To czyni mnie WIELKIM na ile traktuję MALUTKICH:)

 

To hasło zapodał mi mój netowy i bezpośredni pomocnik Max:) Od niego zaczynam to Słówko dla WAS Ziomaki:)

Porwało mnie Boże natchnienie i „poleciałem po bandzie”, ale po Bożemu:) W dniu 06. 10. ’09 w Wigilię Matki Bożej Różańcowej pojechałem zawieź KRZYŻ z Jasnej Góry Maxowi na Bełk:) Po drodze zatrzymywałem się po trasie, aby pomodlić się i pozyskać wywiady do nowej Książeczki pt: „Bałagan życiowy” od dziewczyn pracujących przy trasie nr 1. Zatrzymałem się 10 – razy! Było ich po jednej i drugiej stronie właśnie tyle wyczekujących za klientami!

– Chętnie wsiadały do mojej C3 myśląc, że trafił się im niezwykły klient – ksiądz, bo byłem pod koloradką! Chętnie modliły się ze mną i rozmawiały! nagrałem 4 wywiadziki z nimi! Będziecie mogli polukać na nie już niedługo jak ukaże się ta nówka pozycja na tej stronce w E bookach! Otrzymały błogosławieństwo, obrazek z Aktem Oddania Matce Bożej z figurką Matki Bożej Leśniowskiej i udekorowałem je Cudownym Medalikiem Matki Bożej Niepokalanej na rzemyku!

– Dzisiejsza Ewangelia Pana jest dla niektórych za trudna – to z tego zdaję sobie sprawę, zarówno dla młodych, którzy myślą o kapłaństwie, czy zakonie, jak i dla kleryczków, czy już książąt katolickich!:) Potrzeba kochać bowiem nade wszystko Pana, aby od Niego mieć werwę duchową i siły – moce Jego Ducha, by opuścić rodziców, rodzeństwo, przyjaciół i wygodne życie, dobra materialne i pójść z CZYSTYM SERDUCHEM I WOLNYM DO MALUCZKICH takich przy trasie, czy do innych, którzy mają potrzeby odnowy duchowej i moralnej:) Mk 10, 17 – 30.

– Bogaty młodzieńiec nie potrafił sprostać wymaganiom, bo bogaty nigdy nie pokuma biednego, w nędzy materialnej, czy duchowej! Potrzeba wyrzekać się każdego dnia samego siebie – ZAWIESIĆ PSYCHOLOGIĘ ŻYCIOWĄ I TĘ NAUKOWĄ TEŻ NA HAKU i wziąć tylko PSYCHOLOGIĘ JEZUSA I NIĄ SIĘ KIEROWAĆ W ŻYCIU, aby ZBAWIAĆ INNYCH I SIEBIE:) Brać każdego dzionka swój KRZYŻ na siebie i też jeśli TYLKO POTRAFISZ KRZYŻE innych i pomagać im wychodzić z grajdołka NIEMORALNOŚCI:)

– Brać trza Słowo Boże z sobą i nieść je innym! Slowo Pana osądza i mnie i moich Braci i Siostry! To nie ja mam być sędzią i oceniać, ale nasz Pan JEZUS CHRYSTUS:) On wsjio znajet i nic nie ukryjesz przed Jego WZROKIEM, ani u siebie, ani w relacjach do INNYCH:) Każdy zda rachunek z tego co myśli, mówi i czyni:) Hbr 4, 12 – 13

„Nie dodawaj grzechu do grzechu, albowiem i za jeden nie będziesz wolny od kary. Nie mów: „Wejrzyj na wielką liczbę mych darów i kiedy złożę ofiarę Bogu Najwyższemu, przyjmę ją”. Niech Ci nie zabraknie ufności w czasie Twej modlitwy i nie zaniedbuj czynić jałmużny! Nie naśmiewaj się z człowieka, który w duszy jest rozgoryczony, jest bowiem KTOŚ, kto poniża ale i WYWYŻSZA!!!” Mdr 7, 7 – 11  SZCZĘŚĆ WAM BOŻE ZIOMALKI:) Wasz Trzmielu:)