hosted by Aukcje.FM

poniedziałek, 06 lutego 2012

Seksoholizm

Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 

 

1.

a) Objawy – Niektórzy mówią, że wykroczenia dotyczące tego grzechu są uważane za najstarszy zawód świata. Jeśli chodzi o ten grzech jest w mniejszym lub większym stopniu nieuporządkowaniem w sferze seksualnej człowieka, co może poważnie przeżywać na początku w swej wewnętrznej moralności. Z biegiem jednak czasu sumienie ludzi uwikłanych w ten grzech ulega deformacji i staje się dość szerokie i grzech już się nie nazywa grzechem ciężkim lecz lekkim i z tym przeświadczeniem można żyć przez lata L b)Przyczyny – Wymienię tu w tym podpunkcie nie wszystkie, ale tylko niektóre wykroczenia w tej dziedzinie, ponieważ wachlarz grzesznych zachowań jest szeroki:

a’) Pornografia – występuje wszędzie i jest dostępna nawet dla dzieci. Mimo, że kioskarze skrzętnie ukrywają ją to i tak, czy to na stacjach benzynowych, w sklepach, w Empiku, czy w wielu innych miejscach jest dostępna i oglądana. Dlaczego politycy i posłowie nie zajęli się jeszcze demoralizacją dzieci i młodzieży?

b’) Prostytucja – szerzy się wszędzie. To wielka pogarda dla człowieka, który oddaje się za pieniądze do wykorzystania jak manekin. Już młode dziewczynki i chłopcy są wciągnięci w wir wielkiej machiny prostytucji. Niektórzy z nich nawet prostytuują się przy granicy i są przewożeni przez naganiaczy za granicę, bo tam jest lepszy zbyt na młode ciało. Inni popełniają te wykroczenia w hotelach, w dużych miastach np. w Łodzi, Warszawie, Poznaniu… Zatrważające jest gdy jedzie się dawną E 75, Gierkówką z Piotrkowa do Częstochowy i dostrzega się tzw. ”tirówki” które przy akompaniamencie z komórki, czy Mp3 wykonują bokiem prowokujące seksualne ruchy. Gdzie są nasze polskie obyczaje? Dziwię się panom, którzy korzystają z takich usług podczas podróży. Również gdzie są przepisy, które powinny zakazywać takich publicznych zachowań. Rodzice jeżdżą z dziećmi. O zgrozo jakie zgorszenie? Panowie zatwierdzający prawa weźcie się za tę dziedzinę, bo toniemy w niemoralności. Dziewczyny i chłopcy „wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego(1 Kor 6,15-20).

c’) Sex shop – niestety te sklepy też jeszcze istnieją. Są dostępne w nich różne gadżety dotyczące ciała ludzkiego. Musi być tez zainteresowanie skoro interes się kręci. To tak jak w przypadku pornografii i prostytucji istnieją, bo to wielki biznes dla wielorybów kontrolujących te branże. Oj chrześcijaninie gdzie masz swą godnośćL Leczenie Jezusa „Błogosławieni czystego serca, bo oni już teraz oglądają Boga”. Zamieszczam tutaj wywiad z Anitą z Milano, która pouczy o bezsensie współżycia przed ślubem. Anita ma 19 lat.

X.M: O czym Chciałabyś Anita powiedzieć ludziom młodym?

Anita: Chcę powiedzieć, że kiedyś to ludzie ze sobą najpierw chodzili a później dopiero sypiali.

X.M: Anita mówisz teraz o seksie przedmałżeńskim?

A: Teraz ludzie najpierw z sobą sypiają a później ze sobą chodzą. To jest jakieś nienormalne. Wszystko się kręci wokół seksu. Np.: jest jakaś ładna dziewczyna i chce sobie znaleźć chłopaka, to ona ma z tym problemy, bo każdy z chłopaków, który ją widzi chce się z nią przespać i „ przelecieć”L

X.M: Słuchaj Anita, czy Ty lub któraś z Twoich koleżanek była właśnie w taki sposób potraktowana?

A: Oczywiście! Mam też dużo znajomych i przyjaciółek, które były tak samo potraktowane przez chłopaków jak ja.

X.M: Czy można powiedzieć, że te przykre sytuacje w jakiś sposób zraniły Ciebie i koleżanki oraz ustawiły relacje damsko – męskie na wspak?

A: Przez takie sytuacje straciło się zaufanie do chłopaków i trudno będzie sobie kogoś znaleźć i odbudować zaufanie. To jest duży uszczerbek w psychice młodej dziewczyny.

X.M: Czy byłaś z tymi sprawami poradzić się psychologa, seksuologa, księdza?

A: Nie, postanowiłam spotykać się z tymi moimi koleżankami, przyjaciółkami skrzywdzonymi przez chłopaków po to, aby dzielić się i odzyskać na nowo wiarę w człowieka.

X.M: Anita dzięki Ci za tę szczerą rozmowę podczas której podzieliłaś się tymi trudnymi dla siebie i koleżanek sytuacjami i mam nadzieję, że Pan Jezus wyprowadzi wszystko ku dobremu z tego zła jakie was dotykało w tym przeszłym życiu. Niechaj proces zdrowienia trwa i proponuję, aby to wszystko wypowiedzieć podczas spowiedzi sakramentalnej przed kapłanem. Dzięki też za ten wywiad. Ma on służyć dla innych dziewczyn, aby nie pobłądziły i by nie miały uszczerbku na godności. Bóg zapłać!:)

 

Komentarze  

 
+2 #22 2011-06-10 09:09
Hej. pozdroawienia dla tych co umiąwytrzymać, silni duchowo musicie być i czóajcie abowiem duch ochoczy ale ciało słabe, módlcie się i pościce abyście nie ulegli pokusie. Błogosławieństw o Matki Bożej ku wytrwaniu w czystości dla was abowiem to wieka rzecz i po śmierci się dowiemy jak bardzo wielka.

A+M+E+N
 
 
+3 #21 2011-06-06 22:42
Niektórzy z Was naprawdę są odważni.. to nie Katechizm czy księdza poprawiacie ale samego Boga... A Bóg się nie myli
 
 
+2 #20 2011-06-06 11:11
"Sprawdzic się bo jak nie pasuje to lepiej się nie żenic" - jeśli kogoś kochasz to sex niema znaczenia. Ok, sprawdziłeś swoją narzeczoną, jest ci z nią super, żenisz się. Rok po ślubie ona choruje i do końca życia nici z sexu - co wtedy? Teraz już nie będzie ci pasowac? Zostawisz ją? A gdzie ta prawdziwa miłośc? Nie mylmy MIŁOSCI z PORZĄDANIEM!
 
 
+3 #19 2011-06-06 11:05
Jestem z moją narzeczoną już 4 lata i nigdy nie współżyliśmy - czasem ciężko sie powstrzymac ale najważniejsze to nie stwarzac sobie okazji. Jeśli ktos nie umie uszanowac zasad przed ślubem to jak uszanuje te które będą go obowiązywac po ślubie. Jak zaufasz swojej żonie, że jest Ci wierna skoro przed ślubem w nosie miała przykazania to po ślubie zacznie je przestrzegac? Miejmy zasady! Miłośc i sex to nie to samo.
 
 
-4 #18 2011-06-04 20:57
smiesza mnie te artykuly o dobrych i skrzywdzonych chrzescijanakch - mam argument natury religijnej ze seks nei jest zly - jesli wszystkei beda tak cnotliwe to Jezusowi sie ebdzie rodzilo malo wyznawcow a to jak uczy kosciol jest GRZECHEM!!!
 
 
-6 #17 2011-06-04 19:11
Nie wyobrażam sobie chodzenia z dziewczyną i nie uprawiania z nią seksu. Bzdurą jest, że mężczyźni wykorzystują kobiety myśląc tylko jak je przelecieć. Kobiety też tego chcą czasami bardziej. Jeżeli dwoje ludzi ma ochotę na seks, to o to właśnie chodzi. Tylko trzeba być w miarę rozgarniętym i zabezpieczać się.
A dziewczyny z agencji? Jeżeli nie jest się w związku, to sama przyjemność. Te najlepsze potrafią czerpać przyjemność ze spotkań. Pozdrawiam z Miasta Łodzi.
 
 
0 #16 2010-11-26 17:47
Racja, w zupełności się z wami zgadzam, ale czy nie sądzicie że w konsekwencji wyznając ten grzech musielibyśmy wyznać skruchę, a skoro robiłem to, chcąc cieszyć się miłością z ukochaną i żeby nie było nieporozumień, to wcale nie żałuje tego.
To dziwne że tak piszę, bo sex nie jest dla mnie na co dzień myślą, tylko po ślubie, ale jednak mam wątpliwości...
 
 
-1 #15 2010-11-26 09:02
I tutaj sie z Toba zgodze K&K. To jest kwestia bardzo osobista i nikt nikomu nie moze czegos narzucac lub zabraniac. Co do odpowiedzialnos ci po podjeciu swojej decyzji, tez sie zgadzam. Nie mniej jednak sa malzenstwa ktore grzecznie czekaly do nocy poslubnej, a i tak dochodzi do rozwodow bo wlasnie w kwestii sexu do siebie nie pasuja. Moim zdanie jesli sie kogos kocha, tak prawdziwie to sex przedmalzenski moze miec miejsce. Milosc to najpiekniejsze z uczuc a jesli sie kochamy ze swoja droga polowka a nie uprawiamy z nia sex, to jest to uczucie poglebiane. Zblizenia intymne zblizaja kochajacych sie ludzi rowniez w sensie pschiczno-uczuciowym.
 
 
+2 #14 2010-11-25 21:56
Chochlik nie martw się :) Liczy się to, co Ty myślisz. Nikt nie może Cię do niczego zmusić. Ja uważam, że miłość to wielka odpowiedzialnoś ć i najważniejsze przy podjęciu decyzji o współżyciu jest również zdeklarowanie ponoszenia konsekwencji. JKO natomiast seks przez który zachodzi się w niechcianą ciążę jest powodem wielu przymusowych małżeństw a następnie rozwodów... Nie twierdzę, iż zawsze tak musi być, ale każdy medal ma dwie strony.
 
 
+1 #13 2010-11-25 16:41
K&K ma trochę racji, ale ja walcze, aby ten pierwszy raz był podczas nocy poślubnej...
 
 
+2 #12 2010-11-25 16:20
nieudany sex jest przyczyną ogromnej liczby rozstań, rozwodów. dlatego moze lepiej poszukac taka osobe, z która bedziemy mogli "wybudowac ten dom" - musi byc paisek, woda i cement tak jak to kolega napisal.
 
 
-2 #11 2010-11-25 16:04
Uważam, że ta dyskusja jest kompletnie niepotrzebna. Każdy ma prawo do własnego zdania. Według mnie kościół nie zabrania zbliżeń przedmałżeńskic h, tylko ich nie popiera. Nie odrzuca ani dzieci pochodzących z związków "nieformalnych", ani ich rodziców. Ja osobiście nie należę do "świętych", ale czytając powyższe komentarze troszkę się zdziwiłam. YAN a nie uważasz, że dwoje kochających ludzi, którzy zaczynają współżycie dopiero po ślubie mogą się razem wszystkiego nauczyć i metodą prób i błędów dojść do wprawy ;) Zawsze można znaleźć jakiś kompromis Kochani. Wystarczy tylko chcieć ;)
 
 
+5 #10 2010-11-25 15:42
Witam,

Ladnych kilka lat temu pewien ksiadz powiedzial do mnie cos takiego (wlasnie w zwiazku z seksem przedmalzenskim ): "Wiesz, z malzenstwem jest jak z zaprawa murarska, musi byc w niej woda, piasek i cement. Jezeli czegos brakuje to zaprawa nie nadaje sie do uzytku. Seks w malzenstwie jest jednym z podstawowych elementow. Jezeli go nie ma lub partnerzy do siebie nie pasuja to i malzenstwo bedzie nieudane. Para mlodych ludzi ktorzy sie na prawde kochaja powinna sie nawzajem sprobowac zeby nie bylo rozczarowan." Pozostawie to bez dalszego komentarza. Oczywiscie zgadzam sie z ta opinia.
 
 
+2 #9 2010-11-25 15:03
jko - Kosciol nie moze zabronic nikomu przyjecia sakramentu a malzenstwo tym jest. Kosciol cieszy sie ze przyszli rodzice chca stworzyc dom dla swoich dzieci mowie o tym domu duchowym. Nieslubne dzieci nie sa odrzucane bo nie sa winne swoim rodzicom. Nie mozna tez potepic rodzicow ktorzy nie maja slubu ale ucza swoje dziecko jak zyc zgodnie z przykazaniami Bozymi. Zastanawia tylko to jak ktos moze uczyc zyc zgodnie z przykazaniami nie zyjac samemu zgodnie z nimi.
YAN - Ja zaswiadczam, że po slubie lepiej smakuje. Przed slubem jest wiele 'niedogodnosci" takich jak brak swobody, obawy o 'wpadke' czy wyrzuty sumienia, ze nie zyje sie w lasce. Po slubie mysli o 'wpadce' zmieniaja sie w oczekiwanie na nowe zycie... Bo kto przed slubem mowi ze najpierw chce miec dziecko a pozniej wziac slub...
Ja uwazam ze dla ludzi doroslych i odpowiedzialnyc h i wierzacych oczywiscie slub powinien byc czyms wyjatkowym i osiagalnym i nie powinien byc kojarzony z ograniczeniami lecz wolnoscia.
 
 
-1 #8 2010-11-25 13:41
ja uważam że seks jest dla ludzi, nie koniecznie tylko po ślubie ,ale jeżeli ktoś uważa że seks przed ślubem jest zły to niech tego po prosztu nie robi i nie komentuje inych ...
 
 
0 #7 2010-11-24 23:07
Nie kupuje się kota w worku!!!

Popieram wypowiedź YAN'a, nie powinno się czekac z niektórymi sprawami.

I jeszcze jedno. Czy ślub ma służyc tylko do tego aby móc bezgrzesznie uprawiac sex? Jestem w związku od kilku lat, bardzo kocham swoją drugą połwę, i nie potrzebuję ślubu, aby pokazac, że ją kocham. Tyle jest małżeństw, które po miesiącach czy tam latach sie rozpadają i jest wielkie halo. Kolejną sprawą są nieślubne dzieci. Jak Kościół nie popiera sexu przed małżeństwem, to dlaczego jest tyle par - małżeństw, które wzięły ślub po poczęciu dziecka? Moim zdaniem Kościół sam sobie zaprzecza, pozwalając na małżeństwo tym osobom.
 
 
-1 #6 2010-11-24 16:10
Na pewno nie Twoim Pozdrawiam.
 
 
+4 #5 2010-11-24 14:55
LadyShogun nigdy nie czekam na coś ,co mogę mieć już teraz. Nie czekam z obiadem do przyszłego wtorku (choć niby czekanie wzmaga apetyt) bo nie lubię jadać spleśniałych potraw. Nie czekałem z edukacją swoją i swoich dzieci do późnej starości. Nie czekam z pójściem do kina do przyszłego roku - idę na premierę. Seks jest istotnym elementem związku. Przed ślubem warto poznać partnera z każdej strony.
Nie wiem po czym wnioskujesz,że nastawiam się tylko na branie? Co będzie jeżeli to Ty rozczarujesz męża? Unieszczęśliwis z człowieka i jeszcze będziesz oczekiwać, żeby był z Tobą do grobu? Sumienie pozwoli?
Jeszcze jedno - po ślubie będziesz już ochoczo materacem?
 
 
+2 #4 2010-11-24 13:54
YAN, nie powiesz mi chyba, że nigdy na nic w swoim życiu nie czekałeś? Widzisz, bardzo wiele zależy od podejścia do tematu. Jeśli po ślubie oczekujesz tylko i wyłącznie cudownego seksu z tą drugą osobą, to jasne, że jeśli go nie będzie, pojawi się rozczarowanie. Tym bardziej, jeśli nastawiasz się tylko i wyłącznie na czerpanie przyjemności dla siebie, nie biorąc pod uwagę uczuć drugiej strony. A seks to nie tylko przyjemność z brania. To także dawanie siebie. Chcesz współżyć przed ślubem - Twoja rzecz, za materac nie mam zamiaru robić. Dzięki za sugestię: poczekam :)
 
 
+4 #3 2010-11-24 13:21
Kilka pytań do LadyShogun. Skąd wiesz,że potem lepiej smakuje ? Ksiądz Ci powiedział? Skąd wiesz czy na Twojej drodze pojawi się facet, który wielką wagą przywiązuje do dziewictwa? A co jeżeli takowy się nie pojawi? Może żaden się już nie pojawi? Co mają powiedzieć te rzesze kobiet, które czekały a po ślubie się rozczarowały bo seks był fatalny? Moja rada: Nie czekaj! Seks bez ślubu nie jest grzechem. Sex bez więzi emocjonalnej jest.
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Profil



Grzesznicy

Chcesz dodawać komentarze, bez przepisywania CAPCHy?
- Zarejestruj się i dołącz do grzeszników :-)
E-Booki Elementarz Seksoholizm

"Trzeba czasem odważyć się pójść także w tym kierunku, w którym dotąd jeszcze nikt nie poszedł..."
- Jan Paweł II