale będę starał się przedstawić wykroczenia i przestępstwa seksualne przeciwko dzieciom i młodym dorastającym dziewczynom i chłopakom. Moje doświadczenia opieram na badaniach seksuologicznych z wywiadów klinicznych i na innych seksuologach badających pedofilów i efebofilów. Dotyczy to zazwyczaj mężczyzn, którzy pracują i funkcjonują jako lekarze, trenerzy sportowi, trenerzy chórów, nauczyciele, księża, biskupi itp. Grupy te - są uważam bardzo dużym zagrożeniem dla młodych dorastających  dziewcząt i chłopców. Nie będę krył faktów, bo chodzi mi o przedstawienie w tym rozdziale rzeczywistej prawdy z zakresu przekroczenia granicy w sferze seksualnej, której niektórzy z moich respondentów traumatycznie doświadczali.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Ze względu, że jestem znanym duchownym seksuologiem zgłaszali się do mnie młodzi chłopcy i dziewczęta, którzy byli m. in. molestowani przez duchownych katolickich. W konsultacjach ze mną otrzymywali wsparcie z cierpliwym wysłuchaniem, uprawomocnieniem
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             ich traumatycznych doświadczeń. Poszkodowanych kierowałem ze względu na to, że byli wierzącymi kościoła katolickiego do chrześcijańskich psychologów, psychiatrów, z możliwością zawiadomienia do prokuratury o zajściach molestowania przez duchownych katolickich.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
              Nie spotkałem w mojej działalności jako seksuolog, aby molestowania dokonywali duchowni np. z kościoła prawosławnego czy ewangelickiego. Myślę, że problemem duchownych katolickich jest odgórnie narzucony celibat i wnioskuję, że  nawet wyższe idee katolickie nie pomogą w tym względzie, aby duchowny żył bez współżycia seksualnego z kobietą czy mężczyzną. W najgorszym rezultacie będzie popełniać przestępstwa seksualne wobec dzieci i adolescentów tj. dojrzewających dziewcząt i chłopców. Powołam się teraz na dane znane mi z konsultacji, i z dowodów, które zostały ujawnione przez media w stosunku do duchownych katolickich z wyższej hierarchii tj. arcybiskupów, biskupów i księży proboszczów.
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              1. Z moich doświadczeń seksuologicznych wynika, że każdy człowiek (przede wszystkim dojrzewający i dorosły już mężczyzna) jest narażony również na zachowania dewiacyjne. Z tego tytułu, że jestem duchownym katolickim obserwuje zachowania behawioralne i seksualne u arcybiskupów, biskupów i duchownych katolickich, zarówno proboszczów, jak i wikariuszy.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               Oceniam, że 30% mężczyzn - duchownych katolickich jest zainfekowanych homoseksualizmem a około 10 % przypuszczam, że ma zachowania dewiacyjne tj. pociąg seksualny do dzieci i młodych dorastających dziewcząt i chłopców. Inaczej mówiąc są oni o tendencji seksualnej pedofilami i efebofilami (mogą to ukrywać ze względu na to, że nie doszło jeszcze u nich do takich czynów, czyli do przekroczenia moralnej granicy, tj. popełnienia przestępstwa seksualnego). Jest to jednak dla nich samych i innych zagrożeniem do popełnienia molestowania seksualnego na dzieciach i młodych adolescentach (te przestępstwa są popełniane w około 1 %).
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              Podaję te dane na podstawie moich 20 letnich obserwacji. Myślę, że około 40 % duchownych katolickich żyje w konkubinatach z kobietami, czyli w nielegalnych związkach. Na podstawie moich doświadczeń z kobietami zarabiającymi prostytucją na życie w celu również utrzymania swoich dzieci obliczałem (dotyczy to dziewczyn - prostytutek przydrożnych), że 1 % księży katolickich korzystało z ich usług seksualnych. Te ostatnio zapisane przeze mnie dane są precyzyjne i dokładne. 
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              Pozostali duchowni katoliccy, czyli około 20 % żyją wiernie wg zasad celibatu. Wnioskuję, że u tej grupy duchownych nastąpiła sublimacja popędu seksualnego. Biorę też pod uwagę, że niektórzy duchowni są aseksualni.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              a) Bardzo przeżywałem w 2001 roku fakt wykorzystywania seksualnego młodych kleryków przez abp. Juliusza Paetza. Mój kolega ksiądz wikariusz (nie napiszę danych) nie chciał jechać do szkoły w Krzepicach, ponieważ bał się reakcji młodych ludzi ze względu na fakt, że jest duchownym katolickim. Zachęciłem go jednak twierdząc, że nie mamy odpowiedzialności społecznej a tylko i wyłącznie osobistą. Dzięki temu pokonał lęk i ja i on pojechaliśmy na lekcje religii. Na moich lekcjach podjąłem temat wykorzystywania seksualnego przez abp. Juliusza Paetza. Młodzi ludzie doskonale zrozumieli, że nie wszyscy arcybiskupi, biskupi, księża są tacy jak abp. Juliusz Paetz.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               b) W 2013 roku dowiedziałem się o innych przestępstwach seksualnych dotyczących następnego hierarchy abp. Józefa Wesołowskiego molestującego młodych, pochodzących z biednych rodzin adolescentów na Dominikanie. Muszę przyznać się, że na tamten czas mnie to już za bardzo nie dziwiło, iż duchowni z kościoła katolickiego są skażeni zachowaniami pedofilnymi, efebofilnymi oraz homoseksualizmem. Ten fakt dotyczy zarówno arcybiskupów, jak i wyższych przełożonych kościoła katolickiego (również rektorów niektórych wyższych seminariów duchownych m. in. w byłym seminarium duchownym z diecezji sosnowieckiej).
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               c) Miałem już w 2009 roku informacje uzyskane z wywiadów dotyczące wykorzystywania seksualnego przez duchownych i podkreślę to jeszcze raz, że tylko przez księży katolickich. Myślę, i taki też wyciągam ostateczny wniosek, że dewiacyjne i homoseksualne zachowania duchownych katolickich mają swoje źródło w celibacie narzuconym młodym mężczyznom zobowiązanym do jego przestrzegania. Odbywa się ten proces na zasadach posłuszeństwa i w celu "utrzymania władzy i dóbr materialnych". Mężczyźni wstępujący do seminariów duchownych są skoszarowani jak w wojsku, i w okresie późnej adolescencji nie są jeszcze świadomi faktu, że ich rozwój seksualny jest rozłożony w czasie. Testosteron u mężczyzn dopiero normalizuje się w wieku 24/25 lat.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
                Młodym mężczyznom w seminariach wpaja się w zastępstwie założenia własnej rodziny takie wartości jak prestiż społeczny (obecnie niewiele ta wartość oddziałuje ze względu na afery pedofilskie i homoseksualne), władza, czyli "pękate" konto w banku i samochody. Ta ostatnia wartość jest najbardziej widoczna u diakonów przed święceniami (trwa ranking jaki kupisz sobie samochód ?) Te "niższe" wartości jednak nie zastąpią rodziny i wartości z nią związanych.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
                Poza tym w seminariach nie ma edukacji seksualnej i nie porusza się tematów związanych z seksualnością (to tabu dla dojrzewających młodych mężczyzn). Boją się tego zwierzchnicy kościoła, chcąc utrzymać w tzw. "ryzach" swoich podwładnych duchownych, w trwającym od wieków totalitarnym systemie kościoła katolickiego. 
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               Stąd później młodzi mężczyźni przeżywają dylematy w sferze seksualnej. Z jednej strony chcieliby żyć w rodzinie (mieć żonę i dzieci), a z drugiej strony obwarowani religijnymi przyrzeczeniami na ręce zwierzchników kościoła katolickiego chcą być nadal duchownymi spełniającymi swoje posługi na rzecz ludzi wierzących.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
                W rezultacie tak wewnętrznie skonstruowanych przepisów prawa kościelnego dochodzi do życia duchownych katolickich w konkubinatach z kobietami, do zastępczych zachowań homoseksualnych (podobnie jak w wojsku, czy w więzieniach), i w najgorszych przypadkach do zachowań pedofilnych i efebofilnych. Wielu spośród młodych i starszych duchownych katolickich nie radzi sobie z samotnością ratując się "znieczulaczami" swoich rozchwianych emocji przez używanie środków psychoaktywnych tj: alkohol, narkotyki, korzystanie z agencji towarzyskich, używanie pornografii i uzależnienie się od masturbacji.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               c) Niestety jako człowiek, chrześcijanin, duchowny i seksuolog jestem zobowiązany wyjaśnić dla czytelnika, że spotkałem się w wywiadach telefonicznych ze zjawiskiem molestowania seksualnego przez duchownych katolickich. Świadectw stwierdzających te fakty było około dziesięciu. Dotyczy to tylko katolickich księży. Zawsze te osoby bezpośrednio lub telefonicznie terapeutyzowałem i odsyłałem je, jak wcześniej to zaznaczyłem do terapeutów chrześcijańskich tzn: psychologów, psychiatrów i seksuologów. 
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               Poza tym wysłuchiwałem ich traumatycznych doświadczeń seksualnych z duchownymi katolickimi (u ewangelików i prawosławnych takich sytuacji wykorzystania seksualnego małoletnich nie spotkałem jako seksuolog - konsultant). 
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               Myślę, że któryś z kolejnych papieży wprowadzi wolny wybór celibatu jak jest to od początku w kościele prawosławnym. Oby duchowni katoliccy  tego się doczekali a zapewne mniej będzie u nich zachowań pedofilnych, efebofilnych i homoseksualnych.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               2. Przestępstwa seksualne przeciwko dzieciom i młodym adolescentom : Ustawa z 2003 roku przewiduje 3 kategorie przestępstw przeciwko dzieciom i młodym osobom dorastającym w zależności od ich wieku.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               a) Przestępstwa przeciwko dzieciom do lat 13.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               Do tej kategorii stosują się wcześniej przedstawione kategorie "zgwałcenia" i "napaści na tle seksualnym" z tą ważną różnicą , że kwestia przyzwolenia nie ma tu znaczna. Dziecko w wieku 13 lat bez względu na okoliczności nie może skutecznie wyrazić zgody na jakąkolwiek aktywność seksualną. 
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               b) Przestępstwa na tle seksualnym przeciwko dzieciom w wieku do lat 16. (...) Zalicza się do nich:
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               - aktywność seksualną z dzieckiem,
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               - zmuszanie lub zachęcanie dziecka do uczestnictwa w aktywności seksualnej,
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               - odbywanie aktywności seksualnej w obecności dziecka,
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              
                              
               - oraz, by dziecko oglądało akt płciowy, gdy celem sprawcy jest uzyskanie satysfakcji seksualnej.
              
                            &#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;span&gt;&#xD;
              &lt;br/&gt;&#xD;
            &lt;/span&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              c) Przestępstwem jest też, kiedy z wyżej wymienionych czynów przeciwko osobom małoletnim, jeśli dokonany zostanie przez sprawcę w wieku poniżej 18 lat, chociaż surowość kary prawdopodobnie będzie niższa niż w przypadku sprawców w wieku powyżej 18 lat. 
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              Gdy osoby małoletnie uprawiają czynność seksualną z sobą nawzajem, będąc w tym samym lub zbliżonym wieku, gdy aktywność ta rzeczywiście odbyła się za obopólną zgodą  i nie zachodzą inne okoliczności obciążające, np. przymus lub deprawacja, czyny te zwykle nie są ścigane sądownie.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              d) Inne podobne przestępstwa przeciwko dzieciom w wieku do lat 16. 
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;b&gt;&#xD;
              &lt;i&gt;&#xD;
                
                                
                "Doprowadzenie do przestępstwa z udziałem dziecka. Przepis ten wprowadzono , by zapobiec wykorzystywaniu seksualnemu dzieci  w wieku poniżej 16 lat Dotyczy on m.in. "turystki seksualnej", i innych sposobów wykorzystywania dzieci. (...)
               
                              &#xD;
              &lt;/i&gt;&#xD;
            &lt;/b&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;i&gt;&#xD;
              
                              
               Spotkanie dziecka z zamiarem doprowadzenia do kontaktu seksualnego. Ta kategoria ma chronić dzieci przed osobami dorosłymi, które kontaktują się z nimi (nie tylko za pomocą łączy internetowych), a następnie spotkają się z nimi z zamiarem popełnienia przestępstwa seksualnego przeciwko nim podczas spotkania lub w terminie późniejszym. (
              
                            &#xD;
            &lt;/i&gt;&#xD;
            
                            
              "Seksualność człowieka", John Bancroft, s. 487.)
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              e) Przestępstwa przeciwko małoletnim w wieku do lat 18.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            
                            
              Kategoria ta obejmuje głównie czyny zabronione dokonywane z osobami małoletnimi w wieku 16 - 18 lat, którzy rzekomo wyrażają zgodę na aktywność seksualną  z osobą dorosłą piastującą odpowiedzialne lub zwierzchnie stanowisko wobec młodej osoby w jej środowisku (np. instytucja oświatowa lub osiedle mieszkaniowe) lub w kontekście rodzinnym (tzn. zamieszkiwanie w tym samym gospodarstwie domowym co dziecko i piastowanie wobec dziecka władzy rodzicielskiej, jak również związki określone przez więzy krwi, adopcję, przysposobienie, małżeństwo lub życie w wolnym związku). Do tej kategorii nie zaliczają się związki kazirodcze między osobami dorosłymi spokrewnionymi ze sobą. Znamiona czynu zabronionego wyczerpuje nie tylko aktywność seksualna z dzieckiem, ale także zachęcanie dziecka do jej podejmowania.
             
                          &#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
          &lt;div&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/div&gt;&#xD;
        &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1495366691023-cc4eadcc2d7e.jpg" length="338423" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 11 Oct 2019 15:24:53 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1495366691023-cc4eadcc2d7e.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1495366691023-cc4eadcc2d7e.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Przestępstwa seksualne cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Kategorie przestępstw na tle seksualnym
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1547320935-59b5a4f2cd1d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przystępując do omówienia przestępstw na tle seksualnym mam na uwadze i mojej uważności pary małżeńskie, pary partnerskie heteroseksualne i homoseksualne. Wielokrotnie podczas konsultacji klinicznych i rozmów telefonicznych wysłuchiwałem tragedii i traumatycznych przeżyć osób, które w taki, czy inny sposób były w przeszłości ofiarami zgwałcenia. Wyjaśnię zatem w I części tego rozdziału wykroczenia i przestępstwa na tle seksualnym właśnie najpierw w kontekście "najbliższych" nam osób ale również i obcych nam osobników gwałcicieli. Kiedy byłem na studiach seksuologii klinicznej poruszyłem problem zgwałceń w małżeństwach, bo takie istnieją. Czytelnik sam określi swoją przeszłą i bieżącą sytuację w małżeństwie lub w innym związku partnerskim. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Na studiach seksuologii klinicznej zadałem w 2012 roku pytanie prowadzącemu mnie znanemu w Polsce seksuologowi, czy zdarzają się w małżeństwach zgwałcenia? Tenże seksuolog kliniczny odpowiedział mi twierdząco, co mnie ucieszyło, ponieważ z mojej wiedzy życia małżeńskiego wynikało to samo stwierdzenie, że takie sytuacje zgwałceń zdarzają się i określę je na około 10 %. Myślę, że czytelnik wyciągnie wnioski i znajdzie dla siebie punk odniesienia. Jako duchowny nie podważam świętości, sakramentalności i nierozerwalności małżeństwa, ale jestem w obowiązku jako seksuolog poruszyć problem zgwałceń w katolickich małżeństwach. Uważam jako praktyk, że za mało jest edukacji w kościele katolickim na tzw. "prekanach" co wolno, a co nie wolno czynić małżonkowi (przeważnie dotyczy to mężczyzn) w relacji do małżonki. Podam tylko dwa punkty odniesienia do powyżej poruszonej kwestii. Uważam jako człowiek i seksuolog, że te poniżej przedstawione sytuacje współżycia seksualnego są wykroczeniem i przestępstwem ze strony małżonków/ partnerów seksualnych, i mogą być nazwane jak najbardziej "zgwałceniami".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Po pierwsze zdarzało mi się wysłuchiwać od małżonek ich traumatycznych sytuacji dotyczące współżycia. Kobiety opowiadały mi o przymuszaniu do współżycia seksualnego. Małżonek lub partner seksualny powoływali się na wierność i możliwość współżycia seksualnego wynikającego z przyrzeczenia podczas ślubu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Po drugie kilka razy w wywiadach klinicznych uzyskałem informację, że małżonek/ partner seksualny domagał się współżycia według tzw. pozycji "Kama sutra", z uwzględnieniem stosunku analnego. Tym bardziej mnie to dziwiło, bo z mojej wcześniejszej wiedzy takie stosunki seksualne były możliwe tylko w parach homoseksualnych. Niemniej obecnie akceptuję jako seksuolog kliniczny takie stosunki analne w parach heteroseksualnych/ małżeństwach, jeśli jest zgoda z obydwu stron partnerów na takie seksualne zaspokojenie i przeżycie przyjemności seksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Obecnie przepisy napaści na tle seksualnym dzielą się na trzy kategorie. Pierwsze dwie uważa się za przestępstwa, a trzecią jako wykroczenie seksualne. Przyjrzyjmy się zatem tym przestępstwom seksualnym i wykroczeniom.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Gwałt (czyli w języku prawnym zgwałcenie). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Obejmuje to określenie penetrację pochwy, odbytnicy lub ust prąciem bez zgody osoby drugiej i w sytuacji, w której sprawca nie miał żadnych podstaw, by domniemywać  przyzwolenie ze strony ofiary na swój czyn.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          John Bancroft w literaturze przedmiotu pt. "Seksualność człowieka" podkreśla i wyjaśnia, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Gwałt może być dokonany przez jednego mężczyznę, na drugim, w przypadku wymuszenia analnego lub oralnego obcowania seksualnego.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
            (...) Nowe przepisy kładą nacisk na uzasadnienie przez osobę pozwaną  domniemania przyzwolenia drugiej strony oraz na zaprezentowanie przesłanek prowadzących do takiego wniosku, a nie na wykazaniu przez osobę pokrzywdzoną, że na przedmiotowy czyn nie wyraziła zgody.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
            Na przykład współżycie z kobietą, która znajduje się pod takim wpływem środków odurzających, że uniemożliwia jej to właściwą ocenę sytuacji wiodącej do obcowania płciowego, wyklucza istnienie "uzasadnionych" przesłanek do zaistnienia takiego przyzwolenia".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 486).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Napaść na tle seksualnym z penetracją.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przestępstwo znane jest w Ustawie o przestępstwach seksualnych z 1956 roku pod nazwą "czynu lubieżnego". Obejmowało bardzo szeroki zakres czynów, które ustawa z 2003 roku rozbiła na dwa wyraźnie zdefiniowane czyny zabronione: "napaść z penetracją" i "napaść na tle seksualnym o charakterze wykroczenia". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Napaść przez penetrację obejmuje seksualną penetrację pochwy lub odbytnicy (nie ust) częścią ciała inną niż prącie (np. palcem lub językiem), lub przedmiotem (np. butelką). Kwestia domniemanego przyzwolenia jest taka sama jak w przypadku zgwałcenia. Przestępstwo to może być wykonane zarówno przez mężczyznę, jak i kobietę
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Napaść na tle seksualnym o charakterze wykroczenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jest to mniej poważna postać czynu zabronionego, który może zostać popełniony przez mężczyznę lub przez kobietę. Dzieli się je na trzy podkategorie:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "- Dotyk seksualny bez przyzwolenia. Dotyku można dokonać przez dowolną część ciała lub przedmiotem, przez ubranie i zalicza się do niego penetracja ust (podobnie jak w przypadku pocałunku). (...) Na powagę tego czynu wpływa charakter dotyku seksualnego, np. z jednej strony może obejmować głaskanie, ocieranie, naciskanie lub dotykanie nagich narządów płciowych innej osoby nagimi narządami płciowymi osoby pozwanej, a na drugim, dolnym krańcu skali, klepnięcie kogoś w pośladek przez odzież". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Publiczne obnażenie się lub ekshibicjonizm, które przed 2000 rokiem nie znajdowało się na liście czynów zabronionych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Groźby seksualne (np. żądanie obcowania seksualnego z użyciem gróźb, śledzenie lub agresywne zachowanie mające na celu doprowadzenie do takiego obcowania). W większości przypadków  groźby nie są prawnie uznawane za przestępstwa. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Do okoliczności obciążających w kategoriach prawnych zaliczają się nadużywanie stanowiska (pracodawca lub nauczyciel), użycie siły lub przymusu oraz ponowne lub wielokrotne popełnienie zabronionego czynu". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Doprowadzenie do czynu seksualnego bez przyzwolenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W tym przypadku czyn zabroniony polega na umyślnym doprowadzeniu innej osoby do uczestniczenia w jakiejś postaci aktywności seksualnej bez jej przyzwolenia na taki czyn. Aktywność seksualna może nie obejmować kontaktu ze sprawcą lub kontaktu seksualnego z osobą trzecią, która na to może wyrazić zgodę lub nie. Może obejmować przymuszenie do kontaktu seksualnego ze sprawcą, np. zmuszanie mężczyzny przez kobietę do kontaktu seksualnego poprzez penetrację pochwy. Jedną z głównych przyczyn stworzenia tej kategorii przestępstwa było uwzględnienie gwałtu popełnionego przez kobietę na mężczyźnie, który ma takie same skutki prawne jak wtedy, gdy jego sprawcą jest mężczyzna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Niestety w moim doświadczeniu seksuologa spotkałem się kilkakrotnie ze zgwałceniami mężczyzn przez kobiety.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1547320935-59b5a4f2cd1d.jpg" length="512392" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 11 Oct 2019 08:39:57 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/przestepstwa-seksualne-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1547320935-59b5a4f2cd1d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1547320935-59b5a4f2cd1d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Wpływ afektu (nastroju) na życie seksualne cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wpływ nastroju na odpowiedź seksualną
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559386484-97dfc0e15539.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W III rozdziale zajmę się analizą na podstawie literatury przedmiotu przedstawieniem najbardziej kontrowersyjnych i trudnych zachowań seksualnych. Dotyczy to przede wszystkim młodych dorastających adolescentów i dorosłych mężczyzn, choć i w jakimś niedużym procencie dotyczy to zagadnienie młodych dojrzewających dziewcząt i dorosłych kobiet. Z problemami, które będę przedstawiał spotkałem się zarówno podczas studiowania seksuologii klinicznej, jak i poza studiami. Wiedzę zatem będę czerpał z tych dwóch źródeł. Są to już znacznie trudniejsze zagadnienia ponieważ dotyczą ryzykownych zachowań seksualnych prowadzących do wykroczeń i przestępstw na tle seksualnym. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Związek między negatywnymi stanami nastroju a zdolnością do podniecenia seksualnego jest różny u różnych osób. Podczas gdy w stanach depresji lub niepokoju większość pacjentów donosi o obniżeniu lub o braku zmian, mniejszość zgłasza wzrost zainteresowania seksualnego lub zdolność do podniecenia seksualnego. Wykazano podczas analizowania badań ten nietypowy wzorzec "nastrój - seksualność", że ma on związek z kilkoma aspektami ryzykownych zachowań seksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr n. med. John Brancroft w "Seksualność człowieka", na podstawie swoich badań stwierdza, że ulega zwiększeniu lub zmniejszeniu 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "(...) liczba przypadkowych partnerów seksualnych lub kontaktów jednorazowych zarówno u mężczyzn heteroseksualnych, jak i u gejów (Bancroft i wsp. 2003). W jednym nielicznym badaniu osób określających samych siebie jako uzależnione od seksu zaobserwowano silny związek między tym paradoksalnym wzorcem i niekontrolowanymi zachowaniami seksualnymi (Bancroft i Vukadinovic 2004).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 502).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ten paradoksalny wzorzec jest prawdopodobnie bardzo ważny w zachowaniach przestępców na tle seksualnym. W literaturze przedmiotu na temat przestępstw na tle seksualnym istnieją takie odniesienia do ich popełnienia jak:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "(...) dysregulacja emocjonalna (Ward i Siegert 2000), wzmocnienie stanu emocjonalnego (Barbare i Marshall 1991) i użycie seksu jako strategii radzenia sobie Marshall i Marshall 2000)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 502).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Istnieją dane, które pozwalają na bezpośrednie porównanie do naszego "wzorca paradoksalnego". Najbliższym narzędziem jest zatem tzw. "Kwestionariusz używania seksu jako strategii radzenia sobie" (Coping Using Sex Inventory - CUSI) opisany przez Cortoniego i Marshalla (2001), w którym pada pytanie:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Jak często podejmuje Pan/i następujące działania, gdy napotyka Pan/i trudną, stresującą lub denerwującą sytuację?, po którym następują  odpowiedzi obejmujące serię zachowań seksualnych - w fantazji, rzeczywistych lub polegających na użyciu pornografii. Oprócz wyniku całkowitego zidentyfikowano trzy podskale: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "przyzwolenie",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "gwałt",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - i "dziecko" do opisania treści fantazji lub zachowań.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Porównano cztery kategorie przestępców odbywających kary pozbawienia wolności:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - gwałcicieli,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - osoby molestujące nieletnich, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - osoby popełniające przestępstwa nieseksualne z użyciem przemocy oraz ogólnie przestępców nie stosujących przemocy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...) Jak pokazują dane, gwałciciele i osoby molestujące dzieci są podobne w większości aspektów tej skali, włącznie z wynikami dla podskali "gwałtu", lecz różnią się od dwóch pozostałych grup sprawców przestępstw nieseksualnych. Sprawcy wykorzystywania dzieci różnią się od gwałcicieli i reszty na podskali "dziecko". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...) Ustalenia te potwierdzają paradoksalny związek między negatywnym nastrojem i podnieceniem seksualnym". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Cortorni i Marshall (2001) wysunęli wnioski następujące:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Przestępcy seksualni często wykorzystują seks jako sposób radzenia sobie ze stresem lub problemami oraz że seks to strategia radzenia sobie używana przez wszystkich uczestników badania. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              (...) Oczywiście jednym z najważniejszych negatywnych nastrojów istotnych dla przestępczości na tle seksualnym jest gniew i wrogość, lecz nie wiadomo, jaki jest ich związek z wynikami na skali CUSI. Jak dotąd oprócz skromnej literatury na temat skutków wzbudzenia gniewu w warunkach laboratoryjnych i odkrycia, że może on wzmagać odpowiedź seksualną i odwrotnie (Yates i wsp. 1984). 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. U gwałcicieli i heteroseksualnych pedofilów, negatywne nastroje i konflikty interpersonalne współwystępowały  z większym nasileniem dewiacyjnych fantazji i związaną z nimi masturbacją. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przypadku homoseksualnych pedofilów, negatywne stany nastroju i konflikty wiązały się  ze zwiększonym nasileniem dewiacyjnych fantazji, lecz nie z masturbacją. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do uczuć najczęściej pojawiających się po konfliktach zaliczały się: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           -"gniew, samotność i upokorzenie w przypadku gwałcicieli, 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - samotność i upokorzenie w przypadku heteroseksualnych pedofilów,
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - samotność  w przypadku homoseksualnych pedofilów.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Spostrzeżenia te są interesujące i zgadzają się z ustaleniem, że negatywny nastrój prowadzi do dewiacyjnych fantazji i masturbacji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 502).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Pithers i wsp. (1988) pytali 136 pedofilów i 64 gwałcicieli o ich nastrój tuż przed ich ostatnim przestępstwem. 88 % gwałcicieli poinformowało o gniewie, podczas gdy wśród pedofilów 46 % doniosło o niepokoju i 38 % o depresji. Były to raporty retrospektywne odnoszące się tylko do jednego epizodu i mogły ulec zniekształceniu przez wpływ potrzeby racjonalizacji lub usprawiedliwienia własnego zachowania. Problem ten dotyczy wszystkich metod badania przestępców seksualnych za pomocą samooceny. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Marshall i Marshall (2000) wysunęli postulat, że poczucie ulgi i wyzwolenia z negatywnego nastroju lub stresu uzyskane dzięki masturbacji działają jako negatywny bodziec wzmacniający, i stąd następuje warunkowanie wzorca przez masturbację i określone seksualne fantazje. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Mężczyźni z niekontrolowanymi zachowaniami seksualnymi realizują swoje zachowania seksualne w oparciu o styl radzenia sobie ze skłonnością do rozpamiętywania negatywnych emocji, lecz jednak z dodatkowym efektem, który polega na tym, że skupienie to - z powodów jak na razie nie w pełni zrozumianych - prowadzi do podniecenia seksualnego. Motywuje to wtedy osobę do masturbacji aż do osiągnięcia orgazmu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wkrótce jednak następuje uprzytomnienie sobie, że to samo niekontrolowane zachowanie zdarzyło się ponownie, prowadzi do powrotu negatywnego nastroju i nasilonego poczucia porażki w zakresie kontroli swego seksualnego zachowania (Bancroft i Vukadinovic 2004).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Marshall i wsp. uważają, że zamiast traktować zachowanie seksualne jako próbę "regulacji cierpień emocjonalnych" lepiej byłoby:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "skoncentrować się na zachowaniu sterowanym przez potencjalne problematyczne podniecenie seksualne, które jest albo inicjowane, albo wzmagane przez negatywny nastrój - co niezupełnie można określić mianem radzenia sobie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 503).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przeciętnie sprawcy przestępstw seksualnych mają niższy iloraz inteligencji niż inni sprawcy przestępstw (Blanchard i wsp. 2006). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaburzenia rozwojowe, np. leworęczność i urazy mózgu w dzieciństwie wykazują pewne związki z pedofilią, chociaż mechanizmy te nie zostały jak dotąd dobrze zbadane. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podsumowując te powyższe dane jako seksuolog i psychoterapeuta behawioralny mogę stwierdzić, że nastrój bardzo wpływa na sferę seksualną człowieka i w zależności od jego intensywności człowiek może, 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           jeśli afekt - nastrój jest długo negatywny popełniać wykroczenia i przestępstwa seksualne.  
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jeśli osobowość danego człowieka jest zaburzona, to również jego sfera seksualna będzie zaburzona. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta behawioralny i seksuolog powinien brać na pierwszym miejscu pod uwagę i uważność nie objawy w formie wykroczeń i przestępstw na tle seksualnym danego pacjenta, ale najpierw zająć się leczeniem jego patologicznej osobowości lub choroby psychicznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dopiero w tym kontekście należy postrzegać przestępstwa na tle seksualnym popełnione przez danego człowieka/ pacjenta.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ponadto w zakończeniu tego rozdziału poświęconemu afektowi (nastrojowi) i jego zależności w ryzykownych zachowaniach seksualnych podkreślę, że najpierw należy zająć się leczeniem zaburzeń osobowości, zaburzeń psychicznych a dopiero potem w rezultacie postępów, co wpłynie na poprawienie afektu (nastroju), będzie możliwe wpłynięcie na sferę seksualną oraz na podjęcie leczenia zaburzeń seksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Terapia dialektyczno - behawioralna (DBT) oferuje taką właśnie konceptualizację, która jest skuteczna wtedy, jeśli pacjent zechce współpracować z personalnym terapeutą i wejdzie z nim w tzw. "przymierze terapeutyczne". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uważam jako behawiorysta, że tylko wtedy będzie możliwa poprawa i jakość leczenia ze schorzeń również w sferze seksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559386484-97dfc0e15539.jpg" length="181624" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 07 Oct 2019 23:09:42 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559386484-97dfc0e15539.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559386484-97dfc0e15539.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Wpływ afektu (nastroju) na życie seksualne cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Afekt (nastrój) a ryzykowne zachowania seksualne
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549825987-0b01889f671f.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Zgłębiając problematykę seksualności w kontekście oddziaływania na nas afektu przedstawię ryzykowne zachowania seksualne. W poprzednim rozdziale dokumentowałem w analizie przedmiotu wpływ zaburzonego i obniżonego nastroju wynikającego m. in. ze stanu depresyjnego i epizodu maniakalnego na sferę seksualną człowieka. Uwzględniając problemy, z którymi zgłaszają się do mnie nowi pacjenci przedstawię w kontekście zaburzonego afektu ryzykowne zachowania seksualne. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          We wcześniejszych rozdziałach dotyczących m. in. zagadnień masturbacji przedstawiałem już niekontrolowane zachowania seksualne. W tym rozdziale opiszę skrótowo opierając się na literaturze przedmiotu "kompulsywne zachowania seksualne" i "nałogi seksualne". Przyjrzymy się tym niekontrolowanym zachowaniom seksualnym od strony wpływy afektu (nastroju) na te zachowania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Literatura poświęcona kompulsyjnym zachowaniom seksualnym i nałogom koncentrowała się głównie na problemach o charakterze definicyjnym, szczególnie związanych z DSM IV. Często pojawiają się stwierdzenia na temat prawdopodobnych mechanizmów przyczynowych, np. obniżenie niepokoju lub stymulacji nastroju, lecz rzadko opierają się one na opublikowanych danych, bardziej na wrażeniach klinicznych, co sprawiło, że Gold i Heffner (1998) zatytułowali swój artykuł "Nałogi seksualne - wielość koncepcji.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W kilku badaniach kontrolnych analizowano potencjalne istotne współistnienie różnych schorzeń lub stanów chorobowych. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Raviv (1993) zaobserwował, że:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "np, 32 osoby, które same zidentyfikowały się jako cierpiące na nałogi seksualne, miały wyższe średnie wyniki na skalach SCL - 90 - R w zakresie niepokoju, depresji, obsesyjności - kompulsyjności niż 38 osób z grupy kontrolnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            W badaniu 36 osób informujących o niekontrolowanych zachowaniach seksualnych bez grupy kontrolnej, Black i wsp. (1997), stwierdzili znaczne współwystępowanie nadużywania środków odurzających (64 %), zaburzeń lękowych (50 %) i zaburzeń nastroju (39 %) ze schorzeniami psychiatrycznymi (Quadland 1985)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          "Seksualność człowieka", Johan Bancroft, (s. 343).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zauważono, że wpływ niepokoju na seksualność jest przykładem "transferu pobudzenia" (Zillman 1983), gdy podniecenie wywołane niepokojem ulega włączeniu do odpowiedzi na bodźce seksualne u osób z małym hamowaniem odpowiedzi seksualnej:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W naszych badaniach osób cierpiących na nałogi seksualne 27 respondentów (87 %) stwierdziło, że ich seksualne "zachowania odreagowujące" znajdują się pod przewidywalnym wpływem nastroju. 17 osób sygnalizowało większe prawdopodobieństwo tego rodzaju zachowań podczas obniżenia nastroju, a 19 w sytuacji niepokojącej lub stresującej. 11 respondentów (9 mężczyzn i dwie kobiety) doniosło o wzroście częstości zachowań odreagowujących w stanach zarówno depresji, jak i niepokoju".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 343).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Osoby uzależnione od seksu punktowały znacznie wyżej w zakresie parametrów podatności na depresję i skłonności do pobudzenia seksualnego. Istnieje zatem związek między negatywnym nastrojem a niekontrolowanymi zachowaniami seksualnymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Goodman (1997) w interesującym przeglądzie teoretycznych podstaw nałogów seksualnych zaproponował upośledzenie hamowania behawioralnego jako jeden z czynników przyczynowych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Neurobiologia i psychofarmakologia hamowania seksualnego jest złożonym zjawiskiem. Ważną rolę odgrywa w nim serotonina.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Kafka (1997) wysunął hipotezę, że u podłoża niekontrolowanych zachowań seksualnych leży rozregulowanie ośrodkowego oddziaływania monoamin. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Goodman (1997) przypomina nam jednak o trudnościach z lokalizacją oddziaływań o charakterze złożonym w ośrodkowym układzie nerwowym, a także kojarzeniem ich z poszczególnymi neuroprzekaźnikami. (...) Bezpośrednie badania mechanizmów serotonergicznych w ośrodkowym układzie nerwowym jest trudne u ludzi, jednak postępy w dziedzinie genetyki i neuroprzekaźników oferują nam nowe i potencjalne owoce podejścia do wyjaśnienia różnic indywidualnych".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 344). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Czy zatem u osób, u których powstają wzorce niekontrolowanych zachowań seksualnych, występują niższe poziomy markerów genu transportera serotoniny (Lesch i wsp. 1996).
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Inne nowe podejście do badania ośrodkowych mechanizmów hamujących to zastosowanie badań obrazowych mózgu (np. Redoute i wsp. 2000, Stoleru i wsp. 1999), których wyniki pokazują, że pewne obszary mózgu ulegają  deaktywacji podczas odpowiedzi na bodźce seksualne, co zinterpretowano jako obniżenie lub "wyłączenie" oddziaływania hamującego".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 335).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W rozważaniach na temat "hamowania automatycznego" lub inaczej podświadomego, należy uwzględnić ważną i ciekawą kwestię zespołu przetrwałego podniecenia seksualnego (PGAD).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Leiblum i wsp. (2007) zidentyfikowali przynajmniej dwa podtypy zespołu uporczywego podniecenia seksualnego, które nazwali PGAD i nie - PGAD:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Główna różnica polegała na tym, że grupa PGAD częściej donosiła o odpowiedzi narządów płciowych i podnieceniu jako o zjawisku ciągłym, przytłaczającym  i niepokojącym, podczas gdy u kobiet w grupie nie - PGAD przynajmniej przez jakiś czas informowały o przyjemnych doznaniach związanych z odpowiedzią narządów płciowych i ogólnie odczuwają z tego powodu mniejszy niepokój. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           W kolejnym badaniu przeprowadzonym za pośrednictwem Internetu, 76 kobiet z PGAD znacząco częściej sygnalizowano depresję i napady lękowe niż u 48 kobiet w kategorii nie - PGAD, a także skłonność do monitorowania odczuć fizycznych w nieco obsesyjno - kompulsyjny sposób".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 345).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Z powyższych  informacji wynika, że regulacja zachowań seksualnych nie zależy tylko od fizjologicznych mechanizmów hamowania. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Nie można wykluczyć , że w procesie tym uczestniczy kombinacja świadomej samoregulacji oraz neurofizjologicznego  hamowania odpowiedzi seksualnej (Bancroft 2000). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Za niekontrolowane zachowania seksualne mogą odpowiadać różne rodzaje upośledzenia obu mechanizmów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           O "niekontrolowanych zachowaniach obsesyjno - kompulsyjnych", i o "autoerotycznym podduszaniu" (asfiksja) napisałem we wcześniejszym rozdziale poświęconym tematyce masturbacji.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549825987-0b01889f671f.jpg" length="230442" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 07 Oct 2019 10:24:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549825987-0b01889f671f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1549825987-0b01889f671f.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Wpływ afektu (nastroju) na życie seksualne cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Nastrój a seksualność
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1536849364216-858c01e9259d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wielokrotnie słyszałem i używałem polskiego przysłowia:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Polak głodny to zły, a najedzony, to leniwy".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Treść tego przysłowia zawiera w sobie ogromny ładunek emocjonalny. Wiadomo, że złość, gniew, smutek, bezczynność są określeniami o negatywnych konotacjach. Negatywne emocje, uczucia, słowa usłyszane od innych powodują obniżenie naszego nastroju, który ma zasadniczy wpływ na kontakty międzyludzkie, w tym także na sferę seksualną człowieka. Człowiek będący w "kiepskim" nastroju nie będzie podejmował pozytywnych kontaktów z innymi, czyli nie będzie wchodził w relacje z nimi oraz będzie stosował nieprzystosowawczą metodę obronną polegającą na unikaniu innych ludzi w swoim bliskim, jak i dalszym otoczeniu. Obniżony i niski afekt upośledza również kontakty seksualne z innymi. Wielokrotnie wysłuchiwałem podczas konsultacji z pacjentami opowiadań o ich problemach współżycia seksualnego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Obecnie panuje dość rozpowszechniony pogląd kliniczny, że zły nastrój - przeżywany jako lęk, depresja lub gniew - wywiera negatywny wpływ na zdolność do podniecenia seksualnego. Ze względu na to, że podniecenie seksualne można zasadnie też uznać za emocję, można zastanowić się nad tym, jak następuje przetwarzanie podniecenia seksualnego oraz w jakim stopniu te dwa rodzaje przetwarzania informacji wzajemnie na siebie oddziałują. Do niedawna panowało powszechne przekonanie, że lęk wpływa destrukcyjnie na odpowiedź seksualną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W "Seksualność człowieka" Dr n. med. John Bancroft zauważa, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...) uważano stany lękowe za aktywujące obwodowy współczulny układ nerwowy, który utrudnia lub uniemożliwia przekrwienie narządów płciowych ze względu na oddziaływanie zwężające naczynia krwionośne. (...) Okazało się jednak, że związki pomiędzy lękiem , odpowiedzią narządów płciowych i subiektywnym podnieceniem seksualnym są bardziej złożone i zmienne. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           W przypadku depresji lub gniewu nie powinniśmy oczekiwać żadnych prostych ani przewidywalnych związków z seksualnością. Po raz kolejny w przypadku afektów negatywnych pojawia się wiele poważnych problemów związanych ze zróżnicowaniem indywidualnym".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 112).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Istnieje obszerna literatura przedmiotu dotycząca problemów seksualnych mężczyzn i kobiet cierpiących na chorobę depresyjną. Najczęściej przejawia się to jako utrata zainteresowania seksualnego oraz znacznie skromniejsze dane eksponujące związki tych problemów z zaburzeniami lękowymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Frohlich i Meston (2000)
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "wybrali do badań grupę cierpiących na depresję studentek, które w inwentarzu depresji Becka (Beck Depression Inventory - BDI) uzyskały wynik 20 lub więcej punktów. W porównaniu z grupą studentek bez depresji (wyniki BDI 3 punkty lub mniej), zaobserwowali, że kobiety z depresją donosiły o tłumieniu podniecenia seksualnego, orgazmu oraz o obniżonym poziomie satysfakcji i przyjemności z doznań seksualnych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wykazywały natomiast większe niż grupa kontrolna zainteresowanie masturbacją. Dowody te potwierdzające tę tezę przedstawili Cyranowski i wsp. (2004) w badaniach kobiet w średnim wieku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           (...) Frohlich i Meston wysunęli przypuszczenie, że masturbacja może stanowić pewną formę samouspokajającego regulatora nastroju".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 112).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieją również współczesne doniesienia  o współwystępowaniu kompulsywnych zachowań seksualnych (lub "nałogów seksualnych") z zaburzeniami nastroju (Black i wsp. 1997), co stanowi kolejny wniosek, iż związek między negatywnym nastrojem a seksualnością nie zawsze zmierza w tym samym kierunku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) James Morrison w "DSM - 5 Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" w rozdziale pt. "Zaburzenia nastroju" przy przedstawianiu epizodu maniakalnego podkreśla, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Niektórzy pacjenci ze stosunkowo łagodnymi objawami po prostu są w dobrym humorze. Ta wesołość w połączeniu z pewnością siebie bywa bardzo zaraźliwa i może powodować , że inni będą mieli ochotę śmiać się razem z nimi, ale w miarę pogłębiania się manii humor ten staje się mniej wesoły, a bardziej "przymusowy", nieśmieszny, co wywołuje dyskomfort zarówno u pacjentów, jak i słuchaczy. U niektórych pacjentów nastrój może być tylko drażliwy - euforia i drażliwość czasem występują razem". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 134). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) To, co podkreśla Dr Jemes Morrison przy zaburzeniu nastroju w przypadku epizodu depresyjnego i maniakalnego zasługuje na szczególną uwagę dotyczącą kontaktów z innymi również w wymiarze seksualnym:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Epizody maniakalne z reguły sieją spustoszenie w życiu pacjentów i ich bliskich. Chociaż wzrost energii i wysiłku może na początku rzeczywiście poprawiać wydajność pacjenta w pracy (lub szkole), w miarę nasilania się manii staje się coraz mniej zdolny do skupienia uwagi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Przyjaźnie zostają nadwyrężone przez kłótnie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Uwikłanie w relacje seksualne może prowadzić do choroby, rozwodu i niechcianej ciąży. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Nawet gdy epizod zostanie przezwyciężony, pozostaje poczucie winy i wzajemne oskarżenia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 136).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3). W doświadczeniach stymulacji afektu (nastroju) i jej wpływie na odpowiedź seksualną istnieje więcej dowodów, które odnoszą się do lęku bardziej niż do depresji, co zostało podjęte w analizie w przypadku mężczyzn i kobiet. Zaobserwowano w niektórych badaniach negatywny wpływ lęku na podniecenie seksualne u mężczyzn (np. Hale i Strassberg 1990), wyniki jednak innych badaczy sugerują, że wywołanie lęku może nasilić odpowiedz narządów płciowych na bodźce erotyczne. Dokonywano tego m. in. pokazując film prowokujący stan lękowy przed filmem erotycznym (np. Wolchick i wsp. 1980) lub przez groźbę  zastosowania wstrząsu elektrycznego (Barlow 1986). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Zaobserwowano paradoksalny efekt
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "u zdrowych mężczyzn, podczas gdy u mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji wywołany niepokój  powodował osłabienie odpowiedzi narządów płciowych (Cranston - Cuebas i Barlow 1990). Barlow (1988) zinterpretował to zjawisko jako wzmacniający wpływ pobudzenia - negatywnego, np. związanego ze stanem lękowym, lub nieswoistego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tak więc podniecenie wzmaga koncentrację na przetwarzanie informacji - skupienie na sygnałach seksualnych i powoduje wzmocnienie odpowiedzi seksualnej, natomiast skupienie na sygnałach nieerotycznych, takich jak niepokojące myśli o zaburzeniach erekcji, nasila oddziaływanie antyerotyczne.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             W ten sposób wyjaśniał rozbieżność wyników między mężczyznami zdrowymi i cierpiącymi na zaburzenia erekcji w swoich badaniach, koncentrując się na głównej roli przetwarzania informacji".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Przedstawiłem w wielkim skrócie prawidłowości występujące między zachowaniami seksualnymi a zaburzeniami psychicznymi typu m. in. depresja, epizod maniakalny. Wynika stąd, że istnieją współzależności między sferą psychiczną a sferą seksualną. We wcześniejszych rozdziałach pt. "Współwystępowanie zaburzeń symptomatycznych" ukazałem współistnienie i zależność pomiędzy chorobami, zaburzeniami osobowości a kondycją biologiczną i fizyczną człowieka. Warto zatem zanalizować poprzednie rozdziały, aby móc odnieść treści w nich zawarte do obecnie przedstawianych treści w niniejszych rozdziałach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1536849364216-858c01e9259d.jpg" length="396303" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 06 Oct 2019 21:59:14 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/wpyw-afektu-nastroju-na-zycie-seksualne</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1536849364216-858c01e9259d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1536849364216-858c01e9259d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Stymulacja emocji cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-stymulacja-emocji-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Neurobiologia emocji i terapia ukierunkowana na emocje EFT
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1502086223501-7ea6ecd79368.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W tym rozdziale chcę jeszcze raz odnieść się do moich doświadczeń z Francji w 1998 roku. Podczas kursu języka francuskiego miałem okazję w wyznaczone dni uczyć się posługiwania tym językiem wchodząc w relacje interpersonalne z innymi duchaczami, osobami na kursie i również w otwartym terenie. Moje pierwsze zetknięcie się z problemem prostytucji miało miejsce właśnie we Francji w Paryżu na Placu Pigalle. Kilkakrotnie tam udawaliśmy się, najpierw do Katedry Sacre Coeur, a później obserwowaliśmy nocne życie Paryżan. Czasami podejmowaliśmy rozmowy z tzw. "naganiaczami", którzy często przez używany między nami język polski brali nas za Rosjan. Mieliśmy również okazję obserwować prostytutki, które pozyskiwały klientów na ulicy. Niekiedy również prowadziliśmy krótkie rozmowy z napotkanymi kloszardami. Mój język francuski nie był jeszcze na tyle dobry, abym mógł wprawnie rozmawiać ale chętnie i z uważnością słuchałem ich trudnych życiowych historii. Rozumiałem zazwyczaj i tłumaczyłem moim  kolegom, co ci ludzie opowiadają o swoim życiu. Dawałem w ten sposób tym osobom żyjącym na ulicy tzw, "uprawomocnienie" istniejące jako jedna z metod stosowanych w terapii poznawczo - behawioralnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Opierając się na literaturze przedmiotu, Ochsner i Gross (2007) zaproponowali teoretyczny model współdziałających systemów nerwowych uczestniczących w stymulacji emocji. Są to jak przedstawiają dwa zintegrowane ze sobą tryby równolegle działające w celach przetwarzania informacji emocjonalnych, jako przetwarzanie "oddolne" i "odgórne". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) W modelu "oddolnym" stymulacji - emocje są opisane w postaci reakcji na bodziec środowiskowy. Pewne bodźce w środowisku mogą być postrzegane jako mające stałe właściwości, które wywołują w ludziach konkretne emocje; w odniesieniu do tego poglądu stosowany jest też termin "emocja jako własność bodźca". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          LeDoux i wsp. (2000) na podstawie badań na zwierzętach wykazali:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " (...) w uczeniu się przewidywania bodźców awersyjnych i nieprzyjemnych doświadczeń następujących w wyniku ekspozycji na te bodźce uczestniczy ciało migdałowate, ustanie bodźca może 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            natomiast być powiązane z aktywnością w przyśrodkowej i oczodołowej korze czołowej (LeDoux, 2000; Ochsner i Gross, 2007; Quirk i Gehlert, 2003)". (
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka, Robert L. Leahy i wsp., 2014, s. 31).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Model "odgórny" stymulacji emocji zawiera hipotezę, że emocje pojawiają się  w wyniku przetwarzania poznawczego. Takie przetwarzanie zawiera w sobie informację do którego bodźca można się zbliżyć, którego unikać, a na który skierować uwagę. Dokonuje się też wraz tą informacją określenie, czy bodziec ten będzie korzystny dla jednostki, czy szkodliwy w kontekście potrzeb, celów, motywacji.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Według Davidsona i wsp. (2007)
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "wyniki badań bez udziału ludzi, badań na ludziach metodami neuroobrazowania oraz badań obrażeń wskazują, że wiele powiązanych obszarów mózgu może służyć za "układ obwodów elektrycznych" regulacji emocji. Te obszary to między innymi ciało migdałowate, hipokamp, wyspa, kora przedniej części zakrętu obręczy oraz grzbietowo - boczne i brzuszne obszary kory przedczołowej (Davidson, 2000)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 31).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Można zatem dostrzec potencjalną wzajemną zależność  przetwarzania informacji afektywnych, co z kolei sugeruje możliwość, że żaden z trybów przetwarzania nie musi być uważany za dominujący i że współistnieją one i działają równolegle.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. W terapii ukierunkowanej na emocje EFT opartej na doświadczeniu występują elementy przywiązania, neuronauki afektywnej i inteligencji emocjonalnej. W terapii EFT terapeuta może również odgrywać rolę trenera, który pomaga pacjentom skuteczniej i w sposób bardziej przystosowawczy przetwarzać emocje. W tej terapii psychoterapeuta współpracuje z pacjentem i spełnia rolę stymulatora nastroju przez wypracowanie tzw. "przymierza terapeutycznego" (Greenberg, 2007). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Wiele procesów stosowanych w terapii EFT odnajdujemy też m. in. w terapii dialektyczno - behawioralnej. Należą do nich: akceptacja, kontakt z bieżącą chwilą, uważność, rozwijanie empatii oraz pobudzenie samouspokojenia opartego na przywiązaniu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dodatkowo przymierze terapeutyczne tworzy środowisko, w którym pacjenci mogą bezpośrednio i głęboko doświadczyć trudnych emocji, ucząc się jednocześnie umiejętności potrzebnych do tego, by tolerować napięcie i skutecznie stymulować reakcje emocjonalne (Greenberg, 2002).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           a) Eisenberg i jej współpracownicy ustalili, że:
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "wyrażanie negatywnych emocji przez rodziców jest powiązane z nieefektywną regulacją emocji u dzieci, co z kolei ma związek  z częstszymi problemami w uzewnętrznianiu emocji i gorszymi kompetencjami społecznymi tychże dzieci (Eisenberg, Gershoff i wsp., 2001; Eisenberg, Liev i wsp., 2001)". 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Często podkreśla się znaczenie umniejszania w teorii DBT czynnika wcześnie przyczyniającego się do dysregulacji emocji. W przeprowadzonym badaniu celowe samookaleczenie było połączone z retrospektywnymi relacjami o stosowaniu przez rodziców kar lub ich lekceważeniu, kiedy dziecko było smutne (Buckholdt i wsp., 2009). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Rodzice dzieci z zaburzeniami lękowymi wyrażali więcej negatywnych emocji, a mniej pozytywnych, oraz rzadziej prowadzili z nimi objaśniające rozmowy na temat emocji.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Powyższe dane wskazują na to, że procesy interpersonalne i odnoszące się do nich więzi dotyczące relacji międzyludzkich są ważnym komponentem stymulacji emocji. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Robert L. Leahy opracował nowy model terapii ukierunkowanej na schematy emocjonalne, który zakłada, że:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...) ludzie różnią się co do przekonań o charakterze emocji (np. uważają je za możliwe do opanowania, niebezpieczne, żenujące, charakterystyczne tylko dla nich) oraz co do potrzeby odwoływania się do strategii kontrolowania emocji, takich jak zamartwianie się, ruminacje, obwinianie, unikanie lub nadużywanie substancji uzależniających (Leahy, 2002)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 40).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Pacjenci, których emocje nasiliły się mogą odnieść korzyści z wykorzystania różnorodnych metod łagodzenia stresu, technik rozwijających uważność i akceptację samego siebie lub technik ukierunkowanych na schematy emocjonalne. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W jednym z wcześniejszych rozdziałów podawałem techniki, które stosowałem w misyjnej grupie terapeutycznej polegające właśnie na akceptacji samego siebie, innych ludzi, i uczyłem razem z innymi dziećmi z rodzin dobrze prosperujących nawiązywania prawidłowych relacji -dzieci z rodzin dysfunkcyjnych, również zawiązywania się więzi z innymi (koleżeństwo, przyjaźń), i podtrzymywania ich w dalszych relacjach z innymi ludźmi.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1502086223501-7ea6ecd79368.jpg" length="575396" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 05 Oct 2019 19:32:43 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-stymulacja-emocji-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1502086223501-7ea6ecd79368.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1502086223501-7ea6ecd79368.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Stymulacja emocji cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-terapia-ukierunkowana-na-emocje-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Rola i wartość emocji
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520206319821-0496cfdeb31e.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Stymulacja emocji jest procesem nieodzownym w prawidłowym funkcjonowaniu życiowym każdego człowieka. Stymulacja emocji dotyczy nie tylko relacji interpersonalnych ale także relacji w stosunku do zwierząt, które bardzo są wrażliwe na różne nastroje człowieka oddziałujące na nich. Obserwuję to obecnie jeśli chodzi o psa "Ciapka" i kotkę "Niunię". Jeśli np. puszczam Ciapka z kojca obserwuję, że jego sfatygowana lewa tylna łapa (po wypadku potrącenia przez samochód) nie przeszkadza mu w szczęśliwym bieganiu. Jak ma do mnie prośbę lub coś zawini to kładzie się na boku, abym nogą pogładził go po szyi i grzbiecie. Kiedy zanoszę mu jedzenie skacze na pół metra i okazuje radość i zadowolenie machając ogonem. Wykazuje w ten sp[osób swoje psie emocje. Kotka Niunia ma inne sposoby "mobbingu" wobec mnie. Kiedy jest głodna to obłaskawia, mnie prosząc w ten sposób, abym zainteresował się jej miseczkami do jedzenia i do mleczka. Ociera się o moje nogi, stopy jakby je całowała. Skacze aż do uda i łasi się, abym nią się zainteresował na 100 %. Oprócz mruczenia łasi się, pomrukuje podczas spożywania posiłku. Po jedzeniu i wypiciu mleka dokonuje swoistej toalety myjąc swoje futerko. Najpierw liże łapki i tą śliną obficie wydzielaną podczas posiłku myje swoją głowę, grzbiet i podbrzusze wraz z ogonem. Przeciąga się po tej toalecie i prowokuje do jej pogłaskania i wspólnej zabawy. Ciapek, Niunia i jej brat kotek Bartek żyją w niesamowitej symbiozie. Razem jedzą posiłki z jednego półmiska, podobnie spijają wspólnie mleko. Niunia łowi myszy i ich nie zjada. Wielokrotnie obserwowałem jak myszy przynosi dla psa Ciapka a on je chętnie zjada. Poza tym wzajemnie się obwąchują i liżą. Widać zatem u zwierząt wielką rolę, którą odgrywają emocje wyrażane w taki swoisty psi lub koci sposób. Rola emocjonalnego życia jest bardzo widoczna u zwierząt a tym bardziej u ludzi.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Karol Darwin (1872 - 1965) jest uważany za twórcę psychologii ekspresji emocjonalnej. Jego szczegółowe obserwacje  i opisy (często w formie fotografii i rysunków) wskazują na podobieństwo sposobów wyrażania emocji pomiędzy ludźmi i zwierzętami, a także sugerują istnienie uniwersalnych wzorców ekspresji mimicznej:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W teorii ewolucji emocje są postrzegane jako procesy przystosowawcze umożliwiające jednostce oszacowanie  niebezpieczeństwa (lub innych uwarunkowań), aktywację zachowania, komunikację z innymi przedstawicielami danego gatunku i zwiększenie swoich możliwości przystosowawczych (Barkow i wsp., 1992; Nesse, 2000)". (
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Regulacja emocji w psychoterapii - Podręcznik praktyka, Robert L. Leahy i wsp., 2014, s. 28).
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            1. Ludzie w sposób bardziej widoczny dla innych ludzi okazują swoje emocjonalne stany poprzez mimikę twarzy i wykonywane gesty - ruchy oraz motorykę działania. Można rozpoznać w ten sposób zadowolenie - szczęście lub chorobę czy zaburzenia osobowości. Jako behawiorysta od 30 lat mogę obserwować na bieżąco ludzi z kręgów rodziny, przyjaciół i znajomych. Myślę, że mój sposób dialektyczno behawioralny spisuje się w 100 %. Potrafię zatem zareagować asertywnie z wzięciem pod uwagę i uważność drugiego człowieka z zaradczymi modelami i metodami, które przyczyniają się do poprawy kondycji psychicznej i biologicznej, jeśli oczywiście ten człowiek tego pragnie i do tego dąży. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Wspólne oddziaływanie na siebie zarówno myśli, schematów postępowania na stan zdrowotny ciała jest dokumentowany według zasady obowiązującej wszystkich: "W zdrowym ciele zdrowy duch". Powracam zatem do moich wcześniejszych doświadczeń terapeutycznych i będę je przedstawiał na podstawie mojej autobiograficznej publikacji pt. "Byłem innym księdzem - Osiem błogosławieństw w moim kapłaństwie", wydanej drukiem w 2010 roku. W tej części dotyczącej stymulacji emocji przedstawię swoją praktykę zakonno - duchacką z Portugalii, którą odbywałem w 1997 roku.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a)
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "W 1997 r. w Wielkim Poście polecieliśmy, aby spotkać się z młodymi duchaczami w Carcavelos koło Lizbony, w Portugalii. Tam odbywaliśmy praktykę duszpastersko - duchacką. Mnie przydzielono do grupy międzynarodowej do obsługi biednych ludzi w jadłodajni, w Lizbonie. Trzymał się mnie blisko kleryk Sławek, zwany "Kuraś", ponieważ słabiej się posługiwał językiem francuskim i dlatego w drodze wyjątku tylko my dwaj Polacy byliśmy w międzynarodowej grupie duchaczy. Jeździliśmy autobusem z Carcavelos do Lizbony. Pracę rozpoczynaliśmy o godzinie 11 00. O tej właśnie porze otwierano halę, w której ludzie bezdomni spożywali obiady i objadokolacje. Ku memu wielkiemu zaskoczeniu zobaczyłem na sali policjantów w białych kaskach, a u boku mieli białe pałki. Miejsce, gdzie ludzie spożywali posiłki, było odgrodzone barierkami. Sala była bardzo obszerna. Pilnowało nas 6 policjantów. Podczas wydawania obiadów wiele się dowiadywałem od ludzi. Ukradkiem również rzucaliśmy, jeśli zostało coś z obiadu, ludziom leżącym na kocach na ulicy. Ludzie ci nie mieli karnetów na obiady. To było dla mnie wielkie przeżycie. W samej Lizbonie było wtedy 7 slamsów. Policjanci byli potrzebni, ponieważ wydawaliśmy posiłki narkomanom, alkoholikom, bezdomnym i ludziom pochodzącym z Czarnego Przylądka. Ludzie ci mieli karnety z urzędu stolicy Lizbony. Większość z nich brała np. mięso z obiadu do wydrążonego w chlebie otworu, ponieważ musieli dotrzeć do swojego domku z kartonu przed nocą, a niektóre slumsy były oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od Lizbony".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 81 - 82).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) W 1998 roku wysłano nas do Francji na kurs języka francuskiego. To były dla mnie unikalne i niezwykłe doświadczenia. W lipcu 1998 roku rozpoczęliśmy kurs języka francuskiego. Tak opisuję w swojej autobiografii te wydarzenia:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "Zostałem zakwalifikowany do grupy dyskusyjnej, oczywiście po zdaniu wstępnego egzaminu, który zdałem pozytywnie. W mojej grupie były jeszcze dwie Polki: Paulina Policzkiewicz i Justyna Perzanowska. Kurs letni na Sorbonie trwał miesiąc. Uczyliśmy się intensywnie, a na koniec przygotowaliśmy prezentację o Polsce, łącznie z odtańczeniem Poloneza. W sierpniu 1998 roku wysłano mnie do naszych ojców w Bordeux. Jechałem po raz pierwszy pociągiem, który rozpędza się do 300 km/h. Ojcowie Ducha Świętego we Francji działają podobnie jak w Portugalii. Owszem, posiadają swoje parafie i odprawiają Msze św. w niedzielę, ale głównie zajmują się ubogimi. Nad nimi mają pieczę. Akurat ojcowie duchacze w Bordeux mają patronat nad Cyganami.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Wielkim dla mnie przeżyciem było poznanie rodzin cygańskich. Były to oczywiście rodziny mieszane: Cygan - Francuska lub Portugalka. Pytali mnie o polskich Romów. Oni wciąż migrują i ich dzieciom trudno z tego względu się edukować. Każdy z nich ma swój nóż, który służy nade wszystko do cięcia kiełbasy przy posiłku, bo tam nie krają kiełbasy, tylko podają na półmisku w całości, a każdy z uczestników kraje sobie tyle, ile potrzebuje. Każdy ma płytkę, na której może sobie rozdrobnić tę kiełbasę na kawałki. Miałem też szczęście być na chrzcie świętym i na chrzcinach. Chrzest wygląda inaczej niż u nas".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 83 - 84).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Wszystkie te doświadczenia duchackiej praktyki miały na celu specjalizację w międzynarodowych kontaktach interpersonalnych i również nauczenie się i zastosowanie akceptacji samego siebie i innych ludzi. Mieliśmy się jednocześnie nauczyć bardzo ważnej rzeczy, którą jest asertywność w różnych kulturowych uwarunkowaniach.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            2. Obecnie coraz większą uwagę zwraca się na rolę, jaką spełnia stymulacja emocji w odniesieniu do różnych patologicznych zachowań i zaburzeń osobowości. Metody terapeutyczne polegające na akceptacyjnych formach przetwarzania emocji poprzez akceptację i aktywację lęku w trakcie ekspozycji zostały włączone do terapii konkretnych fobii i wszystkich zaburzeń lękowych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Aktywacja lęku w leczeniu konkretnej fobii umożliwia pacjentowi zdobycie nowej wiedzy, nowych skojarzeń w trakcie terapii ekspozycyjnej. Przyjmowanie leków uspakajających może wręcz przekreślić szanse powodzenia tej terapii i umożliwić pojawienie się nowych skojarzeń . Jeśli uznamy ekspozycję za metodę przyzwyczajenia się do bodźców - również przyzwyczajenia się do przerażających przeżyć pojawiających się wraz z początkową fazą ekspozycji - to aktywacja lęku staje się ważnym czynnikiem empirycznym w procesie nabywania nowej wiedzy. Ta nowa wiedza wiąże się ze zrozumieniem , że bodziec wyzwalający lęk "zapowiada" wzrost i spadek natężenia emocji oraz że intensywność  emocji sama w sobie nie jest czymś, czego trzeba się obawiać. Intensywne uczucia można tolerować, ponieważ ich siła z czasem maleje.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            a) Autorzy Robert L. Leahy i wsp. w literaturze przedmiotu pt. " Regulacja emocji w psychoterapii" podkreślają znaczenie efektywnej stymulacji emocji, że jest ona również:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "(...) elementem terapii zespołu lęku uogólnionego (generalized anxiety disoder - GAD). Zespół ten jest obecnie uważany za zaburzenie przede wszystkim nacechowane nadmiernym zamartwianiem się i zwiększonym pobudzeniem fizjologicznym (American Psychiatric Association, 2000). Chociaż nadmierne zamartwianie się obejmuje wiele komponentów (m. in. nietolerowanie nieprawości, czynniki metapoznawcze i ograniczone  korzystanie ze strategii zorientowanych na rozwiązanie problemu), za najważniejsze w procesie wzbudzania i podtrzymywania obaw uznano unikanie emocji".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 25).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            b) Proste uaktywnienie i wyrażenie emocji oraz zastanowienie się nad nią może przynieść poprawę w depresji. Osoby cierpiące na depresję, które na początku w wysokim stopniu tłumiły emocje, odniosły korzyści z sześciotygodniowej terapii polegającej na pisemnym wyrażaniu emocji, co zaowocowało u nich złagodzeniem objawów depresji. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            c) Elementem terapii o charakterze transdiagnostycznym jest wykorzystanie technik stymulacji emocji, skutecznie pomagającym pacjentom, którzy uciekają się do problematycznych metod zaradczych (objadanie się, prowokowanie wymiotów i nadużywanie środków przeczyszczających, picie alkoholu, samookaleczenie), gdyż nie wiedzą  jak inaczej mieliby sobie poradzić  ze swoimi emocjami. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Wszyscy mamy odmienne "filozofie" odnoszące się do wyrażania i przeżywania emocji. Zajmując się terapią małżeńską , Gottman zidentyfikował wiele rozmaitych filozofii emocjonalnych dotyczących swojego partnera, jak go partnerka ocenia i jak na niego reaguje. Gottman zaznacza, że:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Niektórzy partnerzy mogą postrzegać emocje jako ciężar i dlatego mogą zachowywać się lekceważąco, a nawet pogardliwie. Dla innych emocje są sposobnością do zbliżenia się, poznania lepiej swojego partnera i zaoferowania pomocy (Gottman i wsp., 1997). Regulacja emocji odgrywa również istotną rolę w radzeniu sobie ze złością. Osoba ogarnięta złością często wykazuje wzmożone pobudzenie (częstość tętna, podwyższone znacznie ciśnienie krwi, fizyczne napięcie) wraz z całą gamą nieprzystosowawczych ocen, stylów komunikacji i działań fizycznych.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 26).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            d) Dysregulacja emocji leży u podłoża samookaleczania się, które często jest negatywnie wzmocnionym działaniem mającym na celu złagodzenie intensywności emocji. Akt samookaleczenia uwalnia endorfiny, które chwilowo zmniejszają nasilenie niepokoju i przygnębienia. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Linehan zrobiła dobre opracowanie w kontekście zaburzenia osobowości typu borderline. Linehan określiła BDP jako
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "zaburzenie charakteryzujące się wszechobecną dysregulacją emocji, wynikającą z wzajemnych powiązań między biologicznie uwarunkowaną wrażliwością emocjonalną a umniejszającym otoczeniem opiekuńczo - wychowawczym. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              Umniejszające otoczenie ma trzy wyróżniające się cechy. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Po pierwsze, reaguje krytycznie, karcąco lub lekceważąco na emocjonalną wrażliwość dziecka i w ten sposób ją nasila.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Po drugie , zmiennie reaguje na przejawy skrajnych emocji, nieregularnie je wzmacniając.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Po trzecie, przecenia łatwość rozwiązywania problemów.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             W rezultacie umniejszające otoczenie nie potrafi nauczyć dziecka umiejętności niezbędnych do regulowania silnych emocji. Wskutek tego emocjonalnie wrażliwa jednostka może uciekać się do nieadaptacyjnych strategii regulacji emocji, takich jak samookaleczenie, objadanie się i nadużywanie leków, traktując je jako sposób na złagodzenie natężenia emocji. Głównym pojęciem w konceptualizacji BPD dokonanej przez Linehan jest unikanie emocji".  
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 27).
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Terapia dialektyczno behawioralna jest oparta na uważności ukierunkowana na techniki oparte na akceptacji i zmianach zachowania. W DBT stymulacja emocji jest określana  jako zbiór umiejętności adaptacyjnych obejmujących zdolność do identyfikowania  i rozumienia emocji, kontrolowania zachowań kompulsywnych oraz wykorzystywania (w odniesieniu do konkretnej sytuacji) strategii adaptacyjnych pozwalających modulować reakcję emocjonalną. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Zasadniczym elementem leczenia jest pomoc pacjentowi w przezwyciężeniu lęku i tendencji do unikania emocji oraz zwiększaniu stopnia akceptacji doświadczanych emocji.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520206319821-0496cfdeb31e.jpg" length="173568" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 04 Oct 2019 21:14:24 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-terapia-ukierunkowana-na-emocje-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520206319821-0496cfdeb31e.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520206319821-0496cfdeb31e.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Stymulacja emocji cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-stymulacja-emocji-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Na czym polega stymulacja emocji ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527813972756-2890936000e9.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wstępnie jestem zobowiązany do przedstawienia etymologii słowa "stymulacja". Niektórzy terapeuci używać będą słowa regulacja emocji. Jednak mi bardziej odpowiada określenie "stymulacja" ze względów leczniczych, czyli terapeutycznych. Słowo regulacja jest dla mnie bardziej określeniem prawniczym niż medycznym. Co znaczy stymulacja emocji ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W Wikisłowniku odnalazłem następujące wyjaśnienie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             " pobudzanie do aktywności, rozwoju.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Biologiczne rozumienie: wywoływanie stanu pobudzenia w organizmie przez bodziec zewnętrzny.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Synonimy: 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            aktywizacja, animacja, pobudka, pobudzanie, podnieta, stymulowanie; 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             aktywacja, pobudzenie".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Autorzy literatury przedmiotu Robert  L. Leahy i wsp. używają słowa "regulacja emocji". Ja natomiast będę posługiwał się terminem "stymulacja emocji" (jak w tytule rozdziału) ponieważ uważam, że jest on w szerszym znaczeniu dobrym i adekwatnym określeniem dotyczącym emocji. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Jako terapeuta behawioralny chcę na początku przedstawić  dwa konkretne wydarzenia z mojej duchackiej posługi na rzecz i korzyść dla innych osób. Będą to moje duchackie poznawczo - behawioralne praktyki z 1994 r ze Zbyszyc w nowosądeckim. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            1. W celach zakonnych są przewidziane praktyki dotyczące pomocy ludziom zagubionych życiowo. W Polsce duchacze dostosowali się do potrzeb i uwarunkowań ale i tak spełniają swoje zadania pomocy biednym. Funkcjonują przy ich parafiach ośrodki dla dzieci i młodzieży zagubionej; pracują jako wolontariusze w Pogotowiu Opiekuńczym. Przy parafiach organizują spotkania i aktywizują życiowo poprzez zajęcia sportowe młodzież z rodzin dysfunkcyjnych.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             W 1994 roku trafiłem jako nowicjusz - duchacz do Zbyszyc gdzie jeden z naszych ojców służył chorym pensjonariuszom duchową i psychologiczną pomocą. Tam właśnie raz w roku nowicjusze mogli odbywać praktyki dotyczące interpersonalnych kontaktów z chorymi. To były najwspanialsze praktyki wolontariuszy duchaczy ponieważ mogliśmy znaleźć przełożenie teoretyczne w formie bezpośrednich kontaktów z potrzebującymi pomocy. Nasze zadania polegały na przebywaniu z chorymi i rozmowach duchowych o ludzkich i bożych sprawach.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Przedstawię dwie sytuacje terapeutyczne DBT, które już wtedy stosowałem w praktyce a polegały one na zasadach akceptacji samego siebie i zarazem wpływały na akceptację do innych osób. Asertywność była moją mocną stroną w kontaktach między zakonnikami i innymi ludźmi m. in. chorymi z ośrodka DPS w Zbyszycach. Tej akceptacji i asertywności uczyłem się przez ponad rok czasu trwania nowicjatu u duchaczy w Chełmszczące koło Bydgoszczy. Punktem odniesienia dla mnie w praktyce były myśli św. Matki Teresy z Kalkuty, czyli rozważania na każdy dzień roku pt. "Miłość - Owoc, który dojrzewa w każdym czasie" oraz wcześniej przestudiowane dzieła naukowe tj. "Inteligencja emocjonalna" Dr Daniela Golemana i "Wychowanie bez porażek" Dr Thomasa Gordona. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) W mojej autobiografii pt. "Byłem innym księdzem - Osiem błogosławieństw w moim kapłaństwie" wydanej w 2010 roku przedstawiłem krótko moje doświadczenia z praktyki posługiwania wśród chorych w Zbyszycach. Dlatego teraz będę cytował swoje słowa z autobiografii:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Kiedy wchodziliśmy do Domu Pomocy Społecznej, jeden z chorych w wieku około 60 lat, który miał niedowład i nic nie mówił, rzucił w naszym kierunku czerwoną piłeczkę, którą posługiwał się w rehabilitacji. Podjąłem tego ping - ponga i stwierdziłem (do nowicjusza Sławka - moja dop.), że wchodzi z nami w pozytywną relację. Rzuciłem piłeczkę w jego kierunku. To był ważny wstęp. Czekał na nas zawsze przy wejściu , gdy rozpoczynaliśmy pracę ze swoją grupą chorych, i "czatował" też na nas, gdy opuszczaliśmy dom chorych. Powtarzaliśmy tę relację miłości przez zabawę w ciągu tych dwóch tygodni naszej duchackiej praktyki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Chorzy byli bardzo otwarci. Otrzymywali leki, po których byli senni, ich aktywność była znacznie obniżona.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 76).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Inny pensjonariusz Domu Pomocy Społecznej w Zbyszycach około 55 l był przez osoby ze służby wywożony na wózku inwalidzkim przy oknie w przejściu do kuchni tak, aby miał kontakt wzrokowy i słuchowy z personelem z kuchni. Zatrzymywaliśmy się ze Sławkiem na trzy minuty, aby do niego mówić np. świeci dziś pięknie słońce; śpiewałem mu piosenki maryjne a on "gaworzył" jak małe dziecko i uśmiechał się do nas kiwając się na wózku inwalidzkim. Codziennie nas wyczekiwał jak szliśmy do pracy w swoich grupach i również po pracy na stołówkę. Było tak codziennie. Przeprowadzaliśmy z tym pacjentem monologi, które mu dobrze służyły. Ten pensjonariusz był sparaliżowany i nic nie mógł powiedzieć ale okazywał samozadowolenie. Ślinił się i wycieraliśmy mu na zmianę ze Sławkiem usta i podbródek, z czego był też bardzo zadowolony. Czasami częstowałem chorych czekoladą, którą zakupowałem z zakonnych oszczędności. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) W podtytule zapisałem pytanie dotyczące stymulacji emocji, tzn. na czym ona polega. Przedstawię to na podstawie mojej praktyki m. in. w Zbyszycach z 1994 roku. Będzie opowiedziane inne wydarzenie związane z relacjami do chorych pensjonariuszy a dokładniej z akceptacją i asertywnością wobec innych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Ojciec Marek Walkusz. wiedząc o tym, że byłem wcześniej wieloletnim katechetą, poprosił mnie o przeprowadzenie katechezy dla chorych. Oczywiście przyjąłem to zlecenie i już na następny dzień prowadziłem dla chorych pensjonariuszy katechezę o miłości. Spotkaliśmy się na świetlicy domu chorych wokół jednego, dużego stołu zbudowanego w podkowę. Miałem wtedy chyba około 25 uczniów w różnym wieku. Mówiłem im o Jezusie, który umył nogi Apostołom, a chorzy, ale tylko niektórzy, mówili, w jaki sposób realizują to Przykazanie Miłości Miłosiernego Pana w tej rzeczywistości, w jakiej obecnie żyją. Wymieniali zatem, że pomagają ścielić łóżka, pomagają w sadzaniu na basen leżących kolegów, pomagają zmieniać pampersy itp.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Byli wtedy z nami wolontariusze z Francji, Niemiec i ze Stanów Zjednoczonych, którzy uczyli wszystkich śpiewać piosenkę "A pokój niech będzie z nami" w różnych językach. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Poleciłem chorym, że mogą podczas katechezy narysować swoją rodzinę. Niektórzy z nich wstawali od stołu, wychodzili i później wracali z powrotem. Poirytował mnie ich wychowawca, któremu to ich wychodzenie przeszkadzało i ich upominał. W końcu i ja go upomniałem, że mi to wcale nie przeszkadza i niech już przestanie siebie i ich (chorych) denerwować. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W analizie ich rysunków odkryłem, że bardzo przeżywali brak akceptacji i miłości ze strony swoich rodzin. Malowali w ciemnych kolorach i daleko od siebie swoich rodziców, rodzeństwo. Oczywiście szare kolory, czarny, brunatny to też wynik ich schorzenia psychicznego. Na zakończenie otrzymałem dwa wesołe i kolorowe rysunki. Pierwszy przedstawiał Pana Jezusa z otwartym sercem, a drugi rysunek przedstawiał orła z kwiatkiem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Był to dla mnie znak Pana Miłosiernego. Chorzy doświadczyli na katechezie Jego obecności, gdy byłem wśród nich i dla nich. Zrobię teraz krótką interpretację do ich "arcydzieł"
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            . 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Pan Jezus ma otwarte serce dla każdego i ja również mam mieć takie serducho, abym mógł w nim schować każdego człowieka niezależnie od tego, kim jest i jak wygląda. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Orzeł i przed nim kwiatek posiadający trzy kwiatostany i pięć listków. Orzeł ma bystre oczy. Ja też mam mieć bystre oczy, abym mógł dostrzegać Boga Trójosobowego w każdym człowieku. W sumie ten kwiatek ma osiem elementów, które składają się na całość, tak jak w tej mojej opowieści zamieszczonych jest VIII Błogosławieństw Pana Miłosiernego dla mnie i każdego.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Mamy je w życiu wypełniać, aby Jezus tak się cieszył, jak to widać na pierwszym rysunku (widoczne są zęby u Jezusa, bo jest uśmiechnięty).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 77 - 78).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Jak wynika z przykładów opisanych przeze mnie w literaturze przedmiotu tj., w mojej autobiografii pt. "Byłem innym księdzem - Osiem błogosławieństw w moim kapłaństwie" stosowałem terapię dialektyczno - behawioralną już w latach osiemdziesiątych w misyjnej grupie terapeutycznej "Maryja" i później jako zakonnik Misjonarz Ducha Świętego podczas praktyk z chorymi i inaczej sprawnymi.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Stosowałem wtedy stymulację emocjami poprzez akceptację siebie i innych oraz asertywność. Dalszą analizę przedstawię na podstawie literatury przedmiotu tj. w oparciu o "Podręcznik praktyka" pt. "Regulacja emocji w psychoterapii" autorstwa Roberta L. Leahy, Dennisa Tirch i Lisy A. Napoloitano.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Emocje składają się z zestawu procesów, z których żaden sam w sobie nie wystarcza, aby jego doświadczenie nazwać emocją. Emocja, np. lęk, obejmuje ocenę poznawczą, doznania fizjologiczne, intencję (obiekt zainteresowania), "wrażenie zmysłowe", zachowanie motoryczne i w większości przypadków określone ustosunkowanie interpersonalne. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Kiedy zatem odczuwam emocję np. "lęk", uświadamiam sobie, że jestem zaniepokojony, ponieważ np. nie zdążę na czas napisać następnego artykułu (moja ocena sytuacji), serce zaczyna mi bić szybciej (moje doznanie fizjologiczne), skupiam się na własnych umiejętnościach (moja intencja napisania artykułu), życie odbieram jako przerażające (mam takie wrażenie osobiste), staję się fizycznie pobudzony i niespokojny (zachowanie motoryczne) i równie dobrze mogę oznajmić mojej partnerce, że mam kiepski dzień (element ustosunkowania interpersonalny).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Ze względu na wielowymiarowy charakter emocji terapeuta rozważa, którym wymiarem należy się zająć najpierw, i spośród różnych podejść wybiera najbardziej odpowiednie, decydując w ten sposób, która metoda będzie najlepsza dla danego pacjenta. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            a) W literaturze przedmiotu Robert L. Leahy i wsp. (2014) przedstawiają następujące przykłady postępowania:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Na przykład jeśli największe problemy wywołuje uczucie pobudzenia fizjologicznego, z jakim pacjent się zmaga, terapeuta może wykorzystać techniki radzenia sobie ze stresem (np. relaksację, ćwiczenia oddechowe), interwencje oparte na akceptacji, strategie ukierunkowane na schematy emocjonalne lub techniki rozwijające uważność. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Jeżeli pacjent stoi w obliczu przytłaczającej go sytuacji, terapeuta może rozważyć zastosowanie restrukturyzacji poznawczej lub metody rozwiązywania problemów, co pozwoli uzyskać odpowiedni dystans i zdecydować się na ewentualną modyfikację stresującej sytuacji.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Regulacja emocji może zatem obejmować restrukturyzację poznawczą, relaksację, aktywację behawioralną lub wyznaczenie celów, modyfikację schematów emocjonalnych i naukę tolerowania emocji, zmiany w zachowaniu oraz modyfikację problematycznych sposobów dążenia do uprawomocnienia uczuć".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 22).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Emocje odgrywają główną rolę we wszystkich religiach świata, które podkreślają  znaczenie m. in. wdzięczności, współczucia, podziwu, miłości, a nawet namiętności. Romantyzm buntował się przeciwko np. "racjonalności" oświecenia, podkreślając swobodną, wolną naturę człowieka, jego zdolność do kreatywności, ekscytacji, oryginalności i głębokiej miłości, a nawet akcentował wartość cierpienia. Praktyka buddyjska dzieli emocje na afirmujące życie i destrukcyjne, zachęcając, aby człowiek doświadczał całej ich gamy, a jednocześnie uwalniał się od przywiązania do wrażenia trwałości poszczególnych stanów emocjonalnych.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            c) Osoba przechodząca przez stresujące przeżycie będzie doświadczać emocji o rosnącym natężeniu, co samo w sobie również może być przyczyną stresu i dalszej eskalacji emocji. Na przykład człowiek przeżywający rozpad związku odczuwa smutek, złość, lęk, poczucie bezwartościowości, poczucie braku bezpieczeństwa, beznadziejności, a niekiedy ulgę. Kiedy te emocje przybierają na sile, może nadużywać narkotyków lub alkoholu, objadać się, źle sypiać, tracić kontrolę nad swoimi zachowaniami seksualnymi czy też krytykować siebie i stawiać się w negatywnym świetle.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Gdy takie emocje jak lęk, smutek lub złość już się pojawią, problematyczne metody radzenia sobie z nasileniem emocji mogą zadecydować o tym, czy to stresujące doświadczenie życiowe popchnie go ku kolejnym, rodzącym problemy strategiom.
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Brak efektywnych mechanizmów regulacji emocjonalnej (dysregulacja emocjonalna) może go skłonić do narzekania, obrażania się i atakowania innych lub odsunięcia się od ludzi".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Może oddawać się ruminacjom, roztrząsając swoje emocje i próbując zrozumieć, co naprawdę się dzieje. W ten sposób coraz bardziej pogrąża się w depresji, izolacji i bezczynności".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 23).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            d) Stymulacja emocji obejmuje dowolne strategie zaradcze (adaptacyjne lub problematyczne), które stosujemy w konfrontacji z niechcianym natężeniem emocji. Warto zatem zdać sobie sprawę, że stymulacja emocji działa jak termostat. Może zatem sterować natężeniem emocji i utrzymywać je na "rozsądnym poziomie", tak, abyśmy mogli sobie z nimi poradzić. To sterowanie "w górę i dół" może jednak doprowadzić do ekstermalnej kompensacji, że robi się "zbyt zimno" lub "zbyt gorąco". 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Folkman i Lazarus (1988) zdefiniowali osiem strategii radzenia sobie z emocjami:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              "- konfrontacyjne radzenie sobie (np. asertywność),
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - dystansowanie się,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - samokontrola,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - poszukiwanie wsparcia społecznego,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - przyjmowanie odpowiedzialności,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - ucieczka - unikanie,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - planowe rozwiązywanie problemów,
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - pozytywne przewartościowanie. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Radzenie sobie z doświadczeniem jest elementem regulacji emocji".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 24).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Przystosowawcze strategie mogą obejmować uspokajające ćwiczenia relaksacyjne, tymczasową dekoncentrację podczas kryzysów, ćwiczenia fizyczne, powiązanie emocji z wyższymi wartościami, zastępowanie negatywnej emocji inną, przyjemniejszą lub bardziej cenioną, uważność, akceptację, zajęcia sprawiające przyjemność, bliskie kontakty z innymi ludźmi i inne strategie wspomagające.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527813972756-2890936000e9.jpg" length="420912" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 04 Oct 2019 16:23:09 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-stymulacja-emocji-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527813972756-2890936000e9.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527813972756-2890936000e9.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Homoseksualność cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Zdrowie psychiczne oraz status związków homoseksualnych mężczyzn i kobiet
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1473409872320-f3f1bb4e89c0.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Choć można z dużą pewnością stwierdzić według klasyfikacji WHO, że homoseksualizm nie jest objawem psychopatologii, istnieją coraz liczniejsze dowody, że homoseksualni mężczyźni i kobiety częściej doświadczają depresji i innych negatywnych nastrojów. Myślę, że jednym z czynników jest stygmatyzacja skierowana do osób z orientacją homoseksualną i byłoby dziwne gdyby było inaczej. Przedstawię zatem analizę dostępnych danych dotyczących zdrowia psychicznego osób homoseksualnych na podstawie literatury przedmiotu.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Siegelman (1972) stwierdził, że chociaż w nieklinicznej grupie homoseksualnych osób odnotowano wyższe wskaźniki neurotyzmu niż w heteroseksualnej grupie kontrolnej, różnica ta jednak zniknęła gdy wykluczono homoseksualistów ze śladami tożsamości kobiecej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W publikacji Dr. n. med. Johna Bancrofta pt. "Seksualność człowieka" znajdujemy dane dotyczące badań innych naukowców:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "(...) neurotyzm może wiązać się z kobiecą tożsamością płci (lub, jak zasugerowano kobiecość może stanowić część reakcji związanej z lękiem i niepewnością. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Siegelman 1978). (...) Bell i Weinberg (1978) zaobserwowali nie tylko objawy psychosomatyczne, lecz także więcej samotnictwa, niższą samoakceptację, więcej depresji i myśli samobójczych. 20 % omawianej grupy homoseksualnej podejmowało wcześniej próby samobójcze w porównaniu z 4 % osób z grupy kontrolnej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...) Saghir i Robins (1973) zauważyli, że u badanych przez nich lesbijek częściej pojawiała się depresja niż u kobiet heteroseksualnych, lecz przeważnie nie miała na nich większego wpływu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kenyon (1974) stwierdził, że poziom neurotyzmu u lesbijek jest wyższy niż u kobiet heteroseksualnych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           W innym badaniu (Bell i Weinberg 1978) lesbijki informowały o mniejszym aktualnym zadowoleniu z życia, niższym poczuciu własnej wartości i częstszych myślach samobójczych. Zarówno homoseksualiści, jak i lesbijki z badanych przez nich grup częściej poszukiwali pomocy terapeutów w przeszłości. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Ten trochę zróżnicowany obraz sugeruje, że przynajmniej część homoseksualnych mężczyzn i kobiet jest narażona na problemy ze zdrowiem psychicznym".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 285).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Niektóre badania donoszą o częstszym występowaniu zaburzeń nastroju i stanów lękowych, a także nadużywaniu leków i narkotyków. Zauważono, że u mężczyzn homoseksualnych jest znacznie więcej
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          niż u mężczyzn heteroseksualnych epizodów głębokiej depresji i napadów lękowych, podczas gdy homoseksualne kobiety relacjonowały o znacznie większym uzależnieniu od alkoholu lub leków. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Gilman i wsp. (2001) (...) na podstawie swoich badań stwierdzili, że grupa homoseksualna narażona jest na zwiększone ryzyko stanów lękowych, zaburzeń nastroju, częściej nadużywa alkoholu i innych używek, a także częściej występują u nich myśli samobójcze".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 285).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Sandfort i wsp. (2001) badali reprezentatywną grupę mężczyzn i kobiet w wieku 18 - 64 lat. Jako kryterium homoseksualizmu przyjęli także aktywność seksualną z partnerem tej samej płci w ciągu minionego roku:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Do tej kategorii zaliczyło się 2,8 % mężczyzn i 1,4 % kobiet. U gejów stwierdzili podwyższoną jednoroczną częstość występowania zaburzeń nastroju i lękowych, podczas gdy u homoseksualnych aktywnych kobiet pojawiła się tendencja do nadużywania środków odurzających".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 286).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Bell i Weinberg donoszą, że próby samobójcze u mężczyzn homoseksualnych przeważnie pojawiały się w okresie adolescencji. Kolejnym raportem badań jest badanie holenderskie przeprowadzone przez (deGraafa i wsp. 2006). Poddano analizie wskaźniki dotyczące myśli samobójczych w związku z kontaktami homoseksualnymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wcześniej to badanie przeprowadzali Herrell i wsp. (1999). Doszli oni do następujących wniosków:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Mężczyźni homoseksualni różnili się od heteroseksualnych, podając więcej z czterech wskaźników skłonności samobójczych, podczas gdy kobiety homoseksualne różniły się  tylko pod względem częstości myśli samobójczych.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
            Po uwzględnieniu zaburzeń psychicznych, zwiększone prawdopodobieństwo skłonności samobójczych nieco spadło, lecz nadal było znaczące u mężczyzn homoseksualnych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Wynik w przypadku kobiet homoseksualnych przestał być znaczący. Wśród mężczyzn homoseksualnych, postrzegana dyskryminacja stanowiła czynnik prognozujący skłonności samobójcze".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 286).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Zebrano znaczący materiał sugerujący, że homoseksualni mężczyźni i kobiety są narażeni na zwiększone ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym. Trzeba też uwzględnić nie tylko doświadczenie dorosłości, lecz może w sposób szczególny wpływ niepewności lub też spotykanej stygmatyzacji związanej z tożsamością seksualną, gdy młody człowiek boryka się z fazą rozwojową tzw. "homofilną" w okresie adolescencji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Landolt i inni badacze stwierdzają:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Zdolność do tworzenia bliskich więzi emocjonalnych może ulec osłabieniu w wyniku odrzucenia przez rodziców, szczególnie przez ojców w dzieciństwie. Landolt i wsp. (2004) badali związek odrzucenia przez rodziców w dzieciństwie (które zinterpretowali jako prawdopodobny skutek niezgodności na płeć zdeterminowaną kulturowo w dzieciństwie niż jej przyczynę) z problemami, z tworzeniem więzi przez dorosłych gejów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             (...) 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Proces integracyjny jest wystarczająco trudny dla przeciętnej osoby homoseksualnej, i wiąże się z fazą labilności emocjonalnej i skłonności do depresji u wielu z nich. Dlatego przysparza jeszcze większych problemów osobom, u których zaczyna się wyłaniać nowa tożsamość, społecznie piętnowana i prawdopodobnie przez jakiś czas wyobcowuje ich z rodzin i grupy rówieśniczej". 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            (s. 287).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Niektóre zatem z podanych przeze mnie powyżej problemow wraz z niezgodnością na płeć zdeterminowaną (omówiłem to szerzej w poprzednich rozdziałach dotyczących zmiany płci) mogą znacznie utrudniać osobom ukierunkowanym homoseksualnie stworzenie bliskiego, zadowalającego i stałego związku seksualnego, co prowadzi do wycofania się społecznego, samotności i popadania w stany okresowej depresji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zgromadzone dane sugerują, że homoseksualni mężczyźni mają więcej partnerów seksualnych niż homoseksualne kobiety, chociaż różnica ta może mieć większy związek z płcią niż orientacją seksualną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mężczyźni mają bardziej rozbudowane życie seksualne niż kobiety, i dlatego heteroseksualna odmiana mężczyzny musi sobie radzić z ograniczającym wpływem partnerki. Tego rodzaju ograniczenia nie dotyczą mężczyzny homoseksualnego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Homoseksualni mężczyźni i kobiety mają takie samo prawo do bycia zadowolonym i szczęśliwym, i mają takie same potrzeby funkcjonowania w pełnych miłości związkach partnerskich.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bell i Weinberg (1978), używając analizy czynnikowej wielu zmiennych pochodzących z ich badania ankietowego sporządzili typologię związków homoseksualnych. Te same typy pojawiły się i odnoszą się zarówno do mężczyzn homoseksualnych, jak i homoseksualnych kobiet. Wyróżnili oni następujące typy związków homoseksualnych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Osoby wchodzące w związki zamknięte (close - coupled).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Stałe związki porównywalne do szczęśliwych związków wiernych osób heteroseksualnych, z niewielką aktywnością seksualną na zewnątrz. Według wszystkich kryteriów sprawiają wrażenie szczególnie zadowolonej i dobrze przystosowanej grupy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Osoby wchodzące w związki otwarte (open - coupled).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Tutaj stałemu związkowi towarzyszyła dość duża częstość aktywności seksualnej poza związkiem. Chociaż nie funkcjonuje tak dobrze jak poprzedni związek( z ppkt a), mężczyźni w tej kategorii wydawali się lepiej radzić sobie z tym stylem życia niż lesbijki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Osoby wchodzące w związki przelotne (functionals).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie pozostawały w stałych związkach i posiadały dużą liczbę partnerów seksualnych. Były także najbardziej zseksualizowaną grupą i nieco młodsze od innych. Przypuszczalnie część z nich w miarę upływu czasu przechodziła do innych grup. I znów, mężczyźni w tej kategorii wydawali się mieć mniej problemów niż kobiety.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Osoby dysfunkcjonalne (dysfunctionals).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Osoby należące do tej kategorii bardzo pasują do stereotypu nieszczęśliwego homoseksualisty. Przeważnie miewają nawracające problemy w związkach, często uskarżają się na zaburzenia seksualne i często odczuwają niezadowolenie z powodu swojej tożsamości seksualnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Osoby aseksualne (asexuals).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Osoby porównywalne do dysfunkcjonalnych; cechuje je niski poziom zainteresowania seksualnego i dlatego żyją samotnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 287 - 288).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            3. Kolejne wczesne badania opublikowali McWhirter i Mattison (1984), którzy przeprowadzili wywiady ze 156 stałymi parami mężczyzn homoseksualnych, których związki trwały od 1 - 37 lat. Sieć znajomych wykorzystano do zidentyfikowania par, a z wieloma przeprowadzono kilkakrotnie wywiady. Badacze zaobserwowali odmienne style życia: niektórzy mieszkali w mieście razem, inni osobno w tym samym mieście, podczas gdy inni mieszkali w różnych częściach kraju. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Mc Whirter i Mattison przedstawili sześć stadiów ewolucji związków homoseksualnych:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              a) "Rok 1 - łączenie
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              (dopasowywanie się, limerencja (zauroczenie, zakochanie, miłosna obsesja), tworzenie partnerstwa, częsta aktywność seksualna).
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Lata 2 - 3 - gniazdowanie
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego, poszukiwanie zgodności, spadek limerencji, ambiwalencja).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Lata 4 - 5 - podtrzymywanie 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (zwrot ku indywidualności, podejmowanie ryzyka, radzenie sobie z konfliktem).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Lata 6 - 10 - budowanie
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (współpraca, zwiększanie produktywności, ustalanie niezależności, niezawodności partnera).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Lata 11 - 20 - uwalnianie
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (zaufanie, łączenie środków finansowych i majątku, budowanie, traktowanie partnera jako kogoś oczywistego).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Lata 20 lat i dłużej - osiąganie bezpieczeństwa
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (przywracanie partnerstwa, wspominanie).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Związki między mężczyznami rozpadały się zwykle pod koniec pierwszego roku. Oczekiwania co do wierności były zbyt wysokie, lecz wyrażano je w kategoriach zaangażowania emocjonalnego.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Na początku związku partnerzy oczekiwali wyłączności w życiu seksualnym, lecz to po krótkim czasie uległo zmianie. Większość par zakładała równość partnerską".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 288).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Deenen i wsp. (1994) zbadali 320 mężczyzn w związkach homoseksualnych. Stwierdzili, że zażyłość emocjonalna stanowiła najlepszy czynnik prognozujący zadowolenie ze związku oraz że młodzi homoseksualni mężczyźni bardziej sobie cenili aspekty emocjonalne niż starsi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wraz z niedawnym poszerzeniem możliwości zawierania małżeństw lub związków cywilnych przez osoby homoseksualne, powinno się pojawić więcej sposobności do badań osób, które dobrze funkcjonują w długotrwałych związkach:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Frisch i Hviid (2006) opisują korelaty rodzinne małżeństw heteroseksualnych i homoseksualnych w Danii, gdzie małżeństwa gejów zalegalizowano w 1989 roku. W kohorcie około dwóch milionów mężczyzn i kobiet, w latach 1989 - 2001 osobę tej samej płci poślubiło 1890 mężczyzn i 1573 kobiet. Nic dziwnego, że najczęściej związki  te zawierano tuż po zmianie prawa. Od tego czasu wskaźnik małżeństw tej samej płci u mężczyzn ustabilizował się, natomiast u kobiet w ostatnich latach wzrósł".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 289).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Rozmawiając w 2012 roku z wykładowcą seksuologii klinicznej z działu "Różnicowania płciowego" Profesorem nauk przyrodniczych Jerzym Vetulani na temat homoseksualizmu uzyskałem od niego twierdzącą odpowiedz, że homoseksualizm jest zamknięciem na dalszy rozwój oraz że gdyby zdominował związki heteroseksualne stanowiłby zagrożenie wyginięcia gatunku ludzkiego. Zdanie tego znanego naukowca z dziedziny neurobiologii, biochemii, psychofarmakologii jest tożsame ze zdaniem Dr. n. med. Andrzeja Jaczewskiego, którego w tym i innych rozdziałach często cytuję. Zgadzam się z tymi stwierdzeniami  obydwu badaczy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Kiedy podczas egzaminu Komisja Egzaminacyjna w Warszawie zapytała mnie jaki jest mój stosunek i ocena homoseksualizmu odpowiedziałem twierdząco, że jest jedną z akceptowalnych orientacji seksualnych zaaprobowaną przez WHO. Jest tylko jedna negatywna moja ocena zawarta w Klasyfikatorze zaburzeń psychicznych i zachowania, w ICD - 10 a mianowicie orientacja homoseksualna czy heteroseksualna, czy też biseksualna jest zaburzeniem wtedy tylko i wyłącznie, kiedy dla danej osoby może ona stanowić problem psychologiczny, czyli wewnętrzny konflikt
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          . Klasyfikacja ICD - 10 umiejscawia to zaburzenie pod symbolami F66 i pod nazwą "Zaburzenia psychologiczne i zachowania związane z rozwojem i orientacją seksualną". Orientacji seksualnej samej w sobie - nie należy uważać za zaburzenie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Podczas wielu rozmów z osobami o homoseksualnej orientacji uzyskałem podobne dane przedstawione w tym ostatnim rozdziale dotyczącym homoseksualizmu:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - jeden z moich respondentów Daniel (imię zmienione) 23 l. zmieniał sześciokrotnie swoich partnerów seksualnych w ciągu sześciu lat. Po każdym z pięciu zakończonych związkach z partnerami popadał w stany depresji (zażywa obecnie leki antydepresyjne). Najdłuższy jego związek trwał 3 lata a najkrótszy 3 miesiące.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - drugi mój homoseksualny rozmówca Piotr (imię zmienione) 21 l. stwierdził, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "kto jest o orientacji homoseksualnej potrzebuje ciągle pomocy psychologa lub innego terapeuty, bo inaczej sobie w życiu nie poradzi"
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          . Nie dopytywałem czego dotyczy to jego stwierdzenie, ale myślę, że ma to związek niestety ze stygmatyzacją osób homoseksualnych w naszym kraju. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - wiele osób homoseksualnych, z którymi rozmawiałem prywatnie jednoznacznie stwierdzało, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "wstydzą się za grupy robiące w Polsce tzw. "marsze równości" - "bojówki".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Stwierdzali (przeważnie mężczyźni homoseksualni), że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "w takich manifestacjach nie brali wcześniej udziału i z osobami z grup LGBT + nie utożsamiają się"
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          . Dla osób homoseksualnych
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "grupy te są wichrzycielskie, bojówkarze, robią zamieszanie i obrażają uczucie innych osób zarówno ludzkie, jak i religijne. Grupy te są bardzo agresywne i chcą wszystkich wokół zdominować swoimi ideologiami"
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          . Moje zdanie jest zgodne z moimi respondentami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1473409872320-f3f1bb4e89c0.jpg" length="401475" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 28 Sep 2019 03:23:02 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1473409872320-f3f1bb4e89c0.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1473409872320-f3f1bb4e89c0.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Homoseksualność cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Orientacja homoseksualna - porównania międzykulturowe
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1561689064-e1cf39a55f03.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Homoseksualizm nazwany jest pociągiem seksualnym do osób tej samej płci. Pociąg seksualny może być realizowany w różny sposób: w formie pieszczot, może też mieć charakter platoniczny, czyli wolny od jakichkolwiek interakcji seksualnych. Według Dr. med. Andrzeja Jaczewskiego w jego badawczej publikacji pt. "Seksualność dzieci i młodzieży" znajdujemy stwierdzenia:
         
                  &#xD;
  &lt;i&gt;&#xD;
    
                    
          "Zjawisko - niezależnie od oceny moralnej, stosunku prawnego i tolerancji lub jej braku - jest odchyleniem od biologicznej normy reprodukcyjnej. Popęd płciowy ma za zadanie zapewnienie ciągłości trwania gatunku - homoseksualizm takiej biologicznej roli nie spełnia".
         
                  &#xD;
  &lt;/i&gt;&#xD;
  
                  
         (s. 134).
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Współcześnie obserwuje się, że popęd seksualny wraz z aktami seksualnymi został odłączony od prokreacji i tu nie tylko chodzi o aktywność homoseksualną ale przede wszystkim o aktywność heteroseksualną. Młodzi ludzie traktują seks jako zaspokojenie potrzeb seksualnych, co ma na celu uzyskanie przyjemności i satysfakcji z niej wynikającej. Możemy to nazwać ludzkim szczęściem. W takim znaczeniu i homoseksualizm nie odbiega od powyżej przedstawionych współczesnych standardów, i w swej istocie nie różni się od zachowań heteroseksualnych. Ocena zjawiska homoseksualizmu na przestrzeni wieków ulegała licznym przemianom.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) W starożytnej Grecji elementem kultury i obyczajowości były powszechne wśród mężczyzn zachowania homoseksualne. Dorośli Grecy mieli rodziny, byli związani z kobietami, żonami, a poza tym jednak fascynowali ich młodzi, dojrzewający chłopcy i młodzieńcy. Można zatem stwierdzić, że byli oni homoseksualni lub bardziej precyzyjne biseksualni. Kobiety miały podobne zachowania jak ich mężowie. Miłość między kobietami nazwano lesbijstwem. Nazwa ta pochodzi od greckiej wyspy Lesbos, na której największa poetka starożytności Safona uprawiała, propagowała i opiewała miłość między kobietami. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W Rzymie istniał również homoseksualizm, ale nie należało się z nim obnosić, choć nie podlegał on karaniu czy potępieniu. Dopiero obyczajowość judeochrześcijańska określiła otwarcie i kategorycznie swój negatywny stosunek do orientacji homoseksualnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr med. Andrzej Jaczewski podkreśla w swej publikacji o homoseksualizmie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Uznano wszelkie przejawy takich zachowań za naruszenie planu stwórcy, a także obyczajowości i ostro karano. Od tego czasu w naszej cywilizacji zaczęto się mniej lub bardziej drastycznie odnosić do zachowań homoseksualnych. Tak było m. in. w średniowiecznej Europie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Mniej agresywnie traktowano to zjawisko w dobie renesansu. Zawsze w historii było tak, że ludzie bogaci, piastujący wysokie godności, mający władzę, mniej lub bardziej skrycie mogli uprawiać homoseksualizm a pospólstwo, niestety, nie. Dość wspomnieć, że niekiedy (może nie do końca słusznie) aż czterech polskich królów pomówionych było o skłonności homoseksualne. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Byli to: Bolesław Śmiały (może był to wynik starań o powszechne zohydzenie króla - biskupobójcy), młodziutki Władysław Warneńczyk (takie zarzuty przekazał do Watykanu nuncjusz papieski), niewątpliwie Henryk Walezjusz, a wreszcie powszechnie nielubiany Michał - Kotrybut - Wiśniowiecki, którego współcześni oskarżali o wiele niegodziwości, w tym także o "pazioróbstwo".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 135). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Osoby walczące o wolność seksualną i tolerancję wobec zachowań seksualnych często wykorzystywali obszerne listy znanych pisarzy i artystów, których poezję często cytowali. Ze względów historycznych należy wymienić m. in. Sokratesa, Platona, Aleksandra Wielkiego, Leonarda da Vinci oraz Michała Anioła. Wymienia się ich jako osoby homoseksualne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Do wielu znakomitych artystów w grupie homoseksualnej należy wspomnieć: Szekspira, Oskara Wild'a; muzyków: Czajkowskiego, Szymanowskiego, Rachmaninowa, Brittena oraz wybitnego polskiego muzykologa Waldorfa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zachowania homoseksualne łączono również z badaczami bliższej nam epoki: Hirschweldem i Kinseyem. Ludzie homoseksualni spełniali doniosłe role w historii świata.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d)W czasach nowożytnych homoseksualizm nie tylko był krytycznie oceniany przez obyczajowość, ale takie zachowania były surowo karane więzieniem a nawet śmiercią w krajach arabskich.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W Europie karalność zniesiono, w Anglii w połowie XX wieku (przy czym należy nadmienić, że dotyczyło to tylko mężczyzn). Szczególnie surowo karano mężczyzn homoseksualnych w hitlerowskiej III Rzeszy. Osoby homoseksualne wysyłano do obozów koncentracyjnych, gdzie w hierarchii więźniów byli traktowani gorzej niż Romowie i Żydzi. Po wyzwoleniu obozów byli przewożeni do innych więzień i odbywali zasądzoną karę pozbawienia wolności za praktyki homoseksualne. Było to zgodne z obowiązującym wtedy w Niemczech Kodeksem karnym. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Homoseksualizm był wrogo traktowany i karany w państwach totalitarnych, dużo łagodniej w państwach demokratycznych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Za Dr n. med. Andrzejem Jaczewskim przytoczę inne odniesienia do osób homoseksualnych:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W Polsce, zgodnie z kodeksem Napoleona, który był podstawą naszego porządku prawnego, homoseksualizm nigdy nie był karany. To, że geje i lesbijki byli różnie, często wrogo traktowani przez obywateli a czasami przez instytucje stanowi już inne, odrębne zagadnienie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Nadający ton i kierunek obyczajowości (czasem niestety i ustawodawstwu) w Polsce Kościół katolicki do homoseksualizmu odnosi się wrogo, a obecnie można powiedzieć, że dwuznacznie. Nie potępia skłonności, ukierunkowania popędu, ale potępia czyny homoseksualne. Czyli - wolno być gejem bądź lesbijką, tylko nie wolno realizować swego popędu seksualnego. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Choć w tym zakresie widać wyraźną zmianę w kierunku tolerancji (wybranie do parlamentu polskiego geja), to jednak społeczeństwo polskie odnosi się do gejów i lesbijek na ogół w znacznej swej większości niechętnie. (...). Polscy geje i lesbijki mieszkający w dużych aglomeracjach miejskich w znacznym procencie wyszli z ukrycia (coming out), i nawet w sposób bezpardonowy walczą o prawa do równości i tolerancji. Organizują manifestacje, pochody, parady równości itp. Tworzą związki i towarzystwa społeczne zrzeszające tę grupę społeczną (Stowarzyszenie Lambda, Kampania Przeciw Homofobii) oraz osoby życzliwe ich dążeniom.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Walczą co prawda z umiarkowanym skutkiem o prawo zrównujące związki wobec państwa ze związkami heteroseksualnymi. Niektóre z tych środowisk domagają się adopcji dzieci. W sytuacji, kiedy to tysiące dzieci "wychowywane" są w domach dziecka, czy też jednopłciowych zakonach, zezwolenie na adopcję parom lesbijek, czy gejów wydaje się niejako uzasadnione. Ponadto musimy zdawać sobie sprawę, że wiele takich rodzin już istnieje. Najczęściej żyją oni w zawoalowany sposób, ale jednak istnieją. Z danych Kampanii Przeciw Homofobii około 57 tys. dzieci w Polsce wychowywanych jest przez pary jednopłciowe".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 136 - 137).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Na podstawie literatury przedmiotu (podobnie jak uczyniłem to w rozdziałach poświęconych heteroseksualności), należy się odnieść do porównań miedzy kulturowych jeśli chodzi o homoseksualność. W społeczeństwach przedindustrialnych traktowano homoseksualizm pozytywnie lub go tolerowano w 49 spośród 78 badanych społeczeństw, przy czym homoseksualizm kobiet występował w 17 z nich. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Blackwood (1985) opisał 95 kultur, w których występował homoseksualizm kobiet lub transseksualizm typu kobieta - mężczyzna. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Broude i Green (1980) zaobserwowali, że w 70 społeczeństwach, na temat których istniały wystarczające dane, homoseksualizm był obecny lub rozpowszechniony w 41 %. Homoseksualizm w 50 % był akceptowany przez różne społeczeństwa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr n. med. John Bancroft w swojej naukowej publikacji pt. "Seksualność człowieka" powołuje się na przeprowadzane przez innych specjalistów analizy badań i podkreśla, że: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W społeczeństwach przychylnych istniało zwykle oczekiwanie, że pewne osoby po prostu urodzą się "takie" oraz że mężczyzna zachowujący się jak kobieta będzie wchodził w związki seksualne z mężczyznami, przy czym zachowań ani osób tego rodzaju nie etykietowano jako homoseksualnych. (...), zachowania transgenderyczne zrównano z homoseksualizmem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Carrier (1980) zacytował Meksyk jako przykład tego rodzaju kultury machismo. W tego rodzaju społeczeństwach pełnienie roli czynnej (insertor) podczas kontaktu seksualnego z mężczyzną transseksualnym było względnie dopuszczalne, pod warunkiem, że nie był to jedyny wzorzec jego zachowania. Zachowanie to nadal postrzega się jako wyraz męskiej dominacji. Piętnowany był natomiast osobnik bierny (insertee), którego traktowano jako wybryk natury, i który przynosi ujmę płci męskiej".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 277).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Jednym z ważnych przykładów dotyczących zinstytucjonalizowanego homoseksualizmu jest kultura Sambii, o której wiele napisał Herdt (1981, 2000). Sambia to górskie plemię w Papui Nowej Gwinei (część Melanezji). Ludzie z plemienia Sambii przeważnie byli myśliwymi z pewnymi cechami społeczeństwa ogrodniczego. Liczebność plemienia wynosiła około dwa tysiące osób. Byli podzieleni na sześć  głównych grup  złożonych z klanów patrylinearnych. Mieszkali w wioskach z członkami pewnej liczby innych klanów. Ich kulturę świat zachodni poznał dopiero w 1957 roku. Podczas badań antropologicznych stwierdzono, że kultura sambijska była zdominowana przez mężczyzn i charakteryzowała się wrogością między klanami. Agresja wobec innych klanów była wyznacznikiem męskości. Kobiety były podporządkowane mężczyznom i przekazywane były do innych klanów w celu zawarcia małżeństwa. W tej społeczności panowała silna segregacja płci.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr. n. med. John Bancroft w następujący sposób przedstawia obowiązujące w klanach wewnętrzne zasady dotyczące chłopców i młodych mężczyzn: 
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pierwszych kilka lat dzieci spędzały pod opieką matek, w żeńskim komponencie kultury. W wieku mniej więcej 10 lat, chłopców przejmował od matek system męski i wprowadzał do wyłącznie męskiego  środowiska tzw. "sal sypialnych", najwyraźniej ukrywanych przed kobietami. Było to środowisko bardzo zseksualizowane. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Młodzi chłopcy w wieku przed pokwitaniem dokonywali "fellatio" starszym chłopcom i połykali ich nasienie. Gdy chłopiec przechodził przez wiek pokwitania i pojawiała się zdolność do wytrysku "awansował" do etapu, w którym z kolei korzystał z "fellatio" młodszych chłopców. Jako osoba dorosła zawierał kojarzony związek, a pierwsze doświadczenia aktywności heteroseksualnej pojawiały się dopiero po jego zawarciu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Najwyraźniej pewna grupa mężczyzn nadal sporadycznie uprawiała "fellatio" z młodymi chłopcami, lecz oprócz tego większość praktykowała aktywność heteroseksualną. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Usprawiedliwieniem wykorzystywania seksualnego młodych chłopców było przekonanie, że inseminacja nasieniem była niezbędna do ich skutecznej maskulinizacji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 278).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jest to kolejny przykład homoseksualizmu uwarunkowanego wiekiem (tzn. między mężczyznami i chłopcami), a także ujętego w formę rytuału plemiennego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Przykład z udziałem kobiet pochodzi z Lesotho (Republika Południowej Afryki). Powszechny wzorzec polegał na tym, że w bliskie związki emocjonalne wchodziły pary nastolatek, z których jedna, nieznacznie starsza, uczyła młodszą o tym, co to znaczy być kobietą. Często, choć nie zawsze pojawiały się między nimi kontakty seksualne, z których młodsza dziewczyna uczyła się własnej pojawiającej się seksualności bez obawy zajścia w ciążę (Gay 1985).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Badacze Gagnan i Simon (1973) stwierdzają:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Gdy przyglądamy się własnej kulturze, znajdujemy sugestie bardziej ukrytego nieciągłego wzorca polegającego na seksualnych kontaktach męsko - męskich we wczesnym okresie pokwitania. Gagnon i Simon przeanalizowali pierwotne dane Kinseya, wykazując, ze 37 % mężczyzn, którzy przeżyli orgazm podczas seksualnego kontaktu z innym mężczyzną, głównie opowiadało o przeżyciach z wczesnego okresu pokwitania".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 278).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Osoby o orientacji homoseksualnej domagają się wciąż swoich ludzkich praw zrównania ich związków homoseksualnych ze związkami heteroseksualnymi, domagają się aby pary jednopłciowe mogły adoptować dzieci oraz innych praw wolnościowych w różnych krajach przychylnych im i akceptujących już związki homoseksualne, jak i w krajach, w których homoseksualizm jest potępiony i karany. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dlatego obecnie w różnych krajach są różnice w prawie państwowym, które wciąż się zmieniają i ewoluują ku akceptacji dążeń osób homoseksualnych. Wyróżnię w zakończeniu na podstawie literatury przedmiotu kraje przychylne i akceptujące homoseksualizm, i kraje gdzie jest on kategorycznie zabroniony:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           a)  "W 114 krajach świata kontakty między osobami tej samej płci są dozwolone (tzn. nie są nielegalne) Przynajmniej w 10 krajach jest tak od XIX wieku lub wcześniej (np. Argentyna, Belgia, Brazylia, Francja, Gwatemala, Włochy, Japonia, Luksemburg, Holandia i Turcja).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           b) W 14 krajach przepisy prawne zmieniały się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku (np. Bośnia i Hercegowina, Chile, Chiny, Ekwador, Estonia, Irlandia, Litwa, Puerto Rico, Rumunia, Rosja, Republika Południowej Afryki, Ukraina, Wielka Brytania i USA). 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           c) Pozostałe kraje zmieniły przepisy (lub nadały prawa) w latach 1900 - 1990 (np. Austria 1971, Bułgaria 1968, Kanada 1969, Dania 1933, Finlandia 1971, Niemcy 1968/69, Jordania 1960, Izrael 1988, Nowa Zelandia 1986, Norwegia 1972, Portugalia 1983, Hiszpania 1979, Tajlandia 1957).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           d) W 40 krajach kontakty seksualne między mężczyznami i między kobietami są nielegalne (np. Algieria, Barbados, Liban, Etiopia, Libia, Maroko, Nepal, Pakistan, Arabia Saudyjska, Sudan i Tunezja).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           e) W kolejnych 46 krajach nielegalne są stosunki między mężczyznami (np. Bangladesz, Indie, Jamajka, Kenia, Kuwejt, Malezja, Nigeria, Papua Nowa Gwinea, Singapur, Sri Lanka, Tanzania, Uganda i Zimbabwe).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           f) W 9 krajach aktywność seksualna między przedstawicielami tej samej płci nie tylko jest nielegalna, lecz także może podlegać karze śmierci (Iran, Mauretania, Pakistan, Arabia Saudyjska, Sudan, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jemen, pewne regiony Nigerii i Somalii, a także Republika Czeczeńska).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 279).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Powinniśmy być ostrożni w prognozowaniu statusu prawnego na postawy społeczeństw, poza tym związki te mogą być wyraźniejsze w jednych kulturach niż w innych. W szczególności, nie powinniśmy zakładać, że w krajach, które najdawniej zalegalizowały zachowania seksualne przedstawicieli tej samej płci, postawy społeczne będą im najbardziej przychylne.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1561689064-e1cf39a55f03.jpg" length="292868" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 27 Sep 2019 17:15:30 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1561689064-e1cf39a55f03.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1561689064-e1cf39a55f03.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Homoseksualność cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Kontakty homoseksualne w okresie wczesnej i późnej adolescencji
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1525334893167-477cff937ef8.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Analizując pierwsze kontakty homoseksualne osób w okresie pokwitania i wczesnym wieku dorosłym będę nadal opierał się na literaturze przedmiotu oraz na mojej wiedzy uzyskanej podczas wywiadów klinicznych z osobami w okresie wczesnej i późnej adolescencji obu płci.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W dzieciństwie znaczna mniejszość dzieci doświadczała zabaw z tą samą płcią - częściej w przypadku młodszych dziewczynek i częściej u chłopców w wieku gimnazjalnym. Według badań Instytutu Kinseya wspomnienie pierwszego podniecenia seksualnego występowało w podobnym wieku u chłopców i u dziewczynek (odpowiednio 9,7 i 12,4 roku). Jednak pierwszy pociąg seksualny pojawił się później (przeciętny wiek odpowiednio 11,4 i 12,4 roku), przy czym chłopcy częściej go przeżywali niż dziewczęta przed okresem pokwitania (67 % i 38 %). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Natomiast wiek pierwszych fantazji seksualnych u chłopców był znacząco niższy (odpowiednio 11,6 i 13,3 roku). Ostovich i Sabini (2005) pytali podczas badań o wiek pierwszego pożądania seksualnego. Mężczyźni podawali przeciętnie wiek 11,2 roku i kobiety 12,6 roku. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wiek w chwili pożądania seksualnego pokrywa się z pojawieniem się pierwszego pociągu seksualnego. W tym wieku pożądanie seksualne zależy od obecności kogoś, kogo można pożądać. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dr n. med. John Bancroft w "Seksualność człowieka" podaje pewne zestawienia innych badaczy dotyczące identyfikacji osób uważających siebie za homoseksualne. Badacze Herdt i Boxer (1993)
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W wywiadzie przeprowadzonym  ze 147 młodymi mężczyznami identyfikującymi się jako homoseksualiści  i z 55 młodymi kobietami identyfikującymi się jako lesbijki (w wieku od 14 do 20 lat) należącymi do społecznej grupy wsparcia dla młodzieży homoseksualnej i lesbijskiej, badali przeciętny wiek wystąpienia pierwszego pociągu seksualnego do tej samej płci. Wyniósł on 9,6 roku dla chłopców i 10,1 dla dziewczynek. (...). Przeciętny wiek pojawienia się fantazji seksualnych z udziałem tej samej płci był nieco wyższy (odpowiednio 11,2 i 11,9 roku, różnica nieznacząca, natomiast pierwsza aktywność seksualna pojawiła się jeszcze później (13,1 roku dla chłopców i 15,2 roku dla dziewczynek".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 168).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) D' Augelli i Hershberger (1993) badali także populację młodzieży homoseksualnej i lesbijskiej. Stwierdzili na podstawie wywiadów klinicznych, że uświadomienie orientacji homoseksualnej występowało na ogół w wieku 10 lat, lecz innym osobom zostało ujawnione przeważnie w wieku 16 lat. Remafedi i wsp. w badaniach męskiej młodzieży homoseksualnej i biseksualnej stwierdzili, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Przeciętnie po raz pierwszy pociąg seksualny do tej samej płci pojawił się w wieku 10,2 roku z odchyleniem standardowym wynoszącym ok. 3,5 roku. Pierwsza aktywność seksualna z osobą tej samej płci wystąpiła przeciętnie w wieku 15,6 roku. (...). Przyznanie się przed sobą samym do orientacji seksualnej pojawiało się przeciętnie w wieku 15 lat. Ujawnienie swojej orientacji homoseksualnej osobom trzecim następowało przeciętnie około 5/6 lat później (czyli w wieku dwudziestu kilku lat).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 168).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Badacze Herdt i McClintock (2000) wysunęli hipotezę, że wiek 10 lat (tzn. przed pokwitaniem u większości badanych stanowi ważną cenzurę rozwojową dla wystąpienia pociągu seksualnego bez względu na to, czy badana osoba określiła swoją orientację jako heteroseksualną, czy homoseksualną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) We wczesnych doniesieniach ze źródeł upatruje się, że przyczyny homoseksualności tkwią m.in. w relacjach dziecka z rodzicami, czyli w związkach diadycznych. Bieber i wsp. (1962) przeprowadzili badania na ten temat. Zwracają w tych badaniach uwagę na:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "szczególne więzi łączące synów z matkami (zwłaszcza z tzw. bliskimi, zaborczymi i dominującymi matkami), w innych na relacje synów z ojcami (zwłaszcza oddalonymi, nieobecnymi lub wrogimi).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 168). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W serii badań populacji nieklinicznych (Siegelman 1974, 1978) zaobserwowano, że mężczyźni homoseksualni częściej donosili o zaburzonych związkach z rodzicami niż heteroseksualna grupa kontrolna. Jednak mężczyźni w grupie homoseksualnej byli bardziej neurotyczni, a gdy porównano grupy o niskim wskaźniku neurotyzmu, różnice w relacjach z rodzicami zniknęły. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. W naukowej publikacji Dr med. Andrzeja Jaczewskiego pt. "Seksualność dzieci i młodzieży" znajduje się materiał wyjaśniający zachowania homoseksualne wśród nastoletnich chłopców i dziewcząt. Badacz uważa, że:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "szacunkowe liczby osób z doświadczeniami homoseksualnymi i procent osób homoseksualnych w populacji znacznie się od siebie różnią. Jeżeli przyjmiemy, że doświadczenia takie miało około 30 % - 40 % badanych mężczyzn, a liczbę gejów w populacji przyjmiemy jako 2 % - 3 %, to okaże się, że prawie dziesięć razy tyle, co gejów, jest osób heteroseksualnych (lub biseksualnych), które miały kontakty o charakterze homoseksualnym. Utrzymywanie jednopłciowych kontaktów seksualnych wykracza daleko poza środowisko gejów czy lesbijek".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 143).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           a) Możemy tylko domyślać się lub wnioskować (ale nie będzie to stricte odpowiadało rzeczywistości) ile spośród nastoletnich osób podejmuje współżycie homoseksualne ze względu na to, że tylko pewien mały odsetek homoseksualnych adolescentów zgłasza się do poradni psychologicznej, czy seksuologicznej z problemem przeżywanej orientacji homoseksualnej, czy biseksualnej. We wcześniejszych rozdziałach wspomniałem o fazie nazwanej homofilną. Przeżywają ją młodzi zazwyczaj chłopcy w wieku już od 12 roku życia i również doświadczają tej fazy homofilnej dziewczęta. Dr med. Andrzej Jaczewski wyjaśnia:
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "W okresie dojrzewania występuje faza rozwoju cechująca się fascynacją własną płcią i niechęcią do płci przeciwnej. W tym okresie szczególnie chłopcy zawierają niezwykle silne emocjonalne związki z rówieśnikami. Dziewczęta też podlegają analogicznemu zjawisku - przyjaźnią się z innymi dziewczętami, a przyjaźnie ich są często wylewne i pełne powierzchownych pieszczot (trzymania się za ręce, przytulania, całowania). 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            U chłopców faza homofilna rozwoju emocjonalnego mniej więcej pokrywa się w czasie z dojrzewaniem biologicznym, którego cechą istotną jest pojawienie się silnego rozwoju narządów płciowych i odczuwania silnego napięcia seksualnego. (...), chłopcy mający silne napięcie seksualne, a przy tym będący w fazie homofilnej - wydaje się naturalnym, że podejmowaliby czynności sprzyjające rozładowaniu podniecenia seksualnego właśnie z rówieśnikami własnej płci".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 144).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Z badań Dr n. med. Zbigniewa Izdebskiego uczniów II  klas szkół ponadgimnazjalnych w zdecydowanej większości 93,6 % - chłopcy; 88,8 % - dziewczęta stwierdzili, że w ogóle nie odczuwają pociągu do osób swojej własnej płci. Natomiast 2 % badanych zdeklarowało, że odczuwają jakikolwiek pociąg do osób tej samej płci, z czego 1,1 % chłopców stwierdziło, że bardzo silnie ten pociąg seksualny odczuwają. Jednak czynnikiem hamującym interakcje homoseksualną wśród adolescentów i również dorosłych jest prawdopodobnie obyczajowość, która zachowania homoseksualne uważa za nieakceptowalne. Poza tym innym czynnikiem hamującym jest również stygmatyzacja osób homoseksualnych, która przejawia się w nazywaniu tych osób jako "pedał" lub "ciota". Mogę zaryzykować i postawić twierdzenie, że gdyby nie te czynniki hamujące znaczna część adolescentów podejmowałaby interakcje homoseksualne w swoich grupach rówieśniczych, gdyby nie obawiali się stygmatyzacji i odrzucenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           c) Dr med. Andrzej Jaczewski jeśli chodzi o rodziców i wychowawców na podstawie swoich badań i obserwacji uspokaja rodziców i wychowawców stwierdzając że:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " (...), przejściowe kontakty oraz związki lesbijskie i gejowskie w okresie dojrzewania, jeżeli nie dotyczą osób uwarunkowanych biologicznie na homoseksualne, mają charakter przejściowy i nie pozostawiają trwałych następstw. Nawet - być może - mogą uczyć tolerancji do odmiennych orientacji seksualnych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 144).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           d) Młodzi ludzie, dojrzewający chłopcy i dziewczęta są atrakcyjni dla dorosłych, i jest stosunkowo łatwe do wytłumaczenia - na ogół są oni ładnie zbudowani fizycznie, ale też nie są stosunkowo wymagającymi partnerami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Mogą zaistnieć z tego powodu sytuacje niebezpieczne dla adolescentów o których wspomina Dr med. Andrzej Jaczewski:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Czasem dorosły mężczyzna napotka chłopaka czy kobieta - dziewczynę o uwarunkowaniach homoseksualnych. Najczęściej tacy młodzi ludzie i tak staliby się gejem lub lesbijką w przyszłości. Jednakże kiedy przyjrzymy się homoseksualizmowi męskiemu, to znajdziemy kilka istotnych różnic. Znacznie częściej partnerami dorosłych gejów są chłopcy heteroseksualni. Jakie są motywy chłopców heteroseksualnych, którzy decydują na podejmowanie takich kontaktów? Jednym elementem jest niewątpliwie faza homofilnego rozwoju.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             W okresie fascynacji własną płcią niektórzy chłopcy podziwiają dorosłych mężczyzn - sportowców, artystów. Jeżeli trafią w swej fascynacji na osobnika homoseksualnego, może dojść do kontaktów, które przekraczają społecznie akceptowaną obyczajowość".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 145).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           e) W dalszej swojej analizie na podstawie badań psychologiczno - seksuologicznych Dr med. Andrzej Jaczewski przedstawia również jak powyżej Dr n. med. John Bancroft czynnik społeczny uruchamiający u chłopców i dziewcząt zachowania homoseksualne:
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Kontakty z dorosłymi mężczyznami często nawiązują (lub ulegają zaczepkom) chłopcy niemający ojców, lub tacy, którzy co prawda ojców mają, ale stosunki z nimi są mało serdeczne - emocjonalnie niewystarczające.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              (...) Obserwacja mówiąca o deficycie ojca jest w środowisku dorosłych gejów często opisywana i bywa, że dorosły, poszukujący ewentualnego partnera, wyklucza już wstępnie takich chłopców, którzy mają dobre kontakty z ojcem, ponieważ wie, że szansa na uzyskanie powodzenia jest znikoma.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Istnieje jeszcze jedna motywacja ze strony chłopców, dość kompromitująca, ale kto wie, czy w chwili obecnej nie najczęstsza: 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            rożne formy prostytucji. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Elegancko zwie się to sponsoringiem. Całkiem jawnie, gdy dochodzi do formalnej transakcji finansowej lub bardziej zakamuflowanej. To różnie bywa - mniej lub bardziej subtelne formy sponsoringu, obdarzanie prezentami, finansowanie różnych imprez, turystyki czy nawet nauki.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Omawiając zagadnienie kontaktów chłopców z dorosłymi gejami należy, zastanowić się nad ich przyczynami, ale także i konsekwencjami. By zakończyć wątek mniej lub bardziej jawnej prostytucji, należy stwierdzić, choć zdobycie wiarygodnych danych liczbowych jest niemożliwe, że istnieje uzasadnione przekonanie o wzroście prostytucji młodocianych, i to obu płci".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 146).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Bazą mojej wiedzy są uzyskane informacje z wywiadów klinicznych i rozmów prywatnych z osobami o skłonnościach homoseksualnych, zazwyczaj w wieku adolescencji (od 13 do 18 lat) i młodych dorosłych w wieku (od 19 do 25 lat). Osoby te ze względów często duchowych miały problem psychologiczny nie z samą skłonnością homoseksualną ale z podejmowaniem aktywności homoseksualnej. Moje odniesienie jeśli chodzi o jedno ze stwierdzeń Dr med. Andrzeja Jaczewskiego jest odmienne a dotyczy kontaktów homoseksualnych w wieku adolescencji. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           a) Uważam, że (przeważnie u chłopców) w fazie homofilnej pierwsze doświadczenie podniecenia seksualnego, pożądania seksualnego i przeżycie stosunku seksualnego z osobą tej samej płci będzie rzutować i ewoluować w kierunku utrwalenia się orientacji homoseksualnej, ale jeśli podejmą działania i przeżyją kontakt seksualny z płcią odmienną jest możliwe przejście w fazę heteroseksualną (wielu młodych chłopców i w mniejszości dziewcząt zgłaszających się do mnie na konsultacje i porady dość precyzyjnie przedstawiało swoje pierwsze interakcje seksualne, opisując erotyczne przeszłe przeżycia). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b) Uważam, że pierwsza ejakulacja i wytrysk nasienia dla chłopca a dla dziewczyny orgazm są tak silnym, przyjemnym przeżyciem, że dokonuje się tzw. "trwałe wdrukowanie" skryptu seksualnego, który będzie pierwowzorem do powielania bez podejmowania prób kontaktów seksualnych z płcią odmienną.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           c) Biorę pod uwagę u osób homoseksualnych podczas wywiadów i konsultacji naukę biologii, genetyki oraz inne nauki potwierdzające skłonności i orientację homoseksualną, co przedstawiłem w poprzednim rozdziale o homoseksualizmie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           d) Twierdzę, że adolescenci, szczególnie chłopcy, którzy masturbowali się w towarzystwie rówieśników, ale nie podejmowali z nimi innej aktywności homoseksualnej przejdą fazę homofilną w łagodnej, czasowej amplitudzie i rozwiną u siebie orientację heteroseksualną.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           e) Jeśli chodzi o dziewczęta to nie mam doświadczeń oprócz tych, które uzyskałem z wywiadów klinicznych, ale myślę że owszem przeżywały podczas fazy homofilnej kontakty seksualne z innymi dziewczętami, co było dla nich bardzo przyjemnym doświadczeniem, ale później również ukierunkowały się heteroseksualnie.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1525334893167-477cff937ef8.jpg" length="385422" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 26 Sep 2019 18:16:12 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/homoseksualnosc-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1525334893167-477cff937ef8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1525334893167-477cff937ef8.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Homoseksualność cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/kopia-homoseksualnosc-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Homoseksualność - próba analizy przyczyn genetycznych i biologicznych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1548771953-0e13cf7b05e5-d8d4de00.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Może kogoś zastanawiać dlaczego przystępuję do omawiania homoseksualności od strony genetycznej i biologicznej ? Zwracam jednak w ten sposób swoją uwagę na homoseksualność ponieważ wiele osób, które spotkałem absolutnie nie bierze pod uważność tego podstawowego czynnika, którym jest natura - biologia. Oczywiście w następnych rozdziałach dotyczących homoseksualizmu będę podawał też inne przyczyny odpowiedzialne za tworzącą się orientację czy inaczej tożsamość homoseksualną. W dobie rozwoju nauk: psychologii, psychiatrii, seksuologii i innych dyscyplin naukowych należy brać pod uwagę z uważnością również podstawowe nauki użyteczne do wyjaśnienia zagadnienia homoseksualności. W rozdziale nie znajdziemy ocen moralnych a naukowe przedstawienie konstytucji homoseksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Badania z udziałem bliźniąt jednoznacznie wskazują na wyższą zgodność orientacji u bliźniąt jednojajowych niż dwujajowych od czasu pojawienia się pierwszych doniesień dotyczących homoseksualizmu.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Wyniki wskazują na zarówno genetyczne, jak i swoiste wpływy środowiskowe na rozwój tożsamości seksualnej. Sugerują też, że wpływy genetyczne są silniejsze u mężczyzn niż kobiet (Mustanski i wsp. 2002).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
           John Bancroft, "Seksualność człowieka", (s. 171).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W 1993 roku Hamer i wsp. przedstawili wyniki badań rodzin 114 homoseksualnych mężczyzn. Zaobserwowali wyższy odsetek homoseksualizmu u wujów i kuzynów ze strony matki, lecz nie ze strony ojca, co sugeruje dziedziczenie związane z chromosomem X po stronie matki. Następnie zbadano powiązania DNA u 40 par braci o tożsamości homoseksualnej, i u 64 % spośród nich (znacznie więcej niż 50 % typowe dla normalnego rozkładu prawdopodobieństwa) wykryto podobne związki ze znacznikami znajdującymi się w obszarze Xq28 na długim ramieniu chromosomu X. Wysunęli zatem hipotezę , że przynajmniej u niektórych homoseksualistów występuje gen uczestniczący w ocenie orientacji seksualnej w okolicy Xq28 chromosomu X, który mężczyźni dziedziczą po matce.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Podjęto trzy próby powtórzenia tego wyniku badań. Grupa Hamera doniosła o pomyślnym powtórzeniu próby, którą wzbogacono o ocenę par braci niezgodnych pod względem tożsamości seksualnej.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Wykazano, że u 22 % podobieństwa okolicy Xq28 występują znacząco rzadziej niż można by się spodziewać (Hu i wsp 1995). W tym samym badaniu przeanalizowano Xq28 pod kątem występowania związków z parami sióstr - lesbijek, jednak żadnych prawidłowości nie stwierdzono".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 171).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Turner (1995) przedstawił dalsze dowody z badań genealogicznych rodzin i zaobserwował, że u homoseksualistów, lecz nie u lesbijek jest znacząco niższy odsetek krewnych płci męskiej po stronie matki. Na tej podstawie wysunął hipotezę, że wynika to z utraty płodów męskich przejawiającej się jako poronienia lub niepłodność. Ocenił, że nadwyżka zgonów płodów męskich nad żeńskimi wynosiła aż 36 %. Turner stwierdził 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           " (...), i prawidłowość tę skojarzył z danymi pochodzącymi z rodzin, w których występowało każde z dziewięciu różnych "półśmiertelnych" zaburzeń mających swoje źródło genetyczne w okolicy Xq28 (np. choroba Addisona, moczówka prosta nerkopochodna i zespół łamliwego chromosomu X), łącząc w ten sposób dziedziczenie homoseksualizmu z tego rodzaju patologiami".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 171).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Kobiety mają dwa chromosomy X. Jeden dziedziczą od ojca, a drugi od matki. Mężczyźni z oczywistych względów dziedziczą jedyny chromosom X od matki. U kobiet zwykle jeden chromosom X w każdej komórce ulega przypadkowej deaktywacji, więc zwykle wszystkie tkanki składają się w przybliżeniu z 50 % z komórek, z chromosomami X pochodzącymi od matki i w 50 % od ojca.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Bocklandt i wsp. (2006) zbadali ten rozkład u 97 matek homoseksualnych mężczyzn oraz w liczącej 103 kobiety dobranej grupie kontrolnej. Znacząco więcej matek homoseksualistów wykazywało skrajne skrzywienie deaktywacji X tzn. 90 % komórek danego rodzaju miało ten sam chromosom X: 23 % u matek dwóch lub więcej synów homoseksualistów, 13 % u matek jednego lub więcej synów homoseksualistów i 4 % u kobiet z grupy kontrolnej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Zinterpretowano to jako dowód, że chromosom X reguluje orientację seksualną, przynajmniej u niektórych mężczyzn, przypuszczalnie w wyniku jak dotąd niezidentyfikowanego naznaczenia genetycznego (imprintingu) na chromosomie X (tzn. genu, którego rodzaj ekspresji zależy od rodzica, od którego pochodzi)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 171).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) U transseksualistów typu mężczyzna - kobieta, lecz nie u transseksualistów typu kobieta - mężczyzna Green i Keverne (2000) zaobserwowali odmienne proporcje ciotek do wujków od strony matki podobne do znajdowanych u mężczyzn homoseksualnych. Postawili więc hipotezę, że naznaczenie genetyczne na chromosomie X, który uniknął deaktywacji, może odgrywać pewną rolę w tym procesie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Badacze 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "(...) powołali się także na dowody z badań nad zespołem Turnera (XO), w którym dziecko może odziedziczyć gen X albo od ojca (Xp), albo od matki (Xm). Proporcja Xm do Xp u osób z zespołem Turnera wynosi 70 : 30, co stanowi dowód na utratę płodów o genotypie Xp. (...) 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            U tych z Xm częściej występowały problemy społeczne związane z cechami behawioralnymi typowymi dla chłopców. Dlatego Xm miał w pewien sposób wpływ na maskulinizację mózgu, a Xp miał wpływ na feminizację mózgu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Na tej podstawie Green i Keverne (2000) stwierdzili, że, w procesie prawidłowego rozwoju chłopcy zawsze dziedziczą X od matki, lecz gdyby dziedziczyli X od ojca, zachodziłaby możliwość feminizacji ich zachowań społecznych". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) W najnowszym studium przeprowadzono analizę genomu 456 osób ze 148 rodzin, w których występowało dwóch lub więcej braci o tożsamości homoseksualnej (Mustanski i wsp. 2005). Stawiając sobie za cel poszerzenie wcześniejszych analiz, które koncentrowały się na chromosomie X, badacze stwierdzili że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "ze względu na złożoność zjawiska orientacji seksualnej można założyć, że uczestniczą w niej liczne geny, z których wiele będzie miało raczej charakter autosomalny niż związany z płcią. Słabe powiązanie stwierdzone na podstawie badań chromosomu X mogą wyjaśnić w najlepszym razie zaledwie ułamek ogólnej dziedziczności męskiej orientacji seksualnej w odniesieniu do bliźniąt".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 172).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Dane na temat tożsamości płci potwierdzają dawno temu postawioną hipotezę, że homoseksualizm stanowi konsekwencje zaburzeń maskulinizacji mózgu, która przebiega w sposób niepełny u mężczyzn homoseksualnych, a nadmierny u kobiet homoseksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Na początku XX wieku Hirschfeld (1913) sformułował pogląd, że homoseksualista stanowi hormonalną odmianę osoby o cechach interseksualnych (charakterystycznych dla obu płci). Wraz z rozwojem nowoczesnych metod badania poziomu hormonów zainteresowanie tą hipotezą powróciło w postaci badań poświęconych poszukiwaniu różnic wewnątrzwydzielniczych między dorosłymi osobami homoseksualnymi i heteroseksualnymi. Zauważono, że u dorosłych mężczyzn homoseksualnych i heteroseksualnych nie występują różnice poziomów androgenów w krwiobiegu (Meyer - Bahlburg 2000).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Podczas prawidłowego kobiecego cyklu owulacyjnego estrogen wywołuje dodatnie sprzężenie zwrotne pod koniec fazy pęcherzykowej, co prowadzi do znacznego wzrostu poziomu hormonu luteinizującego (LH) poprzedzającego owulację.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Na tej podstawie wysnuto wniosek, że mózg homoseksualistów nie został właściwie zdefeminizowany, co miało stanowić dowód biologicznych podstaw ich orientacji".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 169).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W nowszym badaniu prowokacją estrogenem na jądra stwierdzono mniejszą odpowiedz jąder (tzn. mniejszy wzrost poziomu testosteronu) na wzrost poziomu LH w grupie homoseksualnej.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Dlatego niższe ujemne sprzężenie zwrotne związane z oddziaływaniem testosteronu na przysadkę u homoseksualistów jest najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem dla wyraźniejszego poziomu LH w opisanej grupie. Innymi słowy, różnica odpowiedzi podwzgórza okazała się w rzeczywistości różnicą odpowiedzi jąder i jako taka była prawdopodobnie niezwiązana z defeminizacją mózgu. Styl życia przeważający u homoseksualnych mężczyzn w rozpatrywanym czasie mógł w różny sposób wpływać na czynność jąder, np. przez używanie marihuany". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Gooren (1986) wykazał, że u transseksualistów obojga płci odpowiedz podwzgórza na prowokację estrogenem odpowiada dominującemu środowisku hormonalnemu. Tak więc, przed chirurgicznym zabiegiem zmiany płci reakcja podwzgórza odpowiadała płci genetycznej. Po zabiegu (czyli kastracji) przebiegała ona w przeciwnym kierunku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Oddziaływanie dwuetylostilbestrolu (DES) jest interesujące, gdyż prowadzi do zainteresowań biseksualnych lub homoseksualnych u niewielkiego odsetka kobiet. Tego rodzaju dane dotyczące kobiet potwierdzają mniejszą stabilność żeńskiej tożsamości seksualnej.  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Funkcjonalna asymetria mózgu oznacza stopień lateralizacji jego czynności między dwoma półkulami.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Istnieją pewne dane na temat lateralizacji u mężczyzn niż u kobiet. Skromny materiał dowodowy sugeruje, że wzorzec aktywności mózgu u homoseksualistów plasuje się w połowie drogi między heteroseksualnymi mężczyznami i heteroseksualnymi kobietami (Mustanski i wsp. 2002)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 170).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Istnieją pewne dowody na to, że
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "jądro śródmiąższowe przedniego podwzgórza (INAH 3, jedno z jąder przedniego pola przedwzrokowego) - mniejsze i zawierające mniej neuronów u kobiet niż u mężczyzn - jest mniejsze u homoseksualistów niż u mężczyzn heteroseksualnych, chociaż nie różnią się one pod względem liczby neuronów (Hines 2002). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Wstępne dane pochodzące z badań czynnościowych mózgu funkcjonalnym rezonansem magnetycznym (fMR) w odpowiedzi na preferowane bodźce seksualne wykazują podobne wzorce czynnościowe mózgu u mężczyzn homoseksualnych i heteroseksualnych, gdy bodziec należał do kategorii preferowanej, z tym że u mężczyzn homoseksualnych zanotowano większą aktywność ciała migdałowatego w odpowiedzi na bodźce preferowane (Bailey i wsp. 2006). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Biorąc pod uwagę powyżej w wielkim skrócie przedstawione przez badaczy analizy w literaturze przedmiotu mogę stwierdzić, że są powody na to, że za orientację: heteroseksualną, biseksualną, homoseksualną odpowiada nasza natura. Potwierdzają to badania naukowe z dziedziny biologii i genetyki. Bazowałem podając powyższą wiedzę na naukowej publikacji Dr n. med. Johna Bancrofta pt. "Seksualność człowieka". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1548771953-0e13cf7b05e5-5728aef8.jpg" length="2877608" type="image/png" />
      <pubDate>Thu, 26 Sep 2019 10:56:54 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/kopia-homoseksualnosc-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1548771953-0e13cf7b05e5-5728aef8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1548771953-0e13cf7b05e5-5728aef8.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Biseksualność</title>
      <link>http://www.grzechy.com/biseksualnosc</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Biseksualność - próba spojrzenia na przyczyny i ich interpretacja
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461280360983-bd93eaa5051b.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przystępując do opisu biseksualności mężczyzn i kobiet należy powrócić do pierwszych interakcji seksualnych w wieku adolescencji. Spotykałem zazwyczaj dojrzałych mężczyzn o orientacji biseksualnej, którzy zawarli małżeństwo, mają żony i dzieci ale spotykają się od czasu do czasu z innymi mężczyznami w celu odbywania z nimi stosunków seksualnych zarówno w roli aktywnej, jak i biernej i/ lub przeżywają psychiczne rozdarcie i nie umawiają się na spotkania seksualne z osobami tej samej płci. Kilka razy w wywiadach klinicznych z kobietami uzyskiwałem informacje o ich biseksualności. Podobnie jak mężczyźni żyją one w małżeństwach, czy w związkach partnerskich z mężczyznami, mają dzieci w różnym wieku i spotykają się z innymi kobietami co jakiś czas w celach seksualnych i/ lub przeżywają w sobie konflikt wewnętrzny, ale nie umawiają się na spotkania erotyczne z innymi kobietami. Można zatem zakwalifikować te osoby, że mają orientację biseksualną. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Powracając do okresu adolescencji, w którym występuje najpierw faza homofilna należy wziąć pod uwagę i uważność pierwsze kontakty seksualne z rówieśnikami lub z innymi dorosłymi osobami. Szczególnie niebezpieczny jest ten okres dla dzieci i adolescentów z domów dziecka i ośrodków wychowawczych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dr med. Andrzej Jaczewski przedstawia w swej badawczej publikacji pt. "Seksualność dzieci i młodzieży - Pół wieku badań i refleksji" problemy w sferze osobowościowej i seksualnej dzieci z domów małego dziecka i innych młodzieżowych ośrodków wychowawczych:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Znam wiele przypadków, że dzieci, o których mowa, narzucały się, domagały akceptacji, pieszczot i za okazane im zainteresowanie skłonne były ponieść wysoką cenę. Dzieci te we wstępnej fazie dojrzewania często podejmowały aktywność seksualną jako element, który zapewnić im miał życzliwość  czy pozory miłości ze strony dorosłych. Korzystają z tego osoby dorosłe, które wykorzystują seksualnie dzieci. W środowiskach pedofilskich panuje przekonanie, że dopóki będą istniały domy dziecka, dopóty nie będzie problemów z pozyskaniem dzieci i młodzieży do celów seksualnych. Jest to jeszcze jeden z argumentów, aby jak najszybciej zlikwidować domy dziecka, gdyż dziecko raz skrzywdzone przez los staje się często po raz drugi ofiarą osoby dorosłej. W poradni, w której pracowałem przez kilka lat, mieliśmy uderzająco wielu, młodzieżowych pacjentów uprawiających różne formy promiskuityzmu lub wprost prostytucji, którzy mieli w swej biografii pobyt w domu dziecka - a niekiedy adopcję".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 21).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Przejście od fazy homofilnej do heteroseksualnej odbywa się na ogół bez większych problemów, chyba, że mamy do czynienia z przypadkami o skłonnościach homoseksualnych. W czasie tej fazy homofilnej mogą zachodzić seksualne interakcje seksualne z innymi rówieśnikami lub innymi dorosłymi, które mogą przyczynić się do utrwalenia zachowań homoseksualnych lub biseksualnych, mimo przejścia do fazy heteroseksualnej. Wpływają również na te zachowania i ich utrwalenie relacje młodocianych z rodzicami. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr med. Andrzej Jaczewski tak to przedstawia w swojej publikacji:
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Zaburzenia także, częściej u dziewcząt niż u chłopców, następują w wyniku urazu, próby zgwałcenia, wulgarnego zachowania chłopców i znanych dziewczynie mężczyzn. Zaburzenie może również wystąpić wskutek błędnego wychowania, w atmosferze wrogości do mężczyzn w ogóle. Taka sytuacja może zaistnieć, gdy dziewczyna wychowywana była przez samotną matkę - pełną żalu, wrogości i agresji w stosunku do ojca dziewczyny, który być może rzeczywiście zachował się podle, nie wykazywał zainteresowania ani matką, ani córką. Dzieje się tak, kiedy matka generalizuje i potępia w czambuł hurtem wszystkich mężczyzn. Jednak poza nielicznymi wyjątkowymi przypadkami, dorastające dzieci w stosunkowo krótkim czasie nabierają własnych ocen, a także dopingowane obyczajami w otoczeniu rówieśniczym, przechodzą do fazy heteroseksualnej. (...). Dla znakomitej większości dorastających młodych ludzi faza ta jest fazą ostateczną".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 36).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Dr Ehrhardt przedstawia termin "preferencje seksualne jako sugestię możliwości wyboru, co oznacza, że obiekt pociągu seksualnego nie stanowi integralnej części naszego życia. Dr Ehrhardt wolała "orientację seksualną " jako termin opisowy oparty na skali Kinseya, pozwalający na postrzeganie pociągu seksualnego i zachowań seksualnych w kategoriach pewnego kontinuum a nie dychotomii. Gagnonowi nie odpowiadał żaden z tych terminów: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Wydaje się, że orientacja seksualna stanowi do tego stopnia historycznie zakorzeniony i upolityczniony termin (...) zapewne wolimy go używać, gdyż oznacza zjawisko, które wydaje się tkwić głębiej w człowieku, trudniej poddaje się zmianom i brzmi poważniej niż "preferencja seksualna". 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            John Bancroft, "Seksualność człowieka", (s. 167).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Preferencja zatem sugeruje coś nabytego lub wybranego, wskutek wychowania i dlatego trudnego do obrony z punktu widzenia moralności, natomiast termin orientacja sugeruje coś wrodzonego lub zdeterminowanego przez naturę.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Według Dr. n. med. Johna Bancrofta:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Jestem zdania, że nasz pociąg seksualny wynika z wzajemnego oddziaływania między uwarunkowaniami genetycznymi i wychowaniem" (Bancroft 1983, 1990).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 167).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Bardziej zatem odpowiednim terminem adekwatnym do określeń "orientacja seksualna" czy "preferencja seksualna" jest termin "tożsamość seksualna", choć wszystkie powyższe określenia dotyczą pociągu seksualnego człowieka do określonych obiektów seksualnych.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            2. Kinsey nie aprobował terminu "biseksualny", częściowo dlatego, że opisywał on osobę raczej niż jej zachowania. Poza tym Kinsey chciał za wszelką cenę uniknąć klasyfikowania ludzi pod względem ich zachowań seksualnych, poza tym zakres tego pojęcia pokrywał się częściowo z obojnactwem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Historia rozwoju medycyny i próby "leczenia" homoseksualizmu ujawniły, że każdy dowód "wyleczalności" od razu bywał wykorzystywany przez pewne osoby do usprawiedliwienia określenia homoseksualizmu jako skłonności nabytej i przez to grzesznej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            W rzeczywistości były ograniczone dowody na to, że orientację homoseksualną można zmienić poprzez interwencję medyczną i obejmowały one osoby, które już wykazały potencjał biseksualny i stąd komentarz Ellisa (1915), że od samego początku te osoby nie należały do grupy homoseksualnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Potencjał biseksualny był i jest nadal realizowany przez wiele osób, przynajmniej na pewnych etapach ich życia. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            a) Biseksualizm mężczyzny istniał już w starożytnej Grecji. Mężczyzna utrzymywał kontakty seksualne z chłopcami i jednocześnie współżył z żoną w celu wzbudzenia potomstwa. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Biseksualizm sekwencyjny istniał u młodzieży sambijskiej, o czym już wspomniałem wcześniej w poprzednich rozdziałach. Młodzi, dorastający Sambijczycy przechodzili od fazy rytualnego homoseksualizmu do małżeństwa heteroseksualnego.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            c) Młodzi nastolatkowie w społeczeństwach europejskich i północnoamerykańskich pięćdziesiąt lat wcześniej utrzymywali kontakty seksualne z innymi chłopcami, chociaż podobały im się też i pociągały ich seksualnie dziewczęta. Ci chłopcy byli dostępni w grupach rówieśniczych i byli oni mniej onieśmielający niż dziewczęta. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            3. W latach 1984 - 1985 Weinberg i wsp. w Centrum Biseksualnym, w San Francisco  przeprowadzali badanie ankietowe z udziałem 84 mężczyzn i 104 kobiet identyfikujących się jako heteroseksualni, 186 mężczyzn i 94 kobiety  identyfikowali się jako homoseksualni, oraz 116 mężczyzn i 96 kobiet, którzy identyfikowali się jako biseksualni. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            U większości osób  z grupy biseksualnej, heteroseksualność ustaliła się najpierw, a komponent homoseksualny pojawił się nieco później. Ustanowienie tożsamości biseksualnej zwykle przychodziło późno (w wieku dwudziestu kilku lat lub później) w porównaniu z grupami identyfikującymi się jako heteroseksualne i homoseksualne. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            W przypadku osób radzących sobie z zamętem, który wynika z pociągu seksualnego do obu płci, tożsamość biseksualna może się ustabilizować i prowadzić do społecznego wsparcia ze strony innych, którzy identyfikują się jako biseksualni. (s. 274)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            a) Badacze doszli do wniosku, że istnieje pięć typów biseksualizmu. Najczęściej występował typ skłaniający się do heteroseksualności, stanowiący około 40 % biseksualnych mężczyzn i 50 % kobiet. Uczeni stwierdzili, że: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Najrzadziej występującym typem był "czysty" biseksualizm, zdobywając po 3 punkty w każdym wymiarze - zaledwie 7 % mężczyzn i poniżej 4 % kobiet.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Liczebność "środkowego" typu biseksualnego z punktacją 2 do 4 z przynajmniej jedną 3, , wynosiła około 20 % zarówno mężczyzn, jak i kobiet. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Typ "skłaniający się ku homoseksualnemu", dla którego punktacja wynosiła od 4 do 6, składał się z 18 % mężczyzn i 13 % kobiet.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
               
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - Typ "zróżnicowany biseksualny", w którym występowały różne oceny z przynajmniej jedną trzypunktową różnicą między zmiennymi (np. 103, 463, 414), liczył 15 % mężczyzn i 13 % kobiet".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 275).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Poza powyżej podanymi danymi z badań ankietowych Weinberg i wsp. doszli do jeszcze innych wniosków: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - "Mężczyźni nie zawsze zaspakajali potrzeby emocjonalne kobiet pod względem intymności i bliskości, a biseksualizm u kobiety może się pojawić na skutek bliskiego związku z inną kobietą, w którym jest niewiele miejsca na seks lub w ogóle go nie ma. 
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Mężczyznom było łatwiej uprawiać seks z innymi mężczyznami niż zakochać się w nich.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
               
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - Kobietom było łatwiej zakochać się w innych kobietach niż uprawiać z nimi seks.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Na podstawie zgromadzonych danych Weinberg i wsp. (1994) wywnioskowali, że potencjał biseksualny występuje powszechnie u ludzi i że osoby, u których rozwija się tożsamość biseksualna, w pewien sposób "odłączają" preferencje seksualne od preferencji płci, co nazwali "schematem otwartości na płeć".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 275).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            c) Możliwe zatem jest, że może się rozwinąć pociąg seksualny mężczyzny do innego mężczyzny, który występuje podczas krytycznego etapu rozwoju seksualnego, lecz z jakiś przyczyn nie dochodzi do integracji komponentu atrakcyjności seksualnej  ze zdolnością do nawiązywania bliskich związków diadycznych z innymi mężczyznami. Badacze, jeśli chodzi o kobiety doszli również do wniosku:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             " W przypadku żeńskiego rozwoju seksualnego, istnieje mniej dowodów na istnienie okresu krytycznego dla ustanowienia atrakcyjności seksualnej i dlatego wyrażanie seksualności kobiety zależy w większym stopniu od jej zdolności nawiązywania bliskich diadycznych relacji z inną osobą - mężczyzną lub kobietą".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 276).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Zapewne pewien odsetek mężczyzn, którzy identyfikują się jako biseksualni, pożąda mężczyzn, lecz są oni bardziej zdolni do seksualnych, bliskich, emocjonalnych związków z kobietą i dlatego żyją w rodzinach z żonami i dziećmi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461280360983-bd93eaa5051b.jpg" length="340374" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 25 Sep 2019 18:04:49 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/biseksualnosc</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461280360983-bd93eaa5051b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1461280360983-bd93eaa5051b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Heteroseksualność cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Więzi emocjonalne oraz aktywność seksualna w małżeństwie i innych związkach
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475204257634-df83964505c0.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W małżeństwie, w rodzinie, w przyjaźni niezbędnym elementem relacyjnym są więzi łączące ludzi. Jeśli są one obecne w różnych relacjach i się zacieśniają, tym lepiej jest to dla danej relacji ponieważ ją utrwalają, i powodują również poczucie, że człowiek trwa we wspólnocie z innymi. Znany pisarz Antoine Saint Exupery w książce pt. "Mały Książę" udowadnia, że człowiek "nie jest samotną wyspą". Człowiek potrzebuje drugiego człowieka i pragnie być z nim w relacji, i jest to możliwe dzięki więziom emocjonalnym.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W literaturze przedmiotu Dr med. Andrzej Jaczewski przedstawia formowanie się więzi między matką a dzieckiem od jego najmłodszych lat. Przedstawia zatem następujące wnioski:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Jeżeli twierdzimy, zgodnie z duchem filozofii Z. Freuda, że seksualizm człowieka rozpoczyna się we wczesnym dzieciństwie, to niewątpliwie dotyczyć to może tego właśnie komponentu. Więź emocjonalna, a potem jej potrzeba wykształca się w bardzo wczesnym okresie rozwoju dziecka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Cóż oznacza więź w ujęciu seksuologa? Jest to - mówiąc najprościej, potrzeba, by być kochanym i by kochać. Jeżeli przyjmuję taką właśnie kolejność opisu - to nie przypadkowo: w pierwszym okresie rozwoju dziecko przede wszystkim chce być kochanym, domaga się akceptacji, uczuć i pieszczot w sposób nieco egoistyczny. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dopiero w trakcie rozwoju pojawia się bardziej altruistyczna forma potrzeby więzi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Pierwszym i chyba najważniejszym obiektem więzi w życiu człowieka jest matka. Tę fazę rozwoju emocjonalnego nazywamy "fazą matczyną". Dlaczego akurat najważniejszym? Bo jest ta faza treningiem do dalszego rozwoju. Brak treningu w tej fazie może zaowocować w ogóle niewykształceniem się potrzeby więzi".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
           Dr med. Andrzej Jaczewski, "
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Seksualność dzieci i młodzieży - Pół wieku badań i refleksji," (s. 21).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Potrzeba więzi jest istotnym elementem ludzkiego zachowania. Zdolność przywiązywania się do innych ludzi jest determinantą nie tylko życia rodzinnego, ale także i takich ważnych zjawisk, jak patriotyzm czy choćby solidarność grupowa, zawodowa itp.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Więcej - umiejętność empatii, zdolność współczucia, bezinteresownej życzliwości dla innych - to także wynik wykształconej w dzieciństwie potrzeby więzi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Jestem przekonanym, że w zachowaniu ludzi jest bardzo wiele zjawisk analogicznych do zachowań zwierząt. Dotyczy to szczególnie analogii z naczelnymi (małpami), ale nie tylko. W pewnych uwarunkowaniach społecznych ludzie zachowują się jak "zwierzęta żyjące w stadzie". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Znany jest powszechnie stanfordzki eksperyment więzienny (Stan Ford Prison - SPE) pod przewodnictwem Philipa Zimbardo, który badał psychologicznie efekty stymulacji życia więziennego. Udowodnił, że ludzie zdrowi psychicznie w specyficznych warunkach wcielają się w role oprawców i ofiar. (P. Zimbardo, Efekt Lucyfera. Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło? Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Kontynuując dalsze analizy Dr med. Andrzeja Jaczewskiego w oparciu o literaturę przedmiotu zauważam, że podkreśla znaczenie więzi w dzieciństwie:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Karmieniu towarzyszy głos matki, jej zapach, dotyk jej ciała. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kiedy pracowałem, jako pediatra na oddziale noworodków, wydawało mi się, że kobiety w okresie połogowym wydzielały dość intensywną woń. Nie był to zapach poporodowych odchodów, był to zapach matek.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             (...). Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem, który niewątpliwie wpływa na powstanie i rozwój potrzeby więzi, jest dotyk. Dziecko w kontakcie z matką dotyka jakąś powierzchnią swej skóry ciała matki. W naszych warunkach klimatycznych - zresztą pewnie i kulturowych - dotyk ten ogranicza się do ust i nieznacznej powierzchni policzka 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           (...). Doświadczenia H. Harlowa wskazują na wielką rolę dotyku - pieszczoty w rozwoju emocjonalnym młodych małp. Na pewno jest tak, by dziecko od chwili urodzenia było pieszczone, dotykane, głaskane".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 23).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Zdarzają się sytuacje, że matki po urodzeniu nie zawsze kochają swoje noworodki. Może to powodować szok porodowy lub inne czynniki decydują o tym, że matki odczuwają niechęć a nawet wrogość do własnego dziecka. Zwykle tych uczuć nie ujawniają z obawy, że mogą być ocenione jako "złe i wyrodne matki".
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Na znajomości tego zjawiska oparta jest decyzja Kodeksu karnego, który zbrodnię dzieciobójstwa określa jako zbrodnię uprzywilejowaną i stanowi o symbolicznym zagrożeniu karą. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           W Kodeksie karnym zapisany jest w Art. 149: "Matka. która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat". To są oczywiście przypadki stosunkowo rzadkie (choć znajdowane na śmietnikach zwłoki noworodków dają tu także dużo do myślenia)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 24).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Matka zatem w "fazie matczynej" jest dla dziecka najważniejsza, nawet kiedy już nie karmi piersią. Jest ona najważniejszą osobą do okresu wczesnego dojrzewania, do czasu kiedy następuje "pierwszy wiraż", pierwsza zmiana obiektu więzi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Brak obecności matki - jej brak stałego kontaktu z dzieckiem będzie powodował niewykształcenie się potrzeby więzi. Rozwija się wtedy zazwyczaj osobnik, który jest niezdolny do nawiązania i utrzymania więzi emocjonalnej z innymi ludźmi - niekiedy przez całe życie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jednym z objawów u dziecka braku więzi z matką jest regres rozwojowy. Dziecko już siadające i stojące z opanowaną funkcją zwieraczy wykazuje utratę tych umiejętności. Pojawiają się też u dziecka "automatyczne ruchy" zwane "spasmus nutans", potocznie zwanej pod nazwą "choroby sierocej".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Nieodzowną rolę spełnia również ojciec dziecka w jego rozwoju noworodkowym i niemowlęcym. Ma on zapewnić matce i dziecku komfort psychiczny i bezpieczeństwo w rodzinie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dr n. med. Andrzej Jaczewski podkreśla ważność ojca w życiu matki i rodziny:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Bliski kontakt - w tym fizyczny - ojca z dzieckiem jest ważnym treningiem emocjonalnym. Dziecko też w miarę wzrastania poznaje ojca, akceptuje jako ważną osobę. Taki stan rzeczy być może decyduje o dalszym rozwoju wzajemnych stosunków dziecka i ojca.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Nie jest rzeczą rzadką, że ojcowie nie potrafią znaleźć "wspólnego języka" z nastolatkami.  (...). W miarę rośnięcia dziecka - rola ojca wzrasta. Pełni on ( a przynajmniej powinien pełnić) ważną rolę wzorca - opiekuna, autorytetu i po prostu kogoś bliskiego. Jak piszę dalej - zwłaszcza dla chłopców, ale przecież i dla dziewcząt ojciec jest bardzo ważny i jego brak może zaowocować tragicznymi następstwami".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 27).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Największe badania międzykulturowe przeprowadzone na podstawie prób z 37 krajów koncentrowały się na cechach charakterystycznych pożądanego partnera, lecz nie uwzględniały roli miłości. Sprecher i wsp. (1994) badali studentów obojga płci w trzech krajach: USA, Rosji i Japonii. Oceniali rodzaje więzi pierwotnie opisywane w odniesieniu do dzieci, lecz zaadoptowane przez Hazana i Shavera (1987) do opisu w związkach opartych na miłości romantycznej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Istnieją trzy ich rodzaje:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) oparty na poczuciu bezpieczeństwa (nacechowany zaufaniem, przyjaźnią i pozytywnymi emocjami), 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) unikający (obawa bliskości i brak zaufania),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) lękowo - ambiwalentny (obawa o trwałość związku, miłość stanowi absorbującą, niemal boleśnie ekscytującą walkę o zjednoczenie się z inną osobą) (Hazan i Shaver 1987). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Badacze ocenili także rodzaje miłości zdefiniowane przez Lee (1986). Istnieją jej trzy rodzaje:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a') eros (pociąg fizyczny, zmysłowość, bliska zażyłość i wzajemne zrozumienie),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b') ludus (figlarność, hedonizm i brak zaangażowania),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c') storge (sympatia, empatia).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Te trzy rodzaje miłości mogą się łączyć ze sobą na różne sposoby z trzema innymi wymiarami: pragma (praktycyzm, realizm), mania (gorączkowość, obsesja i zazdrość) i agape (bezinteresowność). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            We wszystkich trzech krajach większość respondentów stwierdziła, że byli zakochani przynajmniej raz w życiu, że miłość powinna stanowić podstawę małżeństwa oraz, że osobowość, wygląd zewnętrzny oraz wzajemne upodobanie stanowiły ważne warunki konieczne do zakochania się. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Istniały jednak pewne różnice kulturowe. Amerykanie częściej wskazywali na więź typu bezpiecznego (raczej unikową lub lękowo - ambiwalentną), zdobywali więcej punktów w kategorii eros i gdy się zakochiwali, przywiązywali większe znaczenie do wyglądu partnera.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Rosjanie wskazywali na bardziej unikowy styl więzi i byli skłonni do zawierania małżeństw bez miłości. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Japończycy natomiast znaleźli się w połowie drogi pomiędzy powyższymi dwoma jeżeli chodzi o styl więzi i miłość przed zawarciem małżeństwa".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
           John Bancroft, "Seksualność człowieka", (s. 214).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Jeśli chodzi o aktywność seksualną w małżeństwach i związkach partnerskich mam dość dużo doświadczeń uzyskanych z wywiadów małżonków, partnerów i pojedynczych pacjentów. Moje pojmowanie współżycia seksualnego transformowało na korzyść i jakość satysfakcji seksualnej, której osoby współżyjące seksualnie doświadczają. Jeśli tylko godzą się na współżycie seksualne wg pozycji tzw. "Kama sutra" i przynosi im to zadowolenie to jako seksuolog i psychoterapeuta pochwalam ich zabiegi i zachowania, bo chodzi o satysfakcję uzyskiwaną ze współżycia seksualnego, które ma na celu trwanie dalej w rozwijającym się związku małżeńskim/ partnerskim.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Obecnie coraz częściej małżeństwo stanowi oficjalne porozumienie, które może zawrzeć dwoje ludzi po ustabilizowaniu się relacji seksualnych. Może to odzwierciedlać częściową akceptację tradycyjnych wartości moralnych i chęć przystosowania się w dłuższej perspektywie czasu, lub skorzystania z różnych konsekwencji prawnych małżeństwa, szczególnie w odniesieniu do posiadania dzieci.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Obecnie coraz więcej uwagi poświęca się współżyciu seksualnemu w małżeństwie i innych związkach. Należy jednak zauważyć, że większość badań koncentruje się na częstości współżycia seksualnego. Inne aspekty interakcji seksualnych pozostają w cieniu, co dotyczy seksu oralnego i analnego ze względu na ich znaczenie w przekazywaniu chorób przenoszonych drogą płciową. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli chodzi o inicjowanie współżycia należało i należy nadal do mężczyzn, ale często współcześnie jest ono realizowane przez kobiety. Jednak w społeczeństwach o silnej roli kobiety częściej pojawiała się dyskusja na temat spraw seksualnych, przywiązywano większą wagę do gry przedwstępnej, występowało mniej dezaprobaty dla przedmałżeńskiej aktywności seksualnej kobiet, pozwalano im także inicjować współżycie. Zwykle notowano też mniejsze obawy przed impotencją wśród mężczyzn oraz mniej dowodów zachowań homoseksualnych u mężczyzn (chociaż większą ich akceptację). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Według Dr n. med. Johna Bancrofta:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W bardziej tradycyjnych małżeństwach dominacja mężczyzny przejawia się coraz wyraźniej w miarę trwania związku, czemu towarzyszy to, co Bozon (2001) nazywa "stopniowym ograniczaniem inwestycji ze strony kobiety" w relacje seksualne".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 218).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Autor i wsp. przedstawia również inną aktywność seksualną niż współżycie tak, jak to przedstawiłem w poprzednim rozdziale poświęconym wczesnemu współżyciu seksualnemu wśród adolescentów. Przedstawię zatem te techniki seksualne, które stanowią namiastkę pełnego tj. dopochwowego współżycia seksualnego, które też dają obustronną seksualną satysfakcję.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Całowanie - Wiele par postrzega pocałunek jako szczyt zażyłości, co dotyczy zwłaszcza kobiet. Blumstein i Schwartz (1983) zaobserwowali, że ludzie rzadziej całują się  podczas współżycia, gdy czują się nieco emocjonalnie oddaleni od rzeczywistości, lecz mimo to pragną rozładowania fizycznego napięcia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             (...) Ford i Beach (1952) opisali pewne pierwotne społeczeństwa, w których całowanie nie stanowiło normalnego elementu zalotów i inne, w których pojawiły się zmodyfikowane formy pocałunków. Zachowanie przypominające pocałunki zaobserwowano też u naczelnych. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Seks oralny - Rolę seksu oralnego jako elementu seksu przedmałżeńskiego (...) pojawia się on coraz częściej  zamiast stosunku dopochwowego u nastolatków ( w poprzednim rozdziale nieco o tym wspomniałem - moja dop.). Jaką rolę odgrywa seks oralny w związkach małżeńskich i w innych tzw. "wolnych" związkach? Kinsey odkrył, że 51 % osób z wyższym wykształceniem i 70 % osób z wykształceniem średnim lub niższym nie wspomniało o "cunnilingus" (ustnym pobudzaniu narządów płciowych kobiety) podczas pierwszego małżeństwa, natomiast odpowiednio 15 % i 11 % doniosło o częstych praktykach tego typu. W przypadku "fellatio" (ustnego pobudzania prącia) odsetki były podobne dla braku (odpowiednio 49,5 % i 70 %), natomiast 12 % osób z wyższym wykształceniem i 9 % z wykształceniem średnim lub niższym donosiło o częstych praktykach tego rodzaju (Gebhard i Johnson 1979). (...). Częste występowanie tej praktyki w młodszym wieku oraz w grupie osób samotnych potwierdza wzrost jej popularności w ostatnich latach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Seks analny - 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Na studiach jeden z prestiżowych seksuologów zadał mi pytanie, czy seks analny jest dopuszczalny i dobry podczas współżycia? Miałem nie lada dylemat jako duchowny, jak odpowiedzieć w tamtym minionym czasie? Konsultowałem te kwestie z katolickimi duchownymi, aby móc odpowiedzieć na powyższe pytanie. Tutaj jednak ograniczę się do stwierdzenia mojego prowadzącego seksuologa, że jeśli obydwie strony odbywające taki stosunek analny godzą się na to, i przynosi im to obustronną przyjemność, to mogą tę metodę używa
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             ć
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
        
                        
            dla zacieśnienia więzi małżeńskiej/ partnerskiej - takie też mam obecnie zdanie jako seksuolog.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Kinsey stwierdził, że 89 % studentów i 93 % mężczyzn niestudiujących nie praktykowało seksu analnego w pierwszym małżeństwie. Podobne odsetki zaobserwował u kobiet (odpowiednio 89 % i 87 %). W związkach heteroseksualnych pozostaje dość rzadką formą aktywności seksualnej".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 218 - 219).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Powracam ponownie do zagadnienia więzi, aby móc przedstawić według DSM 5 klasyfikację zaburzenia pourazowego związanego z czynnikiem stresowym. Podam zatem tę klasyfikacje dotyczącą dzieci, które cierpią z powodu braków więzi spowodowanych destrukcyjnym postępowaniem wobec nich - ich rodziców lub opiekunów.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Reaktywne zaburzenia więzi 313. 89 (F94. 1)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           A. Utrwalony wzorzec powściągliwych i wycofanych emocjonalnie zachowań wobec dorosłych opiekunów, manifestujący się poprzez oba z wymienionych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Dziecko rzadko lub prawie nigdy nie szuka pocieszenia w trudnej sytuacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Dziecko rzadko lub prawie nigdy nie reaguje na pocieszenie w trudnej sytuacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B. Przewlekłe zakłócenie społeczne i emocjonalne charakteryzujące się co najmniej dwoma spośród wymienionych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Minimalna zdolność społecznego i emocjonalnego reagowania na inne osoby.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Ograniczona zdolność do pozytywnych reakcji emocjonalnych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Epizody trudnej do wyjaśnienia drażliwości, smutku lub lęku, występuje nawet podczas interakcji z dorosłymi opiekunami.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           C. Dziecko doświadczyło szeregu skrajności w zakresie niewystarczającej opieki, co definiuje się jako co najmniej dwa spośród wymienionych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Zaniedbanie lub pozbawienie społecznych kontaktów, przybierające formę nieustannego braku poczucia bezpieczeństwa, stymulacji i miłości, wymaganych od dorosłych opiekunów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Powtarzające się zmiany podstawowych opiekunów, które ograniczają możliwość rozwoju stabilnego przywiązania (np. częste zmiany w rodzinach zastępczych).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Wychowywanie się w nietypowych warunkach, co znacząco ogranicza możliwość rozwoju stabilnego przywiązania (np. w instytucjach z dużą liczbą dzieci przypadających na jednego opiekuna).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           D. Jakość opieki opisana w Kryterium C jest uznawana za przyczynę zakłóceń w zakresie zachowania, opisanych w Kryterium A (np. zakłócenia z Kryterium A pojawiają się w odpowiedzi na brak właściwej opieki, opisanej w Kryterium C).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           E. Nie zostały spełnione kryteria dla rozpoznania Zaburzenia należącego do spektrum autyzmu.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           F. Zakłócenie jest wyraźnie widoczne przed 5 rokiem życia.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           G. Wiek rozwojowy dziecka wynosi co najmniej 9 miesięcy.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Należy określić, czy:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Utrwalone: Objawy zaburzenia utrzymują się dłużej niż 12 miesięcy.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Należy uwzględnić aktualne uszczegółowienie ciężkości:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Reaktywne zaburzenie więzi jest określone jako ciężki, jeśli u danego dziecka występują wszystkie objawy zaburzenia, których nasilenie utrzymuje się na względnie wysokim poziomie".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (DSM 5, s.138).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podsumowując popieram wszystkie powyżej cytowane treści za Dr n. med. Andrzejem Jaczewskim i wnioskuję, że dzieci, które w niemowlęctwie i dzieciństwie nie doświadczyły miłości, właściwej opieki, czułości, bezpieczeństwa są i będą narażone na zaburzenia osobowości, włącznie,  z depresją (przeżywaną co jakiś czas np. co pół roku), myślami samobójczymi i próbami samobójstwa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Poza tym dzieci te odczuwają i będą odczuwać w przyszłym dorosłym życiu brak własnej wartości, co może powodować wielkie cierpienie psychiczne prowokujące do wchodzenie w różne nałogi poczynając od alkoholu, narkotyków i innych środków psychoaktywnych "uśmierzających" cierpienie psychiczne. Poza tym dzieci i młodzież mogą popadać w rozpacz, i z braku miłości samych siebie mogą stać się ofiarami wykorzystania seksualnego lub chcieć się prostytuować poszukując w ten sposób akceptacji, "miłości" i bezpieczeństwa u osób dorosłych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475204257634-df83964505c0.jpg" length="906961" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 24 Sep 2019 20:51:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475204257634-df83964505c0.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475204257634-df83964505c0.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Heteroseksualność cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Heteroseksualność - obniżenie wieku rozpoczęcia współżycia w Europie i Ameryce Północnej w XX wieku
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1516658997412-7f4e934b580e.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Rozważając dalej zagadnienie heteroseksualności należy odnieść się do roli płodności, która ma zasadnicze znaczenie jeśli chodzi o podejmowanie współżycia seksualnego. Na przełomie poprzednich wieków, w środowiskach różnych kultur można zaobserwować ewoluowanie w kierunku obniżenia wieku do podjęcia współżycia seksualnego przez młodych ludzi. Przyjrzyjmy się zatem do jakiego stopnia płodność lub potrzeba jej udowodnienia wpływa na nowoczesne przedmałżeńskie kontakty seksualne?
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pierwszą kwestią jest znaczenie niepłodności młodocianych osób. Dr med. John Bancroft w swojej naukowej publikacji pt. "Seksualność człowieka" przedstawia analizy zrealizowane przez innych badaczy a dotyczące interesującego nas zagadnienia:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Ludzie i niektóre z wyższych zwierząt naczelnych są zwykle niepłodni przez pewien czas po pokwitaniu. Zdaniem Hrdy'ego (2000), młoda samica szympansa parzy się średnio 3600 razy przed pierwszą ciążą. Ford i Beach (1952) wspomnieli o niektórych permisywnych społeczeństwach, w których przedmałżeńskie współżycie seksualne trwało przez okres 2 do 3 lat, lecz ciąże pojawiały się sporadycznie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W szczepie Kung, myśliwych - zbieraczy z pustyni Kalahari, zaobserwowano (Kolata 1974), że pierwsza miesiączka i małżeństwo pojawiały się średnio w wieku 15,2 roku, podczas gdy przeciętny wiek matki w chwili narodzin pierwszego dziecka wynosił 19,2 roku. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Short (1976) zasugerował, że u ludzi i innych łączących się w pary naczelnych, okres niepłodności młodocianych może odgrywać dużą rolę we właściwym przebiegu procesu seksualnego uczenia się i doborze partnera, wolnego od komplikacji wczesnej ciąży. Short skomentował też, że kobieta to jedyny ssak naczelny, u którego pełny rozwój piersi występuje w okresie pokwitania, a nie podczas pierwszej ciąży. Zasugerował, że dzieje się tak, by pozwolić na rozwinięcie się atrakcyjności seksualnej przed nadejściem płodności".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 201).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Tak więc seksualność młodocianych można także interpretować jako biologiczne ważne stadium rozwoju seksualnego chronionego przez niepłodność.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Następnym czynnikiem, który należy uwzględnić jest wiek pierwszej miesiączki istotny dla płodności. W ciągu minionych stu lat wiek pierwszej miesiączki stale spadał - z około 14 lat, aż do lat siedemdziesiątych XX wieku, i ustabilizował się na poziomie około 12,5 roku, przy czym pewne objawy pokwitania, np. rozwój piersi, rozpoczynają się jeszcze wcześniej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Ogólnie zakłada się, że tendencja do obniżenia adolescencji ma związek z poprawą stanu odżywiania. U kobiet dobrze odżywionych i mających nadwagę wiek pokwitania jeszcze bardziej się obniża. Jednak różnic rasowych nie można wyjaśnić tylko w kategoriach odżywiania, co sugeruje możliwość istnienia pewnych różnic genetycznych odzwierciedlających wcześniejsze wzorce zdobywania pożywienia i jego dostępność. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jest możliwe, że niepłodność młodocianych miała większe znaczenie adaptacyjne, gdy trudniej było zdobywać pożywienie, co umożliwiało unikanie problemów związanych z poczęciem i wykarmieniem niemowlęcia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Należy mieć też na uwadze, że o ile powodzenie u płci odmiennej może stanowić ważne źródło poczucia własnej wartości dla młodego mężczyzny, płodność może mieć porównywalne znaczenie dla młodej kobiety, szczególnie w społeczeństwach borykających się ze spadkiem liczby ludności, w których przeważa mentalność prenatalna.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Młode dziewczęta zachodzą w ciążę dla uzyskania alternatywnego statusu i w celu podniesienia własnej wartości. W Polsce również otrzymywane na dzieci "500 Plus" ma motywować młode matki do poczęcia i następnie odpowiedzialnego wychowywania potomstwa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przypadku mężczyzn, im niższy wiek podczas pokwitania, tym większe prawdopodobieństwo rozpoczęcia współżycia przed ukończeniem 18 lat. W przypadku kobiet, wcześniejsze pokwitanie było także związane ze zwiększonym prawdopodobieństwem rozpoczęcia współżycia przed ukończeniem 18 lat. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wellings i wsp. (2001) przedstawili wniosek na podstawie analiz danych ze swoich badań dotyczących współżycia seksualnego u nastolatków.  Stwierdzają oni, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "wczesnemu rozpoczęciu współżycia towarzyszy częstsze stosowanie środków ograniczających ryzyko ( tzn. prezerwatywy), co świadczy także o pozytywnym wpływie wychowania seksualnego w szkołach".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 205).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Przed rokiem 1989, przed rozpoczęciem współżycia większość nastolatków praktykowała tzw. "necking" (tj całowanie i pieszczoty piersi, i wyżej) "petting" (tj. pieszczoty także narządów płciowych) z orgazmem lub bez orgazmu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Najnowsze jednak badania w dużej mierze lekceważyły aktywność seksualną bez współżycia oprócz seksu oralnego (oraz analnego) ze względu na ich istotność w rozprzestrzenianiu się wirusa HIV. Zmieniające się preferencje osób stanu wolnego dotyczące seksu oralnego (tj. "fellatio" - ustne pobudzanie prącia i "cunnilingus" - ustne pobudzanie sromu) wzbudzają jednak pewne zainteresowanie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Newcomer i Udry (1985) w badaniu uczniów
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "zanotowali pokaźną mniejszość chłopców (25 %) i dziewcząt (15 %), którzy nie rozpoczęli współżycia, lecz którzy uczestniczyli w aktywnej lub biernej formie oralnego pobudzania narządów płciowych, chociaż w tym badaniu "cunnilingus" występował częściej "fellatio". Jak widać seks oralny zyskiwał większą akceptację nie tylko jako forma przedmałżeńskich kontaktów seksualnych, lecz także poprzedzał współżycie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 206).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Nastąpił w latach dziewięćdziesiątych spadek wskaźnika zachodzenia w ciążę o 25 % , co można przypisać powstrzymywaniu się  od współżycia i zachodzącym zmianom zachowań seksualnych. W tym okresie odnotowano wzrost popularności środków antykoncepcyjnych i znaczny wzrost częstości stosowania skuteczniejszych metod takich, jak długo działające hormonalne środki antykoncepcyjne, np. Depo - Provera i Norplant, które pojawiały się na rynku na początku lat dziewięćdziesiątych (Bonnstra 2002).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W badaniu zaobserwowano
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           " (...) spadek odsetka seksualnie aktywnych dziewcząt z grupy wiekowej  od 15 do 17 lat stosujących doustnie środki antykoncepcyjne (23, 6 % w 1991 roku w porównaniu z 17, 6 % w 1997 roku). Zjawisko to równoważył znaczny wzrost odsetka kobiet stosujących prezerwatywy (37,7 % w 1991 roku w porównaniu z 51,9 % w 1997 roku). (...), odsetek mężczyzn stosujących prezerwatywy wzrósł z 57,4 % w 1991 roku do 63,8 % w 1997 roku) Santelli i wsp. (2000).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 208).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Badacze historii społecznej barwnie opisują wpływ zmian w życiu rodzinnym na przedmałżeńskie zachowania seksualne w ciągu ostatnich stuleci (Shorter 1975, Stone 1979, Gillis 1985). W jakim stopniu tego rodzaju zmiany wpłynęły na seksualne zachowania nastolatków w drugiej połowie XX wieku ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Według Shortera (1975) w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych cała struktura rodziny zaczęła ulegać zasadniczym przeobrażeniom. Z pewnością coraz częstszym zjawiskiem stały się rodziny rozbite i niepełne, jednak nasza wiedza dotycząca wpływu rodziny na seksualność nastolatków pozostaje ograniczona i fragmentaryczna.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Najprostsze dane odnoszą się do wpływu liczby rodziców w domu i konsekwencji w ich zachowaniach na wiek rozpoczęcia aktywności seksualnej u dziewcząt. Kantner i Zelnick (1972) zaobserwowali najniższy wskaźnik współżycia przedmałżeńskiego wśród dziewcząt mieszkających wraz z rodzinami, z ich naturalnymi ojcami".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 209).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Schofield (1965) zaobserwował, że doświadczenia seksualne występują częściej u nastolatków poddanych mniejszej dyscyplinie rodziców. Samotni rodzice dostarczali dzieciom więcej informacji na temat seksu i przeważnie byli bardziej permisywni (Fox 1981).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Nastolatkowie, których rodzice byli bardziej otwarci w sprawach seksu, częściej stosowali środki antykoncepcyjne (Bury).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Fox i Inazu (1980)
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "(...) zbadali dużą grupę matek i córek i stwierdzili, że córki, które w rozmowach z matkami poruszały zagadnienia kontroli urodzeń, były lepiej poinformowane, prezentowały bardziej odpowiedzialne postawy i częściej stosowały środki antykoncepcyjne".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 209).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Brak rodziców lub samotnie wychowujący rodzic  prognozują wczesne rozpoczęcie współżycia seksualnego u młodych dorastających adolescentów w wieku od 14 do 17 lat. Na ten fakt ma też wpływ wykształcenie rodzica. Szczególnie dotyczy to dorastającego chłopca. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Laumann i wsp. (1994) zaobserwowali, że
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           " (...), o ile życie z samotnym rodzicem zwiększało to prawdopodobieństwo, to życie z przybranym rodzicem zwiększało prawdopodobieństwo jeszcze bardziej. Badacze zasugerowali, że może to odzwierciedlać większą niestabilność emocjonalno - społeczną związaną z dwoma sytuacjami o charakterze przejściowym, zamiast jednej, z jaką musi sobie poradzić młody człowiek.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            Jeżeli żaden z rodziców nie ukończył szkoły średniej, prawdopodobieństwo wcześniejszego rozpoczęcia współżycia seksualnego wzrastało o 75 %. Posiadanie rodziców z wyższym wykształceniem zmniejszało prawdopodobieństwo, lecz wpływ ten był silniejszy u osób, które osiągnęły wiek pokwitania przed tzw. "rewolucją seksualną".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            (...). (Willings i wsp. 2001), początek rozpoczęcia aktywności seksualnej przed ukończeniem 16 lat występował znacząco rzadziej u osób z obojgiem żyjących rodziców w porównaniu z osobami posiadającymi tylko jedno z rodziców lub żadnego".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 209).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie można też wykluczyć faktu, że rodzice, których związki trwały krócej, i którzy wcześniej rozpoczęli własne życie seksualne, mogli tę skłonność przekazać w pewnej formie uwarunkowań genetycznych swojemu potomstwu. Trzeba zatem wziąć pod uwagę i uważność historię seksualną swoich rodziców. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg" length="179773" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 24 Sep 2019 01:13:03 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Heteroseksualność cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Heteroseksualność - niektóre aspekty kulturowe i historyczne
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1460364157752-926555421a7e.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Rozpoczynając analizę literatury przedmiotu o heteroseksualności człowieka należy na początku spojrzeć wstecz i odnieść się także do innych kultur przedindustrialnych. Ford i Beach (1952) podzielili społeczeństwa na trzy rodzaje: restrykcyjne, półrestrykcyjne i permisywne. Kiedy spoglądasz na swoją rodzinę, z której wyrosłeś, na swój związek małżeński/partnerski to zapewne zakwalifikujesz się po analizie do któregoś z poniżej podanych rodzajów społeczeństwa. Podam zatem na początku charakterystykę tych trzech rodzajów społeczeństwa, w których żyjemy i kształtujemy się osobowościowo i seksualnie:
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W "Seksualność człowieka" cytowany często przeze mnie Dr n. med. John Bancroft podaje na podstawie analiz innych badaczy dane dotyczące zachowań seksualnych w różnych kulturach. Przedstawia zatem trzy rodzaje społeczeństwa:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Społeczeństwa restrykcyjne - zniechęcają do utrzymywania kontaktów seksualnych poza związkami małżeńskimi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Społeczeństwa półrestrykcyjne - istnieją oficjalne zakazy, lecz nie są egzekwowane ze szczególnym przekonaniem. Kontakty seksualne między osobami stanu wolnego są akceptowane pod warunkiem, że odbywają się dyskretnie, jednak w przypadku ciąży  oczekuje się zawarcia małżeństwa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           c) Społeczeństwa permisywne - w niektórych przypadkach permisywizm dotyczy tylko wczesnego dzieciństwa, lecz często trwa przynajmniej aż do małżeństwa. Aktywność seksualna między młodymi ludźmi jest aprobowana, lecz ciążę postrzega się jako wskazanie do zawarcia małżeństwa".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 196).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Broude i Greene (1980) uwzględnili 141 społeczeństw, na temat których dostępne były odpowiednie informacje o seksualności przedmałżeńskiej. Przedmałżeńską aktywność seksualną po przeprowadzonych badaniach uważano za rzadką u kobiet 43 % i u mężczyzn w 31 % społeczeństw. Według Whyte'a (1980) podwójne standardy seksualności przedmałżeńskiej występowały w 44 % kultur.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Społeczeństwa różnią się także pod względem poglądów na wiek młodzieńczy. W niektórych kulturach, jak nasza własna, wiek dojrzewania to długi okres łączący odmienne oczekiwania i obowiązki pochodzące zarówno z dzieciństwa, jak i pełnej dorosłości. W innych społeczeństwach okres adolescencji może być bardzo krótki i powiązany z rytuałami plemiennymi, po przejściu których dziecko przechodzi w wiek dorosły.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Schlegel i Barry (1980) zestawili i poddali analizie dane pochodzące ze 183 społeczeństw w poszukiwaniu międzykulturowych ceremonii inicjacyjnych w wieku adolescencji. Występowały one w mniejszości społeczeństw, w wieku zbliżonym do pokwitania, chociaż rozbieżność sięgała od 8 do 18 lat. Schlegel i Barry podsumowują swoje analizy i stwierdzają:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W 25 % ceremonie dotyczyły obu płci, u 21 % wyłącznie dziewcząt i u 9 % wyłącznie chłopców. U obu płci ważnymi tematami była płodność - seksualność i odpowiedzialność, lecz na odpowiedzialność kładziono nacisk u chłopców, natomiast u dziewczynek wyraźnie przeważały zagadnienia związane z płodnością i seksualnością. Tworzenie więzów emocjonalnych z przedstawicielami tej samej płci charakteryzowało 37 % ceremonii chłopców, lecz tylko 8 % ceremonii dziewcząt, co potwierdza powszechnie przyjęte założenie, że mężczyźni znacznie częściej niż kobiety tworzą więzi w obrębie tej samej płci poza rodziną. Zabiegi na narządach płciowych (np. obrzezanie lub wycięcie łechtaczki) wykonywano u 32 % chłopców i jedynie u 8 % dziewcząt, chociaż inne nieprzyjemne lub bolesne doznania występowały odpowiednio w 32 % i 25 % przypadków".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 196).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Inną postacią służącą do sterowania i modelowania seksualności młodych ludzi w niektórych społeczeństwach była tzw. "sypialnia", gdzie dzieci i nastolatki jako grupa były oddzielane od najbliższych. Hotvedt (1981) porównał model sambijski z modelem szczepu Munda z północno wschodnich Indii:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
            "Sambijska sala sypialna symbolizowała skrajną postać segregacji seksualnej, z homoseksualną inicjacją młodszych chłopców przez starszych. Stanowiło to objaw męskości i męskiej przyjaźni w społeczeństwie, w którym relacje heteroseksualne miały nieco antagonistyczny charakter. Natomiast w szczepie Munda sale sypialne służą obojgu płci. Podobieństwo polega na tym, że starsze dzieci zajmują się seksualnym uświadomieniem młodszych, lecz w tym przypadku obejmowało ono zachowania i relacje heteroseksualne".
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 196).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Za punkt zwrotny w przemianach przyjmuje się drugą połowę XVIII stulecia stanowiący początek rewolucji przemysłowej, kiedy to również nastąpił nagły wzrost ciąż pozamałżeńskich, jak i liczby nieślubnych dzieci oraz obniżenie wieku zawierania małżeństw. Doprowadziło to do nadzwyczajnego przyrostu naturalnego, który trwał aż do lat trzydziestych XX wieku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przedindustrialnej Anglii jak podaje Gillis (1985) zawierano późno małżeństwa i normą było także dziewictwo wśród osób wolnego stanu. Sprzyjało ku temu zamieszkiwanie przez młodych z rodzinami ich pracodawców na wsi. Wczesne doświadczenia seksualne zostały zdominowane przez tzw. "zabawy w poligamię", czyli niewinną seksualność grupy, która chroniła młodą osobę przed wejściem w przedwczesny związek. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaręczyny były bardzo istotnym wydarzeniem i dopiero po nich dozwolone były kontakty seksualne z założeniem, że ciąża będzie prowadzić do małżeństwa.  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W koloniach Nowej Anglii i w Ameryce Północnej dziewczyny zapraszały wybranych przez siebie chłopców do spędzenia wspólnej nocy. Tradycja wymagała, by na początku byli oni ubrani w pełni, lecz gdy związek rozwijał się pomyślnie i zażyłość wzrastała, aktywność seksualna posuwała się naprzód aż do odbycia pełnego stosunku seksualnego. Na tym etapie para zapowiadała zaręczyny, a w przypadku ciąży małżeństwo.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Ważnym wydarzeniem dla kształtowania się różnych modeli heteroseksualnych było pojawienie się bogatej burżuazji i klas średnich, które przejęły część politycznych, społecznych i także gospodarczych wpływów należących wcześniej do ziemiaństwa. Te nowo powstałe klasy wyznawały nowe poglądy (purytanizm), które kładły nacisk na świętość związku małżeńskiego i osobistego wyboru małżonka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W tamtych czasach pojawiły się też zachęty do wczesnego zawierania małżeństw, szczególnie wśród osób ubogich. Ze względu na dyskryminację stanu wolnego łatwiej było uzyskać pomoc dla małżonków, łatwiej im było znaleźć  zatrudnienie, gdyż pracodawcy traktowali dwie osoby za cenę jednej. Często małżonkowie, mimo że korzystali z pracy młodszych kilkunastoletnich dzieci, zachęcali je do opuszczenia domu po osiągnięciu zdolności do zawarcia małżeństwa. Ciąża stała się środkiem służącym do zawarcia małżeństwa lub zapewnienia pomocy ze strony parafii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Nowa klasa - burżuazja uważała, że czynności ciała, w tym seksualne są czymś, co należy ukrywać. Należało ukrywać nagość i okazywanie uczuć.  Seks przedmałżeński był zakazany i zakaz ten funkcjonował szczególnie w odniesieniu do dziewcząt pochodzących z burżuazji. Jednak im bardziej ludzie zwalczali seksualność, to tym bardziej środowisko stawało się zseksualizowane. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mężczyźni zaczęli wykorzystywać swoje partnerki z niższych klas społecznych, coraz częściej korzystali z usług prostytutek.  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Goody (1971) zaproponował model euroazjatycki, który przeciwstawił modelowi afrykańskiemu:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Mianem Eurazji określił obszar sięgający od terenów śródziemnomorskich do równiny Gangesu. Zgodnie z modelem euroazjatyckim, główny cel małżeństwa stanowiło dziedziczenie własności ziemskiej. (...). W modelu afrykańskim kładziono nacisk na prokreację, czemu towarzyszyły o wiele bardziej swobodne postawy i obyczaje dotyczące zachowań seksualnych".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 199).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W krajach muzułmańskich istnieją silne ograniczenia nakładane na seksualność przedmałżeńską, co w znacznym stopniu umożliwia wczesne zawieranie małżeństw przez dziewczyny. Istnieją jednak różne negatywne konsekwencje wczesnego wstępowania w związki małżeńskie zarówno jeśli chodzi o przeludnienie, jak i obniżenie statusu kobiety:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Wiele krajów zwalcza to zjawisko podnoszące minimalny wiek zdolności do zawarcia małżeństwa (Farman - Farmaian 1978), lecz tabu związane ze współżyciem seksualnym przed małżeństwem pozostaje dość silne".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 200).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Normy seksualne w Rosji od Rewolucji Październikowej zmieniły się w bardziej nowoczesne, permisywne wzorce o wiele później niż w pozostałych krajach północnej Europy. W Chinach natomiast mamy do czynienia z długą historią tłumienia seksualnych środków wyrazu:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Publiczne wyrażanie sympatii, nawet trzymanie się za ręce, niekiedy jeszcze budzi dezaprobatę. W związkach sympatię wyrażano ustnie lub poprzez kontakt wzrokowy, a nie kontakt fizyczny (Renaud i wsp. 1997)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Jeśli chodzi o wiek rozpoczęcia współżycia to w sześciu krajach uprzemysłowionych występują znaczne podobieństwa. Przeciętnie wynosi on 17,5 roku dla mężczyzn i 17,8 roku dla kobiet, czyli różnica płci jest niewielka. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W przypadku 29 krajów afrykańskich obserwuje się większą zmienność, lecz ogólnie średnia wieku  jest wyższa u mężczyzn 18,5 roku niż u kobiet 16,7 roku. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W krajach afrykańskich średni wiek waha się od 15,5 roku w 11 krajach do 20,5 roku w Rwandzie. W krajach latynoamerykańskich u mężczyzn wiek jest nieco niższy 16,9 roku niż u kobiet 18,6 roku, natomiast w krajach azjatyckich i w krajach na etapie przejściowym, wiek rozpoczęcia współżycia u mężczyzn i u kobiet jest zbliżony. W krajach uprzemysłowionych wiek zawarcia pierwszego związku małżeńskiego jest wyższy u mężczyzn niż u kobiet (27 lat dla mężczyzn i 23, 6 lat dla kobiet). Różnica ta jest większa w krajach afrykańskich (przeciętnie odpowiednio 24,4 roku i 18,8 roku), przy czym przeciętna różnica wieku jest jeszcze wyższa i wynosi 9,2 roku od 7,2 roku w Zambii i 14,7 roku w Burkina Faso".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 200).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powyższe dane wskazują na wcześniejsze rozpoczęcie współżycia seksualnego jeszcze przed zawarciem związku małżeńskiego w krajach uprzemysłowionych niż w krajach afrykańskich. Badacze Wellings i wsp. (2006) w swoich analizach przedstawiają, że w krajach uprzemysłowionych : (Wielka Brytania, Australia, USA, Francja, Włochy, Norwegia) rozpoczęcie współżycia seksualnego (17, 5 roku dla mężczyzn i 17, 8 roku dla kobiet) jest znacznie wcześniejsze niż w krajach afrykańskich i zawarcie pierwszego związku małżeńskiego (27 lat dla mężczyzn i 23,6 lat dla kobiet) gdzie pierwsze współżycie seksualne jest znacznie wcześniejsze niż w krajach afrykańskich: (Afryka Środkowa, Afryka Zachodnia, Afryka Wschodnia i Południowa, Ameryka Łacińska i Karaiby, Azja, Kraje w stadium przejściowym), przy czym pierwsze współżycie seksualne (od 15, 5 lat do 20, 5 lat), i pierwsze małżeństwa zawierane są (24,4 mężczyźni i 18, 8 roku kobiety). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Wyszczególniłem powyżej tylko niektóre wpływy kulturowe i historyczne na kształtowanie się heteroseksualności człowieka żyjącego w różnym czasie historycznym jak i w różnym środowisku kulturowym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg" length="179773" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 23 Sep 2019 16:13:52 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/heteroseksualnosc-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1522071029546-163a17006ad2.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Asertywność cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-asertywnosc-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Asertywność w komunikacji interpersonalnej i społecznej
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556761175-b413da4baf72.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Asertywność w odniesieniu do innych relacji interpersonalnych tj. naszego zachowania się w relacji do naszych przyjaciół, koleżanek, kolegów, współpracowników z pracy, i również w komunikacji z przełożonymi jest niezbędnym czynnikiem umożliwiającym życie w jedności i we wspólnocie. Napotykamy jednak na przeróżne przeszkody i trudności w prawidłowej komunikacji z tymi osobami, w szerszym rozumieniu z grupami osób, i nie zawsze te trudności oraz bariery tkwią w nas samych ale są one obecne u innych osób, z którymi próbujemy się porozumieć. Mamy dobre chęci i wolę działania ku dobru w szerszym znaczeniu ale jesteśmy w  niemożności zrobienia jakiegoś konkretnego dobra i wtedy w następstwie naszych bezskutecznych działań przeżywamy stany rozczarowania, rozżalenia, pretensji, frustracji z powodu niezrozumienia, odrzucenia naszych (obiektywnie oceniając) dobrych pomysłów, inicjatyw i rozwiązań problemów prywatnych czy zawodowych. Możemy nawet popadać w załamanie i przeżywać stany depresji.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Dla ukazania problemów związanych z asertywnością w innych grupach społecznych przedstawię kilka rzeczywistych przykładów. Wywiady pozyskałem od moich znajomych. W przedstawionych wydarzeniach będą ujęte relacje pracodawca/ pracownik. Oczywiście imiona osób, które doświadczyły problemów związanych z asertywnością w pracy będą zmienione, podobnie dotyczy to innych osób m. in. pracodawców.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Danuta (imię zmienione)  38 l. relacjonuje:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pracowałam w kilku miejscach. Moje relacje między mną a pracodawcami były różne. Z niektórymi pracodawcami moje relacje były poprawne, nawet serdeczne, zgodne z kodeksem pracy a czasami odbiegały one od normy. Wspomnę jednak te negatywne relacje z pracodawcą, które polegały np. na całkowitej odmowie otrzymania urlopu. Według mojego pracodawcy miałam pracować "na okrągło". Byłam zmuszana do nadgodzin bez dodatkowego wynagrodzenia, a w razie protestu byłam zastraszana natychmiastowym zwolnieniem z pracy. W mojej umowie o pracę były wyznaczone godziny pracy od 8 00 do 16 00. Pracodawca jednak wymuszał ode mnie, abym zostawała dłużej po godzinach pracy, jednak nie otrzymywałam wynagrodzenia za dodatkowe godziny pracy. Starałam się moją prace wykonywać sumiennie - pracodawca co do tego nie miał żadnych zastrzeżeń. Kiedy zatem mijała godzina 16 00 po prostu wychodziłam z pracy. Z tego względu zaczęły się tzw "schody". Pracodawca był dla mnie uszczypliwy. Wtrącała się w moją pracę jego żona, która wymagała ode mnie żebym była dla niej na tzw. "każde zawołanie". Bardzo mi to utrudniało moją pracę i zaczęłam poszukiwać podobnej pracy gdzie indziej. Miałam propozycję pracy od 8 00 do 20 00, łącznie z sobotą i niedzielą przy zarejestrowaniu w ZUS na 1/2 etatu. Uważałam to za bardzo krzywdzące i tej oferty nie przyjęłam. Po roku czasu poprosiłam o przysługujący mi urlop wypoczynkowy lecz pracodawca mi go całkowicie odmówił. Stwierdzał do mnie, że nie ma na moje miejsce zastępstwa i mi tego urlopu nie udzieli, ponieważ musiałby zamknąć swój zakład pracy. Po tym fakcie zwolniłam się i za dwa miesiące podjęłam nową pracę w podobnej firmie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            b) Katarzyna (imię zmienione) 36 l:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Każdy z nas powinien uczyć się asertywności ponieważ skutki tłumienia w sobie tego co się czuje, chce, oczekuje zmienia nas i niszczy od środka a tego przecież nie chcemy. Katarzyna mając 24 lata podjęła pracę w dziale księgowości, w prężnie rozwijającej się firmie (Drukarni). Przepracowała tam 5 lat. Na początku nie miała żadnego doświadczenia i uważała, że wszystko co  robi, że tak musi być. Bardzo jej zależało na rozwoju i zdobyciu wiedzy z zakresu księgowości ponieważ zawsze chciała być główną księgową tak, jak jej babcia. Wykonywała wszystkie polecenia i obowiązki swojej przełożonej z należytą starannością. Z miesiąca na miesiąc przybywało jej coraz więcej pracy, z którą sobie nie dawała rady. Brakowało jej czasu, aby wszystko zrobić i dlatego zostawała po godzinach a z czasem brała dokumenty do domu. Kierowniczka oddawała jej swoją pracę, którą miała wykonać i mówiła, że na jutro musi to już być gotowe. Katarzyna chciała powiedzieć że nie ma już sił, i za dużo ma swojej pracy ale niestety nie miała odwagi i brnęła w to dalej myśląc, że jednak uda się jej z tą dodatkową pracą wyrobić. W końcu organizm nie wytrzymał. Nabawiła się nerwicy i dopadła ją depresja. Musiała zwolnić się z pracy. Wymagała terapii psychologicznej, która trwała 3 lata. Obecnie ma 36 lat i od 4 lat prowadzi swoje biuro rachunkowe. To doświadczenie nauczyło ją, że asertywność w życiu jest bardzo ważna".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            2. Często bywa, że boimy się być asertywni i godzimy się ze zdaniem, poleceniem, wymaganiami naszych przełożonych z obawy, że mogą nas nie zrozumieć i dodać nam mogą jeszcze więcej dodatkowych zajęć do wykonania lub też z obawy, że mogą nas zwolnić z pracy. Różni bywają nasi pracodawcy. Zazwyczaj nie potrafią nas wysłuchać i przyjąć naszych zasadnych próśb. Godzimy się zatem z trwającym i obciążającym nas stanem rzeczy, i z tego powodu cierpimy. Naszym przełożonym często brakuje empatii i asertywności. Przytoczę ponownie Matthewa McKaya i wsp. z praktycznego przewodnika ćwiczeń, z naukowej publikacji "Terapia Dialektyczno - Behawioralna (DBT)" przedstawiając dwa ćwiczenia tj. "Scenariusz asertywności" oraz ćwiczenie nazwane "Zdarta płyta".
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Scenariusz asertywności: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Asertywność jest najistotniejszą umiejętnością służącą w utrzymywaniu zdrowych związków. Jeśli nie będziesz z niej korzystał, popadniesz w bierne wzorce zachowania, które niszczą zaufanie i intymność.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Asertywność najlepiej opanować, używając prostego scenariusza, który pomoże ci nadać strukturę temu, co chcesz powiedzieć, i utrzymać skupienie. Dzięki scenariuszowi będziesz mógł także uprzednio sformułować stwierdzenie i przećwiczyć je sam lub z zaufaną osobą, aby w końcu (w odpowiedniej okoliczności), w sposób praktyczny powtórzyć je z większą pewnością:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              a) "Myślę, że". Ta część stwierdzenia skupia się na faktach i twoim zrozumieniu sytuacji. Nie powinna zawierać osądów lub przypuszczeń dotyczących motywacji drugiej osoby. Nie powinna być w żaden sposób agresywna. "Myślę, że" stanowi jasny opis zdarzeń i doświadczeń, które chciałbyś omówić i być może zmienić. Oto kilka przykładów:
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - "Myślę, że ostatnio nie spędzamy razem zbyt wiele czasu - tylko dwa wieczory w ubiegłym tygodniu i jeden w poprzednim".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - "Policzył mi pan koszt naprawy, której nie zleciłem".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              - "Spóźniłeś się na większość ostatnich spotkań".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zauważ, że w powyższych stwierdzeniach nie da się wyczuć nawet cienia emocji, a fakty przekazywane są w sposób bezkrytyczny.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) "Czuję". To opcjonalny komponent, którego zapewne użyjesz, rozmawiając z przyjacielem lub członkiem rodziny, lecz nie z mechanikiem (...) Specjaliści do spraw komunikacji ten komponent asertywności nazywają stwierdzeniem "ja". To dlatego, że dotyczy on twoich szczególnych uczuć. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję strach".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję się samotna".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ostatnio czuję smutek, myśląc o naszym związku".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję krzywdę, a to uczucie zabarwione jest chęcią poddania się".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję się jakby zagubiona i niewidzialna, coraz bardziej tracę kontakt z innymi".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję się odrzucony".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Każdy przykład zdania, choć nazywa uczucie o różnej złożoności, nigdy nie sprawi, że druga osoba poczuje się źle. Ten sposób się nie sprawdza - wywołuje u innych reakcję obronną i powoduje, że są mniej chętni cokolwiek ci dać. Oskarżenia i stwierdzenia obwiniające rozmówcę często zaczynają się od słowa "ty".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ranisz mnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie zależy ci na nas".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ciągle się spóźniasz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Rujnujesz naszą firmę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Niektórzy kamuflują stwierdzenia "ty", zamieniając je tak, aby brzmiały jak stwierdzenia "ja".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję, że jesteś samolubny".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję, że nigdy nie ma cię w domu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Czuję, że mną manipulujesz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zauważ, że podstawę tego typu komunikacji tworzy nie uczucie, lecz osąd. Jest z pewnością bezpieczniejsze niż stwierdzenie "ja" - ponieważ osoba je wymawiająca jest mniej podatna na uraz - lecz nie komunikuje niczego, co miałoby związek z twoim emocjonalnym doświadczeniem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) "Chcę". Ten komponent jest właściwie najważniejszym celem asertywności, musisz go więc dobrze przemyśleć. Oto pewne wskazówki:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Proś o zmianę zachowania, a nie nastawienia". Nie możesz oczekiwać, że ktoś zmieni swoje przekonania lub odczucia tylko dlatego, że ci się nie podobają (...) Możesz jednak poprosić kogoś, aby zmienił zachowanie i sposób postępowania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Proś tylko o jedną zmianę". Nie przekazuj listy żądań długością przypominającą listę zakupów. To przytłacza ludzi i sprawia, że czują się do czegoś zmuszani.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Proś o coś, co można zmienić teraz". "Kiedy znowu wybierzesz się na wakacje, chcę, abyś..." - jest słabym stwierdzeniem "ja", ponieważ do czasu gdy w końcu nadejdą wakacje, już nikt nie będzie o nim pamiętał.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Bądź precyzyjny i konkretny". Niejasne prośby, takie jak: "Bądź milszy", nie zostaną zrealizowane, gdyż trudno stwierdzić, co oznaczają (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Samodzielne rozwiązanie (opcjonalne): Nie zawsze wystarcza jedynie o coś poprosić. Czasem musisz dać ludziom zachętę (wsparcie), zanim poczują się zmotywowani do zrobienia czegoś dla ciebie. (...) 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Opcjonalny komponent scenariusza asertywności zwany "samodzielnym rozwiązaniem" oznacza powiadomienie drugiej osoby o tym, co zamierzasz zrobić, aby zatroszczyć się o siebie, jeśli nie zechce ona spełnić twojej prośby. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Samodzielne rozwiązanie nie oznacza natomiast zastraszania lub karania innych. Jego celem jest udzielenie informacji i pokazanie, że nie jesteś bezsilny i masz plan, jak rozwiązać problem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Oto kilka przykładów:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli nie wybierzesz się na przyjęcie na czas, pojadę swoim autem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli nie możesz pomóc w sprzątaniu, zatrudnię kogoś, kto się tym zajmie, i podzielimy się kosztami".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli nie umiesz zapanować nad głośnością przyjęcia, poproszę policję, żeby ci w tym pomogła".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli chcesz prowadzić auto, nie wykupiwszy ubezpieczenia, przepiszę je na twoje nazwisko i weźmiesz na siebie wszystkie opłaty".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Celem każdego z samodzielnych rozwiązań nie jest zranienie drugiej osoby lecz ochrona twoich praw i troska o własne potrzeby".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 240 - 243).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Ćwiczenie "Zdarta płyta".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Tej techniki używa się w przypadku, gdy do drugiej osoby nie dociera to, co usiłujesz jej przekazać. Należy sformułować krótkie, konkretne i łatwe do zrozumienia stwierdzenia wyrażające to, co chcesz osiągnąć. Najlepiej będzie jeśli długość treści zmieści się w jednym zdaniu. Wyżej wspomniani autorzy przedstawiają to ćwiczenie w następujący sposób:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Prosto stojąc lub siedząc, przekaż treść twojego zdania silnym, pewnym głosem. Następnie powtarzaj stwierdzenie tyle razy, ile to konieczne, zmieniając od czasu do czasu jeden z wyrazów, lecz nie więcej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Nie kłóć się, nie złość i nie staraj się rozstrzygać ani odrzucać tego, co mówi druga osoba. Nie odpowiadaj na żadne pytania dotyczące przyczyny ("Czemu chcesz...") gdyż to da broń do ręki rozmówcy. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Odpowiadaj, mówiąc: "Po prostu tak wolę" lub "Po prostu tak się czuję". Pod żadnym pozorem nie powinieneś przedstawiać dodatkowej informacji lub argumentów popierających twój punkt widzenia. Po prostu uprzejmie i jasno powtarzaj stwierdzenie, niczym "zdarta płyta".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Oto przykład:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ja : Nad dachem mojego domu wisi jedna z dużych gałęzi twojego drzewa. Boję się, że podczas kolejnej gwałtownej burzy spadnie ona na mój dom. Chciałbym zadzwonić po osobę, która ucięłaby tę gałąź.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sąsiad : Tak jest od lat; nie martwiłbym się o to.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ja : Myślę, że gałąź stanowi zagrożenie dla mojego domu i chciałbym ją usunąć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sąsiad : Wyluzuj; ten konar przeżyje nas wszystkich.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ja : Wisi nad moim dachem - to mnie martwi. Proszę cię, abyś go usunął, zanim odpadnie i zniszczy mój dach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sąsiad : Czemu tak nagle zacząłeś się tym przejmować?
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ja : Gałąź wisi nad moim dachem i trzeba ją odciąć". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 252).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Metody "zdartej płyty" możemy używać nie tylko w rodzinie, w kontaktach sąsiedzkich ale także w kontaktach z naszymi pracownikami czy pracodawcami. Skuteczność tej metody jest zagwarantowana. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556761175-b413da4baf72.jpg" length="417221" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 21 Sep 2019 08:45:13 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-asertywnosc-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556761175-b413da4baf72.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556761175-b413da4baf72.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Asertywność cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-asertywnosc-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Asertywność w związkach partnerskich, małżeństwach
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524157808567-b68e6efdf485.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Prowadząc wielokrotnie mediacje partnerskie, małżeńskie zauważyłem, że bardzo często dochodzi do braku komunikacji z powodu nieobecności ważnego czynnika, którym jest asertywność. W tym kontekście przedstawię powyższe zagadnienie. Spotykałem się często ze staropolskim stwierdzeniem: "W twoim domu to nie ty, a baba nosi gacie". To powiedzenie w jakimś stopniu odzwierciedla życie wielu ludzi w związkach partnerskich i małżeńskich. Zrozumiałe jest, że jedna ze stron jest dominującą (zazwyczaj mężczyzna) i często narzuca drugiej osobie polecenia i ich wykonanie. Oczywiście dotyczy to również pełnienia ról czy to w związkach partnerskich czy małżeńskich. Biorąc pod uwagę i uważność różne aspekty życia społecznego należy się zastanowić nad interpersonalnym komunikowaniem się ludzi żyjących w związkach partnerskich czy małżeńskich.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Kiedy zgłaszają się do mnie partnerzy/ małżonkowie na pierwszym spotkaniu terapeutycznym jeśli jest możliwe przyjmuję ich razem i wysłuchuję ich problemów życiowych. Często jednak chcą oni, abym ich wysłuchał osobno i dopiero przyjął ich razem po analizie treści przedstawionych przez nich problemów. Dopiero wtedy dochodzi do pewnej polaryzacji porozumienia między partnerami/ małżonkami i mogę przejść do następnego ćwiczenia oraz dokonać analizy ich życiowej hierarchii wartości. Bardzo często ludzie robią fałszywe założenie, że druga strona rozumie co parter/ małżonek ma na myśli kiedy wyraża jakieś pragnienia, domniemane oczekiwania lecz okazuje się, że zazwyczaj jak to się potocznie mówi: "(...) mijają się oni na korytarzach". Druga osoba ma bardzo często inne oczekiwania i potrzeby, i niestety nie zostają one odkodowane. Przez wiele lat wypracowałem metodę, która pomaga we wzajemnym rzeczywistym spojrzeniu partnerów/ małżonków na swoje oczekiwania i zaspokojenie swoich potrzeb. Dlatego podczas pierwszej czy drugiej sesji pacjenci wykonują ćwiczenie hierarchii wartości odpowiadając na pytania i wyszczególniając swoje osobiste wartości, przypisując je do poszczególnych pytań w kolumnie poniżej :
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Co jest dla mnie najważniejsze?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Co jest dla mnie bardzo ważne ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Co jest dla mnie ważne ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Co jest dla mnie przyjemne ?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          To ćwiczenie terapeutyczne stosuję od wielu lat. Pozwala ono na stwierdzenie czy partnerzy/małżonkowie mają podobną hierarchię wartości i na jakich poziomach swoje wartości mają rozlokowane w ankiecie. Podczas zestawienia i analizy tych wydobytych informacji mogę wskazać na styczne łączące ich życie codzienne lub częściej wskazać na różnice, które powodują brak komunikacji między nimi. Na następnej sesji na podstawie badania hierarchii wartości omawiamy wspólnie poszczególne sytuacje, w których dany partner/ małżonek może wypowiedzieć swoje asertywne "nie zgadzam się" i wtedy dopiero następuje przywrócenie więzi emocjonalnej potrzebnej do dalszego trwania w związku. Oczywiście potrzeba jest obustronnej zgody na terapię, aby nastąpił progresywny rozwój więzi partnerskiej/ małżeńskiej jak to jest wyrażone w piosence: "(...), bo do Tanga trzeba dwojga". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Bierność i nic nie robienie kiedy związek rozpada się powoduje tylko narastanie stanów frustracji, rozgoryczenia i depresji. Paradoks bycia biernym oznacza, że na krótką metę poddanie się pozornie tylko chroni związek partnerski/ małżeński, jednak w dłuższej perspektywie przybiera on nieznośną postać i w rezultacie zmuszając cię do jego zniszczenia w celu odcięcia się od bólu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zachowując się agresywnie, także możemy zniszczyć związek partnerski/ małżeński, gdyż odpychamy od siebie ludzi. Agresywny styl interpersonalny pochodzi z dwóch źródeł:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pierwszy z nich to:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dogłębne poczucie, jak sprawy "powinny" wyglądać. W szczególności zaś silne przekonanie, jak inni powinni się zachowywać. Kiedy inni postępują w sposób naruszający twoje przekonanie o tym, co jest stosowne i właściwe, możesz poczuć silną potrzebę ich ukarania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Drugim źródłem agresji jest:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Potrzeba kontrolowania wydarzeń interpersonalnych. Kiedy ktoś narusza poczucie tego, co jest właściwe lub nie robi tego, czego od niego oczekujesz, zaczyna w tobie wzbierać złość. Zaczynasz bardziej naciskać, aby kontrolować to, co się dzieje. Czasami z tak dużą determinacją, że oddalasz od siebie innych. Zarówno bierność i agresja mogą zniszczyć związek partnerski/ małżeński.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Każdy związek partnerski/ małżeński wymaga zachowania delikatnej równowagi między robieniem tego, co chcesz robić, a robieniem tego, co sądzisz, że powinieneś robić (dla dobra związku lub innej osoby). Nie zwracając większej uwagi na to, co należy zrobić dla drugiej osoby, wkrótce spotkasz się z jej wrogością. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli poczujesz, że szala przechyla się w stronę powinności tego, jak powinieneś działać, co powinieneś robić dla drugiej osoby - związek zacznie przypominać przykre brzemię, którego będziesz chciał się pozbyć. Dla wielu osób powinności mogą stać się bezduszną tyranią, zmuszającą ich do ignorowania swoich ważnych potrzeb. Dla zilustrowania tej sytuacji przedstawię przykład.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Prowadziłem przez pół roku partnerów: p. Krystyna (imię zmienione) 30 l, p. Piotr (imię zmienione) 34 l. Na początku p. Piotr założył, że jest w związku przyjacielskim z p. Krystyną, i że ich związek partnerski przeobrazi się kiedyś w małżeństwo. Natomiast p. Krystyna uważała, że p. Piotr jest przyjacielem, ale nigdy za niego za mąż nie wyjdzie. Spotykali się ze sobą w różnych okolicznościach. P. Krystyna wciąż stawiała partnerowi wymagania ciągłej pomocy. Miał być dyspozycyjny na każde jej życzenie. P. Piotr spełniał jej wymagania, pomagał partnerce - przyjaciółce, ale miał też do spełnienia swoje podstawowe obowiązki w odpowiedzialnej instytucji, pomagał też siostrze i swoim rodzicom. Starał się jak mógł zaspakajać potrzeby pomocy p. Krystyny. Ona ciągle mu coś zarzucała, ciągle do niego wydzwaniała sprawdzając gdzie jest i co robi? Twierdziła, że przyjaciele muszą o sobie wszystko wiedzieć i sobie pomagać. Z tego co mi było wiadomo - to ze swojej strony wobec p. Piotra nie wykazywała jakiejkolwiek pomocy. P. Piotr ciągle żył nadzieją, że ożeni się z p. Krystyną ale ona ciągle podkreślała, że nigdy za niego za mąż nie wyjdzie. Podczas mediacji dochodziło również do nieporozumień i kłótni, które wszczynała p. Krystyna. P. Piotr nie potrafił jej odmówić pomocy i trwało to przez trzy lata. Rozstali się ze sobą ze względu na rozbieżności dotyczące rozumienia czym jest przyjaźń i na czym ona polega? Przyjaźń to nie ciągła wścibskość, wszczynanie kłótni, pisanie esemesów powodujących wyrzuty sumienia u drugiej osoby, i nie ciągła jednostronna  dyspozycyjność w pomaganiu. P. Piotr obecnie uczy się asertywności i ma już rezultaty zarówno w życiu osobistym, rodzinnym, jak i społecznym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W literaturze przedmiotu "Terapia Dialektyczno - Behawioralna (DBT)" Matthew McKay i wsp. przedstawiają kluczowe umiejętności interpersonalne, które pomogą ci spojrzeć z innej perspektywy na związek partnerski/ małżeński. Autorzy podają umiejętności świadczące o dojrzałości do zawarcia związku partnerskiego/ małżeńskiego lub do dalszego ich trwania: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Wiedz, czego chcesz (...) Kluczem jest zwracanie uwagi i poszukiwanie sposobu opisania w swoim umyśle tego, co czujesz.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Proś o to, czego potrzebujesz w sposób, który chroni związek (...) Swoje potrzeby wyraź słowami, które są jasne, ale nie atakujące i wyrażają konkretną zmianę behawioralną.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Negocjuj sprzeczne pragnienia. Chęć negocjowania zaczyna się od jasnego zobowiązania, że jej wynikiem nie będzie wyłonienie zwycięzcy i pokonanego. Zakłada się, że potrzeby każdej z osób są uzasadnione i zrozumiałe. Negocjowanie oparte jest na chęci kompromisu umożliwiającego każdej z osób częściowe uzyskanie tego, czego chce.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Uzyskuj informację. Jedną z najbardziej istotnych umiejętności interpersonalnych jest poznanie potrzeb, lęków i nadziei drugiej osoby. Głównymi przeszkodami uzyskiwania informacji są:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - fałszywe zakładanie, że znasz potrzeby innej osoby,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - projektowanie własnych lęków, potrzeb i uczuć na drugą osobę,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - obawa, że jesteśmy zbyt wścibscy,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - obawa, że usłyszymy najgorszą z możliwych odpowiedzi,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - brak wiedzy, jak zapytać lub jakich informacji poszukiwać.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Odmawianie - w sposób, który chroni związek. Można odmówić na trzy sposoby:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - w niepewny, nieśmiały sposób, który zostanie zwyczajne zignorowany,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - w ostry, agresywny sposób, który prowadzi do alienacji,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - w asertywny sposób, który potwierdza potrzeby i pragnienia drugiej osoby przy jednoczesnym ustalaniu nieprzekraczalnych granic w zakresie tego, co zgadzasz się robić, a czego nie.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          (Pierwsze dwie strategie prowadzą do osłabienia związków partnerskich/ małżeńskich, gdyż jedna z osób w końcu zobaczy, że jest kontrolowana i poczuje rozżalenie).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           f) Działanie w zgodzie ze swoimi wartościami. Przyjmowanie w związku postawy biernej lub agresywnej zmniejsza zarówno szacunek wobec samego siebie, jak i szacunek wobec innych, gdyż jedna ze stron traci w związku - czyjeś potrzeby i uczucia są ignorowane".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 221).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zapytaj siebie samego: Jakiego rodzaju relacje chcę budować z innymi ludźmi?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Czy chcę czułego związku, relacji opartej na zaufaniu, czy takiej, w której obie strony są równie zaangażowane?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Postępowanie w związku według wyznawanych przez siebie wartości jest kolejnym krokiem, który zdefiniuje charakter twojej relacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie bądź zaskoczony, jeśli bezwartościowe i toksyczne relacje zakończą się niepowodzeniem. Oczywiście zanim podejmiesz odpowiedzialne i korzystne dla siebie decyzje, zastanowisz się najpierw przed ich ostatecznym podjęciem tak, abyś był zadowolony i mógł dalej poznawać w wolności innych wartościowych ludzi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524157808567-b68e6efdf485.jpg" length="475571" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 18 Sep 2019 19:14:05 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-asertywnosc-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524157808567-b68e6efdf485.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524157808567-b68e6efdf485.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT Asertywność cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/asertywnosc-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Asertywności uczymy się w rodzinie
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467353990244-fbb9633adb7f.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Asertywność jest jednym z zasadniczych czynników wpływających na naszą komunikację w różnych interpersonalnych relacjach. Od początku naszego dzieciństwa doświadczamy różnych rodzajów komunikacji z innymi na poziomie werbalnym jak i mimicznym obrazujących nasz stan emocjonalny w komunikacji interpersonalnej. Asertywność chroni nasze granice godności i szacunku jako osoby, których innym nie wolno przekraczać. Dotyczy to zarówno relacji rodziców, najbliższych z rodziny i innych osób w odniesieniu do dzieci. Od najmłodszych lat dzieci od rodziców powinny nauczyć się asertywności jako czynnika chroniącego ludzkie granice. Wychowujemy się w rodzinach stosujących różne modele wychowania. Te modele przedstawię poniżej. W pierwszym modelu wychowania autokratycznym panuje standard apodyktyczności polegający na wdrażaniu zasad życiowych za pomocą: nakazów/ zakazów, kar/ nagród.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Model autokratyczny – rodziny, w których dominuje ten model charakteryzują się wyraźnym dystansem w relacji rodzic – dziecko. Kontakty są dość formalne, sztywne, bardzo rzadko okazuje się tu ciepło, troskę i wsparcie. Rodzice mają duże wymagania w stosunku do dzieci i nie akceptują możliwości słabości czy gorszego dnia dziecka. Zasady są zasadami, nie uznaje się okoliczności łagodzących ani sprzeciwu. To również brak akceptacji dla pomyłek, błędów i słabości. Nie rozmawia się o uczuciach, a tzw. trudne uczucia są zakazane, nieakceptowane.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdarza się, że tacy rodzice manipulują dzieckiem aby uzyskać swoje cele. Sprzeciw nie jest dozwolony, a jeśli ma miejsce są za niego srogie kary. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Indywidualne potrzeby i zdolności dziecka również nie są respektowane.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ten model wychowania niesie za sobą szereg negatywnych konsekwencji dla dziecka oraz dla relacji rodzic – dziecko. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Oto kilka z nich:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           - Dzieci mają niskie poczucie własnej wartości – zachowują się ulegle.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Lub przeciwnie – buntują się przeciwko wszystkim i wszystkiemu bez głębszej refleksji nad zasadnością buntu. Występuje trudność w podporządkowaniu się zasadom i normom społecznym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Większe prawdopodobieństwa wystąpienia u nastolatka tzw. zachowań ryzykownych: używanie substancji psychoaktywnych: alkohol, narkotyki, papierosy; przedwczesna inicjacja seksualna, sporty ekstremalne, agresja, itp.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Brak wykształconego poczucia tożsamości – dziecko nie wie kim jest jako członek społeczeństwa, nie wie co lubi, czego nie lubi, jakie są jego pasje.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. W tym modelu autokratycznym dziecko i młody człowiek nie nauczą się zasad asertywności chroniącej ich w dojrzałym życiu jako pełnowartościowych ludzi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Janusz Korczak, znany nam pisarz, publicysta, wychowawca dzieci i młodzieży, społecznik podkreśla w swoim nauczaniu: "
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Uczę się ciebie młody człowieku...".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          i w innym miejscu swojego "Pamiętnika" podkreśla, że dziecko nie staje się człowiekiem ale już nim jest: "
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Nie zmuszajmy dziecka do aktywności, lecz wyzwalajmy aktywność. Nie każmy myśleć, lecz twórzmy warunki do myślenia. Nie żądajmy, lecz przekonujmy. Pozwólmy dziecku pytać i powoli rozwijać jego umysł tak, by samo wiedzieć chciało". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaprezentowany tekst jest pełen ładunku asertywności i otwierający młodego człowieka na doskonały rozwój i kreatywność. Miałem okazję obserwować wiele sytuacji, które świadczyły o dobrym wychowaniu otwierającym i uczącym asertywności małego człowieka lub też uniemożliwiające aby dziecko nauczyło się tego ważnego czynnika w komunikacji z innymi ludźmi. Dla ekspozycji podam trzy przykłady takich zachowań w komunikacji rodzic/dziecko.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Obserwowałem wiele razy młode matki posługujące się tzw. "dawaniem klapsów" kiedy dziecko było grymaszące, płaczące czy krzyczące. Oto jeden z nich: Młoda matka wychodziła ze sklepu i ciągnęła za rączkę małą córeczkę (ok. 4 l) dając jej w swoim wzburzeniu "mocne klapsy". Młoda kobieta krzyczała na dziecko, które jeszcze bardziej krzyczało i płakało. Agresja matki i kara tzw. "klapsów" w takiej sytuacji nie pomaga a bardziej zamyka na dobrą komunikację rodzic/dziecko. Ta sytuacja odzwierciedla właśnie model wychowania autokratyczny.  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Prowadząc sesję terapeutyczną dla rodziny w oparciu o bajkę "Kubusia Puchatka" wcześniej zadałem rodzicom i dzieciom zadanie do wykonania. Mieli wszyscy obejrzeć bajkę i w oparciu o postacie zwierzątek tam występujących odnieść do siebie ich cechy pozytywne i negatywne. Podczas przeprowadzania sesji mieli wypowiedzieć się najpierw rodzice a później dzieci. Po wypowiedzeniu się rodziców (ojciec miał trudności z odszukaniem u siebie pozytywnych cech, natomiast łatwiej mu było mówić w odniesieniu do swoich wad) dzieci zabrały głos: najpierw córka (12 l) i później syn (10 l). W trakcie wypowiedzi syna musiałem jako moderator tej rozmowy dwukrotnie upomnieć ojca, który w imieniu syna chciał zabierać głos i wypowiadać się za niego. Ojciec się uspokoił, ale jak mi później powiedział po sesji trudno mu było przy dzieciach przyjąć moje uwagi. Syn oczywiście był zadowolony, że mógł dokończyć swoją wypowiedz i że został potraktowany poważnie i odpowiedzialnie, bo każdy z uczestników sesji terapeutycznej miał swoje 5 minut na wypowiedzenie swoich myśli. W prezentowanej sytuacji mogę przypuszczać, że w tej rodzinie również panuje model wychowania autokratycznego, w którym dzieci nie mają głosu według staropolskiego przysłowia "Ryby i dzieci głosu nie mają".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Model liberalny – jest odwrotnością modelu autokratycznego. W rodzinie, w której panuje liberalny model wychowania, dzieci mają dużo swobody. Rodzice nie stawiają zbyt dużo granic, a gdy je stawiają nie są konsekwentni w ich przestrzeganiu. Rodzi to w dziecku brak poczucia bezpieczeństwa, ze względu na brak stałości w zasadach i normach rodzinnych. Rodzice stosujący ten model interesują się tym co się dzieje u dziecka czasami, gdy mają akurat na to ochotę, w większości czasu jest brak kontroli, przyzwalanie na aspołeczne zachowania. Bardzo charakterystyczne dla modelu liberalnego jest pobłażliwość i uległość w stosunku do dziecka, co objawia się w spełnianiu wszelkich zachcianek dziecka, akceptowaniu jego agresywnych lub niegrzecznych zachowań. Czasami w takich rodzinach wydaje się, że to dziecko decyduje o wielu sprawach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Ten model wychowania również niesie ze sobą szereg negatywnych konsekwencji:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dziecko ma kłopoty z nauką ponieważ nie jest wystarczająco zmotywowane.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Brak poczucia bezpieczeństwa ze względu na brak stałości zasad i norm rodzinnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dzieci uczą się manipulować dorosłymi, aby uzyskać to, czego chcą.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dziecko odczuwa brak szacunku do siebie, ponieważ rodzice mu tego szacunku też nie  okazują, ale też nie uczą go szanować innych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Obserwowałem w markecie zachowanie chłopca (ok. 5 l), który wymuszał na matce zakup słodyczy i zabawki samochodu. Nie pomagały wyjaśnienia matki, że słodycze ma w domu, jak i również wyjaśnienia dotyczące zabawek, że posiada ich bardzo dużo, ale chłopiec nie ustępował w swoich dążeniach. Techniki manipulacyjne, które stosował to płacz i tupanie nóżkami. Ostatecznie matka zgodziła się i zakupiła słodycze i zabawkę nowego samochodu. Chłopiec z osiągnięcia swoich wymagań był zadowolony i uśmiechnięty. W tym zdarzeniu zauważalny jest model wychowania liberalnego, co destrukcyjnie będzie dalej działać w życiu dziecka i jego rodziców. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Model demokratyczny – w rodzinie, w której dominuje ten model, dziecko jest częścią życia rodzinnego. Bierze udział w dyskusjach i omówieniach spraw rodzinnych. Posiada swoje obowiązki, które przyjęło i zaakceptowało – nie były one narzucone a wspólnie przedyskutowane. Rodzice, którzy promują ten model wychowania na ogół nie stosują kar, zastępują je naturalnymi konsekwencjami oraz rozmowami i tłumaczeniem dlaczego pewnych rzeczy nie wolno robić. Stosują pochwały opisowe. W takiej rodzinie ważne jest szanowanie granic każdego jej członka zarówno rodziców jak i dzieci. Istotną cechą charakterystyczną rodzin ze modelem demokratycznym jest miłość i wzajemna życzliwość.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Konsekwencje dla dziecka ze stosowania takiego modelu przez rodziców są pozytywne:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Prawidłowy rozwój osobowości dziecka. Dziecko wie kim jest, co lubi, czego nie lubi, i jakie są jego talenty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Autentyczna pewność siebie dziecka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dzieci szanują siebie i innych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dzieci mają poczucie bezpieczeństwa w związku ze stałością i jasnością zasad panujących w rodzinie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - Dzieci posiadają wysokie umiejętności społeczne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wchodząc do Galerii zobaczyłem ojca (ok. 30 l) z córką (ok. 12 l). Córka płakała a ojciec zwrócił się do niej spokojnym głosem z pytaniem: "Będziesz ze mną współpracować"? Zwróciłem swoją uwagę na to zachowanie w relacji ojca do córki, bo bardzo mi się ono spodobało. Obydwoje weszli do Apteki znajdującej się zaraz przy wejściu a ja udałem się na zakupy. Kiedy wychodziłem z Galerii ponownie ich spotkałem. Córka już nie płakała. Pochwaliłem rodzica za jego pozytywne komunikaty, które wcześniej kierował do córki. Bardzo się ucieszył i podziękował zaznaczając, że stara się być dobrym ojcem i rozmawia szczerze z córką. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powyżej przedstawiona sytuacja eksponuje model wychowania demokratycznego, w którym dziecko uczy się asertywności poprzez dobrą komunikację w rodzinie. Wnioskuję, że nastolatka będzie zachowywać się asertywnie zarówno w domu rodzinnym jak i w środowisku szkolnym wśród swoich koleżanek, kolegów i nauczycieli.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Te trzy modele wychowania na ogół nie występują w rodzinie w czystej postaci, często jest to mieszanka modeli, w zależności od sytuacji, jednak jeden model jest zawsze dominujący.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Demokratyczne podejście do wychowania niesie ze sobą szereg pozytywnych konsekwencji w rodzinie, jest tam dużo miłości, życzliwości sympatii i wyrozumiałości, z zachowaniem szacunku dla każdego członka rodziny i z nie przyzwalaniem na zło.
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Takie podejście zostało szeroko opisane przez Thomasa Gordona w książce „Wychowanie bez porażek”.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Poniżej podane motto - zasady Janusza Korczaka precyzyjnie wskazują na wychowanie mające na celu wyrobienie u dziecka zachowań asertywnych:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Powiadacie: – Nuży nas obcowanie z dziećmi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Macie słuszność.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Mówicie: – Bo musimy się zniżać do ich pojęć. Zniżać, pochylać, naginać, kurczyć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Mylicie się. Nie to nas męczy. Ale – że musimy się wspinać do ich uczuć. Wspinać, wyciągać, na palcach stawać, sięgać. Żeby nie urazić". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (Kiedy znów będę mały, Janusz Korczak)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Dziecko jest małe, lekkie, mniej go jest. Musimy pochylić się, zniżyć się ku niemu". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (Prawo dziecka do szacunku, Janusz Korczak)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Uczę się ciebie mały człowieku" - są to słowa dla rodziców, opiekunów, nauczycieli i wychowawców, i są one podstawowym niezbędnikiem dydaktycznym służącym w dobrym wychowaniu dzieci i młodzieży. Stosując słowa tego wielkiego wychowawcy nauczymy dzieci pozytywnego spojrzenia w przyszłość z niezbędnym czynnikiem, którym jest asertywność służąca w prawidłowej i dobrej komunikacji z innymi ludźmi. Traktuj zatem dziecko jako człowieka, zniżaj się do jego uczuć, poziomu umysłu. Bądź zawsze w konstruktywnym dialogu z dzieckiem z uwzględnieniem również postaw kompromisu. Szanuj dziecko jak szanujesz samego siebie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467353990244-fbb9633adb7f.jpg" length="323521" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 18 Sep 2019 13:09:10 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/asertywnosc-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467353990244-fbb9633adb7f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467353990244-fbb9633adb7f.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Akceptacja siebie cz II.</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-akceptacja-siebie-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Problemy z samoakceptacją i metody zaradcze
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554230505-919a13968970.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przedstawię na początku moje wnioski dotyczące braku akceptacji samego siebie. Druga strona medalu dotycząca braku akceptacji tkwi w środowisku, które przyczynia się do utrwalania braku akceptacji samego siebie. Powoduje to często różne awersyjne reakcje u człowieka, który spotyka się z brakiem akceptacji. Nie chodzi tu tylko o rodzinę i najbliższych ale i o inne społeczności, w których człowiek wzrasta. Prowadzi to u człowieka do agresji wobec innych, agresji wobec samego siebie (nienawiść do siebie, objadanie się, myśli samobójcze i podejmowane próby samobójcze, okaleczanie swego ciała, różne nałogi uśmierzające cierpienie psychiczne i emocjonalne) oraz do ciągłego zaniżania własnej wartości. Objawiają się te zachowania w deformacjach osobowości. Im człowiek jest młodszy, tym gorzej. Spotykałem osoby o zaburzonej osobowości zależnej, unikającej i depresyjnej, które już w dzieciństwie i młodości doświadczały ciągłego braku akceptacji. Były te osoby ciągle niesprawiedliwie oceniane, krytykowane, napiętnowane przez innych ze środowiska, w którym żyli. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1.  U większości osób, które doznały w przeszłości ciągłej krytyki, poniżania, lekceważenia, deprecjonowania własnej wartości dochodzi właśnie do braku akceptacji samego siebie. Dotyczy to zarówno krytyki przez innych ze względu na czyjś naturalny wygląd zewnętrzny, cechy osobowości, poglądy i inne sfery ludzkiego życia. Przytoczę ponownie dwa przykłady młodych osób, z którymi w przeszłości spotykałem się w misyjnej grupie terapeutycznej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Łukasz (imię zmienione) l 13. Pochodził z niepełnej rodziny. Mieszkał z mamą. Był przez innych postrzegany jako 13 - letni chuligan. Wszczynał ciągle bójki z rówieśnikami. W szkole otrzymywał od wychowawcy i nauczycieli nagany tak, że brakowało już miejsca na wpisy w jego Dzienniczku Ucznia. Otrzymywał zazwyczaj oceny niedostateczne, dopuszczające i dostateczne. Był nielubiany i nieakceptowany przez nauczycieli i uczniów. Postanowił więc zwrócić na siebie uwagę kradnąc od jubilera bransoletkę i zegarek. Kiedy go przyjąłem do grupy terapeutycznej wszyscy tj. nauczyciele i uczniowie byli zszokowani. W grupie nauczył się podstawowych słów przepraszam. proszę, dziękuję. Inne dzieci z rodzin prawidłowo funkcjonujących zajęli się Łukaszem i wyznaczali mu najpierw mniejsze a później większe zadania. Łukasz dostosowywał się do wymogów panujących w grupie na tyle, że odważyłem się aby policzył pieniądze ze zbiórki przeznaczonej dla dzieci czekające na przeszczep wątroby Liver w Krakowie. Przy zliczaniu i przed wysyłką tych pieniędzy ze zbiórki Łukasz poprosił nawet swoją mamę, aby dodała trochę pieniędzy tak, by suma była pełna. Rozprowadzał też czasopisma misyjne i przekazywał pieniądze do misjonarzy. Stal się skarbnikiem. Zaistniał pozytywnie w środowisku gdzie mieszkał i również szkolnym. Otrzymał zatem szansę, co zaowocowało w przekształcaniu jego osobowości. Poczuł się ważnym człowiekiem a wcześniej jak to się potocznie mówi: "Wszyscy na nim wieszali psy". Chłopak w grupie terapeutycznej otrzymał akceptację i bezpieczeństwo. Jego przekonanie o samym sobie, że jest dobrym człowiekiem wzrastało i zaczął w końcu odczuwać poczucie własnej wartości. Poprawił również szkolne oceny. Wnioskuję, że zaczął siebie kochać, lubić, akceptować choć nadal dostrzegał błędy on sam i inni, ale przecież nikt nie jest idealny. To również tłumaczyłem mu podczas naszych prywatnych rozmów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Paweł (imię zmienione) l. 12. Pochodził z pełnej rodziny i był bardzo grzecznym chłopcem. Jak na swój wiek miał nieco nadwagę. Na mojej lekcji zleciłem mu kiedyś odczytanie fragmentu z katechizmu. Zaczął się jąkać i rozpłakał się w klasie podczas lekcji. Zauważyłem, że dzieci obecne na tej lekcji zaczęły się śmiać z niego i złośliwie go krytykować. Zwróciłem im wtedy uwagę na ich niestosowne, nieakceptowalne i naganne zachowanie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Kiedy później rozmawiałem z jego mamą na konsultacjach dowiedziałem się, że jąkanie u Pawła zaczęło się w ubiegłym roku gdy zmienił klasę w szkole. Trwało to już przez ponad rok czasu. Mama woziła Pawła do różnych klinik, do specjalistów: neurologów, logopedów i innych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Z moich obserwacji wynikało, że zaburzenie mowy u Pawła nastąpiło w wyniku jakiejś traumy, którą przeżywał. Po wielu rozmowach podczas przerw z Pawłem wywnioskowałem, że przyczyna jego zaburzenia mowy tkwi w klasie, do której rok wcześniej trafił. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Okazało się, ze dzieci wyśmiewały go ze względu na jego nadwagę. Używały wobec niego różnych negatywnych określeń - epitetów i chłopiec zamknął się w sobie, przeżywał swój dramat braku akceptacji przez inne dzieci ze swojej klasy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Okazało się, że nauczycielka kiedyś znacznie wcześniej poleciła Pawłowi odczytać na lekcji języka polskiego krótki tekst i Paweł nie mógł go poprawnie odczytać. Dzieci w klasie przy nauczycielu śmiały się z niego, na co nauczyciel nie reagował a później zaprzestał prosić Pawła o czytanie tekstów podczas lekcji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Po kilku rozmowach z wychowawcą i nauczycielami oraz wyjaśnieniu im, aby zwrócili uwagę innym dzieciom na lekcjach jak i podczas przerw szkolnych, aby zaprzestały wyśmiewania się z Pawła oraz pouczyli dzieci o okazywaniu szacunku do każdego ucznia w klasie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Objawy zaburzenia mowy u Pawła ustąpiły w niedługim czasie po moich interwencjach. Paweł już na mojej lekcji i innych lekcjach odczytywał poprawnie zadane teksty.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Z powyżej przedstawionych dwóch przypadków młodych dorastających chłopców wynika, że inni ze środowiska, w którym żyli mogli wpływać negatywnie na ich zaniżoną wartość poprzez brak akceptacji w grupie oraz dokuczliwe i złośliwe zachowania innych dzieci wobec nich. U obydwu chłopców przez ten brak akceptacji jednocześnie oprócz zaniżania własnej wartości występowały deficyty miłości oraz brak akceptacji własnej osoby.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możliwe, że w dzieciństwie, młodości i w dorosłym życiu inni niesprawiedliwie cię oceniali, krytykowali, lekceważyli, przypisywali  negatywne cechy, których nie posiadałeś. Sprawiało to, że ich negatywne oceny rzutują teraz w twoim dorosłym życiu. Mogłeś przejąć i utrwalić te ich słowa i uznać je za prawdę o samym sobie. Daje to obecnie odzwierciedlenie w twoich myślach automatycznych, które się pojawiają, w twoim umyśle, i w twoich negatywnych przekonaniach o samym sobie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mogą te myśli automatyczne i negatywne przekonania o samym sobie przyczyniać się do braku wartości samego siebie. Prowadzi to do braku miłości, szacunku, godności do swojej osoby. Przyjrzyjmy się zatem tylko niektórym takim negatywnym przekonaniom, które mogłeś przejąć pod wpływem innych osób, z którymi złośliwą krytyką mogłeś się w przeszłości spotkać:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) w sferze wyglądu: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Jestem brzydki: mam brzydką twarz/ duże uszy/ końskie zęby/ piegi/ krzywe nogi/; jestem źle zbudowany w pasie/ wąskie ramiona/ krótkie ręce/ duże stopy (możesz dodać inne negatywne określenia, które kiedyś od innych usłyszałeś)".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga:  (Dziewczęta mogą dodać inne sformułowania krytyczne dotyczące budowy ich ciała, które usłyszały od innych w przeszłości).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga: Niektóre z negatywnych sformułowań na temat twojego wyglądu, które usłyszałeś od innych w przeszłości mogą być adekwatne do twojego wyglądu, czyli prawdziwe - to wtedy pracuj nad ich przyjęciem z pokorą i zaakceptuj je. Zdaj sobie sprawę, że za wygląd zewnętrzny nie jesteś odpowiedzialny ale, że to natura cię tak wyposażyła: (cechy fenotypowe i genotypowe). Zaakceptuj siebie takim jakim jesteś.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) w sferze psychicznej i osobowościowej:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Jestem głupi/ psychiczny/ wariat/ idiota/ niezrównoważony/ zerem/ nic nie umiejący zrobić/ niezdara/ fajtułapa; mam głupie pomysły/ poglądy; nic nie jestem wart/nic nie wiem/ do niczego się nie nadaję (możesz dodać inne, które słyszałeś od innych w przeszłości a utrwalone jako twoje osobiste przekonania o samym sobie)". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uwaga: (Dziewczęta mogą pomyśleć nad innymi negatywnymi sformułowaniami dotyczącymi ich konstytucji psychicznej, osobowościowej, które kiedyś w przeszłości słyszały od innych osób).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli odkryjesz swoje negatywne przekonania kluczowe o samym sobie wyrażające się w myślach automatycznych dopiero wtedy możesz podjąć pracę nad poprawą oceny swojej osoby. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Możesz teraz jeśli chcesz przyjąć z mojej terapii poznawczo - behawioralnej pozytywne afirmacje obejmujące zarówno przeszłość/ teraźniejszość/ przyszłość. Poznałeś je już w odniesieniu do innych osób, moich pacjentów. Ćwicząc codziennie te afirmacje możesz poczuć się znacznie lepszym człowiekiem dla samego siebie. Chodzi na początku o przełamanie bariery nieufności. Możesz myśleć: "To pewnie się nie uda". To jest ta właśnie bariera blokująca terapię. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli zatem chcesz wypisz poszczególne słowa pozytywnie afirmujące siebie samego i możesz je codziennie sobie w różnych sytuacjach powtarzać; możesz nosić je zawsze ze sobą trzymając w portfelu; możesz je mieć w miejscu swojej pracy, przy komputerze; możesz je przykleić w łazience i odczytywać podczas toalety; możesz je trzymać w samochodzie. Chodzi o stały kontakt ze samym sobą. Jest to pozytywne zwrócenie uwagi z uważnością na samego siebie dla własnego dobrego samopoczucia, czyli poprawienia nastroju. Możesz też sprawdzać czy nastrój z tygodnia na tydzień poprawia się w skali 0 - 10 wyznaczając w ten sposób intensywność swojego nastroju czy obniżył się, czy podwyższył (te dane możesz też dla siebie zapisywać). Przy poszczególnych podanych przeze mnie afirmacjach możesz też umieścić inne stwierdzenia, których tu nie podałem. Przedstawię tylko dla ekspozycji niektóre moje stwierdzenia terapeutyczne:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           a) Kocham siebie, bo:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - akceptuję siebie takiego, jakiego mnie stworzyła natura, modlę się................
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jestem dobrze zbudowany/ mam ładny wygląd zewnętrzny/: twarz, usta, oczy, uszy, zarost, piersi, barki, biodra, nogi, stopy...........
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Uwaga: (Dziewczęta mogą tu umieścić inne swoje kobiece cechy wyglądu zewnętrznego).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jestem inteligentny, mądry, dokładny w pracy, roztropny, przedsiębiorczy, zapobiegliwy, opiekuńczy.............
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Uwaga: (Dziewczęta mogą tu umieścić inne swoje cechy psychiczne i osobowościowe).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           b) Lubię siebie, bo:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jestem zdolny, pomysłowy, towarzyski, radosny, miły ...........
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jestem otwarty na rozwój i mam swoje hobby: uprawiam sport: rower, pływanie, piłka nożna/siatkowa/koszykówka, kulturystyka, spacer...........
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jestem otwarty na edukację: dokształcam się robiąc różne kursy, czytam lektury i inną literaturę, oglądam dobre programy w tv; słucham dobrej muzyki, majsterkuję, gotuję, sprzątam.............
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           c) Szanuję siebie, bo mam swoje życiowe sukcesy:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - w zakresie interpersonalnym: mam dobre kontakty w rodzinie, z przyjaciółmi, znajomymi; poznaję wciąż nowych ludzi; przebywam i odpoczywam z innymi............
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - w zakresie szkoły i studiów: mam dyplomy, zdobywam nową wiedzę, mam dobre wyniki w nauce; mam dobre kontakty z nauczycielami/ koleżankami/ kolegami, otrzymuję pochwały od wychowawców/ nauczycieli, organizuję imprezy w szkole/ na uczelni............
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - w zakresie pracy zawodowej: mam nowe osiągnięcia, pochwały, nagrody, awanse; moja praca ma sens i daje mi satysfakcję; mam dobry kontakt z przełożonymi i pracownikami............
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Możesz zatem do powyższych afirmacji "Kocham siebie, Lubię siebie, Szanuję siebie" dodać swoje afirmacje lub jeśli takich nie masz, które przedstawiłem a chciałbyś z nich skorzystać, to z powyżej podanych wybierz, które ci odpowiadają i zapisz je na swojej kartce z afirmacjami osobistymi po to, aby nie tylko je odczytywać, ale aby zacząć je realizować praktycznie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Należy wziąć pod uwagę z uważnością fakt, że każdy człowiek oprócz zalet posiada również wady. Najpierw je u siebie zauważ, przyjmij je z pokorą, że jesteś człowiekiem słabym i proszę cię ucz się powoli zmieniać w lepszego człowieka, zmniejszając intensywność działania twoich wad i słabości. Ćwiczenia z czasem przyniosą pozytywne rezultaty. Pamiętaj o systematycznym ćwiczeniu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554230505-919a13968970.jpg" length="428551" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 17 Sep 2019 14:27:53 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-akceptacja-siebie-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554230505-919a13968970.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554230505-919a13968970.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Akceptacja siebie cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-akceptacja-siebie</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Przyczyny braku akceptacji siebie i metody zaradcze 
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552776732-03e61cf4b144.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Wielu z nas w przeszłości, obecnie również doświadcza braku samoakceptacji. Jedną z przyczyn jest zapewne zaburzenie regulacji emocji w dzieciństwie, które nam się utrwaliło. Niektóre krytyczne stwierdzenia wygłaszane nam przez naszych rodziców, rodzeństwo, opiekunów, nauczycieli i inne osoby spowodowały, że koncentrowaliśmy się na nich i zostały one w nas utrwalone. Dlatego ważną i zasadniczą umiejętnością jest regulacja emocji. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Regulacji emocji trzeba się uczyć aby ponownie przywracać równowagę emocjonalną sprawiającą dobre samopoczucie (afekt). Jest to oczywiście praca u podstaw aby móc cieszyć się codziennym życiem, wytyczać sobie cele i do nich dążyć. Liczne negatywne myśli "wdrukowane" nam przez innych w przeszłości czy obecnie uniemożliwiają nasz życiowy rozwój.  Należy te destruktywne "myśli automatyczne" rozpoznać i dokonać ich dezaktywacji. Są to myśli, które nas obrażają i utrudniają nam życie powodując psychiczne i emocjonalne cierpienie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W "Terapia Dialektyczno - behawioralna (DBT)" Matthew McKay, Jeffrey C. Wood, Jeffrey Brantley powołując się na znany autorytet Linehan wyjaśniają podstawy terapii behawioralnej:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Najważniejszym dialektycznym elementem terapii jest pozbawiona osądu akceptacja siebie, przy jednoczesnej zmianie szkodliwego zachowania, prowadzącej do zdrowszego życia (Linehan, 1993). Nie ma nic złego w przyznaniu, że musisz zmienić niektóre ze swoich zachowań; nadal możesz być dobrą, miłą i kochającą osobą. Twoje zachowania są właśnie takie, jakie są, gdyż nigdy nie nauczono cię, jak sobie radzić z przytłaczającymi emocjami w jakiś inny sposób".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 174).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Powracam do wcześniejszego rozdziału gdzie wstępnie omawiałem myśli automatyczne. Są one wyzwalające negatywne emocje i działają na nas destrukcyjnie. Negatywna myśl prowadzi do emocjonalnego cierpienia. Pomyśl teraz kiedy ostatnio czułeś zdenerwowanie, złość, zmartwienie lub niepokój i przypomnij sobie następnie myśli, które pojawiały się w twoim umyśle i sprawiały, że poczułeś się jeszcze gorzej. To właśnie te myśli automatyczne sprawiały negatywny nastrój. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podam kilka takich negatywnych myśli a ty pomyśl czy miały one miejsce w twoim umyśle:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) "Ale ze mnie idiota/dupek/kretyn/..............".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) "Nic mi nie wychodzi".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) "Jestem do niczego".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) "Jestem niekompetentny". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) "Nikt mnie nie kocha".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) "Nie zasługuję na miłość/lubienie/szacunek ..............".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          g) "Ze mną jest coś nie tak".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          h) "Jestem przygnieciony/załamany".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          i) "Nikomu na mnie nie zależy".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          j) "Ludzie ciągle mnie ranią".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          k) "Nie mogę nikomu ufać".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          l) "Zawsze będę samotny".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          ł) "Nie poradzę sobie sam w życiu".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          m) "Nie zasługuję na szczęście/sukces/miłość................".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Kiedy takie myśli pojawiają się w naszym umyśle sprawiają przygnębienie i cierpienie. Istnieją jednak możliwości terapeutyczne aby móc sobie z takim stanem rzeczy poradzić. Do tych możliwości należą metody kognitywne tzn: "dyfuzja myśli i emocji" oraz "myśli zaradcze". Autorzy wyżej cytowani przedstawiają umiejętność regulacji emocji, której jedną z technik jest dyfuzja myśli: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            (...jest to umiejętność pomagająca nam "odczepić" się od myśli i przytłaczających emocji. Wymaga ona użycia wyobraźni. Celem jest wyobrażenie sobie myśli i emocji bezwiednie oddalających się od nas w postaci obrazków lub słów, tak abyśmy nie rozmyślali o nich obsesyjnie, nie analizowali ich ani się ich nie uczepiali. Poniżej przedstawiamy sposoby, które zwykle pomagają wyobrazić sobie oddalające się od nas myśli i emocje.  Jeśli jednak używasz innego typu wizualizacji lub chcesz stworzyć coś innego, zrób to tak, aby wybrany przez ciebie sposób sprawdzał się w twoim przypadku. Oto kilka przykładów:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wyobraź sobie, że siedzisz w polu i patrzysz, jak twoje myśli odpływają na obłokach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Wyobraź sobie, że siedzisz blisko strumyka i patrzysz, jak twoje myśli odpływają na liściach w wodzie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Wyobraź sobie swoje myśli zapisane na piasku, a potem patrz, jak je zmywają na brzegu morskie fale".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 177).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Myśli zaradcze mają na celu ukojenie twoich emocji, kiedy doświadczasz niepokojącej i trudnej sytuacji. Są one stwierdzeniami, które przypominają o twoich możliwościach, obecnym w tobie potencjale, zaletach i talentach. Myśli zaradcze przypominają i wskazują na przyszłe twoje sukcesy i odzwierciedlają pewne powszechne prawdy dotyczące ciebie. Możesz te myśli zaradcze często powtarzać aby w sobie przywrócić wartość samego siebie i życiową równowagę. Wspomniani wyżej autorzy w "Terapia Dialektyczno - behawioralna" pouczają, że poprzez stosowanie techniki myśli zaradczych przeciwstawiamy się negatywnym myślom automatycznym:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Korzystając z listy poniżej, znajdź kilka myśli zaradczych, które uważasz za skuteczne i motywujące, lub stwórz własne. Następnie zapisz je na kartce i noś z sobą w portfelu, aby w niepokojącej sytuacji móc sobie o nich przypomnieć. Możesz też zapisać je na karteczkach samoprzylepnych i nakleić w miejscach, na które regularnie spoglądasz, na przykład: na lodówkę lub lustro. Im częściej będziesz czytał kojące lub autoafirmujące myśli, tym szybciej staną się one automatyczną częścią twojego procesu myślowego (...)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Każdy popełnia błędy; nikt nie jest idealny".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Ta sytuacja nie będzie trwać wiecznie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) "Przechodziłem już wiele innych bolesnych doświadczeń i jakoś przeżyłem".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) "To też minie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) "Moje uczucia są jak fale - przypływają i odpływają".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) "Moje uczucia teraz sprawiają, że czuję się niekomfortowo, ale mogę je zaakceptować".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) "Mogę odczuwać niepokój, a mimo to radzić sobie z sytuacją".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) "Jestem na tyle silny, że poradzę sobie z tym, co mi się właśnie przydarzyło".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            i) "To okazja, abym się nauczył, jak sobie radzić z lękami".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            j) "Przetrwam sytuację i nie pozwolę, żeby mnie przerosła".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            k) "Poświęcę tyle czasu, ile trzeba, aby przestać się zamartwiać i odprężyć".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            l) "Mój niepokój/lęk/smutek mnie nie zabije; po prostu nie czuję się teraz dobrze".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ł) "To tylko uczucia i w końcu przeminą".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            m) "Nie ma nic złego w tym, że czasem odczuwam smutek/niepokój/lęk".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            n) "Moje myśli mnie nie kontrolują i to ja nad nimi mam władzę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            o) "Mogę pomyśleć o innych rzeczach jeśli zechcę".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            p) "Nie grozi mi żadne niebezpieczeństwo".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            r) "I co z tego?".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            s) Ta sytuacja jest do bani, ale to tylko chwilowe".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            t) "Jestem silny i poradzę sobie z tym".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Wypróbuj proszę i stosuj codziennie przedstawione powyżej lub swoje osobiste myśli zaradcze a po niedługim czasie stwierdzisz, że są one dla ciebie skuteczne i przywracają ci dobry afekt. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552776732-03e61cf4b144.jpg" length="255587" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 17 Sep 2019 08:36:40 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-akceptacja-siebie</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552776732-03e61cf4b144.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1510552776732-03e61cf4b144.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zaburzenia tożsamości płciowej cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zaburzenia-tozsamosci-pciowej</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Kryteria diagnostyczne zaburzeń tożsamości płciowej
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1504276048855-f3d60e69632f.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         We wstępie do III części podam najpierw kryteria kwalifikujące osobę do zmiany płci na odmienną. Źródłem kolejny raz są Kryteria Diagnostyczne z DSM - 5, Desk Reference, American Psychiatric Association, 2013 r., s. 208):
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           I. "Dysforia płciowa u dorastających i dorosłych 302.85 (F64.1)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           A) Wyraźna niezgodność między odczuwaną/wyrażaną przez daną osobę płcią a płcią jej przypisaną, trwająca co najmniej sześć miesięcy, objawiająca się co najmniej dwoma spośród wymienionych (wskaźników diagnostycznych - moja dop.) :
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Wyraźna niezgodność między odczuwaną/wyrażaną przez daną osobę płcią a pierwszorzędowymi i/lub drugorzędowymi cechami płciowymi (lub w przypadku młodych osób dorastających przewidywanymi drugorzędowymi cechami płciowymi).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. Silna potrzeba bycia pozbawionym pierwszorzędowych i/lub drugorzędowych cech płciowych z powodu wyraźnej niezgodności między odczuwaną/wyrażaną przez daną osobę płcią (lub w przypadku młodych osób dorastających chęć uniknięcia rozwinięcia się przewidywanych drugorzędowych cech płciowych).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Silna potrzeba posiadania pierwszorzędowych i/lub drugorzędowych cech płciowych płci przeciwnej. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            4. Silna potrzeba bycia przeciwnej płci (albo płci innej niż przypisana danej osobie).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            5. Silna potrzeba bycia traktowanym jak osoba przeciwnej płci (albo płci innej niż przypisana danej osobie).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            6. Wyraźne przekonanie, że dana osoba wyraża uczucia i prezentuje reakcje typowe dla płci przeciwnej (albo płci innej niż przypisana danej osobie).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           B) Opisany stan powoduje istotne kliniczne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innych ważnych obszarach.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Należy określić, czy:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C) Z zaburzeniem rozwoju płciowego (np. wrodzone zaburzenia nadnerczowo - płciowe, takie jak 255.2 (E25.0). Wrodzony przerost nadnerczy, lub 259.50 (E34.50) Zespół niewrażliwości na androgeny). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Według "DSM - 5 bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" Jemesa Morrisona należy przy diagnozowaniu różnicowym kierować się również, że mogą być:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Inne przyczyny niezadowolenia z własnej płci lub zachowań transpłciowych:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Schizofrenia. Niektórzy pacjencji ze schizofrenią przejawiają urojenia przynależności do płci przeciwnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           2. Transwestytyzm. Osoby te mają pragnienia seksualne związane z przebieraniem się w ubrania płci przeciwnej, ale nie chcą do niej przynależeć".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 409).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          II. Współcześnie dla określenia zaburzeń tożsamości płciowej u dzieci, młodzieży i dorosłych używa się określenia (gender dysphoria) - GD. Zarówno mężczyźni jak i kobiety odczuwają jak powyżej to przedstawiłem w kryterium klasyfikacji silny dyskomfort z przypisanej im płci (czasami nazwanej płcią urodzeniową). Niektórzy z pacjentów nienawidzą swoich genitaliów (może to prowadzić nawet do okaleczania narządów płciowych). Osoby te chcą żyć jako przedstawiciele płci oddmiennej i przejmuję sposób zachowania i ubioru (mężczyźni jako kobiety a kobiety jako mężczyźni). Często również przebierają się w ubrania płci odmiennej, ale nie w celu pobudzenia seksualnego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Domagają się przepisania dla nich hormonów w celu np. zatrzymania miesiączki, powiększenia piersi, stłumienia cech męskich. Nieliczne osoby z przypadłością GD zabiegają od razu o terapię hormonalną lub operację zmiany płci. Jemes Morrison w DSM - 5 stwierdza autorytatywnie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Chociaż wielu pacjentów, którzy przeszli operację zmiany płci, jest zadowolonych ze swej nowej płci, niektórzy ostatecznie żądają, aby przywrócić ich do poprzedniego stanu. Nieliczni genetyczni mężczyźni zachowują swoje genitalia, ale powiększają sobie piersi za pomocą metod chemicznych lub operacyjnych. ...Wielu urodzeniowych mężczyzn z GD przejawia obniżony popęd seksualny - jeśli w ogóle podejmuje kontakty seksualne, większość preferuje mężczyzn. Prawie wszystkie dotknięte tym zaburzeniem kobiety odczuwają pociąg seksualny do kobiet".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 410).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          III. W zakończeniu niniejszego wpisu chcę przedstawić dwóch mężczyzn mających dość duży problem z własną tożsamoscią płciową. Owszem podczas studiów będąc stażystą spotykałem się dosyć często z osobami po zmianie płci lub będące w trakcie tej zmiany.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pierwszy Pacjent to pan Mirosław (imię zmienione) l. 32. Korzystał z moich konsultacji dwukrotnie. Chciał bardzo i dążył do tego, aby stać się kobietą. P. Mirosław był już nawet na zaawansowanym etapie do zmiany płci poprzez zmianę metrykalną, czyli miałby wystawiony dowód osobisty na żeńskie imię Mirosława. Pacjent kwalifikowałby się do wykonania operacji zmiany płci ze względu na fakt, że badania psychologiczno seksuologiczne potwierdzały, że jego kariotyp ma większość cech kobiecych i miałby zrefundowaną operację przez NFZ. W wywiadzie wypytałem o jego pochodzenie, rodzinę oraz jak spędza czas wolny. Okazało się, że na tamten czas nie pracował ponieważ był na tzw. "rencie". Zajmował się dziećmi swojego brata, nie wychodził z domu na zabawy, dyskoteki i nie poznawał innych mężczyzn w celach matrymonialnych. Z moich obserwacji wynikało, że nawet gdyby zmienił płeć z męskiej na kobiecą nie miałby personalnych możliwości do poznania przyszłego partnera - mężczyzny będąc już przeobrażonym w kobietę. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjent podczas wywiadu pytał mnie jak będzie wyglądał jego męski zarost, o ile powiększą mu się piersi? No cóż odpowiedziałem, że jeśli chodzi o zarost na twarzy i w innych miejscach ciała, że będzie mniej twardy i gesty, ale golić się będzie musiał, bo całkowicie nie można tego procesu zahamować, jeśli chodzi o piersi to powiększą się, ale zależne to będzie od leczenia hormonalnego. Posiadałem gazetę z fotografią, z naszą polską posłanką i zapytałem jak mu się po zmianie płci podoba ta pani? Odpowiedział, że jest taka "barczysta" i ma "duże uszy", ale ma "bardzo ładne włosy". Pacjentowi odpowiedziałem, że można sobie sprawić perukę i że jego twarz nie ulegnie jakimś gwałtownym przeobrażeniom. Ze względu na fakt, że pacjent miał na tamten czas koleżanki i przyjaciółki, które wiedziały o jego dążeniu do zmiany płci i akceptowały go w damskich ubraniach, proponowałem, aby coś ugotował np. na obiad, upiekł ciasto i zapraszał te osoby dla niego życzliwe. Wtedy będzie mógł przebierać się za dziewczynę, aby mógł zaspakajać swoje potrzeby bycia kobietą. Po dwóch spotkaniach pacjent już się do mnie nie zgłosił. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Drugi Pacjent Aleksander (imię zmienione) l. 28 był już po zmianie płci, czyli wcześniej był kobietą. Pan Aleksander jakiś czas mieszkał razem z mężczyzną, swoim jak go nazywał partnerem. Pracował jako tłumacz w swoim mieszkaniu. Rzadko wychodził z domu po rozstaniu ze swoim ostatnim partnerem. Posiadał pieska i z tego tytułu wychodził z domu na spacery. Większość czasu spędzał sam. Inne osoby i sąsiedzi akceptowali go takim jaki jest, co stwarzało dla niego na tamten czas dobry komfort do jego samopoczucia. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Pan Aleksander wychodził tylko z domu na zakupy i z pieskiem na spacery - zazwyczaj wieczorem. Kiedy z nim rozmawiałem szczerze o jego przeszłości i osobach, z którymi wcześniej się spotykał i mieszkał wykazywał, że jego związki wcześniejsze były krótkotrwałe i niestabilne. Był w stanie głębokiej depresji. Myślę, że osoby po zmianie płci, co wynika z moich wcześniejszych obserwacji są ludźmi nieszczęśliwymi i trudno im znaleźć sobie stałego partnera. Poza tym osoby będące po zmianie płci co dwa tygodnie powinny robić ogólne badania lekarskie, i z pewnością potrzebują pomocy psychoterapeuty do prawidłowego normalnego życiowego funkcjonowania. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Na zakończenie tego wpisu oddam głos mojej bliskiej znajomej Paulinie 42 l., która przedstawi problem związany z tożsamością płci i orientacją seksualną:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Przedstawię historię mojego znajomego z dzieciństwa. Od najmłodszych lat był chłopcem szczupłym, 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             wrażliwym o dziewczęcych rysach twarzy, bardzo lubianym wśród rówieśników. Jednak w pewnym 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             momencie swojego życia tato i koledzy zaczęli mu dokuczać, że wygląda i zachowuje się jak dziewczyna, 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             co nie było dla niego miłe. Zaczął izolować się od kolegów i więcej czasu spędzał z koleżankami, z 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             którymi bawił się lalkami, wózkami, grał w gumę, sznura, klasy, co sprawiało mu wiele przyjemności. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Nie interesowały go samochody, pistolety, żołnierze to nie było dla niego. W miejscowości, w której 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             mieszkał mówili, że jest "zniewieściały", nie traktowali go jak chłopaka tylko jak "dziwaka", było mu 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             trudniej niż innym chłopcom. Dawniej nie akceptowało się "inności" tylko ją potępiano. Postanowił 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             wyjechać, żeby móc spokojnie żyć i rozwijać swoje zainteresowania. Dostał się do szkoły baletowej 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             (wszyscy się śmiali, że baletnicą chce zostać) i po jej ukończeniu wyjechał do Niemiec gdzie był
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             akceptowany i nie był tam wytykany palcami. Osiągnął sukces zawodowy na co ciężko pracował, miał w sobie dużo 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             determinacji, chciał udowodnić rodzinie, znajomym, że to kim jest nie ma znaczenia. Jednak pewnego 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             dnia zauważył, że pociągają go mężczyźni a kobiety traktuje tylko jak koleżanki. Zastanawiał się 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             dlaczego nie może zbudować żadnej trwałej relacji z kobietą jako partnerką mimo podejmowanych prób, zawsze źle się 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             czuł jak miało dojść do kontaktów fizycznych i zakańczał związek mówiąc, że nie jest gotowy. Po wielu 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             konsultacjach psychologicznych i terapeutycznych wsłuchaniu się w siebie powiedział sobie na głos - jestem 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             gejem. Teraz wie, że jest sobą. Proszę, aby każdy zastanowił się zanim będzie dziecko krytykował za jego 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             odmienność, bo może to spowodować zmiany w myśleniu młodego człowieka i mieć negatywne skutki w jego dorosłym 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             życiu".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1504276048855-f3d60e69632f.jpg" length="630487" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 10 Sep 2019 12:26:10 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zaburzenia-tozsamosci-pciowej</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1504276048855-f3d60e69632f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1504276048855-f3d60e69632f.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zmiana płci - Zaburzenia tożsamości seksualnej cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zmiana-pci-zaburzenia-tozsamosci-seksualnej</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Problemy z tożsamością seksualną
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1564440769611-a105bcd81f1a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kontynuując trudną tematykę zmiany płci przystępuję do wyjaśnienia tego zagadnienia dotyczącego również dziewcząt. Małe dziewczynki przejawiające typowo chłopięce zainteresowania zdarzają się częściej niż ich męscy odpowiednicy. Green i wsp. porównywali chłopczyce i niechłopczyce w wieku 4 - 12 lat. Obie grupy dziewcząt różniły się znacznie pod względem zachowania takiego jak np. preferowana płeć zabawek, płeć grupy rówieśniczej, udział w sportach, role odgrywane podczas zabawy w dom i wyrażanych życzeń, by być chłopcem. Kiedy pytano dorosłe osoby transgeneryczne o dzieciństwo i rodzinę to kolejne źródło informacji, chociaż bywa podatne na różne przekłamania pamięci. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          We wczesnych badaniach osób transseksualnych typu kobieta - mężczyzna stwierdzono wyraźne nasilenie zachowań typowych dla chłopczyc w dzieciństwie. Pojawiły się także zaburzenia w relacjach z rodzicami - większość ze słabą lub skłonną do depresji matką lub agresywnym, nadmiernie niemęskim i często nadużywającym alkoholu ojcem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W "Seksualność człowieka" dr n. med. Johan Bancroft powołuje się na badania wykonywane przez dr Greena i wsp (1974):
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Transseksualiści typu mężczyzna - kobieta charakteryzowali swoich ojców jako mniej ciepłych, bardziej odrzucających i bardziej dominujących. Transseksualiści typu kobieta - mężczyzna w porównaniu z grupą kontrolną oceniali oboje rodziców jako bardziej odrzucających i mniej ciepłych, lecz jako nadopiekuńcze oceniały tylko matki"... Podczas gdy GID w dzieciństwie może być istotna dla powstawania tożsamości transseksualnej w dorosłości, najczęściej prowadzi do powstania orientacji homoseksualnej. Green (1985) zaobserwował, że u 30 spośród 44 chłopców z GID rozwinęła się orientacja homoseksualna lub biseksualna.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 306).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Green i wsp. (2000) donoszą o czterech niezgodnych parach bliźniąt jednojajowych (Segal 2006) i o dwóch zgodnych parach bliźniąt jednojajowych (Knoblauch i wsp. 2007) płci żeńskiej, u których rozwinął się transseksualizm typu kobieta - mężczyzna. Można zatem założyć tezę, że na kształtowanie się tożsamości transseksualnej wpływają czynniki genetyczne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr n. med. Johan Bancroft zwraca uwagę  na inne funkcjonowanie mózgu u osób transseksualnych:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Zaobserwowano, że środkowa okolica jądra łożyskowego prążka krańcowego (BNST) jest mniejsza u sześciu transseksualistów typu mężczyzna - kobieta niż u mężczyzn heteroseksualnych lub homoseksualnych i przypomina rozmiarami tę część mózgu u kobiet, co nasuwa przypuszczenie istnienia pewnych związków z tożsamoscią płci (Zhou i wsp. 1995). Dalsze badania pokazały, że różnica rozmiarów miała związek z liczbą neuronów (Kruijver i wsp. 2000)... W kilku wczesnych badaniach opisywano występowanie epilepsji lub nieprawidłowych elektroencyfalogramów u transseksualistów. Co ciekawe, częściej obserwowano podobne prawidłowości u transseksualistów typu kobieta - mężczyzna (Hoenig i Kenny 1979).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 307).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          U transseksualistów typu kobieta - mężczyzna nie stwierdzono jednoznacznie żadnych istotnych różnic pod względem poziomów hormonów reprudukacyjnych w wieku dorosłym ani pod względem reaktywności mózgu na mechanizmy dodatnich i ujemnych sprzężeń zwrotnych (Gooren 1986, Cohen - Kettenis i Gooren 1999). Henningson i wsp. (2005) zbadali polimorfizmy genów kodujących receptory androgenów, aromatazę i receptory estrogenowej B u 29 transseksualistów typu mężczyzna - kobieta oraz u 229 mężczyzn z grupy kontrolnej. Badacze zaobserwowali i zwrócili swoją uwagę na pewne związki między wszystkimi trzema polimorfizmami i transseksualnością. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W zakończeniu analizy przedmiotu należy wziąć również pod uwagę komponent fetyszystyczny u mężczyzn przebierających się za kobiety, który pojawia się już w wieku adolescencji. Wtedy właśnie ustala się wzorzec reaktywności seksualnej. Chłopcy w okresie pokwitania przeważnie odkrywają erotyczne oddziaływanie damskiej bielizny, która stanowi przedłużenie ciała kobiety ponieważ bielizna ta stykała się bezpośrednio z narządami płciowymi. Często ta bielizna należy do matki lub siostry i może również zawierać takie zachowanie zabarwienie kazirodcze. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Seksualne podniecające oddziaływanie damskiej garderoby utrwala się już w okresie adolescencji jako wzorzec zachowania seksualnego. Zwykle prowadzi to chłopców do masturbacji i orgazmu, po czym damskie ubranie jest zdejmowane, często ze wstrętem do samego siebie i innymi negatywnymi uczuciami. U pewnego odsetka gejów noszenie skórzanej garderoby oddziałuje na nich jak fetysz i może nawet sprawiać, że ich własne ciała nabierają dla nich atrakcyjności seksualnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Zamieszczam na zakończenie stwierdzenia mojej bliskiej znajomej, które dotyczą powyższego zagadnienia problemów z tożsamością seksualną i dokonaną zmianą płci u dwóch braci bliźniaków urodzonych jako dziewczynki. Oto stwierdzenia Dominiki 50 l. :
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Rodzeństwo, dwie siostry pochodzące z rodziny inteligenckiej, w wieku 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            lat 16 - 17 stwierdzają, że czują się chłopakami. Rodzice traktują to j
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ako nastoletnie wybryki i bunt okresu dojrzewania. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zaczynają się problemy z nauką, wagarowanie i imprezy. W domu awantury i 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            napięta atmosfera. Po pewnym czasie rodzice dopuszczają do siebie myśl, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            że może rzeczywiście jest taki problem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Rozmawiają z dziećmi. Akceptują sytuację, obiecują pomoc i wsparcie. I 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            wtedy kończą się wagary a  oceny w szkole są  coraz lepsze. Dzieci 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            poczuły się bezpieczne. Zdają maturę i dostają się na studia. W 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            międzyczasie zaczyna się długa wędrówka po psychologach i seksuologach. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Badania potwierdzają męską psychikę dziewcząt. Zaczyna się proces zmiany 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            płci. Najpierw hormony i chyba jeszcze jakieś leki. Figura się zmienia, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ale nie wygląda to dobrze. Jest zarost, zmiana głosu, pozostają szerokie 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            biodra, delikatne dłonie i ręce. No i, jak to po hormonach, jest tusza. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Po kilku latach odbywa się operacja narządów płciowych. Oczywiście są j
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            uż nowe imiona, nowe dowody osobiste. W świetle prawa są mężczyznami. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Wiadomo, że nigdy nie będą mieć dzieci. Kąpią się tylko w basenie w 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            przydomowym ogrodzie. Krępują się rozebrać na plaży. Wygląd się nie z
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            mienił od opisywanego wyżej, wzrosła tylko tusza. Nie wyglądają jak 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "normalni" mężczyźni. Jak 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            kobiety też nie. Coś pośrodku. Zachowanie też nie jest typowo męskie. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Bardzo wrażliwi, niezaradni życiowo. Ale bardzo inteligentni i 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            kulturalni. Skończyli studia, podjęli pracę. Nie chodzą na marsze 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            równości i wstydzą się za tych trans i homo, którzy tam bywają. Chcą 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            spokojnie i w miarę normalnie żyć. Z rozmów z nimi wiem, że nie jest im 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            łatwo. Wyglądają inaczej i z tego powodu są szykanowani a nawet 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            atakowani. W rozmowie z ich mamą, po jednym drinku, padają słowa: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            dlaczego akurat moje dzieci?, wszystko się spieprzyło itd., itp. Mam z 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            nimi regularny kontakt i wiem, że nie jest im łatwo".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1564440769611-a105bcd81f1a.jpg" length="400901" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 10 Sep 2019 08:43:31 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zmiana-pci-zaburzenia-tozsamosci-seksualnej</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1564440769611-a105bcd81f1a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1564440769611-a105bcd81f1a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Transgenderyzm, niezgodność na płeć zdeterminowaną kulturowo cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/transgenderyzm-niezgodnosc-na-pec-zdeterminowana-kulturowo</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Transwestytyzm u dzieci i młodzieży
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484791157513-a10e2f89c2a8.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Miałem wielokrotnie okazję obserwowania małych dzieci i młodzieży kiedy ich uczyłem religii w salkach katechetycznych i później w szkołach podstawowych, w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych. Moje obserwacje dotyczyły zabaw dzieci, ubioru i pełnienia ról jako chłopca czy dziewczynki. Zauważałem, że w 1 % niektórzy chłopcy lubią bawić się z dziewczynkami np. lalkami a dziewczynki z chłopcami np. samochodzikami, koparkami itp. Już wtedy myślałem, że coś jest "na rzeczy" stwierdzając u nich niezgodę na płeć biologicznie ukonstytuowaną.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Będąc na studiach seksuologii klinicznej zapytałem znanego seksuologa ile było zmian płci w 1980 roku? Specjalista seksuologii klinicznej odpowiedział mi, że w tamtych latach był w klinice seksuologii 1 przypadek kwalifikowany do zmiany płci i wynikał on z zaburzenia różnicowego płci, który zdarza się jeden na 40 000 urodzeń dzieci z defektem chromosomowym. To dało mi dużo do myślenia ze względu na fakt, że w 2013 roku w klinice seksuologii kwalifikowano 100 osób przeznaczonych po licznych badaniach przez psychologów, psychiatrów, seksuologów do zmiany płci na odmienną. 
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Moje spojrzenie poprzez naukę na studiach seksuologii klinicznej uległo transformacji. Obecnie patrzę i obserwuję człowieka bardziej klinicznie niż moralnie. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy podzielą moją opinię, szczególnie ludzie z tzw. "kręgów wierzących" i osoby , które nie posiadają dostatecznej wiedzy na powyższy temat, ale po prostu uległem naukowej metamorfozie, czyli przemianie w moim myśleniu i również edukacji. Nikogo nie potępiam, ale staram się drugą osobę wysłuchać jako przede wszystkim człowiek, seksuolog i terapeuta behawioralny.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zdaję sobie sprawę z faktu, że ten mój nowy wpis z zakresu seksuologii dotyczy tylko 1 % populacji dzieci i ich rodziców. Niemniej stanowi to dla nich duży problem i stąd będę podawał fachową wiedzę dla nich właśnie przeznaczoną licząc się ze złą oceną mojej osoby przez niektórych tzw. "wierzących" i mało doinformowanych naukowo seksuologicznie i psychologicznie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Moje przypuszczenia dotyczące zmiany przypisanej płci ( gender reassignment), gdy osoba zmienia tożsamość płci i przyjmuje odmienną rolę seksualną potwierdzają się w 100 % osób, które dotknęły powyższe trudne dla nich doświadczenia, a z którymi miałem możliwość konsultacji psychologiczno - seksuologicznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie jest wiadomo ile osób w XX wieku przeżywało zespół dezaprobaty płci (gender dysphoria), tzn. dyskomfort spowodowany płcią przypisaną i pragnieniem życia jako płeć odmienna. Jednak z pewnością istnieli i większość z nich niewiele mogła na to poradzić, a związana z tym stygmatyzacja, szczególnie mężczyzn, przypuszczalnie powodowała, że zachowywali to dla siebie, choć musiało to ich wiele kosztować w ich przeżyciach moralno - psychicznych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Dr n. med. Johan Bancroft twierdząc o istnieniu tranwestytyzmu fetyszystycznego dochodzi w swoich badaniach do pytań dotyczących badania 2450 mężczyzn i kobiet ze Szwecji i jako część obszerniejszych studiów postaw seksualnych podaje pytania dotyczące stylów życia a poproszonych o odpowiedz na pytanie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Czy kiedykolwiek nosiłeś/łaś ubranie dla płci odmiennej i czy wywołało to u Ciebie podniecenie seksualne? Odpowiedzi twierdzące otrzymało 2, 8 % mężczyzn i 0, 4 % kobiet".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ("Seksualność człowieka", Johan Bancroft, s. 303).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W procesie tożsamości uczestniczą zarównio tożsamość płci, jak i seksualność, przy czym tę drugą potrzeba rozważyć na dwóch poziomach: tożsamości seksualnej i różnych wzorców zdolności do odczuwania podniecenia seksualnego.  (np. związanego z fetyszyzmem), lecz ich interakcje są złożone i zróżnicowane.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W okresie pokwitania rozpoczyna się u chłopców proces integracji relacji diadycznych. Wg Dr. n. med. Johana Bancrofta:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Prawidłowo ta integracja kończy się wzorcami odpowiedzi seksualnej  spójnymi z tożsamością  płci oraz z późniejszą  tożsamością seksualną, np. (Jestem mężczyzną. Odczuwam pociąg seksualny do kobiet, więc jestem heteroseksualny). Trudniej jest wyjaśnić, jak tego rodzaju integracja prowadzi do powstania tożsamości homoseksualnej. Istnieją jednak silne dowody, że u chłopców, u których w dzieciństwie pojawia się niezgodność na płeć zdeterminowaną kulturowo, wzrasta prawdopodobieństwo powstania tożsamości homoseksualnej". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Chłopiec z niezgodnością  na płeć zdeterminowaną  kulturowo może doświadczyć powstawania pociągu seksualnego do tej samej płci i rozwiązywać tę niezgodność poprzez uznanie samego siebie: "jestem homoseksualny", co przyczynia się do innych implikacji dla tożsamości płci (mężczyzna homoseksualny nie musi być męski). Dr n. med. Johan Bancroft dalej stwierdza:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Na kolejnym etapie rozwoju pojawia się tożsamość heteroseksualna, co umożliwia wyraźna zmiana tożsamości płci. "Odczuwam pociąg seksualny do mężczyzn, jestem kobietą (w pułapce ciała mężczyzny), dlatego jestem "heteroseksualną kobietą".  U osób transseksualnych typu mężczyzna - kobieta mogą nastąpić wszystkie kombinacje tożsamości płci i seksualności. Genetyczny mężczyzna może zmienić się w kobietę i odczuwać pociąg seksualny do mężczyzn (tzn. heteroseksualizm po zmianie płci). Inny może zmienić się w kobietę i odczuwać pociąg do kobiet (tzn. homoseksualizm po zmianie płci)... U niektórych osób po zmianie płci seksualność jest nieważna".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 304). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) W literaturze przedmiotu istnieją liczne spostrzeżenia, że wielu transwestytów fetyszystycznych nie tylko kontynuuje związane z fetyszami praktyki seksualne przez dłuższy okres, lecz wchodzi także w związki heteroseksualne i zawiera małżeństwa. Autor naukowej publikacji pt: "Seksualność człowieka" Dr n. med. Johan Bancroft twierdzi, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " W niektórych przypadkach wzorzec fetyszystyczny ulega zmianie. W szczególności, seksualnie podniecającemu aspektowi noszenia damskiej bielizny najpierw towarzyszy, a ostatecznie zastępuje go niepodniecająco przebieranie się za kobietę". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) W okresie dojrzewania i u dorosłych Goldman (1982) zadali pytanie:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Gdybyś mógł /mogła wybrać, wolałbyś być chłopcem czy dziewczynką? Spośród siedmiolatków, 10 % Australijczyków i 13 % Amerykanów stwierdziło, że woleliby być dziewczynką. W grupie trzynastolatków, Australijczycy stanowili 20 %, a Amerykanie 7 %. U dziewięcioletnich dziewczynek 10 % Australijek i 27 % Amerykanek wolałyby być chłopcami. U piętnastolatek wyniki odpowiednio wynosiły 10 % i 20 %. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Jeśli chodzi o chłopców to badacz Green (1976) był pionierem badań chłopców z GID, których porównywał z normalnymi dziećmi. Chłopcy ci czesto przebierali się za dziewczynki (3/4 przed ukończeniem czterech lat, wszyscy przed ukończeniem sześciu lat)., wybierali kobiece role w zabawach, woleli bawić się zabawami typowymi dla dziewczynek, zwłaszcza lalkami, unikali sportów polegających na "przepychankach", i często byli samotnikami. Lepiej nawiązywali kontakty z dziewczynkami niż z chłopcami i czesto posiadali bardzo dobre umiejętności aktorskie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            3. Wspomniany seksuolog Green opisał wiele czynników, które mogły się przyczynić do takiego zachowania chłopców i dziewcząt i mogą mieć one pewne znaczenie etiologiczne. Trudno jednak ustalić, czy którekolwiek z nich byłby przyczyną wystarczającą do określenia u tych dzieci zmienności płci na odmienną. Zaliczył do powyższych przyczyn następujące: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Obojętność rodziców na kobiece zachowania u chłopca w pierwszym roku życia. W ok 50 % przypadków przeanalizowanych przez Greena, rodzice poszukiwali pomocy w reakcji na naciski spoza rodziny (np. szkoły). Paradoksalnie częściej matka niż ojciec niepokoi się zachowaniem dziewczęcym syna.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Zachęta ze strony rodziców wobec kobiecego zachowania przez pierwsze lata życia. W około 10 % przypadków matka pragnęła córki tak bardzo, że traktowała syna jak dziewczynkę.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Wielokrotne przebieranie się młodego chłopca za dziewczynkę. Około 15 % matek przebierało swoich synów za dziewczynki, rzedziej robiły to siostry i babcie.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Nadmierna opiekuńczość matek wobec synów i zniechęcenie do chłopięcych zabaw z kontaktem fizycznym. Przypuszczalnie taka postawa ze strony rodziców podważa męską tożsamość.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) Nadmierna uwaga ze strony matki i kontakt fizyczny prowadzące do braku rozdzielenia i indywidualizacji chłopca od matki. Stoller (1979) uznał to zjawisko o zasadniczym znaczeniu w GID w dzieciństwie, chociaż Green znalazł na to dowody zaledwie w 20 % przypadków.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             f) Nieobecność lub odrzucenie przez ojca. Jedną trzecią "sfeminizowanych" chłopców oddzielono od ojca przed ukończeniem 4 lat. Jednak gdy ojcowie byli obecni, chłopcy częściej mieli bliższe kontakty z matkami niż chłopcy z grupy kontrolnej. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             g) Fizyczna uroda chłopca, sprawiająca, że dorośli traktują go jak dziewczynkę. Około jednej trzeciej chłopców o kobiecej urodzie było ładnymi dziećmi.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Brak męskich towarzyszy zabaw we wczesnych latach socjalizacji. Mniej więcej jedna trzecia chłopców była pozbawiona okazji do kontaktu z rówieśnikami płci męskiej. W pozostałych przypadkach unikanie rółwieśników płci męskiej odzwierciedlało istniejące problemy z tożsamością płci".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 305/6).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Dysforia płciowa u dzieci polega na:  (302.6) i F64.2):
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A) Wyraźna niezgodność między odczuwaną/wyraźną przez osobę płcią a płcią jej przypisaną, trwająca co najmniej sześć miesięcy, objawiająca się co najmniej sześcioma spośród poniżej podanych objawów:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1. Silna potrzeba bycia przeciwnej płci lub podkreślenie, że dana osoba jest przeciwnej płci (lub innej niż przypisana).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2. W przypadku chłopców (płeć przypisana) silna potrzeba przebierania się w damskie ubrania lub symulowania kobiecego wyglądu; u dziewcząt (płeć przypisana) silna potrzeba noszenia wyłącznie typowo męskiego ubioru i silny opór przed noszeniem ubioru typowo damskiego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3. Wyraźne preferowanie zabawek, gier i czynności zwyczajowo używanych przez płeć przeciwną lub angażujących płeć przeciwną.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            4. Wyraźne preferowanie odgrywania ról płci przeciwnej podczas zabawy i w wyobraźni.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            5. Wyraźne preferowanie zabawy z rówieśnikami płci przeciwnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            6. U chłopców (płeć przypisana) wyraźne odrzucenie typowo męskich zabawek, gier i czynności oraz wyraźne odrzucenie typowo kobiecych zabawek, gier i czynności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            7. Nasilona niechęć do cech płciowych własnego ciała.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            8. Silna potrzeba posiadania pierwszorzędowych i/lub drugorzędowych cech płciowych właściwych pożądanej płci.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B) Opisany stan powoduje istotne kliniczne cierpienie lub upośledzenie funkcjonowania społecznego, szkolnego lub w innych ważnych obszarach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484791157513-a10e2f89c2a8.jpg" length="149593" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 09 Sep 2019 19:12:17 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/transgenderyzm-niezgodnosc-na-pec-zdeterminowana-kulturowo</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484791157513-a10e2f89c2a8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1484791157513-a10e2f89c2a8.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Konceptualizacja moich badań poznawczych i zachowań behawioralnych</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-konceptualizacja-moich-badan-i-zachowan-behawioralnych</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Rozpoznawanie i modyfikacja przekonań pośredniczących
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1565464027089-a58272ecf3b0.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Mając na uwadze i uważności moje dotychczasowe badania i skuteczność terapii DBT chcę dla moich czytelników przedstawić metodę dotyczącą przekonań życiowych "wdrukowanych" przez rodziców, opiekunów, kolegów, koleżanki, nauczycieli, księży i innych obcych osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Myślę, że moje rozważania dotyczą wszystkich osób wierzących, mających jakieś relacje z Panem Bogiem jak i osób niewierzących w Boga, ale inaczej Go rozumiejących, i odnoszących się do Niego jako do "Istoty Rozumnej - Większej" niż rozum ludzki może Go pojmować. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Biorąc ten fakt pod uwagę stwierdzam za istotne poruszyć problem religijny jako czynnika współpracującego w wychodzeniu z przeróżnych życiowych problemów. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Nasze wewnętrzne przekonania pośredniczące, które się składają z zasad, postaw i założeń oraz przekonania kluczowe (sztywne, ogólne poglądy na temat samego siebie, innych ludzi oraz świata) nie poddają się od razu zmianom tak łatwo jak nasze myśli automatyczne. Moja konceptualizacja polega na zaplanowaniu terapii, metod interwencji, oraz na przezwyciężeniu impasu gdy standardowe działania nie są skuteczne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Terapeuta behawioralny może określić konceptualizację, która w logiczny sposób łączy automatyczne myśli z leżącymi wewnętrznymi przekonaniami. Mamy wtedy do czynienia ze schematami przekonań kluczowych, pośredniczących oraz z obecnymi myślami automatycznymi. Zapewnia to nasze odkrycie poznawcze odwzorowywane wraz z objawami psychopatologicznymi pacjenta pomaga mu w uporządkowaniu ogromu danych, które nam przekazuje. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Przekonania kluczowe są bardzo usztywnione i nie za bardzo poddają się terapii. Wydarzenia z życia pacjenta, z jego dzieciństwa mogą się wiązać z rozwojem i utrwaleniem przekonań pośredniczących. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr. Judith Beck stwierdza, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Do typowych i istotnych w tym kontekście informacji z dzieciństwa należą takie znaczące wydarzenia jak ciągły lub powracający konflikt między rodzicami albo innymi członkami rodziny, rozwód rodziców, negatywne interakcje z rodzicami, rodzeństwem, nauczycielami, rówieśnikami lub innymi osobami, w czasie których dziecko czuło się obwinione, krytykowane lub w inny sposób deprecjonowane, poważna choroba, śmierć ważnych osób, przemoc fizyczna lub molestowanie seksualne oraz inne niekorzystne okoliczności  życiowe (np. częste przeprowadzki, doświadczenie urazu psychicznego, dorastanie w biedzie, borykanie się z ciągłą dyskryminacją rasową, żeby wymienić tylko kilka). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Istotne informacje z dzieciństwa mogą być jednak także bardziej subtelne, na przykład spostrzeżenia dziecka (które mogą, ale nie muszą być prawomocne), że pod jakimś ważnym względem nie dorównuje rodzeństwu, jest odmienne lub gorsze od rówieśników, nie spełnia oczekiwań rodziców, nauczycieli lub innych osób albo rodzice faworyzują brata lub siostrę. Terapeuta następnie ma zadać sobie pytanie: (Jak pacjent radził sobie z tym bolesnym przekonaniem kluczowym? Jakie rozwinął przekonania pośredniczące tzn. podstawowe założenia, zasady i postawy)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            "Terapia poznawczo - behawioralna - Podstawy i zagadnienia szczegółowe", Judith S. Beck, (s. 214).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Powracam do ośmioletniego Wasyla z Ukrainy. Poświęcałem mu przez ostatni tydzień mojego pobytu i nauki nad morzem ok. 9 godzin dziennie. Razem jadaliśmy śniadania, obiady i czasami też kolacje. Wasyl był na tyle inteligentny i wiedział, że wtedy kiedy pisałem newsy nt. "pornografii i uzależnień", nie wolno było mi przeszkadzać, ale był zawsze w zasięgu wzroku i czekał na swoje 60 min zabawy. Moje metody zabawy miały również charakter terapii, ponieważ dochodziło między nami do interakcji słownej dotyczącej jego życia a szczególnie jego relacji z ojcem.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Z Wasylem grałem w piłkę nożną, bawiłem się rzucając jego samolotem. Graliśmy w statki, której to zabawy go nauczyłem. Tę zabawę szczególnie sobie upodobał i cenił. Robiłem celowo plansze do gry w statki, o co Wasyl bardzo zabiegał, i wyczekiwał na efekty mojej mozolnej pracy. Jak zaznaczyłem wcześniej Wasyl rozmawiał ze mną na temat relacji z ojcem. Wasyl był też kilkakrotnie ze mną na lodach w sklepie oraz zabrałem go z opiekunem na Mszę św., którą odprawiałem za niego, jego rodzinę i pracowników z kuchni pochodzących z Ukrainy. Wasyl jest prawosławnym wyznawcą, ale nie przeszkadzało nam to w naszych personalnych spotkaniach i rozmowach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Jeśli chodzi o myśli automatyczne Wasyla to dotyczyły one niskiego mniemania o sobie. Czuł się kimś gorszym, bo nie ma naturalnego kontaktu ze swoim tatą. Te myśli automatyczne mu przeszkadzały zarówno w normalnej egzystencji jak i w nauce matematyki (tabliczka mnożenia). Jego przekonania kluczowe o sobie samym zmieniłem mu na niższą intensywność, czyli z 9 % złego nastawienia do ojca na 4,5 %. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Ze względu na fakt, że Wasylowi zmieniłem natężenie negatywnych myśli i natężenia w relacji do jego taty i mamy to również uległy zmianie jego przekonania kluczowe i pośredniczące na swój temat. Mogę jako terapeuta behawioralny (personalny trener przez 3 tygodnie dla Wasyla) oświadczyć, że terapia przez ten okres nabrała dużej progresji i Wasyl wyjeżdżał z Polski bardziej "oświecony" i przystosowany do dalszego życia mimo rozwodu swoich rodziców. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1565464027089-a58272ecf3b0.jpg" length="127273" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 08 Sep 2019 21:10:43 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-konceptualizacja-moich-badan-i-zachowan-behawioralnych</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1565464027089-a58272ecf3b0.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1565464027089-a58272ecf3b0.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Myśli automatyczne</title>
      <link>http://www.grzechy.com/dbt-mysli-automatyczne</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Myśli automatyczne powstają w wyniku "wdrukowania" przekonań osobistych przez innych w dzieciństwie
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497340525489-441e8427c980.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Każdy z nas był dzieckiem i w swoim życiu spotykał się z bliższymi osobami (rodzice - rodzeństwo) i dalszymi (koledzy, koleżanki, nauczyciele, księża i inni...). Podczas tych spotkań otrzymywał każdy z nas pozytywne informacje o samym sobie, ale również informacje negatywne (nie koniecznie celowo niszczące naszą tworzącą się osobowość). Te drugie negatywne "wdrukowane" informacje skutkują niszcząco na nas obecnie. Podobnie jest z pozytywnymi informacjami o nas samych, które budują naszą konstytucję psychiczno - moralną i naszą  osobowość.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Bystry i wnikliwy terapeuta dialektyczno - behawioralny szybko zdiagnozuje u pacjenta myśli automatyczne i zacznie proces przekształcania tych negatywnych myśli po to, aby nie przeszkadzały pacjentowi w jego dalszym życiu. Przekształcanie tych "dołujących" myśli nastąpi dopiero po ich podważeniu i "unieruchomieniu". Często na podstawie myśli automatycznych "budujemy" wraz z pacjentem nową osobowość. Bywa też często, że dana myśl automatyczna jest prawdziwa i wtedy tworzymy bardziej przystosowawcze przekonanie o samym sobie, które pozwala na lepszy komfort do samopoczucia i dalszej dobrej życiowej kondycji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr Judith S. Beck w naukowej publikacji pt. "Terapia poznawczo - behawioralna - Podstawy i zagadnienia szczegółowe" przedstawia w rozdziale "wydobywanie automatycznych myśli" następujące tezy:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Nauka rozpoznawania myśli automatycznych jest podobna do nauki innych umiejętności. Niektórym pacjentom (i terapeutom) przychodzi to dość łatwo i szybko... Często ma duże znaczenie i dlaczego należy być wyczulonym na wszelkie werbalne i niewerbalne sygnały ze strony pacjenta, aby wydobyć jego "gorące treści poznawcze", czyli istotne myśli automatyczne i wyobrażenia, które pojawiają się w trakcie sesji terapeutycznej i wiążą się ze zmianą lub nasileniem emocji. Gorące treści poznawcze mogą dotyczyć pacjenta (Jestem do niczego), terapeuty (Ona mnie nie rozumie) lub też tematu rozmowy (To nie w porządku, że muszę tyle pracować). Mogą one osłabiać motywację pacjenta lub obniżać jego poczucie własnej wartości i kompetencji. Mogą także przeszkadzać pacjentowi w koncentracji. Wreszcie mogą zakłócać relacje terapeutyczną".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 153).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rozpoznanie myśli automatycznych pojawiających się podczas sesji z pacjentem daje okazję do ich szybszego zweryfikowania i podważenia, co może ułatwić pracę terapeutyczną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Skąd terapeuta wie, że nastąpiła zmiana nastroju u pacjenta? Terapeuta ma być wyczulony na wszelkie sygnały niewerbalne tj. na zmianę mimiki twarzy, napięcie mięśni, zmianę pozycji ciała i inne gesty wykonywane przez pacjenta. Do wskazówek werbalnych zalicza się także  zmiany intonacji głosu, wysokość tonacji, głośność oraz tępo mowy. Zauważając określony sygnał, terapeuta wnioskuje (ad hoc ) o zmianie nastroju i sprawdza to, pytając pacjenta, jakie myśli przyszły mu przed chwilą do głowy?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr. Judith S. Beck w swojej publikacji podaje pewne zasady obowiązujące terapeutę w relacji do pacjentów. Określa ona, że
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "...jeśli pacjent nie potrafi odpowiedzieć na pytanie: (jakie myśli przyszły panu/pani do głowy?), terapeuta może:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Zapytać go, co czuje i w którym miejscu ciała doświadcza tej emocji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Poprosić pacjenta o szczegółowy opis problematycznej sytuacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Poprosić pacjenta o zwizualizowanie przygnębiającej czy niepokojącej sytuacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Zaproponować, aby pacjent odegrał z nim konkretną interakcję (jeśli sytuacja ta miała charakter interpersonalny).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Wydobyć od pacjenta wyobrażenie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Przedstawić myśli przeciwne do tych, które przypuszczalnie przyszły pacjentowi do głowy.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Zapytać pacjenta o znaczenie tej sytuacji dla niego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           h) Inaczej sformułować pytanie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 153).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Chcę teraz naświetlić pewien badawczy behawioralny eksperyment.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Będąc ponad trzy tygodnie na wyjeździe miałem pod obserwacją przez ok. 3 godziny dziennie p. Marię (imię zmienione) l. 48. Robiła dla mnie posiłki czyli śniadania i obiady. Z kolacjami radziłem sobie sam jako "stary kawaler". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie wiedziałem o jej problemach ze zdrowiem. Okazało się później, że cierpi na nerwicę. Ponieważ intensywnie pracowałem i z tego względu napisałem na drzwiach wejściowych kartkę z treścią: "Nie przeszkadzać, bo intensywnie pracuję". Ten napis spowodował ,że przez tydzień p. Maria zbiła dwa naczynia kuchenne. W jej głowie powstawały myśli automatyczne: "Pewnie mu przeszkadzam", "Jestem mu niepotrzebna", "Szybko mu zrobię jedzenie i się wyniosę". 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Nie wiedziałem czemu p. Maria jest taka nerwowa? Dopiero po zawieszeniu innego tekstu na drzwiach: "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Szanuję Twoje małe i wielkie sukcesy" p. Maria opowiedziała mi o swoich zdrowotnych problemach, czyli o nerwicy na którą się leczy przez długie lata i o przyczynach jej schorzenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mój behawioralny eksperyment sprawdził się na 100 % w jej przypadku i również w innych, które tu przedstawię.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Powracam do Wasyla (imię zmienione) 8 l z Ukrainy. Towarzyszyłem mu przez trzy tygodnie podczas jego pobytu w Polsce. Chłopiec przeżywał nieobecność psychiczną i fizyczną ze swoim ojcem na 9 % w skali 0 - 10 %. Podczas naszych rozmów zmianie nastąpiła intensywność na 4,5 % złości w stosunku do ojca i matki. To dla mnie behawioralnego terapeuty duży sukces. Jako trener personalny Wasyla zbadałem u niego również myśli automatyczne. Okazało się, że Wasyl czuje się "kimś gorszym" przez brak ojca w stosunku do innych dzieci i obcych osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wasyl miał problem z tabliczką mnożenia. Byłem świadkiem jak jego mama Wera (imię zmienione), ciocia Olga (imię zmienione) "wdrukowywały" mu negatywne "przekonania" typu: "Jesteś złym dzieckiem", "Jesteś głupi, bo nie uczysz się...", "Będziesz nieudacznikiem".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zmieniałem te przekonania ucząc się razem z Wasylem tabliczki mnożenia i chwaląc go za postępy, a mamie i cioci zwracałem uwagę, że Wasyla trzeba pochwalić, bo wtedy postąpi w nauce tabliczki mnożenia i zmieni też "krnąbrne" zachowanie. Podawałem przykłady, że Wasyl kiedy porozrzucał spinacze do wieszania bielizny i poprosiłem go o to, aby je pozbierał i zawiesił na linkach chętnie po sobie posprzątał; kiedy zaśmiecił papierkami z zeszytu teren wokół ławki gdzie przeważnie siedzieliśmy i pracowałem tam naukowo pisząc artykuły z tematyki pornografii i uzależnień 8 letni Wasyl również po mojej prośbie chętnie posprzątał, i należy w młodym Wasylu dostrzegać bardziej dobro niż tzw. popularnie"brojenie" - tak właśnie upominałem i uczyłem dobrego wychowania jego mamę i ciocię.  
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Na zakończenie zamieszczę relację Alana (imię zmienione) l. 21, którego zapytałem o "myśli automatyczne" i jak sobie z nimi radzi na co dzień. Oto jego relacja, która stanowi "klamrę podsumowania" mojego psychoterapeutycznego rozważania:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Gdy spóźnię się na uczelnię, czuję, że wszyscy się na mnie patrzą, czuję się nieudolny. Nawet jeżeli przyczyny były niezawinione, np. pociąg się spóźnił.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             - myśli z wewnątrz, sam bardzo nie lubię braku punktualności (w ocenie Alana wiek osób ok 20 lat)
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Gdy widzę bałagan, czuję się zażenowany.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - sam bardzo lubię porządek, jestem pedantyczny, (Alan ocenia inne osoby w różnym wieku pod względem porządku).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Jeżeli koleżanka przestaje do mnie pisać, albo długo do mnie nie odpowiada na fb, myślę, że czymś ją uraziłem, zastanawiam się czym i jak to naprawić, potem przeradza się to w gniew (największa intensywność 80 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             - dziewczyny często są dość negatywnie nastawione wobec mężczyzn z pewnymi zasadami, dość poważnych i ułożonych, wiek 15- 25 lat (90 %).
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Po spowiedzi, często czuję, że ksiądz mnie nie zrozumiał, że niedokładnie się wyrażałem, że coś mogło zostać zrozumiane opacznie lub dwuznacznie (10 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - niektórzy kapłani wprowadzają w poczucie winy, jako perfekcjonista męczę się jak zrobię coś nie do końca poprawnie, (wiek kapłanów - spowiedników 30-70 lat) 5 %.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Gdy ktoś słusznie zwróci mi uwagę, czuję ogromny przytłaczający smutek (50 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - nie lubię być w czymś gorszy, zapomnieć o czymś (wiek osób oceniających Alana 20-80 lat) (80 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Gdy ktoś niesłusznie zwróci mi uwagę, zamiast myśleć potrafię na niego nawrzeszczeć (10 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - nie lubię być niewłaściwie oceniany, zazwyczaj osoby starsze powyżej 50 roku życia robią Alanowi taką ocenę. (80 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Gdy ktoś skrytykuje rzeczy którymi się interesuję, bądź które studiuję, mam ochotę zrugać go tak, żeby się nie podniósł, myśli są bardzo agresywne, szczególnie jeżeli ktoś obrażą moją wiarę, bądź mojego Boga (50 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - nikt nie lubi być atakowanym, pełen przedział wiekowy, często ludzie z deficytem wiedzy, niewykształceni (70 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Jak rozmawiam z babcią, lub inną starszą osobą i nie mogę jej do czegoś przekonać mimo, że to ja mam wiedzę i argumenty czuję zażenowanie lub pogardę do danej osoby (60 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - ludzie starej daty, żyjący w nieco innym świecie, często niewykształceni (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Jak ktoś wychwala popkulturę, jakiegoś disco polowego piosenkarza albo film tzw. "mordobicie", uwielbia pić alkohol, pierwszą myślą która przychodzi mi do głowy, jest jaki ten człowiek jest śmieszny, niedouczony albo zbyt  prosty (30 %). 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - ludzie nie znający prawdziwej kultury, często niedokształceni lub wypaczeni przez środowisko i wychowanie (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Gdy ktoś wykorzystuje swoją pozycję do osiągnięcia swoich celów i jeszcze jest z tego powodu gloryfikowany, czuję do niego niechęć. Np. radny witany na gminnych uroczystościach, zazwyczaj nie biję brawa (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - ludzie nadal żyją jak w PRL - u, traktują osoby na stanowiskach w sposób bałwochwalczy, jak "bogów" albo duchy, czy ojców opatrzności, głównie osoby starsze i bardzo młode 10-30 lat i powyżej 70 lat (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            -Gdy wygrywa partia, lub kandydat którego nie lubię, a przegrywają moi kandydaci, pierwszym co pomyślę jest, jaki ten lud jest ogłupiały, czemu oni nie myślą, czy oni są ślepi (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - wydaje mi się, że przyczyną jest tzw. "owczy pęd", brak wiedzy na temat funkcjonowania państwa, oraz strach przed zmianami - głównie ludzie starsi (100 %). 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Jak sobie z tym radzę? 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Modlę się za ludzi, którzy wywołali we mnie negatywne myśli, zazwyczaj różańcem lub koronką. (90 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Często modlę się za samego siebie, a myśli ofiaruję bezpośrednio Bogu. (100 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Dla zachowania dyscypliny przyjmuję posty, wyrzeczenia np. ograniczenie oglądania seriali, powstrzymanie się od jedzenia smakołyków albo ograniczenie gier komputerowych (40 %).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - Ostatnio modlę się też prostym egzorcyzmem św. Michała Archanioła (100 %)".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497340525489-441e8427c980.jpg" length="522904" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 08 Sep 2019 16:04:38 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/dbt-mysli-automatyczne</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497340525489-441e8427c980.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497340525489-441e8427c980.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT -  Moje wieloletnie badania i odkrycia dla wybranych terapeutów</title>
      <link>http://www.grzechy.com/pomocne-nowosci-dla-terapeutow-dbt</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Moje (30 - letnie)  doświadczenia na temat kluczowych stwierdzeń: "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Podziwiam Twoje sukcesy te małe i te wielkie", "Szanuję Cię i cenię bardzo, że dążysz do celów bliższych i dalekosiężnych" mimo faktu, że inni tzw. "bliżsi i dalsi" podkładają Ci tzw. "kłody pod nogi". "Podziwiam Twoje osiągnięcia życiowe". "Bądź zdrów na duszy i na ciele".
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1511632765486-a01980e01a18.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Szanuję" jako wartościowego człowieka, który posiada wiele cech pozytywnych i również tych negatywnych, bo przecież nikt nie jest idealny i każdy z nas jest w drodze rozwoju osobowościowego. "Podziwiam Twoje sukcesy te niewielkie - małe, ale i te niezwykłe", bo masz dużo przeróżnych sukcesów, z czego się bardzo cieszę ja, jak i wiele innych osób, z którymi przyszło Ci się spotykać. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Przystępując do opisu moich doświadczeń jestem zobowiązany, aby przybliżyć problematykę badawczą dialektyczno - behawioralną, którą stosuję od ponad 30 lat. Kiedy na pierwszym spotkaniu mówię pacjentowi "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Szanuję Cię", "Masz dużo małych i wielkich sukcesów" - z drugiej strony często napotykam na początku na duży opór. Słowa "Kocham Cię" są często kojarzone seksualnie przez wielu pacjentów a szczególnie przez mężczyzn, i stąd u nich ten opór oraz duże zaskoczenie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Powyższe terapeutyczne słowa kieruję zarówno do młodych pacjentów  (dziewcząt i chłopców), jak i do dorosłych 20 - 30 letnich, czy starszych 50 - letnich osób. Z moich badań i długiego doświadczenia wynika, że ludzie bardzo rzadko używają tak pięknych i budujących słów: "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Szanuję Cię". W mojej technice terapeutycznej odgrywają te słowa kluczową rolę i zadanie, ponieważ otwierają pacjenta na pierwszym spotkaniu i wtedy tworzę razem z nim tzw. "przymierze terapeutyczne", czyli otwieram pacjenta na siebie i tworzy się między nami wzajemne zaufanie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pozwala to na szybsze diagnozowanie i przyjmowanie przez pacjenta zadań domowych do wykonania. W efekcie tego terapia przebiega znacznie szybciej i jest bardziej skuteczna. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Często, jeśli tylko widzę "zbolałego pacjenta" po ojcowsku ją/jego przytulam. W tym geście też dochodzi do zaskoczenia, ale po wyjaśnieniu tego gestu okazuje się, że pacjent/ka bardzo tego potrzebowali, i dawno ich tak blisko nikt nie potraktował, czyli nie przytulił.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zazwyczaj na pierwszym spotkaniu staram się wysłuchać z uwagą i uważnością pacjenta towarzysząc mu w jego przeżywanych traumach. Pacjent otrzymuje zatem w 100 % tzw. "uprawomocnienie". W naszym staropolskim przysłowiu jest powiedziane, że "jeśli komuś powiesz o swoich problemach, to później o 50 % mniej te problemy przeżywasz". Taka jest racja psychologiczna i nazywa się ona "uprawomocnieniem" według zasad terapii poznawczo - behawioralnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Napisałem we wstępie, że moje metody postępowania DBT dotyczą tylko wybranych terapeutów. Zdaję sobie sprawę, że każdy z terapeutów jest inny i ma inną konstytucję osobowości, i bardzo możliwe różną od mojej. Moje metody może wykorzystać tylko terapeuta, który jest empatyczny. W sposób sztuczny te metody okażą się bezskuteczne, ponieważ "obolały" pacjent jest wyczulony na prawdę i szybko dokona zdemaskowania "sztuczności" słów oraz "fałszywych" gestów terapeutycznych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Niemniej dzielę się tym z innymi osobami prowadzącymi terapię dialektyczno - behawioralną, czy inne psychoterapie wg innych metod psychologicznych i mam nadzieję, że w 10 % ci terapeuci będą mogli skorzystać z moich technik terapeutycznych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Przedstawię teraz w zakończeniu przykład młodego pacjenta pochodzącego z Ukrainy. Ośmioletniego Wasyla (imię zmienione) miałem okazję obserwować przez okres trzech tygodni. W kontekście poprzedniego rozdziału dotyczącego dzieci rodziców będących po rozwodzie scharakteryzuję jego osobę i przeżycia związane z tym wydarzeniem, a dla Wasyla faktem życiowym. Odniosę się do jego osoby również w następnych rozdziałach ukazując inne deformacje tworzącej się u niego osobowości wywołane stanem rozwodu rodziców i brakiem ojca.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Mój młody pacjent Wasyl przyjechał nad Morze Bałtyckie razem z mamą Werą (imię zmienione) i ciocią Olgą (imię zmienione). Bardzo szybko nawiązaliśmy bliski osobowościowy kontakt. Poczęstowałem go na przywitanie Halsem i gumą do życia. Przedstawiłem się, że jestem księdzem i będę przez około 2 tygodnie tworzył na internetowej stronie www.grzechy.com newsy dotyczące pornografii i różnych uzależnień. Młody Wasyl asystował mi przez większość czasu każdego dnia przed i również po południu. Kiedy były dzieci kolonijne bawił się z nimi grając w piłkę, na placu zabaw i korzystając z huśtawek oraz innych rodzajów zabawy. Samodzielnie bawił się samolotem, który sprezentował mi na zakończenie naszych spotkań  przed swoim wyjazdem. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W dialogach na początku okłamywał mnie chcąc jak najlepiej wypaść w moich oczach. Kiedy go zapytałem o jego ciocię Olgę określił ją jako swoją 16 letnią siostrę. Okazało się na następny dzień, że Olga jest jego ciocią i ma nie 16 a 23 lata. Kiedy go zapytałem o jego wiek określił, że ma 12 lat a okazało się, że ma 8 lat choć wyglądał na 12 lat. Kłamstwa Wasyla dotyczyły też jego biologicznego ojca, który mieszka we Włoszech i tam pracuje. To jednak okazało się prawdą. Nie wiedziałem, że jego ojciec opuścił ich kiedy Wasyl miał 3 latka. Ojca zatem nie widział już od ponad 5 lat. Kiedy go zapytałem, czy jego tata dba o niego i dzwoni do nich?  Wasyl odpowiedział, że około szesnastu razy w miesiącu rozmawia z ojcem. Okazało się, że jego ojciec dzwoni raz w miesiącu i Wasyl z nim wcale nie chce rozmawiać (dane uzyskane od jego mamy). Pod koniec ich pobytu nad morzem jego mama Wera pokazała mi fotografię z 3 letnią córką - siostrą Wasyla. Kiedy go zapytałem co to za pan trzyma na ręku jego siostrę Wasyl nie chciał odpowiedzieć na moje pytanie i okazało się, że to był jego ojczym. Dodam tylko, że dzieci, których rodzice wzięli rozwód wstydzą się bardzo tego faktu i wymyślają sobie różne fantastyczne reżyserie związane z ich ojcem. Niektórzy mówią do innych dzieci i osób, że ich tata np. "pływa na statku" lub "służy w wojsku" i rzadko mogą go widzieć, ale mają kontakt telefoniczny. Niekiedy też pokazują rzeczywiste fotografie, które przedstawiają ich ojca albo nawet jakiegoś innego mężczyznę z dalszej rodziny albo całkiem obcego chcąc udowodnić w ten sposób, że to jest właśnie ich tata.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podczas spotkań z 8 letnim Wasylem, jego mamą Werą i ciocią Olgą stosowałem moje techniki terapeutyczne m.in. wypowiadając często słowa: "Kocham Cię", "Lubię Cię", "Szanuję Twoje małe i duże sukcesy..." Moje techniki okazały się kolejny raz skuteczne terapeutycznie. O zmianach, które następowały podczas trzytygodniowej terapii z Wasylem wspomnę jeszcze w następnych rozdziałach. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517456363055-5d162a453d6d.jpg" length="528818" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 07 Sep 2019 14:27:42 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/pomocne-nowosci-dla-terapeutow-dbt</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517456363055-5d162a453d6d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1517456363055-5d162a453d6d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Masturbacja cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/masturbacja-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ryzykowne i niebezpieczne zachowania masturbacyjne
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1511551203524-9a24350a5771.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Ukazywałem w poprzednich rozdziałach masturbację jako naturalne zjawisko biologiczne, psychologiczne i seksuologiczne w ramach rozwoju człowieka. Zajmę się teraz zjawiskiem masturbacji od strony patologicznej, czyli niebezpiecznego działania w sferze psychologicznej, seksualnej, społecznej.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Chociaż coraz wyraźniej widać, że masturbacja idzie w parze ze zdrowiem seksualnym człowieka potrzeba też rozważyć jej negatywny wpływ. Ze względu na fakt, że jest to aktywność o charakterze indywidualnym, nie warunkuje jej ani nie ogranicza dynamika relacji z inną osobą. Jednak jeden wzorzec reaktywności seksualnej może przysparzać potencjalnych problemów: wykorzystanie seksu jako regulatora nastroju (afektu).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wzorzec ten występuje u osób, u których rozwijają się "niekontrolowane" zachowania seksualne. Należy też pamiętać, że wzorców problematycznych nie wywołuje sama masturbacja, lecz może ona służyć do ich wzmocnienia.
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Na określenie niekontrolowanych zachowań seksualnych w literaturze przedmiotu dość często występują dwa modne pojęcia: "kompulsyjne zachowania seksualne" lub "nałogi seksualne". W tej sferze mamy do czynienia z dwoma rodzajami zachowań: z masturbacją (prawdopodobnie najczęściej spotykaną) oraz różnymi interakcjami behawioralnymi z innymi osobami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Jednym z narzędzi, które służy do przypadki niekontrolowanych zachowań seksualnych jest Internet. Zarówno mężczyźni jak i kobiety korzystają z Internetu w celach seksualnych, lecz większość nie uważa tego za problem, ani nie wymyka się to spod ich kontroli. Jednak niekontrolowane używanie Internetu w celach zaspokajania seksualnych potrzeb sprawia rosnącą odmianę niekontrolowanych zachowań seksualnych. Mamy tu do czynienia z połączeniem wzorców masturbacyjnych i interakcyjnych z innymi osobami.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Niektórzy, zwłaszcza mężczyźni korzystają z Internetu jako niemal nieograniczonego rozszerzania własnych i niepohamowanych zachowań masturbacyjnych. Dla innych, kontakt z innymi osobami za pomocą komunikatorów i innych narzędzi jest ważny, mimo że masturbacja jest głównym elementem ich wzorca rozładowania seksualnego. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Literatura poświęcona kompulsyjnym zachowaniom seksualnym i nałogom seksualnym koncentrowała się zazwyczaj na problemach o charakterze definicyjnym, szczególnie związanych z DSM - IV. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Aby wyjaśnić mechanizm problematycznych zachowań seksualnych koncentrowano się przede wszystkim na: obniżeniu niepokoju, regulacji afektu (nastroju). 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Raviv (1993) zaobserwował w swoich badaniach analitycznych, że 32 osoby, które same zidentyfikowały się jako cierpiące na nałogi seksualne, miały wyższe średnie wyniki w zakresie: niepokoju, depresji, obsesyjności, kompulsyjności niż 38 z grupy kontrolnej.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Istnieje zatem ścisły związek pomiędzy negatywnym nastrojem (afektem) a niekontrolowanymi zachowaniami seksualnymi. Można tu wyróżnić trzy wzorce niekontrolowanych zachowań seksualnych:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Osoby zachowujące zainteresowanie seksualne i reaktywność seksualną w stanach obniżonego afektu mogą dążyć do kontaktu seksualnego z inną osobą po to, aby zaspokoić związane z tymi stanami potrzeby emocjonalne, np. nawiązywanie intymnych kontaktów poprzez seks, poczuć akceptację od innej osoby, lub podnieść poczucie własnej wartości jako obiekt pożądania innej osoby. Są to typowe przykłady "regulacji nastroju". 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Pobudzenie seksualne może być wykorzystywane jako oderwanie uwagi od problemów, o których myślenie powoduje negatywny afekt. Zakłada się przy tym, że to odwrócenie uwagi powstrzymuje wystąpienie afektu negatywnego jak to dobrze ujęli Baumeister i Heatherton (1996):
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " Źródło niepokoju emocjonalnego nie jest obecne w sytuacji tu i teraz, lecz jest łatwo dostępne w pamięci (np. tuż po przeżyciu poważnej odmowy lub porażki). W takich okolicznościach ludzie usiłują przestać myśleć o przygnębiającym zdarzeniu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            "Seksualność człowieka", John Bancroft, (s. 344). Ten wzorzec wydaje się istotny w przypadkach epizodycznych zachowań seksualnych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Skłonność do wzrostu zainteresowania seksualnego i zdolności do podniecenia w negatywnych stanach nastroju nacechowanych zwiększonym podnieceniem tzn. w stanach niepokoju lub stresu. U większości osób ten wzorzec nie funkcjonuje ze względu na okoliczności wywołujące negatywny nastrój co prowadzi w efekcie do hamowania seksualnego. Są jednak osoby, u których nie występuje wzorzec hamowania, a pojawia się w tym negatywnym afekcie wzorzec pobudzenia seksualnego. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Osoba, która uważa, że masturbacja jest czymś złym, i która jednocześnie odczuwa silny impuls do masturbowania się z użyciem Internetu, nie zauważy, że uregulowany u niej wzorzec masturbacji może stanowić odpowiedzialny sposób radzenia sobie z własnymi potrzebami seksualnymi.
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             "Coleman (1986) zasugerował, że bardzo restrykcyjne postawy względem seksualności mogą doprowadzić do niemożności przystosowania się, co zapoczątkowuje cykl: winy, bólu i zachowań kompulsyjnych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 345).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) W kilku badaniach poszukiwano dowodów zaburzeń obsesyjno - kompulsyjnych. Według DSM - IV niekontrolowane zachowania seksualne wyklucza się z kategorii obsesyjno - kompulsyjnej ze względu na fakt, że: "
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Osoba zwykle czerpie przyjemność z tej aktywności i pragnie ją przezwyciężyć wyłącznie z powodu szkodliwych konsekwencji (American Psychiatric Association 2000".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 346).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Warwick i Salkovskis (1990) opisali dwóch mężczyzn, u których do objawów obsesyjno kompulsyjnych zaliczały się natrętne myśli o treści seksualnej. Świadomość erekcji nasilała poczucie niepokoju, co wzmacniało opisywany proces. Ważnym elementem zjawisk obsesyjno - kompulsyjnych jest ich charakter egodystoniczny, zwykle przejawiający się w podejmowaniu prób powstrzymania się natrętnym popędom.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            W badaniach osób cierpiących na nałogi seksualne zapytano jedenastu mężczyzn i jedną kobietę, czy próbowali się oprzeć pragnieniu odreagowania poprzez masturbację? Odpowiedzi były jednoznaczne, że każdy z nich próbował powstrzymać się od masturbacji, ale i tak poddawał się tym seksualnym czynnościom:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "(np. Powtarzam sobie, żeby tego nie robić, ale i tak to robię). Dwie najbardziej przekonujące relacje pochodziły od mężczyzn o osobowościach obsesyjno - kompulsyjnych. W obu przypadkach odreagowanie seksualne polegało na masturbacji. Jeden z mężczyzn miał natrętne myśli o nastoletnich chłopcach lub odczuwał przymus patrzenia na ich zdjęcia. Prowadziło to do znacznego poczucia winy i wewnętrznego oporu. Chwilowe uspokojenie przynosiła mu masturbacja po której szybko powracały poczucie winy i depresja. Należy zaznaczyć, że opór dotyczył natrętnych myśli o chłopcach raczej niż o masturbacji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Drugi mężczyzna opisał natrętne myśli seksualne, które prowadziły do masturbacji, po której pojawiała się potrzeba kąpieli z powodu "nieprzyzwoitości" czynu".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 346).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Jeszcze inni pacjenci cierpią z powodu autoerotycznej asfikcji (autoerotyczne duszenie). Friedrich i Gerber (1994) badali pięć młodocianych osób praktykujących asfikcję (autoerotyczne duszenie) w wieku 14 do 17 lat. Wszyscy pochodzili z bardzo trudnych środowisk, większość była także ofiarami znęcania się oraz/lub wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Jeden chłopiec (w wieku 14 lat), podejmował bardzo ryzykowne zachowania. Opisał jak on i jego dwaj przyrodni bracia bawili się w "duszenie":
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Jeden z jego braci dusił go przynajmniej sto razy. Opisał też duszenie się do chwili omdlenia w połączeniu z masturbacją. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Kolejny chłopiec 16 lat masturbował się 8 do 10 razy dziennie, używając wymyślonego przez siebie sposobu. Zgodnie z opisem, wkładał szyję między ścianę a nogę łóżka, którą lekko pochylał, by mebel sam się odsunął po ustaniu ucisku".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 347).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Wiele osób, zazwyczaj chłopców umiera z powodu stosowania autoerotycznego duszenia. Zdaniem Moneya chłopcy ci wcześniej chorowali na astmę. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1511551203524-9a24350a5771.jpg" length="343394" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 03 Sep 2019 09:02:45 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/masturbacja-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1511551203524-9a24350a5771.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1511551203524-9a24350a5771.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Masturbacja cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/masturbacja-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Masturbacja problemem adolescentów
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554126807-6b10f6f6692a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Wg definicji Wikipedii :
         
                  &#xD;
  &lt;b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Dojrzewanie, adolescencja – okres życia między dzieciństwem a dorosłością, charakteryzujący się przeobrażeniami w budowie i wyglądzie ciała (dojrzewanie biologiczne), psychice - kształtowaniu osobowości (dojrzewanie psychiczne), postawach wobec własnej i drugiej płci (dojrzewanie psychoseksualne), pełnieniu roli społecznej (dojrzewanie społeczne).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Dojrzewanie jest uzależnione od czynników genetycznych, płciowych, środowiskowych, klimatycznych, kulturowych. Nazywane jest również "adolescencją" i "moratorium psychospołecznym".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Okres adolescencji to czas od 11 - 20 lat i wiąże się on z wielkimi zmianami biologicznymi, psychicznymi i w sferze seksualnej. Wielu adolescentów szczególnie chłopców przeżywa wewnętrzny problem dotyczący masturbacji. Przedstawię w niniejszym rozdziale to zagadnienie od strony zarówno biologicznej, psychologicznej i seksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Masturbacja w wieku dojrzewania związana jest z wyobrażeniami, fantazjami seksualnymi i ma zastępczy charakter - stanowi namiastkę aktu seksualnego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Z badań Dr. Z. Izdebskiego przeprowadzonych wśród uczniów drugich klas ponadgimnazjalnych w 2004 roku czynności masturbacyjne wykazywało 69, 8 % chłopców oraz 26, 2 % dziewcząt. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W literaturze przedmiotu przeważa pogląd, że masturbacja w okresie adolescencji jest zjawiskiem powszechnym, szczególnie w takich środowiskach, jak internaty czy domy wychowawcze. Bardzo ciekawe jest, że już w roku 1780 B. Judziłło w sprawozdaniu z wizytacji internatu klasztornego napisał:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "(...) między konwektorami szkodliwy na zdrowiu i umysłowe władze samogwałtu nałóg tak się rozpowszechnił dalece, że nie było żadnego, co by się tej skazy zachował (...)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
           "Seksualność dzieci i młodzieży", Dr. med. Andrzej Jaczewski, (s. 102). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zazwyczaj masturbacji towarzyszą marzenia o treści seksualnej albo coraz częściej oglądanie materiałów pornograficznych w Internecie, telefonie komórkowym. U młodzieży o skłonnościach homoseksualnych marzenia mogą dotyczyć treści homoerotycznych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przyczyny rozpoczęcia masturbacji mogą być różne, m.in. wpływ środowiska kolegów stosujących zaspokojenie seksualne przez autoerotyzm i zachęcających do tej czynności. Zdarza się też, że chłopiec (lub dziewczynka) zostają poddani aktowi masturbacji przez kolegę czy starszą osobę. Wielu jednak młodych chłopców zaczyna akty masturbacyjne bez uchwycenia wpływu otoczenia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W okresie adolescencji u chłopców występują częste, intensywne i długotrwałe wzwody penisa związane z przekrwieniem i gwałtownym rozwojem narządów płciowych. W żadnym innym okresie mężczyzna nie przeżywa tak silnego i stałego podniecenia seksualnego jak w okresie adolescencji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Masturbacja w okresie dojrzewania jest często stosowanym sposobem rozładowania wyjątkowo nasilonego napięcia seksualnego. Zdarzają się jednak przypadki (10 %), że chłopiec czy dziewczyna po jednorazowym akcie masturbacji już nie powraca do tej czynności. Związane to jest z faktem, że każdy ma inny temperament i nasilenie napięcia seksualnego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W krajach europejskich chłopiec dojrzewa kiedy wchodzi w 14 rok życia. Pod względem biologicznym jest już na tyle dojrzały by mógł współżyć i począć dziecko. Jednak trudno mi jest wyobrazić sobie chłopca 14 letniego jako małżonka, czy tym bardziej ojca wychowującego dziecko (tym bardziej w adekwatnym wieku będącą dziewczynę jako małżonkę i matkę). Z rozwojem biologicznym nie idzie w parze rozwój psychiczny, emocjonalny i społeczny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zakłada się, że masturbacji w wieku adolescencji mogą sprzyjać predyspozycje psychiczne: nadmierna wstydliwość, nieśmiałość utrudniająca zbliżenie się do obiektu seksualnego, poczucie małej atrakcyjności. Rolę podobną mogą odgrywać względy podyktowane zakazami religijnymi i normami etycznymi panującymi w danej kulturze i społeczeństwie. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Masturbacja jest zatem sposobem zaspokojenia popędu w celu rozładowania napięcia seksualnego, ale nie zaspakaja potrzeby więzi międzyludzkich i stąd powinna być zjawiskiem przejściowym. Młode osoby po pewnym czasie rozpoczynają współżycie seksualne i masturbacja maleje lub ustępuje całkowicie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr. med. Andrzej Jaczewski wskazuje na fakt, że masturbacja jest czynnością zastępczą:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Masturbację jako czynność zastępczą należy interpretować, bo występuje u osób odosobnionych, niemających możliwości podejmowania kontaktów heteroseksualnych ( np. więzienia, zakłady poprawcze, wojsko, zakony, seminaria itp). Z badań Dr. Z. Izdebskiego na temat seksualności internautów (2010) wynika, że podejmowanie masturbacji wskazuje zdecydowana większość badanych internautów (85,8 %), stale masturbuje się ponad połowa respondentów (60, 7 %). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W literaturze medycznej XIX i XX wieku spotykamy się z całkowitą krytyką masturbacji, która miała wpływać i wyrządzać szkody zarówno fizyczne, jak i psychiczne, powodować prawie wszystkie choroby nerwowe, psychiczne jak i weneryczne (ciekawe, że bez kontaktów seksualnych z osobą zarażoną można było zarazić się poprzez masturbację np. Kiłą, Rzeżączką i innymi chorobami przenoszonymi tylko i wyłącznie drogą płciową). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dr med. Andrzej Jaczewski podaje dane dotyczące np. nerwicy nabytej przez masturbowanie się w okresie dojrzewania i podaje w skrócie jej etiologię:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Rzeczywiście wielu młodych ludzi cierpiało na nerwicę w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości, ale nerwica nie była spowodowana onanizmem jako takim, lecz konfliktem wewnętrznym, poczuciem zagrożenia, lękiem przed skutkami tej formy zachowania seksualnego. Sądzono również, ze masturbacja może spowodować wiąd rdzenia kręgowego, porażenie kończyn dolnych, schizofrenię, otępienie umysłowe i wiele innych chorób, a także wyczerpanie fizyczne, psychiczne, uczucie permanentnego zmęczenia. Tłumaczono, że związana z wytryskiem utrata wysoko wartościowego białka w płynie nasiennym jest szczególnie dotkliwą stratą dla rozwijającego się onanizmu".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 106). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Jako seksuolog klinicysta i psychoterapeuta behawioralny uważam , że niewątpliwie konieczne jest tłumaczenie młodym adolescentom, że masturbacja daje mniej przeżyć niż akt seksualny. Jest to forma niewątpliwie uboższa, pozbawiona składnika więziotwórczego. Myślę, ze należy również uczyć młodych ludzi tolerancji w dziedzinie spraw seksualnych, wyjaśniając im, że zaspokojenie popędu seksualnego, jeżeli tylko nie jest społecznie szkodliwe, to jest sprawą dla każdego indywidualną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Do połowy XX wieku, a niestety na niektórych terenach poszczególnych kontynentów powszechnie obowiązywał pogląd o konieczności zwalczania i "leczenia" masturbacji. Metody były niekiedy wprost drastyczne. Dr med. Andrzej Jaczewski w swej naukowej publikacji "Seksualność dzieci i młodzieży - pół wieku badań i refleksji" stwierdza, że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W Stanach Zjednoczonych na przełomie wieku XIX i XX dziewczęta - które się masturbowały, a metody zastraszania nie skutkowały - poddawano zabiegowi amputacji łechtaczki. Takich zabiegów wykonano kilkanaście tysięcy. Dla chłopców wymyślano przeróżne metody - niekiedy przypominające tortury. Wiązano wiec im ręce przed snem tak, by nie mogli sięgnąć do podbrzusza. Produkowano przemyślne urządzenia, jak na przykład futerały na penisa zakładane na noc". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przykład przemian poglądów na temat masturbacji i działań "wychowawczo - terapeutycznych" pokazuje, jak wiele się zmieniło i jak szczęśliwsi są współcześni młodzi ludzie w stosunku do swoich dziadków i wcześniejszych pokoleń. Dr med. Andrzej Jaczewski podaje jeszcze inne względy dotyczące kościoła katolickiego. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Twierdzi w zakończeniu rozdziału poświęconemu masturbacji w swej naukowej - badawczej publikacji:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Najbardziej obiecującym jest pogląd głoszony przez duchownego i lekarza w jednej osobie, księdza W. Okońskiego, autora książki "Wielka tajemnica". Książka ta była od czasów przedwojennych zalecana jako lektura dla młodych chłopców (ministrantów itp.). Ostatnie jej wydanie z lat 80 - tych XX wieku pt. "Wielka tajemnica" głosi, że masturbacja nie jest grzechem ciężkim i nawet jeżeli chłopiec po spowiedzi uległ i dokonał masturbacji przed sakramentem komunii świętej może do niej przystąpić. Książkę tę wydano w dość dużym nakładzie i rozdawano w kościołach z pieczątką "Dar Ks. Prymasa". Czyli można przyjąć, że pogląd ten był uznany przez oficjalne autorytety kościelne. To bardzo ważny aspekt w kraju, w którym rola kościoła jest znacząca, a poglądy głoszone przez osoby duchowne często są opiniotwórcze, także w realizacji przedmiotów szkolnych w tym "Wychowania do życia w rodzinie".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 111).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przychylam się całkowicie do końcowej opinii Dr med. Andrzeja Jaczewskiego - seksuologa. Mam nadzieję, że wszyscy duchowni katoliccy mają zbliżone poglądy do mojego dotyczącego masturbacji w okresie adolescencji. Jako duchowny, seksuolog i psychoterapeuta stosujący się do metod DBT, czyli terapii dialektyczno - behawioralnej uważam, że chłopcy i dziewczęta dokonujący aktów masturbacji są od niej uzależnieni i wywiera ona na nich "przemożny" wpływ. Zatem niektórzy adolescenci są w niemożności powstrzymania się od aktów masturbacji, i stąd nie powinni odczuwać aż tak "wielkich" wyrzutów sumienia oraz traktować ten sposób samozaspokojenia seksualnego w kategoriach grzechu ciężkiego, ale traktować masturbację w kategoriach (przejściowego) uzależnienia wraz z możliwością przyjęcia komunii św. nawet po dokonaniu aktu masturbacji, tak jak to stwierdzał i ukazywał nasz polski katolicki moralista ks. W. Okoński. Przyznam, że na tamte dawne czasy kiedy byłem w okresie dojrzewania było to dla mnie rewolucyjne rozwiązanie życiowe. Obecnie też stosuję w praktyce jako duchowny i psychoterapeuta to jego kryterium - zasadę, którą poznałem 30 lat wcześniej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554126807-6b10f6f6692a.jpg" length="206016" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 02 Sep 2019 18:38:34 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/masturbacja-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554126807-6b10f6f6692a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1554126807-6b10f6f6692a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Masturbacja cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/masturbacja</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Masturbacja u zwierząt i wczesne zachowania masturbacyjne u małych dzieci
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1445583934509-4ad5ffe6ef08.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Będę starał się przybliżyć zagadnienie masturbacji od strony podstaw biologicznych - rozwojowych i od strony psychologicznej w oparciu o literaturę przedmiotu z dziedziny seksuologii. Biorąc pod uwagę, że wywodzimy się z grupy naczelnych mamy wkodowane w naszą konstytucję biologiczno - behawioralną również seksualne zachowania zwierząt. Jak twierdzą biolodzy szympansy czy zwierzęta pochodzące z innych gatunków kiedy się masturbują zaspakajają swoje potrzeby przyjemności. Dr Peter Bockman z Uniwersytetu w Oslo stwierdza:
         
                  &#xD;
  &lt;b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Jest mnóstwo zwierząt, które się masturbują, kiedy tylko nie mają nic innego do roboty".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/b&gt;&#xD;
  
                  
          
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Samice szympansów, makaków, pawianów, czy koczkodanów wchodzą sobie na plecy i jedna ociera się kroczem o plecy drugiej. Bonobo potrafią wzajemnie się masturbować patrząc sobie w oczy. Bonobo mają dosyć duże łechtaczki i mogą sobie wzajemnie wsuwać je do waginy. Samice szympansa masturbują się głaszcząc swoje genitalia. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Konie na przykład masturbują się pocierając penisem podbrzusze. W podobny sposób masturbują się zebry i jelenie. Ptaki przechadzają się nad trawą i kopczykami usypanej ziemi lub też ich "dosiadają".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Łapami potrafią się zaspakajać seksualnie psy i lwy, stopami natomiast nietoperze wampiry. 
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Przechodząc do człowieka i jego zachowań autoerotycznych można dostrzec już u małych chłopców samoistne erekcje, które zwykle powstają w następstwie pobudzenia narządów płciowych. Obserwacje zarówno chłopców jak i dziewczynek wskazują, że pobudzenie narządów płciowych stanowi dla nich źródło przyjemności. 
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Jako pierwszy opisał to zjawisko Moll (1912):
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Gdy widzimy dziecko leżące z wilgotnymi, szeroko otwartymi oczyma, które okazuje wszystkie inne oznaki podniecenia seksualnego, jakie zwykle widzimy u dorosłych, możemy zasadnie przyjąć, że dziecko przeżywa doznanie zmysłowe".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            "
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Seksualność człowieka", John Bancroft, (s. 155).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             Każdy noworodek kiedy "szarpie" rączką swoją pieluchę - pampersa przy czym czerwieni się, ma otwarte szeroko oczy i rzuca nóżkami przeżywa reakcję przyjemności. Mogę zatem stwierdzić, że dziecko - noworodek masturbuje się chcąc przeżyć przyjemność. Mogą być obecni przy tej czynności inni np. rodzice, rodzeństwo, ale malcowi wcale to nie przeszkadza w jego czynności masturbacyjnej prowadzącej do doznania przyjemności. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Dr. med. Andrzej Jaczewski w swej naukowej publikacji pt: "Seksualność dzieci i młodzieży" stwierdza: "
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Patrząc na dziecko, które pobudza dotykiem swoje genitalia, możemy ocenić z pewnym prawdopodobieństwem, że odczuwa ono jakąś przyjemność. Zaangażowanie w tę czynność, zaczerwienienie skóry twarzy, pocenie się i inne reakcje wegetatywne mogą sugerować, że dziecko doznaje silnej emocji".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 38).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Gelenson i Roiphe (1974), obserwując niemowlęta i małe dzieci w żłobkach, stwierdzili, że chłopcy zwykle zaczynają zabawę narządami płciowymi w wieku około 6 - 7 miesięcy, podczas gdy dziewczynki nieco później, w wieku 10 - 11 miesięcy.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Stwierdzili oni m.in:
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      
                      
            
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "(...) chłopcy kontynuują ten sposób pobudzenia seksualnego aż do chwili pojawienia się bardziej wyraźnej masturbacji w wieku 15 - 16 miesięcy. U dziewczynek zainteresowania narządami płciowymi miało charakter bardziej przerywany. Mają one też skłonność do stosowania mniej bezpośrednich metod pobudzenia seksualnego, takich jak ocieranie ud lub kołysanie się. Zarówno chłopcy, jak i dziewczynki mogą wykorzystywać bezpośrednie kontakty płciowe z przedmiotami, takimi jak lalki lub zabawki, imitując stosunek seksualny. Masturbację do chwili osiągnięcia wyraźnego orgazmu zaobserwowano u dzieci obojga płci już w wieku 6 miesięcy (Bakwin 1973)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            "
           
                      &#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Seksualność człowieka", John Bancroft, (s. 155).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. W 2003 r Fredrich zajął się badaniem normatywnym zachowań seksualnych w dzieciństwie po wcześniejszych pracach na temat dzieci wykorzystywanych seksualnie. Wychodząc z założenia, że zachowania seksualne u dziecka wskazują na jego wcześniejsze wykorzystanie, natomiast stanął wobec faktu, że większość tego rodzaju zachowań występuje powszechnie w wieku od 2 do 12 lat.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Fredrich opracował 38 pytań dla rodziców dotyczących istotnych zachowań seksualnych ich dzieci. W podanych przez niego pytaniach w Kwestionariuszu należą m.in. następujące treści: 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Dziecko dotyka narządów płciowych w miejscach publicznych, masturbuje się zabawką lub innym przedmiotem, dotyka narządów płciowych innego dziecka, ociera się o ludzi lub meble, udaje, że lalki lub pluszowe zwierzęta odbywają stosunek seksualny, mówi o aktach seksualnych, bardzo interesuje się płcią przeciwną".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 156).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Wiele spośród zachowań wymienionych w Kwestionariuszu Fridricha (38 pytań) zaobserwowali rodzice dzieci, które nie były wykorzystywane seksualnie ani nie miały problemów behawioralnych. Świadczy to o tym, że dzieci przeżywają swoją seksualność w sposób bardzo różnorodny i nie można zestawiać zachowań seksualnych dzieci w sposób jednoznaczny.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            W różny sposób przebiega rozwój seksualny dziecka również w kontekście wychowania w danej kulturze. Okazuje się, że Fredrich przeanalizował trzy badania, w których pojawiły się między kulturowe różnice. Badania obejmowały dzieci amerykańskie, holenderskie, belgijskie i szwedzkie. W każdym z tych badań u dzieci europejskich , a zwłaszcza holenderskich zaobserwowano więcej omawianych zachowań seksualnych niż u dzieci amerykańskich. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Te różnice kulturowe możemy zrozumieć biorąc pod naszą uwagę fakt, że matki z Europy mają bardziej swobodne podejście do zachowań seksualnych swych dzieci.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Dr med. Johan Bancroft stwierdza autorytatywnie jako seksuolog, że:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "U dzieci mamy do czynienia z wyraźną zmiennością wieku, w którym dokonuje się przejście ku seksualności ukrytej, można jednak stwierdzić, że występuje ona w wieku 6 i 10 lat".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 156).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           4. Już małe dzieci jak wyżej przedstawiłem chętnie dotykają swoich genitaliów i wydaje się, że doznają wtedy przyjemnych wrażeń. U chłopców najbardziej unerwioną okolicą są żołędzie penisa, okryte całkowicie w tym czasie, nie zawsze łatwo ściąganym napletkiem. Trudno zatem dotrzeć do tych najbardziej wrażliwych okolic genitalnych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Masturbacja u niemowląt jest pozbawiona towarzyszących im fantazji seksualnych. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym przed okresem adolescencji masturbują się nie wiążąc tych czynności z marzeniami seksualnymi. Często to co nazywamy masturbacją małego dziecka, zwłaszcza w wieku niemowlęcym, przedszkolnym i wczesnoszkolnym zbliżona jest raczej do ruchów przymusowych typu tików czy (spasmus natus) niż do czynności seksualnej. Obgryzanie paznokci, ssanie palca czy dłubanie w nosie posiada w tym wieku wiele cech wskazujących, że sprawia to dzieciom przyjemność. Rodzice i opiekunowie mają problem z zaobserwowaniem masturbacji u dziecka ze względu na fakt, że nie posługuje się ono rękoma pobudzając okolice narządów płciowych. Dzieci masturbują się bardzo różnie, np. ocierając okolice krocza zabawką, przytulanką, czy też wkładając w okolice krocza poduszkę lub kołdrę. Czynności masturbacyjne mogą być objawem reakcji na sytuację kryzysową w rodzinie lub w szkole. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Dr med. Andrej Jaczewski podaje pewne wytyczne dla rodziców i opiekunów dzieci, które się masturbują:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Należy ustalić, czy masturbacja nie ma ograniczonej postawy, wykluczyć owsicę, skazę wysiękową, zmiany zapalne w okolicy sromu, upławy itd. Czyli podczas kąpieli, przebierania obejrzeć narządy płciowe dziecka i upewnić się, czy nie ma niepokojących zmian.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Trzeba zastanowić się, czy nie ma w otoczeniu osoby, która działałaby na dziecko "uwodzicielsko". Opisywano przypadki masturbowania dzieci przez piastunki, nianie w celu uspokojenia czy szybkiego uśpienia. Niekiedy starsze rodzeństwo, wykorzystując chwilę nieuwagi otoczenia, "bawi się" dotykaniem narządów płciowych młodszego dziecka. Należy także zaniechać zbyt intensywnych czynności higienicznych, jak podmywania, itp. Nie oznacza to, że nie należy zaniechać dbałości o higienę.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Powinno się przestrzegać, by dziecko miało odpowiednią bieliznę, która nie uciska ani nie uwiera i nie drażni okolic krocza.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Jeśli zauważy się masturbację małego dziecka, nie powinno się wywoływać nadmiernego zainteresowania okolicą narządów. Nie należy prowadzić na ten temat rozmów z małym dzieckiem, a w żadnym wypadku nie wolno straszyć czy też zawstydzać. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Masturbacja małego dziecka to zjawisko bez większego znaczenia i przemija prawie zawsze, nie pozostawiając uchwytnych następstw.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) Masturbacja dziecięca, która nie spełnia kryteriów normy rozwojowej (jest demonstracyjna, zagraża zdrowiu, nie mija po odwróceniu uwagi), najczęściej jest wynikiem niezaspokojenia innych potrzeb. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Sama czynność masturbacyjna ma na celu kompensację owej potrzeby. Zwykle są to potrzeby bezpieczeństwa i uwagi. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Należy przy tym pamiętać, że poczucie zagrożenia u małego dziecka może być wywołane zdarzeniami czy sytuacjami pozornie niezagrażającymi, np. przeprowadzka, zmiana przedszkola, opiekuna czy opiekunki, pojawienie się młodszego rodzeństwa (zazdrość o pierwszeństwo - moja dop.)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 100 - 101).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1562886958-38745dbe4fc8.jpg" length="489030" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 02 Sep 2019 13:31:22 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/masturbacja</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1562886958-38745dbe4fc8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1562886958-38745dbe4fc8.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>DBT - Terapia Dialektyczno - Behawioralna</title>
      <link>http://www.grzechy.com/terapia-dialektyczno-behawioralna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Co to jest terapia poznawczo - behawioralna ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499540785729-ac6adfa4efbf.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przystępując do ekspozycji terapii dialektyczno - behawioralnej przedstawię na czym ona polega w teorii i praktyce. Obiecałem w pierwszym  newsie, że napiszę o konsekwencjach rozwodu rodziców u ich dzieci i młodzieży
         
                  &#xD;
  &lt;span&gt;&#xD;
    
                    
          . Psycholodzy, psychoterapeuci, psychiatrzy jednoznacznie określają, że dzieci i młodzi ludzie doświadczają traumy gdy ich rodzice postanawiają się rozwieźć. W dzisiejszym rozdziale wyeksponuję jedną z wielu sytuacji rozwodu rodziców przeżywanych bardzo przez ich dzieci i adolescentów.
         
                  &#xD;
  &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Na początku lat sześćdziesiątych XX wieku Aaron Beck opracował metodę psychoterapii, którą pierwotnie nazwał "terapią poznawczą". Obecnie to określenie jest synonimem "terapii poznawczo - behawioralnej". We wszystkich formach terapii poznawczo - behawioralnej, które wywodzą się z modelu Becka, leczenie opiera się na poznawczym opracowaniu przekonań i sugestii behawioralnych, które charakteryzują konkretne zaburzenie (Alford, Beck, 2005). 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Terapia opiera się zatem na konceptualizacji, czyli zrozumieniu, indywidualnych pacjentów (ich konkretnych przekonań i wzorców zachowania "wdrukowanych" w dzieciństwie i młodym wieku). 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W literaturze przedmiotu m.in., w "Terapia poznawczo - behawioralna - Podstawy i zagadnienia szczegółowe" autorstwa Judith S. Beck możemy znaleźć wyjaśnienie dotyczące celu i techniki prowadzenia terapii:
           
                      &#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Terapeuta na różne sposoby dąży do wywołania zmiany poznawczej - modyfikacji myślenia i systemu przekonań pacjenta - w celu spowodowania trwałej  zmiany emocjonalnej i behawioralnej. Opracowując swoją metodę psychoterapii, Beck czerpał z wielu różnych źródeł, między innymi z dzieł pierwszych filozofów, takich jak Epikter, oraz teoretyków, takich jak Karen Horney, Alfred Adler, George Kelly, Albert Ellis, Richard Lazarus i Albert Bandura...
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Istnieje wiele form terapii poznawczo - behawioralnej, które mają wspólne cechy z metodą opracowaną przez Becka, ale w pewnym stopniu różnią się od niej pod względem konceptualizacji i rozłożenia akcentów. Należą do nich m.in: terapia racjonalno - emotywna (Ellis, 1962), dialektyczna terapia behawioralna (Linehan, 1993), terapia oparta na rozwiązywaniu problemów (D'Zurilla i Nezu, 2006), terapia ukierunkowana na akceptację i zaangażowanie (Hayes, Follette i Linehan, 2004), terapia ekspozycyjna (Foa i Rothbaum, 1998), terapia oparta na przetwarzaniu poznawczym (Resick i Schnicke, 1993), system psychoterapii oparty na analizie poznawczo - behawioralnej (McCullough, 1999), aktywizacja behawioralna (Lewinsohn, Sullivan i Grosscup, 1980; Martell, Addis i Jacobson, 2001), modyfikacja poznawczo - behawioralna (Meichenbaum, 1977). Terapia poznawczo - behawioralna opracowana przez Becka często integruje techniki pochodzące ze wszystkich tych terapii i innych metod psychoterapii w ramach modelu poznawczego".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 2).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Terapia poznawczo - behawioralna została zaadoptowana na potrzeby pacjentów o różnym wykształceniu, dochodach i pochodzeniu kulturowym, a także w różnym wieku - od małych dzieci do osób starszych. Jest ona wykorzystywana w placówkach medycznych, szkołach, więzieniach, i na szkoleniach zawodowych. Jest ona również przeznaczona dla grup, par małżeńskich, rodzin i indywidualnych pacjentów. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Model poznawczy zakłada, że dysfunkcjonalne myślenie (wpływające na afekt - nastrój i zachowanie pacjenta) jest wspólną cechą wszystkich zaburzeń psychicznych. Gdy ludzie uczą się oceniać swoje myślenie w sposób realistyczny i przystosowawczy, ich stan emocjonalny i zachowanie ulegają znacznej poprawie. W celu uzyskania trwałej poprawy nastroju i zachowania u pacjentów terapeuci behawioralni oddziałują na głębszy poziom ich treści poznawczych: na ich podstawowe przekonania dotyczące samych siebie, innych ludzi i świata. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Modyfikacja podstawowych dysfunkcjonalnych przekonań powoduje trwalszą zmianę. Na przykład jeśli ciągle nie doceniamy własnych możliwości, możemy żywić zasadnicze przekonanie o własnej niekompetencji. Modyfikacja tego przekonania (tzn. spojrzenie na siebie w korzystniejszym i realistycznym świetle jako osoby mającej zarówno mocne strony ale i słabości) może zmienić nasz sposób spostrzegania konkretnych sytuacji, jakie nam się przytrafiają w codziennym życiu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Prowadząc w latach dziewięćdziesiątych grupę terapeutyczną "Maryja" doświadczałem dysfunkcjonalności młodych ludzi w wieku od 10 do 13 lat. Pochodzili oni zarówno dziewczynki, jak i chłopcy z rodzin tzw. "rozbitych", czyli ich rodzice byli nieopiekuńczy z powodu choroby alkoholowej lub  dzieci i młodzież, których rodzice byli po rozwodzie. W tej grupie terapeutycznej 2/3 dzieci i młodzieży pochodziło z rodzin prawidłowo funkcjonujących a 1/3 z rodzin dysfunkcyjnych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           W tamtym czasie w literaturze przedmiotu kierowałem się m.in: "Wychowanie bez porażek" Dr Thomas Gordon i "Inteligencja emocjonalna" Dr Daniel Goleman. Dr Thomas Gordon krytykując dotychczasowe modele rozwiązywania konfliktów opartym na błędnym schemacie (zwycięzca - pokonany) proponuje wychowanie bez pokonanych.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Dr Daniel Goleman podważa w swojej publikacji dotychczasowe poglądy o roli intelektu odnoszące się do osiągania sukcesów. Autor udowadnia, że osiąganie sukcesu zależy od samoświadomości, czyli od kontrolowania swoich emocji, zapału i wytrwałości w dążeniu do celu a także od zdolności do empatii i umiejętności zachowań społecznych, jak sam to określa od "współczynnika inteligencji emocjonalnej. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Oba te programy już w tamtym czasie wprowadzałem w życie dzieci i młodzieży z grupy terapeutycznej "Maryja". 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Dzieci i młodzież z rodzin dysfunkcyjnych bardzo dobrze czuły się w tej misyjnej grupie terapeutycznej ze względu na otrzymywaną akceptację i bezpieczeństwo. Mieli także możliwość wykazania się swoimi zaletami, umiejętnościami i otrzymywali "uprawomocnioną pochwałę" ode mnie prowadzącego grupę, od dzieci z grupy, swoich rodziców i innych osób z rodziny; od innych koleżanek i kolegów ze szkoły. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           To właśnie motywowało ich do bardziej przystosowawczych zachowań w domu i w szkole. Brali oni udział w zabawach np: rzeźbienie w mydle, malowanie, formowanie z plasteliny różnych figur, robienie masek, lampionów, organizowanie dyskoteki, wyjazdów w teren oraz w innych terapeutycznych zajęciach. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Na przykład jednemu z uczniów z VI kl, który ukradł u jubilera zegarek i srebrną męską bransoletkę zleciłem policzenie pieniędzy ze zbiórki w dyskotece i wysłanie tych pieniędzy do Stowarzyszenia "Liver" w Krakowie na rzecz dzieci oczekujących na przeszczep wątroby. Było duże zdziwienie p. pedagog i nauczycieli kiedy im o tym powiedziałem. Ten uczeń zrobił to dokładnie w domu i poprosił mamę, aby dołożyła pieniędzy do ogólnej sumy, aby była pełna.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Zmiany, które się dokonywały u moich podopiecznych dzieci, młodzieży były zaskakujące. Dzieci pochodzące z rodzin dobrze funkcjonujących były tzw. "sponsorami" wdrażającymi u dzieci, młodych adolescentów mniej przystosowanych społecznie dobre zachowania i uczyli ich świetnie wchodzenia i utrzymywania prawidłowych partnerskich relacji.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Techniki i metody, których używałem w grupie terapeutycznej "Maryja" już wtedy były przeze mnie stosowane jako terapia dialektyczno (poznawczo) - behawioralna.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           4. Wielu psychologów, psychiatrów i innych specjalistów w tym również seksuologów stwierdza, że rozwód rodziców u ich dzieci powoduje "wielką" traumę, której konsekwencje pozostają na całe życie. Im wiek dzieci jest młodszy, tym bardziej te konsekwencje odbijają się u dzieci i później w wieku adolescencji oraz w dorosłym ich życia. Dziecko od początku, czyli od urodzenia do 12/13 roku życia najbardziej chłonie zarówno doświadczenia: emocjonalnego dobra jak i emocjonalnego zła, z którym spotyka się najpierw przez pośrednictwo swoich rodziców i rodzeństwa.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Rozwód rodziców powoduje m.in deformację tworzącej się młodej osobowości na gruncie temperamentu i dziedziczonych cech po rodzicach. Oczywiście rozwodzący się rodzice nie biorą pod uwagę kwestii, że ich dzieci i młodzi dorastający ludzie będą z tego powodu cierpieć teraz i w przyszłości.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Rodzicom w stanie rozwodu brakuje świadomości empatii, wrażliwości na temat, co mogą przeżywać ich dzieci i młodzież kiedy następuje w rodzinie rozdział poprzez rozwód.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Okazuje się, że w sytuacji kiedy jeden z rodziców umiera śmiercią naturalną czy też ginie tragicznie w wypadku samochodowym tych przykrych konsekwencji (cierpienia) nie ma, i niewiele to oddziałuje na rozwijające się dzieci i młodzież. Oczywiście przeżywają one utratę kogoś bliskiego w formie zazwyczaj sześciomiesięcznej żałoby. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Natomiast u dzieci i dorastających młodych ludzi, których rodzice są w stanie rozwodu lub już po rozwodzie (z moich wieloletnich obserwacji i badań diagnostycznych) wynika, że w 90 % oprócz deformacji (zaburzeń) osobowości (również zaburzeń w sferze orientacji seksualnej) występują nerwice, depresja lub wytworzona jest przez te trudne doświadczenia rozdziału między rodzicami osobowość depresyjna, nie pomijając u młodych osób myśli oraz podejmowanych prób samobójczych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499540785729-ac6adfa4efbf.jpg" length="315464" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 28 Aug 2019 16:48:46 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/terapia-dialektyczno-behawioralna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499540785729-ac6adfa4efbf.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499540785729-ac6adfa4efbf.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Uzależnienia cz. IV</title>
      <link>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-iv</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Klasyfikacja uzależnienia i Grupy Samopomocowe dla uzależnionych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520880205996-43e8ed079873.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przedstawię na początku klasyfikację uzależnienia. Wiele osób uzależnionych, jak i ich najbliżsi z rodziny mają problem ze sprecyzowaniem czy dany członek rodziny jest już uzależniony, czy też pije alkohol (pali marihuanę) szkodliwie. Klasyfikacja poniżej podana dotyczy jakiegokolwiek uzależnienia (alkohol, narkotyki, seks, hazard, objadanie się, jadłowstręt, zakupomania i inne...).
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           1. Kryteria diagnostyczne uzależnienia od alkoholu według Światowej Organizacji Zdrowia WHO zawarte w (ICD-10), definiują uzależnienie jako: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Zespół objawów somatycznych, behawioralnych i poznawczych, w których picie alkoholu staje się priorytetowe nad innymi poprzednio ważniejszymi zachowaniami. Do rozpoznania potrzebne jest stwierdzenie trzech z poniższych objawów w czasie ostatniego roku:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Silna potrzeba (głód) picia albo kompulsywne picie alkoholu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Trudności w kontrolowaniu zachowań związanych z piciem w sensie upośledzenia: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - kontrolowania rozpoczęcia picia (np. powstrzymywania się od picia przed piciem); 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - długości trwania picia (np. ograniczania picia do jednego dnia); 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - ilości alkoholu (np. konieczność picia do dna butelki); 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Stan abstynencyjny spowodowany przerwaniem picia lub zredukowania dawki alkoholu, przejawiający się: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - charakterystycznym zespołem abstynencyjnym, albo 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          - piciem alkoholu lub przyjmowaniem substancji o podobnym działaniu 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          (np. benzodiazepiny, barbiturany, eter) z zamiarem złagodzenia lub uniknięcia objawów abstynencyjnych; 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Występowanie tolerancji, polegającej na potrzebie spożycia większych dawek do wywołania efektu powodowanego poprzednio mniejszymi dawkami (są one nieraz tak duże, że mogłyby spowodować śmierć osoby nieuzależnionej). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Postępujące zaniedbywanie alternatywnych przyjemności lub zainteresowań z powodu picia, zwiększenie ilości czasu potrzebnego na zdobycie alkoholu lub powrócenie do normy po wypiciu.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Picie alkoholu mimo wiedzy o jego szkodliwości np. o uszkodzeniu wątroby spowodowanych piciem, stanach depresyjnych po dłuższym piciu" (Habrat B. 1996, s. 33).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Niektórzy opisują wspólnoty AA w samych superlatywach, jako "najwspanialszą zdobycz medycyny" (Martin 1980) oraz "jedyną wspólnotę, która nieustająco odnosi sukcesy w zmaganiach z alkoholizmem (...). W porównaniu z innymi formami terapii współczynnik sukcesu zakrawa niemal na cud" (Madsen 1974). Inni specjaliści patrzą sceptycznie - a nawet cynicznie - w przeświadczeniu, że są całkowicie nieskuteczne, a być może też szkodliwe.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W obszernej literaturze poświęconej grupom samopomocy - a w szczególności wspólnocie AA - znajdziemy wiele powodów, dla których warto zainteresować się tą formą wsparcia i zdobyć bardziej szczegółowe informacje na jej temat; okazała się przecież ważnym źródłem pomocy w procesie propagowania i dążenia do zdrowia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieje wiele grup samopomocowych, służących wsparciem w zmaganiach z najróżniejszymi formami zachowań nałogowych: używaniem alkoholu i narkotyków, nałogowym hazardem, objadaniem się, kompulsyjnymi zachowaniami seksualnymi, kompulsyjnym kupowaniem i inne. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jednym z oczywistych obszarów zróżnicowania są zachowania nałogowe, które poszczególne grupy biorą sobie za cel. Niektóre wspólnoty są otwarte przede wszystkim lub wyłącznie dla osób z określonym typem uzależnienia, np. z uzależnieniem od hazardu, nałogiem alkoholowym bądź uzależnieniem od kokainy. Inne przyjmują osoby z różnymi uzależnieniami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Grupy samopomocowe różnią się pod względem stopnia, w jakim korzystają z usług szkolonych moderatorów w określonym profilu. W "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" Williama R. Millera i wsp. znajdujemy następujące dane na temat grup samopomocy:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W programach opartych na filozofii 12 kroków korzystanie z usług szkolonych opłacanych moderatorów jest zakazane.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) Większość wspólnot zrzesza osoby z uzależnieniami. Niektóre organizacje, takie jak Al - Anon i Alateen, są jednak przeznaczone dla rodzin i osób znaczących dotkniętych uzależnieniem kogoś, kogo kochają.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Grupy samopomocowe w różnym stopniu odwołują się do przekonań i praktyk duchowych, inaczej też postrzegają ich miejsce w procesie zdrowienia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Grupy różnią się także tym, czy zachęcają uczestników do pielęgnowania trwałych relacji. Na przykład spotkania organizacji SMART z założenia nie mają służyć budowie sieci wzajemnego wsparcia, przypominają więc raczej kursy lub wykłady. Uczestnicy przestają uczęszczać na spotkania wówczas, gdy zaliczą podstawowy program zajęć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Grupy samopomocowe różnią się także pod względem akcentu, jaki kładą na wyrzeczenie się siebie bądź na biegun przeciwny - wzmacnianie siebie. W programach 12 kroków ceni się pokorę, oddanie kontroli nad sobą, akceptację własnej bezsilności, a także uznanie w sobie wad charakteru i pracę nad nimi. Programy 12 kroków wyrosły z tradycji protestanckiej, w której ze szczególną siłą eksponuje się idee grzechu, spowiedzi, skruchy, pokory i zbawienia w drodze udzielonej łaski, a nie własnych zasług.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) W innych organizacjach, takich jak Women for Sobriety, podkreśla się natomiast potrzebę odnalezienia w sobie siły, większej wiary w siebie i poczucie kompetencji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Wreszcie grupy samopomocowe różnią się pod względem nacisku, jaki kładą na abstynencję. We wspólnotach opartych na 12 krokach jedynym dopuszczalnym celem jest całkowita i trwała abstynencja.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           h) Amerykańską organizację samopomocy o nazwie Moderation Management stworzono z myślą o osobach o mniejszym uzależnieniu od alkoholu, które chcą ograniczyć spożywanie alkoholu".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 262).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Poza wspólnotą AA istnieje kilkanaście innych grup samopomocowych funkcjonujących według tego samego schematu i opartych na filozofii 12 kroków; należą do nich m.in. Anonimowi Narkomani, Anonimowi Kokainiści, Anonimowi Hazardziści.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Program wspólnoty AA obejmuje spisane przekonania i praktyki organizacji, które zwykle określa się mianem 12 kroków i 12 tradycji. Program 12 kroków to zbiór zaleceń, które po kolei wprowadza się w życie. Owe zalecenia dotyczą m.in. procesów duchowych, takich jak zwrócenie się do Boga z prośbą o pomoc, modlitwa i medytacja, zadośćuczynienie oraz niesienie posłania i pomocy innym uzależnionym. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W programie 12 kroków jednoznacznie odwołujemy się do duchowej Siły Wyższej - większej od nas samych, która daje moc i mądrość niezbędne do trwania w trzeźwości. Każdy członek wspólnoty może inaczej pojmować ideę Boga lub Siły Wyższej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Oczywiste jest, że założyciele ruchu AA postulowali od samego początku konieczność osobistej relacji z bytem transcendentnym (Kurz 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Program 12 kroków zakłada, że zawarte w nim zasady będą stosowane nie tylko w kontekście uzależnienia, lecz także "we wszystkich naszych poczynaniach"; wytycza więc drogę życiową w ogólnym sensie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Niektóre grupy 12 kroków powstały z myślą o określonych grupach demograficznych: kobietach, mężczyznach, nastolatkach, personelu medycznym, gejach, lesbijkach, ateistach czy agnostykach".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.264)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                              
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520880205996-43e8ed079873.jpg" length="226747" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 23 Aug 2019 08:30:23 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-iv</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520880205996-43e8ed079873.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520880205996-43e8ed079873.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Uzależnienia cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Szkodliwe działanie substancji psychoaktywnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         I. W tej części przedstawię niszczące działanie środków psychoaktywnych na organizm człowieka. W poszczególnych klasach ukażę efekt "odurzenia" ("wzlot") oraz przykre skutki użycia, które następują po pewnym określonym czasie ("upadek"). Dotknę również tematyki tzw. "nawrotów" tj. ponownego powrotu do uzależnienia. Poniższe dane będę opierał na treściach zawartych w naukowej publikacji "Terapia uzależnień - Podręcznik dla profesjonalistów" Williama R. Millera i wsp.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Stymulanty
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stymulanty to substancje pobudzające, które można przyjmować doustnie, wstrzykiwać dożylnie lub w sposób "wziewny". Oddziałują one na psychikę przez zwiększenie aktywności trzech głównych układów neuroprzekaźnikowych: dopaminergicznego, noradrenergicznego, serotoninergicznego. Kokaina blokuje wychwyt zwrotny tych neuroprzekaźników ze szczelin synaptycznych. Amfetamina przypomina epinefrynę (adrenalinę) i oddziałuje głównie przez uwalnianie zwiększonych ilości dopaminy i noradrenaliny do synaps. Substancje pobudzające wzbudzają w mózgu "układ nagrody" zwykle wynagradzający działania, dzięki którym zapewniamy sobie dobrostan i przetrwanie. Mają one wielkie właściwości uzależniające i prowokujące do nawykowego używania substancji psychoaktywnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Substancje pobudzające powodują euforię i wywołują poczucie mocy i sukcesu. Znoszą uczucie senności i wzmagają czujność, podnoszą wytrwałość i także tłumią zmęczenie i łaknienie. Używają ich zarówno żołnierze, studenci i kierowcy ciężarówek, aby przy pomocy tych środków odgonić senność i zachować czujność w wydłużonym czasie. Pod ich wpływem organizm przyśpiesza funkcjonowanie: człowiek szybciej myśli, mówi i porusza się. Przy wyższych dawkach i regularnym zażywaniu mogą pojawić się objawy paranoiczne i urojenia.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Upadek
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po tzw. "haju" następuje głęboki "dół". Człowiek może odczuwać lęk, głębokie przygnębienie, znużenie i ospałość, zwiększone łaknienie i utrzymujące się stany paranoiczne. Dwoma innymi stymulatorami są nikotyna i kofeina (przyjmowana z kawą, herbatą, w napojach i w czekoladzie). Nikotyna i kofeina w sposób podobny wzbudzają w mózgu układ nagrody i wzmagają czujność. Objawy odstawienne kofeiny są znacznie łagodniejsze (można odczuwać ból głowy i mieć problemy z koncentracją). Zespół abstynencyjny w przypadku odstawienia nikotyny jest o wiele dłuższy i wiąże się ze znacznymi dolegliwościami (depresja, lęk, pobudzenie, niepokój, bezsenność, zwiększone łaknienie, rozchwianie emocjonalne).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Środki uspakajające
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Środki uspakajające ogólnie oddziałują przez stłumienie, a w większych ilościach - wyłączenie ośrodkowego układu nerwowego. Dotyczy to zarówno alkoholu, jak i środków nasennych - znieczulających, tj. barbituranów, leków uspakajających np. benzodiazepin.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Środki uspakajające wyciszają i wyłączają. W mniejszych dawkach zmniejszają uczucie lęku i wzbudzają euforię. Zakłócają również pamięć i mogą wywołać częściową lub całkowitą amnezję tzw. "urwany film" w okresie intoksykacji. Spowalniają funkcjonowanie układu nerwowego i są niebezpieczne dla kierowców oraz osób obsługujących maszyny, które to działania wymagają trzeźwej uwagi i dobrej koordynacji ruchów. Zażycie tych leków powoduje stan sennego upojenia, tłumi nieprzyjemne emocje, stępia pamięć, znosi hamulce i wzbudza uczucie dobrostanu i beztroski.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Upadek
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          "Kac" po lekach uspakajających łączy się z pobudzeniem i nieprzyjemnym podnieceniem. Im jest silniejsze odurzenie, tym bardziej intensywniejsze są objawy abstynencyjne, które po nim następują (drażliwość, lęki, nerwowość, bezsenność, koszmary senne, przyśpieszona akcja serca, nudności, ból głowy, potliwość). Zespół abstynencyjny w przypadku odstawienia alkoholu i innych środków uspakajających może być groźny dla życia. Podobne rezultaty uzyskuje się poprzez wdychanie rozpuszczalników benzyny, zmywacza do paznokci) i innych substancji lotnych (kleje, aerozole). Stan odurzenia przypomina stan upojenia alkoholowego, ale większość substancji lotnych ma działanie znacznie bardziej toksyczne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Opiaty
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ciało ludzkie ma wbudowany system analgezji (znoszenie bólu). Jego podstawą są naturalnie wytwarzane neuroprzekaźniki zwane endorfinami, które uśmierzają ból i wzmagają uczucie dobrostanu. Opioidowe środki przeciwbólowe naśladują endorfiny, a zatem sztucznie wzbudzają ustrojowy układ analgetyczny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pod wpływem opiatów jednostkę wypełnia euforyczne uczucie dobrostanu, któremu towarzyszy senność i ulga od bólu. Opiaty spowalniają oddech, a w wyższych dawkach całkowicie go zatrzymują, co często jest przyczyną śmierci w wyniku przedawkowania.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Upadek
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dyskomfort występujący po zażyciu opiatów nie jest tak groźny dla życia jak w przypadku odstawienia leków uspakajających. Stan odstawienny porównuje się do ciężkiego przypadku objawów grypy (potliwość, bezsenność, bóle mięśni, bóle innych części ciała, pobudzenie, lęki, nerwowość, ogólne złe samopoczucie oraz głód substancji).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Psychodeliki
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Środki psychodeliczne różnią się pod wieloma względami od innych substancji psychoaktywnych. Ich używanie jednak nie wiąże się z dolegliwym zespołem abstynencyjnym. O ile większość substancji psychoaktywnych oddziałuje na układ nerwowy w sposób, który w przypadku ssaków okazuje się podstawowym wzmocnieniem, o tyle według dotychczasowej wiedzy działanie środków psychodelicznych ma funkcję wzmacniającą u ludzi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Głównym doznaniem występującym w przypadku używania środków psychodelicznych jest doświadczenie utraty kontroli. Inne środki wywołują przewidywalne rezultaty i używająca ich osoba jest zaznajomiona z efektami działania tych środków. Osoba będąca w stanie przypominającym marzenie senne ma zniekształcony proces percepcji, czucia i doznaje omamów, którym towarzyszy dezorientacja i amnezja. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Z użyciem psychodelików nie wiążą się żadne objawy odstawienne. Czasami przez kilka tygodni lub miesięcy po użyciu substancji powracają tzw. "flashbacki - przebłyski nieprzyjemnych, subiektywnych doznań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          5. Kanabinole
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Marihuanę ze względu na pokrewieństwo oddziaływania czasami klasyfikuje się jako środek psychodeliczny, choć skutki jej oddziaływania są odmienne. Tetrahydrokannabinol (THC), związek aktywny w marihuanie, wzbudza receptory kannabinoidowe, zwykle aktywowane neuroprzekaźnikiem o nazwie "anandamid". Kannabinoidy hamują wydzielanie glutaminianu, działają więc ogólnie uspokajająco, tak jak alkohol, spowalniają odruchy i ciało, pogarszają uwagę i koncentrację, zaburzają pamięć i procesy uczenia się, wydłużają czas reakcji oraz obniżają temperaturę ciała. Wydaje się jednak, że w przeciwieństwie do alkoholu THC zmniejsza agresję.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Jest podobieństwo działania THC do środków psychodelicznych, który obejmuje stan podobny do marzenia sennego, w którym następuje zaburzenie czasu, percepcji i odczuwania. THC "rozluźnia" procesy poznawcze, wywołuje więc mniej kontrolowane i mniej typowe skojarzenia. Stan odurzenia zwykle wiąże się ze stanem euforii i dobrostanu, chociaż w większych dawkach środek ten może potęgować negatywne emocje.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Upadek
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przerwanie regularnego przyjmowania marihuany sprawia różne przykre dolegliwości w rodzaju (bezsenność, lęki, nerwowość, drażliwość, nudności). Są to objawy abstynencyjne związane z uspokajającym działaniem THC na człowieka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          6. Steroidy
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Testosteron to hormon naturalnie występujący w organizmie, który pełni funkcję neuroprzekaźnika zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet (podobnie jak wiele innych hormonów). Przyjmowany testosteron i pokrewne mu związki syntetyczne przejmują kontrolę nad ustrojowym procesem samoregulacji stężenia testosteronu krążącego we krwi. Przewidywalnym efektem regularnego wprowadzania steroidów do organizmu jest znaczny wzrost cech typowo męskich, masy mięśniowej i agresji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Wzlot
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Steroidy nie wywołują silnego tzw. "odlotu". Zwykle przyjmuje się je przez dłuższy czas w celu zwiększenia masy mięśniowej, poprawy wyników sportowych, podniesienia poziomu agresji i uzyskania "męskiego" wyglądu. Zyski można tu rozumieć w kategoriach postrzegania siebie lub w przypadku sportowców - zarówno kobiet, jak mi mężczyzn - lepszych wyników. Skutki ich działania są dość widoczne, zaczęły więc budzić spore zainteresowanie wśród dojrzewających chłopców i dorosłych mężczyzn.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Upadek
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po odstawieniu steroidów następują niepożądane zmiany. Poza stopniową utratą masy ciała ludzie często doznają uczucia nerwowości, depresji i borykają się z obniżonym poczuciem własnej wartości, bezsennością, obniżonym apetytem i spadkiem libido (popęd seksualny - moja dop).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          II. W zakończeniu III części poświęconej zagadnieniom uzależnień chcę dotknąć tematyki powrotu do uzależnienia, które nazywać tutaj będę tzw. "nawrotem". W następnych wpisach zajmę się już terapią dialektyczno - behawioralną pomocną zarówno w leczeniu zaburzeń osobowości jak również skuteczną w leczeniu uzależnień. W literaturze przedmiotu spotykam się z zagadnieniem tzw. "nawrotów". Chcę więc trochę tylko naświetlić tę problematykę. Więcej na ten temat przedstawię kiedy będę kontynuował podawanie treści dotyczącej terapii poznawczo - behawioralnej uzależnień.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Według twierdzeń w oparciu o badania empiryczne Aarona T. Becka i wsp. w "Terapia poznawcza uzależnień" znajdujemy stwierdzenie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "W klasycznym przeglądzie badań Hunt, Barnett (1971) udowodnili, że prawdopodobieństwa nawrotu występujące w uzależnieniu od alkoholu, nikotyny i heroiny są porównywalnie wysokie. W badaniach 2/3 pacjentów w ciągu trzech miesięcy od zakończenia terapii przeżyło nawrót (powrócenie do poprzednich zachowań nałogowych - moja dop.). 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.19)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Sytuacjami ryzykownymi dla pacjenta uzależnionego mogą być np. negatywne lub pozytywne stany emocjonalne i somatyczne, konflikty interpersonalne, nacisk społeczny lub kontakt z bodźcami wyzwalającymi konsumpcję narkotyku. Osoba znajdująca się w sytuacji kryzysowej - ryzykownej musi na nią zareagować określonymi strategiami zaradczymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Można zauważyć, że u osób dysponujących niewielkim zasobem strategii zaradczych (lub nie mających żadnych strategii) następuje w sytuacji ryzykownej spadek poczucia własnej skuteczności. Może to prowadzić do sytuacji, w której drobny incydent związany ze sporadycznym złamaniem abstynencji tzw. "wpadka" kończy się pełnym nawrotem. Zachodzi tutaj zjawisko, które jest nazwane "szokiem złamania abstynencji" (złamanie zdolności do samokontroli i poczucia własnej skuteczności, które prowadzi do całkowitej utraty kontroli). Analizą tzw. "nawrotów" zajmę się szerzej i przedstawię to zagadnienie w bloku dotyczącym terapii poznawczo - behawioralnej uzależnień.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg" length="270386" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 22 Aug 2019 12:42:12 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558010089-ff6fd29ea39a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Uzależnienia cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Klasyfikacja i działanie środków psychoaktywnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1551977494-779c49a6dcbd.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Chcąc poznać "wroga" potrzebne jest poznanie jego "mocnych i słabych" stron. W II części uzależnień przyjrzymy się poszczególnym środkom psychoaktywnym i ich działaniu na organizm człowieka. Na początku należy wyróżnić uzależnienia od środków psychoaktywnych. Podam oprócz nazwy ogólnie przyjętej również nazwy potoczne. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Do środków psychoaktywnych należą:
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Alkohol - Gorzała, wóda
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Amfetamina - Amfa, białe szaleństwo, białko, bielizna, feta, gonzales, mąka, meta, nos, piach, puder, speed, sznyks, szpon, śnieg, wita, włodek
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Barbiturany - Dorota, efka, erki, pestki, prochy, rolki, ziomki
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Benzodiazepiny - Dorota, efka, erki, pestki, prochy, rolki, ziomki
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Marihuana - Baczki, baton, blant, dym, dżamba, dżoint, gandzia, gras, holender, liście, majeranek,  marycha, Mary Jane, skręt, trawa, zioło
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Kokaina - Biała dama, charlie, coca - cola, dziadek, koka, koks, kraczywo, krak, królowa śniegu, rock, śnieg
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Heroina - Brown sugar, ciocia, cukier, hel, helena, hera, kompot, śpioch
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           LSD - Acid, kartony, kryształ boga, kwas, papier, trezor, trip, znaczki
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Meskalina, pejotl - Mesa, lotnik
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Fencyklidyna - PCP, anielski pył
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Psylocybina - Psyfki, psylocyby, baluny, grzybki
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Do najczęściej używanych środków uzależniających należy alkohol, który jest substancją chemiczną i napojem. Alkohol silnie działa na funkcjonowanie układu nerwowego. W literaturze przedmiotu m.in. w "Terapia poznawcza uzależnień" Aaron T. Beck stwierdza opierając się na innych badaczach:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Początkowo alkohol działa przede wszystkim tłumiąco. Efektowi temu towarzyszy zmiana myślenia, rozumowania i zdolności wydawania sądów (Miller, Munoz 1976). Wraz ze wzrostem koncentracji alkoholu we krwi skutki są coraz silniejsze, aż do zaburzeń funkcji motorycznych włącznie. Dalszy wzrost poziomu alkoholu we krwi prowadzi do śpiączki, zaburzeń oddychania i śmierci".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s.12)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Chroniczne picie alkoholu prowadzi w następstwie do głębokich uszkodzeń wątroby, trzustki, pozostałych elementów układu pokarmowego, układu krążenia, układu immunologicznego, wewnątrzwydzielniczego i nerwowego. Aaron T. Beck podaje, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Alkohol jest czynnikiem silnie związanym z najczęstszymi przyczynami śmierci w następstwie wypadku: z wypadkami samochodowymi, upadkami i pożarami. Ponadto około 30 % samobójstw i połowa wszystkich morderstw jest dokonywana pod wpływem alkoholu, a szacunkowa liczba zgonów związanych z używaniem alkoholu mieści się w przedziale między 69 a 200 tysięcy w skali roku (IOM - Institute of Medicine, 1987)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Należy dodać do tych poważnych konsekwencji również i społeczne, jak na przykład utrata pracy, rodziny, przyjaciół. Duża część aktów przemocy fizycznej i seksualnej wiąże się ze stanem upojenia alkoholowego sprawcy (Clayton, 1992; Frances, Miller, 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Następstwa medyczne sięgają również następnych pokoleń, ponieważ picie alkoholu w okresie ciąży może wywołać płodowy zespół alkoholowy i poważnie uszkodzić płód dziecka.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Do przedmiotu naszych zainteresowań należą również nielegalne narkotyki. W literaturze naukowej Aarona T. Becka znajdujemy następujące dane:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Miesięcznie co najmniej 14 milionów osób w Stanach Zjednoczonych konsumuje nielegalne narkotyki, a w niektórych miesiącach ta liczba wzrasta powyżej 25 milionów (IOM, 1990)... Wśród osób przebywających w więzieniach 33 % stanowią uzależnieni od narkotyków, a wśród osób mających karę więzienia w zawieszeniu - 25 % ... Jeśli konsumpcję narkotyków potraktujemy z punktu widzenia kosztów, jakie ponosi społeczeństwo, to stwierdzimy, że 25 % przestępstw przeciw własności i 15 % aktów przemocy dokonywanych w Stanach Zjednoczonych ma związek z zażywaniem narkotyków przez sprawcę".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.13)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Marihuana bywa najczęściej palona, może też być przyjmowana doustnie. Według Weissa i Millmana (1991), pomimo ogólnego działania uspokajającego marihuana ma bardzo szerokie spektrum właściwości, które w znacznym stopniu zależy od osobowości konsumenta, jego oczekiwań co do działania narkotyku oraz otoczenia, w którym konsument przebywa. Początkowo marihuanę uważano za środek bezpieczny i nieuzależniający, ale obecnie spora liczba badaczy wiąże stosowanie marihuany z wieloma uciążliwymi objawami fizjologicznymi i psychologicznymi, w tym z występowaniem labilności emocjonalnej, depresji, zaburzeń motywacji, zaburzeń pamięci krótkotrwałej oraz chorobami dróg oddechowych (Weiss, Millman, 1991).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Kokaina działa stymulująco na układ nerwowy, powodując uczucie euforii, czujność i dobre samopoczucie. Zmniejsza lęki i zahamowania społeczne, dodaje energii, podwyższa poczucie własnej wartości oraz pobudza seksualnie. Kokaina jest (podobnie jak kofeina i nikotyna) alkaloidem, który uzyskuje się z liści roślin koki. W czystej postaci surowe liście koki mogą być przeżuwane, ale praktyka taka jednak występuje tylko u pierwotnych mieszkańców krajów, w których produkuje się ten narkotyk.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W literaturze przedmiotu znajdujemy następujące wnioski dotyczące kokainy:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W Stanach Zjednoczonych kokainę zażywa się najczęściej w postaci proszku, który "wciąga" się przez nos... Dożylne wstrzyknięcie kokainy daje intensywne objawy subiektywne i fizjologiczne w ciągu  trzydziestu sekund (Jones, 1987). ... Crack (tak nazwano odgłos powstający przy paleniu) jest obecnie popularną postacią kokainy; sprzedaje się go w stosunkowo niskiej cenie, w ściśle wydzielonych porcjach natychmiast gotowych do konsumpcji... Crack natychmiast po zażyciu wywołuje uczucie silnego "haju",  i dlatego z tego powodu ma bardzo wysoki potencjał uzależniający - inaczej niż kokaina przyjmowana "wziewnie" - narkotyk ten już po kilku tygodniach powoduje poważne zaburzenia w funkcjonowaniu jednostki (Gawin, Ellinwood, 1988; Smart, 1991).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Cohen (1991) wśród przyczyn "kokainowego wybuchu" wyróżnia czynniki "zaopatrzeniowe" (niskie koszty, dostępność, wysokie zyski), zewnętrzne (nacisk grupy, zainteresowanie mediów sprawą zażywania narkotyku); czynniki wewnętrzne (np. hedonizm, socjopatię, depresję, stres) oraz czynniki wrodzone (np. tzw. osobowość podatną na uzależnienia). Interesujące jest to, że nawet poważne szkody zdrowotne nie powodują redukcji zażywania środka przez osoby od niego uzależnione. Wśród poważnych szkód występują: uszkodzenia centralnego układu nerwowego, zaburzenia pracy serca, zaburzenia oddechowe, udary, nadciśnienie tętnicze, zaostrzenie chorób chronicznych, infekcje i zaburzenia psychiczne (Estroff, 1987).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Opiaty - heroina, metadon, kodeina, są narkotykami, które pod względem farmakologicznym przypominają morfinę. Narkotyki z tej grupy wywołują poczucie euforii, odprężenia i podwyższonego nastroju (afektu). Ponadto działają przeciwbólowo, antylękowo, obniżają agresję i pobudzają seksualnie (IOM, 1990). Środki te mają wysoki potencjał uzależniający. Thompson i Dilts (1991) piszą o tym w ten sposób:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Opiaty mają właściwości skupienia całej uwagi konsumenta, jego zdolności i energii wyłącznie na następnej dawce zdobywanej za wszelką cenę. To błędne koło powtarza się  co kilka godzin przez 24 godziny na dobę. 365 dni w ciągu roku i przez wszystkie kolejne lata do końca. Zrozumienie konsekwencji uzależnienia od opiatów szokuje i wprawia w osłupienie umysł poszukujący rozwiązania".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 16)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Choć wykorzystanie środków farmakologicznych, takich jak metadon (a także naltrekson), jest tradycyjnie bardzo pomocne w leczeniu uzależnienia od heroiny, to jednak stosowanie metadonu, niestety, stwarza ryzyko różnego rodzaju nadużyć (nielegalnego handlu), łącznie z innymi narkotykami. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) Nikotyna 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Substancją uzależniającą jest w papierosach nikotyna. W DSM - IV uzależnienie od nikotyny jest łączone z innymi uzależnieniami od innych substancji psychotropowych (alkohol, opiaty, kokaina i inne). Proces uzależnienia od nikotyny przebiega tak samo jak uzależnienie od innych substancji psychoaktywnych. Uzależnienie od nikotyny może zatem prowadzić do sięgania po tzw. "twarde" narkotyki. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Politoksykomania
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Osoby nadużywające jednej substancji psychoaktywnej mają tendencje do jednoczesnego używania innej substancji. Nazywam ten fakt również uzależnieniem "krzyżowym". Około 20 - 30 % wszystkich alkoholików i 80 % tych, którzy poddają się terapii, jest uzależnionych także od co najmniej jednego narkotyku. Najczęstszą kombinacją jest: alkohol, nikotyna, marihuana, kokaina i inne substancje psychoaktywne w tym również leki psychotropowe. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Politoksykomania powoduje
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "liczne następstwa medyczne i psychologiczne (N. S. Miller, 1991). Należą do nich zarówno problemy związane z zażywaniem konkretnej substancji (np. uszkodzenia wątroby i serca przy nadużywaniu alkoholu), jak i problemy powstające w wyniku łączenia różnych środków (np. przedawkowania spowodowane interakcjami).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 18)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. W zakończeniu II części dotyczącej uzależnień przedstawię w formie opisowej sytuację pewnej rodziny z Pomorza. Kiedy uczyłem lekcji religii (1989) prowadziłem Grupę Terapeutyczną Maryja. W grupie tej uczestniczyły dzieci w wieku od 10 - 13 lat (dziewczynki i chłopcy) pochodzący z dobrych rodzin (2/3 dzieci) i z rodzin dysfunkcyjnych (1/3 dzieci). Odwiedzałem raz w tygodniu dzieci z rodzin dysfunkcyjnych. W grupie był Przemek (imię zmienione) l. 12. Jego mama l. 30  pracowała jako sprzątaczka w szkole a tata l. 32 pracował dorywczo. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Ojciec Przemka był uzależniony od alkoholu. Niekiedy podczas mojej wizyty był obecny w stanie wskazującym na spożycie alkoholu lub w stanie głębokiego upicia i wtedy nie był w stanie uczestniczyć w rozmowie. Trwało to około roku czasu. Przemek bardzo wstydził się swego ojca i z tego powodu miał problemy z nauką. Stwierdzono u niego nerwicę (moczył się w nocy podczas snu). Byłem uczestnikiem burd czynionych przez ojca Przemka. Oglądałem też widoki związane z wymiotowaniem i wydalaniem moczu i kału. Mama Przemka była u kresu sił a mąż nie chciał się leczyć z choroby alkoholowej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Tata Przemka miał talent do rzeźbienia w drewnie. Wykonał dla mnie m.in. figurkę klęczącej  Matki Bożej i krzyż w twardym modrzewiu (z jednej strony katolicki a z drugiej strony prawosławny). Kiedy nie pił poświęcał wolny czas na swoje hobby. Niestety stan taty Przemka się pogarszał. Miewał już omamy słuchowe i wizje np. diabła. Nie pomagały prośby żony, Przemka i moje, aby poszedł z nami do lekarza d/s uzależnień. Skończył swoje życie w wieku 32 lat samobójstwem (powiesił się na wysokim drzewie w lesie). Tak jak wyżej przedstawiałem uzależnienie od alkoholu często kończy się śmiercią z wycieńczenia organizmu lub samobójstwem. Niestety tak było w sytuacji taty Przemka, popełnił samobójstwo. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                                    
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1551977494-779c49a6dcbd.jpg" length="166746" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 21 Aug 2019 12:17:37 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/uzaleznienia-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1551977494-779c49a6dcbd.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1551977494-779c49a6dcbd.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Uzależnienia cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/uzaleznienia</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wstęp do zagadnienia uzależnień od: papierosów, marihuany, heroiny, kokainy, amfetaminy, tzw. "dopalaczy", alkoholu, seksu, hazardu i innych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519181236443-b175d4c3ca1d.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przystępując do zagadnień wstępnych dotyczących różnych uzależnień jestem zobowiązany do stwierdzenia, że zajmuję się nimi od 2009 roku, a bardziej profesjonalnie od 2013 roku. Związane jest to ze studiowaniem licznej literatury przedmiotu, którą będę się w tym i następnych wpisach posiłkował. Moje analizy badawcze będę opierał na empirycznych osobistych doświadczeniach. Spotykałem w przeszłości i obecnie osoby z przeróżnymi uzależnieniami. Bywa często tak, że jednemu uzależnieniu towarzyszą inne. Nazywam ten fakt uzależnieniem "krzyżowym". Na uzależnienie od alkoholu, narkotyków: (marihuana, heroina, amfetamina, tzw. "dopalacze", seks, hazard... będę posługiwał się skrótami opisując te uzależnienia ograniczając się do sformułowań uzależnienia od alkoholu i środków psychoaktywnych), i stwierdzeniem, że wpływają na te uzależnienia różne czynniki m.in. środowiskowe, społeczne, osobowościowe np. żołnierze w Wietnamie zażywali narkotyki, ale większość z nich zaprzestała używania ich po powrocie do domu. W grupach subkultury używanie alkoholu czy narkotyków jest czynnikiem umożliwiającym zdobycie akceptacji. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Przechodząc do analizy zagadnienia różnych uzależnień mam świadomość, że tę tematykę przedstawię w sposób niewyczerpujący. Odbiorca jednak będzie mógł dotrzeć do bardziej wyczerpujących źródeł podanych przez innych autorów. Bazując na badaniach empirycznych innych naukowych badaczy zarówno psychologów, jak i psychiatrów będę starał się przedstawić je w sposób bardziej przystępny. Oprę je na fundamentalnych doświadczeniach innych naukowców podanych w literaturze przedmiotu m.in. w "Terapia poznawcza uzależnień", Aaron T. Beck, Fred D. Wright, Cory f. Newman, Bruce S. Liese; "Terapia uzależnień", William R. Miller, Alyssa A. Forcehimes, Allen Zweben; 12 kroków grupy AA ; Kryteria diagnostyczne DSM - 5 i w innych naukowych publikacjach. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W "Terapia poznawcza uzależnień" Aarona T. Becka znajdujemy stwierdzenie dotyczące leczenia uzależnień: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Powodzenie w leczeniu uzależnień jest uwarunkowane skutecznością terapeutów w radzeniu sobie z tymi postawami, które potencjalnie prowadzą do uzależnienia... Marc Galanter, prezes Amerykańskiej Akademii Psychiatrycznej w Dziedzinie Uzależnień uważa, że: "U uzależnionych od kokainy antydepresyjne środki trójcykliczne i karbamazepina muszą być stosowane bardzo ostrożnie. Dla osób uzależnionych od opiatów naltrekson i buprenorphin są o wiele mniej skuteczne niż metadon. Nowe leki wpływające na układ GABA - ergiczny mogą być użyteczne w leczeniu alkoholików, ale ich stosowanie nie jest jeszcze poważną alternatywą terapeutyczną" (Galanter, 1993,)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s.6)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W ostatnich latach odnotowano wiele sukcesów w leczeniu uzależnień w wyniku stosowania środków farmakologicznych (Methadon, Naltrekson), programu opartego na 12 krokach AA i programów związanych ze społecznym uczeniem się (terapia zapobiegania nawrotom), wszystkie te metody napotykają w praktyce problemy obniżające ich potencjalną skuteczność. Program 12 kroków grupy AA prowadzi do poszerzenia ważnego dla uzależnionych wsparcia społecznego, daje też wiele spójnych wskazówek i zasad osobom, które dobrowolnie i regularnie uczestniczą w spotkaniach, nie zaspokajają jednak potrzeb tych, którzy nie biorą w nich udziału lub odpadają w trakcie prowadzonego programu. Koncepcja dialektyczno - poznawcza łączy się ściśle z koncepcją społecznego uczenia się i nie odrzuca innych metod terapeutycznych. Indywidualna konceptualizacja systemów i przekonań pacjentów i ich umiejętności radzenia sobie, którą zapewnia terapia poznawcza może się z powodzeniem łączyć z terapią medyczną i programem 12 kroków AA.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Uzależnienia są jednocześnie problemem socjologicznym i psychologicznym. Takie czynniki jak bieda, niskie wykształcenie oraz brak zawodu i pracy przyczyniają się do rozwoju uzależnień. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            2. W "Terapia uzależnień" William R. Miller i wsp. zauważają, że oprócz konkretnego jednego czy więcej uzależnień występują u pacjentów inne schorzenia psychiczne lub zaburzenia osobowości:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Specjalistyczne leczenie uzależnień odgrywa ważną rolę, zwłaszcza jeśli zostaje zintegrowane z innymi formami pomocy koniecznymi w danym przypadku. Taka postawa jednak - uznawanie zaburzeń za odrębne jednostki chorobowe, które powinni leczyć różni specjaliści - ma pewne minusy. U większości osób uzależnionych od alkoholu i narkotyków równocześnie występują zaburzenia psychiczne i schorzenia somatyczne, które wymagają uwagi. Obecność zaburzeń współwystępujących komplikuje terapię uzależnień i na odwrót".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s.20)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Trzeba zatem przystępując do diagnozy u pacjenta brać pod uwagę fakt czy nie jest zaburzony osobowościowo lub czy nie cierpi z powodu choroby psychicznej i somatycznej. W "Terapii poznawczej uzależnień Aarona" T. Becka i wsp. możemy znaleźć na powyższy temat następujące wnioski: 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Wielu uzależnionych pacjentów, którzy poszukują terapii - lub są na nią kierowani - uzyskuje "podwójną diagnozę" (Mirin, Weiss, 1991; Regier i wsp., 1990). Oznacza to, że oprócz diagnozy uzależnienia pacjenci przejawiają zaburzenia psychiczne z osi I (np. depresję) lub zaburzenia osobowości (oś II), lub kombinację obydwu typów. W dobrze opracowanym stadium przypadku mechanizmy tych zaburzeń powinny być dokładnie objaśnione. Na przykład pacjent z osobowością zależną, skoncentrowany na niskim poczuciu własnej wartości, może się stać depresyjny, jeśli spotka się z odrzuceniem. Aby przeciwstawić się tym uczuciom, może łatwo sięgnąć po alkohol lub narkotyki. Połączenie tych dwóch zachowań często prowadzi do przekonania: "Jestem zbyt za słaby, zbyt kruchy, aby samemu dać sobie z tym radę". Przy braku wsparcia społecznego takie przeświadczenie bywa przyczyną depresji. To samo przekonanie może sprzyjać sięganiu po narkotyki lub alkohol w konfrontacji z trudnym problemem lub stresującą sytuacją, zgodnie z zasadą: "Nie mogę sobie z tym poradzić bez drinka lub narkotyku (np. marihuany)".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s.39)
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            3. W zakończeniu I części chcę nieco naświetlić przykładem sytuację człowieka uzależnionego od marihuany.
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
             W 2009 roku spotkałem p. Piotra (imię zmienione) l. 19 w poczekalni w Przychodni, w Częstochowie u mojego znajomego psychiatry dr Marka S. Podczas rozmowy z pacjentem dr Marka S. dowiedziałem się, że od czterech lat palił marihuanę i obecnie leczy się psychiatrycznie. Stwierdzono u niego schizofrenię paranoidalną. Jego schorzenie na tyle było dla niego dokuczliwe, że w marihuanie doznawał obniżenia cierpienia psychicznego i mógł funkcjonować tj. kontynuować naukę w L. O., w Częstochowie. Pana Piotra ponownie dwukrotnie spotkałem w 2012 roku i zabierałem go na tzw. "gapę" podwożąc do Częstochowy. Podczas podróżowania w rozmowie wyjaśniał mi - chwaląc dr Marka S., że jest jego dobrym lekarzem prowadzącym. Stan psychiczny i fizyczny p. Piotra na tyle się poprawił, że mógł normalnie funkcjonować. Podjął pracę i ją systematycznie kontynuował. Dr. Marek S. dobrał mu odpowiednie leki psychotropowe, które uniemożliwiały remisję choroby. Pan Piotr objaśniał mi jakie są konsekwencje długotrwałego palenia marihuany. Używając często marihuany czyni ona - jak stwierdził "dziury" w mózgu. Utrudnia koncentrację uwagi i "czyści" ścieżki pamięci. Myślę, że stwierdzenia Pana Piotra są bardzo ważną informacją i przestrogą dla osób, które dopiero chcą rozpocząć używanie marihuany czy to w formie palenia czy też brania z tzw. "wiadra" (wdychanie marihuany jako substancji wziewnej).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                             
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519181236443-b175d4c3ca1d.jpg" length="450988" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 20 Aug 2019 12:24:53 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/uzaleznienia</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519181236443-b175d4c3ca1d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1519181236443-b175d4c3ca1d.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Pornografia cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/pornografia-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Postawy polskich seksuologów wobec pornografii
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520807188034-4b57efbc7c9a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W słownikach języka polskiego, encyklopediach i komentarzach kodeksu karnego definicja pornografii brzmi następująco: pisma, druki, filmy, wizerunki i inne przedmioty wykonywane i rozpowszechniane w celu wywołania podniecenia seksualnego u odbiorcy. Nie jest natomiast pornografią reprodukcja dzieła sztuki, której odbiór wywołuje podniecenie seksualne.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Według zatem autorów w/w definicji podniecenie seksualne wywołują: nieprzyzwoite treści, przedstawianie zjawisk seksualnych w sposób wchodzący w konflikt z przyjętymi w danym społeczeństwie zakazami i obyczajami, poczuciem wstydliwości i dyskrecji. 
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           I. Od 1989 roku transformacji ustrojowej w Polsce towarzyszy masowe upowszechnianie pornografii, która stała się dostępna w kioskach ulicznych. Postawy społeczne wobec pornografii uległy również transformacji. Większość młodzieży i dorosłych mężczyzn, jak wynika z badań socjologicznych, prezentuje pogląd, że wydawnictwa pornograficzne powinny być dostępne dla osób dorosłych z wyjątkiem scen z udziałem dzieci, zwierząt i z udziałem przemocy. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Według danych zawartych w naukowej publikacji Prof. dr hab. Zbigniewa Lwa Starowicza pt. "Seksuologia sądowa":
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Większość kobiet, osób głęboko religijnych, z niskim poziomem wykształcenia, mieszkańców wsi i małych miast (głównie z regionu wschodniej i południowo - wschodniej Polski) ujawnia negatywną postawę wobec pornografii i domaga się karania za jej rozpowszechnianie. Pojawiły się też różne formy walki z pornografią, głównie ze strony środowisk katolickich, niektórych organizacji politycznych i indywidualnych osób, a w 1997 roku walka z pornografią została włączona do akcji poprzedzającej nowe wybory do parlamentu. Walka z pornografią uległa instytucjonalizacji... Zdaniem przeciwników pornografii jest ona źródłem patologii i przestępstw seksualnych, degradacji kobiety, uzależnienia od seksu, rozpadu rodzin, patologii społecznej, świadomego działania masonerii i bliżej nieokreślonych środowisk Zachodu w celu walki z Kościołem katolickim i z Polską".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s.412).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           II. W publikacji Prof. dr hab. Zbigniewa Lwa Starowicza są podkreślone trzy postawy wobec pornografii:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            1. Postawa restrykcyjna
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Autor cytuje wnioski z 227 ekspertyz na podstawie badanych pism ilustrowanych, kaset video, dysków komputerowych, talii kart do gier, kalendarzy erotycznych. Biegli ocenili, że materiały z powyższych ekspertyz mają charakter pornograficzny i szkodliwy obyczajowo. Autor cytuje poglądy biegłych w tej kwestii:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Materiały zawierają ewidentne treści pornograficzne. Ukazują dewiacje seksualne, spiętrzają możliwe kombinacje seksualne. Materiały te prowadzą do zahamowania rozwoju osobowości, zwiększają przestępczość, sprzyjają upowszechnieniu się gwałtów, perwersji, przemocy, zniszczeniu wrażliwości...
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Materiały prezentują dewiacje seksualne, polegające na uzyskaniu orgazmu za pomocą kontaktu oralno - genitalnego. Na dnie tego rodzaju praktyk tkwią zboczenia seksualne.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Materiały są pornografią i są szkodliwe obyczajowo. Pornografia upowszechnia zachowania perwersyjne, powoduje wzrost liczby przestępstw seksualnych, gwałtów, degraduje kobiety, zmniejsza tendencje do potępienia rozwiązłości, poddaje w wątpliwość dobro małżeństw.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Materiały są pornografią. Wprowadza ona młodzież w stany podniecenia seksualnego. Wyzwala ona potrzebę natychmiastowego zaspokojenia popędu, przyczynia się do gwałcenia dziewcząt przez kolegów z tej samej klasy.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             e) Pornografia szkodzi młodemu pokoleniu. Działa ona podświadomie na wydawane rozkazy przez komórki mózgu, poddaje społeczność lokalną atakom kultury barbarzyńskiej i wulgarnej. Odniesiona z trudem wolność Polski jest wykorzystywana do demoralizacji społeczeństwa.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             f) Materiały są pornografią. Pornografia czyni szkody. W historii obumarły narody pijące ten złudny nektar. Zachód przejadł się zmysłami i wypluwa z siebie zmysły w stronę Polski.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             g) Materiały mają charakter pornograficzny. Nie można za postęp na drodze ku Zachodowi uważać tego, co tam się przeżyło, budzi to wstręt i prowadzi do psychopatii. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Postawę restrykcyjną ujawniło 11 biegłych. 7 biegłych reprezentowało związek z organizacjami katolickimi, które nierzadko domagały się powołania ich w celu opracowania ekspertyz. Żaden z biegłych nie miał specjalizacji z zakresu seksuologii, najczęściej byli to psychiatrzy i ginekolodzy, 4 pozostałych biegłych było seksuologami".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 413).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Postawa permisywna
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Ujawniła się w 198 ekspertyzach. Biegli nie rozpoznali pornografii w materiale dowodowym, który ocenili jako erotografię nieszkodliwą obyczajowo. W uzasadnieniu swoich wniosków powoływali się na brak obowiązującej definicji pornografii, wielość różnych definicji, niejasne kryteria kwalifikacyjne, absurdalność postrzegania podniecenia seksualnego jako czegoś złego i niemożliwość określenia intencji twórcy. Postawę permisywną ujawniło 7 biegłych będących seksuologami.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Postawa różnicująca
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Tę postawę reprezentowało 25 biegłych będących seksuologami w 304 ekspertyzach. Autor podaje, że w tej grupie można wyodrębnić trzy podgrupy:
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Biegli różnicujący treści erotyczne, soft - pornography i hard - pornography. Podstawą rozpoznania hard - pornography były treści z udziałem dzieci, zwierząt i przemocy seksualnej i określono ją jako szkodliwą obyczajowo....
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Tego rodzaju postawę reprezentowało 18 biegłych.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Biegli kierujący się kryterium uwarunkowań społecznych i kulturowych w analizie materiału dowodowego podkreślali, że pojęcie pornografii nie ma charakteru absolutnego, uzależnione jest od dominujących w danym okresie, w określonej kulturze, społeczności poglądów na seksualność człowieka oraz towarzyszących im wzorów postępowania w zakresie tej sfery życia... 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             Tego typu postawę reprezentowało 4 biegłych, 3 seksuologów i 1 prawnik.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Biegli kierujący się nadrzędnym pojęciem - sexually explicit materials, w którym wyodrębniali: Erotografię, Erotopornografię, Soft - pornography i Hard - pornography. Jako kryteria kwalifikacyjne były stosowane: treść materiału dowodowego, adresat, kontekst kulturowy, estetyczna forma przekazu oraz związek ze zdrowiem seksualnym... Wnioski biegłych były poszerzone o następujące stwierdzenia: 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - nie można postrzegać pornografii jako przyczyny przestępczości seksualnej,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - dzieciom i młodzieży pornografia nie powinna być udostępniana...
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ten typ postawy reprezentowało 3 biegłych seksuologów, którzy wydali łącznie 269 ekspertyz".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            (s.414 - 415).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           IV. W podsumowaniu całkowicie jako seksuolog zgadzam się z powyższymi danymi szczególnie dotyczącymi niebezpieczeństwa w oglądaniu fotografii i filmów pornograficznych przez dzieci i młodzież. Zgłaszali się do mnie w przeszłości i obecnie również młodzi ludzie w okresie adolescencji (większość to chłopcy, ale również dziewczęta), którzy mają problem w zakresie oglądania pornografii. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Tłumaczę podczas sesji moim młodym pacjentom szkodliwość oglądania pornografii w trzech wymiarach: duchowym, psychicznym i biologicznym. Młodzi adolescenci są bardziej uważni niż uwikłani w oglądanie pornografii np. dorośli mężczyźni.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Młodzi adolescenci korzystają z moich konsultacji i czynią duże postępy. Pierwszym i zasadniczym ich zadaniem jest odcięcie komputera od dostępności do pornografii (blokada stron pornograficznych), i owocuje to pozytywnymi zmianami. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Podaję im też indywidualny receptariusz jak sobie radzić w ich młodym wieku z tak delikatną sferą, którą jest seksualność człowieka. Nie są oni jeszcze na tyle uzależnieni, i stąd łatwiej im jest powstrzymywać się od oglądania internetowej pornografii.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
                                                                                                                                                                               
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520807188034-4b57efbc7c9a.jpg" length="70945" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 16 Aug 2019 22:21:50 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/pornografia-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520807188034-4b57efbc7c9a.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520807188034-4b57efbc7c9a.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Pornografia cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-iiea9ab5b0</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Kryteria kwalifikacji treści pornograficznych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Kontynuując analizę literatury przedmiotu chcę przedstawić najpierw kwalifikację treści pornograficznych . Jest to o tyle ważne, aby zrozumieć fakt, że ludzie różnie postrzegają kryteria dotyczące pornografii. Odniosę się do problemu w oparciu o naukową publikację prof. dr hab. Zbigniewa Lwa Starowicza pt. "Seksuologia sądowa". 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          I. Na pierwszym miejscu należy wziąć pod uwagę przede wszystkim:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1) Treść dzieła.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Erotografia (sztuka erotyczna). Nie stanowi pornografii.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Erotopornografia. Jest ona stanem na pograniczu i należą do niej dzieła, w których nagości towarzyszy eksponowanie anatomii seksualnej i mogą być trudności w interpretacji na ile te dzieła są pornografią.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Pornografia tzw. "miękka". Należy do niej zaliczyć: eksponowanie genitalne, praktyki masturbacyjne, stosunki seksualne w różnych pozycjach.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Pornografia tzw. "twarda". Należy do niej zaliczyć : treści seksualne ze scenami przemocy, sceny pedofilne, sceny zoofilne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2) Adresat. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Treści pornograficzne nie powinny być udostępniane osobom poniżej 18 roku życia. Sceny seksualne w pornografii odbiegają od rzeczywistego zachowania seksualnego wraz z pominięciem innych kontekstów i dlatego mogą stać się wzorcem relacji oraz zachowań seksualnych, prościej to ujmując mogą stać się modelem zachowań seksualnych, co może młodemu człowiekowi utrudnić jego rozwój psychoseksualny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3) Kontekst kulturowy.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Należy brać pod uwagę fakt przeobrażania się w czasie mentalności obyczajowej. W nieodległej przeszłości np. kontakty seksualne - oralne były postrzegane jako wyrafinowane i patologiczne, a kontakty seksualne - analne odnoszono tylko i wyłącznie do zachowań homoseksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           b) Obecnie te dwa typy zachowań seksualnych są akceptowalne również w kontaktach heteroseksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Różne też są postawy wobec seksualności i zachowań seksualnych. Niektóre osoby i środowiska postrzegają akty seksualne, pieszczoty seksualne jako pornograficzne i szkodliwe obyczajowo.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
            
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Obecnie negatywnie postrzegane są przede wszystkim treści seksualne zawierające przemoc, wykorzystywanie seksualne dzieci, osób niepełnosprawnych, parafilie (dewiacje seksualne), zachowania seksualne eksponujące udział duchowieństwa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Prof. dr hab. Lech Starowicz, którego tutaj parafrazuje podkreśla jeszcze i wyróżnia:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d) Estetyczna forma przekazu pornograficznego. To kryterium jest bardzo subiektywne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e) Wpływ na zdrowie seksualne.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) W przeszłości sam fakt prowokowania podniecenia seksualnego, odczuwania pożądania był postrzegany jako zachowania "zwierzęcej natury", które było zagrożeniem dla zdrowia psychicznego, moralności i życia społecznego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          II. Jaki jest wpływ odbiorcy pornografii na jego zdrowie psychiczne i seksualne? Autor publikacji pt. "Seksuologia sądowa" prof. dr hab. Zbigniew Lew Starowicz suponuje, że nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1)
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Możliwość negatywnego oddziaływania pornografii istnieje w przypadku dzieci, młodzieży, osób nie mających żadnych doświadczeń seksualnych - kreuje bowiem nieadekwatny do rzeczywistości model zachowań seksualnych i relacji miedzy partnerami... Seksualnym dewiantom i osobom popełniającym motywowane przestępstwa seksualne pornografia może dostarczyć inspiracji, i pomysłów oraz pobudzić ich do działania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2) Z drugiej strony treści pornograficzne wypełniają luki w uświadomieniu seksualnym (dostarczają informacji o anatomii i fizjologii seksualnej), są afrodyzjakiem, "wentylem seksualnym" dla różnych kategorii seksualnych dewiantów, zastępczym bodźcem seksualnym...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           3) Pornografia bywa wykorzystywana w leczeniu zaburzeń seksualnych zarówno jako element metod awersyjnych, jak i metoda edukacyjna oraz treningowa".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 410).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          III. W dalszej analizie zagadnienia pornografii prof. dr hab. Zbigniew Lew Starowicz powołuje się na źródła badań innych seksuologów i wyszczególnia ich wnioski w kontekście treści pornograficznych:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            1) "...W późnych latach osiemdziesiątych wykonano badania i nie wykazały one korelacji między pornografią a gwałtem (Condron, Nutter 1988).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            2) W Danii po udostępnieniu pornografii w sprzedaży, odnotowano spadek liczby przestępstw na tle seksualnym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            3) Badania kryminalistów seksualnych wykazały, że pornografia stanowi dla nich swojego rodzaju środek zastępujący codzienne marzenia erotyczne (Goldstein, Kant 1973).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           4) Nie ma żadnych dowodów na to, by pornografia odgrywała jakąś rolę w kształtowaniu się parafilii seksualnych (Money, Ehrhardt 1972)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.411).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          IV. Chcę w zakończeniu II części poświęconej analizie zagadnienia pornografii przedstawić przypadek Pacjenta Artura l. 21 w kontekście powyżej przedstawionej treści.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Pan Artur (imię zmienione) zgłosił się do mnie w 2016 roku z prośbą o poradę seksuologiczną. W trakcie wstępnego wywiadu z Pacjentem dowiedziałem się o jego psychicznym cierpieniu spowodowanym uzależnieniem od pornografii. Zapytałem o relacje z ojcem, matką i innymi osobami. Ojciec razem z matką prowadził na tamten czas prywatną działalność. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pan Artur pomagał dorywczo w pracy swoim rodzicom. Oglądanie przez niego filmów pornograficznych pochłaniało mu bardzo dużo czasu w ciągu dnia i w nocy ( 6 - 10 godz), i wiązało się z częstą masturbacją (5 - 10 x dziennie aż do otarcia penisa).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Kiedy go przyjmowałem był w stanie "dużej depresji", ale jak sam stwierdził wcześniej szukał pomocy u psychologa. Odbył nawet kilka sesji terapeutycznych. Pani psycholog skierowała go do seksuologa ze względu na fakt , że jego zaburzenie dotyczyło sfery seksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Pacjent podczas wywiadu oświadczył, że sam się przestraszył faktem dlatego, że podniecają go sceny pornograficzne ludzi współżyjących seksualnie ze zwierzętami. Dopytałem p. Artura o treści erotyczne filmów oraz od kiedy rozpoczął oglądanie filmów pornograficznych. Okazało się, że pierwsze jego kontakty z pornografią rozpoczęły się w 15 roku życia. Na początku oglądał treści pornograficzne heteroseksualne, później te sceny już go nie podniecały i dlatego poszukiwał innych scen o treściach homoseksualnych. Następnie po jakimś dłuższym okresie czasu zauważył, że ma problemy ze wzwodem penisa i zaczął wyszukiwać sceny pornograficzne z udziałem dorosłych współżyjących seksualnie z dziećmi ( zarówno z dziewczynkami jak i chłopcami). Ta pornografia pedofilna po dłuższym czasie też przestała go podniecać seksualnie i wyszukiwał filmów pornograficznych przedstawiających współżycie seksualne dorosłych i dzieci z udziałem zwierząt. Po pewnym okresie czasu zorientował się - jak sam określił - "że jest z nim coś nie w porządku", i wtedy zgłosił się na terapię do psychologa. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zapytałem Pacjenta o jego bezpośrednie kontakty seksualne z dziewczyną. Okazało się, że sporadycznie (bardziej dla rodziców) spotykał się z dziewczyną, ale nie dochodziło między nimi do współżycia seksualnego. Traktował dziewczynę, z którą się spotykał zazwyczaj w kawiarni jako "bliską" koleżankę. Na pierwszym naszym spotkaniu omówiłem z pacjentem dokładnie jego problem , z którym się zgłosił i spotkanie zakończyłem zaleceniami - "zadaniami domowymi".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Przykład mojego byłego Pacjenta p. Artura ukazuje proces eskalacji, który zachodzi w zaawansowanym oglądaniu scen pornograficznych, a dotyczy czasu, który pacjent spędzał na przeglądaniu stron pornograficznych, jak również dotyczy treści oglądanych obrazów pornograficznych (na początku sceny erotyczne heteroseksualne a następnie homoseksualne, pedofilne, zoofilne..). Ilość dziennych i nocnych masturbacji (5 - 10). Oczywiście Pacjent potrzebuje dalszej terapii u psychologa i seksuologa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                             
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg" length="317747" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 16 Aug 2019 19:27:13 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-iiea9ab5b0</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Współistnienie i współwystępowanie "Zaburzeń Symptomatycznych" cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wspowystepowanie-zaburzen-symptomatycznych7af0a130</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Współistnienie i współoddziaływanie "zaburzeń symptomatycznych" na zaburzenia osobowości, zaburzenia nastroju i inne problemy ze zdrowiem
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1476493279419-b785d41e38d8.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Każdy z nas jest inny nie tylko zewnętrznie ale i wewnętrznie co oznacza, że posiadamy w sobie dużą różnicę cech osobowości. U jednych ludzi występują piękne osobowości pełne pozytywnych cech temperamentu i charakteru. U innych ludzi zauważamy deficyty pozytywnych cech a przebijają w ich słowach i zachowaniach negatywne cechy.  Zauważamy je również u siebie i u innych ludzi, z którymi się spotykamy i przebywamy. Nie zawsze jednak ktoś, kogo oceniamy negatywnie jest winien takiemu stanowi rzeczy. Trzeba brać pod uwagę w naszych opiniach pewne kryteria, które pozwolą na bardziej roztropne i powściągliwe oceny innych osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Wielu ludzi cierpi z powodu np. "dużej depresji" i przeżywa obniżony nastrój i anhedonię. Pokrewieństwo depresji  ma też swoje odzwierciedlenie w zaburzeniu osobowości i dotyczy raczej objawów natury poznawczej. I tak brak decyzyjności łączy depresję z zaburzeniami osobowości typu borderline, zależnym, obsesyjno - kompulsyjnym, unikowym i histrionicznym; poczucie bezwartościowości - z zaburzeniami osobowości typu borderline, antyspołecznym, unikowym, zależnym, narcystycznym, obsesyjno - kompulsyjnym i histrionicznym; poczucie winy łączy się z zaburzeniami osobowości typu borderline, unikowym, zależnym i obsesyjno - kompulsyjnym, a myśli samobójcze - z zaburzeniami osobowości typu borderline, histrionicznym, antyspołecznym, narcystycznym i innymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Powołując się na literaturę przedmiotu Dr n. med. Aarona Becka w jego publikacji naukowej "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" można skonstatować, że:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "... predykatorami depresji są dwa nieprzystosowawcze  wzorce postrzegania, które często spotykamy w zaburzeniach osobowości, a mianowicie ryzyko poznawcze (dysfunkcjonalne postawy i negatywne style atrybucji) oraz ruminacje. Zaobserwowano korelację między ryzykiem poznawczym a objawami zaburzenia osobowości paranoicznego, histrionicznego, narcystycznego, unikowego, zależnego, obsesyjno - kompulsyjnego i schizotypowego. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Ruminacja w największym stopniu łączyła się z objawami zaburzenia osobowości typu borderline oraz obsesyjno - kompulsyjnego. ... Newman (2011) twierdzi, że utrwalona złość i duża skłonność do unikania - cechy typowe dla tak wielu zaburzeń osobowości - także w szczególny sposób utrudniają terapię. W badaniach nad wynikami interwencji medycznej zidentyfikowano czynniki, które blokują terapię pacjentów z depresyjnym zaburzeniem osobowości. Należą do nich: brak szybkiej poprawy objawowej, negatywne oczekiwania względem terapii, niewielkie zaangażowanie w terapię, słabe przymierze terapeutyczne, niewykonywanie zadań domowych, małe wsparcie społeczne, złość, skłonność do unikania, skłonność do ruminacji oraz przedwczesna rezygnacja z terapii (Hollon, Beck 2004; Newman 2011; Persons i wsp. 1988; Schindler i wsp. 2013; Smith i wsp. 2006). Przezwyciężenie owych przeszkód powinno być jednym z najważniejszych celów terapii".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 508)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Jeśli zaburzenie osobowości typu borderline współistnieje z depresją, to jej objawy - zwłaszcza impulsywność i agresywność - wiążą się ze wzrostem istotności i liczby podejmowanych prób samobójczych (Soloft i wsp. 2000). Zaskakujący odsetek (aż 92%) pacjentów z tymi dwoma zaburzeniami rozpoznaniami przynajmniej raz próbowało odebrać sobie życie.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Najbardziej alarmujące jest to, że 5 - 7% pacjentów z rozpoznaniem osobowości typu borderline rzeczywiście odbiera sobie życie (Duberstein, Conwell 1997). Yen i wsp. (2003) zanotowali, że nasilenie już obniżonego nastroju, spożywanie alkoholu i/lub używanie innych substancji psychoaktywnych to predykatory próby samobójczej podjętej w ciągu miesiąca.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.509)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Przy rozpoznaniu zaburzeń nastroju - afektywnego dwubiegunowego należy pacjenta pouczyć o modelu stresu i diatezy, czyli wrodzonej podatności na zranienia, że posiada on genetyczne predyspozycje do wystąpienia zaburzeń osobowości typu borderline. W przypadku obu tych zaburzeń mamy często do czynienia z historią nadużyć w dzieciństwie:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pacjenci dowiadują się, że ich ryzykowne, nieprzystosowawcze zachowania są w istocie strategiami kompensującymi dysfunkcjonalne przekonania o treści:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "nie jestem w stanie znieść przykrych emocji",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "emocje są poza moją kontrolą i nigdy się nie skończą",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "ryzykowne, autodestrukcyjne zachowania dają mi chwilową ulgę; jeśli przyniosą negatywne konsekwencje, to znaczy, że na nie zasłużyłem (albo i tak sobie z nimi poradzę).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Uruchomienie tych przekonań obecnych zarówno w zaburzeniu osobowości typu borderline, jak i w zaburzeniu afektywnym dwubiegunowym powoduje gwałtowne wahania nastroju...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Do najważniejszych celów w terapii zaburzenia afektywnego dwubiegunowego należą: 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - aktywizacja zachowań w epizodach depresji,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - ograniczenie aktywności w epizodach manii (Lam i wsp. 2010)...
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Umiejętność tolerowania emocji sprawia, że pacjent nie ucieka się aż w takim stopniu do zewnętrznych sposobów regulacji emocji - narkotyków, seksu bez zabezpieczenia, ryzykownej jazdy samochodem czy samookaleczania (Layden i wsp. 1993)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 511)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b. Osobowość unikająca często współwystępuje z zaburzeniami depresyjnymi. Zawarte w DSM - 5 Kryteria diagnostyczne unikającego zaburzenia osobowości niemal idealnie pokrywają się z objawami "dużej depresji" i pokrewnymi jej cechami. Pacjenci z depresją  i osobowością unikającą pragną wyidealizowanych związków, bliskich relacji, ale porzucają wszelkie wysiłki na rzecz ich budowania ze względu na strach przed odrzuceniem - strach wynikający z utrwalonych, wszechogarniających depresjogennych przekonań kluczowych o tym że:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -"nie zasługuję na miłość",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -"jestem bezwartościowy",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            -" jestem odrażający",
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "jestem nieudolny - głupi".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Uważają oni, że nie potrafią znieść negatywnych myśli i przykrych emocji, dlatego wycofują się z życia społecznego, pogrążając się w głębokich uczuciach samotności, lęku i depresji (Millon, Davis 2000) (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Te wczesne dezaadaptacyjne schematy z dzieciństwa (podporządkowania, opuszczenia i zahamowania emocjonalnego) zapośredniczają relację między subiektywnymi przeżyciami z dawnych lat (dotyczącymi życia społeczno - towarzyskiego rodziny oraz nadopiekuńczości rodziców) a objawami unikającego zaburzenia osobowości w życiu dorosłym (Carr, Francis 2010). Poza tym depresja i lęk nasilają bojaźliwość i skłonność do unikania (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Ujawnienie przez pacjenta terapeucie informacji o sobie jest nieodłączną częścią terapii poznawczej (...). Kiedy pacjent będzie powtarzał jak mantrę: (unikanie jest moim wrogiem), będzie mógł w końcu "zdenerwować się na unikanie". Złość jako reakcja nie jest kompatybilna z lękiem i depresją, może zatem pchnąć pacjenta do działania (Butler 1975).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Do skutecznych interwencji należą: dialog motywujący, ustalenie celów i ich realizacja, analiza zalet i wad bieżącej sytuacji i zmiany, rozwiązywanie problemów oraz aktywacja zachowań (Beck i wsp. 1979).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.514)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dodam jeszcze, że pacjent powinien ćwiczyć asertywność i umiejętność tolerowania negatywnych ocen od innych ludzi.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Pacjentom z zaburzeniem osobowości antyspołecznej brakuje motywacji i są kierowani zazwyczaj na terapię nakazem sądowym. Często wpadają w depresję, ponieważ czują się "w jakiś sposób ograniczeni". Na początku spotkania z pacjentem, z zaburzeniem osobowości antyspołecznej należy zbadać bieżące problemy, które przeżywa: bieżące myśli, zachowania i negatywny nastrój. Skupienie pacjenta na celach zmniejsza jego "opór" oraz skłonność do rozpamiętywania przeszłości. Zwiększa też nadzieję i poprawia nastrój.
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Do większości pacjentów trafia metafora - nie da się prowadzić samochodu, patrząc wyłącznie w lusterko wsteczne. Kierowca musi się skupić na celu podróży i wykonać określone gesty aby tam trafić". (s.515) Gdy wypracujemy już chęć do zmiany wtedy trzeba ukierunkować pacjenta na cele terapii i go aktywizować.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.515)
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci z zaburzeniem osobowości antyspołecznej na ogół postrzegają świat w kategoriach własnych korzyści, a nie dobra dla innych czy społeczności (Beck i wsp. 2004). Złość i zachowania agresywne stanowią zagrożenie dla otoczenia i mogą narazić pacjenta z osobowością antyspołeczną na poważne kłopoty, których konsekwencje z kolei zwiększają ryzyko depresji. O tym należy z pacjentem rozmawiać i uczyć go umiejętności bardziej przystosowawczych myśli i zachowań.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. ZABURZENIA OSOBOWOŚCI I INNE PROBLEMY ZDROWOTNE
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dane przytaczane w literaturze przedmiotu pokazują, że osoby z zaburzeniami osobowości mają częściej problemy z alkoholem, papierosami i narkotykami. Zapowiedzią przewlekłych problemów z używaniem substancji psychoaktywnych są rozpoznania zaburzeń osobowości typu borderline, antyspołecznej i schizotypowej. Dysfunkcja osobowości wiąże się też z podwyższonym ryzykiem chorób somatycznych. Osobowość graniczna łączy się z większym prawdopodobieństwem otyłości i cukrzycy. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          U pacjentów z rozpoznaniem schizoidalnego, unikającego i obsesyjno - kompulsyjnego zaburzenia osobowości stwierdzono wyższe ryzyko chorób serca. Zaburzenie osobowości typu borderline łączy się ponadto z: nadciśnieniem, chorobami wątroby, chorobami układu krążenia, chorobami układu pokarmowego, artretyzmem i chorobami wenerycznymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Pacjenci z osobowością obsesyjno - kompulsyjną przejawiają skłonność do perfekcjonizmu i przesadnie skupiają się na szczegółach. Pacjenci z osobowością zależną  zbyt mocno przywiązują się do terapeutów i nieustannie u nich szukają potwierdzenia. Pacjenci z osobowością borderline dwukrotnie częściej angażują się w gwałtowne zachowania (np. przeklinają i rzucają groźby). Do ich największych problemów należą: myśli samobójcze, objawy psychotyczne, współistnienie co najmniej dwóch zaburzeń  psychicznych oraz kłopoty ze zdrowiem emocjonalnym i fizycznym.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dr n. med. Aaron Beck podkreśla, że udało mu się przez lata doświadczeń badawczych - empirycznych sformułować zalecenia dotyczące terapii pacjentów, u których jednocześnie rozpoznano zaburzenia osobowości i inne zaburzenia psychiczne: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) "dołożyć starań, aby trafnie rozpoznać wszystkie zaburzenia i nie stawiać niepotrzebnie błędnych diagnoz,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) zastanowić się, w jakich momentach i w jaki sposób zaburzenia osobowości będą utrudniać terapię, i stosownie do tego zmodyfikować istniejące protokoły,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) wykorzystać dolegliwości jako źródło motywacji do zaangażowania w terapię,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) rozważyć włączenie farmakoterapii,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) skupić uwagę na jak najszybszej poprawie objawowej i wypracowaniu pozytywnych oczekiwań względem terapii,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) wyjaśnić pacjentowi zalety zadań domowych (dzięki nim mniejsza liczba pacjentów przedwcześnie rezygnuje z terapii, poprawiają też wyniki leczenia i polepszają nastrój),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) omówić takie przeszkody jak: utrwalona złość, ruminacja i negatywny nastrój,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) rozwijać umiejętności rozwiązywania problemów - tych, które łagodzą napięcie, zatrzymują pacjenta w terapii i zapobiegają nawrotom,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           i) dotrzeć do podstawowych schematów, które są motywami wspólnymi w danej konstelacji zaburzeń".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s.520) 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Tym wpisem zakańczam rozdział poświęcony przeze mnie na poznanie zaburzeń osobowości i innych. Ma to dla mnie sens, "aby wiedzieć kim jestem i dokąd dążę".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Mieliśmy okazję do tego czasu "prześwietlić" swoje osobowości w kontekście sprecyzowanych kryteriów wg DSM - 5 i ICD - 10. Był to wstęp i przygotowanie do Terapii Dialektyczno - Behawioralnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                                         
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                                                                                                                           
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1476493279419-b785d41e38d8.jpg" length="245399" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 11 Aug 2019 23:53:49 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/wspowystepowanie-zaburzen-symptomatycznych7af0a130</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1476493279419-b785d41e38d8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1476493279419-b785d41e38d8.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Współistnienie i współwystępowanie "Zaburzeń Symptomatycznych" cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wspowystepowanie-zaburzen-symptomatycznych</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Współoddziaływanie "Zaburzeń Symptomatycznych" na Zaburzenia osobowości i lękowe
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1492288991661-058aa541ff43.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         I. Częste współistnienie zaburzeń osobowości i "zaburzeń symptomatycznych" zostało dobrze udokumentowane. Lanzenweger i wsp. (2007) twierdzą, że zaburzenia osobowości warunkują występowanie, czas trwania i nasilenie współwystępujących "zaburzeń symptomatycznych". Okazuje się, że negatywnie wpływają na wyniki terapii wielu z nich (Reich, Green 1991); zaburzenia osobowości zwykle źle oddziałują na tzw. "przymierze terapeutyczne", pogłębiają patologię i ograniczają zdolność autorefleksji (Crits - Christoph, Barber 2002). 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Stwierdzają oni m. in:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Patologia osobowości wywiera wpływ także pod innymi względami - dotknięci nią pacjenci nie dostrzegają tego, że ich działania i emocje rzutują na życie innych ludzi, nie widzą też, że ich dysfunkcjonalny styl im samym przysparza cierpienia".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (Crits - Christoph, Barber 2002); "Terapia zaburzeń osobowości", Aaron T. Beck, Denis D. Davis, Arthur Freeman (s.501) Crits Christoph i Barber doszli do wniosku, że wpływ zaburzeń osobowości na wyniki terapii "zaburzeń symptomatycznych" jest jednoznacznie negatywny, podkreślili oni konieczność uważnej oceny problemów interpersonalnych. Zaburzenia osobowości zatem mogą zwiększać ryzyko wystąpienia innych zaburzeń i komplikować terapię. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Wydaje się, że wśród oficjalnych jednostek diagnostycznych (American Psychiatric Association 2013) z największym ryzykiem współwystępowania zaburzeń nastroju i zaburzeń lękowych wiążą się osobowość typu borderline, unikająca, antyspołeczna, zależna, obsesyjno - kompulsyjna oraz schizotypowa (np. Aloy, Abramson 1999; Boyce, Mason 1996; Grilo i wsp. 2010; Smith i wsp. 2006). 
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           II. Odnosząc się do literatury przedmiotu i powyższych danych specjalistów przedstawię teraz 10 ważnych kwestii dotyczących współistnienia i współoddziaływania tych dwóch kategorii zaburzeń osobowości i tzw. "symptomatycznych".
           
                      &#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            1. Problemy osobowościowe utrudniają trafną diagnozę i opracowanie przypadku. Pacjenci z osobowością unikającą nie chcą myśleć o istotnych kwestiach w kontekście ich zaburzenia, co blokuje dostęp do ważnych informacji, które mogłyby pomóc w terapii zaburzeń. Istnieje zatem ryzyko, że rzeczywiste zaburzenie osobowości nie zostanie rozpoznane i zdiagnozowane.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            2. "Zaburzenia symptomatyczne" miewają różną postać w połączeniu z określonymi zaburzeniami osobowości. Te stany oddziałują zwykle na siebie i jeden nasila drugi. Zaburzenia kliniczne mogą pogłębiać deficyty typowe dla danego zaburzenia osobowości, gdy pacjent w jeszcze większym stopniu polega na nieprzystosowawczych strategiach.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            3. Wzajemne oddziaływania zaburzeń z obu kategorii mogą utrudniać spektralne leczenie, a większość standardowych protokołów terapii klinicznych nie uwzględnia przy diagnozowaniu zaburzeń osobowości.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            4. Dobra relacja terapeutyczna (terapeuta - pacjent) sama w sobie nie wystarczy do zmiany "zaburzenia symptomatycznego", jest jednak warunkiem zaangażowania pacjenta w terapię i uznawania zaleceń. Wiedza, elastyczność i kreatywność w pracy klinicznej to warunki budowy tzw. "przymierza terapeutycznego" oraz czynniki konieczne w terapii zaburzeń współwystępujących obejmujących zaburzenia osobowości.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            5. Należy zastanowić się czy powinniśmy informować pacjenta o zaburzeniu osobowości.. Fusco i Freeman (2004) uważają, że pacjent ma prawo do takich informacji i że należy powiedzieć mu o diagnozie, uświadomić mu, że jest to stan przewlekły, i wyjaśnić potrzebę aktywnego zaangażowania w terapię, które zwiększa nadzieję na ulgę w cierpieniu. Błędem poznawczym jest również sprowadzanie człowieka do zaburzenia. Każdy z nas ma przecież cechy różnych typów osobowości, choć występują one w różnorodnych konstelacjach i w odmiennym nasileniu.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            6. Należy zastanowić się do którego zaburzenia u pacjenta mamy się najpierw odnieść. Freeman i Rock (2008) sugerują, że przede wszystkim interwencją trzeba objąć "zaburzenia symptomatyczne", choć istnieje kilka wyjątków od reguły. Pacjenci szukają pomocy ze względu na "zaburzenia symptomatyczne" z nadzieją na ulgę w swoim cierpieniu. Leichsenring i wsp. (2011) uważają jednak, że jeśli chodzi o zaburzenie osobowości borderline należy najpierw zająć się problemami osobowościowymi.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           7. Planując terapię i przygotowując plan - konceptualizację trzeba pamiętać o fakcie, że zaburzenia i ich objawy zachodzą na siebie.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           8. Interwencje, które działają najskuteczniej i najdłużej, są zwykle wymierzone w schemat i deficyty umiejętności, będące wspólnym mianownikiem poszczególnych zaburzeń.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           9. Przy planowaniu skutecznej terapii należy rozpocząć od zbadania motywacji pacjenta a dopiero później zająć się nieprzystosowawczymi treściami poznawczymi i zachowaniami rozpoczynając ich modyfikację. Zacząć należy od tych mniej usztywnionych, które najłatwiej poddają się zmianie.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           10. Rozróżnienie zaburzeń jest nie byle wyzwaniem i opiera się na dobrej diagnozie różnicowej. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           III.ZABURZENIA OSOBOWOŚCI I ZABURZENIA LĘKOWE
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Tolin (2013) stwierdza, że zaburzenia osobowości i zaburzenia lękowe bardzo dobrze poddają się terapii dialektyczno - behawioralnej. Mathew i wsp. (2013) proponują model terapii dwukierunkowy, w którym zaburzenia osobowości warunkują rozwój zaburzeń lękowych, a zaburzenia lękowe o wczesnym początku potęgują ryzyko rozwoju zaburzeń osobowości. Wiele wskazuje na to, że lęk występuje najczęściej u pacjentów z typem osobowości unikającej i zależnej (Millon i wsp. 2004).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Dr n. med. Aaron T. Beck w swej naukowej publikacji "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości podaje wskaźniki badawcze współchorobowości z zaburzeniami osobowości: "
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            fobia społeczna (22,9%), zaburzenie lękowe uogólnione (21,4%), zaburzenia obsesyjno - kompulsyjne (15.6%), zaburzenia stresowe pourazowe (29, 6%), zespół lęku napadowego (26,1%; McGlashan i wsp. 2000). Zaburzenia lękowe często współistnieją także z osobowością borderline (Lenzenweger i wsp. 2007).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 505)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Dr. n. med. Aaron t. Beck podaje również przykład pacjentki z osobowością borderline. Czytając literaturę przedmiotu zauważyłem, że autor poświęcił dużą część życia zajmując się badaniami nad osobowością borderline. A zatem cytuję dalej Dr Becka opierając się na jego długoletnich doświadczeniach:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pewna pacjentka z zaburzeniami osobowości typu borderline, cechami zależnymi, silną skłonnością do zamartwiania się i obniżonym nastrojem we wczesnej fazie terapii często dzwoniła do swego terapeuty. Mimo, że stosunkowo dobrze funkcjonowała, szukała u niego wsparcia. Po jakimś czasie terapeuta postanowił, że pacjentka może do niego dzwonić jedynie w chwilach krytycznych (myśli samobójcze - moja dop). Stopniowo ograniczał czas rozmów do rozsądnych pięciu minut, a kiedy pacjentka zgodziła się, że nim do niego zadzwoni, najpierw wypróbuje jedno (a następnie dwa i trzy) rozwiązania - częstość i długość rozmów jeszcze bardziej spadły. Takie manewry terapeutyczne, oparte na trafnym opracowaniu przypadku, przygotowują pacjenta do terapii i zwiększają jego odpowiedź na zastosowanie empirycznie opracowanych protokołów".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 506)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
                                                                                                                                                                                                          
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <pubDate>Sun, 11 Aug 2019 19:17:54 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/wspowystepowanie-zaburzen-symptomatycznych</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
    </item>
    <item>
      <title>Pornografia cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/pornografia-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Wprowadzenie do zagadnienia pornografii
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520807188034-4b57efbc7c9a.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W nowym kodeksie karnym (z 1998 r.) zachowana została penalizacja rozpowszechniania i sprowadzania pornografii z udziałem małoletnich poniżej 15 roku życia, związanej z użyciem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem. Zabroniony jest też taki sposób prezentacji, który może narzucić ich odbiór osobie, która sobie tego nie życzy. Zapewnia się wolność osobom chcącym oglądać pornografię i zarazem polskie prawo chroni tych, którzy nie chcą jej oglądać. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W literaturze przedmiotu i w ekspertyzach biegłych seksuologów spotyka się różne definicje dotyczące zagadnienia pornografii. 
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Posłużę się w tym miejscu naszym polskim ekspertem seksuologii sądowej Prof. n. med. Zbigniewem Lwem Starowiczem i zacytuję dane z jego najnowszej literatury przedmiotu "Seksuologia sądowa" dotyczące różnego podejścia do pornografii:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "Pornografią  są takie materiały słowne lub wizualne, które przedstawiają anatomię lub aktywność seksualną, a podstawową intencją twórcy jest prowokowanie podniecenia seksualnego u odbiorców (np. Raport Attorney Generals Commission of Pornography - USA, Mosher  - USA 1998, Bancroft - Anglia 1990, Holmes - USA 1991). Istotą pornografii jest zatem treść oraz założony cel.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Erotografią są materiały przedstawiające seksualność jako jedną z dziedzin życia człowieka, a pornografią są takie materiały, które pomijając wszelkie konteksty koncentrują się na eksponowaniu seksualności ... (np. Selg - RFN 1998; Gordon i Snyre - USA 1998; Bullogh - USA 1994). Istotą pornografii jest treść przy uwzględnieniu standardów społecznych.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Pornografią są wyrażone za pośrednictwem słów i obrazów przedstawienia o treści seksualnej, które ocenia się jako obrażające poczucie wstydu i obsceniczne (np. Arestin 1998). Istotą pornografii jest zatem odbiór społeczny.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             d) Pornografią są dzieła, które zawierają jawnie seksualne treści przedstawiające przemoc wobec kobiet lub degradujące kobiety i dehumanizujące relacje między płciami (np. Lewin - Kanada 1992); Szwedzkie Towarzystwo Edukacji Seksualnej 1994). Ta koncepcja wywodzi się z inspiracji feministycznej i akcentuje męski seksizm. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Istnieje nadrzędne pojęcie - materiały wyraziście seksualne... Obejmują one: erotografię, erotopornografię, pornografię soft (sceny nagości z seksualną ekspresją, typową aktywność seksualną, dewiacje), pornografię hard (sceny zawierające przemoc, dewiacje o dużym wyrafinowaniu, wulgarności i agresji). Trudne do określenia są granice wyżej wymienionych kategorii (np. Duncan 1991; Robinson 1996)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 407).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Mogliśmy zauważyć, że Prof. n. med. Zbigniew Lew Starowicz używa różnych określeń dotyczących pornografii i zebrał z różnych krajów poglądy innych specjalistów - seksuologów, aby wykazać, że pornografia jest różnie pojmowana co zależy od uwarunkowań społecznych, kulturowych i innych. Podobnie Dr n. med. John Bancroft używa w swej publikacji "Seksualność człowieka" zamiennie w odniesieniu do zagadnienia pornografii określenia "materiały o treści erotycznej". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Współcześnie Internet jest tym najbardziej dostępnym medium poprzez które dokonuje się "kolportaż" - upowszechnianie materiałów erotycznych z uwzględnieniem zapotrzebowania osób na treści seksualne. Podobnie jak telefon, lecz w odróżnieniu od radia i telewizji Internet ma charakter interaktywny, dlatego wielu ludzi używa go do celów seksualnych. Dr n. med. John Bancroft podaje nam dokładne specjalistyczne badania dotyczące oglądania pornografii: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             a) "W 2001 roku, 33 spośród 40 witryn internetowych najczęściej odwiedzanych przez mężczyzn w wieku 18 -24 było przeznaczonych "dla dorosłych" (Mustanski 2001).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             b) Interakcja (w sieci - moja dop.) z jedną osobą lub ich większą liczbą za pośrednictwem Internetu znana jest teraz pod nazwą cyberseksu. W trakcie wirtualnych kontaktów pojawiają się różne rodzaje  interakcji, lecz często przynajmniej jeden z uczestników się masturbuje. 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             c) Do innych zastosowań zaliczają się tzw. "czatownie", fora dyskusyjne i umawianie się "offline" lub w tzw. "realu" (przypuszczalnie najbardziej problematyczne). 
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Godną uwagi prawidłowością jest to, że mężczyźni częściej korzystają z Internetu po to, aby uzyskać dostęp do materiałów o treści wyraźnie seksualnej, podczas gdy kobiety częściej dążą do interakcji lub cyberseksu (Daneback 2005). Internetowe kontakty są pozbawione ryzyka niechcianej ciąży, chorób przenoszonych drogą płciową i przemocy, co daje kobietom nieistniejące wcześniej możliwości poszukiwań w dziedzinie własnej seksualności (Leiblum 2001)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 237).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Internet jest dobrym medium przekazującym informacje i może służyć do edukacji psychologicznej, seksuologicznej; poradnictwa terapeutycznego (tak jak w tym i innych moich rozdziałach książki). Jednak medium to może wyrządzać bardzo wiele szkód. Niewłaściwe używanie i korzystanie z Internetu może przyczyniać się do powstawania problemów w życiu seksualnym i psychologicznym jego użytkowników. Zauważa się eksplozję dostępności materiałów o treści erotycznej, nad którym nadzwyczaj trudno sprawować jakąkolwiek kontrolę społeczną. Istnieją już przekonywujące dowody, że duża liczba osób - mężczyzn, kobiet i także młodzieży - angażuje się w internetowy seks takiego czy innego rodzaju w stopniu , który pozostaje poza ich kontrolą, lub przynajmniej przysparza problemów w kategoriach czasu, pieniędzy lub wpływa destrukcyjnie na związki małżeńskie, partnerskie i ogólnie zaburza relacje międzyludzkie. Nasila się również wykorzystanie Internetu do wyszukiwania partnerów seksualnych w tzw. "realu", co może prowadzić do ryzykownych - nieodpowiedzialnych zachowań seksualnych i sprzyjać do rozszerzania się chorób przenoszonych drogą płciową, w tym również wirusa HIV. Dr n. med. John Bancroft udostępnia w swej publikacji pt: "Seksualność człowieka" dane dotyczące korzystania z Internetu w celach seksualnych:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Wyniki zakrojonego na szeroką skalę badania wykorzystania sieci w celach seksualnych (Cooper i wsp. 1999) wskazują, że większość ludzi, zarówno mężczyzn, jak i kobiet, którzy wchodzą na erotyczne witryny internetowe lub korzystają z tzw. pokojów pogawędek (chat rooms) postępuje tak od czasu do czasu, i nie wynikają z tego żadne zauważalne problemy.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Próba 9265 osób łączyła się ze stroną MSNBC w ciągu 2 miesięcy wiosną 1998 roku:
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - 47 % osób korzystało z Internetu do celów seksualnych przez mniej niż 1 godzinę tygodniowo lub wcale,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - 45 % osób od 1 - 10 godzin tygodniowo,
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - 5,6 % osób od 11 - 20 godzin tygodniowo,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             - 2,8 % osób ponad 21 godzin tygodniowo.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Proporcja mężczyzn do kobiet wynosiła 6 : 1. Mężczyźni preferowali materiały erotyczne o charakterze wizualnym (50 - 23 %), podczas gdy kobiety wolały pogawędki internetowe (49 : 23 %)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 237).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Kończąc I część zagadnienia pornografii chcę jeszcze podać informacje już po raz drugi, ponieważ o tym napisałem szerzej we wcześniejszym wpisie o pedofilii, a dotyczącą szerzącego się niebezpieczeństwa w sieci wobec dzieci i osób młodocianych związanego z korzystaniem, z materiałów erotycznych lub też wykorzystywaniem ich do nagrań o treści erotycznej (seks dorosłych z dziećmi przed 15 r. życia (pedofilia), dorosłych z młodocianymi dziewczynami i chłopcami po 15 r. życia (efebofilia) lub dzieci i młodociani wykorzystywani do nagrań ze zwierzętami o treści erotycznej (zoofilia ). Dr n. med. John Bancroft w "Seksualność człowieka", w rozdziale  "Przestępstwa seksualne" podaje ważne informacje dotyczące dzieci i młodocianych adolescentów przed 15 rokiem życia: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Pornografię dziecięcą prawo kwalifikuje jako przestępstwo z kilku powodów:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - jest działaniem z udziałem dziecka prawnie niezdolnego do wyrażenia zgody na ukazaną na zdjęciach aktywność seksualną,
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - istnieją dowody, że dziecięca pornografia zwiększa prawdopodobieństwo, że osoba oglądająca w rzeczywistości wykorzysta dziecko seksualnie (Marshall 1988),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - sprawia także, że osoby mające skłonności do seksualnego wykorzystywania dzieci postrzegają je jako uwodzicielskie i zdolne do czerpania radości z pobudzenia seksualnego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ...Podobnie jak w przypadku prostytucji produkcja pornografii dziecięcej stała się globalną gałęzią przemysłu na masową skalę, z obrotami idącymi w miliardy dolarów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Departament Sprawiedliwości w USA szacuje wartość tego rynku na 2 - 3 miliardy dolarów rocznie, a producenci pornografii zarejestrowali w taki czy w inny sposób wykorzystywanie seksualne ponad miliona dzieci  w samych tylko USA. Jednak przypuszczalnie z powodu rosnącego sprzeciwu społecznego od lat narasta tendencja do wykorzystywania dzieci z krajów tzw. "rozwijających się". (Levesque 1999)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 497).  
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
                                                                     
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
                                                                                                                                                                                                                                                                                
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg" length="317747" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sun, 11 Aug 2019 12:32:12 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/pornografia-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1531241532027-efdae9ebe33b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Depresyjne zaburzenie osobowości</title>
      <link>http://www.grzechy.com/depresyjne-zaburzenie-osobowosci</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Depresyjne zaburzenie osobowości, tzw. "Depresja duża", Dystymia
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497129907035-91f1b95c8119.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przedstawię w niniejszym wpisie depresyjne zaburzenie osobowości. Nie znajdziemy go jednak we współczesnych Klasyfikatorach Zaburzeń Osobowości tj w DSM - 5 i ICD - 10. Okazuje się, że patologia osobowości depresyjnej jest zjawiskiem uznawanym przez szerokie grono praktykujących klinicystów. W losowej próbie doświadczonych psychiatrów i psychologów z USA 77 % badanych zgłosiło przypadki tego zaburzenia wśród leczonych pacjentów - było to drugie najczęściej stwierdzane zaburzenie osobowości (Western 1997). Patologia osobowości depresyjnej okazała się jedną z prototypowych kategorii diagnostycznych. W analizie czynnikowej została ta kategoria zgrupowana z innymi kategoriami osobowości lękowej - unikającej, zależnej - tyranizowanej oraz schizoidalnej - schizotypowej, które razem stworzyły kategorią nadrzędną: spektrum osobowości internalizujących.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. Depresyjne zaburzenie osobowości w klasyfikacji DSM - 5 zostało włączone do alternatywnego modelu zaburzeń osobowości. Pewne elementy depresyjnego zaburzenia osobowości można znaleźć w konstrukcie depresyjności , czyli aspekcie osobowości klasyfikowanym w kategoriach cech związanych z negatywnym afektem i oderwaniem. W "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" autor Aaron T. Beck i wsp. definiują depresyjność jako:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "uczucie przygnębienia, rozpaczy i/lub beznadziejności, problemy z poprawą takich nastrojów, pesymistyczne wizje przyszłości, wszechogarniający wstyd i/lub poczucie winy, niskie poczucie własnej wartości, myśli o samobójstwie i zachowania samobójcze" (American Psychiatric Association 2013; 779). 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 295).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dotknę też tematu podobieństwa depresyjnego zaburzenia osobowości z "dużą depresją" i dystymią. Pacjenci z zaburzeniem osobowości depresyjnej niezależnie od sytuacji czują się przygnębieni i "przybici". Często stwierdzają, że trudno jest im wykrzesać w sobie choć trochę  radości, szczęścia i jakiejkolwiek pozytywnej emocji. Sami siebie oceniają bardzo krytycznie i czują się niekompetentni i bezwartościowi; wszystko postrzegają w "czarnych kolorach". Prowadzą bardzo często samotny tryb życia, są wyizolowani od innych ludzi i nie chcą mieć z nimi żadnych kontaktów a jeśli takie następują - są bardzo niezadowoleni i źli na ludzi, bo uważają, że są niepotrzebni i wykluczeni. Nawet dobre czyjeś intencje i czyny mogą postrzegać bardzo negatywnie i nieprzychylnie.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Aaron T. Beck i wsp. przedstawiają, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Autorzy DSM IV TR (American Psychiatric Association 2000) jednoznacznie twierdzą, że zaburzenia tego nie należy diagnozować wówczas, gdy pacjent spełnia kryteria wyłącznie podczas epizodu "dużej depresji" albo stwierdzone objawy spełniają kryteria dystymii... Największym wyzwaniem diagnostycznym jest odróżnienie osobowości depresyjnej od dystymii... Obydwa cechuje poczucie braku własnej wartości oraz uczucie beznadziejności (Ryder i in. 2006).
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 297).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Zarówno tzw. "duża depresja", dystymia jak i depresyjne zaburzenie osobowości występują nie tylko u osób w podeszłym wieku, ale i u młodych dorosłych, jak również u osób wieku dojrzałym. Leczenie oczywiście tzw "dużej depresji", dystymii i depresyjnego zaburzenia osobowości należy do kompetencji psychologa, psychiatry jak i seksuologa i innych specjalistów zajmujących się terapią. Przedstawię krótko przykład starszej pacjentki u której w mojej ocenie nastąpił epizod tzw. "dużej depresji". Miałem okazję wielokrotnie z nią rozmawiać o życiu przeszłym i przyszłym oraz mogłem obserwować jej teraźniejsze zachowania. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          P. Bożena l. 76 chorująca i lecząca się u kardiologa i innych lekarzy specjalistów jest bardzo zatroskana o swoje zdrowie i przyszłe życie. Korzystała ambulatoryjnie z badań i wizyt u lekarza kardiologa sprawdzając stan pracy serca, ciśnienia tętniczego, które jest dość zmienne. Na czas obecny jest zaopatrzona w działające bardzo dobrze na jej organizm leki. Problem nastąpił w wyniku choroby cukrzycy i w wyniku postępowania tej choroby.  Nastąpiło u pacjentki niedokrwienie obydwu stóp. Dzięki pomocy córki i innych osób bliskich dostała się dość szybko do lekarza specjalisty i udrożniono jej przepływ krwi szczególnie do prawej stopy. Gdyby nie nastąpiła ta szybka interwencja to mogłoby zakończyć się amputacją palców u prawej stopy. Bardzo się tym przejęła i przejmuje do obecnego czasu. Jakie były moje spostrzeżenia?
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           W wyniku trudności ze zdrowiem pacjentka wyizolowała się i przestała wychodzić z domu. Dużo czasu przesypiała. Często użalała się nad swoją trudną sytuacją życiową i z tego powodu często płakała w wyniku niezrozumienia przez członków najbliższej i dalszej jej rodziny. Kompensacyjnie w swojej niemożności i samotności objadała się kilka razy w ciągu dnia i nocy. Była despotyczna - autorytarna wobec innych i wszystko musiało być wg jej dyspozycji i zaspokojenia jej potrzeb. Angażowała innych do opieki nad sobą, aby np. zawozić ją do lekarzy, zawozić na masaże, ale też żeby zaspakajać jej potrzeby w formie robienia zakupów. Dzięki swojej rodzinie i ich częstszym odwiedzinom od początku choroby jej prawej stopy pacjentka wychodzi powoli z depresji. Żyje obecnie wyjazdem na stałe do swojej córki i by być już pod jej stałą i bezpieczną opiekę.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Myślę, że ten wyjazd do rodziny na stałe przyczyni się do całkowitego wyjścia z depresji, jak również do zmiany na lepsze jej kondycji zarówno psychicznej jak i fizycznej. Myślę, że ten wyjazd powinien już nastąpić kilka lat wcześniej ponieważ p. Bożenie doskwierała samotność i beznadzieja. Teraz będzie mogła u boku córki i swojej rodziny doświadczać bezpieczeństwa, opieki i troski.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Przedstawię poniżej klasyfikację depresyjnego zaburzenia osobowości wg Aarona T. Becka i wsp :
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Typowe cechy dla depresyjnego zaburzenia osobowości : diagnoza różnicowa.
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Dominuje raczej uczucie przygnębienia i nieszczęścia niż smutku.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) W podstawowych schematach Ja przeważają motywy niekompetencji, braku znaczenia i nieudolności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) Profil poznawczy charakteryzuje pesymizm, krytycyzm oraz negatywny stosunek do siebie i świata.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d) Głębokie poczucie winy i żalu, wyrzuty sumienia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            e) Przewlekła anhedonia, niezdolność do odczuwania przyjemności, brak poczucia osiągnięć.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            f) Podwyższone wyniki na skalach wrogości lub drażliwości jako cech charakteru.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Skłonność do zamartwiania się i rozpamiętywania problemów.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            h) Pacjent jest negatywny, krytyczny, i bywa szorstki w kontaktach z innymi ludźmi".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s.298).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Być może ktoś z Twoich bliskich jest w takiej podobnej sytuacji i dlatego potrzebna jest Twoja interwencja, aby nieść pomoc i zabezpieczyć tę bliską Ci osobę przed samobójstwem. Osoba będąca w głębokiej depresji, dystymii nie jest w stanie sobą sama dobrze rozporządzać, i dlatego jest zdana tylko i wyłącznie na pomoc innych osób z rodziny, przyjaciół, sąsiadów.                                      
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                                                
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497129907035-91f1b95c8119.jpg" length="512497" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Sat, 10 Aug 2019 15:09:00 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/depresyjne-zaburzenie-osobowosci</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497129907035-91f1b95c8119.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497129907035-91f1b95c8119.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Prostytucja cz. III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Spojrzenie na zagadnienie prostytucji od strony psychologiczno - seksuologicznej
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1505535162959-9bbcb4ab22d6.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Postaram się podzielić moimi doświadczeniami związanymi z pracą pomocową na korzyść dziewcząt i chłopców trudniących się prostytucją. Od 2009 r. zajmowałem się w sposób nieprofesjonalny zagadnieniem prostytucji.  Od czasu ukończenia studiów z zakresu seksuologii klinicznej  moje spojrzenie na zagadnienia związane ze sferą seksualną uległy metamorfozie. Zacząłem spoglądać na zagadnienia seksualne bardziej psychologicznie i seksuologicznie, co ma tego wyraz w moich opisach zagadnienia.
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. P. Janinie (imię zmienione) 28 l mojej pacjentce podczas pierwszego spotkania terapeutycznego poświęciłem siedem pełnych godzin zegarowych. Zrobiliśmy na tym pierwszym spotkaniu trzy sesje terapeutyczne. Pani Janina jest bardzo inteligentną osobą. Ma jeszcze dwie siostry (jedną starszą a drugą znacznie od siebie młodszą). Pochodzi z dysfunkcyjnej rodziny (ojciec alkoholik, a matka leczy się psychicznie). Moja pacjentka przygotowywała się do naszego spotkania około miesiąca. Powracając do jej życia jako dziecka była molestowana w wieku 9 - 15 roku życia przez pracowników w zakładzie swoich rodziców. Nie potrafiła odmówić im jako dziecko dotykania intymnych części jej ciała. Bała się, że jeśli powie o tych faktach ojcu i matce pogorszy swoją sytuację w relacjach z rodzicami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Jako dziecko była przez ojca i matkę lekceważona i traktowana przez nich bardzo źle. Stwierdzenie, że: "do niczego się nie nadaje" padało często ze strony toksycznych rodziców i dalszej jej rodziny. Już jako małe dziecko zajmowała się zadaniami przeznaczonymi dla dorosłych. Nie było żadnej wdzięczności ze strony jej rodziców. Zawsze była najgorszą córką. Gotowanie, pranie, sprzątanie i później też opieka nad młodszą siostrą sprawiały jej duży problem, bo pomyśleć, że gdy miała 6/7 lat musiała gotować obiady dla całej rodziny. T
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           o przekraczało przecież możliwości i kompetencje małego dziecka.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Przechodząc do zagadnienia prostytucji tzw. "wyjazdowej" p. Janina rozpoczęła ten proceder mając 18 lat i trwało do 28 roku życia. Pacjentka przyznała, że na tamten czas cieszyła się, że wyrwie się z toksycznego domu i zacznie żyć lepiej mając pieniądze. Pomagała finansowo młodszej siostrze.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Pacjentka po naszym spotkaniu poradziła sobie z poszukaniem pracy, rozplanowaniem zajęć w tym też rekreacji ( spacery...), posiada już inne spojrzenie na relacje z "zaburzoną" matką, siostrami i partnerem seksualnym.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            P. Janina podjęła intensywne do przepracowania zadania potrzebne do zmian swojej osobowości.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Powyższy przykład pacjentki Janiny (imię zmienione) odzwierciedla bardzo wyraźnie życiorysy moich byłych podopiecznych pacjentów (kobiet i mężczyzn) trudniących się prostytucją przydrożną, także w tzw. "Agencjach towarzyskich".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Moje końcowe wnioski są następujące:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dziewczęta i chłopcy pochodzili z dysfunkcyjnych rodzin (ojciec alkoholik, również bracia przeważnie kawalerowie nadużywający alkoholu). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          b) Dziewczyny żyły w bardzo toksycznym środowisku, w Bułgarii, Ukrainie, Białorusi, Czechach, Polsce. Doznawały przemocy wobec siebie i innych członków rodziny.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          c) Jeśli chodzi o deformacje osobowości to odkrywałem bardzo często u nich osobowość: zależną, unikającą, kompulsyjno - obsesyjną.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          d)Wiele spośród osób prostytuujących się miewało stany depresyjne, okaleczało się poprzez tzw. "cięcie" w niewidocznych miejscach na ciele. Osoby te również miewały często myśli samobójcze z podjętymi próbami samobójczymi. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          e)Kiedy pytałem "podopieczne" prostytutki o współżycie z klientami ujawniały, że nie miały lubrykacji pochwy (80 %), co oznacza, że nie przeżywały przyjemności podczas odbywania stosunków seksualnych - inaczej przymuszały się do stosunków seksualnych z klientami.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          f) U niektórych zauważałem też bardzo mocno osobowość, która cechuje się deficytem osobistej wartości np. dziewczyny otyłe i starsze uważały, że są atrakcyjne, bo "wszyscy klienci do nich przyjeżdżają i odbywają z nimi stosunki seksualne. Było to bezkrytyczne myślenie o sobie dotyczące wyglądu zewnętrznego i starszego wieku.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zakończę zagadnienia związane z prostytucją przykładem z publikacji pt. "Od nałogu do miłości" autorstwa Patricka Carnesa.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
             
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Historia Maxine obrazuje rolę potraumatycznych zaburzeń stresowych w procesie uzależniania się. Jej najwcześniejsze wspomnienia seksualne dotyczą mężczyzny, który ją obmacywał, gdy gwałcił jej matkę. Najmłodsze lata Maxine były pełne przemocy i seksu, ale najgorsze było poczucie jej osamotnienia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Pacjentka sama opowiedziała o tych traumatycznych dla niej doświadczeniach: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Najpierw mój dziadziuś został wyrzucony z domu. Byłam jego ulubienicą. Potem wyniosła się matka, ale dziadek nie mógł już nami się opiekować, więc wylądowaliśmy w rodzinach zastępczych. Czułam się totalnie osamotniona i tylko masturbacja wypełniała mi tę pustkę. W domach zastępczych nadal trwały fizyczne i seksualne nadużycia. Dla mnie, jak myślę, kluczowa była w seksoholizmie moja kompletna izolacja i opuszczenie. Seks to był jedyny sposób, jaki znałam, by móc poczuć się kochana czy cokolwiek warta".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 159)
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Autor kontynuuje dalsze rozważanie podając swoją diagnozę dotyczącą osoby jego pacjentki Maxine: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "W wieku dorosłym kontakty seksualne Maxine cechowała niewybredność, czasami nawet anonimowość i wielość zmieniających się partnerów seksualnych. Maxine krążyła po lokalach ze striptizem, teatrach porno i tzw. (pigalaku), bratając się z alfonsami i prostytutkami. Zagrożenie i przemoc były dla niej podstawą do tzw. (uruchamiania się). Fakt, że Maxine nie kieruje swoim życiem, uświadomiły jej własne dzieci. Przedstawia to w następujący sposób: "Wychodziłam na całą noc i potem w dzień musiałam odsypiać; dzieci chciały tymczasem jeść, potrzebowały mojej uwagi, a ja byłam wykończona. A kiedy wstawałam, myślałam tylko o tym, co będę robić dziś w nocy. Wtedy zdałam sobie sprawę, że powielam te same zachowania, które zrobiły ze mnie ofiarę w dzieciństwie". Maxine trafiła na oddział leczenia uzależnień chemicznych, gdzie terapeuci zidentyfikowali jej główne uzależnienie: seksoholizm. Alkohol przede wszystkim usuwał jej ból związany z kompulsywnym seksem i ryzykiem oraz blokował wspomnienia związane z dawnym wykorzystaniem seksualnym. Jak mówiła pacjentka: "Nie chciałam nic czuć. Dopiero później w terapii, zdałam sobie sprawę, że nigdy nie miałam dzieciństwa, niewinności... Nastawiałam się tylko, by jakoś przetrwać. Picie i ekscesy seksualne były moimi jedynymi narzędziami do przetrwania". U wielu osób podobnych do Maxine nadużycia z dzieciństwa stają się zdarzeniami zasilającymi ich uzależnienia od seksu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Seksoholizm zatem może:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Stanowić sposób na przetrwanie lub radzenie sobie w kryzysach.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Stanowić sposób internalizowania dawnych nadużyć - fantazje i kompulsywne zachowania są wtedy reaktywacją wydarzeń z dzieciństwa.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Stanowić sposób znieczulenia bólu lub ucieczkę od niego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - Stanowić sposób na wypełnienie wewnętrznej pustki, zadbanie o siebie i nadrabianie strat lub deficytu poczucia swojej wartości jako osoby.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           - Uruchamiać się automatycznie wskutek wspomnień lub podobieństw do sytuacji traumatycznej.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 160).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
                                                                                                                                               
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1466695108335-44674aa2058b.jpg" length="855267" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 07 Aug 2019 18:22:30 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1466695108335-44674aa2058b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1466695108335-44674aa2058b.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Prostytucja cz. II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Moje badania i doświadczenia z osobami trudniącymi się prostytucją w tzw. "agencjach towarzyskich", "agencjach masażu erotycznego..." i przy polskich i zagranicznych trasach.
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1500522144261-ea64433bbe27.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         W tym wpisie nie będę się opierał na autorytetach seksuologów i psychologów, i przedstawię tematykę prostytucji w oparciu o swoje 10 - letnie doświadczenia. Wyjaśnię kontekst moich zainteresowań trudnym zagadnieniem, którym jest prostytucja dziewcząt i chłopców, kobiet i mężczyzn. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W 2009 r. dzięki młodemu informatykowi zacząłem tworzyć stronę www. grzechy.com na której zamieszczałem m. in. grzechy główne, tzw. "pokoleniowe" (genetyka), cudze, przeciw Duchowi Świętemu, współczesne. Pojechałem wtedy na trasę Częstochowa - Bełchatów, aby pozyskać informacje od tzw. "tirówek" - prostytutek przydrożnych dotyczące przyczyn uprawiania przez nie tego procederu. Tutaj była główna przyczyna dla której później powróciłem, aby coś dobrego zrobić dla tych dziewczyn i chłopców trudniących się przydrożną prostytucją poprzez tzw. "ewangelizację".
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dzięki trzyletnim studiom w Warszawie, na SWPS - Seksuologia kliniczna i dzięki nabytej nowej wiedzy naukowej byłem bardziej kompetentny podczas udzielania pomocy zarówno duchowej, seksuologicznej i psychologicznej osobom trudniącym się prostytucją.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Bardzo mało informacji znalazłem na powyższy temat u Dr n. med. Johna Bancrofta i również w publikacji Dr Andrzeja Jaczewskiego dlatego  opieram moją wiedzę na moich kompetencjach - umiejętnościach nabytych naturalnie i podczas studiowania seksuologii klinicznej w Warszawie.
          
                    &#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Moje pierwsze wyjazdy na trasę były powodowane zdobyciem informacji od dziewcząt dlaczego się prostytuują? Te informacje zdobyłem od dziewczyn i zamieściłem w książce pt: "Bałagan życiowy" ( możliwe jest pobranie tej publikacji na www.grzechy.com w tzw. "Sklepiku"). W sposób na tamten czas niekompetentny tzn. bez uwzględnienia nauki seksuologicznej i psychologicznej. Studia w Warszawie z dziedziny "Seksuologia kliniczna" podjąłem w 2011 r i ukończyłem w 2013 r. Dzięki tej wiedzy rozpocząłem też pracę naukowo - badawczą pozyskując od moich "podopiecznych" dziewcząt i chłopców wywiady badawcze psychologiczno - seksuologiczne. W oparciu o te informacje popełniłem następną publikację w druku pt: "Z niewoli uzależnień do wolności wewnętrznej" ( publikacja niedostępna - nakład się skończył). Na trasę zabierałem m. in. byłą prostytutkę Joannę (imię zmienione) 30 l, która pomagała mi w edukacji dziewcząt pod względem chorób przenoszonych drogą płciową. Wydrukowałem "Atlasy o chorobach wenerycznych i HIV" i wręczałem razem z Joanną i później również sam te duże broszury zaopatrzone też w foto chorych narządów płciowych mężczyzn i kobiet "podopiecznym" dziewczętom (Polkom i Bułgarkom) w celu przestrzeżenia przed chorobami i tragediami życiowymi. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Na początku mojej przydrożnej edukacji uczestniczyli w niej reporterzy m. in. z TV - Polsat, TVN 24 i Radio Jasna Góra za wcześniejszym zezwoleniem ze strony dziewcząt - prostytutek. Nie chciałem ich narażać na ujawnienie procederu, który robią i na rozpoznanie przez członków rodziny poprzez nagrania foniczne i wizualne eksponowane przez polskie media ( raz zdarzyło się, że nagrywałem z TV z Ukrainy). Na trasę oprócz wspomnianej Joanny zabierałem też innych tzn. młodych mężczyzn (3 osoby), którzy chcieli w podobny sposób pomagać dziewczynom - prostytuującym się przy polskich drogach. Sam byłem zawsze też zabezpieczony środkiem antybakteryjnym i po spotkaniu w moim samochodzie dezynfekowałem dłonie oraz elementy samochodowe dotykane przez te dziewczyny - prostytutki. Częstowałem je też swoimi  papierosami, czy też bardzo często one mnie częstowały i z tego względu dbałem o bhp podczas tych naszych spotkań ewangelizacyjnych.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           . 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Z Joanną i również sam robiliśmy pomoc w formie paczek (wiktuały do jedzenia: Szynka, baleron, kiełbasa, kaszanka, swojski duży rodzinny chleb) oraz ubrania dla ich dzieci. Niektóre dziewczyny miały od 2 - 5 dzieci w wieku od 3 - 20 lat. Robiłem te akcje pomocowe z racji Świąt Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy i z racji Dnia Kobiet. Bywało też i tak że zakupowałem jakieś prezenty np. srebrny medalik z łańcuszkiem z racji rocznicy urodzin 9 letniego dziecka jednej z prostytutek "pracującej" w okolicach Bełchatowa. Płaciłem też np. za mieszkanie jednej z dziewcząt. Zakupowałem karty telefoniczne, aby dziewczyna trudniąca się prostytucją miała kontakt telefoniczny z matką i swoimi dziećmi. Płaciłem też np. za posiłki w szkole dla dzieci pewnej prostytutki z Bułgarii. Wielu z nich też zakupowałem owoce (dla bezpieczeństwa bhp - były to zazwyczaj banany ze względu na to, że końcówkę można odgryźć i bez dotykania dłońmi bezpiecznie spożyć a dotykaną skórkę wyrzucić do kosza) i ciastka czy kawę. Zaczynałem od tego pierwszego podstawowego ludzkiego odruchu.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           3. Po zebraniu podstawowych informacji od prostytutek zestawiłem nagrania i dochodziłem do następujących wniosków dotyczących procederu uprawiania przez te dziewczyny prostytucji: 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Ubóstwo materialne -  80 %
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Brak w danej rodzinie prostytuującej się dziewczyny odpowiedzialnego za rodzinę małżonka (partnera), zazwyczaj ta nieodpowiedzialność wynikała z uzależnienia od  alkoholu 97 %
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           c) Zazwyczaj dziewczyny - prostytutki przydrożne mówiły w swoich rodzinach (matce, ojcu, dzieciom), że pracują na tzw. "bazarku" - 70 %
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           d) Ok. 3 % z dziewcząt z Bułgarii, Ukrainy, Polski uprawiały prostytucję przydrożną aby zarobić na swoje studia w Polsce.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           e) Ok. 20 % Bułgarek, Ukrainek, Polek w ten sposób zarabiało szybko aby ( np. otworzyć swój prywatny gabinet dentystyczny, masażu, czy też  sklep).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           f) Ok. 5 % dziewcząt - prostytutek przydrożnych zarabiało w ten sposób aby spłacić długi swoje i swojej rodziny.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           g) Wszystkie z dziewczyn - prostytutek miały na swej uwadze pomoc dzieciom i pozostałej rodzinie (chodzi głównie o dziewczyny z Bułgarii, Ukrainy, Białorusi 80 %
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
                                                                                                      
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1500522144261-ea64433bbe27.jpg" length="241472" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 01 Aug 2019 12:19:18 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1500522144261-ea64433bbe27.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1500522144261-ea64433bbe27.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Antyspołeczne zaburzenie osobowości</title>
      <link>http://www.grzechy.com/antyspoeczne-zaburzenia-osobowosci</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Osobowość antyspołeczna 301.7 wg ICD - 10 F60.2
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1516054782498-beb65831f3a6.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Spotykałem ale bardzo rzadko osoby o tym zaburzeniu jako terapeuta, seksuolog i duchowny. Osoby o tym zaburzeniu z osobowością antyspołeczną (antisocial personality disorder - ASPD) w sposób ciągły lekceważą i naruszają prawa innych ludzi oraz nie potrafię lub też nie chcą dostosować się do norm obowiązujących w danej społeczności. Zaburzenie antyspołeczne może przejawiać się na wiele różnych sposobów. Niektórzy są ujmującymi oszustami, inni zaś, to szczerze mówiąc pozbawione wdzięku zbiry. Kobiety ( i niektórzy mężczyźni ) z tym zaburzeniem osobowości mogą trudnić się prostytucją. U jeszcze innych osób bardziej tradycyjne aspekty antyspołeczne mogą być przesłonięte przez intensywne używanie a (często dystrybucję) narkotyków. W 2 punkcie przedstawię Daniela, który obecnie odbywa karę więzienną, ale mam z nim jako jego psychoterapeuta kontakt telefoniczny. Daniel może zadzwonić do mnie po wcześniej ustalonym czasie jeden raz w miesiącu zaakceptowanym wcześniej przez służby więzienne. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. James Morrison w DSM -5 "Bez tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów" objaśniając antyspołeczne zaburzenie osobowości  twierdzi, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Niektórzy z tych ludzi na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie uroczych ale wielu z nich jest agresywnych i drażliwych. Ich nieodpowiedzialne zachowanie wpływa niemal na każdą sferę życia. Oprócz używania substancji psychoaktywnych możemy mieć tu do czynienia z bójkami, kłamstwami i zachowaniami przestępczymi wszelkiego rodzaju: kradzieżą, przemocą, oszustwami oraz znęcaniem się nad dzieckiem i współmałżonką. 
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           Mogą twierdzić oni, że mają poczucie winy, ale nie wydaję się to, aby odczuwali prawdziwe wyrzuty sumienia z powodu swoich przestępczych zachowań. Mogą oni skarżyć się na wiele problemów somatycznych i sporadycznie podejmować próby samobójcze. Ich manipulacyjne interakcje z innymi sprawiają, że trudno jest określić, czy ich dolegliwości są autentyczne. Zgodnie z kryteriami ASPD w DSM - 5 przed ukończeniem 15 roku życia pacjent musi mieć cechy, które przemawiałyby za diagnozą zaburzenia zachowania".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ( s. 597). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Młodociani pacjenci z zaburzeniem osobowości antyspołecznym wcześniej mogli być klasyfikowani do kryteriów zaburzeń opozycyjno - buntowniczych 313. 81 lub wg ICD - 10 F91.3. Młodzi pacjenci charakteryzują się przede wszystkim, że są pełni gniewu, drażliwi i mają skłonność do gwałtownych wybuchów. Nie słuchają autorytetów lub stawiają mocny opór. Mogą odmawiać współpracy lub przestrzegania ustalonych reguł - choćby na przekór. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Bywa, że oskarżają innych o występki, które sami popełniali i są bardzo złośliwi. W diagnozie różnicowej należy też brać pod uwagę: zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnej, ADHD, zaburzenia psychotyczne lub afektu (nastroju), dezorganizujące zaburzenia dysregulacji nastroju i zwykły rozwój w okresie dzieciństwa i adolescencji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Definicja zawarta w DSM - 5 eksponuje widoczne zachowania pacjenta. Zestaw kryteriów diagnostycznych obejmuje m. in. zachowania przestępcze, oszukiwanie, zachowania nierozważne i impulsywne, agresję oraz brak odpowiedzialności w pracy i w kwestiach finansowych. Wg Aarona Becka w "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości":
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Kryteria osobowości dyssocjalnej w mniejszym stopniu dotyczą zachowań. Stanowią połączenie objawów poznawczych (np. tendencja do obwiniania innych i lekceważenia norm), afektywnych (np. nieliczenie się z uczuciami innych, niezdolność do odczuwania winy, niska tolerancja frustracji) oraz interpersonalnych (tworzenie związków i niezdolność do ich utrzymania). Objawy psychopatii są bardziej złożone i niemal w równym stopniu dotyczą sfery zachowań oraz sfery emocji i związków międzyludzkich ( w tym związków seksualnych - moja dop.)
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ( s. 444).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Zaburzenie to dotyka 3 % mężczyzn i 1 % kobiet i stwierdza się je u mniej więcej 3/4 więźniów. James Morrison wnioskuje, że:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "podłożem zaburzenia osobowości antyspołecznej jest genetyka ale i środowisko. Męscy krewni mają ASPD i zaburzenia związane z substancjami psychoaktywnymi, a żeńscy krewni cierpią na zaburzenie związane z objawami somatycznymi i na zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych. (...).  Chociaż leczenie ma zwykle niewielkie znaczenie dla pacjentów z ASPD, istnieją pewne dowody, że zaburzenie to słabnie z wiekiem, w miarę jak ludzie ci łagodnieją i pozostają "tylko" przy używaniu substancji psychoaktywnych. Udziałem innych jest śmierć w wyniku samobójstwa lub zabójstwa".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Diagnozy nie należy stawiać przed ukończeniem 18 roku życia młodego pacjenta.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Pacjent Daniel (imię zmienione) l. 25 zgłosił się do mnie z problemem jako do duchownego, że ma w sobie "złe moce". Przeprowadzałem z nim wiele rozmów telefonicznych na powyższy temat od strony zarówno religijnej jak i psychologicznej. Daniel nawet bardzo mnie prosił, abym przyjechał do Niemiec i dokonał nad nim "modlitw o uwolnienie i uzdrowienie". Wysłałem mu na jego prośbę do Niemiec, na adres jego mamy m.in. Pismo św. , różaniec i modlitewnik. Daniel trafił do Ośrodka św. Teresy dla osób uzależnionych, z czego bardzo się ucieszyłem. W Polsce był poszukiwany m. in. za dilerkę narkotyków i rozbój. W Ośrodku dla uzależnionych im. św. Teresy z Lisieux czuł się bardzo dobrze. Miał dobrych lekarzy, psychologów i psychoterapeutów podczas terapii w ośrodku. W Niemczech jest dla osób uzależnionych większy znacznie standard opieki niż w Polsce.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Po odbytej terapii przez Daniela  służby społeczne w Niemczech zadbały o "przysposobionego" z Polski swojego pacjenta załatwiając mu pracę,  mieszkanie w przyzwoitych - ludzkich warunkach, zapewniły także dalszą terapię i możliwość konsultacji z psychoterapeutami. Ze względów religijnych Daniel wybrał się pod namową liderki - przewoźnika pochodzącej z Polski do Medziugorja i podczas odbywania tej podróży został zatrzymany w Chorwacji a następnie przetransportowany do Aresztu Śledczego,. dalej odbywa karę więzienia i za zezwoleniem służby więziennej ma możliwość zadzwonienia do mnie jeden raz na miesiąc. Podtrzymuję go telefonicznie w trwającej nadziei jako duchowny i jego telefoniczny psychoterapeuta. Daniel ma oprócz dilerstwa i brania narkotyków kiedy był w Polsce i Niemczech zdiagnozowaną chorobę schizofrenię i uważam, że powinien wrócić na dalszą terapię nie w Zakładzie Karnym, ale do Ośrodka dla osób uzależnionych i z taką nadzieją zawsze z nim telefonicznie rozmawiam.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Antyspołeczne zaburzenie osobowości 301.7  i wg ICD - 10 (F60.2)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Wzorzec zachowań polegających na lekceważeniu i naruszaniu praw innych osób, występujący po 15 roku życia, charakteryzujący się co najmniej trzema kryteriami z poniżej podanych: 
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Nieprzestrzeganie zasad zachowania zgodnego z prawem, naruszające normy społeczne, objawiające się ponawianiem działań prowadzących do uzasadnionego pozbawienia wolności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Oszustwa, polegające na powtarzającym się okłamywaniu, podawaniu się za kogoś innego, nakłanianiu innych osób do różnych działań w celu uzyskania korzyści lub przyjemności.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. Impulsywność, trudności w planowaniu.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            D. Drażliwość, agresywne zachowania będące przyczyną wywoływania bójek lub napaści.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            E. Lekkomyślne lekceważenie zasad bezpieczeństwa dotyczących samego siebie i innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            F. Nieodpowiedzialność, której przejawem jest powtarzające się łamanie zasad zachowań w pracy lub niedopełnienie zobowiązań finansowych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            G. Brak poczucia żalu, objawiający się obojętnością lub racjonalizowaniem w przypadku zranienia, oszukania lub okradzenia innej osoby.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            WAŻNE: a) Dana osoba ma co najmniej 18 lat.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
                            b) Istnieją dowody świadczące o występowaniu zaburzenia przed 15 rokiem życia.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
                            c) Zachowania antyspołeczne nie występują w przebiegu  Schizofrenii lub Zaburzenia (afektywnego dwubiegunowego).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Być może spotkałeś się z osobą ze swego najbliższego lub dalszego środowiska, z występującymi u niej zaburzeniami wg podanych powyżej kryteriów? Jeśli chcesz pomóc tej osobie, to możesz zachęcić ją do udania się na konsultację do dobrego psychologa, psychiatry lub innego terapeuty poznawczo behawioralnego w celu poprawy jej dobrostanu psychicznego i fizycznego.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
                                                                                                                                                                            
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1516054782498-beb65831f3a6.jpg" length="95594" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 01 Aug 2019 09:54:55 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/antyspoeczne-zaburzenia-osobowosci</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1516054782498-beb65831f3a6.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1516054782498-beb65831f3a6.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Prostytucja cz. I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Prostytuowanie się małoletnich
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1513635254-7f7a60909628.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przyznam, że tematyka prostytucji to mój tzw. "konik". Zjawiskiem prostytucji zajmuję się od 2009 r. tj. już ponad 10 lat. W pierwszym wpisie poruszę kwestie problemu prostytucji młodocianych. Moje refleksje oprę na fundamencie osób prostytuujących się od 15 roku życia. Dotyczy to zarówno dziewcząt i chłopców, którzy obecnie już są dorosłymi osobami mającymi 30/40 lub więcej lat. W literaturze przedmiotu posłużę się wiedzą wybitnego seksuologa Dr n. med. Johna Bancrofta i jego naukową pozycją "Seksualność człowieka" oraz dorobkiem wybitnego polskiego seksuologa Dr Andrzeja Jaczewskiego przedstawiając problematykę prostytucji młodych w oparciu o jego publikację "Seksualność dzieci i młodzieży - Pół wieku badań i refleksji".
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          1. W literaturze przedmiotu dotyczącej prostytucji małoletnich muszę odnieść się do doświadczeń w tej dziedzinie Dr n. med. Johna Bancrofta. który w "Seksualność człowieka" napisał na powyższy temat:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Przepisy prawa odnoszące się do prostytucji i pornografii dziecięcej dotyczą teraz osób małoletnich w wieku 16 - 18 lat. (Polski kodeks karny stwierdza, że "kto doprowadza małoletniego poniżej 15 lat do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat" - przyp. tłum. oraz "W Polsce wiek dojrzałości seksualnej określono na 15 lat. Istnieją propozycje jego ujednolicenia w całej Unii Europejskiej -(obecnie zawiera się on w granicach od 14 lat, np. w Austrii, Holandii, Niemczech, do 16 lat w Belgii i Szwajcarii - przyp. tłum). Do przestępstw z tej grupy zalicza się płacenie za seksualne usługi dziecka., doprowadzanie go do prostytucji lub udziału w powstawaniu materiałów o treści pornograficznej, stręczycielstwo w zakresie prostytucji i pornografii dziecięcej, a także kuplerstwo prostytucji i pornografii dziecięcej. Wyrażanie przez dziecko zgody nie ma znaczenia. Zarzut rozpowszechniania pornografii pojawia się w przypadku zarejestrowania wizerunku osoby małoletniej o takim charakterze na jakimkolwiek nośniku".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
           (Seksualność człowieka, Johan Bancroft, s. 487). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          W innym 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           miejscu 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          autor porusza ważne kwestie dotyczące wykorzystania seksualnego dzieci i młodych osób w okresie adolescencji na terenie różnych krajów:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Organizacja Narodów Zjednoczonych w raporcie z 1993 roku na temat współczesnych form niewolnictwa oceniła, że prostytucją para się ponad 800 000 dzieci w Tajlandii, 400 000 w Indiach i 250 000 w Brazylii. UNICEF ocenił, że na Filipinach 20 000 dzieci zarabia na życie prostytucją, z których 2/3 to dzieci ulicy... Problem wcale przez lata nie zniknął. Ostatnie dane rządu USA szacują, że prostytucją zajmuje się prawie 600 000 dziewcząt i 300 000 chłopców (Flowers 1994).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Dr Andrzej Jaczewski w swej publikacji "Seksualność dzieci i młodzieży" w rozdziale pt: "Kontakty homoseksualne młodzieży z dorosłymi" przedstawia kilka aspektów zagadnienia ukazując też w ten sposób przyczyny prostytuowania się młodych dziewcząt i chłopców: 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Młodzi, dojrzewający chłopcy czy dziewczęta są atrakcyjni dla dorosłych i jest stosunkowo łatwe do wytłumaczenia - na ogół są oni ładnie zbudowani fizycznie, a także są stosunkowo niewymagającymi partnerami (...). Czasem dorosły mężczyzna napotka chłopaka czy kobieta dziewczynę o uwarunkowaniach homoseksualnych. Najczęściej tacy młodzi ludzie i tak staliby się gejem lub lesbijką w przyszłości. Jednak kiedy przyjrzymy się homoseksualizmowi męskiemu, to odnajdziemy kilka istotnych różnic. Znacznie częściej partnerami dorosłych mężczyzn stają się chłopcy heteroseksualni (...). Jedną z przyczyn jest niewątpliwie faza homofilnego rozwoju. W okresie fascynacji własną płcią niektórzy chłopcy podziwiają dorosłych mężczyzn - sportowców, artystów. Jeśli więc trafią w swej fascynacji na osobnika homoseksualnego to wtedy może dojść do kontaktów, które przekraczają społecznie akceptowaną obyczajowość.
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ( s. 145).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Seksuolog Dr Andrzej Jaczewski zauważa też inne przyczyny dotyczące prostytucji. Kontakty z dorosłymi mężczyznami często nawiązują ( lub ulegają zaczepkom ) chłopcy niemający ojców (pochodzą oni z rodzin po rozwodzie - moja dop.) lub tacy, którzy co prawda ojców mają, ale stosunki z nimi są mało serdeczne i emocjonalnie niewystarczające.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Przedstawia zatem  problematykę prostytucji chłopców następująco: 
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Istnieje jeszcze inna motywacja ze strony chłopców, dość kompromitująca, ale kto wie, czy w chwili obecnej nie najczęstsza: różne formy prostytucji. Elegancko zwie się je sponsoringiem. Całkiem jawnie, gdzie dochodzi do formalnej transakcji finansowej lub bardziej zakamuflowanej. To różnie bywa - mniej lub bardziej subtelne formy sponsoringu, obdarzanie prezentami, finansowanie różnych imprez, turystyki czy nawet nauki (i życiowego utrzymania - moja dop)".
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          ( s. 146).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Przypominam sobie ponownie kiedy w 2009 roku rozpoczynałem pracę nad stroną www.grzechy.com i reklamowałem ją na czatach seksualnych, na "Interia.pl". Zamieszczałem tam na ogólnych przewijających się ogłoszeniach na kanałach heteroseksualnych, biseksualnych i homoseksualnych moje nowo napisane Newsy. Spotykałem tam wiele ogłoszeń matrymonialnych - propozycji seksualnych za sponsoring finansowy od dziewcząt i chłopców w wieku od 15 - 23 lat. Potwierdzają zatem te moje "fleszowe" badania wykonywane w USA przez Dr n. med. Johna Bancrofta jak i Dr Andrzeja Jaczewskiego co przedstawiałem powyżej. Zapewne oprócz przyczyn, które eksponowałem powyżej w oparciu o badania obydwu profesorów istnieje też wiele innych czynników wpływających na uprawianie procederu prostytucji.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Dr Andrzej Jaczewski w innym miejscu bardzo mocno podkreśla fakt, że duże spustoszenie czynią tzw. Domy Dziecka i Poprawczaki. Należałoby zatem przyjrzeć się bardziej problemowi prostytucji młodocianych, wyciągnąć adekwatne do problemu prostytucji młodych wnioski i zacząć poprawiać zarówno instytucje rodzinne (rozwody - moja dop), jak i instytucje państwowe tak, aby dzieci nie trafiały do Domów Dziecka i innych placówek tzw. "wychowawczych" będących w izolacji od innych społeczności. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Dzieci powinny być chętnie oddawane do adopcji rodzinom zastępczym nie mogącym mieć swoich biologicznych dzieci. Z moich doświadczeń wynika zatem, że okaleczone dzieci i młodzież poprzez rozwód swoich rodziców, dysfunkcjonalność danej rodziny są przyczynami "narodzin" nowych młodych ludzi,  którzy popadają w proceder prostytucji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Towarzyszą temu zjawisku również zaburzenia osobowości poszczególnych osób jak i uśmierzające ich psychiczne cierpienie poprzez alkohol, narkotyki, tzw. dopalacze, leki psychotropowe. oczywiście nielegalnie zdobywane. Są też inne przyczyny oprócz tutaj wymienionych, bo przecież człowiek to skomplikowanie pobudowany organizm, który żyje w różnych zależnościach środowiskowych, społecznych i kulturowych. 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Zachęcam chętnych, których zainteresowała ta tematyka prostytucji młodych osób do lektury przedmiotu, czyli do obejrzenia na cda lub you toube filmów przedstawiających powyższą problematykę przedmiotu dotyczącą prostytucji:
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. "Galerianki".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. "Świnki".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. "Mandragora".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
                                                                                                                                                                           
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467632499275-7a693a761056.jpg" length="647227" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 30 Jul 2019 15:58:23 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/prostytucja-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467632499275-7a693a761056.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1467632499275-7a693a761056.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Paranoiczne, Schizotypowe i Schizoidalne zaburzenie osobowości</title>
      <link>http://www.grzechy.com/paranoiczne-schizotypowe-i-schizoidalne-zaburzenie-osobowosci</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Zaburzenia osobowości paranoicznej, schizoidalnej i schizotypowej są bardzo trudne do precyzyjnej diagnozy
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1449357468578-d7b4e3ddccbc.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Przez wiele ostatnich lat obserwowałem ludzi poszukujących pomocy duchowej w wielu grupach religijnych działających jako wspólnoty tzw. "charyzmatyczne". Ludzie wierzący często kiedy mają problemy natury psychicznej upatrują swych problemów życiowych w działaniu "złych mocy". Kiedy po wysłuchaniu jako duchowny radziłem, aby taka osoba z "wizjami duszy" udała się w celu konsultacji do psychologa, psychiatry natrafiałem na opór i bezskutecznie tłumaczyłem, że dana osoba potrzebuje pomocy psychologicznej czy psychiatrycznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Przedstawię po omówieniu zaburzenia osobowości paranoidalnej dwa ostatnie przypadki takich zachowań. Osoby te nadal wierzą, że przyczynę ich duchowego, psychicznego, fizycznego dyskomfortu są działania "mocy złych duchów". 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           1. Ludzi z rozpoznaniem paranoicznego, schizotypowego, schizoidalnego zaburzenia osobowości kieruje się do ośrodków przeznaczonych dla pacjentów z zaburzeniami psychotycznymi, w których niejednokrotnie stawia się im błędne rozpoznania lub odsyła do domu bez leczenia, gdy okaże się, że nie spełniają kryteriów diagnostycznych schizofrenii. Uważano, że powyższych przypadków nie da się leczyć ale obecnie są dane wskazujące na to, że można jednak ich leczyć poprzez terapię poznawczą, która łagodzi cierpienie emocjonalne i osłabia problematyczne przekonania typowe dla tych stanów (Bateman, Tyrer 2004).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Podstawową cechą diagnostyczną paranoicznego zaburzenia osobowości jest stałe upatrywanie w innych ludziach wrogich intencji w połączeniu z utrwaloną nieufnością i podejrzliwością. Pacjenci z tym zaburzeniem zakładają, że inni ich wykorzystają, skrzywdzą i oszukają, nie mając ku temu wystarczających podstaw. Dopatrują się w działaniach innych niegodziwych intencji i doszukują się ukrytych złych zamiarów. Niechętnie również zawierzają swoje informacje z obawy, że inni mogą je wykorzystać przeciwko nim. Długo chowają urazę, nie wybaczają domniemanych zniewag i krzywd. Są zazwyczaj bardzo trudni w relacjach z innymi i mają kłopoty z bliskością. Podejrzewają współmałżonka lub partnera seksualnego o zdradę choć nie mają jakichkolwiek ku temu powodów.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            Autorzy ICD - 10 zwracają również uwagę na:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "pochłonięcie bezzasadnymi, "spiskowymi" interpretacjami wydarzeń, usztywnione, wojownicze roszczenie praw oraz skłonność do przeceniania własnego znaczenia, które ujawnia się w całkowitym skupieniu na sobie. Osoby z tej grupy są zwykle przekonane o trafności swoich przekonań, lecz ciągła czujność, która wg nich ma je chronić przed domniemanym zagrożeniem, rodzi lęk i prowadzi do wyczerpania emocjonalnego".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            (Terapia poznawcza zaburzeń osobowości, Aaron t. Beck, s. 322).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Jeśli chodzi o pacjentów ze schizotypowym zaburzeniem osobowości mają oni silne poczucie dyskomfortu w bliskich związkach, ograniczoną umiejętność ich tworzenia, a także zniekształcenia poznawcze bądź percepcyjne i ekscentryczne zachowania. Mają też często przekonanie, że inni ludzie o nich mówią i chcą ich skrzywdzić. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Nie mają przyjaciół, odczuwają lęk w sytuacjach społecznych i mogą zachowywać się w sposób dziwaczny. Przy zaburzeniu schizotypowym pacjenci: słyszą głosy (paranoia), odczuwają samotność; osoby te mogły być molestowane w dzieciństwie - młodości, nie podejmują starania o pracę i często są osobami żyjącymi w schronisku lub na ulicy. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Autorzy ICD - 10 zwracają też uwagę na:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "ekscentryczne zachowania i wygląd oraz tendencję do wycofania się z interakcji społecznych, zarazem jednak uwzględniają w swoich kryteriach natrętne ruminacje bez wewnętrznego oporu, często o treści dysmorfofobicznej, seksualnej lub agresywnej, puste, przypadkowe, metaforyczne, nadmiernie wypracowane lub stereotypowe wypowiedzi, niekiedy przypominające epizody quasi - psychotyczne z nasilonymi iluzjami, omamami słuchowymi lub innymi oraz myślami podobnymi do urojeń".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           ( s. 335).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Główną cechą dostrzeganą u pacjentów ze schizoidalnym zaburzeniem osobowości jest brak związków międzyludzkich oraz całkowita na nie obojętność. Osoby te są wycofane społecznie w różnych kontekstach i strefach życia. Większość czasu spędzają w samotności i przeważnie rezygnują z przedsięwzięć wymagających od nich kontaktów z ludźmi. Mają też ograniczoną zdolność okazywania emocji, mogą się wydawać powolni i letargiczni. Jeśli coś mówią to robią to wolno, monotonnie, głosem pozbawionym ekspresji. Rzadko okazują zmiany nastroju, niezależnie od zewnętrznych okoliczności. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Zazwyczaj mają nastrój umiarkowanie negatywny, bez wyraźnych zmian na lepsze czy gorsze: 
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Wszelkie działania społeczne podejmują samotnie. Osoby zaburzone schiozoidalnie nie starają się wypracować bliskich związków natury seksualnej czy platonicznej (...) W kryteriach diagnostycznych ICD - 10 pojawia się także nieumiejętność wyrażania pozytywnych i negatywnych uczuć do innych ludzi, zatracenie w fantazji i introspekcji oraz wyraźna obojętność na obowiązujące normy i kryteria społeczne".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 346)
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           2. Przedstawię teraz dwa kliniczne przypadki zaburzenia osobowości paranoidalnej wcześniej zapowiedziane. Osoby te zgłosiły się do mnie jako duchownego, ale oprócz wskazówek duchowych prowadziłem diagnozę zaburzenia i poleciłem im zgłoszenie się najpierw do psychologa i jeśli będzie potrzeba również do psychiatry. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           a) Zenon (imię zmienione) l. 50, kawaler, zawód wyuczony, elektryk. Pacjent zgłosił się do mnie z objawami omamów i wizji dotyczących ptaków -  kruków, które wg jego interpretacji zakłócają mu funkcjonowanie i są one przysyłane przez "złe moce". Nie pomogły mu moje  racjonalne interpretacje wyjaśniające, że nie tylko nad jego polem i domostwem latają ptaki. Miał też pretensje do sąsiadów, którzy wg jego przekonań źle mu życzą i zazdroszczą mu jego posiadłości, i dlatego nic mu w życiu nie wychodzi pozytywnie - włącznie z utrzymaniem jego domostwa i pola. Mimo dorywczej pracy wciąż spłacał zaległe długi do PZU i ZUS, na co się uskarżał. Dom, w którym mieszkał był w bardzo dużym zaniedbaniu. Jeździł często do miejsc religijnych i brał udział w spotkaniach wspólnot charyzmatycznych, ale poprawa jego sytuacji bytowej i finansowej nie ulegała zmianie na lepsze. Kiedy zatrzymywała go policja również interpretował to, że celowo "złe moce" czyhają na niego i chcą go ukarać finansowo za to, że jest bardzo wierzącym. Przyjmowałem po bezpośrednim pierwszym spotkaniu telefony od niego ale zawsze sugerowałem, aby zgłosił się do dobrego psychologa i psychiatry podając mu nawet konkretnych lekarzy - terapeutów. 
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           b) Władysława (imię zmienione) l. 53, rozwódka mieszkająca z 24 letnim synem Marcinem, nauczycielka nauczania początkowego. Zgłosiła się do mnie razem z synem sugerując mi, że jej nieudane życie jest przyczyną spowodowaną mściwością "złych duchów". Domostwo bardzo zaniedbane. Korzystała z kilku wizyt u egzorcystów, aby móc pozbyć się problemów związanych z trudną egzystencją jej i syna, i z wizją mrocznej przyszłości. Podczas dwóch bezpośrednich spotkań zaobserwowałem u niej zaburzenie osobowości paranoidalne. Nie pozwalała synowi zrobić czegokolwiek w domu twierdząc, że te wszystkie rzeczy będące wewnątrz domu muszą być najpierw poświęcone i "obmodlone" przez pobożnego duchownego. Syn Marcin jak obserwowałem był bardziej racjonalny ale mieszkając z matką był w stanie indukcji wynikającej z zaburzenia osobowości jego mamy Władysławy. W wywiadzie klinicznym z nim uzyskałem informację, że mama od lat leczy się na schizofrenię, ale zaniedbuje branie leków od psychiatry i poszukuje przyczyn religijnych w fakcie, że sobie nie radzi. Pacjentka miała też problemy z nauczycielkami w szkole. Kontaktów z innymi osobami nie mieli ponieważ p. Władysława zerwała te kontakty i nie pozwalała Marcinowi podejmować działań ku odnowieniu relacji rodzinnych i ze znajomymi. Przeżywała bardzo fakt, że syn opuścił na jakiś czas dom i zamieszkał w dużym mieście z kolegą podejmując tam kolejną pracę oraz, że pije duże ilości piwa. W tych okolicznościach myślę, że p. Marcin bardzo przeżywał niemoc działania mieszkając razem z matką i chcąc cośkolwiek zrobić zawsze z jej strony spotykał się z odmową i oporem na jego dobre pomysły i projekty zmiany. Poleciłem pacjentce telefonicznie i to kilka razy, aby udała się do swojego lekarza psychiatry tak, aby mógł jej dopasować adekwatne i skutecznie działające do jej schorzenia leki.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            3. Paranoiczne zaburzenie osobowości - 301.0
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Dominujący brak zaufania lub podejrzliwość względem innych osób, skłaniające do interpretowania motywów ich działań jako wrogich, pojawiające się w okresie wczesnej dorosłości i obecne w rozmaitych sytuacjach, objawiające się co najmniej czterema z wymienionych poniżej kryteriów:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             A. Podejrzewanie, bez posiadania wystarczająco wiarygodnych dowodów, że dana osoba jest wykorzystywana, krzywdzona lub oszukiwana przez innych.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             B. Pochłonięcie nieuzasadnionymi wątpliwościami, dotyczącymi lojalności lub wiarygodności przyjaciół albo współpracowników.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             C. Niechęć do zwierzania się innym z powodu nieuzasadnionej obawy, że przekazana informacja może zostać wykorzystana przeciwko danej osobie.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             D. Interpretowanie niegroźnych uwag lub wydarzeń jako prób poniżenia albo gróźb.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             E. Stałe żywienie urazy (tzn. niechęć do wybaczania krzywd, urazów i zniewag).
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             F. Dostrzeganie niezauważalnych przez innych prób ataku skierowanego na cechy lub reputację pacjenta i szybkie reagowanie na nie złością lub konfliktem.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             G. Powtarzające się podejrzenia, niemające uzasadnienia, dotyczące wierności małżonka lub partnera seksualnego.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
           Warto przemyśleć powyższe dane i jeśli znajdziesz u siebie czy u kogoś z bliskich cztery wskaźniki podane w powyższych kryteriach, to zachęcam Cię do udania się po pomoc do dobrego psychologa, psychiatry lub innego terapeuty np. poznawczo behawioralnego.
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
                                                                                                                                                    
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1449357468578-d7b4e3ddccbc.jpg" length="378096" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 30 Jul 2019 12:59:11 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/paranoiczne-schizotypowe-i-schizoidalne-zaburzenie-osobowosci</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1449357468578-d7b4e3ddccbc.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1449357468578-d7b4e3ddccbc.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Ekshibicjonizm</title>
      <link>http://www.grzechy.com/ekshibicjonizm</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ekshibicjonizm "internetowy"
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559933266-df948b6deba2.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;span&gt;&#xD;
    
                    
          Zagadnienie ekshibicjonizmu poznałem na studiach SWPS w Warszawie z wykładów profesora z działu parafilii. Nie spotkałem się z zagadnieniem bezpośrednio u pacjenta i stwierdzam, że ta parafilia dotyczy przede wszystkim, czy wyłącznie mężczyzn. Na końcu wpisu podam klasyfikację parafilii ekshibicjonizmu. Przedstawię też w 3 punkcie moje wnioski dotyczące zagadnienia i nazwane przeze mnie "Ekshibicjonizmem internetowym". 
         
                  &#xD;
  &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           1. W ekshibicjonizmie jest motyw dominacji i zniewagi, który jest o wiele bardziej wyraźny, sugeruje, że pokazanie narządów płciowych jest wyrazem wrogości. Tego rodzaju zachowania demonstracyjne często spotyka się wśród wielu gatunków naczelnych, zwłaszcza samców. Dlatego mogą one reprezentować pierwotną formę komunikacji, chociaż nadal nie wiadomo, dlaczego pojawia się u względnie niskiego odsetka mężczyzn, i to w sposób nieco kompulsywny. Prof. Radzinowicz (1957) ocenił, ze 80 % osób karanych za obnażanie się w miejscach publicznych to ekshibicjoniści, czyli ludzie, dla których pokazanie własnych narządów płciowych przedstawicielom płci odmiennej stanowi cel sam w sobie. Reszta obnaża się z wielu innych przyczyn. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           W "Seksualność człowieka" Dr n. med. John Bancroft podaje na podstawie przeprowadzonych badań, że ekshibicjoniści to największa grupa mężczyzn - sprawców czynów zabronionych, którzy obnażają się pod wpływem alkoholu bez wyraźnego powodu, prawdopodobnie oprócz próby nagabywania w celu nierządu jako wybryk pijacki lub jako wyraz wrogości.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dr n. med.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Bancroft zaznacza, że mężczyźni - ekshibicjoniści: 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            ...) utrzymywali, że nie mieli zamiaru się obnażyć. Trzecią najczęściej spotykaną grupą  były osoby niepełnosprawne umysłowo, które obnażały się w przekonaniu, lub mając nadzieję na wywołanie podniecenia seksualnego u kobiety. Zachowanie zatem tych ostatnich można uznać za formę zalotów lub nagabywania seksualnego. Gebhard i wsp. (1965) zaobserwowali, że u większości ich grupy badanych zachowania tego rodzaju rozpoczynały się dość wcześnie. Większość ekshibicjonistów tylko raz ma do czynienia z wymiarem sprawiedliwości - pojawienie się w sądzie wydaje się silnie oddziaływać odstraszająco (...). Jednak Marshall i wsp. (1991) w grupie 44 ekshibicjonistów zaobserwowali, że ponownie wykroczenie to popełniło 39 % osób poddawanych terapii i 57 % osób nieleczonych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 509).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Za Dr n. med. Johnem Bancroftem podaję, że trzeba uwzględnić fakt jak powyżej zaznaczyłem, że istnieją różne rodzaje ekshibicjonizmu:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a. "Wiek ofiary.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Mniejszość ekshibicjonistów obnaża się tylko przed dziewczętami w wieku przed pokwitaniem, a u niektórych z nich zachowanie to może prowadzić do bardziej bezpośrednich kontaktów seksualnych z dziećmi (Rooth 1973). Ofiara jest w wieku około pokwitania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b. Charakter czynu. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Obnażenie się może mieć wyraźnie charakter seksualny, z prąciem w stanie erekcji, podnieceniem seksualnym i masturbacją podczas obnażania lub niedługo później (...). Często ważną rolę odgrywa reakcja kobiety. Ekshibicjonista może kontynuować swój czyn, dopóki nie uzyska pożądanej przez siebie odpowiedzi ze strony kobiety (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c. Częstość zachować ekshibicjonistycznych.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             U niektórych ekshibicjonistów pragnienie obnażenia się występuje od czasu do czasu (...). U innych myśli ekshibicjonistyczne są zawsze seksualnie pobudzające i mogą się pojawiać w fantazjach na temat masturbacji. Tacy mężczyźni mają skłonność do częstego obnażania się. Dla nich to zachowanie stało się na tyle dobrze ugruntowaną formą pobudzenia seksualnego, że mogą mieć trudności z jej opanowaniem.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            d. Podejmowanie ryzyka.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             Niektórzy ekshibicjoniści podejmują środki ostrożności, by nie zostać złapanym i rozpoznanym, a inni wręcz przeciwnie - wydają się zachowywać w taki sposób, by jak najszybciej zostać złapanym. Na przykład mogą wielokrotnie obnażać się w samochodzie, co pozwala na ich identyfikację za pomocą numerów tablic rejestracyjnych (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Związki między ekshibicjonizmem i oglądactwem (voyeryzm), sadomasochizmem i transwestytyzmem zaobserwowane w szwedzkim badaniu populacyjnym (Langstrom i Seto 2006) potwierdzają wyniki innych badań przestępców, wykazujące częściowe współwystępowanie  ekshibicjonizmu, oglądactwa, ocieractwa (froteryzm) i gwałtu. Na tej podstawie wywnioskowano, że ekshibicjonizm lub oglądactwo to często jeden przejaw ogólniejszego parafilnego wzorca seksualności, jak również związki do popełniania przestępstw nieseksualnych, co wskazuje na wpływ komponentu aspołecznego (Murphy 1997)". 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 509).
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Przedmiotem moich obserwacji jest nazwany przeze mnie "ekshibicjonizm internetowy", w skład którego wchodzą: przesyłanie nagich zdjęć partnerowi z obustronnym pobudzeniem seksualnym poprzez masturbację i podniecenie i pobudzenie seksualne połączone również z masturbacją za pomocą tzw. "kamerki internetowej". W okresie ostatnich trzech lat spotkałem się z czterema takimi przypadkami dotyczącymi tylko przesyłanych nagich fotografii. Dwa spośród nich dotyczą mężczyzn, którzy podniecali się właśnie w ten sposób przesyłając sobie nawzajem fotografie genitaliów za pomocą telefonu, i w tym samym lub bliskim czasie dochodziło u nich do pobudzenia i masturbacji. Stefan (imię zmienione) l. 23 pytał się, czy jest to normalne i akceptowalne, że przesyła swemu znacznie starszemu partnerowi swoją fotografię i przy tej czynności masturbuje się i osiąga orgazm. Podobnie czynił jego partner seksualny. (Ten sam schemat zachowywała druga para mężczyzn również ze sporą różnicą wieku). 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podobnie było z kobietami, które przesyłały mężczyznom swoje nagie fotografie i przeżywały podniecenie, masturbowały się do osiągnięcia orgazmu. Marta (imię zmienione) 50 l. i jej znajomy Wacław (imię zmienione) 55 l. Druga para znacznie młodsza; Ewa (imię zmienione) 37 l. i jej znajomy Marian (imię zmienione) 35 l.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Zwrócę uwagę i swoją uważność, że trzeba bardzo szczegółowo przeglądać konto na fb zanim się kogoś przyjmie do grona swoich znajomych.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
           Miesiąc wcześniej zdarzyła mi się sytuacja, którą ku przestrodze tutaj przedstawię. Z grona moich znajomych pewna kobieta ok 30 l. przysłała mi zaproszenie do grona swoich znajomych. Kiedy obejrzałem jej profil okazało się, że na swoim koncie fb ma ofertę do oglądania jej nagich fotografii. Jak to podpowiada nasze staropolskie przysłowie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           "Nigdy nie wiesz, na kogo trafisz" lub "Lepiej dmuchać na zimne"
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          . 
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Podsumowując te dane z niniejszego punktu oceniam takie zachowania osób, które przedstawiłem powyżej jako "ekshibicjonizm internetowy" ze względu na fakty podniecenia, pobudzenia i przeżywanych orgazmów podczas masturbacji i to zarówno u par mężczyzn i również par kobiet i mężczyzn mimo tego, że brakuje zaskoczenia (osoby się znają bezpośrednio lub za pomocą internetu), co jest jak zobaczymy poniżej ważnym kryterium w diagnozowaniu ekshibicjonizmu, ponieważ ekshibicjoniści działają z zaskoczenia i nie znają swych ofiar. Jednak te przesyłane fotografie nagich osób z genitaliami oraz w ten sposób wywołane podniecenie i pobudzenie odnoszę bardziej do "ekshibicjonizmu" niż do pornografii (osoby w pornografii są nieznane dla tych, którzy ją oglądają).
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Podam teraz klasyfikację parafilii ekshibicjonizmu wg Kryteriów diagnostycznych DSM - 5.
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Ekshibicjonizm 302. 4
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Nawracające, utrzymujące się co najmniej przez sześć miesięcy, nasilone, wzbudzające seksualne fantazje, pragnienia lub zachowania polegające na eksponowaniu swoich narządów płciowych osobom, które się tego nie spodziewają.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Opisane potrzeby seksualne są zaspokajane wobec osoby, która nie wyraża na to zgody, lub powodują istotne kliniczne cierpienie albo upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innym obszarze.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Należy określić, czy:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a. Z pobudzeniem seksualnym poprzez eksponowanie genitaliów dzieciom przed okresem dojrzewania.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b. Z pobudzeniem seksualnym poprzez eksponowanie genitaliów osobom dojrzałym fizycznie.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c. Z pobudzeniem seksualnym poprzez eksponowanie genitaliów dzieciom przed okresem dojrzewania i osobom dojrzałym fizycznie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
                                                                                                                                                                                        
         
                  &#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559933266-df948b6deba2.jpg" length="545840" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 19 Jul 2019 11:22:35 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/ekshibicjonizm</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559933266-df948b6deba2.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1559933266-df948b6deba2.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zaburzenia osobowości typu borderline (graniczne)</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zaburzenia-osobowosci-typu-borderline-graniczne</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Charakterystyka kliniczna osobowości borderline
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520466809213-7b9a56adcd45.jpg"/&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  
                  
         Spotykając się przez lata z setkami, tysiącami ... ludzi mogę sam siebie i innych określić, że mamy 
         
                  &#xD;
  &lt;b&gt;&#xD;
    
                    
          "coś trochę z osła, trochę z lwa".
         
                  &#xD;
  &lt;/b&gt;&#xD;
  
                  
         Przystępując do przedstawienia zaburzenia osobowości typu borderline ma to również fundamentalne znaczenie, ponieważ wielu pacjentów cierpi również na
         
                  &#xD;
  &lt;b&gt;&#xD;
    
                    
          zaburzenia depresyjne.
         
                  &#xD;
  &lt;/b&gt;&#xD;
  
                  
          
         
                  &#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      
                      
            W DSM - 5 Bez tajemnic James Morrison podkreśla, że
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "należy ustalić, czy zachowania samobójcze, gniew i poczucie pustki nie są doświadczane jedynie podczas epizodów depresji. Podobnie musimy się dowiedzieć, czy niestabilność afektywna nie jest spowodowana cyklotymią... U pacjentów z BPD (z pogranicza) mogą występować epizody psychotyczne, ale na ogół są one krótkotrwałe i związane ze stresem oraz szybko i spontanicznie ustępują - wszystko to sprawia, że wzięcie ich za schizofrenię jest mało prawdopodobne. Nadużywanie rozmaitych substancji psychoaktywnych może prowadzić do zachowań samobójczych, niestabilności nastroju i słabszej kontroli impulsów. Pacjenci zachowują się też teatralnie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (s. 603).
          
                    &#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;div&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            1. Osoby z BPD (borderline personality disoder) przejawiają również cechy innych zaburzeń osobowości np. histrionicznej (są  teatralni), narcystycznej - (są egocentryczni). U osób z pogranicza BPD występują także zaburzenia osobowości antyspołecznej (są impulsywni i nie kontrolują swego gniewu, są destrukcyjni wobec samych siebie i innych). U pacjentów z borderline spotyka się czasem także dysocjacyjne zaburzenia tożsamości. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            Osoby z osobowością z pogranicza przeżywają kryzys w odniesieniu do nastroju, zachowania lub relacji interpersonalnych. Wiele z tych osób odczuwa pustkę i znudzenie życiowe.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
             Przywiązują się bardzo mocno do osoby i tę osobę przywiązują do siebie, a z czasem wyrażają wobec niej złość, wrogość, kiedy wydaje im się, że są ignorowane i źle traktowane przez osoby od siebie zależne. Pod wpływem impulsu mogą się zranić lub okaleczyć co jest wyrazem złości, wołania o pomoc lub też próbą znieczulenia się na emocjonalny ból.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
             Osoby z borderline często aby uśmierzyć cierpienie znieczulają się alkoholem i innymi środkami psychoaktywnymi np. marihuaną. Intensywne zmiany nastroju, impulsywność i niestabilne relacje z innymi powodują, że osoby te mają trudności w sferze społecznej np: w szkole, na studiach, w pracy zawodowej. Mogą też nawiązywać szybkie i nierozważne kontakty seksualne. Ulegają też niepohamowanym zakupom, mają napady objadania się i niebezpiecznej jazdy samochodem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            2. Chcę jeszcze z terapii poznawczej zaburzeń osobowości za Aaronem T. Beckiem  uzupełnić to, co powyżej przedstawiłem, że dodatkowo z osobowością borderline mogą współwystępować jeszcze:
            
                        &#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "zaburzenia lękowe (zwłaszcza fobia społeczna i zaburzenia stresowe pourazowe), zaburzenia psychotyczne oraz inne zaburzenia osobowości... Niektórym zaburzeniom współwystępującym  z osobowością typu borderline należy dać pierwszeństwo w terapii jako rozpoznaniom nadrzędnym.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
              Do tej grupy należą: zaburzenia afektywne dwubiegunowe, tzw. duża depresja, zaburzenia psychotyczne (poza przejściową psychozą w reakcji na stres, która zazębia się z dziewiątym kryterium osobowości granicznej), nadużywanie substancji psychoaktywnych wymagające detoksykacji, ADHD oraz anoreksja. Tymi zaburzeniami należy się zająć w pierwszym rzędzie.
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 471)
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
            3. W ostatnich sześciu latach spotkałem się kilkakrotnie z osobami z osobowością borderline. Dotyczyło to zazwyczaj kobiet w młodym dorosłym życiu, ale również i kilku młodych mężczyzn. Moim obserwacjom pod kontem relacji interpersonalnych i kontaktów seksualnych były poddane szczególnie trzy młode kobiety. Ze względu na bardziej seksuologiczny charakter badań mogłem stwierdzić u nich m.in., że podejmowały nierozsądne kontakty seksualne z mężczyznami. Celem było przywiązanie partnerów do siebie i uzależnienie od siebie nawet kosztem zdrowia psychicznego mężczyzn, którzy popadali w stany depresyjne. Kobiety te jak wyżej zaznaczyłem przy próbach ich opuszczenia szantażowały swych partnerów, że popełnią samobójstwo. Dokonywały także okaleczeń ciała i znieczulały swój psychiczny ból alkoholem, narkotykami. Mogłem też dowiedzieć się od mężczyzn, że na początku ich partnerstwa było wszystko spontaniczne, gwałtowne, ale z czasem obserwowali u swoich partnerek narastającą "falę szczęścia" a po niedługim czasie wielką "falę złości" i wrogości z byle jakiego powodu, co było dla nich cierpieniem psychicznym nie do zniesienia . Dwóch z nich zrezygnowało z dalszych spotkań z tymi kobietami. Jeden natomiast wraz z partnerką korzysta z sesji terapeutycznych.
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Zaburzenia osobowości typu borderline wg Kryteriów Diagnostycznych DSM - 5, 301. 83
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Stały wzorzec zachowań i doświadczania emocji, polegający na niestabilności związków międzyludzkich, zmienności w zakresie postrzegania samego siebie i reakcji emocjonalnych oraz znaczna impulsywność, rozpoczynający się u młodych dorosłych i występujący w różnych warunkach, charakteryzujący się co najmniej pięcioma z poniższych:
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              A. Desperacki wysiłek wkładany w unikanie wyobrażonego odrzucenia przez innych (Uwaga: Nie obejmuje zachowań samobójczych i samookaleczenia się, opisanych w punkcie 5).
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              B. Niestabilne i burzliwie przebiegające związki międzyludzkie, charakteryzujące się wahaniami między skrajnymi stanami - idealizowaniem lub pozbawianiem wartości.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              C. Zakłócenie poczucia własnej tożsamości: wyraźnie i trwale niestabilny obraz samego siebie lub własnego "ja".
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              D. Impulsywność, okazywana w co najmniej dwóch obszarach, stwarzająca potencjalne zagrożenie (np. wydatki, seks, nadużywanie substancji, lekkomyślna jazda, objadanie się) (Uwaga: Nie obejmuje zachowań samobójczych i samookaleczenie się, opisanych w punkcie 5).
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              E. Nawracające zachowania, gesty lub groźby samobójcze lub samookaleczenia.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              F. Niestabilność reakcji emocjonalnych spowodowana zmiennością nastroju w zależności od warunków (np. nasilone epizody dysforii, drażliwość lub lęk utrzymujące się do kilku godzin, rzadko dłużej niż kilka dni).
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              G. Przewlekłe poczucie pustki.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              H. Niedostosowane zachowania, poczucie gniewu i trudności w panowaniu nad nim (np. częste wybuchy złości, utrzymujące się poczucie gniewu, powtarzający się udział w bójkach).
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;i&gt;&#xD;
            
                            
              I. Związane z czynnikami stresowymi, przemijające wyobrażenia paranoidalne lub bardzo nasilone objawy dysocjacyjne.
             
                          &#xD;
          &lt;/i&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
      &lt;div&gt;&#xD;
        
                        
                                                                                                                          
           
                      &#xD;
      &lt;/div&gt;&#xD;
    &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520466809213-7b9a56adcd45.jpg" length="346819" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 19 Jul 2019 08:30:39 GMT</pubDate>
      <author>padrecamillo@grzechy.com (Padre Camillo)</author>
      <guid>http://www.grzechy.com/zaburzenia-osobowosci-typu-borderline-graniczne</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520466809213-7b9a56adcd45.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1520466809213-7b9a56adcd45.jpg">
        <media:description>main image</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość obsesyjno - kompulsyjna</title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-obsesyjno-kompulsyjna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Przedstawię zarówno zaburzenie osobowości obsesyjno - kompulsyjnej jak również podam przykłady zaburzeń obsesyjno - kompulsywnych
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556229167-7ed11195e641.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Styl osobowo
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           ści obsesyjno - kompulsyjnej występuje powszechnie we współczesnej kulturze zachodniej, zwłaszcza wśród mężczyzn. Do tego stylu zaburzonej osobowości należy: dbałość o szczegóły, samodyscyplina, kontrola emocjonalna, wytrwałość, rzetelność i dobre wychowanie. W skrajnej postaci te zachowania prowadzą do zaburzenia funkcjonowania bądź subiektywnego napięcia i dyskomfortu. Dlatego pacjent, u którego rozwija się osobowość obsesyjno - kompulsyjna, staje się nieugiętym perfekcjonistą ze skłonnością do przemyśliwania szczegółów, sztywnym moralistą, osobą  niezdecydowaną, zablokowaną emocjonalnie i poznawczo.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pacjenci z zaburzeniem osobowości obsesyjno - kompulsyjnej ściśle wiążą  poczucie tożsamości z pracą zawodową lub wydajnością , a zakres i skala  przeżywanych przez nie emocji są mocno ograniczone. W DSM - 5 zaburzenie funkcjonowania w kontaktach międzyludzkich zdefiniowano jako problemy z empatią i bliskością. Patologiczne cechy osobowości to przede wszystkim kompulsywność i przewaga negatywnych emocji. W Międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD - 10 odpowiednikiem osobowości kompulsyjno - obsesyjnej jest osobowość anankastyczna. Osoby z tym zaburzeniem cechuje nadmiar wątpliwości, perfekcjonizm, nadmierna sumienność, zbytnie pochłonięcie szczegółami i ciągłe ich sprawdzanie, upór, ostrożność i sztywność.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          W "Terapii poznawczej zaburzeń osobowości" Aaron T. Beck  wymienia jeszcze dwa bardzo ważne kryteria dotyczące objawów somatycznych i dotyczące również sfery seksualnej:
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Pacjenci skarżą się na napięciowe bóle głowy, bóle w kręgosłupie, obstrukcje i wrzody żołądka. Może u nich również występować osobowość typu A, zwiększająca ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, zwłaszcza jeśli pacjent często się denerwuje i ma wrogie nastawienie do świata... Niektórzy pacjenci z obsesyjno  - kompulsyjnym  zaburzeniem osobowości zgłaszają się na terapię z zaburzeniami seksualnymi. Dyskomfort wywołany emocjami, brak spontaniczności, nadmierna kontrola i usztywnienie nie pomagają w swobodnym wyrażaniu własnej seksualności. Powszechne dysfunkcje seksualne u osób z tym  zaburzeniem to zahamowanie potrzeb seksualnych,
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             nieumiejętn
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             ość przeżywania orgazmu, przedwczesny wytrysk i dyspaurenia"
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             .
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 271)
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           2. Inny autor James Morrison w "DSM - 5 bez tajemnic" , w praktycznym przewodniku dla klinicystów wyznacza jeszcze inne charakterystyczne cechy osobowości obsesyjno - kompulsyjnej a mianowicie:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             "Pacjenci są znani ze sporządzania długich list różnych rzeczy i złego dysponowania własnym czasem; to pracoholicy, którzy drobiazgowo planują nawet własne przyjemności. Mogą planować swoje wakacje tylko po to, aby je kolejny raz przełożyć. Sprzeciwiają się autorytetowi innych, ale upierają się przy swoim własnym zdaniu. Mogą być postrzegani jako sztuczni, sztywni lub moralizujący... Ludzie o osobowości obsesyjno - kompulsyjnej bardzo lubią gromadzić bezwartościowe przedmioty albo są skąpi w stosunku do siebie i innych".
            
                        &#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 616)
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           3. Przedstawię jeszcze w skrócie "Zaburzenie obsesyjno - kompulsyjne" dając przykłady dotyczące tego zaburzenia. Trzeba odróżnić zaburzenie obsesyjno - kompulsyjne od osobowości obsesyjno kompulsyjnej, w przejawach której nie muszą zachodzić objawy jak przy tym zaburzeniu. Ten sam autor James Morrison w DSM - 5 przedstawia krótko na czym polega to zaburzenie. James Morrison podaje:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Kompulsje to czynności (albo fizyczne, albo psychiczne) wykonywane wielokrotnie w taki sposób, że osoba może stwierdzić, że nie są ani właściwe, ani przydatne... W większości przypadków celem jest neutralizacja natrętnego myślenia... Większość pacjentów z zaburzeniem obsesyjno - kompulsyjnym przejawia zarówno obsesje, jak i kompulsje, co zwykle prowadzi do lęku i strachu"... Najczęstszy jest strach przed skażeniem, który prowadzi do przesadnego mycia rąk; wątpliwości (czy wyłączyłem kuchenkę, żelazko?), co prowadzi do nadmiernej kontroli (pacjent wielokrotnie powraca, aby sprawdzić czy wyłączył  kuchenkę - żelazko?). Często u pacjentów z tym zaburzeniem występują także obsesje dotyczące symetrii (układanie przedmiotów w określonej kolejności, liczenie rzeczy) i zakazane myśli (myśli świętokradcze), tabu seksualne".
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            (s. 224 - 225)
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           4. W 2012 r. zgłosił się do mnie Marcin 20 l. (imię zmienione) i przedstawił mi w wywiadzie klinicznym swój problem dotyczący zaburzenia obsesyjno - kompulsyjnego, które nabył w wieku ok 12/13 lat. Jego dziwaczne zachowanie było związane z wkładaniem palca do odbytu i następnie wąchaniem dłoni. Czynił to po wiele razy dziennie i nie mógł tego rytuału zaprzestać.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           Spotkałem się z przejawem zaburzenia obsesyjno - kompulsyjnego u innego pacjenta w 2015 r. Szymon l. 22 (imię zmienione) miał problem z masturbacją, którą wykonywał po 2/3 razy dziennie i w związku z tym kompulsywnie mył ręce, bo w jego przekonaniu kiedy podawał rękę na przywitanie kobietom obawiał się, że plemniki "obecne" na jego dłoni mogłyby spowodować zajście w ciążę u tych kobiet. Powodowało to długi rytuał przesiadywania w łazience i mycie oraz szorowanie szczoteczką swych dłoni. Poświęcał na to około godziny , aby dokładnie umyć ręce. To sprawiało u niego poważne i dokuczliwe cierpienie kliniczne.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           Kilkakrotnie oglądałem i poddawałem swojej analizie film pt: "Modlitwa za Bobyego" o homoseksualnym 20 letnim chłopcu, którego mama chciała nawrócić "na siłę" poprzez religijne zabiegi (przyklejała na jego komputerze, w łazience i w innych miejscach w domu gdzie przebywał cytaty z Pisma św. dotyczące "kar wiecznych"za praktyki homoseksualne). W wyniku jej fanatycznej - religijnej działalności Boby wyprowadził się z domu i zamieszkał z partnerem, który go później zdradził z innym homoseksualnym kolegą. Boby wtedy załamał się i nie mogąc wrócić do domu rodzinnego popełnił samobójstwo skacząc z mostu. Film w zakończeniu ukazuje "obrzydzenie" do partnera Bobyego, który przyjechał na jego pogrzeb . Podczas trwania tzw. "stypy" przywitał się z matką Bobyego.  Matka swego syna Bobyego jako geja nigdy wcześniej nie akceptowała i się go wyrzekła. U matki Bobyego dostrzegłem właśnie to zaburzenie obsesyjno - kompulsyjne. Po przywitaniu z byłym chłopakiem Bobyego najpierw wrzuciła talerzyk po cieście i sztućce do kosza na śmieci a następnie kompulsyjnie myła ręce i szorowała je szczoteczką. Czyniła tak z obawy przed zarażeniem wirusem HIV, choć partner Bobyego był zdrowy. Film oparty jest na prawdziwym zdarzeniu.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            5. Przedstawię teraz kryteria dotyczące osobowości obsesyjno - kompulsyjnej:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Obsesyjno - kompulsyjne zaburzenie osobowości. 301.4
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Stały wzorzec zachowań i reakcji emocjonalnych polegający na pochłonięciu tematyką porządku, skrupulatności oraz kontroli psychicznej i w kontaktach międzyludzkich, utrzymywany kosztem elastyczności, otwartości i wydajności, rozpoczynający się u młodych dorosłych i występujący w różnych warunkach, charakteryzujący się co najmniej czterema wskaźnikami podanymi poniżej:
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             A. Zaabsorbowanie szczegółami, regułami, wykazami, porządkiem, organizacją lub harmonogramami w stopniu, w którym tracony jest podstawowy sens danej czynności.
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             B. Perfekcjonizm, który zakłóca wykonanie zadania (np. niezdolność do dokończenia projektu, ponieważ nie zostały spełnione wygórowane i ścisłe standardy).
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             C. Nadmierne poświęcenie się pracy i wydajności ze szkodą dla wolnego czasu oraz przyjaźni (niepodyktowane oczywistą potrzebą ekonomiczną).
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;i&gt;&#xD;
          
                          
             D. Przesadna sumienność, skrupulatność i mała elastyczność w sprawach moralności, etyki oraz dotyczących wartości (niewynikająca z kulturowej czy religijnej tożsamości).
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             E. Niezdolność do wyrzucania zużytych lub bezwartościowych przedmiotów, nawet gdy nie mają wartości sentymentalnej.
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          
                          
             F. Niechęć do przekazywania obowiązków lub pracy innym, jeśli nie poddadzą się narzuconym sposobom ich wykonania.
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             G. Nadmierna oszczędność dotycząca siebie samego i innych. Pieniądze są postrzegane jako dobro, które powinno być gromadzone na wypadek katastrof, mogących nastąpić w przyszłości.
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          
                          
             H. Sztywność i upór.
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556229167-7ed11195e641.jpg" length="193940" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 09 Jul 2019 11:56:47 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-obsesyjno-kompulsyjna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1556229167-7ed11195e641.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość bierno - agresywna</title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-bierno-agresywna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Osobowość bierno - agresywna wg Aarona T. Becka w "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" (2016)
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527456272-623855a33ca8.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Diagnoza bierno - agresywnego zaburzenia osobowości nie istnieje już w formalnej nomenklaturze DSM jako odrębne zaburzenie ale terapeuci mogą klasyfikować wzorzec osobowości, w którym dominuje opór, poczucie bycia niezrozumianym i niedocenianym (Sprock, Hunsucer 1998) oraz biernie wyrażana wrogość (brak zgody na podporządkowanie się radom i zaleceniom, kłótliwość i drażliwość) jako "Inne określone zaburzenia osobowości" wg DSM - 5 (American Psychiatric Associaton 2013):
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Osoby zaburzone, które zgłaszają się na terapię , często mają problemy w kontaktach z ludźmi, zamknięte w błędnym kole autodestrukcji  (m.in. dokonujące cięcia ciała z próbami samobójczymi - moja dop.) oraz chwiejnego oscylowania między  zależnością i oporem - zachowań wynikających ze schematu, który każe im na przemian to polegać na autorytetach, to znów się im opierać... Zaburzenie to często występuje w połączeniu z innymi problemami: depresją, lękiem oraz nieumiejętnością modulowania złości. Ze względu na głęboką ambiwalencję pacjentów z tej grupy w procesie oceny nie należy zapominać  o zachowaniach wysokiego ryzyka, takich jak (okaleczanie ciała - moja dop.) tendencje samobójcze, groźba popełnienia zabójstwa oraz nadużywanie substancji psychoaktywnych".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (Terapia poznawcza zaburzeń osobowości, Aaron T. Beck, s. 384/5)
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Pacjenci z zaburzeniem osobowości bierno - agresywnej, w tej grupie więcej jest mężczyzn niż kobiet przejawiają tendencje do nadużywania substancji psychoaktywnych, mają skłonność do konfliktów w relacjach międzyludzkich, słownej agresji, burz emocjonalnych, impulsywności i manipulowania innymi ludźmi. Rozpoznano też dużą korelację z osobowością narcystyczną co może świadczyć o fakcie, że osobowość bierno - agresywna jest podtypem osobowości narcystycznej jak również są wspólne styczne z osobowością borderline.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Odkryto również zależności między tym zaburzeniem a piciem alkoholu, paleniem marihuany i używaniem różnych innych substancji psychoaktywnych. Pacjenci z osobowością bierno - agresywną posiadają bardzo negatywne doświadczenia z dzieciństwa łącznie z awersyjnymi doświadczeniami podlegania swoim rodzicom lub opiekunom i mogą w ich zaburzeniu przejawiać się również zaburzenia osobowości typu: borderline, narcystycznej, paranoicznej. Pacjenci mają również zaburzenia afektu - (nastroju), poczucie beznadziejności, mogą okaleczać się "ciąć" i zmagają się z myślami samobójczymi, niejednokrotnie próbując je zrealizować w rzeczywistości. Bywa też, że osoby o osobowości bierno - agresywnej były wykorzystane seksualnie w dzieciństwie.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          2. W mojej skromnej praktyce jako psychoterapeuty i trenera personalnego spotykałem osoby z tym górującym zaburzeniem bierno - agresywnym. Ostatnio w czerwcu 2019 r. o spotkanie i konsultację poprosiła mnie 25 letnia Marta. Spełnia ona kryteria powyższego zaburzenia osobowości. Miała bardzo trudne dzieciństwo związane z wieloma traumami spowodowanymi m.in. przez opuszczenie rodziny przez ojca alkoholika, który zostawił matkę, siostrę i ją gdy miała 2 latka. Nie nawiązywał kontaktu z nimi przez lata tj. z chorą poważnie matką, z nią i z jej starszą siostrą. W okresie adolescencji w wieku 15 - 19 lat była molestowana i wykorzystywana seksualnie przez starszego o dwadzieścia pięć  lat od siebie mężczyznę z dalszej rodziny. Te traumy wpłynęły na Martę tak, że zaczęła używać marihuany, aby "uśmierzyć" ból psychiczny, poza tym dokonywała okaleczeń rąk przez "cięcia", miewała myśli samobójcze i kilka targnięć na swoje i innych życie. W trakcie dwugodzinnej konsultacji poleciłem jej, aby poszukała dobrej psycholog stosującej terapię dialektyczno - behawioralną. Podałem jej również fachową literaturę przedmiotu wraz z ćwiczeniami terapeutycznymi Roberta L. Leahy, Denis Tirch, Lisy A. Napolitano pt: "Regulacja emocji w psychoterapii".
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Na zakończenie tej analizy osobowości bierno - agresywnej podam pewne skrypty podane w literaturze przedmiotu w podręczniku praktyka "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" Aarona T. Becka, Denise D. Davisa, Artura Freemana. U osób z tym zaburzeniem osobowości jest duża ambiwalencja co powoduje problemy w sytuacjach rodzinnych, zawodowych i społecznych. Bierność i pozorna uległość u tych osób mają być sposobem na uniknięcie konfrontacji z oczekiwaniami innych osób czy też wymogami danej sytuacji. Pacjenci z tą osobowością cierpią klinicznie ponieważ uważają, że nikt nie docenia ich wyjątkowych zasług.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Podam trzy kategorie przekonań, które zostały im "wdrukowane" w dzieciństwie przez: rodziców, rodzeństwo, rówieśników, nauczycieli czy księdza i inne osoby znaczące podczas ich dorastania.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Przekonania kluczowe:
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nikt nie może mi mówić, co mam robić"!
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie mogę na nikim polegać".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Podporządkowanie znaczy, że nie mam nad niczym kontroli".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Wyrażenie złości może mi przysporzyć kłopotów".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Przepisy ograniczają".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ludzie mnie nie rozumieją".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Inni nie powinni mnie pytać ani kwestionować tego, co mówię".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ludzie mnie wykorzystają, jeśli im na to pozwolę".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Przekonania warunkowe:
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Stawiając opór żądaniom, pozostanę niezależny".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli stosuję się do zasad, to tracę wolność".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli ktoś ma jakieś informacje na mój temat, to jestem narażony na coś niedobrego".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli od kogoś zależę, to nie mogę nic powiedzieć".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli zrobię to, co uważam za stosowne, to inni przekonają się, że jest to właściwe".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Jeśli nie zachowuję się asertywnie, to zyskuję przychylność innych".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. Przekonania kompensacyjne:
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Muszę obejść przepisy, aby zachować wolność".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Nie mogę chodzić ścieżkami wytyczonymi przez innych".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Pozornie zgodzę się z innymi, aby uniknąć konfliktu".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Muszę spełniać swoje potrzeby niejawnie, aby nie doznać odrzucenia".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            - "Ludzie nie przypisują mi należnych zasług, bo nie potrafią mnie docenić".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            - "Moje metody są wyjątkowe i niewiele osób je rozumie".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Przemyśl te schematy przekonań sam/a dla siebie. Możesz też zaproponować ich analizę osobom z najbliższego swojego otoczenia. Życzę owocnych refleksji.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527456272-623855a33ca8.jpg" length="374437" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 09 Jul 2019 09:24:11 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-bierno-agresywna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1527456272-623855a33ca8.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Masochizm - Sadyzm seksualny</title>
      <link>http://www.grzechy.com/masochizm-sadyzm-seksualny</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Jakie jest znaczenie masochizmu i sadyzmu w praktyce ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521437100987-e1cb2178879b.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Niewielki procent osób jest dotkniętych masochizmem i sadyzmem. Powrócę ponownie do serwisu interia.pl do roku 2009. Podczas reklamowania mojej strony www.grzechy.com wchodziłem na czaty o różnych orientacjach seksualnych i zauważyłem, że niektóre z osób tam określało swoje potrzeby seksualne o tendencjach parafilii masochizmu, jak i sadyzmu. Na tamten czas ponieważ, jeszcze nie studiowałem seksuologii klinicznej wydało mi się to dziwne. Po moich reklamach strony z nowymi Newsami na interia.pl zgłaszały się osoby na mój czat na stronie grzechy.com i nawet telefonowały z różnymi zapytaniami w kwestiach psychologicznych, seksualnych i niekiedy też religijnych.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          1. Cytowany przeze mnie często Dr. n. med. John Bancroft w "Seksualność człowieka" przedstawia zjawisko jako zachowania perwersyjne. Podaje też rozróżnienie sadomasochizmu, że może on wiązać się z przestępstwami na tle seksualnym i może obejmować wiele czynów - od napaści seksualnej lub gwałtu, w którym gwałciciela motywuje pragnienie dominacji nad ofiarą aż po sadystyczne morderstwa seksualne. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Istnieje znaczna różnica między sadyzmem w postaci zachowań kryminalnych i rytualnymi wersjami sadomasochizmu, który sprawia przyjemność obu uczestnikom (często określonym jako BDSM, czyli krępowanie kajdankami, dyscyplina, sadyzm, masochizm). Autor podaje:
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Uległy partner zostaje skrępowany i w sposób zrytualizowany jest zdany na łaskę i niełaskę dominującego partnera oraz zadawanie kontrolowanego bólu (np. klapsy lub bicie biczem). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            W homoseksualnych męskich grupach BDSM istnieje dodatkowy symboliczny komponent "hipermęskości" polegający na noszeniu garderoby zwykle z czarnej skóry. Pod tym względem BDSM w pewnym stopniu pokrywa się z fetyszyzmem. Natomiast heteroseksualnych mężczyzn praktykujących BDSM bardziej interesuje upokorzenie. Kobiety praktykujące BDSM  - zarówno heteroseksualne, jak i lesbijki zwykle preferują skrępowanie, klapsy lub scenariusze typu "pan - niewolnik".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          Dr. n. med. John Bancroft w dalszych rozważaniach przedstawia również zdanie Freuda (1949), który na temat sadomasichizmu napisał następująco:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "(...) najbardziej nadzwyczajną cechą tej perwersji jest to, że czynne i bierne formy zwykle pojawiają się u tej samej osoby. Osoba, której podczas kontaktu seksualnego  sprawia przyjemność zadawanie bólu komuś innemu, jest też zdolna do czerpania przyjemności z jakiegokolwiek bólu, który może się pojawić podczas kontaktów seksualnych (...). Skłonności  te występują częściej u mężczyzn. Wiek, w którym uświadamiają sobie  zainteresowania BDSM wg Sandnabba i wsp. (1999) zawiera się w przedziale 18 - 20 lat, podczas gdy w badaniu Breslowa i wsp. 1985), połowa uświadomiła sobie swoje skłonności sadomasochistyczne przed ukończeniem 14 lat (...). Fantazje  o dominacji seksualnej mogą być wykorzystywane przez młodych mężczyzn na początku rozwoju seksualnego. W przypadku zarówno kobiet, jak i mężczyzn, szczególnie tych, którzy dorastali łącząc przyjemność seksualną z winą, podniecające oddziaływanie dominacji  może brać się z poczucia , że nie można ich obwiniać za to przeżycie".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 298).
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          2. Z parafilią - perwersją sadomasochizmu spotkałem się dwukrotnie w 2015 i 2016 r. Dotyczy ona dwóch młodych mężczyzn o orientacji homoseksualnej. Tak, jak poprzednio zmieniam ich imiona. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          a) Pierwszy mężczyzna  Łukasz ma obecnie 26 l. Wykazywał zainteresowanie, aby skrępować partnera seksualnego kajdankami, i tak odbyć z nim stosunek seksualny. Na moje pytanie dotyczące tego sadystycznego zachowania odpowiedział mi, że bardzo często oglądał w Internecie pornografię homoseksualną w wieku od 14 l., i bardzo go to podniecało (czasami całymi dniami, czyli w dzień, ale i też w nocy poświęcał czas przed komputerem). Kiedy skończył 18 lat zaczął oglądać pornografię "twardą" o treści sadomasochistycznej, co go bardzo podniecało.  Przy tym oglądaniu często się masturbował i doznawał w ten sposób przyjemności seksualnej.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          b) Drugi młody mężczyzna Mirek l. 22 wykazywał u siebie symptomy masochizmu. W swoich fantazjach wyobrażał siebie w roli skutego kajdankami podczas aktu seksualnego. Nie dopytywałem od jakiego czasu miał takie fiksacje seksualne, i czy wcześniej w młodości był przez kogoś krępowany kajdankami. W każdym razie miał takie upodobania poniżające siebie i chciał, "aby parter go skrępował i robił z nim co zechce".
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          3. Podam teraz diagnozę dotyczącą masochizmu i sadyzmu seksualnego wg DSM - 5.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Masochizm seksualny 302. 83
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            A. Nawracające, utrzymujące się przez co najmniej sześć miesięcy , nasilone wzbudzenie seksualne  występujące w trakcie bycia upokarzanym, bitym, wiązanym lub krzywdzonym w inny sposób, objawiające się przez fantazje, pragnienia i zachowania.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Opisane potrzeby seksualne powodują istotne kliniczne cierpienie albo upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innym ważnym obszarze.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Należy określić, czy:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Z asfiksofilią:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Praktyki, w których podniecenie seksualne jest osiągane poprzez ograniczenie możliwości oddychania.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Sadyzm seksualny 302. 84
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Nawracające, utrzymujące się przez co najmniej sześć miesięcy, nasilone wzbudzenie seksualne osiągane poprzez zadawanie psychicznego lub fizycznego cierpienia innej osobie, objawiające się fantazjami, pragnieniami i zachowaniami.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Opisane potrzeby seksualne są zaspokajane wobec osoby, która nie wyraża na to zgody, lub powodują istotne kliniczne cierpienie albo upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innym ważnym obszarze".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521437100987-e1cb2178879b.jpg" length="59083" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 08 Jul 2019 10:41:22 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/masochizm-sadyzm-seksualny</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1521437100987-e1cb2178879b.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Fetyszyzm</title>
      <link>http://www.grzechy.com/fetyszyzm</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Na czym polega parafilia fetyszyzmu ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539269045790-cfabab524946.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Spotkałem się jako seksuolog kilkakrotnie z parafilią fetyszyzmu. Dla mnie jako człowieka było to bardzo dziwne, że garderoba - bielizna osobista może kogoś podniecać seksualnie. Kiedy rozpocząłem prowadzenie strony grzechy.com w 2009 r., i strona ta była zaopatrzona w czat , i reklamowałem ją na serwisie interia.pl. na seksualnych czatach.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Zauważyłem wtedy na przewijających się na ogólnych czateriach reklamujące się osoby zarówno hetero jak i homo seksualne, które chciały sprzedać lub kupić damskie lub męskie używane majtki. Byłem wtedy zaskoczony tymi propozycjami od osób różnej orientacji seksualnej. Przedstawią najpierw przykład tego zaburzenia seksualnego a później odniosę się ponownie do DSM - 5, by móc precyzyjnie przedstawić parafilię fetyszyzmu.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          1. W moim ABC tj. "Seksualność człowieka" autorstwa Dr n. med Johna Bancrofta można znaleźć wyjaśnienia dotyczące fetyszyzmu:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Fetysz, którego portugalski źródłosłów sugeruje dzieło sztuki, kojarzy się także ze specjalnym symbolizmem lub magicznym znaczeniem - symbolem miłości lub ikoną erotyzmu (...). Pojęcie fetyszyzmu nabiera istotności , gdy ważniejszą rolę zaczyna odgrywać sam sygnał, a nie partner będący jego źródłem. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            Zachowanie fetyszystyczne staje się bardziej problematyczne, gdy służy do osłabienia a nie do wzmacniania więzi z partnerem seksualnym, a w najbardziej skrajnej postaci sprawia, że w kategoriach seksualnych partner jako osoba staje się zbyteczny. Fetyszyzm bardzo rzadko występuje u kobiet (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            Należy uwzględnić trzy główne kategorie sygnałów lub bodźców seksualnych związanych z powstawaniem fetysza:
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
             a) część ciała (partialism),
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            b) sztuczne "przedłużenie" ciała, np. fragment garderoby, 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            c) źródło swoistego pobudzenia dotykowego (np. faktura określonego materiału)".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 295).
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          Do najczęściej spotykanych fetyszy zaliczają się elementy garderoby zarówno damskiej jak i męskiej, jeśli chodzi o osoby o skłonnościach homoseksualnych. Dotyczy to również obuwia. Użycie kobiecej lub męskiej garderoby jako fetysza częściowo pokrywa się z transwestytyzmem. Niektóre fetysze dotyczą kontaktu z dziećmi, a nie tylko z kobietami czy mężczyznami, np. z pieluchami i dziecięcą bielizną. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Dr. n. med. John Bancroft w "Seksualność człowieka" podaje również inne fetysze: 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Jednym z najczęściej występujących  obecnie fetyszy jest guma, szczególnie odzież wykonana z tego materiału. Inne materiały to skóra i błyszczący czarny plastik (...). Weinberg i wsp. (1995) zbadali 262 członków homoseksualnej organizacji fetyszystów stóp (Foot Fraternity), która promowała kontakty między swoimi członkami za pomocą biuletynu. Zamieszczano tam serię obrazowych opowieści. (Miłość stóp polegała na "czczeni" stóp innego mężczyzny poprzez całowanie, pieszczoty, ssanie oraz/lub lizanie".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (s. 296).
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Podobnie jak w przypadku wielu innych aspektów seksualności, na świat fetyszyzmu duży wpływ wywarł Internet - nie tylko na szeroki zakres bodźców, lecz także na sposobność identyfikacji z innymi fetyszystami, co w konsekwencji prowadzi do osłabienia poczucia nienormalności.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          2. Chcę kolejny raz zaznaczyć, że kiedy podaję jakieś egzemplaryczne przykłady to nie używam prawdziwych imion moich pacjentów. W 2012 r. zgłosiło się do mnie małżeństwo z problemem współżycia seksualnego, do którego nie dochodziło ze względu na brak erekcji u pana Krzysztofa (imię zmienione) 42 l. Pani Elżbieta (imię zmienione) 37 l. była zawsze gotowa do współżycia, ale partner seksualny nie miał wzwodu. Rozładowywał natomiast swój napięcie seksualne masturbując się w łazience.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Na dwóch długich dwugodzinnych sesjach przyjmowałem ich osobno, a następnie razem. Pan Krzysztof od roku korzystał z terapii seksuologicznej, która nie była skuteczna na tamten czas. Na pierwszej sesji oprócz osobnych wywiadów psychologiczno - seksuologicznych sprawdziliśmy również wspólnie hierarchię wartości i listę potrzeb, w tym również seksualnych.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Ustaliliśmy punkty styczne i rozbieżne w tym zakresie wspólnego badania. Pacjenci przez 20 minut pracowali samodzielnie. Podczas drugiej sesji w formie wywiadów dotyczących tylko kwestii seksualnych ustaliliśmy, że u p. Krzysztofa występuje zaburzenie właśnie fetyszyzmu, które mu towarzyszyło od lat adolescencji a przejawiało się faktem, że podczas masturbacji wyobrażał sobie "majteczki w kropeczki i kwiatuszki", które utrwaliło się u niego poprzez długie ciągnące się latami oglądanie pornografii heteroseksualnej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Po tym odkryciu poleciłem, aby pani Elżbieta zakupiła bieliznę o takich właśnie potrzebach wyobrażeniowych p. Krzysztofa i również doszliśmy do konsensusu, aby z terapii psychologiczno - seksuologicznej korzystali obydwoje.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          Na zakończenie tego rozdziału podam precyzyjne dane dotyczące parafilii fetyszyzmu wg DSM - 5
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           "Fetyszyzm 302.81
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            A. Nawracające, utrzymujące się przez co najmniej sześć miesięcy , nasilone wzbudzenie seksualne osiągane poprzez używanie przedmiotów lub skupienie na określonych częściach ciała, niebędących genitaliami, objawiające się fantazjami, pragnieniami i zachowaniami.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            B. Opisane potrzeby seksualne powodują istotne klinicznie cierpienie albo upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innym ważnym obszarze.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            C. Przedmioty stanowiące fetysz nie ograniczają się wyłącznie do części damskiej  (męskiej - moja dop.) wykorzystywanej do przebierania się (wąchania dotykania - moja dop.) (jak w Transwestytyzmie) albo urządzeń przeznaczonych do stymulacji narządów płciowych (np. wibrator)".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539269045790-cfabab524946.jpg" length="102109" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Mon, 08 Jul 2019 08:36:15 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/fetyszyzm</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1539269045790-cfabab524946.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość unikająca</title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-unikajaca</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Podłoże tworzenia się zaburzenia osobowości unikającej
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496671431883-c102df9ae8f9.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Wielokrotnie spotykałem się z ludźmi z zaburzeniami osobowości unikającej. Będę jako praktyk posługiwał się zamiennie określeniami: "Osobowość unikająca", "Unikowe zaburzenie osobowości" ze względu na różnorodność nazewnictwa w literaturze przedmiotu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Na samym początku zaznaczę, że kiedy jest jakaś osoba zaburzona osobowościowo to nie znaczy, że ma określoną jedną zaburzoną osobowość ale dwie lub więcej, które się na siebie nakładają "krzyżują", jak gdyby różne rodzaje i wielkości sita. Oczywiście zawsze jedna spośród nich jest dominująca i bardziej dostrzegalna w diagnozowaniu. Bystry, ale i ostrożny w ocenie klinicysta dokona precyzyjnej diagnozy. Dodam, że to zaburzenie unikowe dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           1. Cechy zaburzenia osobowości unikającej pokrywają się z innymi kategoriami diagnostycznymi, przede wszystkim z lękiem społecznym (fobią społeczną), lękiem napadowym z agorafobią, a także z zaburzeniem osobowości: zależnym, schizoidalnym, schizotypowym. Na pierwszym jednak miejscu wyznaczyłbym właśnie osobowość zależną jako współtworzącą się z osobowością unikającą. Aaron T. Beck w "Terapii poznawczej zaburzeń osobowości" podaje wyznaczniki wskazujące na określenie osobowości unikającej u pacjenta. A zatem:
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "...gdy u pacjenta utrwalony wzorzec trudności, który pojawia się we wczesnej dorosłości i ujawnia w różnych kontekstach, a dotyczy istotnych zahamowań w sytuacjach społecznych, przekonań o niedostosowaniu oraz nadmiernej i nieprzystosowawczej wrażliwości na ocenę innych. Pacjenci muszą spełniać również przynajmniej cztery dodatkowe kryteria  obejmujące: a) unikanie, b) powściągliwość, c) zahamowanie oraz d) zaabsorbowanie myślami o krytycznych ocenach innych".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           (str.233)
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Osoby z tej grupy zazwyczaj unikają takich rodzajów pracy i form aktywności społecznej, które wymagają intensywnego kontaktu z ludźmi - zwłaszcza jeśli nie są pewne ich akceptacji, uważają, że narażą się w ten sposób na nieprzyjemne emocje, obawiają się krytyki lub odrzucenia, czują się niedostosowane lub gorsze albo spodziewają się przeżywania negatywnych uczuć wstydu i zakłopotania. W Klasyfikatorze zaburzeń psychicznych i zachowania ICD - 10 znajdziemy również zapis związany z osobowością unikającą, że cechami charakterystycznymi są: nadwrażliwość na odrzucenie i krytykę.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           2. Osoby z unikowym zaburzeniem osobowości mają wewnętrzne przekonania, utrwalone przez lata: "Jestem społecznie nieprzystosowany i niepożądany"; "Inni ludzie są ode mnie lepsi i odrzucą mnie lub źle o mnie pomyślą, jeśli lepiej mnie poznają". Pacjenci często stosują uniki lub zamykają się w sobie. Często stwierdzają, że "mają zupełną pustkę w głowie", czyli brak koncentracji podczas dialogu np. terapeutycznego. Mają też niską tolerancję na negatywne emocje i mogą uciekać się w celu uśmierzenia wewnętrznego cierpienia do środków psychoaktywnych, alkoholu, leków. Często dopiero poszukują pomocy gdy przychodzi depresja, stany lękowe i zaburzenia psychofizjologiczne. Myślę, że osobowość unikająca w połączeniu z zależną tworzą się w środowisku rodzinnym gdzie rodzice są bardzo krytyczni dla dziecka, wymagający od niego zbyt wiele; są oschli w relacjach i w ten sposób podporządkowują dziecko pod swoje potrzeby w celu ich zaspokojenia.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           James Morrison w DSM - 5 "Bez tajemnic" stwierdza, że osoby o unikowym zaburzeniu osobowości:
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "... w sytuacjach społecznych trzymają się na uboczu, obawiając się powiedzenia czegoś głupiego, i zwykle unikają zawodów, które wiążą się z pewnymi oczekiwaniami społecznymi. Oprócz rodziców, rodzeństwa lub dzieci na ogół mają niewielu przyjaciół. Dobrze czując się w sytuacjach rutynowych , mogą zadawać sobie wiele trudu, żeby tylko nie porzucić utrwalonych sposobów postępowania".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           (str. 610)
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           3. Prowadząc terapeutycznie od kilku miesięcy parę osób z zaburzeniem osobowości unikającej z towarzyszącym zaburzeniem osobowości zależnej dochodzę do wniosku, że obydwa zaburzenia trzeba uwzględnić w sesjach bezpośrednich z wypełnianiem prac domowych, aby pacjenci mogli je zastosować w swoich środowiskach zarówno rodzinnych jak i zawodowych. Pacjenci wymagają też konsultacji telefonicznych, aby móc skonsultować problematyczne sytuacje, otrzymać wsparcie i by mogły następować progresywne zmiany na lepsze, w tym zmiana schematów z dzieciństwa, adolescencji i z okresu młodej dorosłości.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Jedną z osób, którą prowadzę jest Stanisław. Wcześniej korzystał z pomocy psychologicznej. Nie było dużych efektów jak sam do mnie kilkakrotnie stwierdzał. Poprzez bezpośrednie konsultacje a było ich kilka i ćwiczenia zawarte w Kwestionariuszu stymulacji emocji, nagrania sesji do wysłuchiwania i kontakty telefoniczne po wcześniejszym umówieniu na dany dzień i godzinę nastąpiła znaczna zmiana w przełamywaniu oporu wynikającego ze starych negatywnych skryptów otrzymanych w środowisku gdzie wzrastał jako dziecko i młody człowiek. Zostały przełamane opory do spotkań z różnymi ludźmi (nastawiony jest teraz optymistycznie i mniej obawia się ludzkich ocen - przełamał opór i poszedł  z dziewczyną na długą imprezę); uczy się asertywności wobec swoich rodziców i innych bliskich mu osób; zmienił również miejsce zamieszkania (wyprowadził się od rodziców); umie też być cierpliwym i skutecznym w swoich działaniach zawodowych; posiada swoje bliższe i dalsze cele i dąży do ich osiągnięcia; do niektórych jest już na tyle otwarty, że potrafi im mówić o sobie i problemach, w tym również o przeżywanych radościach; zaczął podróżować w wolnym czasie i jest aktywny fizycznie (uprawia pływanie, jazdę na rowerze, ćwiczenia fizyczne). Z nadzieją patrzę na jego osiągnięcia, które progresywnie obserwuję od pół roku.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Podam teraz kryteria abyś sam siebie mógł "zlustrować" - prześwietlić, czy nie masz cech z osobowości unikającej? Posłużę się wskaźnikami zawartymi w DSM - 5
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Unikowe zaburzenie osobowości 301.82
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Stały wzorzec i reakcji emocjonalnych związany ze społecznym wycofaniem, poczuciem niedostosowania i nadwrażliwością na negatywną ocenę, rozpoczynający się u młodych dorosłych i występujący w różnych warunkach, charakteryzujący się co najmniej czterema z poniższych:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            a) Unikanie działalności zawodowej, która wymaga częstych kontaktów z innymi ludźmi, spowodowane obawami przed krytyką, dezaprobatą lub odrzuceniem.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            b) Niechęć do wchodzenia w relacje z innymi ludźmi bez całkowitej pewności, że będzie się lubianym.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            c) Powściągliwość we wchodzeniu w bliskie związki, spowodowana obawą przed byciem zawstydzonym lub wyśmianym.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            d) Pochłonięcie obawą o bycie skrytykowanym lub odrzuconym w sytuacjach społecznych.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            e) Powstrzymywanie się przed wchodzeniem w nowe relacje z innymi ludźmi z powodu poczucia niedopasowania.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            f) Postrzeganie siebie jako nieudolnego społecznie, nieatrakcyjnego, gorszego od innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            g) Silna niechęć do podejmowania ryzyka lub do angażowania się w jakiekolwiek nowe działania, ponieważ ich rezultaty mogą okazać się zawstydzające.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496671431883-c102df9ae8f9.jpg" length="199743" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 02 Jul 2019 11:00:27 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-unikajaca</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1496671431883-c102df9ae8f9.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zoofilia</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zoofilia</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Jakie są przyczyny powstania parafilii, którą jest zoofilia ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524024973431-2ad916746881.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           We wstępie chcę zaznaczyć, że nie chcąc skakać po różnych tematach postanowiłem przedstawić kolejną parafilię, którą jest zoofilia. Czynię tak ze względu na fakt, że pierwsze moje wpisy rozpocząłem od innej parafilii tj. od pedofilii. Będę starał się trzymać w moim konstrukcie przedstawiając kolejne zagadnienia dotyczące "zboczeń seksualnych". Zboczenie kojarzy się nam jednoznacznie z czymś złym, ma charakter stygmatyzujący i dlatego zastąpiono to określenie parafilią, czyli zaburzeniem seksualnym. Będę przedstawiał tylko te parafilie skatalogowane w DSM - 5, z którymi spotkałem się w swoim życiu.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          1. Parafilia to konwencjonalny termin medyczny zastosowany najpierw przez Stekela (1924) zamiast "zboczenia" i wprowadzony do DSM - III w 1980 roku. W "Seksualność człowieka" Johna Bancrofta określenie parafilia jest następująco tłumaczone:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "...grecki źródłosłów to (para) oznaczający "przy/obok" oraz filia - "umiłowanie" lub "przyjaźń". Nie od rzeczy będzie w tym miejscu przypomnieć, że całe rodziny "filii" i "-izmów" można przypisać Moneyowi, który uwielbiał tworzyć neologizmy. Wikipedia (en.wikipedia.org) wymienia 106 terminów tej kategorii, większość sugerujących rzadkie zachowania seksualne, na temat których, oprócz nazwy, niewiele wiadomo. Do lepiej znanych "-filii" zaliczają się nekrofilia (seksualne zainteresowanie zwłokami) i zofilia (seksualne zainteresowanie zwierzętami), a do mniej znanych - formikofilia (podtyp zoofilii obejmujący mrówki lub inne owady) oraz klismafilia (osiąganie satysfakcji seksualnej poprzez wlew doodbytniczy). Podejście to jednak koncentruje się na rodzajach (różnych parafilii - moja dop.), a nie na mechanizmach wyjaśniających, a na dodatek trąci nieco zawiłą medykalizacją (Moser 2001), której wolę unikać".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           (str. 293)
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          2. O zjawisku zoofilii w młodości dowiedziałem się od mojej babci ze strony taty. Przekazała mi informację, że żołnierze rosyjscy gdy przechodzili przez teren Bełchatowa "gwałcili" kozy. Kobiety i dziewczęta w tym czasie były schowane w stodołach i podziemnych piwnicach. Na tamten czas były to dla mnie nieprawdopodobne opowieści.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Czytając wnikliwie literaturę przedmiotu i poznając zagadnienie zoofilii uświadomiłem sobie dramaty osób, które zostały dotknięte tym zaburzeniem - parafilią. Spotkałem od 2009 roku pięć osób (4 mężczyzn i 1 kobietę), które w wywiadzie opowiedziały mi o swym dramacie z przeszłości. Tych zdarzeń nie wymaże się z pamięci, ale można przez konsultacje z psychologiem, seksuologiem i duchownym jeśli ktoś jest wierzącym zmniejszyć traumę wynikającą z tych parafilnych doświadczeń z dzieciństwa, młodości i młodej dorosłości. Przedstawię jedną taką prawdziwą opowieść mężczyzny.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Pacjent p. Ryszard (imię zmienione) l. 60 przedstawiał mi w wywiadzie klinicznym, że będąc dzieckiem był samotny. Rodzice wysyłali go do pilnowania krowy i kozy na pastwiskach. Był dzieckiem żyjącym w odosobnieniu od innych dzieci, bo pochodził z ubogiej rodziny, mieszkającej poza wioską pod lasem. W swoich reminescencjach - ruminacjach bardzo przeżywał swój dramat odrzucenia przez inne dzieci z wioski i ze szkoły. Dzieci go wyśmiewały i lekceważyły. Kiedy miał ok 7/8 lat chodził sam na pole pod lasem i tam spędzał czas bawiąc się w łapanie pijawek, motyli, "dmuchając" żaby. Jego głównym zajęciem było tzw. "palowanie krowy i kozy". Kiedy zaczął dojrzewać w wieku 14/15 lat nie miał żadnych doświadczeń personalnych i seksualnych z dorastającymi dziewczętami, bo był nadal poza zasięgiem swoich rówieśników. Nie umiał sobie poradzić z narastającym popędem seksualnym a masturbacja mu nie wystarczała, dlatego pierwszym jego zainteresowaniem i doświadczeniem  ukierunkowanym seksualnie na zwierzęta była kura. To pierwsze seksualne doświadczenie sprawiło mu przyjemność i korzystał z tego rodzaju zaspokojenia; później skierował swoje zainteresowania na kozę, którą mieli w swym gospodarstwie. Kiedy poszedł do wojska zaspakajał swoje zoofilne potrzeby z psem - suką, która była w koszarach. Po wyjściu z wojska zakochał się, ożenił i już nie wrócił do zoofilnych zachowań. Ma dzieci, które założyły swoje rodziny. Po długiej trzygodzinnej rozmowie ze mną poczuł ulgę, że mógł o tym komuś w końcu opowiedzieć. Podałem nr kontaktowy do siebie, ale już nie zadzwonił i nie prosił o konsultację.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          4. W Kryteriach Diagnostycznych DSM - 5
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      
                      
           (American Psychiatric Association - 2013)
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          zoofilia włączona jest do "Inna określona parafilia" 302. 89 gdzie czytamy: 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "...Kategoria inna określona parafilia jest stosowana w sytuacjach, w których lekarz pragnie podkreślić, że dany przypadek nie spełnia rozpoznania parafilii. 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            By to osiągnąć, stosuje się zapis "Inna określona parafilia", a następnie konkretny powód użycia tej kategorii (np. "zoofilia").
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Niektóre przykłady przypadków, które mogą zostać opisane jako "inne określone", to: s
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            katolgia telefoniczna (obsceniczne rozmowy telefoniczne), nekrofilia (zwłoki), zoofilia (zwierzęta), koprofilia (kał), klizmafilia (wymiociny), urofilia (mocz) - utrzymują się one przez co najmniej 6 miesięcy i powodują istotne kliniczne cierpienie albo upośledzenie funkcjonowania społecznego, zawodowego lub w innym ważnym obszarze".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
           (str. 328)
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524024973431-2ad916746881.jpg" length="145563" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 02 Jul 2019 08:21:26 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zoofilia</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1524024973431-2ad916746881.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość narcystyczna</title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-narcystyczna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Jakie są objawy zaburzenia osobowości narcystycznej ?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499996860823-5214fcc65f8f.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          We wstępie przytoczę zdanie mojego Kierownika Seksuologii Klinicznej z Warszawy. Będąc studentem od 2010 - 2013 r. usłyszałem z jego ust takie oto stwierdzenie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Każdy z nas jest zaburzony, ale jeszcze nie zdiagnozowany".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          Na tamten czas mój profesor seksuologii klinicznej bardzo dobrze uświadomił mi tę prawdę i do końca życia będę mu wdzięcznym, bo kiedy czytam literaturę przedmiotu z zakresu psychologii dialektyczno - behawioralnej i psychoterapii patrzę retrospektywnie sam na siebie i na przeszłe moje życie właśnie w tej perspektywie.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Podobnie patrzę i obserwuję zarówno moich obecnych przełożonych jak i ludzi, którzy do mnie zwracają się po pomoc jako do seksuologa, psychologa, duchownego. Radzę każdemu, kto czyta te moje wpisy przypatrzeć się sobie samemu (mieć krytyczny wgląd wewnętrzny) jak i innym z najbliższej rodziny i środowiska, w którym nam przyszło żyć.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Zacząłem pisać od zaburzeń osobowości po to właśnie, aby stwierdzić, czy mieścimy się w normie, czy też mamy odchylenia od normy i potrzebujemy pomocy psychologicznej, seksuologicznej i innej?
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Kiedy przedstawię już wszystkie zaburzenia osobowości to dopiero wtedy przejdę do porad z zakresu psychoterapii dialektyczno - behawioralnej.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Aaron T. Beck w "Terapia poznawcza zaburzeń osobowości" przedstawia na czym polega zaburzenie osobowości
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          narcystycznej:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Pacjenci z narcystycznym zaburzeniem osobowości zwykle zgłaszają się na terapię, ponieważ  ktoś z otoczenia stawia im ultimatum, tracą dostęp do cennych zasobów albo stają w obliczu  innego upokorzenia - utraty (domniemanego lub rzeczywistego) statusu w pracy lub sankcji dyscyplinarnych spowodowanych nieodpowiedzialnym, krzywdzącym, agresywnym zachowaniem bądź nadużyciem władzy".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (str. 388). W swoim wieloletnim doświadczeniu jako były student teologii i świecki katecheta, a później też duchowny miałem okazję przebywać i przyglądać się różnym osobom zajmującym wysokie i średnie stanowiska zarówno w instytucji kościelnej, jak i państwowej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Jako kapelan tzw. "tirówek" przez okres ponad trzech lat swego posługiwania wśród nich miałem też okazję jakby od wnętrza przyjrzeć się osobom z TV Polsat, TVN, TV i redaktorom Radia i Prasy.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Moje wnioski są następujące:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          a) Osoby zajmujące wysokie stanowiska państwowe, społeczne, kościelne, polityczne osiągnęły sukcesy i pragną aplauzu i ciągłych pochwał.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          b) Ze względu na to że posługiwałem najbardziej życiowo "poturbowanym" osobom spotykałem się z lekceważeniem mojej osoby, odrzuceniem mnie z różnych środowisk, w tym też kościelnych, i od niektórych moich obecnych przełożonych.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          c) Przyglądając się tym osobom wyżej ode mnie postawionym w hierarchii zawsze dziwiłem się, że nie mają oni empatii i współczucia wobec innych, życiowo "poszkodowanym".
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          d) Osoby o zaburzeniu osobowości narcystycznej  są bardzo czułe na swoim punkcie i chorobliwie dbają o swój wizerunek osobisty, i zawodowy związany z zajmowanym wysokim stanowiskiem, nie przyjmują jakiejkolwiek krytyki, a kiedy takowa pada są bardzo napastliwi, mściwi, bezlitośni, i bardzo wytrwali w swoich dążeniach wielkościowych.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Do cech klinicznych zaburzenia osobowości narcystycznej należą zachowania i stwierdzenia, które sygnalizują wyolbrzymione poczucie własnej wielkości.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Liczy się pełnienie totalitarne władzy i prestiż w formie podziwiania przez wszystkich wokół pacjenta.
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Narcysta oczekuje od innych z otoczenia "oklasków", które potwierdzają jego urojoną wielkość.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Osoby z tym zaburzeniem nie widzą u siebie żadnych wad i popełnianych błędów a tylko wszystkie możliwe i najlepsze walory osobowości, czyli uważają siebie za bezbłędnych i doskonałych. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           U innych natomiast widzą same wady i błędy i nimi pogardzają.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
            Aaron T. Beck przedstawia też inne stwierdzenia co do osób narcystycznych:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "...Przedstawiają siebie jako przypadki "fascynujące", ale rzadko przyznają się do żalu, skruchy i odpowiedzialności za własne problemy - o ile w ogóle przyznają, że je mają. Pacjent narcystyczny z dużą pewnością siebie domaga się uznania swoich osiągnięć, dóbr materialnych, przymiotów fizycznych i statusu społecznego. Ta demonstracja siły  jest jednak dość kruchą tarczą, która ma ochraniać  pacjenta przed przekonaniami o własnej niższości i niezasługiwaniu na miłość oraz przed poczuciem wstydu. Innym objawem klinicznym jest łamanie reguły wzajemności społecznej
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           .
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Pacjent narcystyczny kompulsyjnie domaga się uznania, a jednak nie potrafi doceniać innych - zamiast tego nieustannie rywalizuje i wywyższa się, miażdżąc każdego, kto odważy się postawić stopę na jego "terytorium"... W konfrontacji z granicami i krytyką pacjenci z osobowością narcystyczną - do tej pory czarujący - mogą nagle w defensywie zmienić się w złośliwych i agresywnych brutali.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           (str 389). 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Na zakończenie podam klasyfikację zaburzenia osobowości narcystycznej wg DSM - 5, czyli Kryteria diagnostyczne. Będzie dobrze jeśli podejdziemy do siebie bardziej uważnie i krytycznie niezależnie od zajmowanej pozycji społecznej, czy wykonywanego zawodu. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Wystarczy 5 wskaźników, aby uznać u siebie czy w gronie najbliższych nam osób zaburzenie osobowości narcystycznej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          4.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Narcystyczne zaburzenie osobowości:
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Stały wzorzec zachowań i reakcji emocjonalnych związany z poczuciem wyższości (w wyobraźni i zachowaniu), potrzebą bycia podziwianym i brakiem zdolności do współodczuwania, rozpoczynający się u młodych dorosłych i występujący w różnych warunkach, charakteryzujący się co najmniej pięcioma (kryteriami) z poniższych:
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            a) Wielkościowe przekonania co do swej wartości (np. wyolbrzymianie swoich osiągnięć i talentów, oczekiwanie bycia traktowanym lepiej niż inni, pomimo braku znaczących osiągnięć).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            b) Pochłonięcie wyobrażeniami o nieograniczonym: sukcesie, władzy, doskonałości, pięknie lub miłości idealnej.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            c) Przekonanie o byciu kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym, tym samym rozumianym wyłącznie przez osoby (lub instytucje) o wysokim statusie społecznym i zdolnym do przebywania wyłącznie w towarzystwie takich osób.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            d) Nadmierna potrzeba bycia podziwianym.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            e) Poczucie bycia uprzywilejowanym (tzn. irracjonalne oczekiwania bycia szczególnie traktowanym lub zakładanie z góry, że różne oczekiwania zostaną spełnione).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            f) Wykorzystywanie innych osób do spełnienia swoich celów.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            g) Brak zdolności współodczuwania: niechęć do rozpoznawania lub identyfikowania się z uczuciami albo potrzebami innych osób.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            h) Częste poczucie zazdrości wobec innych lub przekonanie o tym, że to inni są zazdrośni.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            i) Aroganckie, wyniosłe zachowanie lub postawa. (totalne lekceważenie innych - moja dop).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499996860823-5214fcc65f8f.jpg" length="385266" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 25 Jun 2019 16:01:59 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-narcystyczna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1499996860823-5214fcc65f8f.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zagadnienie pedofilii - cz III</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-iii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Pedofilia od strony sprawców
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508824623134-da66caa91eca.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Kontynuując analizę zagadnienia pedofilii chcę w tej ostatniej części pokazać problem od strony sprawców. Oprę się w tym rozdziale na wywiadach z osobami zaburzonymi pedofilią i na naukowych pozycjach opisujących to zjawisko: "Seksualność człowieka" - Dr n. med. Johna Bancrofta i "Seksualność dzieci i młodzieży" Dr Andrzeja Jaczewskiego.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Na podstawie moich spotkań z osobami, które spotkałem podczas stażu w 2012 r., i również poza studiami Seksuologii Klinicznej będę dowodził w tym wpisie przyczyn zachowań pedofilnych u mężczyzn, bo rzadkością jest aby kobieta była sprawczynią wykroczeń pedofilnych. Myślę, że nie każdy seksuolog kliniczny będzie miał takie samo zdanie jak moje, ale niemniej w tym ostatnim wpisie wyrażę to do czego przez lata doświadczeń doszedłem nie obawiając się utraty swego autorytetu seksuologa, bo przecież wszyscy jesteśmy poddani ewoluowaniu, co jest widoczne w czasowych zmianach jeśli chodzi o różne zaburzenia zatwierdzane przez WHO. Przechodząc zatem do moich przemyśleń uważam, że osoby nazywane pedofilami w swojej przeszłości, w swoim dzieciństwie doświadczyły zdarzeń pedofilnych i nie koniecznie w większości przypadków od duchownych katolickich, ale ze strony najbliższych tj: ojca, ojczyma, wujka, starszego brata, kuzyna ( kazirodcza pedofilia) i też ze strony nauczyciela, trenera sportowego, lidera chóru np: "Słowiki Poznańskie" i innego obcego mężczyzny. Na podstawie spotkań z osobami zaburzonymi pedofilią na moich studiach w SWPS, w Warszawie i z innymi osobami będącymi poza zasięgiem studiów ośmielam się twierdzić, że obecni dorośli pedofile byli molestowani w dzieciństwie w 90 % przypadków i zostało im to doświadczenie na całe życie "wdrukowane" jako schemat przyjemnościowy. Myślę, że osobnicy żyjący w samotności z uwzględnieniem duchownych katolickich nie byli molestowani w dzieciństwie a dokonali przekroczenia na niewinnych dzieciach w formie kontaktów seksualnych jako seks zastępczy. Niedostępność kobiet i dojrzałych mężczyzn spowodowała ukierunkowanie na dzieci i określę to moje stwierdzenie na ok. 10 %. Życie samotnicze duchownych katolickich w tzw. celibacie jest jedną z przyczyn pedofilii u księży katolickich. Nie spotkałem duchownych z innych kościołów, których nie obowiązuje celibat, aby mieli zachowania pedofilne.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          2. W literaturze przedmiotu, którą rozczytuję od 2012 r. wg doświadczeń seksuologa Dr n. med. Johna Bancrofta znajduję podstawy naukowe biologiczne i psychologiczne świadczące o przyczynach i "zafiksowaniu" w pedofilię:
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Reaktywność seksualna, tożsamość płci i zdolność do nawiązywania relacji diadycznych stanowią względnie rozłączne wątki rozwojowe w dzieciństwie, które zaczynają się integrować w wieku pokwitania, co prowadzi do powstania seksualności osoby dorosłej. Istnieją przynajmniej trzy rodzaje problemów związanych z tym procesem, które mają związek z późniejszą skłonnością do popełniania czynów  zabronionych na tle seksualnym:
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            a) W czasie trwania fazy rozwojowej mogą się pojawić problemy z ustaleniem preferencji seksualnych, które w większości przypadków decydują o powstaniu tożsamości seksualnej. Dotyczy to szczególnie osób  niezbyt dobrze zintegrowanych z grupą rówieśniczą, co prowadzi do różnych wzorców dewiacyjnej  reaktywności seksualnej (...) Mężczyźni  przez jak dotąd  niezbyt dobrze zbadane stadium uczenia się, prowadzące do ustanowienia  wzorca  seksualnie pożądanej osoby, orientacji seksualnej i tożsamości seksualnej. Prawdopodobnie mężczyzna przechodzi wtedy przez charakterystyczne dla swojej płci okres krytyczny  z określonymi aspektami rozwoju mózgu w okresie adolescencji (... ). Dewiacyjne myśli wiodące do popełnienia przestępstwa przez mężczyznę nie wymagają od ofiary  zachowywania się w jakiś konkretny sposób (...). Dewiacje częściej pojawiają się  u mężczyzn względnie izolowanych od grupy rówieśniczej w fazie rozwojowej.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            b) Problemy z wątkiem relacji diadycznych w dzieciństwie, najczęściej spowodowane są negatywnymi relacjami rodzic - dziecko, prowadzą do powstania barier na drodze do intymności i włączenia własnej seksualności  w diadyczny związek o charakterze seksualnym. Podobne następstwa mają inne przeżycia o charakterze traumatycznym, w tym wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             c) Wzorce zachowań świadczące o nieprzystosowaniu, często widoczne od wczesnego dzieciństwa, prowadzą do różnych rodzaju czynów zabronionych w wieku młodzieńczym i wczesnej dorosłości i później. Przestępcze zachowania seksualne - zarówno jeżeli chodzi o podejmowanie ryzykownych, jak i nieodpowiednich lub przymusowych zachowań seksualnych - często stanowią część wzorca zachowań świadczących o nieprzystosowaniu osoby młodocianej"
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           3. Ochrona dzieci przed pedofilią - bezpieczeństwo dziecka. Biorąc pod uwagę i dużą uważność nt. ochrony dzieci i młodzieży posłużę się autorytetem Dr Andrzeja Jaczewskiego, który przez 50 lat miał możliwość obserwowania dzieci i młodzieży jako lekarz i harcmistrz. Dr Andrzej Jaczewski w swej naukowej publikacji pt: " Seksualność dzieci i młodzieży" stwierdza:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Po pierwsze to atmosfera domowa. Jeżeli dziecko będzie miało dobrą  kochającą ze wzajemnością rodzinę  nie będzie szukało pieszczot u obcych. Przede wszystkim dzieci z domów dziecka , z rodzin niepełnych, patologicznych podlegają zagrożeniu. Są one szczególnie łatwym "łupem" dla osób pedofilnych (...). Dziecko ma być w rodzinie otoczone ciepłem, ma być pieszczone (tak ważny jest dotyk) tyle, ile chce. Musi mieć świadomość, że jest kochane, a miłość ta jest mu okazywana. W naszym systemie (modelu - moja dop.) wychowania pieści się niemowlęta - czasami dzieci do 3 lat. Częściej dziewczęta niż chłopców, których "spędza się z kolan" zawstydzając, że im nie wypada "się pieścić" (że to niemęskie) - (bardzo deformujący osobowościowo i seksualnie stereotyp - moja dop.). Wypada! Jest taka potrzeba... Dzieci z grupy wiekowej II i III nie poszukują już pieszczot , ale poszukują choćby "atrapy ojca" - męskiego wzorca. Poszukują kogoś kto z nimi szczerze porozmawia".
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (str. 127/8).
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           Poza tymi wskazaniami prof. dr Andrzej Jaczewski sugeruje o zmianie systemu społecznego i co powinniśmy uczynić aby chronić dzieci i młodzież:
           
                      &#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             "Powinny w trybie natychmiastowym zostać zamknięte domy dziecka, bowiem to "wylęgarnia" potencjalnych ofiar pedofilów... Dzieci w objęcia pedofila często "wpychają ich rodzice", przez zaniedbanie, źle wychowawczo dbają o dzieci, nie zapewniając im ciepła, poczucia bezpieczeństwa, poczucia bycia kochanym. Drugim elementem jest edukacja seksualna. Dzieci już od najmłodszych lat powinny być informowane, że mogą trafić na złych ludzi, którzy będą je chcieli wykorzystać, skrzywdzić".
             
                          &#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           Myślę, że rodzice mają niedouczenie jeśli chodzi o rozmowy z dziećmi i młodymi na tematy seksualne szczególnie w okresie dzieciństwa i okresie adolescencji. Życzę wszystkim rodzicom, aby byli douczeni seksualnie i chronili swoje pociechy.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           4. Dodam, że niektórzy sprawcy pedofilii mimo odbytego wyroku w więzieniu muszą być izolowani od społeczeństwa. Taki właśnie Ośrodek Terapeutyczny - zamknięty dla skazanych za pedofilię znajduje się w Polsce, w Gostyninie. Inni sprawcy pedofilii po odbyciu wyroku wychodzą na wolność, ale są nieustannie monitorowani przez założoną na rękę lub nogę elektroniczną  "obrączkę", która nie tylko monitoruje i informuje Służby Więzienne gdzie osoba przebywa, ale również sprawia, że sprawca - pedofil nie przekracza barier do popełnienia następnego przestępstwa na dzieciach. Poza tym sprawcom pedofilii aplikuje się leki obniżające popęd seksualny np. "Androcur". Jest to tzw. "kastracja chemiczna".
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508824623134-da66caa91eca.jpg" length="344550" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Tue, 25 Jun 2019 11:58:02 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-iii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1508824623134-da66caa91eca.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość zależna </title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-zalezna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         W jakich uwarunkowaniach tworzy się zaburzenie osobowości zależnej?
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475609471617-0ef53b59cff5.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Czytając literaturę przedmiotu i przyglądając się swojemu i innych życiu dochodzę do wniosku, że rodzice i najbliższe środowisko naturalne, w którym wzrastamy mają przemożny wpływ na nasze poznawcze i behawioralne obecne działania. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Moje retrospekcje z dzisiejszego punktu widzenia są nie tylko moje, ale w 100 % dotyczą wszystkich i to niezależnie od koloru skóry, pochodzenia etnicznego, pochodzenia narodowego, pochodzenia rodzinnego i innych ważnych wpływów środowiska naturalnego.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    
                    
          1. James Morrison w "DSM - 5 Bez Tajemnic - Praktyczny przewodnik dla klinicystów w F 60 (301.6) przedstawia zaburzenia osobowości zależnej, które określa:
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            " Znacznie bardziej niż większość ludzi pacjenci z osobowością zależną (dependent personality disorder - DPD) czują potrzebę, aby ktoś inny się nimi zaopiekował. Ponieważ rozpaczliwie boją się separacji, stają się tak ulegli i niesamodzielni, że może to doprowadzić do ich wykorzystania lub odrzucenia przez innych. Jeśli zostaną wepchnięci na stanowisko lidera, rozwija się u nich lęk, a gdy są sami, czują bezradność i dyskomfort. Ponieważ zazwyczaj potrzebują wielu zachęt, mogą się u nich pojawić trudności z podejmowaniem decyzji. Tacy pacjenci mają problemy z rozpoczynaniem różnych przedsięwzięć i samodzielną realizacją działań, choć mogą sobie dobrze radzić pod kierunkiem innej osoby. Występuje u nich tendencja do deprecjonowania siebie i zgadzania się z ludźmi, którzy wg ich wiedzy nie mają racji".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (str 613).
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          2. Przez 4 lata za zezwoleniem Abp. Stanisława Nowaka mogłem pomagać dziewczynom uwikłanym w przydrożną prostytucję robiłem im przy okazji testy psychologiczno - seksuologiczne, na podstawie których napisałem następną publikację pt: " Z niewoli uzależnień do wolności wewnętrznej". Moje wnioski na podstawie Kwestionariusza Psychologoczno - Seksuologicznego są następujące:
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          a) dziewczyny (większość pochodzenia z Bułgarii i prawosławne) z rodzin dysfunkcyjnych, w których jeden z członków rodziny, zazwyczaj ojciec nadużywał alkoholu,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          b) małżonek lub partner seksualny nadużywał alkoholu lub substancji psychoaktywnych,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          c) dziećmi dziewcząt (prostytutek) zajmowała się zazwyczaj matka,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          d) prostytucję i zyski z niej czerpane przeznaczały na utrzymanie matki i swoich dzieci (od 1 do 6 dzieci) w wieku od 3 lat  do 23 lat, które miały z partnerem seksualnym, z byłym mężem lub klientem),
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          e) były podległe swoim "chłopakom", (tzw. alfonsom), z którymi ich łączyła więź typowa dla zaspokojenia potrzeb seksualnych ich "opiekunów",
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          f) w moich analitycznych badaniach, którym się dziewczyny chętnie poddawały stwierdzałem u nich zaburzenie osobowości zależnej,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          g) dziewczyny chętnie poddawały się tym moim badaniom z informacją, że ma to służyć dla ich dobra i poprawy ich kondycji psychiczno - fizycznej, jak i dla innych będących w podobnej sytuacji życiowej,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          h) oprócz zdiagnozowania przeze mnie u nich osobowości zależnej również skonstatowałem osobowość unikającą. (polecałem im kontakt z psychologiem i prawosławnym "batiuszką", biorąc pod uwagę i mając na uważności ich wiarę w Boga),
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          i) myślę, że ich osobowość zależna ukształtowała się wcześniej w ich środowiskach, w których wzrastały w dzieciństwie.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Pracując z podobnymi osobami z Polski dochodzę też do szczegółowych wniosków, że osoby zajmujące się prostytucją zarówno dziewczęta jak i chłopcy pochodzą właśnie z rodzin dysfunkcyjnych, czyli z rodzin gdzie jedno z rodziców zazwyczaj ojciec nadużywa alkoholu. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Poza tym zaobserwowałem, że matka, która sama wychowuje dziecko np. chłopca często nie zastępuje mu ojca i bywa, że dziecko popada w prostytucję lub staje się "innym", czyli szuka ojca u innych mężczyzn, i z nimi odbywa stosunki seksualne, podobnie dotyczy to dziewcząt szczególnie w okresie adolescencji. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Trzeba pamiętać, że wzorzec ojca - mężczyzny jest bardzo istotny. Z moich badań wynika, że pierwsze doświadczenie ejakulacji u chłopca czy orgazmu u dziewczyny mają przemożny wpływ na tworzenie się u nich orientacji seksualnej. Jeśli chłopiec jest fazie homofilnej i w tym okresie rozpocznie stosunki seksualne ze starszym od siebie mężczyzną, to wtedy zazwyczaj następuje mocny "zapis schematu przeżyć seksualnych", który polega na tym, że pierwsze jego doświadczenie seksualne związane z przyjemnym przeżyciem poprzez doznanie wytrysku nasienia "wdrukuje" się bardzo mocno w jego seksualność. Z pozyskanych wywiadów od dojrzałych mężczyzn homoseksualnych wnioskuję, że taki młody adolescent będzie w przyszłości homoseksualny i nie będzie podejmował w przyszłości prób współżycia z dziewczyną. Analogiczna sytuacja dotyczy również dziewcząt w okresie adolescencji. Pierwsze doświadczenia seksualne są "matrycami" dla dalszych przeżyć seksualnych. Jeszcze gorszym i niebezpiecznym zachowaniem dla młodych ludzi jest uwikłanie się w prostytucję.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Chłód emocjonalny rodziców, ich kategoryczność, apodyktyczność wobec dziecka ma przemożny wpływ na tworzenie się zaburzenia osobowości zależnej.
          
                    &#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dodam jeszcze jedno bardzo ważne stwierdzenie. Tam, gdzie bywał nadużywany alkohol, narkotyki, "wykroczenia" seksualne w rodzinach - wszyscy jej członkowie są współuzależnieni i zachęcam ich do terapii psychologiczno - seksuologicznej.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Podam na zakończenie weryfikację zaburzenia osobowości zależnej. Jeśli znajdziesz 4 punkty zbieżne to radzę udać się po poradę do psychologa lub seksuologa:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      
                      
           Zaburzenie osobowości zależnej charakteryzuje się :
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            a) Trudność w podejmowaniu codziennych decyzji bez nieustannego sięgania po rady i wsparcie ze strony innych.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            b) Potrzeba obecności osób, które przejmą odpowiedzialność zasadniczych dziedzin życia.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            c) Trudności w wyrażaniu sprzeciwu wobec innych w obawie przed utratą wsparcia lub aprobaty. (Uwaga: nie obejmuje realistycznych obaw przed odwetem).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            d) Trudności w inicjowaniu projektów lub robieniu czegoś samodzielnie (wynikające raczej z braku zaufania wobec własnych sądów lub zdolności niż braku motywacji do energii).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            d) Nadmierne starania mające na celu uzyskanie wsparcia psychicznego ze strony innych, prowadzące do dobrowolnego robienia rzeczy nieprzyjemnych ( np. prostytucji - moja dop.).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            e) Poczucie niewygody lub bezradności związane z samotnością, wynikające z obawy o niezdolność  do zaopiekowania się samym sobą.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            f) Gwałtowne poszukiwanie nowych związków jako źródeł opieki i wsparcia, gdy kończą się dotychczasowe związki.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            g) Nierealistyczne pochłonięcie obawami przed byciem pozbawionym opieki i konieczność zajęcia się samym sobą.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (DSM - 5 Kryteria diagnostyczne - Wyd. American Psychiatric Associaton, 2013 r.)
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Ostatnie zdania oprę na "Terapii Poznawczej Zaburzeń Osobowości" wg redakcji  Aarona Becka, Denis D. Davis, Arthura Freemana:
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             " Umiejętność szukania wsparcia u innych - zwracania się do przyjaciół, rodziny, autorytetów, współpracowników i specjalistów w razie potrzeby - jest warunkiem przetrwania. 
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             W kontekście osobowości zależnej  okazuje się jednak tym elementem ewolucji, w którego przypadku coś poszło nie tak. Coś zaburzyło rozwój jednostki i zakłóciło relacje z innymi ludźmi. Jak sugerują Freeman  i Leaft (1989; 426), osobowość zależna "jest aktem" (...) wyrzeczenia się autonomii".
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
             Celem terapii jest więc znalezienie równowagi między potrzebą zależności a społecznymi oczekiwaniami - pacjent dąży do wypracowania przystosowawczej współzależności  z otoczeniem".
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
           (str. 230).
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475609471617-0ef53b59cff5.jpg" length="728707" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 19 Jun 2019 15:27:20 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-zalezna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1475609471617-0ef53b59cff5.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zagadnienie pedofilii - cz II</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-ii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Spojrzenie na konsekwencje czynów pedofilnych - od strony ofiar molestowanych w dzieciństwie
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1483193722442-5422d99849bc.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Analizując literaturę przedmiotu potrzebne jest precyzyjne określenie czym jest pedofilia? Według "DSM - 5 Bez tajemnic - Przewodnik dla klinicystów" Jamesa Morrisona:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Pedofilia to greckie słowo oznaczające "miłość do dzieci". W kontekście parafilii oznacza to, oczywiście, seks z dziećmi. Pedofilia jest zdecydowanie najczęstszym spośród zaburzeń parafilnych, które wiążą się z faktycznym kontaktem".
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          1. Oglądając dwukrotnie dokument p. Siekielskich pt: "Tylko nie mów nikomu" postanowiłem odnieść się do niego od strony psychologicznej i seksuologicznej. Na początku muszę zaznaczyć cechy charakterystyczne dla pedofilii, którymi są: pociąg seksualny do chłopców; pociąg seksualny do dziewczynek; pociąg seksualny do obu płci. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Dr Andrzej Jaczewski w swej badawczej publikacji "Seksualność dzieci i młodzieży" wyróżnia trzy grupy ofiar pedofilii:
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          a. grupa I - małe dzieci do lat 3,
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          b. grupa II - dzieci od 3 - 8 lat,
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          c. grupa III - dzieci i młodzież od 9 - 18 lat.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Proponuję zatem przemyśleć do jakich wniosków doszedł przez 50 lat badań Dr Andrzej Jaczewski: 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "Myślę, że zupełnie czym innym jest kontakt z dzieckiem małym i tu wydaje mi się taką granicą właśnie wiek 8 lat. Zupełnie czym innym jest kontakt seksualny (jakim by nie był) z nastolatkiem w okresie dojrzewania. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            W tym okresie młodzi ludzie zwykle wiedzą, na czym on polega i najczęściej mają dość odwagi by nie zgadzać się na propozycję, które są im niemiłe. Także trauma, jaka może powstać (nazwijmy go tu jeszcze) z pedofilem może być mniejsza, bowiem wydaje się, że poza przypadkami przestępczych działań (zgwałceń, szantażu) istnieje jakiś stopień przyzwolenia młodego człowieka na aktywność seksualną.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Postuluję, by określenie "pedofil" zachować tylko dla grupy najmłodszej i średniej. Natomiast nie używać jej w odniesieniu do grupy wiekowej najstarszej. Należy nazwać ich efebofilami. Określenie efebofilia (z gr. efebos) - ten, który zaczął pokwitać - miłość nie występuje w klasyfikacjach zaburzeń psychicznych DSM - 5 i ICD - 10".
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          2. Na podstawie moich skromnych badań i wywiadów diagnostycznych z ofiarami pedofilii, a było ich kilkadziesiąt przez ostatnie 6 lat dochodzę do wniosku, że najczęściej sprawcami są: ojciec, przysposobiony ojciec, starszy znacznie brat, kuzyn - brat cioteczny, wujek. W mojej skromnej praktyce badawczej nie spotkałem się z przypadkiem, aby molestującym była osoba obca. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Dokument p. Siekielskich przedstawia tylko ofiary, które były molestowane przez duchownych katolickich. Moje wnioski są jednoznaczne, że film ten jest tendencyjny i uwypukla tylko skrajne przypadki molestowania przez duchownych katolickich. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Uważam, że potrzebny jest film dokumentalny, ale bardziej obiektywny niż pierwszy odcinek p. Siekielskich. Myślę, że zapowiedziany drugi film będzie bardziej klarowny i nie będzie użyty do "walki politycznej", bo przecież ma się pojawić przed wyborami. Cenię sobie bardzo w tym pierwszym filmie pt: "Tylko nie mów nikomu" stwierdzenia p. psycholog.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          3. Zdaję sobie sprawę, że czyny pedofilne wywołały u dziecka czy młodego człowieka wielką życiową traumę. Muszę się odnieść również do modeli wpływu wykorzystania seksualnego w dzieciństwie.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           W literaturze przedmiotu Dr n. med. John Bancroft w "Seksualność człowieka"  wyróżnił przeszkody dotyczące ujawnienia czynów pedofilnych - kazirodczych.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Trudności, na jakie natrafia dziecko wykorzystywane seksualnie przez członka rodziny, stawiające je w pozycji pozornie beznadziejnej sytuacji, znakomicie przedstawił Summit (1983). Użył terminu "syndrom przystosowania dziecka molestowanego seksualnie" do opisu reakcji, która umożliwia bezpośrednie przeżycie dziecka w rodzinie, lecz która często wiąże się z odmawianiem mu ostatecznej akceptacji, wiarygodności i empatii przez społeczeństwo jako całość".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          (str. 518). 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          a) Dyskrecja,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          b) Bezradność,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          c) Złapanie w pułapkę i przystosowanie,
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          d) Spóźnione i nieprzekonywujące ujawnienie sytuacji, 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          e) Odwoływanie.
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            "Odrzucenie próśb dziecka o pomoc może stanowić najbardziej traumatyczny aspekt całego przeżycia".
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    
                    
          Finkelhor i Browne (1986) zasugerowali, że przeżycie wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie można bardziej ogólnie przedstawić w kategoriach 4 czynników traumatycznych, które nazwali "dynamiką traumatogenną". Należą do nich:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           a') Traumatyczna seksualizacja,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           b') Zdrada,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           c') Bezsilność,
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           d') Stygmatyzacja (napiętnowanie).
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          4. Bardzo traumatyczne przeżycie molestowania seksualnego w dzieciństwie wywołuje bardzo poważne konsekwencje na całe życie ofiary - osoby molestowanej przez pedofila. Należą do nich wg Patricka Carnesa następujące objawy, które po zdiagnozowaniu molestowania w dzieciństwie  przez lata trzeba leczyć zarówno psychologicznie jak i seksuologicznie.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            a) "Dysocjacja. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Wiele ofiar wskutek traumy rozwija w sobie zdolność uciekania od raniącej rzeczywistości poprzez odłączenie się (...). Dysocjacja może powodować wytworzenie "Osobowości mnogiej",
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            b) Retrospekcje.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Ofiary tracą poczucie ciągłości czasu do tego stopnia, że mylą teraźniejszość z przeszłością (...). Przeszłość nagle pojawia się tak, jakby działa się obecnie, zwłaszcza pod wpływem stresogennego czynnika (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            c) Wewnętrzny zamęt. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Sytuacje w jakiś sposób podobne do tej, która spowodowała traumę (...). Specyficzne okoliczności, szczegóły lub czyjś sposób bycia powoduje nagle, że ofiara "zamraża"  się emocjonalnie, fizycznie lub intelektualnie, by przetrwać stres (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            d) Przesunięcie lęku.
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Ofiary muszą żyć z aktualnym lękiem przed ponownym wykorzystaniem oraz z nierozwiązalnym lękiem z przeszłości. Doświadczają bezsenności, nerwicy, pobudliwości ruchowej, nieuzasadnionej irytacji lub "alergii" na bliskość z drugą osobą (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            e) Wyolbrzymiona nieufność. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Wiele ofiar, które czuły się lojalne wobec oprawców i/lub ich kochały nie potrafi wyrazić  doznanej kiedyś zdrady inaczej niż zastępczo, poprzez nieufność wobec stałego partnera czy bliskich przyjaciół (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            f) Seksualizowanie uczuć związanych z traumą (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
             Wiele osób wykorzystanych seksualnie będzie miało poważne trudności w oddzieleniu lęku od seksu, a lęk, jak odnotowaliśmy wcześniej jest potężnym katalizatorem w neurochemii ich choroby (...). Ofiara molestowania w wieku dorosłym będzie postrzegać opiekę nad sobą w kategoriach seksualnych.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            g) Nienaturalnie wysoka tolerancja na ból. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Bywają sytuacje, że ofiary molestowania seksualnego dokonują samookaleczeń ciała, tnąc się lub przypalając. Zachowania te są czasem przejawem nienawiści do siebie, a czasem reaktywowanej wczesnej traumy. Dla części ofiar  cierpienie jest naznaczone seksualnością tak dalece, że odczuwanie seksualnej przyjemności  wzmacnia lub w ogóle umożliwia dopiero dołączenie ostrego bólu - nakłuwania się, biczowania i innego rodzaju okaleczeń. (wytworzony masochizm - moja dop.).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            h) Perfekcjonizm. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Metodą unikania raniących uwag otoczenia, jakiej uczy się wykorzystane dziecko, jest kompulsywne wystrzeganie się błędów (...). Ludzie, którzy chcą wyegzekwować od siebie tak ekstremalną kontrolę nad wynikami działań, zaprzeczają zazwyczaj swoim potrzebom i zależności.
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            i) Unikanie bycia zależnym. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            Ofiary z zasady nie proszą o pomoc ani też nie wierzą w okazywaną im miłość czy troskę. Postępują tak, jakby nikomu nie ufały (...).
            
                        &#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            j) Wstyd. 
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            W większości nadużyć ofiary molestowania seksualnego noszą w sobie ogromny nagromadzony wstyd. Postrzegają siebie jako osoby bezwartościowe, destrukcyjne i grzeszne. Molestowaniu dziecka najczęściej towarzyszą komunikaty zawstydzające dziecko, by wymusić na nim milczenie (...).
           
                      &#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
      
                      
            
          
                    &#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
    
                    
          (Patrick Carnes, "Od nałogu do miłości - Jak wyzwolić się z uzależnienia od seksu i odnaleźć prawdziwe uczucie", Media Rodzina, str. 156 - 158)
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Starałem się jak mogłem, aby empatycznie w perspektywie spojrzenia od strony ofiar pokazać zagadnienie pedofilii tj. jak wielkiej traumy i jej konsekwencji doświadczają osoby molestowane w dzieciństwie  przez dorosłych zarówno z grona najbliższych jak i osoby obce. Dodam, że osoby molestowane w dzieciństwie popadają w pułapki "uśmierzania bólu" poprzez inne uzależnienia takie jak: alkoholizm, narkomania, lekomania i nieprzystosowawcze zachowania seksualne np. popadają w prostytucję.
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1483193722442-5422d99849bc.jpg" length="115159" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Wed, 19 Jun 2019 11:53:18 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-ii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1483193722442-5422d99849bc.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Zagadnienie pedofilii - cz I</title>
      <link>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-i</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Ogólna atmosfera wywołana pedofilią
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1485546246426-74dc88dec4d9.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Na początku naszych trudnych rozważań związanych z delikatną sferą seksualną zaznaczam, że nie będę ekspertem w dziedzinie oceny religijnej i moralnej, ale będę przedstawiał poszczególne zagadnienia dotyczące seksualności człowieka od strony biologicznej, psychologicznej, kulturowej powołując się w tym pierwszym rozdziale na 50 - letnich doświadczeniach Dr Andrzeja Jaczewskiego. Lekarz dr Jaczewski swoje opisywane doświadczenia oparł m. in. na badaniach Prof. dr hab. Zbigniewa Izdebskiego. Przedstawił je w swej publikacji pt: "Seksualność dzieci i młodzieży - Pół wieku badań i refleksji".
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Obecnie panuje wielkie zamieszanie w polskim społeczeństwie skoncentrowane na problemie pedofilii. Problem ten jest bardzo ważny, aby osoby pracujące w szkołach, ośrodkach gdzie mieszkają dzieci czyli w domach dziecka, w ośrodkach wychowawczych czuły się bezpieczne i nie były narażone na krzywdę m. in przez molestowanie czy inaczej na tzw. "zły dotyk". To bezpieczeństwo dzieci dotyczy też osób, z którymi się spotykają w różnych miejscach nie wykluczając parafii, czy kościoła. Panuje obecnie "ogromna stygmatyzacja" ludzi kościoła katolickiego, a przecież w grupie sprawców pedofilii są m.in. nauczyciele, wychowawcy, trenerzy sportowi i inni. Trzeba, tak myślę wziąć pod uwagę, że samo oskarżenie kogoś o molestowanie nie zawsze musi być prawdziwe. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Dr med. Andrzej Jaczewski sugeruje i zaznacza, że
          
                    &#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             " motywem do oskarżenia dorosłego ze strony dzieci czy młodocianych wychowanków może być chęć zemsty na wymagającym wychowawcy, nauczycielu bądź nielubianym księdzu. Pomówienie jest często taktyką w przypadku zemsty pracownika na kierowniku szkoły czy domu dziecka (...). Niejednokrotnie jest sposobem na pogrążenie rozwiedzionego ojca dziecka, którego nienawistna była żona oskarża o "molestowanie" dziecka w czasie kontaktów zagwarantowanych przez sąd. Wszystkie te przypadki szantażu mają wyjątkowo obrzydliwy charakter, zazwyczaj wciągane są w aferę dzieci czy młodzież"
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
        
                        
            (Seksualność dzieci i młodzieży, str. 125). 
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Dr med. Andrzej Jaczewski odniósł się również do odszkodowań za molestowanie seksualne:
            
                        &#xD;
        &lt;b&gt;&#xD;
          
                          
              "
            
                        &#xD;
        &lt;/b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Nie powinno płacić się bezpośrednio tych odszkodowań "ofierze", ale także przy każdym takim wygranym procesie odszkodowania finansowe powinny trafiać do instytucji i organizacji pozarządowych, pracujących na rzecz ofiar przemocy seksualnej".
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Myślę podobnie, że ten sposób wypłacania odszkodowań zabezpieczy przed nadużyciami tzn. przed "oskarżeniami dla zysku".
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          2. W 2013 r. jeden z hierarchów kościoła katolickiego w swojej niefortunnej wypowiedzi użył słów: "że dziecko samo pcha się w objęcia (do łóżka) dorosłego". W tymże roku ukończyłem podyplomowe studia Seksuologii Klinicznej i byłem świeżo po egzaminie końcowym. W tamtym czasie analizowałem to stwierdzenie arcybiskupa z kościoła katolickiego i stwierdziłem, że są podstawy w 10 %, by tak można było to sformułować. Kiedy przez 15 lat katechizowałem dzieci i młodzież przy parafiach i później też w szkołach zauważałem, że dzieci z rodzin dysfunkcyjnych lub bez ojca biologicznego i przysposobionego rzeczywiście "kleiły" się do mnie jako do swojego katechety i mężczyzny. Prowadziłem wtedy terapeutyczną - misyjną grupę Maryja której uczestnikami było 3/4 dzieci i młodzieży z prawidłowo funkcjonujących rodzin i 1/3 z rodzin dysfunkcyjnych lub wychowujących się tylko z matką (zarówno dziewczynki i chłopcy). Akceptacja, którą ode mnie jako prowadzącego katechezy, Grupę Misyjną - terapeutyczną, i również jako człowieka - mężczyznę bardzo sobie cenili. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Dr med. Andrzej Jaczewski miał podobne doświadczenia z dziećmi i młodzieżą prowadząc obozy harcerskie podczas wakacji. Miał też takie samo doświadczenie dotyczące swoich małoletnich pacjentów ponieważ pracował też w szkołach i placówkach opiekuńczych. Dr med. Andrzej Jaczewski poprzez swoje doświadczenia z dziećmi i młodzieżą stwierdza w swej tezie,
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             "że młodzi chłopcy i dziewczęta potrafią prowokować, uwodzić dorosłych, aby zaspokoić swój rozwój seksualny, ale dorosły ma stawiać granice".
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Podaje przykład młodych adolescentów na obozie harcerskim, którzy prosili go np. o smarowanie pleców kremem. Mogli przecież plecy nawzajem sobie posmarować i nie prosić o to swojego harcmistrza. Mój pogląd na te kwestie niedoboru akceptacji, bezpieczeństwa i prowokacji ze strony dojrzewających młodych osób jest tożsamy z doświadczeniami Dr med. Andrzeja Jaczewskiego.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Konkludując do powyższego mojego tekstu powołam się jeszcze raz na Dr med. Andrzeja Jaczewskiego, który w swoich przemyśleniach zamieścił tekst mojego "Idola" wychowawcy dzieci i młodzieży za których oddał swoje życie:
          
                    &#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        
                        
            "(...) 
            
                        &#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Nasz klasyk i wzorzec wychowawcy, Janusz Korczak brał w domu sierot do łóżka dzieci pod swoją kołdrę. Dziś prawdopodobnie byłby oskarżony o czyn ewidentnie pedofilny! Tak czynił, bo jak tłumaczył dzieci miewają jakieś koszmarne sny i budzą się ze strachu z płaczem, w normalnych rodzinach uciekają wtedy pod kołdrę do rodziców. 
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;i&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;span&gt;&#xD;
          
                          
             Zachęcał także wychowawców z nim pracujących do naśladowania swoich działań. Obecnie w Ameryce a także niekiedy i u nas, byłby oskarżony, skazany i pewnie trafiłby do więzienia. Pewnie na kilka lat, bowiem nasz wymiar sprawiedliwości akurat tu wykazuje wielką surowość".
            
                        &#xD;
        &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/i&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;b&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Oczywiście n
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            ie zachęcam nikogo do takich zachowań wychowawczych! Nigdy, ale to przenigdy dorosły nie może wykorzystać żadnej sytuacji dotyczącej dziecka i młodej dorastającej osoby nawet w sytuacjach kiedy dziecko, młody człowiek "klei" się do kogoś dorosłego. To tzw. "klejenie" się dziecka czy młodzieży podyktowane jego rozwojem seksualnym, czy potrzebami bezpieczeństwa i akceptacji nie może być przez dorosłego nigdy wykorzystane. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Dorosły ma natomiast postawić granice dla takich zachowań dziecka, czy młodych adolescentów! 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Janusz Korczak był doskonałym wychowawcą, o czym zaświadczył idąc razem z dziećmi i młodzieżą na śmierć w obozie! Zadaniem rodziców, opiekunów jest wyjaśnić dorastającym adolescentom te prowokujące impulsy seksualne wynikające z rozwoju. 
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      &lt;span&gt;&#xD;
        
                        
            Po drugie serdecznie i życzliwie rozmawiać z dziećmi i młodzieżą na powyższe tematy oraz wyjaśniać, czym są uczucia, i jak je komuś możemy okazywać. Wyjaśniać też potrzeba mowę gestów m.in. "dotyku"; pouczać o naszych emocjach, wyobrażeniach, relacji do siebie i do innych i najważniejsze uczyć asertywności, czyli mówienia innym ludziom "NIE"!
           
                      &#xD;
      &lt;/span&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      
                      
           4. Oglądając wnikliwie film dokumentalny panów Siekierskich pt: "Tyko nie mów nikomu" odniosłem wrażenie, że autorzy przedstawili tylko jeden aspekt problemu molestowania seksualnego w dzieciństwie. 
          
                    &#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;span&gt;&#xD;
      
                      
           Długo rozważałem czy do tego filmowego dokumentu mam się odnieść i w jaki sposób metodyczny to uczynić? To co dziś przedstawiłem w oparciu o literaturę przedmiotu i z własnej obserwacji jest tylko w 20% pokazaniem zagadnienia dotyczącego pedofilii. W następnym wpisie odniosę się do powyższego problemu od strony krzywdy ofiar molestowania seksualnego, jak to uczynili panowie Siekielscy w swoim filmowym dokumencie. Dodatkową pomocną dla mnie literaturą przedmiotu jest mój "Elementarz Seksuologa" tj. "Seksualność człowieka" Dr n. med. Johna Bancrofta.
           
                      &#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
      &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;/span&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1485546246426-74dc88dec4d9.jpg" length="179391" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 13 Jun 2019 13:21:02 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/zagadnienie-pedofilii-cz-i</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1485546246426-74dc88dec4d9.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Osobowość histrioniczna</title>
      <link>http://www.grzechy.com/osobowosc-histrioniczna</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497881807663-38b9a95b7192.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Zaznaczam, że na stronie grzechy.com będę starał się nie oceniać nikogo od strony religijno - moralnej. Będę podawał moje dotychczasowe odkrycia - doświadczenia w zgodzie ze współczesną nauką zarówno od strony biologicznej jak i psychologicznej.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Moim zadaniem w niniejszym wpisie jest ukazanie w jaki sposób tworzy się m.in. osobowość histrioniczna. Aaron T. Beck, Denis D. Davis, Artur Freeman w "Terapii poznawczej zaburzeń osobowości" wskazują na "wdrukowane" od dzieciństwa schematy, które przez cały czas są w nas obecne.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Nie jesteśmy tego świadomi i według tych schematów, które otrzymaliśmy od innych wciąż myślimy i postępujemy.  Autorzy przy jednym stwierdzeniu: "Jestem wyjątkowy/a podają różne warianty, które wpływają na tworzenie się osobowości m. in. histrionicznej. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Jeśli np. dziecko nauczyło się skupiać swoją uwagę na sobie przez określone doświadczenia w rodzinie, w której wzrastało to może już jako dorosły człowiek mieć przekonania o swojej wyjątkowości. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          Gorzej jest jednak kiedy przez brak akceptacji i odrzucenie ze strony rodziców, rodzeństwa, nauczycieli, rówieśników stara się udowodnić już jako dziecko a później jako dorosła osoba to swoje przekonanie o swej niezwykłości dla tych, z którymi przebywa i żyje.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          2. Dla zilustrowania powyższych stwierdzeń pokażę to na przykładzie sprzed 5 lat i wtedy kiedy będę posługiwał się przykładami innych osób to nie będę ujawniał danych personalnych tych osób. 
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
          P. Magda (imię zmienione) l. 80 podczas rozmowy o swoim dzieciństwie doszła po 74 latach do prawdziwych stwierdzeń na temat cech swej osobowości. W jej przypadku odpowiada stwierdzenie: "Jestem wyjątkowa i muszę zawsze oddawać przysługi innym, aby zachować wyjątkowy status".
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           P. Magdzie przyszło żyć w rodzinie ludzi średnio wykształconych. Ojciec pracował w Urzędzie Miejskim a matka na poczcie. Jako dziecko pamiętała p. Magda, że zajmowała się nią babcia kiedy rodzice byli w pracy. Ten czas jako dziecko 4/5 letnie wspominała jako szczęśliwy czas. Kiedy miała 6 lat zmarła jej matka. Nie rozumiała wtedy sytuacji, że już jej nie zobaczy i nie będzie mogła się do niej przytulić. Rok czasu trwała żałoba i później kiedy miała 7 lat ojciec się ponownie ożenił.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           W szkole starała się bardzo, aby ucieszyć ojca i nową matkę. Opowiadała mi, że przynosiła ze szkoły świadectwa z paskiem i pokazywała nowej mamie a ona brała je do rąk zerkała i chowała do szuflady nic nie mówiąc i nie chwaląc jej za bardzo dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie. Te sytuacje jej bardzo utkwiły w pamięci i odzwierciedliły się w jej dorosłym życiu.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           P. Magda po skończeniu LO zaczęła pracę w Urzędzie Miejskim przyuczając się do zawodu na Kursach i na Studium. Była chwalona przez przełożonych za swą pracę. Często też zostawała po godzinach, aby dodatkowo porządkować dokumentację. Była zawsze w centrum uwagi i za pracę jak i za nadmierną usłużność otrzymywała liczne nagrody z Urzędu Miasta. Po 74 latach stwierdziła do mnie, że teraz rozumie, dlaczego tak chciała być w centrum uwagi i skłonna była do nadmiernej nauki, pracy, pomocy innym.
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    
                    
           Przyczyną jej zniekształconej osobowości była jej druga matka i ojciec, który nie reagował na brak akceptacji dziecka przez drugą matkę i chłodne traktowanie graniczące z odrzuceniem.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          3. Na zakończenie podam kryteria z DSM - V powyższego zaburzenia osobowości jak się ona przejawia i czym się charakteryzuje:
         
                  &#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        
                        
            a) Pacjent czuje się źle w sytuacjach, w których cała uwaga nie jest skoncentrowana wokół niego.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            b) Relacje z innymi często charakteryzują się niedostosowanym w kontekście zachowaniem seksualnym.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            c) Wykazuje szybko zmieniający się i powierzchowny sposób wyrażania emocji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            d) Stale wykorzystuje wygląd fizyczny w celu skupienia na sobie uwagi.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            e) Używa stylu wypowiedzi, który jest bogaty w emocje i ubogi w konkretne informacje.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            f) Zachowuje się "na pokaz", teatralnie, ma nadmierną potrzebę pokazywania emocji.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            g) Łatwo ulega wpływom (innych osób i okoliczności).
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;b&gt;&#xD;
      &lt;i&gt;&#xD;
        &lt;br/&gt;&#xD;
        
                        
            h) Traktuje związki jakby były głębsze niż są w rzeczywistości.
           
                      &#xD;
      &lt;/i&gt;&#xD;
    &lt;/b&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497881807663-38b9a95b7192.jpg" length="428523" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Thu, 13 Jun 2019 00:37:40 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/osobowosc-histrioniczna</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1497881807663-38b9a95b7192.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
    <item>
      <title>Wstęp do Psychoterapii</title>
      <link>http://www.grzechy.com/wstep-do-psychoterapii</link>
      <description />
      <content:encoded>&lt;h3&gt;&#xD;
  
                  
         Podręcznik do Twojego wnętrza
        
                &#xD;
&lt;/h3&gt;&#xD;
&lt;div&gt;&#xD;
  &lt;a&gt;&#xD;
    &lt;img src="https://irp-cdn.multiscreensite.com/62e7a4ff/dms3rep/multi/photo-1532418101723-96881399532b-74e3e513-5dc240dc.jpg" alt="" title=""/&gt;&#xD;
  &lt;/a&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;&#xD;
&lt;div data-rss-type="text"&gt;&#xD;
  &lt;p&gt;&#xD;
    &lt;!--StartFragment--&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Drodzy Przyjaciele !
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          Rozpoczynam od Wstępu. Od kilku miesięcy zajmuję się Psychoterapią Behawioralną. Opieram się w mojej praktyce na Podręcznikach Praktyka autorstwa Roberta L. Leahy, Dennisa Tirch, Lisy A Napolitano : "Regulacja Emocji w Psychoterapii" i drugiej pozycji Roberta L. Leahy: "Techniki Terapii Poznawczej". Jestem sam poddawany terapii podczas analizowania opisów technik i wykorzystywanych ćwiczeń.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          1. Każdy z nas nosi w sobie komunikaty "wdrukowane" nam w dzieciństwie przez najbliższych z rodziny jak również przez osoby z poza rodziny ze środowisk w których przebywaliśmy. Nie zawsze osoby z którymi przyszło nam żyć pozytywnie na nas wpływały i w konsekwencji nasze na tamten czas "kruche" osobowości zostały zdeformowane. Wzrastaliśmy w środowisku rodziny i uczyliśmy się przede wszystkim od naszych rodziców relacji i postępowania zgodnego z panującym w rodzinie "Kodeksem Moralnym". Pamiętamy pozytywne sytuacje w których uczestniczyliśmy, co stanowi bardzo dobry budulec naszych tworzących się osobowości. Niestety w naszej pamięci nosimy też sytuacje negatywne, które wywarły "piętno" w naszym umyśle i obecnym postępowaniu.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    
                    
          Będę podawał tutaj pewne ważne porady, które mam nadzieję pomogą w świadomym ponownym przerobieniu przeszłości i przyczynią się do lepszej kondycji naszych osobowości.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          2. Pamiętam z mojego dzieciństwa pewną przykrą sytuację, z którą żyłem przez lata i ta sytuacja była cały czas obecna w mojej pamięci i postępowaniu. Mając około 4 lat otrzymałem od rodziców nowe bambosze. Jako dzieciak lubiłem chodzić po kałużach tak jak inne dzieci. Niestety nie myślałem wtedy, że do kałuż ubiera się gumiaki. Padał deszcz i zaczęły się przy domu tworzyć kałuże. Poszedłem w tych nowych bamboszach i chodziłem po tych kałużach. Bambosze nabrały wody i się rozpadły. Od taty za to dostałem "lańsko". Owszem kara musiała być, ale czy akurat taka? Poza tym nikt mi tego nie wyjaśnił dlaczego nie chodzi się po kałużach w bamboszach. Ta negatywna sytuacja przyczyniła się do tego, że bałem od tego czasu swojego taty. Wychowanie jest bardzo ważne od dzieciństwa i zależy też najpierw od naszych rodziców, rodzeństwa, a później od naszych szkolnych wychowawców, nauczycieli, księdza z którym mieliśmy katechezy.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          3. Dopiero po wielu latach na studiach seksuologii klinicznej dowiedziałem się o różnych modelach wychowania w rodzinie. Jeśli ktoś wzrastał w rodzinie, w której panowały kary zapewne kiedy założy swoją rodzinę będzie używał tego modelu wychowania w stosunku do swoich dzieci. Takie negatywne sytuacje zamykają na prawidłowe relacje ojciec - syn. Przyczyniają się też do deformacji osobowości. Może to przyczyniać się do zaniżania swojej wartości. Z takim przesłaniem rozpoczynam ten Wstęp do dalszej analizy życia, aby innym pomóc w samoocenie i poprawieniu swego myślenia oraz postępowania. Znajdziemy na stronie również Nagrania Sesji Psychoterapeutycznych do pobrania i wysłuchiwania.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;div&gt;&#xD;
    
                    
          4. Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam do analizowania swojego życia. Dziś potrzeba tym bardziej psychologów, bo żyjemy w rodzinach  o różnych kondycjach. Bywa, że dorośli ludzie mają siebie dosyć i rozchodzą się. Dziecko w sytuacji rozwodu swoich rodziców przeżywa bardzo mocną traumę, ale o tym już w innych wpisach.
          
                    &#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
    &lt;br/&gt;&#xD;
  &lt;/div&gt;&#xD;
  &lt;!--EndFragment--&gt;  &lt;p&gt;&#xD;
  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;/div&gt;</content:encoded>
      <enclosure url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558619286-8d97dddd528d.jpg" length="188044" type="image/jpeg" />
      <pubDate>Fri, 31 May 2019 00:00:00 GMT</pubDate>
      <guid>http://www.grzechy.com/wstep-do-psychoterapii</guid>
      <g-custom:tags type="string" />
      <media:content medium="image" url="https://irp-cdn.multiscreensite.com/md/unsplash/dms3rep/multi/photo-1558619286-8d97dddd528d.jpg">
        <media:description>thumbnail</media:description>
      </media:content>
    </item>
  </channel>
</rss>
