Wszystkie wpisy, których autorem jest Ks Marek Poryzała

Ks.Marek Poryzała już od dzieciństwa odczuwał powołanie do kapłaństwa i realizował je najpierw w Zgromadzeniu Misjonarzy Ducha Świętego w Bydgoszczy, a następnie w WSD w Częstochowie. Został wyświęcony na kapłana w 2001 r. Napisał i obronił pracę magisterską z zakresu homiletyki pt: Kościół w twórczości kaznodziejskiej ks Jerzego Mirewicza TJ pod kierunkiem ks dr. hab. Wojciecha Pazery. Jest autorem wielu książek z zakresu duchowości i życia chrześcijańskiego. Ks. Marek ukończył podyplomowe studia z zakresu Seksuologia Kliniczna w Warszawie w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej. Prosimy kontaktować się z nim bezpośrednio pod podanym numerem telefonu lub e-mailem. "Dobrze spełniać to, co ode mnie zależy a dobrze jest znosić to, co ode mnie nie zależy. Oto jest cała świętość i źródło szczęścia w świecie" - św. Maksymilian Maria Kolbe

Grzech Nieumiarkowania w jedzeniu i piciu

 

a) Objawy – Konsekwencją tego grzechu są patologiczne stany psychiczno – fizyczne, które bardzo utrudniają codzienną egzystencję i funkcjonowanie człowieka. Powodują one oprócz dyskomfortu psychicznego polegającego na lękach pokazania się np. na ulicy, w sklepie i gdziekolwiek, bo swoim wyglądem wzbudzam negatywne zainteresowanie poprzez kpiny, publiczny śmiech z mojego wyglądu. Prowadzi ten grzech nieumiarkowania do kompleksu związanego z wyglądem zewnętrznym, do stanów depresyjnych i nawet do myśli samobójczych.

b)Przyczyny – Na początku życia ludzi na ziemi było wszystko spoko, czyli trwał Boży porządek. Szatan ten porządek zakłócił przez grzech pierwszych rodziców. Konsekwencją tego było jak wyżej napisałem zakłócenie w sferze seksualnej, ale i w pozostałych sferach również, czyli i w sferze duchowej, psychicznej, emocjonalnej. Na pewno Ewa z Adamem gdy zauważyli, że są nadzy mieli i inne problemy związane z wyglądem zewnętrznym. Bóg wypowiedział słowa do niewiasty: „Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”(Rdz 3,16). Nie tylko kobieta zmienia swój wygląd na czas błogosławiony, ale w wyniku zaniedbania właściwego odżywiania zmienia się jej wygląd zewnętrzny i co za tym idzie również samopoczucie, pojawia się często hamujący życiowo „czarny pesymizm”. Dotyczy to osób, które popadły w bulimię, anoreksję i tych, które używają sterydów i innych specyfików chemicznych, które mają rzekomo za zadanie przywrócić właściwy wygląd zewnętrzny danej osoby. Popadają w takie uwikłanie zarówno kobiety jak i mężczyźni.

c) Leczenie Jezusa – Jako środek leczniczy podaję to, co oferuje nasz Kościół tj. w każdy piątek powstrzymać się od pokarmów mięsnych, poza tym proponuję 1x w tygodniu zmniejszyć rację żywienia a nawet zamiast całodniowego posiłku spożyć 3 kromki czarnego chleba, kilka owoców i zwyczajny bez konserwantów sok. Bardziej wytrwałych walczących z nadwagą zachęcam do przeprowadzenia kilkudniowego wschodniego postu ścisłego. Może on trwać 9 dni. Poza 3 kromkami chleba i owocami, warzywami najlepiej w postaci surowej i sokiem proszę wypijać dziennie 3litry herbaty z cytryną i miodem oraz popijać rozcieńczone z wodą czerwone wino najlepiej Egri Bekawer, czyli Bycza Krew, oczywiście w leczniczych ilościach. Sam Apostoł Paweł zachęcał Tymoteusza swego ukochanego ucznia, aby przy swej chorobie wypijał rozcieńczone wino (1 Tym 5,23)J

 

Grzech Zazdrości

 

a)Objawy – Nasza pierwsza matka Ewa zasłużyła sobie przez nieposłuszeństwo Bogu na pałanie pożądliwością wobec swego męża Adama. Ta pożądliwość dała też podstawy do innego rodzaju pożądań, które wywołują zazdrość. Ten grzech bardzo wyniszcza człowieka i wypala zaufanie do drugiej osoby. Zdarza się bardzo często w chodzeniu ze sobą, w narzeczeństwie i również w małżeństwie. Przez chorobliwą zazdrość dochodzi do wzmożonej agresji i braku logicznego myślenia. Często zazdrość o osobę jest przyczyną innych grzechów tj. maltretowania w rodzinie, rozwodów, zabójstw i samobójstw.

b)Przyczyny – Ilustracją tego jest scena z Księgi Rodzaju, która przedstawia zazdrość Kaina wobec swego brata Abla. Chodzi tu również o zazdrość duchową, ponieważ Bóg przyjął ofiarę Abla a na ofiarę Kaina nie spojrzał łaskawym okiem. Ta zazdrość Kaina doprowadziła do grzechu zabójstwa Abla(Rdz 4, 1-5). Należy też przestrzec przed zazdroszczeniem łaski Bożej i charyzmatów jakie posiada każdy z nas i jakimi się powinniśmy dzielić.

c)Leczenie Jezusa – Zamieszczam wywiad z Michałem(Hektorem) lat 20 przeprowadzony w dn. 06.03.2009r.

X.M: Witam Cię Hektor na spotkanku w związku z grzechami głównymi. Mówiłeś mi, że masz dziewczynę i jesteś o nią zazdrosny. W jakich okolicznościach miało to miejsce?

H: Do mojej dziewczyny dostawiał się delikwent i to mnie bardzo wkurzało. Pisał do niej esy i wtedy burzyła się we mnie krew w żyłach i wtedy miał u mnie przechlapane.

X.M: Czy nie uważasz, że jest to chore?

H: Uważam, że nie jest to chorobliwa zazdrość, ponieważ gdyby taka była to wtedy mojej dziewczynie zakazywałbym spotykać się i nawet pisać esy z innymi. Są tacy ludzie, którzy mają już dziewczynę i zakazują jej kontaktu z innymi tzn. np. wychodzenia z domu i jakiegokolwiek kontaktu.

X.M: Jak teraz znosisz takie kontakty Twojej dziewczyny z innymi?

H: Przemyślałem sobie i teraz podchodzę do wszystkiego z dystansem, bo moja dziewczyna już niejednokrotnie udowodniła że jest mi wierna. Mam do niej zaufanie i to buduje nasz związek. Natomiast uważam, że zazdrość powoduje rozpad związku, bo nie ma zaufania do siebie.

X.M: Hektor jesteś człowiekiem wierzącym i praktykującym i chcę Cię zapytać, czy Twoja wiara jest tradycyjna, bo tak Ci przekazali Twoi rodzice, czy też przeżywasz obecność Pana osobowo tzn. ,czy uważasz, że On Tobie pomaga również w pokonywaniu zazdrości?

H: Tak! Wszystkie moje przemyślenia wcześniej były przemodlone, czyli o tym rozmawiałem na modlitwie z Najlepszym Ziomem – Jezusem i Jego się zawsze radzęJ))

X.M: Dzięki Hektor za ten dialog, mam nadzieję, że stworzycie w przyszłości najlepszy i święty sakramentalny związek małżeński, bo z Jezusem jak Go nazwałeś blisko Ziomkiem zawsze jest szczęśliwie i OkiJ

 

Grzech Nieczystości

 

a) Objawy – następuje uwięzienie w swoim egoizmie i egocentryzmie i niesie ze sobą zamknięcie się na miłość do Pana Boga i bliźnich. Omówię tutaj tylko grzech autoerotyzmu, bo inne grzechy wynikające z nieuporządkowania w sferze seksualnej podejmę przy grzechach współczesnych. Grzech autoerotyzmu jest też nazwany onanizmem, samogwałtem, masturbacją. Nazwy te oddają treść tego grzechu. Autoerotyzm to zwrócenie egocentryczne uwagi na samego siebie i na swoją seksualność.

Nazwa onanizm została zaczerpnięta z Pisma św. Biblijny Onan marnował swoje nasienie i wylewał je na trawę. Samogwałt oznacza, że zadaję gwałt swej godności jako dziecka Bożego przez zadawanie gwałtu swemu ciału. Masturbacja dotyczy samej techniki popełnienia grzechu nieczystości.

b) Przyczyny – Pierwsi rodzice po grzechu nieposłuszeństwa odkryli, że są nadzy i zawstydzili się tego faktu i dlatego zerwali liście i nimi zakryli narządy płciowe. Wcześniej była w nich harmonia, która przez ich grzech została zakłócona totalnie, co ma znaczenie dla każdego żyjącego na tej ziemi człowieka. Mówiąc o przyczynach grzechu nieczystości wskażę na niektóre powody, że ten grzech pojawia się, czasami trwa kilka lat a bywa, że komuś ten grzech towarzyszy przez długie lata.

a’)Pojawienie się tego grzechu należy już upatrywać w dzieciństwie. Powodem tego może być fakt, że dziecko ma zbyt obcisłe majteczki, lub też ciało w okolicy łonowej jest podrażnione detergentami używanymi do prania i dziecko wtedy dotyka narządów płciowych jeszcze nieukształtowanych i doznaje jakiejś przyjemności. Tak samo może być w czasie kąpieli dziecka, które zabawia się narządami płciowymi lub gdy nie jest ubrane i ma możliwość dotykania tychże narządów. Może to się powoli utrwalać i prowadzić do faktycznego i powolnego zniewolenia grzechem nieczystości.

b’)Następnym etapem wejścia w ten grzech jest okres dojrzewania płciowego zarówno u chłopców jak i u dziewcząt. Organizm dojrzewającego człowieka produkuje w sposób wzmożony hormony i wraz z nimi plemniki. Gdy nie ma samoregulacji podczas snu, wtedy młody człowiek nosi w sobie napięcie seksualne i przy okoliczności załatwiania potrzeb fizjologicznych dochodzi do erekcji i czasami też do wyrzutu samowładnie nasienia z organizmu, co niesie ze sobą pewną przyjemność i może dochodzić wtedy też sztucznie do prowokowania, aby powtórzyć to przyjemne odczucie wyzwolenia z napięcia seksualnego.

c’)Może w końcu chodzić też o ucieczkę w samogwałt. Zdarza się tak u niektórych młodych ludzi, którzy przeżywają konflikty wewnętrzne wywołane przez zewnętrzne alergeny, jakimi mogą być rodzice, którzy ciągle nie mogą się porozumieć ze sobą, albo rozstają się przez rozwód, lub też nie są odpowiedzialni za dzieci. Mogą one nie odczuwać od nich miłości i wtedy zamykają się w sobie i następuje ucieczka w autoerotyzm.

c) Leczenie Jezusa – Przyglądnij się sobie Kochany Odbiorco i tym moim wywodom zbieranym przez lata doświadczeń. Być może, że to wskaże Ci na lepsze życie, gdy Jezus nasz Pan uwolni również Ciebie z tego grzechu, co jest możliwe i osiągalneJ

 

Grzech Chciwości

 

1.

a) Objawy – to nieszczęście dla autora grzechu i innych, których spotkał w życiu. Człowiek chciwy krzywdzi zarówno innych jak i sam siebie.

b) Przyczyny – ten grzech jest po grzechu pychy i z nim blisko koresponduje. Człowiek jest zamknięty na drugich i nie chce się z nikim dzielić tym, co ma i również sobą, swoim czasem i pomocą. Adam i Ewa po grzechu nieposłuszeństwa byli już na siebie zamknięci i zrzucali winę na siebie. To wielki egoizm i wewnętrzne skorumpowanie.

c) Leczenie Jezusa – Zamieszczam świadectwo o wyzwoleniu z tego grzechu Łukasza z Manhatanu w Bełku (21.02.2009)

X.M: Witam Cię Łukaszu na wywiadzie w związku z grzechami, jakie może każdy popełnić. Ważne są też osoby, czy sytuację które pchają do popełnienia wykroczeń – przestępstw – grzechów. Czy mógłbyś przedstawić swoją opinię na ten temat?

Ł: Mam na imię Łukasz i mam 24 lata. Moja opinia o którą pytasz dotyczy moich młodzieńczych lat a dokładnie miałem wtedy 16 lat gdy wszedłem w konflikt z prawem.

X.M: W jaki sposób to się stało?

Ł: Zacząłem chodzić do klasy z takimi dwoma chłopakami, no wiesz z kolesiami i oni mieli zjechaną przeszłość przez rodziców już w dzieciństwie. Rodzice ich pili, ojciec kradł, robili awantury w domu i moje zdanie jest takie że tego brzydkiego życia nauczyli się od swoich „rodziców”.

X.M: A jak to się ma w stosunku do Twojej osoby ,czyli te ich wykroczenia w młodości?

Ł: Zaczęliśmy się spotykać, popijać piwko, palić papierosy i były głupie myśli, że jest zbyt mało adrenaliny i padały pomysły, aby coś ukraść, coś komuś zrobić na złość

X.M: Jaka była pierwsza Twoja wpadka, czyli takie brzydkie zachowanie – Twój „pierwszy raz”?

Ł: Trochę popiliśmy przy spotkaniu i poszliśmy ukraść buty z korytarza w bloku na Przytorzu w Bełku. I od tego się zaczęło! Zaczęliśmy sprzedawać buty, bo brakowało kasy na alkohol, papierosy. Z tego był „dobry zarobek”.

X.M: Kiedy wpadłeś na tych czynach, tzn. chodzi mi o „pały”?

Ł: Wpadłem po dwóch latach, bo sypnął mnie „kolega”. Wtedy to już nie tylko były buty, ale rowery, silniki, radia samochodowe, materiały budowlane.

X.M: Czy siedziałeś w areszcie za te wykroczenia? I jeśli tak to ile?

Ł: Siedziałem 2x po 48 godz. w Bełku.

X.M: Czy po tej wpadce po dwóch latach chciałeś zerwać z takim życiem?

Ł: Jak najbardziej, trochę mnie to nauczyło.

X.M: Czy zerwałeś i jak się to stało?

Ł: Zerwałem ze wszystkim, czyli zerwałem kontakty z tymi ludźmi i staram się już być w dobrym towarzystwie. W tym mi też pomaga moja dziewczyna.

X.M: Łukaszu, czyli już takich myśli, żeby komuś coś buchnąć, czy dokuczyć nie ma już u Ciebie?

Ł: Ewidentnie i kategorycznie nie ma! To, co przeżyłem było straszne. Bałem się wyjść na ulicę, bałem się policji, nie miałem kolegów i przyjaciół. Miałem lęki i do tej pory je mam, że będę sam, upadnę i nie będę miał znikąd pomocy.

X.M: Cieszę się Łukaszu, że jesteś już wyprostowany życiowo i nie chcesz powracać do tych dawnych wykroczeń – grzechów: chciwości realizowanej przez kradzieże. Życzę, abyś miał wokół siebie samych dobrych ludzi i zawsze miał na celu ich dobro i swoje również.:))) Dzięki za szczerą rozmowę o twoim byłym ciemnym życiu. Niech dalej prowadzi Cię przez innych ludzi Jezus nasz Pan WyzwolicielJ

 

Grzech Pychy

 

a) Objawy – to wielkie nieszczęście dla tego człowieka i dla innych. Nie bez znaczenia jest, że jest wyliczony jako pierwszy, bo na nim wyrastają inne grzechy jak „grzyby po deszczu”.

b) Przyczyny – zarzewiem tego grzechu jest grzech pierwszych rodziców, którzy chcieli jako pierwsi być mądrzejsi od Pana Boga i wypowiedzieli Mu swoje „Nie”. Często ludzie chcą być kimś w oczach innych, ponieważ mają kompleksy i chcą przez to otrzymać „immunitet nietykalności”. Prowadzi to do pogardzania bliźnimi. Zdobyte tytuły naukowe i stanowiska, często przyciągają kamery i flesze obiektywów a oddalają od Światłości świata – Jezusa i od innych ludzi.

c) Leczenie Jezusa – sprawdź siebie na ile Ty mówisz Bogu swemu Panu „Tak” i czy nie pogardzasz innymi myśląc, że jesteś kimś lepszym?

 

Wstęp

 

Kto z Was jest bez grzechu…?

Aby odwrócić się od naszych świństw i grzechów, jakże często wytykamy grzechy innych? Spowiadamy się z „grzechów cudzych”, oskarżamy, napiętnujemy, domagamy się sprawiedliwości, jesteśmy oburzeni… a Jezus „pisze nam nasze grzechy” i czeka na nasze nawrócenie.

Kobieta, którą do Niego przyprowadzono nie wypierała się, nie usprawiedliwiała, nie wskazywała nawet na innych, wspólników jej grzechów, nie twierdziła, że jest bez grzechu i dlatego doświadczyła miłosierdziaJ

Nie doświadczysz Miłosierdzia Bożego, jeśli będziesz stale twierdził, że nie masz grzechów.

„Nie potrzebują lekarza zdrowi, albo ci, którzy się za zdrowych uważają, ale ci, którzy rozpoznali i uznali swoją chorobę za rzeczywistą chorobę”.

Jeśli twierdzisz że jesteś zdrowy, że masz „tylko lekki katar” i że jesteś bez grzechu, to niepotrzebny ci ani lekarz, ani Boże miłosierdzie…!:(

Maria Magdalena, czyli Maria z Magdali była naprawdę uzdrowiona przez Pana naszego Jezusa Chrystusa Miłosiernego z 7 grzechów głównych t .j: pychy, chciwości, zazdrości, nieczystości, nieumiarkowania w jedzeniu i piciu, gniewu i lenistwa. Możesz to sprawdzić, bo opisane to jest w Ewangelii wg św. Łukasza 8, 1-3.

 

 

 

Instrukcja obsługi


Kochany Czytelniku!

Dostajesz do rąk i serca nowatorską powieść o życiu. Znajdziesz w niej samego siebie w perspektywie życia wielu innych ludzi, którzy pogubili się i o tym nie wiedzieli. Można żyć bez wartości i nie wiedzieć, że popełnia się zło. Jednak będzie też w tej książce o życiu wielu młodych, których Pan Jezus odnalazł w trudnych okolicznościach wydających się „bez wyjścia z doła”.

Moc Pana Jezusa Miłosiernego jest bezgraniczna i ocala nas od katastrofy przegrania życia. Teraz jest czas i konieczność zaglądnięcia do swego wnętrza – do „sanktuarium swej duszy”, aby przemyśleć i stwierdzić, czy nie zeszliśmy przypadkiem z drogi Jezusa. Mam nadzieję, że w tej książce zobaczysz sam siebie i Pan da Ci zdrowie i szczęście – świętośćJ

Nie znajdziesz tu typowego rachunku sumienia w formie pytań do poniższych grzechów ani do Przykazań Bożych, czy kościelnych! Cała ta powieść o życiu innych ludzi będzie Cię prowadziła i sam dokonasz przy współpracy z Duchem Świętym przeglądu technicznego własnej duszy.

Do każdego z grzechów jest taki plan: najpierw podam diagnozę, później przyczynę danego grzechu i w jaki sposób Pan Jezus Uzdrowiciel uwalnia z niego człowieka tzn. duszę i ciało. Będą zamieszczone świadectwa ludzi w jaki sposób uwikłali się w dany grzech – świadectwo przy diagnozie: będą też zamieszczone świadectwa ludzi, których Pan Jezus Miłosierny uwolnił od jakiegoś grzechu – to świadectwo będzie umieszczone przy leczeniu przez Jezusa. Przy niektórych grzechach nie będzie świadectw. Robię to po to, byś drogi Czytelniku mógł sam się przejrzeć, czy czasem nie jesteś uwikłany w jakiś grzech. Ta książka jest jak „lusterko”, w którym masz się przejrzeć na ile jesteś blisko Pana i w czym najbardziej jeszcze niedomagasz i nie radzisz sobie?

Życzę Ci miłej, dobrej i owocnej lektury oraz bliskości z Panem MiłosiernymJ

Szczęść Ci Boże