Kto z Was jest bez grzechu…? Aby odwrócić się od naszych świństw i grzechów, jakże często wytykamy grzechy innych? Spowiadamy się z „grzechów cudzych”, oskarżamy, napiętnujemy, domagamy się sprawiedliwości, jesteśmy oburzeni… a Jezus „pisze nam nasze grzechy” i czeka na nasze nawrócenie. Kobieta, którą do Niego przyprowadzono nie wypierała się, nie usprawiedliwiała, nie wskazywała nawet na innych, wspólników jej grzechów, nie twierdziła, że jest bez grzechu i dlatego doświadczyła miłosierdziaJ Nie doświadczysz Miłosierdzia Bożego, jeśli będziesz stale twierdził, że nie masz grzechów. „Nie potrzebują lekarza zdrowi, albo ci, którzy się za zdrowych uważają, ale ci, którzy rozpoznali i uznali swoją chorobę za rzeczywistą chorobę”. Jeśli twierdzisz że jesteś zdrowy, że masz „tylko lekki katar” i że jesteś bez grzechu, to niepotrzebny ci ani lekarz, ani Boże miłosierdzie…!:( Maria Magdalena, czyli Maria z Magdali była naprawdę uzdrowiona przez Pana naszego Jezusa Chrystusa Miłosiernego z 7 grzechów głównych t .j: pychy, chciwości, zazdrości, nieczystości, nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, gniewu i lenistwa. Możesz to sprawdzić, bo opisane to jest w Ewangelii wg św. Łukasza 8, 1-3.






